NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2014-11-24 15:28:41
[#1] Kanibal
Sluchajcie, mam przed soba moja pierwsza rozmowe kwalifikacyjna i bardzo mi zalezy na dostaniu sie na to stanowisko. Jest to dzial finansowania przedsiebiorstw i projektow w jednym z najwiekszych bankow w Polsce. Praktyki majace na celu zapewne przygotowanie do zajecia normalnego stanowiska w szeroko rozumianej analizie kredytowej przedsiebiorstw.

Macie jakies praktyczne wskazowki, ktore moga mi sie przydac? Tak naczytalem sie tego w internecie i mam juz tego po dziurki w nosie ;p,

wieczorem jeszcze potrenuje odpowiedzi na typowe pytania i tu tak naprawde moj glowny problem:
Jak zaczelibyscie rozmowe zalozmy odpowiadajac na pytanie "opowiedz cos o sobie"
Tak zastanawialem sie czy moge wystrzelic tak z dupy ze nazywam sie tak i siak i bardzo chcialbym dostac stanowisko, na ktore aplikuje (zalozmy usmiechnac sie, chwila pauzy) i dodac jakies bzdety typu jestem studentem tego tamtego roku i lubie frytki
czy raczej nie wypada tak jebnac ? ;-d
albo co byscie powiedzieli na co wyroznia was sposrod innych kandydatow / co mozecie wniesc do firmy, bo mam wrazenie to sa najwazniejsze pytania

drugie pytanie czy jesli padnie jakies pytanie behawioralne typu czy miales zajebisty problem, konflikt w grupie cokolwiek, jak sobie z tym poradziles
Czy starac sie za wszelka cene na to odpowiedziec, czy np po chwili zastanowienia moge powiedziec, ze aktualnie nie przypominam sobie takiej sytuacji?

No i jesli macie jakies ciekawe materialy ala przyklady potwierdzajace dane cechy charakteru to byloby zajebiscie, bo jeszcze omowic moje marne cv to spoko, ale mowic o sobie w stylu jestem taki i taki i wykazuje sie tym w takich i takich sytuacjach nie przychodzi mi z latwoscia.

Oczywiscie moim najwiekszym sukcesem o ktorym powiem, bedzie mistrzostwo polski 2v2 w scbw

SC > WC3 (oby rekruterka nie grala elfami)

ewentualnie jesli ktos ma pojecie jakie pytania merytoryczne moga pasc to tez z checia wyslucham ;)

Zmieniony 2014-11-24 15:31:43 przez Kanibal

2014-11-24 15:31:25
bądź sobą!
2014-11-24 15:34:07
[#3] Allien
masz Mistrzostwo polski w 2v2 w SCBW i sobie nie poradzisz z rozmową kwalifikacyjna?
2014-11-24 15:35:24
[#4] ScGhost
- jaka jest twoja najwieksza wada?
- jestem wrazliwy na kryptonit i głupie pytania
2014-11-24 15:35:26
[#5] Kanibal
Poradze, ale tak samo jak mistrzostwo zdobylem doglebna analiza i przygotowaniem, tak i tu chcialbym tak postapic ;)
2014-11-24 15:37:33
[#6] Havoc_
Jakiś zespół cie rekrutuje czy jedna osoba?
2014-11-24 15:42:04
[#7] Kanibal
Rekrutowac bedzie osoba z HRu a potem prawdopodobnie osoba decyzyjna, czyli szefowa zespolu. Nie wiem czy bedą razem, czy sie zamienia, czy jedna po drugiej. Bedzie tez male case study do zrobienia

Zmieniony 2014-11-24 15:42:29 przez Kanibal

2014-11-24 15:46:26
[#8] DL)koovi
Pamiętaj: jak zaproponują ci wódkę, to pij, bo cip nie chcą
2014-11-24 15:47:55
[#9] Xplosive
przywitaj sie, wyjmij fujare i oznacz teren. Niech wiedza kto tam rzadzi !
2014-11-24 15:48:02
[#10] Kanibal
Powiem im, ze cipy to wodke pija
2014-11-24 15:56:36
[#11] BriT
powiesz sc>w3 i odp bedzie klamca klamca
2014-11-24 16:05:40
[#12] bt-cypis
Jakim cudem w takim wieku można mieć przed sobą dopiero pierwszą rozmowę kwalifikacyjną ?

Ogólnie może zacznij się zastanawiać jak wytłumaczyć im tą lukę w życiorysie.

Zmieniony 2014-11-24 16:07:11 przez bt-cypis

2014-11-24 16:06:26
[#13] michus
hej,
rada na przyszłość - najpierw nabierz doświadczenia w rozmowach kwalifikacyjnych a dopiero potem idz na rozmowe na której bardzo Ci zależy.

Pytanie opowiedz coś o sobie ma za zadanie byś sie rozluźnił i po prostu opowiedzial czym sie zajmujesz, gdzie studiujesz itp i teraz bardzo ważne: postaraj się pare argumentów powiedzieć w kontekscie pracy. Czyli by pokazać że to co robisz jest nastawione właśnie na to by pracować w tej firmie na ktorej rozmowie jestes. Na początku nie idz w strone mocno hobby itp. a bardziej w kontekscie też umiejętności miękkich typu że np. lubisz nawiązywać nowe kontakty, albo że masz bardzo analityczny umysł i tutaj jakieś przykłady z 'życia' które to potwierdzają.

Pytania o wyzwanie / problem itp koniecznie się przygotuj. I nie idz na zasdzie nie pamietam bo to jest mega słabe. Tak samo o pytania co Cie motywuje, Twoje główne zalety, wady, dlaczego akurat tu, gdzie się widzisz za 5 lat itp ograne do bólu ale wiedz co na to odpowiadać.

