http://nowe-peryferie.pl/index.php/2015/06/zycie-bez-tarcia/...
Jak tam, netwarsowi programiści za 10-15k? Też macie wyjebane w nasze kochane państwo, któremu tak naprawdę wszystko zawdzięczacie? XD
Może trochę nabierzecie jakichś wyrzutów sumienia i pokory i przestaniecie omijać podatki. Przez was doszło do erozji kodeksu pracy - same umowy o dzieło, własne działalności i spółki w Delaware. Jak tak można??
Zmieniony 2015-11-20 14:14:20 przez Mateo
http://nowe-peryferie.pl/
..........???????????
TS;dl
nie jestem w stanie tego czytac bo mi cisnienie rosnie
#2
Jebie lewactwem ostro, ale beka sroga.
Autor jest adiunktem w Instytucie Filozofii na UJ xD
Zmieniony 2015-11-20 14:16:48 przez Mateo
O kurde, ale bólodupizm.
Można to podsumować "im jest lepiej niż większości, czas by im było tak samo źle jak innym".
skad wy te neisamowite strony bierzecie;)
odezwal sie koles chwalacy sie szybkoscia internetu .......... z akademika
;d
PrzeklejkaZWykopuNaNW#644771
#5
W ogóle co za spierdolone myślenie - koleś postuluje, aby programiści i ogólnie sektor IT więcej oddawał państwu, bardziej dokładał się do systemu ubezpieczeń społecznych etc.
Ale przecież jakby rzeczywiście zmusić tych wszystkich programistów do bulenia większych kwot na państwo, do ponoszenia większych zobowiązań z tego tytułu, to spora ich część (zwłaszcza tych najlepszych fachowców) z miejsca pakuje walizki i przenosi się do jakiegoś normalnego kraju. Skutek będzie taki, że przez wysoki fiskalizm i biurokrację padnie w Polsce jedna z niewielu branż, które jako tako dobrze funkcjonują (jak na te zjebane warunki ekonomiczno-prawne). Lewactwo wszystko jest w stanie rozpierdolić i unicestwić. Przecież dla tego debila to ideałem jest chyba Kambodża za Pol-Pota, gdzie wytępiono wszystkich intelektualistów i wysiedlono ludzi na wiochy. Tam nie było żadnych fachowców zarabiających godziwe pieniądze.
#8
Nie każdy siedzi na Wykopie, poza tym co szkodzi, aby na NW rozwiązała się alternatywna dyskusja? Dla mnie komentarze na NW są często ciekawsze niż te na Wykopie.
Zmieniony 2015-11-20 14:29:50 przez Mateo
Problem w rozumowaniu tego doktora folizofii (ktory sie nadaje na plantacje chrzanu) jest taki, ze nie rozumie elementarnych podstaw matematyki z podstawowki; kazda osoba z IT na samozatrudnieu laduje wiecej do budzetu niz 2 przecietnych kowalskich, otrzymujac te same swiadczenia.
Wyczytałem, że autor jest wyborcą partii Razem. W sumie nic dziwnego.
Idealny przykład kretyna, który uważa, że jak jednemu jest dobrze, a drugiemu źle, to trzeba coś z tym zrobić i zrównać, aby obu było źle, bo inaczej to niesprawiedliwe społecznie. Kapitalizm - nierówny podział bogactwa, socjalizm - równy podział biedy.
Zmieniony 2015-11-20 14:35:23 przez Mateo
przecież to to samo co wyprowadzanie zysków poza polskę przez wielkie korporacje. to samo co sztuczne podnosznenie kosztów poprzez używanie jedynie rekomoendowanych dostawców (ceny 20% wyższe niż rynkowe ale pieniądze płyną w odpowiednią stronę). To samo co wynoszenie miedzi z kopalni czy podpierdalanie dlugopisów w biurze.
Tylko potem jest płacz jak się chce dziecko do państwowego żłobka zapisać... nie ma miejsc.
no ale to nie problem dla tych co podpierdalają metale kolorowe na kopalni i ciulają na podatkach te problemy dotykają najczęściej tych, którzy całe swoje życie uczciwie pracowali i uczciwie płacili podatki.
Poland to Poland umiesz coś podpierdolić, zajebać, wykołować, zorganizować to jesteś przedsiębiorczy. Chczesz, żeby oszuści płacili uczciwie podatki to jesteś lewak.
#12
Jak podatki i cały system prawny będzie normalny, prosty, transparentny, nieobciążający nadmiernie pracowników i firm, to nie będzie problemu z cwaniakami rejestrującymi się w rajach podatkowych. Co ty się dziwisz, że w obecnej sytuacji jest jak jest? xD Każdy normalny człowiek umie liczyć swoje pieniądze i nie będzie bulił nie wiadomo ile na to śmieszne, niewydolne państwo, gdzie masa publicznych pieniędzy jest marnowana i rozkradana. A system jest chujowy, karzący za dobrą pracę i hamujący rozwój.
Zmieniony 2015-11-20 14:38:38 przez Mateo
Filozof socjaldemokrata i wszystko jasne :D
Człowieku jak dla ciebie tym samym jest optymalizacja podatkowa ZGODNA Z POLSKIM PRAWEM i wynoszenie miedzi z kopalni to jesteś niezłym matołkiem i pozostaje ci przybić sobie lewacką piąteczkę z autorem tego bełkotu z linka w #1
#1 aż mi się niedobrze zrobiło jak zacząłem to czytać...
Płaćcie więcej podatków, bo pani Beatce Szydło zabraknie na 500 złotych na dziecko! To jest wasz obywatelski obowiązek!! xd
Zmieniony 2015-11-20 14:42:34 przez Mateo
Kurde, przeciez ten programista majac wylozone na zusbl i tak z tych 10k odda prawie 2k dochodowego. Ciekawe czy on placi wiecej podatkow ze tak placze.
"przecież to to samo co wyprowadzanie zysków poza polskę przez wielkie korporacje"
tu przestalem czytac
A zeby bylo ciekawie. W projekcie czesc zespolow to Bialorusini i u nich nie dosc ze IT nie dopierdalaja podatkami to jeszcze maja ulgi w stosunku do innych zawodow. A wszystko po to, zeby rozwijac swoj rynek IT i sciagac inwestorow z sektora IT.
Oczywiście, że to co innego. optymalizacja podatkowa to oszustwo a wynoszenie miedzi to kradzież. To, że jednego nie ściga prawo a drugiego nie, obiektywnie niczego nie zmienia. 80 lat temu prawo nie scigalo pedofili... kazdy mogl zaslonic sie tym, ze to co nie jest zabronione jest dozwolone.
Ilu polskich przedsiebiorcow optymalizuje zus poprzez fikcyjne zatrudnianie na 1/2etatu?
ilu polskich przedsiebiorcow optymalizuje podatki poprzez fikcyjne zawyzanie kosztow?
to jest oszustwo i wcale nie jest zgodne z prawem tak samo jak fikcyjne przeniesienie dzialalnosci np na cypr czy kajmany. ani tez nie ma nic wspolnego ze zdolnosciami matematycznymi tylko z przekrecona polska moralnoscia, ktora mozna w skrócie przedstawic jako: "masz głowę i huj to kombinuj"
http://natemat.pl/162461,jestem-przedsiebiorca-i-place-sklad...Zmieniony 2015-11-20 14:52:56 przez szakalaka
"Ilu polskich przedsiebiorcow optymalizuje zus poprzez fikcyjne zatrudnianie na 1/2etatu?
ilu polskich przedsiebiorcow optymalizuje podatki poprzez fikcyjne zawyzanie kosztow?"
jak Ci powiem ze to jest ponizej kilku % przedsiebiorcow to skonczysz pierdolic?
wszystko co wciagamy w dzialalnosc gosp ma byc zwiazane z wykonywanymi zleceniami, w przeciwnym wypadku wpada us do ksiegowosci i chce kase na swoim koncie.
w moim otoczeniu mam programistow tylko na dg, w ilosci ok 30 - zaden nie robi przekretow, wpuszcza kompa w koszta, na ktorym co jakis czas napierdala projekty dla kontrahentow, nawet jak dostanie sluzbowego lapka z 'glownej' pracy
w momencie jak ludzie zarabiaja min. 5k na lape nie chce im sie pierdolic ponad wymagane minimum - czyli oplacanie zus od najnizszej stawki - czego skutki odczuwaja jak sa chorzy, bo dostaja psi pieniadz zamiast 80% swojej 5000 pensji
#20 Stary weź nie linkuj do tego artykułu, a może zanim zlinkujesz zobacz jakie tam są pytania, bo prlowscy sekretarze nie powstydziliby się takiego przesłuchania.
2. Tak, co nie jest zabronione, jest dozwolone - to jedna z podstawowych zasad prawa. Prawo ewoluuje, ale nie wiemy co będzie za 1000 lat, więc opieramy się na faktach, a nie teoriach z dupy. Zwłaszcza teoriach o sprawiedliwości społecznej która mówi, że temu, który jeszcze nie zdycha z głodu należy zabrać! A temu, który sobie nie radzi, bo leży chujem do góry cały dzień należy dać!
Analiza problemów lewicy bywa słuszna, ale ich rozwiązania są utopijne. Marks i Engels, Trocki i kilku innych też chcieli dobrze. Tylko te teorie są niezgodne z naturą ludzką.
Jak się czyta takie wypierdy jak w #1 to człowiek ma ochotę nacisnąć przycisk Eject i wyjebać z tego całego systemu daleko hen.
Zmieniony 2015-11-20 14:56:35 przez SkyFly
Tak jeszcze dorzucę Wam ciekawostkę. Na Ukrainie programiści zarabiają lepiej niż w Polsce bo mają znacznie niższe podatki.
