Zjedź na dół
To już jest ważniejsze, sprzedali wszystko....
"Polska wyprzedana. Nie ma już ciekawych firm do sprywatyzowania – uważają francuscy bankierzy"
http://natemat.pl/147729,polska-wyprzedana-nie-ma-juz-ciekaw...
Zmieniony 2015-07-07 17:18:12 przez SPQR.Colos
zawiodlem sie ale naprawde nie jest glupi a robi w kolko te same bledy w tych samych sytuacjach - za duzo widzialem zeby w to uwierzyc a szkoda bo idee w ktore rzekomo wierzy sa mi bardzo bliskie .
a co do teorii spiskowych - byla masa ktore okazaly sie faktem - z ostatnich o manipulacjach fx,akcjami i wszelkimi innymi "instrumentami finansowymi" - spraw kryminalnych przeciwko osobom z imienia i nazwiska oczywiscie jak zwykle nie ma :)
Mam nadzieje ze ty,repomaniak, tez bedziesz przygotowany :)
maly nostradamus?
I nie zebym cos zlosliwie chcial repomaniak ale zebys nie wspomnial moich slow :)
6 godz. · Edytowany ·
KORWIN łączy Marian Kowalski: jeżeli ten napój daje tyle energii i dobrych pomysłów prezesowi, to wchodzę w to i gorąco polecam!
A ja mam nadzieję, ze "wchodzę w to" nie będzie dotyczyć tylko napoju
przesiakl
#17 jak cos to sowiecki nie radziecki
Zmieniony 2015-07-07 18:15:35 przez KEFiR
Kurwin, zerżnąłbyś prowadzącą, widać, że chętna i doświadczona, a Ty pierdolisz. Jak masz taki szybki język to wykorzystaj w innym celu :)
2. Zdobądź całe 7% i zostań europosłem.
3. Można spać i grać w pasjansa pracy, grube euro spływają na konto.
4. Przypomnij sobie o obietnicy.
5. Kurde przypał.
6. Rozwal partię, JE Putin nie wiedział o inwazji na Ukrainie, Operacja Majstersztyk, Hitler.
7. Znów stabilne 2-3%.
...
8. PROFIT
100% prawdy powiedział, 5 piw na końcu +100 do szacunu
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/p...
____
suabe f5 ;p
Zmieniony 2015-07-07 20:01:45 przez Siskin[SL]
wiekszosc wymiataczy w pileczke to poludniowcy, czy to ameryka poludniowa, czy to wlochy/portugalia/hiszpania a wywodza sie z narodow smierdzacych leniuchow, co by tylko na kredyt zyly?
grecja nawet zdobyla tytul mistrza europy
Zmieniony 2015-07-07 20:08:17 przez byczydzien
patriota popierajacy radzieckiego agenta, ktory chce smierci jego matki? wp : )
pewnie bedzie to znacznie bardziej zabawne
bo po co by tam siedzial? za friko?
Zmieniony 2015-07-07 21:56:16 przez TimeBandit
Zmieniony 2015-07-07 22:14:44 przez TimeBandit
Zmieniony 2015-07-07 22:20:35 przez TheBlade
Https://i.imgur.com/OTrtaJi.jpg
Zmieniony 2015-07-07 22:22:34 przez TimeBandit
Szkoda, bo mógł coś znaczącego osiągnąć na starość. Mówił tyle sensownych rzeczy... nie były one jakieś odkrywcze czy super błyskotliwe - po prostu sensowne rzeczy jakich te popłuczyny ludzi których mamy w polityce nigdy nie mieli by jaj powiedzieć. Szkoda.
Zmieniony 2015-07-07 23:13:00 przez BriT
Proroki na NW :D
Ja pierdole podludzie rzondzom.
Korwin nigdy nie mial potencjalu zeby cos zrobić, nigdy nie zdobedzie duzego poparcia, bo mowi prosto i bez zbednego pierdolenia.
Zmieniony 2015-07-08 00:14:09 przez HoE)BuLiN
Najpierw Bierut, Potem JAruzelski, a na Koniec Korwin.
:>
Pozatym jeszcze o dziwo coś by zmienił w Polsce i większość Polaków nie wiedziałaby co ze sobą zrobić... dlatego lepiej głosować na PO/PIS, pewniak do hejtu na polityke.
to ideolog, myslicicel
nie polityk
jak dmowski
tez wszystkie wybory przepierdalal
i mial najwiekszy elektorat negatynwy
tak przynajmniej tlumacza go jego fani
twarz wykuta w puszcze energetyka?
Popieram jego pomysł na gospodarke Polski i anti-EU, nie poppieram natomiast jego "prób" wdrążenia ich. Robi błąd robiąc Heil Herr Fuhrer Janusz Korwin-Mikke.
Jest zbyt radykalny i nie bierze pod uwage, ze ktoś może się z nim nie zgadzać. Robi swoje, to prawda ale nie przekona nikogo swoim zachowaniem do pomysłu na "lepszą Polske" takimi wybrykami. Nie zmienia to faktu, ze _WG MNIE_ mial racje.
Zmieniony 2015-07-08 01:12:52 przez voytas_
https://www.youtube.com/watch?v=yzqv-7ErwcI
Tutaj macie madrego libertarianina ktorego nawet lewaki lubia.
A tu juz wzwody i polucje ze olaboga korwin co on robi :D
Przeciez ktokolwiek znajacy jego poglady obejrzy ten klip to pomysli "no tak wszystko sie zgadza, zawsze powtarzal ze unia to faszysci i eurokolchoz i zawsze drwil w niepoprawny politycznie sposob"
No chyba ze sam gest taki bulwers wywolal - tylko czemu wtedy nazywacie go ruskim agentem??? :D
We heil, heil right in Der Janusz Face
Serio dla Ciebie to normalne co on zrobil? Bo to Korwin? Nawet jakby klocka tam na srodku postawil to byscie popierali, bo przeciez to Korwin i bl;a bla bla. Po chuj nam taki Korwin, co ostatnio zamiast pomagac we wprowadzeniu normalnosci w tym kraju to robi sobie szopki i odrzuca ludzi. Tak jak wczesniej na niego glosowalem, bo nawet te beznadziejne wywiady co robil dalo sie przezyc, tak w ciagu ostatniego roku, po wyborach do europarlamentu, gosciu taka szopke odpierdala, ze glowa mala.
Znowu ciemna masa nie umie czytać między wierszami...
"tylko czemu wtedy nazywacie go ruskim agentem??? :D" - to czemu skoro nazywa UE eurokolchozem pozdrawia ich gestem nazistowskim?
jebac jakie chce zmiany wprowadzic, jebac wolnosc wazne ze zrobil w UE salto na rece. XD
Jestescie tak mocno zapierdoleni mediami i innym gownem, ze nawet najmniejsze gowno jest w stanie was przerazic.
Nie o taka Polske walczylem.
Nie, to Ty jestes mocno zapierdolony Korwinem, ze nie widzisz co sie dzieje. Tu nie chodzi o sama blazenade w europarlamencie. Tylko o to, co zrobil od ostatnicj wyborow do Europarlamentu. A zrobil jeden wielki chuj. Walka o stolki w KNP potem szopki z Kukizem okraszane oczywiscie co jakis czas swoim zajebistym swiatopogladem. Co z tego, ze on "chce zmiany wprowadzic" jak robi wszystko, zeby nie miec okazji ich wprowadzac. Nam nie potrzeba polityka z wizja gospodarki liberalnej, ktory jednie potrafi o tym gadac i zrazac wyborcow tylko takiego, ktory moglby do tej wizji przekonac jak najwieksza liczbe osob i przede wszystkim skutecznego, ktory jednak cos zrobi a nie bedzie tylko pierdolil frazesy.
Ja wiem ze glos na krula to glos dobrze oddany. Chuja sie zmieni w tym kraju, bo siedza zabetowane urzedasy i same siebie utrzymuja, 2 lata i pierdolnie tak jak w grecji.
Po raz kolejny zrobił z siebie szajbusa i utrwalił tylko wizerunek dyktatorka. Dał tylko amunicje przeciwnikom. 0rzecietny wyborca nie będzie się zagłębial w to co korwin miał na myśli. On zobaczy wariata i tyle
Zmieniony 2015-07-08 10:03:37 przez TimeBandit
Nie no super, czyli co, Korwin jest tylko po to, zeby sobie byc? Taka maskotka? A ja myslalem, ze on jednak chcial kiedys cos zrobic. Ale skoro nawet jego zwolennik ma gdzies, czy on bedzie mial szanse swoje postulaty realizowac to juz chyba nie jest ok.
Ale przeciez to nie wazne. Wazne, ze on przeciez mowi, ze chce. Nic wiecej sie nie liczy.
Zmieniony 2015-07-08 10:04:18 przez Dig
Dig skoncz juz z przedstawianiem swojej wizji nacechowanymi frazesami aka 'Walka o stołki, Szopka z kukizem' 'Blazenada w europarlamencie'. Jak nie rozumiesz, w dupie byłeś i gówno widziałeś to sie nie odzywaj.
Naprawdę jeśli naród składa się z takich poprawnie politycznych oferm jak ty, czy TimeBandit (mówię tylko o tym temacie, nie wrzucam na wasze całe życie) które udają że gest który wykonał to największe zło i trzeba zasłaniać oczy żeby tego nie widzieć to brakuje mi słów..
Nie wiem co jest gorsze, zwykły leming czy pseudointeligent który kiedy JKM siedział w pace za walke o wolność, srał pod siebie a na przełomie 2-5 lat stracił wiarę w zmiany, obrzuca JKM gównem i będzie głosować na chuj wie kogo. Korwin nie poddaje się od 25 lat, zaszczepia idee, wiele ludzi to skumało a skuma jeszcze więcej. I naprawde nie potrzebujemy głosów od byle lamcz którym gescik przysłania trzeźwe patrzenie. Tylko pamietajcie w przyszłości, za 20 lat np, ze w 2015 wciąż nie głosowaliscie na liberałów. Pamiętajcie to dobrze.
Zmieniony 2015-07-08 10:17:08 przez lstlss
Zmieniony 2015-07-08 10:28:22 przez lstlss
No prosze, Ty za to rozumiesz, byles w samym centrum wydarzen i jestes jasnie oswiecony.
Do tego ma czytanie ze zrozumieniem tak opanowane, ze z mojej wypowiedzi wyczytal "które udają że gest który wykonał to największe zło i trzeba zasłaniać oczy żeby tego nie widzieć to brakuje mi słów".
Normalnie czapki z glow przed Twoim intelektem.
A co ro reszty posta. To, ze kiedys Korwin odwalal kawal dobrej roboty nie znaczy, ze teraz nie mozna krytykowac jego dzialan. Obecnie zamiast zaszczepiac te "idee" to raczej u przecietnego Kowalskiego powoduje skojarzenia idei z oszolomstwem. I obrazanie sie na to, jacy ludzie to sa glupi bo nie rozumieja wielkiego przeslania jest totalna glupota. Bo to kuirwa tych wlasnie ludzi nalezy do tej idei przekonac, aby miec szanse cos zmienic. Samym gadaniem i obrazaniem sie na glupich januszy nic sie nie ugra. Bo w takim tempie predzej ten kraj zostanie kilka razy przeorany niz idee Korwina (a raczej nie jego a tylko przez niego popierane) beda mialy szanse na realizacje. Troche pragmatyzmu jest niezbedne, zeby moc wreszcie cos zrobic, a nie tylko o tym mowic.
A co do glosowania. Akurat od wielu lat glosuje na osoby, ktore przynajmiej w deklaracjach, sa liberalami gospodarczymi. Takze pudlo.
A ja mam beke pierozana, ktory oczywiscie wie, kto kiedy zainteresowal sie polityka.
A poza tym, co dziwnego w tym, ze na Korwina mowi sie oszolom, jezeli swoje "racje" przekazuje w tak idiotyczny sposob? Jak Palikot machal dildosem tez mowiono oszolom i debil, a przeciez tez moze jakies tam swoje "idee" probowal w ten sposob przekazac.
W ogole to dla mnie dziwne jest podczas rozmowy ze zwolennikami Korwina, ze oni chyba nie rozumieja, ze mozna popierac pewne poglady gospodarcze danej osoby a jednoczesnie krytykowac sposob, w jaki ta osoba probuje te poglady przekazac albo w jaki sposob sie zachowuje. Czy tez popierac poglady gospodarcze ale juz byc przeciwny swiatopogladowym. Bo ja odnosze czasem wrazenie, ze albo popieram Korwina w calosci albo musze byc lewackim POPiSowcem, lemingiem czy chuj tam wie czym jeszcze, ale na pewno nie kims o liberalnym pogladzie na gospodarke. Bo albo Korwin albo tylko lewa strona.
Zmieniony 2015-07-08 10:38:01 przez Dig
Masz rację, ludzi trzeba przekonać do idei, i wszyscy to chyba robimy, po swojemu, z mniejszym lub wiekszym powodzeniem. Korwin lata samolotem, spotyka sie z ludzmi na najwiekszych wypizdowach od 30 lat, sam ma juz ponad 70, robi co moze, zdjecia z ludzmi, wychodzi do nich a tu wpada ekipa i wrzuca mu od rosyjskich agentow bo w internecie porównał Unie do faszystów.
No offence, tak w zasadzie nie chodzi mi o atakowanie ciebie czy cos, posty wyzej wynikają bardziej z mojego rozgoryczenia tym co tu przeczytałem. Głowy do góry ludzie i cisniemy ten system, najwspólniej jak możemy. Dawać mi tu KORWiN + Braun + RN. W nas siła, i w normalnych rozmowach z normalnymi ludzmi.
Siskin:
Wstyd to żyć w systemie gdzie 70% zajebuje ci państwo, mówiąc przy okazji wprost że jesteś takim specem że nie ogarniasz co możesz spożywać a co nie i w jakiej ilości. Dla mnie to jest wstyd. Ale jak ty widzisz jakis gleboki wstyd narodowy czy cos spowodowane gadką Korwina to nie wiem, podchodzi mi to pod jakąś paranoje pomieszaną z mindsetem wieśniaka (ee nie zrobie bo wstyd, bo sie sąsiad krzywo popatrzy)
Zmieniony 2015-07-08 10:44:56 przez lstlss
Zmieniony 2015-07-08 10:46:20 przez Piekny[DB]
3. Można spać i grać w pasjansa pracy, grube euro spływają na konto.
Super punkt, dobrze że go napisałeś, teraz wiem co cię boli. :)
7. Znów stabilne 2-3%.
Poczekaj na wybory, wtedy się okaże, teraz wystarczy zebyś nie przeszkadzał.
Jeśli ty myślisz że jest ich 80% to albo mieszkamy w różnych krajach albo współczuje znajomych :/
Zmieniony 2015-07-08 10:53:35 przez lstlss
Tylko, ze np. ja nie jestem w stanie dowiedziec sie, co sie tam faktycznie stalo. Kto z kim i o co sie poklocil, kto mial ciezkie serce a kto zrobil specjalnie rozlam. Tego nie wiem i tego sie pewnie nigdy nie dowiem, bo bedzie tylko relacja jednej lub drugiej strony. Za to wiem, jak to wyglada z zewnatrz. Jest sobie partia, uzyskuje dobry wynik. Czlowiek sie cieszy, ze moze to jednak to, ze moze cos sie ruszylo, ze moze cos sie w koncu zmieni. A za chwile slyszy, ze przyszedl sukces i od razu zrobily sie wojny wojenki i rozlamy. I czlowieka chuj strzela, ze znowu sie zawiodl na tych, ktorzy przeciez jeszcze kilka miesiecy wczesniej mieli byc nowa nadzieje, nowym standardem i tymi, ktorym nie zalezy na stolkach ale na dobru kraju. I jeden wielki chuj z tego wychodzi, bo sie nie potrafia dogadac. Nie wazne z czyjej winy, bo tego nie jest w stanie sprawdzic.
