To jest tak absurdalne, że aż zabawne.
https://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/a...
W skrócie: UE wypowiedziała wojnę plastikowym sztućcom, słomkom i patyczkom do uszów. Politycy odtrąbili wielkie zmiany, Zieloni wielki sukces. Nikt się nawet nie zająknął, że te produkty to jest niewielki ułamek produkcji plastiku na świecie - i nikt w Europie jakoś nie wspomniał o zakazie korzystania z plastikowych butelek na napoje, pudełek do detergentów, opakowań na chemię i mnóstwa innych produktów. xD
Walka z wiatrakami. Dopóki ludzie sami się nie ogarną, że należy segregować i odpowiednio utylizować śmieci, nic się nie zmieni. Dodatkowo, sama UE nic tutaj nie wskóra. Jesteśmy mniejsi niż Ameryka, zdecydowanie mniejsi niż Azja - a tam śmiecą, smrodzą i robią co chcą na potęgę.
BTW. producenci już zapowiedzieli, że przerzucą się na wyroby drewniane czy papierowe. Piękna sprawa, ciekawe czy ekolodzy przewidzieli, że będzie wycinanych więcej drzew, których tak bronią...
Zmieniony 2018-10-25 11:03:12 przez TheBlade
mowili, ze 70% odpadow to wlasnie te plastiki znalezli w wodzie, wiec od czegos trzeba zaczac
tez cisna aby bylo wiecej odzyskiwania makulatury itd, moze sie da z tego cos madrego ogarnac, ale nigdy nie zadowoli to wszystkich stron
czy słyszeli o łamaniu konstytucji w polsce? to chyba nie czas na jakieś plastiki
Jedna z niewielu dobrych akcji UE.
#1 a pomyślałaś, że butelki, opakowanie, tzw duży plastik łatwiej segregowac? U Niemca np na plastikowe butelki masz kucje, która zwraca ci automat. Ze zbieraniem i segregacja tego nie ma problemu. Ale chyba nie sądzisz, że ktoś będzie segregowal patyczki do uszu czy slomki. No way. A z takiej jednej sosny, która odrosnie za 50 lat, będziesz mieć tysiące opakowań patyczkow do.uszu. Plastik się dopiero za setki lat rozlozy. Jak dla mnie zmiana na plus.
Blady chyba nie przeczytał dokładnie artykułu, albo z góry założył, że UE jest be :D
To jest bardzo dobry ruch i dobry przyklad dla reszty swiata. Argumeny pokroju ze jestesmy za mali i ze to nic nie zmienia sa po prostu debilne, ale od ciebie blejd serio nic wiecej nie moglbym oczekiwac :D
ludzie nigdy sie "sami nie ogarna" bo samo to sie nie dzieje nic. prawda jest taka, ze jebany plastik truje nie tylko przyrode ale i nas samych, i kazda proba redukowania niepotrzebnego jego uzycia jest wg mnie dobra. plastikowe wory jednorazowe tez jescze niedawno byly wszedzie normalne, a dzieki prostej ustawie juz sie tego tak czesto nie stosuje.
TheBlade
Tutaj chodzi o rozmiar tych plastików. Pozatym od czegoś trzeba zacząć.
Dobry ruch, wiadomo, że jesteśmy mali w skali świata ale trend nie jest europejski tylko światowy. Wszędzie starają się walczyć z plastikiem. Wiadomo, że Chiny to co innego bo tam nawet plastikowy ryż na eksport robią,
Misio pysio, napiszę Twoim językiem: chędoż się ze swoją retoryką, tępaku. :)
Jesteśmy tak świetnym przykładem, że zakazując np. paliw kopalnianych w tym samym czasie USA czy Chiny wydobywają węgiel na potęgę. Tu nie o zakazy ale o zmianę nastawienia oraz uświadamianie społeczeństwa chodzi. U nas ludzie głosują na PiS i PO, a co dopiero mają coś segregować...
Zmieniony 2018-10-25 11:17:53 przez TheBlade
#9 jak ktoś skacze w ogień to.znaczy że my też musimy?
Ale USA i Chiny nie należą do UE. To że oni sobie srają na własne podwórko nie oznacza, że my też musimy
TheBlade
Myślenie 4 latka. Mam syna na tym etapie, mamy takie rozmowy co wieczór więc w sumie rozumiem co chcesz nam przekazać.
Co, też Ci syn tłumaczy, że nie warto zakazywać lecz uświadamiać? Mądrego masz syna, po mamusi, jak mniemam? :)
blade, myslałem że jakis poziom soba prezentujesz ale z kazdym postem coraz bardziej sie kompromitujesz.
Idz juz lepiej krasc te drukarki.
Zmieniony 2018-10-25 11:25:36 przez NoX
Nie i nie, nie pozdrawiam. Podobnie jak każdego z postem o treści "hurr durr debil iks de, ić kraźć".
podobnie jest np. w Holandii czy w Szwecji, jednak tam od małego edukuje się ludność i od małego wpaja się im, że należy segregować śmieci i dbać o czystość, przecież te patyczki i inne jednorazówki nie są w morzu z powodu masowego wyrzucania ich do wody przez dorosłych mieszkańców Bawarii
wyobraź sobie teraz te same zachowania w całej Europie Wschodniej... zakażesz im korzystania z patyczków i co z tego? i tak wyrzucą plastikową butelkę byle gdzie albo do śmietnika na "odpady suche", po czym przyjedzie śmieciarka i wrzuci mieszane i posegregowane do tego samego kontenera
Zmieniony 2018-10-25 11:32:44 przez TheBlade
Widac, ze mial byc politykiem
#13
co daje uswiadamianie? W szkole pokazuja ile lat co sie rozklada, w szkole prowadza swiatowe sprzatanie, w szkole pokazuja czego nie robic, a co z tego wynika? Jedna butelka to chuj, nikt nie zauwazy - stwierdzilo miliard ludzi
Bedzie zakazane, problem bedzie sie zmniejszal
po za tym ustosunkuj sie do #10 i odpowiedz
Zmieniony 2018-10-25 11:32:41 przez 53smurf
Wystarczy słowo "zakaz" i juz ludzie pokroju Blade'a dostaja bialej goraczki, nie probujac nawet zaglebic sie w temat.
Zmieniony 2018-10-25 11:34:16 przez Oscar
Ty serio myslisz ze w Holandii i Szwecji ludzi sie tylko ladnie prosi o dobre zachowanie? Tam masz wlasnie przede wszystkim zakazy dotyczacego tego wszystkiego o czym piszesz. Edukacja - oczywiscie tez, ale przede wszystkim przepisy. W sprawie plastiku nic sie samo nie ruszy bo to kosztuje i jest uciążliwe - zarowno jesli chodzi o nas konsumentow ktorzy jestesmy leniwi ale tez jesli chodzi o producentow, ktorym latwiej wszystko w plastik wjebac i zalatwione.
ciekawe czy to przypadek, że dokładnie w tym samym czasie pojawiły się badania o spożywanym mikroplastiku, o których czytałem już na NW, a nawet wspominał mi to tym wczoraj znajomy, miły gość ale typowy nieogar :) "słyszałeś, że spożywamy mikroplastik?" :o
Zmieniony 2018-10-25 11:36:35 przez VitO
Proponuje nie zakazac zabijania tylko uczyc dzieci ze sie tego nie robi, ale nie karac.
Blade bylby wniebowziety.
Albo zlikwidowac znaki zakazu wjazdu na droge jednokierunkowa, tylkon uprzejmie prosic i edukowac zeby tam nie wjezdzac
Blady pisz do admina zeby zamknal temat :D
Nie ma patyczkow do uszu, to sa kurwa patyczki kosmetyczne , to ze ludzie wymyslili ze tym sie uszy czysci to jest mocno popierdolone, rownie dobrze dupe moglibysmy sobie podcierac patyczkami bo uwaga "wchodzo" w dziury
Oczywiście, nie jestem fanów zakazów. Już teraz mamy ich mnóstwo i co? Każdy przekracza dozwoloną prędkość, mnóstwo osób bierze narkotyki, niepełnoletni kupują i spożywają alkohol lub palą fajki itp. nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich zachowań
j.w. - ludzie muszą jeszcze mieć świadomość, co jest tym ogniem - z powodu niewiedzy też można się poparzyć
skończ, bo poziom głupoty Twoich odpowiedzi jest tragiczny, jak chcesz sobie popierdolić to idź z kimś na priva - BTW. uczy się nas niezabijania od małego, ponieważ jest to elementem naszej religii i kultury
zakaz zakazem ale ktoś wspomniał, że w Niemczech są też specjalne automaty, gdzie dostaje się - drobny to drobny, ale jednak - hajs za utylizację śmieci i zachowania proekologiczne, poza tym zanim cokolwiek tam zakazali szeroko edukowali przez wiele lat, zakazują dopiero teraz, gdy ludzie wiedzą o co chodzi, kto to zrobi z państwami, które do UE dołączyły po 2004?