Co ma mentalność do chujowego prawa podatkowego?
Myślisz, że to tak łatwo jest jak ci się wydaje?
"ilu polskich przedsiebiorcow optymalizuje podatki poprzez fikcyjne zawyzanie kosztow?"
Serio? :D
Widzę, że łatwo ci przychodzi decyzja co jest fikcyjnym kosztem a co nie.
Jeśli przepis mówi, że można sobie wsadzić w koszta coś co wpływa pozytywnie na dochody firmy to dlaczego ktoś ma sobie żałować?
Jakoś urzędasy nie mają problemów żeby zdzierać z ludzi nawet kilka groszy.
Skoro oni są tacy dokładni w stosowaniu prawa to dlaczego obywatel nie może być dokładny w wyszukiwaniu możliwych ulg.
Ja mam z własnej woli zapłacić więcej niż muszę bo ty tak chcesz? Pfff może jeszcze mi powiesz, że w naszym kraju są "realne" niskie podatki? :D
"Ja mam z własnej woli zapłacić więcej niż muszę bo ty tak chcesz? " no przeciez inaczej bedziesz OKRADAŁ państwo z czegoś czego ono nie ma i przez Ciebie bedzie stratne :DDDD
komentujecie wypociny jakiegos przegranego socjologa jakby tam w ogole bylo co czytac ..
skoro według twoej wiedzy jest to poniżej kilku % to ci powiem, że huja wiesz.
fikcyjne zatrudnianie na 1/2 etatu to ok 80% branży hotelarskiej (tej prywatnej bo korporacje zatrudniaja uczciwie
fikcyjne zawyzanie kosztow dotyczy 100% koropracji hotelarskich w polsce (accor, hilton, qubus, sheraton) - polega to na tym że 85% wszystkich zakupów musisz dokonać tzw firmach rekomendowanych - np. uniformy dla kelnerów w accor (biała koszula, czarne spodnie, zapaska, krawat) kosztuje ok 1800pln za zestaw oczywiscie firma jest z francji. jedna czekoladka dodawana do kawy potrafi kosztowac 4pln (miesieczny koszt ok 3.5kpln)
ucieczka przed zus w outsourcing....? phi tak robi nawet hotel który należy do związków zawodowych
zęby zjadłem na hotelarstwi w polsce i wiem jak jest. głupi nie jestem i wiem, że inne branże robią tak samo. zapytaj się pani w sklepie na jakiej mowie pracuje, założe się że nawet nie wie co to umowa o prace robi na 1/2 etatu po 60h tyg za 9pln/h tak sobie jej dobrodziej policzyl ze bedzie mu taniej i robi ja wciula na skladkach zus.
sklepy wielkopowiezchniowe, firmy ochroniarskie, restauracje, hotele, firmy sprzatajace, warsztaty samochodowe i wiele wiele innych.
#9 Stary, ja poważnie nie jestem w stanie pojąć systematyki myślenia autora. To jest przerażające, że tacy ludzie nie są w stanie zrozumieć, że jeśli dużo zarabiasz to dużo wydajesz i w choćby podatkach pośrednich oddajesz więcej niż jakby państwo obłożyło wysokim podatkiem samo wynagrodzenie. Przerażające.
Zostałem wychowany, że jeśli coś chcę to muszę sobie na to zapracować i zarobić. Teraz budzę się w rzeczywistości gdzie partia rządząca i jakieś gospodarcze lewactwo mi mówi, że to co zarobiłem mam oddać jakiemuś januszowi, który przez całe życie się opierdalał, "bo on ma gorzej" albo dlatego, że "produkuje dzieci". Fuck logic.
Lewacka logika lvl 9999
Do tego dochodzi jeszcze faza, że jak idę do doradcy podatkowego to na koniec jak mi powie co i jak, powinienem powiedzieć "panie dolicz mi pan z 10% więcej podatku do zapłacenia bo taki szakalaka uzna, że za dużo ulg zastosowałem i będę w jego oczach cwaniakiem."
Zmieniony 2015-11-20 15:12:07 przez Rocca
29 no jak ciulasz na podatkach to ciulasz na podatkach... koniec kropka. to że ci się uda wywinąc bo masz dobrego papuge nie zmienia faktu ze jestes oszust i kombinator.
przeciez po to miliony polakow glosowaly na pis zeby tych kombinatorów co polske okradaja ( oczywiscie wszystko zgodnie z prawem) od koryta w koncu odsunac.
Ogolny fakt jest tak:
KAZDY wiecej zarabiajacy obywatel wplaca bezposrednio i posrednio WIECEJ do bduzetu (choby byl na ultra kosmicznej umowie o dzielo, DG itp) niz przecietny Kowalski. Jednoczesnie otrzymuje IDENTYCZNE swiadczenia co wspomniany Kowalski, a takze menel spod budki z piwem.
Wiec - fani Razem i podbnych - GDZIE TU SPRAWIEDLIWOSC?
Placa kolesie wiecej, aby utryzmywac takich pierdolonych doktorkow filozofii, ktorzy nadaja sie na plantacje agrestu (awans!)
#27
sprecyzuj sie moze do czego chcesz dojsc i jakie jest twoje zdanie, bo na chwile obecna:
- wkleiles artykul traktujacy o DG w sektorze IT - gdzie wszyscy 'pracownicy - podwykonawcy' maja jednoosbowe DG
- przypierdalasz sie ze firmy z branzy hotelarskiej zatrudniaja pracownikow na 1/2 etatu
O CHUJ CI CHODZI?
nie wiem, kurwa, czy mam sie zatrudnic na umowie o prace, zebys pozniej mogl sie przyjebac do mnie, ze sie dalem zatrudnic na 1/2 etatu i moj szef oszukuje system? czy moze mam zaczac zatrudniac pania ze sklepu na 1/2 etatu zebys mogl sie - znowu do mnie - przypierdolic?
wymieniles typie 4 przedsiebiorstwa, ktore na dodatek nie sa z sektora IT, tylko z hotelarstwa, a smiesz cos pierdolic o tym ze programisci to oszusci, a jak to neguje na przykladzie 30 DG z mojego otoczenia, to mowisz ze chuja wiem?
pyknij baranka w sciane pls
edit:
czym wg ciebie jest w ogole koryto? :D ludzie glosowali na pis zeby programistow od koryta odsunac?
wtf to jakas abstrakcja :D
powiedz mi jeszcze prosze, ze jak prowadze DG, podpisuje kontrakt na 2mln pln, z czego mam kupic maszyne za 1mln pln, to musze zaplacic podatek dochodowy od calych 2mln, bo nie moge sobie nic w firme wciagac?
a co w momencie jak do przetargu na 2mln bede musial kupic maszyne za 1.9mln pln?
zdajesz sobie sprawe ze wtedy bym musial byc jebanym czarodziejem zeby prowadzic firme? accio pieniadze i nagle mi sie znalazlo 350 tys pln na doplate do podatku, bo zyski juz przelalem
Zmieniony 2015-11-20 15:28:26 przez pre7ender
dopoki ktos nie skonfrontuje ze mna postu #31 nie ma prawa mowic nic z nurtu Razem.
Hahaha umarłem :D
Czyli według naszego guru ekonomii i prawa podatkowego dr. szakalaka korzystanie z usług osoby która zgodnie z obowiązującym prawem posiada papiery na doradztwo podatkowe w naszym kraju jest kombinatorstwem.
MUSK rozjebany.
Oficjalnie przyznaje ci medal turbolewaka roku.
Polaku rozliczaj się sam, korzystanie z usług księgowego lub doradców podatkowych to grzech bo płacisz mniej a mogłeś zapłacić WIĘCEJ :D
Kurwa parodia tym większa, że w poprzednim poście napisałeś "głupi nie jestem i wiem".
Niestety muszę cię rozczarować, jesteś głupi i to bardzo.
#30 Dla ciebie ochrona wlasnych pieniedzy (w dodatku legalna!) to oszustwo?
co ja pacze -_-
Zastanawia mnie to jak ci ludzie dochodza do poglądów że ktos powinien miec mniej, albo ze ma za dużo :d
Zmieniony 2015-11-20 15:27:48 przez [SD]Kinslayer
jak tylko raz szakalaka uzyje ceneo albo w allegro kliknie "sortuj wg. ceny" to wzywamy CBA
ok, to musi byc prowo
edit:
tam wyzej pisalem ze 'wkleiles artykul traktujacy o DG w sektorze IT' 0 poprawka, ktos inny wkleil i o nim tutaj rozmawiamy
Zmieniony 2015-11-20 15:30:31 przez pre7ender
Solo, każdy kto skorzystał np. z ulgi na internet powinien zwracać teraz siano bo budżet stracił :D
Ja myślę, że promocje w markecie też się pod to zaliczają bo przecież gdyby ser kosztował 50gr więcej to byś więcej podatku zapłacił.
Jebane kurwy robią promocje specjalnie żeby ludzie mniej podatku do budżetu dali.
ZAKAZAĆ.
34 musku ci nie moglo rozjebac bo go nie miales. jak bys mial to bys umial czytac ze zrozumieniem po to sa muski...
i mi nie chodzi o to czy masz placic mniej czy wiecej tylko uczciwie... a wiem że ok 80% tzw przedsiebiorców z polski uczciwie nie placi tylko ciula i najwiecej na tym traci pani z warzywniaka. nie wiem czy mozna to jeszcze prosciej napisac aby twoj musk mogl to ogarnac
noo, to przypomina akcje z tym, ze baba poszla do spoldzielni mieszkaniowej i nie chcac placic dodatku za winde - bo jej nie uzywala - zostala pogoniona przez US, bo to ze placi mniej, powinna uwzglednic jako dochod i zaplacic od tego podatek : OOOOOOOOOOOOOOOO
szakalaka :O :D :DDD :DD :) :> :! ??
