NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2014-04-03 22:13:59
Temat na poważnie ! kkd nie przypadkowe !

Chciałbym się was zapytać, drogie robaki polaki cebulaki, dlaczego rujnujecie moj kraj, robicie z niego drugi bangladesz i zapierdalacie za 2k netto, BA! nawet czasem za 2k brutto :).

tak bardzo chcecie zebym wyjechal, tym razem na stale ?
zebym roboty nie mogl znalesc bo nie chce robic za ochlapy ?

Chciałbym żeby kiedys, może nawet za paręnascie lat w mojej ojczyznie szanowalo sie ludzi, pracodawcy odnosili sie do pracownikow z godnoscia i szacunkiem, zeby ludzie zarabiali w miare przyzwoite pieniadze ...

ale NIE! NIE NIE NIE NIE! nie moze byc fajnie i dobrze, wy kurwa mac musicie wszystko spierdolic, musicie zapierdalac jak murzyny na plantacji za piniadze,
co jedynie czlowiek ponizyc moga.
musicie rozpierdalac rynek pracy, bo juz za dobrze bylo ;/.

jezeli nie przeszkadza wam zapierdalac kwartal za miske ryzu, w porzadku, nie mam nic przeciwko, wiza - samolot - kierunek wschod - 2-3k km i gdziekolwiek wyladujecie bedziecie robic jak psy.

tylko czemu musicie niszczyc moj piekny kraj ?:d
nie dosc juz nieszczesc narod polski, wybrany wycierpial ? nie wystarczy ?
musicie nam znowu dojebac robiac za nic.
dobrze wiecie ze za te jebane 2k ani nie zjecie, ani sie nie ubierzecie, ani nie pomieszkacie, a tym bardziej sie nie rozmnozycie !!

wiec, po co to robicie ? pytam sie kurwa po co ?!?!?
dlaczego mi ro robicie ?

...

prosze o kurkurarna dyskusje ! ( XD )
2014-04-03 22:14:52
bye
2014-04-03 22:16:03
[#3] KEFiR
Odpierdol sie od zielonej wyspy.
Kurkurarnie prosze.

Zmieniony 2014-04-03 22:16:23 przez KEFiR

2014-04-03 22:16:10
Kolejny cygan myśli że Polska to jego kraj.
2014-04-03 22:17:33
do not feed trolls
2014-04-03 22:17:51
[#6] Dig
W 1 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
Chosen=[GP]=

A to nie lepiej zamemu zostać takim pracodawcą i mieć własnych murzynów na plantacji?
2014-04-03 22:18:39
[#7] AjMan
^ A jak kazdy zostanie pracodawca to kto bedzie pracowac?
2014-04-03 22:19:17
[#8] Dig
To musisz być pracodawcą pracodawców i tyle.
2014-04-03 22:19:34
[#9] MCh)ZbeeR
W 7 AjMan napisał: [Pokaż]
no murzyni
2014-04-03 22:20:25
dobrze, ale niech chociaz jeden robak odpowie na to bardzo proste pytanie, czemu zapierdala za nic ? co mu to daje ? :)
2014-04-03 22:20:39
[#11] exTm-GanDi
pomidory mi przez was gnija

@blejd, no biednie tam u was w bialymstoku

Zmieniony 2014-04-03 22:21:45 przez exTm-GanDi

2014-04-03 22:20:50
[#12] TheBlade
może to smutnie zabrzmi ale obecnie 2k netto przy umowie o prace we wschodniej Polsce to naprawdę nieźle XD

#yebacpodatki #yebaczus #yebacrzad

Zmieniony 2014-04-03 22:21:15 przez TheBlade

2014-04-03 22:21:32
[#13] Oscar
#10
no wlasnie duzo osob zadalo sobie to samo pytanie i siedza teraz bez roboty na zasilkach
2014-04-03 22:21:33
[#14] TheThing
ależ to chujowe, nie szkoda ci klawiatury na pisanie takich pierdół?
Dajcie mu bana, zamknicie to w pizdu bo żal.
2014-04-03 22:21:49
[#15] lstlss
nie za nic tylko zarabia na przetrwanie, dziala jak moze
2014-04-03 22:23:39
Mimo, ze temat to jawne bluzg trololo to jest w tym troche racji, moze autor przesadzil co do kwoty ale ciezko mu nie przyznac racji w sprawie osob, ktore ida pracowac na umowach smieciowych za 1000netto a nie raz i mniej. Wmawia sie takim ludziom, ze to normalna kolej rzeczy. Powstalo przekonanie, ze taka osoba winna byc wdzieczna, ze w ogole ma prace.

A wiec nie, pracy za kwote kmiejsza od minimalnej pensji w ogole nie powinno sie podejmowac. I mowie tu rowniez o osobach bez zadnego doswiadczenia. Pojawia sie tez argument, ze praca np w kfc za 800 przyda sie w cv, bo jakoby doswiadczenie sie liczy. No wiec taka praca nie ma zadnej wartosci, ba, z umowy zlecenie nie dostaniesz nawet swiadectwa pracy, tak wiec w cv mozesz sobie wpisac, ze pracowales w kfc czy innym fast foodzie i nikt tego nie zweryfikuje.

Tu trzeba wspomniec, ze praca jak kazde inne dobro ma swoj popyt i podaz. Sprzedajac swoja prace za kwoty 5zl na godzine robimy z siebie niewolnikow, i sytuacje mozna porownac do takiej w ktorej iPhone 5s sprzedajemy za 300zl.

Jezeli przedsiebiorcy nie stac ma wieksza place, to niech zamknie biznes, i tyle. A prawda jest taka, ze chocby takie Kfc czy Mcdonalds stac. Po prostu polacy robia z siebie niewolnikow.
2014-04-03 22:24:53
[#17] Grand
Polaki wszedzie jebia za ochlapy ( nie wszyscy ale masa)
U mojego bylego pracodawcy w NL z biura pracy Plolacy robili za 3,80/h w pazdzierniku 2k13 po 3 letnim pobycie w Holandi !!!!!
Ja mialem w tym samym czasie 21,5 Brutto/h
I wez tu kurwa znajdz w razie W prace i utrzymaj rodzine jak masz takich mase ? :)
2014-04-03 22:25:52
gosciu szuka bana. spelnijcie jego prosbe
2014-04-03 22:26:42
W 15 lstlss napisał: [Pokaż]
przetrwanie ? jakie kurwa przetrwanie ?
mieszkanie 1k, zarcie 1os 500zl, media i cala reszta, ponad 2,5k.

robisz za 1,2k, masz na zarcie bo mieszkasz u starych, ale po co tak zyc ?
bo szybko awansujesz i bedziesz zarabial 5k netto ? nie, nie bedziesz.


ps;

rozumiem, ze koledzy odpisujacy ze troll, zarabiaja nie wiecej niz 2k netto i nie maja honoru sie przyznac ze sa robakami, czy moze sie myle ?:d

Zmieniony 2014-04-03 22:29:01 przez Chosen=[GP]=

2014-04-03 22:28:23
juz ci mowie dlaczego, zeby pracownik zarobil 2000 netto pracodawca musi zaplacic 3350 zł.

a tak w ogole odkad pamietam ten koles zawsze byl debilem, taki malutki blondasek z babyface, ktory duzo lubi mowic przez internet.
2014-04-03 22:28:35
To zalezy od regionu Polski, ale to prawda, gdyby polacy sie obudzili i powiedzieli paszol won wszelkim wyzyskiwaczom to pensje by wzrosly. Ale juz na nw pelno takich mozgow co powie, idz do mc i sie ciesz, ze w ogole masz prace. No wiec to nie ja mam cieszyc sie, ze mam prace, tylko pracodawca, ze ma pracownika.
2014-04-03 22:29:25
[#22] GwiGwi
W 1 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
W 16 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]

No no to jest bardzo dobre rozumowanie. Jedzenia też nie kupujmy bo jest bardzo drogie. Jak chu.. nikt nie kupi to obniżą ceny jedzenia.
2014-04-03 22:33:20
[#23] Grand
Polaki wszedzie jebia za ochlapy ( nie wszyscy ale masa)
U mojego bylego pracodawcy w NL z biura pracy Plolacy robili za 3,80/h w pazdzierniku 2k13 po 3 letnim pobycie w Holandi !!!!!
Ja mialem w tym samym czasie 21,5 Brutto/h
I wez tu kurwa znajdz w razie W prace i utrzymaj rodzine jak masz takich mase ? :)

jak ?
2014-04-03 22:35:38
GwiGwi jakbym mial pracowac za 5zl na godzine to od razu stad spierdalam. A jesli bym nie mogl spierdolic bo np Korwin doszedlby do wladzy i zamknal granice to zatrudnie sie u wolnosciowca za 5zl i spale mu zaklad. Tez nie bedzie mial i sie nauczy.
2014-04-03 22:39:31
W 20 pro z koreii napisał: [Pokaż]
trolo, kto w robakolandii ma umowe o prace ?
robaki robia na umowe zlecenie/dzielo, za 2k brutto/netto.
2014-04-03 22:41:39
Zeby to jeszcze za 2k. Masa mozgow robi za 1k, a nawet mniej, bo im sie wmowilo, ze nie moga sie domagac. Ja uwazam, ze kazda osoba bez zadnego doswiadczenia ma prawo zadac pensji 15zl na godzine netto na poczatek. I to i tak w gruncie rzeczy jest niewiele.
2014-04-03 22:41:56
[#27] GwiGwi
Chosen powaga nie rób z siebie debila. Też jestem zdania, że ludzie muszą szanować swoją wartość i pracę ale zrozum: Są miejsca w tym kraju, gdzie masz wyjście albo pracujesz za 2k i wykarmisz rodzine albo stoisz z dziecmi pod Kosciołem.

Zmieniony 2014-04-03 22:42:50 przez GwiGwi

2014-04-03 22:43:04
Mozna zawsze stad wyjechac i nalezy wybrac taka opcje. A nie jak niewolnik robiccza grobowa stawke.

Zmieniony 2014-04-03 22:43:12 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-03 22:43:53
[#29] Lito
Ludzie, jesteście na tym forum od dzisiaj? Ten koleś od kilku lat już trolluje w ten sam sposób a wy ciągle go karmicie.
2014-04-03 22:45:52
poszukujemy obecnie 5 wyspecjalizowanych pracownikow , pensja 8k brutto i nie mozna znalezc ani jednego nadajacego sie kandydata. nie chodzi nawet o doswiadczenie ( ktore owszem jest mile widziane ), ale to, ze wiekszosc "absolwentow" nic nie potrafi. przepijaja studia w akademcach narzekajac na to jakie studia ciezkie itp itd ALE NIKT tak na powaznie nie studiuje danego przedmiotu, nie ksztalci sie. "zaliczony egzamin" i w zapomnienie. mniej niz 10% polskich absolwentow ma jakas ugruntowana wiedze w danej specjalizacji.

nic dziwnego wiec, ze dobre zarobki na etacie zaczynaja sie u specjalistow po podyplomowkach i doktoratach, bo to najczesciej pasjonaci danej dziedziny i tacy dobrze zarabiaja.

polaczkowa mentalnosc narzekania na wszystko zamiast podniesc dupe i cos zrobic ze swoim zyciem + hejtowanie tych, ktorym ciezka praca sie powiodlo.
2014-04-03 22:46:59
[#31] GwiGwi
W sumie racja. Tylko kurde teraz ciężko rozpoznać, czy ktoś troluje, czy jest po prostu debilem i w razie udowodnienia mu debilizmy zakrywa się trolowaniem:/
2014-04-03 22:47:07
[#32] Cj'q
#1 przeciez ty powstales z biedy ze smalcem wiec napisz cos z doswiadczenia czeczenie czosenie
2014-04-03 22:47:50
Bo gamonie na studiach jak juz ida do pracy to do jakiejs biedronki czy mc donalds, albo jakiegos kebaba u wujka Stefana. I sie potem podniecaja, ze maja doswiadczenie w przygotowywaniu kebaba na dworcu centralnym ; o
2014-04-03 22:47:51
[#34] ktotoolo
jak rzyć?
2014-04-03 22:49:54
[#35] Dranicus
#28 gdzieś najpierw trzeba zarobić na wyjazd. Przy pensji 1500-1600zł nie jest łatwo odłożyć. Tak zapierdalam za tyle (przy dobrych wiatrach) w stolicy bo nie ma obecnie perspektyw na lepsze zarobki, a rachunki się same magicznie nie opłacą. Jeśli firma mnie nie wychuja i dostanę odprawę (najpóźniej w wakacje cały oddział się zamyka) to pierwsze co robię zamieniam kasę na funty i wyjeżdżam.

Nawet jeśli ten temat to trololo to jednak liczę na ciekawe wypowiedzi nie troli.
Może i wielu idiotów nazwie mnie robakiem, ale kurwa nie siedzę na dupie bezczynnie pobierając zasiłek czy inną zapomogę tylko chodzę do tej roboty i jakoś próbuje przeżyć od wypłaty do wypłaty szukając innej pracy
2014-04-03 22:50:59
[#36] earendil
Przecież 2k netto to porządna pensja. Można opłacić rate kredytu i paliwo. Jak ktoś ma blisko do pracy to może nawet na dziwki zostanie.
2014-04-03 22:51:21
A co to za ujma brac zasilek? Taki Astarte np siedzi sobie na zasilku i sobie chwali, pewnie zyje na podobnym do ciebie poziomie.

2k to porzadna pensja jak sie mieszka z rodzicami, co robia obiadki i za wszystko placa.

Zmieniony 2014-04-03 22:52:11 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-03 22:51:30
ja cale studia pracowalem w jednej firmie, obecnie mam 9 lat doswiadczenia i nie marudze. wiadomo, ze korporacyjny klimat jest czasami chujowy, ale kasa sie zgadza, jest na czas, socjal pracowniczy jest i stac mnie na wszystko co chce. musialem zapierdalac na dziennym prawie i trzepac 3/4 etatu przez kilka lat wychodzac z domu o 7 i wracajac czesto po 21. odrobilem swoje "frycowe" i teraz odcinam kupony dalej ksztalcac sie w swojej dziedzinie. a jak mi sie zachce, albo znudzi mnie praca w korporacji to przystapie do egzaminu na radce/komornika i bede sie cieszyl wykonywaniem wolnego zawodu.
2014-04-03 22:53:16
[#39] Dranicus
#37 Walduś żadna ujma. Podejrzewam że nawet na wyższym niż ja

Wiesz wizja mieszkania z rodzicami jest wygodna ale to tylko w teorii tak pięknie wygląda

Zmieniony 2014-04-03 22:55:37 przez Dranicus

2014-04-03 22:54:16
No to bierz z niego przyklad. Oszczedzisz na bilet, jak ci sie nie uda w Anglii to zaprzyjaznij sie z ciapatymi, oni ci dadza know-how jak wyzebrac wszystkie mozliwe benefity i bedzie git majonez.
2014-04-03 22:59:46
[#41] GwiGwi
Jak to waldek słusznie napisał praca jak większośc towarów podlega prawom popytu i podaży. Tylko jego wnioski były błędne. Gdyby nikt się nie zgodził pracować za 2k to faktycznie pracodawca musiał by podnieść stawkę, ale tak się nie da. Tak samo jak pracodawcy zalezy, żeby kupić pracę, tak i pracownikowi zależy, żeby ją sprzedać. Pracownik na runku nie jest sam tylko ma konkurencję. I tak jak w normalnych warunkach im większa konkurencja w jakiejś branży tym sprzedawca przyciąga kupującego (między innymi) obniżając cenę towarów. To samo pracownik chcący sprzedać swoją pracę obniża swoją cenę. Stwierdzenie, że wszyscy powinni się wypiąć i za mniej niż 2k nie pracować jest tak samo głupie jak stwierdzenie np, ze wszyscy właściciele stacji paliw powinni kasować o 1zł więcej na litrze.

/Edit. Albo ch... nie będę kopał się z koniem.

Zmieniony 2014-04-03 23:02:40 przez GwiGwi

2014-04-03 23:00:01
[#42] DL)koovi
#1 odstaw viagre
2014-04-03 23:03:19
[#43] KEFiR
#30 a dokladnij jakich specjalistow szukacie
tak z ciekawosci

Zmieniony 2014-04-03 23:03:33 przez KEFiR

2014-04-03 23:04:27
silentone, podyplomowka = pasjnot specjalista :), jeblem ;D.

"znudzi mnie praca w korporacji to przystapie do egzaminu na radce/komornika i bede sie cieszyl wykonywaniem wolnego zawodu."
jeblem x10 :), a moze cos o rzeczywistosci powiesz ?:d

ja troluje, ale ty gosciu przeginasz :).
2014-04-03 23:10:49
#44 podyplomowka z lean six sigma albo zarzadzanie procesami / black belt a nie jakies kurwa "podatki" albo " rachunkowosc" ziomus

co do drugiego, mam prawo przystapic do egzaminu na radce prawnego/komornika spelniajac warunek min 5(4) letniego stazu w zawodzie. polecam poczytac o deregulacji.

#43 daj maila to wysle.

Zmieniony 2014-04-03 23:11:13 przez uss.silentone

2014-04-03 23:17:40
[#46] -Laki-
Dobrze, że zarabiam 2050 i temat nie jest o mnie.
2014-04-03 23:21:20
GwiGwi i wlasnie dlatego mamy pensje minimalna, powinno sie ja regularnie podwyzac i swym dzialaniem powinna rowniez obejmowac umowe zlecenie i umowy o dzielo. Dzisiaj jest furtka aby pominac pensje minimalna, takiej furtki byc nie moze !!
2014-04-03 23:24:20
[#48] demoZe
To w ogole nie będzie pracy tylko jeden janusz robak mrówka będzie żył 3 dni i dopierdalał w tym czasie 71h 50min.

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Beka z tematu ludzie nieszczą kraj po pracują za 2k złotych > me
2014-04-03 23:25:57
[#49] Hasudrone
trzeba byc rzeczywiscie robakiem aby pracowac tylko za 2k netto lol ,jako pasjonat programista nie wstaje z łózka jak nie mam zlecenia za minimum 5k

Zmieniony 2014-04-03 23:28:16 przez Hasudrone

2014-04-03 23:26:24
[#50] GwiGwi
W 47 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]
WALDEK_MSCICIEL
No widzisz i gdyby nie fakt, że trolujesz lub jesteś debilem można by było ciekawie podyskutować.
2014-04-03 23:32:11
[#51] Motov8
Robota jest dla każdego
https://www.youtube.com/watch?v=TEYbjPX04ws
2014-04-03 23:34:08
Jak ludzie robia z siebie niewolnikow to panstwo powinno interweniowac. Pensja minimalna jest konieczna wlasnie w takich przypadkach, gdy pracownicy sa gotowi zrobic wszystko aby zarobic a pracodawca bezczelnie to wykorzystuje.

Gdybym ja rzadzil to pierwszego dnia rzadzenia zmienilbym przepisy dot. umowy o dzielo i umowy zlecenia, ale bylbym laskawy wobec przedsiebiorcow, ktorzy naprawde nie maja pieniedzy aby tyle placic. Jesli przedsiebiorca zatrudnialby za kwote nizsza od pensji minimalnej, a pracownik by sie na to zgodzil, to przedsiebiorca musialby przedstawic wlasciwemu organowi uzasadnienie skladajace sie min z raportu finansowego nt przedsiebiorstwa, jesli organ uznalby zasadnosc wniosku wowczas przedsiebiorca moglby zatrudnic kogos na nizsza stawke. Przy czym od razu wpisalbym w ustawe, ze organ ma tutaj pelen stopien dowolnosci, organ moglby np uznac, ze ktos celowo powoduje straty i nie wydac zgody.

I gwarantuje ci, ze takie przedsiebiorstwa jak McDonalds czy Amrest by sie dostosowaly do zasad, bo wiecej by stracily wychodzac z rynku. Masa korporacji, i nie tylko z reszta wykorzystuje sytuacje jak tylko sie da. Jesli przedsiebiorstwo osiaga zyski to ma placic wiecej na pracownikow. To jest proste i logiczne. A jak sie nie podoba to paszol won.

Zmieniony 2014-04-03 23:36:43 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 00:39:16
[#53] entmaster
opodatkowac hipermarkety ku%wa !!
2014-04-04 00:44:36
Chosen gp za czasow sc bw byl jednym z top imbecyli polskiej sceny. Chlop jest toksyczny i glupi wchuj. Jakakolwiek z nim rozmowa mija sie z celem i prowadzi tylko do klotni.
2014-04-04 00:49:32
[#55] dabas
gdzie daja 2k? namiary prosze!!!oneoene
<zaciera raczki>
2014-04-04 01:07:36
[#56] kamilcio
2k na rękę w jakim wymiarze ? Za miesiąc ? To chyba w sklepie ala H&M lub innej sieciówce bez większego doświadczenia i bez żadnych umiejętności...
2014-04-04 01:15:30
[#57] brbbrb
Chyba nie kolezko... moj kumpel w marks and spencer jako zastepca kierownika ledwo ponad 2k dostaje. Takie realia.
2014-04-04 01:24:09
W 45 uss.silentone napisał: [Pokaż]

aaaaa, zapomnialem ze radcow i adwokatow w polsce ogromny niedostatek i jak ty wpadniesz na rynek, synek z 0 doswiadczeniem jako adwokat, to bedziesz kosil gruby hajs :). seems legit.

a z komornikiem jeszcze lepsze, otworzysz kancelarie jako asesor komorniczy, wpiedolisz sie mianowanemu komornikowi w rewir i bedzisz kosir kasiore.
seems legit 10x.

duzo moich kolegow myslalo podobnie ... a teraz robia w duzej kancelarii za 3k netto :).

specjalista ds. prawnych w zachodniej firemce, czy cos w ten desen pewnie i wydaje ci sie bardzo wiele :).
2014-04-04 01:36:43
[#59] Shad
I tak moja ulubiona grupa ludzi to ci ktorzy szczyca sie jakimis pracami za tysiac wiecej od reszty i robia z siebie nadludzi bedac nikim, jeszcze brakuje tego blazna Hero i jego posady technologa za 3k u bram niebios :DDDDDDDDDDD

#54 byl i jest dalej jak widac, teraz probuje "trollowac", kiedys nie bylo tego zjawiska
2014-04-04 01:58:53
[#60] goSTAR
W 51 Motov8 napisał: [Pokaż]


Widze żona Boznza również poradników udziela ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=ES7TpzYgDu0

Zmieniony 2014-04-04 02:03:18 przez goSTAR

2014-04-04 02:04:23
W 59 Shad napisał: [Pokaż]

W 54 MofD)Andrzej napisał: [Pokaż]

do budy kundle, nie znam was newfagowskie pomioty, chociaz ten szad to chyba to gowno co wyplynelo na graniu 12letniego gangstera a pozniej czitowaniu w bw.

w kazdym razie nie przeszkadzajcie psiska w powaznej debacie o przyszlosci mojego narodu ...
2014-04-04 02:22:30
Przyszloscia naszego narodu jest wysiedlenie takiego scierwa jak ty do jakies somali czy cos. Jestes i byles gnida a ten temat jest najlepszym tego przykladem. Jedz gowno i dalej gnij w swoim przykrym swiecie pomiocie.
2014-04-04 02:29:38
W 62 MofD)Andrzej napisał: [Pokaż]
czyli jednak nie zarabiasz tych 2k.

sami widzicie jak te robacze zarobki wplywaja na robactwo, flustracja i agresja.

czy o taka polska walczylismy ?
2014-04-04 02:47:43
Hah o moje zarobki robaku sie nie martw. Marna proba. Ale tak jak mowielm dyskusja z toba to tylko jeden kierunek. Jestes skonczonym imbecylem, dlatego odpuszcze bo do niczego to nie prowadzi. Dziwi mnie jednak czemu ludzie wogole wypowiadaja sie w twoich tematach, pewnie z nudow. Co to flustracji to wywoluja ja tacy dzentelmeni jak ty ktorzy nie maja pojecia ze to wlasnie ci "murzyni" pracujacy za 2k/miech sa jedyna szansa na rozwoj polskiej gospodarki ktora i tak wypada dobrze na tle innych byly krajow zwiazku radzieckiego. Ale co ja ci bede tlumaczyl cokolwiek skoro i tak nie zrozumiesz.

Kolejny koles ktory szasta kasa po dwumiesiecznym zbieraniu ogorkow w norwegi.

Zmieniony 2014-04-04 02:54:56 przez MofD)Andrzej

2014-04-04 04:15:30
[#65] RuMeK
ale chlop ma racje. w tej jebanej angli da sie ze zmywaka jebanego godnie zyc, oplacic rachunki, kupic jedzenie i ci jeszcze zostaje kasy zeby odlozyc. Tutaj? Ni chuja, inzynierzy czasem nawet zarabiaja 2 k netto a utrzymac sie np. z żoną za ta pensje to niestety niemozliwe.
2014-04-04 04:28:25
[#66] ObywatelAA
Albo i opierdalaniu ogórków w norwegii, a silent1 w formie widzę zaraz zacznie o ekonomicznej jeździe, ale trzeba wybaczyć - jest on maltretowany w pracy smierdzącymi stopami koleżanek, co nie może pozostawać bez wpływu na psychikę.
2014-04-04 07:07:25
[#67] Hero
Shad błaznem jesteś ty pierdolony ośle. Idź se pobiegaj w londyńskim maratonie i powiedz co oprócz zapierdalania jak jebany kenijczyk potrafisz?

Rzadko zgadzam się z tym imbecylem silentone, ale w sumie ma rację. Ostatnio przyszedł do nas chłopaczek na rozmowę. 5 lat studiów średnia 4,0. Bez znajomości CADa, CAMa, podstawowej wiedzy odnośnie obróbki, brak podstawowej wiedzy dotyczącej rysunku technicznego i materiałówki. Ale chciał 3500 netto.
2014-04-04 07:10:25
[#68] crew
Chosen aka pierwszy przygłup NW przez lat wraca, gogo !!!!!1111
2014-04-04 07:11:08
[#69] ScGhost
bol dupy bla bla bla bul dupy bla bla bla...
2014-04-04 07:11:59
[#70] sluslu
#1 A jakie milordzie bys sobie zarobki zyczyl i co w ogole oferujesz? Bo sadzac po poziomie wypowiedzi nie jestes ani wyksztalcony ani rozgarniety, wiec czemu ktokolwiek mialby Ci dac wiecej niz 2k? ;o
2014-04-04 07:53:22
[#71] [gen]ISD
Silentstone:
Tak, po 4 latach pracy w zawodzie ale musi to być:
- w kancelarii (spółce radców prawnych itp.)
- w urzędzie władzy publicznym
- w pracy legislacyjnej (publicznej)
Praca w banku się nie liczy.
Jeśli nie znasz procedury admin, karne, cywil oraz od 2016r. zasady etyki zawodowej to powodzenia w zdawaniu egzaminu.

Zmieniony 2014-04-04 07:54:11 przez [gen]ISD

2014-04-04 08:06:17
[#72] Klimator
#1 to samo można powiedzieć, o tobie i innych jak to nazwałeś "robakach" pracujących za granicą, bo przecież robią za kasę która dla nas wydaje się być wysoka ale dla Anglika czy tam Holendra to już jest kpina i on za taką kasę robić nie będzie...

Niestety mieszkam na podkarpaciu gdzie 2k netto dla wielu osób jest jak na razie czymś nie osiągalnym.
2014-04-04 08:15:04
[#73] 53smurf
dokladnie jak wyzej
#1 wyjechales za granice i zapierdalasz za minimum nie szanujac sie w oczach Anglika, Holendra czy Niemca
On za tyle do pracy nie pojdzie, a ty czujesz sie jak wielki pan, bo w przeliczeniu na zlotowki zarabiasz 6000pln!
wooow!

Zmieniony 2014-04-04 08:15:13 przez 53smurf

2014-04-04 08:20:04
[#74] Mapet
Pan z posta #72 ma rację, a Choosen trolluje.
2014-04-04 08:32:09
[#75] Zazu
"Artykuł w jednej z francuskich gazet:
Polska.
Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!)
Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
Polacy..! Jak wy to robicie..?"
2014-04-04 08:43:23
[#76] Spirit
zaraz zaraz ten chosen za czasow swietnosci GP byl uwazany za kretyna w jego wlasnym klanie xDD
2014-04-04 08:50:11
#71 a kto powiedzial, ze pracuje tylko w banku ?
2014-04-04 08:56:30
Jak się siedzi w korpo to czy by się zarabiało 2k czy 10k to i tak się jest robakiem. Pozdrawiam wszystkich trybików.
2014-04-04 09:12:11
[#79] Xplosive
czosnek najebales sie czy co ? :D
2014-04-04 09:14:42
[#80] DzQ.RejN
ja tam ryje za 1600 i jestem zadowolony i chuj wam do tego!
2014-04-04 09:24:04
[#81] Shad
Co to za porownanie ze anglik nie bedzie pracowal za taka stawke jak polak? :D Praca i placa jest adekwatna do wyksztalcenia a minimalna pensja w kraju jest taka sama dla kazdego wiec co to za porownanie? Kazdy bedzie pracowal za taka sama jesli jego kwalifikacje sa na takim a nie innym poziomie.

#67 dobrze ze to akurat wylapales, bo to moj pierwszy bieg w zyciu, nawet tego nie potrafie, jestes o tak duzo lepszy odemnie! Wiem ze potrzebujesz tego rodzaju potwierdzen zeby sobie usprawiedliwic ze twoja praca jest chuja warta i moze w wieku 40 lat awansujesz na jakiegos dyrektora, bedziemy sie roznic tym ze bedziesz mial dom o polowe drozszy i auto 3 lata mlodsze ale dalej zostaniesz scierwem i bezwartosciowa osoba, zgnijesz na starosc D
2014-04-04 09:28:10
[#82] aLo
wszyscy kiedys zgnijemy
2014-04-04 09:29:52
[#83] iluvsmygun
Gdybyscie sie ladnie uczyli w szkole zamiast grac w starkraft nie mielibyscie teraz takich problemow. Teraz to juz chuj babki strzelil.
2014-04-04 09:33:38
[#84] 53smurf
#83
ladne uczenie = sukces?
2014-04-04 09:35:00
#1

A jaka pensja byłaby wystarczająca dla przeciętnego zjadacza chleba?

Ps dobrym wyznacznikiem zarobków jest przeliczenie najniższej krajowej w danym miejscu na litry benzyny które można za tą wypłatę kupić

Zmieniony 2014-04-04 09:37:37 przez (SaD)Nestoor

2014-04-04 09:40:47
Wypraszam sobie, nie pracuje zagranicą i chciałbym nie zamierzać.

Nie pracuje także na etat, ponieważ m.in. za jedno zlecenie dostaje prawie tyle co niektorzy dostają za miesiąc, nie mam więc żadnej motywacji żeby jebać przez miesiąc za nic, szczególnie że finansowo nie daje mi to prawie nic.

W 85 (SaD)Nestoor napisał: [Pokaż]

w polsce, min. 3k netto powinno byc.

Zmieniony 2014-04-04 09:41:49 przez Chosen=[GP]=

2014-04-04 09:41:11
Oo juz przyszli przodownicy pracy za grobowa pensje z smurfem na czele. No to opowiedzcie dlaczego trzeba pracowac za chujowa pensje, o wielkim doswiadczeniu jakie to daje i w ogole.

Btw ja uwazam, ze osoba bez dosswiadczenia ma pelne prawo zadac 3,5k na dzien dobry. Po prostu taka osoba sie ceni, i w tym nie ma niczego zlego. Ktos kto chce isc do pracy za 1k jest jak tania torebka z bazaru, ktos kto chce 3,5k (na dziej dobry ofc) jest jak torebka Louis Vuittona czy Hermesa. Wybor, ktora torebka chcecie byc nalezy do was.

Zmieniony 2014-04-04 09:41:43 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 09:45:01
[#88] Havoc_
No właśnie kurwa. To od was zależy jaką będziecie torebką!
2014-04-04 09:46:24
[#89] 53smurf
#86

"Chciałbym się was zapytać, drogie robaki polaki cebulaki, dlaczego rujnujecie moj kraj, robicie z niego drugi bangladesz i zapierdalacie za 2k netto, BA! nawet czasem za 2k brutto :).

tak bardzo chcecie zebym wyjechal, tym razem na stale ?
zebym roboty nie mogl znalesc bo nie chce robic za ochlapy ?"

"Nie pracuje także na etat, ponieważ m.in. za jedno zlecenie dostaje prawie tyle co niektorzy dostają za miesiąc, nie mam więc żadnej motywacji żeby jebać przez miesiąc za nic, szczególnie że finansowo nie daje mi to prawie nic."

widac, ze jest slowny i trzyma sie jednej wersji :D

to ten sam koles, ktory szuka ludzi do auta bo go nie stac na przejazd samemu
http://netwars.pl/temat/163510



#87 znasz moja pensje pajacu? Widziales zebym kiedys na swoja narzekal?

Zmieniony 2014-04-04 09:47:24 przez 53smurf

2014-04-04 09:46:33
ja juz sie pucowalem o swoich zarobkach w innych tematach, zarabiam na umowie o prace 1650 zl do lapy (nie pamietam ile tam brutto to bylo), plus nieopodatkowane napiwki (800 zl miesiecznie i wiecej).

idioto z #1, jak sobie wyobrazasz funkcjonowanie bez pracy, nawet takiej za marny grosz? jak masz za duzo wolnego czasu (czytaj: siedzisz na bezrobociu, zwolnieniu itp.) to musisz go jakos spedzac, a to sie wiaze z wydawniem pieniedzy, czy to na ksiazke, film, komputer, dziwki, koks, alkohol, szlugi i tak w nieskonczonosc.

siedzac w pracy zarabiasz na to szmal a wydac mozesz go np. przy weekendzie, bo w tygodniu pracujacym nie masz czasu. proste.

gdybym otrzymal mnostwo kabony w spadku, albo jebnal 6stke w totka w zeszlytm tygodniu, to chetnie wyjechalbym na karaiby, rozebral sie do golej dupy i pil rum/piwo na zmiane + posuwal roznorakie kurwy, a tak to "zapierdalac trzeba".

ps. wielu by chetnie pozapierdalalo za 2k netto, wiekszosc zapewne ma 1400-500..
2014-04-04 09:47:21
Ja z wyborem nigdy problemu nie mialem i dlatego pensje mam taka na jaka zasluzylem. Nie jestem jakas tania torba w kolorze mysiej pizdy dla moherowej dewotki tylko torebka Hermesa ze skory aligatora. Takie sa fakty.
2014-04-04 09:48:52
[#92] HyPn(O)
#91 to dlaczego zachowujesz się jak pizda ? :>
2014-04-04 09:48:56
No to proste co Chosen sobie wyobraza. Biedaki przestaja przyjmowac chujowe oferty pracy, pracodawcy albo grzecznie zwieksza pensje albo z bolem dupy wychodza z rynku.
2014-04-04 09:51:53
[#94] 53smurf
#
wlasnie waldek_msciciel vel todo
skoro ejstes taki super Hermes ze skory aligatora, to czemu jestes taka totalna pizda?
2014-04-04 09:52:40
another dick with no bawlz, ponadto erotoman gawedziarz ;D
2014-04-04 09:53:06
[#96] coldfear
#45 jakbyś mógł i mi przesłać przy okazji= thx
coldfear-(at)hotmail.com
2014-04-04 09:55:04
Smurf lepiej byz pizda z klasa, niz pizda kapusiem i niewolnikiem z wyboru. Lepiej opowiedz swoja historie zycia, jak pracowales w kamieniolomie za 3zl/h 12h dziennie i ile ci ta praca dala, i jak wdzieczny jestes, ze w ogole prace dostales.
2014-04-04 09:56:21
[#98] Havoc_
Już nie przesadzaj Waldek. Praca ludzi w kamieniołomach jest nieefektywna.
2014-04-04 09:57:55
[#99] 53smurf
#97
moze mi opowiedz ta historie, chcialbym poznac
bo najwyrazniej ci sie osoby pojebaly
2014-04-04 09:58:55
No to czekam na genialne argumenty dlaczego warto pracowac za chujowa pensje. I dlaczego nie mozna miec wymagan dot. placy? Ogolnie wasze myslenie opiera sie na tym, ze jestescie wdzieczni pracodawcy, ze w ogole jest, w moim mysleniu pracodawca jest winien wdziecznosc, ze w ogole moze dzialac na rynku, ze spoleczenstwo mu pozwolilo.

Smurf to byla metafora, pamietam jak sie chwaliles chujowa praca, ktora miala dac ci wielki awans w zyciu. Cos w tym stylu. A ja szedlem na skroty, bez robienia z siebie dziada i zyje na godnym mi poziomie.

Zmieniony 2014-04-04 09:59:54 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 09:59:24
[#101] BustaBusta
Pierdolenie. W DOROSŁYM, życiu, to gdzie pracujemy wynika z życiowych potrzeb. Jeżeli ktoś mieszka z mama, na 10 urodziny dostał komputer, tata kupił samochód i zawsze ma pełną lodówkę może sobie w pracach przebierać i proste, że nie pójdzie pracować za 1500 zł bo po co? Ale powiedzcie to młodym ludziom, których problemem nie jest czy pograć w D3, czy kupić dodatek, na jakie dżinsy lecą dupcie, ale za co kupić jedzenie, buty na zimę, opłacić rachunki.

Niestety ludzie zdobywają "specjalizacje", bo mają na to czas i warunki. Jednakże są i byli na tym świecie ludzie, którzy tych warunków ani czasu nie mieli. (Zaznaczam, że miałem i czas i warunki, ale staram się zrozumieć innych).
2014-04-04 10:01:19
[#102] DzQ.RejN
a tam bustabusta pierdolisz glupoty. kazdy ma rodzicow lekarzy, a jak nie ma to przeciez mozna miec srednia na studiach 5.0 i leciec na stypendiach.

Zmieniony 2014-04-04 10:01:37 przez DzQ.RejN

2014-04-04 10:01:36
BustaBusta dlatego panstwo powinno interweniowac. Dla mnie praca za 1,5k to wyzysk w rozumieniu kodeksu cywilnego.
2014-04-04 10:01:39
[#104] sluslu
kurwa ja jako pracodawca za chuja bym nie dal 3.5 k komus bez doswiadczenia i elementarnej wiedzy bo niby za co xd Jesli bym go przyjal na przyuczenie to tylko i wylacznie za jakas niska kwote i potem w zaleznosci od jego rozwoju dalbym podwyzke.
2014-04-04 10:05:54
[#105] 53smurf
#100
ja nie mowie, ze praca za chujowa kase to jest super swietny sposob na zycie

Ale kurwa trzeba zrozumiec, ze ludzie maja rodzine, rachunki, kredyty i inne potrzeby i musza pracowac
Jesli wolisz nie isc do pracy za 2000pln tylko wolisz siedziec na bezrobociu to znaczy, ze siedzisz na czyims garnuszku.

Ja zaczynalem swoja przygode w zawodzie od miesiaca pracy za darmo w w ramach praktyki, gdzie potem mnie przyjeto do pracy, dzieki czemu zdobylem spore doswiadczenie. NIestety w korporacji jak Schenker nie placa wielkich kokosow na dzien dobry, szczegolnie jak Niemcy wstrzymali podwyzki ze wzgledu na swiatowy kryzys, ktory jednak nie dotyczyl transportu (dobra wymowka na brak podwyzek).
Co nie zmienia faktu, ze Schenker to zajebiste doswiadczenie dla spedytora czy logistyka, co daje mi spory profit

Zmieniony 2014-04-04 10:11:02 przez 53smurf

2014-04-04 10:06:38
[#106] Shad
#101 najmadrzejszy post w tym temacie pelnym zer :D
2014-04-04 10:11:28
Smurf akurat jestem jeszcze w stanie zrozumiec podjecie pracy w korporacji, bardziej dla doswiadczenia i mozliwosci awansu. Ale jelopow co ida do mcdonalds juz nie, a takie doswiadczenie jest juz gowno warte, z reszta polowa mcdonaldow to franczyzy i jak sie wpisze w cv, ze robilem w macu to i tak tego nikt nie sprawdzi. No chyba, ze mc narzuca umowe o prace. Doswiadczenie w zawodzie ma wartosc a nie doswiadczenie w myciu garow czy podcieraniu dupy starym dziadom. Wiec jak ktos ma wybor chlanie na studiach albo praca w barze to niech wybiera te pierwsze.
2014-04-04 10:13:02
[#108] TiTaN-AFM-
#105

Polecam zmianę firmy - znajomy się przemęczył, zmienił na konkurencję - znaczny skok finansowy + dużo zdrowszy klimat i kultura pracy.
2014-04-04 10:18:05
[#109] 53smurf
#108
nie pracuje juz w Schenkerze

#107
stary obczaj. Przychodzi student i on musi gdzies pracowac. Nie kazdego rodzica stac na wyslanie dziecka na studia + dawanie mu na zycie. Ba nawet jak stac to sa ogarniete dzieciaki, ktore wola isc do sklepu czy mc donaldsa pracowac (wolalbym burger kinga, bo burger king > mc donalds!) aby sobie dorobic na wlasne pierdoly niz ciagnac od rodzicow.

Takie miejsca sa potrzebne, bo kurde musisz gdzies zjesc fast fooda, albo wypic kawe jadac w trase. Sa obecne na calym swiecie mc donaldsy i wszedzie sa ludzie potrzebni do pracy.
Praca nie wymaga wiekszych umiejetnosci wiec takze pracownicy nie sa wysoce oplacani. Bodajze oni maja 10pln/h na reke, tak sie reklamowali.

A ja jako pracodawca, jesli bym mial 2 potencjajnych pracownikow, takie same umiejetnosci, wyksztalcenie, ale jeden z 5 letnim doswiadczeniem w mc donaldsie, a drugi bez, to bym wolal wziac tego pierwszego
2014-04-04 10:19:00
[#110] czary_mary
#1 Mocne 2/10 bo był jakikolwiek potencjał. Wykonanie bardzo słabe.
2014-04-04 10:26:02
[#111] Napi
Prawda jest taka ze zarobki sa mizerne i dalej takie beda dopoki bezrobocie doskwiera. Jak jeden nie wezmie fuchy za 2k netto to znajdzie sie na jego miejsce 10 innych, tego sie nie da zmienic. Nie mowie tu o stanowiskach specjalistow po studiach (to o czym wspomnial silenttone) bo to juz zupelnie inne zjawisko ale o zwyklych pracach ktore moze wykonywac kazdy. Za granica na tych samych stanowiskach zarabia sie 2-3 razy wiecej, dlaczego? Kwestia podatkow?
Tez bym wolal zeby sie cos zmienilo, niech ludzie wyjada, niech ludzie sie zbuntuja... koniec koncow i tak bedzie po 10 na jedno miejsce za 1,5 - 2k zł bo tu ktos ma dziecko, bo tam ktos kredyt, bo ktos zbiera na wakacje.
Bardziej jednak od tego zjawiska wkurwia mnie szerzenie tzw "WOLONTARIATU".
Przychodzi euro2012, wchuj siana z zagranicy wpompowane jest w nasza gospodarke a ludzie z jezykiem obcym stoja na przystanku pomagajac obcokrajowcom za darmo w imie wolontariatu i zdobycia doswiadczenia. To jest dopiero upadek samooceny
2014-04-04 10:27:39
53smurf to jest jakies uzasadnienie ale w ten sposob zwieksza sie liczba dziadostwa co pojdzie za kazda place do kazdej pracy. Wiadomo, ze pracodawca wykorzystuje sytuacje i jak widzi ludzi co chca isc za chujowa pensje to to wykorzysta. Jesli maja 10 na reke to nie docenilem ich bo myslalem, ze maja gdzies z 7.

