Ok więc jest open beta tej gierki niby od dzisiaj, ktoś gra ? wydaje sie fajna gierka.
Posłuże się czyimś postem:
"[#239] redemer
http://www.wildstar-online.com/en/
Jutro jest open beta wildstara (8 maj!) 10 dni grania!
Tu macie installer!
http://wildstarbeta.patcher.ncsoft.com/Wildstar.exe
zajebiste mmo! imho lepsze od wowa w ktorego gram od wotlka!"
Udalo mi się pograć pare godzin jak byl ostatni close beta week. Niestety po 2-3 godzinach gry nie da się jej konkretnie ocenić, ale sprawiała dobre wrażenie. Na pewno teraz trochę bardziej przyciotuje.
zaisntalowane juz mam, 16 gb zajmuje, ale sciagało mi się 6mb/s
fajnie wygladalo na prezentacjach, zainstalowalem, wylaczylem dosc szybko, zupelnie nie podeszło
po 1h gry wydawalo sie niewatpliwie niz teso, ale i tak nuda
O ktorej ruszają serwery? Bo cały czas widze offline, gdzies czytalem ze 7 pst ale sam do konca nie wiem. A moze juz gracie, tylko ja mam cos zjebane ?
Da się jakoś zrobić pause przy pobieraniu? Bo wyłączyłem i muszę od nowa ściągąć:(
a ja zobaczylem ile sobie zyczą za samą gre i za subskrypcje i chyba pierdole te ich gre xd
Kazde kolejne mmo od duzych graczy liczy na to ze bedzie magiczne jak wow. Ze sie ludzie milionami rzuca na abo, na gadzety ze stora, itp.
Ale to jest NIE DO POWTORZENIA.
Malo tego za kazdym razem jak blizz wyda kolejny dodatek to czesc ludzi z kolejnych wildstarow wroci z nostalgii do azeroth, aby jeszcze zlapac troche magii.
Po dwoch miechach stwierdzi, ze mmo juz go nie bawi i kropka.
A wildstary? Z abo na f2p, potem wielki dodatek, male bonusy, a potem zamkniecie serwerow.
A blizz znow wyda kolejny dodatek...
I znow go pewnie kupie.
Jedyne co by sie moglo udac to zrobienie mmo na bazie innego tytulu. Tak jak wow na bazie war3. Wiec albo blizz zrobi sc mmo, aczkolwiek watpie aby bylo to az tak emocjonujace jak stanac kolo Thrala, albo sklepac Arthasa, albo Riot wypusci LoL'a mmo i wtedy zgarnie miliony.
Ciekawe czy twórcy lola cos w ogole planuja jako nastepna gre xd
mmo na bazie innego tytulu, może jakieś dobre universum, takie nie do spierdolenia , star wars, lotr - wszystko było i nic z tego juz nie zostało,
mmo jest jedno, nic nie wskazuje zeby to sie zmienilo
w mmo nie musi grac 10 milionow ludzi aby gralo sie fajnie nawet wow ma podzial na serwery wiec jego 10 milionow i 1000 serwerow moze byc spokojnie 1 milionem i 100 serwerow(liczby z nieba)
wystarczy ze gra bedzie fajna i nie bedzie 100-nym klonem wowa xd w tej chwili black desert i everquest next zapowiadaja sie fajnie - szczegolnie everquest
pograłem 20 minut ale kurwa juz chyba nie moge grać w mmoprgi bo nuda w chuj panie. Poza tym klimat gry jest naprawde chujowy xd
mozna zamknac
Zmieniony 2014-05-09 00:06:29 przez Gladius
Oceniłbym, gdyby dało się kurwa zalogować. Wróciłem z roboty, myslałem, że sobie pogram a tu lipa, cały czas connection errory. Na forach widze, że rozwiazania nie ma; czuje sie jakbym probowal znowu odpalic diablo pod premierze
z ogladanej recenzji wynika ze wildstar to najzwyklejszy klon wowa +action combat+fajne bausy
nic nowego
action combat jest nawet w f2p terze i neverwinter ktore maja sporo ceksow
w dodatku poczatek wildstara jest uber nudny aka przynies ksiazke czy costam
Urahara
Jak nadal masz chęć pograć to wystarczy w launcherze zmienić serwer na EU
Przejrzałem fora, wystarczyło poczekać bo mieli za dużo nowych kont i już gram ale dzięki. Szczerze mówiąc, to bardzo się podjarałem newsami o grze a narazie bez rewelacji. Chyba za bardzo sie przyzwyczaiłem do gier, gdzie wszyscy do mnie mówią, czytanie tekstu questa psuje mi troche klimat.
trzeba najpierw keya reedemować, mimo że jest open beta.
Widze, ze dalej nie zoptymalizowali tej gry i dziala jak idz stad i nie wracaj
Kompa może nie mam nowego ale wyciąga mi ledwo 30-40 fps na srednim, jestem zdziwiony bo wszystkie nowe produkcje chodzą mi całkiem spoko, wina bety pewnie.
Jesli chodzi o samą gre to moge tylko potwierdzić, wieje nudą. Klimat i lore całkiem ok ale w różnych grach robiłem questy typu zabij 10 dzików setki razy przestało mnie to bawić . Wiadomo, że będą raidy i content jest spory ale nie mam już czasu na takie rzeczy.
Po prostu myślałem, że będę siedzieć przy grze cały dzień a zupełnie mnie nie wciągnęła ; /
Mi tam się podoba, bo to klon wowa + action combat. Jakby w wowie zrobili action combat to bym pewnie dalej tam grał.
Mnie ta gra dupy nie urwała. Chyba się już starzeje.
Dla mnie ta gra to przerywajka przed WoD. Pogram z miesiac pewnie i tyle ;).
pograłem chyba 20 minut 1 dnia i wylaczyłem xD
Gra jest zajebista! ja dla niej rzucam wowa, wezcie sobie 1 dungeonka zrobcie (lvl20) albo jakas elitke pobijcie, to zobaczycie , jakbyscie pograli w wowa do 10 lvl to tez byscie powiedzieli ze gra jest hujowa, dzisiaj byl event koniec bety z 500 osob w huj mobow i serwer nie padl co w wowie dzieje sie nagminnie przy takiej ilosci osob
Zmieniony 2014-05-19 12:11:48 przez redemer
#33 dla krippa każda gra poza HSem i PoE jest nie warta czasu ^^
PoE już mi bokiem wychodzi, a D3 się rozkręca
w Wildstarze levelowanie jest o wiele ciekawsze niż w WoWie
owszem w WoWie czasem trafiał się fajny chain questów i się wkręcałeś ale przez 70-80% czasu była zamuła
w Wildstarze fajny pomysł z challange'ami.
poza tym jak kogoś nudzi grind to można iść lvlować na PvP - generalnie tego typu gry rozkręcają się na max lvlu, więc co to za pierdolenie że po 15 levelach kripp stwierdza ze gra mu nie pasuje :>
Zmieniony 2014-05-21 15:10:09 przez k0mornik