http://www.ray-ban.com/usa/sunglasses/RB2140%20unisex%201-or...
o lol, tam jest niby przecena z 120 na 13, lap ile sie da :)
Zmieniony 2014-07-29 18:37:57 przez Xplosive
koszt produkcji sztuki to kolo 2F wiec i tak ladna przebitka
Za takie okulary -1000 do szacunku.
#5 na chuj komu twoj szacunek liczy sie kurwa lans
lol raybany nosil Bob Dylan
kupuje
niby na legalu one day exclusive sale
ktoś kto kupił se dzień wcześniej za 300 funtów te gówno pewnie się trochę wkurwi : D
ej, ale wiecie ze strona RB to
http://www.ray-ban.com/
a nie jakies rayban24h-official.com czy to z #1 rownie smieszne
zamknijcie zanim jakis user nw poda tam dane do swojej karty ;)
Zmieniony 2014-07-29 19:00:26 przez maac
kurde po co wrzucaliście, zaraz by cebulaki zamówiły po 200 par :D
No właśnie czy to nie jest jakiś scam site? Luxotica ma stronę
http://www.ray-ban.com/ukCebulakohipstery pewnie juz mokro mialy.
#14 wszystko fajnie, ale nie na braci z nw
ja bym se tam kupil takie
Ja bym wziął, w takiej cenie to spoko okulary byłyby :). Ale to jakiś cyganerski fejk, więc pierdole. Chytry 2x traci.
kurwa zammowilem juz 10 par
teraz mowicie ze to fake?
Już taka brudna kurwa jak pierdolony Cj'q (czy jak tam ta kurwa się wabi) powinien w nagrodę wyłapać perma za propagowanie na nw stron, których jedynym celem jest wyłudzenie pieniędzy. Ja na to patrze jak na paserstwo.
Z szczerymi wyrazami pogardy,
[FBI]ProTerran
Ta 'jednodniowa' wyprzedaz trwa juz jakies 3 miesiace. Wiem, bo moj brat tez chcial zamowic te okulary.
PO CHUJ PLACIC 200 FUNTOW JAK MOZNA 12 A TO SIE NICZYM NIE RÓŻNI :d:d:d:d:d
#24
rozni sie
roznia sie chinskie dzieci ktore wydziergały te okulary
Prawdziwe raybany wayfarery kosztują poniżej $10. To okulary biedoty. Kto nie wierzy, niech obejrzy The Blues Brothers. Główni bohaterowie byli w tym filmie biedni jak kościelne myszy i nie było ich stać na zbytki. Te wszystkie obecne okulary, to podróbki!
#28
fake
po zdjeciu glowa nie ruszal okularow a cien w dol odbicia poszedl
To Jon Dohnson z GTA Vice City!
#21 no i widzisz rzygowino zasrana i zaszczana naucz sie czytac a najlepiej to wysraj sie zjedz swoje gowno i zdechnij chociaz ty pewnie jestes na to odporny bo twoj plugawy organizm zywi sie pylkiem kalu tak jak wieloryb planktonem.
dzieki chlopaki za helpa. raczej sie domyslalem ze nie sa to oryginaly ale nawet fejki chodza taniej stad temat. pozdro prawdziwym a nie stonkom ziemniaczanym z fbi
jak ktos jeszcze nie pewnyu czy to scum: www.flcp5566.com
https://who.is/whois/https://www.flcp5566.comtu stonka, masz cos do mnie ?
cebula myslala ,ze za 12f poczuje odrobiny luksusu :) nie dla psa kielbasa
#37 wtedy cabula dal ci 15f i juz mu opierdalales peto?
no to rzeczywiscie jestes luksusowy
ale juz nie opowiadaj swojej autobiografii bo nikomu nie chce sie czytac zycia lamusa z wc3
raybany i luksus :D te okulary robi masowo firemka ktora ma w swojej ofercie szylkretowe oprawki za 10 zico.