Ale nie zgodze sie juz z doswiadczeniem, bo kazdy rownie sprytny i inteligentny czlowiek co ja moze wpisac w cv co chce, trzeba to jedynie uwiarygodnic. Z reszta wiadomo jest, ze rozmowy kwalifikacyjne to jedno wielkie sprzedawania siebie, i zrobienie dobrego wrazenia moze nie raz byc wazniejsze od doswiadczenia. Sam smieje sie z tych rozmow i kitow, ktore sie tam wciska aby podpasowac pod klucz. To takie uzewnetrznianie woli, ktora calkowicie moze byc inna od woli wewnetrznej, wciska sie takiemu rekruterowi, ze przyszlo sie aby sie rozwijac trututu, ze wielce ceni sie ta firme, a tak naprawde ktos mogl przyjsc aby ja rozjebac. Ciekawe czy do strategicznych dla panstwa spolek typu spolki naftowe rozmowy tak wygladaja, bo jesli tak to pewnie Putin juz obsadzil wszystkie wysokie stanowiska ludzki z FSB.
2014-04-04 10:49:13
[#113] Peke
córka koleżanki mojej mamuśki jest kierowniczką w jednym sklepie H&M w Lublinie...ostatnio ją wysłali na szkolenie do Warszawy...w Lublinie kierowniczka zarabia 2500 na rękę + premie, a tam pensja kierowniczki zaczyna się od 4000 w górę...

i gdzie tu sprawiedliwość? jak ktoś będzie pierdolił o stawkach czy pensjach minimalnych, to trzeba spojrzeć pierwsze na region
2014-04-04 11:04:31
[#114] Shad
Jak to gdzie sprawiedliwosc? Sa duzo wieksze koszty zycia i duzo wiekszy rynek, co w tym dziwnego ze nie ma w calym kraju takich samych stawek? Ile masz lat? :D
2014-04-04 11:05:07
[#115] coldfear
#113 lol
2014-04-04 11:23:10
[#116] C4rysa1is
Nie czytalem wszystkiego, ale #1 zaloz dzialalnosc będziesz mial kokosy zatrudniając za darmo robaków, cebulkow.

#114 on przecież uzyl tego przykladu by o tym pisać. NIE MOZESZ POROWNYWAC BEZ WCZESNIEJSZEGO PODANIA REGIONU.

Zmieniony 2014-04-04 11:26:22 przez C4rysa1is

2014-04-04 11:27:15
Chwyc za tutoriale/ksiazki/dokumentacje, naucz sie podstaw programowania/webdev, a po kilku miesiacach ciezkiego rycia ogarnij np. zdalny kontrakt u anglikow czy amerykanow. Ofert jest od zajebania.

... no ale po chuj sie uczyc, skoro w tym czasie mozesz pajacowac na imprezie, porozmawiac o niczym z pseudo-przyjaciolmi lub najebac sie do nieprzytomnosci na lawce w parku. Spojrzmy prawdzie oczy, a prawda jest taka, ze po prostu nie zasluzyles na wiecej, niz marny los, ktory cie dotyka.
2014-04-04 11:34:50
[#118] Rot1082
Np.Sporo osób mieszkających na wsiach pracuje za grosze, bo za chaty płacą tyle co nic i mieszkają tam całymi rodzinami. 4dorosłe osoby pracujące to 8k pln. Im więcej nie trzeba, więc zaniżają stawkę normalnym ludziom
2014-04-04 11:35:57
[#119] Peke
#114 i #115 ja pierdole jakie ułomy...

Zmieniony 2014-04-04 11:37:35 przez Peke

2014-04-04 11:38:19
[#120] Rion
W 100 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]
WALDEK_MSCICIEL są osoby , dla których 2k to jest bardzo dobra pensja i przy niej się spełniają - mają taki tok myślenia i już.

Widzę w tych postach wszyscy najeżdżają na pracowników , że dają się jebać i złych pracodawców.

W wielu przypadkach takie pensje są podyktowane tym, że pracodowaca nie może dać więcej . Jeśli chciałby , to musiał by zarabiać mniej od pracownika za cięższą pracę z większą odpowiedzialnością.

Można powiedzieć - to niech taki pracodawca zwija biznes i wybierdala - ale takich pracodawców jest tyle ile tych osób pracujących za ~2k i trzeba bylo by zamknąć 90% biznesów w polsce i zwiększyć bezrobocie do 80% - to jest gorszy wariant od zarabiania 2k na rękę.

Chosen=[GP]= - PYTANIE nie brzmi dlaczego zarabiam 2k na rękę tylko dlaczego ZARABIAM ponad 8k ( to już ładna sumka ) a z tego dostaje tylko 2k które mogę skonsumować ( bo prawdziwe obciążenie podatkowe w polsce to ponad 75% )

Pytanie powinno brzmieć dlaczego tak qrwa dajemy się ogradać i oszukiwać.
I tak to jest normalna kolej rzeczy, że to nie pracownik ani pracodawca jest winny temu, że za "ochronę" musi zapłacić tak dużo.
2014-04-04 11:39:46
[#121] atk-(WnC)-
#56

w sieciowce typu H&M nie zarabiaja 2k Ogolem w polsce jest spierdolina totalna bo w takich sklepach kibty zarabiaja 7zl na reke jesli jest dobrze :O Jak to moja kumpela wyliczyla po przejsciu na umowe o prace dostanie po zaplaceniu podatkow 1.2k na miesiac -_-

mojej panny siostra pracyje 6 lat w Zara w wiedniu... przez te 6 lat kupila sobie toyote jakas fajniejsza 3 letnia i w obecnej chwili kupila mieszkanie

tyle ze tam pracowala na 3/4 etatu i mialam 1.2k E + prowizje Niech nitk nie pierdoli ze zycie jest drogie bo nie jest Ceny sa podobne do polskich a zarobki 10x wieksze

w polsce po 6 latach pracowania w sklepie z ciuchami to nic nie bedziesz mial


dodam ze w austri nikt cie nie zatrudni na czarno wszycy maja umowe o prace i kazdy placi podatki nikt nie wali w chuja panstwa ale kazdy ma tez mozliwosci ktore moze dac mu panstwo

u nas mentalnosc jest taka zeby robic na czarno nie placic podatkow bo panstwo nas okrada i nic nie daje w zamian
2014-04-04 11:42:07
[#122] Bandit
#117 napisalem do Ciebie na gadu.
2014-04-04 11:43:19
[#123] (SaD)Nestoor
Są pracodawcy co nie ważne czy zarobią parę tysięcy miesięcznie czy pierdyliard to i tak dadzą jak najmniej :), tak się właśnie bogaci ....
2014-04-04 11:45:29
[#124] Peke
i tak najlepszy jest Lublin...wybudowane felicity - 1500 osób zatrudnili...budują galerię zamkową - mają zatrudnić 2000 osób...będzie prawdopodobnie wybudowana ikea - od 1000 do 1500 osób mają zatrudnić...a płaca maks 1500zł z pocałowaniem w rękę.
2014-04-04 11:51:57
[#125] Vilge
Dlatego moim zdaniem powinni wprowadzic dochod obywatelski (http://basicincome2013.eu/ubi/pl/).

2k/miech dla kazdego obywatela mysle ze byloby OK.
2014-04-04 11:57:45
[#126] FrozenSocks
CHOSEN JAK CI SIE PODOBAŁO W TARNOWIE?! Moje rodzinne miasto! ;)
2014-04-04 11:59:52
[#127] Imper@toR
Silentone a orientujesz się może jakie u was może być początkowe wynagrodzenie na stanowisku :

Specjalista ds. Obsługi Zapytań i Reklamacji
2014-04-04 12:06:47
[#128] Wocek
jak czytam posty Waldka Msciciela to po prostu mnie rozpierdala. Zadales sobie chociaz jedno pytanie DLACZEGO tak jest i z czego te warunki moga wynikac? Twoja recepta to nie podejmowac pracy za 2k i powiedziec won nieuczciwym firma? Powinienes zostac premierem geniuszu, bez jaj. Osmieszasz sie swoimi postami maksymalnie bo jak bys kogos zapytal o 'logiczne argumenty' dlaczego zapierdala jak robak za smieszne pieniadze to bys dostal wpierdol w 95% przypadkow.
2014-04-04 12:08:04
[#129] pre7ender
#124
lublin jest najlepszy bo tam 60% populacji to studenci, nie zpalaca wiecej niz 1500, bo przez 4 miesiace, a nawet 5 w roku nikt w tych sklepach nie bedzie robic zakupow
2014-04-04 12:09:18
[#130] [gen]ISD
Silentstone - jak pracujesz w kancelarii na kawałek etatu to i tak liczy się to proporcjonalnie :D

Zmieniony 2014-04-04 12:09:29 przez [gen]ISD

2014-04-04 12:13:34
[#131] DaNi
Marta z na wspolnej poszla pracowac do kancelarii na umowe zlecenie za 900zl/msc: [
2014-04-04 12:14:16
[#132] pre7ender
#ludzkieProblemy
2014-04-04 12:16:24
[#133] burbon
#125 ciekawe z czego :D
2014-04-04 12:16:40
[#134] DL)DarkLord
co to za pierdolenie w ogole ;p przeciez na NW kazdy zarabia moze i te 2000 ale dziennie... wiec ja nie czaje za malo :O?
2014-04-04 12:16:42
[#135] TimeBandit
chosen nie trolluje, ten typ to kompletny imbecyl (jak energy). nie usprawiedliwiajcie ich glupoty trollingiem..
2014-04-04 12:22:26
[#136] Wocek
#135 +1
2014-04-04 12:27:42
W 127 Imper@toR napisał: [Pokaż]
Imper@toR 5400 brutto podstawa + premia roczna + uznaniowka

#130 a kto powiedzial, ze na kawalek etatu ? :) tak jak napisalem gen, mam prawo do przystapienia do egzaminu. co do ktoregos posta wyzej, a niby czemu masz miec problemy z procedura kiedy praktykujesz ? nie demonizowalbym aplikacji, bo z roku na rok jej znaczenie maleje i w koncu powinni ja zniesc i dac ludziom szersza mozliwosc przystapienia do egzaminu zawodowego. praktykujacy kilka lat absolwent > aplikant ktory nie praktykuje a dogadal sie z patronem na glejt. z reszta prosze Cie , kola na apl. radcowskiej sa smiesznie latwe, a te lata nie przekladaja sie na lepsza praktyke po egzaminie. stad mamy od groma niedojebanych mecenasow biegajacych z kodeksami w raczce, ktorzy mysla, ze jak maja jakies wyobrazenie o pismach procesowych to faktycznie potrafia sie odnalezc w praktyce.

oczywiscie najlepszym wyjsciem byloby dac realnie praktykowac i zreformowac aplikacje w taki sposob zeby nie przypominala lekko rozszerzonych studiow podyplomowych tylko faktycznie uczyla wykonywania zawodu. do tego jeszcze daleka droga dlatego imo praktykujacy absolwent > aplikant anytime. zgadzaja sie z tym z reszta lepsze kancelarie.
2014-04-04 12:32:40
poza tym Przemku przyszlemu radcy nie przystoi przekracac nickow
2014-04-04 12:33:45
[#139] MCh)ZbeeR
Chuj z dobrymi uczelniami i praca dla kogoś !!! Prawdziwi bystrzy faceci zakladają swoj biznes będąc bez wyksztalcenia i zarabiają kokosy!!!
POZDRAWIAM
2014-04-04 12:36:07
[#140] TiTaN-AFM-
Na codzień współpracuję/odpowiadam na pisma ze strony kancelarii prawnych, formuowanych/podpisywanych przez radców i adwokatów.

Dopóki nie zacząłem tego robić w pracy nie sądziłem, że w Polsce jest aż tylu tępaków...
2014-04-04 12:42:42
[#141] Havoc_
"Radca prawny" :D Wolałbym puszki zbierać
2014-04-04 12:55:05
:D
2014-04-04 12:56:44
[#143] GoHsT
Przecież, to nie jest istotne, ile zarabiamy, bo równie dobrze za wypracowane przez nas 1.5k zł może nas stać na bardzo dobre, godne życie.
Chodzi o to, że Państwo jebie nas na każdym kroku a niektórzy co tutaj obserwuje nawet nie zdają sobie z tego sprawy.
Podatków jest od zajebania (inflacyjny, podatki pośrednie, bezpośrednie, dochodowy, vat, etc.) praktycznie od wszystkiego, gdzie sumarycznie wychodzi na to, że jakieś 60-70% (jak nie więcej) wypracowanych przez nas pieniędzy idze na utrzymanie tego chorego systemu.
30% z całego budżetu Państwa przeznaczone jest na wypłaty dla służb oraz urzędasów, których liczba cały czas rośnie, PARADOKS.
Dlatego w chwili obecnej Jan Kowalski mając średnią krajową ledwo co może utrzymać rodzinę w przeciwieństwie do Andrzeja Nowaka pracującego na tzw. zmywaku w Anglii.

Zmieniony 2014-04-04 12:58:32 przez GoHsT

2014-04-04 13:01:15
#143 zgadzam sie , to co opisales + mentalnosc cwaniactwa i kultura niewywiazywania sie z zobowiazan na czas = polska
2014-04-04 13:25:30
[#145] Chosen=[GP]=
W 89 53smurf napisał: [Pokaż]
nie widze zadnej sprzecznosci w fragmentach moich poprzednich wypowiedzi, ktore zacytowales :).
nie pracuje u nikogo, dostaje zlecenia z ktorych troche zarabiam, dlatego 1500 netto na miesiac bedac pod butem jakiegos debila, mnie smieszy.


W 93 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]


o dokladnie tak!:)
przestancie robic za nic, to beda MUSIELI cos placic.

W 101 BustaBusta napisał: [Pokaż]

i dokladnie przez takie myslenie ludzie zapierdalaja za 1000zl ... bo MUSZA !
Musza i chuj, i nawet za garsc ryzu beda jebac miesiac bo MUSZA !
ja pierdole, jak mnie to wkurwia XD.

W 137 uss.silentone napisał: [Pokaż]

ty jestes udany :), szczurek korporacyjny ktoremu kolcz wmowil ze jest najlepszy z najlepszych XD.
Wszyscy mecenasi to debile, tylko ty jedyny jestes tym prawdziwym zajebistym prawnikiem, right ?
przepis na kompletnego prawnika pewnie od dawna znasz, i dlatego mozesz sie jedynie smiac z konkurencji ... xd
słowem as nad asy :D.
2014-04-04 13:29:01
[#146] _dbm
kurwa, "mentalnosc cwaniactwa"...

jak mnie wkurwia takie myslenie. to jest polska, tutaj prowadząc wlasny biznes MUSISZ kombinowac, oszukiwac na podatkach, zatrudniac na czarno i za małą kasę, kupowac lewe faktury, dawac lapowki... bo inaczej zbankrutujesz! proste!

w rodzinie kumpla typ zalozyl niedawno warsztat samochodowy, gosc na maksa uczciwy, wszystko robil prawidlowo wg ksiazeczki, zatrudnial legalnie, nie walił klientów. zwinął interes po ok. pol roku bo przynosił straty.

przedsiębiorczość za granicą, w normalnie funkcjonującym państwie to przede wszystkim:
- wlasciwa ocena ryzyka
- checi do dzialania
- umiejetnosci handlowe (negocjacyjne itp)

w polsce: to co wyzej PLUS:
- znajomosci
- wiedza o lukach prawnych
- kombinatorstwo

KAZDY JEDEN radzacy sobie przedsiebiorca jakiego znam robi jakies mniejsze lub wieksze wałki - i jest to naturalna reakcja na CHORE warunki na jakich proponuje prowadzic biznes państwo. i to nie jest "mentalnosc cwaniaka" tylko walka o przetrwanie na rynku.
2014-04-04 13:32:05
[#147] SPQR.Colos
Jestem polakiemrobakiemcebulakiem

W czym mogę pomóc?
2014-04-04 13:38:46
[#148] TiTaN-AFM-
Wy macie jakieś kompleksy związane z pracą w korporacji or wtf? Bo co chwila każdy wyjeżdża z tymi szczurami... Nie odpowiada ci praca w takiej strukturze, to chyba droga wolna?

Wszyscy mecenasi pewnie nie, ale lepiej żebyś się nie przekonał na własnej skórze, jak któryś z asów da dupy w twojej sprawie. Wówczas będzie dopiero płacz...
2014-04-04 13:42:08
[#149] Havoc_
No będzie płacz, ale na pewno nie pana mecenasa, który odpowiedzialności zawodowej nie ma żadnej, no chyba, że klientem okaże się wysoki, łysy pan, który połamie palce.
2014-04-04 13:46:09
#145 Ty masz ziomek jakis problem sam ze soba :) nie wazne czy trollujesz czy nie, ale widac, ze masz straszny "bul dupy" o wlasna zyciowa nieudolnosc :D

pracuje w jednej firmie prawie 10lat, co nie oznacza, ze pracuje ciagle na tym samym stanowisku/ nie wspolpracuje z innymi firmami w tym czasie. grubo sie mylisz co do pracy kolczow, jest bardzo potrzebna w srodowisku korporacyjnym i bynajmniej nie polega na wmawianiu komus pierdol. z reszta "kolczing" funkcjonuje na kazdym szczeblu organizacji pracy w korporacji - nawet prezesi go potrzebuja. jak ktos twierdzi inaczej tzn, ze jest po prostu ignorantem z "bulem dupy" - to, ze nim jestes juz ustalilismy wiec lets move on.

nie wszyscy mecenasi to debile, jednak istotny odsetek z nich to posiadajacy uprawnienia do wykonywania zawodu nieudacznicy bez praktyki. wykorzystuja fakt, ze w polsce nie ma kultury prawnej ani swiadomosci wsrod obywateli i jakos funkcjonuja. deregulacja na szczescie ma szanse to zmienic, bo rynek szybko zweryfikuje ich umiejetnosci. co do mojej osoby to swobodnie czuje sie we wlasnej specjalizacji i dobrze mi z tym - mojemu pracodawcy takze, bo placi mi godziwe wynagrodzenie za wykonana prace czego wszystkim innym zycze w odniesieniu do ich stosunkow pracy. nie ma przepisu na kompletnego prawnika, bo musialby specjalizowac sie we wszystkim, a nawet nie zdajesz sobie sprawy jak szeroko siega specjalizacja w prawie. i tu pojawia sie paradoks, ktorego pewnie taki kretyn jak Ty nigdy nie pojmie, ze nie w tym rzecz. rzecz w waskiej specjalizacji i byciu w niej dobrym czego nasz system nauczania i mentalnosc uczniow/absolwentow nie potrafi ogarnac. dlatego tez napisalem wyzej, ze sa miejsca pracy z bardzo dobrymi warunkami finansowymi tylko nie ma na nie odpowiednich kandydatow. ludzie sie nie ksztalca, nie maja praktyki, bo po prostu przepierdalaja czas spedzony w szkole sredniej i na studiach. sam zaluje, ze nie zrobilem certyfikatu z trzeciego jezyka lub dodatkowego kierunku poszerzajac wiedze w tym zakresie i mojej specjalizacji.

pewnie majac 18-19 lat sam bym sie smial slyszac, ze to czlowiek sam sobie jest najwiekszym wrogiem w drodze do wlasnego sukcesu zawodowego/naukowego/zyciowego ale doswiadczenie potwierdza, ze jest to prawda.
2014-04-04 13:47:02
[#151] Alkan
#1 Bo większość Polaków ma wpojone że 2000zł to dużo.

Ten problem dotyczy większości. Telewizja promuje prace w corpo jako piękne apartamenty, drogie telefony i ciuchy... true ale trzeba zapierdalac a nie gawędzić przy ekspresie do kawy.

Niestety sam byłem ofiarą typowej polaczkowości ze strony GG Networks S.A. (pamietacie ten komunikator?)
Zaproponowałem im połowę tego co dostawałem w poprzedniej pracy za granicą... chciałem być miły... jak mnie laska z HR ojebała, że niedoświadczony, że nie znam swojego miejsca... od tamtej pory nie pracuje w PL a jak ktoś na linkedin albo goldenline chce mnie namówić to wale prosto z mostu 10k€/mies netto albo wypierdalać, może tym pomogę braciom i siostrom dostać pracę za większe pieniądze... ale tbh... spierdalajcie z tego kraju bo nic sie nie zmieni tam.

Z poważaniem,
Bardzo wykoxany specjalista ds. jakości oprogramowania.
2014-04-04 13:50:58
#151 dokladnie

ja zwyklem odpowiadac na maile headhunterow, ze preferuje zachodnia kulture rekrutacyjna i jezeli w nastepnym mailu nie pojawia sie szczegoly dotyczace wynagrodzenia to dodaje ich do listy blokowanych adresow :)
2014-04-04 13:57:06
[#153] Havoc_
A jak to jest silent. Trzeba opierdalać kiełbę swojemu kołczowi? Zawsze mnie to nurtowało, bo podobno każdy z nich to pedał.
2014-04-04 14:00:59
Havoc, lubie Twoje "poczucie humoru" i nie chce, bys dostal bana. Moglbys miec to na uwadze? :>
2014-04-04 14:02:44
[#155] Havoc_
Przecież ja mam administrację w garści. Płacę im
2014-04-04 14:02:51
#153 n1 :) Dobre pytanie, moze ktos kiedys opierdalal kielbe , musialbys zapytac Hero, bo on jest specem od tej tematyki. ten ciagly "bul dupy" i grymas na jego twarzy zdradza wrecz naduzycia kolczow, ktorych spotkal na swej drodze ;) Mnie nic niestety nie wiadomo na ten temat :(
2014-04-04 14:04:10
[#157] TiTaN-AFM-
Ale o co ten hate na coaching? To chyba dobrze, jeżeli masz w pracy możliwość porozmawiania o swoich problemach, obawach związanych z wykonywanymi czynnościami zawodowymi?

Rozumiem, że w niektórych firmach coaching jest tylko z nazwy, ale taka instytucja się na prawdę przydaje...
2014-04-04 14:08:00
[#158] Havoc_
#157

Kurwa to mnie wykształcili na jakiegoś zjeba i do pracy chodzę pracować a nie rozmawiać o swoich problemach
2014-04-04 14:12:13
[#159] ShockeR_40
#109 Jak w Maku jest 10zł na rękę to ja jestem kurwa Józef Stalin.. xDDDD

No chyba że w Dubaju, bo w Polsce to max 8zł (a z tego co wiem to 7, bo chciałem iść tam robić podczas przerwy między studiami, ale jak to usłyszałem to się za głowę złapałem i stwierdziłem że jednak lepiej nakurwiac jakieś fuchy na czarno.. taka smutna prawda)
2014-04-04 14:15:08
[#160] TiTaN-AFM-
Wiesz, wszystko jest spoko, jak masz interesującą i różnorodną pracę, albo prowadzisz działalność. Wówczas na brak emocji nie możesz narzekać.

Gorzej, jak wykonujesz dzień w dzień te same czynności - utrata motywacji następuje bardzo szybko. A pieniądze tak naprawdę w ogóle nie są motywacją do działania, czy zwiększonych wysiłków - na dłuższą metę.

Jak Silent wspomniał, nawet prezesi największych podmiotów mają swój osobisty coaching - zarabiają miliony, miliardy dolarów - myślisz, że jak przysłowiowo srasz kasą, to dodatkowa bańka na koncie coś zmienia i wpływa mobilizująco?

Piszecie o godnych warunkach pracy, a zaraz potem sprowadzacie człowieka do roli robota, który ma przychodzić do pracy, wyrabiać normę i nie odczuwać w związku z tym żadnych emocji...
2014-04-04 14:18:28
[#161] Slaper
Uważam że za sytuację na rynku pracy składa sie kilka czynników i to nie jest takie proste jak wyznaczyć pensję minimalną na 3500 i już. Głównym powodem małych pensji są przesrane podatki jak to zauważył silentone. Obecnie jest tak że podwyższają podatki bo kasa w rządzie przechodzi przez palce bo to nie jest ich kasa, mają to w dupie, wydają na co im się podoba a jak zaczyna brakować to podwyżka akcyzy na to czy na tamto.
Z punktu widzenia pracodawcy wygląda to tak, że żeby dać te 2000 do ręki to musi być to 3200 brutto.
Jakby ktoś w rządzie ruszył łbem to okazało by się że jak jest kryzys to zamiast podwyższać podatki może lepiej je obniżyć i zredukować wydatki/inwestycje.Wtedy pracodawca ma kase żeby trzymać wszystkich pracowników i żeby im sensownie płacić.
2014-04-04 14:19:28
[#162] Havoc_
Właśnie potwierdziłeś, że ten cały kołczing został stworzony do podtrzymania taniej siły roboczej przy pracy. Widziałem takie zabiegi "motywujące" w kliku firmach i to nie było nic innego jak wpajanie danej osobie, że jest zajebista i ogólnie jest fundamentem firmy, w ogóle nie wspominając tutaj o poprawie sytuacji materialnej. Takie wałkowanie mózgów jest teraz plagą.

"Jak Silent wspomniał, nawet prezesi największych podmiotów mają swój osobisty coaching - zarabiają miliony, miliardy dolarów - myślisz, że jak przysłowiowo srasz kasą, to dodatkowa bańka na koncie coś zmienia i wpływa mobilizująco?"
Hmm prezesów dużych firm nie znam aż tylu, ale sporo dyrektorów i każdy ma jednakowe zdanie nt. coachingu. Jest to im potrzebne w firmie ale do wiadomych celów.
2014-04-04 14:23:39
[#163] TiTaN-AFM-
Poza tym to nie jest tak, że się wprowadzi pensję minimalną na poziomie 3000k i problem wyzysku zniknie.

Owszem, bogate i duże firmy prawdopodobnie byłyby w stanie ponieść koszty takiego zatrudnienia. Niestety bardzo duży procent miejsc pracy dają małe firmy, które zatrudniają po kilka osób.

Podniesienie wysokości wynagrodzenia będzie oznaczało albo zamknięcie zakładu pracy, albo zwolnieni pracownika, albo pracę na czarno. Dalszy scenariusz chyba każdy potrafi sobie wyobrazić.




Bo trzeba to sobie powiedzieć wprost - pracownicy niższego szczebla są filarami firmy... Niestety nie są wystarczająco doceniani, stąd potrzeba jakiejś mobilizacji. Z dobrym coachem można porozmawiać, zaplanować jakąś drogę kariery. Takie osoby są potrzebne.

Odnosząc się do kwestii dyrektorów - nie wiem, w jakich kręgach towarzyskich się obracasz...

Zmieniony 2014-04-04 14:27:23 przez TiTaN-AFM-

2014-04-04 14:24:39
Rion, Wocek, mam uwierzyc, ze chocby sieciowki w hipermarketach nie stac na wyzsze pensje? No bez jaj, moze jakiegos drobnego przedsiebiorcy nie stac, ale np taka Zare stac. Korporacje wykoszystuja to debilne przekonanie, ze pracy nie ma i trzeba byc za nia wdzieczny. Dlatego placa tyle ile placa. Potem taki bank, dzieki wmawianiu, ze nie ma kasy wyplaca duza kase, akcjonariusze szczesliwyi, zarzad dostaje premie, bo w koncu znalazl swietny sposob aby zarobic znacznie wiecej niz sie da.

I racje ma np Alkan znajac swoja wartosc, to, ze jakas hrowa cipa wmawia ci, ze chcesz za duzo to nie znaczy, ze tak jest. Dlatego jak ktos ma mozliwosc to niech stad spierdala i zostawi te tegie glowy same bez pracownikow. Zapewniam cie, ze kasa sie znajdzie.

I tez jest smieszne te pierdu pierdu na rozmowach kwalifikacyjnych, ze trzeba udawac, ze nie pracuje sie dla kasy. Typowy przyklad jak polacy skopiowali cos z zachodu, przy czym nie zauwazyli, ze np w takiej Holandii z zasilku mozna normalnie wyzyc, wiec tak owszem mozna mowic, ze kasa nie gra tak wielkiego znaczenia.

Gdybym ja rzadzil to wprowadzilbym przepis, ze pracodawca dajac oferte pracy musi od razu zaznaczyc ile chce zaplacic. I oczywiscie jedyna mozliwoscia ogloszenia bylaby oferta, bo tak spryciarze dawaliby ogloszenie o negocjacjach o prace.

Zmieniony 2014-04-04 14:25:18 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 14:27:42
[#165] Chosen=[GP]=
W 150 uss.silentone napisał: [Pokaż]

wlasnie ja w przeciwienstwie do ciebie szczurku, doskonale orientuje sie w srodowisku prawniczym, i troluje cie przy kazdej mozliwej okazji kiedy czytam ten twoj zalosny belkot biedaka na dorobku.
tyle ze jestes tak wstecznie tepy, ze nawet prostego trolololo nie widzisz.

nie masz bladego pojecia o tym co piszesz, robisz za pucybuta od spraw prawnych i wydaje ci sie ze to, to samo co praca adwokata, nie czaisz zupelnie o co chodzi w tym zawodzie. ale skad masz wiedziec ? z ksiazek ? XD
2014-04-04 14:28:45
zgadzam sie po czesci havoc, ale Ty definiujesz zjawisko patologiczne, a ja mowie o sytuacji, w ktorej nikt mi nie wmawia, ze dobrze zarabiam tylko po prostu tak jest. pewnie jest tak dlatego, ze akurat moja firma jest kapitalem amerykanskim, a nie rodzimym z wyzyskiem wpisanym w tradycje. ba ! moge nawet isc dalej i potwierdzic, ze oddzialywanie polskiego betonu w zarzadzie w pewnym sensie powoduje, ze ta tradycja pojawia sie takze w polskich oddzialach/centralach tej firmy z amerykanskim kapitalem, ALE to po prostu trzeba zwalczac.
moge natomiast smialo powiedziec, ze w GE "kolczing" stoi na przyzwoiytm poziomie jezeli chodzi o etyke zawodowa i na pewno nie sluzy wmawianiu ludziom jacy to sa zajebisci przy zachowaniu ich dotychczasowych ( niskich ) zarobkow. po 1. GE placi stosunkowo dobrze jak na polskie warunki, po 2. kolczing ma na celu polepszenei wynikow pracy, ktore w polaczeniu z rozwinietym systemem motywacyjnym powoduja zwiekszenie osiaganego wynagrodzenia. Twoja logika wiec gupi sie gdzies na poczatku kiedy przyjmujesz za wyjsciowa sytuacje patologiczna.
2014-04-04 14:34:27
#165 zmartwie Cie, ale nie jestem zatrudniony na stanowisku specjalisty ds prawnych. na rownorzednym stanowisku pracowalem 8 lat temu :) "orientuejsz sie" powiadasz. to dobrze dla Ciebie. ja natomiast bezposrednio wspolpracuje jako ekspert z jedna z wiekszych trojmiejskich kancelarii i pracuje na menedzerskim stanowisku w GE. z pewnoscia wiesz wiecej o co chodzi w tym zawodzie ode mnie majac "bul dupy" o wynagrodzenia na poziomie 2k brutto :(
2014-04-04 14:38:02
[#168] (SaD)Nestoor
Ja się zastanawiam jak można być kimś na poważnym stanowisku, dużo zarabiać i tak się kompromitować na tym forum :D bitwa w piaskownicy o cukierki
2014-04-04 14:38:44
[#169] Havoc_
Wiadomo silent, że z reguły coaching to miało być coś dobrego. Jednak doszła do tego pewna zmienna jaką jest niska płaca w Polsce. Stąd to narzędzie wykorzystywane jest bardziej do patologii aniżeli do poprawy samopoczucia i efektywności danego pracownika. Wiadomo, że dla pracowników wyższego szczebla może być to pomocne, jednak jeżeli może on sobie pozwolić na dużo "uciech" po godzinach pracy, kołcz ma o wiele pracy mniej.
2014-04-04 14:42:36
[#170] SPQR.Colos
W 168 (SaD)Nestoor napisał: [Pokaż]


Bo niezależnie kim jesteś i ile zarabiasz, jesteś zawsze polakiemrobakiemcebulakiem!

Zmieniony 2014-04-04 14:42:59 przez SPQR.Colos

2014-04-04 14:43:54
[#171] Chosen=[GP]=
W 167 uss.silentone napisał: [Pokaż]

na prawde nie chce znowu do chodzic do punktu, gdzie bedziemy sie przechwalac koneksjami czy majatkiem. zeby nie kontynuowac dalej tej zenady, napisze tylko, ze w mojej rodzinie jest wiecej prawnikow niz ty na oczy widziales, wiec cos tam wiem o tym zawodzie:).
takich jak ty chlopcow "robiacych kariere" paru poznalem, i jako kolejny, wywolujesz u mnie jedynie usmiech politowania :).



ps; to forum faktycznie sie stacza, co sie dzieje w tym temacie i jeszcze bana nie wylapalem, zieja XD.

Zmieniony 2014-04-04 14:46:11 przez Chosen=[GP]=

2014-04-04 14:45:55
#168 czasami po prostu mozna na poziomie podyskutowac tym bardziej jak sie zna ludzi nie tylko z forum i czesc dziecinstwa/lat beztroskiej mlodosci spedzilo razem z takimi ludzmi, rozsianymi po calym kraju i zagranica, grajac w gre lub udzielajac sie w e-sporcie ktore to byly kiedys naszymi pasjami. nie ma sie czego wstydzic, ze ktos gral w starcrafta, udzialal sie na forum e-sportowym itp.

oczywiscie nalezy to tez odgrodzic od typowego forumowego trollowania, dyskusji na luzne tematy lub marnowania czasu na ludzi pokroju astarte czy hero.

#169 wiec wracamy do sedna tematu - polskich realiow i mentalnosci ludzi + braku ich konkretnego wyksztalcenia, praktyki i specjalizacji. oba czynniki wplywaja na zjawisko niskiego wynagrodzenia. jednak eliminujac jeden nie pozbywasz sie drugiego.
2014-04-04 14:47:27
#171 " mam w rodzinie prawnikow " a "jestem praktykujacym prawnikiem w porzadnej firmie" to dwie rozne rzeczy mistrzu logiki. zaczekamy teraz az pobiegniesz do cioci/kuzynki/babci podpytac "jak dowalic prawnikowi, bo z takim jednym sie spieram na forum i brakuje mi argumentow"
2014-04-04 14:54:56
[#174] ObywatelAA
Todo + Silent w 1 topicu, fajnie się to czyta. Tak nudzę się w moim korposzczurowisku
2014-04-04 14:55:31
[#175] [gen]ISD
Powiedz zatem w jakich procedurach sąd jest związany zarzutami pozwu/skargi/skargi kasacyjnej i czy jest związany zarzutami prawa materialnego. Wtedy uwierzę, że piszesz pisma procesowe :)
2014-04-04 15:01:22
[#176] Chosen=[GP]=
W 173 uss.silentone napisał: [Pokaż]

dobra, wygrales, nie jestem wystarczajaco glupi zeby sie z toba rownac.
przemycam delikatne sugestie, do ciebie jednak trzeba mowic prosto, bos prosty chlopak.
oczywistym, ze nie chodzilo mi o daleka, a o najblizsza rodzine, i oczywiste ze nie chodzilo mi o sama rodzine, a takze o siebie.
nie zamierzam nigdy jak ty, czy paru innych kretynow, chwalic sie w kazdym temacie "jestem prawnikiem, jestem prawnikiem" dla podreperowania marnego ego. czytam tylko wasze zenujace wypociny, i czasem potroluje.
ty jednakze jestes zwyklym kocmoluchem, ktory wyrwal sie z nedzy i do konca zycia bedziesz rozpaczliwie ratowal swoja samoocene, afiszujac sie stanowiskiem i wyksztalceniem, na kazdym kroku.
2014-04-04 15:01:40
[#177] vA.Jackie
W 83 iluvsmygun napisał: [Pokaż]
iluvsmygun
Gdybyscie sie ladnie uczyli w szkole zamiast grac w starkraft nie mielibyscie teraz takich problemow. Teraz to juz chuj babki strzelil.


!
2014-04-04 15:05:39
[#178] Napi
Haha rozmowa w stylu:
"byles kiedys w stanach? no wlasnie a ja... znam kogos kto byl" :P

i beda sie prezyc kto ma lepsze konekcje albo posade. Polak mode on
2014-04-04 15:11:32
Piękny topik.

Ładnie sobie tresowane suki do gardeł skaczą :D
2014-04-04 15:14:56
[#180] TiTaN-AFM-
#176

Zabrzmiało trochę, jak by tatusia albo mamusia podzieliła się swoim sukcesem z syneczkiem.
2014-04-04 15:17:52
[#181] HyPn(O)
#176 ja pierdole ale z ciebie prostak ... ty nawet trolować nie umiesz a co dopiero $ zarabiać :D
2014-04-04 15:22:19
[#182] FrozenSocks
Wygrałem w pokera więcej niż ty zarobisz do końca życia, zwiedziłem pół europy, od listopada będę bawił się w Londynie, spotykałem się z zajebistymi pannami, bawiłem się w najlepszych lokalach w Polsce i wielu fajnych klubach zagranicą. Mam zajebistych przyjaciół, wiec nie muszę szukać poklasku na wykopie. Bardzo dobrze jeździłem na rolkach i crossie. Miałem własnego gokarta i nawet byś nie zbliżył się do czasów jakie kręciłem na torze. Mógłbym opowiadać o moim życiu dużo i Ci co mnie trochę poznali to widzą, że jestem spoko gościem i mam ciekawe życie.

Eot zamykam
2014-04-04 15:30:24
[#183] Do_brzegu
"DO ROBAKÓW ROBIĄCYCH ZA 2k!"

nie zarabiam nawet tych 2k na rękę, a zatem temat nie do mnie, a już się bałem!
2014-04-04 15:42:59
[#184] KKND
grube mózgi rozmawiają o grubej kasie.
2014-04-04 15:45:03
[#185] FrozenSocks
#1 dorwal sie wiesniak do koryta
2014-04-04 15:45:52
[#186] Chosen=[GP]=
W 185 FrozenSocks napisał: [Pokaż]
nie przelogowałeś się todo ;/.
2014-04-04 15:46:13
#175 srsly ? przeciez to byle chosen moze wygooglowac w 2 minuty.
moze jeszcze zapytaj o nowelizacje w KPC i co musi sie znalezc w pozwie po tych zmianach, jakie sa nowe obowiazki nalozone na sady i co sie zmienilo w EPU ?
2014-04-04 16:05:27
[#188] FrozenSocks
Chosen to ze ja z Waldkiem jestesmy ziomkami to nie Twoja sprawa ;) tp ze jestes jebanym kurwa idiota i Twoje zycie opiera sie na marnym trollingu to inna sprawa. Co zabolaly slowa prawdy? Jak mnie denerwuja tacy ludzie pewnie sam nie zarabiasz nawet 1k kurwa co ja mowie nawet zlotowki nogdy nie zarobiles bo jestes na jebanym zasilku i zyjesz za nasze pieniadze;) wiec nie masz nic do gadania lamusie do koryta kurwa

Zmieniony 2014-04-04 16:05:48 przez FrozenSocks

2014-04-04 16:14:46
[#189] [dsa]Seba
W 109 53smurf napisał: [Pokaż]
53smurf
10 pln brutto na godzine , netto 7,60 czy cos takiego. popieram twoj post

W 145 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
Chosen=[GP]=

utrzymasz sie za te zlecenia chociaż ?
2014-04-04 16:15:48
[#190] TimeBandit
W 29 Lito napisał: [Pokaż]
Lito

+miliard

ten typ doslownie w kazdym temacie "trolluje" (czyli pokazuje jakim jest kretynem i nazywa to trollingiem). nawet w temacie o WoT wpadal co chwile w jakies klotnie i bluzgal innych..
2014-04-04 16:17:57
#190 wszyscy to wiemy TimeBandit ale przez ten trolling wylewa sie jego kompleks i bul dupy, ze chujowo zarabia i co najlepsze nic w tym dziwnego, bo taki kretyn nie ma prawa dojsc w zyciu do czegokolwiek
2014-04-04 16:39:10
[#192] MCh)ZbeeR
panowie nie chce zakladac nowego tematu bo bana dostane, a ten to i tak jedno wielkie gówno (wypowiadaja sie tu takie śmiecie jak uss.silentone)
Znacie jakies ultra ostre chipsy dostepne w supermarketach?

Zmieniony 2014-04-04 16:39:37 przez MCh)ZbeeR

2014-04-04 16:40:38
[#193] TaSteOfInDia
polej sobie kretem do rur, bedzie otro w sam razik (;
2014-04-04 16:41:08
[#194] SPQR.Colos
W 191 uss.silentone napisał: [Pokaż]


W bUlu i nadzieJi, na lepsze jutro!
2014-04-04 16:41:44
zbeer dalej masz do mnie gula za to, ze zniszczylem Ci topic ? :DD
szkoda, ze Gouki Cie bardziej w dziecinstwie nie napierdalal - najwyrazniej nie wystarczylo zeby Ci trybiki w mozgu nastawic.

