Jutro wychodzi grandstategia w kosmosie od Paradoxu.
https://www.paradoxplaza.com/stellaris
http://store.steampowered.com/app/281990/
Zapowiada sie epicko.
Bedzie ktos gral oprocz Rasalgethiego, ktory ta gre polecal w jakims temacie?
Nigdy nie gralem w sumie takie kosmiczne gierki, duzo trace? ;d
Po tym jak spierdolono MoO jakos nie jestem przekonany. Aczkolwiek licze, ze Paradox da rade ogarnac to co jest bolaczka tego typu gier....a mianowicie, osiagniecie juz za duzej przewagi i przejazd przez galaktyke. W EU4 dali rade. Oby i tu
CK2-Europa4-Victoria2-HoI4-Stellaris
poland can into space
No wlasnie licze ze Paradox podola. Sam szukalem czegos miodnego z kosmicznym klimatem jak Master of Orion 2. Probowalem Galacitic Civilizations ale nie podeszlo mi. Nowy remake MoO tez slyszalem ze ssie i jeszcze ta "kosmiczna" cena - moze jak stanieje to sprawdze, ale poki ci Stellaris :)
#3 raczej nie
Zmieniony 2016-05-08 12:02:18 przez Reborn
Będzie jak tu:
https://www.youtube.com/watch?v=b0HF8M5UKdA
Nie wiem, kiedy znajdę na to czas, ale jednak :D
Mam już kupionego preordera i od jutra cisne
kurde brzmi zajebiscie, czekam na pierwsze oceny i jak to nie jest dno i metr mulu to cisne
poki co gralem w planszowe eclipse na tablecie, swoja droga polecam.
Preorder od 2 tygodni i wszystkie streamy + gameplaye na YT ogarnięte :)
Udostępnia o północy? Tj jeszcze dzisiaj pogramy?
#15
Z tego co mówili, to miało być jakoś jutro wieczorem. Podobno developerzy mają mieć stream od rana aż do premiery(?).
zazwyczaj pemiery sa gdzies o 8 wieczorem na steamie.
W sumie niewiele sie dzieje
niby pisza ze 18 CEST, no ale nawet niech to bedzie 18 GMT byle nie kazami mi czekac do wtorku ;]
bida ;/, a myślałem, ze w nocy jeszcze sobie popizgam.
Niech umozliwia chociaz download, bo jutra pewnie zatka serwery i tez nie da rady pograc xd
Zmieniony 2016-05-09 01:51:31 przez Remik24
juz jakies typy graja na twitchu, a u nas bedzie kolo 20 jak dobrze licze
Wie ktos, czy sciagac wczesniej mozna?
Nie można, zazwyczaj tak jest że gra u nas jest dostępna gdzieś wieczorem i dopiero wtedy można ściągnąć.
zajawiliscie mnie chlopaki kupuje, podobno premiera o 18
Ja kupie jak potwierdzicie ze fajne bo na streamie wydawalo sie nudne
w taką grę gra się pół na pół z hearthstonem.
Na poczatku wydawalo mi sie ze bedzie cos mocarnego ale im wiecej gameplayow ogladalem tym mniejsza ochota mnie brala zeby w to zagrac
Z drugiej strony pillarsy na streamie wygladaly zajebiscie i dalem sie na to nabrac, wiec najlepiej bedzie po prostu wypozyczyc z zatoki i ewentualnie oddac
Też czekam na jakieś recenzje od NW :)
Ja dziś downloaduje. Jutro do pracy mam na 20, więc pewnie coś pogram. Ale nie mogę zaniedbać za bardzo Portugalii w EU4, więc nie będzie grindowania. A... i jeszcze GoT do obejrzenia mam.
Czekam na rellacje jak ktos zagra =)
ok to jedziemy z koksem :)
1.6 gb do sciagniecia
Jeszcze 1,6? Bo ja mam ponad 3 GB.
kupilem ta podstawowa wersje, moze dlatego
anyway odpalam ;]
Zmieniony 2016-05-09 18:33:44 przez Reborn
#35
Ja też mam podstawowy preorder.
Odpaliłem. Muzyka vangelisowo-symfoniczna. Jest... dobrze! Oczywiście im więcej vangelisowej tym lepiej :D Jest polska wersja językowa. Pewnie i tak skończę na angielskiej, ale sprawdzam polską w nadziei, że zostanę miło zaskoczony.
Taki tam screen z menu:
http://i.imgur.com/6alNyFh.jpgPacyfizm? A fuj! ;)
GL, HF.
Nie wiem jeszcze kim zagram. Czytam te opisy na razie :) Ludzie z Ziemi wyznają ideologię "fanatycznego indywidualizmu", znaczy korwiniści!
Oczywiście polski przekład musi mieć jakieś małe usterki. Na screenie dwa posty wyżej widać jak ostatnia litera z "działa elektromagnetycznego" wchodzi w niższy wiersz :p
Custom humans.
Governing ethics: Fanatic materialist, Individualist
Co pozwolilo wybrac Science Dictatorate (ma jakies alternative technologie do wyboru) i leader zmienia sie co 50 lat + traity na 25% expa leaderom i +1 skill. Zobaczymy co z tego bedzie.
Uklad sloneczny robi wrazenie :)
Zmieniony 2016-05-09 19:30:36 przez Reborn
Ja wylosowałem. I dostałem coś czego nie miałem w początkowym menu wyboru cywilizacji. Dostałem... żaby!
http://i.imgur.com/hvv6ua1.jpgOglądanie planet w układzie i obracanie widokiem całkiem wciągające ;-)
wy wszyscy kupiliscie ta gre czy macie ze sklepu torrentowego?
A da się kupić preordera w sklepie torrentowym? :) Ci, którzy pisali tu, że mają preordera - kupili.
Po 1,5 roku od odpauzowania gry (wiem, wolno... ale czytam prawie wszystko), mogę powiedzieć tylko tyle, że miejsce do managementu jest dużo. Wszystko jest dla mnie nowe, bo nawet nie wgłębiałem się mocno w streamy czy dev diaries. W porównaniu do ostatniej gry tego typu w jaką grałem (Distant Worlds), to widzę, że zarządzanie planetami jest lepiej zrobione. Pola, budynki adjacent bonusy (coś jak w bazie w X-Comie), budynki, slumsy, ruiny... Poziomy obrony planety (orbita, atmosfera, powierzchnia).
Ech... nie skończyłem gry w EU4, a to już wciąga :/
Zmieniony 2016-05-09 20:37:59 przez Rasalgethi
ja sie boje zaczac bo jutro rano do roboty, chyba kupie na weekend dopiero
Ale powiedzcie mi na jakiej zasadzie to działa, ma sens granie przeciwko komputerowi i stanowi jakieś wyzwanie? Z tego co widziałem w sumie nie mamy wpływu na bitwy, co mnie troche zniecheca do tej gry
Jeszcze nie miałem bitwy :D Ale to Paradox i grand strategy. Więc można się spodziewać, że masz wpływ na bitwę, ale nie w sensie taktycznym, tylko strategicznym. Przygotowujesz lepsze wojska, broń, dowódców, wybierasz miejsce starcia i patrzysz, co się stanie. Jeśli grałeś np. w Europę Universalis, to załapiesz o co mi chodzi. Microwania okrętami się nie spodziewam :D
Granie przeciw kompowi... te gry to takie sandboxy. Jeśli nie chcesz bawić się w zbieranie achievementów, to sam wyznaczasz sobie cel i starasz się go osiągnąć. Albo po prostu robisz, co chcesz.
W grze jest multiplayer, ale jeszcze go nie sprawdzałem, choć spodziewam się, że będzie diametralnie inny niż np. w EU4. Tam naprawdę dużo zależy od tego KIM się gra, bo osoba grająca np. Ulmem będzie miała marne szanse w starciu z kimś kto gra Austrią, zakładając, że chcą sobie pograć PvP. Tu chyba wszyscy będą zaczynać od zera. Typowe budowanie cywilizacji, więc powinno być bardziej sprawiedliwie.
A! Na forum Paradoxu jest już strange screenshot thread. Smaczek, Sol III:
http://i.imgur.com/bK8GM9l.jpg
:)
Zmieniony 2016-05-09 20:56:42 przez Rasalgethi
kurwa paradox oddawaj moje zycie z powrotem...
Ja już ściągam. Dodam, że całe życie marzyłem o takiej grze ( mam nadzieję że będzie dobrze zrealizowana).
Ps pół dnia w robocie czytałem o galaktykach, planetach, mglawicach, pulsarach i nakrecalem sobie hype xd
:(
2 godziny i mózg rozjebany. Coś mi się zdaje, że w PDX chcieli zamknąć usta tym, którzy mówili, że w EU nie ma co robić w czasie pokoju. Chcieliście - to macie. Siedźcie sobie teraz w układach planetarnych i se budujcie :P
mastero of orion.. mowi co to coś głąbie?
jest już stellaris na zatoce
od paru dni shenryyr streamuje i widac ze jest problem z lagiem po odkryciu wiekszosci galaktyki przy prowadzeniu walk, ciekawe czy dadza rade to ogarnac
a tak to nic tylko czekac na moda do wh40k
Zmieniony 2016-05-09 22:55:51 przez MoradinRai
#52 słyszałem, ale dopiero w 15 lat później
#47
Jak grasz na poziome trudności wyższym niż normalny i spotkasz na początku tzw. "Advanced AI" (i nie mówię tutaj o Fallen Empires), którzy we wszystkich aspektach są wobec ciebie "Overwhelming", to wyzwaniem będzie przeżycie nawet samego początku, zwłaszcza jak ich AI Intelligence to będzie "Fanatic Purifiers", którzy chcą wybić wszystko poza nimi samymi w kosmosie :')
Wpływ na bitwy wbrew pozorom masz ogromny. Dużo lepszą opcją jest wysłanie małego zwiadu paru statków i zbadanie jakich broni/typu pancerzy używa przeciwnik np. jeżeli używa dużej ilości tarcz zamiast typowego pancerza, to atakując bronią laserową przerżniesz sromotnie, o ile nie masz kilkukrotnej przewagi liczebnej.
