NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2016-04-29 09:01:37
[#1] Sil-AFM-
Od pewnego czasu śledzę grupę na fb
"Olej Konopny - Kannabinoidy"
Wypowiada się masa osób mniej więcej w taki sposób...

"Witam Wszystkich !! Dwa dni temu obchodziłem 37 urodziny ,ale NajCUDowniejszy i chyba najważniejszy dla mnie jak i całej mojej rodziny,..prezent?!..niewiem jak to opisać (jeszcze to do mnie nie dochodzi),otrzymałem dziś ( NIE MA RAKA, GUZ ZNIKŁ !!:).Pokrótce; Wrzesień 2011 udar mózgu (paraliż prawostronny), 3 m-ce w szpitalu kompletnie nie wiedza co i jak,na skanie nic nie widać (krew).Marzec '12 operacja, diagnoza (glejak wielopostaciowy 4 stopnia(very aggressive!!) nie operacyjny wielkości ok 5,5 cm. Chemia 12 miesięcy oraz 60 naświetlań Radio.Maj '12 pale przysłowiowego skręta po wzięciu pierwszej chmury,ból za gałka oczna odchodzi Natychmiast !! Do tego po raz pierwszy od 8 miesiecy przesypiam Cała noc !! :)(insomnia).Od tego momentu paliłem codziennie!! Emotikon smile Skan co 3m-ce tak przez 3 lata , Wrzesień '15 pierwszy raz prubóje RSO i tak do Dziś,zjadłem około 130 ml.(do ustnie ;)). 28 Kwicien 2016 wizyta u onkologa odczyt skanu GUZA NIE MA !!!:)!!!,)!!!:) RSO !!! TO JEST (CUD)OWNY LEK !!!!!!!!!!!!"

Pewna część z nas dawno już słyszała o RSO, lecz pewnie nie wszyscy.
Jeśli komukolwiek ma to pomóc w chorobie bezpośrednio czy pośrednio (komuś z naszych rodzin, znajomych itp.) warto było założyć ten topic
2016-04-29 09:04:56
Pestki brzoskwin czy morele (najlepiej naraz obie) i witamina b17 leczą raka

Zmieniony 2016-04-29 09:06:19 przez TimeBandit

2016-04-29 09:05:21
Ach, kurwa! Za mało chemii i radio dali, pewnie dlatego jeszcze żyje. Psiakrew! Jeszcze sprawa się rypnie, że medycyna nie leczy :/
2016-04-29 09:06:57
Jeszcze Kaszpirowski podotyka i ez gg.
...
2016-04-29 09:25:03
[#5] Arcanos
polecam Ziębę, dużo mądrości
2016-04-29 09:25:40
[#6] plepleple
bardzo dobrze podszedł koleś do tematu: połączył medycynę konwencjonalną z naturalną. Tylko która z nich pomogła? czy obie pomogły? w jakich stopniach, że ten rak znikł?
2016-04-29 09:38:25
[#7] 53smurf
Ja raz chodzilem do chirurga i mbicha tybetanskiego na raz. Bralem to i to co mi dali, kij wie ktory pomogl xd
2016-04-29 09:42:19
Zapytajmy steva jobsa co o tym mysli... oh wait
2016-04-29 09:44:40
[#9] pre7ender
W 2 TimeBandit napisał: [Pokaż]

this, moja mama faszerowala sie pestkami moreli. 3 miesiace przed zabiegiem guz mial 2.5 cm w dniu operacji niecale 2 cm, byli, delikatnie mowiac, pod wrazeniem.

ostatnio tez mi wpadl w rece artykul dosyc obszerny o badaniach goscia z lat 60? nie pamietam dokladnie, w kazdym razie twierdzil ze wysoki poziom ph organizmu stymuluje rozwoj komorek rakowych, natomiast niskie - powstrzymuje je, a nawet leczy(nie pamietam juz progu ph o ktorym tam pisal). mial swoich 140 pacjentow z rakiem, wszyscy wyzdrowieli po kuracji ~4 pestki dziennie. po tym eksperymencie odebrali mu uprawnienia lekarskie(usa)

pestki moreli zawieraja witamine b17, ktora obniza ph organizmu, nie mozna jednak ich brac w zbyt duzej ilosci, bo zawieraja jakis szkodliwy pierwiastek, chyba cyjanek

to samo tyczy sie 'zwyklych' chorob - typu przeziebienie. jestesmy bardziej podatni na przeziebienie jak mamy ph kwasowe, dlatego radza brac witamine C, bo rowniez je obniza, tylko w duzo mniejszym stopniu i jest duzo tansza :)

juz sie przyjelo, ze w momencie jak mnie cos lapie to opierdalam ~8 tabletek witaminy c na przestrzeni 2-3 godzin, np 2 tabletki co ok 30 minut. tego samego dnia doprowadzam sie do pionu - nie bylem chory 'na powaznie' odkad to stosuje. ale nie jestem naukowce i probka jednej sztuki to za malo :D