Dobrze przygotuj się ze znajomości firmy, poczytaj w interntetach o niej itp.

I luuuz - będzie dobrze - jak nie tu to gdzie indziej:)

Zmieniony 2014-11-24 16:07:00 przez michus

2014-11-24 16:07:29
[#14] s2werse
http://www.cda.pl/video/1117563e/Kandydat

tutaj amsz dobry film instruktazowy jak powinna wygladac taa rozmowa.

anyway GL i daj znac jak poszlo

ps dowiedz sie o firmie przeszlosci firmy jej klientach etc, niektore firmy lubia jak wiesz cos o nich, choc to nie regula.

Zmieniony 2014-11-24 16:09:43 przez s2werse

2014-11-24 16:10:27
[#15] Lito
Rozmowy kwalifikacyjne z HR-a to zazwyczaj porażka i nie rozumiem jak to można brać na powaznie. Jedyne co mi przychodzi na myśl to sytuacja gdy na dane stanowisko nie liczą się umiejętności, ale charakter, czyli tzw stanowiska "pozerskie".

Na szczęście jako specjalista techniczny mogę olać tą część rozmowy i z lekkim uśmiechem politowania poudawać jak to biorę na poważnie, ostatecznie gdy się znudzę zakończyć dyskusję zdaniem "To kiedy zacznie się właściwa rozmowa?". Te panie od HR nie mają z reguły o niczym pojęcia.

Zmieniony 2014-11-24 16:15:15 przez Lito

2014-11-24 16:11:40
[#16] Havoc_
Ja zawsze miałem pecha i rekrutowały mnie jakieś Janusze i dwóch cwelopedałków ledwo po szkole.
2014-11-24 16:13:33
[#17] KiV
Idz nieprzygotowany.
Naczytasz sie glupot i sie pospinasz,
albo bedziesz recytowal jakies wierszyki.

Finansiwanie przedsiębiorstw
Musisz pokazac, ze jestes solidny i rzetelny,
To co będziesz gadal nie ma zbytnio znaczenia.

Szukaja osoby ktora sobie radzi, a nie z kazda pierdola dzwoni di przelozonego.
Innnymi słowy.
Badz facetem, na ktorym mozna polegac, a nie typkiem co fajnie odpowiada na pytania.

Pierdol hr idz odrazu do prezesa, szkoda czasu na pierdoly.

Zmieniony 2014-11-24 16:15:11 przez KiV

2014-11-24 16:16:21
[#18] 53smurf
nie ucz się niczego bo możesz spotkać wiele roznych dziwnych pytan;d

co zrobisz jak zapyta się:
dlaczego nie chcialbys dostać tej pracy? (wlasnie sam to wymyslilem;d)
jak sprzedać lysemu na pustyni szampon do wlosow?

Zmieniony 2014-11-24 16:17:10 przez 53smurf

2014-11-24 16:19:17
[#19] bt-cypis
#15, #16, #17 xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD <3 NW
2014-11-24 16:21:10
[#20] Kanibal
#12 Życie, powiem ze skupiałem sie na studiach a po zmianie uczelni zajalem sie dzialalnoscia studencka bo na poprzedniej uczelni nie mialem takiej mozliwosci, a teraz dojrzalem do rozpoczecia kariery zawodowej i jest to optymalny moment dla mojej osoby.

#13 thx :) quality post
#14 mam tak samo na imie, przypadek?

#17 Fajnie, gdyby tak bylo ; D Tyle, ze bede mial do czynienia z dwoma kobietami, wiec kompetencje miekkie beda mocno oceniane, w szczegolnosci, ze to moje jedyne atuty bez doswiadczenia.

#18 Chcialbym dostac ta prace, wiec nie podam odpowiedzi na Pana pytanie, bo po prostu nie istnieje.
Nie sprzedawalbym szamponu na pustyni, nie interesuje mnie praca w sprzedazy

Zmieniony 2014-11-24 16:22:04 przez Kanibal

2014-11-24 16:30:16
W 1 Kanibal napisał: [Pokaż]
Kanibal
Odpuścił bym sobie fragment:
"...i bardzo chcialbym dostac stanowisko, na ktore aplikuje..."
Wg mnie z automatu wchodzisz na grunt, w którym oni będą mocni a ty nie bo będziesz musiał wykazać się wiedzą o pracy na tym stanowisku.
Jęsli masz kogoś znajomego kto ci naświetli jak to wyglada i będziesz mógł wykazac tu mocną stronę to bym się zdecydował. Jak nie i będziesz walił ogólnikami typu:
-Dobre możliwości rozwoju itp
to bym sie odpuscił.

Zmieniony 2014-11-24 16:31:08 przez =MCh=KaneOL

2014-11-24 16:31:41
[#22] Johnek
A do policji też są rozmowy kwalifikacyjne?
2014-11-24 16:32:07
[#23] Lito
"Chcialbym dostac ta prace, wiec nie podam odpowiedzi na Pana pytanie, bo po prostu nie istnieje."

