Przepraszam, pierdnąłem za mocno
nydus canal ruskich zaraz sie przebije na powierzchnie o.O
#2 ponoć z gruzem było xD
Byłem dzisiaj w Kato blisko Chorzowa i żadnego wstrząsu ;x.
Też byłem w centrum kato i nic nie poczułem.
Hmm... powiedziałbym, że to koleś, który mi dziś w gabinecie zemdlał i gruchnął na podłogę był przyczyną, ale to było dopiero o 17.
potwierdzam, nic nie czułem.
"- Mój kot się nagle obudził i aż skoczył na równe nogi - pisze na swoim twitterze mieszkająca na granicy Chorzowa i Katowic internautka."
no, to jebło że hej
Bytom nie potwierdza pierdolnięcia żadnego :) przynajmniej ja nic nie poczułem
do warszawy fala uderzeniowa widac jeszcze nie dotarla
potwierdzam, tak tąpnęło że aż sie w portki zesrałem
Sadi Ty jestes z Rokitna kolo Laz?
no yo, a co, masz tu babcie? :D