My wiemy, że ty wiesz ;D
Każdy lewaczek mówi, że wie co jest dla wszystkich najlepsze.
Teraz ty mówisz, że ma być uczciwie.
I gdzie jest ta magiczna skala uczciwości? Jakoś nie widzę w przepisach podatkowych w naszym kraju stawki o nazwie "uczciwa".
Zastanawiasz się w ogóle co ty pierdolisz?
Jak można zmierzyć czy kwota którą ktoś płaci jest uczciwa? Uczciwa względem czego?
To co napisał Solo. Jak mam więcej pieniędzy to kupię droższy sprzęt i zrobię większe zakupy czyli więcej wydam na jebane podatki w produktach.
Tego już nie widzi twoja lewacka "logika".
no czekam, az mi odpisze na post #31 i mozemy porozmawiac o uczciwosci
Obaj wiemy, że nie odpisze ;D
Zresztą tym "uczciwie" to w sumie sam się zaorał bo jedyny wyznacznik uczciwości z matematycznego punktu widzenia(a wszystkie inne są nieobiektywne) to jedna stawka bez różnicy ile zarabiasz. Wtedy jest uczcicie bo każdemu zajebali np. 10% od tego co ma :D Tyle, że lewakom wcale o to nie chodzi.
Oni chcą decydować czy jest uczciwie osobno w każdym przypadku na podstawie chuj wie czego czyli humoru urzędnika.
Ja w ogóle nie pojmuję czemu ktoś z większy mi dochodami ma płacić więcej, więcej pracuje, więcej wie albo miał więcej umiejętności to ma płacić państwu więcej booooo? Jedna stawka dla każdego jak w #45 i Elo :D
Nie to, zebym byl czerwony, ale czy wy przypadkiem nie nadinterpretujecie tego artykulu? Przejrzalem pobieznie, ale gosc tam chyba nic nie pisal o tym, ze pracownicy z branzy IT maja placic wieksze podatki ... ?
#47
to pobieżnie przeczytaj to zdanie podsumowania:
"Rodzi się zatem pytanie – czy walcząc z patologiami polskiej transformacji nie powinniśmy się również przyjrzeć tym „wygranym” i zastanowić się, czy możliwe jest odzyskanie ich dla polskiego społeczeństwa i jakiś rodzaj reintegracji z lokalnością – i to reintegracji zarówno na poziomie symboliczno-emocjonalnym, jak i realnym: tak, aby nasi wygrani z jednej strony czuli że warto, a z drugiej byli zmuszeni dokładać się do materialnego dobrostanu wspólnoty."
#47
"tak, aby nasi wygrani z jednej strony czuli że warto, a z drugiej byli zmuszeni dokładać się do materialnego dobrostanu wspólnoty."
To nie wystarczy? :P
Widzę, że #48 mnie ubiegł.
Zmieniony 2015-11-20 16:30:51 przez Mateo
Ta, wlasnie widze, ze czerwony kolezka zostawil najbardziej zbrodnicza konkluzje na sam koniec ;) Ah te lewaki ... tak potrafia zatrzec intencje, ze prawie sie nabralem.
sNiCKY
Ale oni teraz pisza o panu Szakalaka i jego postach o przekretach. I w artykule jest jak najbardziej teza o wyzszych podatkach. Nie wprost, ale jak mozna zrozumiec zdanie "a z drugiej byli zmuszeni dokładać się do materialnego dobrostanu wspólnoty" w stosunku do osob, ktore i tak placa wiecej podatku niz przecietny "Kowalski"?
A chuj, napisalem i zamiast wyslac to zapomnialem i wyslalem po chwili i juz o tym 2 os. napisaly:)
Zmieniony 2015-11-20 16:37:09 przez Dig
dociążać bogaczy, niech płacą i płaczą! ;-)
Zmieniony 2015-11-20 16:37:05 przez SPQR.Colos
Wpadlem na zajebisty pomysl. Wprowadzmy podatek od prognozowanej pensji dla ludzi wyksztalconych. Jezeli np. w danym miesiacu zarobiles ponad 3 tys zl to znaczy, ze jestes ogarnietym czlowiekiem i trzeba ci zabierac wiecej, powiedzmy 50% (odpowiednio wyzszy procent przy wyzszych zarobkach, dajmy na to 80% przy 5 tysiacach, 90% przy 10, itd.). Trafiasz tez na specjalna liste. Jezeli rzucisz prace to panstwo nadal bedzie od ciebie pobierac poprzednio placona kwote, bo prawdopodobnie probujesz panstwo wychujac i pracujesz na czarno dla obcych! Jestem geniuszem. Dawajcie numer do Zandberga.
#53
Mam jeszcze lepszy pomysł.
Doszedłem do wniosku, że branża IT to siedlisko seksizmu, zniszczenia idei równouprawnienia i ucisku. Dlaczego? Ano dlatego, że uprzywilejowuje jedną płeć - tych podłych samców. To mężczyźni czerpią same korzyści z dobrej sytuacji na rynku IT, bo kobiet jest tutaj niewiele. W związku z tym pogłębia się nierówność zarobkowa między kobietami a mężczyznami - co już teraz jest dramatycznym problemem! Umacnia się w ten sposób patriarchalny model rodziny, bo kobiety będą bardziej zależne (finansowo) od swoich dobrze zarabiających mężów informatyków. Nie można na to pozwolić! Albo wprowadźmy parytety na zatrudnianie kobiet w IT, albo obłóżmy tych skurczybyków dodatkowymi podatkami, z których to podatków będziemy realizować rozmaite, równościowe, postępowe cele - np. zmniejszanie nierówności społecznych i kampanie społeczne na rzecz równouprawnienia i promocji nowoczesnych ról w rodzinie - kończących z archaicznym, katolickim modelem, w którym kobiety są zmuszane do wykonywania określonych czynności i zajmowania określonej (niskiej) pozycji społecznej.
Też poproszę numer do Zandberga :)
Zmieniony 2015-11-20 16:44:39 przez Mateo
#40 Nie jesteś w stanie wymusić uczciwości i właśnie na tym lewicowe pomysły się najbardziej rozbijają, jak titanic o górę lodową. Chyba, że zamontujesz ludziom kamery w domach, na ulicy i miejscu pracy. Potem zatrudnisz ludzi do patrzenia w te kamery i ludzi do patrzenia na ludzi co patrzą w te kamery, i ludzi co patrzą na ludzi, którzy patrzą na ludzi, którzy patrzą w te kamery. W celu uniknięcia korupcji. Ooo tak, wtedy na pewno będzie uczciwie.
#40 Czyli zgodnie z twoim tępym myśleniem każda firma jak w art z #1 powinna zatrudniać każdego na stałe najlepiej na rok+ i ponosić 2x większe koszta żeby tylko państwo na rok dwa miało większe wpływy do budżetu aż wszystko wpizdu pobankrutuje i ludzie powypierdalają za granicę ? Nie ważne czy pracownik na tak długo jest potrzebny czy nie? Masz kurwa zlecenie dla kogoś na zrobienie 10 grafik albo paru skryptów, JEBAĆ MUSISZ ZATRUDNIĆ NA STAŁE. Co to za popierdolone myślenie w ogóle ?
Takie artykuły jak to gówno z #1 robią wodę z mózgu, jeden istotny element te firmy zatrudniają na umowę zlecenie bo taki jest kształt / specyfika ich pracy / rynku. Potem przychodzi taki koleś jak ty i twierdzi ,że 80% ludzi to są oszuści kombinatorzy i złodzieje, dziwne kurwa tylko ,że to oni pchają gospodarkę do przodu a nie dolne 10% ,które się kurwa nie nadaje do niczego poza narzekaniem jak to jest chujowo i ile to złodzieji wszędzie ich okrada z pracy, życia w ogóle ze wszystkiego.
PERSPEKTYWA
Jakby nie patrzeć jak ktoś jest lepszy od Ciebie też złodziej bo kradnie miejsce na tym jakże ograniczonym świecie.
Zmieniony 2015-11-20 17:17:32 przez demoZe
co sie kurwa zaorał... uczciwe to zgodne z obowiazujacym prawem bez pierdolenia ze niby baba robi na 1/2 etatu jak zapierdala 60h/tydz. uczciwy to zgodny z pewna etyka czyli moralny. ale definicji moralnosci nie znajdziesz w kp ani kk ani kc. sami sie oracie... naczy w zasadzie to swoich rodzicow oracie. bo jak kurwa nie ma czegos takiego jak uczciwa stawka w regulaminie to pijane dziecko we mgle jest zagubione. mama i taata nie nauczyli co to uczciwe?
zreszta ja tu pisałem o przedsiebiorcach... ludziach, ktorzy zatrudniaja innych ludzi. w dupie byliście huja widzieliście skonczycie szkole pojdziecie do roboty i zobaczycie co to jest optymalizacja zus, kosztow pracy itd. a najbardziej sie wkurwicie jak uslyszycie ze to zgodne z prawem :)
kto sie zaoral ten sie zaoral pozdro z wolnego świata.
Filozof.....to ja kurwa sprzątaczke i kasjerke w chuj bardziej szanuje.
>> Wydawać by się mogło, że z istnienia grupy bądź co bądź pracowników najemnych, która odnosi sukces na współczesnym rynku pracy, należałoby się cieszyć. Sęk w tym, że ich sukces powoduje, jak się zdaje, straty w budżecie państwa
i przestałem czytać... Lepiej niech siedzą na dupie, biorąc zasiłki, przechodzą na islam i rozkminiają kogo następnego wysadzić w powietrze. Wtedy jest czysty zysk dla państwa.
