NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2014-06-03 00:24:10
[#1] Sytams
śmierć oberyna.

dlaczego ja i wiele innych osób patrząc na topik o serialu zapamiętała śmierć oberyna w formie ścięcia go na pół przez przeciwnika?

czy była jakaś inna scena podobna do tej? czy co.
ok. rozumiem, że mogłem pomylić tę scenę z jakaś inną.. ale tyle osób? coś nie tak
2014-06-03 00:28:37
[#2] Adun
Jeśli dobrze pamiętam to w książce podczas walki zginął jakiś noname z oglądających walkę z bliska i chyba właśnie został przecięty na pół (przez Górę ofc). Poszukam w książce żeby się upewnić...
2014-06-03 00:32:30
[#3] Sytams
sprawdź proszę bo obecnie nie posiadam swojego kindla więc nie bardzo mogę sobie przypomnieć.
2014-06-03 00:40:30
[#4] mAnge
mam ksiazke. chlopic byl za blisko i stracil reke. zaczal glosno krzyczec i poirytowany gora "...uderzyl mieczem w bok i gorna polowa glowy chlopaka pofrunela w powietrze..."

Zmieniony 2014-06-03 00:45:20 przez mAnge

2014-06-03 00:46:58
[#5] mAnge
a co do przeciecia na pol. Gora przecial Elie na pol (takie byly plotki).
2014-06-03 00:53:06
[#6] Ambrose
Czemu nie napiszesz w temacie o ksiazkach?
2014-06-03 01:15:50
[#7] Sytams
bo uznałem, że być może pojebało mi się coś z przyszłością i taka odpowiedź byłaby spoilerem.
dziwne, że tyle osób pamięta jak oberyn zginął przecięty mieczem.
2014-06-03 01:21:33
[#8] Hypatia
mnie tez sie pojebalo z Elia:) dawno nie czytałem, znak, że można już zaczynać drugi raz i znów się tym cieszyć jak za 1. razem
2014-06-03 01:22:57
[#9] Sytams
taa :P
2014-06-03 01:39:16
[#10] iS-Slave
jak ktos nie chce wiedziec co bylo w ksiazce to nie wejdzie do tematu

a jak wejdzie i bedzie mial pretesje o spoiler to jest debilem

Zmieniony 2014-06-03 01:39:33 przez iS-Slave

2014-06-03 05:20:34
[#11] Pinoczet
Z tego co z książki pamiętam to Góra po prostu zmiażdżył Oberyna łapskami.(odcinka nie widzialem)
2014-06-03 06:35:34
[#12] z.z.Werter
dzizas.. ja czytalem xx temu a pamietam ze przyjebal mu zakuta w plate armor piescia tak ze mu twarz zmasakrowal... a nie sciskal jakos bezsensownie...

walka fajna, sama smierc taka sobie.
2014-06-03 07:22:25
[#13] maravel
książki >>>> serial
2014-06-03 07:55:22
[#14] wow.raptor
No name na widowni nie zdążył odskoczyć i po ciosie Góry stracił rękę. A zaraz potem pół głowy bo krzyczał z bólu po straci ręki i Góra się zirytował :) Tak sobie z ciekawości przeczytałem wczoraj opis tej walki po obejrzeniu serialu.

Zaś samo ubicie Oberyna dość podobne, tylko że Góra cały czas leżał na plecach, złapał i przydusił Oberyna do klaty, po czym wjechał mu w oczodoły żelaznymi paluchami i zmiażdżył czaszkę.

Sama walka trwała w książce dłużej niż w serialu pokazano.

Zmieniony 2014-06-03 07:57:50 przez wow.raptor

2014-06-03 10:13:09
[#15] TheBlade
Sansa w serialu i jej wyznanie niewinności to też niezły bullshit

przecież w książce był motyw z tym ulubionym bardem Lysy, że to niby on - z zazdrości - zrzucił ją
2014-06-03 10:42:04
[#16] Logimon
Ciekawe czy w 9 odcinku Tyrion zajebie ojca chyba że zostawią to na koniec
2014-06-03 10:47:10
[#17] mAnge
Marillion w serialu nie pojawia sie u Lysy. Znajduje sie w King's Landing. Krolewski kat obcina mu jezyk w drugim sezonie, bo powiedzial za duzo w obecnosci krola.
Juz w drugim sezonie z niego zrezygnowali.

#16
9 odcinek zawsze byl tym najwazniejszym, wiec mysle, ze tak. mam tylko nadzieje, ze Shae tez tam bedzie i rowniez zginie.

Zmieniony 2014-06-03 10:48:58 przez mAnge

2014-06-03 11:02:27
[#18] SitrUs
Wątek Sansy poszedł w tak zjebaną stronę, że szkoda mi słów. Sansa grająca Littlefingerem jest tak "out of character" dla obu tych postaci, że mnie po prostu mierzi.
2014-06-03 11:10:43
[#19] R1SF
9ty odcinek to będzie głównie bitwa na Murze, wątek Tywina i uciekającego Tyriona zostawią na koniec jako cliffhanger imo.