Oznacza, że nie masz doświadczenia na danym stanowisku i nie znasz czarnych stron danego zawodu (a w każdym znajdą się nieprzyjemne obowiązki).
2014-11-24 16:32:38
[#24] Onizuka
Jestem niepracującą kupą gówna, ale trzymam kciuki! :D
2014-11-24 16:33:51
[#25] SecondTwo
Powodzenia Kani! Ja raz odpadłem na pytaniu 'gdzie widzę siebie za 5 lat', ale to pewnie tak jak pisze #16 - siedziało dwóch januszy i myślało, że coś wie. Wszystkie pytania z zakresu inżynierskiego rozjechałem bezbłędnie, ale jak widać nie wiedza zawsze najważniejsza :P
2014-11-24 16:35:42
[#26] 53smurf
#20
tu nie chodzi o sprzedawce szamponów na pustyni
tu chodzilo o kreatywność
2014-11-24 16:42:51
[#27] KdS•Kita
dan jest zly, oddaj fartucha
2014-11-24 16:43:27
W 22 Johnek napisał: [Pokaż]
Johnek
Są.
Ale legenda z NW głosi też, że są 'inne" testy sprawnościowe do "innych" wydziałów niż patrolowe.
2014-11-24 16:47:07
[#29] KKND
Powodzenia!
Przede wszystkim bądź miły, przyjazny i się uśmiechaj.
Nikt nie chcę pracować ze sztywną, smętną rurą. Nawet w nudnym banku.

I ceń się do chuja! Praca w rozsądnych godzinach i za dobrą kasę!
2014-11-24 16:47:36
[#30] Onizuka
nvm zly topic

Zmieniony 2014-11-24 16:47:47 przez Onizuka

2014-11-24 16:54:26
[#31] SkyWalker_
W bankach zawsze sa chujowe rozmowy kwalifikacyjne, nie wiem jak tam na staz ale na etat zawsze HR, 2 psychologow, manager, kierownik i chuj wie kto jeszcze, caly sztab ludzi i jechane.
2014-11-24 16:56:22
[#32] _dbm
te rozmowy w korpo z hrem da sie przezyc jak jest wyluzowana babka i od razu po pierwszym kontakcie mozna spuscic nieco z pompy

ale jak sie trafia przykladna studentka z kijem w dupie to mogila. zawsze takim odpowiadalem majac caly ten cyrk z nowomową gleboko w powazaniu - np. na pytanie "dlaczego chcialby pracowac pan u nas" odpowiedzialem raz, ze zeby zarabiac pieniadze, a na "wymien swoje slabe strony" - ze nie mam, a jedynie czasem za bardzo sie staram :D prace dostalem ez bo juz z szefem dzialu gadalem po ludzku bez belkotu.

no bo kurwa, albo traktujemy sie powaznie, albo robimy sobie beke. pytania o 5lat wprzod to beka. korpo to korpo i nikt rozsadny nie aspiruje do zzywania sie z nim jak z rodzina.
2014-11-24 16:59:07
#1
nie polecam "praktyk" w banku, bo bedziesz za chujowe pieniadze robil dokladnie to samo co asystent/specjalista na tym stanowisku.

szukaj pracy na juz gotowe stanowiska asystentow ( zazwyczaj po 6-12 miesiacach dostajesz awans z automatu na specjaliste ), a nie jakies praktyki/staze/inne wymysly polegajace na wyzysku czlowieka.

jak nadal uparcie chcesz isc tracic czas to poczytaj o tym banku, kto jest udzialowcem wiekszosciowym, jaka byla jego historia, kto jest obecnie prezesem, jaki charakter dzialalnosci bankowej prowadzi, jaka jest obecnie strategia w banku/ dziale do ktorego aplikujesz.


poza tym napisz jaki to bank to od razu Ci powiem co i jak ...

________
9lat w obozach pracy zwanych w polsce bankami.
2014-11-24 17:06:10
[#34] iS-Naab
Ja byłem na pierwszej rozmowie dwa tygodnie temu i od tygodnia pracuje :P

Też się trochę przejmowałem, bo zależało mi na tej posadzie. Mów wszystko, byle na temat. Najlepiej mów ogólnie, jak zapytają, to wtedy sprecyzujesz. Przede wszystkim pochwal się doświadczeniem, uprawnieniami, znajomością czegoś, co jest związane bezpośrednio ze stanowiskiem, na które aplikujesz.

Jeśli nie masz się zbytnio czym pochwalić, to wspomnij, że bardzo to lubisz, miałeś dobre wyniki na studiach z w/w przedmiotów, starasz się samodzielnie rozwijać..

Najważniejszy jest wygląd i aparycja. Jeśli wyglądasz i mówisz jak Lowrider to sukcesów ci nie wróże.
2014-11-24 17:11:28
[#35] mACIoR
W 22 Johnek napisał: [Pokaż]

nie ma, zupa wypną się dupą przed paroma ludzmi, kucnął przed paroma kijami i się dostał
2014-11-24 17:32:35
[#36] KKND
#34
nawet szklaneczka whiskey nie pomoże?
2014-11-24 17:42:41
[#37] dbz
A lysemu na pustyni powiesz że szampon świetnie pod pachy się nadaje
2014-11-24 17:50:07
[#38] Luz
ubierz garniak i bądź pozytywny! Musisz być nowym amerykańskim świętym! American dream się nie skończył, tylko wyniósł się na stałe z Ameryki!
2014-11-24 18:01:06
[#39] Kanibal
33 jest dokladnie tak jak mówisz, ale chce tego ;)


bank z m na początku
2014-11-24 18:06:55
[#40] KorN
mbank?
2014-11-24 18:10:13
[#41] Kanibal
Pasowaloby :P
2014-11-24 18:11:25
jak masz jakies konkretne pytania jeszcze to pisz na deusexx at wp.pl, wieczorem odpisze.

