NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2005-03-25 16:42:35
[#1] =SF=PiciA
Jokes #17 - http://netwars.pl/forumview.php?t=28954

Panna ciągnie Polaka do swojego domu, oboje są kompletnie pijani. Daje mu do ręki sznur i mówi: "Zwiąż mnie mocno, rzuć mnie na łóżko i zrób to, co wy Polacy potraficie najlepiej!". Polak ją związuje, rzuca na łóżko, bierze telewizor i wychodzi.

W pierwszej klasie szkoly podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie dzwieki wydaje krowa?
Malgosia podnosi reke:
- Muuuu, prosze pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odglos wydaja koty?
Grzes podnosi reke:
- Miauuu, prosze pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dzwiek wydaja psy?
Jasio podnosi reke.
- No Jasiu powiedz - zacheca pani.
- Na ziemie skurwysynu, rece za glowe i szeroko nogi!!!
2005-03-25 16:59:27
Ten drugi kawal byl w Jokes #17
_
RaiSe :D
2005-03-25 17:04:52
[#3] Errazor
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
-Coś mnie jebie w stawie.
Lekarz:
-Podejrzewam raka...

Nocą idzie dziewczynka ok.8 lat przez park. Chce zapalić papierosa, napotyka grupę mężczyzn i pyta:
- Macie fajkę?
- Mamy ale musisz nam wszystkim obciągnąć laskę (jest ciemno więc nie widzi ich twarzy).
Obciągnęła laskę więc dostaje papierosa. Ale nie ma zapalniczki.
- A macie ogień?
- Mamy, ogień dostaniesz za darmo.
Mężczyzna odpala zapałkę i oświetla twarz dziewczyny.
- Ola?!
- Tata?!
- Ty palisz?

- Co robi facet po stosunku z łysą i bezzębną?
- Odkłada do łóżeczka...
2005-03-25 17:08:40
http://www.przemyscydebile.go.pl/ - co niektore filmy (w dzaiale filmy;p) sa gosu;p
2005-03-25 17:14:08
[#5] daO(DUNE)
(UED)MicRo
2005-03-25 16:59:27
_
RaiSe :D


hAHAHahHAHAHAHA OMG DOBRY DOWCIP DANO SIE TAK NIE USMIALE AHAHAHahAHHAhaHAHAH :D ciekawe czy twoj tata sie smial jak sie urodziles :D
2005-03-25 17:14:27
[#6] daO(DUNE)
hmm klawa cos mi literki zrzera =[
2005-03-25 17:19:26
Jebal cie pies szmato
2005-03-25 17:21:22
[#8] Kumek
omfg:D bana dla obu to jest jokes a nie konkurs na nabijanie sie z innych^^
2005-03-25 18:14:09
[#9] DzQ.diGNe
http://www.koliber.net/index/index.php?action=show&objec...
2005-03-25 18:53:10
[#10] cien_drona
http://images.tchibo.de/eCS/Store/de/images/track/main.swf
2005-03-25 19:53:27
[#11] [Tas]
http://www.megastar.co.uk/comps/viral/millertime/millerlight...
2005-03-25 20:49:10
[#12] eVeReS
http://www.lamermelculo.com/video.php?id=1103 ----> xD
2005-03-25 21:22:53
[#13] (UED)MicRo
ja pierdole eVeReS debilu O_o

Miecha mu
2005-03-25 21:26:52
[#14] eVeReS
Moze faktycznie troche zle ze bez ostrzezenia to dalem..., ale pomysl jakim dopiero trzeba byc debilem zeby zrobic cos takiego jak tam o_O
__________________________________________
NIE OTWIERAJCIE TEGO WYZEJ JEZELI NIE MACIE +18 BO TAM JEST PORNOGRAFIA !
2005-03-25 21:27:33
[#15] eVeReS
tzn. mnie to rozbawilo ;)
2005-03-25 21:29:15
[#16] (UED)MicRo
Nie zadne +18. Jak lubicie przyjmowac piardy do ryja to kliknijcie.
2005-03-25 21:37:17
[#17] cien_drona
HAhahha kur** eVeReS rozjebales mnie <hahaha> :D xD
2005-03-25 21:37:47
[#18] eVeReS
Nie! Nie klikajcie bo dostane bana! :D
__________________________________________

Studentka zdaje egzamin z botaniki. Profesor pyta o budowę łodygi. Studentka odpowiada:
- No więc tak: węzły, między węzłami te... no... - zacięła się i nie może sobie przypomnieć o kolankach.
Profesor próbuje ją naprowadzić:
- To może pytanie pomocnicze? Ma pani chłopaka, albo narzeczonego?
- No mam.
- Chodzicie do kina?
- No.. tak, czasem.
- A kiedy siedzicie w kinie, to za co łapie panią chłopak?
- No... - dziewczyna lekko się rumieni.
- No to, co takiego jest jeszcze w tej łodydze?
- Aparaty szparkowe???

Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie:
- Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie?
Student:
- Źrenica.
Studentka:
- Penis.
Profesor:
- Pan zdal egzamin, a pani gratuluje chłopaka.

Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam.
- A co muszę zrobić? - pyta zona.
- Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
- Ok.
Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się samochód. Żona podchodzi, a kierowca pyta:
- Ile?
- Stówa.
- Ale ja mam tylko siedem dych.
- Pan poczeka, muszę porozmawiać z menadżerem.
Żona biegnie do męża i pyta:
- Józek, ale on mówi, że ma tylko 70. Zrobić to?
- Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.
Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga interes... oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolan klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi:
- Muszę porozmawiać z menadżerem.
Biegnie zdyszana do męża i woła:
- Józek, nie bądź świnia, pożycz mu te trzy dychy!

Facet lekko na bani wraca do domu. Żona od razu, sra-ta-ta-ta, pijak, tylko wódka ci w głowie... Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
- OK, przyniosłem test, zaraz zobaczymy jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
Żona:
- Zobaczymy, czytaj.
- Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakieś dwie waluty.
- Ha, no chociażby dolar i euro.
- Dobra, podaj dwa typy środków antykoncepcyjnych.
- Jejku, mogę ci co najmniej 10 podać.
- Wierze. Pytanie trzecie. Podaj mi 2 rzeki w Islandii... Milczysz? Ha, wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, żadnych zainteresowań!

Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana... Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni. Żona krzątała się przy kuchence, a na stole stał talerz pełen ciasteczek. Kowalski podczołgał się więc do stołu i ostatnimi siłami podciągnął się na tyle, by usiąść na krześle. Sięgnął po ciastko, już czuł je w dłoni, świeże, pachnące... gdy nagle żona odwróciła się i zdzieliła go ścierką.
- Zostaw. One są na stypę!
2005-03-25 21:54:49
[#19] cien_drona
^^
2005-03-25 22:54:45
[#20] BarTi
http://www.republika.pl/kecaj/hh.jpg.jpg
jo ziom.
2005-03-25 23:09:49
[#21] BuTT-HeaD
^^;;
2005-03-25 23:43:40
[#22] Kaziu
<LOL>!!!!!!!!!!!!!!!!

Pewnego razu pastuch przepedzal swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle, w kłębach kurzu i z rykiem silnika zatrzymalo sie przy nim nowiutkie BMW.Kierwcą byl mlody czlowiek w garniturze Prada, butach Gucci'ego,okularach Dior'a itd, itd.Typowy yuppie. Koles wystawil sie przez opuszczana szybkę i pyta:
- Czy jeżeli powiem Ci ile dokladnie masz owiec w stadzie, dasz mi
jedna z nich?


Owczarz popatrzył na facia, na swoje stado i odpowiedzial:
- Jasne, czemu nie?
Yuppie zaparkował samochód. Wyciągnął notebook DELL odlaczony do komórki AT&T.
Polaczyl sie z internetem, wszedl na strone NASA i za pomocą GPS
dokładnie określił swoja pozycje. Podal ja do innego satelity NASA, który zrobił zdjęcie obszaru w wysokiej rozdzielczosci.
Mlody człowiek otworzył zdjęcie używając Adobe Photoshop, przekonwertowal plik i wysłał go do centrum obrobki zdjec cyfrowych w Hamburgu.
Po kilku sekundach na palmtopa przyszedl mail informujacy go, ze
zdjęcie zostało obrobione i podajacy adres, pod ktorym zostaly zmagazynowane dane.
Koleś wszedł wiec do bazy danych SQL i sciagnal dane, a następnie
nakarmił nimi arkusz Excel'a wypchany setkami skomplikowanych formułek. Po otrzymaniu wyniku wydrukowal na swojej mini drukarce HP LaserJet pełny 150-stronicowy raport.
- Masz w stadzie 1586 owiec.
- To prawda - powiedzial owczarz. - Jak przypuszczam, chcesz teraz
wybrać sobie jedna z nich?
Stal spokojnie, obserwujac mlodego czlowieka rozgladajacego sie wśród stada, wybierającego zwierzaka, a nastepnie ladujacego go do bagażnika nowiutkiego BMW. Po czym odezwal sie znowu:
- Hej, a jak Ci powiem jaki jest Twoj zawod, to oddasz mi zwierzka?
Yuppie pomyślał przez chwilke, a nastepnie odparł:
- Jasne, czemu nie?
- Jesteś konsultantem - powiedzial pastuch.
- O rany, niesamowite! Jak zgadles?
- Nie musiałem zgadywać - rzekł owczarz. - Zjawiles sie tutaj nie
wzywany, żądając zapłaty za odpowiedz, ktora znalem, na pytanie, którego nigdy nie zadawalem.
A w dodatku gowno wiesz o mojej robocie. Oddawaj psa!
2005-03-26 02:40:13
[#23] Tadzik
kaziu .. co jak co ale ten kawal jest do dupy ;p tylko sie naczytalem a nie byl smieszny :D
2005-03-26 09:16:46
[#24] cien_drona
EE tam fajny tylko za duzo szczegółów :)
2005-03-26 11:34:15
[#25] MAcK
TE ciastka są na stype :OO hhahaha mega bezczel;p
____________________
Siedzą dwa pijane, głuche i ślepe wróble na gałęzi.
Mówi jeden do drugiego : Ch... Ci w D....
A na to drugi: A Tobie w D....
2005-03-26 12:27:41
[#26] (UED)MicRo
- Halo ,Dzień dobry ,mogę z Jolą?
- Niestety, nie ma żony.
- Wiem, że nie ma. Jest u mnie. Ale pytam, czy mogę?
2005-03-26 13:18:31
[#27] 8882
The hypothalamus is one of the most important parts of the brain, involved in many kinds of motivation, among other functions. The hypothalamus controls the "Four F's":

fighting;
fleeing;
feeding; and
mating.


Oh John, let's not park here.
Oh John, let's not park.
Oh John, let's not.
Oh John, let's.
Oh John.
Oh.



Dlaczego kobieta jest jak funkcja sinus?
Bo jest:
- zmienna
- ograniczona
- i ma okres.

- Jedz chlebek, synku.
- Ale ja nie lubię chlebka.
- Jedz, musisz być duży i silny.
- Po co?
- Żeby zarobić na chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka.




Czterech kumpli postanowiło się zabawić, więc spalili trochę trawki i postanowili pojeździć maluchem po mieście. Jeżdżą tak po mieście, w końcu wpadli na rondo i kręcą się na nim w kółko, żeby faza była lepsza. No ale trochę się to im znudziło, wiec dla odmiany zaczęli jeździć po tym rondzie do tyłu. W pewnym momencie łup, walnęli w drugi samochód. Przerażeni siedzą dalej w samochodzie i nie wychodzą. Zaraz zjawiła się policja (tak to jest, jak są potrzebni to ich nie ma, a tu chwila moment i już byli). Blisko miała, bo na następnym skrzyżowaniu jest komisariat. Chłopaki dalej stripowani siedzą w tym aucie i nie wychodzą, w końcu podchodzi do nich policjant i mówi: "Spokojnie chłopaki, nie bójcie się, koleś ma 2 promile i jeszcze mówi, że jechaliście do tyłu."




Wpada Jasiu do klasy i zaczyna opowiadać.
- Prze Pani jak dzisiaj szedłem przez łąkę do szkoły to widziałem na niej czarną i czerwona krowę oraz byczka .I ten byczek posuwał tą czarną krowę.
- Jasiu nie można tak mówić .Powiedz może ,że ją zaskoczył czy jakoś
tak. Na drugi dzień wpada Jasiu do klasy i zaczyna opowiadać:
- Prze Pani dzisiaj jak szedłem przez łąkę tą co wczoraj ,to ten
byczek zaskoczył tą czarną krowę.
- O widzisz Jasiu jak ładnie powiedziałeś.
- No, ale on faktycznie zaskoczył tą czarną bo posuwał tą czerwoną.




Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
- Tato, a co to jest?
- To są prezerwatywy, synu - odpowiada ojciec.
- A po co one są? - kontynuuje malec.
- Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobietą - odpowiada ojciec.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje za wygraną chłopczyk.
- Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w piątek, raz w sobotę, raz w niedzielę.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek.
- Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w sobotę, dwa razy w niedzielę. - odpowiada ojciec.
- Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje malec.
- Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych mężczyzn. Raz w... styczniu, raz w lutym, raz w marcu.....