Nie no czekajmy aż Blade nas uświadomi, że należy znieść wszystkie zakazy świata bo przecież wystarczy uświadamiać. Od razu widać, że spożywanie Korwina w nadmiarze szkodzi.
no no, i dlatego też produkuje się specjalną wersję patyczków kosmetycznych dla dzieci, żeby nie wchodziły za głęboko w dupę.
VitO to akurat robi się dlatego, że rodzice są tępi i wpierdalają te patyki dzieciakom do uszu jak pojebani. Widać, nie wystarczy napisać na opakowaniu jak używać tylko trzeba dla całego świata zrobić specjalne patyczki bo inaczej więcej szkód niż pożytku.
no niby tak, ogólnie się zgadzam z Bullinem ale fakty są takie, że 90% używa ich jak używa. No i trzeba rozróżnić, ucho od małżowiny usznej :) Dla mnie to wciąż ucho ale jak ktoś tak do tego podchodzi, że wpierdala sobie pół patyczka do środka to wiadomo.
Zmieniony 2018-10-25 11:48:18 przez VitO
Ja patyczkami zawsze czyszczę klawiaturę i inny sprzęt komputerowy, bo jest najwygodniej. Giętki plastik nadaje się do czyszczenia peceta, bo wchodzi w różne zakamarki.
W ogóle, mogłem założyć topic typu "a do czego Ty korzystasz z patyczków kosmetycznych" i wyszedłby lolcontentowy temat, teraz chociaż poruszamy ważny temat ekologii zwiększając samoświadomość użytkowników NW ;]
BTW. ja od wielu lat segreguje plastik i wrzucam do specjalnego worka i wystawiam go przed dom lub kontenera na śmieci pod blokiem - ale co z tego, skoro nieraz widziałem, jak zwykła śmieciarka wsypywała wszystko do tego samego miejsca...
Zmieniony 2018-10-25 11:50:32 przez TheBlade
tu macie ostateczną odpowiedź na problem patyczków do uszu:
https://netwars.pl/forum/temat/173887Blade problem z Wami, korwinowcami czy samym Korwinem jest taki ze liczycie na to ze ludzie potrafia myslec.
Uswiadomie ci cos, ludzie to bydlo, 80% musi miec zakazy i nakazy i byc prowadzeni za raczke co oznacza ze tylko w taki sposob nalezy nimi rzadzic.
Dopoki tego nie pojmiecie dalej wolnosciowcy beda miec poparcie w granicy liczby PI.
A Twoj poziom dyskusji uswiadamia mi tylko ze w Waszym srodowisku nie brakuje argumentów czy logiki w wypowiedziach ale po prostu kultury... Widocznie w domu Cie tego nie nauczyli i nie uswiadamiali Ci jak wyglada komunikacja z drugim czlowiekiem.
Ja nie mogę, a Ty dalej swoje. I ten tekst o komunikacji albo jej braku. Masakra. xD
hipokryzja over 9000, poczytaj swoje pierwsze posty, pozdro
podobnie ja kreszta uważam to za zajebisty ruch UE. plastik jest chujowy. butelki łatwo sie segreguje, duże pojemniki też. łatwiej to zutylizowac. to własnie te male gowna czesto są zle sortowane i trafiaja gdzie nie trzeba. Bo takie małe to i sie podniesc nie chce jak spadnie. Pomijajac fakt ze juz kurwa jest pelno mikroplastików w wodzie, glebie i w samych nas przez to. Nie pogarszajmy sprawy. A jak chcesz zobaczyc zmiany to najpierw daj dobry przykład, chinczycy czy hamburgery tez sie kiedys ogarną.
Widze ze za trudny jest odbior moich postów dla Ciebie ;p
mowie, troche Cie przeceniłem, juz nie popelnie tego bledu.
P.S.
Ja sie zgadzam z wiekszoscia Twoich argumentów nie zgadzam sie z tonem wypowiedzi ktory prezentujesz stad te moje pelne " hipokryzji" wypowiedzi.
Zakać wszystkich zakazów!!! czy to liberalny postulat?
Dla mnie wolność osobista to jedna z najbardziej fundamentalnych i waznych rzeczy. Natomiast są sfery ktorych się w ten sposób nie da rozwiązać ponieważ niektore problemy są zbyt rozległe, za drogie, lub wymagające międzynarodowej współpracy. Paradoksalnie są to również wg mnie kwestie najbardziej dla nas, ludzkości, istotne jesli chodzi o nasze przetrwanie: ograniczenie proliferacji broni nuklearnej, bezpieczny rozwój sztucznej inteligencji, dystrybucja dóbr w świecie w którym nowe technologia sprawiają że jestesmy coraz bardziej zbyteczni oraz właśnie walka o nasz ekosystem.
Dobra decyzja UE, nie ma o czym dyskutować. A argument ze nie walcza z plastikowymi butelkami bez sensu, ich sie nie da łatwo zastapic niestety. Transport szklanych butelek jest pare razy drozszy, szkło jest duzo ciezsze co finalnie dodatkowo zwieksza wielokrotnie zuuzycie paliw itd itp. Ten temat byl podejmowany wielokrotnie i po prostu poki co nie wymyslono jak temu zaradzic. No i totalnie nie rozumiem co to znaczy ze ejstesmy mniejsi niz USA? Z tego co wiem to Unia ma duzo wieksza populacje niz USA oraz w jest ogolnie wiekszą gospodarką.
Zmieniony 2018-10-25 11:57:36 przez Poegim
#27
XDDD
A tak do tematu wracajac. Jak bedzie zakaz to skonczy sie problem segregowania i tworzenia smieci przez te sztucca i inne plastiki, bo ich po prostu nie bedzie. Znikna tak samo szybko jak stare reklamowki z biedronki. Nikt kurwa nie bedzie siedzial w piwnicy, rozgrzewal pieca i w tajemnicy produkowal noze plastikowe.
odnosnie edukacji. W japonii nie ma nigdzie kurwa smietników, a ulice czystsze niz gdziekolwiek. nasza edukacja/uswiadamianie i jakieś smieszne "sprzatanie ziemi" to jest kurwa zal xddd. dzieci trzeba od małego edukować ze wspolne trzeba szanować, bo wspolne a nie niczyje. Zlikwidować sprzataczki albo zredukować im etat w szkolach i nagle dzieci sie naucza jak szanować cudza i swoja prace, srodowisko i siebie nawzajem.
#37
Z tego co wiem to Unia ma duzo wieksza populacje niz USA oraz w jest ogolnie wiekszą gospodarką.
:O
#38 juz sobie to zwizualizowałem :D plastikowe podziemie :DDDDDDD
TheBlade dalej twierdzisz, ze to chujowy pomysl UE? Czy moze bedziesz mial troche honoru i przyznasz NW racje?
Minimog^.^
Nie możesz nauczyć czegoż w rok co gdzie indziej zajęło 100 lat. W naszym szkołach nauczyciele nie mogą dzieci nawet dotknać, a co dopiero kazać im sprzatąć. Wyobraź sobie stado pojebanych mamusek krzyczących na nauczycieli.
ja od zawsze zawijalem wate na koniec zapalki, jestem sto lat przed wami
#43 oczywiscie ze nie, mowie ze istnieje model, ktory dziala. Jak go zaszczepic to inna sprawa.
bez kitu, lecisz na ignora panie "lepiej idź kraść drukarki" vs. "widze ze za trudny odbior moich postow" vs. "trochę cię przeceniłem" - zachęcam do bycia konwekentnym w swoich wypowiedziach oraz na koniec zachęcam do lektury:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja - raz jeszcze nie pozdrawiam
zgadzam się, quality post, nie mogłeś tak od razu? :) widzisz NoX, Misio pokazał Ci jak należy pisać posty btw. nie do końca zgodzę się z tą redystrybucją dóbr w związku z technologią, już teraz jest ogromna przepaść technologiczna, co widać w Afryce czy niektórych krajach Azji (tak wciąż technologia by się przydała, aby podnieść standard życia)
o to mi też chodzi, jednak niektórzy od razu zaczęli hurr durr trzeba mu dojebać bo jest proplastikowcem ;] @Oskar, zakaz nie jest debilny - tyle tylko, że jest absurdalny i odrealniony, przeczytaj drugi akapit mojej wypowiedzi z #1
Zmieniony 2018-10-25 12:06:15 przez TheBlade
Społeczeństwo jest tak ogupione aktualnie (co sukcesy reality show jak warsaw shory/inne shory czy kardashianki tylko potwierdzają), że bez zakazów już nic się nie zrobi.
Ej, a tak swoja droga to Macia z tego topicu, ktory sie tak wszedzie udziela na NW to jest ten Macia od „TURRETA, TURRETA” i od 1410? Tak mnie to nurtuje od jakiegos czasu.
Panowie, po co te kłótnie? Nie lepiej cały plastik spalić w piecu jak to na polskiej wsi się praktykuje od dekad?
To jak walczenie z dieslami, globalnym ociepleniem i innymi dziwnymi rzeczami. Kazda alternatywna metoda, wcale nie bedzie lepsza dla srodowiska - po prostu. Jest tak potezny przemysł , że nie uda sie "oczyscic" srodowiska. Jedyna metoda byłoby przerzucic sie na chatki z gowna i odciac od wszystkiego, ale nie oto chodzi.