taka teoria :P rownie dobrze mozemy gnic w dominacji koncernow farmaceutycznych

Zmieniony 2016-04-29 09:45:55 przez pre7ender

2016-04-29 09:47:23
[#10] 53smurf
Ja polecam codziennie rano przed sniadaniem szklanke cieplej wody z cytryna. Pogooglajcie korzysci
2016-04-29 09:49:39
[#11] pre7ender
i lyzke miodu! ale nie do szklanki tylko do pyska, bo sporo dobroci zostaje na sciankach szklanki ;c
2016-04-29 09:51:27
[#12] Rasalgethi
W ogóle koleś z cytatu z #1 gubi się w tym, co pisze. Najpierw sensację robi, że raka nie ma, podczas gdy nigdy go nie miał... bo zdiagnozowano u niego glejaka. Glejak =/= rak. Ignorant.

#9
Szkodliwy pierwiastek cyjanek :D Pewnie z grupy azbestowców jest. W okresie pod nim chlorowanybifenyl. Jeszcze niżej GMO :D

Zmieniony 2016-04-29 09:53:53 przez Rasalgethi

2016-04-29 10:00:24
[#13] majestic
spoko, ale niskie ph to odczyn kwasowy wiec cos mi jie pasuje w tym wywodzie :)
2016-04-29 10:22:29
[#14] Rasalgethi
Co nie pasuje? Kwasica zabija, wiadomo to od dawna. Jeśli może zabić człowieka, to nowotwór też!
2016-04-29 10:24:15
[#15] Rodriguez
W 10 53smurf napisał: [Pokaż]

Woda z miodem cytryna i szczypta soli
naturalny energetyk!
2016-04-29 10:36:10
[#16] burbon
moja mama wyleczyła raka dietą bezglutenową i octem
2016-04-29 10:43:42
[#17] (DBE)Solo
Sil znow jakies TV mango lykasz;) z "prawdziwymi" komentarzami
2016-04-29 10:44:53
[#18] BriT
ile ludzi tyle teorii

Zmieniony 2016-04-29 10:45:24 przez BriT

2016-04-29 10:45:51
[#19] (DBE)Solo
Generalnie zdrowa dieta pomaga w walce z roznymi schorzeniami (bo nie zasypujesz organizmu gownem&smieciem tylko dostarczasz mu nieprzetworzone [choc z chemia;] organiczne skladniki), ale nie jest zadnym cudownym lekiem.
2016-04-29 10:49:33
Reakcja lekarzy na ten temat:
http://i56.tinypic.com/20iz1p1.jpg
2016-04-29 10:50:16
[#21] pre7ender
#12 - 13

moglem pojebac kilka faktow, nie jestem chemikiem :)

ogolny zarys jest jednak chyba jasny :P
2016-04-29 10:54:16
[#22] Phomerus
#13 koles kompletnie nie wie o czym pisze.

Swoja droga jestescie swiadomi ze nie ma zadnych badan potwierdzajacych pozytywne dzialanie witaminy c na odpornosc organizmu?
2016-04-29 10:59:43
[#23] pre7ender
#22

wiec oswiec nas swoja wiedza i potweierdzonymi osobiscie badaniami, o wielki

zwrot na koncu
"taka teoria "
jest niewystarczajaco jasny?

wprost dalem do zrozumienia ze nie do konca wiem o czym pisze, tylko to o czym slyszalem, na wypadek gdyby ktos ogarniety w temacie mogl to potwierdzic, bo tak jak i ja - #1 tez nie wie o co chodzi

ale przyjebac sie trzeba :)
2016-04-29 11:11:05
[#24] _dbm
smiejcie sie smiejcie, widac wam starych jescze rak nie zabral

jak dla mnie to rasal sobie heheszkowal w #3, ale ja sie pod tym podpisuje. farmaceutyka nie chce wyleczyc raka, tylko go leczyć. najlepiej długo, drogo i niezbyt skutecznie. no i rak to jest błogosławieństwo dla rządów, dzieki niemu 3/4 ludzi umiera przed wybraniem swojej należnej kwoty emerytalnej. a jak sie coś opłaca big pharmie, bankom finansującym kredyty na leczenie, a w dodatku jeszcze państwom - no to szary czlowiek ma delikatnie mowiac przejebane :)

co do "tradycyjnych" terapii medycyny konwencjonalnej - chemioterapia to jest zamiatanie podłogi cykliniarką - wiecej sie urwie czlowiekowi zycia, niz zabije raka.
przypomina mi to zaszłe wieki i leczenie bólu głowy poprzez trepanacje. albo spuszczanie krwi. naprawde, to, ze medycyna zrobila ogromny postęp nie oznacza, ze w niektórych sprwach nie jest wciąż w XVI wieku.
poza tym polecam gorąco poczytac ile jest raka w Izraelu w stosunku do państw gojów :)))

o b17 czytalem sporo, to jest amigdalina ktora sie rozklada na kwas pruski. ten jest trujący, ale podobno zdrowe komórki czlowieka mają "tarcze" ktora je broni przed zniszczeniem kwasem pruskim, a komórki rakowe są tej tarczy pozbawione i powoli giną.
ludzi w usa zamykają do pierdla na podstawie ustawy medycznej, jezeli promują terapie b17. widzialem wywiad z typem ktory siedzi bo promował b17 na swoim portalu, gdzie dostawal tysiące listów z podziekowaniami i udowodnionymi przypadkami regresji i wyleczenia zarówno u ludzi jak i u zwierząt.