Zmieniony 2015-11-20 20:32:36 przez Nargil
jesli dla ciebie bogaczem jest ktos kto zarabia jedna dwie czy piec netwarsjanskich
to moge tylko napisac ze nie widzialas bogactwa na oczy
Zmieniony 2015-11-20 20:44:01 przez JohnnyAmerica
Haha jaki światowy lewak nam się trafił.
Ja tutaj widzę frustrata którego pracodawcy dymali na chujowych umowach i teraz oczekuje, że państwo powinno za niego zrobić to czego sam nie potrafił załatwić jak trzeba.
Tak wmawiaj sobie, że ten straszliwy przedsiębiorca dzięki któremu masz swój etat jest największym złem tego świata bo nie daje się okradać podatkami stosując LEGALNE sposoby na optymalizację podatkową :D
Solo słyszysz? Jak skończysz szkołę i pójdziesz do roboty to zobaczysz co to optymalizacja i będziesz inaczej śpiewać :D
Zarabiam w USD i nawet jakbym mial ta pensje w PL to nie czulbym sie bogaczem.
Bogacze to goscie co maja problem bo 12 ferrari sie nie miesci w garazu, nie wiedza ile maja nieruchomosci i zapomnieli czy kelnerowi daje sie 10 czy 1000 PLN napiwku.
rocca a co ty se solem morde wycierasz... solo może cos tam wie ty huja wiesz
pewnie ze jestem frustratem bo przezylem troche tego i owego ale nie tylko jako ruchany w dupe ale ten ruchajacy również.
spoko, raz w dupe to nie pedał
Programista powinien zarabiać średio krajowo.Bo siedzi i pierdzi w stołek
A co do tych freelancerów całych śmiesznych, to w ogóle co to za praca, że się całymi dniami siedzi w domu. Ja bym dał najwyżej minimalną obibokom jednym. Ludzie pracy do roboty chodzą na 8 godzin na etacie, a ci się opierdalają.
a i na zatrudnianie przez polskich przedsiebiorców dobrodziejów dalem sie nabrac w latach 2000-2004 jako wczesny 20latek i ostanio w tym roku trwalo to jedynie miesiac... jako młody człowiek dalem sie przez 4 lata ruchac jako dojrzały człowiek powiedziałem dobrodziejowi wypierdalaj... nasczescie mnie na to stac
serio lepiej robić dla araba
Zmieniony 2015-11-20 21:13:10 przez szakalaka
#67
No to czemu płaczesz i skamlesz? Nikt ci nie każe robić dla tych wrednych wyzyskiwaczy, realizuj się w inny sposób.
rzyg, ściek i zlew... żal mi ludzi autentycznie wierzących w takie brednie
no też właśnie tak robię.. zarabiam pieniadze jako freelancer płace podatki nie wpierdalam 100pln za paliwo i 3pln za batonika na cpn jako koszty dzialnosci mojej jedooosobowej firmy place uczciwe (prawiczki znowu się pogubią) podatki w kraju w ktorym żyję i mam wyjebane na dobrodziejów z pl.
#70
Czemu paliwo nie może być kosztem działalności jednoosobowej firmy?
A co jeśli np. dojeżdżasz do klientów na spotkania, jeździsz do urzędów załatwiać formalności itp. ?
Samochodu też nie możesz wliczyć w koszty, bo uczciwe jest tylko siedzenie na miejscu i łażenie wszędzie z buta?
O chuj ci chodzi człowieniu?
Zmieniony 2015-11-20 21:28:42 przez Mateo
To wlasnie od zioma slysze jak zawsze gadamy. "A co to ta twoja robota to nie robota tylko w ta klawiature klikasz. Za robote bys sie wzial." :D
Tak tak chuja wiem, tak to sobie tłumacz ;D
Do bycia lewakiem widzę, że należy dodać odznakę wróżbity Macieja.
No i współczuje bycia ruchanym w dupę. Spoko, że miałeś odwagę podzielić się z NW tak prywatną sprawą.
Widzisz, ze swoich niepowodzeń wyciągasz wniosek typu "lepiej robić dla araba" a normalny człowiek który uważa, że przedsiębiorca to zło wyciągnął by z tego raczej wniosek, że należy robić na siebie zamiast na araba.
No, ale cóż...
To podobno ja chuja wiem :D
hej, pisze z perspektwy programisty ktoremu wpada 14k na konto co miesiac, a w wieku 25 lat ja i moi znajomi juz kupujemy mieszkania i zostawiamy najlepszym prostytutkom napiwki w wysokosci 400zl z tylniej kieszeni po wypiciu niebieskiego johny walkera.
Pracuje na kontrakcie, bo dzieki temu zarabiam duzo wiecej. Tak, prowadze zycie bez tarcia, bo uwaga.........................
ZAPIERDALAŁEM
zeby potem miec dobrze. WPierdalalem wiedze do glowy, dawalem sie traktowac jak smiec na studiach, zakurwialem w piatki wieczor piszac programy. Wymagalo to wielu wyrzeczen i pracowitosci. Gdybym byl w innej branzy tez bym zapierdalal, bo w kazdej branzy mozna zarabiac kokosy wystarczy nie byc jebanym leserskim gownem ktory mysli ze wszystko dostanie na tacy, a praca jest tylko jesli kolega zalatwi.
Nie odcinam sie od Polski. Chodze na wybory, bylem na marszu niepodleglosci, chce zeby to byl bogaty kraj, bo nie chce wychowywac dzieci za granica. Mamy wielka historie, nie chce zeby ten kraj sie rozsypal. Nie chce widziec tych smutnych mord na ulicy, a im kraj bogatszy tym ludzie bardziej weseli. Wiem, ze ten kraj rozpadal sie czesto przez szlachte, nie powiem ze wiekszosc moich znajomych mysli w IT Mysli tylko o tym zeby przytulic wiecej pieniazkow - gardze nimi, ale licza sie idee.
Lewackie gowna,smiecie i kurwy sa sami sobie winni. Kasjerka w tesco ma glosowac na korwina zeby sie jej zylo lepiej. Nie glosuje? Chuj jej w dupe.
Zmieniony 2015-11-20 21:37:36 przez SPQR.Trooper
https://www.youtube.com/watch?v=l9npUXVx2pg
O tym jak lewactwo prowadzi dyskusję i z czego to wynika.
tl;dw
Typowy przedstawiciel lewicy (np jak ten w OP) merytorycznie gówno ma do powiedzenia, ale zajmuje sobie "górkę moralną" i po prostu czuje się lepiej, kiedy udowadnia wam swoją wyższość. Podobnie jak szakalaka, który uważa każdego, kto jest na nie z tymi "zajebistymi" pomysłami za cwaniaczka i złodzieja.
tl;dr
To nie jest argumentacja, z którą można dyskutować, to "intelektualna" masturbacja.
Zmieniony 2015-11-20 22:34:43 przez SeXyWombaT
Nie rozumiem ludzi którzy płaczą, jest popyt, jest podaż.
a... no tak myślenie rodem z polskiiego blokowiska... musze zarabiac mało skoro skamle o nieuczciwosci polskich dobrodziejów... no bo jak zarabiam duzo to mi sie oczywiscie moralnosc odwraca i to co bylo zle jest już teraz dobre. ja nawet nie licze ile łykam miesięcznie bo mi się nie chce... przychody minus koszty bla bla bla... ważne, że starcza do pierwszego i ważne, że mam na wakacje. ważne, że żyje w kraju w ktorym dobrodziej nie ciula swoich pracwników ani nie ciula na podatkach ( bo by miał tak wjebane, że ho ho.. rodzina by do 3go pokolenia spłacała grzywny ). od 2004 do 2011 pracowałem za granica od 2011 pracowałem w polsce dla francuza ( ciulał na kosztach) w tym roku pracowałem dla polaka przez 1 miesiąc bo ciulał na wszystkim. teraz pracuje dla araba i zero ciulania... wszystko uczciwie (prawiczki znowu w dupie bo nie ma definicji w kp ani kc ani kk) w mojej branży musiałbym mieć 2m euro żeby pracować dla siebie nie mam więc pracuję jako najmita i mam to szczescie, że stać mnie aby wybrać pracodawce i wole arabów od polskich dobrodziejów. bo są uczciwi. proste
a co najważniejsze mam firmę i nie wdupiam snikersa i redbula na fv jako kosztów mojego przychodu bo kurwa to nie jest koszt mojego przychodu proste
#70 Jak firma (100% polskiego kapitału!!!) płaci miesięcznie 500k podatków miesięcznie (różnych, in total), ludzie pracują po 8h, wszyscy na umowach na czas nieokreślony, mediana zarobków w firmie to 4k netto, a średnia 5k netto, mają socjal typu gruszka, bonusy świąteczne, wyprawki, trzynastki, deputaty, ale mimo to firma wrzuca w koszty wszystkie faktury za paliwo, kolacje / lunche / obiady z funduszu reprezentacyjnego, meble, a nawet kwiatki, żeby w firmie było ładnie to znaczy, że firma rucha państwo i to znaczy, że firmie należy przypierdolić dodatkowe podatki, bo ta firma jest zarządzana zbyt dobrze i trzeba pomóc januszom biznesu? Gdzie tutaj jest logika?