Najbardziej jestem ciekaw czy pokażą/wspomną obsranego Tywina :D
2014-06-03 11:18:08
[#20] Ambrose
Ma sie niby okazac, ze Tywin nie sra zlotem :D
Jezu, zakonczenie tego rozdzialu bylo tak dobre:D
2014-06-03 11:55:58
[#21] mAnge
http://imgur.com/a/XPg18
^^
2014-06-03 11:57:12
[#22] Sprite
hah ;)
2014-06-03 13:43:30
[#23] Rasalgethi
Ciekawe czy do końca sezonu pojawi się jeszcze Stannik.
2014-06-03 13:53:14
[#24] Kravymagik
Ogólnie najciekawszą rzeczą w serialu są dla mnie właśnie zmiany w stosunku do książki, bo dzięki temu mogę poczuć choć dreszczyk emocji kiedy nie wiem dokładnie co się za chwilę stanie. Póki co większość z nich mi się podoba poza:

1) wątek pojmanego Brana - pomijając to, że technicznie Bran był w zupełnie innym miejscu, więc nie mógł trafić na chatkę Crastera to nie rozumiem sensu tego wątku. Nic nie wprowadza, z dupy przebiega i z dupy się kończy.

2) Tyrion, choć świetnie kreowany, jest za ładny i za miły - zdecydowanie do mnie bardziej przemawia ohydny karzeł robiący gulasz z barda niż miły dowcipniś z serialu.

3) Zmiana aktora grającego Dario - obaj nie pasują do książkowego pierwowzoru, ale ten poprzedni wydawał mi się bardziej charyzmatyczny.
2014-06-03 14:41:21
[#25] MistrZZZ
kurwa taka fajna postac jak oberyn zostaje rozpierdolona w pył? żenada w chuj
2014-06-03 14:43:41
[#26] Stiven
Właśnie w książce Oberyna jakoś nie żałowałem, ale serialowa wersja mógłaby siać zniszczenie i szkoda że mu taką papkę z głowy zrobili.
2014-06-03 15:16:42
[#27] MistrZZZ
i jeszcze ten zjebany spoiler w #1 bana na ryj temu panu.. wkurwilem sie :v

Zmieniony 2014-06-03 15:17:05 przez MistrZZZ

2014-06-03 15:22:04
[#28] Bakoo
^na 3 pokolenia
2014-06-03 15:42:24
[#29] TheThing
#25 powiedz to Ned`owi Starkowi
2014-06-03 16:04:25
[#30] aLo
Oberyn >> Ned

#29 zreszta w momencie kiedy dowiedzieliesmy sie jaki aktor gra neda, chyba bylo jasne co z nim bedzie? :D
2014-06-03 16:14:19
[#31] Rybenka
W 28 Bakoo napisał: [Pokaż]
Widzę, że aktywnie popierasz mój pomysł kary dla spoilerowiczów. ;)


Serialowy Oberyn chyba na wszystkich widzach zrobił wrażenie. Mnie spodobał się już od pierwszego wejścia i mimo, że z uporczywością godną lepszej sprawy w każdej scenie z nim podkreślano jego biseksualizm, nie zaszkodziło to jego wizerunkowi.
Mam nadzieję, że jego córki godnie go zastąpią. ;)
2014-06-03 16:20:46
[#32] Gladius
co jak co, ale ta smierc byla w sumie duzo bardzie drastyczna niz przecięcie na pół xd
2014-06-03 16:26:52
[#33] tOjAlAmA
Mogę się mylić, ale w książce właśnie mu chyba też zmiażdżył głowę. Z tym, że dawno czytałem.
2014-06-03 16:28:00
[#34] Sytams
W 27 MistrZZZ napisał: [Pokaż]


no i dałeś wciągnąć w swoją prowokację pół ludzi pół małp, zadowolony ?:PP
2014-06-03 16:29:16
[#35] mAnge
jak ktoś kto nie czytał książki i wszedł tutaj, to jest debilem. jeszcze większym od tych krzykaczy z serialowego tematu.


JON SNOW ZOSTAŁ ZABITY I NIE WIADOMO CZY POWRÓCI
2014-06-03 16:37:04
[#36] Gladius
Nie został zabity, niedopowiedziane jest xd

Zmieniony 2014-06-03 16:37:08 przez Gladius

2014-06-03 16:55:20
[#37] Logimon
a deneris zjarana była bo na smoku odleciała po tym jak chcieli ją zabić :D

Zmieniony 2014-06-03 16:55:26 przez Logimon

2014-06-03 17:24:02
To teraz macie mega spoiler.

JON SNOW powróci!

// George R. R. Martin z konta kolegi
2014-06-03 17:38:01
[#39] KEFiR
Martin jeszcze zyje? Ciekawe kiedy nastepna czesc.
2014-06-03 18:04:44
[#40] Elendil
No nie zostal zabity, ale sztylet w plecy i chyba gdzies jeszcze + bylo ze jebna na ziemie jak zwloki ;D

AAaa Arya napierdala trening na assasyna ;x
2014-06-03 18:27:29
[#41] Sytams
snow powróci jako azor ahaj przez odrodzenie dzięki mocy malisandre

przepowiednia

"Gdy popłynie krew czerwonej gwiazdy i zbiorą się ciemności, Azor Ahai narodzi się ponownie pośród dymu i soli, by obudzić śpiące w kamieniu smoki'.