Studentka przychodzi zaliczyc jakis egzanmin. Egzaminator zadaje jej kilka pytan po których od razu orientuje sie ze delikwentka nic nie umie
- no ico ja mam z panią zrobic - pyta
na to studentka niedwuznacznie rzuca wzrokiem na drzwi od zaplecza gabineu
Egzaminator także rzucił wzrokiem na zaplecze.
po pietnastu minutach intensywnego przepytywania wracają i egzaminator pyta
- No wiec na ile sie pani ceni
studentka skromnie odpowia że na 3
Na to on wyciągnął z portwela 3 dychy rzucił jej i ją oblał










Poniedziałek rano. Budowa. Kowalski skacowany jak diabli, wzrok mętny, umysł przytępiony, zmysł równowagi siada, aby się nie przewrócić i zbytnio nie narobić oparł się na łopacie i tak stoi kolibiąc się z lekka. Podchodzi majster i głosem tryumfalnym wali do kowalskiego:
- Kowalski, wy znowu jak ten chuj, stoicie i nic nie robicie
na to Kowalski otwierając z lekka jedno oko:
- Majster, a wy zaś jak ta pizda, ciągle Wam mało i mało



- Panie doktorze, niech mnie Pan pocałuje
- Nie mogę, teraz jestem w pracy - odpowiada lekarz
Po dwudziestu minutach:
- Panie doktorze niech mnie Pan pocałuje
- Proszę Pani, etyka mi na to nie pozwala
Po 15 minutach
- Panie Doktorze no niech mnie Pan pocałuje
- Ja naprawdzę nie moge proszę Pani, w gruncie rzeczy nie powinienem nawet Pani posuwać



W szkole pani pyta dzieci co robili w wakacje, doszła do Jasia:
- A Ty Jasiu co robiłeś w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłeś w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem śniadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie...
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Małgosiu co robiłaś w wakacje?
- Nie Małgosia, tylko Weranda...




Przychodzi żaba do lekarza:
- panie doktorze, coś mnie jebie w stawie!
- to może być tylko rak




W pewnym miasteczku w Stanach mieszkał sobie mały Icek. Koledzy z podwórka cały czas się z niego naśmiewali, wyzywali go od pógłówków, i co jakiś czas, żeby udowodnić, że brak mu piątej klepki dawali mu do wyboru dwie monety - pięcio- i dziesięcio- centówkę. Icek zawsze wybierał 5-centówkę - jak mówili robiący sobie z niego żarty - ponieważ jest większa. Pewnego dnia właściciel miejscowego sklepiku, który miał już dość tych ciągłych naśmiewań się z małego Icka, wziął go do siebie i powiedział:
- Słuchaj Icek - ci chłopcy robią Cię w balona - przecież musisz wiedzieć, że dziesięciocentówka jest więcej warta niż pięciocentówka. Powiedz mi czemu zawsze wybierasz pięciocentówkę ??
Icek z uśmiechem na twarzy odpowiedział:
- Jakbym choć raz wziął dziesięciocentówkę, to przestali by to robić - a tak już zarobiłem ponad 20 dolarów..


P = problem zgloszony przez pilota
O = Odpowiedz mechanikow

P: Lewa wewnetrzna opona podwozia glownego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewą wewnetrzną oponę podwozia glownego.

P: Przebieg lotu probnego OK. Jedynie uklad automatycznego ladowania
przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano ukladu automatycznego ladowania.

P: Cos sie obluzowalo w kokpicie.
O: Cos umocowano w kokpicie.

P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamowiono zywe.

P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokosc' obniza lot 200 stop/minute.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

P: Slady przeciekow na prawym podwoziu glownym.
O: Slady zatarto.

P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obnizono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

P: Zaciski blokujace powoduja unieruchamianie dzwigni przepustnic.
O: Wlasnie po to sa.

P: Uklad IFF nie dziala.
O: Uklad IFF zawsze nie dziala kiedy jest wylaczony.

P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest peknieta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.

P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krotkich poszukiwaniach.

P: Samolot smiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestal, latal prosto i zachowywal sie
powaznie.

P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mowil.

P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.


"My life is like a porno-movie, without the sex".






The Lord's Prayer is 66 words, the Gettysburg Address is 286 words, there are 1,322 words in the Declaration of Independence, but government regulations on the sale of cabbage total 26,911 words.




Here I sit broken-hearted,
tried to shit but only farted

Later on I took a chance,
tried to fart and shit my pants!



Heaven is where the police are British, the cooks are French, the mechanics German, the lovers Italian and it's all organised by the Swiss.

Hell is where the chefs are British, the mechanics French, the lover's Swiss, the police German and it's all organised by the Italians.


The greatest lies of all time:
I love you
This won't hurt a bit
The cheque's in the mail
I was just going to call you
I swear I won't come in your mouth
Of course I'll respect you in the morning
We have a really challenging assignment for you
I'm from the government, and I'm here to help you




As she lay there dozing next to me, one voice inside my head kept saying, "Relax... you are not the first doctor to sleep with one of his patients, " but another kept reminding me, "Howard, you are a veterinarian."

Dead people are cool.

"You don't have to be mad to work here, but it helps."


And out of the chaos, a voice spoke:
"Smile and be happy, for it can always be worse".
And I smiled, and I was happy, and it did get worse.


Anarchists of the world, unite!

Lady Nancy Astor, Viscountess: "If you were my husband, Winston, I should flavour your coffee with poison."
Winston Churchill: "If I WERE your husband, madam, I should drink it."


Dormitory = Dirty Room
Evangelist = Evil's Agent
Desperation = A Rope Ends It
The Morse Code = Here Come Dots
Slot Machines = Cash Lots in 'em
Mother-in-law = Woman Hitler
Snooze Alarm = Alas! No More Z's
A Decimal Point = I'm a Dot in Place
Eleven plus two = Twelve plus one



A dog looks up to humans. A cat looks down on people. But a pig will look a human in the eye and see its equal.


Life is like a game of cards. If you don't have a partner, you better have a good hand.


Cover me, I'm changing lanes.
(Bumper sticker)



Times spent wasted are not wasted times.



This is my rifle, this is my gun
This is for fighting, this is for fun


You can never loose while you're fighting. You only loose when you stop.



"Those are just your emotions acting without the benifit of intellect."



I'd like to quit thinking of the present as some minor insignificant preamble to something else.



"Ernest Hemmingway once wrote the world is a great place and worth dying for. I agree with the second part."



Never judge a book by its movie.



Never insult seven men with only packing a sixshooter.



When the going gets tough, the weird turn pro.


Rommel, you magnificent bastard, I read your book!



It's a 106 miles to Chicago, we've got a full tank of gas, half a packet of cigarettes, it's dark and we're wearing sunglasses. Hit it.



Life moves pretty fast. If you don't stop and look around once in a while, you could miss it.



What we have here is a failure to communiate.



I'm drowning here, and you're describing the water!


You have a death wish. That's so selfish. I have one too, but I direct it towards others.



"How do you write women so well?", a female fan asks.
"I picture a man... then I take away reason and accountablity."





"Sorry gal, no time for the old in-out, just came to check the meter."



I would rather have one breath of her hair, one kiss of her mouth, one touch of her hand than an eternity without it.






The New England Journal of Medicine reports that 9 out of 10 doctors agree that 1 out of 10 doctors is an idiot.

I love work; it fascinates me; I can sit and watch it for hours.

If you think sex is a pain in the ass, try different position.

There's so much comedy on television. Does that cause comedy in the streets?


668: The Neighbor of the Beast


Pani na lekcji geografii pyta Jasia:
- Jasiu, pokaż Włochy
- Alaskę też?

Do lekarza przychodzi blondynka i stwierdza, że jest śmiertelnie chora. Dotyka palcem wskazujacym pleców, brzucha, głowy i nog.
- Boli mnie tutaj, tutaj i tutaj - mówi.
Lekarz patrzy na nią podejrzliwie.
- Czy jest pani naturalną blondynką?
- Oczywiście!
-W takim razie ma pani złamany palec
2005-03-26 15:26:02
[#28] turretlame
http://netwars.pl/forumview.php?t=30013 ;)
2005-03-26 15:50:17
[#29] Satyriasis
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30025 ^^
2005-03-26 19:38:38
[#30] marszczak
http://netwars.pl/forumview.php?t=29986 ^^
2005-03-26 20:28:18
pewnego dnia do jasia przyszla malgosia no i ze rodzicof jasia nie bo wyjechali do rodziny malgosia prosi jasia:
-jasiu jasiu twoi rodzice wyjechali wez mnie wyruchaj.
ale jasiu ze byl twardziel(:
-nie malgosiu
-jasiu ale prosze cie bardzo wyruchaj mnie
-nie no malgosiu nie mam ochoty
-ale jasiu ja tak bardzo prosze
-dobrze malgosiu ale zrobimy tak ja stane tu pod sciana sciagne spodnie a ty rozpedzisz sie i wskoczysz na mnie i wtedy zaczniemy.
malgosia bardzo ucieszona mofi ze OK, rozpedzila sie i juz miala skoczyc na jasia gdy ten w ostanim momencie sie odsunol a malgosia rozbila sobie ryj o sciane, jasio na to:
-hahaha ale cie wyruchalem :]
2005-03-26 21:04:20
[#32] +Shader+
http://www.killfrog.com/01/bunny2.html
2005-03-26 21:05:20
[#33] +Shader+
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30011
2005-03-26 23:14:49
[#34] El`Ghost
http://info.pol.chello.pl/

reklamy chello rox!
2005-03-27 03:21:08
Do pewnego gminnego miasteczka, do zakładu przyszło zaproszenie dla dyrekcji z KC. Jedzie: dyrektor zakładu, wicedyrektor zakładu i ten trzeci też bez matury.
Dyrektor jedzie z sekretarką, wice z kierowniczką działu kadr, a ten trzeci też z panienką.
W Warszawie dyrektor został odznaczony krzyżem Virtuti Militari, wice - krzyżem walecznych a ten trzeci też nie był na wojnie.
Dyrektora odznaczał minister, wice - wiceminister a tego trzeciego też Żyd.
Potem był bankiet, na którym dyrektor pił wyłącznie kawę, wice wyłącznie herbatę, a ten trzeci też się schlał jak świnia.
2005-03-27 11:19:35
[#36] YatterinG
http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=1...
2005-03-27 13:15:04
[#37] Tadzik
http://www.stargard.mm.pl/~rafked/croq_fallonme.wmv

nie wiem czy widzieliscie juz ale ja sie smialem na glos przed monitorem : DDDD
[parodia call on me]
milego ogladania : DD
2005-03-27 14:14:50
[#38] YatterinG
http://195.117.240.139/~brzoskal/grafika/funny/20050327/znak...
2005-03-27 14:41:56
[#39] Lipekbart
http://sport.onet.pl/1,16,11,10144304,30438803,1526661,0,for...
2005-03-27 15:16:05
[#40] eVeReS
http://gtasiteftp.free.fr/rozek/forum/Multimedia/Legnica/050... - koleżanki po spróbowaniu surowego chraznu (taki korzeń)
http://m.1asphost.com/stolek/lolek%20[=.jpg - a to moja ulubiona gg ikonka =]
2005-03-27 21:44:23
ej w jednym z poprzednijch Jokes byl link do takiego testu, tam pytania byly jak czesto uprawiasz seks itp a pozniej wysylalo to komus na maila, macie jeszcze do tego link ? z gory thx. yo ~~
2005-03-28 00:18:36
[#42] Ziomo
http://akson.sgh.waw.pl/~mn31758/lover.txt

log z irca ;D klijentka wybrana systemem losowym :D
2005-03-28 01:12:44
Jesli ktos ma niepokolei w glowie to wejdzie tam i kliknie raz w czerwony przycisk http://tiny.pl/hrpz a jak juz kliknie to po nim ;[
Ja kliknalem
2005-03-28 12:14:22
[#44] ChilD
http://php.chol.com/~cnlong/zbbs/icon/member_image_box/1713/...
2005-03-28 22:20:44
[#45] cien_drona
http://www.victor.w.tkb.pl/htf/smoochies/Toothy%20Easter%20S...
2005-03-28 23:04:50
[#46] DzQ.diGNe
http://forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=5872
2005-03-28 23:56:26
[#47] popo-rex
buhahahahaha cien_drona:PPP
2005-03-29 10:18:27
[#48] Thorin.KoR
Policjant pyta staruszkę:
- Wiek?
- 86 lat
- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
- Znała go pani?
- Nie, ale był przyjaznie nastawiony.
- Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?
- Zaczął pocierać moje udo.
- Czy powstrzymała go pani?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
- Co stało się potem?
- Zaczął pieścić moje piersi.
- Czy próbowała go pani powstrzymać?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mój Boże, dlaczego? Było mi tak dobrze, czułam że naprawde żyję. Od lat tak się nie czułam!
- Co stało się później? Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!"
- I co? Zrobił to?
- Nie, do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!" I wtedy zastrzeliłam skurwiela!

:P:P:P:P:P:P:P
2005-03-29 10:34:00
hah XD
2005-03-29 15:51:53
przedostatni post... wogole nie smieszne ~~
2005-03-29 16:22:21
[#51] USS.KiLER
http://adorablebunnies.com/LOADER/UPLOAD/WhatTheFuckIsTHAT.j...

o kurwa co to jest?
2005-03-29 16:31:18
a kurwa czy to jest smiesnze?