to taak jak bys w 2014 rku napisal ze mercedes to marka luksusowa.
na ndomiar zlego oprawki robi sie z odpadow a we wloszech to juz bez komentarza xD
no co do merca to dla niektorych to jednak moze byc luksus np. S klasa AMG 65 za cwierc miliona euro
nawet jak zarabiasz srednia nw to i tak musisz zbierac ze 4 lata xd
U mnie na osiedlu pakoli sa niedzielne wyprzedaze spod lady. Poszedlem tam ostatnio ze znajomym bo chcial cos siostrze kupic. Wchodzilismy do jakis nieoznakowanych drzwi jak komus do mieszkania po schodach, ludzie sie przechadzaja takimi pustymi korytarzami z bialymi scianami, co jakis czas wneka, a tam pokoj z pakolami i ubraniami na scianach. Czulem sie jak amerykanscy zolnierze penetrujac te smieszne dlugie domy z przejsciami z mieszkania do mieszkania, co jakis czas znajdujac patrzace na mnie rodziny.
Wniosek ogolnie taki ze w kazdym z tych sklepow sa te same produkty, glownie podroby jakis lacostow, armanich itp :D 10 funtow za 4 koszulki :DD
Eh ta markowa odziez pokazujaca nasz status
jak maja spoko filtry to sobie kupie. 13£ tylko? lol
Anyway jakoś ostatnio byłem u optyka i mierzyłem jeden model wayfarerów. Okulary za prawie 700 zł, a nie miały nawet polaryzowanych szkieł.
LOL wzialem 3 pary :D
dzikei za cynk :DDDDDDDDDDDDDD
#43
płacisz za marke, nie za jakość;]
53smurf,
tak placisz za marke ale jakosc tez. podrobki okularow lub tanie okulary czesto pekaja po kilku miesiacach.
proces produckcji nie jest zoptymalizowany, material moze zawierac zbyr duzo wilgoci itd itd to powoduje ze plastik moze byc bardzo podatny na pekanie. siedze w branzy mouldingu od 10 lat:pp
aczkolwiek, faktycznie placisz za znaczek :p
#45 wtf, przecież marka JEST gwarancją jakości. Jeśli marka się skurwi to jest na lodzie.
„Płacisz za markę” = „Płacisz za jakość”
Można kupić produkt innej marki i dostać taniej, więcej, albo wyższy standard. Ale standard to nie jakość. Podstawowe modele dobrej marki często są droższe niż wybajerzone modele no-name, ale służą zgodnie z przeznaczeniem lata.
Ofkors są wyjątki od tej reguły, gdzie dwóch porównywalnych produktów lepiej zrobić się nie da, a jednak jeden z nich jest droższy, ale to ma zastosowanie w najwyższych półkach.
Inna sprawa, że dla niektórych gorsza jakość bywa zupełnie wystarczająca dla ich zastosowań, więc nie ma dla nich różnicy (poza ogromną różnicą w cenie) i wtedy czują się jak by „przepłacali za markę”.
Zmieniony 2014-07-30 09:10:30 przez Vol
no może przesadzilem, ale np. w zielonce/kobylce jest firma szyjaca ubrania dla wielkich tego swiata, a szyja także na marywilska, czyli dawny stadion
procz znaczka to nie ma tam za dużo roznicy
mi np. spodnie bigstara się najszybciej rozwalily ze wszystkich kupowanych spodni, wiec nie zawsze to idzie w parze;]
Marketing sprzeda Ci pierwszą parę. Jak będzie chujowa to ludzie nie wrócą po drugą, więc marketingiem zrobisz 50% sukcesu. Drugie tyle to jakość i na to składa się imho marka.
