Niestety, dziś z rana moja karta graficzna odmówiła posłuszeństwa. Mam powszechnie znaną i lubianą kartę 560GTX-TI TWIN FROZR II.
Zanim przejdę do problemu może mały background.
560Ti nigdy nie lubiła się z nowymi sterownikami Nvidii. Czasami karcie zdarzały się freezy, ale po paru chwilach windows przywracał sprawność sterowników. Zdarzało się to rzadko, i nigdy nie pojawiało się podczas grania w gry. Od kiedy tylko zacząłem używać nowszych sterowników, na ekranie pojawiały się sporadyczne artefakty, jednak tylko na windowsie, nigdy w grach. Plus, na starszych sterach oczywiście ich nie było. Widząc, że na googlach jest to częsty problem, uznałem że nvidia musiała coś spierdolić przy usprawnianiu sterowników, tak że nie jest to już kompatybilne ze starszymi kartami.
W moim przypadku, od jakiegoś czasu (możliwe że od czasu zainstalowania nowszych sterowników) zamiast przywrócenia sprawności, pojawiał się blue screen+restart. Jedynym remedium na to, była w moim przypadku instalacja sterowników z 2012 roku. Co jakiś czas instalowałem nowsze sterowniki, aby sprawdzić czy może bug został naprawiony, a potem zapominałem ich odinstalować.
Coś mnie niestety dzisiaj podkusiło, i zainstalowałem najnowsze sterowniki do Nvidii v.375.57
Odpaliłem D3 i w main menu, ekran zaszedł artefaktami (nidgy raczej się to nie zdarzało na grach), po czym zamiast blue screena, lub odzyskania sprawności, monitor pokazał no signal :)
I teraz sytuacja wygląda tak, że komputer działa na trybie awaryjnym, na którym da się odinstalować wszystkie sterowniki + komputer działa w normalnym trybie bez żadnych sterowników, jednak po instalacji sterowników (próbowałem już różne wersje), przy odpalaniu windowsa, zamiast ekranu "zapraszamy" (chyba w momencie gdy chce zmienić rozdzielczość) monitor pokazuje no signal.
I teraz się zastanawiam, skoro karta działa bez sterowników, i daje obraz do monitora, to zakładam że nie spaliła się doszczętnie. Na googlach jest dużo wyników, jednak wszystkie tematy dają niejednoznaczne odpowiedzi i mnogość prawdopodobnych przyczyn. Ktoś miał coś takiego, lub domyśla się o co może chodzić ? Dzięki :)
Ewentualnie, za jakimi kartami warto się rozejrzeć ? ... ; )
Niestety nie moge Ci pomoc, nie widze co napisales
Wyciągnij kartę, zdejmij wiatraczki i radiator, usuń resztki pasty. Włóż kartę do piekarnika 180 stopni na 8 minut, wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki od piekarnika, poczekaj aż powoli się wychłodzi, posmaruj pastą, skręć i umieść kartę w komputerze, problem fixed.
Zmieniony 2016-10-23 15:50:02 przez sru
zamiast smarować od nowa pastą i skręcać lepiej by było tę kartę rozsmarować na kanapkę i wpierdolić, bo do niczego innego już się nie przyda
xD nie no do casualowego grania byla spoko, ale rzeczywiscie jezeli lubi wypierdolic jakiegos bsoda, a pograc lubisz to bym kupil nawet taka 960 / poczekal na 1050 / rx 470/80 koszta to okolo 700 zl (nowe)
#3 Posłuchaj jak Louis kataloguje Cię jako idiotę i przestań pieprzyć głupoty bo jeszcze ktoś to kiedyś potraktuje poważnie i rozpieprzy sobie kartę na dobre
https://www.youtube.com/watch?v=E9aZZxNptp0ja tak zrobilem jak #3 mowi z geforce 8800 gts i z calkowitego trupa zaczela dzialac normalnie
Gladius ja mam tą samą karte co Ty(Msi).
1. Jakie masz temperatury? Sprawdzałeś?(polecam MSI afterburner).
2. Uruchom kompa z otwartą skrzynią i zobacz czy wiartaki się kręcą.
Jeśli się nie kręcą to musisz wykombinować chłodzenie(ja mam chłodzenie od dysków twardych przylutowane do grafy, stare wiatraki wyrzuciłem:)
Ogólnie shit happens mate
kup nową, problem zniknie, mam nadzieje że pomogłem
Miłego dnia życzę kolego!
Pozdrawiam, Maciek.
wiem wiem, też mam MSI :)
Wiatraki się kręcą oba, temperatury w normie, ale na windowsie wyczytuje mi kartę tylko jako " Standardowa karta graficzna VGA ", jesli zainstaluje jakiekolwiek sterowniki to przy restarcie windowsa już w ogóle nie odpala i jest no signal.
a to chyba nic się nie stało z grafą tylko z systemem. Poszukaj solucji jak CAŁKOWICIE odinstalować sterowniki bo zwykły uninstall zostawia syf.
