Też tak macie, że jak oglądacie filmiki tego typu:
https://www.youtube.com/watch?v=Ke5OZO_f4q4 to od razu się nakręcacie i czujecie takie autentyczne wkurwienie?
Za dużo razy już niekompetentni i upierdliwi policjanci marnowali mój czas, żebym mógł przechodzić wobec czegoś takiego obojętnie.
Fakt, że filmik ma rok, ale dopiero teraz go zobaczyłem. Na kanale tego typa jest jeszcze kilka innych ciekawych sytuacji.
ja tak się czuję jak widzę laskę na patrolu, a jak jeszcze próbuje mnie pouczać to już w ogóle ciśnienie 400.
jp na 100%
ja unikam takich filmów, bo szkoda sobie nerwów psuć
Dowód za coś takiego? Ja pierdole :-DDDDDD
^
"Hitler ich za mało spalił"
_
edit bo dodałem cudzysłów, żeby bana nie dostać przypadkiem gdyby ktoś tego nie znał :P
Zmieniony 2017-03-23 21:52:19 przez BoToR
Cywilizacja idzie do przodu w przyszłości będą jechać conajwyżej na świadczeniach socjalnych a nie pracować.
Zmieniony 2017-03-23 21:55:14 przez demoZe
Ale Żydów to Wy szanujcie
Gówniarz ma ból dupy i tyle. Zachowuje sie jak idiota. Czego on oczekiwal? Ze jak zacznie nagrywac (w wiadomym celu) i próbować zrobić z gliniarza debila, ktory nie zna wlasntych procedur to fusz podkuli ogon i mu przyzna racje? Takie akcje kierowców sa robione tylko po to, zeby pokszac jakim się jest kozakiem bo sie psy poniza. Jak jest taki znawca fotoradarów i przepisów to niech się jako prawnik pokrzywdzonych przez psy zatrudni.
#9 woot? przecież on miał racje. Ta iskra-1 wciąz jest używana, mimo że już od dawna wiadomo, ze to urządzenie działa źle. Potem policja zaczeła mu robić problemy z tego powodu, że nie przyjął mandatu
A mnie wkurwia ocenianie całej formacji przez pryzmat ruchu drogowego. Przecież to są prości ludzie, którzy mają mierzyć prędkość i wystawiać mandaty, ew obsługiwać kolizje.
To tak jakby oceniać wszystkich pracowników IT przez pryzmat nauczyciela informatyki z podstawówki, który uczy zakładania maila.
W policji jest w chuj wydziałów wymagających konkretnych skillsów i wiedzy. Generalnie być dobrym policjantem jest w kurwe trudno i dlatego też mało jest dobrych policjantów. A jaki to dobry glina? Ano taki, który zna prawo, procedury, jest wysportowany, zadbany, ma dobrze gadane, nie da sobie w kaszę dmuchać, jest pewny siebie, a do tego jest kulturalnym psychologiem, który co najmniej zna j. angielski obok polskiego. No i ja się z taką definicją zgadzam. Taki powinien być każdy gliniarz w tym kraju. Ale tak nie jest i nie będzie z kilku powodów:
- za słabe zarobki żeby przyciągnąć naprawdę ogarniętych ludzi,
- wiele policyjnych stanowisk jednak nie wymaga tych wszystkich skillsów (patrz ruch drogowy),
- przepisy spływające z samej góry, które często są totalną abstrakcją.
______________
Komisarz Zupa, który stara się być dobrym gliną :d
#11 ja bym dodal - najpierw strzelac potem pytac...!! w 80% przypadkow :>
heh
jestem ciekaw jak wygladaja polichanci w USA czy tez jest tak duzo burakow, czy moze robia tam lepsza selekcje
Ogólnie nie oszukujmy się. W polsce jak w dupie. Policjanci to 100tyś. ludzi. To jest pełen przekrój społeczeństwa. Jakie społeczeństwo taka policja. Jeżeli chcemy żeby było lepiej to trzeba wszystko zmienić. Rząd, przepisy, potem selekcję itd. Ci wszyscy źli policjanci się przecież nie biorą z kosmosu. To są polscy obywatele, wykształceni w polskich szkołach, żyjący w tej samej rzeczywistości co wszyscy. Wszyscy byśmy chcieli mieć zajebistych policjantów, lekarzy, sędziów etc. No i spoko, ale to będzie długi proces i trzeba zacząć od siebie, od wychowania dzieci, poprawy sytuacji w tym kraju ogólnie tak żeby następne i kolejne pokolenia już jednak miały lepiej. No, ale jak ma być lepiej w tym kraju jak jakiś kurdupel z kompleksami wszystkich ustawia ;/
A tak przy okazji tego żeby zmiany na lepsze zacząć od siebie: autor tematu obraża wszystkich policjantów, bo zdenerwował go filmik. Jak policja ma być przyjazna dla obywatela, jak obywatel tylko szuka okazji żeby się przypierdolić i obrazić? To działa w dwie strony. Być może tak nie powinno być, ale tak jest, bo wszyscy jesteśmy ludźmi, a nie maszynami.
Zmieniony 2017-03-23 22:54:27 przez [IMP]Zupa
akurat ten kurdupel, o ktorym piszesz robi bardzo dobra robote
Policjant, w porownaniu z kierowcą, zachowywał się naprawdę normalnie. Wykonuje swoją pracę na sprzęcie z atestami (jeśli ktoś uważa, że w Policja pozwala sobie na używanie sprzętu bez odpowiedniej dokumentacji to nie zna realiów panujących w tej firmie). I niezależnie od tego, czy sprzęt działa dobrze czy nie, prawo go dopuszcza do użytku przez funkcjonariuszy. I ten gliniarz ma w tej materii dokladnie tyle samo do powiedzenia co kierowca, czyli gowno. Koniec pieśni.
A co do robienia problemów, to gliniarz potraktował go tak samo jak on jego. Mial prawo zatrzymac dowód. I jeszcze dodatkowo był przy tym profesjonalny.
A wg Ciebie WolF, co powinien był zrobić policjant?
#15
Dobry model rzeczywistości masz ale chujowo go stosujesz imho powinniście sami zadbać też o to ,żeby chujowych kolegów podszkolić podciągnąc na jakiś poziom. Inaczej zgodnie z logiką takie filmiki będą się pojawiać i cały wasz zawód na tym traci proste.
#18
Świata sam nie zbawię, ale sam osobiście staram się robić tak żeby jednak formacja była dobrze postrzegana i mam wrażenie że mi się to udaje. Bardzo często słyszę miłe słowa od obywateli, często naprawdę pomagam i cieszy mnie to ;-) Kumpli w wydziale też mam wporządku.
Pozostaje mieć nadzieję, że będzie lepiej ;-)
Tak mnie jeszcze nurtuje- tam na tym filmie jest ze niby stali na zakazie? Moga bo stali na chodniku ?
#9 wtf Kasia przecież jak koleś ma pewność, że jechał mniej to jak miał się zachować, przyjąć mandat? Każdy tak samo by zrobił może ja bym miał w dupie nagrywanie, ale tak samo spiął bym dupę i pewnie jeszcze darł bym się na niego jak pojeb. I to, że jak ktoś ma inne zdanie z góry próbowanie udowodnić, że jednak coś jest nie tak nie broni go w ogóle a pogrąża bo po co jak nie ma racji jeszcze wbija szpilkę?
#11 a przez co ma szary człowiek oceniać jak nie przez kontakt osobisty z organem, który ma mu pomagać. Typowy Janusz czuje, że Policja powstała żeby go dojebać. Twarda pięść państwa na której gminy zarabiają pieniądze przez grzywny. Pamiętaj, że 95% ludzi ma z Policją wspólne wspomnienia tylko przez kwit na 100-500zł, który dostali w mniej lub bardziej słusznej sprawie. A, że debili nigdzie nie brakuje a w drogówce sieją ich na masę to opinia jest jaka jest. Ptosty przykład jak byłem mały jakieś 20 lat temu zgubiłem się na wycieczce w Krakowie i poprosiłem drogówkę żeby mnie podwieźli do autokaru mówiąc na jakiej jest. Odmówili mi bo mają ważne zajęcie a stali na rogu szukając chuj wie jakich wrażeń. Miałem może z 10 lat...
Weźcie pod uwagę to, że policja w Polsce jest postrzegana nie bez powody w taki sposób. Nie mówię, że wszyscy to nieroby i zjeby mózgowe, ale jednak większość ma coś z garem.
Zmieniony 2017-03-23 23:44:43 przez RoutiN
Opowieści jest masa w których można by było znaleźć inne wyjście, ale po co szukać rozwiązań jak ma się polecenia.
Inna sprawa mój kuzyn dostał prawo jazdy, pierwszego dnia wyjechał na rundę po mieście zapomniał włączyć świateł i złapał go policjant wjebał mu mandat. Niby ok bo ma prawo, ale z drugiej strony jego pierwszy dzień za kółkiem mógł zapomnieć nie można było dać upomnienia?
Słabo policja prewencyjna ma za zadanie karać a nie pomagać i to jest chujowe. Widać to w filmiku z posta #1 na siłę byle coś bo trzeba. Fakt, że sam koleś też debil i ja rozumiem mandaty za przekroczenie prędkości, ale czasem jak brakuje wpisów w dzienniczku nienawiści to robi się jedna wielka kpina za co świstek jest wypisywany.