#48 to albo szyją je chujowo i zawyżają ceny „dla wielkich tego świata”, albo szyją zajebiście (skoro dostali się do tego typu butików) i nie znają własnej wartości. Więc:
a) Szyją najlepsze rzeczy jakościowo dla obu i zaniżają sobie przychód na placu.
b) Szyją najlepsze rzeczy jakościowo dla dobrych sklepów i ze ścinków robią na bazar (seems legit).
c) Szyją chujowe jakościowo rzeczy i butik wcale nie jest taki dobry jeśli od nich je kupuje. Butik sam zawyża ceny sprzedając chujowe rzeczy. Ewentualnie są droższe niż na placu o koszty utrzymania butiku (wtedy jest to w miarę fair, ale różnica w cenie między tym a placem nie byłaby spora).
No Bigstar to nie taka dobra firma w porównaniu np. do levi strauss i jeśli chodzi o wskaźnik „price to value” to wypada blado.
Sam całe życie kupowałem jeansy na placu jak typowy Janusz („bo taniej a to samo”). Dopiero ostatnio wymieniłem w szafie wszystkie spodnie i nie żałuję żadnej złotówki, chociaż tanio nie było. Różnica w materiale i wygodzie jest ogromna.
Zmieniony 2014-07-30 09:26:04 przez Vol
$48 przecież bigstar to szmateks
#49
albo po prostu szyją, a znaczek daje przebitke 500%, szczególnie w PL
pamiętam koszulke umbro kupiłem w IE za 6eur. Taka sama w Decathlonie za 100pln
tak samo jak z butami, koszt zrobienia pare złotych, koszt sprzedaży kilka stowek
___
co nie zmienia tego, ze sam takie kupuje bo jednak sa trwalsze niż buty za kilkadziesiąt złotych ^^
Zmieniony 2014-07-30 09:42:21 przez 53smurf
#51
Tak też może być, ale sklepowi sprzedającemu w ten sposób nie wróżę długiej przyszłości. Mówisz o jakiś bardziej znanych markach, czy różnicy między bluzką na bazarze za 30zł a taką samą bluzką w sklepie no-name z metką no-name za 150zł?
Ale różnica cen w IE a w PL za te same produkty to osobna sprawa i nie można tego bezpośrednio porównywać. W Polsce wszystko jest droższe i nie ma to związku z markami, a o tym mowa w tym temacie.
#52 Wiesz. Koszt wyprodukowania iPhona to ~300$. Koszt wyprodukowania procesora i5 to pewnie 30$, itd. Płacisz nie za samą produkcję a za szereg czynników, z czego najważniejszy to technologia która pozwala tym produktom zaistnieć. Wynalezienie takiego procesora i5 to 46 lat nieustannych ulepszeń i zapewne kilka ostatnich lat prac wyłącznie nad samym produktem. Myślę że w głupich butach niejedna rzecz mogłaby zdziwić. Dlatego nigdy nie patrzę na to „ile kosztuje wyprodukowanie X”, a „ile pracy włożono w wyprodukowanie X”.
I dlatego Twoje buty za 300zł trzymają się lepiej niż te za kilkadziesiąt.
Sam kupiłem pół roku temu w daiśmanie gówniane buty na zimę za 150zł. Rozleciały się pod koniec zimy. Reklamowałem. Przyjęli. Dostałem zwrot kasy i kupiłem za to buty na wiosnę. Zepsuły się po 2 miesiącach. Reklamowałem. Przyjęli. Dostałem zwrot, wziąłem identyczne (bo je polubiłem). Identyczne się zepsuły… zaniosłem. Odesłali do szewca i wczoraj odebrałem z reklamacji. Niby naprawili rozklejone miejsca, ale skrzypią przy chodzeniu. Pewnie oddam je w tygodniu jeszcze raz. Piąta reklamacja ;)
Gdyby nie to że jestem uparty i będę reklamował dalej, to wyjebałbym już około 600zł i dalej chodził bez butów. I dla mnie na tym polega stwierdzenia „marka = jakość” a oszczędny traci dwa razy.