Do archiwum x to xD
2005-03-29 16:40:17
[#53] MadLag
to jest czupakabra ;))
2005-03-29 16:41:49
[#54] cien_drona
Wlasnie co to kurwa jest ? :)
Mi to przypomina Pomidora ^^
2005-03-29 16:42:17
To jest czlowiek po bojce z sajkiem xDDD

http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30011




LOL ! XDD
2005-03-29 20:23:53
[#56] El`Ghost
MadLag podzielam zdanie ^_^
2005-03-29 20:36:37
[#57] Pomidor
http://adorablebunnies.com/LOADER/UPLOAD/WhatTheFuckIsTHAT.j...

stare w chuj, to jest fake foto chupacabry zrobione przez jakeigos kolesia od efektow specjalnych
2005-03-29 23:02:52
[#58] cien_drona
wyzej bylo ^^
2005-03-30 14:00:58
[#59] Vader'
http://www.hcfr.pl/download/final.swf
2005-03-31 07:40:53
[#60] Smoky
http://sport.onet.pl/708,12,galeria_media.html
jeden tanczy breake a drugi sambe :DDDD
2005-03-31 08:17:26
[#61] cien_drona
Smoky ^^
2005-03-31 09:41:49
[#62] US)GaladaN
We wsi urodził się koziołek, straszny jebaka. Wyobracał wszystkie kozy. Nic to. Reszte inwentarza we wsi. Też się chłopy nie przejęli. Wszystkie kobiety. Zaczeło się robić niewesoło. Jak sie zaczął zabierać za chłopów, to zrobili zebranie wsiowe. Uradzili, że potrzebna pomoc z zewnątrz. Wezwali rycerza - przyjechał Błędny Rycerz. Wyłuszczyli mu, co i jak. Rycerz zajechał pod jaskinię, w której koziołek mieszkał, powalił mieczem o tarczę. Wyskoczył koziołek i zerżnął Błędnego Rycerza. Poniewaz kłopot nie był załatwiony wezwano smoka. Przyleciał Smok Wawelski. Ustalono nagrode, Smok poleciał w pobliże jaskini koziołka. Plunął ogniem, wypalił całe poszycie leśne i trawę wokoło i strasznie woła:
- wyłaź Koziołek. Ja jestem straszny Smok Wawelski i przybyłem, by Cię zjeść. Twoje dni już się skończyły".
Tedy wyszedł koziołek ze swojej jaskini na drżących nóżkach.
Smok woła: Ha! Boisz się!
Koziołek cichutko:
- Tak. Bo takiego strasznego smoka jeszcze nie jebałem.
2005-03-31 09:44:25
[#63] US)GaladaN
W tramwaju jest duży tłok. Jedna z kobiet zwraca uwagę mężczyźnie, który na nią napiera:
- Pan się pcha jak niedźwiedź!
- Te, malutka, gdybyśmy byli sami, to byś do mnie mówiła misiu...

Rozmawia dwóch dresów:
- Stary.Co to jest obrzezanie??
- To taki tunning kutasa.

Wrócił późno w nocy do domu narąbany w trzy d*py gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę synek:
- Tato nie widziałeś mojego bębenka?
2005-03-31 17:11:06
[#64] VanDaL
Kiedy Pinokio zorientował się, że jest z drewna ?
Kiedy walił konia i się podpalił ...
2005-03-31 17:26:38
[#65] cien_drona
www.typosfera.prv.pl - tosmy pobukmacherzyli ^^
2005-03-31 19:25:04
[#66] YatterinG
> Facet wraca w nocy do domu.
> Z kieszeni wystaje mu wejściówka do agencji towarzyskiej.
> Żona w płacz i pyta czemu ty mi to robisz. Dbam o dom, gotuję
> sprzątam, dzieciakami się zajmuje. Czemu Ty chodzisz na te dziwki.?
> On na to:
> - Kochanie wiesz jak ja z nimi uprawiam sex to one tak fajnie jęczą - a
Ty
> nie......
> - No a gdybym ja jęczała to nie chodziłbyś do tego burdelu?
> On na to:
> - No wtedy nie!
> No więc wieczorem zaczyna się gra wstępna -mąż żonę całuje a ta odrywa
> usta od jego ust i pyta:
> - mam już jęczeć?
> - NIE, poczekaj - facet schodzi do parteru, napalony już jak nie wiem
> co a ta znów:
> - MAM JUŻ JĘCZEĆ?
> - EE, poczekaj....
> kochają się, wreszcie klient dochodzi i szepcze:
> - "o teraz jęcz jęcz!"
> Ona:
> - " Na życie mi brakuje, znów za gaz podnieśli, nie mam za co jutro
> kupić na obiad..."


Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani co, te studenty to naprawde biedne teraz sa, oni szkło nowet żrą

- No jak to
- No tak, wczoraj jak przechodziłam koło windy, to wsiadał taki jeden z
dziewczyną, a ona do niego "Jak wykrcisz żarówkę, to wezmę do buzi"



Wczora wieczorem zachciało nam sie kochać z moim chłopakiem i
>>> namawiał mnie do sexu analnego czego bardzo pragnełam. Niestety mu
>>> odmówiłam z uwagi na to, że nie czułam sie zbyt czysta w tym intymnym
>>> miejscu. Zatem Marcin zaczął mnie całować i pieścić jezyczkiem moją
>>cipke.
>>> Po paru minutach doszłam do takiego podniecenia dostałam takich
>>skurczy,
>>> że nie wytrzymując tego napiecia póściłam mu bąka prosto w twarz. I tu
>>sie
>>> zrodził nie lada problem gdyż Marcin szybko uciekł i do dzisiejszego
>>dnia
>>> sie do mnie nie odezwał. Co robić? Dziewczyny pomóżcie jago tak bardzo
>>> kocham a tak sie wstydzę tego co wczoraj zaszło. Pozdrawiam z nadzieją
>>> uzyskania pomocy zrozpaczona Sabina.


Przedstawienie "Romeo i Julia" w teatrze. Julia umiera. Zrozpaczony
Romeo pada na kolana i krzyczy: "Co mam robic?! Co mam robic?!" Na to
głos z widowni: Pierdol póki ciepła!


Wraca syn do domu z prywatki.
- No jak było ? - pyta matka
- Jak zwykle - odpowiada syn - trochę popiliśmy, trochę popaliliśmy marychy,
trochę poruchaliśmy.
- A jakieś dziewczęta były ? - pyta matka


Pewien facet uciekając z więzienia schował się w domu swojej przyjaciółki.
Zaczął się już przebierać (zdjął więzienne ciuchy), kiedy rozległo się
walenie do drzwi. Facet, podejrzewajac, że to policja wlazł na jedną z
krokwi pod sufitem (tak nieszczęśliwie, że zwisały mu z niej jajka).
Gliniarze szukali go dobrą godzinę, ale nic nie znaleźli. Jeden z nich
zauwazył jaja faceta i spytał gospodyni:
- Co to?
- Chińskie dzwonki
- Nigdy nie słyszałem jak one brzmią - i huknął w nie pałą. Ponieważ nic nie
usłyszał huknął ponownie, mocniej, o wiele mocniej. W tym momencie facet nie
wytrzymał. Zszedł z krokwi i rzekł:
- bim bam bom ty sku*wysynu !


Nie wiedzialem czy te wczesniejsze nadaja sie na softa czy na hard , ale
teraz jestem pewien ze to powinno isc na hard

- Mamusiu! Ja chce chipsy
- Najpierw obiadek - odpowiada stroskana mama
- Mamusiu! Ale ja chce chipsy
- Powiedziałam - obiadek. - z lekkim usmiechem na ustach odpowiada stroskana
mama
- mamusiu! Ale ja chce chipsy
- no dobrze.... Ale umyj rączki
- Ale ja nie mam rączek
- Nie ma rączek, nie ma chipsów


http://www.funpic.hu/files/pics/00017/00017085.mpg

http://www.funpic.hu/en.picview.php?id=22018&c=-2&s=...

Co robi facet po seksie z łysą kobietą?
Odkłada ją do łóżeczka...


Co powstanie z połączenia blondynki ze słoniem?
Dwutonowa kurwa puszczająca się za fistaszki.


http://www.fat-pie.com/love.htm


Przychodzi Jasiu do domu cały podrapany...
> Mama sie pyta:
> -Jasiu co Ci sie stało..
> -A wiesz mamo...spadłem z rowerka...
> -Jasiu , ale przeciaż Ty nie masz rowerka!
> -....mmm no wiesz wzialem od Jacka
> - ALe przecież Jacek tez nie ma ..
> - no... przewróciłem sie na żwirze przed domem!
> -Jasiu , przed domem nie mamy żwiru
> - No , tak w zasadzie to wpadłem w krzaki....
> - ..Przecież tata wyciął wszystkie krzaki przed domem... Jasiu Ty coś
> kręcisz...
> -TO JEST MÓJ KOT I BEDE GO RUCHAŁ KIEDY CHCE


Prałat Jankowski kupił sobie kanarka. Bardzo się o niego obawiał, coby go nikt
nie ukradł, dlatego ukrywał go nawet przed swoją "świtą". No, ale któregoś dnia
ptaszek zwiał z klatki. Podczas ogłoszeń duszpasterskich na mszy prałat się pyta:
- Czy ktoś z państwa ma ptaszka?
Wszyscy mężczyźni podnieśli ręce.
- To nie do końca tak... a czy ktos widział ptaszka?
Prawie wszystkie kobiety podniosły rece.
- , to nie tak... a czy ktoś widział MOJEGO ptaszka?
Wszyscy ministranci podnieśli ręce.
2005-03-31 22:30:27
[#67] cien_drona
YatterinG postarałes sie :D
2005-04-01 02:16:01
[#68] Sl@ve
http://muzeum.gazeta.pl/Iso/Plus/Automoto/Varia/Humor/020hum...
2005-04-01 02:55:50
[#69] BlackBird
http://netwars.pl/forumview.php?t=30258
biedactwo trafil w samo sedno
hahahahah

bye netwars:D
2005-04-01 03:29:12
[#70] D.n.A.
K@det-T
2005-04-01 02:51:02
Prima Aprilis jest jak Media Markt..
nie dla idiotów

^^;
2005-04-01 07:07:49
D.n.A.
2005-04-01 03:29:12

K@det-T
2005-04-01 02:51:02
Prima Aprilis jest jak Media Markt..
nie dla idiotów

^^;



cien_drona
2005-03-31 22:30:27
YatterinG postarałes sie :D





zajebiste kurwa zarty ale sie usmialem uahahahah



Czym sie rozni wrobelek?
Ze ma jedna nozke bardziej
2005-04-01 08:23:44
.. od drugiej

spaliles kawal :D
2005-04-01 10:46:00
[#73] cien_drona
Rejn liż czoko :)
2005-04-01 11:01:53
[#74] End3r
Invisible_Kid - On nie spalił tego kawału - ma wyglądać tak jak napisał.
2005-04-01 14:53:08
[#75] Ace~[tb]
Lol spalony to walsnie jest jak sie napisze ze bardziej od drugiej : P
2005-04-01 21:45:48
[#76] Lipekbart
*http://netwars.pl/forumview.php?t=30258
biedactwo trafil w samo sedno
hahahahah

bye netwars:D

miesiac - ja bym dal za to dozywocie...
2005-04-01 22:49:55
[#77] Annihilate
ja bym cala domene zbanowal heh
2005-04-02 03:54:24
[#78] eVeReS
http://www.nielancuszkom.prv.pl - dedykowane wszystkim amatorom lancuszkow =]
2005-04-02 10:28:17
[#79] vem
ta.. thx
2005-04-02 12:18:10
[#80] [Tas]
http://www.mdpm.bzi.pl/zrzut.php
"Jazda"
2005-04-02 18:30:11
[#81] TomciO
Swoja droga fajny numer ma ten topic : ).
2005-04-02 18:46:26
[#82] cien_drona
[Tas] ^^ dobre
2005-04-02 23:18:48
[#83] cien_drona
Ułoze wierszyk pewien ^^ ale to jutro i wrzuce tutaj , tylko mysle jak nawrzucac i nie dostac bana ^^...
2005-04-03 09:17:34
[#84] MaM_SankI
<nara>

Zmieniony 2005-03-04 13:10:38 przez pwl[SSF]

2005-04-03 09:24:04
[#85] manias
Kurwa pojebało cie MaM_Sanki
2005-04-03 11:10:36
[#86] Zniczu
ja powiem tylko inaczej perma :D
2005-04-03 11:28:20
[#87] Lipekbart
http://www.big-boys.com/articles/idle.html
2005-04-03 12:43:13
[#88] Inkub
http://www.joejennings.com/slide4.htm
2005-04-03 13:01:21
[tas} ja widziałem takie do robienia hip hopu :)
MaM_Sanki, zacznij się podpisywać MaM_Bana
2005-04-03 13:23:28
[#90] eVeReS
"hmmm nie wiedziałam ze ludzie sa tak okrutni na losy innych... mogliscie wszystkie łańcuszki olać ale przynajmniej w takiej chwili pojednac sie z papiezem.::* ale i tak Bóg wam to wybaczy" ----> to napisala jakas panienka w ksiedze gosci ze(mojej ;p) stronki ktora podalem wyzej ;], nie wiem jak wy, ale mnie to rozbroilo normalnie ;)
2005-04-03 13:40:23
[#91] eVeReS
Nie wszystkim tasiemcom!
2005-04-03 21:43:25
[#92] Furia
Szkoła podstawowa w USA.
Dzieci zdają egzamin żeby zdać do drugiej klasy.
-John przeliteruj słowo tata.
-T A T A
-Dobrze zdałeś. A ty Amanda przeliteruj słowo mama
-M A M A
-Bardzo dobrze zdałaś. A teraz Mohamed przeliteruj "Dyskryminacja obcokrajowców w świetle amerykańskiego prawodawstwa........