Ale ok. idzie przebolec. Trudno sie mowi. Staramy sie dalej. W wyborach glosuje na Korwina bo nadal ma nadzieje. Bo sie nowa koalicja szykuje, bo z Kukizem (chociaz ten sam w sobie jest debilem) jest szansa na dobry wynik na jesieni. I co? I znowu jeden chuj, bo jeszcze zanim zawiazali koalicje to juz sie pogryzli. Zaczely sie jakies glupie ataki w njedna i w druga strone, gdzie to kurwa Korwinowi powinno zalezec na wyborcach Kukiza, bo ten jest na fali i bylaby szansa na wprowadzenie swoich ludzi do parlamentu. Ale nie. trzeba sie zrec i debilne posty na fb pisac.
I na samym koncu zostaje ten rozgoryczony czlowiek, ktory nadal popiera idee liberalnej gospodarki ale jest wkurwiony m.in. na Korwina, ktory w dalszym ciagu nie rozumie, ze pierdolenie samych, nawet najladniejszych i nasuperasniejszych idei gowno da, jezeli nie postara sie o ich realizacje.
Ale my tutaj mamy beke poniewaz Korwin zrobil cos(po raz 149) co negatywnie odbije sie na jego partii w najblizszych wyborach. Moim zdaniem ten caly gest byl nawet zabawny. Zrazi kolejna czesc elektoratu, nie uzyskujac nowego. Z Korwina w tv robia oszoloma i takim zachowaniem ulatwi im robote.
Nie, uznam Korwina za osobe, ktore wcale chyba nie zalezy na realizacji tego, co glosi. I bede wybieral kogos, kto bedzie najblizszy moim pogladom gospodarczym a kto chcoiaz bedzie sprawial wrazenie, ze chce cos zrobic, a nie tylko o tym mowic. Moze dam szanse Wilkowi? Moze zaglosuje na Kukiza? Albo po prostu bede mial gdzies polityke i jak zaczna mi w tym kraju za bardzo przeszkadzac to wyjade gdzies indziej. Tyle.
czy to do parlamentu europejskiego, czy do parlamentu polskiego,
to zacznie sie walka o MERYTORYKE!
ROZJEBIE ICH MERYTORYCZNIE!
jak to lubi podkreslac: "zarzuce ich ustawami!"
bedzie duzo cybernetycznych wykresow, tabelek, kulturalnej wymiany zdan na najwyzszym poziomie.
nie bedzie pojedynkow, chlastania, wlaenia po gebie
przeciez korwin uwielbia podkreslac, ze z chamami sie nie zadaje
i nie dyskutuje ponizej pewnego poziomu.
strzelam, ze dziadkowi-narcyzowi sie pojebalo we lbie po tym "sukcesie" europarlamentarnym
i odpierdala niczym szlachecki warchol na eurokolchozniczej zagrodzie
Zmieniony 2015-07-08 11:02:47 przez byczydzien
Masz beke z tego, że stara gwardia może odhaczyć sobie kolejnego typa, który robił im zamieszanie? Fajna beka!
Szkoda. Miałem nadzieję że nastąpi wipleryzacja tego środowiska. Wtedy by mieli szansę. Nastąpiła natomiast korwinizacja wiplera
Zmieniony 2015-07-08 11:07:32 przez TimeBandit
korwin wspiera lewacki combos: kwota wolna+placa minimalna?
wipler robi za ziemkiewicza
ktory tez kiedys byl takim naczelnym tlumaczem korwinizmow
wipler pewnie niedlugo spierdoli stamtad
Zmieniony 2015-07-08 11:11:40 przez byczydzien
99% tego pierdolenia to zmiany pasujące osobie pierdolącej o nich i zero pożytku dla reszty społeczeństwa.
Tym jest cała zjebana polityka a wy się kłucicie o swoje pojebane ideologie dopasowane do waszych portfeli lol.
a Twoi liderzy rzeczywiście są fajni. Kaczyński lub tusk.
Ja się zawsze zastanawiałem jak to jest, że całe życie millery, kaczyńskie i inne tuski są tak hejtowane, a cały czas przy stołku. Mają absolutne władze? Nie, ludzie są spierdoleni tacy jak timebandit i wielu z topiców z polityki na nw, a co dopiero poza nw. Ciągle głosują na po/pis. Polska wcale nie jest spierdolonym krajem. To ludzie są spierdoleni.
To co napisałeś to prawda, tak to wygląda z boku. Tylko dlaczego to Korwinowi się obrywa za rozłam w KNP a nie Marusikowi, Wilkowi albo innym no nameom? Z tego co kojarze to oni nie chcieli rozszerzać partii bo są konserwatywni, po odejsciu Korwina i sukcesie Kukiza instant przyczepili się do tego drugiego, nagle szeroki ruch zmiany mial miec powodzenie? Tonący brzytwy się chwyta. Ja mam to tak zobrazowane ale wiem że prawdy mogę się nie dowiedzieć.
Kukiz był najsłabszym jeśli chodzi o kandydatów antysystemowych, pewnie dlatego został wypromowany przez media, po to żeby właśnie nie ogarnąć tego tak jak trzeba.
Widzę że obie strony zwaliły, za dużo konfliktów mimo wspólnego interesu. Wszyscy po kolei mogliby to rozegrać lepiej ale tak się nie stało. Jedyne słuszne rozwiązanie to nie poddawanie się, pokrzepianie ich w komentarzach, dodawanie otuchy, chęć pojednania, uzmysłowienie im wspólnej sprawy. Dlatego negatywne komentarze tak mnie denerwują, bo kreują poddanie się.
Korwin baunsował na granicy 1% przez 25 lat czy ileś, teraz ma około 5. To jest sukces jakby nie patrzeć, robimy dobrą robote, i my i on. Ostatnio podskoczyły nam oczekiwania, i w odniesieniu do nich mozemy czuc niedosyt, ale tak naprawde powinnismy być wdzięczni, patrzeć w górę i leciec tutaj, napewno nie poddawać się, napewno nie na ostatniej prostej do najważniejszych wyborów czyli parlamentarnych. Ja dam im tyle wsparcia ile mogę.
Zmieniony 2015-07-08 11:14:25 przez lstlss
Alez ja nie obwiniam Korwina za rozlam KNP. Ale on tez jest wspolwinny a o nim tu piszemy. A co do Kukiza. On zrobil taki wynik nie tylko dlatetgo, ze go media wypromowaly. On go zdobyl tak samo, jak zdobyl swego czasu Palikot. Ustawil sie jako antysystemowy, a bardzo duzo ludzi ma juz dosc tych glownych partii. A jednoczesnie jako jedyny byl "zjadliwy" dla przecietnego Kowalskiego. Bo zwykly, nie uwiklany w polityke. Bo kogo mieli jeszcze do wyboru? "nawiedzonego" Brauna? Nieznanego nikomu Wilka? Kowalskiego od "nazioli"? Czy "oszoloma" Korwina od gwaltow? Wybrali wiec jedynego, ktorego kojarzyli i ktory nie wydawal im sie kims radykalnym. Ot filozofia. A Korwin (bo o nim mowa) zamiast walczyc o ten elektorat to dalej co chwile przekonuje tych wlasnie ludzi, ze nie maja na niego glosowac.
Zmieniony 2015-07-08 11:24:47 przez lstlss
Nie zaprzecza
Nikt go nie atakuje więc nie ma potrzeby uruchamiać żadnego mechanizmu obronnego
Wyraża jedynie swoją opinię
Nie tylko słaba jest ta teoria ale też ma zastosowanie tylko w określonych sytuacjach więc nie rób żenady.
Ty powaznie myslisz, ze Korwinem kieruja glownie przeslanki typu " pewnie nie kuma że miłość do bliźniego i chęć uwolnienia go z niesprawiedliwego systemu może wziąć górę nad wypłatą"? Bo mi jednak sie wydaje, ze to jest jego sposob na zycie i milosc do blizniego nie ma tu nic do rzeczy. Bo w przeciwnym razie juz dawno poszedlby na wieksze kompromisy byle choc troche ulzyc doli tych biednych ludzi. A on raczej sprawia wrazenie osoby "wszystko albo nic". I co niestety obecnie przeklada sie raczej na "nic" niz na "wszystko". Czyli mi to raczej wychodzi, ze on to robie dla siebie lub dla idei, a nie z milosci do ludzi:)
Zmieniony 2015-07-08 11:55:49 przez Dig
Co do mojego postu to sprawa postawiona raczej prosto co KONKRETNIE chcesz zmienić poza jakimś pierdoleniem politycznym dostosowanym do targetu. Co jest tak chujowe w tym kraju biorąc pod uwagę nasz kapitał, historię, assety, możliwości, potencjał i inne? Może wtedy wreszcie ludzie otowrzą oczy bo póki co nie mają powodu jest to jałowe pierdolenie vs pierdolenie.
Naprawdę wierzysz w coś takiego jak poświecenie polityczne przecież logika sam mówi ,że Korwin / każdy polityk działa w interesie swojego elektroratu = grupy a ludzi a potem dopiero całości społeczeństwa. Sytuacja w ,której pierdolenie (czy nawet działanie) danego polityka przełoży się na na benefit dla całosci społeczeństwa jeszcze chyba nie miało miejsca w całej historii istnienia ludzkości. Ja nie hejtuje tu twojego guru tylko podązam za logiką samą w sobie.
Zmieniony 2015-07-08 12:11:51 przez demoZe
"robił z siebie szajbusa i utrwalił tylko wizerunek dyktatorka. Dał tylko amunicje przeciwnikom. 0rzecietny wyborca nie będzie się zagłębial w to co korwin miał na myśli. On zobaczy wariata i tyle"
Hahahahah coooooo????
Wykonal gest ktorym gardzi tak samo jak europarlamentem = ty to odczytujesz ze jest naziolem i chce byc drugim hitlerem? Dyktator bo uzyl salutu zeby OBRAZIC i WYSZYDZIC??? Czyli czekaj jak ja uzyje flagi konfederacji zeby przypomniec komus o rasizmie w stanach, to jestem od razu redneckiem z kkk??? :D U fokin wot mate???
W drugiej czesci cytatu doskonale podsumowujesz cala sprawe - podchodzicie do korwina jak motloch ktory nie potrafi nawet dostrzec o czym mowi korwin, tylko koncentrujecie sie na tym jaki jest szokujacy i niepoprawny.
Ja pierdole TB uswiadom sobie ze sprowadzajac polityke do najnizszego mianownika glupoty ludzkiej tez nie jestes lepszy od intelektualnych ameb ktore powtarzaja "na komorowskiego no bo taki jest spokojny", "na kwasniewskiego bo bedzie dobrze wygladal za granica"... no bo oni nikogo nie zaszokuja i nie spadna im sondaze, to moze tam przenies zainteresowanie?
Ni bo ja jebie kurwa, jak chcecie politykow poprawnych politycznie i wazacych slowa 20 razy to glosujcie na bande chuja i po problemie!!! A najsmieszniejsza jest spierdolina gimnazjalna piszaca "zawiodlem sie na korwinie myslalem ze cos tam cos tam". No przeciez to od razu widac ze chuja o korwinie i jego pogladach wie, podlapal jakas mode korwinowo kucową i teraz wielki zawiedziony bo korwin mowi o podatkach za hitlera nizszych niz w ue, oraz pokazuje europoslom ze są jak III rzesza :DDD no chuj wbijac zwyczajnie takich wyborcow bezrozumnych, glosujcie se na kukiza czy stonoge i pozdro
Zmieniony 2015-07-08 12:20:57 przez _dbm
Zaraz. Czyli jezeli komus nie podoba sie forma wyrazania pogladow Korwina czy tez czesc jego pogladow (no sory, troszeczke gwalty to on sobie moze darowac) to znaczy, ze chcialby od razu ugrzecznionego polityka mowiacego tylko rzeczy "poprawnie polityczne"? Zartujesz? To tak nie dziala. Iluvs w #60 podlinkowal przyklad, jak mozna mowic rzeczy wazne, nie wszystkie poprawne politycznie a jednoczesnie robic to w normalnej formie bez tej jebanej glupiej szopki? To jest calkowicie nie potrzebne, bo w ogolnosci ma raczej negatywne niz pozytywne skutki. Takie zachowanie powoduje, ze ludzie moga nawet nie starac sie zrozumiec co Korwin chce przekazac bo sama forma przekazu jest dla nich debilna. I nie, w takiej sytuacji to nie chuj w dupe tym ludziom. Bo to tych ludzi trzeba przekonac, jak chce sie cos zmienic. Kurwa przeciez tu nie chodzi o poglady same w sobie i ich wyrazanie, tylko o faktyczne wcielenie chociaz czesci ich w zycie. Obrazanie sie na glupich ludzi nic nie da i nie pomoze. Skoro sa glupi, to trzeba ich zmianipulowac i namowic do swoich racji. A nie odrzucac.
"No przeciez to od razu widac ze chuja o korwinie i jego pogladach wie" - no wlasnie. I to dotyczy wiekszosci spoleczenstwa. I to Korwina zadanie powinno byc to zmienic a nie oczekiwac, ze nagle kurwa wszyscy inni zrozumieja. To Korwin powinien mowic tak, zeby go mogli zrozumiec. Bez niepotrzebnych gadek o gwaltach, szopek w europarlamencie itp. On powinien mowic prosto i zrozumiale, zeby pozniej jego ludzie nie musili tlumaczyc, co on ma na mysli. To, ze ma jakies idee itp. nic nie daje, jezeli nie jest w stanie przekazac ich szerszemu gronu. Nawet, jezeli jest to grono idiotow. Wtedy powinien jak idiotom tlumaczyc. Bo to Ci idioci sa mu potrzebni, zeby mogl cos zrobic a nie tylko gadac.
w tym tkwi sedno problemu albo to przeczy tezie, że ludzie są głupi. Tak chętnie lansowanej przez JKM
No wlasnie to jemu idioci sa porrzebni czy on idiotom?
Zastanow sie, on jest dzianym dziadkiem, mogl to w cholere rzucic 20 lat temu i grac w brydza i pisac felietony.
Korwin jaki jest kazdy jego poplecznik wie, jezeli szukamy polskiego Rona Paula to niestety musimy poczekac na kogos innego. Tez bym zaglosowal chetniej na Rona bo mialby wieksze szanse cos zmienic, ale skoro nie ma takiej osoby (kukiz lol) to zostaje przy gosciu ktory od 3 dekad z niewielkim sukcesem glosi nieprzerwanie sluszne wg mnie opinie o gospodarce i socjalizmie. I to ze pokaze salut zeby zadrwic z UE z pewnoscia nie sprawi, ze strace wiare w idealy ktore z korwinem dzielimy - wiec czemu mialbym przestac go wspierac? Bo debile go nie rozumieja + media przeinaczaja i nadinterpreruja wszystko co sie da? No litosci
Masz racje, większość polityków ma swoje targety, i chcą wygrać wybory wchodząc w dupe tym ludziom. PSL zabierze wszystkim i da rolnikom, Palikot zabierze wszystkim i da gejom, PO zabierze wszystkim i da swojej grupie interesów. Z liberałami jest jednak inaczej. Nikomu nie będzie zabrane i nikt nic nie dostanie. Masz prawo które jest proste, polega na nie robieniu krzywdy komuś innemu, reszta jest twoją sprawą. To nie jest jakas grupka interesów, to poczucie wolności, czegoś podstawowego dla każdego istnienia. Jeśli ktoś jest za trzymaniem społeczeństwa za ryj, uciemiezaniem i trzymaniem ich swiadomosci na poziomie przetrwania z miesiaca na miesiac to niech sobie będzie. To on się bedzie rozliczał ze swojej moralności.
I jest dokladnie jak pisze dbm, Korwin robi to dla ludzi bo sam z siebie wszystko ma, rodzinka jest, hajsik sie zgadza, czemu mialby to robic? Bo widzi wyzsze wartosci niz materialne. To jest jasne. Jeśli również je widzisz, to widzisz kiedy ktoś je widzi.
Przecież to nie jest kwestia JKM jako JKM. 'Polityczny wolny rynek', tez z chęcią widziałbym nieco inne cechy, dla mnie obecnie Wipler > JKM, ale wiem też ze to ciąg przyczynowo skutkowy, nie byłoby drugiego gdyby nie pierwszy. Po Wiplerze pewnie będą nastepni i tak to leci. Mam dla nich mega mega szacunek.
