No wlasnie.. Czy zdazylo Wam sie to kiedys ? ;-) Wydaje sie, ze ktos Cie wola, np. stara. Pytasz sie jej "co ?" a ona, ze Cie nie wolala :-P
Mialem tak z tydzien temu... Tylko, ze to bylo na innej zasadzie. Byl ranek, kolo 8:00, do szkoly na 9 mialem. Budzik w komorce sie wlaczyl. Dalem na DRZEMKA... I tak 2 razy. Juz chcialem wstac, ale jakos pomyslalem, ze poleze sobie jeszcze (nie zasnalem juz ani na moment). Gdy nagle uslyszalem "matko boska! Adrian, Krister (imie ojczyma) WSTAWAJCIE"... Takim wrednym przerazliwym glosem starej =]
Zrobilo mi sie goraco, pobieglem do pokoju starej, otworzylem drzwi i sie pytam... "stalo sie cos?!".. Stara, ze nic (juz nie spala z 10 minut, bo slyszalem jej budzik przedtem =] A jest taka, ze we snie nie gada, a potrafi ja obudzic lekkie skrzypniecie )...
I teraz mam pytania:
- Zdazyly wam sie kiedys Omamy ? Jakiegos typu ?
- Od czegos to jest zalezne?
- Po co to jest ? I wogole czemu to sie robi ?:>
Mialem tak z 10 razy w swoim zyciu (mam 15 lat :>)...
PS. Omamy to takie hmm.. slyszysz niby cos, ze Cie rodzic wola, czy cos, a okazuje sie, ze nawet buzi nie otworzyl :-P
Temat jak najbardziej powazny :>
mi sie wydaje,że poprostu usnąłes w ten sytuacji i to wszystko. ze mnie sie ostatnio tata zbija, jak mówiłem przez sen ( to tak na marginesie) "zapieprzylismy wszystko, tak mamy wszystko" :P.
"- Od czegos to jest zalezne?"
od dealera =)
jestem pewny na 99%,ze to co Ci sie wydarzylo jest zwiazane ze snem =].
slyszysz niby cos, ze Cie rodzic wola, czy cos, a okazuje sie, ze nawet buzi nie otworzyl -
ta, przeslyszales sie -.-
update - przeslyszales sie :>
Mialem takie akcje , ale z domofonem ;]
Zawsze rano dzonil domofon , podbiegalem i pytalem sie kto to to nikt nie odpowiadal ;]
jak pilem przez tydzien w kolko spirytus to mialem omamy zawsze wydawalo mi sie ze slysze ludzkie mysli badz jak stalem w kolejce w sklepie ze ktos cos do mnie mowil, a poaztym to szumy i szepty..
vAkOs, ale u ciebie ziolo to podstawa, a ja jaralem je tylko 4 razy -- Ostatnio z pol roku temu, na MP :P
Btw. Nie przysnalem, bo w tym czasie gralem na komorce xD
Prosba: Sluchajcie debile. Nie wypowiadajcie sie tutaj jak nie macie nic ciekawego do powiedzenia :> Topic jest na powaznie i nie mam zamiaru czytac wypowiedzi typu "jak pilem przez tydzien w kolko spirytus to mialem omamy zawsze "... n/c.
Ja zawsze mam omamy jak rozmawiam przez telefon - slysze wtedy jakies glosy.
iK.vAkOs 2004-12-16 17:23:13
Mialem takie akcje , ale z domofonem ;]
Zawsze rano dzonil domofon , podbiegalem i pytalem sie kto to to nikt nie odpowiadal ;]
____
nie tylko ty :P ;]
AmericanBoy 2004-12-16 17:36:00
Ja zawsze mam omamy jak rozmawiam przez telefon - slysze wtedy jakies glosy.
Spierdalaj ?...
ty debilu uwazaj sobie do kogo mowisz! ja mowie powaznie tez ze tak mialem i juz, jezeli cie to nieinteresuje to po chuj zakladales temat..
troche szacunku do starszych szczylu!
OMG to forum mnie dobija. nowy temat, 10 postow i juz na siebie wrzucaja. zaraz jakis admin przyjdzie i poleca bany omgggggggg;/
najlepsze to sa fazy jak ktos do ciebie cos mowi a ty nic bo sie zamyslisz czy cos kekeke
to chyba na takiej samej lub podobnej zasadzie jak de javu - chyba tak to sie pisze czytalem gdzies kiedys ze jest taki motyz ze nasz mozg tak jakby wmawia nam ze juz to gdzies widzielismy/slyszelismy ale ktorz to wie.