Czerwona gwiazda to kapłanka ognia, sól to łzy braci po jego zasztyletowaniu, dym jak zaczną go podpalać na ogniu. dlaczego podpalać? bo jest synem Lyanny Stark i Rhaegar Targaryena dlatego ogień go nie pospali.
2014-06-03 18:36:39
[#42] Bakoo
#41 kurwa, w chuj mocna teoria.
hyped
2014-06-03 18:48:04
[#43] RuMeK
kurwa spoljer uwaga kurwa

denerys sie pusci z robakiem bo mu melissandre wskrzesi kutacza, a po dariu chce jej sie ruchac
2014-06-03 18:51:51
[#44] Sytams
jest też teoria ze azor się już dawno pojawił :)
2014-06-03 19:07:23
[#45] Bakoo
#44 mi nie chodzi o samo powrócenie Azora (a raczej powrócenie jego pod jakąś inną postacią - whatever) tylko o to, jak to wszystko się układa ze "śmiercią" Jona, oraz tym, że jest synem Lyanny i Rhaegara. Jedną przeczącą rzeczą byłoby jednak to, że o ile pamiętam w chuj się oparzył w 2. książce a więc teoria o odporności na ogień w pizdu. ;/
2014-06-03 19:12:47
[#46] _Sapphire_
Oparzyl sie przy okazji obrony Mormonta przed wightami.

Poza tym jest gdzies napisane cos co by wskazywalo ze nei jest synem Neda ? Myslalem, ze spekulacje dotycza raczej tego kto jest jego matka a nie ojcem ...

Zmieniony 2014-06-03 19:13:36 przez _Sapphire_

2014-06-03 19:25:46
[#47] Bakoo
Wszystko rozchodzi się o to, co stało się w Tower of Joy.
1.Lyanna po prostu umierała.
2."Obiecaj mi Ned" - obiecaj, że zaopiekujesz sie Jonem - synem Rhaegara. A jako, że byłby Targaryenem i spadkobiercą ....

SPOILER

no teraz już niby nie, bo jest aegon, który jest od niego starszy

SPOILER

tronu, a jako, że Robert wybijał wszystkich Targaryenów, to Jon był w niebezpieczeństwie. Ned po prostu powiedział wszystkim, że to jego bękart - ezpz.
2014-06-03 23:15:03
[#48] Sytams
Martin w jakimś tam wywiadzie opisał, że deny nie jest odporna na ogień, w dniu w którym spaliła droga uwolniła magię, która ją ocaliła czy też odrodziła jako azor
więc moment spalenia droga i wyklucia się 3 smoków też świetnie pasuje do przepowiedni przez co do końca nie wiadomo czy jon czy deny

odnośnie muru i przepowiedni to w mur zbudowany jest z kości smoków czy z zmarzniętych smoków i to właśnie ich magia broni innych przed przedostaniem się przez niego.


aegon jest młodszy. ma 17 lat, jon ma 18

Zmieniony 2014-06-03 23:15:39 przez Sytams

2014-06-03 23:41:58
[#49] SeXyWombaT
LOL, widzę że nie tylko ja miałem taką rozkminę :D Trochę mnie ten topic uspokoił, bo już myślałem że sobie to po prostu wymyśliłem :D

Swoją drogą wchodzić do tematu "serial a książka" i narzekać na spoilery to trzeba być Rybenką :D

Zmieniony 2014-06-03 23:45:46 przez SeXyWombaT

2014-06-04 00:52:57
[#50] KEFiR
Skonczylem czytad PLiO juz jakis czas temu. Ale pemietam, ze byl tam fragment o "kwiacie wyrastaacym z muru" Syn Crastera dorasta wlasnie na murze :D I jesli mnie pamiec nie myli azor ahai zostal uratowany przed innymi? Podobnie jak mlody Craster.

Stawiam teze, ze Azor byl zwyklym czlowiekiem, ktory dokonal czegos wielkiego i przez lata obrastal w legendy. Dlatego nowym wybawicielem bedzie zwykly smiertelnikiem. ;] Taka jest moja teoria.


Chyba przeczytam PLiO od nowa, zaglebiajac sie w szczegóły ;]
2014-06-04 01:06:34
[#51] KEFiR
http://i.imgur.com/tCfz0uB.jpg
2014-06-04 07:14:55
[#52] Sytams
Azor uratował świat przed innymi właśnie.. Nie na odwrót ^^

Zmieniony 2014-06-04 07:15:14 przez Sytams

2014-06-04 08:33:24
Jon nie jest Azorem. Jak juz, to właśnie on jest pieśnią lodu i ognia :P
2014-06-04 09:41:07
[#54] TheBlade
wchodzicie do tematu o ksiazce i krzyczycie, ze spojlery