zaś co do zawartych w hihuanie dobroci dzialajacych przeciwnowotworowo, zakładałem nie tak dawno temat, zapraszam do lektury: http://netwars.pl/temat/169873

Zmieniony 2016-04-29 11:11:29 przez _dbm

2016-04-29 11:18:14
[#25] 53smurf
Ahh te teorie, ze jest lek ale nikt go nie da :-)
2016-04-29 11:34:34
[#26] Shad
Jak to jest jakis lek moze byc zatajny w czasach kiedy kazdy biolog i lekarz moze posiasc ta wiedze? Jak to jest zatajane wedlug was?

Zmieniony 2016-04-29 11:34:43 przez Shad

2016-04-29 11:35:12
[#27] byczydzien
Zydzi na raka nie choruja?
Moze mniej w necie siedza i nie ogladaja tylu rakogennych memow?

Pamietam, ze kiedys colosko takie tematy zakladal
Niestety pozniej go intelektualnie pis zawlaszczyl

Zmieniony 2016-04-29 11:38:17 przez byczydzien

2016-04-29 11:42:18
[#28] Dig
W 24 _dbm napisał: [Pokaż]
_dbm

Ja tylko taka mala uwage mam. Zerknij sobie jakie choroby zabijaja najwiecej ludzi a pozniej zastanow sie, czy Twoje gadanie jakoby rak powodowal, ze to 3/4 ludzi umiera przed wybraniem emerytur ma w ogole sens.

Ze o mistycznym leku na raka nie wspomne. Bo przeciez wszyscy chca zarabiac na leczeniu a nie wyleczeniu. Bo wszystkie firmy farmaceutyczne to maja tajne porozumienie co do tego, jakie leki moga dac a jakich nie. Bo do tej pory przeciez nie znalazlaby sie zadna firma, ktora na "wynalezieniu" leku nie zdobyla by fortuny?

Poza tym, ten no tego, taki Jobs to chyba mial jednak kasy na tyle, zeby dostac ten wyjatkowy cudowny lek, co nie?

W ogole to kurde, nowotworow jest tyle roznych rodzai, ze nie jest mozliwe chyba wynalezenie panaceum zaraz na kazdego nowotwora. To, ze cos pomoaga zwalczaj jeden typ nie znaczy, ze dziala tez na inny. To tak, jakby powiedziec, ze nadcisnienie i przeziebienie leczymy tak samo.

Zmieniony 2016-04-29 11:44:01 przez Dig

2016-04-29 11:48:18
[#29] pre7ender
W 26 Shad napisał: [Pokaż]
Shad

teoria spiskowa rozbija sie o blokowanie szerszych badan nad skutecznoscia b17/amigdaliny

dodatkowo w usa jak Ci lekarz zaproponuje kuracje b17 to traci licencje lekarza instant, jak to tylko wyjdzie na jaw
2016-04-29 12:05:39
[#30] byczydzien
No i firmom ubezpieczeniowym i lekarzom bardziej sie oplaca, zebys placil skladki i nie chorowal, zamiast zawracac dupe i chorowac
2016-04-29 12:13:58
[#31] (DBE)Solo
biedny Steve Jobs, nawet za miliardy USD nie dostal prywatnie 1 fiolki prywatnie magicznego lekarstwa

A mogl olej pic
2016-04-29 12:15:09
[#32] pre7ender
przyszlo Ci do glowy ze moze po prostu nie chcial?

pytales go czy to robil?
2016-04-29 12:16:49
[#33] 53smurf
Ja sie pytalem
2016-04-29 12:18:22
[#34] (DBE)Solo
Ubezpieczyciel chce abys gyl zdrowy do ostatniego dnia zycia; pierwsze R&D , ktore wunajdzie i opatentuje dpbry sposob na nowotwor zgarnie trylirady dolarow.