Poza tym od Korwina zaczęło się budowanie ruchu antysystemowego, ludzie którzy skminili te zasady mają silne poczucie działania w dobrej sprawie, byli aktywni, i tak to leci. Korwin dobrze trafił do młodego pokolenia, co prawda trzeba szlifować jego gadki i zajmuje sie tym od 6 lat ale właśnie o to też chodzi, zeby bylo o czym mówić i żeby prowokowało to dyskusje, w której wolnościowcy ogarniają i sprzedają dobre info.
Dzis Dziambor wrzucił info że juz PO rozkminia nad zlikwidowaniem podatku dochodowego u ludzi <30 lat. Zniesienie podatku dochodowego to sztandarowe hasło Korwina, kto wie w jakiej mierze przyczynił się do tego, choćby to była kiełbasa przedwyborcza, to jednak temat likwidacji tego podatku jest na ustach, nawet platformersów. Wszystko jedno kto wprowadzi zmiany, grunt żeby były to zmiany w kierunku wolności bo jest ona podstawowym prawem, wolność jest dla mnie tożsama z życiem.
Lecę na dwór, wpadne później
Zmieniony 2015-07-08 13:37:36 przez lstlss
A jak dla Ciebie i korwina ludzie o innych poglądach to są debile to krzyżyk wam na drogę.
Ludziom sie w bani poprzestawiało. 100 lat eksperymentu socjalizmu czy ileś a im się wydaje ze tak juz powinno być bo inaczej świat się zawali. Na szczęscie prawda jakos się przebija.
'Inne poglądy', co myslisz ze jak uzyjesz zwrotu 'inne poglądy' to mi sie odpali w bani jakas rózowo europejska tolerancja? To jest polityka czy eurowizja? Powiedz wprost że chodzi ci o zajebywanie hajsu w podatkach i obdarowywanie swoich ludzi albo o zniewolenie a nie 'inne poglądy'. Bo matematyki nie oszukasz, rząd własnej kasy nie ma, chcesz komuś dać 100zł to doliczając administracyjne opłaty musisz mu zajebać 140, kumasz?
Zmieniony 2015-07-08 14:01:06 przez lstlss
Tyle tylko, ze on ma tez pozyskiwac nowych wyborcow a nie siedziec przy swoich <3%. A glupim zachowaniem tego raczej nie robi.
Powiedzialbym, ze i oni jemu i on im.
"Zastanow sie, on jest dzianym dziadkiem, mogl to w cholere rzucic 20 lat temu i grac w brydza i pisac felietony. " - tak samo jak Palikot czy Stonoga, wcale nie musieli sie pchac do polityki. A jednak to robia. Korwin tez robi to, bo to widocznie lubi i jest to jego sposob na zycie. Myslenie, ze robi to z dobroci serca i milosci do blizniego jest chyba lekko naiwne.
A co do dalszej czesci. Ty go bedziesz dalej popieral a inni stwierdza, ze maja juz dosc (i to wcale nie przed zachowanie w PE). Problem w tym, ze on musi zdobyc nowych zwolennikow, jezeli chce cos zdzialac. Musi wiec swoje racje przekazywac w sposob zrozumialy przez tych potencjalnych wyborcow a nie tylko siebie i swoich poplecznikow. Co z tego, ze on przez te 20 lat slizga sie z minimalnym poparciem? Nie lepiej jednak postarac sie cos zmienic, zeby cos sie ruszylo? Kolejnych 20 lat on raczej nie ma.
Wole tego pomylonego błazna, który czasem coś powie mądrego w co sam wierzy, niż wyrachowanego złodzieja który zawsze powie tylko to co zdobędzie mu więcej głosów.
Zmieniony 2015-07-08 14:05:11 przez SeXyWombaT
wreszcie na pełnej sali :D
dla odmiany jest Pinochet zamiast Hitlera
#teamJKM
Zmieniony 2015-07-08 14:11:14 przez k0mornik
Alez ja to rozumiem. Tyle tylko, ze nie kazdy woli to co Ty. I przeciez Korwin nie musi klamac czy byc zlodziejem. Wystarczy, ze bedzie mowil w bardziej "przyjazny" sposob tak, zeby wszyscy poza jego zwolennikami nie mieli problemu ze zrozumieniem jego znaczenia.
Imho to jest zwykłe właśnie ksiazkowe pierdolenie z psychologii gdzie chcesz zabłysnąć i kontrolować/dostosować otoczenie do własnych nie ważne jak pojebanych potrzeb / poglądów. Byle tylko zostawić kurwa jakiś znak po sobie aka szczanie psa.
Zmieniony 2015-07-08 14:27:48 przez demoZe
✅ Hitler
✅ Stalin
☑ Pinochet
Zmieniony 2015-07-08 14:41:43 przez JohnnyAmerica
Mam dla ciebie ćwiczenie psychologiczne. Masz wypadek, umierasz przez pasy bezpieczeństwa (tak, można).
Czy w ostatnich chwilach swojego życia, kiedy twoja świadomość będzie gasnąć, pomyślisz "heh, w sumie to dobrze dla społeczeństwa"?
Jesteś jednostką demoZe. Żyjesz jako jednostka. Umrzesz jako jednostka. Masz ograniczony czas. Serio warto go tracić na jakieś myślenie o "społeczeństwie" w kontekście jebanych pasów bezpieczeństwa? Nie lepiej zostawić to na skrajne sytuacje?
Nie będę się z tobą czy z kimkolwiek innym o to kłócił, po prostu rzucam tę myśl, bo wydaje mi się że może kogoś skłonić do refleksji. Duży problem naszego społeczeństwa jest taki, że ludzie "odlatują" myśląc, że są samym intelektem. Łatwo wtedy zapomnieć o tym, jakie naprawdę jest życie i dojść do głupich wniosków, które potem się na nas zemszczą.
Zmieniony 2015-07-08 14:43:27 przez SeXyWombaT
A nie sprawia i to jest przykre. Totalny brak refleksji.
I tbfh widzę to na NW raz za razem. Popieracie pewne rzeczy kierując się "dobrem społecznym", a nie rozumiecie jak ogromny jest koszt ludzki (choćby dotyczył małej ilości osób). Nie jesteście brutalnymi, złymi ludźmi, a robicie przez mechanizmy społeczne naprawdę okropne rzeczy. Ogarnijcie się.
Zmieniony 2015-07-08 14:57:29 przez SeXyWombaT
Zmieniony 2015-07-08 15:01:54 przez SPQR.Colos
Patrzac na ten przymus z punktu widzenia w obecnym systemie. Przeciez jesli ktos jezdzi bez zapietych pasow zwieksza szanse na trwale kalectwo. Czyli zwieksza szanse na to, z eebdzie utrzymywany przez reszte spoleczenstwa. Jesli ma dzieci i zginie przez brak pasow to reszta spoleczenstwa chyba do 26 roku bedzie placic na jego dziecko(czy tam do konca studiow).
Z punktu widzenia gospodarczych libkow. Osoba ktora zobowiazala sie do pracy u kogos i nie zapina pasow zwieksza prawdopodobienstwo, ze nie wypelni tej umowy. Czyli popelnia zbrodnie przeciwko wolnemu rynkowi. :>
A tak juz na powaznie. Wszelakiej masci liberalowie nie rozumieja, ze odgorne odgorne regulacje moga byc dobre. Dzialaja jak sprezenie zwrotne. W zamian zrzeczenia sie ulamka wolnosci wiecej ludzi przezyje, beda pracowali i rozwijali kraj. Wszystkim bedzie zylo sie lepiej :>
Zmieniony 2015-07-08 15:13:25 przez KEFiR
Stary, patrzysz teraz na społeczeństwo, a nie jednostkę. I zakładasz przy okazji, że zakaz coś drastycznie zmienia jeśli chodzi o ilość "zapięć". Jest niby zakaz, a przeważnie jeżdżę bez. No i co z tym zrobi państwo? Da mi mandat, jak mnie policjant złapie? Co to zmieni?
To jest niepotrzebne użycie siły z twojej strony. Bo tak, popierając taki zapis imo używasz siły przeciwko mnie. Jaki to ma sens? Myślisz o "społeczeństwie", a robisz mi krzywdę bez żadnego sensownego powodu. Po co? Jara cię robienie ludziom źle?
Po prostu cię nie rozumiem.
Zmieniony 2015-07-08 15:13:57 przez SeXyWombaT
#131 Alez to calkowicie spelnia definicje zmuszania! A reszta argumentacji jest bardzo ulomna. Wyobraz sobie, ze ktos cie zmusza do jedzenia brukselek i zakazuje pizzy. Co ci to szkodzi? Przeciez to dla twojego dobra, a nie chcesz, to sobie nie przestrzegaj, najwyzej wlepia ci mandat albo wsadza do wiezienia. Chyba nie chcesz byc taki samolubny i szkodzic spoleczenstwu jedzac pizze? Wybor jest prosty.
Zmieniony 2015-07-08 15:23:32 przez bluerain
Taki obowiazek wyrabia nawyk. Coraz wiecej ludzi bedzie zapinalo pasy, naucza zapinac rowneiz woje dzieci. Procent osob zapinajacych wylacznie z powodu chceci unikniecia mandatu spadnie. Nie mozna rozpatrywac tego tylko na twoim przypadku.
Tak samo jak z podatkami. Jesli zostana w bardzo duzym stopniu zredukowane to trzeba bedzie wprowadzic ostry przymus ich placenia zeby wyrobic nawyk placenia podatkow w CALYM spoleczenstwie. Ja tam nie wierze, ze po obnizce nagle wszyscy zaczna placic.
Nie rozumiesz bo ty na 1 miejscu stawiasz prawa jednostki. Juz kiedys przerobilismy anarchie szlachecka polaczona z samowola magnaterii. (Wielkie oburzenie bo krol chcial wprowadzic dodatkowy podatek aby sie nie zadluzyc na wojne. Gdy przyszla szwedzka okupacja to placili bez protestow, wielcy wolnosciowcy.). Co posrednio doprowadzilo do upodlenia naszego narodu, rozpadu panstwa i milionow ofiar. Ja tam staram sie patrzec calosciowo, jak zostawic kraj w mozliwie najlepszy stanie dla przyszlych pokolen.
Zmieniony 2015-07-08 15:27:37 przez KEFiR
Wiesz co, wydajesz mi się po prostu wredny ze łych powodów. Przerobiliśmy anarchię szlachecką, przegraliśmy parę wojen? Ale ja nie jestem anarchistą. Jestem żołnierzem rezerwy, w razie W pewnie będę bronił kraju. Czemu chcesz mi robić krzywdę? Czemu "patrzysz całościowo", a nie widzisz mnie? Siebie, mnie, jego, jego i jeszcze jego. Nie rozumiesz, że kolektyw to po prostu dużo jednostek?
:>
kierowca z zapiętym pasem czuje się pewniej i jeździ mniej ostrożnie
to akurat pokazuje jak wszyscy hejterzy zakładający tego typu tematy mają z logiką nie po drodze w życiu
ważne że pocisneliście korwinowi /propsy
Zabójcza logika napewno ktoś kto ma całkowicie wyjebane na własne życie szanuje życie innych nie? W ogóle innych przepisów też nie złamie tylko ten jeden :> Ano i będzie jeździł wolniej bo tak się boji o własne życie (nie zapina pasów?!?!?).
Miazga
Mnie anarchia rozpierdala z tego względu ,że jest przeciwieństwem rozwoju, jak ktoś kto marnuje na tak debilne błache pierdoły swój czas i energię może w ogóle być produktywny w życiu ? :O Piszczenie ,że kurwa pasy trzeba zapiać , bunt kurwa nawet wtedy gdy to nie ma sensu ani celu innego niż pokazanie swojego zajebistego non-konformizmu.
Zmieniony 2015-07-08 15:43:56 przez demoZe
A jedzac pizze tez szkodzisz spoleczenstwu, jestes grubszy, latwiej chorujesz, szybciej umrzesz. Dokladnie te same argumenty przemiaja za zakazem jedzenia pizzy, co za obowiazkiem zapinania pasow. Jesz pizze i jestes przeciwny rzadowej kontroli tego co ludzie jedza? Ty zaslepiony egoisto, szkodzisz spoleczenstwu!!!11
Zmieniony 2015-07-08 15:43:39 przez bluerain
"kierowca z zapiętym pasem czuje się pewniej i jeździ mniej ostrożnie" - ze co? Sa w zwiazku z tym jakies badania? Czy tylko takie "wydaje mi sie"? To tak, jakby powiedziec, ze pijany jezdzi ostrozniej. Ostrozniej moze jechac 1,2, 10 raz od nie zapiecia kiedy bedzie w nim stres zwiazany ze strachem o wlasne zycie i zdrowie. Ale po przyzwyczajeniu bedzie jezdzil dokladnie tak samo, jakby te pasy mial zapiete.
A co do samego obowiazku zapisania pasow. Jak dla mnie to powinna byc dowolnosc. Ale juz przewozac dzieci one powinny byc zobowiazane do zapinania pasow (ew. jazdy w foteliku jak male).
Zmieniony 2015-07-08 15:46:19 przez Dig
Gdzie napisałem ,że tylko lol? Znowu projekcje widze odpierdalasz :>
Jak nie rozróżniasz różnicy między jedzeniem pizzy a nie zapinaniem pasów to kurwa brakuje mi słów.
Zmieniony 2015-07-08 15:47:38 przez demoZe
:>
#140 Pan Janusz tak powiedzial. Pan Janusz>badania :>
Zmieniony 2015-07-08 15:50:20 przez KEFiR
Zgodzę się, ale musisz obiecać, że laski z krótkimi włosami i wysportowanym ciałem w ilościach hurtowych będą soon, a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości. Bez tego faszyzm traci cały swój urok :/
Zmieniony 2015-07-08 15:55:47 przez SeXyWombaT
a po co zakładasz kask na motorze i zapinasz pasy, dla szpanu czy dlatego że boisz się mandatu ?
a może lubisz ucisk na łbie / na klacie?
ja nie odpowiem za siebie bo ja np. jadąc swoim samochodem nie zapinam pasów a na motorze nie jeżdżę.
wyjątkiem z pasami jest gdy jestem pasażerem i poprosi mnie o to kierowca.
jestem kierowcą od 11 lat i nie miałem ani jednego wypadku w swoim życiu.
wsiądź na motor bez sprzętu i zaobserwuj czy jeździsz wtedy ostrożniej czy popierdalasz jak zwykle
serio jak do tego typu obserwacji ktoś potrzebuje badań/statystyk to naprawdę jest z nim słabo (#140)
Zmieniony 2015-07-08 16:01:21 przez k0mornik
Akurat w przypadku motocykli to trochę tak jest. Bez kasku to raczej nie pojedziesz 150 chyba, że masz jakieś gogle na oczach bo bez nich tak ci będą oczy łzawić od wiatru, że nic n nie widać xD
Kask zakładam bo chce chronić swoją głowę i nie jest mi do tego potrzebny nakaz razem z karami. Jest to mój prywatny wybór.
Gdybym wolał jeździć bez to bym miał w dupie nakaz i bym jeździł bez. To co by się stało z moją głową w razie wypadku to moja sprawa.
Do tych co mówią o społecznych kosztach wypadków ludzi bez pasów(ewentualnie bez kasku) mam jedną prośbę. Następnym razem jak jeden z drugim będzie napierdalać wódę na imprezie i między kolejkami jarał fajki niech się zastanowi jakie społeczne koszty niesie jego picie i palenie, przecież za kilka/kilkanaście lat odbije się to na jego zdrowiu i będzie narażać innych obywateli na koszta.
Fajne podwójne standardy, wóda i fajki generują pewnie największe koszta społeczne w tym kraju a wóda odpowiada za największe patologie. Jeśli wóda i fajki są cacy to jazda bez pasów tym bardziej.
Za wódę i fajki płacisz podatki które niby powinny iść na przeciwdziałanie skutkom nałogu?
Kierowcy płacą OC i NNW które w razie wypadku pokrywa koszty leczenia.