LOL

zelazna logika
2014-06-04 10:43:36
[#55] maac
nie ogladam serialu, byla juz scena jak Arya zabija Cersei?
2014-06-04 10:53:30
[#56] Sprite
tak
2014-06-04 10:55:24
[#57] z.z.Werter
#55 uwazaj zeby Ci biegunka z wymiotami nie wrócila :)
2014-06-04 11:01:37
[#58] Logimon
you raped her, you murdered her. You killed her children.
2014-06-04 11:51:52
[#59] maac
#57 ;)

ofc to byl zarcik. NIE spoilerom !
2014-06-04 11:56:29
jakim spoilerom, to jest topic o ksiazkach, wiec mozna pisac wszystko
2014-06-04 15:08:16
[#61] Antidotes
A to książki nie da się spoilerować? Mogę dać zaraz przykład.
2014-06-04 15:09:37
dawaj
2014-06-04 16:22:15
[#63] Antidotes
W 62 scyzor[M4fia] napisał: [Pokaż]

Nawet gdybym dostał bana za spoiler to zbytnio bym się nie przejął, nie piszę tu tak często.
Nie wiem czy to chciałeś osiągnąć prowokując.

Ale nie jestem chujem więc tego nie zrobię :)
2014-06-04 16:28:47
[#64] mAnge
dawaj tego spoilera i nie pierdol
2014-06-04 16:29:12
[#65] Bakoo
Dawaj, przeca za spoilery w tym temacie nie ma banów ;)
2014-06-04 17:07:57
[#66] oKo)ForG
Tywin nie sra złotem.
2014-06-04 18:39:23
[#67] Remik24
A shae do życia potrzebuje tlenu
2014-06-04 18:46:12
[#68] arcy-Chan
Tak sobie dzisiaj myślałem kogo by mógł Martin zatłuc w kolejnych częściach żeby znowu czytelnikom szczeny opadły i padło mi na Denerys. Ktoś z was w ogóle dopuszcza do świadomości myśl że Królowa Smoków mogłaby paść trupem? No właśnie ;) To by się dopiero porobiło.
2014-06-04 18:59:22
[#69] mAnge
skoro okazało się, że Aegon Targaryen żyje, Dany może zginąć XD choć szczerze w to wątpię. imo jeśli Tyrion Dany zginą, to stanie się to na ostatnich stronach powieści.

Zmieniony 2014-06-04 18:59:40 przez mAnge

2014-06-04 19:07:10
[#70] XyroN
Widzę, że nie tylko ja przypuszczam, że Jon Snow będzie żył xd
2014-06-04 19:26:11
[#71] KEFiR
bedzie zyl w ciele wilkora
2014-06-04 21:17:46
[#72] TheBlade
ja obstawiam, że go Melissandre wskrzesi, a jako, że zginął to przysięga Nocnej Straży go zwolniła i będzie mógł zostać królem na murze ;]
2014-06-04 22:36:46
[#73] Remik24
Najlepszym dowodem na to, ze Jon Snow jednak nie przezyje jest fakt, ze jakies 90% czytelników sie tego "spodziewa" i to przewiduje. Tak samo jak do końca wierzyli, ze jednak NEd przezyje, albo ROBB go szcześcliwe pomści
2014-06-04 22:46:54
[#74] Ambrose
Ja sie zastanawiam co bedzie z Ogarem. W niby w ksiazce panuje opinia ze lezy pod ziemia, ale prawda jest taka, ze nikt ciala nie widzial. Jak myslicie, bedziemy czytac rozdzialy z perspektywy Ogara?
2014-06-04 22:51:47
Jon pewnie będzie się przemieszczać w cialach wilkorów itp, przynajmniej początek ostatniej książki to sugeruje, malo prawdopodobnr żeby tak definitywnie odszedł chociaż ja bym wolał żeby go już nie było bo zamula jak jego przybrany tatuś.
2014-06-05 09:04:32
[#76] Remik24
#74

Jakis niby mnich, którego spotkała Brienne zdaje sie mowil, ze osobiscie zakopywał Ogara i ma jego konia
2014-06-05 09:14:06
[#77] Rasalgethi
Pewnie coś przekręcił i chodziło mu o:
http://www.horsenation.com/wp-content/uploads/2012/09/HorseD...

Ta subkultura ma nawet swoje czasopismo!
http://www.polodays.com/images/horse_hound_tapa_april.gif
2014-06-05 09:14:07
#48 skad ta teoria (zajebista btw) ze Mur jest zbudowany ze smoczych kosci?
2014-06-05 09:34:05
[#79] z.z.Werter
#78 a z czego bys zbudowal taki wielki mur majac na podorędziu tony smoczych kości i lodu ?
2014-06-05 09:41:21
#74
Teoria Gravediggera:
http://awoiaf.westeros.org/index.php/Gravedigger/Theories
W skrócie: duży gość kopiący grób na wyspie to właśnie Sandor

#78
Ja się bardziej skłaniam ku teorii, że mur został wybudowany przez Innych
Tutaj więcej: http://www.reddit.com/r/asoiaf/comments/23p48r/the_true_natu...
2014-06-05 10:03:45
[#81] Ambrose
#76 tak pamietam, ale czytajac jego wypowiedzi, mialrm wrazenie ze cos jest nie tak. No nic, mam nadzieje, ze racja bedzie po mojej stronie i jeszcze zobaczmy Ogara.