:o o maj gad to może być on
#48
Tak, to jest ten Macia, ktory byl jednym z najgorszych graczy w Starcrafta. Facet ktory dusze zaprzedał diabłu, bo majac 80 apm, pokonal Blackmana, ktory mogl faktycznie odniesc gigantnyczny sukces w e-sporcie, wiekszy niz mu sie faktycznie udalo. Macie lubie jako goscia z NW, ale byl jedna z gorszych rzeczy jaka sie przytrafila polskiemu e-sportowi. WSZYSTKO KURWAA FARCIŁ.
mysle, ze to fake
ma #5, wiec ktos fejkjuje!
Czyli uważasz ze nie ma totalnie różnicy co robimy bo efekt końcowy będzie taki sam?
Jak jestem liberałem ekonomicznym to jeśli chodzi o kwestie dbania o środowisko to jestem za zakazami. Społeczeństwo jako ogol musi mieć wytyczne bo inaczej włącza się myślenie jednostkowe i zrzucanie odpowiedzialności na ogol.
#55
Ma to znaczenie moze w jakims 0,1 %? Nie chce tu brzmiec jak jakis Korwin i gadki o logicznej cybernetyce, ale wg mnie logiczne jest to, ze im bardziej ludzkosc sie rozwija, tym bardziej wlasnie rozne spaliny, plastiki, cokolwiek, co nie jest neutralne dla srodowiska, bedzie za nami podążąć. Dzisiaj takie dajmy na to Chiny rozwijaja sie najbardziej na swiecie i emituja kosmiczne ilosci co2 do srodowiska. Za 20 lat to moze byc Afryka, moze Ameryka Południowa, ale zakazy w Europie, zeby jeden z drugim zielony poczul sie lepiej nic nie zmienią. Gdyby ładowali pieniadze z ochrony srodowiska w eksploracje kosmosu - kto wie, moze za 100, 200 , 300 lat Ziemianie by sie zbierali stad?
Zmieniony 2018-10-25 12:47:08 przez LowRideR
LowRideR
Czy przypadkiem nakłady na energię odnawialną nie są w Chinach największe na świecie :)?
#56
jaki sens jebac kase zeby musiec stad spierdalac? chyba lepiej podzialac aby ta ziemia trwala kolejne miliony lat, a nie 200-300lat
#58
przestan lykac. W chinach jest prosto - jestes za wladza albo mozesz nawet stracic zycie. Taka prowicja jak sie postawi i nie przestanie robic swojego szybko kopnie w kalendarz. Wiec kiepski argument
Zmieniony 2018-10-25 12:59:04 przez 53smurf
TheBlade olej to, i tak już w tym temacie nie będziesz miał życia. Szarańcza wspólnie podjeła decyzje, teraz tylko będa na Tobie wykonywac wyrok.
Plastik powstał w latach 50 i okazał się prawdziwie rewolucyjnym materiałem. Sam w końcu jednak stał się problemem. Po prostu każdy genialny ludzki wynalazek pożera sam siebie albo inaczej ludzie mają tendencje do tworzenia rzeczy z którymi sami potem walczą. Tak będzie i tym razem.
Zmieniony 2018-10-25 13:00:02 przez Blue_Man
#60
ah ta Twoja slownosc, mozna sobie w dupe wsadzic jak powyzsze patyczki :)
Zmieniony 2018-10-25 13:00:27 przez 53smurf
Możesz mi laske opierdolić smerfetko.
#59
Bo taka Unia Europejska w skali swiata nie zadecyduje. Wypowiemy wojne Chinom, Stanom Zjednoczonym, Ameryce Poludniowej ,w przyszlosci Afryce? Nie mowiac o krajach muzulmanskich ktore pewno do tego podchodza z pogardą. Ziemia nie bedzie istniec prawdopodobnie przez miliony lat. Czlowiek chce sie rozwijac, a to bedzie kosztowac "planetę", wiec dobrze by było gdybysmy byli w stanie stąd przetransportowac sie gdzies indziej (czy taka technologia w ogole kiedykolwiek powstanie).
Zmieniony 2018-10-25 13:02:42 przez LowRideR
#63 chcialabys nieslowna cpunko :)
Zmieniony 2018-10-25 13:03:50 przez 53smurf
#64
ziemia istnieje jakies 4,5milarda lat. Ciekawe czemu to za naszych czasow albo naszych dzieci mialaby przestac istniec? Nie liczac wojny, ktora rozjebie wszystko
Do zagłady naszej galaktyki a co za tym idzie zagłady Ziemi jeszcze kolejne 4.5mld lat. Chodzi raczej o zagładę życia na naszej planecie a stricte o zagładę ludzkość. Tutaj raczej nie można być optymistą.
A kto powiedzial ze przestanie? To bardziej histeria zielonych, ze tu nie bedziemy mogli oddychac i żyć. Ja akurat stoje na stanowisku, ze ta planeta jest na tyle niezbadana, ze przeciez za kilkaset lat moze byc globalna obnizka temperatury i wtedy zatesknia za dzialaniami czlowieka, ktory dawal + do temperatury.
A dzialania "ekologow" nie pomoga nic, poza dorabianiem sie czesci ludzi na tym, drugiej zubożenia. Juz byl taki pan Al Gore ktory pewno niejeden dom na tym zbudował.
Ludzkość przetrwa wszystko, jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego w naszym układzie słonecznym. Pytanie tylko, jak potoczą się jej dalsze losy, ile tej ludzkości przetrwa albo na jakim poziomie będzie żyć. W najgorszym wypadku będziemy mieli post-apo albo podział na zajebiście bogatych żyjących gdzieś w chmurach vs. plebs żyjący w skażonym środowisku na dole.
Chyba, że stanie się cud i nagle ludzie staną się bardziej inteligentni oraz ramię w ramię, bez podziałów, zaczną walczyć o lepszą przyszłość dla Ziemi. Sądzę jednak, że raczej idziemy we wręcz przeciwnym kierunku i skończymy tak:
https://www.filmweb.pl/Idiokracja
W ogóle, obecnie żyjemy w zajebistych czasach. Żadnych większych wojen, rozwój technologii, konsumpcji, cały czas mamy możliwość decydować o sobie. Jak ktoś jest ogarniaczem i skupia się na sobie a nie na innych/na szukaniu dziury w całym może żyć na naprawdę dobrym poziomie.
#68
Dobry plan. Na rzeczywisty problem odpowiedzieć filozoficznym "teraz jest tak, ale kto wie, może kiedyś będzie inaczej".
#70
Plan jest jaki jest, bo poza wlasnie ekologami i innymi "madrymi glowami" planu nie ma (a takiego planu ja raczej nie chce poprzec, bo to syzyfowa praca). Wszechmądra Unia Europejska będzie pouczac wszystkich, nie majac zadnego planu, poza tym, zeby jakies perfyeryjne kraje typu Francja, Wlochy, Niemcy, Polska pouczac i wmawiac ze to cos zmieni. Chin, Rosji, Stanów Zjednoczonych, Brazylii czy Afryki nikt nie zmusi, wiec jakie to ma znaczenie?
Energia skupiona jest na ratowaniu planety, zamiast na ekspansji ... ale zapewne nikt o tym glosno nie mowi, ale chocbysmy mieli i biliony dolarów, człowiek jest po prostu za głupi na to, albo zwyczajnie fizyka na to nie pozwala.
Takze zostaje wojna ekologow o to by "ratowac" planete i postaw typu Chinczycy - rozwoj kosztem srodowiska. Chyba nikt nie wierzy w to, ze pierwsza postawa ma wieksze szanse. Rozwoj i chec czlowieka do rozwoju zawsze zwyciezy, a to pojdzie kosztami "ekologii".
Zmieniony 2018-10-25 13:22:47 przez LowRideR
gdyby nie UE, to dalej trawniki bylyby zasrane przez pupilow psiarzy w p*lsce. Akurat masoni z UE maja i lepsze i gorsze pomysly, ale zawsze warto probowac edukowac mieszkancow barbaricum.
Zmieniony 2018-10-25 13:40:42 przez byczydzien
Dalej są zasrane. Poza tym gówno psie walczy z europejską biurokracją. To jest istotne.
Jestem za a nawet przeciw
O kurwa zakazujac patyczkow uratujemy świat! Ja pierdole jakim trzeba być debilem żeby w ogóle pomyśleć że takie coś zmieni cokolwiek, naprawdę trzeba się wysilic
To kolejny krok ku zbawieniu, przyjacielu.
najlepiej nic nie robic tak jak havoc napisał. Wtedy na 100% sie coś zmieni.
blade jest strasznie naiwny z tym uświadamianiem xdd nie żebym był stoprocent za zakazami ale uświadamianie nie działa
Zmieniony 2018-10-25 16:48:14 przez TimeBandit
#1 „dopoki ludzie sami sie nie naucza ze trzeba segregowac” - ciesze sie ze skonczyles z kariera w polityce.
Kariera w politycce polega na tym, ze ma sie dobre koneksje, jest sie w PO badz PiS od lat, jest sie kompletnym totalnym ignorantem, w koncu zostaniesz radnym , a nwet prezydentem miasta.