Wiosna. Po mroźnej, długiej zimie mały niedziwiadek wytacza się z jaskini.
Wychudzony, chwieje się na łapkach, oczka ma podkrążone. Zaniepokojona mama-niedziwiedzica pyta:
- Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się hibernacji, jak prosiłam?
- Hibernacji? Myślałem, że powiedziałaś masturbacji


Andrzej Lepper i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Polsce.Pewnej nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania.
Lepper widząc co się stało, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko rolnikowi i powiedzieć, że wszelkie straty zostaną zrekompensowane.
Kierowca wrócił dopiero po godzinie z cygarem w zębach, butelką wina w ręce i w poszarpanym ubraniu.
- Mój Boże, co ci się stało? - pyta Lepper.
- No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich 19 letnia córka, chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy.
- Cóżeś ty im powiedział?
- Że jestem kierowcą Andrzeja Leppera i właśnie zabiłem świnię


Pewien gościu chciał przyszpanowac przed dziewczyną, że zna angielski
mimo, że znal ledwie kilka liczebników, zwroty typu i love you, good
morning i te powszechnie uważane, za niekulturalne. tak wiec poszedł
do dziewczyny do domu. Siedzą sobie. W końcu on zbiera się na odwagę
i mówi jej :
- I Love You.
na to panna (ponieważ był całkiem całkiem ... )
- I Love You too
A na to gościu :
- I Love You three.


Panie doktorze, mam problem - czlonek mi nie staje!
Doktor ujal czlonka w dlon i naprezyl.
- Przeciez staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Doktor poruszal troche reka i wytrysk nastapil.
- No i czego Pan jeszcze chce?
.
.
.
.
.
.
.
.
- Buzi.
2005-04-04 22:56:42
[#93] -AciD-
http://kuziu.dmkproject.pl/nw/search.php + help =]]
2005-04-05 00:17:05
[#94] [Tas]
CZYTAĆ na GŁOS :]
Przychodzi syn do domu w nocy, pijany, w poszarpanym ubraniu. Matka sie go pyta:
-Gdzies ty był synu?!!
-Naczynie!
-Na jakim czynie?
-Naczynie Kurwa bede żygał ;]

Przychodzi stonoga do szewca a on do niej:
-Nawet mnie nie wkurwiaj ;D
2005-04-05 00:34:13
[#95] nG.gregus
http://www.funpic.hu/files/pics/00011/00011098.mpg
jak ktos tak zrobi stawiam krete piwa na MP ; d

http://www.funpic.hu/files/pics/00011/00011103.mpg
a takto wodki : ]
2005-04-05 21:52:56
[#96] True_Spike
http://maddox.xmission.com/c.cgi?u=regressive
2005-04-05 21:56:00
[#97] HaVoC
http://www.weeklyworldnews.com/features/sex/61270
;''''D
2005-04-06 01:50:39
[#98] pwl[SSF]
O kurwa :D Ty to musiał być niezły szok :D
2005-04-06 10:13:41
[#99] Sw.Mikolaj
Przejebane :D I wez tu teraz zyj z taka swiadomoscia ze twoj tata to Catain Throbberson
:D::D
2005-04-06 10:40:17
[#100] eVeReS
Widze ze slyszales o gosciu :>
2005-04-06 11:10:24
[#101] fenris(sih)
....sobie walił gapiąc sie na rodziców...... o ku....wa xD !!!!...........
2005-04-06 12:07:36
[#102] True_Spike
4.) What sounds more logical?

a.) God created life.