Masa rzeczy jest do robienia zarówno w early game jak i late game, a nikt tak na prawdę jeszcze nie widział wisienki na torcie, którą się ciągle ludzie z Paradoxu chwalą czyli tzw. late game crisis.
No i galaktyka składająca się z 1000 gwiazd i ponad 32 (+ fallen empires + prymitywne nacje) graczy komputerowych robi wrażenie. A w modach można spokojnie galaktyke powiększyć do kilku tysięcy gwiazd. Z tego co wiem, to już robią moda ludzie, który przeniesie galaktykę z Eve Online do Stellaris.
TL:DR - polecam.
Ja niestety miałem kryzys wieczorem i poszedłem spać, ale rano odpaliłem, zeby zobaczyc co i jak .... i zapowiada sie, ze musze zaczać od tutoriala. Przejrzałem wszystkie opcje, opisy poszczególnych rzeczy i jest tego cała massa :). Juz wiem co czuja ludzie, ktorzy odpalaja eu4 bez wczesniejszego doswiadczenia. OStatnia grą, w ktorej odpalałem tutorial było Crusader Kings. Typowy lolowiec to chyba dostanie zawału jak zobaczy tą gierkę
musieli trochę zapłacić za reklame tej gry, bo są na połowie steamu xd
Remik24
Bo Eu4 za pierwszym razem to jest majstersztyk. Budujesz wielką armię. Jesteś potęgą. Pokonujesz krzyzaków zajmujesz ich terytorium i dostajesz wjazd polowy europy. Robisz powtórkę. I masz ochote wyrzucić monitor. Później doczytujesz, ze jest coś takiego jak AE.
Później dopiero poznajesz co to jest manpower i zostajesz Pyrusowym zwycięzcą wojny w 10 grach. Mam nadzieję, że tu będzie podobnie. Niestety musze najpierw zobaczyć czy pójdzie na moim rzęchu.
miał ktoś z was problem z odpaleniem gry? bo gra niby ruszy, słyszę tylko muzykę w tle i nic się nie dzieje
^
Ja miałem. Sprawdź czy nie masz problemu z rozdzielczością. Najlepiej ustaw taką jak ekranowa (pulpitu). Możesz to zrobić w launcherze gry.
coś zrobiłem, ale nie wiem co bo kilka rzeczy na raz próbowałem i ruszyło :D ale obstawiam że pomogło danie że w trybie okna
heh odpalam, czytam przez 15 min porady tutoriala, resumuję po pauzie, planety nie orbitują względem gwiazdy, gg uninstall poczekam aż to naprawią bo wygląda to żenująco
strona artystyczna w tej grze to dno, jakbym odpalił excela z nakładką kosmiczną (do europy nie ma nawet startu). UI nieczytelne, generalnie spore rozczarowanie od strony klimatu, tak samo jak bylo z civilization: beyond earth
Zmieniony 2016-05-10 16:43:39 przez Mastero000
Proszę bardzo, opinia Rasalgethi z topicu o Beyond Earth oddaje stan rzeczy, pozamieniajcie sobie beyond earth na stellaris
"Wstyd postawić to obok duchowej poprzedniczki tej gry, czyli koło SMACa. CIV V oceniam jako grę dobrą, może nawet bardzo dobrą, ale CIV:BE jest co najwyżej przeciętna. Sprawia wrażenie mocno niedorobionej, pozbawionej głębi (póki co)... plaga dzisiejszych czasów :/ Ma jakiś potencjał, ale czy twórcy dadzą tu radę z dodatkami? Patche teraz mogą tylko jakieś bugi naprawić, balans poprawić, ale tej grze brakuje np. jakiegoś dobrego schematu zależności dyplomatycznych. Bo dochodzi do takich sytuacji, że zawiera się z kimś sojusz i nagle jest się w stanie wojny z połową frakcji, bo nie było wiadomo, że sojusznik był z nimi w stanie wojny (brak technicznej możliwości, żeby to sprawdzić). Jak skończymy grę, dostajemy tylko wykresy, nie ma mapy rozwoju terytorialnego, co w CIVkach było standardem. Jak zbudujesz cud, nie masz filmiku... no dobra, jest jakiś biedny blueprint, ale już 15 lat temu SMAC miał zajebistą jak na owe czasy animację albo nawet fragment mistycznego i nastrojowego filmu "Baraka". Z komentarzami do techów mogli się bardziej postarać i zatrudnić kilku aktorów, żeby każdy wygłaszał kwestię przywódcy frakcji, bo wszystko czyta jeden głos. Nawet po zakończeniu gry nie ma cut-scenki! Tylko prostokąt z czytanym tekstem różniącym się nieznacznie w zależności od tego czy wygraliśmy czy przegraliśmy. Ktoś może powiedzieć, że to pierdoły, ale właśnie takie "SMACzki" budowały klimat SMACa. Same frakcje są takie... bez duszy i nijakie. Bardziej przypominają państwa z głównego nurtu civek, niż twardy ideologiczny rozłam ludzkości ze SMACa :/ Rejinaldo nie umywa się do pułkownik Santiago, Hutama do Morgana, a Kavitha do tej rudej deowty. Alieny też są bezosobowe, nie czuć, że ta planeta żyje, że jest jakimś organizmem. No żal, no... Rozegrałem powolnym tempem i nie śpiesząc sie dwie gry (50 godzin działania gry w Steamie) i jakoś nie ciągnie mnie do kolejnych minut z nią spędzonych. Prędzej zagram w CIV5. Beyond Earth daję póki co... 6/10. Punkt w górę za pomysł z orbital layerem i (IMO niedorobionymi) affinity.
Szkoda wydawać kasę na tę grę. Jak nieźle przecenią na Steamie, to można się pokusić :/"
Jak by ktoś się przyczepiał do grafiki EU to umarło by śmiercią naturalną na EU2. Poza tym EU też jest nieczytelne dla nooba.
proszę cię. w eu4 jak siądzie z tobą weteran to po 10 min ogarniasz wszystko, bo mechanika jest bardzo prosta i wszystko jest czytelne. skomplikowane (czytaj: "nieczytelne") jest wyłapywanie zależności, sensowne manewry i myślenie "a co się stanie jeśli..". i mapa w eu4 wygląda przecież jak najbardziej w porządku.
po prostu wizualizacja tego co się dzieje w stellaris leży i kwiczy, zamiast pierdyliarda rzucanych suchych liczb to samo można ciekawie przedstawić graficznie, przecież nie chodzi mi tu o zaawansowane physx animacje ruchu koszuli mietka wydobywającego uran na planecie X tylko wizualizacje danych.
ale pal licho z tym, w grze traktującej o kosmosie powinno się kłaść nacisk na EKSPLORACJĘ, klimat sci-fi (techy, terraforming, walka) i poczucie skali, a tutaj wszystko wygląda sterylnie i generalnie bez rozmachu. dokładnie tak samo było z beyond earth.
ostatnią dobrą grą kosmiczną z takimi cechami było spore, niestety tam warstwa strategiczna praktycznie nie istniała przez co dosyć szybko się nudziła.
to takie moje przemyślenia po 20 minutach grania na szybko
Zmieniony 2016-05-10 17:34:40 przez Mastero000
Się wtrącę: Jak porównalibyście Sins of Solar Empire ze Stellaris i wspomnianym Beyond Earth?
Beyond Earth z Rising Tide jest już dużo lepsze, ale... ciągle nie takie. Nie zanurzasz się w tej grze. Jak patrzę wstecz to podstawce nie dałbym 6/10, tylko 5/10. Z Rising Tide jest 7/10, ale nie liczę nawet na 9/10 przy kolejnym dodatku.
Co do orbitowania planet - sam się trochę tym zdziwiłem, bo po pierwszym odpaleniu miałem wrażenie, że to wszystko będzie się ruszać. Myślałem tak zwłaszcza po pierwszym wysłaniu science shipa i zobaczeniu planowanej trasy przelotu. Wydała się jakaś połamana, przekombinowana... ale pomyślałem "acha, to pewnie dlatego, że za 3 miesiące planety będą w innych pozycjach" i to wszystko się poprzesuwa i właśnie ogladam najszybszy/najbardziej ekonomiczny sposób na odwiedzenie wszystkich ciał niebieskich w układzie :D
Ja w Stellaris zacznę nową grę, po rozegraniu jakichś 2 godzin pierwszej. Coś chyba spieprzyłem i zniknął mi tech do kolonizacji do wyboru. Chyba... wydawało mi się, że widziałem go w miarę wcześnie, ale wybrałem inny i teraz dostaje inne do wyboru po dokończeniu odkrywania poprzedniego.
Zagrałem na razie zdecydowanie za mało, żeby wydać jakąś wiarygodną opinię na temat gry. Grafika mi odpowiada, to zdecydowanie inna (wyższa) liga niż wyglądająca na produkcję z poprzedniej dekady Distant Worlds (a to gra BARDZO dobra i BARDZO droga). Muzyka 9/10 (właśnie pakuję sobie do samochodu). Ale tyle mogę napisać. O gameplay'u nie mogę dużo powiedzieć (o midgame i lategame - nic). Gra na pewno ma potencjał i czuję, że będzie rozwijany bardzo mocno. Może nie tak jak EU, ale to przecież ciągle Paradox.
Tak jak uwielbiałem Civki (poza Civ3, ale lepsze imo Call to Power za to wtedy było), a przy Civ4 spokojnie 500h mi zeszło, tak kosmiczne 4X nigdy mnie nie potrafiły wciągnąć.