Osobiscie obstawiam, ze nanoboty dopiero to ogarna, beda z perfekcja niwelowac komorki rakowe; ale to pewnie jeszcze 30 lat do takiego techa; tak widze niwelowanie zmutowanych komorek nowotworowych
2016-04-29 12:19:11
[#35] (DBE)Solo
#32
Serio? Taka retoryke chcesz odwalac? To wychodze z topicu
2016-04-29 12:24:09
[#36] AveGod
Jobs mial raka trzustki o ile dobrze pamietam, a ten jest sila rzeczy mocno przejebany ;>
2016-04-29 12:31:20
[#37] _dbm
dobra chocholarze, ale kto pisal o cudownym leku?
nie ma takiego, są substancje naturalnie pomagajace walczyc z nowotworem i imho to bedzie z pewnoscia lepsza droga niz zabijanie ludzi chemią i promieniowaniem zeby przy okazji zabic guza (albo i nie)

no i zajebisty argument z jobsem.
jeden jobs vs setki celebrytów ktorzy sie wyleczyli ez
http://www.cancer-treatment-tips.com/celebrities-with-cancer...
moze jobs nie uwierzyl jak mu koledzy powiedzieli zeby jadł pestki i jarał trawke? ;)))
a serio, to jak najbardziej wyobrazam sobie sytuacje w ktorej ktos mu podsuwa olejki RSO, b17 i tego typu rzeczy, a on twardo obstaje przy klasycznej kuracji bo byl pragmatycznym programistą i technologiem nie wierzacym w zabobony.

jak juz chcemy pojedyncze przyklady podawac, to moze aids w ogole nikogo nie zabija, bo magic johnson tyle lat zyje? :D
2016-04-29 12:32:06
[#38] burbon
mój tata wyleczył raka zapijając go wódą
2016-04-29 12:32:42
[#39] burbon
W 37 _dbm napisał: [Pokaż]
_dbm
O kurwa steve jobs NIE WIERZACY W ZABOBONY XDDDDD
2016-04-29 12:35:27
[#40] _dbm
czegos nie zrozumiales?

jakby iluvsmygun zachorowal (tfu tfu!) i bysmy go namawiali na NW na kuracje b17 + RSO, to myslisz, ze by sie zdecydował?
2016-04-29 12:36:29
[#41] byczydzien
E dbm
Gdyby te pestki oleje, TRAWKA dzialaly
To by wyparly te wszystkie rakowe onkologie
Pamietaj o wolnym rynku
2016-04-29 12:37:41
[#42] burbon
W 40 _dbm napisał: [Pokaż]
_dbm
Ja po prostu wiem kim był steve jobs, w co wierzył i jak się leczył. Pewnie na wikipedi jest.

Zmieniony 2016-04-29 12:37:51 przez burbon

2016-04-29 12:40:35
[#43] _dbm
#41 wolnym ruynku gdzie panstwowe instytucje dopuszczają leki do sprzedazy wykonując polecenia koncernów farmaceutycznych?

he he

W 42 burbon napisał: [Pokaż]
a no spoko, to nie wiedzialem ze szukal niekonwencjonalnych metod leczenia. czyli moje domysly ze jobs=iluvs trafiły kulą w płot ;)

"In spite of pleas from family and friends, he tried to cure himself through acupuncture sessions, drinking special fruit juices, visiting "spiritualists" and using other treatments he found on the internet."

o trawcze nicz nie ma :(

Zmieniony 2016-04-29 12:43:52 przez _dbm

2016-04-29 12:46:31
[#44] cdr
#37, aids/hiv jest w dużym stopniu kontrolowalne przez leczenie, więc chujowy przykład wybrałeś.
Argument z "byl pragmatycznym programistą i technologiem nie wierzacym w zabobony" to już w ogóle strzał w kosmos. Jobs akurat miał odjebane na punkcie zabobonów.

"Steve Jobs died regretting that he had spent so long attempting to treat his cancer with alternative medicine before agreeing to undergo surgery, his biographer has disclosed."
Pił soczki i brał witaminy, zamiast się faktycznie leczyć.

Chujowe F5.

Generalnie beka z pestek.

Zmieniony 2016-04-29 12:47:04 przez cdr

2016-04-29 12:50:04
[#45] byczydzien
Tyle piniendzy naruchal a taki glupi

Dbm
Socjalizm tez upadl, bo byl mniej wydajny mimo miliardow wydawanych na jego utrwalanie
Wystarczyloby, ze te naturalne metody bylyby tylko o 5% skuteczniejsze od onkologii, i by wyparly onkologie

Zmieniony 2016-04-29 12:54:58 przez byczydzien

2016-04-29 12:52:40
[#46] _dbm
przeciez napisalem wyraznie "wyobrazam sobie taką sytuacje", a nie "tak było kurwa". to nie byl zaden argument tylko luzne rozwazanie

czytamy ze zrozumieniem
2016-04-29 12:56:33
[#47] pre7ender
z reguly ludzie tu tak nie potrafia

maja klapki na oczach, jak przeczyta ze 'a moze jest tak ze X', to interpretuja 'uwazam ze X i tak kurwa jest i koniec, chuj wam w dupe'
2016-04-29 13:46:39
[#48] Phomerus
#23

Nikogo nie bede oswiecal zadnymi badaniami geniuszu bo ten ktory twierdzi ze cos dziala ma obowiazek dowodu a nie sceptyk. Zreszta o witaminie c pisalem do wszystkich bo jest ogolne przekonanie, nawet wsrod lekarzy, ze ona boostuje uklad odpornosciowy - a nie ma na to dowodow. Do ciebie sie przyjebalem bo nie sprawdziles definicji ph i kwasowosci i wyszedles na idiote.