Blade'a znamy - to nasz czlowie na nw, akurat on talentu do polityki nie ma. Ale nawet on jakby byl wkrecony w jakies struktury PiS czy PO, to mialby sile by nasz skromny portalik zamknac, jakby sie wkurzyl
Gouki - jeżeli dorosłemu patusowi pokażesz jak segregować to tylko od niego zależy, czy będzie segregował. O ile wcześniej Ci nie wpierdoli. Jednak jeżeli przyszłemu patusowi od przedszkola będziesz kładł w głowie, że trzeba segregować (ale nie rasowo, he he) to może coś do niego dojdzie po 20 latach. Zakazy nic nie pomogą bo jak ma wyrzucić butelkę w krzaki - to i tak to zrobi. Mając jakieś nawyki ćwiczone przez lata, być może znajdzie kosz.
@LowRider xD
TheBlade jak przeyczytałem Twojego posta z #1 to pomyślałem, kurde chłop ma racje, oddawać patyczki itp, ale chłopaki dosyć sensownie Cię wyargumentowali i szczerze zyskałbyś wiele w oczach jakbyś przyznał drugiej stronie racje. Jesteś kumatym gościem, więc z pewnością zauważysz sens w wypowiedziach innych i żadne bronienie typu "w Japonii nie ma takiego problemu" nie da Ci tyle ile post w stylu
"Panowie... rzeczywiście jest trochę racji w tym co piszecie i patrze na to teraz inaczej"
Prawdziwą mądrość pokażesz właśnie takim zachowaniem. Nie zawiedź mnie.
Beka z placków wspierających kolejne debilne pomysły UE. Macie racje, że lepiej zamonąć temat, bo mało jest szans na rzeczową dyskusję. Jeden pacjent (nick NoX) porównuje nawet zabijanie ludzi do wyrzucania szkodliwych plasticzków. Genialne. Szkoda, że nie wyczuł pewnej subtelnej różnicy między zakazem produkcji/sprzedaży jakiegoś produktu z zakazem niewłaściwej jego utylizacji (śmieceniem). Idąc Jego logiką, aby przeciwdziałać morderstwom, należy zakazać rozmnażania. Genialny pomysł. W sumie pasuje do ideologii UE. Czy NoX nie startuje w wyborach do parlamentu UE przypadkiem? Nie? A szkoda, bo dostrzegam w nim olbrzymi potencjał jako pomysłodawcy na to jak ulepszyć nasze życia. I tutaj pragnę zaznaczyć, że nie tylko NoX zasługuje tu na wyróżnienie. Widzę, że na dzisiejszym NW jest sporo osób, które świetnie odnalazłoby się jako planistów unijnych. NW power 2.0? Beka z Was.
#48 - z tego co wiem to ten sam cziter-maphaker.
zgodziłem się w #42 z Misiempysiem i Minimogiem
Nox nie jest najmądrzejszym użytkownikiem netwars, ale czy warto robić tyle szumu z powodu jebanych plastikowych patyczków. Jesli to ma chociaż w jakiś sposób pomóc pod względem ekologicznym to moi drodzy, chuj z plastikowymi patyczkami. TheBlade z pewnością znajdzie inny sposób na czyszczenie klawiatury, a na uszy i tak lepiej stosować specjalne preparaty, które kosztują grosze. Patyczkami możesz tylko sobie zrobić stan zapalny,.
Zmieniony 2018-10-25 18:02:46 przez ttwizard
Macia NIGDY nie byl map-hackerem. Podobno jakis czas uzywał pełnej widoczności mapy, bo nie umiał inaczej dostosować swojej prędkosci do gier, które rozgrywał. Wg mnie miał tak małe APM, gdzie w miedzyczasie robił sobie herbate, ze nawet jakby miał maphacka, rozgrzesza go kompletnie.
Przyznał się do używania w sposób świadomy i zamierzony czita podczas gry już nie pamiętam czy turniejowej, ligowej czy w jakimś CW. Z tego co pamiętam były to eliminacje do jakiegoś turnieju czy coś takiego.
A co to zmienia? Ja tez uzylem map-hacka, bo wygladal fajnie i ciekawie, jak sie gra w gre. ok, ja uzylem w sytuacjach kompletnie bezuzytecznych, nie wiem - gralem na fastach, a moze i na Lost Temple? I tak bylem w SC chujowy, ale Macia akurat osiagnal swoje wielkie sukcesy, bedac mizernym graczem ktory mial takie APM ze grajac robił herbatę. Moze zbladzil myslac, ze chce nie wiem - wrocic do grania, ale nikt nie odbierze mu tego ze nie majac kompletnie umiejetnosci w Starcrafta, wygral z wszystkimi. Coś jak Chelsea 2012.
Ogólnie tak jak kurde NoX napisał, wolnościowcy przez swoją postawę nigdy nie przekroczą progu wyborczego w tym kraju, jak i będą mieli problem dojść w UE do realnej władzy, hehehe :>
Apropo zakazów w UE, najpierw zaczęli do patyczków....co będzie kolejne?
"Parlament jest zaniepokojony banalizacją faszyzmu, rasizmu i ksenofobii i w przyjętej dziś rezolucji wzywa państwa członkowskie UE do wprowadzenia zakazu działalności grup neofaszystowskich i neonazistowskich."
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/pe-chce-zakazu-grup-neofasz...jeżeli uznają antifę jako neofaszystów - dla mnie spoko opcja
#88 Wspominam o nim, jako o maphackerze gdy coś widzę na jego temat, bo jako konserwatysta uważam - i kiedyś taka tradycja była - że jak ktoś oszukuje, to powinien być wykluczany ze społeczności. Macia wyjątkowo został łagodnie potraktowany i nie dostał perm bana, na co część userów zareagowała, natomiast generalnie było wtedy na to przyzwolenie ze względu na właśnie jego ówczesne nazwijmy to "sukcesy". Wg mnie, gdy ktoś zostaje przyłapany na oszustwie, to jego cały wcześniejszy dorobek jest skreślony, bo nie wiadomo czy został zgromadzony uczciwie. Będę o tym przypominał. Było oczywiście więcej przypadków oszustw, np. słynny manewr Szutlem przez Blinkina tuż przed obroną turretów na Forbidden Zone - też gra "oficjalna", ale jakoś nie widuje już go tutaj.
No ale skoro tutaj na NW taki jeszcze unijny klimat, to pewnie nikomu to nie przeszkadza. Ale nie róbmy już off topa w związku z sukcesikami czitera sprzed prawie dwóch dekad.
Ty hipokryto XDDD A patyczki mają być wolne :D:D
przecież Macia wyłapał maphacka jak na chleb mówiliście bep, trudno było wtedy mówić o jakimkolwiek dorobku Macieja. Oczywiście był wtedy w topce ale co to były za czasy?
Poza późniejszymi indywidualnymi sukcesami, Macia nie tylko grał ale i tworzył Pol-team, a później 1410, kapitanował przynajmniej w 1 z tych teamów, w obydwu regularnie grał. Przypierdalanie się w tym momencie do hacków nie ma absolutnie żadnego sensu.
Zmieniony 2018-10-25 18:44:18 przez VitO
#92
Sukcesy osiagnal bez MH .. Jego gra z MH to byla proba powrotu do czolowi. Zreszta, nie ma co gadac. Wielki kurwa inkwizytor MH , czyli pwl olal naszą scene i nie chce z nami gadac , wiec chuj mu w dupe - niech spierdala, a Macia pozostal i mozemy z nim gadac - rozsadnie ! na rozne tematy.
Starcraft to gra co ma 20 lat, a od 10 jest martwa. Gadamy tutaj o roznych rzeczach, bo sie wszyscy lubimy i chcemy gadac. Jakis maphack Maci mam w dupie, chyba ze naprawde sa tutaj goscie, ktorym to przeszkadza i po tylu latach najchetniej scieliby mu łeb.
Zapamietajcie.. netwars to cos wiecej niz glupia gra, a Macia to czesc tej spolecnosci
Jaka próba LR? Maci mh to był na turnieju gdzie k@det w randomowym momencie prosił o zrobienie screena podczas gry, scena nawet jeszcze nie raczkowała.
Zmieniony 2018-10-25 18:47:37 przez VitO
Widzisz Vito, chujowy ze mnie adwokat xd
Nie zmienia to faktu, ze WG MNIE bez tego MH zostal zwyciezca.
Inna sprawa co za chuje smiertelne chca oceniac czlowieka za jakis blad?
Zmieniony 2018-10-25 18:51:05 przez LowRideR
Ależ ja nie chcę przecież nikogo usuwać po 20 latach z forum. Żal dupy mi nie ściska, bo mnie osobiście tymi czitami nie oszukał, ale jak ktoś rozsławia legendę o Maci, to niech wie i pamięta, że to był cziter.
Wizard[PM]
Ty tak powaznie? Jestem przekonany, ze zdecydowana wiekszosc na tym forum zrobila cos, co by mialo znamiona kradziezy. Tym samym kazdego tutaj powinnismy nazywac zlodziejem?