MoO - jakoś dziwnym trafem ominąłem (nikt ze znajomych nie grał, recenzje też gdzieś mi czmychnęły, a potem już ciężko mi zawsze wracać do gry sprzed 10+ lat)
SMAC - za mało rozumiałem z opisów i chyba dlatego za szybko poddałem swojego czasu.
Galactic Civlizations 1/2 - początki zawsze jeszcze jakoś szły, a potem te tury strasznie monotonne się robiły.
Endless Space - trochę lepiej jak powyżej, ale nadal to samo.
Beyond Earth - kupiłem w humble bundle i normalnie i tak bym bardzo żałował tej kasy... ale bardziej mi zależało na Enemy Within, które dało mi już powyżej 100h zabawy (dla porównania BE odinstalowałem po jednorazowym przejściu w 2 krótsze wieczorki). Może z dodatkiem lepiej wypada, ale podstawka jest biedna - chociaż Civ5 akurat też w podstawce było biedne, dopiero z dodatkami daje radę.
Muszę kiedyś Sinsy w końcu spróbować, szczególnie że jakiegoś Rebellion dali mi niedawno do CD-Action.
Mastero000
Tutaj chyba ciężko jeszcze liczyć na to aby siadł z tobą weteran co?
W miarę rozgrywania godzin tak na prawdę połowa niepotrzebnego kontentu i statystyk odpadnie. Co do grafiki to w Eu4 też wydaje się toporna,. Podobnie jak we wszystkich grach Paradoxu. A później jakoś tak człowiek dochodzi do przekonania, że nie należało robić żadnych innych smaczków, bo wszystko jest ok. Poza tym nie oszukujmy się. Paradox zawsze wszystko zmienia dodatkami/ patchami.
Kwestia przyzwyczajenia. Choć ja pewnie długo nie ocenię.
Jak ja odpaliłem EU4 po graniu setek godzin w 2 i 3 i wciąż było dla mnie dziko. Pogram parę godzin wieczorem to się zobaczy
Gram pare h dopiero i pewnie moznabyloby sie do wielu rzeczy przypierdolic
Ale do orbitowania planet wokol slonca... no ja pierdole ;d Gra jest w czasie rzeczywistym i mozna sobie przyspieszac x4 juz kurwa widze co za kompa z nasa trzebaby bylo miec aby ogarnial jak cale systemy mialyby zapierdalac i jeszcze latac sobie stateczki i stacje kosmiczne, a w miedzyczasie si prowadzilo swoja gre....
Eksploracja jest bardzo fajna, wysyla sie statek badawczy, ktory bada system, natrafia na anomalie lub jakies artefakty, z ktorymi sa zwiazane mini zadania... Ja np spotkalem latajace drzewo w kosmosie albo garnek krazacy wokol gwiazdy
W ogole co mi sie podoba, to mam jedna planete po paru h a i tak moje "imperium" jest dossyc zacnych rozmiarow ;d a non stop jest cos do roboty
http://screenshooter.net/100243927/dvdcwam spore, gra z 2008 miała w pizdu więcej układów i w każdym planety orbitowały i to nawet z różnymi prędkościami (:D), miales SI, miales stateczki i miales stacje kosmiczne
co do garnka.. jesteś pewien że to nie był czajniczek Russella?
https://en.wikipedia.org/wiki/Russell%27s_teapot
jeśli w grze są takie smaczki to może jednak dam drugą szansę
Zmieniony 2016-05-10 20:04:22 przez Mastero000
Masterooo ty i tak gier nie kupujesz tylko je sciagasz do czego sam się przyznales więc nie masz prawa głosu.
Hero twoja matka puściła się z kundlem więc nie masz prawa głosu
-----------
Nieładnie.
Zmieniony 2016-05-20 15:47:06 przez arcy-Chan
Mastero000
Ile Ty masz lat, ze takimi debilnymi tekstami wyjezdzasz?
#73
Są takie smaczki, są, ale czajniczka Russella się nie spodziewałem :)
Jak sie powiększa granice? Zbadałem juz kilkanascie układów wokoło, a stacje moge stawiac na 2 najblizszych. Pozostałe są "poza granicami" ?
juz ogarnałem - posterunki :)
dobra cisne, expie na mase, na poczatku nic cie nie atakuje takze jest luz, do tego w anomalii znalazlem kozacki statek, 3x silniejszy niz cala moja poczatkowa armia.
tutorial troche wali w chuja, bo spokojnie mozna byc na ujemnej energii (w sensie przyrost moze byc ujemny jak masz zapas), nie trzeba jej zbierac, do tego im szybcej expisz tym lepiej a w tutorialu cie ostrzegaja zeby nie expic za szybko.
dobre smaki, spalilem jakis las na planecie zeby sie budowac i za pare tur jebnal ekosystem, wiec go naprawilem sadzac drzewa normalne, minelo pare tur i jeb tamte lasy znow odrosly i znow trzeba z nimi walczyc. grubo, nie ma ze sobie robisz co chcesz.
za sasiadow mam samych pokojowych ziomkow ale nie chca sie za nic wymieniac. tylko mape dali.
troche jeszcze pogram i zarzucam restart na wyzszym poziomie trudnosci i jakas agresywna rasa zeby sie cos wiecej dzialo ;)
mi sie gra podoba, taki master of orion w sumie.
aha mala wtopa: wydalem te fioletowe punkty na expienie i teraz pomarli mi naukowcy i nie mam jak zrekrutowac nowych xd takze uwazajcie zeby sobie zawsze te 100-150 fioletowych pkt zachomikowac na czarna godzine.
A ja tak btw z ciekawostek - znalazlem uklad planetarny Sol :P czyli nasz, ziemie zamieszkuja ludzie, ktorzy sa w epoce sredniowiecza
Mozna sobie ustawic stacje badawcza i wybrac czy obserwuje sie ich bez ingerencji czy intensywnie wplywa oraz porywa osobniki, oczywiscie wybralem 2 opcje, zeby bylo zgodnie z prawda ;d
Jak bede mial techa to ich oswiece i dolacze do swojej wspolnoty ;d a mozna zniewolic, wybic, kurde wszystko i to mi sie podoba ;d
Heh zaczalem sobie pirewsz agre na trudnym, szybka kolonizacja 2 planet i dupa, najpierw mi wbili jacys piraci i zaczeli niszczyc kopalnie a pozniej jedyna odkryta obca rasa stwierdzila, ze wpadnie z wizyta armii 5x tyle co moja:) I tak sie moja pierwsza przygoda z gra skonczyla:)
#82 jaszczurami grasz? xd
Kurde, muszę albo przestać zaglądać do tego tematu, albo po prostu w końcu kupić ;)
"Mozna sobie ustawic stacje badawcza i wybrac czy obserwuje sie ich bez ingerencji czy intensywnie wplywa oraz porywa osobniki, oczywiscie wybralem 2 opcje, zeby bylo zgodnie z prawda ;d"
Jebłem :D
a co jeśli jesteśmy tylko jednym z wielu światów w hiper szczegółowej grze komputerowej i jakiś DL)DarkLord z planety X toczy z nas kosmiczną beczunię?
dla zainteresowanych:
http://www.simulation-argument.com/simulation.htmlZmieniony 2016-05-11 12:46:45 przez Mastero000
#88 kurde przecztalbym bo wyglada interesujaco i mam akurat troche wolnego czasu, ale niestety za dlugie.
jeśli za długie.. tutaj masz popularnonaukowe streszczenie:
http://www.simulation-argument.com/computer.pdf
a wcześniej myśleli o tym m in platon, kartezjusz czy putnam
Zmieniony 2016-05-11 13:50:20 przez Mastero000
W sumie to Gorgiasz chyba był pierwszy, jeśli chodzi o takie pomysły... na pewno przed Platonem.
Dla miłośników komet w EU4:
http://i.imgur.com/2Fbrhnx.pngNa wysokim poziomie trudności jest ostro, bo praktycznie nie da się z nikim być sojusznikami (na pewno na początku), bo dostajemy flat -25 punktów do sojuszu. Gra sie miodnie, rozwijałem minerałki zapominając troche o techu i teraz wszyscy dookoła są superior, gdzie nasze floty są na podobnym poziomie, ale miażdżą mnie techem :(
#90 luz zartowalem xd
tak sobie mysle, ze jak sie pare ludzi ogarnie z gra to mozna by przykurwic multiplayer !
ponoc w 32 graczy moza grac, wiadomo nie do zrobienia, ale mysle paru chetnych by sie znalazlo, byloby epicko.
eh, zeby tak czlowiek mial wiecej czasu na granie i ekipe hardkorowcow...
dobra jak chcielismy grac mp w eu4 to nie będę pokazywał palcem kto się uparł na steama i chuj z tego wyszedł
no teraz ciezko cos zorganizowac, kazdy ma jakies zycie poza graniem i takie sa tego efekty..
za to w lolka zawsze znajde komplet zeby grac 5v5 :/ w sumie tylko dlatego w to gram bo zawsze ktos jest ze znajomkow, a cokolwiek ambitniejszego (a juz tymbardziej jak trzeba kupic) to juz z gory na przegranej pozycji.
pocieszam sie, ze za 40-50 lat bedziemy na emeryturze i bedziemy nakurwiac jakby jutra mialo nie byc, nw power.
#94
Mastero kazdy w tamtym watku mial steama oprócz ciebie :)
Zmieniony 2016-05-11 15:53:41 przez Remik24
No i widzisz co z tego wyszło ;)
A wyszedl prosty brak czasu. Malo kto pewnie moze sobie pozwolic na regularne np. co wtorki, kilka godzin wieczorem na granie.
Ja pisałem, ze dopiero po 22, bo wczesniej dzieciaki ogarniam i steam czy jego brak niczego w tym nie zmienia
100!