I sprawdz definicje teorii.
2016-04-29 14:02:36
[#49] Dig
W 47 pre7ender napisał: [Pokaż]
pre7ender

Bo bardzo czesto stwierdzie "a moze jest to X" jest przejawem braku argumentow i zastepowanie ich gdybaniem bo glupio przyznac komus racje?
2016-04-29 14:15:15
pare slow o niejakim ziebie znachodze popularnym tu i owdzie
https://patolodzynaklatce.wordpress.com/2015/11/24/wyleczy-r...
2016-04-29 14:17:32
[#51] Mastero000
Polecam yerba mate, jedno zalanie i od razu chce się iść spełniać swoje marzenia
2016-04-29 14:17:47
[#52] Pidiiinne
takie zwykle jak kupie
http://ekobio.eu/product-pol-1229-WITAMINA-B17-F-VIT-B17-90-...
to to jest ok? czy trzeba wchodzic na jakas gore do chatki mnicha i prosic go o obdarowanie?
2016-04-29 14:20:23
[#53] pre7ender
#48
jedyny idiota w zasiegu tego tematu to ty upierajacy sie przy tym, ze pisalem o tym jak o pewniku . tym bardziej ze jeszcze w tamtym poscie na koniec dodalem: " nie jestem naukowce i probka jednej sztuki to za malo"

to jest forum internetowe o grach komputerowych, a nie farmaceutyczno-naukowe profesorow nauk, ludzie tu prowadza luzna dyskusje i wymieniaja sie pogladami / spostrzezeniami. to samo zrobilem w tym temacie - opisalem swoje doswiadczenie, nie poparte badaniami i napisalem 2 zdania o artykule ktory czytalem, mylac przy tym okreslenia poziomu ph - bo mialem to ostatnio w gimnazjum.

z twoim podejsciem rownie dobrze moglbym koledze obok, ktory ma problem z odtwarzaniem zdjec zajebac kilka regulek o zawartosci pliku graficznego, ale wolalem to opisac w jak najprzyjemniejszy dla oka sposob, bo to jest luzna rozmowa, ktora ma pomoc rozjasnic sytuacje, a nie sprawic ze ma sie poczuc jak mrowka

co w tym jest trudnego do zrozumienia?

wkurwiac mnie zaczyna juz to, ze zawsze przyjdzie jakis przychlast i zacznie sie do ciebie przypierdalac,

a teraz zrobie ci te przyjemnosc i spelnie twoja prosbe:

teoria - za wiki - system pojęć, definicji, aksjomatów i twierdzeń, ustalających relacje między tymi pojęciami i aksjomatami, tworzący spójny system pojęciowy, opisujący jakąś wybraną dziedzinę fizyczną lub abstrakcyjną.

zatem "system twierdzen ustalajacych relacje miedzy aksjomatami" gdzie "aksjomat" to "postulat".
zwrot ktorego uzylem - "tyle teorii" - dotyczyl postulatu, ktory opisalem, ze witamina b17 zwalcza komorki rakowe, ze znalazlem ciekawy, zwiazany z tematem, artykul, oraz ze ma to rowniez zwiazek z codziennymi chorobami.

zatem okreslilem relacje pomiedzy moimi postulatami - mozna go zatem nazwac systemem twierdzen - czyli teoria

wiec bede wdzieczny, jesli sie odemnie odkurwisz szybciej niz sie przyplatales

sprawdz definicje spierdalania


W 49 Dig napisał: [Pokaż]

a moze jest to przejaw podejrzenia ze jednak nie mamy danych na ten temat? no kurwa, jak mozna twierdzic ze skoro jobs umarl na raka, to znaczy ze nie mogl kupic sobie magicznego lekarstwa :D ani nie znal gosc jobsa, ani nie wie jak sie leczyl, ma dostep tylko do brukowcow i wikipedii, ktora sie pewnie na brukowcach opiera

prosze Cie :D

jak znajdzie wywiad z jobsem, gdzie sie do tego przyznaje to bede sklonny w to uwierzyc, czasami gdybanie to po prostu dawanie do zrozumienia ze tak na prawde gowno na ten temat wiemy - tak jak to zrobilem juz w #9