Jeśli robimy z instytucji, która za podstawowe zadanie ma pomagać biznes to nigdy nic dobrego nie wyjdzie EOT.
Zmieniony 2017-03-23 23:50:14 przez RoutiN
Skoro sam zachowywalbys sie jak dekiel, to jakiego zachowania oczekiwalbys od policjanta? Gliniarz potraktowal go tak samo jak kierowca jego.
I wiekszosc ludzi mialaby cos z garem gdyby przez kilka lub kilkanascie lat byli w pracy non stop obrazani albo jeszcze gorzej. To trudna praca i wiekszosc po 15 latach jest naprawde zniszczona psychicznie (miedzy innymi przez kierowców, którzy sie na nich wydzieraja :))
Nie do końca początek jest normalny, zdawanie pytań i prośby. Później wychodzi akcja z prostym pytaniem o nieprzyjęciu mandatu i koniec powinien być taki i wszystko by pewnie nawet nie wylądowało na yt. Z tym, że uparty pan prawa wraca oznajmić, że zabierze mu dowód i w tedy zaczyna się nie potrzebna drama. Do końca nie mogę się zgodzić z tym co piszesz a psychikę może mieć zmęczoną każdy są gorsze zawody i ludzie sobie radzą. Pani na kasie w tesco też dostaje po głowie od głupich ludzi bo źle cena przywieszona i robią awanturę a jakoś potrafi się uśmiechnąć do kolejnego klienta w kolejce.
Nie dzielmy czegoś na coś co może albo nie bo to jednak jest obowiązek a nie przywilej.
Zmieniony 2017-03-23 23:57:12 przez RoutiN
Troche poleciales z tym porownaniem do pani na kasie...
A drame zaczal kierowca pytaniem o urządzenie do mierzenia predkosci. Chociaż zgadzam sie z Tobą, że mogl to skończyć na nieprzyjeciu mandatu.
ad#24
Nie wspominając już o ludziach na infoliniach na których wszyscy się wyładowują i takich kurew na pysk nikt z nas nie słyszał co niektórzy tam dostają. A jednak do następnego klienta z otwartą gębą i miłością w akcencie zaczynają rozmowę.
Jak se ktoś nie potrafi poradzić z trudnościami w pracy to trzeba ją zmienić.
Nie ważne nie mam zamiaru na siłę swojego punktu siedzenia przedstawiać każdy ma własny, ale jednak chciał bym żeby każdy po trochu zrozumiał obie strony.
Ja wiem jak wygląda praca w policji bo mam dużo rodziny, która tam zajmuje miejsce po drogówkę do kryminalnych i wiem jak ciężki to zawód. Jednak też wiem jak możliwość bycia wyżej niż ma się dupę powoduję przerost ambicji i to jest przykre. Niestety nie ma sita, które oceni człowieka i pozwoli odsunąć na bok przed rozdaniem kontaktu.
Zmieniony 2017-03-24 00:07:26 przez RoutiN
Serio Routin porównujesz panie na kasie i ludzi na infolinii do pracy policjanta? Serio?
+ Jeszcze w przypadku powyższych zakładasz, że są nadal zadowoleni i robią swoje, a w przypadku policjanta zakładasz, że będzie zaraz miał zryty beret.
Praca na kasie i infolinii to jest prosta praca, gdzie nie masz żadnej odpowiedzialności i w najgorszym wypadku usłyszysz kilka przykrych słów od kogoś kto się zbytnio emocjonuje i nie panuje nad swoim zachowaniem.
Jako policjant słyszysz groźby w stosunku do siebie, swojej rodziny i znajomych, patusy nie tylko cię obrażają, ale i startują do Ciebie z łapami, a do tego masz ogromną odpowiedzialność prawną za wszystko co robisz. Każda zła decyzja może się skończyć poważnymi konsekwencjami. Porównywanie tego do jakiegokolwiek innego zawodu jest zwyczajnie ignorancją.
Ale zgodzę się z tym, że jak ktoś sobie z tym nie radzi i go to rusza to prawdopodobnie nie nadaje się do tej pracy. Tutaj trzeba mieć zdrowy dystans, robić swoje i tyle.
_____
Uciekam spać. Dobrej nocy netwarsomony ;-)
Zmieniony 2017-03-24 00:11:48 przez [IMP]Zupa
Źle mnie rozumiecie nie odnosiłem się do całości a to pewnych cech, nie oceniam nikogo czy jest zdolny czy nie a punktuję tylko jedną rzecz - wykorzystywanie pozycji. Nie powiesz mi, że to nie jest częsty problem u osób które pracują w tym zawodzie. Coś czego nie da się wyeliminować, ale właśnie też to jest powodem który eliminuje możliwość pewnej obrony Policji przed opinią z jaką się boryka.
#30
Władza u prostych ludzi prowadzi do zepsucia - zgadzam się.
Ale wykorzystywać pozycję czy stanowisko można w każdej branży. Kwestia tego ilu ludzi jest lub może być od nas zależnych. Temat rzeka ogólnie. Chciałbym żeby wszyscy policjanci byli tacy jak ich opisałem w #11... ale w tym samym poście napisałem też dlaczego jeszcze przez długi czas tak nie będzie. I to nie jest problem policji, a całego narodu/społeczeństwa.
_____
Dobranoc
RoutiN, jak to nie ma sita? A sławny test psychologiczny multiselect? :)
Co do wykorzystywania pozycji siły to jest w tym troche prawdy, ale nie można oczekiwać, że gliniarz bedzie sie uśmiechał do kogoś kto traktuje go jak idiote.
Rutyn ma racje z wykorzystywaniem pozycji ale dlatego mając mózg maks. zyski minimalizujesz straty. Kłucenie się chuj wie o co z typem co jest na prawie i proszenie o jakieś papiery gdzie i tak chuja to ma w tym momencie a nie znaczenie jest bezsensu. Tylko sprowokujesz tym gościa ,który klepanie typów co się stawiają to wykonuje zawodowo. Tym bardziej jak nagrywasz filmik i chcesz go dojebać internetową dramą po co on ma o tym wiedzieć ? Może coś gorszego by odjebał i by wyszło szydło z worka ,że do chuja się nadaje a nie do pracy w Policji :p
#13 W usa to by ten koles wyladowal w wiezieniu, nie wspominajac ze po 5 minutach bylo by z 4 radiowozy, a potym jak opuscil samochod to by go tak dowalili ze na samego adwokata to by wydal z $3-$5k zeby dostac jakies smieszne godziny spoleczne i nadzor na rok.
Johny w stanach to nie stosują pasywnej agresji jakieś zabieranie dowoodu lol ? Tam jest pełna zwierzyna odrazu cie odjebią na miejscu gdy sięgasz po telefonik powiedzą ,że sięgałeś po nóż a ,ze ręce miałybyć na kierownicy to gg.
+1 Zupa
mnie jednak najbardziej wkurwia gdzie właśnie ci prosci ludzie - np .policjanci drogowki poczują że mają władze np. zgnojenia zwyklego obywatela za byle co. Ale dobrze ze coraz wiecej osob rejestruje takie akcje przez co nie beda czuc sie bezkarni jak dotychczas.
z tymze w stanach zwykl obywatel nie odwala glupich akcji, bo maja respekt do funkcjonariuszy prawa
na szacunek trzeba sobie zasluzyc
^
https://www.youtube.com/watch?v=Xm4gXg5zUuI
To jest przykład "głupiej akcji" jesteś czarny i sięgasz po dowód, potem cie jeszcze skują jak będzie trupem :>
Przecież tego jest w chuj w internetach
Wombatowska cywilizacja > all
Zmieniony 2017-03-24 03:37:17 przez demoZe
#39
piszesz o 300 milionowym kraju, ktory budowali ludzie majacy konflikt prawem, najpierw Europjeczycy wraz z murzynami, sycylijska mafia, kubanscy handlarze narkotykami czy meksykanscy gansgsterzy
takie przypadki jak wyzej zdarzaly sie i beda sie zdarzac, pytanie tylko na jaka skale
szczerze, wolalbym spotkac amerykanskiego policjanta niz chamowatego polskiego
Zmieniony 2017-03-24 03:57:04 przez Oscar
http://i.imgur.com/sAclAI4.png na filmiku, 2:45
wyczuwam przekaz!
W jakimś innym dilmiku jest mowa że wygrał w sądzie
Mi tam jest zawsze szkoda takiego kołka co mnie zatrzyma do kontroli - oczka mu sie swiecą zaraz bo widzi fure co sobie moze w necie najwyzej poogladac to sobie mysli ze bedzie lapoweczka i zaraz jest milusi ze prosze siadac.
z policjantami tak jak z tym filmikiem co najpierw do laski podbija koles przebrany za lumpa i na dziendobry slyszy wez spierdalaj a potem ten sam odpicowany podjezdza do niej na motorze, zdaje sobie sprawe ze to fejk ale kurwa jak zapierdalasz mercem a malym fiatem to mandat tez bedzie wygldal inaczej :P
^ nigdy jeszcze nie dostalem mandatu (poza 3 stluczkami ale to obvious)
Policjant, strażnik miejski, kanar w autobusie, parkingowy itd. zawsze będą wrogiem nr 1 niewinnego społeczeństwa, bo wlepiają mandaty. takie tematy są już nudne
Ja tam mandatu nigdy nie dostałem, pozdro dla policji!
mc42
Dostałem w życiu dwa mandaty od kanara, dwa od parkingowego i jeden od policji + kilka razy byłem zatrzymany do kontroli. Nigdy nie powiedziałabym, że są oni dla mnie wrogiem numer 1 a nawet jakimkolwiek wrogiem :) Ot taka praca. Trzeba mieć coś z garem, żeby uważać ich za wrogów bo wykonują swoją robotę...