Zmieniony 2014-04-04 16:42:33 przez uss.silentone

2014-04-04 16:46:32
[#196] FrozenSocks
Zbeer laysy wasabi jadles?;)
2014-04-04 16:50:12
[#197] Chosen=[GP]=
W 190 TimeBandit napisał: [Pokaż]

wiem, ze jestes moim wiernym fanem. jestem ci za to wdzieczny piesku. :*

W 191 uss.silentone napisał: [Pokaż]

juz ci odpisywalem szczurku, daj spokoj z tym porownywaniem majatkow.
jestes biednym wiejskim chlopaczkiem, bedziesz musial cale zycie robic na to co inni maja w momencie przyjscia na swiat :)). porownania do mnie sa na prawde nie na miejscu ;/.
masz juz kolege do rozmowy, to sobie pogadajcie;d.

ps; "bulu" ? rly expercie w najwiekszej kancelarii na pomorzu ?: d

Zmieniony 2014-04-04 16:54:12 przez Chosen=[GP]=

2014-04-04 16:50:40
[#198] aLo
W 171 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
"ps; to forum faktycznie sie stacza, co sie dzieje w tym temacie i jeszcze bana nie wylapalem, zieja XD."

trzeba dodawac cos jeszcze? gosc sam sie dziwi ze nie ma bana za swoje trololo
2014-04-04 17:03:51
#197 ale kto tu porownuje majatek ? :D nie dosc, ze porazasz niedojebanym trollingiem to walisz selfowna zdradzajac wlasny kompleks niskich zarobkow.

mama widocznie nie miala dla Ciebie czasu budujac potęge prawna na skale calego uniwersum, bo nawet nie wyjasnila znaczenia takich pojec jak parafraza, ironia czy sarkazm :)

teraz nie tylko wiemy juz, ze zakladasz chujowe troll-tematy, ale masz tez kompleks nizszosci ;/
sad but true.
2014-04-04 17:11:55
[#200] Chosen=[GP]=
W 199 uss.silentone napisał: [Pokaż]

XDDDD ????? chyba za bardzo kolcz naciska, bo tracisz kontakt z rzeczywistoscia synek.
nie mam pojecia co sie dzieje w twojej szczurzej glowce, ale na pewno nic dobrego.
2014-04-04 17:26:08
[#201] FrozenSocks
Dobra zamknij morde chosen smieciu i wypierdalaj
2014-04-04 17:33:36
[#202] MCh)ZbeeR
W 195 uss.silentone napisał: [Pokaż]
stfuuuuuuuu
to Ty w kazdym topiku mnie wkurwiasz i zaczepiasz, zero litosci dla takiego zachowania
2014-04-04 17:54:35
kurde ale na prawde Gouki mogl cie czesciej kablem od zelazka nakurwiac ;/
2014-04-04 18:07:54
[#204] MCh)ZbeeR
hahaha jakim ty jestes ultra zjebem masakra:D wspolczuje ci bycia tak zjebanym :D to az smutne
2014-04-04 18:13:40
zbeer ale juz tak zupelnie na powaznie to Ty jestes top1 genetycznych odmiencow tego forum wiec juz odpusc sobie ta hipokryzje : (
2014-04-04 18:17:14
[#206] mrGreg
nie czytałem topicu, ale pamiętam jak chosen pisał, że nie ogląda komedii, bo komedie są dla słabych
2014-04-04 18:37:16
daj ktos fote chosena
2014-04-04 18:37:49
[#208] Sprite
Zbeer, Diabelski Chedar laysy, wasabi jest chujowe
2014-04-04 18:38:24
[#209] FrozenSocks
Chujowe ale ostrzejsze nie sadzisz?
2014-04-04 18:44:37
[#210] MoreAndMMore
Albo autora iq jest mniejsze od glona albo trolling
2014-04-04 18:57:03
[#211] vA.Jackie
zbeer kiedy nakurwiasz do szczeko ?
2014-04-04 18:57:41
[#212] MCh)ZbeeR
no wlasnie chcialbym jak najszybciej :d mysle ze moze bede w przyszly weekend:)
taka zajebista pogoda jest że łooooooo chce na działke!!!!

Zmieniony 2014-04-04 18:58:15 przez MCh)ZbeeR

2014-04-04 19:16:47
[#213] splesniak
Koleś, który całkiem niedawno założył temat o promocji cherry coke w biedrze nagle rzuca się do ludzi, że 'za małą stawkę chcą pracować'.

Jeśli stać Cię na pozostawanie na bezrobociu w poszukiwaniu płacy godnej Ciebie - a tak wnioskuję - to zostawaj, inni często nie mają tego wyboru.

A jeśli jesteś taki zajebisty za jakiego się uważasz to godną pracę i płacę i tak znajdziesz, ludzie godzący się pracować za 2k net/bt nie mają pewnie takich kwalifikacji jak Ty.

Także trolololo.
2014-04-04 19:31:03
[#214] BoBo
Średnia na nw to 10k netto więc do kogo ten temat? imo #1 selfown, pewnie pisał to 'pracując' jako cieć za 800zł netto :)
2014-04-04 19:54:18
[#215] dider
" w mojej rodzinie jest wiecej prawnikow niz ty na oczy widziales, wiec cos tam wiem o tym zawodzie:)"
ahahahahaahahahahahahahahaha
2014-04-04 19:55:23
[#216] tOjAlAmA
Hero gdzie pracujesz?
2014-04-04 20:05:38
[#217] Vader'
#215 to akurat prawda ;d
2014-04-04 20:06:18
[#218] Vader'
Chosen do boju ;)
2014-04-04 20:08:59
[#219] Chosen=[GP]=
XD

juz mi sie nie chce, bylo smiesznie ale wpadlo paru debili i zepsuli zabawe.

EOT

Zmieniony 2014-04-04 20:11:09 przez Chosen=[GP]=

2014-04-04 20:14:01
[#220] SeXyWombaT
Miazged, flanked, wp s1, dawno nie było tu takiego zaorania :D

Zmieniony 2014-04-04 20:15:00 przez SeXyWombaT

2014-04-04 20:14:17
[#221] FrozenSocks
zamknij morde chosen zjebancu, eot.

Zmieniony 2014-04-04 20:14:29 przez FrozenSocks

2014-04-04 20:46:12
[#222] Hero
W 216 tOjAlAmA napisał: [Pokaż]
tOjAlAmA

Firma co maszyny jednostkowe produkuje.
2014-04-04 20:54:26
[#223] Sil-AFM-
jakim cudem ten topic ma tyle postów ?
2014-04-04 20:57:54
[#224] ObywatelAA
Jakim cudem w tym topicu nie ma banow za, żeby daleko nie szukac chociażby #221 ???
2014-04-04 21:06:13
[#225] TimeBandit
oczywiscie trollowal, to byl taki eksperyment sprytnego czosnka aby palnac specjalnie glupi tekst i wywolal gowno burze. widzicie jak sie nabraliscie na jego sprytna prowokacje?



...


czy moze ten typ jest po prostu glupi co pokazuje kazdy temat z jego udzialem?

---
2014-04-04 21:08:25
[#226] Chosen=[GP]=
czasowy bandyto, tyle razy ci mowilem, nie dostaniesz do ryja nie jestem pedalem.
a teraz skoncz swoje konskie zaloty i spierdalaj do wanny.
2014-04-04 21:18:21
[#227] Adko
coz za elokwencja
2014-04-04 21:20:30
[#228] TimeBandit
W 54 MofD)Andrzej napisał: [Pokaż]
 MofD)Andrzej

kurwa, nie wierze ale Andrzej +miliard. dalbym ci troche elo w prezencie :P
2014-04-04 21:25:51
a on przypadkiem nie gral w kwejka 3 kiedys ?
2014-04-04 21:57:42
[#230] iluvsmygun
Czesc Czosen,
jak to jest byc taka zyciowa pizda, ze musisz chwalic sie tym do czego w zyciu doszla ciocia by poczuc sie odrobine lepiej?
2014-04-04 22:10:06
[#231] Mateo
#1
Skąd niby mają się wziąć te wyższe zarobki? Z nieba spaść? A może ustalmy płacę minimalną na poziomie 3k i wtedy wszystkim będzie żyło się lepiej? Wysokość płacy jest kształtowana przez rynek - prawo popytu i podaży, podstawy ekonomii się kłaniają.

Twoje biadolenie przypomina mi trochę narzekanie na brzydką pogodę, albo na to, że doba jest za krótka. Przyczyną tego, że zarabia się w Polsce mało jest to, że mamy jeszcze niewystarczająco rozwiniętą gospodarkę względem bogatszych państw zachodu, a nie to, że jakieś murzyny godzą się pracować za śmieszne pieniądze. Godzą się, bo co mają zrobić? Nie mają wyjścia, zwłaszcza na samym początku kariery zawodowej - prawie każdy zaczyna od czarnuchowania, a dopiero później może liczyć na konkretniejszy pieniądz.

Jedyne co można zrobić, to zreformować ten kraj w tym kierunku, aby uzyskać szybszy wzrost gospodarczy i abyśmy szybciej byli w stanie dogonić bogate kraje wysoko rozwinięte. Największą winą za ten cały stan rzeczy należy winić rządy naszego kochanego kraju - najpierw rządy komunistyczne, które na ok. 50 lat skutecznie stłamsiły rozwój gospodarczy, a następnie ponad 20 lat chujowych rządów w III RP.

Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że jakieś 80% populacji globu zarabia jeszcze mniejsze pieniądze i nic z tym nie zrobią. Jeśli nagle cała ludność Etiopii powie, że pierdolą i przestają pracować za te śmieszne głodowe stawki, to co się stanie? Gospodarka zdechnie, a potem wszyscy pozdychają z głodu. Nie wiem, na co to ma być recepta.

Zmieniony 2014-04-04 22:13:21 przez Mateo

2014-04-04 22:13:00
[#232] Chosen=[GP]=
o i jest nawet karzeł :), jeszcze tylko astratete i tego pedala sissisik cos tam brakuje:).

do moich fanow:
ja sie nie chwale, odpowiadam tylko na zarzuty cichego szczurka, ktory zarzuca mi zem biedak, a on panisko szczurzysko niby prawnik etc etc.
otoz nie jestem, i pewnie nigdy nie bede, to jest fakt, nie chwale sie a stwierdzam fakt, mam klamac zeby wam sie polepszylo ?;d

Zmieniony 2014-04-04 22:18:14 przez Chosen=[GP]=

2014-04-04 22:26:20
Co ten Mateo pierdoli to glowa mala. Wmawianie matolom, ze ich praca ma mala wartosc to najlepszy sposob aby zmaksymalizowac zyski. Potem taki przecietny Janusz mysli, ze jego praca jest gowno warta. To tak jakby jakas grupa podmiotow wmowila, ze samochody marki Audi sa niewiele warte, i tepe janusze by je sprzedawaly.

Pensja minimalna powinna zostac podwyzszona, co wiecej powinna swym zasiegiem obejmowac umowy o dzielo i zlecenie. Powinno sie tez wprowadzic przepis, ze jesli pracodawca zazada od pracownika wykonania czynnosci niezgodnej z umowa to ten moze zadac odszkodowania w wysokosci 3 krotnosci pensji, a jak go z tego powodu zwolni to 30 krotnosci. Wtedy wolnosciowcy musieli by dokladnie wpisywac, ze sekretarka bedzie robic kawe, kserowac, telefonowac, chodzic do sklepu itd.

Ogolnie jakbym ja rzadzil to w tydzien bym ten burdel uzdrowil. Moim motto byloby ,,zero tolerancji dla wyzysku i ,,wolnosciowcow" ".

Zmieniony 2014-04-04 22:27:16 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 22:26:24
[#234] FrozenSocks
od twoich anty fanów:
wypierdalaj
oczywiscie to nie do Ciebie Waldku było tylko do chosena!: )

Zmieniony 2014-04-04 22:29:06 przez FrozenSocks

2014-04-04 22:29:10
[#235] QraJr
#1 Gdzieś tam napisałeś że robisz jakieś tam "zlecenia".

Według dużej firmy która za zlecenie bierze 20k problemem jest że zawsze się znajdzie jakiś cwel kretyn Chosen który zrobi to samo nie za 20 a za 3k a kasę weżnie pod stołem nie odprowadzając żadnych podatków. I jak ma być dobrze w tym kraju.

Tak tylko do przypomnienia by dać komuś 2k do ręki trzeba wyjebać 3,6k z podatkami i ubezpieczeniami i innym gównem.

W 233 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]
WALDEK_MSCICIEL
Załatwia to zapisek "i inne polecenia przełożonego".

Inna sprawa ze taki człowiek po jednej takiej podpierdolce był by spalony. Nikt nie przyjmie do roboty kretyna i podpierdalacza.

Zmieniony 2014-04-04 22:33:33 przez QraJr

2014-04-04 22:32:01
[#236] Reborn
niezla zenada ;]
2014-04-04 22:32:59
I to ma byc duzo? Zobacz sobie jakie sa podatki w Szwecji, jakos nie slyszalem, zeby jakis Bank, hipermarket czy fastfood nie dzialal na tamtym rynku. Wszyscy grzecznie placa.
2014-04-04 22:34:53
[#238] Chosen=[GP]=
W 235 QraJr napisał: [Pokaż]
to juz bylo przerabiane mln razy. nikt nie daje w polsce umow o prace, te 1,2k ludzie dostaja na umowu zlecenie/dzielo.

a 2k netto to 2775 zł brutto, nie 3.600.
2014-04-04 22:35:33
[#239] QraJr
Waldek skoro to takie łatwe to załóż firmę i zatrudnij 50 ludzi i daj im po 50k.

#238 do tego część składek płaci pracodawca.
emerytalne-9,76%
rentowe-6,50%
wypadkowe-1,93%
FP-2,45%
FGŚP-0,1%
Razem=20,74%

Zmieniony 2014-04-04 22:40:40 przez QraJr

2014-04-04 22:40:23
[#240] QraJr
.

Zmieniony 2014-04-04 22:40:49 przez QraJr

2014-04-04 22:40:25
[#241] Lito
GJ Chosen

Takiego bólu dupy nie ma nawet w tematach lol vs dota
2014-04-04 22:41:32
Qra co do tego typu zapisku, to co to za problem wprowadzic zakaz wprowadzania w umowie terminow nieprecyzyjnych? Umowa ma okreslac wszystkie detale, tu nie ma miejsca na jakies quasi klauzule generalne, ktorych wykladni dokonuje pracodawca. Jesli juz ktos mialby dokonywac wykladni to organ i to zawsze z korzyscia dla pracownika.

A kto mowi o 50k? Pomysl ty czasami.
2014-04-04 22:45:59
Wszedzie w Europie placa znacznie wiecej i dziwnym trafem funkcjonuja. Bo w takiej Anglii, Szwecji czy Holandii gdyby pracodawca zaoferowal taka pensje jak tutaj to lud wyszedlby na ulice, rozjebal zaklad a zarzad takiego przedsiebiorstwa wywiozl na taczkach. Tylko cebulaki z Polski sie ciesza, ze gowno maja i jest super.
2014-04-04 22:50:48
[#244] QraJr
50k 100k 200k bez znaczenia bo i tak cię nie stać by zatrudnić co najmniej jedną osobę. Jedyne co potrafisz to pierdolić głupoty i narzekać że ktoś stara się w tym kraju przeżyć. Nie pierdoli głupot tylko idzie i robi. Za coś trzeba żyć a jak jest się dobrym w tym co się robi to można szybko awansować.

Rozśmiesza mnie coś takiego. Zazwyczaj takie kozaki co mówią ze "za mniej niż 3 do roboty nie pójdę" nie umieją nic.
2014-04-04 22:57:11
[#245] HADOUKEN
#233 tak geniuszu. Zwiększać płacę minimalną!!! Przy kosztach zatrudnienia jakie mamy w naszym Zielonym Kraju xx% pracodawców nie będzie stać, by takiego pracownika zatrudnić - ile firm już teraz ledwo wiąże koniec z końcem?

Obniżenie kosztów pracy+zwiększenie płacy minimalnej to jest wyjście - trzeba byłoby to zoptymalizować między sobą odpowiednio - znaleźć złoty środek.
2014-04-04 22:58:41
Jestes bardzo bystry, skoro piszesz, ze kogos na cos nie stac nie znajac jego statusu materialnego ;) byc moze liczysz, za zatrudnie cie do mycia mi domu, ale wybacz, po tym co piszesz to mysle, ze sie nie nadajesz. Warto wspomniec, ze znam paru pracodawcow, ktorzy nie wyzyskuja ludzi, i u ktorych pensje zaczynaja sie od 3k netto na start. Oni najpierw patrza na dobro pracownikow, a potem na swoje, bo i tak zyja ponad stan. Znam tez typowych cebulaczkow dorobkiewiczow, co wyzyskuja jak sie da i wmawiaja innym cebulakom, ze tak byc musi.

Co do ostatniego zdania, to masz jakies dowody na poparcie tej smialej tezy? Znam wiele osob, ktore zawsze sie cenilo i bardzo dobrze sobie radza. Podobnie jak ja z reszta, a nigdy nie bawilem sie w cebulaczenie, bo ja siebie cenie. Nie ma we mnie kartoflanej mentalnosci, ktora nakazuje wdziecznosc za bycie zatrudnionym.

Z reszta zobacz sobie wczesniejsze wypowiedzi co niektorych, np o branzy IT gdzie cebulaki z hr sa oburzone, ze ktos smie miec wymagania. I to jest osoba co nic nie umie? Na szczescie gosc wiedzial co robic i opuscil Polske. Tak powinien robic kazdy, kto dostanie chujowa oferte.
2014-04-04 23:00:52
Hadouken kto niby wiaze koniec z koncem? Widziales np, zeby jakis bank zbankrutowal? Zeby jakas firma informatyczna zbanrutowala? Zeby fast food zbankrutowal, bo ja nie. Wiec ma wyplacac wiecej.
2014-04-04 23:09:10
[#248] splesniak
#231 pomyliłeś się Mateo, napisałeś:

'najpierw rządy komunistyczne, które na ok. 50 lat skutecznie stłamsiły rozwój gospodarczy, a następnie ponad 20 lat chujowych rządów w III RP. '


A to komuna, rządy swoich tj. każdy towarzysz równy, się skończyła?:>.
2014-04-04 23:14:36
[#249] splesniak
Mnie zawsze zastanawiało. Pochodzę ze wschodu Polski więc raczej z biedy. Różni ludzie są.

Ale nawet kurwa Ci najbiedniejsi mają swój dom. Są rodziny żyjące z emerytur czy rent ale mają dom, wybudowany przez nich. Piętrowy, murowany.

Jakkolwiek to brzmi dla mnie to jest absurd. Obecnie człowiek musi naprawdę dobrze zarabiać żeby dostać kredyt na XX lat na dom a Oni... No po prostu mają, choć nigdy specjalnie nie zarabiali.

Nie wiem czy za komuny było lepiej czy gorzej ale naprawdę znam dziesiątki osób, które od dawna nie pracują bądź nigdy nie pracowały ale dom jest zbudowany. Przed '89 ale niedługo po.

Zmieniony 2014-04-04 23:16:09 przez splesniak

2014-04-04 23:18:25
[#250] QraJr
Oczywiście że widziałem jak oddziały FF padają. Ostatni taki przypadek to Burger King ch Zakopianka w Krakowie. W galeriach średnio raz w roku jakaś knajpa "sieciówka" rezygnuje z wynajmu bo się to nie opłaca.

Przypomnę ci tylko ze małe i średnie firmy o których nigdy nie usłyszysz zatrudniają 70% ludzi pracujących w sektorze prywatnym.
2014-04-04 23:19:13
Bo komunisci mimo, ze byli skurwielami cos po sobie zostawili. Jak sie skonczyla wojna to od razu wzieli sie za odbudowe i wszystko szlo do przodu. A gdyby takie korwinowki doszly do wladzy to ludzie zostaliby z gola dupa i poczuliby czym jest ten bol, ktory neka korwinowki od lat.
2014-04-04 23:21:08
Qra jest masa malych i srednich firm, ktore stac na wyzsze pensje. I sam znam przyklady przedsiebiorcow z tego pulapu, ktorzy placa tyle ile sie nalezy. Sa tez kurewki, ktore maja i nie daja, sa rowniez firmy, ktore sa naprawde za biedne, tez mozna usprawiedliwic, tych drugich nie.
2014-04-04 23:26:39
[#253] splesniak
Waldek a masz firmę? PPHU TROLOLO?

Każdy płaci tyle ile musi a nie na ile go stać.

Zmieniony 2014-04-04 23:27:25 przez splesniak

2014-04-04 23:35:42
Oczywiscie, ze mam. Zajmuje sie promocja w internecie, a dokladniej sianiem propagandy. Moimi klientami sa przede wszystkim organizacje partyjne xd.
2014-04-04 23:35:55
[#255] splesniak
Znam i to z perspektywy relatywnie 'dużej' firmy na Lubelszczyźnie zatrudniającej ok. 70 osób i mającej obroty do 40 mln zł.

Znam też z korpo, która zatrudnia o wiele więcej osób i o wiele więcej ma obrotów.

Co jest wspólne w jednym i drugim przypadku? Że płacą, jeśli jest taka potrzeba.

I jedna i druga firma miała albo darmowych praktykantów albo takich na umowę zlecenie za ok. ~1000 na rękę.

Ale, też i jedna i druga, zatrudniała ludzi za stawki kosmicznie wyższe, jeśli tylko była taka osoba potrzebna. Kosmiczne nie tylko wg 'standardu'.

Przykładowo Polak zarabia 2 netto. Ale Węgier zarabia już 5k. I obsługuje węgierskie firmy. Nic, tylko uczyć się języka.

Zmieniony 2014-04-04 23:39:06 przez splesniak

2014-04-04 23:39:04
Oo dobrze, ze przypomniales. Darmowe praktyki ! Jezeli nie sluza one praktykantowi to musza byc platne. A wiec jesli ktos chce za darmo miec niewolnika do podawania kawy i kserowania, ktory w zamian dostanie gowno warte referencje to nie ma przebacz. Praktyki maja wdrozyc praktykanta w dzialanie firmy z zamiarem jego przyszlego zatrudnienia, tak jest wszedzie na zachodzie. Tylko tutaj kartoflaki wmawiaja ci, ze masz byc wdzieczny za darmowa praktyke na ktorej uslugujesz innym. Mowie wam, tydzien moich rzadow i wolnosciowcom dupy by pekly z bolu.

Zmieniony 2014-04-04 23:39:14 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 23:40:52
[#257] splesniak
#256 nie do końca. Nie mówię, że nie, nie mówię, że tak.

Po prostu u nas laska robiła to samo co ludzie na umowie, a nic za to miała choć 'kierownik' prosił wielkiego Prezesa żeby jakis ochłap rzucił.

Ale koszty! No i chętnych też sporo!

Moje wnioskowanie jest takie - dopóty nie załozysz firmy nie wypowiadaj się, jakimi kutasami są przedsiębiorcy.

Zmieniony 2014-04-04 23:43:03 przez splesniak

2014-04-04 23:45:43
Takiej sytuacji byc nie moze. Jakbym ja rzadzil to dziewczyna poszlaby do PIP, ten wydalby decyzje nakazu wyplaty przecietnego wynagrodzenia jakie firma wyplaca, plus karne odsetki. Praktyka ma byc dla praktykanta, a nie dla firmy, firma ma zyskiwac to, ze uczacy sie praktykant nie dostaje wynagrodzenia (albo jakies nedzne) aby nie obciazac kosztami firmy. Po prostu przychodzi Janusz po studiach, ci go ucza za darmo albo za jakies nedzne grosze i potem go zatrudniaja, jesli on robi to samo to nalezy mu sie za to kasa.

Zmieniony 2014-04-04 23:48:34 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-04 23:50:34
Splesniak ale skad wiesz mozgowcu, ze nie zakladalem firmy? Pozatym tu trzeba zaznaczyc jedna rzecz, bo przedsiebiorstwo w kazdej formie moze zalozyc kazdy, jedynie pewnie bariery finansowe jak kapital zakladowy 100k dla spolki akcyjnej moga stanowic bariere. Mowa tutaj o przedsiebiorcy, ktory zatrudnia osoby zewnetrzne, czyli osoby niebedace wspolnikiem spolki cywilnej, spolki osobowej, udzialowcem/akcjonariuszem spolki kapitalowej. Przeciez jak jakis Janusz prowadzi sobie kiosk i sam w nim sprzedaje prowadzac 1 os. dg. to nijak ma sie do rzeczy, tak samo jak Borys prowadzi rodzinny tartak w postaci np spolki zoo i spolka zatrudnia tylko rodzine.

Z reszta sam warunek zalozenia przedsiebiorstwa jest debilny, bo z niego wynika, ze jak ktos jest organem spolki kapitalowej, nie bedac jej udzialowcem czy akcjonariuszem to nie moze sie wypowiadac.

Zmieniony 2014-04-04 23:55:04 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 00:00:06
[#260] splesniak
Nie wiem czy zakładałeś czy nie, od ok. 100 postu przestałem to czytac.

Jesli jednak dajesz 3k na rękę bez wykształcenia i doświadczenia to daj znać, mam wielu chętnych.

2k też przeżyją.

1k w sumie.od biedy, też. Jeśli blisko.

Zmieniony 2014-04-05 00:01:41 przez splesniak

2014-04-05 00:04:25
Ja powiedzialem, ze znam ludzi, ktorzy tyle daja, przy czym zapomnialem wspomniec, ze zazwyczaj zatrudniaja po znajomosciach ;x to nie zmienia jednak faktu, ze jak sie chce to sie da. Z reszta zwiekszenie pensji wcale nie musi negatywnie skutkowac na finanse firmy, przeciez to zwiekszy morale pracownikow, beda zmotywowani a wiec wypracuja wiekszy zysk. Jasnym jest, ze ktos kto idzie do pracy za 1k za motto sobie wezmie ,,jaka placa, taka praca".

Btw doswiadczenie i wyksztalcenie nie zawsze sie liczy. Duza role odgrywa osobowosc danej osoby, osoba smiala, przebojowa, ktora ma multum pomyslow moze byc lepszym kandydatem do pracy niz absolwent po praktyce, dla ktorego powiedzenie jak sie nazywa stanowi wyzwanie pokroju wejscia na Mount Everest.

Zmieniony 2014-04-05 00:06:26 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 00:16:12
[#262] Psycho-AFM-
#1 może dlatego, że trzeba zarobić na rachunki by nie wyjebali Cie z własnego mieszkania ?
2014-04-05 00:26:47
[#263] GwiGwi
Ja ma takie pytanie. Czemu na nwjest takie pozwolenie na trolowisko? Przeciez to rozpierdala nam forum. Nie mozna juz normalnie porozmawiac bo zjeb todo jedzie na recznym, ze kogos oklamal w necie. Panisko z 1 to samo - napisze jakis debilizm i on tylko troluje. Ale co gorsze znajda sie ludzie, ktorzy temu przyklaskuja. Wkurwia mnie to, ze teraz nie ma co czytacna nw bo polowa tematow to tematy z dupy (spoko kiedys tez takie byly i w sumie mozna sie posmiac), ale nawet jak sie pojawi jakis ciekawy temat to dyskusja i tak jest rozpierdolona przez debili.

Zresta jakim trzeba byc smutnym czlowiekiem, zeby walic tyle tekstu dziennie tylko po to, zeby kogos wkurzyc?

Zmieniony 2014-04-05 00:29:45 przez GwiGwi

2014-04-05 00:27:52
[#264] Kiepski102
#262 a czego Ty wymagasz od Czołzena którego cała rodzina to prawnicy a on tylko odcina kupony bo nic więcej nie potrafi?
2014-04-05 00:41:07
GwiGwi ja nikogo nie chce wkurzyc, mam takie poglady i tyle. Po prostu nie umiesz pojac, ze kazdy inaczej patrzy na swiat. Ty uwazasz, ze jak ktos ma odmienny punkt widzenia to tylko po to aby cie wkurwic, bo w koncu twoja prawda ma byc ta obiektywna. Z kolei ja uwazam, ze ty masz swoje poglady, masz do tego prawo, i starasz sie do nich przekonac, podobnie jak ja to robie.

W ogole zarzucanie komus trollingu w temacie w jakims stopniu politycznym jest absurdem, szczegolnie, ze na nw za taki trolling utozsamia sie poglady lewicowe. Wynika to z faktu, ze wiekszosc nw ma poglady prawicowe, i chca uzurpowac z tego tytulu monopol na prawde.

Jezeli ja jestem trollem to trollami byli rowniez wszyscy mysliciele lewicowy czy tez dzisiejsi lewicowi politycy. Jesli tak ma byc, to mysle, iz raczej nie ma sensu z tym walczyc bo nie macie szans ;) okaze sie, ze trollami jest wiekszosc ludzkosci.
2014-04-05 00:54:10
[#266] Chosen=[GP]=
W 265 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]
true :), chlopaczki mysla ze rozmowa jest tylko, kiedy wzajemnie z drugim rozmowca glaszcza sie po siusiaczkach.

jak ktos sie troche ostrzej wyraza:), np. tak jak ja, to od razu koguciki do bitki gotowe. taka mentalnosc motlochu, natury ludzkiej nie zmienisz.
wiekszosc to po prostu cholota i tyle. tacy szczurek czy bandyta czasowy, nadaja sie tylko do utylizacji.

chociaz ja oczywiscie dalbym im szanse, bo jestem dobrym czlowiekiem, tyle ze oni nic by nie pojeli bo sa tylko malymi, glupiutkimi robaczkami.

ps; nie bedzie mnie jutro caly dzien, wiec prosze mnie nie obrazac pod moja nieobecnosc!
2014-04-05 00:56:30
[#267] GwiGwi
No ok to nie jestes trolem. Jestes debilem, dla ktorego debilizmy w stylu nowego urzedu kontrolujacego uznaniowo ile firma moze placic pracownikom sa dobrymi pomyslami. I nie, tu nie chodzi o odmienne poglady. 2+2 to jest 4. I twierdzenie, ze wedlug twoich pogladow i patrzenia na swiat 2+2=5 i tak moze byc bo tymasz takie patrzenie na swiat jest glupie.

Zmieniony 2014-04-05 00:56:42 przez GwiGwi

2014-04-05 00:59:20
[#268] ReCaLL
temat dokarmiania trolli..
2014-04-05 01:00:20
[#269] Chosen=[GP]=
W 267 GwiGwi napisał: [Pokaż]

po 1, jak cos to - nieprawidlowe, a nie glupie.
po 2, wspolczesna matematyka czy fizyka tak czesto weryfikuje poglady, ze bardzo nieroztropnym jest sadzic, iz wszystko co teraz uznaje sie za prawidlowe, takie jest w istocie.
2014-04-05 01:06:17
[#270] entmaster
dlaczego przedsiebiorca ma placic praktykantowi ? Praktykant nawet powinien placic przedsiebiorcy za to ze uczy go (bo ten nie umie) i np po 1 czy 2 mc praktyk dopiero moze go zatrudnic. 0 pozytku prawie z takiego praktykanta przeciez jest (dopoki sie nie wyszkoli)

to tak gdybym ja poszedl do kowala i mu powiedzial: naucz mnie robic miecze i szyszaki i jeszcze mi za to zaplac ze mnie nauczysz, udostepnisz materialy.


Komuchy to z Was wlasnie, jest wolny rynek. Jak ktos chce, to podwyzsza kwalifikacje sam i wtedy zarabia wiecej. Jak ktos nie ma ochoty (nawet w tych trudniejszych rejonach sa stanowiska ktore sa lepiej platne przeciez [chociaz mniej] wiec sie da tylko jest trudniej) to nie i zarabia 1500 . A jezeli pytacie za co macie podnosic kwalifikacje - wezcie kredyt i zainwestujcie w siebie jak nie macie nic odlozonego - powiecie pojebalo - a przedsiebiorca jakos musi taki kredyt wziac i nawet w dlugi popasc jezeli cos sie zjebie wiec dlaczego skoro on ryzykuje duzo wiecej nie ma zarabiac duzo wiecej.

A 2 sprawa to podatki. Sa tak wysokie, ze malo zostaje dla zwyklych ludzi (chodzi mi o wszystkie nie tylko dochodowy)
2014-04-05 01:08:54
Chosen +1, ja ogolnie przez dluzszy czas staralem sie nie obrazac opotentow, jednak duma narodu z wombatem i banditem na czele ciagle mnie obrazala, to nie pozostalem im dluzny. Wywoluje u nich taki bol dupy, ze mnie ignoruja :D. Oni tak marza, zeby mogli sobie dyskutowac o swoim utopijnym swiecie w ktorym zarabiaja grube miliony dzieki temu, ze zaczynali od 500zl na miech i nie potrzebowali pomocy panstwa. Przy czym ich dyskusja to ma byc wlasnie jedno wielkie mizianie, kazdy bedzie kazdemu przyznawal racje, po prostu raj.

GwiGwi alez nie ma w tym niczego zlego. Gdyby to ode mnie zalezalo to zmiany wprowadzalbym stopniowo, jesli pracodawcy sami z siebie zaczeliby dbac o pracownika takie kroki nie bylyby potrzebne, jesli zas by kombinowali to byliby przywolywani do pionu.

Pozatym ja nie napisalem, ze urzad by decydowal ile kto ma placic, tylko, ze podmioty gospodarcze, ktore osiagaja duze zyski powinni wyplacac wyzsze pensje. I jesli same tego nie zrobia to powinno sie zwiekszyc pensje minimalna. I ze ratunkiem dla przedsiebiorstw w naprawde zlej sytuacji finansowej bylaby zgoda organu, azeby mogl zatrudniac za nizsza kwote od pensji minimalnej. Wiadomo, ze czesc chcialaby kombinowac i zaczelaby np generowac straty po przez rozne operacje, i w takiej sytuacji zgody taki podmiot by nie dostawal.

To bardzo dobre i innowacyjne rozwiazanie. Dba za rowno o pracownika, ale o pracodawcy tez nie zapomina. Bo przeciez wiadomo, ze kazdy ma gorszy okres. Mysle tez, ze dobra opcja, aby podmioty gospodarcze, ktore nie stac na pensje minimalna i potrafia wykazac, ze sa naprawde w zlej sytuacji finansowej byloby doplacanie pracownikom tych przedsiebiorstw ze strony panstwa.

Entmaster hahha, dobre, dobre !! Placic przedsiebiorcy za praktyke :D, moze od razu za prace, a co ! Przedsiebiorca moze sobie robic co chce dopoty nie zacznie zatrudniac zewnetrznych wzgledem przedsiebiorstwa osob. Panstwo tworzy spoleczenstwo obywateli, ktore ma prawo stawiac wymagania.

A co do podatkow to jak sie je usunie to nie bedziesz zarabial wiecej, bo ci pracodawca powie, ze i tak placi za duzo i masz byc wdzieczny za prace. Sluchaj sie dalej krula korwina a zapewniam cie, ze daleko zajdziesz...

Zmieniony 2014-04-05 01:13:22 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 01:18:32
[#272] entmaster
No i urzednik podejmie zla decyzje bo zarabia 2k wlasnie netto i chuja mu sie chce robic i wkurwiony chodzi i ujebie przedsiebiorstwo cale bo takiej zgody nie wyda. Bezsensowne.

Jedyny rygor i jakies wymuszenia stosowalbym na a) kapitale zagranicznym ogolnie b) firmach ktore sa duze (male i srednie zostawic w spokoju) oraz maja dobra sytuacje finansowa. Nieuczciwe, ale argumentowalbym tym, ze: Polska jest dla Polakow glownie, wiec wspieramy Polskich przedsiebiorcow
2014-04-05 01:25:22
[#273] MofD)Andrzej
czemu wy z ta niedowartscionowana kurwa wogole dyskutujecie?
2014-04-05 01:30:03
No i ja glownie odnosze sie do wielkich, glownie miedzynarodowych firm, bo te zazwyczaj najbardziej robia w chuja i wykorzystuja sytuacje. Jak im dasz palec to nie tylko utna reke, ale calego czlowieka wpierdola.

Co do polskosci to temat dyskusyjny, jak czytam niektore korwinowki to odnosze wrecz wrazenie, ze w tej kwestii brali lekcje u kaczuchy, i dla nich polskie firmy=panstwowe. Mozna tez z niektorych madrosci wolnosciowcow wyciagnac wniosek, ze sprzedaz prywatnego przedsiebiorstwa zagranicznym inwestorom jest czyms zlym. Czesto podawany jest przyklad hipermarketow w tym Biedronki, malo ktory medrzec z pis czy od Korwina wie, ze za rowno Biedronka jak i Zabka zostaly zalozone przez tego samego typa, ktory swoja droga skonczyl tylko zawodowke, i ktory skorzystal z jednego z najstarszych praw znanych czlowiekowi, a wiec prawa sprzedazy.

Tez rodzi sie pytanie czy polski inwestor to osoba/y fizyczna/e, ktora stoi za jakims przedsiewzieciem czy osoba prawna, ktora te osoby fizyczne reprezentuja. Bo jesli wybrac opcje druga, to jesli ktos zalozy spolke na cyprze, a ta zainwestuje w Polsce to bedziemy mieli do czynienia z kapitalem cypryjskim. Z kolei jesli niemiec zalozy spolke w Polsce i ta zainwestuje w Polsce to bedzie inwestorem krajowym, przy czym to od razu spotka sie z krytyka ze strony srodowisk prawicowych. Nalezaloby wiec dokladnie zdefiniowac kapital zagraniczny a kapital krajowy.
2014-04-05 01:30:50
[#275] GwiGwi
Nono swiat w ktorym dziala prawo ekonomii popytu i podazy jest swiatem utopijnym. Ale swiat, w ktorym panstwowe urzedy bardzo dobrze wywiazuja sie ze swoich zadan, uznanowosc urzednikow jest w 100% profesjonalna i uczciwa (a nie np kupowana przez konkurencje) jest swiatem realnym nie?
2014-04-05 01:43:15
GwiGwi prawo popytu i podazy nie dziala w sposob wlasciwy ze wzgledu na wyzysk. Jezeli nie wiesz co to jest wyzysk to odsylam do kodeksu cywilnego. O prawie popytu i podazy mozna mowic tylko w sytuacji gdy obie strone swiadomie, nie bedac do tego zmuszone podejmuja sie danej czynnosci. Jezeli ktos idzie do pracy za 700zl bo inaczej umrze z glodu, a pracodawce stac, zeby placic mu wiecej, ba, kazdy inny pracownik tej oferty nie akceptuje to o jakim prawie popytu i podazy tu mowimy? Prawo popytu i podazy ma miejsce tylko wtedy jak wewnetrzna wola obu stron jest zgodna, jezeli uzewnetrznienie woli jednej ze stron wynika z tragicznej sytuacji to jest to zwyczajny wyzysk.

I w takim przypadku interweniuje wlasnie panstwo, ktore staje w obronie najslabszych. Skoro pracodawca wykorzystuje swoja sytuacje wzgledem pracownika, to panstwo ma takie samo prawo robic to wzgledem pracodawcy, bo w koncu panstwo to my, ludzie. I mysle, ze kazda osoba, ktorej pojecie empatii nie jest obce stanie po stronie wyzyskiwanego.
2014-04-05 01:59:27
[#277] entmaster
Ja w przyszlosci mam zamiar zatrudniac inne osoby. Chcialbym im placic jak najwiecej, ale

1. Najpierw dobro firmy
2. Moje dobro
3. Dobro pracownikow

I kazdy przedsiebiorca tak robi, dopiero jak im sie udaje biznes to zaczyna sie myslec o swoich ludziach i polepszac im warunki pracy czy to bezposrednio ($$) czy posrednio. I jezeli bede musial zatrudniac na umowe o dzielo/zlecenie to bede tak robil albo organizowal bezplatny staz jezeli bede musial stworzyc stanowisko dodatkowe. Wg. mnie nie ma w tym zadnego kurestwa, ze ktos np przez miesiac pracuje za darmo i jest przyuczany zeby pozniej wykonywac swoja prace.

Co innego "staze w nieskonczonosc" - to juz kurestwo
2014-04-05 02:05:43
entmaster ty nie rozumiesz na czym polega fortel z praktyka polegala. Nie ma niczego zlego aby kogos poduczyc za darmo a potem go zatrudnic, problem polega na tym, ze dzisiaj sa pracodawcy co co miesiac szukaja praktykanta, ktory robi tam za niewolnika w zamian dostaje jakies nedzne referencje.

Zas jesli ktos wykonuje taka sama prace jak inni pracownicy to nalezy mu sie placa. Praktyka ma poduczac, i to nie ma byc jakies darmowe stanowisko, zeby pracodawca mial sie lepiej. Jedynym zyskiem pracodawcy ma byc przyszly pracownik.
2014-04-05 02:11:30
[#279] Dranicus
W 277 entmaster napisał: [Pokaż]


po części masz racje tylko, że wiele firm mimo działania wielu lat na rynku oraz wyrabianiu dochodów dalej zatrudnia na umowie dzieło/zlecenie ponieważ tak jest taniej dla nich i tego nie zmienisz.

W ogóle części pracodawców nie rozumiem. Gdy pracowałem w serwisie telefonów i laptopów (duża firma z oddziałami na całym świecie) firma zamiast dać pracownikowi 200 czy 300zł podwyżki, o które się ubiegał wolała go zwolnić i zatrudnić nowego, który pół roku musiał się uczyć zanim zaczął naprawy na swoje konto i zaczynał przynosić zysk dla serwisu. Ewentualnie słyszeliśmy pierdolenie, że kryzys jest i mamy się cieszyć że zwolnień nie ma. Szczegół że akurat w czasie "kryzysu" firma podpisała w chuj wielki kontrakt z Samsungiem i nigdy jeszcze nie było takiego zapierdolu jak wtedy
2014-04-05 02:12:45
[#280] SeXyWombaT
Ja pierdolę, przestałem chujomixa dokarmiać to inni zaczęli pilnować żeby nie zdechł z głodu. GwiGwi, zadam ci to samo pytanie które ktoś mi zadał wcześniej - nie szkoda ci na to czasu? Jedyne co się da zrobić to truć dupę któremuś modowi aż się w końcu ruszy i potraktuje głupka tak samo jak Zico, póki co cały OT zalany jest gównem i nie warto w tym pływać.
2014-04-05 02:23:58
Przemowil sam krulewski namiestnik Wombat, ktory dal dobry przyklad na to co opisal wczesniej Chosen, czyli jak powinna wygladac dyskusja, wszyscy musza miec takie same poglady, dokladnie tak, nie ma miejsca dla lewakow, nw to ostatnio bastion prawictwa, tutaj kazdy prawiczek moze czuc sie jak u siebie w domu. I zaden wstretny lewak nie bedzie nam mowil jak zyc, nasza kasa, nasze zycie, panstwu won od tego ! Tak powiedzial krul, a krul jest jeden.

Dla tych obrzydliwych lewackich trolli, ktore szukaja zaczepki i chca wywolywac klotnie po przez swoje odmienne od objawionych krulowi pogladow nalezy sie kara wygnania i wiecznej infamii. Nie moze byc tak, ze lewak walczy z wyzyskiem, bo krul powiedzial, ze wyzysk jest dobry, wiec tak byc musi.

Na stos z nimi, spalic Waldka, spalic Astarte, spalic Rybenke,i wszystkich innych lewackich oszolomow, ktorzy sieja zamet na naszym pieknym krulewskim forum. Na tym forum nie obowiazuja prawa ustanowione przez zydokomunistyczna RP, tutaj obowiazuja prawa krulewskie, nami rzad krul Korwin i jemu gotowi oddac jestesmy wszystko, nawet cnote.

Niech zyje netwarsowe krulewtwo Korwina Mikke !!