Jesteś menedżerem swojego własnego życia, jak jesteś słaby to idziesz sprzedawać pietruszkę pod galerię handlową dobrego menedżera, który całe swoje życie zapierdalał albo ma łeb do interesu. Nie ma czegoś takiego jak społeczna równość. Nigdy nie było, nigdy nie będzie. Nawet w pierwotnych plemionach była hierarchia. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, a w każdym stadzie jest hierarchia i na szczyt trafiają jednostki wybitne, których talentu nie da się podzielić między pozostałych.
Ja chciałbym tylko dodać, że uprasza się Pana powyżej do zapoznania się z terminami 'etyka' i 'moralność', bo krew mnie zalewa jak ludzie mylą terminy i używają ich na odwal się. Gorzej to już tylko zwrot 'logiczne' jest; ;
pokaż mi taką firmę i jest ok...nawet nie musi być 100% polskiego kapitału w ogóle nie musi być.
poza tym
jak kupujesz kwiaty żeby było fajnie w firmie i klientom sie podobało ok... jak kupujesz kwiaty kurwie ew swojej żonie i wdupiasz na fv to nie ok itd... nie wiem czy masz musk żeby to ogarnąć czy mam tłumaczyć dalej
81
Praktycznie każda firma IT? Nie mogą oszczędzać na pracownikach bo by ich nie mieli.
Wszystko fajnie tylko po co byc bialym rycerzem jak wszyscy naokolo ruchaja system? :)
etyka to zbiór praw i zasad obowiązujących w danej społeczności np to, że nie pierdzi się przy stole jest zasadą etyki. to czy danych zasad przestrzegasz czy nie jest kwestią moralnśc jak nie przestrzegasz zasad etyki i np pierdzisz przy stole to ten akt jest niemoralny (bo niezgodny z etyką). widzę że pan 80 rozpoczyna studia humanistyczne wiec chciałbym zaznaczyć ze ja takowe skończyłem. a wzmianka o logice sugeruje że pan nr 80 w październiku rozpoczął studia na kierunku filizofii.
co jest dziwne bo od jakiegoś czasu nie biorą już do wojska
Zmieniony 2015-11-21 00:25:40 przez szakalaka
#83
Serio uważasz to za ruchanie systemu? Czemu wchodzisz w tą jego "narrację"?
Przecież to oczywiste (no, chyba, popraw mnie jak się mylę), że trochę inaczej rozumiecie "sprawiedliwość". Dla niego twój post to takie "a-ha, mam go, kolejny cwaniaczek!"
Koleś pewnie obraca się w mocno lewicowym towarzystwie, działa confirmation bias i dopóki będziesz obracał się wokół tematów, które są dla niego komfortowe, to nie masz NAJMNIEJSZYCH szans go przekonać do czegokolwiek.
Srsly, argumentując w taki sposób mógłbyś wyprowadzić coś w stylu "gówno < snickers", a on by ci pewnie odpisał, że gówno jest lepsze od snickersa.
Zmieniony 2015-11-21 00:29:22 przez SeXyWombaT
sexy... powiedz to w prost chodze w rurkach i jak zamawiam kawę to piję ją cały dzień :)
aa i mam brodę i okulary i jąkam się
Zmieniony 2015-11-21 00:27:24 przez szakalaka
#86
Nie wiem, co zamawiasz i w czym chodzisz, obserwowałem ten temat wcześniej nie wypowiadając się i po prostu wpisujesz się w pewien bardzo negatywny stereotyp w 100%.
dlaczego negatywny?
no i w sumie wiesz w jakim owarzystwie się obracam dziwne, że nie wiesz jak się ubieram i co zamiawiam
Zmieniony 2015-11-21 00:31:00 przez szakalaka
no i jak koleś, który ma pogląd na coś może się wpisywać w jakiś stereotyp... negatywny czy nie.. ktoś tam wspomniał o logice sexy... w tym nie ma logiki
#88
Z całą pewnością obracasz się w towarzystwie, które nie konfrontuje się często z twoimi poglądami, bo te poglądy mijają się z rzeczywistością, a nie wyglądasz na kogoś, kto mając wątpliwości nie umiałby dodać 2 do 2.
#89
Poglądy w jakiś sposób definiują ludzi, więc bezkrytycznie przyjmując pewne poglądy można wpisywać się w pewne stereotypy.
Zmieniony 2015-11-21 00:36:46 przez SeXyWombaT
no w sumie masz racę... tylko w świecie, w którym ja żyję moje poglądy nie się uznawane za lewackie tylko normalne. ostanio była debata czy darmowy posiłek jaki sponsoruje pracodawca powinien być uznany jako przychód i czy powinien być odprowadzony od niego podatek dochodowy czy też powinno być to uznane za dobroczynność ze strony pracodawcy i jako takie zwolnione ze wszyst.kich podatków? ja uważam, że nie jest to żaden przychód więc nie powinien być odprowadzany od tego podatek. są tacy co uważają inaczej (ci co im pracodawca nie sponsoruje posiłków) i ja ich wcae od lewaków nie wyzywam.... to są problemy wolnego świata
#81 A co jeśli te kwiatki czy meble lądują w domu właściciela tej firmy, bo jemu się lepiej myśli i pracuje w estetycznym otoczeniu? A takie firmy mogę Ci wskazać. Nawet kilka :)
#91 A czy firmowa impreza integracyjna jest przychodem pracownika? Według US tak, a jak Ty to ocenisz?
Zmieniony 2015-11-21 00:45:03 przez Valandil
"no w sumie masz racę... tylko w świecie, w którym ja żyję moje poglądy nie się uznawane za lewackie tylko normalne."
No widzisz.
No i w sumie na tym kończę swój wkład i wracam do lurkowania xd
wiem, że w polsce bez żądnych debat taki posiłek jest uznany jako forma przychodu i co mają szczęście korzystać z takiego posiłku muszą od niego płacić podatek... sam płaciłem ok 21pln miesięcznie... 1pln za posiłek
chcialem pozbytkowac, ale widze, ze tu same merytoryczne rozmowy ;(
#95 Też jestem w szoku ;)
92 ciulanie na podatkach... jak mu się myśli w ładnym otoczniu to niech wypierdala do
http://www.louvre.fr/
naładować bateryjki i spowrotem do roboty bo nikt nie zwolni z podatków normalnego janusza z kopalni bo raz w roku pojedzie do juraty czy tam do zakopanego.... też chciałby pooglądać ładne rzeczy i nie płacić od tego podatku. skoro janusz może płacić to nie wiem czemu dobrodziej ma to sobie wpisywać na fv.
ja uważam, że impreza integracyjna nie jest żadnym przychodem pracownika a jedynie działalnością charytatywną pracodawcy i jako taka powinna być zwolniona z podatku. skoro polski us uważa inaczej to zdanie us jest ponad moim zdaniem.
Zmieniony 2015-11-21 00:55:47 przez szakalaka
łapka w góre kto sie smieje z tych cebulakow co zarabiaja ponizej 2,5k na reke.
;o ;]
todo kolejne konto podjebal? czy ten pajac to zico?
szakalaka
jak euro to sie nie lapie;<
Zmieniony 2015-11-21 00:58:12 przez Apocalips!
średnia nw to 2.5kg w szmaragdach
ja zawyżam więc sory
Zmieniony 2015-11-21 01:00:29 przez szakalaka
cale zycie z tarciem.
kurwa.
prawda jest taka, ze bez tarcia daleko bysmy nie zaszli ^^
#84
Niestety, sfrustrowany kolego przenikliwy, nie trafiłeś, bo informatyka.
Ale aż dziw bierze, patrząc po Twoich wypowiedziach, że skończyłeś humanistyczny kierunek. Chyba w wyższej szkole hotelarstwa. Po takim pięknym wytlumaczeniu to ja już dziękuję za dyskusje, czasami naprawdę zapominam się ugryźć w język w internecie.
nie ma tarcia nie ma.... ci co wiedzą to wiedzą :)
no to nie zapominaj się ugryść w język w internecie.... o ile to możliwe. skończyłem filozofię to chyba kierunek humanistyczny. miałem taki przedmiot jak logika przez 2 lata a przedmiot jak etyka prze 1 rok. nawet zdawałem egzaminy.... poza tym nie ważne... takie rzeczy jak etyka, moralność, logika wynosi się z domu i studia wcale nie są potrzebne ale ja uciekałem przed wojskiem
a przed logika do dzis uciekasz
@szakalaka
jaka ty masz firme? kurwa pochwal sie, nie moge sie doczekac
jak Rocca "wyciera morde" - tlumaczy ci proste sprawy, koles jest kumaty o 2 tiery niz twoj mozg
dopoki nie sprobujesz odpowiedziec na #31 nie powinienes tutaj w ogole wypowiadac
Zmieniony 2015-11-21 01:12:22 przez (DBE)Solo
Czytaj posty użytkownika 'szakalaka' w tym temacie
przeczytaj, że miał przedmiot taki jak logika przez 2 lata
spróbuj się nie śmiać
wyzwanie?
tak
a jezeli ten topic to trolling obiecuje nie zajrze juz nigdy na OT ;)
#112
Wyjaśniłem już, czym jest ten topic. Napierdalasz głową w ścianę, a czepiasz się czasem, że moje posty są jałowe.