b.) Although Earth was created around 4.5 billion years ago, life began to exist not long after. Due to the huge timescales involved, there is inconclusive evidence for exact dates, but nonetheless, the eagerness of life to exist was apparent from the beginning. Our Solar System was still young, and the Sun was still cooling down after its creation billions of years beforehand. The unique circumstances of our Solar System and our planet gave rise to life. This was due to a number of characteristics that are exhibited by our ecosphere, the area of a planet capable of sustaining life. Venus, one of our planetary neighbors, is closer to the sun, with the planet exhibiting characteristics that would not be able to support life. On the other hand, Mars is further away from the Sun, and too cold to naturally support life. However, with manipulation by man, via terraforming, Mars could indeed support life in its present state. However, Earth, for billions of years, has possessed all the materials and suitable conditions for supporting life. All living things possess the element carbon within them. In light of this, Earth had to have rich supply of carbon to support a rich diversity of life. This carbon was made available by the volatile nature of the Earth in the beginning, where volcanoes spewed various elements into the Earth's atmosphere. While other elements were present, various chemical reactions began to take place which would result in the creation of new compounds and elements. One of the family of compounds created over time were the amino acids, the building blocks of protein. Amino acids are the building blocks of protein, and thus the building blocks of life. The complex organisms of today harness the biological power of proteins in a variety of ways, such as the use of enzymes as a catalyst. In general, organisms over time in the evolutionary chain have grown and become more complex in their nature, i.e. the first origins of life were likely small, simple and not diversified. One understanding of the origins of life is that it would have been very unlikely that parasites were the beginnings of life. As parasites require biological hosts to reproduce and thus survive as a species, they would have been unable to successfully continue their species during this time period. In light of this, viruses and other parasites would have developed later on in the evolutionary chain. It is believed that heterotrophs were the first beginnings of life on Earth, inhabiting the sea and absorbing the organic material that was being created by the reactions of Earth at the time (i.e. the creation of amino acids). The building blocks of life created these organisms and also acted as a food source. This is where the idea of a food chain becomes relevant. When these first autotrophs died, the organic material that they consist of would break down and add to the 'organic soup' that was feeding these organisms at the time. Alias, it is believed that heterotrophic bacteria was the first signs of life on Earth
A component of all existing life is that it adapts to survive. You either adapt or you already have adapted. If species did not have this instinctive nature via their genetic information, then they would have no desire to continue living as a species. Although the beginnings of life above were successfully reproducing, an economy of scale involving the organisms would point out that their food source (the organic soup) would not be able to sustain all life. In light of this, the organisms on Earth at the time would have to diversify over the long term to survive. It is suggested that around three billion years ago, autotrophic animals had diversified from previous species. These autotrophs are capable of synthesizing energy from inorganic material, i.e. via the sun and elements on the Earth. This had allowed life on Earth to tap into a whole new energy resource, one that was literally inexhaustible - the Sun. Life began to flourish, and the autotrophic organisms had tapped a new niche allowing the biomass of Earth at the time to dramatically increase. The autotrophs en masse were absorbing carbon and light. The light invariably would always be an available source for synthesizing energy, while the carbon was not. CO2 was constantly being absorbed by these organisms, and after the biological reactions responsible for creating energy in them, oxygen would be released as a by-product. This meant that oxygen began to accumulate in the oceans where life existed. This new material would in turn be taken advantage of by the adapting organisms, alias, leading to the creation of aerobic organisms, who used oxygen as a component of their energy creation. This is another example of life diversifying to adapt to its environment and exploit the niches that it could occupy. This type of evolution continued, where the supply of potential energy making elements and compounds outstretched the requirements of life, therefore organisms continued to adapt to fill all available niches as opposed to competing with one another. Pathogens existed by this time, and were able to leech resources from their single cell hosts, kill them, and move on to the next host after multiplying. On top of this, resources for all organisms alive at the time were being stretched by the increasing population of species' and also the diversity of unique species. Alias, the exhaustible materials used by species were limited, and they would have to 'fight for their right' to survive. To do this, natural selection would give them a competitive advantage over other organisms and perhaps relieve stress caused by competition within the species (intraspecific). One noted event in the origins of life is the emergence of protists. Although these organisms were single celled like all other organisms, they were notably bigger, some being visible to the human eye. This adaptation must have been a selective advantage at the time, either over competitors or taking advantage of an ecological niche. In fact, the adaptive change is believed to be anatomical. Unlike other organisms, the protists contained cell organelles, which meant that a fundamental difference in the way life operated had arisen in the case of the protists. The occurrence of the protists was so unique that the diversity of them substantiates the Animalia and Plantae classifications, because differentiating characteristics were noted, i.e. the presence of organelles. Basically, protists are unique because they possess a nucleus which contains the genetic information of the cell and alias the organism. Previous species were more simple in their nature, and did not possess such a complex cellular structure. The mitochondria is present in both animal and plant cells in today's world, suggesting that the arrival of the mitochondria in the evolutionary chain was slightly before recognizable taxonomical differences between animals and plants. The mitochondria is unique in the sense that the organelle contains its own DNA, which is derived from its parents. Naturally, as the mitochondria is responsible for the breakdown of organic molecules to release energy (i.e. respiration), this DNA was responsible for the reactions involved to do this. The remarkable thing about mitochondria is their striking similarity to that of a species of amoeba, where the structure of the two are similar. In this particular species of amoeba, symbiotic bacteria enact what the mitochondria does in more advanced cell structures. The end of this symbiotic relationship no doubt increased parasitism, due to the fact that cells now possessed their own energy supply, they could be exposed and eradicated by the pathogens of the time. Although geological records for this period are sketchy to say the least, evidence suggests that organelles continued to diversify in this period, further differentiating the taxon that we use today to class them. Hair like structures called cilia and flagella were developing in some species, allowing them to move with wind and water currents. This general progression and diversification has lead to the range of functions that cell organelles perform in modern organisms. The most unusual thing about natural is its repetition of a particular characteristic across a broad band of species. Such a situation arises when looking the development of unicellular organisms at the time. The organelles developing within these species all have structural similarities in relation to function. As in the example above, the mitochondria on a single cell is very similar to that of an entire species, yet mitochondria are found in almost all forms of organisms that have existed on Earth. A push-pull relationship is notable in the evolution of these organisms. In one instance, they become more similar, either because the similarity is an advantage or because environmental pressure was forcing natural selection and thus the species to evolve in this way. On the other hand, organisms were diversifying to occupy previously sterile environments, therefore adapting to better suit their new environment. On the other hand of this, other organisms (as above) would adapt closer to them, due to less competition in the habitat and natural selection favoring a move to this environment. In other words, nature at the time, both parasites and uni-cellular organisms, were more in less in equilibrium, continuing to expand but also moving away/moving closer in relation to other organisms...life continued to change into the Cambrian Period, over half a billion years ago. The beginning of the Cambrian era saw a widespread arrival of multi-cellular organisms, particularly in the form of sponges. These species, who inhabited the Earth around half a billion years ago, could grow up to 1 metre across, making this distinctly different from the previous unicellular organisms. This was the beginning of cell specialization into tissues, where particular tissues could perform functions to the well-being of the organism at large. The interesting thing about specialization at the time is the fact that if you segregated the cells of these organisms, each cell could still live independently. This is a prolonged example in evolution where characteristics within organisms are similar to that of whole organisms, as in the mitochondria example mentioned at the foot of the previous page. In fact, some multi-cellular species possess organelles that are indistinguishable from some species. The accumulative induction of advantageous characteristics held by species was obviously being learned by the genome of other organisms, i.e. the permutations and advantages are common and widespread. One major event in time is the development of sexual reproduction. Previous species method of reproduction was simply mitosis, repeated cell division which produced new organisms, and exact copy of their ancestors. Of course, mutations and other factors over time changed their genome causing them to evolve. But with sexual reproduction, genetic information is shared between organisms, meaning that the permutations involved in the long term involving the genome of species greatly increased. This is because of all the variances involved in meiosis meant that the possible genotype of offspring increased, and natural selection could take effect on the unique organisms. Consider the following: Previous life did not use sex as a means of reproduction, they replicated making exact copies of themselves, genetic diversity was only increased by mutation and new chemical reactions occurring on Earth making simple proteins, more modern organisms share genetic information by sexual reproduction, 50% of genetic material is taken from each unique parent, the offspring is unique, containing only 50% of genetic material from each parent, plus any change caused by natural selection and mutations, overall, diversity in the species is increased, causing differences, and thus selective advantages/advantages in comparison to one another within the species, and in relation to their environment. Due to the increased possibilities that life could diversify to with the advent of sex, genetic variation greatly increased, and filled the ecosystems niches to a further extent. Competition for resources with species and against other organisms would be increasing in relation to past times, as populations increased and resources diminished. In light of natural selection and 'survival of the fittest', organisms would have to fight for their right to survive, and be able to adapt fast enough to their environment to stand the test of time. In light of this predicament to life on Earth, further diversity continued, with the creation of distinct animals and plants arriving on the Earth's surface. There are over two million species of arthropods, who initially arrived on Earth in the middle of the Cambrian period. Naturally, they were more evolved than their ancestors in a variety of ways and thus possessed their own unique characteristics. Essentially, arthropods are characterized by possessing jointed limbs and an exoskeleton. They are the most successful animal Phylum on the planet, in regards to population size and species diversity. There is thought to be over 2 million types of arthropod in today's world. The exoskeleton may illustrate what life was like at the time. It is of a defensive, protective nature to possess a shell, thus this suggests that competition was quite fierce in the Cambrian era, both from parasites and potential predators. The arthropods were also the first taxon of species to exhibit more advanced receptors in the form of eyes (photoreceptors) and the development of various chemoreceptors that could be used in both the external and internal environment. Such developments have naturally been advantageous over time, illustrated by ourselves. Since the arthropods possessed such desirable features, their survival over the long term is apparent by their genetic diversity, elaborated upon below. As life originated in the sea, the sea was still a valuable ecological niche to the numerous species of the time. Crustacean means insect of the sea, and is a Subphylum of the Arthropoda Phylum. Although abundant, the crustaceans remain relatively simple in the grand scheme of life, and thus did not diversify well in comparison to other organisms. Some of the species in this class were able to occupy the freshwater ecosystem over time, though not successful as what could have been. Competition from more adaptive organisms would have been a biotic factor here. The continued use of feet was evident in these organisms, as a continuation of the organisms mentioned on the previous page of the timeline. The fact that the species' limbs were now jointed, they could move more flexibly and thus had an advantage. Many crustaceans are herbivores, meaning they obtain food from the consumption of plants. They are of great importance to aquatic ecosystems, and are above species of phytoplankton (micro-scopic plants) in the food chain. This can be related to in the freshwater ecology tutorial investigating food chains and plankton. Also, many crustacean animals feed on mollusks, the more evolutionary primitive animals mentioned on the previous page. Including centipedes and millipedes, these species take advantage of the advent of feet and organs assisting movement across the ground. Since the Myriapods have so many legs, the co-ordinated escape from predators is slow. This has led to them adapting and evolving chemical defenses when potential biological danger comes too close. They also harness the use of chemoreceptors to assist them in their external environment, as well as physiological adaptations to assist them in burrowing into the ground, another method of defense, and also a way of diversifying into ground based environments over time. Arachnids were one of the first taxon of species to occupy dry land, the first transition from dry land from the life origins of the sea. Due to these bold creatures' actions, their ancestors have successfully realized their species goal of survival, occupying previously sterile, unchallenged environments. This would have occurred around a quarter of a billion years ago, approximately the same distance in time between the present > then and then > the origin of life. As a side note, it is quite interesting to note that humans begin to occupy space at around the same time scale involving life moving from the sea to land. The Class Insecta of the Arthropoda Phylum is by far the most successful and diverse taxon on planet Earth. In fact, there are more species of insect than any other species combined. This surely illustrates that insects have particular selective advantages that allow them to take the most advantage of the environment that they live in. The development of insects was a stamping of authority by animals species on life developing at the time. Insects possess all the selective advantages of the arthropods mentioned on the previous page plus their own unique advantages with each species of them. Here are some reasons as to why insects enjoyed their continued existence over such a long period of time (beginning over 400 million years ago). Since some insects developed wings, they could easily escape from predators and travel large distances without any danger in the form of other animals in the air. The more primitive insects, most likely the first insects are wingless, thus this suggests that flying was a natural selective advantage at the time and has continued to be for many insect species. Insects would develop respiratory complications if they grew to an abnormal size. In light of this, the wide range of insect species are small in size, meaning they can occupy small areas and require a small amount of food in order for them to survive. A general rule of thumb in biology is that smaller organisms produce offspring faster, and as organisms of the time reproduced sexually, this meant that the crossing of genetic information was more frequent. This in turn meant that variation in the genome of the species increased as a whole, and thus continued to diversify and compete. Just like the other arthropods, took the opportunity to occupy dry land, and thus evolved to cater for their new environment. Evolutionary adaptations mapped out in insect species points out the minimum water transpired by the organisms, illustrating their relatively audacious transition from a wet environment to dry land. Insects also occupy the sea, though face stiffer competition from the continuous evolution that was happening there with other species, creating environmental pressure and an occupational threshold of habitats. Insects continued to evolve the sense developed by other arthropods and their ancestors, and were capable of interpreting auditory, visual and chemical stimuli. Over the evolutionary timeline we have followed, although plants have not been mentioned much, insects were heavily dependent on plant life. Both insects and plants have co-evolved with one another, and if you had removed one of them at any point in history, scores of species would have never existed in today's world. Butterflies undergo a process called metamorphosis, which is a transition from embryonic to adult form of a species. In the case of the butterfly, adults hatch eggs within plants to camouflage them against potential damage and predators who may eat the eggs. In other cases, insects are herbivores, and thus eat plants as a means of nutrition. In reverse instances, plants like the Venus Fly Trap engulf insects within their defensive mechanisms and kill them. Insects pollinate plants, providing a way for plants to create offspring and successfully pass their genome through the generations. Some species of insects are capable of communicating with one another. This would be one of the first instances of this in the evolutionary chain, and remarkably happening hundreds of millions of years ago. Bees are an example of a social insect, who perform a waggle dance in front of fellow bees from the same hive to indicate the quality and navigational source of a food supply. Indeed, insects were an important factor in life's transition from water to land. While insects and similar types of organism strived to occupy land, the sea was teaming with life aiming to secure their long term survival. As a consequence of this, reproduction occurred and genetic variation increased. This results in the arrival of fish, who were adapting to live in the largest ecosystem on earth, water. There are over 20 000 species of fish, all of which have diversified over time to aptly occupy a particular habitat. Since aquatic environments vary greatly in regards to its characteristics, fish diversity also varies greatly. Depending on season, chronological point in time, depth of water and many other factors, temperature will affect how a fish species would occupy or even exist in an ecosystem. An example is some species being better suited to tropical warm waters while others occupy the polar regions of Earth in its present day. Fish have diversified to occupy saltwater and freshwater in the best way possible. This is further illustrated in the animal water regulation tutorial page. The main reason for this being a significant factor is the effect that salt has on osmoregulation, thus fish have underwent significant anatomical adaptations to occupy the respective environments. Other species may represent competition, danger, a source of food or provide a symbiotic relationship. Nonetheless, all species are inevitably a factor, and this is indeed the same case for fish. Check out the producer / consumer relationship page in the freshwater ecology tutorial for an elaboration of this relationship between organisms. Chemical composition, amount of sunlight and numerous other factors would determine the evolutionary lines of fish from the original ancestors. Many years ago the Earth was still very unstable, rapid and extreme geological change would have wiped out adapted organisms and promoted change in the more adaptive organisms. The most primitive fish are invertebrates, of which some still exist today. These would most likely be the first fish to occupy Earth, having diversified from the primitive crustaceans that occupied the sea beforehand. These primitive and relatively unspecialized organisms would have adapted over a long period of time (millions of years) to take into account the factors above. Also, as competition increased and available habitats decreased, fish would have had to be more aggressive or more co-operative in their nature to survive in the long term. This has led to species like the shark, which is of phenomenal size and represents danger. Other species have taken a different approach, adopting chemical defenses as a means of survival. Others have adapted to occupy very low altitudes, thus avoiding some of the more competitive habitats closer to the water surface. All in all, fish, alongside the later developing mammals, would successfully dominate the seas. In the future, mammals would occupy the sea from land, but fish done the opposite; they evolved from sea on to land just like the arthropods intended. Many amphibians, like many fish and insects, were vertebrates, and are all under the Subphylum taxon Vertebrata. Amphibians are typically characterized by their incomplete transition from water to land. They are a class of organism that typically inhabits coastal areas or surrounding aquatic environments. Obtaining air outside an aquatic environment required species to have suited adaptations, and this was the case of amphibians, many of which contain both gills and lungs for aquatic and above water respiration. An interesting note to take about amphibians is that the typical life cycle of one involves a transition from water to land, just like the overall transition amphibians took as a collective many years ago. The common frog spawns its eggs with the help of plants in the aquatic environment. These young eggs develop into adults, and head towards land. The adolescent frog moves to land. When reaching sexual maturity, the adult returns to water to spawn eggs, as in step 1. So basically, the entire evolutionary emergence of amphibians is re-acted again and again in each successful generation of amphibian species - like the frog. The amphibians never quite made it on to land, but reptiles did. One of the main reasons for this is the two evolutionary adaptations developed by the common early reptile, waterproof skin a shelled eggs (containing their young). Also, although reptiles were cold blooded just like their amphibian ancestors, they were able to adapt to the warmer, dryer environments found on dry land. With this sole advantage at hand, they were provided a gateway to further diversify and occupy the habitats of dry land. At the time, it is important to note that other animals and plants were succeeding in occupying land, and thus provided a framework for the early reptiles to exist within. Although reptiles were occupying bold new environments (land / shore and sea), a degree of co-operation and competition would ensure that they would survive and prosper as a collective in the long term. No other type of animal had successfully occupied land at this time. Through another perspective, biomass on land was low, because not many animals had became adaptive enough to survive on land. With this in hand, many reptiles were herbivores, taking advantage of the hydroseres and other plants available on land or shorelines. But as these organisms occupied land, when they died, the following would have happened, which would have helped life's chances of fully occupying land. The first reptiles and amphibians to tread land, and die on land would have broken down into simpler organic compounds. This would have enriched the nutrients in the soil, allowing plants to grow, and micro-organisms to exist on a large scale. Organisms who rely on the above would migrate to land, as would any other organism capable of existing in the growing habitat. This continued ecosystem succession would inevitably allow land to support life on a scale similar to that of the sea. And indeed this was true. As the Triassic period came around, around 230 million years ago, the dinosaurs were emerging as the dominant force on land. No one truly knows how the dinosaurs became extinct, but the fact is they disappeared and a whole host of ecological niches were made available to other organisms, who could harness the resources of these niches due to the absence of competition (and predation) by dinosaurs. The dinosaurs disappeared around 65 million years ago, with many other land dwelling organisms also dying out around this time. Regardless of what killed off the dinosaurs, it was comprehensive. The general consensus is that a major geological event killed off many of the land dwelling organisms, particularly the larger ones. This would have caused an overall drop of biomass on land, and therefore 'less food to go round' all the organisms that occupied dry land. Also, many food chain relationships would have been disrupted, causing a gradual breakdown of populations in the long term, sometimes leading to extinction, essentially survival of the fittest. Insects, due to their size, were adaptable and already diverse, meaning that at least their short term survival and close relationship with plants (at the bottom of any food chain) was secured. Marine life was still plentiful, and diversifying, while mammals were emerging to be the next dominant force on plant Earth. Birds were also diversifying, and taking advantage of their proportionately larger body in comparison to insects, alongside their ability to fly. On the other hand mammals were specializing on land, and trees, which we further investigate on the next page of the timeline below. Humans are mammals, the most successful taxonomic class of organisms to colonize the Earth. The word mammal derives from the Latin meaning of breast, "mamma", where breasts are a consistent trait among mammals in mothers feeding for feeding their young. Coincidentally, the more scientific name for the breast is the mammary gland, which further illustrates the point. Mammals are a diverse group of organisms, where the majority of them develop their offspring within the uterus of the mother, though exceptions are noted. For example, monotremes lay eggs, like their common ancestors the reptiles and birds. To further diverse, over time mammals have diversified into the placentals and the marsupials. But before we get into that, first look at the ancestors of the mammals to get a better understanding of how the mammals became dominant in the first place, in accordance with natural selection and geological events. The taxonomic class Mammalia is within the Vertebrata phylum, which elementarily suggests that the direct ancestors of mammals were vertebrates. This is true of course, as it would have allowed taxonomists to order the species in light of this. Over three hundred million years ago, when life was beginning to conquer dry land, reptiles had adapted from their ancestors to live on the land, and acquire an ecological niche that otherwise had no competition. It is believed that a niche of reptiles deemed the paramammals, which have sufficient distinctions between both reptiles and mammals, to suggest that mammals indeed evolved from reptiles. Although some reptiles were beginning to possess mammal-like features, it was not for another 50 million years that the first distinctive differences were being noticed in species. Land animals were continuing to diversify and occupy new ecological niches and move away from competitive environments. Herbivores soon diversified from the reptiles, while dog-like species were becoming dominant as a competitor to the more reptile-like creatures. These dog like creatures were beginning to diversify in the land environment, and become a true competitor for land resources, unlike the more water-dependant reptiles. Characteristic changes like cold to warm-blooded, prolonged front teeth, fur and mammary glands helped taxonomists note the difference over time from the transition from reptiles to more mammal like creatures. While the tussle for resources developed, the mammals remained small and continually changed in various ways of adaptation that allowed them to fill in more land based ecological niches. However, this time on Earth saw the dominance of the dinosaurs, who also derived from the reptiles mentioned above. Well known to us, dinosaurs continued to dominate and fill a majority of land's major niches for some years to come, but alias, they did not stand the test of time. No one truly knows why the dinosaurs became extinct, but the suggestion of an asteroid hitting Earth would make it plausible to suggest that mammals survived because they were smaller with many species based underground, and also required less energy to survive. This could mean that the mammals were more prepared for such an occurrence, and thus the reason why they survived through the dinosaur extinction. However, since the dinosaurs were no longer an entity, the mammals now had a huge range of ecological niches to fill, without too much competition stopping them from doing so. Also, while the dinosaurs ruled on their own accord, true mammals were beginning to develop, exhibiting many of the characteristics you would see in any present day mammal. The other descendants of the reptiles, Class Aves (birds), were also a dominant force at the time, adopting some dinosaur like aggressive characteristics that were to prove competitive to mammals for some time to come. Nonetheless, the Class Mammalia of organisms was soon to develop into its own entirety, where all present day mammals are directly descended from. At around 65 million years ago, the first true signs of mammals were to appear. By the time the dinosaurs were extinct 65 million years ago, the worlds land mass had split up into more or less the present day continents as opposed to the Pangaea that was initially inhabited by the first dinosaurs. Much of this geological change is the factor that moulded the mammalian species of today's planet. It is not entirely known what killed off the dinosaurs, but after this time, the Earth's ecosphere was rapidly changing and throwing up a wide range of ecological niches that new adaptive organisms could fit into. This would further accelerate evolution and adaptation by all animals, including mammals. The most noted difference, as above, was that mammalian species developed in different continents, and although possessed many similar characteristics, they had adapted to suit their own unique environment. Each continent therefore had its own variety of mammalian organisms and their own unique evolutionary chain and direction. This epoch is of importance to mammals because it was the time that the super-continent Eurasia (Europe and Asia) collided with Africa, allowing the previously speciated mammals of both continents to diverse into each others ecological niche's, and to an extent, allow offspring to be produced between Eurasian and African species that were sufficiently similar enough still in ancestral terms to still breed with one another. What was previous a geographical barrier (the ocean) was now a bridge between two continents, which greatly accelerated genetic diversity and competition between species and predator/prey relationships. This survival of the fittest in accordance with Charles Darwin's theory of evolution would greatly help in diversifying species to what would become the species of present day Earth. While competition from other organisms (reptiles / fish / birds) was minimal, evolution made its mark on mammal organisms as they continued to evolve and adapt to the ecological niches land offered. In fact, mammals were so good at adapting, that they also began to occupy the air and water in tandem with their main ecological niche, land. Land provided an area for evolution to continue, where man's distant relatives would have lived and taken advantage of their wild habitats millions upon millions of years ago. The mammals diversified to the point of speciation, each inhabiting its own ecological niche and exhibiting its own selective advantages. Although humans in today's world are the most advanced species on the planet, we previously shared the exact same genetic information of other animals in today's world. But all in all, the human ancestral line involves the hominid family, who diversified from the apes around 6 to 8 million years ago. Since then our evolutionary path has proved to be nothing short of phenomenal. Since this sort of timescale is massive in terms of the time humans have existed, there is little evidence to back up any solid theories as to the exact date that hominids diversified from their previous fellow primates. Previous scientific evidence pointed towards Africa being the origin of this occurrence though more recent research suggests that early hominids may have originated in Europe and migrated South. The most famous example of evidence supporting this era is the skeleton “Lucy”, found in Ethiopia, in the African continent, where evidence dates her life at about 3 million years ago. As the only remains from this period are bones, that have survived the test of time, skeletal features have helped us define the evolutionary process between primates and more modern but previous versions of today’s man. The palaeoanthropologists who discovered such remains like Lucy mapped the subtle evolutionary changes in the skeletal structure of apes and what we define as early hominids, a distant ancestor of our present species. The remarkable evolutionary chain that we follow here involves the australopithecines, Lucy being such a creature. We have little evidence of how these primates actually behaved, but we can distinguish noted differences such as a change in the size of the australopithecines head, pertaining to more like a modern mans. One deduction made from evidence is that the early hominids were the first of the evolutionary line to move away from the jungle and into the open lands. This could have been a result of increased competition in the jungle, and therefore they diversified to the new location, and then returned to the jungle due to their inability to fit in the ecological niche at present. In summary, three distinct species of the genus Australopithecus existed between 5 and 2 million years ago, all of which exhibited bipedal motion during their existence on Earth. Meaning “southern ape from afar”, this species probably roamed the Earth around 4 million years ago. This name was given due to the discovery of remains in Ethiopia in the early 20th century, where its discoveries in East Africa are restricted to this area, the Afar Triangle in Ethiopia. Believed to have derived from Australopithecus africanus, this species would have superceded the afarensis species due to its more aptly suited genome. The species remained roughly the same height, though continued to develop long term into a species more similar to man. It is thought that these two species are in some way indirectly related to the long term ancestry of modern man. Around 2 million years ago, a significant change was occurring in the size of brain of the australopithecines. The change in overall structure of the species meant that taxonomists gave an entirely new genus to the species. The species of homo pertains to the more recent ancestral line of modern man, homo meaning the same as, and sapiens pertaining to ‘man’. This certainly seems relevant when looking in hindsight. The first glimmers of intelligence were beginning to appear in these species that is comparable to modern man. Basic blunt stone tools were beginning to be used, which could be used in a variety of ways in the hominids daily lives. For example, the tools could be used for carving out their prey, or using a stone to smash branches of trees for wood. This in turn gave them the chance once again to survive out in the open land, as perhaps their distinct ancestors tried but were less prepared and evolved. This competitive advantage in early homo species was a result of natural selection itself, and thus a critical stage in the development of man. Over the long term, it looked like homo would supercede any ‘similar model’ of animal due to their unique tool using competitive advantages. At this point in the timeline, Homo habilis was mans link in that time and place, and was typically taller than any of the australopithecines mentioned previously. Homo erectus is the Latin meaning for 'upright man'. At around of the Quaternary Period of Phylogenetic classification, the Homo species was beginning to exhibit the characteristics of modern man. No doubt much of this had to do with their superiority over similar organisms in their ecological niche and the newer environments that early man was beginning to occupy. The brain size of Homo erectus is notably larger than its ancestors, and excavations of the species have been found in parts of China, a long way away from the theoretical ancestral origins of man in Africa (or Europe, see previous). Homo sapiens, meaning wise man was the next movement towards modern man. They existed as early as the Quaternary period (around 1.6 million years ago) and their brains showed increased growth from previous species, and exhibited more intelligence from human records. The tools being used were becoming more sophisticated, as were the learning and habituation over generations that allowed man to easily adapt to its surroundings. The species as a whole was occupying a diverse range of continents, therefore greatly diversifying our gene pool over a long period of time. Archaeological finds have also suggested the first use of wooden tools, like spears, through various finds across the Asian, European and African continents. Homo sapiens neanderthalensis is a subspecies of Homo sapiens well known for its hypothesized common ancestry with man. They arrived on the scene around a quarter of a million years ago, and continued to evolve to around 30,000 BC. Due to the more recent nature of this subspecies, more information has been found out about them, although it is debatable whether Neanderthal man and our own species are one of the same or unique. The Neanderthals were widespread across both Europe and Asia during this time. From around the time that the Neanderthals were beginning to disappear, the new modern man was offering the newest competitive advantages and ability to adapt and learn. This species is our own, Homo sapiens sapiens. From 30,000 years ago up until this present day, our own species has exhibited the most advantageous characteristics to adapt and manipulate our environment. The skills accumulated over many generations of our species and continued favoring of advantageous characteristics via natural selection inevitably meant that our species would evolve beyond all recognition in comparison to the other species of the planet. From this point, the species and its component skills managed to colonize all the main continents of today’s world, bar Antarctica, which still presented conditions unbearable to the species and the technology of the time. However, more complex tools were being developed, and that has continued over the period of time where we have successfully monitored historical events in our human race. At this point, human history in the abstract manner truly begins.
2005-04-06 12:08:44
[#103] True_Spike
http://www.truechristian.com/index.html
2005-04-06 15:59:49
[#104] M4nk1
Spike ty chcesz bym ja to przeczytal ?? :P i to po anglikansku ?
2005-04-06 17:28:28
[#105] YatterinG
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=47166750
2005-04-06 17:37:04
[#106] DeVIdzEj
"po anglikańsku" 'xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
2005-04-06 18:28:03
[#107] fenris(sih)
kurna ... tak to jest w demokracji... kazdy ebil uważa że jego zdanie jest ważne.... no chyba że ta strona to dla beki zrobiona :P
2005-04-06 19:21:43
[#108] turretlame
http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=46322989