Zmieniony 2014-07-30 10:32:10 przez Vol
#52 nie liczy się tylko koszt wyprodukowania, bo on zawsze będzie niski, ale:
pomysł
projekt
testy
marketing
marka
na niektorych rzeczach po prostu nie oplaca sie oszczedzac to fuckt
panowie ta strona z rb jest na pewno OK?
dostaje jakies sygnaly ze to moze sciema. bo kto nazywa strone... official
#54
glupi przykład trampek la coste, które wygladaja jak zwykle trampki. A szczerze watpie, ze jest to wymysl la coste (sprawdziłem, to nie jest ich wymysl^^)
kosztowny pomyl, projekt, testy na pewno odpadają, wiec zostaje teoria czyli marketing i marka
Wzialem 20 par, taka okazja to trzeba brac, sprzedam przyjaciolom i rodzinie za 50GBP/sztuka na luzie dzieki
Zmieniony 2014-07-30 11:05:05 przez Frauenarzt
#57 ale używają swoich procesów produkcyjnych i swoich materiałów do stworzenia nieswojego pomysłu. Będziesz miał porządną gumę i materiał który się nie zetrze w praniu i nie będzie się dziurawił. Proces łączenia gumy z materiałem sprawi że się nie rozkleją tak szybko, itd, itp.
A różnicy pomiędzy Converse a trampkami z bazaru nie trzeba tłumaczyć.
Oczywiście moje rozumowanie jest dość teoretyczne ponieważ nie mam tych konkretnych trampek LaCoste ani nie znam ich procesów produkcyjnych i akurat w tym konkretnym przykładzie możesz mieć rację. Wtedy obuwie rozwali się równie szybko a Ty stracisz zaufanie do marki LaCoste i na końcu tego równania to oni będą najbardziej stratni.
Co nie zmienia faktu, że takie są powody tego, że markowe rzeczy „trzymają się” dłużej.
Co jak co ale raybany to na prawdę bardzo dobre jakościowo okulary, oprawki świetnie leżą i zrobione sa bardzo dobrze - mowie o optykach, słonecznych na nosie nie mialem.
#57 o i tu się mylisz kolego!
tak się składa że kupiłem zwykłe trampki Lacoste za 200 zł i są świetne - materiał super, nie brudzi się, oddych, są naprawdę dobrze uszyte. Podeszwa rewelka, nic się nie oddkleja, świetna przyczepność, w ogóle się nie ścierają - mam wrażenie że będą nie do zajechania :) wkładka w bucie dobrze wyprofilowana, jest mięciutko ^^
to są moje pierwsze buty tej firmy i na pewno zakupię kolejny model innego typu (nie trampki). Myślałem że płaci się tylko za "aligatora" a tu takie pozytywne zaskoczenie :)
#63 which proves my point ;)
kuwa fake :D
dobrze ze tylko 3 wzialem. mam nadzieje ze doatane chiciaz te fake bo w sumie niezle wygladaja ; D
Gouki bo wyślę Cię na korepetycje z trolingu do ZbeeRa :D
paruf niestety nie troluje ;D
btw: kiedy kolejna NW biba ? !! :)
a to lipton, padłeś ofiarą luxusu :) dobrze, że to tylko drobne!
oj, nie wiem, ale byłoby fajnie się znowu spotkać
Gouki, daj znac czy w ogole Ci cos dojdzie.
Gouki, szkoda ze napisałeś po fakcie bo bym Ci napisał ze śmierdzi na kilometr ta strona... Zresztą nawet w postach wyżej juz był dowód na to ze fake. :-P na początku myślalem ze jeden model przeceniony to bym nawet może uwierzył ale jak patrze na listę i wszystko przecenione to bez przesady xd
no wiem ze smierdzi na kilometr. spieszylem sie rano do pracy i pomyslalem, NW to musi byc legit. bo nikt bo fake linka nie wklejal .... zonk
dam znac czy cos dojdzie. Eedmail potwierdzajacy doszedl ;)
Paruf, czekac na kolejna NW biesiade do IEM to jakad masakra !!