Ehhh, Solo... :D
Zmieniony 2015-11-21 01:16:02 przez SeXyWombaT
doczytalem do #73 i ide lasta w Overa
teraz mnie zacheciles, aby doczytac caly lol
jebac, pozniej; dopoki nasz fan razem nie odpowie na #31, reszta to spam
cheer love;)
hahah szakalaka wygral temat :DD
i solo mnie pierwszy raz w zyciu rozbawil z tą plantacją agrestu xdddd
@szakalaka
jesteś roszczeniowym idiotą. opowiem ci na przykładzie podatku CIT dla spółek, obnizonego z 27% do 19%, jak wyglądała sytuacja podatkowa w firmie developerskiej mojego dobrego znajomego.
otóż kiedy podatek wynosił 27% (wczesniej jeszcze więcej, w latach 90ych było to 40% !!!!), kombinowali na fakturach, ładowali w koszta wszystko co się dało - generalnie uciekali od tego podatku jak tylko się dało, zgodnie z prawem i niezgodnie też.
po obniżce na 19% zaczeli płacić normalnie, uczciwie, bo zwyczajnie ryzyko związane z wpadką przewyższyło korzyść z oszustwa.
dodatkowo, jak przewidywal kazdy myslacy czlowiek, obnizka podatku cit o 8 punktow procentowych spowodowała WZROST wpływow budzetowych. wczesniejsze dochody z cit oscylowały w granicach 13-17 mld zł, po obniżce było to 20 do nawet 30 mld :D
o optymalizacji podatkowej nawet nie zaczynam, bo zblazniles sie tu tak, ze szkoda klawiatury. natomiast jezeli chcesz, zeby przedsiebiorcy nie oszukiwali zatrudniając panią basie w spozywczaku na 1/2 etatu, to zacznij głosowac na ludzi ktorzy chcą OBNIŻYĆ PODATKI.
Po chuj się przenosić? Założyć działaność w normalnym kraju i dalej życ w Polsce.
Ludzie, ale po co wy się kłócicie z Szakalaka? Przecież każda strona ma zupełnie inne doświadczenia i stąd właśnie pogląd na życie.
Szakalaka pisze o Polsce negatywnie, bo właśnie taki jest obraz polskiego urzędu i systemu prywatnego. Jeden chce wyrolować drugiego. No i właśnie dlatego właśnie u nas się zrodziło tylu młodych wolnościowców, bo człowiek ma podejście do urzędnika i polityka "a na chuj ty mi właściwie jesteś?". Kontrola urzędnicza jest przyrównywana do wizyty czekistów. Polacy poza tym chcą się przede wszystkim DOROBIĆ. No i jak taki młody polak, któremu jeszcze rodzice nic nie zostawią patrzy ile jest przeżerane, jakie są kolejki do różnych lekarzy to się pyta "po co mi ten cały socjalizm? Zaorać".
Z kolei np do mojego kumpla, który siedzi w Irlandii w poniedziałek urzędnik mówi, że załatwi sprawę na piątek. Dzwoni wcześniej, w środę i informuje go, że wziął sobie za punkt honoru zrobić to wcześniej i jest już gotowe. Coś takiego w Polsce? Wolne żarty.
Mój inny kolega z ojcem chcą założyć firmę już od dwóch lat i nie są w stanie przejść przez aparat urzędniczy. Potrzebują dogadać się m.in. z weterynarią powiatową, której się nie chce pracować. Chcieliby zatrudnić kilkadziesiąt osób i nie są w stanie ruszyć, bo złożenie każdego dokumentu to kolejny zmarnowany czas na urzędową walkę. Trudno mi opisywać problem, bo nie jestem bezpośrednio w temacie - ale tak to wygląda w Polsce.
No i Szakalaka żyje sobie gdzieś tam na zachodzie pewnie. Widzi pobudowane drogi i inne 'cuda', a jak chce coś załatwić w urzędzie to zwyczajnie to załatwia i (przypuszczam) nie chce wracać do Polski. No to się zgadza, żeby państwo mu brało jakiś tam %, żeby nie musiał myśleć o drogach, szkołach, szpitalach, nawet jeśli koszt obsługi tego jest większy, niżby był w prywatnym systemie. Podejście urzędnika do petenta jest inne też. No i to jest żyzna gleba dla różnego rodzaju lewactwa, bo ludziom jest dobrze to sobie wynajdują problemy. Taki myśli, że skoro mi jest dobrze to się mogę jeszcze podzielić bogactwem z jakimś syryjczykiem. W Polsce natomiast, gdzie tyle osób żyje od 1 do 1 każdego miesiąca to ci uchodźcy to jakieś nieporozumienie. Jak człowiek nie ma realnych problemów to się zastanawia, czy to uczciwe, żeby sobie jakąś pierdołę odliczać od podatku.
Więc kogo tu przekonywać? Jaki jest sens? To zupełnie różne doświadczenia życiowe. Ja uważam, że w obecnej sytuacji w Europie tylko jedno ma przyszłość.
Zmieniony 2015-11-21 02:48:32 przez Baneboss
mass Womb na koniec, zgadnij co to;)
http://tiny.pl/ggcfh
ps4 2016(:
podatkow nie chca placic binoklarze z netwars, programisci od grania w quaka2, ale jak tylko temat o kopalni to wszyscy zgodnie krzycza, "zamknąć". Tutaj koles zarzucil wam kombinatoryke zaawansowana to zaraz wielce oburzone blade kurwiszcza z polamanymi kregoslupami sapią do monitora. Banda bladych hipokrytow goroli, zjedz jeden z drugim na dół na chwile pokopac zobaczymy czy wytrzymacie, wy kurwy. Z waszym suchoklatesowym organizmem to pewnie po 10 minutach dostalibyście pylice płuc, ale zaraz barbórke będą odbierać bo czemu takiemu górnikowi ma być lepiej od twardzieli opalonych na biało. Przeciez wy kurwa macie uczulenie na pchylki wiosna, zdychacie w domach, matka was faszeruja witaminą c, ale kurwa posta o zamknięciu kopalni musi jebaniec wklepac bo przeciez kurwa jest jebanym programista, wiec klepie linijki kodu o kopalni na netwars. Warszawiaki po studiach kombinatoryki, łamagi, krętacze, nei chcecie placic to wypierdalac z polski, a jak nie z polski to chociaz nie chce was widziec na slasku, wy gorole z dupy wyjete, sram wam do mordy
Zmieniony 2015-11-21 06:38:51 przez ttwizard
coś coś
Zmieniony 2015-11-21 06:51:50 przez SeXyWombaT
w którymś tam poście faktycznie turbolewak (xD) dał przykład, z którym się zgadzam, tzn. wrzucanie kosztów życia codziennego do kosztów działalności gosp. co mi też się nie podoba;
moim zdaniem nie jest to uczciwe i takich akurat znajomych miałem (mniejszość, większość nie wrzuca takich gówien), niewiele da się z tym zrobić, więc nie ma co też tego przeżywać
więc...
zlikwidujmy w końcu te jebane podatki dochodowe to troche mniej się będzie takie cygaństwo opłacać :D
Baneboss
Ja tylko do przykladu z urzednikiem. Tak, mialem podobnie. I to o dziwo w skarbowce przy odliczeniach VAT-u:) Z ta roznica, ze w ta "srode" zadzwonila powiedziec, ze mam blad we wmniosku ale ona go poprawila wiec jak przyjde (a moge przyjsc juz teraz i nie czekac do piatku) to bede tam musial parafke postawic. Az mnie zatkalo bo nie tego sie po skarbowce spodziewalem. Ba, pojde dalej. Kiedys mialem dzialalnosc ipracowalem na etacie i moj ksiegowy nie wyslal pisma do zusu, ze zrzekam sie dobrowolnego podwojnego zusu. Po kilku miesiacach dzwoni do mnie babka, ze taka i taka niedoplata w zusie i ze pewnie zapomnialem tego oswiadczenia zlozyc. Na moja odpowiedz, ze tak to powiedziala, ze ona wtedy te naleznosci cofnie i zrobi tak, jakbym te oswiadczenie zostawil tylko zebym w najblizszym czasie doniosl je. Tu juz mnie calkowicie zamurowalo:)
Na Europy peryferiach
Świat mówi hiphooop
większości topicu nie czytałem bo żal czasu na ten ból dupy, ale szacun dla szakalaka bo ładnie wszystkich trolluje, sam się przez chwilę zastanawiałem o co tu chodzi
Nie no ale szakalaka to chyba nie moze mowic powaznie ... czy jednak moze ?:)
Nie wiem skad ci sie ubzduralo ze jak sie placi wiecej taxubto jest lepiej w kraju - budzet jest coraz wiekszy a ja nadal nic nie dostalem z tych pieniedzy ktore im wpierdolilem. Nie mowiac juz o tym ze predzej sie zajebie niz cos wezme ... drogi chujowe , sluzba zdrowia gorsza niz przejebana , milicja straz miejska i urzedy tylko jebia ludzi a na dziwiek slowa sad mi sie rzygac chce ... najlepiej dajmy im jeszcze troche zeby nas jebali bardziej. Albo ty sobie robisz jaja albo mieszkamy na innym swiecie :/
Zamknac wszystkie kopalnie, gornicy, jebane nieroby, przezeraja moje pieniadze.
oni tez mi nic nigdy nie dali ale chuj z tym. wazne ze trzeba byc spisanym kupujac worek wegla... az odechciewa "wspierac" polskie kopalnie :o
#129 Po tym jak napisał, że właściciel firmy ma wypierdalać do Luwru ładować baterie, bo nie może mieć ładnie w domu i pracować w estetycznym otoczeniu, też zrozumiałem, że to trolling. Inaczej być nie może.
Czekam jeszcze kiedy napisze, że branie leasingu jest "ciulaniem". Przecież furą po godzinach jeździ właściciel (zakładamy, że deklaruje w US korzystanie z samochodu również prywatnie więc odliczenie jest 50/50), za to cała rata w części kapitałowej i odsetkowej idzie w koszty uzyskania przychodu. "Ciula" jak nic, bo przecież prywatnie jeździ samochodem za który płaci.