Super traita dostała moja admirał. Substance abuser. -20 lat życia przez stim packi :D
no dobra troche juz rozkminilem gre. ogolnie AI jest slabe, te zarzadzane automatycznie systemy to zly pomysl, wolalbym poswiecic czas i samemu ustawiac produkcje, a nie ma takiej opcji.
walka na zasadzie kamien-nozyce-papier czyli twarde kontry i to jest dosc dobre.
dyplomacja lezy i kwiczy, wydaje mi sie, ze nie poswiecili zbyt duzo czasu na ai, mozesz zaproponowac zajebisty deal z pokojowo nastwionym imperium tylko po to zeby ci odmowili przelotu nad swoim terenem wartego max 5pkt negocjacyjnych.
do tego nikt mnie nigdy nie zaatakowal, mimo ze ustawilem sobie max rywali zeby farmic fioletowe punkty.
AI oszukuje na zasadzie rubber banding (znane z gier wyscigowych). robie save i dla beki zaatakowalem system obok, moja 2k armia natrafia na 2k armie przeciwnika, no ok. load, robie armie 3k wpadam i od razu ziomek tez ma 3k, no magicznie, ciekawe jak to wyprodukowal jak ja produkuje z 5 systemow pelna para, a ziom ma chyba 4 systemy w ogole a pewnie produkuje max z 2.
ogolnie niby sa rozne floty a wszyscy AI uzywaja tarcz i laserow czyli tarcze i bron kinetyczna + torpedy robia im sieczke. po co tyle rodzajaw broni skoro kazdy uzywa tylko dwoch i jednych tarcz?
Dobra gra niepowiem, bylem sceptyczny ale wczoraj kilka godzin wieczornych pierdolnelo jak 5 minut... jak multi w tym wyglada, ktos grał? wybiera sie na poczatku szybkosc gry? ciekawe ile trwa jedna pełna rozgrywka xD
multi musi byc epickie, ale to trzeba zarezerwowac sobie czas i zorbic cos w stylu 24h "lan party" maraton tylko ze przez neta - moze by sie udalo.
granie "we wtorki i czwartki od 21 do 24" to nigdy nie pyknie bo zawsze komus cos wypadnie. zawsze.
Tak to już jest z grami Paradox Interactive. Zobacz że podstawka eu4 też była uboga i z kolejnymi dodatkami rozbudowali np. Dyplomację.
Wczoraj troche pogralem i dyplomacja faktycznie lezy. Na poziomie trudnym bardzo ciezko o jakies sojusze. Nie zmienia to faktu, ze gra bardzo wciagajaca w stylu "jeszcze tylko chwila, az techa do nowych dzialek dostane, jeszcze chwila, az kolonia sie zalozy, jeszcze chwila, tylko wyczyszcze ten uklad". I tak sie nagle z "pogram z godzine" robi "ja pierdziele, ze 5h trzeba wstac do pracy".
mozna samemu modowac, edytujesz plik Stellaris /common /defines /*.lua , kolo gdzies pisal, ze powiekszyl agresje AI x2 i w 45 minut musial rerolowac bo go wpierdolili ;)
Zmieniony 2016-05-13 12:28:14 przez maac
Gralem 40 godzin - (sic). Zona i dzieci wyjechaly do tesciow, ja mialem kurs/dyzury dodatkową prace w przychodnii.
Gra cierpii na wszystkie rzeczy na które cierpią pozostałe gry paradoxuu - mało kontentu i troche zabugowana/niezbalansowana.
Poczatek miałem negatywny - UI mnie odrzucał i wydawał się taki sobie, sektory z zabawy stawały się udręką jak to rozdysponować, gra w porównaniu do EU czy victorii wydawała się wręcz prymitywna (ale w sumie w EU też do pewnego momentu krążysz jedną flotą).
Natomiast ma to coś czego nie miały inne tytuły 4x w kosmosie ostatnio - jeszcze tylko technologia/podbicie sąsiada/ etc. tak dużo w nią grałem że usnąłem przy kompie i mało co się nie zabiłem na autostradzie :O
Dla fana gatunku - obowiązek zobaczyć i ocenić.
Aktualnie 8- / 10
Po dodatkach i patchach, które na pewno będa może być 10.
grałem na normalu - strata czasu, zacząłem grać na hardzie - jest fajniej. Nie grałem na insane.
Grałeś w samochodzie? :D Czy przez granie nad kierownicą przysypiałeś? Ja w aucie to tylko Windowsa raz aktualizowałem na siedzeniu pasażera.
Mastero000
WTF?
Tak na poważnie. Ile czasu spędziłeś nad grami paradoxu? Ile pieniędzy zapłaciłeś za ten czas i za pracę, którą włożyli?
Macie jakis sposób na duze imperium aka szerokie granice? Postawiłem 2 posterunki graniczne, mam jakis up +20% do zasiegiu granic, troche tych układów już mam w granicach, wszystko przebadane i zaexpowane, ale do posterunkow potrzeba punkty wplywu, ktorego przyrost mam +2, a koszt jest spory i kazdy posterunek obniza przyrost o 1
#112 WTF? no kurwa chopie chyba zartujesz..
Zaluje ze zalozulem ten temat, gdybym wiedzial ze planety sie nie poruszaja nie dalbym sie tak zblaznic :<
GwiGwi
Ten typ to idiota. Synek w temacie o EU zaczął wyzywać, bo mu ktoś wypomniał , że piraci grę. Tam też napisał, że przecież nie będzie płacić 50 dolarów za grę, że go nie pojebało. To kretyn i złodziej.
omg, planety nie obracają się wokół słońca, istny deal breaker xdd
Zmieniony 2016-05-14 09:36:46 przez Gladius
jak chcecie sobie pograć w symulator kosmosu to polecam Universe Sandbox 2 ;_;
no typ juz drugi raz jedzie na gre bo brakuje ruchu planet, sam nie wiem do konca czy nie troluje ;]
Zmieniony 2016-05-14 10:19:11 przez Reborn
planety nie orbitują wokół gwiazdy w grze kosmicznej to tak jakby w eu4 nie zmieniały się pory roku. niby da się grać ale coś jest nie tak
pewnie połowa teraz napisze żebym się gonił bo co za kretyn zwraca uwagę na pory roku w eu ;)
Zmieniony 2016-05-14 11:57:46 przez Mastero000
GwiGwi
w 114 to sarkazm byl i pewnie pomylil se z numerkiem w komentarzu:)
Mastero000
ee no w sumie, ja mam prawie cały czas wrzucony widok polityczny (z wyjątkami chwilowo na handel, teren, etc). Ze zmiany pór roku to mnie w sumie interesuje info na temat attrition, i tyle.
a widzisz, mnie najbardziej interesowało w eu obserwowanie animacji zaśnieżonych drzewek w karpatach w połowie stycznia!
warstwa strategiczna, planowanie ataku/obrony pod kątem zmieniających się warunków? ja pierdolę co za kretyn ;)
Mastero000
Czyli ze niby jakby w EU nie bylo zmian por roku, ale nie mialyby zadnego wplywu to EU od razu stalaby sie gowniana gra i "jebac paradox"?
Ja piórkuję, jak mnie irytują tacy znawcy, no psiakostka! O jaki ja jestem wielce uczony astronom! Najprawdziwsze we wszechświecie! Oo, jaka fachowy, podkreślam oo jaka fachowy teleskop! Albo "Oo, kupię sobie grę, ale nie jakąś miodną, grywalną, musi być fachowa! Jestem lepszy bo gram w fachowe, a wy co? Dalej Wing Commander i Tie Fighter? Endless Space, Galactic Civilizations, Stellaris i Master of Orion? Ja tnę w Universe Sandbox! Czuję się jak Giordano Bruno na Campo di Fiori, ale gram! Nieboskłon w monitorze! Gdyby była ciut fachowsza, to stworzyłbym wszechświat równoległy, taki byłbym kreatywny. Zrobiłbym jeszcze temat, że radioastronomia i astrobiologia i matematyka! Rozumiem nadać głębi, ale zabijać całą radość z grania dla wątpliwej przyjemności przepalania obwodów kompa i kręcenia się w głowie od ruchu planet wokół słońc? Sprzęt się przegrzewa, masz obrzęk mózgu, rzygać się chce. Można to porównać z rozkoszą odrabiania pracy domowej z fizyki na tylnym siedzeniu Ikarusa. Prawdziwy pokaz zaczyna się, kiedy taki hawking może się wykazać, jakieś planetarium czy teleskop na balkonie. Co tam Albert? Popatrzymy na planety? Ja szukam supermasywnejbogatejwkorund planety chtonicznej, hehe mam już COROT-7b, coś za łatwo było. Nie wiem jak wy możecie gapić się na pospolite Jowisze i Saturny. Co tam, chcesz spróbować Mikołaj? Tylko masz tu płytę CD, bo się gołym okiem na gwiazdy nie patrzy, jak tranzyt planety jest. A ja zaraz wracam, bo muszę ponauczać dziatki moją megafachową gadką. Ach! nie ma to jak recytowanie "O obrotach sfer niebieskich" i popijanie paliwa rakietowego!