I jeszcze motyw jak mialem z 11 lat i zajebista goraczke ze starsi mnie wiezli do szpitala pozniej to widzialem na firance 2 gadajace dinozaury z metalu LOL nie :P
Ja czasem slysze dzwiek smsa.. a tu nic =[
Ja tak mam bardzo czesto i uwielbiam ten stan.
heh stary ja tak mam 5x dziennie :P i boje sie ze to objawy schizofreni ;/
Omamy ?
Niedawno jakos kolo godziny 14.00 Pojechalem skuteram do kumpla mieszka odemnie jakies 300m by mu powiedziec ze mamy fakultet z Geografii . I mowie zeby pshyszedl do mnie zaraz .Pojechalem do domu postawilem skuter pod wiatą i pobieglem do domu wylaczyc kompa i wziasc ksiazki . Patrze kumpel juz wchodzi brama do (loos sobie mysle ) wbiega fastem na gore do mnie do pokoju i mowi co ty robisz skuter ci sie pali pod wiatą . Niezle mysle wyrwalem z buta pod wiate kumpel zlapal za wiadro ja pobieglem po weza w tym momencie przyjechal jeszcze jeden kumpel zobaczyl ze sie jara i pobiegl do domu po miske dzialo sie to w przecagu gora 3 minut od postawienia skutera pod wiatą . Po 30 sekundach gaszenia postanowilismy zadzwonic na straz bo cala wiata sie zajela a tam staly 2 wiadra z olejem opalowym i palnik z gazem . To była jedna wielka tragedia dzisiejszego dnia dla mnie . Nie wiem z jakiej przyczyny wybochl pozar ze skuter sie zapalił nie umiem tego wytlumaczyc poprostu nie palilem w tym momencie papierosa ani nie w tym stylu zadnej zabawy z ogniem . I tak wlasnie pozegnalem sie ze swoja Yamaha
_________
Shit happen... Nie mam powodow do dumy :( :/
ja tez mam t czesto.. a juz jak slucham muzyki w sluchawkach to wogule pelen schiz co 5minut wydaje mi sie ze albo slysze telefon, albo domofon, albo zre sie drzwi od mieskzania zamykaja, alb ze ktos cos mowi, albo komorka i tak caly tydzien.. zycie idzie w ciaglym schiiizie...
"de javu - chyba tak to sie"
racze - z francuskiegoj: deja (akcent nad e) - już i vu ( widziałem).
czyli razem: deja vu :)
vu to jakis czas od voir
poczytajcie sobie o "złudzeniach pozytywnych" w czasie hipnozy -
http://tbg.neostrada.pl/hipnoza/hypno.htmlja to widzialem jakie omamy ma moj kolega po wywarze ze 120 mechow, to sa dopiero omamy
A najlepsze jest wtedy , kiedy wracam do domu tranwajem , zagapiony w szybe i wglowie cos sobie mowie , potem mysle czy to mowilem na glos czy nie ;p
to jest tak zwana zawiecha
NIe ja sie nie zwieszam ^^
No deja vu tez mam czesto ostatnio =]
Fajna rzecz... Ale jakas dziwna :D Fajne uczucie, ale z drugiej strony dziwne :-)
Wlasnie.. Od czego sie wywodza Omamy i te Deja Vu ?;>
Deja Vu polega na tym ze informacja z prawego ucha dociera troche poźniej do mózgu niz informacja z lewego ucha, lub odwrotnie. Dlatego mamy złudzenie ze to już kiedyś sie wydarzyło. Bodajże tak to było : )
Sorry oka : ) w sumie z uszami tez by mogło byc na upartego.
ha z tym topicem skojarzyma mi sie taka historia kumpla , opowiadal mi ...
jego opowiesc
... siedze sobie na przystanku autobusowym, nagle patrze podlazi do mnie koles 2x wiekszy odemnie, patrzy na mnie i mowi "robisz laske?" ja zpeszony nie wiem co powiedziec, huj wie czy bedzie mnie zaraz lał czy co, centralnie sie na niego patrze i mnie zatkalo nic nie mowie, a on powtarza " jechala dziewietnastka? " :P
koles juz mial w porach, a ciekawe co by bylo gdyby mu odpowiedzial np nie ja nie robie lasek, pewnie wtedy by dopiero dostal po ryju ;P
---------------
do tematu teraz
tez tak czasem mam ale nie az takie mocne historie jak ty , tylko takie mniej zanczace
ale po paleniu jak palilem raz 5 dni pod rzad jak jechalem do szkoly to tez rozne rzeczy sie dzialy na przystanku i po drodze do szkoly ;)
zdarzalo sie czesto teraz ostatnio miewam rzadko omamy ale byly i to silne nawet do lekarza chciala isc ze mna matula ; /
zwiecha? ja nie windows... ;)
W autobusach zawiechy są :P Ja mam czasami takie przypadki że gdy sięzamyślę na jakiś wesoły temat to po jakimś czasie orientuję się że uśmiecham siędo np. osoby siedzącej naprzeciw, albo do okna, co wogóle wygląda katastrofalnie :P Zawiechy ROX!!!!