^
+1
raz trafiłem rzeczywiście na kutasa, w sumie to 2x na tego samego szczura.
za pierwszym razem mój błąd, przekroczyłem w zabudowanym o ponad 50 (dawno temu, jeszcze nie zabierali prawka); nie było prawie zabudowań, nie ogarnąłem i na luzie z zakrętu wychodziłem, a oni niestety stali z suszarką. Nie pomogło nic, dojebał max mandat, 500 zł co dla mnie na tamte czasy (zaraz po liceum) było w chuj.
2-3 lata później ten sam szczur (chudy, mały, ze szczurzym wąsem) mnie znów zaatakował. Podjechałem z kumplem do jego szkoły, bo miał jakieś papiery zostawić w sekretariacie. Ziomek wyskoczył z auta, ja wykręciłem i nie gasząc silnika czekałem na niego. Uliczka z wyjazdem z jednej strony, bez żadnego ruchu prawie i na samym początku znak zakaz parkowania, którego przyznam, że nie zauważyłem, bo drzewka go prawie zakryły a do szkoły było ~500m jeszcze. Za mną w uliczkę wjechała suka, zawrócili, zatrzymali się za mną. wysiadł szczur, podchodzi do mnie i mówi:
- proszę zgasić silnik i do nas podejść
no to jak przykładny obywatel wykonałem polecenie pana władzy i podszedłem. Pytam o co chodzi, a ten szczur do mnie, że zaparkowałem na zakazie i będzie mandat.
mówię, że ziomek wyskoczył do szkoły zostawić dokumenty i zaraz znikam i że nie parkowałem, tyko się zatrzymałem na chwilę.
Typ do mnie ,że jak to nie zaparkowałem, przecież samochód stoi i ma wyłaczony silnik.
krew mnie zalała jak to usłyszałem.
pytałem później ziomków z konwojówki o tego typa, to wszyscy krzyknęli: a to ten szczur jebany! na swoich kurwa nawet potrafi donosić.
ludzie i szczury są wszędzie niestety, czasami się nie pozna który jest który na pierwszy rzut oka. Poza tym, zazwyczaj mi się udawało dogadać; czy to kryminalni, czy "krawężniki", lipy nie było. Albo wytargowany najniższy mandat (przekroczenie o 40 i mandat 50zł) albo pouczenie.
Zmieniony 2017-03-24 08:48:51 przez GiZmO[VBK]
#50 Macia i też tak uważam
50 postów aby dojść do tego że jak wszędzie wszystko zależy na jakiego człowieka się trafi
Nw <3
Na pewno nie jeden korzystał z pomocy gliniarza czy też dobrej rady. Nie jeden ma znajomego w tej formacji i pewnie nie raz wódkę z nim pił. Szanujmy się wzajemnie, a będzie dobrze.
gdzie jest eternit ja sie pytam
Siedzi za somersby
https://m.youtube.com/watch?v=PjTMqcP8o6cZmieniony 2017-03-24 09:21:53 przez TimeBandit
psy pierdolone zawsze w pogardzie
Ja lubię psy. Koty też. Ostatnio kozę nawet głaskałem, choć z nimi nie mam nic wspólnego.
Po pierwsze Policja jest dla obywatela, a nie odwrotnie i to dzięki obywatelom Policja ma pracę i pensje, ale do rzeczy:
1. Policjant twierdzi, że koleś jechał 70km/h, kierowca twierdzi, że 50 km/h. Ktoś ewidentnie leci w ciula i jeżeli jest to Policjant i próbuje OSZUKAĆ lub inaczej WYMUSIĆ mandat to powinien zostać dyscyplinarnie zwolniony bo ja wymagam od Policji uczciwości i honoru (nie wiem po co typ odpowiada na pytanie Policjanta: "a ile Pan jechał" huj go to obchodzi jeżeli obywatel nie zgadza się z decyzją ma prawo do obrony i tyle po co ma się tłumaczyć ?? ale psy nigdy tego nie rozumieją myślą, że mają władzą i jak powiedzą wyjdź z auta i rób pajacyki to obywatel zaraz to zrobi, czują się lepsi bo mają mundur i czapkę).
2. Typ chce naprawić usterkę na miejscu i gdy jest taka możliwość pies oczywiście pokazuje swoją wyższość i zabiera mu prawko. No kurwa dopuszcza świadomie niesprawne auto, które można naprawić w 5 minut ... To jest jakiś żart ? Jeszcze zakazuje siebie nagrywać, to kurwa jak ten obywatel ma cokolwiek udowodnić.
I to płaczące dziecko jebany brak empatii. Zamiast powiedzieć dmuchnij pan, nie ma alko, jedź pan dalej to nie, pokazał władzę, buractwo i chamstwo.
I dlatego w Polsce, właśnie przez takich ludzi, Policja ma takie poważanie jakie ma. Pracują tam ludzie niekompetentni, niedouczeni i po prostu chamscy. Miałem wiele razy do czynienia z Policją i mnie NIGDY nie pomogli za to wiele razy udupili i nigdy nie odpuścili.
To tak jak z moim tatą, ma 60 lat i parę punktów na koncie - parkowanie (musiał podjechać pod działkę, żeby przenieść ciężkie rzeczy i brak pasów, po prostu je wypiął wieczorem kiedy jechał po osiedlowej drodze ograniczenie prędkości 20km/h). Ja zapraszam 4 psów do mnie do samochodu, codziennie do pracy robię 25km w jedną stronę, zobaczą wszystko - przekraczanie prędkości - 50km/h, wyprzedzanie na podwójnej, jazda na czerwonym, niezatrzymywanie się na STOPie, wymuszanie pierwszeństwa. Bo łatwiej jest dopaść starszą osobę//faceta z laską i płaczącym dzieckiem//kobietę niż 4 karków w bmw. Bo Policja to cioty i idą na łatwiznę.
Pozdro
Zmieniony 2017-03-24 17:31:29 przez zois
dobrze wiedzieć, ze lubisz kozy, hehe
#60
chyba cos mylisz. policja jest od obrony interesow PANSTWA, a nie obywateli.
Policja jest od opowiadania o nich kawałów, np
Idzie sobie Komisarz Zupa i Kanoel i znajdują na chodniku guove.
- Zobacz, to Guova!
- Coś ty, Guova jest wyższa.
He heheheh
Zupa, jakie sa zarobki ludzi w policji plus minus po studiach, i zalozmy po 5 latach sluzby?
Chujowe :D
I zależy. Ogólnie teraz posterunkowy świeżo po szkole dostaje na łapę 2600zł netto podstawy. Do tego trzynastka, mundurówka, dopłata do dojazdów, jakieś tam bonusy na wakacje i czasami inne duperele.
Tak więc w małym lub średnim mieście czy na wiosce to jest spoko, bo młody człowiek może zarabiać lepiej niż większość jego rówieśników i fajnie żyć, ale w takim Poznaniu, Krakowie, Warszawie to jest śmiech na sali, bo zarobić tyle można byle gdzie nie ryzykując przy tym tyle, nie pracując w święta i weekendy ;-)
No i to powoli zaczyna wychodzić. Jest brak chętnych do pracy. Można się tutaj dopatrywać sporej szansy na poprawę tej formacji. Ale można się też dopatrywać większej patologii. Cała sytuacja może pójść w 2 strony:
1) Podniosą sensownie zarobki i znajdą się ogarnięci, wykształceni ludzie.
2) Obniżą wymagania i zamiast dobrych kandydatów przyjmą debili.
CIEKAWE CO ZROBI NASZ POLSKI RZĄD.
JA OBSTAWIAM OPCJĘ: WYPIERDOLĄ W CHUJ HAJSU NA 500+ I INNE ZAPOMOGI DLA PATOLOGII I INNEJ BIEDY UMYSŁOWEJ, A POLICJI NIE DADZĄ NIC. NA ULICACH BĘDZIE CORAZ WIĘCEJ SEBIXÓW, A CORAZ MNIEJ GLINIARZY AŻ TO WSZYSTKO NIE PIERDOLNIE.
Zmieniony 2017-03-24 22:09:39 przez [IMP]Zupa
Będzie nr 2, czyli kupa :)
Ja uważam, że policja/straż pożarna (nie te lenie z miejskiej) powinni mieć na start 5k na rękę.
Straż to wiadomo dlaczego.
Policja bo:
1. Zarobki mają zachęcać dobry sort młodych ludzi
2. Mają być takie byś nie myślał o gównianych łapowkach i byś nie ryzykował pożadnej pracy dla paru stówek
3. Jak masz ryzykować to chociaż zarabiaj więcej niż średnia w Polsce
4. Masz chcieć pracować i być za ten hajs dla obywatela.
Można by wymieniać sporo, ale tak to powinno wyglądać. Policja powinna zarabiać konkretne pieniądze a nie psie gówno. Problemem było by jak zwykle kolesiostwo i zatrudnianie durniów byleby tylko dostali 5k no ale tak jest wszędzie więc z tym nic się nie zrobi bo cały kraj to akceptuje...