Dig
Tzn. wg Ciebie jak rozumiem każdy jest w mniejszym lub większym stopniu oszustem, więc nie piętnujmy oszustów? Nie zgadzam się z takim poglądem. Dostrzegam różnicę między kimś kto kradnie, a kimś kto został przyłapany na gorącym uczynku. To oczywiście nie czyni tego pierwszego lepszym (no może w lepszym w oszukiwaniu), ale tylko tego drugiego można, i powinno się, piętnować.
Nie ma zakazu zabijania
Nie dostajesz hajsu za segregacje, tylko zwrot kaucji, którą płaciłeś przy zakupie. Możesz równie dobrze wypierdolić taką plastikową butelke do śmieci, nie ma żadnego obowiązku segregacji w Szwecji. Zazwyczaj bezdomni chodzą po śmietnikach i szukają butelek/puszek i oddają do tych automatów, bo większość ma w dupie łażenie do śmierdzącego zgniłymi napojami automatu. Nie każdy, ale większość.
Zmieniony 2018-10-25 19:24:37 przez voytas_
^
Jak mniemam to był skrót myślowy, że za zabicie idziesz do paki(penalizacja), więc potocznie jest to "zakaz" zabijania ;d
co za czasy :D ludzie tlumacza granie na MH. Duch netwars przewraca sie w grobie
No tak, jest odpowiedzialność karna, ale nie jest zakazane w sumie :D
no gruba argumentacja. Zgadzam się z kolegą z fachu, Wizardem, a tlumaczenie jakie przeczytałem od Diga jest okropne.
Co do Macii, byłem zły na niego bo kibicowałem mu na turniejach, ale już czas zapomnieć o starych błędach.
Zauwazylem od jakiegos czasu ze przecieniam NW w kwestii intelektualnej, wszystko trzeba tlumaczyc jak dziecku.
Serio nie umiecie rozroznic sarkazmu i ironii ( Kradziez Blade ) od normalnych wypowiedzi albo podejscie skrajnego przykladu aby uwypuklic problem i go bardziej zobrazowac?
Dobrze ze jednak jest kilku ludzi na poziomie na tym forum, ale...
A btw, żeby nie było. W Polsce segreguję odpady, ale tylko dlatego, że wywóz śmieci jest z tego powodu tańszy :D Osobiście mam wyjebane na to, co z ekologią będzie się działo za 50, czy 100 lat.
Aha, żeby nie było, zawsze po sobie sprzątam i nie wypierdalam śmieci nigdzie, poza śmietnikiem. Jak widzę jakieś śmieci w lesie typu butelka, czy paczka po chipsach, na spacerze z psem na przeykład, to krew mnie zalewa (nie sram do własnego gniazda i oczekuję tego samego od innych) i podnoszę, wypierdalam do najbliższego śmietnika.
Zmieniony 2018-10-25 19:34:06 przez voytas_
Czy szambonurki z scbw moga wypierdalac z tego zajebistego topiku?
NoX, sarkazm i ironia dla podkreślenia czegoś jak najbardziej ok, ale głupota lub brak logiki zdecydowanie nie. Otóż niesie to ze sobą spore ryzyko, gdy pozwalamy sobie na pewne uproszenia, spłycenia, bo część ludzi na serio tak zacznie myśleć. Jeśli jesteś myślący powinieneś wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności za to co mówisz. Doceń, że jesteś bardziej utalentowany od innych jeśli chodzi o intelekt, ale też uszanuj że inni nie są tak kumaci i mogą przez Twoje głupie spłycenia dojść do absurdalnych wniosków.
Dla przykładu zwróć uwagę na post #7 Misia pysia, a dokładnie na zdanie: "kazda proba redukowania niepotrzebnego jego [plastiku] uzycia jest wg mnie dobra." Przecież to kompletna bzdura. Można próbować redukować niepotrzebnego używania plastiku poprzez masowe zagazowywanie obywateli Państwa. Czy jest to próba ograniczenia używania plastiku? Bez wątpienia jest, ale czy dobra?
"A argument ze nie walcza z plastikowymi butelkami bez sensu, ich sie nie da łatwo zastapic niestety."
Słyszałeś kiedyś o szklanych butelkach? Wiesz jak banalnie proste jest szkło do recyclingu?
Zmieniony 2018-10-25 19:36:40 przez voytas_
#109
Chcesz sie bawic teraz w tautologie kazdego zdania na nw pod wzgledem logicznym ?
TO nie rozwazania na to forum i zabiloby kazda dyskusje tutaj jesli ktos by myslal w ten sposob.
Zmieniony 2018-10-25 19:45:39 przez NoX
przesadzasz. Nie każdą :P.
Bez takich jak Macia nie by byłoby Starcrafta, byłby na poziomie jakiegoś nie wiem . C%C? Moze i maphaker, ale NW istnieje dzieki garstce takich jak on.
Beka. A co by Starcraft stracił jakby było o 1 czitera mniej? Nie bądź śmieszny.
Ale wy widzicie roznice miedzy nie pietnowaniem oszustw a wbijaniem do jakiegos tematu i wyrzucaniem "a bo on zagral na mh 20 lat temu i jest chiterem" tak kompletnie z dupy?
Nie kompletnie z dupy, ktoś zapytał czy to TEN Macia, to odpowiedziałem, że z tego co wiem TAK, to ten stary cziter Macia.
nie wiem co sadzic o tym topicu. chcialbym go odzobaczyc.
praktycznie zresetowalem opinie o wielu osobach, bo wyglada na to,ze NW napedzaja umyslowe seby pod plachta elokwencji. osoby, ktore x/xx lat siedzialy na memach i nagle podstawy roznych dziedzin zobaczyly jak jakis holly grall.
wtf;/
VitO
Ano zgadza się. To było w 2000 roku
To nie są patyczki do uszu BTW
#1
Opakowania na chemie imho takim problemem nie sa, jak wszelgiego rodzaju jednorazowe opakowania na zywnosc. Kupujesz pomidora, nie dosc ze jest zawiniety w folie, lezy na tacce, to jeszcze jest oklejony paroma naklejkami i laduje do plastikowej siatki na koniec.
Nic tylko kupować akcje lewicowych skandynawskich firm ścianających drzewa.
Ja nie jestem przekonany, czy bambusowe patyczki do uszu będą lepszym rozwiązaniem w długim okresie.
Oczywiście, gdzie się da wolę używać wielorazowych produktów (mam obrzydzenie do niskiej jakości plastikowych kubków, sztućców i tak dalej, nieodłączne skojarzenia z patusami, niskiej jakości jedzeniem i śmieciami).
Zmieniony 2018-10-26 08:36:21 przez AlienStalker
przez milion lat ludzie żyli bez plastikowych patyczków do uszu. myślę, że przez kolejny lat nadal będą w stanie bez nich żyć.
A jak nie będą mogli, to zamówią sobie z Aliexpress. ;)
+1
najlepsze sa teksty "jestem liberalem, ale..." xdddd
to jest juz stan umyslu, to nawet nie ma co rozmawiac, bo milosnicy zakazów juz wsiedli na wysokiego konia moralnosci i pouczają o ekologii oraz umierajacej planecie. czyli jak nie podoba ci sie pomysl UE, to jestes za zabijaniem matki ziemi. chuj tam, ze plastikowe opakowania od napojow są pewnie 300x wiekszym problemem, plebany będą chwalic "bo kazdy krok jest dobry"
a ja sobie dalej bede kupowal patyczki do uszu, ktore beda sie nazywac np. "specjalistyczne waciki do czyszczenia elektroniki", a wy możecie plakac jak bardzo truje planete, ofc popijając cole z PET i klepiac w klawiature z chinskiego plastiku
Nie wiem jak wy, ale mnie rozbawiło zdanie:
Z rezolucji wynika też, że do 2025 r. państwa członkowskie będą zmuszone ograniczyć produkty, dla których nie ma alternatywy. To m.in. pojemniki na kanapki, owoce, warzywa, desery czy lody.
nie ma alternatywy hahaahah, wielka cywilizacja, myśląca o podboju kosmosu nie jest w stanie wymyślic alternatywy da plastikowego pojemnika na kanapi.... kurwa pierdolne ze śmiechu. Ciekawe jak sobie radzili przez poprzednie 10 000 lat z przechowywaniem owoców xddddddddddd
wtf się tu odjebalo :O
Serio boli kogoś jeszcze ze ktoś będąc nastolatkiem mógł oszukiwać w grę komputerowa? :O Ja czaje ze można mieć ból bo np przez takie oszustwo ktoś stracił kasę czy coś... ale serio kurwa?
Raz ze na polskiej scenie była masa różnego rodzaju walków (pozdrawiam ekipę z Częstochowy ) to masa osób z topki używała MH np do treningu timingów. Przecież na turniejach offline każdy widział kto jak gra.
Większość złodziei i oszustów dawno została wykluczona z tej społeczności (polecam sprawdzić ostatni topik z K2) i pewnie nigdy tu nie wrócą.
p.s. sam nigdy nie użyłam MH bo wtedy była by to dla mnie osobiście skaza na honorze lamy. Tylko ze to bylo 15 lat temu trochę dorosłem.