Ja się zastanawiam dlaczego jeszcze nikt się nie przypierdolił do tego, że słychać jak statki kosmiczne strzelają i wybuchają :D Pewnie mikrofony są na pokładzie, a nie w przestrzeni, na takie wyjaśnienie czekam :)
wracając do obrotu gwiazd, to można po prostu uznać że kamera zawieszona jest w takim punkcie względem centrum wszechświata, że porusza się idealnie po takiej osi i z taką prędkością że planety/gwiazdy są w stałym miejscu ;)
tutaj nikt z was chyba nie rozumie że tu pal licho z tą kosmetyką ale poruszanie się po orbitach wniosłoby o wiele więcej głębi do gry, co chyba niektórym tutaj umknęło vide
z tego co wyczytałem na forum paradoxu to na początku developmentu było to orbitowanie ale okazało się że testujący mieli problemy kiedy wracali do układów ze znalezieniem określonych planet (np. jedynej zamieszkałej w układzie) WTF?? czyli albo testowali imbecyle albo wizualizacja nawalała, o czym wspomniałem w #66
koniec końców, wybrali najgorsze rozwiązanie, bo statyczne układy wyglądają bardzo słabo i pozbyli się właśnie tego dodatkowego strategicznego smaczku związanego z różnym położeniem stacji/statków
tak samoak statki przelatujące sobie przez gwiazdę, bo nie chciało im się zaimplementować dodatkowego mechanizmu wykrywającego kolizję z kosmicznymi obiektami, no ja jebie mamy 2016 a nie 1999
konkluzja jest taka że od co najmniej 10 lat rtsy stoją w miejscu
Zmieniony 2016-05-14 15:07:03 przez Mastero000
wszechświat nie ma "centrum"
możliwe, nie będe udawał że coś na ten temat wiem. wiem tylko że statyczne planety są kurwa bez sensu
Jeśli chcesz już koniecznie nadać temu jakiś sens strategiczny i taktyczny, to powinieneś też napisać, że powinny zostać uwzględnione skale. Gwiazdy powinny być dużo większe, planety mniejsze, a orbity oddalone od siebie w sposób naśladujący rzeczywistość. Należałoby też uwzględnić realny (tzn. mający przełożenie na sf, z naciskiem na science) zasięg broni. Tego wszystkiego też w Stellaris nie ma.
Czas podróży światła od Słońca do Neptuna to ok. 4 h, więc 1/6 najkrótszej jednostki czasu w grze (dzień ziemski). Nie wiem jaka w zamyśle twórców gry jest maksymalna podświetlna prędkość statków (albo maksymalna dopuszczalna do poruszania się w układzie, może być przecież większa od światła), ale jeśli przyjmiemy, że to 1/10 c, to śmiganie z jednego końca układu na drugi i z powrotem zajmować by mogło 2 dni. Dużo krócej niż trwają bitwy. A przy założeniu, że latając po układzie można byłoby używać technologii nadświetlnych, to... jakie znaczenie miałoby tu położenie planet względem siebie? Poza kosmetycznym?
Jasne, że fajniej by to wszystko wyglądało kręcąc się i zmieniając pozycje. Ale to IMHO tylko tyle. W Distant Worlds możesz pograć, tam układy "żyją" i kręcą się, a jedyne co się zmienia, to tylko to, że trzeba się pilnować, żeby swoją flotą nie wyskoczyć z hiperprzestrzeni w złym miejscu (np. w sąsiedztwie uzbrojonych po zęby stacji bojowych czy portów), bo zjawiając się w układzie nie pojawiasz się na jego krawędzi, tylko w dowolnym wybranym miejscu. Dając bezpośredni rozkaz ataku, flota przybędzie od razu w miejsce floty / planety przeciwnika - znacznie lepiej jest tam wybrać inne ciało niebieskie jako cel podróży i później dopiero zbliżyć się do przeciwnika. Ale coś takiego można zrobić też w Stellaris. Swoją drogą... zastanawiam się czy w multiplayerze można pobudować bazy / poustawiać floty na krawędziach układu, tam gdzie wlatują statki - tak żeby przeciwnik od razu wchodząc w układ musiał walczyć i to na naszych warunkach.
To co trochę bardziej psuje mi feel gry, to... zbyt szybki przyrost populacji kolonii. Ziemia ma u mnie 16 "popów" (miliardów ludzi?) Pierwsza kolonia w ciągu kilkunastu lat rozrosła się do kilku popów (z jednego). Na zupełnie dziewiczym lądzie! Wiem, wiem... wszystko można tłumaczyć technologią, biotechnologią, rozmnażaniem z probówek itd. ;) albo (co chyba bardziej mi odpowiada) jakąś skalą logarytymiczną albo inną nieliniową przy przedstawianiu liczebności populacji (drugi i trzeci "pop" przedstawiają znacznie większą liczbę osadników niż pierwszy). Nie wiem czy ktoś kiedyś zwróci tu Paradoksowi uwagę, ale miło by było, gdyby to jakoś wyjaśnili. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że realne przedstawienie rozrostu populacji w "tradycyjny" sposób wiązałoby się z "przyspieszeniem" gry. Podstawową jednostką czasu mógłby być nie dzień, ale np. miesiąc. Pewnie pasowałoby to nawet do kosmicznej skali odległości, ale rozgrywki trwałyby tysiące lat :)
Póki co, w mojej grze podróż floty z Ziemi do Jowisza trwa około 20-30 dni (podróż ze Słońca na Jowisz w takim czasie musiałaby się odbywać z prędkością ~1/1000 c na szybko licząc), przy czym zakładam, że nie jest to prędkość jednostajna, choć na taką na ekranie wygląda. Ziemia jest na dole ekranu, Jowisz jest, powiedzmy, w prawym górnym rogu. Słońce jest pośrodku.
http://i.imgur.com/MP0Rixi.png Skala odległości nie jest oddana, więc okręty lecąc do Jowisza i przelatując po drodze blisko Słońca niejako najpierw względnie powoli się do niego zbliżają, a następnie przyspieszają i to bardzo mocno. Taka grawitacyjna katapulta (asysta)! A ty twierdzisz, że ta gra nie ma głębi? :D Mógłbym lecieć nie zbliżając się nawet przez moment do Słońca, jakoś po orbicie, ale komputer za mnie wybrał optymalną, najszybszą drogę :p
Zmieniony 2016-05-14 16:00:24 przez Rasalgethi
Gralem juz jedna gre z warp drive i teraz chce zagrac z innym. Wybrac hyperdrive czy wormhole? Hyperdrive jest duzo szybszy od warpdrive?
Bardzo ograniczony jest zasieg jak wybierze sie wormhole travel? Odczuwalny jak prowadzi sie wojne? Jakies odczucia?
Zmieniony 2016-05-14 18:33:18 przez _Kojot_
Rasalgethi u ciebie przelatuje obok Slonca - ok, zalóżmy że udalo im się do tego 2200 stworzyć materiały które wytrzymują ekstremalnie wysokie temperatury (co jest bzdurne, ale załóżmy)
Jak wytłumaczysz przelatywanie przez środek gwiazdy?
Trzeba czekać na Stellaris 2
Rasal - nie grałem w aucie, byłem tak śpiący ze przymknąłem oczy za kołkiem. Jak je otworzylemzblizalem sie do ciężarówki z różnica prędkości jakieś 60 na godzinę. Pas do wyprzedzanie zajęty, odbiłem na pobocze jednocześnie hamując - musiałem pare razy skontrować zanim odzyskałem kontrole nad autem,
Przez środek gwiazdy? Technologia warp! Wokół statku tworzona jest bańka. Przecież to proste. Właśnie tak przelatuje się przez środek gwiazdy w dwóch wymiarach (ale ta gra ma trzy albo przynajmniej stara się je imitować) ;)
Btw. Na razie ludzie najbardziej narzekają na mechanikę sektorów i spłaszczenie rozrywki polegające na nastawieniu się na militaryzm, kulejącą dyplomację (i handel), małe znaczenie strategicznych surowców w porównaniu do najważniejszego - minerałów. To pierwsze i ostatnie skłania niektórych do olewania kolonizacji planet i skupienia się na tworzeniu stacji, bo wg niektórych nie widać korzyści w posiadaniu dużej populacji. Nie ma tu czegoś takiego jak manpower. Znacznie bardziej liczy się posiadanie starportów, bo to ma zwiększać limit floty.
Zmieniony 2016-05-14 19:20:00 przez Rasalgethi
jak na kolonii mogę wybudwoać kosmoport jeśli nie mam tego mudułu ( początkowy moduł kosmoportu ) - jak mogę go uzyskać?
dobra wygralem wojne, mam wasala tylko on nic nie robi, jest useless, nie ma armii, nie daje mi kasy o co tu chodzi?
maly tip ode mnie, najmocniejsza jednostka w grze to corvety ktore masz na poczatku, ladujesz najlepsza bron plus same tarcze i masujesz budowe - jedziesz ze wszystkim easy mode.
najtansze i najlepsze.
pozdro dla teamu ktory robil balans i testowal armie w bitwach, gj xd
#120 to w EU4 są pory roku?
Pory roku to jeszcze nic, wyobraź sobie że są nawet góry, lasy i rzeki! Fajnie urozmaicają też grę morza i oceany, podobno jak wplyniesz na tą biało-szarą plamę na zachód od europy (czyli tak jakby od strony anglii tylko na lewo) to pojawia się nowy kontynent, który można kolonizować. Boję się jednak tam wjeżdżać bo mam tylko 6 statków a jeszcze nie wiem jak się buduje nowe
Dobra - steam mnie oszukał z tym czasem - tylko 25 godzin :0, w zasadzie łatę gamę jeszcze nie widziałem ale brakuje cholernie większego kontentu i podpisuje sie pod wszystkim co rasal pisał z komentarzy w necie.
Z ciekawostek - system obok mnie nazywał sie rasalgheti.
Aż wyguglowałem głowę klęczącego ale tamten system nie był podwójny.
A ja dalej nie wiem jak massowac influence? (wpływ w pl wersji) i zwiekszac granice mego imperium. Posterunki zabieraja wpływ i niewiele to zwieksza. Kolonizacja zwieksza granice niby, ale "ta czerwona granice", a nie granice ekspansji. Pokazuje mi, ze musze wybudować tunele nadprzestrzenne/ (jak?)
ps screen
http://imgur.com/jvqXu7mCzemu chińczyka murzyna jako dowódcę floty? :P
Jestem postępowy niczym waldek msciciel
mam 60% w wojnie, okupuję miasto które podałem w warunkach wojny - miasto jest zablokowane i w dalszym ciągu nie mogę od mojego przeciwnika tego miasta wziąć - jest napisane, że miasto musi być okupowane przez naszą armię.. no przecież jest - blokuje je statkiem.
wtf?