Pocieszające jest natomiast to, że my tj. młode, wykształcone pokolenie rozumiemy gdzie jest problem. Szkoda, że sami niewiele możemy z tym zrobić. No, ale tak jak już pisałem wyżej: chcemy żeby było lepiej zacznijmy od siebie. I wtedy być może następne pokolenie będzie miało lepiej ;-)
niestety policja to troche co innego niz to kim chcieliscie byc za mlodu i o kim bajki ogladaliscie lol
filmow sie naogladali i zapomnieli ze w polsce dalej jest komuna
Zupa 3k na ręke średnio dla policjanta bez zadnego doswiadczenia itp na prawde jest sporo... jestem tylko za tym zeby pensje byly bardziej zroznicowane bo z tego co pamietam to w policji to tak jak w cale mundurowce sa bardzo malo roznia sie widelki finansowe miedzy poszczegolnymi stanowiskami (w sensie stopniami) .
Stanowisko =/= stopień
Różnice są faktycznie małe. Ja prowadząc 15 spraw w jednym czasie sam i tylko sam zarabiam ciut więcej od kumpla z tym samym stażem w tym samym stopniu, który jeździ w patrolowo-interwencyjnym. On kończy służbę i ma wszystko w pizdzie. Ja praktycznie cała dobę myślę jak by tu zrobić żeby patus się przyznał, jak mu to udowodnić, jak go podejść w przesłuchaniu. Mam terminy, wykonuję dużo czynności procesowych, za wszystko odpowiadam sam. Muszę wiedzieć naprawdę dużo więcej i dużo więcej umieć. Jest tu pewna niesprawiedliwość. Z drugiej natomiast strony nie jeżdżę po interwencjach i nie pracuję w nocy. Mniej się narażam. Każde stanowisko ma swoje plusy i minusy. Podejrzewam, że on by powiedział, że powinien zarabiać więcej, bo często pracuje w nocy i częściej musi pacyfikiwać jakiegoś agresywnego patusa.
Wniosek nasuwa się sam: wszyscy powinni zarabiać lepiej. W przeciwnym wypadku nigdy nie będzie zajebistej policji. Policję tworzą ludzie i o ile aktualne zarobki są ok w mniejszych miastach to w każdym dużym mieście praca w policji już dawno przestała być atrakcyjna finansowo. Wiadomo, że liczy się powołanie, zajawka, chęć niesienia pomocy, ale za coś trzeba też żyć nie?
Tego że zarobki są niezależne od warunków w danym mieście, to nawet komentować się nie chce. Tak samo 500+ ma inną wartość w dużych miastach, gdzie to nie jest nie wiadomo jaka kwota, a co innego w jakiejś wsi na podkarpaciu. Centralnie ustanowione widełki/kwoty = fail.
dla mnie dobry glina wystarczy ze bedzie sluzyl narodowi a narodowi to i obywatelom a nie PREWENCYJNIE nachodzil ludzi na ulicy (pozdrawiam tajniakow szukajacych dzieci na ulicy bo MOZE COS MAJA I TABELKA POJDZIE W GORE!)
policja moze byc dobra ale musi najpierw te komunistyczne swoje przyzwyczajenia zmienic a zeby to zrobic trzeba zmian od srodka Wyjebania tych wszystkich komuchow sbkow czy innych wspolpracujacych z jakimis WSI itp gdzie im gowno z glowy zrobili i twierdza ze kazdy potencjalny czlowiek na ulicy moze byc przestepca/swiadkiem wiec go bedziemy ganiac -_-
jak policjant na zachodzie podchodzi to sie najpierw pyta czy w czyms pomoc nawet jak masz gibona w rece w takich niemczec czy austrii gdzie nie ma legalizacji (BO ON OD TEGO NIE JEST NA TEJ ULICY) a u nas najpierw kaze wyskakiwac z kieszeni bo moze sie uda podciagnac tabelke
smutna prawda
Nie oglądałem @1
Kilka prostych zasad
Nie rozmawiać z policja - oni każdy kontakt z obtwalem muszą zpisac I przechowac końca świata- w ten sposób zbudowali armie konfidentow która umożliwia im utrzymanie jako takie na piwierzchni
Policjanci zyja w patologicznych rodzinach biją swoje żony dzieci niszczą im zycie. Polecam do nich podchodzić z litoscia acz stanowczo
Zapisujemy każde pytanie od policji w zeszycie na zywo czytamy je sobie na głos jeszcze raz I Dopiero wtedy odpiwiadamy- dzięki temu w sądzie policja nie może mataczyc.
Nagrywamy telefonem dźwięk I obraz
Policjant będzie kłamał zadawał pytania w stylu czy nigdy pan nie przekroczyl predkosci co da mu podstawe do pidwazenia wszystkiego co mówimy
Ostatnie policja nigdy nie broni, zawsze oskarza, a jak macie wyrażenie że broni to tylko dlatego ze jesteście zajacem za którym leci ich cel.
Jak chcecie sobie pomóc to radze przestac przekraczac predkosc- wtedy mamy +80% shielda. Zapisac sobie od kiedy I będzie git.
Kolejna kwestia kradzieże - mówimy sobie ok od dzisiaj nie kradne I mogą wam skoczyć.
Jeśli chodzi o sprawy obyczajowe być miłym dla sasiadow płacić na zwiazej zawodowy policjantow I pomagać lokalnej społeczności.
Po nocach gwalcic nastolatki ukladajace znicze nagrobkach I być bezkarnym ; )
Ostatnia rzecz
Policja jest trenowana żeby kierowac obywatelem
Łatwo się przed tym obronić patrzeć im nad czolo rozmawiać tylko z jednym na raz I zapisywac jak juz wspomnialem zeszyt
Co za rady, nawer smiechlem. Oczywisxie bzdury gadasZ. mam kumpla dobrego w wojewodzkiej w szczecinie, mowil mi, ze szkoleniach zawsze powtarzaja jak sie z ludźmi obchodzic i zeby w 90% pouczać, a nie mandaty jebac na lewo.i prawo.
Zreszta jak jestes normalny to nie masz problemow z policja. A jak szukasz zaczepki to zawsze ją znajdziesz
Sory za byki, telefon
Zmieniony 2017-03-25 10:14:49 przez alwayslags
Przecież jedno drugiego nie wyklucza
Rady które dałem pozwolą każdemu obywatelowi uniknąć problemow I być na równej ( no prawie) stopie z policja- ulatwia zadanie prawnikowi w razie W
Fajnie ze masz kolege w policji nie wiem po co o tym napisales :)
Zmieniony 2017-03-25 10:19:53 przez pro`7~ally
Czyli doszliśmy do wniosku, że jebać policję?
Nie bądź cham I prostak ;)
Napisalem zebys wiedział, ze to z pewnego zrodla. Z drugiej strony mamy twoje posty pokazujące tylko tyle, ze starasz sie byc smieszny, a oczywiscie nic do dyskusji nie wniosles. ? Chetnie bym ci odpisal na ten belkoy, ale masz problem z wyciaganiem wnioskow, czytaniem ze zrozumieniem i zjebanie mozgowe, wiec po co mi to. Naprodukuje sie tylko, a ty i yak bedziesz.probowal to zakonczyc idiotycznym postem. Bo wydaje ci sie, ze jak ostatni cos napiszesz to bedziesz mial racje:) nie musisz.odpisywac, dzieki
Napisałem w jaki sposób można sobie pomóc w kontaktach z policja.
To co zostało napisane w 78 nie wyklucza 77 I 76
masz prawo do swojej opinii jak każdy user nw
Zmieniony 2017-03-25 10:36:49 przez pro`7~ally
Narzekasz ze 3 k to malo na start? Lekarz zarabia 2200 na start, niemowiac o ratownikach medycznyxh ktoeych pensja oscyluje w granicy 2k.
Ale oni mają o wiele mniej stresującą pracę. I nie pracują w weekendy i święta.
Och, wait...
https://youtu.be/5KLZ11JJz4M
Jebane psy zabierają kolejnego dobrego chłopaka
A wystarczyło wezwać śmieciarkę...
Zmieniony 2017-03-25 16:03:42 przez [IMP]Zupa
to zwykly chlopak jest, moze ma wieksze jaja, odezwal sie bo nie zgadzal sie z glupim mandatem
na twardziela powinna byc twarda gadka oraz pouczenie ewentualnie lisc i ustalenie kto jest kim, al, to sam zacznie trzymac porzadek na kwadracie a ze e przepisy sa jakie sa oraz ciamajdy ulicach chodza w opinaczach i high vis vestach:D jak jakies ciamajdane ormo, to jest co jest. do tego dochodzi aspekt socjologiczny, okazujac slabosc wywolujemy agresje, zakladam ze chlopak jest prostego srodowiska - cos jak ladies first, ze siedzi na lawce i pije alkohol w czasie wolnym od zajec.
za dzieciaka nie raz sie dalo policjantowi z partyzanta za fikanie, a byl i tak czas, ze na dzielnice nikt nie przychodzil, bo dostawali od wojskowych oklep za bycie ciamajdami i jakos porzadek byl
nie znam sytuacji, ale gadanie ze to patus jest bo nie jest ciamajda w okularkach grajaca w gry jest gruba przesada. nie kazdy lubi byc traktowany jak zwierze, zamykany w lancuchy i traktowany jak gowno - a ze tobie to utrudnia twoja prace bycia narzedziem w rekach rzadu to juz twoj problem.
w sumie jak sobie przypomne w uk zatrzymano mnie raz za jakas pierdole i szedlem ich naciamajdziac latarka i jakby nie zona to bym im naciamajdzil. Nie sadze, zeby to byl powod do dumy, mysle ze bycie wojownikiem ma sie w genach, idzie sie do wojska zabijac za hajs - tak jak i zostaje policjantem- wieczne poszukiwanie dziury w calym.