Ja uzylem MH, ale gralem jeszcze gorzej :D
Dobry post Boruta!
Lowriderze z posta na post co raz mniej cie szanuje.
Kiedy mnie szanowales? Come on...
Jak czlowiek mial lat 14 , to pewno i uzyl MH, zeby zobaczyc co to jest, korzystałem z bota by napić ilość gier. Ja ogolnie zreszta sporo wałków robiłem, z których dzisiaj sie smieje. Najwiekszy mój wałek tyczy się chyba WGTour - jak dzisiaj sobie o tym pomysle, to mozna sie poszczac ze smiechu.
Ale teraz jestem juz stary i szczerze leje na to, co robilem jak byłem dzieciakiem.
Coraz wiecej coming out-ow widze.
Ciekawie
Szczerze to nie wiem jak można oszukiwać w grach, gdzie jest współzawodnictwo międzyludzkie, rozumiem jeszcze czity w grze vs komp....
Jakoś od małolata wpajano mi co to honor i szacunek do swojego przeciwnika. No ale rozumiem, że niektórzy byli zbyt słabi psychicznie i wymiękali, aby osiągnąć jakieś wymierne korzyści :>
Nie będę ich osądzać, takie życie, ale wiadomo też skąd pochodzą silne psychiczne jednostki! Brak uległości wobec pokus, aby kroczyć ścieżką łatwego zwycięstwa!
Zmieniony 2018-10-26 14:43:35 przez SPQR.Colos
Colos ... bitch please :D
Soundtrack dla prawdziwych gladiatorów NW
https://www.youtube.com/watch?v=xbHPTPUpQ1ILowRider sorry, ale takie są fakty. Żyj z tym , nigdy nie będziesz tak silny jak ja!
Zmieniony 2018-10-26 14:50:53 przez SPQR.Colos
Tak silny jak Ty nie będzie nikt. Jesteś prawdziwym Rzymianinem. Tylko honor!
Tylko tanie dziwki używały MH, zero szacunku dla kurew, amen.
Nie rozumiem,gdzie tu logika w czitowaniu na poziomie rywalizacji i przyjemnosci z wygranej,bez wiekszych zyskow ? To tylko łechtanie swojego spierdolonego ego wychodzac zwyciesko z pojedynku oszukujac XD Nigdy nie zrozumiem fenomenu tlumaczenia sie z hackow jako " niewinne hackowanie jak sie mialo 13 lat " . Poziom kurwienia sie zostaje niestety na cale zycie,widzimy to w niektorych przypadkach na NW XD
SPQR = SENATUS POPULUSQUE ROMANUS!!!
#139 czekaj chwile bazda, czy ty przypadkiem nie zostałeś złapany na mh ? xd
Nie ma osoby na NW, ktora nie uzyla MH.
zostawie tylko to w sumie
Xd (smieje sie) i gardzę gamoniami co korzystały z MH i się z tego cieszą
ha ha
ale ja byłem zabawny hultaj! na MH go pocisnąłem pierożana!
Zmieniony 2018-10-26 16:18:28 przez GiZmO[VBK]
ja XD
uwielbiam ten offtop, który tutaj powstał :D
Do dziś sie zastanawiam co ja robię w tym burdelu peełnego oszuchistów. Tłumacze sobie to tym, ze lubię przebywać wśród przegrywów :OOOO
bazda byl za cos zdyskwalifikowany jak dobrze pamietam na jakis "dluzszy okres"
Nie ma dziewic na netwars.
Lol ? XD Kiedyś tam grałem za kogoś, ale nigdy nie grałem na czitach XD
Haha - tak jak powiedzialem, nie ma dziewic na netwars :D
Granie za kogos to jest wlasni "czitowanie" :)
Chyba jest subtelna różnica pomiędzy graniem za kogoś, a używaniem mh. Wiem że i tak nie dasz sobie tego przetłumaczyć,dlatego nawet nie mam zamiaru XD Co nie zmienia faktu że tak czy inaczej to oszustwo XD
Nie no jest roznica. Ale i to i to jest czitowaniem:)
Bazda, usuwam Cię z klanu!
Teraz to już za późno Wizard :D
Proste, Bazda zagrał za Wizarda na jego prośbę, zapewne wygrał, a gdy gówno wypłynęło na powierzchnię to się Wizard odwrócił od "kolegi" !!!11oneone
Bardzo dobry ruch. Plastik nas zalewa, trzeba z tym walczyć.
ja sie od nikogo nie odwróciłem oszołomie
znów za dużo harnasi? ty sie może nie odwróciłeś od nikogo, za to widać, że mózg się odwrócił od ciebie. przeczytaj dokładnie wszystko głąbie zanim zaczniesz się do kogokolwiek przypierdalać.
Zmieniony 2018-10-26 19:44:17 przez GiZmO[VBK]
uspokoisz się, czy wychodzimy na zewnątrz?
Drogie dziewczęta, spokojnie, po co te nerwy?
jestem prawie pewien, ze chiny i usa produkuja najwiecej plastiku na swiecie, wiec bardzo dobrze, ze nie czerpiemy z nich wzorcow.
decyzja UE jak najbardziej na plus. zalosna manipulacja z twojej strony przy wybieraniu nazwy tematu. a niby tylko chwile sie poocierales o polityke
ale ty sobie mozesz nawet w dupie grzebac tymi patyczkami, kogo to obchodzi?
moja plastikowa klawiatura, sluzy mi juz 3 rok i nie zamierzam jej jeszcze wymieniac, a jak juz to zrobie, to wrzuce ja do odpowiedniego pojemnika i zrobia z nia to co nalezy z nia zrobic.
tak samo z cola. jak zachce mi sie wypic cole w plastikowej butelce, to tez to zrobie, a pozniej te butelke zrecyklinguje, poniewaz z tego typu produktami segregacja jest prosta
Apropo spqr to kiedyś na cw z wami zrobiłem podmianke:( . W sumie była bezsensu bo i tak wygrywalismy a za mnie z handballem zagrał śp xenofobia;)
Tak A pro po coming outow. Wstyd mi do dziś . Żadnych innych wałów u nas nie bylo
Zmieniony 2018-10-27 00:40:32 przez Remik24
Wyobraż sobie granie na klawiaturze drewnianej! O_O
Grałem w PM i RAF na fastnicku :/ w RAF o miejsce w klanie z MSBladE grałem jako GrAdreC. PM - nie pamiętam.
Zmieniony 2018-10-27 02:02:35 przez voytas_
Nie chce mi się wszystkiego czytać ale #1 zdajesz sobie sprawę że w cywilizowanym kraju jak np Niemcy to takich butelek pet/puszel nie zobaczysz na ziemi bo po prostu można każde opakowanie po napoju skupić w maszynie w praktycznie każdym większym sklepie
To że w innych krajach 3 świata jeszcze nie wprowadzili i ludzie wypierdalaja je gdzie popadnie bo są jebanymi brudasami to nic nie poradzisz
Inna sprawa że po prostu brakuje śmietników Po wyjechanu z Mazur do 3city w chuj mnie to irytowało że nie miałem gdzie wyrzucić śmieci bo nie ma ich wszędzie tak jak u mnie w mieście
To mnie właśnie zastanawia. Takie np. Czechy nie są jakoś specjalnie bardziej rozwinięte niż Polska a segregacja butelek już od kilku lat działa bardzo dobrze. A u nas ciągle Afryka.
u nas to przyjezdza smieciarka smierci i wszystko bierze jak leci. To potrafi zniechecic do segragacji
Dawac te niemieckie maszyny do skupu butelek, a pozniej zarobionymi drobniakami rzucamy w twarz plastikowolnosciowcom
no to trzeba jak w DE, do ceny większości plastikowych butelek doliczana jest przy zakupie i oddawana dopiero w skupie. Szybko by się nauczyli, że to popłaca.
^ no właśnie nie do końca zarobionymi, butelki doliczane są do ceny, tak jak byś kiedyś brał na wynos piwko w pl.
Zmieniony 2018-10-27 11:26:32 przez VitO
W upadajacej szwecji pewnie tez placa za zwrot plastikowych butelek, tak johnny?
Segregacja odpadami w Polsce to kpina i stoi za tym mafia niestety takie są realia. Jedyne rozwiązanie jest takie jak ktoś wyżej pisał, żeby oddawać plastik i na tym zarobić. Na te chwile zarabiają na tym tylko firmy zajmujące się utylizacja odpadów, czytaj polska mafia
To byl fenomen z tymi butelkami w prlu. Rzeki, lasy i jeziora zasyfione, a recykling butelek byl priorytetowa sprawa. Moze chodzilo o mozliwosci produkcyjne. Wszystkiego moglo braknac byleby alko bylo.
Ten temat to jakies zbiegowisko NPC. Co jest grozniejsze:
- troche plastiku
- autorytarna wladza
...wiekszosc NetWars uwaza, ze plastik.
https://www.youtube.com/watch?v=lzigiPUXNzI
PE ma w dupie wasze zdrowie, takie rzeczy sie wprowadza zeby przytulic troche hajsu. Zgaduje, ze produkcja pewnie bedzie dotowana albo skupiona w krajach starej Unii.