Zmieniony 2015-11-21 13:34:22 przez Valandil
okradaj system który sam Cię do tego zmusza, omijaj podaki itd - jest ok
nie wykup ppv na jakąkolwiek galę, czy podłącz kablówkę na lewo - jesteś złodziejem
https://www.youtube.com/watch?v=v7kIOkSTpeQKurwa okradaj a omijaj podatki zgodnie z prawem to calkowicie co innego.
Według niego (szakalaka) pewnie każdy przedsiębiorca powinien się dobrowolnie poświęcać i ofiarować państwu, aby wykazywać wszystko tak, by płacić jak największe podatki. Powinien prowadzić taką anty-optymalizację podatkową. Jak masz np. 3 różne formy rozliczania się z dochodowego ze skarbówką, to trzeba wybrać tę, gdzie będzie najwyższa podatkowa należność. Inaczej jesteś złodziej, oszust, krętacz i cwaniak :D
Zmieniony 2015-11-21 23:02:07 przez Mateo
jedziesz z kurwami szkalaka
Johnny
Zastanawiales sie kiedys o ile wzrosly by twoje zarobki gdybys zdobyl chociaz czesc wiedzy z zakresu obowiazkow architekta (ioc, uml, WZORCE PROJEKTOWE I ARCHITEKTONICZNE :D)?
lecisz do ignorowanych
bye!
Ioc, UML i wzorce projektowe powinien znać każdy ogarnięty programista.
gdy zawyzasz koszty, lub pompujesz fikcyjne fakturki, to omijasz zgodnie z prawem podatki, czy zgodnie z prawem okradasz panstwo?
Jeśli zamiast pójść ciemną uliczką, gdzie czeka na Ciebie bandyta, żeby zajebać Ci portfel, wybierzesz inną bezpieczną uliczkę, to okradasz bandytę?
#141
Raczej lamiesz prawo. Wiec przestan pisac o czyms o czym nie wiesz. Za fikcyjne fakturki to us moze ladnie dojechac firme.
ah, kupowanie faktur ze stacji benzynowych z paragonow ktorych klienci nie wzieli xD
Partia Razem znalazła receptę na omawiany tutaj problem omijania i unikania podatków:
https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1521238,Wybory-Pa...
Wprowadźmy klauzulę o unikaniu opodatkowania! Od teraz każdy urzędnik będzie sobie arbitralnie decydował, czy Twoja faktura jest OK czy nie. Wbijasz sobie jako koszt fakturę na paliwo, a tu przychodzi ci urzędnik i udowadnia, że w rzeczywistości jesteś oszustem i jebiesz państwo, bo przecież do swoich klientów mógłbyś z powodzeniem dojeżdżać komunikacją publiczną, albo na hulajnodze! :D
Cholera, nie wyobrażam sobie, jaka atmosfera strachu i terroru by wtedy zapanowała wśród ludzi prowadzących działalność. Każdy by się wszystkiego bał, bo a nuż wpadnie urzędas i coś zakwestionuje - bo mimo, że coś jest zgodne z prawem, to będzie można to podważyć, jako "omijanie" prawa. Czy jest lepszy sposób na totalne zdeptanie praworządności i podstawowych, konstytucyjnych praw obywatela?
1. Sam mieszka poza PL, nie płaci w Polsce podatków, ale chce dojechać wyższe podatki, dla tych którzy w kraju radzą sobie nieźle i pchają wózek socjalu do przodu.
2. Wiem co to logika bo miałem na filozofii XDD
3. Byłem na filozofii ale nie odróżniam moralności od etyki (za to opanowałem erystykę)
4. Nie tylko byłem ruchany przez pracodawców, ale sam ruchałem pracownikow
5. Jestem po filozofii ale mój światopogląd to ten "normalny", nie nauczyli mnie pluralizmu światopoglądowego ani pokory poznawczej
6. Byłem w hotelarstwie więc wiem jak wyglada IT
I wy to łykacie?
no jasne, że tak, chcę tylko zrozumieć czym różni się zawyżanie kosztów (np. jakiejś usługi) od fikcyjnych faktur?
bandycie nie jestem winien niczego, nic dla mnie nie uczynił i stale nie czyni.
Ale to dobry przykład. Jeśli nie odpowiada Ci wysokość opodatkowania to przenieś swoją działalność na białoruś (gdzieś w temacie widziałem przykład białorusi, nie czytałem całego) skoro uważasz, że Państwo z Ciebie doi, blokuje Twój rozwój, przeżera Twoje pieniądze i nic nie otrzymujesz w zamian.
#146
Zadziwia mnie to, że myślisz, że tacy ludzie nie istnieją. To po prostu wbrew pozorom bardzo typowa dla lewicy mieszanka arogancji i braków w wiedzy. Kiedyś Zachód miał problem z analfabetyzmem, teraz ma problem z analfabetyzmem ekonomicznym.
Szczerze mówiąc trudno powiedzieć co jest gorsze, bo jak się czyta takie teksty jak ten napisany przez lewaka do którego linkował #1, to można dojść do wniosku, że uczenie takich ludzi pisać było błędem :D
nigdy nie zrozumiem tych ciapków którzy płaczą że komuś jest za dobrze bo jest:
- górnikiem
- lekarzem
- nauczycielem
- rolnikiem
- programistą
itd.
jebani frustraci życiowi. było zostać jednym z w/w i korzystać z bogactwa i przywilejów
#149 jeszcze możesz zostać lewakiem, jeszcze nie jest za późno...
Zmieniony 2015-11-22 17:53:15 przez !Snowman
vol
mieszkam w niepolsce i w niepolsce place podatki takie jak powinieniem placic nie wpierdalam snikersa z cpn do kosztow mojej firmy nawet jesli ten snikers pozwala mi lepiej myslec z rana. polscy przedsiebiorcy dobrodzieje wiedza jak jest ze snikersami na cpn.
wkurwia mnie jedynie powrzechnie strosowany w polsce sposob na tzw optymalizacje podatkow, kosztow zus itd. bo koszt tej optymalizacji najczesciej ponosi baba w warzywniaku czy tam inny pracownik niższego czy średniego szczebala... nw może to nie dotyczy (wiadomo każdy ma swoją firmę i każdy przed podatkami ucieka).
wkurwia mnie powrzechne myślenie, że jak robie w huja fiskusa to nikogo nie robie w huja tylko sobie robie dobrze. otóż niestety nie, jak robisz w huja fiskusa to robisz w huja babe z warzywniaka albo młodą rodzinę co by chciała dziecko do państwowego żłobka posłać, ale nie ma miejsc a na prywatne ich nie stać bo dobrodziej optymalizuje koszty zatrudnienia czy coś tam.
I to nie ma znaczenia w jakim kraju mieszkasz. w wolnym świecie 99% ludzi nie kradnie więc fiskus jest miły i uprzejmy. w kambodzy europy każdy kombinuje.... czy to wyniesie miedz z kopalni czy to zapierdoli ołówki z biura czy też kwiatki w mieszkaniu wpisze jako koszt bo mu się lepiej myśli jak patrzy na fikusa. to i nie dziwne, że fiskus każdego traktuje jak złodzie.
w wolnym świecie nikt nawet najebany menel nie pomyśli o tym, żeby jechać autobusem na gapę (no chyba, że mu się zapomni) a jak mu się zapomni to kanar go grzecznie poprosi o opłacenie biletu... nawet nie ma instytucji mandatów za jazdę na gapę. i teraz pewnie usłyszę aaaa no bo na zachodzie kontrolerzy biletów są milsi i fajniejsi. no tacy sa bo nikt i w żywe oczy w huja nie robi a jeśli ktoś czegoś zapomniał bo się najebał czy coś to taki kanar z sercem na ręku człowiekowi pomoże nawet na odpowiednim przystanku obudzi.
tl:dr
dostajecie co dajecie... huje
pewnie, że próba naprawienia mnie i wyprowadzenia na jedynie słuszną drogę ma tyle sensu co próbowanie przekonania wombata do tego, że prawo do powrzechnego posiadania broni jest złe
i opowiem wam historię kiedy jako 25 latek zrozumiałem, że pochodzę z kambodzy europy
poszlismy do kina dużą grupą. takiego multipleksu gdzie sprawdzają bilety tylko na pierwszym wejsciu pozniej łazisz gdzie chcesz. było nas może z 10 osób i w tym moj przyjaciel ze swiata b. wszyscy zaplacili za bilety a mojemu koledze sie udalo i w tlumie przesliznął się za bramkę. no jak to polak zaraz zaczal wszystkim opowiadac, ze zajebisty numer wywinął bo wlazł i nie zapłacił....
- możecie mi nie wierzyć.... ale laska z naszego towarzystwa (nie polka) poszła do kasy i kupiła dla niego bilet po tym jak usłyszała, że tamten nie zapłacił a w sumie już wszedł.... no nic dziwnego, że kasjerzy w kinach na zachodzie są milsi niż nasi .... czy nie?
ja też się wstydu najadłem co prawda jedynie sam przed sobą bo nic się nie odzywałem ale w duchu myślałem, że zajebisty koleś oszukał system....
a nie no to wyjasniles wszystko, nie ma sie do czego przyczepic
To wszystko co wyżej opisałeś sprowadza się do prostego CEBULACTWA i nikt go tutaj nie popiera. I w ogóle nie o tym jest temat. Poza tym, przykłady jakie dajesz są zwyczajnie nielegalne i gwarantuje Ci że nikt w IT nie bawi się w takie nielegalne cebulactwo, bo ono rodzi się z biedy. Ludzie z IT wolą zapłacić za bilet niż "januszować", i nie wrzucać batoników na CPN w koszta, bo czas który potencjalnie będą musieli na to poświęcić, prostując to w US (jeśli wypłynie) jest dla nich wart więcej niż VAT za batonik. Może w hotelarstwie jest bieda, więc cebulactwo kwitnie, ale nie ekstrapoluj swoich doświadczeń w jednej branży na całą gospodarkę. A wiesz jak się walczy z biedą? Zostawiając więcej w kieszeni podatnika.