#6 ja tak sobie "naprawiłem" HD 5750
Zmieniony 2016-10-23 18:21:14 przez sru
Używam Guru3d.com Display Driver Uninstaller, niby polecany ale i tak nic nie daje.
Na necie czytam że ludzie mają z tym problem nawet po formacie... No idea, będę chyba musiał sprawdzić czy karta działa na jakimś innym kompie, to chyba najprostsze rozwiązanie.
ttwizard o jakiej nowej karcie myslisz, jeśli w ogóle ?
gf 1060 6gb, ale 1,3k ta karta nie jest warta. Oni co roku wypuszczają karty, które prawie w ogóle niczym się nie różnią, a cena idzie do góry :(
no to jest najgorsze, że wydam teraz na taka karte 1300 zeta i w sumie nie będzie widać aż takiej różnicy, bo na tym 560Ti i tak mi raczej wszystko znośnie chodziło...
no i dlatego ciągle nie wymieniam bo też za bardzo nie mam po co. Jedynie Project Cars.
no tak, ale bez karty trochę ciężko będzie mi wytrzymać, coś trzeba chyba kupic...
odpal linuxa z plyty/pena i zobacz jak tam sie karta zachowa
Szanowni Panowie z trójki i siódemki nic Panowie nie naprawili. Polecam zainteresować się coś więcej jeżeli na Rossmanna pokręcicie nosem bo nie podoba wam się półlatynos ale proszę zlitujcie i nie polecajcie piekarnika nawet wrogowi.
mi po piekarniku karta smigala jeszcze jakieś 8 miesięcy i znowu padła
Wiadomo że takie pieczenie nie sprawi że karta będzie jak nowa, ale będziesz miał czas na kupienie czegoś nowego na spokojnie
ja napisalem powaznie, karta padla i byla do wyjebania to nie bylo mi szkoda sprobowac, nawet nie odkrecalem pasty i nie wiem ile w tym piekarniku ja trzymalem ale robilem to na oko bo myslalem, ze mnie troluja ale potem ja wlaczylem i dziala do dzisiaj w komputerze mamy heh. Nie pierdol jak nie wiesz bo sprobowac zawsze warto, i mowie o mojej starej 8800 nie wiem jak ta z #1 jak cos
#1 wall of text i zadnej kolezanki, nie czytam
Szczerze mówiąc, tak rzadko zakładam jakieś topici, że o tym zapomniałem ... : )
#24 Czy ty w którymś momencie zrozumiałeś coś z tego co napisałem? Czy problem z moim linkiem był taki, że nagranie jest w języku angielskim?
nie dalem rady nawet minuty ale zrozumialem, ze tego nie polecasz ale jestes w bledzie bo skoro mi naprawilo karte, ktora nawet w biose sie krzaczyla to czemu nie.
Wytlumacz swoimi slowami o co chodzi, nikt nie musi poswiecac czasu na ogladanie jakiegos no-name boba z internetow, a sam jestem ciekawy. :D
Wpadasz do tematu, wrzucasz link i wyjebane, nawet nie postarales sie zainteresowac, tylko wrzuciles zaprzeczenie czegos co zostalo sprawdzone i dziala. Tydzien, miesiac czy dzien wyjebongo, wazne ze dziala, a nie jest od razu do wyjebania.
Profesjonalny reballing ma faktycznie duzo mniejsza szanse ujebania calej karty, ale kosztuje w chuj nieproporcjonalnie do efektow, a w dodatku w ciagu takiego samego czasu jak wygrzewanie w piekarniku sie moze spierdolic. Wiec nobody cares placic jakiemus bobowi zeby zrobil cos co i tak sie zaraz moze zjebac.
Edit: Nie ogladalem filmu, ale zapewne taki sam naganiacz jak w przypadku nie instaluj sam Windows-a bo "popsujesz komputer", nie skladaj sam bo wybuchnie, nie usuwaj sam wirusa bo koniec swiata - zanies do "pana informatyka".
Zmieniony 2016-10-24 17:40:26 przez AlienStalker
Ja tak kiedyś zrobiłem i normalnie zaczęła działać.To samo miałem z kartą muzyczną jak mi sie spaliła sb live.Do piekarnika i była jak nowa.