Chodziło o możliwości produkcyjne
W 176 BomberHarris napisał:
[Pokaż]
''Zgaduje, ze produkcja pewnie bedzie dotowana albo skupiona w krajach starej Unii.''
zgaduje, ze kraje nowej unii, beda mialy takie podejscie jak ty i nawet nie beda probowaly zajac sie produkcja. placz pojawi sie pozniej, jak zobacza, ze tamtym sie powodzi i jednak bylo warto
Ale co bylo warto? Skoro przepisy sa wprowadzane, to znaczy ze wszystko jest juz dogadane i jak ktos nie byl czescia grupy lobbujacej to moze sobie possac bo sie zwyczajnie spozni na impreze. Tak wyglada unijny kapitalizm - nie ma konkurencji, tylko wyscig ktora korpo sie szybciej dogada z politykami.
Ja sadze, ze efekt bedzie taki, ze bedziecie chodzili glodni jak Wenezuelczycy. Jak ty sadzisz, ze popatrzysz w przeszlosc i powiesz ze jednak bylo warto, to powodzenia. Kto ma troche rozumu w glowie juz dawno zaczal myslec o ewakuacji (niekoniecznie fizycznej, ale np czesci kapitalu w zloto), watpie zeby UE wytrzymala 8 lat wojny handlowej z USA, a Trump 2020 jest juz raczej zaklepane.
Ogolnie rozkminy o srodowisku sa fajne, ale widze ze tutaj po prostu prawie wszyscy zapomnieli, ze produkcja malego plastikowego gowna to jest biznes, a w biznesie chodzi o zarabianie hajsu. Bez hajsu jest bieda, a bieda jest gorsza niz troche bardziej zatrute srodowisko. UE to jest taki twor, ktory sie w ten biznes wcina, zeby zabrac niezakumplowanym i dac ziomkom. Prawie wszystkie projekty tej organizacji wiaza sie z jakims transferem kapitalu. Z nowych krajow do Niemiec, od obywateli do zaprzyjaznionych NGO, z jednych firm do drugich. Skurczybyki maja taki rozmach, ze ostatnio nawet wyciagneli lape do Silicon Valley, mimo ze to po drugiej stronie sadzawki.
A tutaj ludzie rozkminiaja na zasadzie: no spoko, bedzie mniej plastiku, wiec w sumie fajnie. Bo nie wiem, jest jakies NPC-skojarzenie mniej plastiku -> moja okolica nagle zamieni sie w pieknie przystrzyzony ogrod. Poziom oderwania od rzeczywistosci, od ktorego raka mozna dostac.
siskin
"moja plastikowa klawiatura, sluzy mi juz 3 rok i nie zamierzam jej jeszcze wymieniac, a jak juz to zrobie, to wrzuce ja do odpowiedniego pojemnika i zrobia z nia to co nalezy z nia zrobic"
no prosze, czyli jestes w stanie przyznac, ze to nie produkcja klawiatury jest problemem (a moglbys dzialac na drewnianej przeciez), tylko jej utylizacja.
mysle, ze moglbys tez zgodzic sie z opinią, ze zakazywanie produkcji plastikowych klawiatur ma niewiele sensu. jednoczesnie w przypadku patyczkow popierasz taki zakaz produkcji, poniewaz ciezej je zbierac do recyclingu. to gdzie w koncu jest problem, w wytwarzaniu, czy na etapie powtórnego przetwarzania? bo jak na etapie powtornego przetwarzania, to jakim rozwiazaniem jest zakaz produkcji? podpowiem ci - idiotycznym.
to troche jak z elektrycznymi autami. aj waj jakie ekologiczne, stop trucicielom benzynowym, jestesmy tacy zieloni jezdząc priusem. szkoda, ze aby wyprodukowac baterię do priusa muszą w chinach wypierdolic do atmosfery i gleby wchuj chemikaliów, a potem plynie ona transportowcem palącym miliony ton ropy przez oceany. chuj tam, ze jeden wulkan wybucha i emituje wiecej gazow cieplarnianych do amtmosfery niz ludzkosc przez 50 lat, wazne, ze janusz jeden z drugim czuje, ze jest eko, ze ma wplyw na planete XDDD
no i taki sam wplyw bedziecie mieli nie uzywajac plastikowych patyczkow do uszu. mozecie sie razem poklepac po plecach i zrobic smug face'a, tyle korzysci.
Przeciez tu nawet nie o to chodzi, zreszta to glupiego rozmowa bo nie sadze zeby ktos tutaj mogl ocenic wplyw braku plastikowych patyczkow na srodowisko. Co mozna ocenic, to pozytywny wplyw plastikowych patyczkow na gospodarke. Jest pozytywny, bo ludzie je kupuja. Tutaj nie ma nawet znaczenia, czy sa importowane, czy produkowane lokalnie. Gdyby korzystniejsze dla gospodarki byly patyczki z bambusa, srebra, albo grafenu, to ludzie juz dawno dlubaliby sobie w uszach patyczkami z bambusa, srebra, albo grafenu.
Teraz dzieje sie cos takiego. Ktos wpada na pomysl, ze mozna zrobic hajs na przerzuceniu plebsu na patyczki z bambusa. Ziomek idzie do KE z waliza hajsu. KE z szerokim usmiechem uchwala przepisy. PE zaklepuje. Plebs slyszy, ze bambus jest eko i cieszy morde. Plebs nie widzi, ze traci na tym hajs, bo ma tego hajsu calkiem sporo. Tak sie robi deale. Gospodarka EU moze takich deali udzwignac bardzo duzo, bo co tu ukrywac - jest mocna. Ale nie jest raczej mozliwe, zeby mogla udzwignac przeksztalcenie normalnej gospodarki w gospodarke robienia deali. Zwlaszcza, kiedy przy okazji prowadzi sobie mocarstwowa polityke i pakuje sie na plaszczyznie czesciowo ideologicznej w konflikty ekonomiczne z USA, Rosja, czy Chinami.
Tutaj juz mamy powazny problem. A plastikowe patyczki? Tak naprawde to kogo one obchodza. Do chwili kiedy zobaczylem ten temat zylem sobie nie rozkminiajac jakos specjalnie problemu plastikowych patyczkow, i mysle ze to samo mozna powiedziec o 100% osob, ktore sie tutaj teraz o te patyczki kloca.
Zachecam do samodzielnego myslenia.
#181 Co za bzdura z wulkanami, powtarzana jak mantra przez wszystkich zwolenników zanieczyszczeń. Jestem skłonny o zakład że tekst o samochodach elektrycznych też jest głupi, ale teraz nie mam czasu tego zgłębić.
Przykrywasz naukowe fakty i badania pod przykrywką "chłopskiego rozumu" niestety zazwyczaj kończy się to tak, że ten rozum jest debilny i nieprawdziwy. Kojarzy mi się to z Korwinem uparcie mówiącym że problem smogu nie istnieje
#182 Owszem, obecnie patyczki plastikowe są prawdopodobnie tańsze niż ich inne zamienniki. Problem pojawia się przy myśleniu długodystansowym, gdzie takie patyczki to tony plastiku, który będzie zatruwał też przyszłe pokolenia
Zmieniony 2018-10-27 13:35:00 przez bluerain
Byc moze masz racje i na potrzeby tej rozmowy mozemy sobie spokojnie zalozyc, ze dokladnie tak jest. Czy rozwiazaniem problemu ton plastiku, ktory bedzie zatruwal przyszle pokolenia jest antydemokratyczny, biurokratyczny potworek w ramach ktorego skorumpowani politycy dogaduja sie z rownie skorumpowanymi execami korporacji i robia hajs kosztem mozliwosci gospodarczych calego kontynentu i dobrobytu jego mieszkancow?
W XX w. miliony ludzi szukaly juz rozwiazan roznych problemow cywilizacyjnych w patologii i bylo troche niemietowo.
w szwecji i norwegii płacą
nie znam nikogo, kto nie zbierałby butelek/puszek na wymianę
mamy maszyny do skupu
zgniatają, połykają, potem wypluwają świstek, który wymienia się w kasie na pieniądze
maszyna nie przyjmuje wszystkiego
butelka/puszka musi mieć specjalny znaczek (90% rodzime produkty)
https://i.imgur.com/dnJY9ZX.jpg
prawie codziennie o każdej porze dnia i nocy można spotkać polaków i innych karakanów ze wschodniej europy (nigdy czarnego ani araba) wyjmujących z koszy butelki wyrzucone przez turystów
A ogolnie poprawcie mnie jesli sie myle, ale wydaje mi sie, ze rozwiazaniem problemu srodowiska jest bogactwo. Jak ktos jest bogaty, to nie chce raczej oddychac smogiem i brodzic po pas w plastikowych butelkach. Taka osoba zaspokoila juz swoje podstawowe potrzeby i ma ochote zyc w estetycznym miejscu. Wiec im wiecej bogatych ludzi, tym ladniej i bardziej eko. W naturalny sposob, bez biurokracji, korupcji i glupich przepisow.