ogolnie nie polecam pracy ani w mbanku(BRE) ani w millenium ;)
2014-11-24 18:12:41
[#43] Trafik
Koniecznie nie uczyc sie na pamiec "za dobrych odpowiedzi" to mega widac na rozmowie i robi kiepskie wrazenie. Badz pozytywny, ubierz garniak i nie daj po sobie pokazac ze ci zalezy "za bardzo". Jak masz jakies naprawde kiepskie cechy to raczej sie z nimi nie zdradzaj, ale nie rob z siebie aniola. HRka musi po rozmowie wiedziec co o Tobie sadzic a nie miec swiadomosc ze to nadal jest czlowiek enigma bo wszystko gladko zełgał :p
2014-11-24 18:15:02
[#44] Arcanos
- jakie są pana słabe strony?
- hmm, głównie to szczerość
- szczerość? nie uznałabym tego za słabość
- chuj mnie obchodzi twoja opinia
2014-11-24 18:18:55
[#45] KorN
silent a ty w jakim banku pracujesz?
2014-11-24 18:21:17
GE, ale w sumie to spierdalam przy najblizszej grupowce zgarniajac nalezna mi odprawke, bo nie wiadomo kto nas kupi, a ja i tak chce pracowac w innym obszarze.
2014-11-24 18:27:14
[#47] Tkacz
Jak zapytają o wady i zalety to powiedz że Twoją największą wadą jest to że nie mówisz o swoich zaletach. Mina zombiaka z HR bezcenna.
2014-11-24 18:27:58
Ja dostałem raz na rozmowie zagadkę.
2014-11-24 18:37:09
[#49] Vol
Odbębniłem 10000 rozmów i wniosek jest jeden: jak nie jesteś tryglodytą to zdasz rozmowę z HRem. Nic od niej nie zależy. Jak odpowiesz na pytania z dziedziny to dostaniesz pracę.

Pracowałem całe 3 dni w EuroBanku i rzuciłem im na twarz wypowiedzenie ;) obóz pracy na maksa! Miałem rekord tylko dwa tygodnie, bo dziewczyna po mnie rzuciła im wypowiedzenie w ten sam dzień, w który przyszła :P
2014-11-24 18:43:06
[#50] cuber1988
Nigdy nie bylem na rozmowe kwalifikacyjnej. Do roboty dostalem sie po stazu, na ktory tez dostalem sie bez rozmowy kwalifikacyjnej. Nie moge Ci pomoc, nie mam w tym doswiadczenia.
2014-11-24 18:46:51
[#51] 53smurf
wkruwia mnie to, ze w ogloszeniach o prace co drugie to jakis man power, page personal czy inna agencja pracy/headhunterska
2014-11-24 18:53:50
[#52] iS-Naab
#51 Rozejrzyj się w innej branży niż rozdawanie ulotek

Szach mat kurwo

Zmieniony 2014-11-24 18:54:08 przez iS-Naab

2014-11-24 18:55:23
w piątek miałem w sumie 3 rozmowę kwal. i za każdym razem przyjmowali mnie do roboty. Dziś był tel. jutro mam dać znac czy biorę robotę ;)
Branża IT, Java ;)
2014-11-24 18:56:34
[#54] Luz
tak, tak, branża IT.
2014-11-24 19:00:09
Nie czaję, w czym problem?
2014-11-24 19:01:26
[#56] KorN
śni na javie o tym, że może kiedyś będzie pracował w branży IT chciał napisać ;)

no offence ;)
2014-11-24 19:02:18
zaraz padnę...
2014-11-24 19:09:14
[#58] 53smurf
#52
chyba ci nie wyszlo pryszczu

sprawdz w dziale spedycja/transport/logistyka/lancuch dostaw
2014-11-24 19:10:41
[#59] Luz
A CO Z KULTUROM?
2014-11-24 19:22:59
[#60] yuC
Widzę że wszyscy są specjalistami jeżeli chodzi o rozmowy.


Z mojego jedynie słusznego i udowodnionego punktu widzenia i założenia że gość po drugiej stronie też wie o co chodzi, bo jasne że mogą zdarzyć się janusze:


- Przygotuj się na najczęstsze pytania, nawet jeśli będzie brzmiało to jak wierszyk, przynajmniej gość odniesie wrażenie że się przygotowałeś. Przecież przygotowywanie się (do spotkań, do rozmów z klientami) będzie prawdopodobnie jednym z twoich zadań w pracy.

w pytaniach tych widać prosty szablon.

przykład: w pytaniu 'wymień swoje 3 zalety i 1 wadę' dużo ważniejsze od twoich zalet jest co zrobisz z wymienieniem wady.
Sztuka polega na tym aby swoją wadę zamienić w zaletę.
Prawidłową i chyba najlepszą jaką znam odpowiedzią na to pytanie jest
'moją największą wadą jest prawdopodobnie słaba pamięć, właśnie dlatego notes jest niezbędnym narzędziem mojej pracy'
Drugą opcją moim zdaniem gorszą acz poprawną jest wymienienie wady która nie będzie przeszkadzała Ci wy wykonywaniu swoich obowiązków.

Przykład: w pytaniu 'wymień twój największy sukces i największą porażkę' nie chodzi tyle o twój sukces a o twoją porażkę. I tak właśnie twoja wypadałoby powiedzieć o swojej największej porażce ale po przecinku powiedzieć co z tego wyniosłeś, czego się nauczyłeś.

- Pamiętaj że jest to rozmowa kwalifikacyjna a nie monolog kwalifikacyjny, prowadź rozmowę.

- najgorszą opcją na koniec rozmowy to powiedzieć że nie ma się żadnych pytań, przecież powinieneś mieć mnóstwo pytań za chwilę zaczynasz tam pracę w której spędzisz najbliższe parę lat swojego życia.

