2004-09-30 21:12:01
[#1] UnNamedPlayer
„[...]Ludzie czasów współczesnych zatracili odpowiedzialność za słowa, zarówno w życiu prywatnym jak i publicznym. Wolność słowa zamienili w rzekę pustych bezwartościowych sygnałów, artykułowanych bezmyślnie i bezmyślnie przyjmowanych. Powierzchowność i byle jakość ich życia pogłębia miałki bełkot, który panuje dookoła i który współ głoszą. Wraz z upadkiem wartości słów zatracił się sens niektórych pojęć, pauperyzacji uległy wartości oparte na słowie takie jak: męstwo (obywatelskie), honor, patriotyzm. Postęp doskonali ludzi technicznie ale zubaża emocjonalnie, moralnie i społecznie. Media używają słów jedynie jako narzędzi, wypranych z wartości i bez najmniejszej odpowiedzialności za skutki ich niewłaściwego zastosowania. Pojęcia prawdy i kłamstwa stały się relatywne. Doskonałość w manipulowaniu językiem i znaczeniem słów posiedli również politycy, i to zarówno w poprzednim ustroju jak i obecnym. Zamienili komunistyczną nowo-mowę na "demokratyczną retorykę". Często przecież mówią dużo aby nic nie powiedzieć, słuchacze zaś odczuwają przyjemność kiedy zamilkną. Przy takim podejściu do swojej służby publicznej jakże może być mowa o : męstwie, honorze i patriotyzmie?[...]”
Ze wstępu "Cyceron mowy"
Akurat czytałem i pomyślałem ze przyda się „dobre słowo” (lub odmienne niż zazwyczaj) dla tego forum...
GL :)
Ze wstępu "Cyceron mowy"
Akurat czytałem i pomyślałem ze przyda się „dobre słowo” (lub odmienne niż zazwyczaj) dla tego forum...
GL :)
