Poprzedni topic już zamknięty, a tutaj dali nam 10 minut gameplayu w hd,
https://www.youtube.com/watch?t=621&v=Ok65u-2DoVw
Wygląda praktycznie identyko jak jedynka, ale myślę, że to chyba dobrze :)
Akcja dzieje się niby 20 lat po zdarzeniach z jedynki, po których to kontrole nad ziemią przejeli ufocy, teraz gramy jako partyzantka.
prawdziwy xcom to jest tutaj:
http://openxcom.org/Mnie sie podoba to co widze, preorder w ciemno ;)
Nie zrozumiem takich nostalgii za starymi wersjami, jak nowe sa zdecydowanie lepsiejsze.
Kazdego starego ufo ogarnialem od deski do deski, ale w tego nowego sie poprostu obecnie lepiej gra.
"Nie zrozumiem takich nostalgii za starymi wersjami, jak nowe sa zdecydowanie lepsiejsze."
Lepsiejsze w czym?
Przesadzacie, obie wersje mają swój klimat. Faktycznie nowe xcomy są troche za "kolorowe" i to wszystko. Jeśli komuś nowe nie pasuje a stare są zbyt archaiczne to zawsze ma genialny UFO: Aftermath.
Nigdy nie lubilem tej serii UFO.
Oby nie odwalili kichy opierajac sie na fejmie z poprzedniej czesci. Licze na duzo nowosci wzgledem ostatniej czesci. Ja sie zagrywalem w xcoma apocalypse tez kozacka gierka.
to wyglada jak syndicate polaczone z deus exem, kompletnie inny klimat niz ufo
latajaca baza ? odpadam
Zmieniony 2015-06-26 12:21:06 przez Weq_SSJ
Wygląda bardzo cukierkowo ale pewnie i tak zagram.
co wam w poprzednim xcomie nie pasowalo ? imo dobra gra
Xcom bardzo fajny. W 2 tez nie omieszkam pograc
Troche XCOM 1 był za prosty, ja już wyexpiłem 2-3 sniperów, to nie było siły.
W starym UFO z 94, poziom jest o niebo wyższy.
Jak w każdym temacie x-com - na za latwy poziom i wszystkie rzekome problemy - mod long war to rozwiązanie !
Mega
Mod nie da klimatu -.-
Poza tym duzo ludzi nie rozumie ze super waznym elementem UFO byla interakcja broni z otoczeniem. Nowe gry zazwyczaj to spierdola.
Czemu mod nie ma klimatu? Bo to troche zarzut o wyższości teleranka nad 5-10-15
"Czemu mod nie ma klimatu?"
Napisalem ze nie DA, a nie ze nie ma, nigga.
Chyba ze mowimy o jakis total conversion modach, to jasne. Ale tak to na razie oprocz powiedzmy ufo:aftermath to sie nie spotkalem z klonem ufo ktory mialby taki mega klimat jak oryginal.
#20 Co jest niejasne?
no ale czemu nie ma klimatu? skoro nie da to znaczy ze nie ma. Czego brakuje do tego klimatu? Bo samo mówienie nie wyjaśnia nic.
A mi się wydaje, że Xcom z modem long war
no ale czemu nie ma klimatu? skoro nie da to znaczy ze nie ma. Czego brakuje do tego klimatu? Bo samo mówienie nie wyjaśnia nic.
A mi się wydaje, że Xcom z modem long war ten klimat jest mega, a niedociagniecia podstawki i enemy within to z nawiązką są nadrobione.
#22 A twierdzisz ze nowy xcom ma klimat oryginalnego, czy tam mod mu da taki klimat?
A Wy zdajecie sobie sprawe, ze klimat tego pierwszego UFO w duzej mierze robi gowniana grafika i fakt, ze grajac w to byliscie gowniarzami?
E tam, ja dalej gram Ufo: Enemy Unknown.
Co mnie zawiodło w nowym X COM to brak zabawy z znajdowaniem i używaniem broni obcych.
Jak już wcześniej pisałem, poziom, grając w U:EU, było tak, poczatek ostry wpierdol, lasery i mniejszy wpierdol, power suit, jestem bogiem, ethernale= ostry wpierdol. Dopiero po wytrenowaniu odpowiedniej ilosc w psi labie mozna cisnąć. A w nowym, na początku trochę trudno, ale po wytrenowaniu kilku snajperów trup kładł się ostro, tylko kogoś na spottowanie wysyłałem.
Kupiłem wczoraj Enemy Within, sciagnąłem Long War, dzis / jutro będę testował. Chciałem cała niedziele pograć ale oczywiście "automat 24/7", wysłał klucz po 10 godzinach..
zapewne sporo osob ktore odwiedza ten temat gralo w poprzednie nowe xcomy, przeszedlem "jedynke", czy ten dodatek samodzielny ktory wyszedl pozniej z tymi mechowatymi ulepszeniami jest warty zainteresowania sie ? mam okazje kupic za niespelna 20pln
Zmieniony 2015-06-30 09:59:00 przez Weq_SSJ
Ja ze swojej strony moge polecic Xenonauts - wg mnie bardzo udany remake:
http://store.steampowered.com/app/223830?l=polish#25
Moim zdaniem klimat po uruchomieniu moda jest bardzo w porządku - i choć nie jest identycznie z oryginałem (bo powiedzmy sobie szczerze - żeby było identycznie musiałby to być oryginał z odświeżoną grafiką).