Zmieniony 2014-11-24 19:24:27 przez yuC

2014-11-24 19:29:17
Mogę tylko powiedzieć, że w moim przypadku, nie było nigdy mowy o pytaniach typu 'wymień swoje 3 zalety i 1 wadę'. Siadasz, gadasz co robiłeś w poprzedniej pracy, co umiesz, jak wykorzystywałeś jakieś technologie w konkretnym problemie. Ew. dostajesz zadanko programistyczne, lub wcześniej przesyłasz próbkę kodu. Zazwyczaj była to bardzo luźna rozmowa. W garniaku poszedłem tylko na pierwszą rozmowę. Następne 2 miałem poprzez Skype/hangout.

W piątek miałem rozmowę całkowicie po angielsku, bo gość był niemcem. I generalnie to była najluźniejsza rozmowa w życiu a hajs się zgadza.

Wniosek jest taki, że niektóre rzeczy wypisywane w internetach nie mają miejsca w rzeczywistości w niektórych branżach.
2014-11-24 19:30:15
[#62] Dranicus
W 49 Vol napisał: [Pokaż]

Mój rekord to jakieś 3-4 godziny. Jak zobaczyłem jaki pierdolnik jest w firmie to podziękowałem i wyszedłem.

Co do tematu: opowiedz coś o sobie = powiedz coś o swoim hobby, pasjach.
O hrowcach niewiele mogę powiedzieć ponieważ raz może dwa rozmowę przeprowadzał ktoś z kard. W większości rozmawiałem z kierownikiem lub team leaderem.
I pochwalę się - dziś byłem na rozmowie a w środę zaczynam pracę :)

Zmieniony 2014-11-24 19:32:19 przez Dranicus

2014-11-24 19:30:51
[#63] 53smurf
#61
Wniosek jest taki, że niektóre rzeczy wypisywane w internetach nie mają miejsca w rzeczywistości w niektórych branżach.

nie zauwazyles, ze wiekszosc jest brana z doswiadczenia z rozmow o prace? A nie wymysl dzieciakow

#62
co za robota/stanowisko?

Zmieniony 2014-11-24 19:31:24 przez 53smurf

2014-11-24 19:32:42
#63
A ja mówię ze swojego doświadczenia, a nie z internetów. Być może IT jest na tyle specyficzne, że większości nie obchodzą pierdoły typu wady i zalety, tylko co UMIESZ w praktyce.
2014-11-24 19:33:54
[#65] Dranicus
#63
Nic specjalnego, magazynier na magazynach Euro RTV w Sokołowie, ale cieszę się, że mam pracę a nie siedzę na dupie bezczynnie
2014-11-24 19:34:08
[#66] 53smurf
#64
IT to tez praca jako "informatyk" i instalowanie windowsow, resetowanie hasel itp gdzie mozna spotkac takie pytania ;d

#65
dawaj znizki dla NW i zapraszamy do kupie/sprzedam!

Zmieniony 2014-11-24 19:34:44 przez 53smurf

2014-11-24 19:35:03
Być może i tak jest. Generalnie nie znam takich ludzi ;)
2014-11-24 19:37:23
ale taka jest prawda, ze wiekszosc tych "rozmow" gdzie zadaja te glupie i oklepane pytania to rozmowy na doradcow klienta, sprzedawcow czy innych paziow w salonach GSM .... srsly kiedy jest rozmowa na konkretne i bardziej specjalistyczne stanowisko to wyglada zupelnie inaczej. niestety z oczywistych wzgledow takich rozmow jest duzo mniej i duzo mniej na ten temat tez jest w internetach ...

jak czytam tu albo na innych forach nt rozmow kwalifikacyjnych jak ludzie sobie opowiadaja co maja mowic i jakie odpowiedzi dawac na te "standardowe" pytania to pojawia sie u mnie usmieszek politowania, botzn, ze sami nie maja pojecia jak wyglada rozmowa kwalifikacyjna na powazniejsze stanowisko = sami sa januszami, z ktorych tak tu niby szydza. wiec skad to doswiadczenie w rozmowach na doradce klienta czy sprzedawce kebabow ?

vakoo ma racje.
2014-11-24 19:38:04
[#69] Dranicus
#66
Heheszki, może dadzą mi jakieś zniżki na zakupy w ich sklepach ale jeszcze w to się nie zagłębiałem
2014-11-24 19:43:39
[#70] kebes
#1 jak już przejdziesz do 2v2 w bw nie zapomnij powiedzieć z pełnej nazwy jaki clan reprezentowałeś, or razu +1 do respektu.

a tak na serio to jak zapytają o hobby to powiedz, że lubisz tańczyć, jak rekruterkami są laski to od razu poczują kisiel w majtach i Cie przyjmą.
2014-11-24 19:57:03
[#71] Trafik
Niby licza sie glownie odpowiedzi techniczne i od HR malo zalezy, ale ja np na rozmowie jak bylem (w IT), to jak sie potem dowiedzialem calkiem sporo zalezalo od pytan HR, bo ja glownie pracuje z ludzmi i musze byc "spoleczny" :P
2014-11-24 20:18:58
[#72] =SF=Never
Silentone dalbys namiar na siebie;) nie wiem czy mam dobre gadu
2014-11-24 20:32:01
masz moj kontakt w #42
2014-11-24 21:01:11
wypowiedzonko już wysmarowałem ;) gl hf na rozmowie
2014-11-24 22:10:30
[#75] pro`7~ally
w uk na analityka jak juz przejdziesz i siadasz do rozmowykilka pytań na atmosfere jak minęła podróż etc.o zaintetesowania badają czy Pasujesz do taśmy a później juz lecą z analiza i teoria gier. Prosty problem trojstopniowy do rozbicia. rozmowa w dosatkowym jwzyku jak masz. Na zasadzie jesteś w Paryżu i...