Zmieniony 2014-04-05 02:28:50 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 02:38:37
[#282] SeXyWombaT
Odpiszę ci w sumie ten jeden ostatni raz. Nikt tu nie ma nic przeciwko lewaczkom w ogóle. Sto_lat to lewak. PWL to w oczach wielu ludzi lewak. Majak to lewak. Najtmar to rozmodlony lewak. Ten koleś co tak chwalił Jaruzela i stan wojenny którego nicka nie pamiętam to też lewak. Jest tu cała masa lewaków którzy nikomu nie przeszkadzają i z którymi można się w miarę sensownie posprzeczać. Niektórzy są całkiem inteligentni, inni są głupi i można się z nich pośmiać. Żaden nie sprowokował kampanii pt. "wyrzućcie to ścierwo z NW" która zjednoczyłaby dziesiątki osób o częstokroć skrajnie różnych poglądach.

Oprócz tego jest tu jeszcze dwóch spammerów którzy zasrywają każdy temat w OT swoim niczego nie wnoszącym pierdoleniem - ty i Astarte. I powinno się was TRWALE usunąć. Nie za poglądy, tylko za spam, trolling, zaniżanie poziomu dyskusji i rozwalanie forum. Tak samo jak usunęli byczego i Zico.

I nie martw się Todo, na ciebie też przyjdzie kolej bo nikt cię chyba tak naprawdę nie lubi, a kolejka ludzi którzy by cię stąd z przyjemnością wyjebali robi się z każdym twoim głupawym postem coraz dłuższa.

Zmieniony 2014-04-05 02:42:19 przez SeXyWombaT

2014-04-05 03:05:03
[#283] kamilcio
W 282 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]
SeXyWombaT

Jak nigdy sie zgodzę

+1
2014-04-05 08:02:05
[#284] sNiCKY
jak ktos zarabia smieszne pieniadze to jest sam sobie winny ... sorry, ale jak pracujesz w macu, na zmywaku, sprzatasz kible albo jezdzisz wozkiem widlowym po magazynie tudziez lepisz pierogi w "restauracji" w 30 tys. miasteczku na Podlasiu czy w koncu kurwa sprzedajesz komorki albo inna telewizje cyfrowa to czego ty sie kurwa czlowieku spodziewasz? ;o myslicie, ze w USA murzyni, ktorzy skladaja samochody na tasmie maja kokosy? albo babcie klozetowe w UK? jest pewna wazna prawda, ktora dobrze okresla rynek pracy - duzo zarabiaja ci, ktorych trudno zastapic ... jezeli na twoje miejsce jest milion innych ludzi to sam rozumiesz swoja sytuacje
2014-04-05 08:19:37
[#285] TimeBandit
Wombat/Andrzej +111111
2014-04-05 08:22:26
[#286] supersonic
http://www.youtube.com/watch?v=6iYkrunx-30
2014-04-05 08:30:29
[#287] AjMan
W 284 sNiCKY napisał: [Pokaż]
Tylko ze w uk za minimum da sie spokojnie wyzyc oczywiscie nie ma 'kokosow' ale spokojnie mozesz isc na swoje i wynajac 1 bed - zeby nie mieszkac w 10 z dresami - i miec swoj samochod - tez nie bedzie to rocznik biezacy ale zawsze cos.
W polsce hm...
2014-04-05 08:44:17
W 287 AjMan napisał: [Pokaż]

mam ci zrobic wyklad z historii europy? o_O
2014-04-05 08:45:33
[#289] AjMan
Dajesz.
2014-04-05 08:53:26
[#290] SeXyWombaT
Btw. podsumować ten temat można bardzo krótko. Niektórym się wydaje że żeby być bogatym, to trzeba imprezować jak bogaty. Bo przecież bycie bogatym to wóda, dziwki i koks. No nic tylko iść na miasto, naruchać się, nafukać i najebać i jutro będę milionerem. Nie trzeba rozkręcić gospodarki żeby pensje same wskoczyły na wyższy poziom, walniemy wyższą płacę minimalną albo nawet jakąś pensyjkę dla każdego za nic i będzie si - każdy sprzątacz będzie mógł jeździć Maybachem.

Weźmy posty takiego AjMana. "W UK da się spokojnie wyżyć za minimum, a w Polsce nie... a brzuchy przecież mamy takie same! Dajcie nam to samo co w UK!" To że w UK gospodarka była zupełnie zdrowa i zapierdala bez większych przeszkód od 2 połowy lat 50 podczas gdy u nas najpierw budowali komunę czerwoną a teraz budują różową to chuj, ważne że każdemu się należy :D Taka koncepcja jak "żeby mieć, to trzeba sobie długofalowo zapracować" okazuje się niemożliwa do pojęcia.

Zresztą przez takie myślenie Polska nie ruszy z miejsca dopóki ten sen o sprawiedliwości społecznej w tym kraju nie pierdolnie, póki co z jednej strony jest dziki pęd na kurwy, socjal i szampana z jednej strony, a z drugiej bieda i zatykanie palcem dziur w tonącym okręcie bo takie majaki o zachodnim życiu bez zachodniego wysiłku nie wytrzymują kontaktu z rzeczywistością.

Ten kraj to po prostu dom wariatów, trzeba mieć do niego dużo dystansu albo pierdolnie ci instalacja.

Zmieniony 2014-04-05 09:00:00 przez SeXyWombaT

2014-04-05 08:56:03
[#291] AjMan
^ Ladne przekrecanie slow ale czego sie spodziewac po tobie sexywombacie :D
2014-04-05 08:57:25
[#292] SeXyWombaT
Nic nie przekręcałem bo nic mnie twoje posty nie obchodzą i nie czuję potrzeby wchodzenia z nimi w polemikę, po prostu #287 i #289 mnie totalnie rozbroiły więc sobie z nich zakpiłem. Sorry.

Zmieniony 2014-04-05 08:57:53 przez SeXyWombaT

2014-04-05 08:58:09
[#293] AjMan
Jak nie obchadza to po co na nie odpisujesz ... fuck logic.
2014-04-05 08:59:21
[#294] Lito
#277
Wiadomo, że każdy walczy o swoje, ale czekanie aż spadnie wam z nieba specjalista z latami doświadczenia i osiągnięciami to oczekiwanie jak na wygranie w totka.

Za darmo nikt nie będzie pracował nawet miesiąca bo ma do opłacenia mieszkanie i rachunki, a jeść też coś trzeba. Zresztą na pewno nowa osoba nie siedzi cały dzień na tyłku z założonymi rękami aby nie dostać nic.
2014-04-05 09:04:42
[#295] SeXyWombaT
#293
Bo są śmieszne. Na tej samej zasadzie zdarzyło mi się zażartować z głupoty Dody, mimo tego że mam na nią totalnie wyjebane. Widzę że "bez pracy nie ma kołaczy" to nie jest jedyna koncepcja z którą nie możesz sobie poradzić :D
2014-04-05 09:04:53
[#296] Chosen=[GP]=
W 277 entmaster napisał: [Pokaż]

kazdy polak tak robi, zgadza sie, na zachodzie to jest mniej wiecej tak:

1. dobro pracownika
2. dobro firmy czyli moje
3. moje dobro, w sumie to powtorzenie pkt. 2, bo przeciez jestem wlascicielem, nie ?

w polsce jest dopuszczalne, zeby prezes bank zarabial nielimitowana krotnosc przecietnej pensji w banku. w wielu krajach na zachodzie tego zakazali, np. niemcy, szwajcaria.
2014-04-05 09:08:08
[#297] SeXyWombaT
#296
To po chuj ludzie mają zakładać firmy jak najważniejsze jest dobro pracownika? :D Grałbyś best of 5 w Stara o cały twój zajebisty majątek z gościem który może i gra gorzej, ale może ci odłączyć myszkę?

W ogóle nie wiem jak można będąc normalnym człowiekiem coś takiego napisać, zastanawiałeś się kiedyś za co i czym odpowiada właściciel firmy, a za co pracownik? Pracownikowi jak coś nie pasuje to się zwalnia i ma wyjebane, pracodawca co ma w tej sytuacji zrobić? Zlikwidować firmę? No to przestaje być pracodawcą. Na jakiej zasadzie typ którego wkład w cały interes jest mniejszy ma ciągnąć większe profity?

To jest totalnie popierdolony tok rozumowania, a najdziwniejsze jest to że jest kompletnie nieintuicyjny a mimo wszystko wydaje się że szczerze wierzysz w to co piszesz i nawet jakoś do tego sam doszedłeś. Chyba pogłoski o nieziemskim bólu dupy od którego nawet tzw. "chłopski rozum" się wyłącza były jednak prawdziwe.

Zmieniony 2014-04-05 09:13:47 przez SeXyWombaT

2014-04-05 09:11:24
[#298] Chosen=[GP]=
W 297 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]

lol, a wiesz na czym polega uklad zbiorowy zwany spoleczenstwem ? :)

jezeli masz firme 1 osobowa mozesz robic co chcesz, jezeli zatrudniasz wiecej osob masz obowiazek dbac o ich dobro, poniewaz to ze osiagasz dochody wyzsze od nich tak na prawde zawdzieczach im.
no chyba ze bedziesz mial w firmie roboty, to ok, mozesz im nie placic.
2014-04-05 09:12:06
[#299] Swinkers
Ten temat nawet miał potencjał, ale po przeczytaniu kilku Troll postów Chosena i innych idiotów po prostu odechciało mi sie tego czytać. Zgadzam się z GwiGwi - nie ma nic ciekawego do czytania na NW.
2014-04-05 09:14:59
[#300] Do_brzegu
to ja pozwolę sobie podsumować:

wszystko zależy od wszystkiego.
2014-04-05 09:15:33
[#301] AjMan
W 296 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
1. dobro pracownika
I to jest ciezkie do zrozumienia dla naszych cebulakow.
2014-04-05 09:19:13
[#302] SeXyWombaT
#298
"lol, a wiesz na czym polega uklad zbiorowy zwany spoleczenstwem ? :)"

Ta, na tym że ludzie zawierają ze sobą dobrowolne umowy, mają obowiązek je wypełniać i jak im coś nie pasuje to mogą tych umów nie zawierać.

"jezeli masz firme 1 osobowa mozesz robic co chcesz, jezeli zatrudniasz wiecej osob masz obowiazek dbac o ich dobro,"

Popierdoliło ci się chyba dawanie komuś pracy z władzą rodzicielską.

"poniewaz to ze osiagasz dochody wyzsze od nich tak na prawde zawdzieczach im."

Powiedz że żartujesz, proszę cię. Nic nikomu nie zawdzięczam, kupuję od nich pracę po cenie i na warunkach jakie wynegocjujemy i na tym się moje prawa i obowiązki kończą.

Jak idziesz do sklepu po bułki to też uważasz że kasjerka jest ważniejsza od ciebie, bo ci coś sprzedaje i musisz dbać o jej dobro bardziej niż o swoje? Co gdyby kasjerka powiedziała ci któregoś dnia że oprócz kasy za bułki chce też 100 zł dziennie za to że istnieje i oczekuje że będziesz stał w sklepie na głowie przez 30 minut? Pomyślałbyś sobie że pojebana jakaś jest. A jednak jak ktoś kupuje pracę to nagle używasz totalnie różnych standardów, mimo że i w jednym i w drugim przypadku po prostu chodzi o wymienienie twojego wysiłku w postaci złotych sztabek na cudzy wysiłek w postaci nieprzetworzonej. Skąd ci to w ogóle do głowy przyszło?

Zmieniony 2014-04-05 09:27:13 przez SeXyWombaT

2014-04-05 09:21:46
[#303] Swinkers
: D
2014-04-05 09:23:24
[#304] DzQ.RejN
wombat łyka prowo jak lowrider sperme z murzynskiego kindybała
2014-04-05 09:25:41
[#305] SeXyWombaT
Ta jasne, napisałem dla beki parę postów w których punktuję rażącą głupotę, Chosen wysrał tutaj połowę Pana Tadeusza i wyniósł swój rage do prau innych tematów - ale to ja tutaj łykam prowo! Naprawdę! :D
2014-04-05 09:25:49
[#306] Chosen=[GP]=
W 297 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]

ty jestes takim podstepnym trollem, piszesz tak jakbys nie byl trollem, ale jezeli sprobowac sie wglebic w twoja logike, dojdzie sie do wniosku ze mamy do czynienia z gosciem tepym jak obuch mlota. no off, takie odnosze wrazenie:).

to ze pracodawca placi uczciwe pieniadze i dba o pracownika znaczy, to jakas zbrodnia na przedsiebiorczosci ?

jak pracownik sie zwolni to firma upada ? pracownik ma wieksze korzysci od pracodawcy ? wlasciciel i tak zawsze zarobi wiecej, duuuuuzo wiecej.
zawdziecza to pracownikom, nie widze tu zadnej dysproporcji w udzialach.


dobro pracownika jest kurwa nieintuicujne ? jaka ty masz mentalnosc czlowieku, zlodzieja ? oszusta ?

W 302 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]


trolololololo :))), na tym forum kazdy to troll :).

pracodawca kupuje produkt od pracownika, ten produkt to jego praca...

JEBLEM.

ludzie to przedmioty, sprzedaja sie innym ludziom.
tzw. szeroko pojeta sfera uczuc wyzszych tak na prawde nie istnieje.
20paro letni chlopaczek orzekl.

i to niby ja troluje XDDD

Zmieniony 2014-04-05 09:31:33 przez Chosen=[GP]=

2014-04-05 09:29:30
[#307] SeXyWombaT
Tak, jestem oszustem o mentalności złodzieja bo chcę płacić komuś dokładnie tyle na ile się wcześniej umówiliśmy za coś z góry ustalonego w terminie uprzednio uzgodnionym.

Jestem kurwa chodzącą definicją cinkciarza, człowiekiem-przekrętem i podstępnym rozbójnikiem :D

#306
"tzw. szeroko pojeta sfera uczuc wyzszych tak na prawde nie istnieje."

Kurwa, jak ci się praca kojarzy ze "sprzedawaniem siebie" i "szeroko pojętą" sferą uczuć wyższych to ty chyba nie jesteś prawnikiem, tylko kurwą :D

Zmieniony 2014-04-05 09:35:32 przez SeXyWombaT

2014-04-05 09:34:53
[#308] SadKillah
#1 - nabyłeś czy odziedziczyłeś swój debilizm?
Są regiony w Polsce gdzie zarabia się min 3 średnie krajowe w górę, ale są też rejony mniej rozwinięte np. gospodarczo, gdzie minimalna płaca musi wystarczyć.
Oczywiście żyje się na innym poziomie. Zazwyczaj ile byś nie zarabiał i tak wszystko wydasz :D
2014-04-05 09:35:51
[#309] Chosen=[GP]=
W 307 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]


NIGDY nie bedziesz wymagal od pracownika dokladnie tego za co mu placisz, zawsze bedziesz wymagal wiecej.

i jak wczesniej pisales, nie bedziesz mu placil za wykonana prace, bo masz w dupie jego dobro, wiec z zasady dyskredytujesz wartosc jego pracy i zaplacisz mu tyle zebys sam dobrze zarobil.

"Kurwa, jak ci się praca kojarzy ze "sprzedawaniem siebie" i "szeroko pojętą" sferą uczuć wyższych to ty chyba nie jesteś prawnikiem, tylko kurwą :D"

a jak szef traktuje cie jak scierwo, poniza, obraza, naduzywa pozycji.
dzien w dzien atakuje, opierdala, przyjebuje sie o nic to OCZYWISCIE nie wyzwala to w tobie zadnych emocji, splywa to po tobie.

praca kolego to nie tylko wymiana towarow, relacje miedzyludzkie to bardzo zlozone zjawisko, na ktore sklada sie mnostwo czynnikow.

nie mam czasu sie rozpisywac, musze jechac.

pozdrawiam :)

Zmieniony 2014-04-05 09:39:42 przez Chosen=[GP]=

2014-04-05 09:37:52
po zajebistej nazwie tematu spodziewalem sie czegos dobrego, niestety troling chosena I jak zwykle waldka na zenujaco niskim poziomie
2014-04-05 09:39:29
[#311] SeXyWombaT
#309
NIGDY nie będziesz wymagał od sklepikarki takiej bułki za jaką jej płacisz, zawsze może być jeszcze świeższa i bardziej chrupiąca

i jak wcześniej pisałeś, nie będziesz jej płacił za jej pracę bo masz w dupie jej dobro, więc z zasady dyskredytujesz wartość jej pracy i zapłacisz jej tyle żeby zjeść smacznie i tanio.

Chosen, jeśli masz rację to chyba właśnie odkryłem coś strasznego...







... WSZYSCY JESTEŚMY KRWIOŻERCZYMI, KAPITALISTYCZNYMI POTWORAMI!


EDIT, bo to jest po prostu 2gud:
"a jak szef traktuje cie jak scierwo, poniza, obraza, naduzywa pozycji.
dzien w dzien atakuje, opierdala, przyjebuje sie o nic to OCZYWISCIE nie wyzwala to w tobie zadnych emocji, splywa to po tobie."

A jak sklepikarka traktuje cię jak ścierwo, poniża, obraża, nadużywa tego że ona ma bułki a ty nie, dzień w dzień atakuje, opierdala, przyjebuje się o nic to OCZYWIŚCIE nie wyzwala w tobie żadnych emocji, spływa to po tobie.

No cóż, można i tak. Ja w sumie nie pracuję z debilami i nie kupuję bułek u gburów, ale skoro dla ciebie takie ciężkie przeżycia to norma to pozostaje tylko współczuć i życzyć wielu sił które niewątpliwie będą ci potrzebne w twojej walce z ludźmi z którymi współpracujesz i handlujesz z własnej, nieprzymuszonej woli :D

Zmieniony 2014-04-05 09:45:38 przez SeXyWombaT

2014-04-05 09:41:36
[#312] Zodd
Tutaj sprawdza się stare przysłowie: "nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem". Wielu widać tego nie rozumie.
________
PS. a murzynowanie za 2k netto, pod warunkiem, że murzynujesz w swojej dziedzinie, a nie jakimś MC, KFC czy LIDLU, ma sens. Rozwiniesz się, złapiesz doświadczenie - dostaniesz lepszą kasę. Od czegoś trzeba zacząć.
2014-04-05 09:42:33
Chosen, mocne plus +1, rozwiazanie dot. zarobkow zarzadu jest bardzo dobre, jezeli czlonkowie zarzadu sa rownoczesnie akcjonariuszami to reszte wyplaca w postaci dywidendy, wczesniej placac oczywiscie podatek cit.

Jezeli przedsiebiorstwo zatrudnia ludzi, to musi liczyc sie z tym, ze bedzie zoobligowane realizowac ich interes w najwiekszym mozliwym stopniu. Nikt nie kaze zatrudniac.
2014-04-05 09:48:01
[#314] Rion
"a jak szef traktuje cie jak scierwo, poniza, obraza, naduzywa pozycji.
dzien w dzien atakuje, opierdala, przyjebuje sie o nic to OCZYWISCIE nie wyzwala to w tobie zadnych emocji, splywa to po tobie."

Kto Ci każe pracować w takiej pracy ? Kto Ci każe współpracować z pojebami i się z takimi zadawać ? A jak szef każe Ci robić loda ? Chcesz być kurwą i pracować jak kurwa - śmiało - chcesz innej pracy to pracuj w innej .

Szef daje Ci warunki na które sie godzisz lub nie i umowy mają przestrzegać dwie strony.
2014-04-05 09:51:03
[#315] voytas_
Sracie na te podatki w Polsce. W Szwecji płaciłem 34% podatku i się z tego powodu nie zesralem. Przynajmniej dzieci mają za to darmowe książki w szkole, darmowe obiady, bilety na autobusy, dostają kasę za uczenie się i inne pierdoly. Dostawałem kolo 20k koron na rękę, wiec jebal mnie ten podatek, bo było mnie stać na wszystko. Rachunki, odłożyć dużo kasy, kupienie sobie z salonu nowego SGS za 6k i nie martwić się, że nie będzie za co wpierdolic obiadu.
Gdyby w Polsce były normalne płace, to by ludzie tak nie krzyczeli o te zbyt wysokie podatki. Robaki są wyzyskiwane i płacą im po 1 400zl, ale za to pan dyrektor zarobi w tym miesiącu na was 10k, a nie 7.
2014-04-05 09:53:07
Umowa powinna byc dokladnie sprecyzowana, to raz, po dwa, szef ma prawo wymagac ale nie moze tego robic ponizajac pracownika, obrazajac go itd. W ogole jakbym mial pracowac u jakiegos wolnosciowa jak wombat, co mysli, ze pracodawcy wszystko wolno to wzialbym cepa nagral, a potem rozeslal do wszystkich gazetek i telewizji wspominajac rowniez, ze mialem paru zydowskich przodkow. Taki wolnosciowiec moglby od razu zwijac manatki ;)
2014-04-05 09:58:42
40 postow todo w tymtemcie xd
2014-04-05 09:59:39
[#318] [IE]Cypher
Może i chłopaki trolują ale ciężko nie zgodzić się z niektórymi "pomysłami".
Chociażby praktyki. Tutaj naprawdę jestem za tym by faktycznie praktykanci idąc do jakiejś firmy za friko , uczyli się tam konkretnych rzeczy a nie tak jak to teraz wygląda , odwalają czarną robotę itd.

Pracodawca powinien byc zobligowany do przyuczenia i późniejszego zatrudnienia takiej osoby na godziwych warunkach, gdyż jeśli ma zapotrzebowanie na praktykanta to znaczy ze potrzebuje kolejnego stanowiska pracy.

Dziś nikt tego nie pilnuje, uczelnie wymagaja praktyk, gdzie ludzie nie ucza sie niczego a jedynie marnują czas, a pracodawca co jakiś czas zmienia na kolejnego praktykanta. To jest wyzysk. Jak mamy mieć specjalistów , jeśli faktycznie nie ma sie gdzie przyuczyć do zawodu?

Pracodawca ma z tego konkretny zysk w postaci darmowego pracownika którego nauczy pracy we własnej firmie i który to będzie później pracował dla niego , już z konkretnym zyskiem gdyż czas przyuczenia odbędzie na praktykach.
To powinno być naprawdę regulowane przez państwo w sposób właściwy a nie jak to wygląda teraz.

Co do innych wypowiedzi... No nie da się w polsce nie pracować i żyć na swoim.

To że jedni robią z 2000 zł wymusza na nich życie. Pewnie chciało by się by wszyscy sie zbuntowali , przestali pracować za te pieniądze i by pracodawca nie miał wyjścia.

Niestety zawsze kasa będzie potrzebna, by przeżyć, bawić się, czy kupic nowy telefon.

Nie jestem ekonomistą , nie znam złotego środka, a niestety tych pieniędzy na uciechy życia z dupy sie nie weźmie.

Winą za taki stan można obarczyć wiele czynników: nasza mentalność, nieudolność rządów, komuna, lenistwo, nieuczciwość i wiele innych.

Pozdro
2014-04-05 10:00:13
[#319] Rion
WALDEK_MSCICIEL a co do twojego pytanie czy sieciówek nie stać.....
Oczywiście, że stać i uważam, że praca za 1700 do ręki dla osoby która potrafi np tylko liczyć do 100 i pracuje na kasie to jest dobry pieniądz - inne stanowiska - wymagające większego zaangażowania i myślenia w takich biedronach i teskach sa dobrze płatne - kilku moich znajomych ma 7k + - tak więc jest ot przyzwoity pieniądz.
Umowa jest dokładnie sprecyzowana - masz wypisany zakres obowiązków - jak dla mnie wszystko jest jasne.

voytas_ - Uważam, że się mylisz - uważam, że w Szwecji podatki sa na poziomie 45% w polsce na poziomie 80% - stąd ta patologia - mówie o wszystkich podatkach które musimy zapłacić - nawet podbniesienie wieku emerytalnego traktuje jako zajebiście duży podatek !

Przecież zakładając , żę dożyje 67 roku życia - w tym momencie na moim koncie jest 0 z tytułu emerytury a mogło by być np 300 tys pln jakbym na emertyure przeszedł w wcześniejszym wieku - tak więc płace kolejną daninę i to nie małą.
2014-04-05 10:03:41
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
40 postow todo w tymtemcie xd
2014-04-05 10:05:12
[#321] PixelX
Typy, załóżcie sobie chociażby zwykłą DG i spróbujcie podziałać na rynku przez chociażby 6 miesięcy.

Jak na razie widzę, że większość z was ma postawę rosczeniową, szkoda tylko, że w stosunku do pracodawcy, a nie ludzi, którzy decydują o najbardziej szkodliwym opodatkowaniu w polsce - opodatkowaniu pracy, które mamy ogromne. Co z tego, że 19% dochodowego to nic, jak dojdą do tego wszystkie składki, z których nie ma NIC, suma robi się pokaźna. Dolicz do tego życzliwych, kontrole i brak znajomości i zweryfikuj swój pomysł na życie.

Dla niekumatych polecam zapoznać się z historią firmy Malma albo Optimus, myślę, że dość przystępnie pokazane jak się robi business w polsce...
2014-04-05 10:06:30
Rion moze w jakims Lublinie to duzo, zobacz ile zarabia kasjer np Lidla w Niemczech a Lidla w Polsce. Z reszta niejednokrotnie ludzie po studiach, pracujac w branzy zarabiaja kolo 2000, i co wtedy powiesz? Ze tyle jest warta ich praca?

W Szwecji wliczajac skladki emerytalne, podatki posrednie, itd wyjdzie znacznie wiecej, tego jestem pewien. Z reszta zniesienie podatkow wcale pensji by nie zwiekszylo bo skoro teraz sa ludzie co ida do pracy za 1k netto na umowe zlecenie?

Emeryture dostaniesz, rzad sprywatyzuje to co zostalo, albo sprowadzi imigrantow, a jakbys oszczedzal to tez mialbys 0, bo bys dawno temu wydal. Takie liczenie przypomina mi sytuacje z palaczami i argumentami niepalacych, czyli, ze palacy moglby kupic za ta kase, ktora wydal na fajki Ferrari, pytanie gdzie stoi Ferrari niepalacego ;)
2014-04-05 10:18:46
[#323] Rion
WALDEK_MSCICIEL

"W Szwecji wliczajac skladki emerytalne, podatki posrednie, itd wyjdzie znacznie wiecej, tego jestem pewien" A ja jestem pewny, że to w polsce płaci się więcej :)
I tutaj nie dojdziemy do porozumienia.

Pracuje w IT - nie znam ani jednego FACHOWCA, który pracował by w branży za 2k
Mam też znajomych którzy robią w innym sektorze niż IT i żaden nie pracuje za 2k !

Za to znam ogrom ludzi którzy się uważają za fachowców w swojej branży a zrabiają 2k - takie osoby powinny swoją fachowość zweryfikować to być FACHOWCEM i zarabiać 2k to są sprzeczności.

Chyba, że ktoś jest informatykiem i pracuje w branży utrzymania ruchu - przynieś , wynieś, pozamiataj - jak w takiej branży pracuje to oK.

Naprawdę waldek znasz ludzi którzy są po studiach , pracują w branży i zarabiają 2k jak Pani na kasie w biedronce ?
Naprawdę ..... ?
2014-04-05 10:21:04
[#324] Rion
Wam się niektóre rzeczy w głowie nie mieszczą ale ja znam ludzi którzy przez 8h potrafią zrobić tyle co ja w 40 min....takiego mają speeda pracy....i ile im tu zapłacić ?
2014-04-05 10:21:29
Jak sie poszuka to sie znajdzie. Z reszta jakby bylo jak mowisz to kazdy na NW zarabialby te przyslowiowie 10k, dziwnym trafem nie zarabia ;)

Rion jesli docenia sie ich szybkosc pracy to duzo, jesli nie to ci znajomi powinni pracowac na zasadzie ,,jaka placa, taka praca"

Zmieniony 2014-04-05 10:23:06 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 10:25:37
[#326] SeXyWombaT
Obstawiamy ile razy irl Todo za "ten powinien, tamten powinien" wyłapał w ryj?

5 zł że raz, potem ukrył się na Netwars ku zgrozie i przekleństwu tubylców.
2014-04-05 10:32:03
[#327] AjMan
W 323 Rion napisał: [Pokaż]
Widzisz, bol sie zaczyna wtedy kiedy kazdy ci wyskakuje z 2k nawet jezeli 'potrafisz' cos zrobic w 40 min :)
2014-04-05 10:34:51
[#328] Rion
WALDEK_MSCICIEL
LoL - czy Ty sugerujesz, że wszyscy z netwars to FACHOWCY ?
LoL :D

Jakby netwars to byli sami fachowcy to tak każdy powinien zarabiać te 7k do rękiu + - a ,że większość tyle nie zarabia to o czymś świadczy.

Przecież dużo ludzi tutaj to są młodzi na początku swojej kariery - ja też kiedyś zarabiałem 2k - w wieku 15-16 lat :)
2014-04-05 10:44:48
[#329] ZeroSignal
#328 Tak ciezko Ci pominąć jego posty ? ;] To latwe ;]
2014-04-05 10:45:39
Wombat juz widze chcialby przejsc do argumentu sily... Chill out wombat ;) Rion na po prostu uwazam, ze osoba po studiach pracujac w branzy zwiazanej ze studiami powinna dostawac wiecej niz 2k.
2014-04-05 10:52:10
[#331] Rion
Waldek i DOSTAJE - uwierz mi.....chyba, że to jest inżynier po studiach który przychodzi do pracy i nie potrafi obliczyć pola powierzchni kwadratu czy koła a tacy się zdarzają ! Takiemu to bym i 2k nie dał.
W dzisiejszych czasach po studiach jest KAŻDY i studia nie są już żadnym wyznacznikiem wiedzy czy umiejętności - to że jesteś po studiach może oznaczać wszystko i nic.
Ja 2k dostawałem w podstawówce i też nie byłem z tego punktu widzenia zbyt szczęśliwe bo jakbym miał 18 lat + to bym dostawał z 3 razy lepiej - ale będąc 15 letnim gówniażem człowiek myślał troszkę inaczej i traktował to jako inwestycję w przyszłość.
Jak Ci już pisałem - moi znajomi po studiach pracujący w branży zarabiają dużo więcej niż 2k....
Oczywiście jakby wyjechali do angli / holandi/ szwecji /niemiec to dostali by pewnie swoją pewnsję x3 - ale nie dla każdego pogoń za kasą jest najważniejsza - jeśli związałeś się z "ziemią" - masz tu rodzinę i przyjaciół a stan twoje konta pozwala Ci prowadzić zadowalające życie to nie musisz wyjeżdzać do nowego miejsca tylko po to, żeby mieć 2 razy więcej oszczęności na koncie.

Zmieniony 2014-04-05 10:56:03 przez Rion

2014-04-05 10:54:41
[#332] GwiGwi
Oficjalnie proszę jakiegoś admina o bana dla TODO. Osobiście bardzo się cieszę, ze na forum mamy ludzi o lewicowych poglądach. Tak samo dobrze, że mamy tych po prawej. Mozna pogadać, złapać inny punkt widzenia. Ale do jasnej cholery przez jemu podobnych zjebów tu jest kupa większa niż ilość brązu w postach tematu o baldurze.

"Jezeli przedsiebiorstwo zatrudnia ludzi, to musi liczyc sie z tym, ze bedzie zoobligowane realizowac ich interes w najwiekszym mozliwym stopniu. >>>>>>Nikt nie każe zatrudniać.<<<<<<" - no niech mi ktoś powie, że normalny człowiek, nie chcący tylko wkurzyć ludzi, może takie coś napisać.

PS Wombat ja karmiłem todo w tym temacie a Ty nakarmiłeś chosena:)
2014-04-05 10:56:31
Zgodze sie z toba, ze wyksztalcenie to nie wszystko i komus co nic nie umie za duzo sie nie nalezy. Trzeba jednak wspomniec, ze wielu pracodawcow gdy juz zatrudni kogos powiedzmy za 4k to nie jest chetna do podwyzek, nawet jak pracownik sprawuje sie bardzo dobrze i firma dobrze sobie radzi. Przybywa obowiazkow, ale nie pensji.

GwiGwi a apeluje o bana dla ciebie ;) takie mam poglady. Ja stawiam dobro pracownika nad dobrem przedsiebiorcy i tyle.

Zmieniony 2014-04-05 10:58:50 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 10:57:07
[#334] SeXyWombaT
#332
"PS Wombat ja karmiłem todo w tym temacie a Ty nakarmiłeś chosena:)"

Tak, ale w kiełbasie którą mu rzuciłem były żyletki :D
2014-04-05 10:57:42
[#335] Rion
GwiGwi - tak może napisać ktoś kto wierzy w to, że pracodawca jest dla pracownika a nie na odwrót ;)
Chcesz różnorodności poglądów to masz :)
2014-04-05 11:00:57
[#336] Rion
To co piszesz to jest już całkiem inna bajka.
Jeśli pracujesz u prywaciarza to każde 100 pln które on da Tobie musi zabrać sobie i swoim dziecią i rodzinie, dlatego bezwględu na to ile ma samochodów zawsze będzie mu "szkoda" i będzie wołał, zeby ta stóweczka jednak została u niego.
Rynek pracu jest jaki jest... mamy jakąś mediane na niekórych stanowiskach i jeśli chcemy zarabiać 3 x tyle to trzeba się przebranżowić albo wyjechać za granicę :)

Warto też patrzeć na inne rzeczy niż kasa.

PS. co do umów - warto mieć na papierze zakres obowiązków i jeśli dochodzi jakiś nowy - znacząco obciążający to renegocjować pensję :)
Pracodawca nie może Ci dorzucić nowych obowiązków bo tak mu się poboba.
Zresztą - to bez znaczenia czy może czy nie - jeśli jesteś wartościowy to pracodwacy również będzie zależeć na dobrej współpracy i będzie starał się tak nią kierować, żeby nie stracić dobrego pracownika. Jeśli jesteś dobry i znasz swoją wartość nie czujesz przymusu pracy w tym konkretnym miejscu - robisz to bo chcesz a nie musisz i jeśli pojawi się sytuacji która dla CIebie będzie nie do przyjęcie możesz pójśc do pracy gdzie indziej.

Zmieniony 2014-04-05 11:03:43 przez Rion

2014-04-05 11:01:06
Ogolnie proszenie o bana dla mnie to proba arbitralnego wylaczenia z dyskusji opcji mocno lewicowej, a ta znajduje chocby reprezentacje parlamentarna, mysle wiec, ze na to miejsca nie ma.

Rion to pracodawca ma patrzec na cos innego niz kasa, to, ze wmowiono pracownikom, ze sama praca w danej firmie to wielka rzecz nie znaczy, ze tak jest ;)

Zmieniony 2014-04-05 11:02:25 przez WALDEK_MSCICIEL

2014-04-05 11:05:13
[#338] Rion
WALDEK_MSCICIEL - nie to miałem na myśli.

Mówię o wyborze pracy pomiędzy jedną a drugą . Jedynym kryterium nie powinna być cena.
2014-04-05 11:14:50
Tu sie zgodze. Wiadomo, ze atmosfera w pracy, lokacja, mozliwosci awansu odgrywaja znaczenie
2014-04-05 11:33:04
[#340] Remik24
#321

Dzieki za podrzucenie CASe'u MAlmy. Sprawa jest kurwa oburzająca. OStatnio nawet przechadzając sie po pewnym markecie sie zastanawiałem co jest z makaronem malma, gdyz go tam nie widzialem
2014-04-05 11:37:19
[#341] BriT
theorycraft by nw
2014-04-05 11:37:29
[#342] AjMan
W 336 Rion napisał: [Pokaż]
"PS. co do umów - warto mieć na papierze zakres obowiązków i jeśli dochodzi jakiś nowy - znacząco obciążający to renegocjować pensję :)
2014-04-05 13:04:14
[#343] Vader'
Tak piszecie ile to byście nie chcieli zarabiać itp, a prawda jest taka że 70% z was nie zasługuje nawet na płacę minimalną. Jako osoba zatrudniająca ludzi mogę powiedzieć że większość ludzi którzy przychodzą na rozmowy to się do niczego nie nadają a od razu mają wymagania nie wiadomo jakie... Są nawet tacy których za darmo bym nie chciał jako pracowników, rozmawiam z wieloma osobami i wiem że znaleźć dobrego pracownika jest _bardzo_ trudno...

Z drugiej strony medalu to dzięki temu że jest tak trudno kogoś znaleźć to płace są niskie i jak się znajduje ktoś kto warty jest tego żeby mu znacznie więcej zapłacić to tego nie trzeba robić gdyż taka osoba jest zadowolona że zarabia 10-30% więcej niż taka osoba która pracuje tylko dlatego że nie ma na jej miejsce kogoś lepszego..

Przypuśćmy że taki Chosen jest wart tego żeby mu zapłacić 5k to ich nie dostanie z racji takiej że ktoś nie nadający się do niczego zarabia 2k a inna osoba warta tych 5k przyjdzie za 2,5k i będzie zadowolona.

Tak samo na start nikt nie zapłaci nie wiadomo jakich kokosów, trzeba najpierw pokazać że jest się warty lepszych pieniędzy. X lat temu jak zaczynałem pewną pracę bez prawie jakiegokolwiek doświadczenia to sam zaproponowałem stawkę minimalną, po 7 miesiącach zarabiałem podwójną płacę minimalną, wystarczyło twardo postawić warunki i pokazać za co te podwyżki.
2014-04-05 13:07:27
[#344] Vader'
Jeszcze taka mała rada, jeśli ktoś myśli o otwarcie jakiegoś własnego biznesu niech robi to jak najwcześniej, póki nie ma się żony, dzieci i kredytu na głowie to można coś takiego zrobić, później niestety może się okazać że w żaden sposób nie będzie już możliwe gdyż stały dochód na utrzymanie rodziny musi być i nie ma możliwość zwolnienia się z pracy.
2014-04-05 13:20:56
Vader i wlasnie o to chodzi, aby ta osoba, ktora jest warta 5k nie szla do pracy za 2,5k, zeby znala swoja wartosc.
2014-04-05 13:26:00
[#346] _dbm
nie czytam kurwa, todowisko
2014-04-05 13:27:53
[#347] Vader'
Dlatego jest bez pracy często ;)

Chodzi o to żeby iść za 2,5 i być stale na etapie poszukiwania lepszej pracy (lub umieć się postawić i wywalczyć podwyżkę).


Poza tym póki jesteście na garnuszku u mamusi to problemu nie ma, w sytuacji gdy ma się rodzinę którą trzeba utrzymać +nie daj boże kredyt mieszkaniowy to ktoś będzie pracował nawet za minimalną żeby tą rodzinę utrzymać i nie wylądować na bruku... To niestety bardzo duża ilość pracodawców wykorzystuje.
2014-04-05 13:44:11
[#348] Merlin[7th]
#1
To ja Ci odpowiem na to pytanie z pozycji pracodawacy, który zatrudnia w tej chwili ludzie za takie właśnie pieniądze.

10-15 lat temu zatrudniliśmy sekretarkę, która na start dostała 2000zł netto. Przez kolejne lata jej pensja doszła do ok 2250zł netto, brutto było to 3000 pln, czyli prawdziwe brutto wynosiło ok 3600zł plus jeszcze jakies male bonusy za rozne pierdoly dodatkowe.

Podobnie, mieliśmy innych pracowników, którzy mieli pełny etat na minimalnej plus prowizje od swojej sprzedaży.

Dzisiaj ta sama sekretarka jest zatrudniona na pół etatu minimalnej krajowej.

Nasi prowizyjni pracownicy z całego etatu zgodzili się przejść na 3/4 etatu i nie wiem, czy dalej nie będziemy czegoś tutaj musieli zmniejszać, bo minimalna ustawowa pensja rośnie wbrew naszej sytuacji ekonomicznej.

Tylko temu, że zawsze w firmie traktowaliśmy wszystkich pracowników fair, z szacunkiem i nigdy nie lecieliśmy z nimi w pręta, zawdzięczamy to, że zgodzili się na to, żeby pracować za mniejsze pieniądze.

A dzieje się tak, bo nasza firma, podobnie jak wszystkie inne firmy w tej branży zdycha. 10 lat temu mieliśmy obroty rzędu 2 mln złotych rocznie, teraz jest to kwota 400tys zł. To jest poziom kosztów.

Ja, jako wspolwlasciciel tej firmy, przez ostatnie 2 lata zarabiam srednio w porywach miesiecznie 1tys zl. Byly momenty, w ktorych musielismy wychodzic z 4-5 miesiecznych zaleglosci, nie majac ani grosza na zycie z firmy. Nie jestem w stanie placic wiecej, bo sam nie mam wiecej. Wlasnie koncza mi sie oszczednosci. Musze sie przebranzowic i zmienic swoj zawod.

Byc moze jestem hujowym managerem i pewnie bedzie w tym sporo racji, bo wiem, ze popelnilem duzo bledow i duzo rzeczy moglem zrobic inaczej. Mimo to, na tle innych firm w mojej branzy jestesmy raczej w przodzie, bo udalo nam sie przetrwac do dzisiaj, podczas gdy inni, w tym nasz najwiekszy lokalny konkurent, upadali albo drastycznie ograniczali swoja dzialalnosc.

Jako drugi przyklad podam mojego przyjaciela. Jakos po 2000 roku zaczynal jako zwykly cieć - ochroniarz, strzegąc obiekty. Płacono wtedy 5-10 zł na rękę za godzinę pracy, dając jednocześnie umowę o pracę. Rok temu, już jako inspektor ochrony, tułał się od jednej firmy ochroniarskiej do drugiej. Zatrudniał tam ludzi płacąc im 3zł za godzinę, bez umowy o pracę, albo na umowę zlecenie.

On sam równiez, jako inspektor, pracował na umowę zlecenie. Zarabiał 2tys zł na rękę, pracując po 200-300 godzin miesiecznie, nie majac prawa do L4 ani ZADNEGO urlopu.

----------------------

Moja branza i kolegi sa swietnymi przykladami tego, jak na swiecie, także w Polsce zrobiono z ludzi debili i niewolnikow, z ktorych zdziera sie teraz ostatnia zlotowke.

Latami wmawiano nam, ze przyszlosc to branza uslugowa i ze trzeba studiowac, bo studia dadza prace. Pamietam, jak w szkole sredniej wszyscy wokol gardzili szkolami zawodowymi. Do zawodowek szly tylko polglowki i dzieci z pato rodzin. Potem wmawiano nam, ze trzeba konsumowac, zeby nam bylo lepiej i ze trzeba brac kedyty na mieszkania i domy. No i powiedziano nam, ze mamy sie przenosic do duzych miast, bo tam jest kasa. Huj ze tez duze koszty utrzymania i przy okazji wyludniaja sie cale pierdolne regiony naszego kraju i zaczynaja zdychac.

Jednoczesnie system, ktory nas uczyl i uczy do dzisiaj jest przestarzaly i przystaje bardziej do epoki starozytnej grecji. W ogole nie uczy zaradnosci, umiejetnosci funkcjonowania w swiecie i krytycznego myslenia. Zamiast tego, karmiona nas łatwą, przyjemną i prostą telewizją. Gdzie informacja przychodzi sama.

