jadlem dzis sobie jagodzianke i tak niefortunnie sie stalo ze trysnelo mi jagodkami w moja ulubiona biala bluzeczke... czym to moge teraz potraktowac aby zeszlo? help nw!! plama ma juz jakies 5h...
nasiusiac trzeba bylo teraz moze byc za pozno
teraz to tylko nacieranie plamy swiezym gownem
5h to już za późno. lepiej teraz przefarbuj całą bluzeczkę na jagodowo
podobno jak się nasika na ujebaną noge przez meduze to zejdzie rana. Może na jagodzianke również pomoże.
google mowi cos o occie i mleku... mam troche mleka w lodowce moze to da rade help pls.........
Masz milion linkow w google cymbale.
Mleko za rzadkie, coś gęściejszego musi być.
Wodą z parówek spłukać, letnią.
OT >> plama z jagod
OT >> grzyb w mieszkaniu?
OT >> excel - słupki bledow
OT >> jaki internet
OT >> player.pl
OT >> komputer stacjonarny ~2k
OT >> jaki filtr do wody
OT >> word na 5min
OT >> wieden
OT >> excel pomocy
xddddddd
polej plame płynem do naczyń i zostaw na kilka godzin, a potem wpierdol to do pralki, hf
ps. jesli to biala bluzka to wybielacz kurwa
Zmieniony 2014-07-12 00:00:39 przez MCh)ZbeeR
''trysnelo mi jagodkami w moja ulubiona biala bluzeczke''
O_O
wlewasz na dno kubeczka trochę wody. dodajesz łyżeczkę mąki. do tego szczyptę: kwasek cytrynowy, gałka muszkatałowa, słodka papryka, kurkuma, rozgnieciony sezam, cynamon, dwa ziarenka ziela angielskiego, łyżka octu, jeden rodzyn ludzkiego kału. całość mieszasz. po uzyskaniu konsystencji papki zgarniasz na łyżkę, przeżuwasz 3 min i wypluwasz na plamę. czekasz. po zrobieniu się "strupa" wystawiasz nad napar z wody z parówek, nożykiem delikatnie zeskrobując z materiału.
daj znać czy działa.
dobra zamoczylem na noc w mleku... zobaczymy co jutro bedzie=[
Natrzyj cytryną/sokiem z cytryny
#19
Myślę, że będzie jebała mlekiem i nic więcej xd
"jadlem jagodzianke niefortunnie trysnelo jagodkami w ulubiona bluzeczke "
#1
kim ty kurwa jestes xd jakims pedalem? moze to jakis szyfr? daj mi zgadnac
"Opierdalalem pale, niefortunnie trysnal sperma w moja ulubiona bluze" gosciu uzyj vanisha i zmyj te plemiki z kolnierza bo bedziesz swiecil w nocy
Vanish na 3 h , przeprac co jakiś czas
ajnos sie zna na rzeczy, jak coś jej tryśnie na koszulke, to w mig to usuwa
Po tym co przeczytałem w #1, sądzę, że jesteś umysłem alternatywnym. Dla takich jak ty powstała homeopatia z jej naczelną zasadą "similia similibus curentur" - podobne lecz podobnym. Idź za słowami mistrza Hahnemanna i potraktuj fioletową plamę denaturatem o tym samym kolorze. Musi zadziałać!
Acha! Przed użyciem wstrząśnij! Bo pamięć denatury i takie tam!
"i tak niefortunnie sie stalo ze trysnelo mi jagodkami w moja ulubiona biala bluzeczke..."
Ja pierdole :D
"i tak niefortunnie sie stalo ze trysnelo mi jagodkami w moja ulubiona biala bluzeczke..."
Ja pierdole :D
"i tak niefortunnie sie stalo ze TRYSNĘŁO mi jagodkami W MOJĄ ulubiona biala bluzeczke"
nie poleciało, nie spadło nie skapnęło ale TRYSNĘŁO
i nie na bluzeczkę ale W bluzeczkę
PIK PIK PIK....
jagodzanki nie zdrobnil, po prostu ona taka jest xd
#1 zapomnial dodac, ze na prosbe Karoliny, nie czepiajcie sie
Hehe ale pomocy konkretnej i tak nie dostalem na moja plamke na bluzeczce.....
Zmieniony 2014-07-12 10:40:15 przez nS)Ninja
#33 : D
dobra, wytnij dziurę i przyklej na nowo kawałek materiałku.
ajnos sie zna na robieniu prania. jest kobieta
"i tak niefortunnie sie stalo ze trysnelo mi jagodkami w moja ulubiona biala bluzeczke..."
Ja pierdole :DDDD to zdanie jest pojebane na tylu poziomach ze jasny chuj XDDDDDDDDDD
rosnie kolejny debil zaraz po is-naab i respect
Poza wszystkimi cennymi poradami, jakie tu padły, możesz jeszcze wykreować designerską bluzeczkę smarując ją jagódkami z drugiej jagodzianki i tworząc abstrakcyjne plamy. Jeśli masz talent, to możesz wymalować piękny rysunek i być super modnym.
http://tinyurl.com/okcxnbg
Innym rozwiązaniem jest przeznaczenie bluzeczki na czyścik do samochodu i noszenie się zgodnie z lansowanymi trendami:
http://tinyurl.com/ozsvahanakrop jeszcze trochę i będziesz jak Pollock