Postac badz co badz ciekawa
2014-06-05 15:57:19
[#82] Baneboss
#80 Świetna teoria. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem tak głęboko, ale ma to jakiś sens. Zobaczymy co będzie jeśli wyjdą kiedykolwiek kolejne książki :)
2014-06-05 18:09:34
[#83] Rasalgethi
#80
Teoria Gravediggera jest zapewne prawdziwa... i dobitnie świadczy o zrzynaniu z Pana Tadeusza (patrz: Jacek Soplica/ksiądz Robak theories).

:D
2014-06-05 23:21:18
[#84] LowRideR
A moja teoria jest taka, ze Martin upierdoli Tyriona w taki sposob, żeby fani byli wsciekli. To jedyna w zasadzie postac, którą każdy chciałby by przezyla całą sagę. A Tyrion zginie upokorzony, jestem o tym przekonany.

Jon Snow, Daenerys, Aegon Targaryean - ich mam w dupie. Ja jestem team Stannis i jego prawa reka Davos i cycki Mellisandre. Reszta niech umiera.
2014-06-05 23:24:46
[#85] TheBlade
davos z ta prawa reka to ma maly problem

nie ma palcow xd
2014-06-05 23:28:41
[#86] LowRideR
Oj tam oj tam, ale ma duzo cebuli
2014-06-05 23:36:46
Tyrion nawet jeśli umrze to przedtem zabije przynajmniej jednego smoka. Stawiam na to wszystkie moje minerały i vespiański gaz.
2014-06-05 23:37:01
[#88] Rasalgethi
^
Razem z grubym (Samem) stworzą nerdozorda i będą gromić Innych i smoki.

#84
Znajdź sobie lepszy team! Cycków Melisandre nie starczy dla wszystkich.

Zmieniony 2014-06-05 23:38:19 przez Rasalgethi

2014-06-05 23:37:37
Śmieszy mnie już trochę to podejście, że skoro czytelnicy / widzowie uwielbiają jakąś postać, to na pewno zostanie ona zabita. No ludzie... :) Martin nie jest tak schematyczny.

Tak się czasami zastanawiam, czy jakikolwiek autor w historii literatury stworzył tak skomplikowane uniwersum, jak GRRM? Niby od razu nasuwa się Tolkien, ale u niego chyba nie było AŻ TAK rozbudowanych wątków, foreshadowingu, tyle wydarzeń do interpretacji i tworzenia teorii spiskowych. Niby sam świat Śródziemia jest większy, ale jednak mniej się w nim dzieje.

Ktoś ma jakiś pomysł? Bo chętnie bym sięgnął po takie mega rozbudowane powieści. Zacząłem niedawno Malazańską, wszystko fajnie, dobrze się czyta, ale to jednak nie ta liga


EDIT
W sumie post bardziej do topicu #Książki, ale trudno

Zmieniony 2014-06-05 23:39:54 przez IceColdKilla

2014-06-05 23:42:26
[#90] aLo
"Śmieszy mnie już trochę to podejście, że skoro czytelnicy / widzowie uwielbiają jakąś postać, to na pewno zostanie ona zabita. No ludzie... " szczerze po tym co prezentuje do tej pory, jakos specjalnie bym sie nie zdziwil, gdzie na poczatku zabicie Neda, czy potem Robba robilo wrazenie, to dla mnie powoli zmienia sie to w bezsensowna rzeź ku uciesze trolujacego wszystkich Martina. Chociaz uwazam ze jest kilka postaci, ktore maja zbyt wazna role do odegrania i nie wyobrazam sobie ze tak po prostu zgina, ale moge sie mylic. Tak jak do tej pory :D
2014-06-06 01:44:25
[#91] Tatsu
Jak można przezywaz smierc Neda czy Roba ;o kogo oni obchodzili ;o
Może to było zaskoczeniem nie ukrywam, ale żeby jakoś nad tym się rozczulać to troche przeginka ;o

#team Stannis ofc. od początku
2014-06-06 02:20:45
[#92] XyroN
Przecież Stannis jest/był nudny wchuj

#team Ramsay :D
2014-06-06 02:28:30
[#93] vinsky
ramsay to tylko pionek w rękach ojca.
zresztą, na północy za zimno

#team martell
2014-06-06 05:06:21
[#94] ObywatelAA
#89 Frank Herbert - Diuna

polecam zenet kaleta
2014-06-06 08:42:45
[#95] Dawergo
#89

Zapraszamy do Malazu Eriksona :)
2014-06-06 08:50:57
No mówię, zacząłem Malazańską, przeczytałem 1 tom i połowę drugiego, ale póki co to nie ma nawet podskoku do ASOIAF
2014-06-06 09:02:19
[#97] Dawergo
Wierz mi, to ta liga, daj jej czas :P

@edit

Wszystko się przeplata, wątki Szybkiego czy Kalama wg mnie jedne z najlepszych, a zrozumienie tego, co planuje Tron Cienia i Kotylion graniczy z cudem jeśli czyta się za pierwszym razem, ale zapewniam, da się to wyłapać już wcześniej (przy powtórnym czytaniu to zauważam) :)

Zmieniony 2014-06-06 09:04:40 przez Dawergo

2014-06-06 09:41:53
[#98] Ambrose
#89 a czytales Silmalliriona? Sorry ale w tworczosci Tolkiena masz mega duzo spraw do rozkminy, idealnym przykladem moze byc postac Toma Bombadila, Drzewca i Zon Entow

Ogolnie to Tolkien skupil sie na kreacjo swiata i jego historii.Wszystko ma byc w nim dopiete, fabula nie jest dosyc skomplikowana, ale tez nie jest banalna. Wydaje mi sie ze to zle porownanie, o swiecie z Westeros nie wiemy praktycznie nic, glownym aspektem na ktorym skupia sie Martin to wlasnie bohaterowie i otaczajaca ich fabula.