Gimby nie znajo
Zmieniony 2016-10-24 17:48:55 przez goSTAR
dokladnie, a ja przez takich bobow myslalem, ze to trololo w stylu ogol glowe na lyso bo justin ma raka
na anyzkowo powinien byc przepis jak wypiekac karty
Jeżeli problem dotyczy flip chip design z tego co znajdziesz w internecie to w około 90-95% przypadków problem leży w samym chipie którego nie możesz rozebrać i jedyny sposób naprawy to wymiana. Pozostałe 5-10% jeżeli dotyczy to chipa to są solder balls. Wsadzenie karty na 196*C do piekarnika nie sprawi nawet, że cyna zrobi się "świecąca" nie mówiąc już o topnieniu. 196*C to jest ogólna temperatura piekarnika a nie skoncentrowane ciepło. To co Ci się psuje w chipie najprawdopodobniej to solder bumps od ciągłego stresu termicznego (nagrzewnie - chłodzenie). Jedyne co robisz co trącasz martwego robaka któremu reaguje system nerwowy. To nie jest naprawa a w procesie rozpieprzasz sobie resztę komponentów. Teraz większość idiotów którym metoda nie zadziała wsadzi kartę na dłużej albo zwiększy temperaturę bo ich problem nie tyczy się flip chip design i takie trącanie trupa niczego nie da nawet na krótką metę.
Jeżeli problem tyczy się flip chip design to najpewniej są to solder bumps i przez podgrzanie karty robisz coś jakby przegrzanie karty podczas stresu i faktycznie karta Ci może ruszyć po takiej operacji jeżeli jest to flip chip design. Tylko to nie jest żadna naprawa bo chip dalej masz do wymiany.
U #Encore w komputerze mamy stara karta i chodzi więc trzeba głosić, że metoda dobra bo "naprawiła". No nie. Wprowadzasz w błąd bo jeżeli to nie problem z chipem to jedziesz po reszcie komponentów które piekarnik bez problemu załatwia. To, że Twoja moja mama nie nagrzewa 8800 jakoś mnie nie dziwi. Poużywaj trochę takiej karty :)
#AlienStalker O jakim reballingu człowieku mówisz? (chodzi Ci solder balls) Co ty myślisz, że Ty topisz w tych 196*C temperatury w piekarniku? Pochwal się i zabłyśnij po raz kolejny xd
Jeżeli problem tyczy się chipa to płacisz za wymianę chipa na karcie jeżeli to jest flip chip design albo w mniejszej ilości przypadków solder balls których nawet nie smyrasz piekarnikiem.
W całej reszcie przypadków gdzie najpewniej padają elementy obwodu jak rezystory itd. gdzie naprawa jest tania pieczenie karty nie pomoże xd ale katując ją piekarnikiem rozpieprzacie właśnie te elementy obwodów na dłuższą metę gdzie potem naprawa nie jest opłacalna bo sypią się też luty.
Poleciał tylko link bo nie spodziewałem się ciemnogrodu no ale cóż
Nie mam już editów.
Największym problemem nie jest to, że padną jakieś inne elementy obwodu przy krótkotrwałym wygrzewaniu jest to mało prawdopodobne tylko to, że
jeżeli problem nie jest związany z flip chip design a ty go skatujesz pare razy kartę piekarnikiem bo na przykład pada kondensator i podgrzewając kondensator zaczyna on znowu działać do czasu aż nie zrobi się zimy i teraz wkłada gość kartę pary razy do piekarnika i rozpieprza w końcu chip. Naprawa tego jest zupełnie nieopłacalna w przypadku starych kart ale jakbyś wymienił tylko padający kondensator to by Cię to dużo nie kosztowało.
Nawet mógłbyś samemu próbować przelecieć obwód ze schematem i zobaczyć gdzie coś nie gra.
xps m1730 karta padla, poszla do pieca podziala 2 tygodnie i padla
kpilem "nowa" na allegro... tez padla...
wypiekam karte tylko na reinstall systemu a tak to teamviewer :)
dodam ze byla w piecu juz 5 razy++ i nadal dziala
UPDATE:
sprawdzałem na drugim kompie, nie działa
RIP 560ti :(
dawaj do piekarnika na 220 z termoobiegiem, tylko posyp kruszonka!!
czyli #3 miał rację
zresztą nie wiem do czego budujecie opinie. Stwierdziłem na podstawie doświadczenia, że obudziłem niedziałającą kartę (z podobnymi problemami co #1).
Zmieniony 2016-10-26 23:46:50 przez sru
w ogóle nie wiem o czym pierdolicie przez cały topic ale ok xd
https://www.youtube.com/watch?v=E9aZZxNptp0 ten gosciu ma zal do swiata, tylko nie wiem za co :D
#41 Coś w tym jest xd
Typ naprawia komputery i nie wiem czy to wina, że głównie apple których nienawidzi. Coś go wyraźnie frustruje w życiu. Ma sklep na Manhattanie i z tego co mówi to codziennie ma od cholery pretensjonalnych januszy specjalistów xd
Dla #AlienStalkera to i tak jest "jakimś no-namem bobem z internetow". Dorobił się >200k subów na lutowaniu płyt głównych ale według mnie to i tak niezły stunt przy tam jak gada.