Zmieniony 2017-03-25 16:25:17 przez pro`7~ally
[IMP]Zupa
o.O 15? Prowadzisz 15 spraw....? To gdzie ty kurwa pracujesz? W raju?
#88 Już już brajanku spokojnie co tak emojcjonalnie odrazu kolege ci skuli czy co?
jak 10 lat temu startowałem do polcji, a byłem w top 5 punktacji 3city, to mi podziękowali na rozmowie, że za dużą rewolucją chcę zrobić w policji i lepiej powiniennem pracować jako księgowy/dyrektor.( zamierzałem donosić na łapówkarzy i nie zgadzać się z nielogiczną decyzja przełożonych m.in.). Dowiedziałem się teź, że 99 % korupcji w policji to z chęci wzbogacenia.
Mogłem startować za rok, ale powiedziałem sobie kiss my ass.
"powiedziałem sobie kiss my ass."
troche selfown wyszedł :S
Niech tych tutaj kontrolują
https://streamable.com/n5u0p
Perez dostał wczoraj mandat 200 €
His small lips his small brain
Whose hose rejoice placate
Decoze braaah xD @90
Once again
https://www.youtube.com/watch?v=EwnbHUkaW1A
Polizei w Lublinie. Kierowca stracił dowód rejestracyjny za oklejenie auta.
dafuq, nie można ? :P
^
brak slow na takiego debila z filmiku. na chuj ludzi straszyc niepotrzebnie?
Nie lepiej było to na NK wrzucić zamiast YT więcej gimbów tam przecież ?
#88 nie dziwie sie K@detowi ze Ci wlepil bana.. jak ty tak posty piszesz to ja podziekuje ;/
"straszyć"? Boisz się na widok Policji? :P
zresztą nie o to pytałem. Bez kitu tak o mogą Ci zabrać dowód rejestracyjny pojazdu, bo sobie dla beki oblepiłeś samochód? Rozumiem, gdyby tam było napisane Policja, a nie Polizei, każdy z IQ wyższym od średniej temperatury pokojowej automatycznie zadzwoniłby na 112, gdyby taki Polizei chciał go zatrzymać "dla beczuni" i wtedy rozumiem całkowicie, taki gość jak dla mnie też powinien zapłacić sporą grzywne i zostać mu odebrany taki samochód, gdyby wykorzystywał go do takich celów, ale faktycznie za takie nalepki można zabrać dowód rejestracyjny tak o, jeśli nigdy tego nie wykorzystał do zatrzymania kogoś dla heheszkuf?
Tzn rozumiem, mam kolege, który miał sportową fieste i jakiś kretyn się do niego przyjebał, że ma pedał gazu niezgodny z przepisami (a taka jest wersja wychodząca z salonu) i mu zabrali dowód rejestracyjny, ale ja się pytam o przepisy, czy faktycznie mogą się aż tak dojebać o takie pierdoły, że zabierają Ci dowód rejestracyjny wedle swojego widzimisie i to całkowicie bezkarnie?
Jeśli tak, to chyba sam zamontuje sobie dwie kamery w samochodzie, jedną z przodu, drugą z tyłu, a wszelakie interwencje będę nagrywał telefonem, tak o, na wszelki wypadek, gdybym trafił na takiego komucha... Nie zdarzyło mi się nigdy właściwie natrafić na takiego służbiste i jestem zdumiony, że tacy ludzie jeszcze mają prawo do wykonywania tego zawodu.
Chociaż z drugiej strony oczywiście faktem jest, że niedowidzący dziadunio albo jakiś nieogar zobaczy niebiesko srebrny samochód z dyskoteką i sygnałem dźwiękowym typowym dla karetek/radiowozów i się zatrzyma do kontroli. But still, niggas. Jak tego nigdy nie użył, to wg mnie jedyne co powinna mu Policja być w stanie zrobić to naskoczyć, a nie zajebać dowód rejestracyjny wg wlasnego widzimisie.
+1 dla Zupy tbh
Zmieniony 2017-03-26 00:14:10 przez voytas_
fajnie się czyta posty Zupy.
Dużo się nauczyłem
#73 trochę pojechałeś po patrolu młody koleżko, ale nie będę na tym forum wylewał firmowych żali, wszyscy dobrze wiemy jak jest, wystarczy się obudzić :)
#103
,,własnego widzimisie" > me
Zupa zachwalający tę spierdoloną klikę to dla mnie nóż w plecy normalnie.
Pokaż mi Zupa tych wyjątkowych i kompetentnych ludzi w Policji. Naprawdę chcę ich dojrzeć bo z kurwami (policją) mam do czynienia już bardzo długo i zdążyłem ich odpowiednio znienawidzić ale również prześwietlić.
Przykładów mam setki ale najlepiej kompetencje obrazuje kariera mojego kolegi w Policji. Z tego co wiem, pracuje teraz chyba w Katowicach, jest inspektorem od elektryki (tak mi się wydaje, pamiętam jak robiliśmy razem uprawnienia). Gość całe życie przećpał, przeruchał, ogólnie żył w półświadku. Jeszcze jak pracowaliśmy razem na budowie jako Kierownictwo, gość był ogarnięty nawet, czasami lepszy ode mnie, ale pewnego razu przeholował z dragami i mu trochę wyjałowiło potylicę. Zaczął się mylić, zapominać, ogólnie inny człowiek. Niestety wyjebali go ode mnie i tak tułał się i tułał, bo nikt normalny przecież nie zatrudni kogoś takiego. Ale tak mi się tylko wydawało, w sumie to dobrze że z uśmiechem na ryju wzięli go do policji, całkiem nieźle zarabia a przy okazji opowiada mi jak to sobie pracuje ta Nasza policja ;) mam multum zdjęć, rozmów etc. ale trzymam to jak kurwy spróbują mnie dojechać.
Morał jest taki, że w komisji rekrutacyjnej do policji, no niestety, zasiadają ludzie, którzy nie mają ŻADNEJ wiedzy oraz ŻADNYCH kompetencji odnośnie praw i zachowań w dzisiejszym świecie. To oderwana od rzeczywistości klika, na szczęście składająca się z idiotów i niedojebanych mózgowo piesków na smyczy jeszcze większego idioty. Lepiej być nie może :)
#108 ten twój kolega jest cywilem?
czyli w kims, kto byl swiadkiem, ale tylko troszke?
byl jego pasozytem i zostal policjantem?
czyli nic sie nie zmienilo?
czy to pointa?
Jak jeszcze pracowałem w ubezpieczeniach to zdarzali sie tacy.
Zmieniony 2017-03-26 18:32:52 przez SPQR)Colos
https://www.youtube.com/watch?v=JWk1QAWABrE
Zupa by już pewnie te dobre dziewczyny palowal;/
Zupa, tak się zapytam, ile lat już służysz?
#113
Śmiechłę!
#114
3 lata
Jak widzę babę która się tak zachowuje jak w #113 to mam odruch wymiotny. Bydło nie kobieta.
to dobra dziewczyna ale reds ją sponiewierał.
Dostała szału jak eternit po somersby
Neverending story te tematy o policji, dajcie już sobie spokój
#117 xdddddd
btw swietne baity kasia@jpg, prawie cos odpisalem po "Gówniarz ma ból dupy i tyle. Zachowuje sie jak idiota. Czego on oczekiwal?"
JAZDA, NIECH USŁYSZĄ GŁOSY!
Pałować? Taki plebs jest do odstrzału -_-
To chyba Desperados :P
Zmieniony 2017-03-27 01:41:18 przez voytas_
#115 z tego 6 miechów na szkole?
Fajnie ze masz zapał i ideały, zobaczymy za parę lat noszenia munduru. Życzę wszystkiego dobrego ;-)
#120, jakie baity, to najszczersza prawda :) nikt mi tu nie wierzy...
https://www.facebook.com/kpanasewicz/videos/1472557176097043...
to jest dobre, bo w tym miejscu niby jest zakaz zatrzymywania.
Ogólnie nigdy tam nie parkuję, żeby unikać takich sytuacji ale tak jak gość na końcu pokazuje, że zapomniano o znakach w jedną stronę, a mandaty wpierdalają regularnie.
#109
Tak, po godzinie 15
Aha najbardziej i tak podobał mi się Twój akapit p tym że jak urządzenie nie działa poprawnie to i tak mogą go używać bo mają homologację /atest/ dopuszczenie do uzytku . Widać kto nie zna realiów jakie panują w Polsce.
Zmieniony 2017-03-27 12:49:44 przez Havoc_
"Jestem Kałol Panasewicz i nie pozwolę, by polska Policja łamała pławo!" XD
Zmieniony 2017-03-27 18:46:50 przez voytas_
Havoc_, myslam, ze netwarsjanie maja wyzsze standardy co do pensji. Nie sadzilam, ze dla kogos tu 3000 brutto jest "niezlym zarobkiem" (bo wiecej to on napewno nie dostaje). A dla Policji, tak jak kazdego innego urzedu w tym kraju, wazny jest papier, a nie czy cos dobrze funkcjonuje. Ludzie z prywatnych firm maja inne (normalne) przyzwyczajenia i ciezko im to pojac :)
3000 brutto to oni mu płacą za same uprawnienia, ale widzę że dalej próbujesz być najmądrzejszy. To tak jak z tymi urządzeniami. W końcu mogą czy nie?