Potem przyszedl moment, w ktorym na fali radosci z wejscia do UE zaczelismy szastac pieniedzmi. Na lewo i prawo wydawalo sie złocisze, cieszac gębę dukatami sypiącymi się z nieba.

W tym wszystkim był tylko jeden problem, wydawaliśmy pieniądze których nie mieliśmy. To wszystko była pożyczona ciapa. Cały zachodni świat tak żył. To co my mieliśmy przez te kilka lat, zachodni świat w szczególności amerykanie, przeżywali przez kilkadziesiąt lat.

Ów problem to moment, w którym nie da się już więcej pożyczać i to się teraz dzieje. Cała nasza gospodarka na kredyt i świat na kredyt nie jest już w stanie z różnych względów rosnąć w nieskończoność, a każdy z nas ma na garbie dług narodowy, który trzeba spłacać.

A z racji tego, że jak napisałem wyżej, rozpierdolono na całym świecie, a w Polsce już w ogóle, jakąkolwiek produkcję (bo przecież pieniądze się same drukują, to po co produkować?), nie ma teraz czego wytwarzać i sprzedawać. Nie ma w Polsce przemysłu, który tworzy ważna wartość dodaną (generalizuje, wyjątki oczywiści są...tyle, że za małe). Nie ma kultury wytwarzania na mała skalę, w domu, na swoje potrzeby, albo na niewielka sprzedaż. Nie ma kultury wytwarzania własnego jedzenia. Wszystko kupuje się w marketach, zrobione przez małe chińskie rączki. Bo te rączki zrobią to za dwa grosze na godzinę, a pieniądze którymi im zapłacimy, się wydrukuje. Biały człowiek może leżeć na kanapie, obrastać w tłuszcz, wpierdalać czipsy i oglądać TV, która sprzedaje mu jedyną słuszną i przede wszystkim łatwą wizję świata. Karmi go absurdalnymi, zmanipulowanymi wskaznikami sredniej krajowej, pkb, infalcji itd, wmawiajac, ze wszystko jest cacy. A jego sprawne do wytwarzania dlonie zanikaja w tkance tluszczowej wraz z otepialym mozgiem.

Zamiast produkcji zatem mamy usługowe społeczeństwo po filologiach, socjologiach, psychologiach, zarządzaniach i markietingach, kultoroznawstwach itd..w większości wykształcone na beznadziejnych uczelniach, które tylko zdzierały z ludzi kasę. Tylko ile usługowych miejsc pracy u nas jest? Ile z nich jest naprawdę potrzebnych? Mamy coraz mniej pieniędzy, bo kredyty narodowe i prywatne same się nie spłacą, a ich wielkość nieustannie rośnie. Skoro mamy coraz mniej pieniędzy, korzystamy z coraz to mniejszej ilości usług i coraz więcej rzeczy zaczynamy robić sami. Podaż pracowników do prostej pracy usługowej jest nieporównywalnie większa niż popyt na taką pracę. Takie mamy społeczeństwo. Do pracy w ALDI w GB, na 40 miejsc zglasza sie 1700 osob. U nas jest jeszcze gorzej.

W tym wszystkim są oazy zieleni i radości. Kto miał szczęście, zajął się zgłębieniem tajników związanych z informatyką - największą chyba oazą takiej radości na dzisiaj. To branża, która przy relatywnie niewielkich nakładach wytwarza wartość dodaną, której nie da się jeszcze zautomatyzować.

Tak się składa, że netwarsowe trolle w duzej mierze z oczywistych powodow należą do tej branży. Ale, moje drogie władeczki, nie dajcie się zwieść złudnym mirażom. Nie funkcjonujecie w oderwaniu od calego swiata. Ludziom ktorzy placa za wasze oprogramowanie zaczyna brakowac pieniadzy.

Czy rozumiesz juz, Chosen=[GP]=, czemu ludzie pracuja za taka pieniadze? Jak niedoedukowana i niewrazliwa pizda trzeba byc, zeby kogos w tej sytuacji nazywac robakiem?
Nie kazdy jest w stanie pracowac w IT. Gdyby kazdy to zrobil, w IT bylyby takie same stawki. Mama przejebany problem systemowo-spoleczny, ktory sie poglebia z dnia na dzien i zmieni to dopiero jakas rewolucja, albo przynajmniej konkretne zamieszki.

Ludzie pracuja za tyle, bo w sektorze MSP firmy maja taka wlasnie kondycje finansowa i tak ogromna jest podaz pracownikow na te miejsca pracy. Dodaj tego zjebane prawo, gigantyczne obciazenia fiskalne, nieprzychylna, przerosnieta administracje - wszystko rodem z zeszlego wieku.

Za rok bedziemy zarabiac jeszcze mniej.

Zmieniony 2014-04-05 13:46:13 przez Merlin[7th]

2014-04-05 13:51:53
[#349] GwiGwi
W 348 Merlin[7th] napisał: [Pokaż]
Merlin[7th]
Ale co Ty mówisz, przecież według troli to zatrudniasz więc płać całą kasę. Nie masz? To weź kredyt ale pracownikom dawaj. Albo zamknij firmę. I Ty i pracownicy pójdziecie po zasiłek. Kasa się znajdzie. Jakaś inna, jeszcze działająca firma moze zapłacić większy podatek.
2014-04-05 13:57:29
[#350] Merlin[7th]
Tak wlasnie niedlugo bedzie! :D

Informatycy beda mi oplacac moje bezrobotne ;)
2014-04-05 14:02:13
[#351] [IMP]Zupa
Merlin b.dobry post.
2014-04-05 14:10:15
Vader dlatego nie nalezy brac sie za dzieci, dopoty sie nie ma normalnych dochodow. Ja dziecka przed 40 nie planuje, mimo, ze byloby mnie spokojnie stac.

Z tego co Merlin napisal wynika, ze jak sie nie ma mozliwosci, odrobiny szczescia w zyciu, to lepiej stad spierdalac na zachod. Na chuj dziadowac za grosze? Skoro kraj nie moze ci nic dac, to musisz go zmienic. Mamy UE, mamy mozliwosci, zawsze mozna powiedziec zegnaj Polsko, witaj Brytanio.

GwiGwi ja pisalem o pracodawcach, ktorych stac na wyplate wiekszych pensji. Z reszta wiesz o tym dobrze bo krytykowales moje pomysly, a teraz udajesz, ze chcialbym kazac placic wszystkim. Troche konsekwencji.
2014-04-05 14:13:58
[#353] iS-Slave
Merlin kurwa ze wszystkim sie zgadzam.

Dodam jeszcze ze IT w braży ktorej pracuje jest ciężko znaleść dobrych pracowników
w moim przypadku w Kielcach.
bo wszyscy się zabijają w Krakowie Warszawie itp itd
2014-04-05 14:19:24
[#354] Merlin[7th]
#353

W Gliwicach, czyli moim rodzinnym miescie jest identycznie.
Mam kolege, ktory ma calkiem dobrze prosperujaca firme robiaca WWW i pokrewne i nie jest on w stanie zatrudnic ludzi do pracy, bo ich nie ma.

Mamy calkiem dobra politechnike. Opowiadal mi, ze jak on studiowal infomatyke 10 lat temu, to malo kto bedac na 5 roku studiow pracowal. Obecnie na pierwszym roku pracuje wiekszosc osob.

A to zasluga tego, ze w Gliwicach udalo sie stworzyc calkiem fajna strefe nowych tehcnologii, gdzie teraz buduja sie jeden za drugim siedzimy firm inforamtycznych. Jest jakas duza firma, nie pamietam nazwy, produkujaca m.in. soft fo autobusow w GB, ktora DOSLOWNIE zwozi studentow spod polibudy do swoich obozow pracy ;)
2014-04-05 14:36:33
[#355] Vader'
Merlin też dobrze opisał drugą stronę medalu, co się dzieje jak firma nie ma kasy na wypłaty. Jak zaczynałem to pierwszy pracownik jakiego mieliśmy zatrudnionego zarabiał więcej niż ja i wspólnik razem wzięci... pomimo ze miał minimalną, trwało to z pół roku przynajmniej... Znam nie jedną firmę gdzie właściciel po opłaceniu wszystkiego jest na minusie a pracownikowi się wydaje że jest pokrzywdzony.
2014-04-05 14:36:42
[#356] iluvsmygun
"Latami wmawiano nam, ze przyszlosc to branza uslugowa i ze trzeba studiowac, bo studia dadza prace."

Kto Ci to wmawiał? Powiedz konkretnie, kto Ci tak powiedział? Nie, nie mów media. Powiedz konkretnie, kto i kiedy wypowiedział magiczne "musisz skończyć studia by mieć pracę".

Mi nikt nigdy tak nie powiedział. Moi rodzice chcieli bym poszedł na studia i zdobył wykształcenie. Praca jednak nie była nigdy najwyższym priorytetem. Skąd to wiem? Mam pracę. Lepiej płatną niż te tytułowe 2k, w Twojej "branży szczęśliwości" czyli IT. Jestem na studiach magisterskich, nie muszę ich kończyć, nie są mi potrzebne, wadzą mi. Gdy mówię o ich rzuceniu cała rodzina się oburza. Dlaczego? Te trzy literki dla nich o czymś świadczą. To mentalność naszych rodziców którzy nam kazali pójść na studia, ale nie po to by zdobyć prace, ale by zdobyć pewien status przekazana nam sprawiła, że podjęliśmy taką, a nie inną decyzję. Musicie wziąć pod uwagę, że oni żyli w rzeczywistości gdzie trochę inne rzeczy definiowały Twoją pozycję w społeczeństwie. Wyższe wykształcenie było jedną z tych rzeczy. My wypaczyliśmy ich słowa nadając jedynym nam znany sens - po co robimy cokolwiek? By móc więcej konsumować ;)

"W tym wszystkim są oazy zieleni i radości. Kto miał szczęście, zajął się zgłębieniem tajników związanych z informatyką - największą chyba oazą takiej radości na dzisiaj. To branża, która przy relatywnie niewielkich nakładach wytwarza wartość dodaną, której nie da się jeszcze zautomatyzować."

Skąd ta gorycz? Jeśli w IT jest faktycznie taka oaza szczęśliwości, zmień branżę na naszą. Nie możesz, nie umiesz? To nie płacz. Wolny rynek nie dyskryminuje. Po prostu przestałeś wytwarzać coś co ktoś chciałby mieć. Miałeś pecha i być może już odrobinę wcześniej powinieneś był to przewidzieć.

Śmieszy mnie natomiast Twoje życzenie by także nam było "źle". Widzisz świat z punktu widzenia Twojej upadłej firmy i z żalu pragniesz, jak typowy Polak, z całego serca by wszystkim także spierdoliło się życie. Najlepiej jakaś apokalipsa, prawda?

Sorry stary, ale do tego nigdy nie dojdzie. Świat nie jest sprawiedliwy i nasza kultura zawsze opierała się na niewolniczej pracy innych ludzi. Dopóki będziemy potęgą militarną nikt nie kiwnie palcem by zmienić ten porządek rzeczy.
2014-04-05 14:40:31
[#357] SeXyWombaT
#356
"Dopóki będziemy potęgą militarną nikt nie kiwnie palcem by zmienić ten porządek rzeczy."

Ta, tylko kto tą potęgę obroni przed nią samą :> Nie wiem iluvs skąd u ciebie ten optymizm, sytuacja gospodarcza w skali globalnej jest dosłownie z roku na rok gorsza - o Polsce szkoda nawet gadać.
2014-04-05 14:47:38
[#358] Confict
#348 +1

Jeszcze chce dodac cos odnosnie ff. Chyba niektorzy zapomnieli ze taki McDonald jest to franchise. Tak ze mowienie ze McDonald stac placic wiecej bo jest korporacja jest bledem. Osoba ktora otwiera Mcdonal musi zainwestowc naprawde duza kase, ktorej nikt jej nie odda jak cos sie nie uda. Osoba ktora ponosi ryzyko ma prawo brac wiecej. W usa srednio wlascieciel McDonalda zarabia $100-$150 k, podnoszac wynagrodzenie o 30%-50% czy nawet o 100% :DDDD tak jak niektorzy chca, zmusi wlasciciela do zamkniecia dzialalnosci. Jest wolny rynek, chcesz zarabiac wiecej to otworz sam swoja dzialanosc. Jeszcze dodam, ze osoba ktora pracuje w firmie, spedza 8-10h, a wlasciciel odpowiada glowa za wszystko+ pracuje 12-24h na dzien.
2014-04-05 14:49:40
Chosen dowod logiczny:

Czemu niby robactwo pracujace za 2k jest konkurencja dla Ciebie na rynku pracy?
To jest niska pensja, płacona zazwyczaj w jakiś podstawowych praca, a zakladam że do takich nie aspirujesz, więc hejt na robactwo jest zupelnie bezcelowy, bo nie stanowia zupelnie zadnej konkurencji xd

Oh wait
2014-04-05 14:51:21
[#360] aLo
to robactwo nie jest dla niego konkurencja, to jest jeden z tych jasnie hrabiow lewakow, ktorzy za mniej niz 10k nie wstana z lozka, a najlepiej jakby im wlasciwie wszystko tylko dawac, bo przeciez sie nalezy XD
2014-04-05 14:54:50
#348 strasznie smutny posty
2014-04-05 14:58:32
[#362] iluvsmygun
Im mniejsze są koszta produkcji dóbr tym więcej dóbr możemy mieć. Sądzę, że rozwój technologii zwłaszcza w zakresie żywności genetycznie modyfikowanej i dalsza automatyzacja produkcji sprawi, że w ciągu 50 lat nie będziemy musieli się przejmować nawet Chińczykami, a poziom życia wzrośnie. Żyjemy ponad stan opierając się na czystej spekulacji. Moja intuicja na temat kryzysu gospodarczego jest taka, że spekulacja działa jak bomba z opóźnionym zapłonem. Ta bomba jednak nigdy nie wybuchnie gdy w momencie "eksplozji" okaże się, że rzeczywistość dorosła do poziomu marzeń.

Obecnie jest trochę gorzej, ale niedługo znowu będzie lepiej. Oczywiście mogę się mylić, ale tutaj nie chodzi o to kto ma rację, a kto nie. On po prostu CHCE by to pierdolnęło, bo wtedy wszyscy będą mieć przejebane, nie tylko on. To jest żałosne.
2014-04-05 15:01:48
Conflict mniej wiecej polowa restauracji McDonalds to franczyzy, reszta nalezy do spolki, i trzeba tu wspomniec, ze takie ff jak KFC, Pizza Hut czy Burger King w Polsce nie dzialaja na zasadzie franczyzy, operatorem tych marek jest spolka AmRest, i wszystkie restauracje naleza do nich. Z reszta wystarczy przejsc sie do paru macow i wziac fakture, zobaczysz, ze na polowie na fakturze bedziesz miec McDonalds sp. z.o.o a nie imie i nazwisko osoby prowadzacej 1 os. dg.
2014-04-05 15:01:59
#362 przecież już raz prawie jebło w 2008
2014-04-05 15:28:35
[#365] Merlin[7th]
W 356 iluvsmygun napisał: [Pokaż]
iluvsmygun
"Kto Ci to wmawiał? Powiedz konkretnie, kto Ci tak powiedział? Nie, nie mów media. Powiedz konkretnie, kto i kiedy wypowiedział magiczne "musisz skończyć studia by mieć pracę". "

Taki byl konsensus spoleczny kiedy dorastalem i moje roczniki szly na studia. Jestem z wyzu demograficznego urodzonego w okolicach 1980 i tak nam wtedy przedstawiano swiat. I nie bylo wtedy wolnomyslacych i krytycznych zrodel latwo dostepnych, bo Internet byl w zupelnie innym stadium rozwoju. To byl czas postkomuny, spoleczne i mentalne zgliszcza jakie poprzedni system zostawil. Jako przecietny zjadacz chleba byles w duzej mierze skazany na taka wizje swiata, bo alternatywnych za bardzo nie bylo.

W moim wywodzie staralem sie nie pisac o mojej sciezce zyciowej i moich perypetiach, tylko przedstawic ogolna sytuacje w jakiej jestesmy.

Moja zyciowa historia nie ma tutaj wiekszego znaczenia, tak jak i Twoja. Przytoczylem jedynie sytuacje mojej firmy, zeby pokazac jak ma sie przykladowy pracodowaca. Ani wybitny, ani zły. Przeciętny.

Optymizm i pesymizm idzie w duzej mierze w parze z zarobkami. Jesli zarabiasz dobrze, jest Ci lekko. Jesli walczysz o przetrwanie, jest ci ciezko. Mi kiedys bylo lekko, teraz jest ciezko. Jesli doswiadczysz kiedys momentu w ktorym staniesz pod sciana, to zrozumiesz o co chodzi.

Dlatego podjalem bardzo trudna decyzje o przebranzowieniu i czeka mnie w huj roboty i niepewnosci. W sytuacji, w ktorej juz ostatnie 2 lata probowalem ratowac to co mialem i przezylem naprawde trudne momenty, ktora po kolei rozwalaly wlasnie owe wybrazenia i przekonania, ktore wpajano mi za mlodu.

Bardzo łatwo mowi Ci sie, mlodemu czlowiekowi, ze mozna cos rzucic i zmienic i juz, ale tak nie jest.

Mi, takze mlodemu, ale juz 33 letniemu jurkowi, ktory jest od dziecka przylepiony do kompa i Internetu jak tylko sie pojawil, sprawia to trudnosc i wiaze sie z ogromna niepewnoscia.

A wyobraz sobie jak sie czuja ludzie, ktorzy stroja troche na bakier z technologia, sa starsi, albo moze sa nie tak lotni w tych tematach?. To jest zapewne wiekszosc naszego spoleczenstwa.

Tempo zmian spolecznych jest absolutnie zatrwazajace. Cos co kiedys dzialo sie przez wieki, teraz dzieje sie w ciagu kilku lat, kilkunastu lat...i ciagle przyspiesza.

Dodaj do tego to co wspomnialem, ze ludzi nie nauczono jak zdobywac wiedze i krytycznie patrzec na swiat i mamy, jako spoleczenstwo, PIERDOLNY problem.

Nie pisze tego, zeby sie zalic, czy narzekac, ale zeby uzmyslowic przed jakimi problemamy stoi ogromna czesc ludzi na swiecie. Dotychczasowy amerykanski/zachodni lad spoleczny sie sypie.

Nigdzie nie zyczylem branzy IT, zeby bylo "wam" zle. Zwracam jedynie uwage na to, ze dobre zarobki i plynacy z tego optymizm nie idzie w parze z tym co dzieje sie poza tym sektorem. Nie zycze tez nikomu zadnej apokalipsy.

Twierdze natomiast, ze czeka nas bardzo bardzo konkretna korekta, ktora wiele rzeczy zmieni. Ta korekta miala miec miejsce w 2008 roku, ale jednak banksterzy do spolki z politykami znalezli sposob, zeby ta korekte przeciagnac w czasie, sprawiajac jednoczesnie, ze bedzie ona jeszcze bardziej bolesna.

W wielu miejscach ta korekta juz ma miejsce, tylko o tym media tak nie mowia. Gigantyczne bezrobocie wsrod mlodych i zwiazane z tym niepokoje spoleczne sa faktem. Nie musisz daleko patrzec, bo w Europie tak jest. Wyobraz sobie, co byloby w Polsce, gdyby te 2 mln ludzi nie wyemigrowalo za praca. Jakie wtedy mielibysmy u nas bezrobocie?

Na to, zeby byc potega militarna trzeba miec pieniadze. Tych pieniedzy mamy coraz mniej. To ostatnie jest obserwowalnym przy odrobinie wysilku faktem a nie moim wymyslem.


W 361 SkwierczacaSuka napisał: [Pokaż]
SkwierczacaSuka
No owszem. Im wiecej czytam, ogladam i staram sie zrozumiec z tego, co sie dzieje sie wokol, to jakos ciezko mi o optymizm -.- Ale pracuje nad tym ;)
a

Zmieniony 2014-04-05 15:28:56 przez Merlin[7th]

2014-04-05 15:31:09
[#366] MCh)ZbeeR
ctrl + f WALDEK

:D
2014-04-05 15:36:33
#356 oj smutno
2014-04-05 15:52:09
[#368] Vol
#365

„Bardzo łatwo mowi Ci sie, mlodemu czlowiekowi, ze mozna cos rzucic i zmienic i juz, ale tak nie jest.

Mi, takze mlodemu, ale juz 33 letniemu jurkowi, ktory jest od dziecka przylepiony do kompa i Internetu jak tylko sie pojawil, sprawia to trudnosc i wiaze sie z ogromna niepewnoscia.”

Mam dla Ciebie złą wiadomość, odnośnie zmian w życiu. Stabilność to również stagnacja. Życie nie jest stabilne a wspaniałe rzeczy dzieją się poza sferą komfortu. Niepewność to jego stały element.

Problemem jest wychowywanie ludzi z utopijną myślą, że potrzebna jest w życiu stabilność. Mam 23 lata i zaryzykowałem już w życiu 2 razy, stawiając wszystko na głowie. 2 lata temu dorabiałem do studiów grosze (grubo poniżej naszych „robaczych” 2k). Mam mniej niż 2 lata doświadczenia w IT i zarabiam powyżej mediany. Tak, wiem że zaraz mi powiesz że to dlatego, że to IT, ale wiesz co? Gdybym chciał stabilności i byłaby dla mnie najważniejsza to nie zaryzykowałbym, tylko tkwił bym w tym jak jest, bo wcale nie było źle. Było dobrze. Niczego mi nie brakowało…

Kontrprzykładem będzie mój ojciec. Robotnicza (niższa) klasa średnia, jak większość Polaków. Miał przynajmniej 2 okazje w życiu. Miał intratne propozycje pracy, wraz z opłatą za studia/kursy itd. Propozycja wymagała relokacji i ogromnych zmian. Nie przyjął oferty, wybrał stabilność. 20 lat później dalej robi dokładnie to samo i zarabia albo tyle samo albo mniej.

„Dlatego podjalem bardzo trudna decyzje o przebranzowieniu i czeka mnie w huj roboty i niepewnosci. W sytuacji, w ktorej juz ostatnie 2 lata probowalem ratowac to co mialem i przezylem naprawde trudne momenty, ktora po kolei rozwalaly wlasnie owe wybrazenia i przekonania, ktore wpajano mi za mlodu.”

Życzę powodzenia i mimo 10 lat różnicy między nami, rozumiem o czym mówisz:)
2014-04-05 15:58:39
[#369] Merlin[7th]
W 368 Vol napisał: [Pokaż]
Vol

Ja wiem o tym, ze zmiany to integralna czesc zycia :) To jedna z tych trudnych rzeczy, ktorych musialem sie nauczyc w przeciagu ostatnich kilku lat ;)

Fajnie, ze masz tego swiadomosc w swoim wieku, bedzie Ci latwiej.

Mozna z duza doza prawdopodobienstwa zalozyc, ze wiekszosc z nas bedzie w ciagu swojego zycia kilka razy zmieniac swoj zawod. Co, jak sam zauwazyles, stoi w kontrapunkcie z tym, ze jeszcze pokolenie naszych rodzicow zylo w czasach, w ktorych w jednej pracy, w jednym zakladzie, pracowalo sie cale zycie. Do emerytury, ktora byla swietoscia :)

No ale co w kontekscie tych zmian z naszymi rodzicami? I tymi mniej lotnymi rowiesnikami, ktorzy nie siedza na nw ? ;D

Zmieniony 2014-04-05 15:59:21 przez Merlin[7th]

2014-04-05 16:06:22
[#370] AjMan
W 362 iluvsmygun napisał: [Pokaż]
Rozwoj technologii niczego nie zmieni. Pierwszy lepszy przyklad masz pod nosem: gry. Elektroniczne wersje kosztujace znacznie wiecej niz pudelkowe. Sadzisz ze jak wszystko beda robily maszyny to ceny stanieja? Milo by bylo ale tak sie nie stanie.
2014-04-05 16:17:58
[#371] Vol
„Rozwoj technologii niczego nie zmieni. Pierwszy lepszy przyklad masz pod nosem: gry. Elektroniczne wersje kosztujace znacznie wiecej niz pudelkowe. Sadzisz ze jak wszystko beda robily maszyny to ceny stanieja? Milo by bylo ale tak sie nie stanie.”

WHAT?!

• Playstation Plus – mnóstwo gier co miesiąc za niewielki abonament.
• Segment gier Indie – nie mógłby istnieć gdyby nie cyfrowa dystrybucja.
• Steam, Origin, Huble Bundle – gry za półdarmo (ostatnio Dead Space za darmo na Origin, Fallout 1/2/Tactics za darmo na GoG)
• GoG – Reedycje starych gier w cyfrowej dystrybucji. Komu by się to opłaciło z pudałkami?!
• Blizzard klucz vs wersja pudełkowa – taniej za klucz.

Elektroniczne wersje W POLSCE kosztują więcej od pudełkowych ponieważ mieszkając w USA możesz kupić grę w polskiej cyfrowej dystrybucji i wtedy kupiłbyś ją za polską cenę. Dlatego dystrybutorom nie opłaca się robić osobnych cen na nierentowny polski rynek.

Co nie zmienia faktu, że w innych krajach cyfrowe wersje z zagranicznej dystrybucji są tańsze niż pudełka z zagranicznej dystrybucji.

Zmieniony 2014-04-05 16:20:13 przez Vol

2014-04-05 16:29:46
[#372] Vol
Nie wspominając o AppStore i Goole Play… ale masz racje, cyfrowa dystrybucja nic nie zmieniła xD

EDIT: kolejny przykład: gry z modelem f2p.

Przecież takich przykładów jest tyle, że głowa mała!

Zmieniony 2014-04-05 16:34:30 przez Vol

2014-04-05 16:41:14
[#373] AjMan
^ piszesz oczywiscie o grach w dniu premiery ... oh wait. To byl tylko ogolny przyklad.
2014-04-05 16:49:37
[#374] aLo
"Blizzard klucz vs wersja pudełkowa – taniej za klucz." no tego to jeszcze nie grali, skad Ty masz takie informacje? blizzard sprzedawal D3:ros za jedna z najwyzszych jak nie najwyzsza cene, inne sklepy internetowe tez sprzedawaly po 110-120 zl gdzie pudelka kosztowaly po 80-100
2014-04-05 16:49:59
[#375] Vol
To podaj konkretny przykład. Ogólnopojęta inżynieria pcha wózek naszej cywilizacji do przodu i pisanie że tak nie jest to brak kontaktu z rzeczywistością.

Podałeś jeden bardzo konkretny przykład na temat Gamedev'u i jest nietrafiony, ponieważ cyfrowa dystrybucja zmieniła zasady całej gry (na lepsze).

Cena w dniu premiery jest taka sama ponieważ kupujesz grę a nie jej nośnik i to za pracę nad tą grą studio chce dostać pieniądze. Nie opłaca im się dawać cyfrówki taniej, bo ich GRA jest według nich warta tyle ile kosztuje NIEZALEŻNIE OD DYSTRYBUCJI.

A takie Diablo 3, którego pudełek zabrakło, ale dało się kupic cyfrowo to też problem? Bez cyfrowej dystrybucji nie mógłbyś zagrać. Dzięki niej możesz, ale nie musisz – dostajesz więcej możliwości jako konsument…

#374
Kupiłem klucz do D3 za 100zł. Pudełko kosztowało 130. Odejmij sam, poradzisz sobie. W tamtym poście nie pisałem w kontekście premiery. O premierze napisałem powyżej.

Zmieniony 2014-04-05 16:54:39 przez Vol

2014-04-05 16:53:24
[#376] aLo
kupilem pudelko za 99, klucz kosztowal 115, odejmij sam poradzisz sobie, u blizza kosztowal chyba 30 ojro*okolo 4 to daje 120
2014-04-05 17:00:03
[#377] Vol
Naucz się czytać ze zrozumieniem D3:ros jest grą nową, więc zasady dystrybucji są inne. Napisałem o tym w poście powyżej.


Zresztą cena D3:ros to offtop od tematu inżynierii ulepszającej świat, co jest offtopem od głównego wątku, więc po co o tym pisać?
2014-04-05 20:17:42
[#378] Confict
W 363 WALDEK_MSCICIEL napisał: [Pokaż]
WALDEK_MSCICIEL
Conflict mniej wiecej polowa restauracji McDonalds to franczyzy, reszta nalezy do spolki, i trzeba tu wspomniec, ze takie ff jak KFC, Pizza Hut czy Burger King w Polsce nie dzialaja na zasadzie franczyzy, operatorem tych marek jest spolka AmRest, i wszystkie restauracje naleza do nich. Z reszta wystarczy przejsc sie do paru macow i wziac fakture, zobaczysz, ze na polowie na fakturze bedziesz miec McDonalds sp. z.o.o a nie imie i nazwisko osoby prowadzacej 1 os. dg.

Co to ma sie do tego ze mozna zwiekszyc minimalna place o xx% ? Jesli spolka inwestuje kapital to liczy na jak naszybszy zwrot swojej inwestycji. Kazdy punkt McDonadl jest traktowany oddzielnie i jest rozliczany oddzielnie. Jesli inwestuja w ff w Warszawie to spolka szacuje ze zwrot inwestycji jest rozlozony np. na 20 lat. Podnoszac minimalna stawke o 50% inwestycja juz tak nie wyglada ciekawie. Pozatym ta spolka nie placi do McDonalds, nie wykupila permitu na urzywanie nazwy, nie ma podobnych kosztow co pojedyncza osoba? Twoim zdaniem McDonald poprosil ich o otwieranie jego restauracji, nie majac zyskow ? A co z ta pozostla polowa ktora nie nalerzy do tej spolki? Puscic ich z torbami bo wszyscy musza zarabiac po 3k ? Moim zdaniem podniesienie minimalnych wynagrodzen w taki sposob = socializm. Czego mozna chciec wiecej, procz wolnego rynku? Zawsze jest wyjscie, najwazniejsze to wiedziec czego sie chce i byc gotowym na poswiecenie. Liczenie na czyjas pomoc jest chyba jednym z najgorszych sposobow na zycie.
2014-04-05 21:57:00
[#379] Merlin[7th]
http://singularityhub.com/2013/01/22/robot-serves-up-340-ham...

I dlatego ludzi i w tej pracy lada chwile wyrecza roboty :D

A przy stolikach zamiast kelnerek bedzie (a w zasadzie gdzieniegdzie juz sa) panele do zamawiania zarcia z terminalem do placenia :D

Nie chcecie pracowac za tyle ile placimy? To wypierdalac ;)
2014-04-05 22:21:15
[#380] voytas_
Merlin widzę niezłego faila w życiu zaliczył. Współczuję bro, ale musisz zrozumieć, że nie każdy jest tak niezaradny, jak Ty.

#379 w Szwecji to raczej norma. Czy tam jest takie bezrobocie i bieda, jak w Polsce? Nie. Ogarnij się, że Polska to nie jest wytyczna tego, jaki jest świat i jak funkcjonuje. Tu jest chujowo często ale jest to wina debilizmu obywateli, a nie samego rządu, który jest jeszcze bardziej głupi od typowego netwarsowego miglanca

Zmieniony 2014-04-05 22:26:11 przez voytas_

2014-04-06 00:04:18
[#381] SeXyWombaT
rotfl voytas_, typ założył firmę, rozwinął ją całkiem konkretnie a potem zaliczył faila który w dużej mierze wynikał z braku elastyczności w dostosowywaniu się do poziomu głupoty polskiego rządu i administracji, a ty mu mówisz że jest niezaradny :D Kurwa, jakbyśmy samych takich niezaradnych ludzi w tym kraju mieli, to tego tematu w ogóle by nie było. Rzeczywistość natomiast jest taka, że dla zdecydowanej większości już samo założenie działalności to za wysokie progi bo brak jaj i pomysłu.

Merlin - nie przejmuj się, jak mawiał HotShot z GG "każda dzida Nidalee której nie rzuciłeś to dzida która nie trafiła." Trzeba próbować do skutku!

Zmieniony 2014-04-06 00:05:01 przez SeXyWombaT

2014-04-06 00:49:22
[#382] MCh)ZbeeR
"każda dzida Nidalee której nie rzuciłeś to dzida która nie trafiła." :DDDD
<333333
2014-04-06 01:38:28
Ja pracuje w korporacji , zarabiam 78000$ rocznie plus bonus co kwartal I pelny pakiet socjalny , dentysta , okulista , zdrowoty , 3tyg wakacji , 7 dni chorobowego , 7 dni osobistych , 9 dni swiat platnych plus 5% miesiecznego wynagrodzenia firma wplaca na plan emerytalny,
Pytanie DLA was cyganie I cyganki, tez kwalikuje sie pod Polactwo - Cebulactwo , bo wole nie pracowac niz robic za 25% tego co mi sie nazlezy jak PSU kosc ? Huj wam w dupe jak myslicie ze lepiej dorabiac bogaczy I robic za darmo bo rachunki etc lol... Wolalabym wrocic do babci na wies I w polu pracowac I SPAC na sianku niz sie sapac o pare zlotych podwyzki zeby mnie bylo stac na naprawe auta I lekarza zeby moc dorabiac okrutnie bogatych bandytow.

A wy dalej zyjcie w przekonaniu ze pracodawcy nie maja kasy I ze system jest hujowy, jak sobie poscielisz tak sie wyspisz. Bye

Zmieniony 2014-04-06 01:40:33 przez WrednyPluszak

2014-04-06 01:56:30
[#384] splesniak
"Wolalabym wrocic do babci na wies I w polu pracowac I SPAC na sianku"

słowa klucze

"pracować i spać na sianku".
2014-04-06 02:07:49
[#385] MCh)ZbeeR
"Wolalabym wrocic do babci na wies I w polu pracowac I SPAC na sianku"

słowo klucz to WRÓCIĆ
NA WIEŚ

:D
Człowiek ze wsi to sobie wyjedzie w świat, ale wieś z człowieka nigdy :)
Nie obrażając ludzi mieszkających na wsi, ale zrozumcie... wieśniak ktory wjedzie na salony to tak żałosny obraz człowieka ze omg ;d
2014-04-06 02:16:02
[#386] MCh)ZbeeR
Pluszaczek nasz to ewidentny przyklad robactwa pleniącego sie po świecie, wyjechał taki karaluch z jakiegoś wypizdowa, ledwo co po polsku mówi, bo z pisaniem jeszcze gorzej - 3 błędy ort w swoim nazwisku i udaje KOGOŚ.
Angielskiego sie uczyła pewnie w klubie nocnym tańcząc na rurce "DON'T TOUCH ME, ONLY OBSERWUJ" I śmie obrażać rodaków, bo ma im za złe, że za remizą nie mieli jak sie podmyć podczas gangbanku przez co łapła trypla i niekomfortowo sie czuła podczas święcenia nowego fiata126p konkubenta swojej matki.
Pls Lori wypierdalaj
2014-04-06 02:29:28
[#387] entmaster
WrednyPluszak: 78000 przy jakies sredniej pensji ? A co robisz ?
2014-04-06 02:36:31
[#388] _dbm
Merlin dobre posty

beka z gosci co sie zachlysneli swoimi 4k jakby zlapali pana boga za nogi
2014-04-06 04:24:15
[#389] sluslu
#387 troluje...
2014-04-06 06:50:08
[#390] RoLaNdOs
#1 To typowa kurwa co zagłosowała na PO i wyjechała z kraju.
2014-04-06 07:55:49
[#391] Merlin[7th]
W 380 voytas_ napisał: [Pokaż]
voytas_

Poczytaj/posłuchaj sobie troszkę na temat tego, co się dzieje w USA, GB, Hiszpanii, Grecji. W kolejce czeka cała masa innych krajów.

Robotyzacja najpierw wypieprzyła ludzi z sektora przemysłowego a teraz powoli zastępuje ludzi w sektorze usługowym. Jeśli chwilę się zastanowisz, jakie implikacje ma dla nas, jako społeczeństwa w całości takie coś, to przestaniesz pisać bzdury z gatunku "a przecież dzisiaj w kraju xxx jest dobrze".

Pooglądaj:
https://www.youtube.com/watch?v=cCpJ3gN-o70

Polecam też inne jego analizy. I nie, to nie jest jeden typ, który tak blabla wbrew całemu światu. Takich głosów jest już tłum.

Natomiast co do Twojego zdania na mój temat - brak Ci wnikliwości. Nie masz pojęcia jak de facto wygląda moja sytuacja życiowa, co robię i jak sobie z tym radzę :) Wiesz tylko, że jedna firma którą mam radzi sobie coraz gorzej. A mimo to, taki szybki w ocenianiu... Czyżby dziecię?


W 381 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]
SeXyWombaT

Nidalee made my day xDDD

Zmieniony 2014-04-06 07:58:09 przez Merlin[7th]

2014-04-06 08:55:13
[#392] Rasalgethi
Zajebiste jest to z tymi robotami. Jetsonowie, kurde ;) Kupię sobie takiego i będę wynajmował za pieniądze panu Kosmoskiemu. Każdy powinien to zrobić.

Za 30 lat wszyscy będziemy siedzieć w domach, jeść, pić, grać w gry i rurururkować, a roboty będą robić za nas :)














Przynajmniej tak będzie się nam wydawać w naszym matriksie!
2014-04-06 09:14:40
[#393] Peke
nie ten temat

Zmieniony 2014-04-06 09:15:09 przez Peke

2014-04-06 14:36:19
Za 30 lat to bedziesz murzynem czarnego pana z afryki z takim podejsciem do zycie
2014-04-06 14:40:11
WrednyPluszak mocne +1, trzeba znac swoja wartosc.
2014-04-06 19:47:40
[#396] gWEEDy
#362
iluvsmygun
"Im mniejsze są koszta produkcji dóbr tym więcej dóbr możemy mieć"

im mniejsze sa zarobki (co za tym idzie - koszta produkcji), tym mniej dobr mozemy kupic

minimalizujac koszta produkcji, przenoszac ja do Chin zabieramy prace Europie, Stanom i wszedzie gdzie to tylko mozliwe... pieniadze laduja tam, Chinczycy kupuja nowe samochody, a u nas nie ma produkcji (btw. skonczylem ZiP na Politechnice Szczecinskiej...), ludzie nie maja pracy - nie maja pieniedzy - nie maja za co kupic tych Twoich tanich dobr

#380 kolejny slepiec... voytas_ jesli w Twojej ukochanej Szwecji ludzie zostana zastepowani przez roboty... - coraz wieksze bezrobocie - coraz mniej pieniedzy do wydawania - coraz wiecej bankrutujacych firm

jakim trzeba byc idiota, by nie rozumiec takiej prostej zaleznosci? "trollujecie", czy naprawde jestescie debilami? :)

kiedys ludzie niewyksztalceni, bez fachu w rekach mogli po prostu isc pracowac "na tasme" przy nieskomplikowanych pracach produkcyjnych... teraz to wszystko jest automatyzowane/przenoszone do Chin/Wietnamu

ta grupa spoleczna "niewykwalifikowanych" przestala miec dochody ,co za tym idzie, wszyscy dookola dostaja po dupie, nie kupuja dobr/uslug od tych "wykwalifikowanych", obroty spadaja, redukcja zalogi, firmy bankrutuja

nie widzicie do czego to dazy? :(

iluvs jestes informatykiem, masz myslenie zupelnie jak polscy politycy "czego ten debilny motloch tam sapie, skoro ja zarabiam 5k zl/miesiac, to oni nie moga?"
nie kazdy moze byc informatykiem... i nie kazdy informatyk jak Ty musi byc takim ignorantem

Merlin BARDZO madrze gadasz, popieram...
2014-04-06 20:03:34
[#397] SeXyWombaT
Szczerze to jak koszty produkcji spadną do zera (kwestia czasu) to chyba zacznę być za jakąś formą socjalizmu (taką z maksymalnymi wolnościami obyczajowymi i minimalną ingerencją w życie prywatne/dysponowanie kapitałem) i dochodem minimalnym, bo to będzie moment w którym obecne systemy organizacji społecznej będą równie przestarzałe co kiedyś feudalizm xd

Ale wątpię żebyśmy tego dożyli, chyba że na starość.

Zmieniony 2014-04-06 20:04:03 przez SeXyWombaT

2014-04-06 20:29:07
[#398] aLo
#395 a to najwiekszym marzeniem nie jest wlasnie zeby swiat sie zrobotyzowal i wielcy lewakowie mogli cale zycie sie opierdalac i spelniac swoje pasje ogladajac seriale i chlejac piwo a maszyny by robily za nich wszystko? oj cos sam sobie przeczysz
2014-04-06 20:32:47
[#399] _dbm
lewakowie

:|
2014-04-06 21:08:30
[#400] gWEEDy
#398 jesli dla Ciebie najwieksza pasja jest picie piwa i ogladanie seriali, to szkoda mi Ciebie

lewakowie? nie mam pojecia o czym mowisz...

caly czas na NW klocicie sie, wojny miedzy prawica i lewica, PiSem, Korwinowcami, itp. ja uwazam, ze nie przez partie polityczne (chociaz tez maja swoje udzialy w tym...) a wlasnie przez robotyzacje swiata jest jak jest...

jestem teraz w Szwajcarii, tutaj ludzie raczej nie dyskutuja o polityce, nie zganiaja wszystkiego na rzad... chociaz fakt, Szwajcaria na pewno nie ma takich problemow jak Polska, tutaj jako elektryk zarabiam tyle, ze stac mnie na samodzielne utrzymanie, ubezpieczenie, oplaty za mieszkanie, jedzenie... i zostaje tyle, zeby GODNIE zyc i nie zwalac wszystkiego na system, podatki itp...