Zmieniony 2014-06-06 09:45:01 przez Ambrose

2014-06-06 10:36:46
[#99] TheBlade
ja trzymam kciuki za #teamdorne i #teamgoldencompany

Twórczość Tolkiena >>>>>>>>>>>> ... >>>>> Martin, serio. Poczytajcie sobie wszystko co wydał Tolkien lub jego syn.

Zmieniony 2014-06-06 10:37:15 przez TheBlade

2014-06-06 10:47:24
[#100] Melkor
#89
:PPPPPPPPPPPPPPPPP

Dawno sie tak nie usmialem. Widze, ze fajni Martina maja problem ze zrozumieniem jednego. Z tego, ze ksiazka jest popularna i czytana przez miliony, nie wynika, ze ona ma nawet zadatki na dobra;p Harry Potter i te tam rozne czytadla Dana Browna to najlepszy i chyba najprostszy przyklad. Swojego czasu tez wszedzie byly mega rozkminy nad genialnoscia autora "Aniolow i demonow", ten udzielal dziesiatek wywiadow, gdzie wierni fajni spijali slowa z jego ust, towarzyszyly temu teorie spiskowe i przegenialne rozkminy. Z harrym potterem, co czesc bylo dokladnie to samo. Jednak ani ksiazki Dana Browna nie sa dobre, ani Harry Pottery nie sa dobre. Swiaty tam kreowane sa chujowe, bez zadnego wytlumaczenia na temat ich mechaniki/historii/genezy. Wszyscy w nich rozmawiaja w jednym jezyku;p O Brownie dzisiaj nikt nie rozmawia, kto przeczytal, ten przeczytal i chuj. Ludzkosc sie popodniecala nim i zapomniala...

Niestety, u Martina jest troche tak samo. To po prostu czytadlo, do ktorego autor wrzucil duzo ruchania/bluzgow i brutalnosci, tworzac jakis fantom realizmu. Tysiace ludzi stwierdzily, ze im sie to podoba, "wiec to na pewno dobra ksiazka". Mamy TYriona, biednego karla na ktorego kazdy pluje i nie pozwala mu sie ruchac w spokoju, a ten w krotkich chwilach msciwosci odwdziecza sie i rzuca cynicznym komentarzem na temat swiata, w ktorym nie pozwolono mu sie nieustannie ruchac i pic. Niektorzy moga stac sie ciekawi jego kolejnych to komentarzy, fakt. Ale nie czyni to tej ksiazki dobra.

HBO robiac serial przedluzylo troche zycie ksiazki. Ale watpie, aby za 50 lat komukolwiek chcialo sie pamietac "genialnej sadze" Martina... Bo to po prostu jest srednia ksiazka i sredni swiat. DO Srodziemia czy Ziemiomorza to tego nawet nie ma co porownywac. Wg mnie swiat Malazjanskiej tez zjada Martina w przedbiegach...
2014-06-06 10:49:52
[#101] TheBlade
ale Malazjanskiej tragicznie sie czyta :C zaczalem ze dwa albo trzy razy pierwszy tom i nigdy nie moglem skonczyc, a co dopiero dobic do dziesiatego...

Saga Martina nie jest zla, imho w sumie dobrze sie czyta
2014-06-06 10:51:53
[#102] z.z.Werter
#100 Genialne porownanie ksiazek Martina do H.Pottera... ciekawe czy dziecku w wieku 6+ bys Martina poczytał, a akurat H.P. to jest jedna z lepszych książek żeby zainteresowac czytaniem.


A Dan Brown po 2 ksiązkach widac ze wszystko jest tym samym schematem pisane.
2014-06-06 11:03:22
[#103] Melkor
#101
Warsztatowo Martin jest lepszy od Eriksona, nie ukrywam. Swiat Eriksona tez jest naprawde trudny i wymagajacy, musisz sie czesciej skupiac, wiecej pamietac, etc... Rozumiem ludzi, ktorzy mowia, ze sie zniechecaja do Malazjanskiej po 300 stronach (aczkolwiek mnie osobiscie wciagnela juz z poczatku).