A co? Widziales jego umowe? Są tylko 3 mozliwosci, zeby tyle zarabiac jako cywil inspektor w Policji. Albo jest bylym ubekiem albo księdzem albo kłamie. Stawiam ma to trzecie. A z tymi urzadzeniami jest jak z komisjami rekrytacyjnymi na stanowiska cywilne. Generalnie nie wazne kogo zatrudniają, wazne zeby im sie papierki i podpisy na nich zgadzaly. Jedynymi osobami, ktorym jeszcze zazwyczaj zalezy to bezposredni przełożony i psycholog. Reszta ma ostro wyjebane i chce jak najszybciej zakonczyc tę bezsensowna ich zdaniem procedurę.
Zgadzam sie wiec z Tobą, że komisje rekrutacyjne działają beznadziejnie, ale to nie dlatedo, ze czlonkowie to idioci, tylko dlatedo ze maja to gdzieś i im nie zależy.
Co do fotoradarów, to nie wiem czy dobrze mierza predkosc czy nie. Wiem tylko, ze jesli zle mierzylyby predkosc, ale bylyby papiery ze sa sprawne i dobrze dzialaja, to to Policji wystarczy. Licza sie statystyki a nie realne dzialania, bo gorka patrzy sie tylko ma to.
I nie jestem facetem tylko babą. Mam cycki i w ogóle :)
#131 nie widziałem ale nie jest to problem. Może rzeczywiście jest jako cywil albo umowa kontraktowa, co nie zmienia faktu, że obowiązuje go taki sam regulamin.
"Zgadzam sie wiec z Tobą, że komisje rekrutacyjne działają beznadziejnie, ale to nie dlatedo, ze czlonkowie to idioci, tylko dlatedo ze maja to gdzieś i im nie zależy." Idiotom też nie zależy, przychodzą bo muszą przynieść pieniądze do domu.
"Co do fotoradarów, to nie wiem czy dobrze mierza predkosc czy nie. Wiem tylko, ze jesli zle mierzylyby predkosc, ale bylyby papiery ze sa sprawne i dobrze dzialaja, to to Policji wystarczy. Licza sie statystyki a nie realne dzialania, bo gorka patrzy sie tylko ma to."
Ja wiem tylko, że wszystkie fotoradary w policji nie działają poprawnie i mogą sobie mierzyć bo wtedy sąd to rozpatrzy bo nikt normalny takiego mandatu nie przyjmie.
Spoko, też jestem kobietą, mam dzisiaj cycki i w ogóle.
Regulamin jest inny dla funkcjonariusza, slyzby cywilnej i cywili. Policja nie zatrudnia na kontrakty.
Nie wiem po co z nim rozmawiasz Kasia. To jest troll. Wrzuć go na ignore jak większość nw i tyle.
No jak to po co. Przeciez nie ma racji :)
"Policja nie zatrudnia na kontrakty."
https://www.arslege.pl/ustawa-o-policji/k180/s2710/
art. 28
Czyli co mam powyciągać umowy, regulaminy i numery przepustek czy co?
"No jak to po co. Przeciez nie ma racji :)"
Przyjebałem się to fotoradarów, szybko wymiękłaś.
Strzelasz sobie w stopę kontraktami.
A regulamin jest to dla mnie temat wielopłaszczyznowy, dopytam, ale i tak pewnie mam rację.
To dotyczy funkcjonariuszy deklu :) ale dzięki za uznanie mojej plci :)
Nieważne, zatrudniają na umowy kontraktowe, nieważne jak. Nie znam całej jego historii rekrutacji, przyjebałaś się jednej rzeczy, która w ogóle nie miała nic do kontekstu mojej historii która ma dobre parę lat. Mogłem się nie wdawać w szczegóły bo zapomniałem, że to NW i jedyne do czego się przypierdalają to do słówek.
Widzę, że dzisiaj twoje półkule mają nierówne obroty, także napisze to w maksymalnym uproszczeniu.
Policja przyjmuje ludzi bez kompletnej weryfikacji ich stanu zdrowia psychicznego i fizycznego, jest tak ponieważ ci ludzie są bardzo głupi.
Mam nadzieję że zrozumiałeś.
Oj juz nie projektuj na innych własnej glupoty :) oszukal cie kolega i tyle :)
A Ty Zupa nie mów innym co mają robić. Przegrałeś swoje życie, miałeś być biznesmanem który napierdala w chuj sosu a zostałeś zwykłem krawężnikiem. Miałeś się wykształcić a pierdolnąłeś na szybko politologie gór stołowych. Wszystko co w życiu zaczynałeś kończyłeś z marnym skutkiem, a teraz próbujesz uczyć innych jak być tym dobrym, wyrosnąć ponad ciężar społeczeństwa. A sam siedzisz w administracji i to co do gara wkładasz składa się z moich pieniędzy bo wy kurwa jesteście bezproduktywni i niepotrzebni. Więc miej szacunek do kogoś kto cie karmi.
#139
no kurwa rzeczywiście, oszukał mnie, że jest inspektorem w policji gdzie za same uprawnienia chłop musi płacić 3k rocznie a ty wylatujesz że nie zarobi więcej niż 3k brutto :D On odbiera ich inwestycje, śmieszne bo śmieszne, ktoś do tej książki się wpisać musi bo przecież te barany z podstawowym wykształceniem bądź po twerkingu na AWF nie mają takiej mocy.
Kasia gdzie pracujesz w ogóle? ;p
Zmieniony 2017-03-28 10:23:02 przez [IMP]Zupa
Wiesz, jest drobna różnica miedzy inspektorem a inspektorem nadzoru :) i sie tak nie unos, bo Ci żyłka peknie frustracie
zapomniałeś wykop na NW zmienić
#143
to co siedzi w budzie gdzie rozdają dowody osobiste to jest chuj a nie inspektor.
Kurwa od poczatku pisze inspektor od elektryki to rzeczywiście chodzi o chłopa który wtyczki ci z półki przyniesie. Aż taka głupia jesteś czy co?
Inspektor to stopień zaszeregowania w sluzbie cywilnej. Sa referenci, inspektorzy, specjaliści i eksperci. Inspektor od elektryki to jest właśnie w Policji pan od kontaktow i wtyczek.
Mogę Ci polecić kurs sprawnego kmunikowania się, na ktorym dowiesz się, że słowa ktorych używasz maja znaczenie dla procesu porozumiewania sie :)
No ale nie Twoja wina. Osobie z zewnątrz ciezko sie polapac w prawnych aspektach i nazewnictwie policyjnym.
Ubezwłasnowolniona jesteś, czy co, że robisz wszystko co każe?
A ty swojego męża nie sluchasz?
O wypraszam sobie, Wombat to nie mój mąż, a to że kilka razy dał się wydymać to jeszcze nic nie znaczy. Poza tym w naszej relacji panuje pełna wolność i nikt nikogo nie ogranicza.
Ciekawe czy Wombatowi nie jest teraz przykro :)
To, że bambino może być przykro Cię obchodzi, ale to, że mi jest to już nie :/
A czemu mialoby byc Tobie przykro. Przecież to ty ruchałeś jego :)
moze miał brzydką dupę z pryszczami i Lito musiał na to patrzeć?
(nie wiem, nie widziałem, nie zamierzam widzieć)
Przykro, że cycków nie chcesz pokazać :/
Niepoprawny romantyk z Ciebie :)
aha, czyli Ty nie baitujesz, tylko masz milicjanta w rodzinie i stąd te komiczne posty o "podskakujacym gowniarzu"? :D
Idealny przyklad jak zjebana jest policja, nawet wlasnej córce/żonie jakis szeryf nawciskal takich bzdur o podskakujacych gowniarzach i "policji wykonujacej tylko obowiazki". Moglas od razu napisac ze jestes biased z uwagi na konotacje, zaoszczędzilibysmy troche postow.
Jezeli ten psiarz z #1 trafil by na ogara, to za takie cwaniakowanie jakie pokazal musialby zaplacic sporą cenę. Niestety trafilo na kolezke ktory wie, ze cos dzwoni, ale nie wie w jakim kosciele. Podobnie z SoVą i jego przypadkiem z rzygającym dzieckiem. Na takich szeryfów trzeba od razu pisac pisemka do komedianta i nie jest to żadne "cwaniakowanie", tylko wlasnie obrona swoich praw przed "cwaniakami".
Juz widze jak jakis wąsacz z drogówki zabiera w taki sposob dowód kumatemu typowi, lol. Z tym zatrzymaniem sie w niedozwolonym miejscu, mierzeniem iskrą, a potem wyszukiwaniem pretekstow do zabrania dowodu rejestracyjnego pan władzuchna poskladal by sie w sądzie jak krzesełko wędkarskie.
A ta sprawa z dzieckiem i strażą wiejską to wręcz idealnie medialna, ja bym SoVa na Twoim miejscu naglasnial i pisał aż typowi sie odechce takich "interwencji".
Nie ma co sie kłaniać władzy i oszukiwac sie, ze policjanty to w porządku chlopaki i chcą dobrze - trzeba walczyc w obronie swoich praw i zdecydowanie przeciwstawiac sie praktykom, ktore sluza do tlamszenia obywatela.