---
Czyli przez ok. 25-30 lat żyłeś w Polsce. Przez te 25-30 lat chodziłeś do publicznej szkoły podstawowej, liceum, skończyłeś darmowe studia doktoranckie (które w krajach zachodnich kosztują dziesiątki/setki tysięcy euro), być może korzystałeś z darmowego przedszkola. Korzystałeś z ulg na transport publiczny. Wszystko to za darmo w imię tego by wykształcić i wykreować jednostkę za pieniądze publiczne, która "odda" ten "dług" w podatkach żyjąc w Polsce.
I wyjechałeś… legalnie (czyli tak samo jak da się omijać niektóre podatki korzystając z ulg…), i sam nie płacisz podatków w Polsce. I wypominasz innym ulgi podatkowe, choć oni płacą jakiekolwiek podatki w Polsce… choć sam nauczyłeś się wszystkiego za darmo po czym powiedziałeś "so long suckers".
Parafrazując Twój populizm, to właśnie przez Ciebie nauczyciele (którzy powinni być najbardziej szanowanym zawodem i zarabiać bardzo dobrze, jako grupa wykształcona, kreująca przyszłe pokolenia) zarabiają grosze.
Więc to że płacisz podatki w Państwie z którego usług aktualnie korzystasz nie znaczy, że nie jesteś czegoś winien swojemu poprzedniemu Państwu.
Zdecyduj się, albo takie zachowanie jest fair i nie masz prawa nic nikomu wypominać bo "każdy walczy o swoje" albo powinieneś bić się w pierś i samobiczować za bycie jednym z większych "osztustów podatkowych" jacy istnieją, korzystając z największej ulgi jaka może być czyli DARMOWOŚCI edukacji, by potem nie oddać kraju za nią nic. Nie możesz mieć i zjeść ciastka.
----------------
Kurwa Wombat, chyba masz rację albo sam łyknąłem jak młody pelikan.
#154 cebulactwo które nie dotyczy branży it, wiadomo ziomek cebulki biedaki. Cebulactwo z branży IT lvl 2. No kurna jebane lewaki nas do tego zmuszają. Wiadomo ziomek, Polska hujowa, system hujowy.
Przeczytałem i podtrzymuję to co napisałem :) zauważ, że nie napisałem o Tobie, że jesteś cebulakiem z IT jak mógłbym do kilku conajmniej osób z tego tematu:)
Zmieniony 2015-11-23 10:29:46 przez !Snowman
Że coo? Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, bo raz to chyba za mało ;)
Mateo
Artykuł trochę o niczym, takie pitu-pitu, ale dam swój "wkład" w powyższą dyskusję, bo może kogoś to zainteresuje:
1) Autor raczej nie pisze o typowych w Polsce "start-upach", tylko o optymalizacji zarobków niektórych informatyków. Nazywanie tego "start upem" to lekka głupota, oni (ci informatycy) po prostu chcą zapłacić mniej podatków, najczęściej "bo kolega tak robi".
2) Większość "optymalizacji" jest robiona na zasadzie:- "kolega, kolegi, koleżanki siostry poszedł do takiej kancelarii i zapłacił kupę pieniędzy, zrobili mu jakoś tak, że nie płaci podatków, robię "mniej więcej" tak samo jak on, kosztowne elementy tej konstrukcji pominąłem, bo na internecie wyczytałem, że nie są konieczne (wygłoszone z przekonaniem), kolega mówiącego po chwili takiej rozmowy przy obiedzie stwierdza:- "ok też tak zrobię!" (myśląc, że jest w stanie to powtórzyć 1:1) i to się powtarza, powtarza, po chwili jest łańcuszek 100 osób próbujących się "zoptymalizować", a na końcu tego głuchego telefonu wychodzi jakiś prawno-podatkowy miszmasz-potworek, który "działa" tak długo, jak długo nikt się nie przyczepi.
3) Delaware nic nie daje z punktu widzenia podatkowego w 99% przypadków. Natomiast już 99,9% ludzi zakłada spółkę Delaware i nie wie do czego ona służy.
4) Z angielskie LTD trzeba być ostrożnym, artykuły internetowe "jak sie zoptymalizować przez brytyjskie LTD" wiszą i wisieć na internecie będą, ale trzeba wszystkie takie rewelacje sprawdzać z głową i "nie za darmo" (ze specjalistą).
5) 3/4 optymalizacji "działa" dlatego, że w urzędach brakuje fachowców, który by to "rozumieli". Podobnie jest z oszustwami gospodarczymi spółek zagranicznych- obstawiam, że 90 procentom prokuratorów/sędziów- brakuje kompetencji do tego typu przestępstw i nie wiedzą jak za sprawę się zabrać inaczej niż "umorzyć".
Ciekawostka: - wykorzystano moją tożsamość do pewnego celu, kiedy wyjaśniłem swojej prokurator, "krok po kroku" jak tez proceder działa, co się gdzie rejestruje, gdzie można uderzyć i co sprawdzić/o co i gdzie zawnioskować, to przyznała mi, że "cyt. ona nie ma takich środków/szans to ustalić, bardzo mnie przeprasza, ale ona tych ustaw nie zna itd.".
Piszę to aby uzmysłowić trochę niektórym osób, jak to wygląda w urzędniczym świecie, często ci ludzie bez złej woli, po prostu nie są "przygotowani" do takich rzeczy.
Zmieniony 2015-11-23 11:02:27 przez Carlsberg
Takie rzeczy wynosi się z domu i środowiska w którym się obracasz (jeśli jest to akceptowalne zachowanie w środowisku to będziesz tak robił) ale postawa rodziców i środowiska często również wynika z uwarunkowania finansowego.
IT zarabia dobrze i wymaga wykształcenia/wiedzy, więc większe prawdopodobieństwo że rodzina i środowisko z którego ludzie się wywodzą również są wykształcone i cebulactwo jest tam nieakceptowalne
(EDIT: Nauczyciele ze swojej natury są wykształceni i wśród nauczycieli też masz dużo mniejszy poziom cebulactwa, nawet pomimo małych zarobków. Clue całej sprawy to własnie wykształcenie i uwarunkowanie środowiskowe)
W budowlance (wykończeniówce) fachowcy zarabiają równie dobrze jak w IT (koledzy wykończają mieszkania i głupie schody, które kumplowi zrobili w kilka dni, w 2 dwie osoby kosztowały 15k, z czego połowa poszła na materiały. Po 4k za kilka dni roboty na głowę…), ale wychowanie i model akceptowalnych zachowań jest często inny i tam przycięcie na fakturce i robienie na czarno jest normalne.
Tylko to chciałem powiedzieć, ale to nie temat o cebulactwie tylko o podatkach dla IT i legalnym ucinaniu kosztów.
Aha i jeszcze jedno. Zawyżanie faktur nie jest legalne. Taki proceder nazywa się wyłudzeniem.
Zmieniony 2015-11-23 11:06:21 przez Vol
pomijajac pojazdy na turbolewaka, to vol zamyka temat
koles ksztalci sie tu przez 25 lat za piniondz podatnikow, a smie wypominac ludziom, ze wciagaja w koszty firmy wydatki, ktore sa kosztami prowadzenia firmy ~~
jebana esencja lewactwa - brak mozgu i logiki
pre7ender
Zaraz dostaniesz argument, ze to jego rodzice za to zaplacili. Super, tylko Ciekawe, czy z ich skladek "starczylo" na to wszystko jakby tak sobie wyliczyc. Jezeli mial bogatych rodzicow placacych wysokie skladki to poewnie tak. Jezeli nie, to szczerze watpie. I w tym momencie pobierajac mase kasy na edukacje, wyjechac za granice placac tam podatki wypominac, ze ktos sobie kurwa snickersa na fakture dorzuci? WTF? (nie mowiac juz, ze za tego glupiego snickersa to mozna miec problemy pozniej w US i nie sadze, zeby ludzie z tym ryzykowali).
Swoją drogą
178 dni jest wolnych od szkoły, więc 187 nie jest.
187 dni szkolnych, średnio od 8 do 14, to 6h dziennie nauki
1122 godzin nauki w roku, przez 12 lat (8 podstawówka, 4 ogólniak albo 6 pdst, 3 gim, 3 LO) to
13464 godzin nauki. Licząc, że godzina nauki jest warta 20 zł (korepetycje są dużo droższe), wychodzi 270 tys zł za wykształcenie średnie.
Czyli ok. 1,9k na miesiąc za jedno dziecko przez te 12 lat.
Zmieniony 2015-11-23 12:51:59 przez Vol
#161
Jakiś efekt skali by się przydał bo w ciemno zakładajac 20zł za godzinę to wychodzi 3-4x drożej niż prywatne studia lol :>
szakalaka
netwars to w wiekszosci kuce
bezmyslne drony ktore nie maja wlasnej opinii tylko powtarzaja haselka za swoim guru
prawdziwych wolnosciowcow sercem i umyslem to jest moze dziesieciu
netwars to polaki a polaki to 99% lewaki
lewactwo wylewa sie z nich przy kazdej okazji
Zmieniony 2015-11-23 15:16:20 przez JohnnyAmerica
aby poznać liste 10 wolnosciowcow ktorych wymienil johnnyamerica wyślij sms "wiedza" na 32487
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.