Co do "dobrego czytania". Kazdy pornos zapewne sie oglada lepiej niz dowolny film Bergmana. Czy z tego wynika, ze filmy bergmana sa "gorsze" od pornosow?
Ulissesa Joyce'a zapewne sie czyta gorzej niz 99% ksiazek napisanych. Ale to wciaz tak top20 napisanych ksiazek.
2014-06-06 11:09:55
[#104] Sprite
Ja osobiście stylu pisania tolkiena po prostu nie trawie, kompletnie mi to nie leży.
Próbowałem podejść do Silmariliona, ale skończyło sie po ok 50 stronach, co i tak uważam za duży sukces.
Ale dla każdego coś miłego ;)
2014-06-06 11:57:50
[#105] arcy-Chan
Porównywanie Tolkiena, Martina i Erikssona, to jak próba odpowiedzi na pytanie kto jest lepszy Małysz czy Stoch :p
Każdy z nich jest dobry i książki każdego czytałem z przyjemnością. Różnią się stylem, koncepcją przedstawionego świata, kreacją bohaterów, czy czasem w którym tworzyli. Pisanie który jest lepszy, to trochę jałowa dyskusja która do niczego nie doprowadzi.

Btw. Malazańska, a nie Malazjańska --'
2014-06-06 11:58:33
[#106] Baneboss
#100 #103 Ej no, ale chwilę pod jakim względem ty oceniasz książki i rzemiosło z tym związane? To, że dana książka jest pisana trudniejszym językiem i jest mniej poczytna dla większości społeczeństwa to czyni ją niby lepszą? To, że coś jest łatwiejsze do strawienia nie oznacza wcale, że jest gorsze. Owszem, pewne "dzieło" może zawierać głębszy przekaz i więcej zawiłości, ale o tym czy coś jest naprawdę dobre świadczą też pewne inne czynniki.

Gra o Tron to moja ulubiona książka. Właściwie Gra o Tron, Starcie Królów i Nawałnica Mieczy. W Uczcie dla Wron oraz Tańcu ze Smokami widzę spadek formy. Jeszcze teraz kiedy ta seria się tak spopularyzowała to boję się, że ostatnie książki będą gorsze. Tym bardziej, że go pewnie deadliny popędzają. Co mi się jednak podoba w tej serii to forma i język w jakiej jest pisana. Jest zarazem skomplikowana i łatwo strawna przez co się stała właśnie tak popularna.

Z Malazjańskiej przeczytałem tylko pierwszy tom, ale nie zainteresowało mnie to na tyle, by sięgać po kolejne. Nie zaprzeczam, że jest dobra, ale książka musi mieć jeszcze to coś, żeby się chciało sięgać po kolejne tomy. No i do każdego inaczej to przemawia. Dla mnie książki Martina to mają.

Ja np uwielbiam świat Warhammera 40k. Głupi w chuj, ale dla mnie miodny jak cholera. Szczególnie podoba mi się Herezja Horusa. Byłem na najnowszych X-menach i uważam, że film świetny, ale jeśli nie byłbym fanem to, by mi się pewnie tak nie podobał.
2014-06-06 12:00:05
[#107] _vh
#100, #103
Przesadzasz,

Tolkien zaczął kreowanie Śródziemia od pisania Silmarillionu, Hobbit i Władca powstawały w trakcie. Stworzył fantastyczny ekosystem, w którym opisano w miarę dokładnie cztery, pięć historii i to tyle. Świat nie żyje własnym życiem, kiedy akcja toczy się w jednym miejscu, to odnosi się wrażenie, że cały świat sto i i czeka na rezultaty. Tak, wiem, Twój nick zobowiązuje.

Świat u Martina jest poszarpany, tu coś wiemy, tam się domyślamy, ale szczegółów i spoiwa brak. Za to wszystko żyje, nawet jeśli Jon Snow zginie, a Deny zjedzą niewolnicy, to wciąż pozostaje milion innych bohaterów, których losy można śledzić i się nimi fascynować.

Ty wolisz drobiazgowo opisany świat, a przeciętny czytelnik interesujących bohaterów i zwroty akcji. Lektura wartościowa, to taka, która budzi emocje i daje satysfakcję z czytania. Dyskusje o tym, kto sika dalej i czy zasięg należy liczyć od moszny czy od żołędzia (co ponoć może zmienić wynik nawet o 20 cm) zostawmy innemu towarzystwu.

Na szczęście jest też Eriksson, który ma styl taki, że przez pierwsze dwa tomy aż zęby bolą od czytania i tylko zajebiście rozległy i świetnie opisany świat trzymają czytelnika przy lekturze.

Zmieniony 2014-06-06 12:02:43 przez _vh

2014-06-06 12:11:11
[#108] Ambrose
To moze dla jeszcze wiekszego balaganu dodoajmy Sapkowskieho teraz :D

Prawda jest taka, Tolkien uznawany jest za ojca wspolczesnej fantasty. Wiekszosc ksiazek z tego gatunku bedzie zestawianych z jego tworczoscia, a jego ksiazki byly czytane 70 lat temu, czytamy je teraz i za kolejne 70 lat tez bedziemy je czytac. Na GoT jest teraz spory hype, ale czy ktos z Was przeczytal te ksiazke kilka lat przed serialem? Czy wtedy wzbudzala taki zachwyt?