Okupowane to chyba musisz zdobyc je armia ladowa
#144 szybkie tipy:
-tam gdzie masz kolonie (zamieszkala planete) skasuj posterunek, kolonia z czasem ma wiekszy zasieg wplywu
-posterunki mozesz budowac poza granicami swojego imprerium - to b. wazne! od tego one sa.
-zeby farmic influence wybierz sobie 3 rywali (rivals) w menu dyplomacji.
-po prawej stronie ekranu na dole masz 6 zielonych przyciskow, zaznacz sobie ten najbardziej po lewej, szczegolowy widok mapy.
-jak pisalem wyzej korwety > niszczyciele - pod KAZDYM wzgledem, nie ma zadnego sensu budowac niszczyciele, jak chcesz mozesz budowac battleshipy, ale najlepsze sa korwety, powinni to zpatchowac bo to nielogiczne, ale tak jest.
aha nie napisalem czemu: bo maja dodge, ktory dziala jak effective hp. dodge w tej grze to najwiekszy atut bojowy, dopoki tego nie naprawia.
Zmieniony 2016-05-15 10:20:43 przez maac
wlasnie skonczylem questline i odkrylem zniszczony ringworld. Da sie cos z tym zrobic? Wyglada jakby sie dalo, ale nie bardzo wiem jak
#149 imo 1x destroyer jest lepszy niz 1x corvette, a jest limit armii na poczatku dosc srogi, chuj ze niszczyciel drozszy i wiecej corvette wyszloby lepiej, powyzej limitu placisz penalty przeciez. chyba ze sie myle? ;P
#147 normalnie budujesz armie ladowa na swojej planecie, wysylasz w kosmos i lecisz na obca planete z desantem ^_^
Multi gralem wczoraj z ziomkiem kilka godzin, stellaris to taki rts w kosmosie bardziej niz spacesim, na fast predkosci caly czas trzeba troche ogarniac zeby dobrze partie rozegrac.
Zmieniony 2016-05-15 20:53:35 przez polo
144# Remik24
Grasz widze Ludźmi z Deneb a oni mają tunele podprzestrzenne. Musisz statkiem konstrukcyjnym wybudować urządzenie do tuneli podprzestrzennych w jakimkolwiek układzie zewnętrznym aby dostać kolejny zasięg dla statków.
Jest to w drugim rzędzie pierwsza z prawej opcja budowania statku konstrukcyjnego, da się to budować na obrzezu systemu tylko.
#152
Dzieki.
PS jak usuwac posterunki?
Ok, zagrałem 150 lat i gram od nowa swoja wlasna cywilizacja. Wybrałem inny naped (zdaje sie nazywa sie nadprzestrzenny i w ciagu 10 lat, mam juz 2 expy xd, i sporo mi sie udało znalezc stacji badawczych co podbily mi poziom badań na 10-15. Mysle, ze pojdzie mi sporo lepiej. No i mam zamiar grac bardziej ofensywnie bo w pierwszej grze - pierwsza wojna dopiero po 100 latach wywołałem
ktos sie pokusi o porownanie gry do Eu4? rozumiem ze diplo wypada blado pod tym wzgledem, a pozostale aspekty gry?
154# - tylko że tunele podprzestrzenne to najszybszy napęd :)
da się w ogóle jakoś powstrzymać Prethoryn Swarm? :D
Da się, zobacz na wikipedii Stellaris.
http://www.stellariswiki.com/Crisis
You can't communicate with them by clicking on their planet; if you try on the contact window, it would appear as a first contact screen every time, but no matter what your choices are there is no effect on gameplay. You can't do anything else apart from close the window. Doing this will send you to first contact again
They possess different tech and armies from us, and we can research their debris for powerful armies or ship weapons
You can capture their queen and receive scourge units loyal to you
They possesses some kind of unknown FTL method, but it's powerful enough to travel intergalactically
When they capture a planet, they will exterminate all the population
Planets colonized by them will turn into infested planets, which cannot be attacked by land armies.
In order to get rid of the infestation, the planet must be bombarded until its fortification health reaches zero, at which point it will spawn transport ships and turn into a barren planet. This feature is currently bugged (1.0.2) and a fix mod has been published at the forum.
The Prethoryn use Missile weapons only and don't have shield to protect their fleet(but with rather heavy armour), so Point-Defence with Energy weapon are recommended while fighting them.
nigdy nie gralem w EU ani CV warto to spróbować czy lepiej zaczac od czegos prostszego ?
Z takich gier o robieniu imperiow to pewnie najdogodniejsza bedzie Civka, aczkolwiek tez zalezy jakie lubisz klimaty.
Eu 4 jest trudniejsze, ale mam wrazenie, ze bardziej czytelne (chociaz to prawdopodobnie wynika z tego, ze w eu4 grałem juz duzo, a stellaris jest zupelnie nowa mechanika).
dzisiaj kupuje Stellarisa, gdzie bedzie najtaniej?
cdp.pl za 115 pln kupilem w tamtym tygodniu.
Gierka super jak dla mnie, na multi gra sie wysmienicie.
WOJTEK!!
To ciśniemy we 3 ?;)
Zmieniony 2016-05-17 17:03:46 przez arcy-Chan
Jakie sa zasady na multi jezeli chodzi o szybkośc + pauzy? Przypuszczam, ze to jest do określenia, ale jak "wypada"? Zeby było względnie fair dla kazdej ze stron? Ta średnia predkosc i bez pauzy, zeby było plynnie? Moze zaczne jakos tak pykac na singlu zeby sie oswoić
My gralismy predkosc fast bez pauz i cheja przed siebie :) pauze chyba moze dac i zdjac kazdy, pewnie zalezy od ustawien hosta, do tego jest hot seat join czyli mozesz dolaczyc w trakcie rozgrywki. Ogolnie partia trwa dobrych kilka godzin ale ze to RTS to gry sa napewno krotsze niz np. w Civ. Save game tez jest z tego co widzialem, wiec pewnie daloby sie rozlozyc na 2-3 sesje, my gralismy calosc ciurkiem, jednak w tygodniu nie podejme sie wyzwania, bo ostatnio jak siadlem w weekend to o 3 rano sie ocknalem :)
Gra sie miodnie. Wczoraj o 22 odpalilem zeby pograc 30 min. Ocknalem sie o 4 rano a na 8 do roboty :P
czy tylko dla mnie nazwy Protektorat i Wasal brzmia przechujowo w klimacie sf? no qrwa nie mozma bylo wymyslic czegos bardziej futurystycznego? xD
jedno pytanie: czy i gdzie moge ustawic zarzadzajacemu planeta jakis tryb rozwoju, typu rozrost populacji albo produkcja albo nauka? jest cos takiego? bo na wiki cos czytalem ale w grze nigdzie nie widze zadnego buttona =/
W populacji (F2) na samym bedziesz mial sektory i tam mozesz dawac im priorytety. Oprocz tego jaka czesc wyprodukowanych surowcow i kasy oddaja do imperium.
Zmieniony 2016-05-19 23:38:54 przez Reborn
#169
Masz chyba wąski obraz sf. Diunę czytałeś?
to akurat wiedzialem, czyli bez tworzenia sektorow planetami zarzadzam sam, ok
to raczej skrzywienie psychiczne przez Eu4, po prostu te nazwy ni chuja nie pasuja mi do klimatu sf :)
Zmieniony 2016-05-20 08:03:53 przez L.Viadro
W Star Warsach są rycerze i księżniczki. Rozumiem jeszcze, że słowo "wasal" może brzmieć w sf na początku obco, ale protektorat? United Earth Directorate, Solar System Protectorate. Prawie żadna różnica :)
ok ok, juz sie nie czepiam xD
Nosz qrwica mnie strzela, miałem pisać artykuł z którym wiszę 2 tygodnie a ja dobie qrwa gram w stellarisa, który mnie oprócz tego trochę wkurwia. Wciąga jak diabli - za 2 lata, 15 patchy i 4 dodatki 10/10
prowadzilem juz 2 wojny w early, robie korwety na max limit i.. dostaje wpierdol bo przeciwnik ma ich zawsze w podobnej ilosci
1. czy jest jakis sposob wyscoutowania jakimi silami dysponuje przeciwnik? (jakis observer albo ledger ala eu4) czy po prostu musialbym tam wyslac 1 korwete na zwiad?
2. mam 5 planet, przeciwnik ma 2 a flote mamy identyczna ilosciowo, jak zwiekszac supply limit oprocz poznawania technologii ktore i tak zwiekszaja je o raptem 10%?
3. desant robie jak planeta jest zbimbardowana i jej hp spadnie do 0, z tego co widze to podobnie jak w eu4, jezeli planeta nie ma jakis systemow obronnych to wystarczy 1 stack piechoty na desant?
4. czy w zwiazku z pkt1 powinienem na wojne zawsze robic flote ponad limit?
Zmieniony 2016-05-21 14:20:43 przez L.Viadro
To jeszcze ja z pytaniem.
Ktoś się orientuje jak budować tunele czasoprzestrzenne? Gram rasą która ma taki tryb zwiedzania kosmosu. Ma jeden tunel tam gdzie planeta matka i tylko z tego układu mogę odwiedzać inne. Jak próbuje wybudować gdzieś inny to mam napis 'na czerwono' i informacje że nie mogę budować w tym samym czymś-tam grawitacyjnym. Ktoś wie OCB?
#177 Tunele buduje się na obrzeżach układu
Planetarnego? Dzięki, tam nie próbowałem ;]
#176
1. na karcie podgladu imperium przeciwnika masz tam rozpisane porownanie miedzy wami, flota, technologia etc. komp zapewne oszukuje w produkcji wojska, jak w kazdym rts'ie zreszta.
2. suply zwiekszasz budowa starportow, upg starportow, technologia, mozesz wyjsc spokojnie poza limit, sama walka jest dosc specyficzna, musisz miec raczej zroznicowana flote lub max corvety (narazie imba, zmieni sie po patchu), do tego hard kontry w broniach i defie. Dzis walczylem 7k flota ciezkich statkow vs 2.5k w corvettach i kilka niszczycieli, efekt: dostalem wpierdol, ucieklem 1/3 floty, straty po jego stronie okolo 25%.