interview nie ma na celu sprawdzić twojej wiedzy tylko to czy pasuhesz do grupy dzialu taskow.
w ogóle o ile nie pracujesz jako kontraktor sam na siebie Możesz Zrobić zajebista kariere sama gadka i ładna buzia. dziewczyny z cyckami także dają radę szczególnie w jp Morganie - najmniejsze to 38 dd :d
2014-11-24 22:16:03
[#76] mACIoR
W 75 pro`7~ally napisał: [Pokaż]

człeku, kurwa, nawet wietnamczyk po roku w Polsce pisze lepiej od ciebie
2014-11-24 22:29:13
[#77] Dig
#41
To mbank czy cos innego? bo jak millennium to może moglbym pomoc😃
2014-11-24 22:53:44
[#78] nS)Ninja
gl kani : )
2014-11-24 22:54:22
[#79] Kanibal
#77 mbank milenium i bre to jeden bank teraz po rebrandingu z 2013

Ninja jestes na skype czasem?

Zmieniony 2014-11-24 22:54:39 przez Kanibal

2014-11-24 23:14:51
#79 cos Ci sie pomylilo z multibankiem ;) lepiej poczytaj jeszcze o tych bankach, bo slabo to widze ... bez urazy.

mbank wczesniej razem z multibankiem w grupie BRE gdzie glownym udzialowcem jest niemiecki Commerzbank

millennium ( dawniej big bank gdanski ) to millennium z portugalskiej grupy Banco Comercial Portugues
2014-11-24 23:31:02
[#81] Kanibal
rzeczywiscie pojebal mi sie multibank z millenium ;p
2014-11-24 23:40:12
no to uwazaj zeby na rozmowie nie zajebac takiego fejspalma ;d

Zmieniony 2014-11-24 23:40:18 przez uss.silentone

2014-11-25 00:05:44
mysle ze pro7ally to Krzysztof Lygier
2014-11-25 19:59:27
[#84] Kanibal
Jestem po rozmowie. Rozmowa poszla mi dobrze, ale totalnie zjebalem test z matmy na poczatku :D W ogole sie nie spodziewalem, ze bedzie takie cos. Przygotowalem sie z analizy kredytowej, liczenia jakichs wskaznikow czy tam innego sprawozdania przeplywow pienieznych a tu zadanka wykresy tabelki grafy, policz to policz tamto i dupa obsrana. Mialem do zrobienia 20 zadan testowych w 25 minut i zaznaczylem moze z 9 odpowiedzi, z czego pewnie z 6 dobrze -.-

Troche cipnik z tym testem, nie wiem czy warto bylo strzelac, ja nie strzelalem w ogole ;)

W kazdym razie, zrobilem, co moglem, wrazenie ogolne b. dobre. Tylko ten test do dupy
2014-11-25 20:02:09
[#85] Onizuka
zjebales 2/10
2014-11-25 20:05:40
[#86] grafLer
Najlepsze jest odczucie własnego bardzo dobrego wrażenia przez inne osoby xDDD

#84
2014-11-25 20:06:48
[#87] Kanibal
Wrazenia co do firmy raczej i oferty, zajebiscie bym sie chcial tam zahaczyc, zobaczymy jak mnie ocenia
2014-11-25 20:09:27
jeśli test ma duże znaczenie to raczej lipton
2014-11-25 20:40:47
[#89] DL)koovi
Rozmowy w korporacjach z reguły mają pozostawić dobre wrażenie na tobie, ale swoje to te kurwy i tak wiedzą ;(
2014-11-25 20:42:27
[#90] tD.Master
i tak wezma kogos po znajomosci
















sad but true
2014-11-25 21:20:35
[#91] kebes
#84 z takimi rezultatami jak podajesz wyjdzie, że może jesteś lepszy od 20% grupy porównawczej, czyli ogólnie padaczka.

A dostałeś kalkulator?
2014-11-25 21:42:00
[#92] Kanibal
dostalem, mniejsza juz z tym ;p to byly takie zadania, ze bez przecwiczenia i pod wplywem stresu to sie zakopiesz w danych a moze nie bylem wystarczajaco bystry

Zmieniony 2014-11-25 21:44:12 przez Kanibal

2014-11-25 22:12:03
[#93] Gauss
z czystej ciekawości, jakie to były zadania ? :>
2014-11-25 22:23:55
[#94] limak
pewnie cos w stylu

http://www.karierawfinansach.pl/w-branzy/artykul/testy-numer...
2014-11-25 22:27:33
[#95] Kanibal
cos w tym stylu tyle ze troche bardziej rozbudowane i podchwytliwe