PEACE!
W psychopatologii zludzenie to znieksztalcone spostrzezenia a to co opisales to sa omamy lub halucynoidy . Teraz sobie sprawdz tylko czy sa to omamy fizjologiczne czy psychopatologiczne. Bo jak to drugie to moze schizofrenia albo stany depresyjne.
A zwiechy to tez mam. Nieraz z otwarta lodowka stoje 2 min albo zatrzymam sie w jakims miejscu i nic. Potem sie jakby budze i choera wie czy stalem 5 sek czy 2 min. Jakby ktos patrzal na mnie to pomysli ze wariat i tyle ;]
ja tam tych omamów nie czaje, jakos z dupy sie pojawiaja i w dupie znikaja...
to jest ich tajemnica
ja cierpie na otaty, wydaje mi sie ze wola mnie moj stary
Tam omamy , gadanie przez sen rządzi a jak jeszcze człowiek który nie śpi myśli , że gada z nieśpiącą osobą to rzeźnia.
Pare dni temu w pracy na nocce znudzilismy sie graniem w Mtg z qmplem i poskladalismy sobie lozka z krzesel i w kime probowalismy pojsc. No ale zgasilismy swiatlo i zaczelismy sobie gadac. Nagle po pewnym czasie przestalismy i tak z pol godziny nic nie mowilismy , nie spalem bo nie moglem usnac bo sluchalem radia az tu nagle moj qmpel cos tam nuci i zadaje mi pytanie:
On:Zimno Ci bo mi qrwa zimno
Ja: Taaa a chce mi sie lac hujowo jak pojde to zmarzne
On: Ta ogólnie jak się sika to się traci ciepło bo... (i w tym momencie cos zaczyna napierdalac)
Nie dosłyszałem słowa i zapytałem się "Że jak ?" a on nagle jeb wrazenie sprawil jakby sie obudzil i sie mnie pyta...
"Ej Pershing ja coś gadałem przez sen bo mam uczucie jakbym miał odpowiedziec na pytanie ale nie wiem o co chodzi."
No a ja fik ;/ ^________^ ryse ma chłopak od tego jarania :D Ach ten nakayah ^ ^
______________
Pozdro
"PinGpOngChaMp'.'
2004-12-16 17:17:27
"- Od czegos to jest zalezne?"
od dealera =)"
lol ;-]
a z tymi omamami to pewnie zasnoles na sekundke nawet nie wiesz kiedy, i ci sie przysnilo cosik... mi sie zdarza tak czesto. np ide do szkoly trzy razy dziennie... 2 razy mi sie sni :P a 1 to naprawde ;]
nie chce mi się zabardzo czytac wszystkich postów i nie wiem czy ktos akurat napisal to co ja mialem ... "czytalem tylko kilka postów z gory" ... pewnego czasu jak wracalem z caffe z nocki do domu to slyszalem jak ktoś idzie za mną slyszalem czyjeś kroki odwracam się a tu lipa nikogo nie ma (bylem w tym czasie na moście a więc nikt nie mogl się schować chyba ze skoczyl do wody) ;] następnego dnia jak się wyspałem to bylo ok ... pozniej po kolejnej nocce bylo coś takiego że gram sobie jeszcze w caffe i slyszę jak kolega mówi do mnie " ej Twoi rodzice idą" i ja wyłączyłem gre bo rodzice mówią mi ze jak ich nie ma to mam pilnować caffe a nie grac ;] ^^ (oczywiście to caffe moich rodziców) ... miałem wiele tzw. omamów ;p
moj qmpel kiedys gadal przez sen jak jego ojciec byl w pokoju :P a on jest dosc duzy.. i mowil "jeszcze wszystkim kurwa pokaze ze bede miec prawko (..)" i kopnal swojego ojca w noge.. pozniej przez 3dni byl kulawy ;p
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.