Jesli chodzi o upy statkow to najbardziej oplaca sie hull HP i evasion.
3. tak jak piszesz, armie obrony mozesz sprawdzic przed ladowaniem na karcie planety. systemy obronne, a armia obronna to 2 rozne rzeczy.
4. mozesz, wydaje sie logiczne jak atakujesz kogos o podobnej sile aby zwiekszyc swoje szanse :P
Zmieniony 2016-05-21 19:46:53 przez polo
Polecam stworzyc wlasna nacje, nizej kilka ciekawych porad
https://forum.paradoxplaza.com/forum/index.php?threads/begin...
Bedziemy za 10-15 min zaczynac rozgrywke multi w duzo osob, ktos chetny dolaczyc?
Zmieniony 2016-05-21 19:48:52 przez polo
dzienx
jeszcze pytanie odnosnie rebelii, zwlaszcza na zdobytych planetach, znowu bardzo podobnie widze mozna redukowac poziom rebelii o 10% (media, itd) ale domyslam sie ze moge tez im zwiekszyc jakos autonomie jak w eu4 zeby to chociaz nie roslo bo rozumiem ze po 10/20 latach zacznie spadac? czy do tego slize te ethics albo traits?
Jeszcze jeden układzik, jeszcze jedna planeta do skolonizowania i juz ide spać kochanie... tak wiem, ze jutro musimy wcześnie wstac... tak tak....
w kwestii ai to musza popracowac.. zaatakowalem planete, dostalem sromotny wpierdol, stracilem cala flote (20 korwet), przecienik przylecial do mnie (17 korwet), bombardowal jakas przygraniczna planete, zrobil desant, przegral ten desant (niem czy nie poczekal az obrona spadnie do 0 czy co), stal tam flota kilka miechow nic bie robiac (nie dosylal desantowych wojsk), zaczal latac po moich ukladach,
ja w tym czasiw zdazylem odbudowac 25 korwet, spuscic mu wpierdol i zaanektowac obie planety
Flota na orbicie bombarduje umocnienia planetarne, powoduje że spadają do 0 po pewnym czasie. Zatem tutaj AI dobrze działało, widać że bez umocnień i tak dałeś radę obronić planetę.
przyleciał desantem z bodaj 6 oddziałami i nie dał rady?
ja tam nie miałem żadnych umocnień, sam robiłem póki co desanty 4 stackami zawsze i jeszcze nie było sytuacji żeby desant się nie udał na zabombardowanej do 0 planecie...
qrwa, dalej nie wiem jak z tymi rebeliami walczyć, na 2 planetach które zdobyłem w wojnie mam jakiś ruch niepodległościowy, wszystko jak w EU4
to obniżanie o 10% poprzez blokowanie media itd to tymczasowe rozwiązanie
co próbowałem:
- przepisałem temu sektorowi zarządce z +hapiness
- przekazałem im 100 minsów i 100 kryształków na rozwój
- naprawiłem budynki zniszczone po wojnie
- odbudowałem kopalnie
i nagle z 70% spadło mi do 0, ale tylko na chwile.
Teraz nie wiem co z tyh rzeczy powyżej wyzerowało ten licznik, nigdzie nie widzę też w tipach ile jeszcze będzie trwał ten ruch albo ile będzie rósł, nie ma też nic w necie, jest żeby używać edyktów do happiness ale ich jeszcze nie mam dostepnych, poza tym jak to jest sektor to i tak nie mogę chyba ich wybrać na planecie która nie jest core-sectorem?
po przejeciu planety rekrutuje tam 5-6 defense army i czekam na ta ich rebelie, po stlumieniu frakcja ma juz duzo mniejsze poparcie.
no tak, tylko to jest rozwiazanie silowe, a czy mozna jakos inaczej to zbic? :)
#187 z czasem wielkosc populacji popierajaca rebelie bedzie spadac, ale faktem jest ze trzeba wladowac w chuj hajsu i influence przez ten czas.
albo tak jak 188 :)
Zmieniony 2016-05-22 15:21:43 przez Reborn
lol kolejna rzecz do zpatchowania to integracja, 300 miesiecy na srednie imprerium ?
chyba kogos popierdolilo. czasem mam wrazenie, ze nikt w to nie zagral jak byly beta testy, no ze po prostu gra jest nieprzetestowana no bo kto kurwa normalny na umysle ustala limit czasowy na jedna intergacje dluzszy niz skonczenie gry? przeciez ja cala galaktyke zajme zanim ci jedni goscie sie zintegruja.
to ze to spatchuja to pewne, ale jakim cudem taki babol przeszedl beta testy? nie mieli chocby jednego goscia ktory by zagral w ta gre zanim ja wypuszcza? chocby wozny moglby usiasc na pare godzin i by to wylapal.
jest sporo rzeczy imo do poprawienia, normalka, gra bedzie pelna po kilkunastu patchach i kilku DLC. Vanilla eu4 tez pewnie teraz byla by niegrywalna ;)
Z drugiej strony gra nie ma daty koncowej wiec te 25 lat to nie jest znowu jakas hiper wielka liczba jak na aneksje kilku planet bez calego syfu zwiazanego z rebeliami itd (zakladam ze po to jest aneksja wlasnie).
jak dla mnie to w tej grze jest za malo walki, caly czas grindowanie, nikt mnie nie atakuje, wszystkie sily sa zawsze Equivalent, a ja jestem przyzwyczajony do akcji z eu4, sojusze. bicie slabszego, wykorzystywanie sytuacji itd.. =/
i taka rada: nie dawajcie sobie pradawnej cyeilizacji na rywala, zrobilem tak niechcacy i tez odbija mi sie to mocno czkawka xD
Gdzie można kupić to cudo najtaniej i czy na tak wczesnym etapie releasu warto czy poczekać jeszcze jakiś czas do łatek?
Ja czekam jeszcze z kupnem... zanim wszystko ladnie zpatchuja to troche czasu minie ;p
prawdawna cywilizacja?
jest coś takigo?
ja kupowalem na cdp. pl tak jak ktos radzil bo byla promocja za 110zl
ja bym sie jednak wstrzymal, chyba ze na razie chcesz opanowac gre
od Fallen Empire lepiej trzymac sie z daleka :D
#193 malo walki? mam nadzieje ze nie grasz na normalu? Jesli tak to tracisz czas. Pozatym polecam multiplayer poraz kolejny :)
Co do sil 'equivalent' to byl sie tym zbytnie nie sugerowal, roznice we flotach moga byc naprawde spore, dodatkowo np. flota 3k moze wyjebac flote 5k bez mydla, duzo zalezy od upów, wybranego uzbrojenia, tarcz etc
dokladnie, grajcie na hardzie jest duzo ciekawiej
robie reset, własną cywlizacje i hard, obym się nie rozczarował ;)
kolejny babol:
wybierając jako primary kolor flagi czarny, nie widać potem granic imperium w widoku galaktyk xD
w ogole kolory sie powtarzaja, moze sie zdarzyc tak, ze imperium obok ma ten sam kolor co ty.
a co do armii i walki to tydzien temu pisalem co jest najlepsze w tej grze takze chyba poki nie bedzie patcha to nie ma o czym dyskutowac.
poki co nic nie bije korwet na tarczach z max dodgem.
stworzyłem sobie rasę, wszystko dałem w research co się dało a i tak każda cywilizacja ma superior technology xD xD xD
204# - ile masz planet? W zależności od ilości planet (lub pop) wzrasta cena wynalazków. Podobnie jak w Europa Universalis.
erm.. w Eu4 cena wynalazkow wzrasta w zaleznosci od twojego poziomu wzgledem pozostalych krajow (jezeli jestes ahead of time) a nie na podstawie wielkosci imperium..
tak czy siak kupy sie to nie trzyma bo mam 2 planety i obaj moi sasiedzi tez maja 2 planety :)
gra oszukuje, to samo jest z armia, co bys nie zbudowal to randomowy przeciwnik ma to samo niezaleznie od wielkosci jego impreium. strasznie to razi bo jest zbyt oczywiste.
z kolei jak akurat w skrypcie jest, ze ma miec mniejsza armie to bedzie mial mniejsza.
nie wiem czemu tak zrobili ale to jest mocno odczuwalne, moze nie chcialo im sie robic tyle wzorcow AI co jest ras.
jak nie potrafili/nie chcialo im sie, to juz lepiej jakby na mapie bylo 5-6 ras i kazda ze swoim niezaleznym AI, bez oszukiwania.
a tak uparli sie na 30+ ras i wszystkie teoretyczne, bez jakiejkolwiek unikalnej strategii.
to samo dyplomacja, masz 30 ras do wyboru, a zadna nie chce sie na nic wymienic, czasem moze dadza mapy i pakt o nieagresji. w menu dyplomacji masz 10 opcji do wyboru z czego 8 nigdy jeszcze nie uzylem bo sie nie da. parodia, gorzej niz w MOO2 gdzie miales tylko pare ras ale z kazda miales jakas interakcje i mozliwosci wymiany technologii czy zawierania sojuszy.
moj werdykt po paru ladnych godzinach gry:
wstrzymac sie z zakupem, gra ma potencjal ale jest niedorobiona. pare patchy, modow i bedzie gites.
Zmieniony 2016-05-24 08:35:34 przez maac
Zgadzam sie do paru rzeczy - rasy sa anonimowe. Kraje z eu maja więcej charakteru niż te plamy na mapie. Ad.2 komputer zawsze będzie miał lepsza technologie, przynajmniej na hardzie. Mam wrażenie ze gra wciąga jak diabli, ale oferuje za mało marchewek. Potrzebuje szlifów albo modow. Jedyne opcje handlu jakie uzywałem - raz alianci do federation i wielokrotnie jak było gorąco sprzedaj mapę gwiezdną za minerały (wychodziło mniej więcej 150 od kompa) hurtowo 14 - 15 imperium na raz.