http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=45876967

http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=46579439


haha Napoleon rox :DDDDD
2005-04-06 19:42:02
[#109] turretlame
o

http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php
2005-04-06 23:18:01
[#110] Euro-Cyru
http://www.kabaretotto.pl/MP3/DrogaPaniSasiadko.mp3
2005-04-06 23:58:52
[#111] cien_drona
SpikE gdybył znał tak angielski jak nie znam to i tak bym tego nie przeczytał :)
2005-04-07 15:20:18
[#112] Gekkon
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=47012489

ludzie sa naprwde glupi
2005-04-07 15:39:38
[#113] Pomidor
Gekkon albo pomysliles link z auklcja albo cos z toba nie tak ;/ co w tym dziwnego ze sie sprzedaje rzadkie numery telefonow ?? przeciez juz tak jest od kilku lat na allegro i jakos nic w tym glupiego ani dziwnego nie widac
2005-04-07 19:32:17
[#114] eVeReS
Bo gekkon ma dobrą pamięć i nie rozumie dlaczego ludzie mieliby płaćić więcej za jakieśtam podobne cyferki :)
2005-04-07 19:43:41
[#115] Gekkon
Pomidor ale co ci daje numer 997 etc? .. lubisz wydawac 600zl w bloto ^_^ ?

http://www.big-boys.com/articles/crazydudedance.html

tekno boy
ten to zmieszal cocaine z ecstasy
2005-04-07 20:19:15
[#116] MaM_SankI
ale widac chyba znal utwor :P
2005-04-07 20:22:21
[#117] MaM_SankI
jesli komus nie dziala link Gekkona
http://media2.big-boys.com/media/crazydudedance.wmv
2005-04-07 20:24:25
[#118] Furia
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30509

a konkretniej dopisek Raven do ostatniego postu + http://www.dbe.xp.pl/ i news o tytule: (DBE)Raven logged in..

fajnie Ci to wyszlo Raven ^__^
2005-04-07 22:57:26
[#119] Ace~[tb]
http://tiny.pl/hw1r
2005-04-07 23:18:35
[#120] pazdziez
Haha Ace zmiazdzyleś mnie teraz !!
2005-04-07 23:49:41
[#121] Ace~[tb]
A tylko od razu mowie, jak juz czytacie to czytajcie wszystko ; )
2005-04-08 02:00:22
staroc ace staroc prawie taki jak ja ;p
2005-04-08 13:21:20
[#123] daO(DUNE)
staroć ale zabija :D
2005-04-08 13:54:12
[#124] Lipekbart
staroc ale to sciema
2005-04-08 14:35:02
[#125] End3r
pewnie, że ściema, chyba nie wierzycie, że to naprawdę napisali jacyś księża, i że to jest na poważnie??
2005-04-08 15:03:27
[#126] sZoPeN
Przychodzi facet do księgarni i pyta:
-Czy jest ser?
-Niestety nie ma.
-Nie szkodzi,wyjdę balkonem!
2005-04-08 15:46:01
[#127] [u]Hfgl4Me
www.odbierzto.prv.pl - strona z przekazem oO
2005-04-08 17:21:04
[#128] Gekkon
Mam Sanki nice :)
ogladnolem ten filmik kilka raz i stwierdzilem ze koles ma talent poprostu talent te przejscia z " pompowania kola od rower" itd imba !!
2005-04-08 18:41:29
[#129] cornholio!
Gekkon: dla niektorych 600zl to tyle co dla Ciebie 30gr na gume do zucia.. A taki "specjalny" numer ladnie sie prezentuje, tymbardziej jesli masz jakas firme or smth.
2005-04-08 21:03:53
[#130] +Shader+
http://boskimisiaczekania.sympatia.onet.pl/ nie ma to jak uber brzydka twarz ;p
2005-04-08 21:06:50
[#131] Vegrabber
smutne :<
2005-04-08 22:35:54
[#132] Gekkon
corn: heh dla mnie to jest dziwne i smieszne
2005-04-09 00:11:21
[#133] splesniak
A jakbys "plywal" w pieniadzach nie kupowal bys czasem dziwnych rzeczy? Np wlasnie takiego nr komorki? Mysle, ze tak.
2005-04-09 09:11:32
[#134] Lipekbart
+Shader+ no to zjebales mi dzien :)
2005-04-09 12:23:16
[#135] Rakiti
widzicie panowie? tylko u nas w białym takie laski do wyrywania są -.-
2005-04-09 12:31:04
[#136] marszczak
najlepszy ma opis o qfa :D ;] mila piekna sympatyczna szczupla i lubi pozowac do zdjec ^^

+Shader+ nice ;]
2005-04-09 15:40:04
[#137] cien_drona
Ta :D Szczupła miażdzy :D
2005-04-09 15:58:24
+Shader+ wygrales. Spierdolilem dzien wszystkim znajomym ;-D
2005-04-09 18:20:25
[#139] Gekkon
heh juz widzialem troche takich fotek co ziomale sobie robia jaja :))) najlepsze sa zawsze komentarze " ciekawe co ten potworek tutaj robi " etc :P
2005-04-09 18:21:40
[#140] Gekkon
"Mój wymarzony partner:

Piękny,mondry, szczodry, żeby mnie zabierał w fajne miejsca i dzwonił do mnie często z komórki,bo ja se zalozylam juz komórke!!!Jazda na maksa!!!"

JAZDA NA MAKSA!!!!!!!
2005-04-09 18:37:35
http://smaczek.pac.pl/jubi/?q=www.onet.pl&m=1&okkk=1...
2005-04-09 20:30:43
[#142] zak
tez jestem z bialego ! od jutra wychodze z domu codziennie i ide szukac 'boskiegomisiaczka'
2005-04-09 20:56:03
[#143] Rakiti
zak dasz mi namiary na nią? <błaga> :<
2005-04-09 22:58:32
[#144] cien_drona
zak poszukaj , moze zaspokoji twoje wygórowane wymagania :)
2005-04-09 22:59:27
[#145] cien_drona
Ktoś tej pannie zrobił niezlą beke :D
2005-04-09 23:49:34
[#146] Neddy
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30570
2005-04-10 00:44:37
[#147] ][nferno
YaYaMiOmAtE:
Ile wazysz?
v@.Pedylator:
-z zaladunkiem czy bez? Z kupa na czole czy bez ?
YaYaMiOmAtE:
Kiedy pierwszy raz poczules goracy oddech na plecach i dlaczego to bylo podczas kąpieli?
v@.Pedylator:
-Tata od zawsze jadał dużo cebuli, wiedziałem, że to on. Bolało.Ale po paru sztosach zaczelo mi to sprawiac przyjemnosc.
Teraz tata mowi ze jestem dorosły i daje mi czasami cygaro z nadzieniem.
YaYaMiOmAtE:
Co sądzisz o konflikcie pokoleń?
v@.Pedylator:
- Przywykłem do przegranych walk na miecze. Tata jest szybszy i ma większego upa na atak. Na koncu morduje mnie w odbyt
YaYaMiOmAtE:
Micro/macro?
v@.Pedylator:
- Ja micro, tata macro.
YaYaMiOmAtE:
Ile osob juz zabiles?
v@.Pedylator:
- Sie okaze we wrzesniu w Warszawie.
YaYaMiOmAtE:
Co sie laczy z mama?
v@.Pedylator
- 14cm.
YaYaMiOmAte:
Jedna z tajemnic swiata ktora chcialbys poznac?
v@.Pedylator:
- Dlaczego skora z tatusiowego banana tak szybko schodzi i odrasta.
YaYaMiOmAte:
Języki obce?
v@.PedylatoR:
- Tylko ojczysty.
YaYaMiOmAtE:
Jak odpowiesz na powolanie do Polskie Armii?
v@.PedylatoR:
- uwielbiam strzelac, wiec przyjme ta propozycje.
YaYaMiOmAtE:
Czyje miejsce w szeregu zajmiesz?
v@.PedylatoR:
- Chyba jakiegos dziecinnego knypka ociekajacego żelem do wlosow.
YaYamIoMatE:
Chcesz kogos pozdrowic?
v@.PedylaToR:
Tak! Pozdrawiam moich kolegów z komputera, nowych kolegow z polskiej armii, a przede wszystkim
gen. Krukowskiego (licze na dziobanko) i tate bo kochal mnie zawsze i wszedzie, nawet w szafie.
2005-04-10 01:08:53
[#148] Tasiorex
http://www.netwars.pl/forumuser.php?action=userinfo&n=38...
2005-04-10 01:44:23
[#149] *Kinga*
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=47727884
Wloskie ... ale wstyd bylo mi w nich wyjsc :P :D
2005-04-10 04:27:12
[#150] Sto_lat[UF]
to nie zwykli ludzie kupuja takie numery tylko tacy ktorym jest potrzebny - do firmy (i jest to całkowiecie normalne ;>
2005-04-10 12:47:41
[#151] Gekkon
ja jestem zwykly :<
2005-04-10 13:29:15
[#152] +Shader+
taki inny dżołk - niech ktos wejdzie na www.warcraft3.battlenet.pl i mi zobaczy za co i do kiedy mam bana bo ja juz tego niestety nie moge przeczytac :< aha i niech ktos przejrzy topici na samej gorze ;]
2005-04-10 13:45:30
[#153] +Shader+
http://tiny.pl/hw31
http://tiny.pl/hw3j
2005-04-10 18:01:29
http://smaczek.pac.pl/jubi/?q=netwars.pl&m=1