Wychodzi na to samo, dlaczego więc ktoś mi każe zapinać pasy a nie zabrania picia czy palenia?
Zmieniony 2015-07-08 16:05:33 przez Rocca
A co jak ktoś nie jest ubezpieczony? Chuj mu w dupę?
A widzisz, ja mam prawko od 12 lat i tez nigdy wypadku nie mialem, czy to dowodzi czegos? Napewno nie tego, ze jezdzac w pasach czy bez jedziemy bezpieczniej czy nie. Dla mnie to mozesz sobie nie zapinac pasow, bo to jest Twoja sprawa. Ale glupota jest gadanie, ze dzieki temu jezdzisz bezpieczniej. Znaczy Ty moze faktycznie tak masz, ale jako ogolna prawidlowosc bym tego nie uznal. Bo po roku jezdzenia bez pasow pewnie nawet nie zwracasz na to uwagi czy je masz czy nie. I szczerze watpie, ze np. zwalniajac myslisz, ze robisz to po to, bo nie masz pasow. Ale moge sie oczywiscie mylic.
Tylko kierowcy.
Zmieniony 2015-07-08 16:15:27 przez Dig
Zakażmy wszystkiego poza chodzeniem do pracy i pobieraniem podatków.
To zabronmy niezdrowgo jedzenia, wszelakich uzywek itp. Przeciez to tez powoduje choroby.
Swoja droga jestm akurat przeciwko obowiazkowi zakladania pasow, bo to sprawa kierowcy czy chce czy nie chce. Natomiast smieszy mnie jak wielkie taka pierdola moze powodowac oburzenie.
nie mowie ze to dobrze ze jest nakaz jazdy z zapietymi pasami, sam ich nie lubie, odpowiedzialem tylko na pytanie o interes spoleczny
Zatem do boju!
#149 no i tu przechodzimy do kolejnego problemu zwiazanego z panstwowym leczeniem...
#153 to nie jest kwestia czy to jest pierdoła czy nie. Odbieranie komus wolnosci sila jest najgorszym mozliwym przestepstwem. Liczy sie fakt. Ktos Ci ukradnie piątaka i nie zwroci. Szkoda niewielka prawda? Ale jest zlodziejem? Jest. Ma potencjal, zeby nastepnym razem ukrasc wiecej? Ma
Zmieniony 2015-07-08 16:19:28 przez aLo
Te szefie od bilansu, co jak ktoś nie jest ubezpieczony? Chuj mu w dupę?
uciekam bo mam duzo pracy, bawcie sie dobrze elo
zaraz zaraz, czy wlasnie postulowales przyznanie homoseksualistom praw rodzicielskich? xD
Zmieniony 2015-07-08 16:23:01 przez Screwt[PiG]
Z tym jedzeniem to podajecie skrajny przykład, to jest twój wybór chcesz jeść ok , obżarstwo też pojebane ale serio podajecie to jako argument uważajac ,że ma on sens? Jesteś grubasem żyjesz wpierdalasz pracujesz większego problemu nie ma. Jedziesz bez pasów masz wypadek nie pracujesz, jeździsz na wózku jeszcze inni ludzie wokół Ciebie muszą skakać. Więc to chujowe porównanie, inna sprawa ,że podobnie obżarstwo i ważenie 150kg + jest niezdrowe ale zakazów nie ma wiec seriously WTF ?
Zmieniony 2015-07-08 16:25:59 przez demoZe
Wszystko w imię wolnosci byle tylko móc robić każdą najbardziej chujową rzecz ale mieć ten wybór.
w wypadku mozesz zginac, mozesz zostac kaleka na wiele roznych spobow (utrata reki, nogi paraliz). Jezdzac na wozku nie mozesz pracowac? to jakies nowe zakazy zostaly wprowadzone? tylko osoba w pelni sparalizowana bedzie na utrzymaniu wszystkich dookola. Osobami przesadnie grubymi tez trzeba sie zajmowac bo oni sa jak ci wlasnie sparalizowani - nie beda sie w stanie ruszyc. Co Ty za porownania dajesz w ogole. Probujesz ponaginac te przyklady zeby pasowaly do Twojego zdania, nieładnie.
#166 oczywiscie ze od razu po wypadku sie nie idzie do pracy. ale co z tego? ile rehabilitacja trwa? kilka tygodni/miesiecy/rok? rownie dobrze mozna sie spierdolic ze schodow i efekt bedzie ten sam - zakazmy budowy schodow, wszystko ma byc na parterze! Nie, otoz meritum jest takie, ze moge robic to co mi sie podoba dopoki nie szkodze innym i chuj wszystkim do tego
Zmieniony 2015-07-08 16:47:17 przez aLo
Ja pierdole meritum jest takie ,że skoro ponosisz ryzyko dodatkowej szkody i inni w okół Ciebie je ponoszą ,które je zbędne to nie lepiej (inteligencja) je eliminować?
Zmieniony 2015-07-08 16:46:38 przez demoZe
Zmieniony 2015-07-08 17:04:02 przez LowRideR
"ponosisz ryzyko" wywnioskowałeś ,że jak nie zaponiesz pasów to konkretne szkody ktoś ponosi OMG. Fascynujace.
Zmieniony 2015-07-08 17:35:07 przez demoZe
"zawsze się lekko trolluje"
Zmieniony 2015-07-08 17:40:43 przez bluerain
Zmieniony 2015-07-08 17:44:33 przez aLo
Jak to jest dla Ciebie ważny wybór i według Ciebie to jest ograniczenie wolności to jesteś po prostu czuły na tym punkcie. Nikt Cie nie zmusza do takiego zachowania to jest raczej zdrowy rozsądek ,którym każdy powinnien się kierować. Nawet na toku ewolucji masz to zakodowane wpizdu w DNA to się nazywa minimalizacja strat.
+Siebie i innych narażasz na ryzyko gdzie to jest zbędne człowieku czego nie rozumiesz? Dlaczego innych bo podczas wypadku z udziałem innych ludzi nie każdy jest kompletnie znieczulonym debilem np. i siądzie mu na psyche fakt ,że a) umarłeś b) jeździsz na wózku do tego realnie powodujesz straty dla społeczeństwa w przypadku szkód ,których można było w prosty sposób uniknąć.
Zresztą to jest tak kompletnie gdzieś tam głęboko w waszej potrzebie "byc innym" i posiadania wyboru jest nieracjonalne w tym wypadku. Np. gdy chodzi o inną osobę, powiedzmy twoje 2 letnie dziecko sprawa jest zapewne raczej prosta trik twojego umysłu.
#172
Jaki ma zwiazek zbędne ryzyko ,którego da się uniknąc bez bólu z ryzykiem zawodowym na ,które każdy się godzi. Ponoszenie ryzyka zawdowego maksymalizacja zysków + minimalizacja strat. F1 też masz kurwa restrykcje co do bezpieczeństwa a przecież Ci goście to ryzykanci ale jest różnica między ponoszeniem ryzyka a jawnym debilstwem. Nie zapiecie pasów jest więc czym? Zbędnym ryzykiem, plusy w stosunku do minusów są oczywiste to jest śmieszne ,że w ogóle na ten temat jest dyskusja tym bardziej ,że możesz sobie pasów kurwa nie zapniać to jest conajwyżej wykroczenie a wyolbrzymiacie to do utarty jakichś tam praw ludzkich OMFG.
Zmieniony 2015-07-08 18:07:59 przez demoZe
Krytykujemy korwina jako osobę. A nie te idee. To wszystko
Zmieniony 2015-07-08 18:31:27 przez TimeBandit
takiego bolu dupy i hejtfestu jak u timebandita nie widzialem dawno xD
o/o/o/
Zmieniony 2015-07-08 18:40:50 przez k0mornik
wystapienia korwina szkodza polakom i polsce. jego partia jest dla wszystkich malo istotna, bo kogo obchodzi los partii z 1% poparciem?
to jak taki ktos sie nazywa?
pani w szkole by powiedziala, ze nadinterpretujecie czyjes wypowiedzi
polecam
http://sjp.pl/nadinterpretacja
u mnie wywołuja usmiech na twarzy a jak jeszcze widze taki ból dupy u heheszków z NW to jest to podwojny success - dobrze zainwestowany głos
Zmieniony 2015-07-08 19:56:21 przez Euro-Cyru
/anty korwin team
Zmieniony 2015-07-08 20:16:49 przez ZuluNation
pewnie nie bywasz za granica, wiec masz w dupie to co mysla o polakach obcokrajowcy. wydaje ci sie tez, ze opinia innych narodow o polsce, powinna latac polakom kolo chuja. pozniej sie bedziesz dziwil, ze ktos sie na polske wypial
mogl wyrazic swoja opinie, bez salutowania. wtedy zapamietano by sens jego wypowiedzi, a nie gest. janusz jest jednak przefatalnym politykiem i nie ma pojecia jak sie nalezy na politycznej scenie zachowywac
Zmieniony 2015-07-08 20:18:31 przez Siskin[SL]
No nie ma nic takiego ale jak sam widzisz shotstorm na całego. A to się odbije na poparciu
Może dość tego lizania dupy wszystkim dookoła.
USA włazimy w dupę tyle lat a śmiesznych wiz nie potrafią nam załatwić w zamian. Mieliśmy mieć kontrakty na budowę dróg itp. w zamian za pomoc w Iraku i Afganistanie.
Mieliśmy mieć tarczę antyrakietową.
Offset na f16 też nie do końca wygląda tak jak powinien :D
Wyjebka pierwsza klasa. Dosadne stwierdzenie o robieniu laski Ameryce przez Polskę doskonale się tu nadaje.
Nie wspominając o wcześniejszych czasach. W czasie WWII ktoś się na nas nie wypiął? Olali nas i się ugadali za plecami, jak zawsze. Po wojnie aby nie wkurwiać ruskich zostawili nas na pożarcie.
Jeśli jesteś tak naiwny aby myśleć, że następnym razem będzie inaczej to fajnie.
Ja jestem zdania, że musimy zadbać o własną dupę nie licząc na kochaną Unię ani inne państwa.
Zmieniony 2015-07-08 20:26:22 przez Rocca
O KURWA SISKIN PISZ WINCYJ PLOX, TY ZATROSKANY OBYWATELU
100milionow argumentow, popartych heheszkami. krol dyskusji, kucaj stad kucyku
zgadzam sie z toba, ze lizanie dupy amerykanom nie przynosi nam zadnych korzysci i nasza polityka z nimi powinna wygladac inaczej. nie znaczy to, ze mamy zaczac ich wkurwiac, prowokowac, dawac do zrozumienia, ze nimi gardzimy. trzeba trzymac sojusz i tyle
jestes zdania ze musimy zadbac o wlasna dupe? oczywiscie, ze musimy, ale nie zrobimy tego w pojedynke, bo jestesmy militarnym dnem i nawet jak sie skupimy na zbrojeniu, to i tak bedziemy daleko w tyle za innymi krajami jak rosja, chiny, turcja...
pozostaja nam wiec tylko sojusze i nadzieja, ze beda lepsze niz poprzednie, a osiagnac to mozemy dobra polityka miedzypanstwowa, a nie prowokowaniem innych w europarlamencie
Co ty gadasz :P
Kto miał wyjechać to już wyjechał. USA to już dawno nie jest jakaś ziemia obiecana jak było kiedyś.
Teraz jak Kowalski chce sobie do roboty pojechać to kupi bilet lotniczy za 100zł i poleci do UK a nie będzie się pierdolić do stanów.
ale tutaj też dobrze powiedział
przekaz w mediach: W Grecji powinni zrobić wojnę domową :D
__________
2 latka w oswieceniu
A ta skacowana/niewyspana/na prochach przewodniczaca nie umi po angielsku? Xd
Ale zieja z tego parlamentu.
Zmieniony 2015-07-08 22:20:43 przez KiV
>Przepraszaj publicznie za czyjeś trafne podsumowanie zamordyzmu Unii Europejskiej
>Nie przepraszaj za:
- afery
- przekręty
- kradzieże
- grabieże
- wyższe podatki
- milion regulacji
- zajebanie 150 mld z OFE
- służalczą politykę zagraniczną
- Tuska, kukłę Merkel
- Ewkę miłośniczkę Biedronki
- Komoruskiego z WSI, miłośnika nazistów, krzeseł i cebuli
- Swój krzywy ryj
Wolni od skazy lewactwa - fb
https://www.youtube.com/watch?v=izOZzohnZ7w Berkowicz o gescie jkma
Zmieniony 2015-07-09 11:56:54 przez lstlss
http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/teksty-o-unii-europejskie...
A potem będziesz bredził coś pod nosem o agresywnych wpisach i zbyt ostrej dyskusji, przez którą ludzie przestają wchodzić na forum :D Ogarnij się, Januszu, mamy 2015 a nie 2001, nikt już nie łapie się na teksty w stylu "to może wszystkie prawa znieśmy".
Zmieniony 2015-07-09 13:09:46 przez SeXyWombaT
Rozwala mnie że są na NW ludzie których poziom to nieironiczne "nie ma zgody na brak zgody."
Do tej pory o JKM w europarlamencie słyszałem 3 razy. Pierwszy raz jak wyjechał o czarnuchach. Drugi raz jak spał/grał w pasjansa. Trzeci raz teraz. Well done, idzie nowe.
Say what? To zwykłe hiperbolizowanie pewnych faktycznie zachodzących zjawisk. Nie można? Czemu? Bo o Unii mówimy albo wcale, albo dobrze? Sorry, not gonna play by those rules :D
#209 To samo pomyślałem.
Zmieniony 2015-07-09 13:43:56 przez demoZe
To tak samo mozna pobawic sie w porownanie polowy korporacji na swiecie do 3 rzeszy. Ba, mozemy porownac kazdy rodzaj organizacji do 3 rzeszy, bo jakies tam czesci wspolne bedzie o mialo:)
Jak brzmiała ta teoria forumowych dyskusji, która stwierdza, iż każda dyskusja dąży do argumentu(wspólnego mianownika) Hitler/III Rzesza?
Ja ogólnie rzecz biorąc zinterpretowałem akcje JKM jako swego rodzaju Happening i tyle, a żadnym jego zwolennikiem nie jestem.
Jednakże będąc szczerym, rozumiem, że takie zachowanie nie przysporzy mu wyborczego poklasku ;]
Zmieniony 2015-07-09 13:48:48 przez SPQR.Colos
No można, a kto powiedział że nie? Właśnie w tym rzecz, że to nie jest absolutnie żadne faux-pas (a jeśli już to na pewno nie jakieś ogromne), a tutaj co drugi miłośnik politycznej poprawności sra żarem jakby Korwin co najmniej powiedział coś paskudnego o jego matce.
Zmieniony 2015-07-09 13:49:45 przez SeXyWombaT
#211 debilze tez widze na poziomie
Przeczytajcie to co wrzucil cdr w #205 i powtorzcie glosno patrząc w lustro: "intelektualna impotencja to jest właśnie porównywanie UE do III rzeszy"
Ciekaw az jestem czy po czytnieciu tego tekstu hipokryzja i ego nie dadza Wam nadal stwierdzić ze podobieństwa sa uderzajace i bedziecie szli w zaparte jak przystalo na osly
heheszki heheszki
#218 Czytałem 205 i stwierdzam ,że za wrzucanie takiego przekłamanego gówna to powinno powstać prawo dobrowolnego publicznego linczu dla takich jednostek :)
Porównania z dupy stek bzdur i manupulacji dla kucy antysystemowych ,które z racji podatności oczywiście we wszystko uwierzą nie rozwijając dalej swojej wiedzy.
Zmieniony 2015-07-09 13:54:22 przez demoZe
No chyba jednak nie do konca. Pewnie znalazly by sie cechy wspolne jakie dziele z przykladowym nazista, faszysta, komunista itp. A bym sie jednak zdeku wkurwial, jakby nazywano mnie nazista czy komunista i twierdzono, ze to jednak nie zadne faux pas:)
Dla mnie to Korwin moze sobie UE porownywac do czego chce. Tyle tylko, ze lepiej jakby robil to tak, zeby to tresc do ludzi docierala a nie forma.