Zmieniony 2016-04-29 14:22:57 przez pre7ender

2016-04-29 14:41:37
[#54] burbon
w rosji doktórzy proponują che che herbatę z wódą na dobre zdrowie
2016-04-29 14:44:51
[#55] pre7ender
a na zajeciach wychowania fizycznego biegaja sobie potarzac sie w sniegu w samej bieliznie ;d
2016-04-29 14:56:33
[#56] VitO
#50

o jak mnie wkurwiają Ci wyznawcy profesora Zięby.
2016-04-29 14:59:07
[#57] _dbm
"sprawdz definicje spierdalania" xDDDDD



btw troche zjechal temat na boczny tor.
nie wiem czy do 'racjonalistow' smiejacych sie z konopii dotarło info z tematu który zakladalem (link wyzej) ale ogromna amerykanska medyczna instytucja rządowa Cancer.gov juz oglosila oficjalnie wyniki badan i są dowody naukowe, ze skladniki hihuany hamują wzrost i zmniejszają guzy.

takze ten, o znachorstwie to moze kiedy indziej pogadacie?
2016-04-29 15:01:32
[#58] Dig
W 57 _dbm napisał: [Pokaż]
_dbm

Alez tu chyba nikt nie neguje faktu, ze sa substancje mogace pomoc w walce z choroba. Tu raczej ludzie maja problem gdy ktos twierdzi, ze nagle to sa jakies super cudowne substancje na pewno spowodujace wyleczenie czy tez ze lepiej tym leczyc niz "konwencjonalnie".
2016-04-29 15:06:37
[#59] byczydzien
Jesli jaranie zmniejsza guza nawet o 0.01 %
Ile trzeba wyjarac tej trawy, zeby guz sie zmniejszyl o 100%?
Konkretne dawki

Hehe
Prawie jak zagadka z obrastajacym stawem

Czy zydzi hurtowo jaraja trawe i dlatego nie maja raka?

Zmieniony 2016-04-29 15:09:05 przez byczydzien

2016-04-29 15:14:32
[#60] _dbm
tak musi byc

spytajmy voytasa niech policzy ile trzeba wyjarać
2016-04-29 15:16:58
[#61] SerGjoosz
rzydzi nie ogladaja disa dlatego nie maja raka
2016-04-29 15:31:15
[#62] pre7ender
W 58 Dig napisał: [Pokaż]

nie widzialem tu takich ludzi :D ale moze to wynikac z faktu ze czytam pobieznie!
2016-04-29 15:54:07
[#63] L.Viadro
dbm, jakie to uczucie jak wyglaszasz swoja opinie, ktora odbiega od trendow a ludzie cie pojezdzaja? -.-
sorry za offtopa

Zmieniony 2016-04-29 15:54:19 przez L.Viadro

2016-04-29 16:01:28
[#64] KiV
3/10
2016-04-29 16:08:11
[#65] (DBE)Solo
Wezcie moze co poniektorzy przeczytajcie post #19 tak 20x, to sie nauczycie co to jest zdrowa dieta/suplement diety i jak to wplywa na czlowieka, a nie jakies kurwa magiczne lekarstwa

Jak wpierdala smieci 24x7, a potem dowali sobie w koncu jakies witaminy z oleju, to nie dziwne, ze organizm dostanie boosta; twoim 'obowiazkiem' jest, aby miec w miare zrownowazone wcinanie, to sam organizm bedzie mocniejszy; jak jakies bambusy z afryki odkrywaja nagle, ze zdrowe odzywianie dobrze dziala na organizm, gratzy awansu na lvl 2!

Sama witamina per se nie rozjebie zmutowanych na poziomie DNA komorek, ale dalej mi sie nIe chce juz pisac
2016-04-29 17:25:52
Do tych co pisali o Jobsie - z tego co się orientuję to umieralność na raka trzustki wynosi 100%.
2016-04-29 17:29:33
[#67] [IMP]Zupa
Z tego co się orientuję to umieralność na życie wynosi 100%
2016-04-29 17:37:00
[#68] byczydzien
Jobs jezdzil do buddystow xDDDD, na promowaniu przereklamowanych gadzetow to moze sie znal, ale filozofie zycia to pewnie czerpal z paulo coelho

Jest taki filmik z ruskim szpiegiem. useful idiots, buddysci, jakies znachorstwa, zachlysniecie socjalizmem-komunizmem
2016-04-29 17:51:15
[#69] Protoss
kurwa tyle postów o leku na raka i nikt nie wymienił najlepszego