:D
2005-04-10 19:12:27
[#155] Skeleton
KTF coach's nickname is "Bat Jung" There was talk before that the coach physically punished his players with a baseball bat when they lost. It was only a rumor until Garimto posted on the internet that the coach sometimes does this to help the players concentrate. Werid thing is the KTF coach never came to defend his position. This incident led to a whole series of fanpics and jokes like that KTF players get locked up in the basement if they loose and that if they won they get a 1 week "no-bat" prize
2005-04-10 19:48:12
[#156] cien_drona
YaYaMiOmAte:
Języki obce?
v@.PedylatoR:
- Tylko ojczysty.
__________________
Kurwa leżee hahahah xD
2005-04-10 23:46:39
[#157] Shynshyl
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46766244 hmm ;]
2005-04-11 01:20:37
[#158] [LR-54]fiXer
http://www.scrolllock.nl/passport/ sprawdzcie swoje dane. emma
2005-04-11 11:39:48
[#159] Sw.Mikolaj
ja mysle ze ludzie sie rzuca na ten telefon :P
2005-04-11 13:54:32
[#160] DarkFafik
http://www.losux.prv.pl/ ;]
2005-04-11 14:10:52
[#161] Rakiti
było z 1000razy
2005-04-11 14:27:53
[#162] US)GaladaN
Pewna wycieczka szkolna, przybyła by zwiedzić masarnię.
Oprowadzający tłumaczy dzieciom jak działa cała linia produkcyjna mówiąc:
- Zobaczcie, tu na początku tej linii jest sobie jeszcze żywa świnka, a tam na końcu wychodzą gotowe kiełbaski.
Na to jedno z dzieci zapytało:
- A czy nie dało by się odwrotnie
- Odwrotnie to zrobili twoi rodzice...


Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami.
Profesor Goldbaum zaczął:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Profesor Szwarcmund:
- Drugi rysunek od lewej przedstawia dwie młode niewiasty, moim zdaniem znaczy to ze starożytne ludy miały kobiety w wielkiej estymie...
Znów student z pierwszego rzędu: -Ale ja bym...
-Cisza, cisza!
Profesor Apfelbrot:
- Trzeci symbol od lewej oznacza bez wątpienia Świątynie Salomona w Jerozolimie, a czwarty zaraz obok przedstawia wóz drabiniasty, co moim zdaniem oznacza ze starożytni ludzie nie tylko znali, koło, ale także podróżowali w celach religijnych...
Student z pierwszego rzędu:
-Ja bym tylko chciał...
-Cisza, cisza!!
Profesor Burgenmeyer:
- Piąty symbol przedstawia rybę, a szósty mężczyznę oddającego mocz na ziemie. Moim zdaniem oznacza to ze starożytni korzystali z darów morza, a także uprawiali i nawozili w sposób naturalny ziemie...
Student:
- Może ja powiem...
- Cisza, cisza!!!
Profesor Goldbaum:
- Ostatni znak widzimy wyraźnie jest Gwiazda Dawida, co oznacza z pewnością ze starożytni na tych terenach byli pochodzenia hebrajskiego...
Student wstaje i krzyczy:
- Dajcie mi cos w końcu powiedzieć! Po pierwsze po hebrajsku czyta się od prawej do lewej, a po drugie to znaczy: Dawid, olej te ryby, wskakuj w brykę i przyjeżdżaj do Jerozolimy, tu dziwki aż się palą!

Pietka z Wowcikom poszli do teatru na „Lampę Alladyna” Przed spektaklem napili się piwa.. Pietce w czasie spektaklu zachciało się do kibla. Wyszedł na korytarz a tam cała masa drzwi. Wchodzi do pierwszych – garderoba. Wchodzi do drugich – charakteryzacja. Wchodzi do trzecich.. półmrok – mało co widać...Patrzy.. na środku coś na kształt nocnika leży..
I dawaj rozpiął rozporek i zrobił co miał zrobić. Wraca na sale a tam cały sala wręcz pokłada się ze śmiechu. Piet`ka pyta:
- Wowcik, z czego oni się tak śmieją co?
- Nooo stary... jak wszedłeś na scenę – sala milczała. Kiedyś rozpiął rozporek – sala zamarła. Jak żeś nalał do tego tam... – mało którego nie zmroziło. No ale kiedy z tej lampy tam wyszedł Dżin i powiedział: „Nie no pie**ole taką rolę!” – wierz mi nikt nie wytrzymał i wszyscy ryknęli śmiechem!!!
2005-04-11 14:29:11
[#163] US)GaladaN
Policjant zatrzymuje gościa w Jaguarze ponieważ nie zatrzymał się na stopie.
- Poproszę prawo jazdy - mówi glina.
- Ale panie władzo czy mógł by pan powiedzieć co ja zrobiłem - mówi kierowca jaguara
- Nie zatrzymał się pan na znaku STOP.
- Ale panie władzo, nie widziałem żadnego samochodu w odległości 20 km!!
- Nic nie szkodzi, przepisy trzeba przestrzegać!
- No, ale panie władzo, gdy dojeżdżałem do znaku to zwolniłem gdzieś do 20 km i gdy nie zobaczyłem żadnego samochodu, pojechałem dalej ostrożnie -kłóci się gościu.
- Zwolnił pan, ale się nie zatrzymał - mówił poirytowany glina.
- Czy nie ma pan co innego do roboty tylko wlepianie mandatów za nic. Idź pan lepiej sobie pączka zjedz!!- mówi zdenerwowany kierowca.
- Udam, że nie słyszałem ostatniego komentarza. A teraz prawo jazdy proszę.
- Nie, niech pan mi najpierw wytłumaczy jaka jest różnica pomiędzy zwolnieniem a kompletnym zatrzymaniem, bo ja nadal nie rozumiem czemu zwolnienie nie wystarczy.
- Ależ proszę mogę panu wytłumaczyć.
Glina otwiera drzwi od samochodu, wyciąga gościa, i zaczyna go lać pałą po łbie, i tak przez 5 minut. Na koniec się pyta:
- To chciał by pan teraz żebym zwolnił czy kompletnie się zatrzymał??

-----------------------------------------------------------------

Wykład z wychowania seksualnego. Temat "Seks w naszym życiu"
Profesor:
- Wszystkich pozycji mamy 121!
Jakiś głos z sali:
- 122!!!
Profesor:
- Kto to powiedział???
Wstaje jakiś młody chłopak...
Profesor:
- Proszę wyjść z sali!!!
Gdy chłopak wychodzi Profesor kontynuuje..
- Tak jak mówiłem mamy 121 pozycji. Pierwsza pozycja: kobieta na dole, mężczyzna na górze...
Nagle drzwi się otwierają... Wciska się głowa...
- A jak tak... to 123!!

-----------------------------------------------------------------------

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą trójka dzieci siedzi... jedno mniejsze od drugiego...
- Czyje to dzieci?- pyta żony
- Wszystkie nasze... pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam... tak i Kola się urodził... a potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam? Tak i Wania przyszedł na świat...
- A trzeci?! - pyta zenerwowany mąż - trzeci!!!!
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

------------------------------------------------------------------------

Ciszę panującą w pewnym małym miasteczku nagle przerwała donośna eksplozja w aptece. Wszyscy wybiegli z domów, żeby zobaczyć co się stało. Z apteki wydobywały się wielkie kłęby dymu. Po chwili wyczołgał się z niej aptekarz. Jego biały kitel był teraz cały czarny i osmolony. Pokuśtykał do stojącej w pobliżu kobiety i powiedział:
- Czy mogłaby pani poprosić swojego lekarza, żeby jeszcze raz wypisał tę receptę? I teraz niech to zrobi drukowanymi literami!
2005-04-11 14:30:53
[#164] US)GaladaN
Pewien farmer miał pole arbuzów. Podczas jednego z obchodów farmy zauważył, że ktoś mu je regularnie podkrada i robi sobie ucztę.
Pomyślał nad sposobem zabezpieczenia się na przyszłość przed kolejnymi kradzieżami i postawił przy polu znak:
"UWAGA! Do jednego z tych arbuzów wstrzyknięto cyjanek"
Kilka dni później wybrał się na kolejny obchód swojej farmy, gdy doszedł do arbuzów, zauważył, że tym razem żaden z nich nie został skradziony, ale zobaczył przy nich inny znak, na którym widniał napis:
"Teraz już do dwóch"

------------------------------------------------------------------------

Przychodzi Iwanow do Petrowa i pyta:
- Jak to jest, że twoja krowa daje 100 litrów na dzień?
Petrow na to:
- Widzisz... cała rzecz w czułości.
Przychodzę do niej co rano, co by czule zagaić na zasadzie: co tam dziś mamy, mleczko czy wołowinkę?

-----------------------------------------------------------------------

Facet jedzie drogą i widzi samochód w rowie. Zazwyczaj nie pomaga ludziom, więc przejeżdża obok i jedzie dalej. Spogląda jednak we wsteczne lusterko i zauważa, że za kierownicą auta w rowie siedzi piękna kobieta. Cofa więc swą półciężarówkę i zaczepia linę mówiąc :
- Wie pani, jest pani pierwszą kobietą w ciąży, której pomagam.
- Ale ja nie jestem w ciąży - mówi ona.
- Z rowu też jeszcze pani nie wyjechała.

----------------------------------------------------------------------

Pewien facet zmienił szampon. Już po pierwszym umyciu włosów był zachwycony nowym, więc napisał entuzjastyczny list do producenta. Kilka tygodni później po powrocie z pracy zobaczył, że w salonie jest kilkadziesiąt butelek różnych szamponów, które przysłała mu firma w celu darmowego przetestowania.
- No i co teraz? - pyta żona.
- Teraz to ja piszę do General Motors.

---------------------------------------------------------------

Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem.
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona. Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa.
- No i co ? - pyta koleżanka
- No wiesz. Roześmiałam mu się prosto w jajca.
2005-04-11 21:11:29
[#165] Sh.MaN
Tredowaty jedzie tramwajem xD
pojawia sie konduktor i mówi
-bileciki do kontroli
-Tredowaty szuka biletów po kieszeniach nagle odpada mu REKA i wypada przez otwarte okno ! Nie moze znalesc nagle odpada mu DRUGA reka
-PO chwili odpadla mu noga
Konduktor patrzy i mówi :
My tu gada gadu a ja widze ,ze pan powoli spierdala


xD
2005-04-11 22:58:13
[#166] Gekkon
galadan ponad polowa not funny :) try next time :>
2005-04-11 23:06:44
[#167] zaza
http://netwars.pl/forumview.php?t=30604
2005-04-12 00:23:33
[#168] +Shader+
http://tiny.pl/hcww
http://tiny.pl/hcwc
http://tiny.pl/hcwf

stare ale jare ^^
2005-04-12 00:44:46
[#169] Acerunner
ale ta "mniejsza polowa" funny ... wiec warto bylo ^^ :]
2005-04-12 09:03:46
[#170] US)GaladaN
Dla wtajemniczonych ;]

- Porucznik Rżewski bywa niekiedy nieobliczalny - opowiada kornet Obołeński.
- Otóż, kiedyś poszliśmy z kolegą do burdelu. Położyliśmy niczego sobie prostytutkę na stół i zaczęliśmy ją zaspakajać ogórkiem. Ale przyszedł porucznik i lekko nas zdenerwował.
- Wyr*uchał k**ewkę?
- Nie, ogórka zjadł.
2005-04-12 13:38:36
[#171] DarkFafik
hehe dobre :P
2005-04-12 13:47:06
[#172] DarkFafik
Pijany facet wsiada do taksowki i siedzi zdenerwowany taksowkasz widzi ze klient jest zalany pomyslal ze jak podjedzie kawalek to gosciowi sie przypomni gdzie mieszka jedzie juz 10 minut a pijak nic wiec odwraca sie do niego i mowi
-Panie dokad pana zawiesc?
-A o so chosi?
-Pytam sie dokad panazawiesc!
-Ale o so chosi!
-Panie ja jako kierowca taksowki chcialbym widziec dokad pana zawisc!!!
-A ja jako pasazer taksowki chcialbym wiedziec o so chosi!!!