#71 ta tylko ze to bylo pytanie ocb a nie zacheta do kupna ;]
Widzisz Cj'q jaką tępą kurwą jesteś?
Okulary "wytrzymalsze", bo markowe. Huh?
Żadne plastikowe okulary nie wytrzymają gdy na nich usiądziesz, wrzucisz do plecaka z innymi rzeczami, albo w wypadną Ci w biegu. Nawet jeśli, to nie będą się już dobrze prezentować. Płacenie 700zł za okulary, które możesz zapomnieć na basenie, w podróży, albo nawet w spożywczaku to niezły strzał w stope.
#73 I mówi to bardziej tępa kurwa?
#75 juz go zostaw. zrozumialem ze nie mozna smiac sie i obrazac dzieci z porazeniem mozgowym a proterran wlasnie na takowe cierpi
Co do conversow i lacost to jak kiedys kupilem trampki converse, to latalem w nich 5 lat, az w koncu jeans sie przetarl nad podeszwa i musialem sobie kupic. w nastepnych pochodzilem 4 miesiace i musialem je wyrzucic, bo sie najnormalniej w swiecie rozlecialy(uzywam butow tylko do chodzenia, nie gram w nich w pilke itp.). Troche mnie to zbilo z tropu, ale uznalem, ze moze trafilem na jakas trefna serie i kupilem jeszcze jedne. Po 3 miesiacach wyladowaly w koszu. Jakies gowno teraz produkuja, material sie przeciera w mgnieniu oka, o podeszwach juz nie wspomne. Jak teraz mialbym polecic komus trampki, to zamiast conversow za 50£ w sklepie, to idz pulke dalej i wez chociazby leecopery za 15. Jakosc znacznie lepsza, a cena barzo niska.
Co do butow lacoste, to mialem 2 pary halowek i byly jak najbardziej spoko. Pierwsza kupilem zaraz po tym jak rozwalily mi sie buty fred perry(mega chujowe swoja droga)
nie wiem czy wiesz, ale z takim podejsciem to nie powinienes kupowac niczego, bo wszystko mozesz zgubic, od pudelka zapalek po laptopa
Zmieniony 2014-07-30 18:29:01 przez Siskin[SL]
ja kupilem sobie teraz pepe jeans i zobacze jak dlugo posmigam. w tamtym roku mialem diesel'a ale material odszedl od podeszwy na piecie chuj wie dlaczego
https://www.youtube.com/watch?v=JiiY1u-e2yA
o, tu masz nawet sklep
http://www.gloryfy.com/
a jak jestes zapominalski, to zawsze mozesz dokupic smycz do okularow.
Zmieniony 2014-07-30 18:46:47 przez Ayahuasca
Czy nie sadzicie ze dyskusja o tego typu rzeczach bedzie sie zawsze mijac z celem? Kazdy kto kupuje tego typu rzeczy bedzie ich bronic za wszelka cene bo nie chce wyjsc na idiote, ktory przeplaca. Tlumaczenie ze kupilem i sa porzadne cokolwiek zmienia dla was? :D Za tyle pieniedzy to sprobowalyby nie byc porzadne, sek w tym ze rownie "porzadne" pewnie da sie dostac za 100 czy 50zl ale jednak usprawiedliwiamy te dodatkowe 100zl w ten sposob bo kto wie..
#80 bronię trampki. Nie mam ich w ogóle. Bronię drogie okulary. Sam mam za 20 zł.
SZACH MAT.
Jak się ma trochę oleju w głowie, zrozumienie zamiast cynizmu, jasno zdefiniowane oczekiwania, i trochę czasu na research w Internecie to można łatwo odróżnić który produkt jest warty swojej ceny a który nie.
A jak się ma z góry zdefiniowane zasady w stylu „przepłacanie za markę” i używa takich zasad, które zwalniają z analitycznego myślenia to potem płaci się dwa razy. Tutaj chodzi tylko o zdrowy rozsądek.
Zmieniony 2014-07-31 10:25:48 przez Vol
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.