Jeszcze budowanie tej atmosfery aka ze kazde nastepne jest trudniejsze i sie wyjebalem w przykladowych 3 zadaniach w 2 z 3, na ktore mi podala odpowiedzi przed testem i mowila, ze trzeba byc uwaznym blabla

wiec mialem podejscie kurwa to bedzie trudne i sam sie nakrecalem jak mi nie wychodzilo kolejne zadanie ;p


w kazdym razie jakbym przerobil te testy np. to byloby mi duzo latwiej

Zmieniony 2014-11-25 22:29:39 przez Kanibal

2014-11-25 22:37:22
[#96] ScZyje
W 94 limak napisał: [Pokaż]
[OT] trochę żenujący poziom tych pytań, bardziej poziom matury podstawowej, albo egzaminu gimnazjalnego. Powaznie ludzie dostaja taki belkot na rozmowach o prace w finansach?
2014-11-25 22:40:25
#96 czesciej chodzi tam nie o sam wynik tylko jak sie zachowasz w stresujacej sytuacji. nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze na plus w takiej sytuacji jest zapytanie sie laski o pomoc i proba "rozwiazania" problemu wspolnie, bo w taki sposob mozesz wykazac jak wyglada Twoja praca zespolowa. anyways tak to jest jak sie idzie na 1 rozmowe majac 25lat ;/
2014-11-25 22:48:07
[#98] ScZyje
co za czasy, no nic wspolczuje tylko. Chociaż nadal uważam, że policzenie kilku ułamków na ''oko'' w takiej branży nie powinno być zbyt stresujące no chyba, że przed plutonem egzekucyjnym.
2014-11-25 22:49:05
[#99] limak
#96
tam faktycznie wielkiej matmy nie ma, ale rozwiazywalem pare razy takie testy w realu i:
1. sa na pewno bardziej skomplikowane niz przykladowe z tamtego linka, bez szybkiego stukania w kalkulator ani rusz (nie zartuje),
2. masz presje czasu: dostajesz duzo zadanek na raz a czas mija
3. kazde zadanie to masa liczb i troche mija zanim poodczytujesz co czym jest.

generalnie najgorszy jest w tym wszystkim ograniczony czas :)


#97
to ze nie chodzi o wynik to osobiscie watpie :P nigdy sie nie spotkalem z sytuacja, kiedy ktos Ci mogl pomoc przy rozwiazywaniu. moze miales na mysli jakies inne testy?
2014-11-25 22:56:03
[#100] ScZyje
W 99 limak napisał: [Pokaż]
mam nadzieje, ze jest jak mowisz. Kazdy ofc inaczej reaguje na stres, liczby tez moga byc latwiejsze i gorsze do liczenia w pamieci no i czas.
Dziekuje ze wyjasnienia zupelnie nie moja branza. Ciekawosc zaspokojona.
2014-11-25 22:57:22
[#101] GaMeZoOnE
Powiedz że grasz zergiem xd
2014-11-25 22:57:43
[#102] kebes
1. Kanibal miał zwykłego SHLa, którego najzwyczajniej zmaścił.

2. pytania z #94 są pytaniami poglądowymi, czyli nie mającymi nic wspólnego z prawdziwymi pytaniami testowymi.

3. #96 nie masz racji. W rekrutacji w korpo test SHL to zwykła selekcja. Jest to test porównawczy, który mówi od ilu osób z grupy porównawczej byłeś lepszy.
Zazwyczaj firmy nie przyjmują ludzi którzy mieli wynik gorszy niż 50% ludzi z grupy porównawczej. Bycie średniakiem to zwyczajne minimum.
W tym teście nie ma miejsca na współprace, jest oceniana sztywna kompetencja, albo czujesz się dobrze z liczbami albo nie.
2014-11-25 22:58:48
[#103] Kanibal
No bylo dokladnie jak mowi limak, i do tego kazde nastepne zadanie bylo podobnego typu tyle, ze bedziej skomplikowane mieszane roki proporcje procenty.

Jak zaczalem liczyc jakies 11 gdzie wedlug mnie powinienem policzyc proporcje z roku do roku sredniej sprzedazy gdzie liczby byly w setkach milionow, to kurwa licz to na prostym kalkulatorze :D. Na bank zle do tego podszedlem

Sama mysl, ze przeczytanie na spokojnie danych, polecenie zajmie Ci 30 sekund co najmniej to juz w glowie lampka sie zapala, ze kurwa jak mam zrobic 20 takich zadan ;d
2014-11-25 23:00:38
#103
Po prostu nie masz takich zdolności. Ja np. robię takie zadania bez zająknięcia, ale ja zawsze byłem w takich rzeczach dobry.
2014-11-25 23:02:53
[#105] Kanibal
Wiesz taka zdolnosc to nic innego jak wyuczenie sie klepania tego typu zadan ;) Mozna sie tego latwo nauczyc, mnie to niestety zaskoczylo, coz

wstyd i tyle ^^

Zmieniony 2014-11-25 23:04:30 przez Kanibal

2014-11-25 23:05:34
[#106] Remik24
Właśnie mi sie przypomniało jak pare lat temu byłem na rozmowie organizowanej przez randstadt na własnie takiego ogórkowego "doradce klienta". Zadania jakie dostałem od głupiej Cipy z HRów to:

1. Masz swoją kwiaciarnie, idz do galerii handlowej i zaoferuj usługi przyozdabiania galerii swoimi kwiatkami. Były tam podane jakies konkretne parametry typu ile to kosztuje, jaka powierzchnia galerii itd.

2. Jesteś menadżerem grymaśnej gwiazdy, która narozrabiała w Hotelu i naubliżała jakiejś kurwa recepecjonistce czy coś i nie chce dzisiaj śpiewać na koncercie. Przekonaj ją, aby zaśpiewała i przeprosiła recepcjonistke.

W trakcie "przekonywania" wyszło, ze miała w pokoju białe róże, których nienawidzi i to było powodem wkurwienia :).


