Czy ze zdrowotnego punktu widzenia powinno się jeść jedzenie, po którym pierdzimy?
Każdy gazuje po czym innym, ja np. sram ostro po cieście drożdżowym i zastanawiam się czy to jakaś forma nietolerancji glutenu czy zbieg okoliczności.
nie jest zdrowo trzymać pierdy w jelitach. lepiej się pozbywać ich ASAP. aby nie uprzykrzać życia domownikom zalecam pierdzieć na balkonie lub w kibelku.
__________________
28 lat w pierdzeniu
A ja polecam pierdziec przy innych domownikach i cieszyć miche jak niedorozwój, kiedy wykrzywiaja ryje w grymasie obrzydzenia.
HUEHUEHUEHUEHUE
Lubię mocną butlę dać tak oby komuś nos rozjebałło
KKD jest dla pedałóf i kśenszy
^ W starym francuskim filmie pt. Doberman. Jeden gość zdradza swojej matce tajemnicę pierdzenia.
A szło to mniej więcej tak: "Mamo nie dawaj mi więcej tabletek, pierdzę bo ruchają mnie w dupę".
Zmieniony 2014-06-23 11:31:01 przez VitO
najbardziej smiercace pierdy mam jednak po klasyku, czyli fasolce. szczegolnie takiej w zalewie. ostantio tez niezle wypada brukselka ( w kazdej postaci )
polecam.
surowa rzepa , nie ma większego miazgatora
ja ostatnio zjadłem paczke płatków nestle fitness z owocami, i kurwa w życiu tak nie miałem ale pierdziałem pół dnia ;d
Ja od siebie polecę jajka na twardo. Koniecznie z grubą solą. Mizged combo.
jedzcie majeranek, pomaga na takie problemy
ostatnio jem bardzo duzo kalarepy i mam wrazenie, ze w pizdu gazow po niej mam
potwierdzam. kalarepka tez daje o sobie znac po zjedzeniu.
polecam kalafior i wafle ryzowe, laduje jak kalasznikow po nich.
Jak bylem na terapi to rozmawialiśmy o swoim wstydzie, czym jest, czego sie wstydzimy i jak sobie z nim radzic. Kumpel opowiadał jak poszedł do teściów na pierwszy obiad, siedzieli przy stole on chcial po cichutku delikatnie sobie purknąć, a wyszlo inaczej, zjebał sie na cały pokoj ponoć był huk dobry;d Powiedział ze w życiu sie tak nie wstydzil,. ale teściowie powiedzieli mu że wszystko wporządku i że ma sie nie przejmować:D
A jeżeli chodzi o intensywność zapachu pierdów to po chińszczyźnie jebie tak że o ja pierdolę.
ja pierdze glownie jak dlugo nie jem. zbieraja mi sie wtedy gazy w zoladku zamiast jedzenia i potem wyskakuja
jak w żołądku, to chyba głównię gębą pierdzisz xDD
najlepsze combo jest jak zjesc duzo bialka i popijesz to alkoholem (taka kac kupa) a pierdy i posiadóweczka na tronie zamienia sie w komore gazowa :D
Mnie zawsze zastanawia to, jak mama w niedziele robi rosol i potem bierze z niego udko, wpierdala na patelnie i podaje z zimniorami, to dlaczego zawsze jak zjem takie udko, to nie mija 5 min i musze sie isc wysrac.
^haha mama mu jeszcze gotuje ale siara
#28 a podsmaza chociaz? ;p
Je z zimnej patelni bo talerze są zbyt oczywiste.
wczoraj zjadłem bułki na parze z biedronki z dżemem truskawkowym domowej roboty i puszczałem pierdy po 5-15 sekund każdy przez cały dzień
wydajne mi się ze coś tu jebie panowie, kto sie zesrał?
Zmieniony 2014-06-23 15:39:13 przez SPQR.Colos
Skoro już jesteśmy przy jedzeniu, to w Macu do piątku żarcie za free :D
http://finanse.wp.pl/kat,1033691,title,McDonalds-rozda-kanap...ciekawe co sie dzialo w radomskim mcdonaldzie
często sikacie do umywalki? :P
mi sie udało raz nazygac do umywalki z kopka a sitko bylo tak male ze do rana nie splynelo
jak nie mialem tego luksusu mieszkania samemu a lazienka byla zblokowana na godzine to czasem mi sie zdarzalo
https://www.youtube.com/watch?v=5J3Jw2xdszQ
Fartzeneger
Zmieniony 2014-06-23 20:20:32 przez grafLer
ktos tu kiedys chyba pisał, że jak był na imprezie rodzinnej u teściów to sie troche najebali, w srodku nocy zaczelo go suszyc a wstydzil sie isc do kuchni aby nikogo nioe pobudzic i napil sie wody z żelazka:D
#46 Niech sie cieszy ze nie uzywali destylowanej bo by umarł hehe
Sam zakładałem kiedyś podobny temat.
Mleko + moja nietolerancja laktozy = mega pierdy, nie ma lepszego sposobu