Trafnie o alko napisałeś we wczśniejszych postach. Tak tylko dodam od siebie, że na 7 lat pracy w sądzie trafiła się chyba tylko jedna sprawa gdzie ktoś zginął bez udziału alkoholu i był to chyba wypadek samochodowy, gdzie kierowca po prostu za szybko zapierdalał i pasażerka nie przeżyła.
We wszystkich innych sprawach, w których był zgon, występował alkohol.
Nie było natomiast ani jednej sprawy, gdzie ktoś po narkotykach (i to nie tylko trawce śmieszce) przyczynił się do czyjejś śmierci.
Zmieniony 2015-07-09 13:55:20 przez GiZmO[VBK]
nie wiesz ze portale prawicowe czesto przeinaczaja fakty zeby bylo po ich mysli? wydaje ci sie ze tylko wyborcza tak robi? xD xD heheszki
Można się zgadzać z tym porównaniem bądź nie. Można uważać ten zabieg retoryczny za idiotyczny. Nie zmienia to faktu, że nie ma tam absolutnie nic więcej. I tak też jest "kuce" tłumaczą JKM co bywa ciężki w dyskusji, ale anty-kuce - to jest dopiero dobre - dorabiają do wypowiedzi więcej ideologii i interpretacji niż kuce. Pokazał salut = faszysta, powiedział, że UE robi z młodych nigasów Europy = rasista itp. Naprawdę ludzie są już tak wyszkoleni, że gest sprawia, że zapala się lampka w mózgu niezależnie od kontekstu?
#213 Prawo Godwina.
O własnie Prawo Godwina :D:D
"W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję[2]"
Przegraliscie, Eot
Zmieniony 2015-07-09 13:59:48 przez SPQR.Colos
Zaraz się okaże ,że 90% budżetu UE to idzie na plany budowy rakiet międzyplanetarnych v10
Czołgów Tiger MK-7 i messerków - 666
A jednym z dowodów będzie fakt konieczności zapinania pasów pod groźbą mandatu.
Zmieniony 2015-07-09 13:59:57 przez demoZe
Wcale nie jest. A poza tym dobry w paincie jest!
Zmieniony 2015-07-09 14:00:24 przez Rasalgethi
Boże... czyli jak jakiś lewak nazywa JKMa faszystą, to jest ok, ale jak JKM (mając znacznie więcej racji btw) porównuje gospodarkę UE z III Rzeszą to już armagiedon? Ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że bronisz nieoficjalnej cenzury politycznej? :D
- wolny rynek w republice usa
- monarchie brytyjska przelomu wiekow
- ruski carat przed bolszewizmem
- narodowy socjalizm niemiecki
- wloski faszyzm
- radziecki komunizm
- amerykanski demokratyczny keynesizm powojenny
- eurokolchoz unijny xxi wieku
Moze by dotarlo jakby jelopy porownaly sobie zielone ptaszki w tabelkach, bo z czytania to chuj wyjdzie jak jeden z drugim maja leb zakuty
Można popierać te idee, być kolibrem i to nie wyklucza się z krytyka korwina.
Zmieniony 2015-07-09 14:04:33 przez TimeBandit
"Moze by dotarlo jakby jelopy porownaly sobie zielone ptaszki w tabelkach, bo z czytania to chuj wyjdzie jak jeden z drugim maja leb zakuty"
Usłyszałbyś, że tabelki zostały zmanipulowane xD Prawda o polskim społeczeństwie jest taka: http://www.rmf24.pl/fakty/news-analfabetyzm-funkcjonalny-pol...
Jeśli coś się od 2002 zmieniło, to raczej na gorsze, bo system edukacji jest od tego czasu w permamentnym kryzysie - -
Zmieniony 2015-07-09 14:07:02 przez SeXyWombaT
Reszta to poraz kolejny dopasowywanie rzeczywistości do swoich poglądów.
Zmieniony 2015-07-09 14:10:44 przez demoZe
Acha, czyli gość zamiast wygłosić prosty i zwięzły komunikat polityczny powinien wygłosić 60-minutowy monolog na poziomie akademickim, w którym rozważałby wszystkie za i przeciw, najlepiej z przygotowanymi handoutami dla słuchaczy?
Dobrze się czujesz?
a nie przyszlo ci do glowy ze wszystkie systemy zawieraja wspolne cechy i wybiorcze przedstawienie tych cech jest manipulacja? gdyby wyborcza tak zrobila to bys to pewnie od razu zauwazyl xD xD
heheszki jaki ty glupi jestes dbm i slepy
Zdajesz sobie sprawę, że właśnie stwierdziłeś że porównywanie jakichkolwiek systemów politycznych to manipulacja, bo systemy nie są identyczne? XD
#239
Nie wymieniłeś wszystkich sytuacji w których JKM nie operował skrajnościami i nie hiperbolizował, operujesz absurdalnymi skrajnościami i jesteś fanatykiem.
Czemu narzucasz w dyskusji standardy, których nie jesteś i nigdy nie byłeś w stanie spełnić sam?
#241
Zrozumiałem, tylko dla mnie to po prostu z igły widły. Serio myślisz, że ta wypowiedź będzie miała jakikolwiek wpływ na poparcie Janusza? Przecież dużo bardziej sprawcze są zwykłe uprzedzenia, które są tworzone przez nieprzychylne JKM media i przez te które go popierają. Co zresztą widać na tym forum jak na dłoni. Pierdolenie o tym, że strzelił jakąś gafę i że powinienbył zrobić XYZ to jest nic więcej jak wpisywanie się w ten nieprzychylny dyskurs zupełnie owczym odruchem, a obiektywnie patrząć NIC SIĘ DO DIABŁA NIE STAŁO.
Zmieniony 2015-07-09 14:22:09 przez SeXyWombaT
Chyba nie do konca zrozumiales moj post. Dla mnie JKM moze nazywac sobie UE eurokolchozem, 3 rzesza czy czym tam chce. Tyle tylko, ze dla mnie to takie samo glupie jest (no, do kolchozu juz blizej:)) jak nazywanie JKM faszysta. Nie bronie nikomu takich porownan robic, chociaz sam jakby mnie komuchem nazwali bo costam wspolnego by sie znalazlo to bym sie wkurzyl i tyle.
Co do calej sytuacji to juz pisalem. Moim zdaniem nie jest problemem co powiedzial, tylko jak to zrobil. I to nie dlatego, ze to jakas strasznosc czy cos. Tylko bo powinien zdawac sobie sprawe jak to zostanie odebrane i ze zrobi tym wiecej zlego niz dobrego. Ja wiem, ze jego elektorat sie tym nie przejmie, bo co ich interesuja glupi janusze nie rozumiejacy przeslania. Tyle tylko, ze kurwa te janusze sa potrzebne i o nich tez musi sie postarac. Bo inaczej znow skonczy sie na gadaniu i nie przekroczeniu progu. Niech JKM oprocz ideologii zlapie tez troche skutecznosci w politykowaniu.
Gdzie masz posta ktory gani krytyke jkm?? Mozesz wskazac? Nie pomylilo Ci sie z postami ktore probuja Wam wytlumaczyc, ze to co zrobil Janusz odbieracie w zupelnie zjebany, tvnowsko-lemingowy albo kuco-gimbazjalno-zawiedziony sposob? Pierwszy raz Korwina widzieliscie czy co?
Krytykujcie ile wlezie, dal Wam Bog zdrowie, tylko niech to bedzie krytyka jakiejs idei, pomyslow, nawet krytyka zachowania niepoprawnego politycznie... ale litosci, nie nazywanie Korwina "dyktatorkiem", bo pokazal gest uzywany w dyktaturze z ktorej szydzi, albo sugerowanie ze promuje jakos faszyzm, albo zdania ze "porownanie ue do 3rzeszy to idiotyzm" kiedy ponad polowa glownych zalozen, dzialan i rozwiazan regulujacych w obu przypadkach wyglada dokladnie tak samo...
Nie chodzi o to co powiedział korwin bo doskonale rozumiem jego przesłanie
Nie chodzi ze jest dyktatorkiem i ze ja go uważam za takiego
Kompletnie odlecieliscie w tym temacie. Polecam posty Diga z początku tematu. wydaje mi się napisał konkretnie oco chodzi. Ale wy poleciliscie jak zwykle do Hitlera i iii rzeszy. Co druga odpowiedz to nadinterpretacja postów i wkładanie komuś w usta czegoś czego nie powiedział.
Zmieniony 2015-07-09 14:23:55 przez TimeBandit
Pierdole ide zapalic pogratuluj sobie siuskin twoj kretynizm mnie zestresowal :(
Ladnie Ci krotko wombi wyjaśnił w #240 dobrze ze ja nie musze bo i tak za duzo przeklknam w tym temacie :(
#242
"albo zdania ze "porownanie ue do 3rzeszy to idiotyzm" kiedy ponad polowa glownych zalozen, dzialan i rozwiazan regulujacych w obu przypadkach wyglada dokladnie tak samo..."
Nawet się nie zagłębiam czy wygląda tak samo ale to nie jest to samo. To jest dosłownie tak jakbyś porównał pomarańczę do jabłka i stwierdził ,że mają cechy wspólne więc odgórnie są tym samym. Jeżeli rozumiesz różnicę między jabłkiem a pomarańcza to nie trudno się domyślić ,że to właściwości odmienne decyduja o odmienności a nie cechy wspólne o absolutnej konieczności rzeczy bycia tym samym.
TB czytalem i wiem ze Tobie glownie chodzi o to, ze jkm zraza ludzi takimi niepoprawnymi zachowaniami, ale uzyles slowa "dyktatorek" - jezeli blednie odczytalem jego kontekst to prosze popraw mnie, bo zdaje mi sie ze to byl skrot myslowy od "teraz janusze poliytki beda mysleli ze stary korwin faszyzuje i najchetniej chcialby zostac dyktatorem"
I juz Ci wczesniej odpisalem ze sprowadzanie do najnizszego mianownika, do tego najglupszego wyborcy, to jest domena innych partii i ludzi - korwin nigdy tego nie robil i zawsze mial wyjebane ze go plebs nie zrozumie.
To tak jakbys byl w knajpie z trzema kumatymi kolegami i pietnastoma jelopami i opowiadal trudne do zrozumienia zarty - niektorzy w takiej sytuacji opowiadali by prostsze, o kupie i pierdzeniu, ale taki gosc jak korwin sypal by trudnymi i sie nie ogladal ze ktos nie zakumal
Boże, jeśli twoje wywody miały na celu dojście do wniosków w stylu "no JKM czasem sobie pajacuje", to jedyne co mogę odpisać w odpowiedzi to "no shit, Sherlock" :D
Tylko że pajacowanie w polityce nie jest ani dziwne, ani nienormalne, a tutaj nagle kurwa jak spod ziemi wyrasta armia oburzonych, która ma Januszowi za złe, że zachowuje się jak polityk żyjący z kontrowersji, a nie jak nudny uniwersytecki profesor.
Ręce opadają jak się to czyta tbfh :D
Zmieniony 2015-07-09 14:32:39 przez SeXyWombaT
Alez oczywiscie, ze bedzie miala wplyw na poparcie. Bo przez pewien czas przed wyborami do EP Korwinowi dosc dobrze wychodzilo nie bycie zbyt kontrowersyjnym. Ba, takie poparcie mu sie z nieba nie wzielo. Wielu tych glupich Januszy musialo na niego zaglosowac. A teraz lada moment wybory i co zobacza w TV? Hailujacego Korwina. Ba, pewnie nawet nie beda wiedzieli co mowi i w jakim kontekscie. Zobacza co wyprawia, uslysza komentarz prezentera i zaraz bedzie "Znow mu odjebuje, juz lepiej na Kukiza/PiS zaglosowac".
Przynajmniej mi sie tak wydaje, ze takimi akcjami zraza ten niezdecydowany elektorat. Ba, pcha go do Kukiza. I chociaz calkowicie nieslusznie za to mu sie oberwie, jakies debilne przepraszania za jego zachowanie itp, to jednak jest politykiem od tylu lat i kurwa powinienh juz sie nauczyc, zeby poglady wyrazac w sposob nie tak kontrowersyjny. Czy to ja, zwyklu zjadacz chleba, musze mu tlumaczyc, jaka pozywke robi mediom? Przeciez na swoim zelaznym elektoracie nie dostanie sie do sejmu. A to powinno byc jego celem.
P.S. Nie edytuj postow odpisujac na post nizej, bo Twoja odpowiedz zauwazylem przypadkiem. Z regul jednak czyta sie przeciez tylko to, co na samym dole jako nowe sie pojawia:)
Korwin uważa, że kontrowersje podnoszą jego poparcie, popularyzują jego idee itd. Może ma rację, może tkwi w błędzie. Ale to ostatecznie jego decyzja, chcesz "spokojniejszych" antysystemowców to masz inne partie do wyboru. Srsly, nigdy tego oburzenia "odpałami" JKMa nie zrozumiem, jak Doda pokazuje dupę to też się bulwersujesz i piszesz wielolinijkowe posty o tym, że może jednak nie powinna pokazywać dupy, bo zniechęca to konserwatystów do słuchania jej muzyki? :D
"sprowadzanie do najnizszego mianownika, do tego najglupszego wyborcy, to jest domena innych partii i ludzi - korwin nigdy tego nie robil i zawsze mial wyjebane ze go plebs nie zrozumie" - i tu jest problem. I tu pewnie sie roznimy w podejsciu. Dla mnie Korwin wlasnie powinien "uproscic" swoje zarty, moze nie poziomu tego najglupszego, ale tego sredniego. Niech przestanie sie obrazac/miec wyjebane na tych "srednich". Bo tylko dzieki nim ma szanse wejsc do sejmu. Bo kurde, bedac w sejmie dawno temu sporo dobrego robil. To czemu teraz tak wzbrania sie od tego? Jezlei faktycznie zalezy mu na wprowadzeniu swojej wizji w zycie, to czy nie warto dac sobie siana z kontrowersyjnymi zachowaniami na pol roku przed wyborami?
Na świecie są debile
Debile łykają
Powinnien sam z siebie jakiś fason trzymać skoro zakłada ,że nieodłączną częścią świata są debile co z tymi ,którzy są jego zwolennikami i potem zaczynają na napierdalać farmazonami ,że UE to nowa 3 rzesza? Potem stwierdzają ,że rzeczywiscie są nawet części wspólne, tak jakby kurwa średni matoł nawet nie rozumiał ,że UE nie wydaje 90% budżetu na zbrojenia a obozy koncentracyjne nie są głównym elementem gospodarki, handel zagraniczny istnieje no i nikt nie zajebał kolejnej bursztynowej komnaty etc.
Zmieniony 2015-07-09 14:42:21 przez demoZe
Tbfh mam ostatnio wrażenie, że mu po prostu przestało zależeć i gość nie ma już specjalnych ambicji politycznych poza byciem kontrowersyjnym liderem małej formacji politycznej, która nigdy nie będzie miała masowego poparcia. Jakby chciał zostać "poważnym graczem", to by grał na zjednoczenie antysystemowców, a on raczej takie zjednoczenie sabotuje.
Moim zdaniem jest przeciwnie. jest on na tyle rozpoznawalny, ze nie musi sie bawic w takie "kontrowersje". A czemu sie oburzam? Bo pokladalem spore nadzieje i widzialem szanse na zmiany, a teraz wyglada na to ze spierdzielili je ostro. I czlowiek sie staje rozgoryczony. Jakby Doda udawala przykladna zone i matke, i wiazalbym jakies nadzieje z tym, ze niby normalnosc wejscie do tego swiata "gwiazd" a pozniej okazaloby sie, ze dawala dupy pierwszemu lepszemu na dyskotece tez bym byl zawiedziony. O wybrykach takiego Brauna nie pisze, bo mam go gdzies. Tu mialem nadzieje i pisze z rozgoryczenia. Ot subiektywny wkurw:)
O to to. Moze wlasnie dlatego jestem an korwina ostatnio ciety, bo mial szanse a tu dupa.