PS Ja właśnie z chęcia przekwalifikowąłbym sie na analityka, ale w BYdgoszczy jeszcze nigdy nie widziałem oferty pracy w analizie. Tak się właśnie zastanawiam, czy działy analizy kredytowej tylko w centrali są? Warszawka ? Orientuje się ktoś może?
2014-11-25 23:10:36
#106
Jeśli aktualnie robisz coś, co nawet nie jest bliskie pracy analityka, to raczej nie masz szans się przekwalifikować. Zależy co umiesz, co studiowałeś.
2014-11-25 23:10:59
[#108] dspdsp
#105 widzialem jak sie meczysz.... odezwiemy sie do Pana...huehueh u e ...........
2014-11-25 23:15:37
[#109] Remik24
Jestem doradca ds firm. Na księgowości sie znam, na rzeczach jakie mogą robić doradcy i klienci też. No i badżmy poważni, nie musze startowac jako analityk od tematów za 10 baniek, styknie mi wdrażanie się z tematami do powiedzmy miliona i nabieranie doświadczenia i wiedzy w tym zakresie.

Z tego zaś co obserwuje to tacy analitycy są raczej wklepywaczami tabelek a nie "prawdziwymi analitykami". Docelowo jest jednak wyższy pułap oczywiście :)
2014-11-25 23:25:34
[#110] dspdsp
wklepywacz tabelek to jest tabelkaityk a nie analityk :P
2014-11-27 08:34:05
[#111] DL)koovi
Do kiedy mają się odezwać?
2014-12-02 12:42:37
[#112] Kanibal
do 15 grudnia

Rekrutowal ktos do BNP Paribas? Mam kolejna rozmowe. Jakies wskazowski mile widziane :D Na pewno zrobie jakies testy.

Zmieniony 2014-12-02 12:46:15 przez Kanibal

2014-12-02 13:10:16
[#113] Kanibal
Powiem tylko ze granie w gry moze sie w koncu przydalo bo byl jakis test ze speed i accuracy. Porownywanie ciagu znakow (liczb z symbolami) czy sa takie same

Result:

144/150

mam nadzieje ze to dobry wynik

Zmieniony 2014-12-02 13:10:37 przez Kanibal

2014-12-02 13:19:32
[#114] Kanibal
Chociaz on sprawdza chyba, czy ludzie nie sa uposledzeni :D
2014-12-02 13:25:13
[#115] dspdsp
no w parabankach sprawdzaja z jaka szybkoscia bedziesz usuwal konta uzytkownikow jak statek bedzie szedl na dno....
2014-12-02 13:26:46
[#116] zak
113 - 115 rotfl xdd
2014-12-02 17:49:11
[#117] Yaro
W 65 Dranicus napisał: [Pokaż]
tez tam pracowalem, tylko niestety na sezonowa prace przez agencje - straszny wyzysk zrezygnowalem szybko. ale normalni pracownicy sobie chwalili ogolnie wysoka kulture pracy, autobusy pracownicze no i automaty/kanapki z dofinansowaniem.
2014-12-02 17:55:00
[#118] Dranicus
Yaro ja zatrudniony bezpośrednio jestem nie przez agencję. Póki co jest spoko, kultura jest faktycznie, ciepłe posiłki na nocnej zmianie no i wspomniane autobusy, bez których miał bym problem się dostać do pracy
2014-12-02 18:11:27
[#119] zak
Dranicus rozdales z tym 3-4h, a myslalem ze bede mial rekord z 3 dniami xdd
2014-12-02 18:47:33
[#120] SoA)ArizonA
Nie pamietam juz dokladnie swojej rozmowy w pracy gdzie obecnie pracuje juz prawie 3 lata; ale rozmawialem wtedy z szefem dzialu technicznego (firma IT) i na koniec bylo:
- angielski znasz?
- tak
- to git

Aha, pamietam, ze najwieksze wrazenie zrobilem na poczatku wiedzac, czym sie firma zajmuje, a nie jest to trywialne do wytlumaczenia.
2014-12-02 18:57:57
[#121] tD.Master
a co robicie?
2014-12-02 19:11:29
[#122] SoA)ArizonA
integrator
2014-12-02 19:40:13
[#123] ReCaLL
#102
Co do tych testów wiesz może czy w big4 są takie same wymogi? Aplikowałem do Deloitte i nie wyszło, teraz próboje do innych ale z matma troche lipa :D (studiuje prawo)
2014-12-04 12:45:59
[#124] KorN
#122 u jakiego integratora pracujesz?:) szczerze powiedziawszy zainteresowany jestem taką pracą jak tam warunki finansowe itp?:)

Zmieniony 2014-12-04 12:47:52 przez KorN

2014-12-04 13:06:02
[#125] alwayslags
wejdz, powiedz, ze chcesz 10k/miech, bo twoi koledzy tyle zarabiaja, mysle, ze dalsza rozmowa nie bedzie potrzebna
tez pamietam jak sie zatrudnialem u siebie w firmie, 2 testy z angielskiego na papierze, test kompetencji (tez na papierze), pozniej test osobowosciowy z jakims psychologiem, a na koniec rozmowa po angielsku z jakims hindusem. izi

Zmieniony 2014-12-04 13:07:45 przez alwayslags

2014-12-04 13:23:57
[#126] Anurm(SaD)
W 124 KorN napisał: [Pokaż]
który rok? trzeba przyznać, iż dla prawnika z pracą padaka :D a jak dupa się pali, to wyją o pomoc XD
2014-12-04 13:37:12
[#127] GwiGwi
#126
Czemu wyją o pomoc?
2014-12-04 14:35:43
[#128] KorN
ale ja chyba się nie zrozumiałem z Wami, chodzi mi o integratora telekomunikacyjnego ;)
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.