Gra o tron to swietna lektura, ale nie oszukujmy sie, jest to ksiazka dla szerkiego grona odbiorcow, i autor daje czytelnikowi to co ten chce przeczytac--> sex, bluzgi i jakas historia ktora jest latwa w odbiorze.
2014-06-06 12:18:05
[#109] Baneboss
#108 Ja zacząłem. Pamiętam, że jak tylko skończyłem to od razu zamówiłem Starcie Królów i pierwszą część Nawałnicy Mieczy. To było jakieś 10 lat temu. Pamiętam, że Starcie Królów kończyłem jak byłem na wyjeździe z kumplami, a jak już nie miałem co czytać w drodze powrotnej to zacząłem jeszcze raz. Jak tylko wyszła Uczta dla Wron kilka lat później to kupiłem od razu.

Grę o Tron kupiłem właściwie przez przypadek, bo wcześniej czytałem Pozłacany Łańcuch tylko okładka mi nie pasowała do akcji i świata. No, a że Gra o Tron miała tą samą okładkę (Jon na koniu, a w tle zamek w scenerii zimowej) to wziąłem do ręki i postanowiłem kupić.
2014-06-08 10:18:18
[#110] gargoil
Też czytałem książke przed serialem. Polecił mi ją jakiś koleś z jakiegoś forum z fantastyką. Forum-Avalon czy coś takiego. NVM
Pamiam że gre o tron kupiłem na swojej pierwszej w życiu aukcji allegro. tak się wciągnąłem w licytacje, że za ksiażke która kosztowała 49zł zapłaciłem 50,5zł... no i jezcze za przesyłkę musiałem zapłacić z 8złxD, ale licytacja to licytacja.
Jak tylko przeczytałem I część zaraz sięgnąłem po drugą część. Kiedy skończyłem okazało sie, że Nawałnica mieczy dopiero co została wydana w polsce. Wciąnąłem obie osiążki jedną dziurką;p (miałem 15 lat, zastanawiam się gdzie byli moi rodzice jak czytałem takie "potworności";p)
Na uczte wron już musiałem czekać 4 lata...a na taniec ze smokami kolejne 5... Książki martina według mnie są jednymi z najlepszych jakie są. Przed martinem był jeszcze tolkien z hobbitami i pierścieniami. Były też jakieś noname fantastyki, tak beznadziejne że z początku się zraziłem do tego gatunku, ale dzieki tolkienowi i martinowi, później sapkowskiemu i pratchetowi fantastyka jest moim ulubionym gatunkiem.
2014-06-08 10:38:48
[#111] SitrUs
#108

Tolkien nie jest wcale jedynym i bezsprzecznym ojcem fantasy, zwłaszcza tej współczesnej. Jak dla mnie zdecydowanie większy wpływ na dzisiejszy kształt literatury fantasy mieli Fritz Leiber i R.E Howard
2014-06-10 00:01:55
[#112] Ambrose
Zgadzam sie, ale Tolkien jest uwazany za ojca.

Jak oceniacie odcinek? Ja sie troche zawiodlem.Spodziewalm sie smierci Tywina i ucieczki Tyriona.
2014-06-10 00:10:34
[#113] mAnge
a ja nie, bo ogladalem trailer xD

Zmieniony 2014-06-10 00:10:50 przez mAnge

2014-06-10 00:22:44
malazanska > plio a propos wczesniejszej dyskusji :d


akcje z tyrionem I tywinem powinni przeniesc na nastepny sezon, w innym wypadku w s5 juz kompletnie nic nie bedzie sie dzialo (chociaz pewnie bedzie wmieszanych duzo watkow z tanca ze smokami, wiec moze nie bedzie tragedii)

Zmieniony 2014-06-10 00:23:50 przez scyzor[M4fia]

2014-06-10 00:32:05
[#115] hOt)MistiC
ostatni odcinek to właśnie ginący tywin i shae, stannis + mur, lady stonehearth
2014-06-15 16:45:32
[#116] Sytams
a co z branem? nie będzie go w ogóle?

a w sumie jebać, to już za kilka godzin ;D
2014-06-15 21:59:42
[#117] Adun
#115

I skąd niby wiesz że będzie lady stoneheart?
2014-06-16 09:01:37
[#118] Rasalgethi
Bo tak w internetach znawcy pisali. I chyba teraz już nie są znawcami.
2014-06-17 14:21:40
[#119] Sytams
wtf?

jojen umiera, w książce żyję.. martin był jednym z scenarzystów więc w książce już nie będzie potrzebny?

ja pierdolę te trupy zamiast białych wędrowców i kamiennej ręki.. żal totalny

atak stannisa?
2014-06-17 14:23:33
[#120] z.z.Werter
Ahh wątek brana.... powiem Ci w nastepnej ksiązce Bran bedzie sie uczyl jak byc zielonym jasnowidzem i wroną i wogóle, ale niestety przez przypadek przygniecie go drzewo. =]
2014-06-17 14:25:43
[#121] IceColdKilla
#119
A kto ci powiedział, że Jojen żyje?
Z Jojena pewnie zrobili to żarcie, które podali Branowi

#120
Nie spoileruj fragmentami z TWOW :P
2014-06-17 14:28:46
[#122] Dawergo
#120

Wcale się nie zdziwie, jak to się tak skończy.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.