Zmieniony 2015-07-09 14:45:29 przez Dig
To jest wypowiedź na poziomie Claytona Williamsa i jego "Bad weather is like rape, if it's inevitable, just relax and enjoy it.". No przecież jakieś podobieństwa są, nie? :D
Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że zarówno narodowy socjalizm jak i współczesne socjaldemokracje mają wspólne korzenie ideologiczne, prawda? To na jakiej płaszczyźnie merytorycznej są podobieństwa masz wymienione w #205, to że tych podobieństw nie ma na płaszczyźnie polityki rasowej i militaryzmu nie znaczy, że nie ma ich np. w kwestiach gospodarczych (o których zresztą JKM się wypowiadał, lol).
No chyba że myślisz, że III Rzesza była zdefiniowana przez to, że dokonała eksterminacji milionów ludzi. Ja bym powiedział, że III Rzesza mogła dokonać tych zbrodni, bo była urządzona w taki sposób, a nie inny.
Ogólnie wkurwia mnie takie kreskówkowe myślenie, że nazizm to od samego początku tylko militaryzm i holokaust i że ten militaryzm i holokaust wziął się ot tak z dupy i że naziści to byli jacyś źli kosmici, bo to wyklucza jakąkolwiek poważną dyskusję na temat tego, jaki rodzaj organizacji społecznej umożliwił zinstytucjonalizowane stosowanie przemocy na taką skalę. Wbrew pozorom UE wcale taka kryształowo czysta nie jest i jestem w stanie spokojnie wyobrazić sobie za np. 20 lat czystki etniczne w takiej np. Szwecji czy Francji. Jak się tam zrobią drugie Bałkany, to też będzie naciągane porównanie?
Zmieniony 2015-07-09 15:18:29 przez SeXyWombaT
Rozumiem ze na kontrowersjach wybijal się wcześniej. Ale po wyborach do PE gdzie odniósł sukces i po nowym starcie z Nową partia powinien przestać się zachowywać jak wcześniej i wkoncu zmobilizować siły i zmienić retoryke z Hitlera na niskie podatki i uproszczenia. Tym porwal ludzi teraz i p9rywal wcześniej. Ale wkoncu większość się zniechęca jego odpalami. Gadałem o tym z ojcem. TE popierał korwina jak i masa starszych
Wizja naprawy państwa, uproszczenia systemu, naprawa sytuacji z NFZ i szkolnictwem. A nie kurwa Hitler Hitler Hitler.
Miałem nadzieję że po dołączenie się wipłera ta strategia merytoryczna przezwyciężyć kontrowersji. Wkoncu mieli już sporo zaproszeń do Polsatu i tvn. Nie musi już szokować. Może przebijac się do mas prostym przekazem o naprawie systemu. Ale znowu musi pojawić się wątek Hitlera =_=
Ale znowu wszystko idzie się pierdolic. Strategia porównywania ue do iii rzeszy nie działa w stosunku do prostego wyborcy. On widzi w tym kontrowersje a nie model którym jkm chce przekonać ludzi ze może być lepiej proś iej bez masy regulacji
Zmieniony 2015-07-09 15:20:53 przez TimeBandit
Zmieniony 2015-07-09 15:23:06 przez demoZe
Filozofia jest bardzo podobna, tylko że w europejskich socjaldemokracjach nie ma militaryzmu, a rasizm przejawia się w inny sposób. Zarówno jedna ideologia jak i druga jest oparta na progresywizmie, zresztą nie chce mi się produkować na ten temat już kolejny raz, więc read a book, nigger:
https://en.wikipedia.org/wiki/Liberal_Fascism
Autentycznie nie chce mi się dyskutować na temat korzeni ideololo współczesnego zachodniego socjalizmu i faszyzmu/nazizmu z ludźmi, którzy tego nie czytali.
Polecam
https://en.wikipedia.org/wiki/Reductio_ad_absurdum
Tak wygląda argumentacja właśnie ,której dokonujesz Janek dba o edukację dzieci = Janek wywodzi się z faszyzmu n/c
Zmieniony 2015-07-09 15:28:45 przez demoZe
Zalinkowałeś to, bo było w artykule do którego podałem linka, prawda? Śmiać mi się z ciebie chce, demoZe :D A książki oczywiście nie czytałeś, więc piszesz te bzdury nie mając kurwa ZIELONEGO pojęcia, czy te zarzuty z sekcji "negative reviews" mają jakieś solidne podstawy czy nie (hint: raczej nie mają, ale to już niestety musiałbyś ruszyć dupę, przeczytać książkę i jeszcze na dodatek trochę pomyśleć na koniec).
Zmieniony 2015-07-09 15:30:49 przez SeXyWombaT
Jakbyś rozumiał jedną i drugą ideologię jako całość to jasno z nich wynika iż doszukiwanie się podobieństw jest absurdem. O tym samym mówiłem, pisałem zanim jeszcze zlinkowałeś ten topic, a krytyka innych ludzi nic dziwnego ,że dochodzą do tych samych wniosków skoro wprost one wynikają z przesłanek lol.
Zmieniony 2015-07-09 15:34:13 przez demoZe
Absurdalna to jest twoja pewność siebie w połączeniu z twoją ignorancją w tym temacie. Seriously, jesteś w tym temacie na szczycie tej górki: http://i.imgur.com/cNFqi.jpg
Założę się, że jak ci napisałem o progresywizmie i o tym że zarówno socjaldemokraci jak i naziści czerpali z tego nurtu garściami tworząc kluczowe założenia swoich systemów, to musiałeś sprawdzić w google co to takiego jest - .-
Zmieniony 2015-07-09 15:38:58 przez SeXyWombaT
Człowiek pochodzi od małpy =
Wszyscy ludzie są małpami
Zmieniony 2015-07-09 15:39:03 przez demoZe
To nie jest żadna redukcja, tylko zwykła obserwacja:
Człowiek pochodzi od małpy
Ludzkie DNA jest podobne do DNA małpy
Tak samo "DNA" nazizmu jest podobne do "DNA" socjaldemokracji, to jest jak szympans i pawian, a nie jak szympans i żubr (czyli np. monarchia absolutna). Nikt nie twierdzi że szympans to dokładnie to samo co pawian, ale wysnuwanie na podstawie tego wniosku, że nie ma czegoś takiego jak "małpa" i że oba te gatunki nie mają ze sobą nic wspólnego jest na tym samym poziomie co myślenie, że Ziemia jest płaska.
Jestem fanem chociażby przeciwstawiania sobie równości z wolnością (lol), a następnie pisania "wolność jest najważniejsza", po czym "aborcja i eutanazja - nielegalna". O ile aborcję jeszcze można wybronić to eutanazji już w ogóle. Fakt, że na listę trafiło w ogóle palenie jako poważny podpunkt też na propsie. No i oczywiście "brak propagandy", podczas gdy cały tekst tym właśnie jest.
No pewnie że to nie jest arcydzieło, ale akurat jeśli chodzi o rolę centralizacji i planowania w gospodarce nie ma się jednak za bardzo do czego przyczepić.
Dlatego takie porównania jak UE vs III resza są bezsensowne właśnie, doszukiwanie się podbieństw nic nam nie mówi w sensie całosci i o tym pisałem z 50 postów wyżej.
Zmieniony 2015-07-09 15:51:04 przez demoZe
Jak różni się o 5% to nie jesteśmy czymś "całkowicie innym" i to ci jak krowie na zagonie staram się wytłumaczyć. Napiszę jeszcze raz, bo najwyraźniej masz ogromne problemy ze zrozumieniem tego prostego faktu:
"Nikt nie twierdzi że szympans to dokładnie to samo co pawian, ale wysnuwanie na podstawie tego wniosku, że nie ma czegoś takiego jak "małpa" i że oba te gatunki nie mają ze sobą nic wspólnego jest na tym samym poziomie co myślenie, że Ziemia jest płaska."
#271
+1 Kurwa jest plan gospodarczy = wywodzi się z progreshujowzimu, hiter też miał podobny plan więc UE to nowa 3 rzesza. omg, omg !
Zmieniony 2015-07-09 15:59:39 przez demoZe
No jeśli większość krajów zachodu to socjaldemokracje, a socjaldemokracja jest podobna do III Rzeszy to chyba można, nie? Co w tym takiego szokującego? Zresztą skąd ci się wzięło "całkowicie"? To już nie może być "mniej podobne" lub "bardziej podobne"? Tylko zera i jedynki? Takie trochę hurr-durr te twoje posty się robią stary.
#273
Seriously, get lost, kid.
Zmieniony 2015-07-09 16:00:15 przez SeXyWombaT
Fakt istnienia planowania gospodarczego nazywasz tymi samymi podłożami ideologicznymi?
To jak ingerujesz (np. obozy koncentracyjne) rzczywiscie kompletnie nieistotne najważniejsze jest sama ingerencja no i fakt ,że są elementy wspólne (ingerencja? = zło!).
O to Ci po prostu chodzi? Zaraz co zwyzwasz mnie bo logika jest zbyt frustrująca?
Zmieniony 2015-07-09 16:07:30 przez demoZe
Stary, ale wartości merytorycznej nie ocenia się po tym, czy dany pogląd jest poprawny politycznie czy nie i czy jest popularny czy nie, decydują o tym zupełnie obiektywne fakty, a obiektywne fakty są takie, że model gospodarczy współczesnych socjaldemokracji jest bardzo podobny do modelu gospodarczego III Rzeszy i że ideologowie obu systemów czerpali z tego samego nurtu.
#277
Huhu, widzę że dostałeś miazgę, więc pora na atakowanie chochoła XD Gdzie ja niby napisałem coś o tym, czy to dobrze czy chujowo? XD Gdzie niby twierdziłem, że planowanie gospodarcze to jedyny punkt wspólny i że świadczy o wspólnym podłożu ideologicznym? XD Serio: http://tiny.pl/gxqdn
I naprawdę nie powinieneś używać takiego słowa jak "logika", bo ty nawet nie wiesz co ono znaczy. Czytać najwyraźniej nie umiesz, progresywizm to dla ciebie trudne słowo, ani razu chyba nie zrozumiałeś mojego argumentu (albo celowo przedstawiasz je w wykoślawiony sposób)... z czym do ludzi kurwa. Ignored.
Zmieniony 2015-07-09 16:16:32 przez SeXyWombaT
Tak zeby latwo mozna bylo policzyc sobie ile wspolnego, a ile roznic jest w ideologii i w prawie pomiedzy roznymi systemami.
Niestety mimo ze wyjdzie nam jak byk, ze obecny pomysl na unie jest blizniaczy do pomyslu na unie zrodzonego w mokrych snach nazistow, nie przemowi to do debilze i reszty inteligentnych inaczej, ale przynajmniej wykazemy, ze zaden inny system nie jest bardziej zbiezny z niemieckim narodowym socjalizmem, ergo porownanie jest jak najbardziej na miejscu.
Dodamy jeszcze piecharty, obrazki i opinie uczonych zeby legitymizowac wykonana prace wsrod wyksztalciuszkow
Zmieniony 2015-07-09 16:12:09 przez _dbm
Napisałeś
#271
"No jeśli większość krajów zachodu to socjaldemokracje, a socjaldemokracja jest podobna do III Rzeszy to chyba można, nie? Co w tym takiego szokującego? Zresztą skąd ci się wzięło "całkowicie"? To już nie może być "mniej podobne" lub "bardziej podobne"? Tylko zera i jedynki? Takie trochę hurr-durr te twoje posty się robią stary."
Wytłumacz jak jest podobna do 3 rzeszy gdzie nie było nawet zawartej minimum ideologii demokracji... Tylko to jeszcze chce ułyszeć konkrety ,które mi pozwolą na zrozumienie twojej nie-logiki przejawiającej za tym ,że są to podobne systemy i kraje do 3 rzeszy.
#280 Nie zapomnij tylko dodać jak hitler zniósł demokrację, wolność i podstawowe prawa NAJWAŻNIEJSZE "podbieństwa" dzisiejszego świata z 3 rzeszą !!!!
Zmieniony 2015-07-09 16:17:57 przez demoZe
ale przecież ja w ogóle nie mówię o poprawności politycznej, ani popularności.
Czy III Rzesza była pierwszym systemem, który stosował takie rozwiązania? Nie.
Czy była ostatnim? Nie.
Jedynym? Też nie.
Najbardziej podobnym? Nie.
Była jednym z wielu i została wybrana, bo (moje przypuszczenie) w biednej głowie Korwina uroiła się koncepcja, że to medialnie zabrzmi.
To jak porównać Opla do Poloneza, bo przecież oba mają silnik i koła. No takie są fakty.
Ale zdajesz sobie sprawę, że nadal piszesz dokładnie to samo? Twój argument by miał sens, gdybyś udowodnił, że to zestawienie było wybiórcze, a tak błąkasz się po prostu między absurdem a tautologią.
#283
"To jak porównać Opla do Poloneza, bo przecież oba mają silnik i koła. No takie są fakty."
No dokładnie, i chcesz powiedzieć że to porównanie nie ma sensu? Przecież jedno i drugie to samochód osobowy, a nie np. traktor i czołg. Ba, to porównanie jest na tyle sensowne, że praktycznie zrobiono z niego mem (bo przecież Polonez to taki przysłowiowy "chujowy samochód z poprzedniej epoki").
Zmieniony 2015-07-09 16:24:42 przez SeXyWombaT
"Strategia bolszewicka polegała na gwałtownej zmianie stosunków własnościowych, masowym terrorze i masowym duraczeniu. Strategia obecna, realizowana z wykorzystaniem instytucji Unii Europejskiej głównym polem bitwy rewolucyjnej czyni szeroko pojętą sferę kultury, więc na plan pierwszy wysuwa się masowe duraczenie, realizowane przy pomocy piekielnej triady: państwowego monopolu edukacyjnego, mediów i przemysłu rozrywkowego. Narzędzia terroru są stworzone, ale wobec znakomitych rezultatów duraczenia, nie są stosowane w myśl zalecenia Machiavellego, by „okrucieństwo i terror stosować rozsądnie i tylko w miarę potrzeby”. A kiedy już całe narody zostaną w ten sposób zoperowane, właściwe stosunki własnościowe same się ułożą, zgodnie z wizją poety: „już w podziemiach synagog wszystko złoto leży, amunicję przenoszą czarni przemytnicy...” Bo mimo zmiany strategii, cel rewolucji komunistycznej pozostaje taki sam: wyhodowanie człowieka sowieckiego, który tym się różni od normalnego człowieka, że wyrzekł się wolnej woli. Nie może on żyć w normalnym świecie, gdzie trzeba dokonywać codziennych wyborów, więc trzeba stworzyć mu środowisko w postaci państwa totalitarnego, które nie toleruje żadnej władzy poza własną – ani rodzicielskiej, ani religijnej.."
Zmieniony 2015-07-09 16:32:05 przez KEFiR
Nudne to się tbfh już robi, bo rzecz sprowadza się do subiektywnej oceny, czy X i Y są na tyle podobne że porównanie ma sens, czy nie. Dla mnie wspólne korzenie ideologiczne i podobny system gospodarczy wystarczą, dla ciebie nie, what-fucking-ever.
Tylko skoro kwestia jest niejednoznaczna (tu się chyba zgodzimy), to jaki sens ma opowiadanie jakichś dziwnych bajek o tym, jaka to zajebista gafa, jaka to nie jest inetelektualna impotencja etc? Normalna wypowiedź na normalny temat i tyle, gdyby nie te porąbane standardy politycznej poprawności to nikt by nawet tego do bólu zwyczajnego wydarzenia nie odnotował.
Zmieniony 2015-07-09 16:44:19 przez cdr
A szokowanie jest czymś nienormalnym w polityce? Poważnie? xD Przecież taki np. Palikot dosłownie wybił się na latających kutasach, o Femen nikt by nie słyszał gdyby nie cycki, śmieszne jest to całe udawane oburzenie i tyle :D Ale ogólnie to nie ma o czym gadać w tym temacie, gdyby nie to że się nudzę czekając na LCS to by mi było szkoda klawiatury ^^
Zmieniony 2015-07-09 16:47:14 przez SeXyWombaT
jak ktos chce sie zabic to niech sie zabija. Nie zapinaj pasow/cpaj calymi dniami/skocz z mostu przeciez nie mozna komus zabronic popelniania samobojstwa bo to nierealne
To co, perm na fasta i przedłużenie do perma na główne? :3
1 godz. · Edytowany ·
Wczoraj uzgodnieni zostali lokalni reprezentanci Ruchu Kukiza: http://ruchkukiza.pl/reprezentanci/
Są wśród nich związkowcy, JOWowcy, Kolibrowcy, KNPowcy i narodowcy. Nie ma za to Korwinowców. Zbliżenie środowisk zainteresowanych wzajemną współpracą wchodzi w decydującą fazę. Po co? O tym dość ciekawie mówi Paweł w dzisiejszym dużym wywiadzie dla Rzeczpospolitej!