Jest odpowiednio trudno (zwłaszcza z uruchomionym 2nd wave) - odpowiednia ilość i broni i specjalizacji. I ludzi ciągle brakuje dzięki "zmęczeniu". Więc jeśli chodzi o poziom trudności i wyzwanie - to tak - jest bardzo podobnie. Oczywiście pewnych rzeczy modem się nie da przeskoczyć - ale mimo wszystko zarówno odzyskiwanie i wyzwalanie krajów już zdobytych przez ufo, jak i losowe lądowania ekip nie do pobicia daja mnóstwo zabawy.
Dla mnie XCOM z modem to jedna z najlepszych gier ostatnich lat.
No bez moda tez jedna z lepszych.
owszem, ale po zagraniu w long war do zwyklej juz bym nie wrócił...
Xenonauts fajne, ale te modele obcych całkowicie mi nie przypadly do gustu.
Pytanie co do moda Long War:
trafiliście i jeśli tak, to czy udało Wam się przejść 3 misję - lądowanie transportera.
Kurwa, mając 2 typów, którzy mają przydzieloną klasę i pozostałych noobach nie jestem tego w stanie rozdupczyć.
4 crysalisy - ok, dostały granatami, rakietą i zdechły - bez strat
masa sectoidow - ok, bez strat
heavy floatery - dalem rade
latajace stelthowe weze - ez pz
ale kurwa, 5ciu navigatorów nie jestem w stanie pierdolnac chocbym nie wiem jak sie staral :D
Ta misja jest po to, zeby jej nie przejsc albo sie bardzo z nia nameczyc :)
"Ta misja jest po to, zeby jej nie przejsc"
O kurwa, glupszy pomysl w grach to chyba tylko underwater escort mission.
Wczoraj miałem misję z na jakims porcie, gdzie z rekinów spawnują chrysalissy. Gra ma buga, bo z tych zombie ludków, jak sięwykluje chrys, to nie atakuja :)
Grając, przebiłem się przez pierwsza falę 4-6, pozniej chcialem pojsc do przodu, i na troche przykozaczylem, 'uruchomilem' 8 chryssalidów, 4 ludzi w pierwszej turze stracilem.
Lądowanie może nastąpić w 3 misji a może dopiero w 15, to nie ma reguły, po prostu jak widzisz ze mozesz nie przejść misji to lepiej sie wycofać bez strat niż tracić masę ludzi
W ogóle jakie macie strategie w Long war?
Bo masowanie satelitów się nie sprawdza.
Ja znalazłem pośrednio skuteczną metodę (zapobiega lądowaniom UFO) - wykupuje samoloty w masowej liczbie - i żongluje tymi uszkodzonymi między hangarami na świecie (tak żeby np. w kluczowym rejonie zawsze były 3-4 sprawne.
W ten sposób mam dość mało ulepszeń (ale chyba 15 samolotów). Dzięki temu (po ilości zbieranego Meldu) widzę, że UFO daleko mi nie uciekło w badaniach.
A i w Long warze chyba jednak nie oplaca się grać IRONMANA - tzn fajnie - ale jak się nie uważa to może być bardzo bolesny. "Rok" gry poszedł się walić jak straciłem w dwóch misjach 10 ludzi (wszystkich najwyższych rangą)
ehh, zainspirowany tym tematem znow zainstalowalem XCOMa tego nowego
i kurde znurzyl mnie bardzo szybko ;/
niewiem czemu bo po premierze napieralem jak wariat, a teraz powaznie sie zastanawiam czy warto kupic nowy
ale grasz z dodatkiem i modem? bo sama podstawka może faktycznie zmęczyć :)
Long War też może zmęczyć, i to bardziej. Bez Dynamic War <0.75 się nie zapuszczam, bo "późny mid game" strasznie się ciągnie. Od pewnego momentu zaczyna być zdecydowanie za dużo misji, ufo, zadań od Council, a jeszcze grindowanie XP dla psioników trwa wieki. Do tego zbudowanie czegokolwiek ponad Gauss kosztuje fortune i praktycznie trzeba rozebrać cały duży statek by mieć zasoby na dwa nędzne karabinki. Ceny MECów też stały się przegięte od b15, ciężko się w to pobawić nie rujnując sobie rozwoju w innych dziedzinach.
Ironmana nawet nie próbowałem, niejeden reload poszedł bo się coś "krzywo kliknęło" i żołnierz radośnie skakał zza drzewa pod celowników ufoli, zamiast się tylko przesunąć na drugą stronę. Z bugów miałem niewidzialne Floatery na overwatchu, które musiałem "szukać" (save/load) granatami by móc zabić. Czy Outsidera który wskoczył sobie na dach i za nic nie chciał zejść, a nikt nie miał haków/skakania (więc misja "nie do wygrania" mimo że zabiłbym go jedną serią). Z kolei w późniejszych etapach niektóre spawn pointy nie wyrabiają z ilością wrogów i można po jednym ruchu odsłonić sobie 2 paczki po 8, bez jakiejkolwiek osłony czy czegokolwiek.
W sumie chyba tylko w jednej grze zdołałem strącić Overseera i było to mocno RNG, bo jak mu się zechce to rozwali 3 zupgradowane Firestormy z EMP, biorąc każdy na 2 strzały. Jakbym miał w takim przypadku przyjąć to na klatę ironmanem to bym chyba podziękował na pare tygodni.
Zmieniony 2015-07-18 15:17:50 przez KaPe
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.