2,5 roku temu jeszcze w Polsce zarabialem na budowie 8 zl/h na czarno, ale zdecydowalem sie na wyjazd do Niemiec, nie znajac jezyka, ktorego jakos tam sie nauczylem dzieki checiom (nie pracowalem z Polakami) i po prostu koniecznosci, potem udalo mi sie przeskoczyc do Szwajcarii, dalej sie ucze jezyka, gramatyki, musze sie nauczyc ich dialektu, ktory jest CHOLERNIE ciezki w tej czesci Szwajcarii...

i jestem szczesliwy :) stad naprawde nie rozumiem tego Waszego "lewakowania" co rusz...
2014-04-06 22:44:26
[#401] GwiGwi
#400
Ja trochę nie kumam Twojego posta. Zgadzam się z tym, że ciagłe wojny a VS b są bez sensu.
Ale dalej postawiłeś tezę, że świat jest jaki jest (chodziło Ci coraz gorszy?) przez robotyzację. I jeszcze dalej (jako argument tezy???) opisujesz jak to jest fajnie w Szwajcarii. Ehm ja się zgubiłem:)
2014-04-06 23:04:06
[#402] gWEEDy
#401
GwiGwi w #396 postawilem teze, ze swiat "jest jaki jest", tak, dokladnie coraz gorszy i zmierza ku gorszemu
w #400 natomiast odnioslem sie do posta aLo spod #398, ktory zaczal cos belkotac o lewakach, piciu piwa i ogladaniu seriali jako pasji i sposobu na zycie ;)
po czym napisalem jak jest w Szwajcarii, tutaj ludzie nie maja takich problemow jak w Polsce (a na NW to juz w ogole ;) ), ze sprzeczaja sie i skacza sobie do gardel czyja to wina, ze jest tak zjebanie, lewakow, prawicowcow czy innych wynazalkow...

wiec nie byl to "argument tezy", a odpowiedz na post spod #398 :)

juz jasniej? :)
2014-04-06 23:22:32
[#403] aLo
#400 po pierwsze wyjasnij prosze, skad wniosek ze moja pasja jest picie piwa i ogladanie seriali.
po drugie moj post byl skierowany do todo, ktory sam przyznaje sie do lewicowych pogladow, zatem jego stwierdzenie, ze nalezy znac swoja wartosc, ktore bylo odpowiedzia na #394 moze sugerowac jakas chec wykazania sie, wziecia sie do roboty co przeczy zachowaniu typowego lewaka, ktory jak to mawiaja chcialby zyc i zrec a ponad to dajcie mu 2k zasilku bo on zna swoja wartosc i woli pierdziec w stolek, niz pojsc "murzynowac " za 1600 zl. zatem wizja w pelni zrobotyzowanego swiata (o czym pisal kiedys inny uzytkownik o lewicowych pogladach) jest spelnieniem marzen kazdego lewaka. nie musza wtedy w ogole pracowac tylko poswiecac sie swoim pasja. wstawka o piwie i serialach odnosi sie do ambitnych zainteresowan przecietnego janusza.
teraz juz rozumiesz co chcialem powiedziec?

Zmieniony 2014-04-06 23:24:13 przez aLo

2014-04-06 23:31:14
[#404] Cj'q
wyzwiska

tydzeń kumulacja

Zmieniony 2014-04-07 12:01:59 przez iS-Slave

2014-04-06 23:32:27
[#405] rainbow
o czym wy tu tak pierdolicie na 400 postów? :D
2014-04-06 23:35:02
[#406] TimeBandit
nic ciekawego, dobre jak masz cos do zarcia a brakuje czegos do poczytania. ewentualnie na sraczu

Zmieniony 2014-04-06 23:35:15 przez TimeBandit

2014-04-06 23:36:03
[#407] Kanibal
Pare postow wartych uwagi, nie wiem czemu Waldemara nie mialem na ignorze do tej pory :D same pozytywy fajnie sie czyta te kilka osob

wniosek, chcesz godnie zyc w Polsce, trzeba zapierdalac :)
chcesz zyc godnie na zachodzie, troche latwiejsza misja, ale i tak trzeba soba cos reprezentowac

Apropo dywagacji na temat polskiej gospodarki to ludzie, nie wiem czego sie spodziewacie. Jestesmy raczkujaca gospodarka, gdzie sektor finansowy stanowi 1,5% UE. Nie ma co biadolic, trzeba dzialac. U nas nie ma po prostu kapitalu:D w tym na najwazniejsze rzeczy jak innowacyjnosc i nauka, co w sumie idzie ze soba w parze. Mysle, ze tam powinna isc wieksza czesc budzetu.

Brakuje tez polskich liderow w skali globalnej, raczej nikt nie wie z czego to wynika. Moze Polacy maja w glowach jakas blokade, ktorej nie da sie wyplenic :>

Zmieniony 2014-04-06 23:39:19 przez Kanibal

2014-04-06 23:58:08
[#408] gWEEDy
#403
napisales: "wielcy lewakowie mogli cale zycie sie opierdalac i spelniac swoje pasje ogladajac seriale i chlejac piwo"
na co ja odpisalem: "jesli dla Ciebie najwieksza pasja jest picie piwa i ogladanie seriali, to szkoda mi Ciebie"

jesli dla Ciebie =/= jesli Twoja, prosze czytaj ze zrozumieniem :)

aLo nie do konca rozumiem, nigdy nie interesowalem sie polityka i nie wiem co to "lewak", "lewica", ani jakie sa pasje januszy...

jesli dla kogokolwiek siedzenie przez cale zycie na zasilku jest fajna opcja, to wspolczuje... wg. mnie czlowiek do prawidlowego funkcjonowania powinien pracowac przez 20-40 lat (zdarzaja sie zawody, ktore szybciej "niszcza material", jakim jest czlowiek, czy to fizycznie, czy psychicznie...), siedzenie w domu przed telewizorem moze wpedzic w ultra nude i po prostu niechec do zycia, do podejmowania jakichkolwiek dzialan, samodoskonalenia sie...

btw. jesli ktos ma jakies pojecie o budowlance/elektryce to w Niemczech jest masa agencji, ktora przyjmuje na warunkach:
7E netto/godzina (maksymalnie 151,67 h w miesiacu, co przepracuje sie powyzej idzie na tzw. konto godzinowe), co daje nam okolo 1050E na reke
40E netto/dzien przepracowany tzw. dieta, za ktora teroetycznie mamy tam oplacic pensjonat (jeden "janusz" spal w kombiaku w okresie zimowym, piorac ciuchy w zlewie w Kauflandzie...), miesiecznie 800-880E, koszta pensjonatow wahaja sie od 17E do 25E za dobe, wiec jak ma sie szczescie, to mozna jeszcze z diety sobie oplacic jedzenie (50E tygodniowo trzeba liczyc, chociaz na upartego i za 30E tygodniowo sie przezyje...)

miesiecznie mozna odlozyc jakies 900-1200E na koncie, mowie juz po wszelakich oplatach...

sporo osob sie wypowiadalo, ze chcialoby miec nawet prace za 1,5K zl, wiec moze kogos by zainteresowala taka oferta, mam dosc spore doswiadczenie z tymi firmami wiec moge po kroku wytlumaczyc na czym to polega, na co trzeba uwazac itp. :)
2014-04-07 08:41:10
[#409] Vol
#396 przykro mi, ale Twoje argumenty to selektywne wybieranie rzeczywistości. Piszesz o przyszłości technologicznej równocześnie zapominając o tym że ludzkość się rozwija.

Bierzesz dzisiejszą ludzkość i wkładasz ją w rzeczywistość przyszłości. Wiadomo, że gdybyśmy teraz zrobili PUF i przeskoczyli do automatyzacji 100% prostych robót to większość ludzi zostałoby bez pracy.

Dzisiaj najprostszą pracą jest praca na taśmie, za 100 lat będzie to konserwacja automatów na taśmie.

Twoje argumenty to tak jak by powiedzieć w średniowieczu że jest co raz gorzej bo niedługo wszystko będzie wymagało czytania i pisania a większość jest niepiśmienna.

Zmieniony 2014-04-07 08:42:20 przez Vol

2014-04-07 08:47:13
[#410] JuNkY(GN)
Rozmawiałem wczoraj z gościem co 20 lat pracował w Niemczech w fabryce opla, fabryke zamknęli bo w Polsce otworzyli i tutaj pracują za 2k zł, a w Niemczech za 2k euro;d
2014-04-07 11:53:38
[#411] _vh
#410
Bylem niedawno zachodnim kraju czekoladą i frankami płynącym w ramach wymiany wewnątrzfirmowej. Umiem nie mniej, robię dokładniej, zarabiam 5 razy mniej, więc nie wezmą mnie tam, tylko przyślą mi swoją robotę tutaj i zapłacą wg polskich stawek. Outsourcing normalna sprawa, tylko smutno się czasem robi, jak sobie człowiek uświadomi jakim murzynem jest.
2014-04-07 11:58:29
[#412] SPQR.Colos
W 411 _vh napisał: [Pokaż]


Nie wierzę, ze nie byłeś wcześniej świadomy tego :D


Chociaż ostatnio w polszy tworzą nowe sposoby outsourcingu w outsourcingu, gdzie przerzucają niektóre prace na Indie, gdzie zapierdalają za połowę stawki polaków, jak nie "lepiej" :D
2014-04-07 12:03:22
[#413] _vh
Od dawna byłem świadom, ale póki nie mnie to nie dotknęło osobiście nie było mi tak smutno, że ja tu jem smażoną cebulę (o ile na smalec starczy), a tam nie wyrzucają pieniądze do kosza, bo się pogniotły.
2014-04-07 12:38:59
[#414] Grand
W 407 Kanibal napisał: [Pokaż]


"Moze Polacy maja w glowach jakas blokade, ktorej nie da sie wyplenic"

Nie, za to Polacy maja debili w urzedach ktorych nie da sie wytepic.
I wlasnie tacy Debile upierdzielaja skrzydla ludziom ktorzy chca cos osiagniac.

Ja sam z bratem i rodzina jestesmy w Plecy mase kasy przez tych skurwieli a z biznesem nie mozemy wystartowac 2 rok.

W Polsce jest masa madrych ludzi ale jak pisalem wyzej sa blokowani lub niszczeni przez prostakow, przyklad ?
Optimus ktory mogl byc Dellem a nie istnieje.
2014-04-07 12:40:20
[#415] voytas_
W 413 _vh napisał: [Pokaż]
cebule to sie na tluszczu z boczku robi

kup se boczek i masz smalec, boczek na skwarki ijeszcez cebule jak na polaka opierdolisz! tylko cukrem nie zapomnij posypac, zeby sie ladnie zezlocila

Zmieniony 2014-04-07 12:40:48 przez voytas_

2014-04-07 12:42:43
[#416] voytas_
W 414 Grand napisał: [Pokaż]
No w takiej szwecji np politycy utrzymuja sie z dotacji od ludzi, a nie z podatkow zabieranych ludziom. 0 SEK idzie z podatku na partie polityczne :) dzieki temu tam jest 5x bardziej bogato, a jak sie zrobi mala dziura na ulicy, to klada asfalt na calej dlugosci nowy, a nie lataja przez 20 lat, co jest nawet mniej oplacalne z perspektywy czasu, niz polozenie nowej nawierzchni

no ale coz, taka polska

placisz podatek, zeby posel lewak mial za darmo sniadanko, transport miejski, nie placil mandatow za wykroczenia i jeszcze dostawal diete poselska o wartosci 5 krotnej srednich zarobkow cebulaka

Zmieniony 2014-04-07 12:43:30 przez voytas_

2014-04-07 12:47:07
[#417] Havoc_
Pamiętaj voytas_. Im więcej ludzi w państwie tym większy odsetek debili.
2014-04-07 12:59:03
[#418] voytas_
no tak, prawda, ale popatrz, ze tam maja kase, zeby z urzedu za podatki ludzi wyplacac dzieciom hajsy w szkole, jak sie ucza, daja pozyczki na prywatne szkoly, ktore nie zawsze trzeba do konca splacac, jesli ma sie dobre wyniki i kontynuuje nauke (z kazdym fakultetem pozyczka sie zmniejsza), stac ich na to, zeby KAZDE dziecko mialo przybory szkolne i zarcie, stac ich nawet na rozne pomoce socjalne, oplacanie mieszkania murzynom z ugandy, benzyna na samochod jak dojezdzaja do pracy, albo jakis bilet miesieczny, jesli koszt benzyny przekracza jego cene i inne cuda

do 18 roku WSZYSCY maja TOTALNIE DARMOWA (no, za podatki innych) opieke dentystyczna, wlacznie z aparatami itd.
Politycy tym wszystkim dobrze zarzadzaja i Szwecja jest krolestwem wyjebanym i bogatym, bo kurwa nie zarzaja nim ludzie ktorzy sie dobrali do koryta, tylko ludzie uprawiajacy polityke z zamilowania i checi zrobienia czegos dobregeo, bo jakby nie bylo jest to wolontariat.

W ubieglym roku dostalem za poprzedni rok pracy w szwecji zwrot podatku wysokosci 28 tysiecy koron. To jest czesto wiecej, niz polak przez rok zarabia -_-


za 28 tysiecy koron to ja sobie uzywana w dobrym stanie audi a3 kupie. Za sam zwrot podatku kurwa. W polsce? Odciagna Ci 300zl za nieoplacony mandat i masz 10zl na fajki ze zwrotu podatku :D

Zmieniony 2014-04-07 13:03:06 przez voytas_

2014-04-07 13:04:25
[#419] Maduk1
Dobry temat panowie. Pozrdawiam wszystkich polakow cebulakow zapierdalajacych z za 2k miesiecznie z jacuzzi w palacu piorunow. Wlasnie od piatku zostawilem wasze nedzne zarobki miesieczne w w/w kurwidolku.
2014-04-07 13:10:21
[#420] goSTAR
Przecież w Polsce też można dobrze zarabiać.Tylko jak sie jest ofiara życiowa to trzeba na zmywak zapierdalać do Anglii ;-)

Sztuka jest w Polsce znaleźć dobra pracę,kupić dom i założyc rodzine.A nie siedzieć jak pies w innym kraju i zarabiać 3x mniej od ich rdzennych mieszkańców.

Zmieniony 2014-04-07 13:11:23 przez goSTAR

2014-04-07 13:10:46
Pozostaje mi tylko potwierdzic slowa voytasa i kliknac +1.
2014-04-07 13:27:00
[#422] voytas_
W 420 goSTAR napisał: [Pokaż]
Mozna, oczywiscie. Ale trzeba miec albo mega farta, albo mega kombinowac, albo miec dobra posadke od wujka. Albo byc na prawde ambitnym, rozgarnietym, miec lekko farta bez plecow i sie wybic pracowitoscia ale tez nie majac pewnosci, ze Cie nie wypierdola z dnia na dzien, bo wujek wujka potrzebuje prace.

Za granica (na tym przykladize szwecja, bo nigdzie indziej nie mieszkalem) idziesz do pracy jako 16 latek, zeby sobie dorobic i bez zapierdalania mozesz spokojnie odwalic rodzicom jakis hajs na rachunki, kupic sobie nowego smartfona ze sklepu i jeszcze miec na fajki, czy cos innego.

W szwecji w glupim macu na flipowaniu burgerow 16 latek zarabia wiecej, niz manager butiku z drogimi ciuchami w polsce ktory zeby byc managerem musi miec jakies wyksztalcenie, a przynajmniej doswiadczenie zawodowe.

Nie mowie oczywiscie tutaj o porownywaniu, tam zarabia w przeliczeniu 7k zl, a tutaj 2k w polsce, tylko o przeliczeniu takim, ze za swoja pensje kupi o wiele wiecej i przeje wiecej, niz gosc w polsce za 2k.


Tam litr benzyny, przy zarobkach 5cio krotnie wyzszych niz w polsce, w przeliczeniu na zlotowki kosztuje tyle samo co w polsce :DDD

chleb to samo, z piekarni sobie chlebek za 10sek kupisz, to jest kurwa 1/2000 twoich zarobkow, w polsce chleb dla 3 osobowej rodziny prosto z piekarni kosztuje z 5zl :D

w polsce fajki 10zl, tam zarobki 5x wieksze, fajki drozsze tylko 2x
tam kurwa nie ide na bazar po jeansy, takie rzeczy nie istnieja, tam ide do skleu kupic nowe nike'i w salonie za 500zl, jeansy we wranglerze i mnie to nie boli w ogole, ze wlasnie przejebalem 1/4 wyplaty, tylko wydalem 1500sek i to jest 1/20 jej TT

i to takie kwoty mialem pracujac 5 dni w tygodniu na zmianie 15-23 w pressbyrån na kasie (szwedzki odpowiednik 7-elevena)

jak sie przenioslem do firmy spedycyjnej, bo mialem farta i potrzebowali kogos, kto biegle mowi po ang, swe i pol + mialem zajebiste referencje z 7-elevena od wlascicielki, bo po roku bylem staff managarem, zarobki wzrosly jeszcze bardziej, a praca meczaca fizycznie 0, psychicznie moze troche bardziej, bo wieksza odpowiedzialnosc, ale hajs byl 2x wiekszy i wtedy juz w ogole nie musialem sie martwic.

zalalo nam chate 4 lata temu, poszlo na to 20k zl, odlozylem przez rok pracy w spedycji tyle, ze wydalem te 20kzl na remont, jakies 10k zl na lekarzy ze wzgledu na stan zdrowia i jeszcze i tak dalej odcinam kupony z tego. W ROK kurwa.

Zmieniony 2014-04-07 13:34:59 przez voytas_

2014-04-07 13:35:58
[#423] Mapet
Przestańmy bawić się w pro-społeczny kraj, to Nam wszystkim będzie żyło się w Polsce lepiej. Dlaczego patologia, która nie zna antykoncepcji i wychowuje kolejne pokolenie "elementu" zawsze ma na papierosy, wódkę, kawę, narkotyki, a My - normalni ludzie - musimy zapierdalać od świtu do zmierzchu, gdy tamci się z Nas śmieją całymi dniami balując. Ba, za TWOJE pieniądze jeszcze nie dadzą Ci spać w tygodniu, co byś mógł się wyspać zanim pójdziesz do roboty bo mają wieczny weekend. Chcesz brać z MOPSu/PUPu to KONTROLA KONTROLA i jeszcze raz KONTROLA. A nie dają pieniądze nierobom i nikt nawet nie raczy tego skontrolować. Kurator, który musi się umawiać na wizytę u KONTROLOWANEGO to jest kpina, a nie kontrola. Ile pieniędzy zostałoby na porządną oświatę, uczelnie z prawdziwego zdarzenia gdyby nie ta wiecznie powiększająca się dziura budżetowa w postaci patologi i rodzin meneli i nierobów, których MY WSZYSCY UTRZYMUJEMY.
2014-04-07 13:36:05
[#424] voytas_
oczywiscie nie na garnuszku mamusi z pelna wyplata dla mnie, tylko utrzymywalem sie sam, jedzac codziennie obiad na miescie przed praca, nie wpierdalalem samej cebuli, tylko moglem sobie lajtowo pozwolic na krewetki (ktore sa tam w chuj drogie) przynajmniej raz na tydzien, kupilem sobie mase sprzetu wtedy i jeszcze moglem odlozyc.
2014-04-07 13:37:41
[#425] MaFia[ToP]
+milion 423#
2014-04-07 13:39:32
[#426] voytas_
W 423 Mapet napisał: [Pokaż]
+ kolejny milion
2014-04-07 13:58:50
[#427] Grand
W 420 goSTAR napisał: [Pokaż]


Komiczny post :)
2014-04-07 14:04:17
[#428] MofD)Andrzej
#422 w niemczech dostalem prawie 2k zwrotu podatku w tym roku :). Najgorsze jest to ze to pensja roczna niektorych ludzi w polsce.
2014-04-07 14:13:59
[#429] voytas_
euro? to jakies 16k sek

ta, dokladnie -.- smutne
2014-04-07 14:36:28
"do 18 roku WSZYSCY maja TOTALNIE DARMOWA (no, za podatki innych) opieke dentystyczna, wlacznie z aparatami itd."

i to jest niby zaleta? masz cos nie tak z bania?
2014-04-07 14:54:11
[#431] NFS2
#430
Nie to jest najwiekszy minus jaki moze byc. Darmowy dentysta!

Jebnij sie w leb trollu
2014-04-07 14:57:23
darmowy? naprawde jestes az tak tepy? moze jeszcze wyjasnij mi co jest takiego zajebistego w przymusowej zrzutce na rusztowanie na zeby dla jakiegos brzydala?

niedlugo pewnie doczekamy sie refundacji kosmetycznych operacji plastycznych czy operacji zmiany plci, to tez pewnie bedzie wykurwista sprawa co?

Zmieniony 2014-04-07 14:58:52 przez scyzor[M4fia]

2014-04-07 14:57:28
[#433] MofD)Andrzej
Voytas musisz pamietac ze idac na zakupy z przykladowo 400euro masz do rozjebania 1600zl i to 1600zl to 1/5 twojej wyplaty a nie cala : D. Chujowe jest to ze mamy takie samy ceny wszystkich produktow (czesto nawet wyzsze, trolllolololololo) w polszy jak na zachodzie. Jak wbilem do polski pare miesiecy temu to mi az smutno zrobilo ze wydalem na 10bulek prawie 2 euro :D. W niemczech kosztowalo by mnie to dokladnie polowe tej kwoty ; D.
2014-04-07 14:57:40
W 430 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]

Zastanawiales sie kiedys dlaczego na zachodzie wszyscy sa usmiechnieci, a w polsce to taka rzadkosc? Usmiechniety polak wyglada jak czupakabra i dobrze o tym wie, dlatego jape ma zawsze zacisnieta do oporu.
2014-04-07 15:01:46
#434
okej ale co to ma do rzeczy? jestes paszkwinem to plac za poprawe wygladu ze swoich pieniedzy, co inni maja do tego?
2014-04-07 15:05:05
W 435 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]

Jezeli dbasz o zeby od kurdupla, rusztowania i inne drogie zabiegi nie sa konieczne. Zdrowy czlowiek to produktywny czlowiek, a produktywny czlowiek to... PROFIT!
2014-04-07 15:24:56
[#437] SeXyWombaT
#voytas
"w polsce fajki 10zl"
Fajnie by było... xd
2014-04-07 15:27:01
[#438] voytas_
W 430 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]
nie cymbale, to nie jest zaleta, ze o dzieciaki sie dba, a doroslych zmusza do legalnej pracy

W 432 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]
przeciez nawet w moim poscie napisalem kretynie w nawiasie obok "darmowy", ze "no my za to placimy podatkiem". Jak Ci przeszkadza placenie podatku na to, ze Twoj dzieciak bedzie mial 100% opieke dentystyczna i sanitarna, obiady w szkole i przybory w postaci ksiazek, zeszytow, narzedzi do pisania, komputera itd, to chyba jednak Ty jestes idiota. Po 18 roku chuja Ci sie nalezy, a skladek na emeryture tez nie ma. KAZDY w szwecji dostaje podstawe 6k koron, niezaleznie od tego, czy zarabial 9384348949343894334 milionow czy 1 grosz. Masz do dyspozycji 1% swojego podatku, ktorym mozesz dobrowolnie obracac i to, jaki jestes rozgarniety przyczyni sie do tego, jaka bedziesz mial emeryture. Tym 1% mozesz obracac od kiedy zaczynasz placic podatki z wlasnej pensji.

W polsce ludzie zdychaja (doslownie, zdychaja, nie umieraja, zdychaja) na raka, czy cukrzyce bo chuja dostaja od panstwa, mimo ze przepracowali 40 lat. Tam sie ich leczy i zyja, wracaja do zdrowia, nie musza miec bogatego tatusia, ktory im zapewni leczenie (ktore jest defacto tanie, drogie sa te wszystkie lekarstwa oslonne, W CHUJ DROGIE, ktore wpolsce nie sa refundowane). Spierdalaj.

Kurwa, po co ja to pisze, ty jestes takim trollem jak zico, czy inny todo.
_
wombat z konta kolegi kurwa!

W 437 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]
No ok. Marlboro 13zl, ja je przepalilem wiec teraz pale 24pack viceroyi za 15. Jebac.

Zmieniony 2014-04-07 15:33:26 przez voytas_

2014-04-07 15:31:52
Mlody szwed wkracza w dorosle zycie bez wora kamieni na plecach. W pelni zdrowy i bez zmartwien, z bananem na ryju moze skupic sie na pracy. Okolo 80% szwedow pracuje w wyuczonym zawodzie. Dodam rowniez, ze nie ma tu gorszych i lepszych zawodow, np. pracowac na budowie to nie wstyd i robia to nawet kobiety. Yep. Kobiety zapierdalaja fizycznie i wydajnosciowo wiele z nich nie ustepuje facetom. Korbin powinien tu przyjechac i przekonac sie na wlasne oczy.
2014-04-07 15:33:48
[#440] voytas_
Otoz to kurwa.
2014-04-07 15:45:10
[#441] Havoc_
No i cóż że ze Szwecji.
2014-04-07 15:45:57
"przeciez nawet w moim poscie napisalem kretynie w nawiasie obok "darmowy", ze "no my za to placimy podatkiem"."

wiem o tym, odpowiadalem #431

"Jak Ci przeszkadza placenie podatku na to, ze Twoj dzieciak bedzie mial 100% opieke dentystyczna i sanitarna, obiady w szkole i przybory w postaci ksiazek, zeszytow, narzedzi do pisania, komputera itd, to chyba jednak Ty jestes idiota."

potrafisz to jakos uargumentowac, czy probujesz tylko na sile mnie obrazic?
2014-04-07 15:49:43
[#443] voytas_
W 442 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]
Tak, fakt, ze Twoje dziecko nie dostanie darmowego uposazenia, obiadu, ksiazek, biletu do szkoly, opieki dentystycznej, lekarza, jesli sam mu tego nie zapewnisz.

W polsce:
aparat na zeby 2k ale to taki raczej gorszy, ksiazki co roku ~1k, chyba ze kupujesz uzywane i zabazgrane, wizyte u lekarza masz z nfz, bo dziecko ubezpeiczone ze szkoly na Twoje szczescie, ale placisz za nie tam z 30zl na skladki ubezpieczeniowe, pomimo ze podatek kurwa i tak zaplaciles i powinno to miec za darmo, a nie ze skladki na komitet rodzicielski i ubezpieczenia, zeszyty, porzadne dlugopisy/olowki/linijki/cyrkle/kalkulatory z 21 wieku tez kosztuja. Tam to dostanie ono od reki z podatku, ktore ty i 10mln innych ludzi placi.

Srasz kasa? Spoko. Mozesz sie odwolac i placic za swoje dziecko. W polsce takiej mozliwosci nie masz. W szwecji bedac z biednej rodziny (no rozne sie sytuacje zdarzaja, nie wiem, zadluzyles sie i wyjebali Cie z pracy, bo byles chujowy i masz wiekszy dlug niz pkb w polsce i dziecka nie nakarmisz w szkole)

Generalnie spierdalaj, rly. Jestes przyglupem.

Zmieniony 2014-04-07 15:51:10 przez voytas_

2014-04-07 15:58:44
[#444] voytas_
Moze z innej beczki: Sam jestem przeciwko socjalowi i gardze faktem, ze niektore darmozjady dostaja w chuj kasy tylko za to, ze istnieja, a sa alkoholikami/cpunami etc.

W Szwecji jest ciezko socjal otrzymac. Na prwade ciezko. Natomiast jak juz go otrzymasz to panstwo dokladnie sprawdzi, czy aby na pewno Ci sie nalezy.

Wkurwia mnie utrzymywanie darmojadow, ale roznie bywa w zyciu, i np osoba x zarabia nie wiem, na polskie, 2k zl miesiecznie (bo nie wiem kurwa, okazalo sie nagle ze zdrowie mnie zawiodlo i nie moge dalej pracowac na budowie za 10k miesiecznie i zaczalem klepac biede pracujac dorywczo gdzieindziej za psie pieniadze - chociaz nikt w szwecji za psie pieniadze nie pracuje, nawet sprzataczki. Takie rzeczy tylko w polsce i innej rosji), inna osoba 10k miesiecznie, a moje dziecko i jego dziecko bedzie mialo takie same szanse na wybicie sie i ten sam start w zyciu, co pana x.

Dlatego tam na ulicach sa na prawde ogromne przegrance i pijaki/cpuny, a nie jakies cygany zebrajace o hajs, bo maja 40 dzieci i o 39 im sie pomylilo). Tam kurwa nie ma biedy na ulicach.

Idziesz przez warszawe - plebs jak chuj, masa cpunow, zebrakow na dworcu glownym, starym miescie, czy przy rondzie.
Idziesz przez stockholm - KURWA NIGDY w centrum nie widzialem bezdomnego zebrajacego o kase, co najwyzej jakies grajki na gitarze przy dworcu glownym, albo kloszardzi z wyboru, bo taki styl zycia wybrali za mlodu. Plebs tam po prostu nie istnieje.
Moze jakies ghetta czarnuchowe, tam gdzie na Norsborg Johnny mieszka, ale uwierz mi, oni sa z dala od bycia bezdomnymi/biednymi.

Zmieniony 2014-04-07 16:03:46 przez voytas_

2014-04-07 16:05:41
[#445] voytas_
Jesli moje podatki ida na fixniete drogi, ktorymi sobie pojade do pracy samochodem 2giej klasy, ktory kupilem za glupi zwrot podatku i nie rozpierdole rozwieszenia na dziurze, a moje dziecko nie bedzie chodzilo glodne, ani zaniedbane sanitarnie, bo mnie na to nie stac, to kurwa tak, jak najbardziej chce placic podatki, bo w szwecji taki ewenement nie istnieje.

Powyzsze zdanie to tylko najprostszy przyklad tego, jak to funkcjonuje w normalnym kraju, a nie polsce elegancji francji 3 swiata, gdize cebulactwo patrzy zeby ukrasc i sie dobrac do koryta. Oprocz tego w Szwecji jest jeszcze pewnie z 20 innych przykladow, dlaczego latwiej sie zyje PLACAC PODATKI NA PANSTWO, KTORE WIE JAK NIMI ZARZADZAC i jak panstwo dba o obywatela, ale nie chce mi sie wymyslac teraz przykladow. Walnalem tym, co chyba w miare trafia do przecietnego cebulozaura.

W polsce? Wolalbym pracowac na czarno, niz placic na ten zjebany rzad. Ot co.

W polsce ludzie placa 23/4 czy ile tam teraz jest podatku (tego "realnego" oczywiscie, bo w szwecji tez pewnie z 70k koron musza zarobic pracodawcy, zeby Ci dac 25k) i narzekaja, bo nie widac efektow. W Szwecji placilem 34 or sth, czyli w chuj wiecej, niz cebulandia placi i widzialem te efekty wychodzac na ulice, ktore byly czyste, czulem sie przez panstwo zabezpieczony i mialem ochote placic na nie podatek.

W Polsce wkurwiasz sie na biurokracje, bo robia Ci pod gorke i utrudniaja zycie, a w Szwecji wkurwiasz sie jako polak, bo robia wszystko, zeby wszystko przeszlo zgodnie z prawem czlowieka, a nie murzyna, niczego nie ominiesz i wszystko zrobia, zeby dobrze bylo obywatelowi i tam nie ma cwaniactwa. To okreslenie po prostu tam nie istnieje. Wszyscy wzgledem prawa stoja na tym samym szczeblu i niewazne jakie masz plecy. Jak masz plecy, to znajdzie sie inny szwed, ktory to sprawdzi i udupi zarowno Ciebie cwaniaka, jak i Twoje plecy.

Zmieniony 2014-04-07 16:13:20 przez voytas_

2014-04-07 16:38:27
[#446] Adko
voytas wszystko ladnie ale o podatakach w polsce to chyba nie masz pojecia :D
23/24? to tylko vat (23 max stawka) ale ogolnie w podatkach zapierdalaja nam 60-70% tego co wypracujemy
na kazdym kroku placisz jakis podatek, akcyze czy inne chujstwo
2014-04-07 16:41:51
[#447] voytas_
"(tego "realnego" oczywiscie, bo w szwecji tez pewnie z 70k koron musza zarobic pracodawcy, zeby Ci dac 25k) "


tutaj ujalem ten rzeczywisty
i nie jest to tylko polska, wpierdalaja na calym swiecie tego wiecej, niz ten "fikcyjny" 23 or sth

I w sumie nie Tobie opierdalaja, tylko pracodawcy, a potem Tobie.

Mysmy (mialem dostep do papierow) mieli obroty milionowe miesieczne w tamtej pracy, gdzie bylem staff managerem. Doslownie, milionowe. Polowa z automatu idzie do wlasciciela franchise (7-eleven, shell, pressbyrån, subway to jeden chuj) za marke, tu juz polowe tracisz. Nastepnie musisz zaplacic podatki od utargow. Nie pamietam ile bylo, ale byly. Nastepnie musisz oplacic podatek dochodowy z tej polowy. Nastepnie oplacasz pracownikow, od czego tez placisz ubezpieczenia pracownika od tego, ze nie wiem, kurwa reke mu urwie bo butla gazowa wybuchla, nastepnie dopiero wyplacasz pensje, od ktorej tez placisz podatek. A ty jeszcze za to, ze dostales pensje musisz zaplacic podatek :D

Z w chuj ocietych pieniedzy i opodatykowanych, ktore dostajesz, sam musisz jeszcze zaplacic podatek. Hajsu na pantwo idzie w chuj ale jakos jest boghactwo kuhwa, a nie ma ciulania z miesiaca na miesiac, a hajs sie jakos zgadza kazdemu. Jak myslisz, po ktorej stronie lezy problem w polsce (juz ominmy temat mentalnosci polactwa)? Obywateli, czy dobrej polityki?

Zmieniony 2014-04-07 16:48:33 przez voytas_

2014-04-07 16:49:40
[#448] vA.Jackie
W 420 goSTAR napisał: [Pokaż]
goSTAR
Przecież w Polsce też można dobrze zarabiać.Tylko jak sie jest ofiara życiowa to trzeba na zmywak zapierdalać do Anglii ;-)

Sztuka jest w Polsce znaleźć dobra pracę,kupić dom i założyc rodzine.A nie siedzieć jak pies w innym kraju i zarabiać 3x mniej od ich rdzennych mieszkańców.


pracowales kiedys za granicą Polski ??


strasznie pierdolisz o 3 x mniej lol.
2014-04-07 16:53:13
[#449] voytas_
Patrz, jeszcze Polferries, firma spedycyjna, ktora obsluguje spedytorow i robi za dwa, bedaca wlasnoscia polskiego ministerstwa transportu plajtuje (Polska Zegluga Baltycka, Polferries AB w szwecji), mimo tego ze jest w szwecji. Dlaczego? Dlatego, ze zeby funkcjonowac musi placic pensje ludziom w szwecji i CHUJ MUSI.


Debile w polsce wycofaly prom TRANSPORTOWY, a to spedycja przynosi najwieksze zyski, a nie jakis janusz ktory zaplaci 700sek (350 zl) za bilet i sie przewiezie do polski, tylko firma placaca 20k za transport (10k zl) za lore 17 metrowa, ktore obecnie stoja w kolejkach i maja potezne kary za niedowiezienie towaru i wola jechac i zaplaci za wache na ystad do swinoujscia, wycofali sobie to z dupy bo uznali, ze im sie nie oplaca, a teraz plywa jeden prom Scandinavia na polaczeniu Nynas = Gdansk, ktory pomiesci 36 lor, jesli nie ma samochodow osobowych, a Baltivia, ktora zostala przeniesiona z Nynas do Ystad wozi 10, bo nie ma zapotrzebowania az takiego z ystad do swinoujscia, a z nynas a wozila po 100 (no, precyzujac 86 zestawow 17 metrowych weszlo max, jesli na prawde prom byl zajebany osobowkami i Chief byl dobry i tony dobrze rozkladal na strony promu) :D

Logika geniuszy z polskiego ministerstwa

Zmieniony 2014-04-07 16:54:53 przez voytas_

2014-04-07 16:55:41
[#450] goSTAR
W 448 vA.Jackie napisał: [Pokaż]


Pracowałem na kontraktach,tyle,że ja akurat pracowałem na warunkach państwowych a nie na jakiś podwójnych podatkach etc.

Niemcy 4 lata
Belgia 2 lata
Szwecja 2 lata
Holandia 2 lata
Polska 1 rok
2014-04-07 16:58:25
[#451] voytas_
Scania wysylala po ~ 150 ciagnikow 7 metrowych miesiecznie do Polski. Kupowali to polacy caly czas, zarabiala Scania, jak i spedytorzy. Teraz wysyla po 2-3, a reszte ciagnikow transportuje przez inne firmy, ktore przetransportuja luzno na druga strone moze te 150 ciagnikow, bo nie sa uzaleznione od polskich spierdolonych rozwiazan.

Kurwa, czasem nie nadarzalem z fakturami, a teraz mi oferuja prace w szwecji z powrotem tylko dlatego, ze tam pracuje juz tylko 1 osoba na spedycji (byly 4) i idzie na urlop, wiec ktos musi ogarnac :D

Polskie ministerstwo ftl

Scandlines do Ventspils z Nynas dziala, bo teraz przewoznicy jezdza na litwe/lotwe czy gdzie tam to ventspils jest i im taniej wychodzi, niz kupic bilet z nynas do gdanska. No gratuluje musku =[


Poszedl jakis przetarg, zlodziej dostal w lape, nahapal sie i ma w chuju, a polska zamiast zarabiac traci w chuj i to w milionach miesiecznie. Dyrektor polak, siedzi w Malmo, czyli jakies 500km od stockholmu, nigdy goscia nie poznalem, zarzadza firma, ktora prosperuje 500km od niego, dostaje wytyczne z ministerstwa w polsce i siemano :D Zajebisty uklad kurwo.
Teraz najbardziej dochodowy prom plywa sobie na linii, na ktorej nie byl potrzebny i tworzy tylko ogromny straty, ministerstwo sie cieszy, na gorze widzi tylko jedna osoa problem ale wyjebane w to, lepiej krasc niz zarabiac. Polska w skrocie.

Zmieniony 2014-04-07 17:03:56 przez voytas_

2014-04-07 17:05:28
[#452] voytas_
W 450 goSTAR napisał: [Pokaż]
11 lat za granica pracowales i masz taki poglad? O KURWA O__________O
2014-04-07 17:08:00
[#453] voytas_
Aha, jeszcze chcialem dorzucic, ze w polsce ze wzgledu plajty Polferries w Polsce wstrzymuja wyplaty spedytorom, bo polskie przepisy najwyrazniej na to pozwalaja, a w Szwecji na dzien wyplaty te wyplaty musza byc i to wyplaty ~15x wyzsze od tych ludzi, co robia DOKLADNIE to samo po polskiej stronie i na tym oczywiscie tez firma traci, bo sie musi zadluzyc w zagranicznym banku, zeby wyplacic na czas.

Ewentualnie Panstwo wyplaca, a potem zbiera raty od pedalow :-)

Zmieniony 2014-04-07 17:08:25 przez voytas_

2014-04-07 17:08:04
voytas, czytam Twoje wypociny, bo widze, ze ogarniasz, ale nie pomagasz mi piszac szyfrem. :-)
2014-04-07 17:08:43
[#455] voytas_
co mam sprecyzowac? sorry
2014-04-07 17:19:00
[#456] goSTAR
W 452 voytas_ napisał: [Pokaż]


Ponieważ w Polsce również można dobrze zarabiać i nie trzeba się wcale szwendać po świecie Kappa
2014-04-07 17:23:28
Potwierdzam niestety.

Byłem ostatnio w szwecij dokladnie w sztokolhmie, zgoda moze troche zawyża standardy względem innych miejsc w szwecji ale i tak. Ok może nie byłem długo i nie widzialem wszystkie ale tak czy inaczej to jest niebo a zimia. Wiadomo też że jakby się pomieszkało dłużej to co innego i jakieś syfy wyszły by na wierzch.

To jest dosłownie high life, zupelnia inna mentalność niż w tym kurwa cebularzewie zapierdolonym gnojem od kurwa dolu do góry. I serio jak wcześniej nie myślalem żeby uciekać to jedna rozkmina taka się pojawiła.

Btw do tych cosiedza jesteście w stanie powiedzieć jakie są zarobki w szwecji na przykladowych stanowiskach ? Jestem w stanie szacować 25-30 K Sek to raczej taki standard nie? Secjaliści mogą po 30-40K wyciągąc? Czy bardzo sie mylę ? Na necie niby coś piszą ale mi sie nie chce wierzyć w to wole info od osób siedzących na miejscu uslyszeć.

Tylko jezyk mają dziwny, taki świszący :D I to ciągłe "hej" "hej" i "mm" "mm" :D. "tack, tack" :D Ale myśle że idzie się go tez spokojnie nauczyć :) z resztą tam żul z tunezji płynnym angielskim mnie zapytał czy mam fajke :D

Zmieniony 2014-04-07 17:25:17 przez SkwierczacaSuka

2014-04-07 17:28:03
I to jest normale że tam wszyscy są tak chudzi ? Jakieś kurwa fitness freaki, nie wiemczy wszyscy biegają czy kurwa na siłki sadzą. Ale grubasow nie ma xd

Powtarzam inny świat, tylko że ichni jezyk by trzeba było umieć chociaż w stopinu takim, że rozumiesz co do Ciebie mówią.

Voytas i Johny ja rozumiem, że wy po szwedzku mowicie w miare płynnie, czy tylko angielski ?

a ceny dla polaka to odjazd kompletny, bilet jednorazowy w sztokolmie jak się nie ma tej karty miejskiej to 36 seków xd

Zmieniony 2014-04-07 17:32:28 przez SkwierczacaSuka

2014-04-07 17:35:18
[#459] voytas_
W 456 goSTAR napisał: [Pokaż]
ale "kappa" nie oznacza "przejebane", tylko sugeruje ironie/sarkazm w poscie i nie jestes pierwszy na tym forum, ktory zle uzywa tego meme

To jest cos jak "hue".
"lol nice item hue" - sarkazm
"i've already had that item drop and it was equally good as mine hue" - ironia
tak sie tego uzywa

reasumujac glownie oznacza ironie ale czasem jak ktos sie postara, to mozna to wplesc w sarkazm

W Twoich postach brzmi to jak "fml" i jest to kompletnie bledne! l2 meme

Zmieniony 2014-04-07 17:40:03 przez voytas_

2014-04-07 17:48:15
[#460] voytas_
W 458 SkwierczacaSuka napisał: [Pokaż]
Johnny nie mowi plynnie po szwedzku afaik. Kiedys mnie prosil o pomoc z biurem podrozy jakims. Mowi na pewno plynnie po angielsku i dobrze sobie daje tam rade.

Ja nie mowie "w miare plynnie" po szwedzku. Mowie po szwedzku z pelnym stockholmskim akcentem. Czesto nawet sie lapie na tym, ze znam wyraz po szwedzku i musze go tlumaczyc na polski w internetach. Ale nie "szeleszcze" jak jakas Joanna Krupa, czy inna zakopianska curus-bachleda i kompletnei normalnie mowie po polsku, bez "lamania go". Zawsze szanowalem wszystkie jezyki i nie potrafie pierdolic jak Krupa po polsku, tylko mowie po polsku, w Szwecji mi mowia czesto, ze jestem pierwszym polakiem, z ktorym sie spotkali, ktorzy szanuje ich jezyk i stara sie mowic ich akcentem, a jak lamie to tylko tzw krotkie vs dlugie litery (ktorych nigdy nie zrozumiem i obstawiam, ze tej czesto gramatyki pozostale 99% polakow tez nie), a rozmawiajac z angolami pytaja sie mnie czy na pewno jestem z polski, a nie z liverpoolu :D) Od 14 do 23 roku zycia tam mieszkalem. Mowie w pewlni biegle po szwedzki, a po angielsku staram sie rownie dobrze, jak po szwedzku, chociaz wielu anglikow kojarzy moj akcent z liverpoolowym (kurwa nie wiem czemu, jak dla mnie jest wiejsko irlandzki xD).