Hmmm, rzeczywiście mam niepopularne poglądy na pracę policjantów :) ale z rodziną w Policji nie trafiłeś :)
jeżeli sama tam pracujesz, to tym bardziej jasne czemu tak bronisz swojej firmy :)
_dbm policja nie jest idealna i w 100% zgadzam się z tym, że powinno się wykurwić na zbity pysk każdego policjanta, który nie mając racji próbuje jakiegoś obywatela udupić w imię własnej satysfakcji. Też mnie takie szeryfowanie wkurwia. Pamiętam jak na jednej z pierwszych służb, gdy jeszcze nie do końca wiedziałem ocb byłem w patrolu z kilka lat młodszym, ale kilka lat starszym służbą kolesiem. Strasznie mnie wkurwiało, że taka żałosna pizda, którą by pewnie 50kg na sztandze zabiło, a do tego nieogarnięta życiowo szeryfowała i cwaniakowała do ludzi w sytuacjach gdzie wystarczyło na spokojnie porozmawiać.
Ja zawsze podchodzę do ludzi z uśmiechem i spokojem ducha. To się sprawdza i działa w drugą stronę. Raczej nie zdarza się, że ktoś do mnie sapie widząc to jaki jestem spokojny. A nawet jak się trafi jakiś cwaniak to nic lepiej takiego pana nie podsumowuje jak ironiczny uśmieszek i robienie swojego.
Trzeba pamiętać, że policję tworzą ludzie, a więc także jej wizerunek. Tak długo aż zarobki i wymagania nie wzrosną tak długo będą się takie osobniki jak wyżej opisany trafiać.
Wszystko idzie z góry. Mamy społeczeństwo jakie mamy, więc nie oczekujmy, że policja będzie idealna. Niestety.
Zmieniony 2017-03-28 12:26:11 przez [IMP]Zupa
Firmy nie bronię bo to siedlisko patologii i chaosu organizacyjnego. Ale funkcjonariuszy bardzo szanuję. Szczegolnie ci "na dole" to w znakomitej większości normalni, fajni, porzadni i sympatyczni ludzie, chcący cos zmienić dla obywateli. Robia kupe dobrej roboty (na ile im system pozwala).
Zupa nie martw sie, jak wejdzie nowy test predyspozycji psychologicznych to wejdzie juz sama elita do firmy. Jak zrobili pilotaż na kursantach na kursie podstawowym gotowego testu to na grupe kilkiset osób nikt nie przeszedl :D
Zmieniony 2017-03-28 12:38:34 przez kasia@jpg
Pewnie przejdą tylko chorzy psychicznie zwyrodnialcy. Tacy jak ja. He he.
Btw. pytałem już wyżej, pracujesz u nas w firmie? Co robisz na codzień, bo widzę, że trochę wiedzy w temacie masz.
Jo, jestem psychologiem od ZZL. Tylko nikomu nie mów bo wstyd :p
Spoko, sam mam mgr z ZZL, ale obecnie prowadzę dochodzenia...
Zmieniony 2017-03-28 12:42:49 przez [IMP]Zupa
Z ktorego garnizonu jestes?
Jak bedziesz w pomorskim daj znac. Oprowadze Cię po komendzie :p
A tak sie zastanawialam, czy jestes KR czy DŚ :)
Zmieniony 2017-03-28 12:46:59 przez kasia@jpg
W wolnym czasie raczej gustuję w innego typu rozrywkach niż zwiedzanie komend, ale dziękuję za propozycję :)
Wracając do tematu JP na 50%, bo sam tu pracuję, a w ogóle to idę na rower, bo świeci słońce i życzę wszystkim miłego dnia.
Ciao
'Oprowadze cię po komendzie' to taki odpowiednik 'wezme cię na warsztat' od mechanika?
dbm, problem w tym, że za takie pierdoły jak dostałem (parkowanie) jest tylko stówa. Nie mam czasu, siły i chęci użerania się w Sądzie o to co się zadziało + jak trafisz na zjeby to będą Ci 3 dni wypisywać wniosek do Sądu. Jak godzisz się na mandat to 5 min i po sprawie. Jak nagle odmawiasz to Ci auto przetrzepią i zlustrują rodzinę do 5 pokoleń wstecz.
Do tego dochodzi też niska ściągalność za mandaty. Nie chcę pisać o kwotach jakie mi się przedawniły, ale serio jeżeli mam:
1) Nie przyjąć mandatu i bujać się po Sądach tracąc ileś tam dni tylko po to aby mi anulowali stówkę
vs
2) Przyjąć mandat i go nie zapłacić (w zdecydowanej większość się przedawnia)
Jak dla mnie bramka nr 2 była mniej stresogenna, a nawet jak poborca podatkowy zjawi się u mnie w domu po tą stówkę to koszt jego obsługi z tego co pamiętam to całe 6,5 PLN
Tak wiec w trosce o własny czas i nerwy wybrałem co wybrałem. Czy to dobrze? nie wiem czas pokaże.
Jedno jest pewne, jak będzie jakieś referendum dot. pracy SM to chętnie zagłosuje aby wyjebali ich na zbity pysk.
Do Policji mam inne nastawienie, tutaj też (jak i w całym społeczeństwie) jest trochę zjebów ale pewne jest jedno - bez nich tych zjebów w społeczeństwie byłoby jeszcze więcej.
Na ich pracę patrzę trochę przez pryzmat tego, że pracujac przy ciężkich tematach po prostu czasem muszą odreagować. Drobne występki jeszcze jakoś potrafię sobie wytłumaczyć, zwłaszcza że po prostu gdzieś tam głęboko w sobie wierze, że na chłodno wiedzą że zrobili źle, tylko w ich fachu przyznanie się do błędu odbierane może być jako "wymiękanie".
#173 rzeczywiście zabrzmiało dwuznacznie...ale nie, to nie to samo :)
Zmieniony 2017-03-28 13:04:40 przez kasia@jpg
"Inspektor to stopień zaszeregowania w sluzbie cywilnej. Sa referenci, inspektorzy, specjaliści i eksperci. Inspektor od elektryki to jest właśnie w Policji pan od kontaktow i wtyczek."
Od tego jest elektryk utrzymania ruchu w tej waszej gównianej instytucji także coś znowu zaczynasz kręcić ale to z uwagi na twoje śmieszne zajęcie.
A komunikować się z ludźmi potrafię bardzo dobrze, teraz piszę do jakiegoś transa także wyjebane.
Zmieniony 2017-03-28 15:31:30 przez Havoc_
szanuje zupixa i jego postawe, spotkalem sie kiedys z glina o takim nastawieniu i spoko sie gadalo. spotkalem sie tez z roznymi bucami. fajnie ze zupa robi oddolnie poprawe w sluzbie.
Dziękuję za miłe słowo, ale muszę dodać, że wielu jest takich którzy chcą pomagać normalnym ludziom, a patologię jebać. Po prostu system i przepisy nie zawsze są "dla ludzi" i to też skrzywia obraz :(
http://www.blasty.pl/upload/images/medium/2016/05/wszystkich...
Przecież spójrzcie na tego chłopaka na zdjęciu. Widać, że pozytywny i uśmiechnięty. Od razu wiadomo, że dobry człowiek! A do tego śmieszek!
Zmieniony 2017-03-28 17:15:17 przez [IMP]Zupa
Ja nie wiem, gdzie wy spotykacie tych spoko policjantów. Chcę na nich w końcu trafić.
Bo jeśli chodzi o spotkania z policją mam tylko i wyłącznie same złe wspomnienia, a trochę tych spotkań było.
Kilka przykładów:
Jeszcze jak byłem 18letnim gówniarzem to w technikum jeździliśmy sobie wieczorem autem z kolegami po mieście i piliśmy piwka (mieliśmy takiego jednego niepijącego co miał furę i lubił jeździć). No ale wiadomo - na wachę było wtedy szkoda kasy więc stawaliśmy sobie na takiej górce w szczecinie gdzie teraz jest już postawiony blok (obok TME). Górka taka żwirowa, zawsze pusta i po prostu siedzieliśym w aucie i piliśmy piwka i gadaliśmy. Nie robiliśmy nic złego. W okolicy 0 mieszkań ani nic takiego. No ale oczywiście nie mogliśmy sobie tego wg patroli robić. Nie potrafie zliczyć ile razy przyjeżdżali nam po prostu potruć dupę. Brali nas po kolei do radiowozu, pytali o jakieś gówna, sprawdzali telefony itd. Dramat. Zawsze co najmniej pół godziny zmarnowane.
Jechaliśmy raz nad morze wieczorem na 2 auta. My jako, że jechaliśmy trochę szybciej to zatrzymaliśmy się żeby poczekać na drugi samochód aż nas dogoni. Tak się akurat złożyło, że niedaleko stała suka na sygnałach. Podjechali do nas i zaczęli się do wszystkiego przypierdalać, trzepać ludzi i auto. Kumpel miał w dowodzie rejestracyjnym 100zł. Oddali mu bez tej kasy i w końcu puścili.