tylko


woda
po
parówkach !!!!!!!!!!!!!!!!!
2016-04-29 19:22:06
[#70] sogone_
jest lek ktory mozna dostac z rosji i ukrainie o nazwie BEFUNGIN. Jest to jakis wyciag z mchu z brzozy. W polsce jest zakazany w sprzedazy i uzytkowaniu. W rosji i na ukrainie do dostania w aptece. Najlepsze jest to ze mam znajomych, ktorzy leczyli tym swoja babcie z raka nadnerczy. Babcia umarla po jakis 10 latach ze starosci, w sumie nie wazne :) Ale lekarka ktora zalatwila i polecila lek Befungin zakazala opowiadania komukolwiek o tym bo jak to ona im tlumaczyla stracila by prace i w ogole powazne konsekwencje. Opowiedzieli mi o tym z racji tego ze jestem po wycieciu nowotworu i zaproponowali ze zalatwia jezeli chce. Nie wspomne ze zapytalem o lek lekarza, ktory mnie prowadzi i on bardzo szybko zmienil temat. Jeszcze nie wie ze tematu nie popuszcze i dalej bede pytal ;)
2016-04-29 19:29:27
[#71] Sil-AFM-
http://allegro.pl/befungin-czarna-huba100ml-rosja-oryginal-c...
2016-04-29 19:58:16
[#72] hOt)MistiC
xddddddddddddddddddddd
2016-04-29 20:09:10
[#73] Mastero000
Pamiętam jeszcze jak w podstawówce na chemii mój znajomy który generalnie byl bardzo dobrym uczniem, zawsze siedzisk cicho i odpowiadam tylko jak go jakas babka zapytala lub wziela do tablicy. Pewnego dnia, bodajże na wtorkowej chemii podniosl rękę i wypowiedzial BEFUNGIN na samym końcu z takim lekkim znakiem zapytania. Babkaw wyszla na zaplecze i przyniosla kasetę z jakimiś filmami o dopalaczach, odpalila na tv i wyszla z sali, wrocila dopiero pod koniec lekcji. Jakież byli nasze zdziwienie kiedy na przerwie po naszego kumpla Macka przyszli dwóch karków w garniturach, wsadzili go w czarnego merca i odjechali. Nigdy więcej Macka nikt nie widzial, czasem chodzimy ploty ze pracuje dla NASA, inni mówili ze siedzi w tworkach.
2016-04-29 20:15:16
[#74] syriusZ
tak naprawde niezawodnym lekarstwem na raka jest wywar z lisci chrzanu, kazdy lekarz to wie ale nie moga mowic bo straca prace. Zydzi go stosuja od lat i nie umieraja w ogole.
2016-04-29 20:28:41
[#75] iluvsmygun
W 56 VitO napisał: [Pokaż]


Jestem z Toba. Wielokrotnie juz wrzucalem na KT artykuly smiejace sie z Zieby, a takze jego poplecznikow: Iwony "Ajwen" Wierzbickiej, znanej z programow sniadaniowych oraz Mauricza, piewcy gluten-free i innych szamanskich wymyslow. Ostatnio wrzucilem na grupe "Crossfit Polska" artykul o Ziebie. Zostalem zmieszany z blotem, a po 2h post usunieto :D

Czesto zarzuca mi sie, ze nie chce nawet podejmowac dyskusji z altmedowcami, antyszczepionkowcami i reszta tego raka. Powod dla ktorego jedynie sie z nich smieje, ignorujac ich proby nawiazania "dyskusji" jest prozaicznie prosty - w momencie gdy odrzucasz nauke, odrzucasz tez racjonalne myslenie, stad tez racjonalna dyskusja oparta na faktach jest wtedy niemozliwa. Jedyna bronia do walki z takim rakiem jest smiech.

Zmieniony 2016-04-29 20:31:53 przez iluvsmygun

2016-04-29 20:34:19
[#76] Repomaniak
nie wiem czy
W 1 Sil-AFM- napisał: [Pokaż]
i
W 24 _dbm napisał: [Pokaż]
to to medycyna alternatywna ale musicie wiedziec jedno

jak sie nazywa medycyna alternatywna ktora dziala?











medycyna
____________
dziekuje
2016-04-30 08:51:05
[#77] Sil-AFM-
Vito
Repomaniak
iluvsmygun

oo no i jest cała trójca...

Robi się klon topicu który zakładał _dbm
Litości...

Czy Wy naprawdę sądzicie że ja takimi topicami chcę komuś zaszkodzić ?

Mój sceptycyzm do pewnych "rozwiązań" medycyny i wiara w pewne "rozwiązania" medycyny alternatywnej naprawdę nie bierze się znikąd, a z doświadczeń życiowych.
Po prostu byłem świadkiem jak ta medycyna klasyczna nie dawała rady, i jak ta druga radziła sobie wyśmienicie. Oczywiście staram się znaleźć w tym równowagę nie popadając w skrajność (czyt. odrzucać kompletnie medycynę tradycyjną kosztem picia ziółek itp...)