Zmieniony 2014-04-07 17:53:11 przez voytas_

2014-04-07 17:54:47
[#461] voytas_
Szwedzki chyba znam lepiej, niz polski -.-

Jeszcze, co do szwedzkiego, jakby nie bylo wyjechalem tam za na prawde malolata, wiec nie sposob by sie sie nauczyc tego jezyka. Po prostu, samo weszlo. Natomiast spotkalem wielu asfaltow i kebabow, ktorzy mieszkajac tam od urodzenia, lamali ten jezyk w pizdu i to mnie wkurwialo. Nie tyle nie chcialem byc jak oni, co po prostu swoj wlasny jezyk szanuje i w ten sam sposob chcialem uszanowac jezyk szwedzki, zeby po prostu nie zostal zatracony w ten sam sposob, jak jezyk polski, a juz po woli zostaje zatracony przez tych wszystkich imigrantow -_- Rly. Na polnocy samego stockholmu (jedno miasto, sic!) inaczej brzmi szwedzki, niz na poludniu i mnie to wkurwia. Nie chcialbym nigdy, zeby polski tak sie zatracil, wiec zrobilem wszystko, zeby sie dostosowac do autentycznie szwedzkiego i wzorowac swoj akcent tylko i wylacznie na szwedach i zeby ich rozumiec, a nie asfaltach i kebabosprzedawaczach.

W polskim czasem mam problemy z odmiana niektorych rzeczy, bo nie oszukujmy sie nie jestem oczytany w polskich ksiazkach z logicznego powodu, ale kurwa, tak gardzic obcym jezykiem, jak asfalty nigdy bym sobie nie pozwolil i zawsze bede szanowal obcy jezyk, w ktorym staram sie porozumiec, jak swoj ojczysty.

Zmieniony 2014-04-07 18:02:32 przez voytas_

2014-04-07 18:06:09
[#462] voytas_
a teraz moze wrocmy do tematow i hejtujmy robaki \o/

Zmieniony 2014-04-07 18:06:24 przez voytas_

2014-04-07 18:09:22
[#463] Oscar
#461
nigdy nie bedziesz mial perfekcyjny akcent szwedzki, w pewnym wieku innego akcentu nie da sie przyswoic, przewaznie ma sie jeden

mam wujka, ktory 30 lat jest w Anglii, jest profesorem na uniwesytecie w Birmingham i poznają po akcencie, ze nie jest rodowitym anglikiem
2014-04-07 18:17:00
[#464] majestic
#463
a ty nawet nie będziesz umiał pisać perfekcyjny polski (!), zresztą on nie pisał, że ma perfekcyjny akcent

Co do akcentów, to podejrzewam, że chodzi też o to, żeby zadać sobie choć trochę trudu odnośnie odpowiedniej wymowy wyrazów, bo np. dla większości cebulaków i flash i flesh to po prostu flesz xD

A co do polskiego cebulactwa. Znacie kogoś kto pracuje na czarno i was pośrednio w chuja robi tym sposobem, to i tak go nie sprzedacie, right? xD Czemu ludzie, którzy chcieliby złodziei sprzedać, są traktowani jak przebrzydłe sprzedawczyki? I jeszcze co jest dla mnie hitem, ludzie którzy pracują na czarno, a są na bezrobociu, wcale się nie wstydzą tego, wręcz przeciwnie, chętnie i z dumą chwalą się własnym sprytem -.-

Zmieniony 2014-04-07 18:20:05 przez majestic

2014-04-07 18:17:52
W 458 SkwierczacaSuka napisał: [Pokaż]

Ja smigam tylko "hej", "tack", a reszte po angielsku.

Sprzataczki dostaja 120-140 koron/godzina (czyli 50+ ziko).
2014-04-07 18:27:39
[#466] voytas_
W 463 Oscar napisał: [Pokaż]
dziekuje za opinie janusz
W 465 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
ale to w lepszych firmach sprzatajach, tak to raczej z 90/100 sek xd
raczej kobiety na szmacie dostaja gdzies z 80 nawet

btw to polaczenie nowe miedzy Årstaberg i reszta sztokholmu idaca przez srodek stockholmu i dlaej na skos w kierunku n/e, co ma sie nazywac city-bana bodajze, to buduja polaczki i dostaja mighty 60-70sek/h zaleznie od odpowiedzialnosci -_-

W Odenplan pracowalem ponad rok, tam robiac za kasa i ich poznalem, bo wtedy odenplan bylo rozjebane i wykopaliska robili. Jak mi powiedzieli swoja stawke, przy jakiejs przypadkowej luznej rozmowy, to az sie zalamalem O_O
KIEROWNIK BUDOWY 72 SEK WTF
przeciez chyba zwykle 16 latek, ze zgledu na wiek ma ograniczona pensje godzinowa ograniczona przez panstwo i nie moze mniej niz CHYBA 68SEK na godzine dostac, a gosc ktory im robi infrastrukture zarabia 4 sek wiecej -_________-

Zmieniony 2014-04-07 18:37:09 przez voytas_

2014-04-07 18:35:00
[#467] *shorty*
oj dzieci dzieci......
2014-04-07 18:36:52
[#468] Oscar
#464
przeczytaj jeszcze raz to co napisal voytas oraz to co ja napisałem, bo widze ze masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.
2014-04-07 18:39:39
[#469] voytas_
W 468 Oscar napisał: [Pokaż]
panie, przeczytaj pan co napisalem pare postow nizej pls

a nie, co gorsze, wyzej

Zmieniony 2014-04-07 18:40:21 przez voytas_

2014-04-07 18:40:10
#1
Robakiem to możesz nazwać złodzieja, oszusta, mordercę i całą resztę szkodników narodu. Ale wara od uczciwie i ciężko pracujących ludzi! To przez to, że gdzieś tam "u góry" źle rozporządzają pieniędzmi narodu, ludzie są zmuszani do pracy za głodową stawkę!
2014-04-07 18:41:13
[#471] Oscar
#469
"Ja nie mowie "w miare plynnie" po szwedzku. Mowie po szwedzku z pelnym stockholmskim akcentem."

dziekuje, dobranoc
2014-04-07 18:41:49
[#472] voytas_
Ale wiesz, ze "robak" to metafora? Prowokujacy temat ale kazdy ma w chuju goscia z #1 i sobie merytorycznie dyskutuje, a Ty przyjales to na klate, jak typowy janusz :< Oh wait, to amazinglover spamuje.
2014-04-07 18:44:40
[#473] voytas_
W 471 Oscar napisał: [Pokaż]
Kretynie, jedz na podhale w Polsce to zroumiesz. Czytales wszystkie posty? W stockholmie sie z kazdym zrozumiem. Z racji tego, ze gardze zaprzepaszczaniem jezyka dogadam sie tez w Malmö i nawet w Skåne (stamtad glownie w spedycji klientow mielismy, pomijajac tych Polskich, ktorych bylo 99%).

Oh wait, zaraz zapodasz tekstem, ze to gwara, a nie akcent. Kappa. W szwecji co miasto, to akcent, a w polszy co pierdolink to gwara. Rozumiesz juz?

A anglii masz podobnie. Przycisnij do kurwa nie wiem, manchasteru, naucz sie ich akcentu, a potem pojedz na totalna polnoc i sie z nimi dogadaj :D


btw fajnie, ze masz wujka


Wyorbraz to sobie sobie, ze gwara =/= akcent. W tym jezyku np wyraz "kort" ma dwa znaczenia. Zaleznie od akcentu, wymowy, jak i nawet znaczenia w zdaniu. W tym jezyku sa krotkie akcenty na LITERE, jak i dlugie akcenty na nia. Nigga pls.

Zmieniony 2014-04-07 18:52:50 przez voytas_

2014-04-07 18:49:24
[#474] TimeBandit
lol voytas, nie rozumiesz ze Oscar przeczytal w internecie <cos tam> i gowno wiesz? nie ma zadnego znaczenia ze w rzeczywistosci masz racje, w internecie jest napisane cos innego

pisze tylko aby zaoszczedzic Ci czasu, ten typ to marne trollisko

Zmieniony 2014-04-07 18:50:19 przez TimeBandit

2014-04-07 18:53:02
[#475] Oscar
#473
"z kazdym zrozumiem"

ty nawet po Polsku nie potrafisz ukladac poprawnie zdania, wiec jak mowisz po szwedzku juz nawet nie wnikam

koniec dyskusji na ten temat

Zmieniony 2014-04-07 18:55:53 przez Oscar

2014-04-07 18:54:35
[#476] voytas_
W 474 TimeBandit napisał: [Pokaż]
ale ja lubie smiac sie z ludzi, ktorzy nie maja pojecia o tym, o czym pisza, co ja Ci poradze :C

Zmieniony 2014-04-07 18:54:58 przez voytas_

2014-04-07 18:55:26
W 472 voytas_ napisał: [Pokaż]
Dobrze wiem, że to metafora, ale mało trafna. Stąd mój sprzeciw. Napisałem też swój post dlatego, iż nie zauważyłem by ktokolwiek w tym temacie oburzył się, że ciężko i uczciwie pracującego człowieka nazywa się robakiem. Oszuści i złodzieje to prawdziwe robactwo!

Zmieniony 2014-04-07 18:57:06 przez zD.AmazingLover

2014-04-07 18:55:33
[#478] TimeBandit
tak tylko pisze, ten typ to przedstawiciel gatunku janusz-teoretyk-specjalista
2014-04-07 18:58:14
W 466 voytas_ napisał: [Pokaż]

Umawialem sie z 6 sprzataczkami i zadna nie zarabiala < 100. Mam szczescie najwyrazniej :D
2014-04-07 18:58:25
[#480] voytas_
W 475 Oscar napisał: [Pokaż]
"koniec dyskusji na ten temat", to wez pan badz w swych dzaialaniach, jak na samca alfa przystalo konsekwerntny, a nie piszesz wpierw to, a potem odpowiadasz postem z dupy, ktory sie mija z realiami i koncysz go tekstem "dziekuje, dobranoc". Miales podobno wypierdalac, jesli dobrze pamietam? Sam sie zapowiadales? Badz pan z jajcem, a nie pierdolisz jak janusz cebulak bzdury z dupy.

Zmieniony 2014-04-07 18:59:16 przez voytas_

2014-04-07 19:01:18
[#481] Oscar
#480
nie mam sie do czego odnosić. Wyskoczyłes z dupy z jakąś gwarą, która nie ma powiązania z tym co wcześniej napisałeś

ja podejrzewam, ze ty masz problem z wyrażaniem co masz na mysli i ubraniem tego w zdania, dlatego potem takie kwiatki wychodzą

Zmieniony 2014-04-07 19:03:29 przez Oscar

2014-04-07 19:04:21
[#482] voytas_
no tu mnie masz, polska trudna jezyka

ale jedak kazdy zrozumial, a ty z pizdy strzelasz :( i o to mam bol dupy
2014-04-07 19:05:54
[#483] Oscar
kazdy?
mowisz o timebandit aka jestem z kibla3 i ktory pewnie cos tam sie pluje? (nie widze, bo mam go na ignorze)

Zmieniony 2014-04-07 19:06:11 przez Oscar

2014-04-07 19:06:43
[#484] voytas_
spierdalaj
2014-04-07 19:44:54
#465 hej hej xd.
uczysz sie cos? bo skaldniowo i tak patrzac "na wyrazy" ten jezyk ten dla mnie mega podobny do szlopskiego a w tym troche gadam xd
2014-04-07 19:55:29
[#486] voytas_
"ten jezyk ten" HUE
2014-04-07 19:55:46
a uczysz sie w ogole czy zlewka?

z koma pisze xd

Zmieniony 2014-04-07 19:56:16 przez SkwierczacaSuka

2014-04-07 19:58:50
[#488] voytas_
a to przepraszam

a w szkole bylem ostatni raz jakies 4 lata temu :C

Zmieniony 2014-04-07 20:00:13 przez voytas_

2014-04-07 20:00:17
W 485 SkwierczacaSuka napisał: [Pokaż]

Nie i nie planuje :-) Mozesz zapisac sie do szkoly i chodzic do niej np. po pracy. Po roku/dwoch dogadasz sie z kazdym.
2014-04-07 20:01:47
[#490] Merlin[7th]
A MAJOM TAM W SZWECJI PRACE NA CEBULI?
2014-04-07 20:11:40
[#491] voytas_
MAJOM NA PEWNO
2014-04-07 20:31:29
[#492] Mastero000
Pamiętam jak w sztokholmie przyjeżdzam z lotniska na dworzec centralny, siadamy ekipą na jakieś ławce czekamy na człowieka który miał nas odebrać, podbija jakiś brudas żul z pliczkiem gazet i absolutnie płynnym angielskim zagaduje i pyta się nas czy nie chcemy kupić broszury:p jeszcze się nas pyta czy znamy niemiecki

każdy sklepikarz, recepcjonista, taksówkarz zwykły przechodzień każdy !! w każdym wieku jakiego spotkałem w sztokholmie bez żadnego skrępowania rozmawiał ze mną po angielsku na co najmniej dobrym poziomie. Zrobiło to na mnie niesamowite wrażenie. Również samo miasto jest piękne i świetnie zorganizowane.
2014-04-07 21:02:54
[#493] Dig
W 492 Mastero000 napisał: [Pokaż]
Mastero000
Miasto ładne ale osobiście zabiło mnie jak zobaczyłem ich wielki plac sztokholmski (czy jak on tam się zwie). Mając to w planie wyjazdu miałem przed oczami pewnie niemalże plac przed sukiennicami w Krakowie. A tam taki mały wypierdek wielkości przeciętnego ryneczki w niedużym miasteczku:) Co nie zmienia faktu, że starówkę mają ładną.
2014-04-07 21:42:01
[#494] Chosen=[GP]=
mam przez was depresje, teraz juz jestem pewien na 1000% ze ten europejski bangladesz nie daje zadnych perspektyw.
2014-04-08 06:15:21
[#495] sNiCKY
voytas, Johnny - z ciekawosci, jaka macie prace, w jakich warunkach mieszkacie (wlasny pokoj vs wlasne mieszkanie, etc.), jak rozpuszczacie hajs i ile jestescie w stanie "odlozyc" z kazdej pensji po oplaceniu podatkow, czynszu, jedzenia, transportu itd?
2014-04-08 07:17:22
[#496] Dig
I do tego jeszcze stan konta, przebyte choroby i numer buta:)
2014-04-08 07:55:41
[#497] pre7ender
$495
mają w chuj, tylko wschód europy to zadupie, o południu nie mówie bo mimo bezrobocia jedna osoba pracująca jest w stanie utryzmać 4-os rodzinę ;p
2014-04-08 08:09:50
[#498] voytas_
#495 ja juz nie mieszkam w Szwecji. Zjechalem z powrotem do Polski, żeby się opiekować babcia.

W Szwecji mieszkałem w mieszkaniu, po opłaceniu czynszu itd, jedzenia, produktów potrzebnych do życia typu srajtasma itd, jedzeniu na mieście, nie oszczędzaniu na wypadach z dziewczyną na miasto mógłem spokojnie odłożyć z 30% wypłaty. Zdarzało się czasem, że do końca miesiąca nic mi nie zostało ale to jak już na prawdę za bardzo się rozbujalem :D

A jak były miesiące, że nie miałem czasu wydawać na nic, tylko praca i dziewczyna, to lajtowo i 50% wypłaty

Na rękę dostawałem różnie, zależnie na jakie zmiany pracowałem (głównie wieczór), z 15-20k sek. Za czynsz 2 pokoje kuchnia łazienka 30 minut pociągiem od centrum Sztokholmu + wszystkie opłaty włącznie z miejscem w garażu na auto płaciłem około 7k

Jak pracowałem w PZB potem, miałem do pracy 5 minut samochodem, a na rękę 24k każdego miesiąca.

Zmieniony 2014-04-08 08:14:03 przez voytas_

2014-04-08 08:47:14
dla objasnienia 20k sek = 10k pln
2014-04-08 08:48:34
[#500] DooMo
PINCET!
2014-04-08 08:57:02
[#501] Rion
"W Szwecji mieszkałem w mieszkaniu, po opłaceniu czynszu itd, jedzenia, produktów potrzebnych do życia typu srajtasma itd, jedzeniu na mieście, nie oszczędzaniu na wypadach z dziewczyną na miasto mógłem spokojnie odłożyć z 30% wypłathy"

W polsce to można przy takim życiu odłożyć 40% + ;pp
2014-04-08 09:10:06
[#502] atk-(WnC)-
z ziomkiem ostatnio zrobilismy papiery wysokosciowe i mowi ze kreci nam robote na skandynawi przy zbieraniu szyszek Najlepsze jest to ze myslelismy ze bedziemy w drzewolazach musieli zapierdalac itp itd a sie okazuje ze tam szyszki sie zbiera max na 2.5m (papier i tak jest wymagany powyzej 1.5m wiec teoretycznie w pl nikt bez niego nie moze na drabine wejsc :P) a zarobki sa kolo 24k pln na miecha

Teraz czekam tylko na termin i nawet nie bede sie zastanawial czy robic za pana za biurkiem w pl jebiacego za 3 zeby dostac chociaz 1/3 tej wyplaty

czy bede chcial wracac jesli tam sie uda zostac na stale? NIE bo sram na ten kraj Na swieta i tak nie zjedzam do domu chyba ze moja na mnie to wymusi a tak moge sobie i ze skandynawi z rodzinka pogadac przez tel i nie bede plakal ze jestem na obczyznie bo za czym tu plakac jak PANSTWO RUCHA CIE W DUPE HARDO CODZIENNIE NA WSZYSTKIM tylko sadomaso moze za czyms takim tesknic

Zmieniony 2014-04-08 09:16:01 przez atk-(WnC)-

2014-04-08 09:48:03
[#503] Dranicus
#502 powodzenia

Mój ambitny plan zakłada po dostaniu odprawy (jak nie dostanę wezmę kredyt na wyjazd) osadzenie się w Anglii na jakiś czas i odkładanie grosza. Potem możliwy kurs na spawacza i jak się da to do Szwecji po nabraniu jakiegoś doświadczenia. Docelowo chcę mieszkać w Finlandii ale zobaczymy co życie przyniesie
2014-04-08 10:46:20
[#504] voytas_
#501 przy wypłacie 5k może i tak. Wiesz, dochodzi jeszcze benzyna np, ubezpieczenie (płatne w Szwecji co miesiąc) itp
2014-04-08 11:02:02
[#505] Rion
W polsce nie podobają mi się i nie trawię urzędowej mafi...nigdzie na świecie nie wygląda to w taki sposób - o tym można by książkę napisać - szkoda gadać na forum :)
2014-04-08 11:02:36
W 495 sNiCKY napisał: [Pokaż]

Jesli bierzesz mnie za cebulaczka to chyba cos ci sie pojebalo. Powinienem sie obrazic.
2014-04-08 11:16:34
Juz wiem dlaczego mogles tak pomyslec. Wtedy to byl joke. Przy okazji przypomnialem sobie tez innego kolesia, ktoremu wciskalem, ze jestem tancerzem erotycznym :D
2014-04-08 11:27:55
[#508] Rebo
pracuje w biurze za 1380zl netto, jestem robakiem... w dodatku mieszkam sam i pokrywam wszystkie oplaty z tym zwiazane i nie wiem jak poprawic moja sytuacje finansowa...
2014-04-08 11:46:57
Zostan web developerem. Trzy miesiace ostrej nauki i mozesz startowac na juniora. Bariera wejscia jest bardzo niska, a branza wypelniona nieukami i koleczkami wzajemnej adoracji. W takim srodowisku latwo sie wybic.

Ewentualnie pojdz sladami Palikota i ogarnij se bogata zone.
2014-04-08 12:16:29
[#510] sNiCKY
Johnny ale ja pytalem bez przekasu, po prostu chcialem poznac wasza sytuacje. Byc moze sam sie przeniose, jezeli warunki sa naprawde dobre. Tu gdzie teraz mieszkam jestem w stanie dzieki swojej robocie (web dev, ruby on rails i javascript, 2-3 lata dosw.) oplacic malutka kawalerke, oplaty, benzyne do skutera i zostaje mi +- 5k zl na miecha (szame mam w firmie). Jezeli w Szwecji moge odlozyc jeszcze wiecej to moze powinienem rozwazyc wyjazd i dlatego chce was wypytac dokladnie co robicie, jak zyjecie + ile odkladacie, bo dla mnie to najwazniejszy wskaznik (zarabianie 30k na miecha i wydawanie 35 nie jest zajebiste ;p)
2014-04-08 12:20:29
[#511] 53smurf
atk-(WnC)-
czym sie zajmujesz?
bo ostatnio pisales, ze masz miliard butelek na wymiane i szukales dobrego skupu
to moze nie jest problem w chujowym panstwie tylko troche jednak z Toba? :D
2014-04-08 12:28:57
W 510 sNiCKY napisał: [Pokaż]

Gdzie teraz jestes?
2014-04-08 12:34:09
[#513] Dranicus
Johny no ok zapewne masz rację, że w kilka miesięcy można się nauczyć webdevu ale co załapaniem się w jakiejś firmie, aby nabrać doświadczenia? Świeżak znajdzie pracę bez problemu i bez papierka potwierdzającego to co się nauczył?
2014-04-08 12:36:04
Yep, o ile potrafisz sie wyslowic i dobrze zaprezentowac. Znam wielu ludzi, ktorzy odbili sie od dna w ten sposob.

Zmieniony 2014-04-08 12:37:13 przez JohnnyAmerica

2014-04-08 12:37:25
[#515] sNiCKY
W 512 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]


Nadal w Tajpej mieszkam ;d Tzn. nadal na Tajwanie, bo do Tajpej przenioslem sie niedawno.
2014-04-08 12:39:54
[#516] voytas_
Jak ktos bedzie potrzebowal pomocy z tlumaczeniem papierow ze szwedzkiego na polski i nie ma wam kto pomoc, to mozecie mnie pytac.
2014-04-08 12:41:43
[#517] 53smurf
Snicky

sorry Tajwan =/= Tajlandia :D

bzykales tajwanki?

Zmieniony 2014-04-08 12:45:53 przez 53smurf

2014-04-08 12:44:21
[#518] SeXyWombaT
#517
Tajki? o.O Przecież on w tych drugich Chinach siedzi.
2014-04-08 12:46:14
Ktos nie uwazal na geografii :D
2014-04-08 12:47:32
[#520] ZuluNation
Tajwan to nie Tajlandia +_+

Edit: Słabe f5 mam.

Zmieniony 2014-04-08 12:48:34 przez ZuluNation

2014-04-08 12:49:13
[#521] Dranicus
#514
Wiesz co spróbuje. Też chce się odbić od dna ale to nie jedyna motywacja
2014-04-08 13:00:52
[#522] Rion
sNiCKY źle Ci na Tajwanie, że do europy Cie ciągnie - mnie zawsze zastanawiało jak wygląda życie i praca w takich miejscach - musi być ciekawie ;)
2014-04-08 13:04:55
[#523] SeXyWombaT
W sumie skoro temat odbija w AMA Snicky edition to mnie ciekawi jak wygląda tryb emigracji typu "uczę skośnych angielskiego." No i ogólnie klimat, w obu znaczeniach tego słowa - pogoda i ludzie :D

Chociaż cholera, nawet jakby odpowiedź brzmiała "srają koksem dziwkami i szampanem" to bym się nie podjął, bo uczenie innych ludzi jest ble :S

Zmieniony 2014-04-08 13:06:58 przez SeXyWombaT

2014-04-08 13:13:50
[#524] iluvsmygun
Skoro mowa o emigracji...

USCIS announced today that it has received a sufficient number of H-1B petitions to reach the statutory cap for fiscal year (FY) 2015. USCIS has also received more than the limit of 20,000 H-1B petitions filed under the U. S. advanced degree exemption.

:/

Snicky tak jak Ci kiedys mowilem, sprobuj pojechac do USA. To jest najwieksze eldorado dla informatykow na swiecie jesli chodzi o kase, ciekawe projekty, roznorodnosc wyboru etc. Do tego koszty zycia sa smieszne. Jedyny problem to ten ktory widac w powyzszym kopipejscie.
2014-04-08 13:18:50
W 510 sNiCKY napisał: [Pokaż]

Hmm... mozemy przyjac, ze jako rails dev dostalbys na poczatku 25-30k na lape, z czego 10k pojdzie na spoko mieszkanie, rachunki i inne tego typu bzdury, ktorych osobiscie nawet nie licze. Ja place 5.5k za odjebane dwa pokoje z balkonem w odremontowanym niedawno bloku. Do metra mam 5 minut na autonogach, a do command center jade 35 min.
2014-04-08 13:24:51
[#526] majestic
#524 ale w usa nie da się zyć bez samochodu, ja np. wolę europejski model miast, gdzie da się żyć bez samochodów (a często nawet i wygodniej jest)

zresztą.. hajs to nie wszystko, zrobię teraz mały krok do tyłu jeśli chodzi o zarobki, ale spełnię swoje marzenie i pomieszkam sobie przynajmniej rok w seulu :D

#523 za dwa miechy wyjeżdżam i mogę jakieś relacje pozdawać jak chcecie, ale nie odnośnie uczenia skośnych angielskiego, bo będę strugał soft dla yogiyo.co.kr :)

#525 co to za stawki? w koronach?

Zmieniony 2014-04-08 13:27:14 przez majestic

2014-04-08 13:32:57
[#527] iluvsmygun
Mountain View to wiocha. Redmond to wiocha. Nowemu Jorkowi blizej do europejskiego modelu o ktorym mowisz. Bez samochodu da się żyć, bo siedziby części firm są na zadupiach i jeśli mieszkasz blisko możesz poruszać się wszędzie rowerem. Zwłaszcza, że w dwóch pierwszych miejscach zawsze jest pogoda na rower ;)

Wkurzający jest właśnie dla mnie model europejski, gdzie wszystko znajduje się w dużych miastach i chcąc pracować w dobrej firmie w Polsce nie unikniesz męczarni związanej z życiem w Krakowie/Wrocławiu/Warszawie. Najbardziej lubię miasta z 50-100k mieszkańców. W Tokyo/Seulu/NY bym skoczył z wieżowca po roku :D

Oczywiście to jest kwestia indywidualnych preferencji. Podoba mi się to, że wreszcie w tym temacie doszliśmy do punktu w którym mowa jest o emigracji. Zamiast narzekać o tym jak bardzo źle jest w Polsce przenieś się do miejsca gdzie będziesz czuł się dobrze.

Zmieniony 2014-04-08 13:33:42 przez iluvsmygun

2014-04-08 13:41:23
[#528] sNiCKY
W 522 Rion napisał: [Pokaż]


nie jest mi zle, wrecz jest mi zajebiscie, ale jak slucham, ze ludzie w europie/usa przytulaja po 20 tys zl miesiecznie to mi troche faja mieknie ;d

W 523 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]


pogoda - srednia roczna temperatura 20-24 stopnie (polnoc vs poludnie), zajebiscie wilgotno i na polnocy duzo pada i ogolnie dziwny klimat, niby podzwrotnikowy, a jednak troche gorski (chmury schodza z gor w ciagu godziny i z zajebistej pogody robi sie chujnia, jak w gorach) ... na poludniu gorac pelna geba, do gor daleko ;d

ludzie - mozna by o tym ksiazki pisac ... generalnie zupelnie rozni niz europejczycy - mimo, ze mili i uprzejmi do przesady to jednak w rzeczywistosci zajebiscie zamknieci na obcych, niektore ich zachowania moga sie wydawac europejczykom zupelnie pojebane typu 'azjatycki usmiech zaklopotania' czyt. 'jak nie wiem co robic to sie usmiecham', no i jak to w konfucjanizmie - cenia wartosci rodzinne, hierarchie i 'harmonie', wiec nie zobaczysz tu np. grupy dresow rozpierdalajacych przystanek na fecie ;d ale ma to tez inne implikacje - ludzie sa ulozeni i spokojni do przesady i w konsekwencji brak im jakiegokolwiek kreatywnego myslenia

tryb emigracji typu nauczyciel angielskiego - ja nie ucze i jestem raczej spokojny, ale generalnie nauczycieli jest sporo i sa b rozni - fakt, ze niektorzy rozpierdalaja hajs na alkohol, cpaja, ruchaja i napierdalaja po klubach ... generalnie spoko zycie, bo nauczyciel przy 30-40h uczenia w tygodniu zarobi z 5-7 tys. zl za co wlasciwie mozna chodzic najedzonym i najebanym przez caly miesiac :) co kto lubi
2014-04-08 13:42:58
[#529] Vilge
#527
Jaka firma?

Amazon here, Seattle. Tez licze na h1b.
2014-04-08 13:45:12
[#530] majestic
#527
Jak piszesz, kwestia preferencji. Aczkolwiek ja piszę o miastach takich jak np. Berlin, gdzie naprawdę nie potrzeba samochodu. W krk, wro, czy już tymbardziej we wszawie nie będę nigdy mieszkał. Kiedyś byliśmy na delegacji w w-wie to nam 3h zajęło opuszczenie miasta :o nothx, to już w krótszym czasie pociąg do poznania dojeżdża, lol

W temacie robakowanie, obecnie mam zajebisty układ, pracuję z domu w pl, ale dla klienta i za stawki z de ;D. Ale jebać to, jadę so Seulu, i nie będę skakał z wieżowców.
2014-04-08 13:46:03
[#531] [chaos]ralf
W 1 Chosen=[GP]= napisał: [Pokaż]
pewnie dlatego ze to obiecana przez DT "ZIELONA WYSPA"
2014-04-08 13:49:58
[#532] sNiCKY
W 524 iluvsmygun napisał: [Pokaż]

bede sie staral, ale musze sie przykoksowac z teorii i troche open source'a wyrzezbic, zeby miec co ludziom pokazac ... przy 0 portfolio jakie mam teraz to nawet nie chcialo mi sie z firmami kontaktowac, bo generalnie nikt nie bedzie zalatwiac h1b przecietniakowi ... bede probowal za rok, rozkminiam tez inne miejscowki typu Kanada, Australia, NZ itd. wlasciwie to znam prawo imigracyjnego praktycznie kazdego kraju do ktorego warto jechac ;d

W 525 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
te kwoty to w SEK czy PLN?
2014-04-08 13:53:05
sek
2014-04-08 13:55:13
[#534] sNiCKY
W 533 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
czyli przy 30k SEK pensji miesiecznie placac 10k za rachunki jest sie w stanie odlozyc pozostale 20k? a co z tymi wysokimi podatkami, o ktorych wszyscy mowia?
2014-04-08 14:04:15
co ty masz z tym odkladaniem? chcesz zyc czy chowac wszystko pod materac? :D
2014-04-08 14:04:38
[#536] iluvsmygun
W 529 Vilge napisał: [Pokaż]

Microsoft, trzymajmy kciuki to zapalimy coś w październiku razem w Seattle :D Byłeś tam już? Seattle jest zajebiste :P
2014-04-08 14:05:31
[#537] sNiCKY
odlozyc = ile zostaje mi na 'zycie' i inwestycje

nie chce, zeby po odliczeniu wszystkiego, co kupuje w miesiacu zostawal mi na koncie tysiac zl ;o
2014-04-08 14:07:06
[#538] iluvsmygun
W 535 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]


Odkłada się, a raczej inwestuje po to by w razie jakiegoś krachu zostać z solidnym parasolem, a nie kredytem i długami. Nie wspominając o tym, że w ten sposób możesz mieć totalnie wyjebane na fundusze emerytalne.
2014-04-08 14:09:34
W 537 sNiCKY napisał: [Pokaż]

20k koron to przecietna europejska wyplata, a ceny takie jak w polsce.

Zmieniony 2014-04-08 14:10:58 przez JohnnyAmerica

2014-04-08 14:09:42
[#540] SeXyWombaT
#528
"tryb emigracji typu nauczyciel angielskiego"

Trzeba mieć kontakt przed wyjazdem, czy można to zrobić trochę na pałę z dużymi szansami na zawieszenie się w jakiejś szkółce? Pytam dlatego że np. do Japonii podobno jeżdżą na Jana bo po prostu jest takie zapotrzebowanie.

W ogóle dziwne jest to że ludzie tak jeżdżą nie znając lokalnego języka, dla mnie przygotowanie lekcji jak nie znam języka klasy to by był trochę mindfuck, chociaż pewnie bym ogarnął xd

Zmieniony 2014-04-08 14:11:46 przez SeXyWombaT

2014-04-08 14:11:10
[#541] Vilge
#536
Nie bylem, ale moi dwaj kumple z roku siedza w Seatlu od 2 lat. Oni tez MS :). Slyszalem ze Seattle to najbardziej europejskie miasto w USA, takze moze wszystkie irytujace amerykanizmy nie beda doskwierac ;].

Wiesz moze jak wyglada proces informowania o wynikach loteri? Trzeba czekac do 12 maja (28 kw + 2 weeks dla premium) zeby miec 100% pewnosci ze sie nie dostalo, czy wiadomo cos wczesniej?
2014-04-08 14:11:48
[#542] sNiCKY
W 539 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
ile z niej dostaje sie do lapy?
2014-04-08 14:15:04
#525 -> "Hmm... mozemy przyjac, ze jako rails dev dostalbys na poczatku 25-30k na lape"
2014-04-08 14:15:08
[#544] sNiCKY
W 540 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]
kontakt ze mna juz masz ;o generalnie wszystko zalezy od oczekiwan ... na tajwanie legalnie nie popracujesz jako nauczyciel, chyba, ze masz paszport z ktoregos z krajow, w ktorym jest oficjalny angielski :) nielegalnie fuchy sie znajda, ale ze stala praca moze byc problem ... z tymze sporo ludzi i tak ma wyjebane na stala prace, wiec ... kolejna sprawa to taka, ze robota dla nauczycieli jest, ale fajne miejsca czyt. najwieksza miasta sa raczej mocno obstawione, wiec czasem trzeba uczyc na jakichs przedmiesciach albo po wioskach :) no i oczywiscie, do tego wszystkiego musisz sobie zadac jedno zajebiscie, ale to zajebiscie wazne pytanie ... ile chcesz uczyc tego angielskiego i jakie masz plany na przyszlosc, bo 'rozjebalem 5 lat w azji' to nie jest dobry wpis do cv
2014-04-08 14:15:39
[#545] sNiCKY
W 543 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
jak netto to przepraszam ... brzmi w sumie zajebiscie ;)
2014-04-08 14:16:45
[#546] iluvsmygun
W 541 Vilge napisał: [Pokaż]


"Case receipting" zacznie się dopiero 28-ego Kwietnia, to najwcześniejszy termin kiedy Twojej petycji przyporządkują numer dzięki któremu będziesz mógł na stronie USCIS sprawdzić stan swojej sprawy. Po tym terminie tak jak piszesz mają 2 tygodnie na rozpatrzenie sprawy jeśli Twoja firma kupiła opcję "premium processing".
2014-04-08 14:17:06
Jest dobrze. Jest tu wiele mega firm. North Kingdom, Fantasy Interactive, Kokokaka...
2014-04-08 14:20:01
[#548] SeXyWombaT
#544
Czyli tak jak myślałem... Japonia lepsza xd A co do CV to od X lat mam wyjebane bo sam się organizuję, nawet nie wyobrażam sobie pracy na etat lol. Ogólnie taki wyjazd "na nauczyciela" to by była mega ostateczność dlatego że ktoś by mi organizował pracę i musiałbym się pożegnać z nerdzeniem w HS/lola do 4 i wstawaniem o 13 XD A wbrew pozorom takie nawyki dużo robią.

Zmieniony 2014-04-08 14:20:57 przez SeXyWombaT

2014-04-08 14:21:21
[#549] Vilge
#546

Bleh, slyszalem ze czasem wczesniej informuja o wynikach loterii, a po 28 dopiero rozpatruja case. No to lipa, jeszcze miesiac czekania ponad.

O, tutaj:
http://www.murthy.com/2013/04/11/h1b-lottery-understanding-c...

"One of the first things the USCIS does after receiving a case is to process the filing fees. This is done electronically. Thus, employers may be able to confirm that their cases have been selected in the lottery by checking their bank accounts to see if the filing fee checks have been cashed. The USCIS does not cash the filing fee checks for the cases that have not been selected in the lottery."

Zmieniony 2014-04-08 14:24:19 przez Vilge

2014-04-08 14:26:29
[#550] 53smurf
czym sie wombat zajmujesz?
2014-04-08 14:32:13
[#551] SeXyWombaT
Mam taką politykę że nie piszę na forum o pracy i dobrze to dla mnie działa, także sorry. Aczkolwiek jak potrzebujesz jakiegoś tłumaczenia albo tekstu po angielsku to możesz uderzyć na GG 1011873. Nie dyskryminuję, lewaczków przyjmuję XD

Zmieniony 2014-04-08 14:33:59 przez SeXyWombaT

2014-04-08 14:43:25
[#552] SeXyWombaT
A, szkolenie jeśli chodzi o broń krótką też mogę poprowadzić, aczkolwiek oficjalnie nie mam uprawnień xddd
2014-04-08 14:44:03
[#553] majestic
skoro to SEK, to nie aż takie znowu niewyobrażalne kokosy, podobne przedziały mi w seulu zaoferowali :) czyli mogę jechać do korei z dobrym samopoczuciem :P
2014-04-08 14:48:24
[#554] 53smurf
#553
czy ja wiem?
to wszystko zalezy od tego czy jestes w zasiegu rakiet sasiedniej korei ;]
2014-04-08 15:33:56
[#555] sNiCKY
W 553 majestic napisał: [Pokaż]

gdzie teraz pracujesz skoro 15 tys na reke to dla ciebie krok wstecz?
2014-04-08 15:48:28
Dla kazdego prawdziwego netwarsjanina i wykopowicza 15k na reke to krok wstecz.
2014-04-08 15:52:49
[#557] Havoc_
#555

Przecież on struga softa, za to się płaci 300k+
2014-04-08 18:36:42
[#558] majestic
#555
jakie 15k jak niecałe 14k, zresztą pisałem że *mały* krok wstecz - tzn. kilkaset zeta

zdalna-praca-z-domu user
2014-04-08 18:48:00
[#559] sNiCKY
a co robisz?
2014-04-08 19:00:46
[#560] sO)~Croc
Takich zarobkow o jakich tutaj czytam to nawet w Norwegii nie ma gdzie zdecydowana wiekszoscia przyjezdnych sa szwedzi ;d
2014-04-08 19:07:50
[#561] gWEEDy
#409 Vol
ludzkosc sie rozwija?

swietny rozwoj... populacja swiata sie powieksza z roku na rok, pracy ubywa... nie trzeba byc jasnowidzem, by sie domyslec, do czego to prowadzi

zamaist perelek jak kiedys (SC:BW) wychodzi gniot dla dwoch lewych rak (SC2), prkatycznie kazda nowa gra jest zjebana, "gra sie sama" i jest mega easy... kiedys wszystko bylo "trudniejsze", a co za tym idzie "ciekawsze", wymagalo od nas wiecej poswiecenia, uzycia mozgu, ktory wlasnie przez ta "technologie" zanika...

kiedys 20 dzieciakow potrafilo sie mega bawic zwykla pilka, czasem nawet nie napompowana, teraz 1 dziecku juz nie starcza roczny smartfon, musi miec NAJNOWSZY, bo taka moda, a jak nie to bedzie "siara" ze ma jakis stary szmelc...

generacja zombie, z tymi dziecmi nie ma o czym porozmawiac, procz tego ze komorki im sie wieszaja, net wolno chodzi...

kiedys byly zupelnie inne, jak dla mnie lepsze, bo LUDZKIE czasy. to co bylo 20 lat temu wg. mnie w zupelnosci by wystarczylo nam do prawidlowego funkcjonowania...

w czasach komuny moze i mielismy gowno, a raczej nasi rodzice... ale potrafili sobie jakos radzic, soldaryzowac sie, spotykac, bawic i tanczyc, a teraz? mamy wszystko, a nic nam sie nie chce...

SUPER TECHNOLOGIA KURWO!!! (no offence ;) to nie jest kierowane do Ciebie)
2014-04-08 19:12:49
[#562] Lito
czy 24 lata to za późno na zmianę swojego życia?
2014-04-08 19:14:23
[#563] NFS2
#562
Zycie bedziesz 'zmienial' np przez 3 lata, a zyc bedziesz przez kolejnych 50 lat...
Nigdy nie jest za późno

Zmieniony 2014-04-08 19:14:57 przez NFS2

2014-04-08 19:31:46
[#564] SmIeCHu
#563 +1

Mam 28 i planuje zacząć od zera- olać dotychczasową edukacje, doświadczenie zawodowe i zająć się tym co mi sprawia przyjemność.

Jedyne co się liczy to ilość włożonej pracy. Wiek, znajomości, pozycja startowa- wszystko to na pewno pomaga, ale jeśli ktoś jest gotów zapierdalać i dać z siebie wszystko to nie ma górnej granicy osiągnięć.
2014-04-08 19:33:39
[#565] majestic
#559
python webdev, ostatnio ogarnąłem też javascript (nie samo jquery)
2014-04-08 19:38:55
W 564 SmIeCHu napisał: [Pokaż]

Co bedziesz robic?
2014-04-08 19:47:56
[#567] SmIeCHu
Póki co szykuje się do rekrutacji na gdyńską filmówkę. Przyjmują bardzo mało osób, więc liczę się z tym że może się nie udać za pierwszym razem. W razie czego spróbuje zaczepić się w branży w branży i zaczne robić coś zaocznie.

Aktualnie jestem mgr Ekonomii i pracuje jako kierownik obiektu. Pasuje do tematu, bo robakuje za jakieś śmieszne pieniądze- zresztą pisałem kilka razy o tym na forum z jakiegoś fasta (jak jeszcze mi zależało;).