Raz dostałem też wpierdol w suce. Szczegółów raczej nie chcę opisywać, ale chodzi o sam fakt. Byłem w kajdankach i ze złamaną ręką. Jak już siedziałem w środku gościu zapytał gdzie mam telefon, założył rękawiczki, zgasili w środku światło i napierdalał po uchu. Pełna profeska - widać, że to nie było 1 raz. Nie chcieli nawet wezwać karetki na tą złamaną rękę (bo wg nich wymyśliłem to sobie i skąd ja mogę wiedzieć jak nie jestem lekarzem :D) i dopiero jak powiedziałem, że nic nie podpisze dopóki nie wezwą tej jebanej karetki to ten co siedział za kierownicą (wydawał się jakiś normalniejszy, ale i tak zezwalał na to co się działo z tyłu więc za bardzo normalny to nie był) zadzwonił i ją wezwał.
Raz przechodząc w miejscu niedowzwolonym wyczaili mnie i kolegę i wjebali nam mandat na 50zł, którego nie chcieliśmy przyjąć (co akurat było głupie bo faktycznie nasza wina), a milicjant stwierdził, że jak nie przyjmujemy to on dopisuje jedno zero do mandatu (w sumie do dzisiaj nie wiem jak się dokładnie te mandaty wypisuje i czy to jest możliwe) niby za spowodowaniu zagrożenia w ruchu lądowym czy coś takiego.
Jak pierwszy raz wsiadłem za kółko po zdaniu prawka to skręcając w prawo nie przestałem świecić kierunkiem i ścignęli mnie tajniacy. Ogólnie to z nimi nie było jeszcze tak źle oprócz tego, że całe auto przetrzepali (mogą w ogóle coś takiego robić? - do dzisiaj nie wiem) i widzieli, że jadę na impreze - w bagażniku było pełno browarów i jedzenia na grilla. Co chwila babka z kolesiem rzucali jakieś teksty "a zioło masz?". Mija chwila. "No dobra to gdzie to zioło". "No nie mów, że jedziesz na impreze bez zioła" itd. Pojebane, naprawdę. Po prostu nie da się ich lubić.
"Podjechali do nas i zaczęli się do wszystkiego przypierdalać, trzepać ludzi i auto. Kumpel miał w dowodzie rejestracyjnym 100zł. Oddali mu bez tej kasy i w końcu puścili."
tutaj skonczylem czytać, niech zgadnę twój kolega to ten z gatunku niepełnosprytnych?
jakie to ma w zasadzie znaczenie?
miałem 2 przygody z policja
gimba i piwka ze znajomymi. sm podjechaly i bylo raczej chujowo, wezwali psiarnie i o dziwo nagle stało sie spoko bo widzieli ze zadna patola wiec caly proces (komenda) mozliwie bezbolesnie, jak starzy wjechali to jeden pies z ktorym duzo gadałem (skad piwa etc, odpowiadalem szerzcze i było nawet spoko) złagodził mocno sytuacje dzieki czemu nawet po wyjsciu nie bylo tak zle. a wchodzili na pelnej kurwie ;d
raz odrazu po zdaniu prawka zawrocilem gdzies gdzie nie powinnienem. z tylu psy. no to sygnal i dokumenty etc. a ja kurwa nic przy sobie nie mam, dowodu rejestracji czy prawka. na dodatek gowniarz z mordy. mowi zeby dzwonic bo inaczej sie strasznie przedluzy. problem bo bylem w piasecznie (1x km od centrum wwa), rodzicie mieszkali w wialnowie a ja mokotow. pies mowi dobra nie czekamy (ja juz obsrany ze bedzie lipa) a on pan jedzie a my za panem. nie wiem czy tak mogli i czy powinni xddd dojechalismy i dostalem pouczenia :DDDDD
od tego czasu tylko fotoradary, nawet zadna kontrola czy trzezwy poranek. z fotoradarów olewam bo sciagalnosc niska i moze z 2 razy mi wbili a koszta postepowania niskie wiec i tak jestem na plus ;ddd
ale jak pisałem wszystko zalezy na kogo sie trafi, nie ma co tutaj pisac o ogole i tak dalej
Zmieniony 2017-03-29 16:13:23 przez TimeBandit
I policjant, który dostanie sprawę będzie chodził wkurwiony cały miesiąc bo musi się zajmować kretynami:
http://www.tvn24.pl/kupila-zlote-monety-oszukali-ja-na-10-ty...#179 Wolf na pełnej wyjebka szerokie spodnie bluzy z kapturem + adhd w wersji ulicznej aka mam wyjebane nic nie zrobiłem ale wierzgam zanim jeszcze pała coś powie? :D
Jeśli tak to masz odpowiedź jeśli nie to kurwa nie wiem szczerze średnio mi się chce wierzyć w te wszystkie przejścia zakładając ,że umiesz poudawać normalnego chociaż 5 minut.
ja raczej nie ten typ ;p kilka osob z nw mnie zna
/co chwila babka z kolesiem rzucali jakieś teksty "a zioło masz?". Mija chwila. "No dobra to gdzie to zioło". "No nie mów, że jedziesz na impreze bez zioła" itd. Pojebane, naprawdę./
xddddddd jebana republika bananowa
#185 To nie wiem
Ja z 20-30 sytuacji miałem picia na ławkach, nigdy mandatu za to nie dostałem normalne gadki czasem kazali wylać browar albo schować. Stąd na prawdę jak słucham tych historii to nieogarniam. Jeden mandat jaki dostałem to od jakiedoś totalnego kutasa z wąsem co dyscypline miał wbudowaną aka stary zomo go kablem od pralki napierdalał 50zł za przejście po ulicy. Gość był typowym robotem już ze skrzywieniem zawodowym jeszcze coś sapał ,że szyderczo na niego spojrzałem i celowo przeszedłem po ulicy ,żeby go sprowokować, autentyk :D
Mi też raz 100 z dowodu wyjeli i kapnałem się dopiero na stacji. Nie chciałem zgubić i nie miałem portfela wiec w dowodzie wozilem. To była moja 100ka kryzysowka :( skończyło się na pozyczce od kumpla bo za wahe trzeba było zapłacić.
gdy jadę na przegląd to wkładam 30 zł w dowód.
przegląd zawsze plus ;]]
niestety w Poznaniu, na mazowieckich blachach nie da rady inaczej mając starsze auto :(
Zmieniony 2017-03-29 18:33:10 przez GiZmO[VBK]
Temat się fajnie rozwija
Młode pokolenie w policji będzie top notch
Kasia psycholozka rozmiekcza forumowe ostrygi w drzwiach
Bk
wtrące swoje 3 grosze......
[IMP]Zupa naprawdę próbujesz porównać pracę policjanta do pracy na kasie albo infolinii call center ?
Na tla kasy w "biedronce" lub call center praca policjanta to JEBANE WAKACJE.
Żadnemu policjantowi nawet by przez myśl nie przeszło zamienić się na pracę na kasie lub call center .... no ale gloryfikować swój trud i cieżkośc pracy - klasyka.
Problem występuje głównie w PLN gdzie policja nie spełnia swojej roli i jest od gnębienia obywatela , od śćiagania dodatkowych pieniędzy do budżetu etc a nie od pomocy ....policjant ma pomagać na tyle sposobów na ile mu jego rozum potrafia bo to jest coś co robi przez 95% czasu w normalnych miejscach na świecie - służy i ochrania - w polsce pomaga przez 2% czasu a przez reszte skupia się na gnojeniu
W Polsce Policja jest dla Policjantów i polityków....policjanci sami sobie potrafią pomagać:
1) kłamać na sali rozpraw
2) tuszować niedociągnięcia , błedy i pomyłki
3) odwozić pijanego kolegę po fachu
4) nie wystawiać i anulowac mandaty kolegą po fachu
5) pic darmowe kawy na mieście
6) robić na dowóz jedzenia
7) pospać w ustronnym miejscu
i 10-tki innych rzeczy
Ktoś kto lubi "policję" albo sam w niej pracuje albo jego dobrzy kumple są policjantami i spotkał się z tą druga stroną medalu - cała reszta społeczeństwa ma przejebane.
W tej formacji 100tys + ludzi może 5% wykonuje pracę z powołania i przydatną dla społeczeństwa....60% + można było by wyjebać i nikt by nie zauważył różnicy- a zwłaszcza drogówkę która zamiast robić to co powinna, czyli:
1) wypadek, korek ,zdarzenie losowe , np zepsuta sygnalizacja: kierują ruchem ,żeby go upłynnić
2) wszelakie czynności które upłynniają ruch i ułatwiają jazdę na drodze
to oni przez większość czasu używają podstępnych i wyrafinowanych sztuczek ,żeby wykonać plan mandatowy , łącznie z łamanie prawa, procedur i stosowania bardzo agresywnej metody wciskania nienależnych mandatów w nadziei na to, że nikt do sądu nie pójdzie.
#191
Nice try bro!
01.04.2017r.
Nie mów mu bo będzie cię śledził.
earendil
Dobre
Niby wyprzedzanie skrecajacego w lewo tylko z prawej plus fakt że zaczął wyprzedzać jak już wszyscy hamują i ma obowiązek upewnić się czy ktoś nie skręca
Ale mandat dostał policjant
Z ciekawości. To jakaś tajemnica jest?:P
Voytek prosiłem cie juz nie stalkuj ludzi
Jp. Wróciłem z urlopu i roboty wpizdu. Obraziłem się.
jakies wyjatkowo trudne sprawy komisarzu?
Zupix pewnie nagrywa nowy sezon serialu 'Policjantki i policjanci'.
#205
No jak się chuja robi to tak później jest.
Havoc zostaw Zupe, to spoko pieseł jest :(
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.