Zmieniony 2016-04-30 08:51:25 przez Sil-AFM-

2016-04-30 09:27:57
[#78] 53smurf
#77
czasami trzeba chyba to polaczyc, tak jak ja napisalem o sobie, chirugrg + mich tybetanski = ktos, cos, albo combo musialo pomoc
2016-04-30 09:31:50
[#79] 53smurf
anyway, ja to zawsze lubilem ten dialog

Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:
- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?
- Tak, panie profesorze.
- Czyli wierzysz w Boga.
- Oczywiście.
- Czy Bóg jest dobry?
- Naturalnie, że jest dobry.
- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?
- Tak.
- A Ty - jesteś dobry czy zły?
- Według Biblii jestem zły.
Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości
- Ach tak, Biblia!
A po chwili zastanowienia dodaje:
- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?
- Oczywiście, panie profesorze.
- Więc jesteś dobry...!
- Myślę, że nie można tego tak ująć.
- Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie osobie, jeśli byś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak zrobiła. Ale Bóg nie.
Wobec milczenia studenta profesor mówi dalej
- Nie pomaga, prawda? Mój brat był chrześcijaninem i zmarł na raka, pomimo że modlił się do Jezusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz mi odpowiedzieć na to pytanie?
Student nadal milczy, więc profesor dodaje
- Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda?
Aby dać studentowi chwilę zastanowienia profesor sięga po szklankę ze swojego biurka i popija łyk wody.
- Zacznijmy od początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?
- No tak... jest dobry.
- A czy szatan jest dobry?
Bez chwili wahania student odpowiada
- Nie.
- A od kogo pochodzi szatan?
Student aż drgnął:
- Od Boga.
- No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz mi jeszcze synu - czy na świecie istnieje zło?
- Istnieje panie profesorze ...
- Czyli zło obecne jest we Wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył Wszechświat, prawda?
- Prawda.
- Więc kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg stworzył również i zło. A skoro zło istnieje, więc zgodnie z regułami logiki także i Bóg jest zły.
Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi..
- A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie okropieństwa, które pojawiają się w otaczającym nas świece?
Student drżącym głosem odpowiada
- Występują.
- A kto je stworzył?
W sali zaległa cisza, więc profesor ponawia pytanie
- Kto je stworzył?
Wobec braku odpowiedzi profesor wstrzymuje krok i zaczyna się rozglądać po audytorium. Wszyscy studenci zamarli.
- Powiedz mi - wykładowca zwraca się do kolejnej osoby
- Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa synu?
Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:
- Tak panie profesorze, wierzę.
Starszy człowiek zwraca się do studenta:
- W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa?
- Nie panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.
- Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?
- Nie panie profesorze..
- A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy też Bogiem w jakiejkolwiek postaci?
- Nie panie profesorze.. Niestety nie miałem takiego kontaktu.
- I nadal w Niego wierzysz?
- Tak.
- Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi że Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?
- Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoją wiarę.
- Tak, wiarę... - powtarza profesor - i właśnie w tym miejscu nauka napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.
Student milczy przez chwilę, po czym sam zadaje pytanie:
- Panie profesorze - czy istnieje coś takiego jak ciepło?
- Tak.
- A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?
- Tak, synu, zimno również istnieje.
- Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.
Wyraźnie zainteresowany profesor odwrócił się w kierunku studenta.
Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:
- Może pan mieć dużo ciepła, więcej ciepła, super-ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub też brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem. Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła - nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15stC. Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energię lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energią. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem.
W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kącie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.
- A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?
- Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc jeśli nie ciemnością?
- Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mieć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma wtedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje. Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?
Profesor uśmiecha się nieznacznie patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr.
- Co mi chcesz przez to powiedzieć młody człowieku?
- Zmierzam do tego panie profesorze, że założenia pańskiego rozumowania są fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy.
Tym razem na twarzy profesora pojawia się zdumienie:
- Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?
- Założenia pańskich rozważań opierają się na dualizmie - wyjaśnia student
- twierdzi pan, że jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, że
śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, że śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem. A teraz panie profesorze proszę mi odpowiedzieć Czy naucza pan studentów, którzy pochodzą od małp?
- Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.
- A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?
Profesor potrząsa głową wciąż się uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.
- Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych I nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji, zgodnie ze swoją poprzednią argumentacją, nie wykłada nam już pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieją niż naukowcem?
W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie.
- Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład - student rozgląda się po sali
- Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?
Audytorium wybucha śmiechem.
- Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, że nikt. A zatem zgodnie z naukową metodą badawczą, jaką przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, że pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, że pan nie ma mózgu, jak możemy ufać pańskim wykładom, profesorze?
W sali zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje się trwać wieczność profesor wydusza z siebie:
- Wygląda na to, że musicie je brać na wiarę.
- A zatem przyznaje pan, że wiara istnieje, a co więcej - stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje coś takiego jak zło?
Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi
- Oczywiście że istnieje.Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy
obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.
Na to student odpowiada:
- Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia się wmomencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła.
Profesor osunął się bezwładnie na krzesło.
2016-04-30 09:35:23
[#80] Sil-AFM-
ta fajne fajne...
2016-04-30 14:03:35
[#81] Repomaniak
duzo lepsze
W 79 53smurf napisał: [Pokaż]


od 2:18 do 3:24 od
https://youtu.be/7nIRJVmZ4K8?t=140

Zmieniony 2016-04-30 14:04:04 przez Repomaniak

2016-04-30 14:09:34
[#82] Repomaniak
aha i niezly garbage ten joke
W 79 53smurf napisał: [Pokaż]
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.