Plus dla Kukiza za kresy. KNP-owcy ladnie sie wkrecili.
Zmieniony 2015-07-10 15:49:40 przez KEFiR
https://www.facebook.com/natematpl/videos/vb.370535546308040...
double fookin facepalm, a ja glupi myslalem ze chociaz w senacie inteligetni ludzie zasiadaja
https://youtu.be/asueLKF0uGE?t=3m16s
Zmieniony 2015-07-10 16:51:25 przez TimeBandit
Zmieniony 2015-07-10 16:54:28 przez KEFiR
Tego nie zniese, moj glos wedruje do kukiza/petru/sld/partii przyjaciol piwa
Spokojnie gimbopatrioci już są w natarciu
http://natemat.pl/148025,wychowanie-patriotyczne-w-karykatur...
Zmieniony 2015-07-10 17:14:32 przez SPQR.Colos
Trzeba popierac tych z ktorych sie nie smieja - geremka, michnika, mazowieckiego, tuska. A potem wyjechac za robotą z polski i wieszac na niej psy. Tak, jak robi prawdziwa elita mlodej inteligencji do ktorej pragne dolaczyc
z korwina tez sie smieja i co gorsza wszyscy wiedza kto to jest i zapewniam cie, ze robi bardzo zla opinie polakom. oczywiscie ty masz to w dupie, bo pewnie w zyciu nie wyjrzales poza granice, jestes w koncu patriota, po co mialbys rozmawiac z obcokrajowcami? w twoim mniemaniu polska jest tez silnym i niezaleznym krajem, wiec mozemy pluc na wszystko i wszystkich, zwlaszcza na unie europejska, ktora wyrzadzila nam tyle zlego, no bo przeciez prawicowe, eurosceptyczne media nigdy nie napisaly/powiedzialy nic pozytywnego o tej unii, wiec to musi byc prawda. zeruja skurwysyny na pieniadzach polskich podatnikow!
Podoba ci się, że pod groźbą kar finansowych wmusza nam się patologiczne prawo?
Super suwerenność i EU kurwo!
Zmieniony 2015-07-10 18:16:28 przez Rocca
Gratulacje xd
czasem dla dobra ogolu nalezy sie poswiecic. samo bail-in nie jest tak na prawde niczym zlym i na pewno ty na tym nie ucierpisz
A skąd ty o tym możesz wiedzieć czy ja mogę ucierpieć czy nie. I żeby jeszcze chcieć poświęcać się dla banków które każdego dnia dymają ludzi to trzeba być ostatnim frajerem.
Dla twojej informacji, jak to będzie kiedyś użyte(a to raczej kwestia czasu) to wszyscy dostaną po dupie. Jak pokazał przykład Cypru żadne gwarancje bankowe nie były brane pod uwagę i jebali wszystkich jak leciało.
Mysle ze nawet byczy i waldek maja z Ciebie beke, bo oni te swoje lewackie teorie przedstawiaja dla jaj i trololo, a Ty jak widac rzeczywiscie tak myslisz
heheszki heheszki, ale ty kurwa glupi jestes to az zal
widze, ze swietnie sie na tym znasz. szkoda tylko, ze w rzeczywistosci tego typu sytuacje nie dotycza ludzi takich jak ty. nawet bys tego nie zauwazyl. poczytaj to sie dowiesz, bo ktos ci namydlil oczy
Przecież taka sama sytuacja była już przerabiana na Cyprze i nie zabierali 1% tylko kilkadziesiąt.
Znam dobrze przypadek gościa który mając konto firmowe stracił ponad 70% środków(ponad 700tys euro) i poszedł z torbami. A ty mi wyskakujesz tutaj z 1%.
Twój tok rozumowania jest tak dziecinny, że to nawet nie jest śmieszne.
Bill Gates to bedzie miał cynk, że za tydzień będzie bail-in i zabierze kasę z tego miejsca gdzie to robią. O bogatych ty się nie masz co bać.
Dostaną jak zwykle normalni ludzie.
Jak wszystkim zabiorą po 20-40% kasy z kont to faktyczne nikt nie zbiednieje :D
Mówisz żebym poczytał a widać, że sam nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz.
Poczytaj sobie bo widzę, że mechanizm wyparcia jest u ciebie bardzo silny. Dla takich jak ty jest nawet screen.
Znając takich jak ty zaraz pewnie powiesz, że to photoshop.
Niestety dla ciebie wystarczy 1min na google żeby znaleźć info na temat tego jak ludzie zostali tam wydymani z pieniędzy.
Ale oczywiście lepiej pierdolić o jakimś 1%.
Zmieniony 2015-07-10 20:11:37 przez Rocca
Człowieku serio nie wchodź na temat moich finansów bo się tylko ośmieszysz.
Istnieja tylko dwa rozwiazania sytuacji w ktorej bank jest bankrutem: zabieramy czesc pieniedzy ludziom z kont LUB panstwo (czyli wszyscy podatnicy) skladaja sie i wyciagaja bank. Ostatecznie roznica jest tylko taka, ze w jednym scenariuszu traca tylko Ci ktorzy mieli w danym banku konto, a w drugim wszyscy obywatele.
Panstwo powinno oczywiscie nie wtracac sie w umowy miedzy obywatelami i prywatnymi firmami, w tym bankami. Jak jest w Polsce - nie wiem. Musisz jednak Rocca zrozumiec, ze ostatecznie i tak KTOS MUSI ZAPLACIC :D
Siskin jak mi piszesz, ze jestem glupi, to autentycznie sie czuje dumny. Normalnie to by mnie zabolalo, nawet jakby np byczy mi tak napisal, ale z twoich ust to jest kurwa komplement.
Trollujesz albo odjebalo ci do reszty na tym zmywaku ziomek, ogarnij bajere
Później jeszcze zakrzywiają rzeczywistość opowiadaniami o 1% i że normalnych ludzi to nie dotyczy.
jak spotykasz znajomych na ulicy to wasz dialog pewnie tez wyglada w stylu:
-siema, co tam?
-a chujowo, u ciebie?
-no tez chujowo
-jaska widziales, ten to dopiero ma chujowo
-no, skurwysyny z po i ue tak go zniszczyly
oczywiscie jak to polskie media go doskonale nauczyly dopisal sobie historie, ze w praktyce janusz andrzej kowalski straci 1% dorobku przy zastosowaniu bail-inu w tym kraju - tutaj wracamy do tematu - zupelnie jak w przypadku heilowania jkm, pomijajac fakt przyrownania ue do hitlera
teraz wszystko sie zgadza :P
moj kraj - taki piekny ;')
Siskin ma racje co do tego, ze ten problem dotyka:
- Prywatne firmy ktore maja czesto na koncie duzo plynnej gotowki.
- Idiotow.
Nikt powazny kto ma jakies pieniadze nie trzyma ich w plynnej formie w kurwa BANKU :D
z bail-in trolluje, nawet nie pamietam dokladnie o co w tym chodzi. kiedys przeczytalem cos na ten temat, ale totalnie mnie takie rzeczy nie interesuja , bo mnie one nie dotycza
co do ue, to nie, to moja szczera opinia. ja poki co dostrzeglem sporo pozytywow, wiec nie bede chodzil i narzekal, ze ue niszczy mi zycie itp
Zmieniony 2015-07-10 20:42:12 przez Siskin[SL]
Mamy w Polsce kryzys ktory dotyka tylko nasz kraj. Zlotowka traci na wartosci dwa razy. To jest prawie ta sama sytuacja jak ta w ktorej wszystkim nam upierdala sie polowe hajsu z naszego konta (zaznaczam: PRAWIE). W Rosji mielismy taka sytuacje.
Teraz pytanie: kto ma wam kurwa zwrocic ten hajs waszym zdaniem? :DD
Ja się z tym nie zgadzam.
Jest duża liczba ludzi którzy mają jakieś lokaty itp. często starsi ludzie którzy kiedyś coś tam nazbierali siana i teraz już nie bawią się w agresywne inwestowanie bo starcza im to co mają w banku. Takich też uznasz za idiotów?
Ciężko trzymać np. 500tys. zł. w materacu albo skarpecie.
Za granicą spora część społeczeństwa trzyma kasę na tzw. emeryturę na różnego rodzaju lokatach. Wyobraź sobie, że ci zabierają 70% tego co nazbierałeś przez całe życie GG.
W dodatku twoje twierdzenie by było prawidłowe gdyby klient banku mógł w łatwy sposób sprawdzić w jakiej REALNEJ kondycji jest dany bank. Niestety dane tego typu nie są łatwo dostępne i osoba która korzysta z banku A może nawet nie wiedzieć, że w banku źle się dzieje. Ciężko takiego człowieka nazwać idiotą.
"Tylko Ty wciaz nie rozumiesz: ta zmiana w prawie jest SLUSZNA. Banki MUSZA miec mozliwosc zabierania pieniedzy, bo w jaki inny normalny sposob moga sie ratowac przed bankructwem?"
Czemu niby nie mogą sobie po prostu zbankrutować zachowując zobowiązania wobec swoich klientów?
To tak jakbyś stwierdził, że MacDonald's powinien mieć możliwość obrabowania cię przy wejściu, jeżeli restauracja jest w złej sytuacji finansowej i grozi jej bankructwo :D
Tym sposobem dochodzimy do sytuacji gdzie banki robią lody na potęgę nie przejmując się co będzie dalej bo i tak ich ludzie spłacą.
W jaki sposob?
Wytlumacz mi, jakim cudem bank ktory zbankrutowal (czyt. nie ma absolutnie zadnej mozliwosci by wyplacic ludziom nalezne im pieniadze) ma nagle zapewnic tym ludziom owe pieniadze. Dodrukowac? :D
Nikt nie mowi, ze bank ma bankrutowac bez zadnych konsekwencji. Oczywiscie, ludzie ktorzy sa odpowiedzialni za bank musza poniesc konsekwencje za niewywiazanie sie z umowy. Jesli jednak ta umowa mowi wyraznie, ze bank MOZE w przypadku bankructwa zabrac okreslona czesc kwoty to nikt nie powinien nic miec do gadania.
To jest naprawde proste: podpisales umowe ktora mowi, ze bank nie moze tknac Twoich pieniedzy, a bank bankrutuje? Prezes oraz zarzad ida do wiezienia (za kradziez). Podpisales umowe ktora mowi, ze w takiej sytuacji mozesz stracic wszystkie swoje srodki? Trudno, trzeba bylo czytac co kurwa podpisujesz.
Jeszcze raz powtarzam, nie wiem (i nie obchodzi mnie to) jak jest w Polsce/UE, mowie jak byc powinno.
Zmieniony 2015-07-10 21:00:31 przez iluvsmygun
"Wytlumacz mi, jakim cudem bank ktory zbankrutowal (czyt. nie ma absolutnie zadnej mozliwosci by wyplacic ludziom nalezne im pieniadze) ma nagle zapewnic tym ludziom owe pieniadze. Dodrukowac? :D"
Tough shit. Chyba pora zadzwonić do prawnika i ewentualnie przejść się na plac, żeby zobaczyć jak będą wieszać prezesa. Tak przy okazji, to bankrutujący bank ma jakieś nieruchomości i inne gówna, które można sprzedać żeby pokryć część strat... tak jak w przypadku każdej innej firmy :D Nie kumam o czym w ogóle ta rozmowa, co się niby dzieje kiedy bankrutuje jakikolwiek inny uczestnik rynku? Ktoś jest w dupie i próbuje na wszystkie sposoby odzyskać stracone siano, co ma się niby dziać? :D
"To jest naprawde proste: podpisales umowe ktora mowi, ze bank nie moze tknac Twoich pieniedzy, a bank bankrutuje? Prezes oraz zarzad ida do wiezienia. Podpisales umowe ktora mowi, ze w takiej sytuacji mozesz stracic wszystkie swoje srodki? Trudno, trzeba bylo czytac co kurwa podpisujesz."
No ok, ale tutaj nie mówimy o tym, że bank może sobie podpisać umowę która zawiera jakieś ustalenia na wypadek bankructwa, tylko o tym że bank nie podpisując żadnej umowy może ci zajebać z konta X% hajsu, bo tak sobie z rządem ustalili.
Dlatego też napisałem, że to tak jakbyś stwierdził że spoko by było, jakby Mac mógł zatrudnić Tyrone'a i jego znajomych, żeby cię przekopali i zabrali ci portfel jak skończysz jeść frytki jeśli restauracja będzie miała problemy.
Zmieniony 2015-07-10 21:09:49 przez SeXyWombaT
Zmieniony 2015-07-10 22:11:04 przez KiV
Zmieniony 2015-07-10 22:14:55 przez SeXyWombaT
Nope, tutaj problem jest zupelnie inny. Jesli umowa nie zawiera takich ustalen i zrzucamy odpowiedzialnosc na ustawodawce wciaz jest (w miare) OK - nie masz mozliwosci negocjacji umowy, a bank ma ograniczona elastycznosc. Bez znaczenia jakie to prawo by bylo, zakladajac konto godzisz sie na warunki ktore sa zlozeniem umowy i istniejacego prawa.
Teraz, prawdziwy problem zaczyna sie gdy ustawodawca ZMIENIA ten zapis. W normalnej sytuacji jakakolwiek zmiana w umowie musialaby byc przez Ciebie potwierdzona - mialbys prawo zamkniecia konta i zabrania swoich srodkow gdyby ta umowa miala sie zmienic. Niestety, panstwo nie obowiazuja te zasady (mimo, ze powinny).
Tak naprawde najciekawszym zagadnieniem jest to, co wlasciwie powinnismy robic w sytuacji gdy bank bankrutuje. Jesli nie zlozymy sie wszyscy, a posiadajacy tam konta takze zbankrutuja to prawdopodobnie my wszyscy odczujemy to na wlasnej skorze. Niebanalne jest pytanie - w ktorej sytuacji przecietny obywatel traci mniej? Mysle, ze jest to temat na doktorat i nikt tutaj z nas nie wymysli odpowiedzi na poczekaniu.
Przywolujac przyklad podobny do kanapek, wyobraz sobie, ze zamowiles przez internet gitare elektryczna. Po zlozeniu zamowienia i wplaceniu odpowiedniej kwoty okazuje sie, ze sprzedawca zbankrutowal i nie ma ani gitary, ani srodkow na zwrocenie Ci pieniedzy. W sytuacji tej sprzedawca gitar musi pojsc do wiezienia - straconej kasy nikt jednak Ci nie zwroci.
"Nope, tutaj problem jest zupelnie inny. Jesli umowa nie zawiera takich ustalen i zrzucamy odpowiedzialnosc na ustawodawce wciaz jest (w miare) OK - nie masz mozliwosci negocjacji umowy, a bank ma ograniczona elastycznosc. Bez znaczenia jakie to prawo by bylo, zakladajac konto godzisz sie na warunki ktore sa zlozeniem umowy i istniejacego prawa."
No ustawodawca pozwala Macowi zatrudnić Tyrone'a i bierze na siebie za to odpowiedzialność. Nadal efekt jest taki że oczekujesz jakiejś usługi, a zamiast tego zbierasz bęcki i ktoś zabiera twoje złoto.
"Tak naprawde najciekawszym zagadnieniem jest to, co wlasciwie powinnismy robic w sytuacji gdy bank bankrutuje. Jesli nie zlozymy sie wszyscy, a posiadajacy tam konta takze zbankrutuja to prawdopodobnie my wszyscy odczujemy to na wlasnej skorze. Niebanalne jest pytanie - w ktorej sytuacji przecietny obywatel traci mniej? Mysle, ze jest to temat na doktorat i nikt tutaj z nas nie wymysli odpowiedzi na poczekaniu."