Ja sie jaram, ale zdaje sobie sprawe, ze wynika to z faktu, ze jest to całkowicie nowe uniwersum dla mnie, nigdy nie grałem w nic podobnego i chłonę całym sobą :).
Wyobraźcie sobie, ze gracie teraz w Baldurs Gate 2 czy DIablo II nie majac nigdy do czynienia z taką gra wcześniej :).
Oczywiscie wrazenia nie sa takie jak przy w/w, ale "mechanizm chłoniecia" podobny i nie jestem w stanie patrzeć na nia obiektywnie.
PS co do badan, to chyba najbardziej opłacalne opcje. Ja tez tworzac rase wzialem fanatyczny materializm i dlugowiecznosc (mam 2260 i nie umarl mi jeszcze zaden dowodca, przez co nie mam problemu z influence jak wczesniej, wrzucalem nawet z 5 x edykty do techów bo mi sie zestackowalo do 1000). Natomiast -10% oznacza, ze musisz złapac mniej pktów do nabicia techa, ale przeciez oczywiste, ze miesieczny bonus inne cywilizacje moga miec większy (budynki/laboratoria i na planetach moga miec pelno laboratoriow badawczych)
L.Viadro
Oj to chyba od niedawna w EU grywasz co? W chyba EU3 im wieksze miales panstwo, tym wiecej technologie kosztowaly. Technologie za monarch pointy to wymysl dopiero eu4.
a to zwracam honor, ja gram tylko w czworke :)
Ta i wedlug mnie przez to eu3 byla totalnie z dupy
Jak ktos gram od EU1 to widzi jak ta seria ewoluowala i jak sie "bawili" w dodawanie nowych rzeczy, ktore sie okazaly slabe i pozniej je zmieniali. Kiedys nie bylo czegos takiego jak overextension czy agresive expansion:)
#213
A to juz fakt, dla kogos, kto zawsze w EU bawil sie w robienie bloba takie cos bylo bardzo dupne. Bo idac na wschod dostawalo sie mase biednych prowincji i bedac imperium odstawalo sie z techem.
Zmieniony 2016-05-24 10:16:37 przez Dig
Mnie w starych eu wkurzalo, a w sumie bawilo to ze moje imperium mialo w wiekszosci podbitych prowincji po 1 k wojska (bo obnizalo szanse na bunt). Trzeba bylo tez czekac chyba z 50 lat, zeby stało sie "corem", nie mozna bylo tego corowac recznie za monarch pointy.
Za to najlepsza zmiana jaka kiedykolwiek nastąpiła i moje durne poczucie estetyki urosło wydarzylo sie w eu3, jak pulki zaczeły sie "uzupełniać" do pełnych liczb. Ile ja sie nausuwalem wojska w eu2, zeby bylo np 30 tys piechoty 20 tys kawalerii, a nie po 2 bitwach 29867 piechoty i 19782 kawaleri xd
moje 3 grosze (zagrałem tylko early i będę porównywał do EU4):
w skrócie daje obecnie tej grze 6/10
- niezależnie od tego jaką civką grasz, nie odczuwa się właściwie żadnej róznicy: w Eu4 granie każdym krajem to praktycznie inna rozgrywka (inni rywale, idee narodowe, eventy)
- brak wojen: nikt mnie nigdy nie zaatakował, walczę ciągle tylko z piratami i jakimis tam stworkami, kompletny brak jakiś epickich wielkich wojen gdzie bierze udział pół galaktyki itd
- pojebany system naukowy: to losowe generowanie 4 nauk ktore wybierasz jest maksymalnie z dupy, nic nie można zaplanować bo nie wiesz co po tej nauce bedziesz mógł wybrać
- praktycznie zerowa dyplomacja: oprócz wymiany map galaktyk nic więcej nie można zrobić bo wszystko AI odrzuca
- projektowanie statków: męczące w chuj, daje od razu na auto bo mnie to wqrwia, jeszcze niby ta zaleta że robi się kontry na konkretne konstrukcje, tylko jak to ma niby diałać? Mam co chwile przerabiać całą flotę w zależności od tego z kim będę walczył??? A co jak walczę z 2 cywilizacjami z czego każda ma inne bronie? Wolę wersje z EU4 że wybieram jedynie jakieś tam wersje tego samego typu oddziału
- nuda w chuj: grind grind grind... ciągle to samo, poznawanie nowych układów, budowanie kolonizowanie...
- każda nowa gra wygląda identycznie (znowu Eu4...)
Ogólnie jestem w chuj niezadowolony bo jarałem się strasznie, przeczytałem całe wiki zanim kupiłem grę i byłem nahypowny na maxa a tu taki klops
no nic, pozostaje czekać rok, wydać kolejne 200 zł żeby pograć w zajebistą gre jak wyjdą za 2 dodatki i 30 patchy =/
P.S.
Ktoś chętny na multi EU4? Wieczorkami 2-3 godzinki? :)
https://forum.paradoxplaza.com/forum/index.php?threads/stell...
pierwszy patch wisi w powietrzu. m.in zmiana agresywnosci Ai i poprawa dyplomacji
a takze
The ability to stack evasion on Corvettes was nerfed.
Zmieniony 2016-05-24 23:44:13 przez Remik24
idzie jakos znalezc "% integraci poddanego?" wysoczylo mi 720 ptow i 3 per miech - czyli jaies 240 miechy czyli 20 lat, a nie mam nawet podgladu jkai mam progres?
#216 6/10 to gruba przesada, gra jest bardzo dobra ale ma pare niedociagniec, pierwszy duzy patch darmowy juz niebawem, polecam sprawdzic ponizsze linki. Imo najwiekszym problemem gry na ten moment jest single player i slabe AI, najblizszy patch ma to rozwiazac, w multi gra sie super.
Zreszta piszesz, ze zagrales tylko early game, wiec duzo contentu nie ogarnales, do tego zaloze sie ze grasz na pauzie + normal speed, w ten sposob to nie dziwie sie, ze sie nudzisz xD
Jak ci malo wojen to sobie je wywolaj poprostu, albo sproboj pocisnac Fallen Empire haha ^_^ chcesz epickich wojen na pol galaktyki a zagrales tylko early game, nigga plz
upcoming free patch Clarke
http://tiny.pl/gr1mw
next free patch Asimov
http://tiny.pl/gr1mcZmieniony 2016-05-25 17:55:10 przez polo
omg omg omg, po co ten hejt
- gram na fastest
- co ma endgame do wojen, chodzi mi o to że dopóki sam kogoś nie zaatakuje to nic się kompletnie nie dzieje
- pocisnąć fallen empire... jak ja qrwa nie mogę dorównać techem normalnym cywilizacjom
- sam fakt że nie dociągnąłem do late game świadczy tylko o tymjak gra mnie rozczarowała, bo tak jak pisałem: byłem hiper nahajpowany
- sam piszesz ze problemem jest słaby single i AI... a o czym ja niby qrwa pisze? :)
Ja gram na pauzie zmiennie z przyśpieszaniem, typowy noobek, powiem, że bawie się przednio :D Zarządzanie w late jest trudne, utworzyłem malutką galaktykę i 5 cywilizacji poza moją i jest ciężko. Na razie jedna wojna, ale z techem wyleciałem po prostu do przodu i wszedłem w wojnę w jedną cywilizacje w momencie gdy toczyła drugą wojnę i odebrałem im kilka planet, teraz mi się gnidy buntują xD
mnie sie udalo jebnac jedno Fallen Empire, ale na raty troche, ponad 100K floty mieli...
100k floty to ladne mi "Fallen", powinni sie raczej nazywac "Rising"
na razie nie gram, czekam na pacze lub jak sie zbierze solidna ekipa do multi
ja do multi sie zawsze pisze !!
W Stellaris komp robi to samo co w EU - co chwie wpada Ci jakimis malymi gowno armiami w roznych miejscach. Irytujace:)
dobre jest, ze w late game jak powstaja juz sojusze, wasale etc to podczas wojny niezle bitwy wychodza, bo AI lata flota za swoimi sprzymierzencami, czasem zdarzy sie bitwa 3-4 komputerow vs ja + 2 komputery w tym samym miejscu :) ogolnie wydaje sie, ze poprawili sporo AI z tym patchem.
228# - według loga sporo poprawili. A Fallen Empire ma może na początku 100k flotę ale ono jej nie odbudowuje.
^ tak wiem, dlatego dalem rade wygrac wojne na raty ;P
230# - to chciałem pisać do 225 bo nie zakumał :)
Standradowo popełniłem ten sam błąd co zawsze popełniam w EU, za długo czekałem z atakiem na sąsiadów i jestem w dupie. Skaczą mi po systemach tunelami i nie bardzo jestem w stanie cokolwiek zrobić ;d
Jak typowy noobek zapisałem oczywiście grę bo nie gram na ironmanie więc sobie wczytam, następna rozgrywka będzie już na ironmanie jak skończę wszystko testować :D
Warhammer jes zabawniejszy i lepszy, ale jak mam czas to gram w stellarisa... Wrażenie z patcha - poprawili si jeśli chodzi o odczucia kto chce bądź nie współpracowac. Dalej kaleczą inwazje i nie umieją grać hit and run, jak sa słabsi. Research agreement jak najbardziej do osiągnięcia - nawet bez sojuszu. Zarządzanie sektorami wygodniejsze i to dużo. Widać więcej mapie (planety do kolonizacji).
Dalej mało questow i po 4 grach sa generyczne. Poprawili balans ideologii i rodzajów rządów.
Nie wiem czy to ja, ale albo si nie buduje point defensy albo torpedy>all
Muszę jakos pozbyć pracy, zony i dzieci...
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.