Szanuje ludzi co jeżdżą po świecie i pracują w IT. Fajny sposób na życie, aczkolwiek postprodukcje filmową też można robić na odległość i zwiedzić świat :)
2014-04-08 19:53:18
Zycze powodzenia!
2014-04-08 19:56:58
[#569] majestic
Też życzę powodzenia!
2014-04-08 20:01:07
[#570] ReCaLL
jak nie bede mecenasem albo doradca to chyba zaczne sie uczyc szwedzkiego.. albo już zaczne ;d
2014-04-08 20:11:40
[#571] sNiCKY
majestic nie kumam po co chcesz zmieniac robote na gorzej platna jak i tak robisz na odleglosc?
2014-04-08 20:18:30
[#572] spetz
Zarobki dobrych programistów JS, są naprawdę konkretne, wystarczy zresztą przejrzeć oferty np. tutaj: https://www.facebook.com/groups/jsjobs.
2014-04-08 20:18:58
[#573] Zythus
Trzeba zacząć się uczyć szwedzkiego ;/
Btw. ktoś pracuje w Szwajcarii? Jak odczucia dotyczące życia w tamtym kraju, hajsem i luksusem płynącym?
2014-04-08 20:25:48
[#574] sNiCKY
spetz ty dzialasz w jsie? znasz moze podobne grupy nt. ror? :D
2014-04-08 20:25:52
[#575] NFS2
#569
Czym sie zajmujesz, jakie wykształcenie ?
2014-04-08 20:34:24
[#576] TimeBandit
W 573 Zythus napisał: [Pokaż]
 Zythus

jaki rejon cie interesuje, w czym robisz?

tak ogolnie to ciezko cos napisac -> ceny wysokie, zarobki wysokie (przewaznie), masa trans/homo/pedalow, jesli myslisz o obywatelstwie to gl -> to sprawa na naprawde dlugi czas, jezyk dosc specyficzny, w paru kantonach np francuski jest popularny, w wiekszosci kantonow raczej niem, po angielsku moze byc problem sie dogadac

Zmieniony 2014-04-08 20:35:24 przez TimeBandit

2014-04-08 20:40:02
[#577] 53smurf
a orientuej sie ktos ile zarabia spedytor na wyspach?

w Niemczech mi jeden polak mowil, ze dostaje 3000eur, wiec kiepsko (moze sciemnial, ponad 2 lata temu gadalismy)

niemieckeigo neistety nie znam, jedynie angielski. Mysle nad doszkoleniem sie z niemca/francuza, ewentualnie zostania planista, ale to juz ciezszy orzech do zgryzienia ;d
ale z drugiej strony, planistow w polsce jest niewielu, wiec mogloby to bycdobra inwestycja w siebie. Ale wtedy bym mial zawalony i dzien i czesto wieczor, bo niestety tutaj sie dzieje caly czas cos i wyamgane sa ciagle zmiany ... A rezygnowac z treningow i widywania psiaka i kobiety (dobra kolejnosc :D) tez mi sie nie podoba

Zmieniony 2014-04-08 20:41:49 przez 53smurf

2014-04-08 20:44:08
[#578] Zythus
#576
IT, ale nie mam problemu z przebranżowieniem. Zastanawiam się jak ciężko byłoby tam przeżyć i ustatkować się. Problemu z niemieckim nie mam, natomiast koszty życia na pewno spore jak na nasze realia.
Pytanie - czy polecałbyś pojechać w ciemno i szukać tam czegokolwiek, czy bez dużego zapasu w budżecie nie ma sensu?

Zmieniony 2014-04-08 20:45:26 przez Zythus

2014-04-08 20:46:14
[#579] TimeBandit
przezyc to nie problem (jak masz pewniak prace). obywatelstwo to sprawa na dlugie lata raczej, trzeba troche dzialac/znac historie. obywatelstwami raczej nie szastaja -> musisz tam mieszkac bodajze kilkanasie lat, angazowac sie prospolecznie/chodzic na wybory i take tam, rzad sprawdza dokladnie wniskodawcow. koszty zycia sa wysokie (na polskie warunki cholernie wysokie) ale tam tez zarabiasz przewaznie w chuj wiecej. z niemieckim -> mozesz miec problem aby dogadac sie z szwajcarem, polecam znalezc na forum skype jakies native i z nimi troche pogadac.


czy jechac w ciemno -> sam bym nie pojechal w ciemno, nie radze. jesli bedziesz miec problem z znalezieniem pracy/jezykiem to z malymi zapasami kasy bedzie ciezko i bedziesz musial wkoncu wracac. wazny tez jest rejon w jaki bys uderzal, te kantony sa troche zroznicowane, podatki etc.

poza tym bodajze jesli chcesz byc tam dluzej niz 3 miechy to potrzebujesz wizy

Zmieniony 2014-04-08 20:51:31 przez TimeBandit

2014-04-08 20:56:11
[#580] Zythus
Zróżnicowanie rejonów pod jakimi jeszcze względami, oprócz podatków?

Zmieniony 2014-04-08 20:56:24 przez Zythus

2014-04-08 20:58:15
[#581] TimeBandit
najistotniejsze to raczej jezykowe -> nie wiem jak jest z wieloma branzami (gdzie maja siedziby/najwiecej ofert/etc). po prostu jak trafisz do kantony gdzie masa osob mowi po francusku to chuj Cie strzeli :P albo romansz, tez chyba nadal oficjalny jezyk (jeden z 4)

poza tym tez jest troche zroznicowana kulturowo/tradycje. to istotne bedzie jesli zamierzasz tam zostac na powiedzmy szmat czasu, bedziesz ubiegac sie o obywatelstwo

Zmieniony 2014-04-08 21:01:16 przez TimeBandit

2014-04-08 22:18:16
[#582] Dranicus
Johnny napisałem do Ciebie na gg z profilu

Zmieniony 2014-04-08 22:18:31 przez Dranicus

2014-04-08 22:47:14
[#583] spetz
Snicky, znam JS dość dobrze (i niektóre topowe frameworki typu AngularJS) ale nie jestem stricte JS developerem, jak coś trzeba to napiszę, jednak póki co skupiam się głównie w okolicy .Net :). Niestety nie znam żadnych grup odnośnie RoR, jedyne co ostatnio wpadło mi w oczy to ogłoszenie (bodajże na gumtree, nie mogę go już znaleźć) o ponad 3 miesięcznym kontrakcie i zarobkach 12k PLN netto ;).

Zmieniony 2014-04-08 22:47:27 przez spetz

2014-04-09 08:34:16
[#584] [as]rabbitek
A co myślicie o pracy w administracji publicznej? Zastanawiam się nad pójściem do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej - ok. 20 mscy nauki z wynagrodzeniem robaczym + akademik za free, a potem 5 lat obowiązkowej pracy w administracji publicznej? Na koniec rocznik dostaje jakies 100-200 ofert pracy na 40 osob, kolejność wyboru zależna od wyników w toku edukacji. Są oferty zarówno do MSZtu ale też do jakiegoś śmiesznego ministerstwa, np. edukacji.
2014-04-09 09:40:17
[#585] sNiCKY
W 583 spetz napisał: [Pokaż]
3 miesiace po 12k netto za miesiac, potem miesiac wakacji i kolejny kontrakt... zyc nie umierac gdyby takie sie sypaly z nieba ;d

btw, a propos AMA, dostalem wlasnie fajny klip z miasta, w ktorym mieszkalem 5 lat:
https://www.youtube.com/embed/uHgbfzNqduc
2014-04-09 09:46:37
[#586] zak
Johnny - jak tam wyglada pod katem samego gfx? (web/print/flash) wiadomo ze i w polsce widelki moga byc 2-10(+)k ale tak powiedzmy na entry level/lekko ponad.

duzo jest ogloszen z firm innych niz stricte agencje?
2014-04-09 09:58:58
[#587] Vol
#561
„swietny rozwoj... populacja swiata sie powieksza z roku na rok, pracy ubywa... nie trzeba byc jasnowidzem, by sie domyslec, do czego to prowadzi”

Trzeba być, chyba że masz wszystkie zmienne i bierzesz pod uwagę wszystkie możliwości. Być może za 500 lat w ogóle nie trzeba będzie pracować, i wtedy cała Twoja logika upada. Być może znajdziemy zamieszkalne planety i sposób podróży na nie i wtedy nie dojdzie do przeludnienia… 200 lat temu podróż w kosmos to SF. Znowu mierszysz przyszłość miarą teraźniejszości.

„zamaist perelek jak kiedys (SC:BW) wychodzi gniot dla dwoch lewych rak (SC2), prkatycznie kazda nowa gra jest zjebana, "gra sie sama" i jest mega easy... kiedys wszystko bylo "trudniejsze", a co za tym idzie "ciekawsze", wymagalo od nas wiecej poswiecenia, uzycia mozgu, ktory wlasnie przez ta "technologie" zanika...”

Bo zmienił się profil gracza. Kiedyś gry były robione dla graczy, teraz robione są na rynek masowy więc bariera wejścia musi być mniejsza. Wiń wolny rynek i ekonomię. Nie ma to związku z edukacją. Ja wolę dzisiejsze gry bo nie mam czasu siedzieć 20h żeby nauczyć się sterowania. Wolę filmową grę z dobrą fabułą, którą przejdę w 2 wieczory. Twoje subiektywne odczucia mnie nie interesują w obiektywnej ocenie tego czy świat idzie ku lepszemu.

Poziom edukacji to wina polityki a nie technologii. Jest wręcz dokładnie na odwrót. Nieużywane technologii i multimediów w procesie nauczania sprawia że dzieciaki zaawansowane technologicznie na lekcjach się nudzą.

„kiedys 20 dzieciakow potrafilo sie mega bawic zwykla pilka, czasem nawet nie napompowana, teraz 1 dziecku juz nie starcza roczny smartfon, musi miec NAJNOWSZY, bo taka moda, a jak nie to bedzie "siara" ze ma jakis stary szmelc...

generacja zombie, z tymi dziecmi nie ma o czym porozmawiac, procz tego ze komorki im sie wieszaja, net wolno chodzi...”

Mój dziadek mówił tak samo porównując patyk którym on się bawił do moich klocków i lansu zestawami lego, jak miałem 7 lat. Nie przystajesz do dzisiejszych czasów i się w nich nie odnajdujesz, ale to nie znaczy że są obiektywnie gorsze.

Nie ma o czym rozmawiać z dzieciakami? Może Ty nie masz. Ja mam 1000 tematów z moją 12-letnią kuzynką i nie zahaczamy o technologię. Filmy, książki, muzyka, jazda konno, gra na skrzypcach (jej zainteresowania), tematy obyczajowe… wystarczy odrobina dobrej woli i chęci znalezienia wspólnego języka.

Mało tego. Na nowym osiedlu na którym mieszkałem zawsze jest pełno dzieci jeżdżących na rowerze, na huśtawkach, grających w piłkę i śpiewających piosenki. Boisko przy mojej podstawówce jest pełne ludzi grających w piłkę…

I tak się możemy subiektywnie licytować ale nijak ma się to do obiektywnej analizy.

„kiedys byly zupelnie inne, jak dla mnie lepsze, bo LUDZKIE czasy. to co bylo 20 lat temu wg. mnie w zupelnosci by wystarczylo nam do prawidlowego funkcjonowania...

w czasach komuny moze i mielismy gowno, a raczej nasi rodzice... ale potrafili sobie jakos radzic, soldaryzowac sie, spotykac, bawic i tanczyc, a teraz? mamy wszystko, a nic nam sie nie chce...”

No to jest akurat argument przeciwko Twojej tezie. Teraz mamy więcej i nie musimy kombinować. Jest obiektywnie lepiej. Mamy więcej możliwości i otwarty świat.

TLDR;
Retoryka zgorzkniałej nostalgii i zero merytorycznych argentów
2014-04-09 10:12:20
[#588] sluslu
#587
"Nie ma o czym rozmawiać z dzieciakami? Może Ty nie masz. Ja mam 1000 tematów z moją 12-letnią kuzynką i nie zahaczamy o technologię. Filmy, książki, muzyka, jazda konno, gra na skrzypcach (jej zainteresowania), tematy obyczajowe… wystarczy odrobina dobrej woli i chęci znalezienia wspólnego języka."

No tak ale ile Ty masz lat? :D
2014-04-09 10:27:54
[#589] Vol
24

Kuzynka ma też wspólne tematy z mojà mamą i babcią. Wystarczy chcieć

Zmieniony 2014-04-09 10:28:52 przez Vol

2014-04-09 11:00:21
[#590] majestic
#571 teraz pracuje zdalnie (chociaż regularnie jeżdżę do berlina), do korei pojadę pracować na miejscu, bo zawsze chciałem tam pojechać

#575 -> #565 ... wyksztalcenie ma drugorzedne znaczenie, ale mgr z informatyki mam xD
2014-04-09 11:32:06
[#591] Rebo
#590
jak najlepiej zabrac sie za webdev/ i co realnie trzeba potrafic by zarobic i moc normalnie zyc/

Zmieniony 2014-04-09 11:32:46 przez Rebo

2014-04-09 11:42:20
[#592] Lito
#591
Mam podobne pytanie ale inaczej sformułowane:

Jaki mniej więcej poziom muszę reprezentować, aby dostać się do jakiejś firmy na staż, praktyki?

Lubię to robić i uczę się teraz ostro aby w przyszłości nie umrzeć z głodu gdy nie znajdę pracy w zawodzie.
2014-04-09 11:46:04
[#593] sNiCKY
ja nie reprezentowalem zadnego poziomu jak dostalem sie na praktyki do firmy na innym kontynencie ;o doslownie zadnego, nie potrafilem odroznic local od global variables :) po miesiacu dostalem oferte pracy, wiec chciec to moc
2014-04-09 12:03:24
[#594] majestic
Ta, jeśli faktycznie chcecie, to po prostu spróbujcie się gdzieś dostać. Nie do końca wiem jak wygląda szukanie, bo tylko raz faktycznie to ja szukałem. Potem znajomi mnie polecali/wciągali do pracy.

Co do wymagań:
W mojej pierwszej pracy przychodzili do firmy ludzie, którzy nie do końca znali pythona nawet, ale po paru miesiącach coś tam już ogarniali i jakieś proste rzeczy potrafili robić. Nie oczekujcie natomiast kokosów bez doświadczenia, moja pierwsza umowa o pracę to było 3,3k pln brutto xd.
Jeśli w ogóle nie macie pojęcia jak działa web, to możecie spróbować ogarnąć jakiś tutorial do np. flask lub django, jeśli chcielibyście ogarnąć pythona - jeśli chcecie ogarniać inne języki, to ktoś inny musi odpowiedzieć.

A jak już nauczycie się, to napiszemy NW 4.0 :P
2014-04-09 12:27:34
Przede wszystkim musicie miec cel. Za cel mozna obrac sobie np. zrobienie strony dla firmy rodzicow, lokalnego domu dziecka, schroniska pieskow i kotkow czy jakiejs fundacji. Taki projekt mozna smialo wrzucic do portfolio. Bedziecie miec co pokazac i omowic na interview, innymi slowy - nie przyjdziecie do potencjalnego pracodawcy z pustymi lapami.
2014-04-09 13:01:09
[#596] KKND
Chcecie już nie być obiektem pogardy wielkich rekinów biznesu z NW?
Bądźcie liderami którzy jednocześnie świetnie pracują w zespołach i rozpocznijcie karierę w goglach!
http://www.forbes.com/sites/erikaandersen/2014/04/07/how-goo...
2014-04-09 13:11:35
[#597] Lito
#595
Mój cel na ten tydzien to zrobienie systemu zamawiania kubków NW, nawet jeśli Swinkers ma swoich ludzi to pomysł mi się zajebiście spodobał :P

Kolejny projekt, już bardziej skomplikowany to mini serwis o LoLu, coś na wzór counterpicks gdzie ludzie bedą głosować na swoje typy i na ich podstawie będą tworzone statystyki. Pewnie kupa wyjdzie, ale co się podczas tego nauczę to moje.
2014-04-09 13:54:19
[#598] majestic
to jeszcze wam podrzucę jedną rzecz:
w zależności od tego jak jesteście obcykani w tym, może wam się przydać hosting na heroku, gdzie możecie postawić swoje działające appki
tutoriale i dokumentacja jest spoko

#597
w czym planujesz to zrobić? :)
2014-04-09 14:42:29
[#599] sNiCKY
W 598 majestic napisał: [Pokaż]
heroku jest dobre ne entry i mid level, ale dla duzych aplikacji bariera jest obecnie max. 500 polaczen do postgresa, no i przy duzej skali jest kurewsko drogie ;p
2014-04-09 14:47:27
[#600] Lito
#598

Teraz katuję czyste PHP, praktycznie tego języka nigdy nie tykałem i jestem na poziomie "stronek wizytówek" w HTML i CSS, no i trochę podstaw JS.

Jak będzie Ci się chciało to mógłbyś (nie tylko ty, każdy kto tylko ma ochotę :P) opisać swoja naukę webdev'u kolejność poznawanych technologii oraz swoje rady jak najlepiej jest się tego uczyć.

No i oczywiście polećcie technologie/frameworki z których korzystacie.

Nie mam totalnie pojęcia z jakich narzędzi korzystają pro i zamierzam uczyć się na własnych błędach :P

Zmieniony 2014-04-09 14:48:23 przez Lito

2014-04-09 14:51:53
W 600 Lito napisał: [Pokaż]

To moze na osobny temat, bo tu zrobi sie burdel i awantura.
2014-04-09 14:55:03
[#602] Lito
chętnie bym założył ale mam opa za tematy o kebabach i chujowe perspektywy :P

#601
Z tego co kojarzę to też temat ogarniasz bo byłeś jedną z głównych postaci przy projekcie NW2.0

Zmieniony 2014-04-09 14:58:48 przez Lito

2014-04-09 15:10:18
moj nick mial byc w stopce forum, przynajmniej tak Kadet obiecywal :D
2014-04-09 15:16:18
[#604] VintagE
Nie czytałem tematu, zatem odniosę się tylko do tytułu.

Po co robić za 1,5k lub nawet te 2k, skoro za granicą można zarobić 1k a i tak mieć 10x lepiej i jeszcze odłożyć? Tak, boli mnie rozłąka z rodziną, tak boli mnie rozłąka z przyjaciółmi, tak, boli mnie to, że jestem za granicą tylko gościem i czuję się obcy, ale powiedzcie co tutaj mam robić? Być kierownikiem logistyki w średniej firmie i zarabiać 1300 ziko na rękę (true story)? To już lepiej być na przysłowiowym zmywaku w UK i w międzyczasie uczyć się języka, tyrać, żeby się dostać na jakieś kursy/dalsze studia.

P. S. Tych złodziei zajebanych z rządu to bym poddał publicznej chłoście i wyjebał do kamieniołomów, jeden złodziej lepszy od drugiego. Na emeryturę nie liczcie w Polszy, czeka was tylko chleb ze smalcem i gęsia szyja z cukrem.

Pozdrawiam.
2014-04-09 15:24:09
[#605] Peke
zadam takie lamerskie pytanie bo bardziej mi do muzyka jak do programisty

przykładowo ktoś pracuje jak spec od robienia stronek www...czy pracując jako spec od tego, to te wszystkie kody i skrypty pisze się od zera? czy wspomagać się można google i na przykład dany fragment kodu można przekopiować z czegoś innego co ma działać tak samo?

no wiadomo chyba o co chodzi...o adaptacje gotowych kodów pod swoją pracę
2014-04-09 15:30:01
[#606] fux®
W 604 VintagE napisał: [Pokaż]


Za 1.5k PLN tez można w Polsce przyzwoicie żyć o ile mieszka się w wynajętym pokoju, a imprezować można do określonej godziny w pubie przez co nie wydajesz najebany kasy.
2014-04-09 15:32:02
[#607] voytas_
Nie kazdy chce mieszkac w wynajetym pokoju z 5 wspollokatorami i nie kazdy chce cebulowac do 23 w pubie, bo maja znizke.

Jak dla mnie mieszkanie samemu w m2 i imprezowanie do rana nie martwiac sie, ze jak kupisz sobie zapiekanke w budce o 5 ranom to nie bedziesz mial co do gara jutro wlozyc > mieszkanie w pokoju wynajetym i cebulowanie do 23, a potem spierdalanie i spac trzeba isc, bo podlogi jutro musisz czyscic od 5 rano za 1.5k

Oczywiscie sa ludzie, ktorzy rzeczywiscie wykonuja odpowiedzialna robote za 1.5k, tak tylko kpie z tego, ze 1.5 to dla sprzataczki, albo innego rumuna, a nie za godziwa prace 35-40h/tydzien.


W 604 VintagE napisał: [Pokaż]
Kierownik logistyki i 1.300 to zart, prawda? Chyba, ze w jakiejs firmie tak jest, ale uwierz mi, ze w normalnej firmie 1300 dla kierownika logistyki (chociaz zalezy jaka firma, jak dagrasso i rozplanowujesz najlepsza trase dla kierowcy, ktory rozwozi pizze, to inna sprawa) to zart.

Zmieniony 2014-04-09 15:37:13 przez voytas_

2014-04-09 15:34:43
[#608] Sergiej
W 605 Peke napisał: [Pokaż]

Założę się, że dzisiaj połowa powstającego kodu produkcyjnego to przeklejka ze stack overflow;)
no i masa rzeczy jest pisana dokładnie po to, żeby używać gotowizny lub pół-gotowizny
2014-04-09 15:38:19
[#609] voytas_
Problem w polsce tez lezy w tym, ze kurwa kazdy jest specjalista albo innym chujem, a jest odpowiedzialny za nic. "Specjalista ds. marketingu", czyli w rzeczywistosci w danej firmie doradca od tego, jak krzak postawic przed biurem a sie buntuje, ze dostaje tylko 1700zl, a przeciez jest SPECJALISTA :D

tych pseudo specjalistow bez zadnej specjalizacji jest na peczki

Zmieniony 2014-04-09 15:39:28 przez voytas_

2014-04-09 15:39:23
[#610] spetz
#605 google, stack overflow itd. to codzienna pomoc w rozwiązywaniu napotkanych problemów, do tego masa różnych bibliotek ułatwiających życie.
Jak coś jest zrobione (np. biblioteka do operacji na kolekcjach danych) to się tego używa, nikt nie wymyśla koła od nowa jeśli nie ma takiej potrzeby.
2014-04-09 15:40:18
[#611] voytas_
na stack overflow tez sa znawcy nad znawcami. Raczej bym zaczal czytac dokumentacje, zamiast czytac pierdoly napisane przez pseudoznawcow i zaczal stosowac ich rozwiazania, i samemu sie czegos nauczyl.

no chyba, ze ktos jest z tych, ktorzy potrafia myslec samodzielnie i widzac "gotowca" beda potrafili dojsc do tego, jak cos jest zrobione i samemu cos stworzyc, smiejac sie pozniej z tego jakim debilem jest ten, kto tego gotowca dal, bo byl dziurawy or sth. Nie mowie, ze tak zawsze tam jest, ale stackoverflow to takie programistyczne netwars, na ktorym kazdy wszystko wie i zna sie najlepiej.

Oczywiscie programista ze mnie zaden. Nie znam zadnego powaznego jezyka programowania.

Python/HTML/CSS/podstawy jQuery user - tylko hobby, to nie moja branza, nie siedze i nie bede w tym siedzial zarabiajac tym na zycie.
A do Pythona mnie przekonal Johnny btw :P dzieki ziom! Zarobilem na tym juz z pare tysiecy ;p Tylko, ze nie programuje web w Pythonie, a dla maloznanej biblioteki Eventscripts. Mody pod gry od Valve i takie tam.

Zmieniony 2014-04-09 15:45:37 przez voytas_

2014-04-09 15:50:49
o/ :D
2014-04-09 15:52:03
[#613] voytas_
o/
2014-04-09 15:53:50
[#614] Lito
ktoś założy dla mnie temat?

Tytuł niech będzie " nauka webdev"

"
Witam

Nazywam się Lito i chcę być webdevem. Mam motywację oraz chęci do nauki, ale brakuje mi ostatniego trzeciego elementu: wiedzy czego się uczyć.

Czy ktoś z naszych Netwarsowskich guru mógłby opisać swoje doświadczenie w wykonywaniu stron internetowych? Głównie chodzi mi o technologie oraz narzędzi jakie wykorzystuje oraz oczywiście czemu uważa, że są najlepsze :P


Chiałbym też prosić starszych kolegów o prywatne rady dotyczące nauki, od czego zacząć, na co zwrócić uwagę itp. Chętnie bym tez poczytał historię jak wy zaczynaliście swoją przygodę z webdev.

JAk oceniam swój skill?
HTML i CSS w stopniu dobrym, podstawy PHP i JS, nie znam frameworków, mam doświadczenie w C++ i składnia programów, obiektowość oraz podstawowe algorytmy nie stanowią problemów.
"

Zmieniony 2014-04-09 15:54:24 przez Lito

2014-04-09 15:54:24
[#615] voytas_
Zalozylbym Ci ten temat, ale jestes kretynem, wiec sobie w tej branzy i tak nie poradzisz, bo tam trzeba umiec myslec. Takze szkoda czasu.

"
Nazywam się Lito i chcę być webdevem. Mam motywację oraz chęci do nauki, ale brakuje mi ostatniego trzeciego elementu: wiedzy czego się uczyć."

mnie rozpierdolilo

ucz sie kurwa tego, co Ci najbardziej podchodzi na poczatek i skoro tak chcesz sie uczyc to ogarnij na co jest zapotrzebowanie i majac najmniejsze podstawy programowania sam ogarniesz co jest najbardziej potrzebne

gardze nieogarami

Zmieniony 2014-04-09 15:55:55 przez voytas_

2014-04-09 15:55:20
[#616] Lito
voytas się mści za to, że się z niego śmiałem XD

Jak tam, znalazłeś w końcu kolegów do stukania się kutaskami?
2014-04-09 15:56:33
[#617] voytas_
Nigdy nie szukalem, bo nie jestem gejem. A co, chcesz sie dostac do tego grona i wlasnie zburzylem Twoj sen?


teraz jeszcze dorzuc swoj inteligentny argument zawierajacy "paszkwina" w poscie i bedziesz spelniony w 100%

i nie mszcze sie, bo to nie w moim guscie, po prostu wyje z fastnicka, ktory chce zablysnac w programowaniu i czeka na przyklask innych dekli z nw pokroju cjq albo fasta razalgeti czy jak mu tam, bo mi pojechal

ogarnij sie, debilu.

Zmieniony 2014-04-09 15:59:29 przez voytas_

2014-04-09 16:00:03
[#618] Lito
Skoro nie szukałeś to jak wytłumaczysz maila którego zarówno ja i połowa NW dostała? Na serio była w nim twoja twarz XD?

Nie będę spełniony, bo rozdeptanie robaka to żaden sukces.

Nie chcę zabłysnąć, jakby mi o to chodziło to już dawno bym spamował forum. Po prostu temat fajnie się rozwinął (o dziwo!) i korzystam z tego, że ludzie chętnie o swoim doświadczeniu mówią.

Zmieniony 2014-04-09 16:02:51 przez Lito

2014-04-09 16:02:08
[#619] voytas_
Jesli uwierzyles, ze tego maila wysylalem ja, to gratuluje Tobie jakze wysokiego ilorazu inteligencji.

Niby depczesz robaki, a tu tak zostales zdeptany przez robaka :( Jak sie z tym czujesz? Opowiedz nam.

Ja bym sie czul jak gowno, gdyby mnie robak rozdeptal, no ale co kto woli. Moze Tobie z tym dobrze, nie wnikam.

W 618 Lito napisał: [Pokaż]
Chetnie mowia, bo jest merytoryczna rozmowa. I wcale nie "o dziwo", tylko na tym forum da sie prowadzic merytoryczna rozmowe, ale rozpierdalaja ja trolle i fastnicki Twojego pokroju. Twoj post to shitpost i prosba o przyklask.

Zmieniony 2014-04-09 16:05:22 przez voytas_

2014-04-09 16:08:15
[#620] Lito
Ja ciągle wierzę, że to ty, bo taka morda, pedalskie zapędy oraz ortografy jebnięte w wiadomości wskazują idealnie na ciebie.

Sorry, ale fakty > twoja obrona

Zmieniony 2014-04-09 16:08:32 przez Lito

2014-04-09 16:09:23
[#621] voytas_
sam jestes ortograf, a teraz spierdalaj sie uczyc programowania i poradz sobie sam w podstawowych czynnosciach, a potem pytaj o pomoc
2014-04-09 16:11:00
[#622] voytas_
O ile ktokolwiek jej Tobie udzieli, bo jestes kompletnym ignorantem, synem mamusi jedynakiem, ktory czeka na rozwiazanie na tacy.
2014-04-09 16:16:41
[#623] Lito
"Ktos z nw pracuje w owym banku w jakims wydziale i moglby mi cos zalatwic?"

Jakie samodzielne oraz dorosłe podejście XD

O pytaniach "jak mam obniżyć OC" nie wspominając.
2014-04-09 16:23:41
[#624] voytas_
Nigdy nie pytalem "jak obnizyc" OC, tylko zalozylem topic z pytaniem, CZY SIE DA, wiedzac ze jest na NW kompetentna osoba, a nie randomowy czlowieczek z agencji. Ryceszzzowi zszedl z ceny o pareset zl, z tego co Ryceszzz mowil, takze kurwa gdzie pareset zl, a 5zl u randomowego agenta, jelopie.

"Ktos z nw pracuje w owym banku w jakims wydziale i moglby mi cos zalatwic?"
Ty idioto. Wyraznie pisalem, ze nie moge sie udac do banku osobiscie, bo mi zdrowie na to nie pozwala i szukalem kogos z nw, kto moglby mi pomoc zalatwic cos, do czego potrzebna jest wizyta w banku, a zrobil to przez internet. I znalazlem taka osobe.

Jak juz mowilem jestes ignorantem. Teraz w ogole szukales ponad 5 minut "haka" na mnie, a i tak sie osmieszyszles. Jestes totalnym glupcem stary, Ty na prawde tego nie widzisz? Sam przed chwila to potwierdziles, wierzac w to, ze ja tamte maile rozsylalem, ale srsly, nie widzisz tego, ze jestes glupi?

Zmieniony 2014-04-09 16:24:57 przez voytas_

2014-04-09 16:24:41
[#625] Lito
nie

ale widzę, że dupa piecze skoro chce ci się produkować takie walle tekstu XD

teraz będę szukał haka 10 minut

Zmieniony 2014-04-09 16:26:01 przez Lito

2014-04-09 16:26:46
[#626] voytas_
No to jak tego nie widzisz, to nic Ci nie poradze. Jestes glupi. Nie zrozumiesz tego, bo... jestes glupi. A teraz przestan rozpierdalac topic i pozwol ogarnietym ludziom powrocic do rzeczowej rozmowy.

I nie byly to sciany tekstu, a merytoryczne obalanie Twojego shittalku. Kurwa, todomixozjeb bardziej spojne z rzeczywistoscia posty pisze, niz Ty T_T

Zmieniony 2014-04-09 16:30:11 przez voytas_

2014-04-09 16:32:04
[#627] Lito
Rozpierdalasz temat na równi ze mną mój drogi paszkwinie

jak poleci ban to dostaniemy go obydwaj, a pomoc w zbanowaniu jednej z najbardziej żałosnych person tego forum jak niejaki voytas jest tego warta.

Zmieniony 2014-04-09 16:34:29 przez Lito

2014-04-09 16:35:58
[#628] voytas_
ok
2014-04-09 16:45:08
[#629] sO)~Croc
voytas...

Zmieniony 2014-04-09 16:45:21 przez sO)~Croc

2014-04-09 16:56:29
Obaj rozjebali temat, obu zbanuj.
2014-04-09 17:06:05
[#631] VintagE
Z kierownikiem logistyki to jest totalne true story. Byłem na stanowisku kierowniczym, ogarniałem cały magazyn, wisiałem z klientami na telefonie, poza tym dźwiganie przedmiotów samemu z magazynu po 40 kg nieraz i do 60 kg plus samodzielne tego skręcanie i wysyłka, bo szukali mi pazia do pomocy. Nade mną był tylko pożal się Boże dyrektor logistyki, który tylko zamawiał towar i przypierdalał pieczątki i miał 10 k ziko w kielnie co miesiąc.

I weź tutaj kurwa człowieku napierdalaj jak mają cię za pomietło, a jak sie nie podoba i powiesz, że chcesz nie daj Boże więcej to od razu darcie umowy na twoich oczach i karzą wypierdalać, bo on ma 10 na twoje miejsce.
2014-04-09 20:33:23
[#632] Dig
W 631 VintagE napisał: [Pokaż]
VintagE

Zaraz zaraz. Byłeś na stanowisku kierowniczym gdzie byłeś Ty+magazyn?:)

Zmieniony 2014-04-09 20:38:00 przez Dig

2014-04-09 20:37:42
[#633] Dig
W 611 voytas_ napisał: [Pokaż]
voytas_

Przecież na Stacka nie wchodzi się uczyć czegoś tylko szukać rozwiązania jakiegoś problemu. Pewnie ze zawsze można szukać w dokumentacji, przeglądać biblioteki, testować itp. Tylko jednak nie zawsze masz czas spędzić x czasu na szukanie jakiejś pierdoły typu pobranie atrybutu za pomocą refleksji. A tak to wpiszesz, znajdziesz pojedynczą metodę i nie musisz siedzieć i przekopywać się przez dokumentację biblioteki.
2014-04-09 20:57:44
[#634] VintagE
@Dig

Tak.
2014-04-09 20:59:46
[#635] Dig
Aha..... 1 osobowe stanowisko kierownicze. Fajnie:)
2014-04-09 21:01:55
[#636] QraJr
To że żule pod sklepem mówią do Ciebie "Panie Kierowniku" w tym przypadku się nie liczy :)

Brakuje nam tylko asystentki bez dyrektora.

Zmieniony 2014-04-09 21:03:24 przez QraJr

2014-04-09 21:06:37
[#637] SoVa
W 629 sO)~Croc napisał: [Pokaż]

Czemu voytas dostal bana a Lito nie?
IMO obaj się zapędzili w rozwalaniu tematu :P
2014-04-09 21:08:23
[#638] Dig
W 636 QraJr napisał: [Pokaż]
QraJr

Nie no jakich zarobków można oczekiwać od firmy która tworzy takie jednoosobowe twory, gdzie praca magazyniera jest stanowiskiem kierowniczym.
2014-04-09 21:12:06
[#639] VintagE
Dig, i po co szukasz dziury w całym? Nagle odeszło dwóch paziów i zostałem sam, rozumnisz? Tak jest w Polszy ziomuś.
2014-04-09 21:12:53
[#640] DzQ.RejN
do mnie w pracy "kierowniku" mowia kilka razy dziennie.
2014-04-09 21:16:37
[#641] QraJr
W 638 Dig napisał: [Pokaż]
Dig

Sam wpis w papierach "kierownik" może zajebiście przydać się w przyszłości.
Nie musisz się chwalić że byłeś sam. Skoro ogarniałeś pracę magazyniera i kierownika "papiery i inne gówno z tym związane" solo to w normalnej pracy gdzie możesz swoje obowiązki zlecać innym będziesz miał jeszcze lepiej. A i kasa ze stanowiska kierowniczego może być lepsza.

Tak właśnie z polaczka cebulaczka jak to burak z #1 opisał powstaje osoba która jest w stanie w Polsce dobrze zarabiać.

Przypominają mi się teraz praktykanci z AGH. Chłopacy chcieli by po 3-4 tysie do łapki na dzień dobry a wykładają się na instalacji windowsa. Aż strach dać im coś poważniejszego do roboty bo coś spierdolą.

Zmieniony 2014-04-09 21:19:46 przez QraJr

2014-04-09 21:21:04
[#642] Dig
Ależ ja się nie czepiam. Bo lepiej mnieć ten wpis o kierowniku niż go nie mieć. Chodzi mi o to, ze jeżeli jest firma w której są takie twory (bo skoro było dwóch "paziów" i odeszło to chyba należało nowych zatrudnić) to i z wynagrodzeniami i wymaganiami może być nie teges. Poz atym dawno to było te 1300? Bo kurde na kasie w Biedronce więcej płacą.
2014-04-09 21:21:12
[#643] sO)~Croc
W 637 SoVa napisał: [Pokaż]
Poniewaz to Voytas zaczal sapac do Lito a nie odwrotnie oraz to Voytas wyzywal Lito a nie na odwrot. Nie chcialem dawac Voytasowi tygodnia czy miesiaca za recydywe wiec dostajac tylko dzien nie mialem nawet jak zbanowac Lito za zwykle ot i obrone przed najazdami Voytasa.
2014-04-09 23:24:12
kierownik za 1.3 aha.

przeciez to vintage, chlop sobie kanapek nie umie zrobic bo mu stara cale zycie robila. obczajcie sobie historie topikow i postow kierownika.
zebys od tego kierowania kolki nie dostal xd

#643 no crocolo w pelnej klasie xd

Zmieniony 2014-04-09 23:25:33 przez SkwierczacaSuka

2014-04-09 23:38:52
[#645] Dranicus
Suczka nie śmiej się ale są takie kwiatki naprawdę.
Jak pracowałem w dziale marketingu dla prywatnej firmy byłem jedynym pracownikiem w dziale i dostałem awans na kierownika tylko po to, abym mógł uczestniczyć w codziennych zebraniach na temat strategii i rozwoju firmy.
Poza dojebaniem mi większej ilości roboty zmieniło się dla mnie tylko to, że na zebranie sekretarka mi kawę przynosiła, zarobki bez zmian pozostały
2014-04-09 23:41:58
[#646] SeXyWombaT
Ale dla niego kierownik to pewnie typ ktory na niego krzyczy jak za wolno kibel pucuje, wiec on tego nie zrozumie.
2014-04-10 14:08:19
[#647] Peke
a taki web dev to jakie powinien znać języki programowania żeby być na czasie?
2014-04-10 14:27:34
#645 to jest nieprawdopodbne wszystko z wlasnej woli
2014-04-10 15:02:06
[#649] skejwen
#647
Rosyjski ;]
2014-04-19 12:53:23
[#650] Vilge
I jak iluvsmygun, juz cos wiesz?
Mnie wylosowali, wiec 1 pazdziernika wbijam do Seattle ;]
2014-04-19 13:48:11
[#651] gWEEDy
#587 Vol

"Trzeba być, chyba że masz wszystkie zmienne i bierzesz pod uwagę wszystkie możliwości. Być może za 500 lat w ogóle nie trzeba będzie pracować, i wtedy cała Twoja logika upada"

i co bedziemy robic, jako ludzie?
przyczepieni do kroplowek ogladac jakies gowno?
nie, dzieki, wole pracowac, uprawiac sporty, uczyc sie...

"Być może znajdziemy zamieszkalne planety i sposób podróży na nie i wtedy nie dojdzie do przeludnienia… 200 lat temu podróż w kosmos to SF. Znowu mierszysz przyszłość miarą teraźniejszości"

byc moze tak bedzie...
a byc moze do przeludnienia juz doszlo? w ciagu POL WIEKU liczba nas, ludzi wzrosla o ponad 100%

w dodatku zyjemy coraz bardziej konsumpcyjnie, jemy i pijemy wiecej niz potrzebujemy, a na ziemi kiedys skoncza sie zapasy i trzeba bedzie hodowac wszystko sztucznie...

wole przygnite pomidroki, ktore sa pyszne, niz perfekcyjne wygladajace bezsmakowce, ale sadzac po tym co piszesz, to nawet pomidorow bys nie wolal, tylko jakas papke o ich smaku, bo to takie "technologiczne"...

"Bo zmienił się profil gracza. Kiedyś gry były robione dla graczy, teraz robione są na rynek masowy więc bariera wejścia musi być mniejsza"

bariera wejscia musi byc mniejsza, czyli gry prostsze,a co za tym idzie nudniejsze...
te Twoje tezy zakladaja, ze wszystko powinnismy uproscic, po to by zylo nam sie lepiej...
ja zakladam, ze to co bardziej skomplikowane i trudniejsze w obsludze daje nam wieksza mozliwosc rywalizacji, nawet z samym soba, a to tez cholernie wazne...

"Wiń wolny rynek i ekonomię. Nie ma to związku z edukacją"

wolny rynku i ekonomio! WINIE CIE! ;)

"Ja wolę dzisiejsze gry bo nie mam czasu siedzieć 20h żeby nauczyć się sterowania. Wolę filmową grę z dobrą fabułą, którą przejdę w 2 wieczory"

czyli wolisz po prostu isc na latwizne... bawi Cie to, tak szczerze?
procz tego, ze chcesz miec racje?

"Twoje subiektywne odczucia mnie nie interesują w obiektywnej ocenie tego czy świat idzie ku lepszemu"

a co Ciebie interesuje? kiedy wyjdzie nowa gra, ktora przejdziesz w 2 dni?

"Poziom edukacji to wina polityki a nie technologii. Jest wręcz dokładnie na odwrót. Nieużywane technologii i multimediów w procesie nauczania sprawia że dzieciaki zaawansowane technologicznie na lekcjach się nudzą"

nudza, bo po co maja sie tego wszystkiego uczyc? skoro wszystko jest w google, a jesli chodzi o matme, to komu sie to przyda, skoro i tak komputer wszystko zliczy?

"Mój dziadek mówił tak samo porównując patyk którym on się bawił do moich klocków i lansu zestawami lego, jak miałem 7 lat. Nie przystajesz do dzisiejszych czasów i się w nich nie odnajdujesz, ale to nie znaczy że są obiektywnie gorsze"

nie, nie odnajduje sie w dzisiejszych czasach, gdzie 8-9 latek dostaje na komunie smartfona i ma w nim cala wiedze (w tym zlo) tego swiata

w tym sie zgadzam z Toba

"Nie ma o czym rozmawiać z dzieciakami? Może Ty nie masz. Ja mam 1000 tematów z moją 12-letnią kuzynką i nie zahaczamy o technologię. Filmy, książki, muzyka, jazda konno, gra na skrzypcach (jej zainteresowania), tematy obyczajowe… wystarczy odrobina dobrej woli i chęci znalezienia wspólnego języka"

o jakim ciekawym filmie ostatnio rozmawialiscie?

"Mało tego. Na nowym osiedlu na którym mieszkałem zawsze jest pełno dzieci jeżdżących na rowerze, na huśtawkach, grających w piłkę i śpiewających piosenki. Boisko przy mojej podstawówce jest pełne ludzi grających w piłkę…"

za duzo LSD
teraz dzieci nie spiewaja, nie jezdza i nie graja, bo lepiej poklikac na smartfonie

"No to jest akurat argument przeciwko Twojej tezie. Teraz mamy więcej i nie musimy kombinować. Jest obiektywnie lepiej. Mamy więcej możliwości i otwarty świat."

mamy wiecej? czego wiecej?
mozliwosci? tak
zasobow? niekoniecznie

"zarabiamy" jako cebulaki 1500 zl i co z tym zrobisz?
uzbierasz na ucieczke z Polski, czy zrobisz oplaty i wysuplasz jakos kase na butelke wody i zapite zeby zabic w sobie niemoc?

"Retoryka zgorzkniałej nostalgii i zero merytorycznych argentów"

chyba nie tylko ja na tym forum "placze", ze SC:BW upadlo...
co rusz widac jak uzytkownicy forum wypisuja, ze SC:BW jest po prostu lepsze od SC2, byc moze wlasnie z takich nostalgicznych powodow...

tak z ciekawosci, mieszkasz dalej z rodzicami? :)

Zmieniony 2014-04-19 13:50:34 przez gWEEDy

2014-04-19 14:09:09
[#652] ZuluNation
Smutny gość.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.