Tutaj już przechodzisz do argumentacji "zbyt duże, by upaść." Myślę, że długofalowe konsekwencje przyjęcia takiej mentalności są dużo groźniejsze, niż efekty upadku jakiegokolwiek banku.
"Przywolujac przyklad podobny do kanapek, wyobraz sobie, ze zamowiles przez internet gitare elektryczna. Po zlozeniu zamowienia i wplaceniu odpowiedniej kwoty okazuje sie, ze sprzedawca zbankrutowal i nie ma ani gitary, ani srodkow na zwrocenie Ci pieniedzy. W sytuacji tej sprzedawca gitar musi pojsc do wiezienia - straconej kasy nikt jednak Ci nie zwroci."
No trudno, takie jest życie. Wszystko co robisz jest obciążone ryzykiem (włącznie z nie robieniem niczego) i tyle.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHAXHAHXAHXHAHXAHAHAHXAHXHAHAXHAHAXHAHAHX
NOZESZ KURWA
Pomyslec ze ludzie o takiej mentalnosci, wchodza do sejmu i kurwa nami RZONDZOM. JA PIERDOLE.
Zrobmy kurwa skladke do zus + dochodowe podatki na poziomie 60%, w kurwe sie bedzie dobrze zylo :DDD
Siskin powiedz mi jakie masz wyksztalcenie albo co robisz w zyciu?
Nope, sytuacja jest zupelnie inna. Bank nie okrada Cie z pieniedzy ktorych im nie dales.
"Tutaj już przechodzisz do argumentacji "zbyt duże, by upaść." Myślę, że długofalowe konsekwencje przyjęcia takiej mentalności są dużo groźniejsze, niż efekty upadku jakiegokolwiek banku."
Slowo klucz: "mysle". Mam jaja by powiedziec: nie wiem. Musialbym spedzic pol zycia nad tym problemem by poznac odpowiedz. Kazdy kto uwaza, ze to jest problem na ktory mozna odpowiedziec "tak/nie" po chwili zastanowienia jest idiota.
"No trudno, takie jest życie. Wszystko co robisz jest obciążone ryzykiem (włącznie z nie robieniem niczego) i tyle."
DOKLADNIE. Wplacajac pieniadze do banku godzisz sie na to, ze moze stac sie wszystko to co jest zawarte w zlozeniu umowy z bankiem oraz prawa. Skurwysynstwo zaczyna sie w momencie gdy ustawodawca nagle ZMIENIA prawo - zarowno by Tobie pomoc (zmuszjac reszte obywateli by zlozyli sie na Twoja kase gdy nie bylo tego w pierwotnej umowie/ustawie) jak i Ciebie udupic (nagle tracisz gwarancje odzyskania pieniedzy).
Dodatkowo, czesc umowy MUSI byc uregulowana prawnie - w innym wypadku stacilibysmy wszyscy miliony zlotych na rozstrzyganie przez sady kontrowersji dotyczacych niejasnych umow.
Uwazam natomiast, ze prawo nie moze dzialac wstecz i powinno to byc uregulowane na poziomie konstytucji. Wszelkie zmiany tego typu powinny dotyczyc TYLKO nowych klientow banku.
Zmieniony 2015-07-10 22:43:34 przez iluvsmygun
"Nope, sytuacja jest zupelnie inna. Bank nie okrada Cie z pieniedzy ktorych im nie dales."
Te pieniądze nie są własnością banku. To argument na poziomie "Tyrone nie zabierze ci pieniędzy, których nie przyniosłeś do Maca."
"Slowo klucz: "mysle". Mam jaja by powiedziec: nie wiem. Musialbym spedzic pol zycia nad tym problemem by poznac odpowiedz. Kazdy kto uwaza, ze to jest problem na ktory mozna odpowiedziec "tak/nie" po chwili zastanowienia jest idiota."
W moim przypadku ocena "techniczna" nie ma znaczenia, bo uważam, że "too big too fall" jest zwyczajnie skrajnie niemoralne.
"DOKLADNIE. Wplacajac pieniadze do banku godzisz sie na to, ze moze stac sie wszystko to co jest zawarte w zlozeniu umowy z bankiem oraz prawa. Skurwysynstwo zaczyna sie w momencie gdy ustawodawca nagle ZMIENIA prawo - zarowno by Tobie pomoc (zmuszjac reszte obywateli by zlozyli sie na Twoja kase gdy nie bylo tego w pierwotnej umowie/ustawie) jak i Ciebie udupic (nagle tracisz gwarancje odzyskania pieniedzy)."
No dokładnie - tylko że właśnie o takim skurwysyństwie tutaj mowa.
a cos wiecej procz heheszkow? :)
Siskin zlituj się, najpierw po chamsku i w pozbawiony polotu sposób trolujesz Rocca, którego jedyny grzech polegał na tym że próbował wytłumaczyć ci jak człowiekowi w czym problem, a teraz nagle ci przeszkadza że ludzie na twoje posty reagują heheszkami xd
"W moim przypadku ocena "techniczna" nie ma znaczenia, bo uważam, że "too big too fall" jest zwyczajnie skrajnie niemoralne."
W przypadku gdy (hipotetycznie) mowimy o roznicy rzedu: tracisz 1% majatku dzis lub 50% majatku za rok (w wyniku krachu gospodarki) "moralny" aspekt schodzi na dalszy plan, gdyz strata jest nieunikniona, a obciazenie znacznie wyzsze. W podobny sposob zreszta odrobine mniej skrajni libertarianie (tacy jak ja) beda bronic podobnych, wyjatkowych zapisow prawa "chroniacych" czesci obywateli kosztem innych.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pawel-Kukiz-ujawnil-l...
Póki co wygląda to naprawdę spoko, jakoś nie widzę tych setek komuchów i ludzi układu, którymi straszył Colos - za to są ludzie z CAS, KoLibra, KNP i RN. Korwin się nie umiał dogadać więc w sumie chuj mu w dupę, niech robi sobie oddzielnie 2%, tbfh w takim kształcie i z takimi proporcjami między różnymi organizacjami spokojnie mogę na to zagłosować.
Zmieniony 2015-07-10 23:35:21 przez SeXyWombaT
Czy iluvs wlasnie broni bailoutu prywatnych instytucji bankowych?
Tak na powaznie? Patryku czy zachodzi u Ciebie zlewaczenie powstale w wyniku szoku wolnosciowego po przybyciu do kraju o w miare normalnym* ustawodawstwie?
* tu zaznacze, ze nienormalne jest wlasnie amerykanskie prawo bankowe.
IRS dziala wbrew konstytucji i wyrokom supreme court, FEDy sa tak federalne jak federal express, etc etc.
Ciesze sie, ze Wombat podszedl do tablicy, ale czuje, ze troche zeszliscie z rozwazaniami w kierunku bujania w oblokach.
Nie ma sensu dyskutowac o pytaniu: "lepiej zeby kazdy stracil odrobine, czy zeby grupka stracila wszystko?". Zamiast tego zastanowmy sie co jest przyczyna problemu bankrutujacych bankow.
Otóż bank swiadczacy uslugi przechowywania pieniedzy na lokacie oraz kredytowania z tych lokat innych klientow ma bardzo, bardzo nikla mozliwosc bankructwa. Inwestujac 'bezpiecznie' rowniez ciezko bylo by bankowi doprowadzic sie do krachu. Dopiero kiedy wprowadzamy lewar pozwalajacy udzielic pozyczki wyzszej niz rzeczywiste zasoby skarbca bankowego, oraz pozbawiamy pieniadza oparcia w kruszcu, zaczyna sie grzaski grunt. Jezeli kredytobiorca nie jest w stanie splacic pozyczki, bank nie ma czego zabrac, a jednocześnie do skarbca pukaja klienci chcacy wyjac swoj zysk/lokate, to w systemie z lewarem jest to tragedia po ktorej bank moze zbankrutowac - a szansa ta rosnie o tyle, o ile wiecej bank dal toksycznych pozyczek i o ile mniej rzeczywistych srodkow bylo "przyniesionych" przez klientow do skarbca, niz pozyczono.
Nie przedluzajac, zamiast zrzucac sie na bailout, trzeba pozbawic banki pewnych praw ktore dzieki swojej pozycji wypracowaly sobie przez ostatnie sto lat, tak aby doprowadzic do sytuacji w ktorej umowa z bankiem jest obarczona rownym ryzykiem z obu stron, a nie sytuacją win-win dla banku.
Nie.
"Tak na powaznie? Patryku czy zachodzi u Ciebie zlewaczenie powstale w wyniku szoku wolnosciowego po przybyciu do kraju o w miare normalnym* ustawodawstwie?"
Nie.
"Zamiast tego zastanowmy sie co jest przyczyna problemu bankrutujacych bankow."
Bez czytania wyjasnienia wiem, ze dmb_ z netwars nie rozwiaze problemu bankrutujacych bankow.
"Dopiero kiedy wprowadzamy lewar pozwalajacy udzielic pozyczki wyzszej niz rzeczywiste zasoby skarbca bankowego, oraz pozbawiamy pieniadza oparcia w kruszcu, zaczyna sie grzaski grunt."
Boze, ten znowu te brednie o "poparciu w zlocie"...
"Nie przedluzajac, zamiast zrzucac sie na bailout, trzeba pozbawic banki pewnych praw ktore dzieki swojej pozycji wypracowaly sobie przez ostatnie sto lat"
Po co?
Rozwiazanie jest proste - bank ktory nie wywiazuje sie z umowy jest zlodziejem. Odpowiedzialne osoby za kradziez, czyli prezesi powinni isc do wiezienia - a wyrok powinien sie kumulowac za kazda okradziona osoba. W tym wypadku zatem praktycznie kazdy prezes bankrutujacego banku mialby gwarancje dozywocia.
Widno poniesienia prawnych konsekwencji powinno uchronic przed ryzykownymi decyzjami. Natomiast problemy, pt.:
1. Dac mozliwosc obywatelom decydowac o umowach z bankach oraz poniesc konsekwencje finansowe rozstrzygania w sadach niejasnych umow czy powierzyc czesc z tych obowiazkow ustawodawcy?
2. Uratowac upadajace banki (co nie stoi w sprzecznosic z wyslaniem do pierdla poprzedniego prezesa) czy pozwolic im upasc?
To jak wyzej wytlumacyzlem niebanalne problemy do rozstrzygniecia, gdy ostatecznym naszym celem jest doprowadzenie do maksymalnego dobrobytu. Zwlaszcza, ze jak wyjasnilem, problem numer dwa nie sprowadza sie tylko do straty pieniedzy przez cale spoleczenstwo kosztem malej czesci spoleczenstwa - ta mala czesc spoleczenstwa moze juz doprowadzic do kryzysu ktory bedzie mial wplyw na CALE spoleczentwo. Zatem pytanie brzmi - czy oplaca nam sie kryzys gospodarczy wywolany upadkiem danego banku, czy moze mniej stracimy ratujac bank?
Nie potrafie juz jasniej wytlumaczyc problemu. Nie, nie proponuje zadnego rozwiazania, bo w przeciwienstwie do idiotow z tego forum nie udaje, ze pozjadalem wszystkie rozumy i mam doktorat z ekonomii. Nie znam odpowiedzi na te pytania. Problem polega na tym, ze wy nawet pytan nie potraficie ogarnac...
Zmieniony 2015-07-11 09:58:45 przez iluvsmygun
Jesli dzis zabierzemy kazdemu obywatelowi 5zl i zainwestujemy cala ta pule pieniedzy w 5% obywateli, ale w wyniku tego za 10 lat kazdy obywatel zyska dzieki temu 10zl to czy ta decyzja nie broni sie nawet w modelu liberalnej gospodarki?
359
zdecydowanie sie nie broni :)
Zmieniony 2015-07-11 10:21:04 przez KEFiR
Btw 359 w jakiejkolwiek normalnej gospodarce jak ktos mi wezmie 5 zl to mam prawo go nazwac zlodziejem nawet jak zarobi 500 milionow , bez jaj czlowieku :D
Zmieniony 2015-07-13 05:10:13 przez (ezo)
Zmieniony 2015-07-13 08:50:11 przez Retro
wierz sobie w korwinka, tylko pozniej nie placz ze polska prawica nie istnieje, bo to jkm ja rozpierdala a nie lewaki, platforma, czy co sobie tam jeszcze wymyslisz
Przez korwina śmieja sie z nas w europie i przez niego polak zarabia 300euro na miesiac, przez niego tez mamy skorumpowane, zalezne od wladzy i mafii sady, policje i prokurature oraz dziurawe prawo.
Dlatego korwin jest pierwszym wrogiem i nalezy go atakowac silniej niz prawdziwych mezow stanu, wytrawnych politykow sukcesu jak Kwasniewski, Tusk, Schetyna, Miller, Pawlak itd - im czasem powinie sie noga, nie wszystko moze sie udaje, ale przynajmniej NIE NISZCZO POLSKI!!!
– Nie ma Korwin-Mikkego. I nie ma Wiplera – odpowiedział Kukiz.
Dziennikarz zdradził, że "jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji jeden z prominentnych polityków od Korwin-Mikkego powiedział mi, że jeśli się nie dogadacie, to staniesz się dla nich głównym wrogiem i będą, tu cytat: „napier…ć w Kukiza jak w bęben”. I tak się dzieje".
– No trudno – odpowiedział Kukiz. – Mam świadków, że ustaliliśmy podczas naszej ostatniej rozmowy, zresztą mam ją za zgodą wszystkich nagraną, że bez względu na wynik tych rozmów żadne ich szczegóły nie wyjdą na zewnątrz. I takie słowo dali pan Korwin-Mikke i pan Wipler. A kiedy nie doszliśmy do porozumienia, pan Wipler z panem Korwin-Mikkem pobiegli do mediów i zaczęli w szczegółach opowiadać o naszym spotkaniu. Mówię to bez emocji, bo całe zdarzenie upewniło mnie w słuszności postanowienia, że nie ma z nimi sensu współpracować. Dlaczego? Bo Korwin-Mikke oraz Wipler i tak w pewnym momencie cię zdradzą. A jeśli tak, to i Polskę.
Zmieniony 2015-07-13 14:52:39 przez _dbm
poniekad tak. poniekad to wlasnie przez korwina nie ma tego o czym piszesz. poniewaz skrupulatnie od 30 lat, ten czlowiek skloca polska prawice.
za kazdym razem kiedy byla szansa, ze prawica stanie na nogi i wystarczylo zeby korwin w tym pomogl, on to wszystko spierdolil.
najbardziej spierdolil wszystko podczas ostatnich wyborow prezydenckich i tym co ostatnio odpierdala.
pojawil sie kukiz, polacy w niego uwierzyli, kukiz zjednoczyl sie z ruchem narodowym, z nowa prawica i innymi prawicowcami. korwin zamiast przybic mu piatke i dac poparcie, zaczal go oczerniac, juz nie istnieli dla niego inni wrogowie, tylko pawel kukiz.
poza tym twierdze, ze MOZE byc agentem, bo ponoc gardzi lewakami, a poki co nie spotkalem sie z jego negatywna wypowiedzia na temat ekscelencji putina. bawi sie w polityke od dawien dawna, finansujac wszystkie kampanie z wlasnej kieszeni a pieniadze na to ma skad? spadek po matce dostal prawda? moze i dostal.
Zmieniony 2015-07-13 17:57:55 przez Siskin[SL]
http://www.zerohedge.com/news/2015-07-13/1984-comes-europe-e...
mój faworyt to:
"2. Tweet or retweet information or the “location of an organized protest” can now be interpreted as an act of terrorism."
oraz
"3. Snowden-like whistle blowing is now defined as an act of terrorism."
Czekam na te platne posty "jest nam to potrzebne do zapewnienia bezpieczeństwa", sure thing, muslimy tylko czekaja zeby wysadzic palac kultury organizujac sie na tliterze
Zmieniony 2015-07-13 18:21:52 przez _dbm