Te zakulisowe deale, wokol ktorych kreci sie zycie w UE nie sprawiaja wcale, ze zwykli ludzie sie bogaca. Wprost przeciwnie, spoleczenstwa wielu krajow w Europie (moze poza Niemcami) wyraznie ubozeja, zwlaszcza jesli chodzi o mlodsze pokolenia. Bogaca sie elity, i te elity faktycznie sobie zyja w luksusie i maja taki dostep do zieleni, na jaki akurat maja ochote. Plebs siedzi w coraz bardziej przeludnionych miejscach i w wielu krajach zalewany jest imigrantami, ktorzy tworza w Europie afrykanskie slumsy. Ze w slumsach panuje syf tlumaczyc chyba nie trzeba?
A jest jeszcze gorzej, bo tworzenie slumsow sie temu polityczno-korporacyjnemu establishmentowi bardziej oplaca. Na jednym cyberpunkowo-dystopijnym projekcie z blokami dla biedoty z drastycznie zawyzonym czynszem (ktory moze byc oplacany przez pomoc spoleczna, czytaj podatnikow) kosi sie znacznie wiecej hajsu, niz na otoczonych drzewkami domkach jednorodzinnych, ktore moglyby zajmowac te sama przestrzen.
Wiec przykro mi, ze musze przekazac wam taka smutna wiadomosc, ale Unia raczej nie uratuje was przed syfem i smieciami.
czyli polacy jednak się do czegos nadają!
#184 Ależ ja wcale nie twierdzę, że te rozwiązanie jest idealne. Zgodzę się nawet, że większy sens ma nastawienie na kary za brak segregacji i na edukację. Triggeruje mnie po prostu bagatelizowanie problemu, jak przed dbma, bo hehe, wulkany
ale zajrzeliscie w link, ktory podal w #1 czy lykneliscie z miejsca, ze chodzi tylko o patyczki do uszu?
Jeszcze taki drobny detal jesli chodzi o zielona UE:
https://edition.cnn.com/2016/09/27/health/air-pollution-map-...
https://cdn.cnn.com/cnnnext/dam/assets/160927195715-air-poll...
No kurcze, chyba biurokraci z KE slabo sie staraja skoro powietrze duzo bardziej zasyfione niz w tych strasznych Stanach. Wychodzi na to, ze wasi dobrodzieje smierdza bardziej niz Nowy Jork.
Jak się czujesz z faktem, że znasz w Szwecji tylko polaków/ludzi ze wschodniej granicy i innych karakanów?
Znaczek też nie ma nic wspólnego do tego, czy połknie butelke, czy nie. Mozesz sobie wydrukowany kod kreskowy 4 koronowego panta nakleić na puszke z 1 SEK i też Ci to połknie. Tak, testowałem z ciekawości.
Zmieniony 2018-10-27 22:07:52 przez voytas_
takich centusiów jak szwedzi to nawet w krakowie i szwajcarii nie widziałem
byłem świadkiem kłótni o butelkę
jak wyrzuciłem puszkę po coli bo nie chciało mi się jej nosić przez resztę dnia to patrzyli na mnie jakbym polską średnią wyrzucił
#181 ten argument z bateriami to bzdura. Szukalem swego czasu info ma ten temat i byl jeden artykul czy pseudo rozprawka na temat jak to 100 lat by musiala ta bateria pracowac, bo tyle czwgokolwiek aie przy tym wyprodukuje.
https://www.weforum.org/agenda/2017/11/battery-batteries-ele...
"producing an electric vehicle contributes, on average, twice as much to global warming potential and uses double the amount of energy than producing a combustion engine car. This is mainly because of its battery"
"It takes nine years for an electric car to be greener than a diesel car, assuming an annual average mileage of 13,500 km"
ile wytrzymują baterie w hybrydach i elektrykach? 10 lat to wątpliwy czas, ale powiedzmy, ze nawet tyle. czyli po tych 10 latach kupujesz nową baterię, ktora znowu zostawia duzy footprint przy produkcji. a co ze starą baterią? trzeba z niej odzyskac co sie da, a reszte zutylizowac - jezeli myslisz, ze wszystko z takiej baterii da sie na drodze recyclingu wykorzystac ponownie, to sie mylisz - a to, co zostaje, jest duzo bardziej niebezpieczne, niz pozostalosci po samochodach jezdzacych na ropie.
nie mowiac juz o:
https://www.theguardian.com/sustainable-business/2017/aug/24...
https://www.theguardian.com/sustainable-business/2017/aug/10...
(przypominam, ze to lewacki szmatławiec, ktory daje sie kroić za bycie postepowym, wiec jezeli jest tu bias, to w strone samochodow elektrycznych)
takie to jest wlasnie bycie zajebiscie ekologicznym. poprawia samopoczucie klientom i tyle. mogą potem pisac na forach, ze "costam costam planeta".
samochody elektryczne dopiero zdobywaja rynek, trzeba dac czas na rozwiniecie sie tej technologii, bo poczatki bywaja trudne. podejrzewam, ze za 10 lat, kiedy bateria bedzie wymagala wymiany, na rynku bedzie juz dostepna bateria, latwiejsza w produkcji i z dluzsza zywotnoscia. no ale oczywiscie mozna juz na starcie mowic, ze chujowe, bo to bzdura wymyslona przez ekofaszystow, choc akurat ekofaszysci byliby szczesliwi gdyby samochodow nie bylo w ogole ;]
#196 Ten jeden argument ze diesle po 1xx tys km a benzyniaki do 100 tys km sa zjadane przez auta elektryczne pod wzgledem produkowanych sumarycznie zanieczyszczen zamyka niejako temat. Mozesz jezdzic malo, ale nikt nie zlomuje takiego auta, tylko sprzedaje dalej.
Inna rzecz, ze takie auto co wydziela 40% mniej syfu w miejscu, gdzie jezdzi, daje pozytywny efekt dla mieszkancow tego miejsca.
Chyba najwiekszy problem z autami normalnymi jest taki, ze paliwo sie moze skonczyc a prad mozna robic z odnawialnych zrodel xd
Zmieniony 2018-10-28 15:15:39 przez Kanibal
https://www.theicct.org/publications/EV-battery-manufacturin...
Electric cars are much cleaner than internal combustion engine cars over their lifetime. We find that a typical electric car today produces just half of the greenhouse gas emissions of an average European passenger car. Furthermore, an electric car using average European electricity is almost 30% cleaner over its life cycle compared to even the most efficient internal combustion engine vehicle on the market today
Battery manufacturing life-cycle emissions debt is quickly paid off. An electric vehicle’s higher emissions during the manufacturing stage are paid off after only 2 years compared to driving an average conventional vehicle, a time frame that drops to about one and a half years if the car is charged using renewable energy. Approximately half of a battery’s emissions come from electricity used in the manufacturing process. Battery manufacturing emissions appear to be of similar magnitude to the manufacturing of an average internal combustion engine vehicle, or approximately a quarter of an electric car’s lifetime emissions. However, recent estimates of battery manufacturing emissions vary by a factor of 10, indicating the need for additional research in this field.
Zmieniony 2018-10-28 15:18:46 przez Kanibal
Biopaliwa też można robić z ekologicznych źródeł, więc to żaden argument.
Jeśli się da i jeśli są lepsze lub podobne w rachunku wydajność/szkodliwość do napędu elektrycznego albo normalnego to żaden. Pytanie: są?
^a jak to się ma do tego że ten prund to mamy z wungla?
Nie wiem, wiem, że od przyszłego roku zapłacimy se 50% za prąd i różnego rodzaju produkty w związku z tym, że napierdalamy wunglem i nie zostały poczynione odpowiednie inwestycje w odnawialne źródła :)
Polska nie ma wyboru, musi zwiększać udział odnawialnych źródeł energii, będziemy za to płacić. No ale wniosek taki, że do Polszy nie ma co kupować takiego elektryka jeszcze, bo większy zn iego pożytek na zachodzie. U nas przede wszystkim kompletnie nie ma do tego infrastruktury, ale zapewne rozwinie się mocno w ciągu kilku najbliższych lat.
Zmieniony 2018-10-28 16:13:51 przez Kanibal
TheBlade
sorry ale nie masz pojecia o czym piszesz. Co wiecej - widac ze nie masz pojecia jak dziala spoleczenstwo / ludzie zachowania.
Ponadto nie masz pojecia jak przetwarzany jest plastik.
eot
Byłem ciekaw, czy te maszyny są takie głupie. I były. Chociaż ja to testowałem jakieś 15 lat temu. Znaczek "pant" nie ma sie za chuj do tego. Czytają kod kreskowy opakowania.
mogłeś skopiować kod kreskowy i naklejać go na butelki bez znaczka
albo w ogóle nie wrzucać butelek, tylko podawać kod kreskowy na patyku
ja pierdolę
to byłby przekręt stulecia
Zmieniony 2018-10-28 22:38:22 przez Johnny
Nom. Dzieciaki/cebulaki z polski i inne brudasy tak robią do dzisiaj pewnie w celu oszustwa, tylko że są kamery i teraz łatwiej o wtope.
Zmieniony 2018-10-29 17:58:45 przez voytas_
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.