Kraków, autobus lini 173 - prawie pusty, na dworze pada śnieg.
POSTACIE: Jakiś chłopak, Kanar, Kierowca
Chłopak siedzi w autobusie. Na jednym z przystanków wsiada Kanar:
KANAR: Bileciki do kontroli!
Chłopak siedzi dalej i tylko szyderczo się uśmiecha.
KANAR: Bilecik!
CHŁOPAK: Trąbka!
KANAR: Jaka trąbka?
CHŁOPAK: Jaki bilecik?
KANAR: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
CHŁOPAK: Po co?
KANAR: Jestem kontrolerem MPK!
CHŁOPAK: Nie wierzę panu!
KANAR: (pokazując mu legitymację kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.
CHŁOPAK: A oto moja (odpowiada, pokazując legitymację szkolną).
KANAR: Proszę mi pokazać pana bilet!
CHŁOPAK: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!
KANAR: Ma pan bilet?
CHŁOPAK: Nie!
KANAR: W takim razie proszę o dokumenty.
CHŁOPAK: Nie mam.
KANAR: A ta legitymacja?
CHŁOPAK: To nie moja! Znalazłem
KANAR: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?
CHŁOPAK: Zbieg okoliczności!
KANAR: Proszę mi pokazać dokumenty!
CHŁOPAK: Są tam! (mówi wskazując wewnętrzną kieszeń kurtki Kanara).
KANAR: Proszę mi pokazać PANA dokumenty
CHŁOPAK: Którego pana?
KANAR: Pokaże mi pan dokumenty?
CHŁOPAK: Nie pokażę!
KANAR: Bo zawołam policję!
CHŁOPAK: Bo zawołam ojca!
KANAR: Proszę przestać się wygłupiać!
CHŁOPAK: Proszę przestać się czepiać!
KANAR: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
CHŁOPAK: No nie! Pan jest monotematyczny!
KANAR: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać.
CHŁOPAK: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest?
KANAR: (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
CHŁOPAK: Proszę o legitymację.
KANAR: Już pan widział!
CHŁOPAK: Chcę do ręki!
Kanar wyciąga legitymację i podaje mu ją.
CHŁOPAK: (bierze ją, chowa, po chwili wyciąga i mówi): Dzień dobry, bileciki do kontroli.
KANAR: Co proszę?
CHŁOPAK: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.
KANAR: To ja jestem kontrolerem!
CHŁOPAK: Ma pan bilet?
KANAR: Nie potrzebuję, pracuję w MPK!
CHŁOPAK: Tak, a mój ojciec w NASA
2005-04-12 15:37:20
[#173] DeVIdzEj
ee... a dalszy ciąg ???? =] bo jest dalszy ciąg ;d
2005-04-12 15:42:33
[#174] Lipekbart
buahaha..jak jest to gogo dawac :)
2005-04-12 16:08:31
[#175] DarkFafik
dalej nie mam :)
2005-04-12 18:51:30
[#176] Rakiti
beeeka buahahahaha xDDDD
2005-04-12 18:51:53
[#177] Rakiti
_______________
miesięczny user
2005-04-12 19:22:42
[#178] Gekkon
17:01:15http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b


17:03:36http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b


17:04:24http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b


17:06:30http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

17:07:22http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

: 17:11:00http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

17:13:16http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

17:14:02http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

17:16:09http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

17:17:21http://www.stud.ntnu.no/~johanknu/4images/details.php?image_... essionid=656e73e700044013a73c434184b4ee9b

ciekawe linki do fotek moga sie powtarzac nie kce mi sie tiny :P
2005-04-12 19:54:56
[#179] Fatal
Borsuk(DUNE).. 2005-04-12 09:23:41

intruder masz wpierdol na wcg ;D


Intruder 2005-04-12 09:34:49

ok borsuk tylko PROSZE nie bierz ze soba killera stiopy to moze powalcze :D


Psycho-AFM- 2005-04-12 11:55:02

wystarczy ze ja tam bede.


Borsuk(DUNE).. 2005-04-12 12:03:01

i wszyscy beda mieli czyste buty...


Sea-Angel 2005-04-12 12:30:50

zaczynam się zastanawiać, czy sandały to dobry wybór


=]
2005-04-12 20:22:50
[#180] LorD
ale zes sea dojebal :)
2005-04-12 20:46:22
[#181] voytas_
Dajcie dalsza czesc tej historii o chlopaczku i kanarze :PPPP Fajne
2005-04-12 20:47:01
[#182] voytas_
Zabrze, autobus linii 720 - prawie pusty. Środek zimowego dnia, na dworze pada śnieg. Postacie: Ja, Kanar, Kierowca.

Siedzę w autobusie. Nagle wsiada Kanar.
Kanar: Bileciki do kontroli!
Siedzę dalej i tylko szyderczo się uśmiecham.
Kanar: Bilecik!
Ja: Trąbka
Kanar: Jaka trąbka?
Ja: Jaki bilecik?
Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
Ja: Po co?
Kanar: Jestem kontrolerem MPK!
Ja: Nie wierzę panu!
Kanar: (pokazując mi legitymację kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.
Ja: A oto moja (odpowiadam, pokazując legitymację szkolną).
Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet!
Ja: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!
Kanar: Ma pan bilet?
Ja: NIE.
Kanar: W takim razie proszę o dokumenty.
Ja: Nie mam.
Kanar: A ta legitymacja?
Ja: To nie moja! Znalazłem!
Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?
Ja: Zbieg okoliczności!
Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty!
Ja: Są TAM! (mówię, wskazując na kieszeń kurtki Kanara).
Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty!
Ja: Którego pana?
Kanar: Pokaże mi pan dokumenty?
Ja: Nie pokażę!
Kanar: Bo zawołam policję!
Ja: Bo zawołam ojca!
Kanar: Proszę przestać się wygłupiać.
Ja: Proszę przestać się czepiać!
Kanar: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
Ja: No nie! Pan jest monotematyczny!
Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu będę zmuszony pana zatrzymać.
Ja: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest?
Kanar: (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
Ja: Proszę o legitymację.
Kanar: Już pan widział!
Ja: Chcę do ręki!
Kanar wyciąga legitymację i podaje mi.
Ja: (biorę ją, chowam, po chwili wyciągam i mówię): Dzień dobry, bileciki do kontroli.
Kanar: Co proszę?
Ja: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.
Kanar: To ja jestem kontrolerem!
Ja: Ma pan bilet?
Kanar: Nie potrzebuję, pracuję w MPK!
Ja: Tak, a mój ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić blankiecik?
Kanar: (rzucając się na mnie): Proszę oddać mi moją legitymację!
Ja: Aaa! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco, proszę zatrzymać autobus!
Kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny i podchodzi do nas.
Kierowca: Co tu się dzieje?
Ja: Jestem kontrolerem MPK, a ten pan nie ma biletu.
Kanar: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu!
Kierowca: (zwracając się do nas obu): Proszę o legitymację. (Podaję mu legitymację, on ogląda ją dokładnie i mówi): To nie jest pana zdjęcie!
Ja: Jestem po operacji plastycznej!
Kierowca: (do Kanara): Ale pan jest całkiem podobny ...
Kanar: Bo to moja legitymacja!
Kierowca: (wskazując na mnie): Tylko dlaczego miał ją ten pan?
Kanar: Bo mi ją zabrał!
Ja: Nieprawda! To jest pomówienie!
Przypadkiem wypada mi z kieszeni karta autobusowa.
Kierowca: (podnosząc ją): Czy to pana?
Kanar: Przecież mówił pan, że nie ma biletu!
Ja: A niby skąd miałem wiedzieć, że wystarczy karta? Przecież pytał pan o bilet.
Kanar i kierowca (razem): IDIOTA!
2005-04-12 20:47:23
[#183] voytas_
znalazlem na google - pelna wersje :)
2005-04-12 20:49:02
[#184] voytas_
Glowni bohaterowie: kanar, chlopak, kierowca - zapraszam do lektury

Chłopak siedzi w autobusie. Na jednym z przystanków wsiada Kanar:
KANAR: Bileciki do kontroli!
chłopak siedzi dalej i tylko szyderczo się uśmiecha.
KANAR: Bilecik!
CHŁOPAK: Trąbka!
KANAR: Jaka trąbka?
CHŁOPAK: Jaki bilecik?
KANAR: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
CHŁOPAK: Po co?
KANAR: Jestem kontrolerem MPK!
CHŁOPAK: Nie wierze panu!
KANAR: (pokazując mu legitymacje kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.
CHŁOPAK: A oto moja (odpowiada, pokazując legitymacje szkolna).
KANAR: Proszę mi pokazać pana bilet!
CHŁOPAK: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!
KANAR: Ma pan bilet?
CHŁOPAK: Nie!
KANAR: W takim razie proszę o dokumenty.
CHŁOPAK: Nie mam.
KANAR: A ta legitymacja?
CHŁOPAK: To nie moja! Znalazłem!!
KANAR: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?
CHŁOPAK: Zbieg okoliczności!
KANAR: Proszę mi pokazać dokumenty!
CHŁOPAK: Są tam! (mówi wskazując wewnętrzną kieszeń kurtki Kanara).
KANAR: Proszę mi pokazać PANA dokumenty!!
CHŁOPAK: Którego pana?
KANAR: Pokaże mi pan dokumenty?
CHŁOPAK: Nie pokaże!
KANAR: Bo zawołam policje!
CHŁOPAK: Bo zawołam ojca!
KANAR: Proszę przestać się wygłupiać!
CHŁOPAK: Proszę przestać się czepiać!
KANAR: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
CHŁOPAK: No nie! Pan jest monotematyczny!
KANAR: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać.
CHŁOPAK: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest?
KANAR: (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
CHŁOPAK: Proszę o legitymacje.
KANAR: Już pan widział!
CHŁOPAK: Chce do ręki!
Kanar wyciąga legitymacje i podaje mu ja
CHŁOPAK: (bierze ja, chowa, po chwili wyciąga i mówi): Dzień dobry,
bileciki do kontroli.
KANAR: Co proszę?
CHŁOPAK: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.
KANAR: To ja jestem kontrolerem!
CHŁOPAK: Ma pan bilet?
KANAR: Nie potrzebuje, pracuje w MPK!
CHŁOPAK: Tak, a mój ojciec a NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić
blankiecik?
KANAR: (rzucając się na niego): Proszę mi oddać moją legitymację!
CHŁOPAK: Aaa! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco,
proszę
zatrzymać autobus!
Kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny i podchodzi do nich.
KIEROWCA: Co tu się dzieje?
CHŁOPAK: Jestem kontrolerem MPK, a ten pan nie ma biletu.
KANAR: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu!
KIEROWCA: (zwracając się do nich obu): Proszę o legitymacje. (Chłopak
podaje mu legitymacje, a ten ogląda ją dokładnie i mówi do chłopaka): To
nie jest pana zdjęcie!
CHŁOPAK: Jestem po operacji plastycznej!
KIEROWCA: (do kanara): Ale pan jest całkiem podobny...
KANAR: Bo to moja legitymacja!
KIEROWCA: (wskazując na chłopaka): Tylko dlaczego miał ją ten pan?
KANAR: Bo mi ją zabrał!
CHŁOPAK: Nieprawda! To jest pomówienie!
Przypadkiem chłopakowi wypada z kieszeni karta autobusowa.
KIEROWCA (podnosząc ją): Czy to pana?
KANAR: Przecież mówił pan, że nie ma biletu!
CHŁOPAK: A niby skąd miałem wiedzieć, że wystarczy karta? Przecież pytał
pan o bilet.
KANAR i KIEROWCA (razem): IDIOTA!



Dobrze, tutaj jest wersja, ktora sie czyta wygodniej :) Sorry za 2 posty.
2005-04-12 23:31:24
[#185] www
"jestesmy traktowani tak jak inne klany " (C) K-2

Chodzi o afere z QfG :D
2005-04-12 23:43:22
[#186] +Shader+
http://nuar.lunarpages.com/video/SW_mirrors.htm
2005-04-13 08:52:19
[#187] US)GaladaN
Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce:
"TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY". Nie trwało długo, stanął przed nim Turek,
byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja.
Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie
załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać
wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy, wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze
na strzelaninę przychodzicie z nożami...
2005-04-13 10:35:28
[#188] www
Galadan haha :D
2005-04-13 10:45:05
[#189] (DBE)Klima
" N I E S W I A D O M I E "

http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30726
2005-04-13 11:25:19
[#190] WaŁek
Nowy ksiadz byl spiety jak prowadzil swoja pierwsza msze w parafi, wiec
prosil koscielnego zeby mógl do swietej wody dolozyc kilka kropelek wódki, aby
sie rozluznic.I tak sie stalo. Na drugiej mszy zrobil tak samo i czul sie tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócil do pokoju
znalazl list:
DROGI BRACIE
-Nastepnym razem dolóz kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
wódki;
-Na poczatku mówi sie "Niech bedzie pochwalony", a nie "kurwa mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzyzowali Zydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciagnal kabla, tylko zabil Abla,
-Po czwarte po zakonczeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a
nie zjezdza po poreczy.
-A na koniec mówi sie Bóg zaplac a nie Ciao
-Krzyz trzeba nazwac po imieniu a nie to "duze t"
-Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn"
-Na krzyzu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazan a nie 12;
-Jest 12 apostolów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli ida do piekla, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludze klaskali byla imponujaca ale tanczyc makarene i
robic "pociag" to przesada;
-Oplatki sa dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamietaj ze msza trwa godzine, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena byla jawnogrzesznica a nie kurwa;
-Jezusa ukrzyzowli, a nie zajebali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to bylem ja,
Biskup.
-I w koncu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrazca!


_____________
SlipKnoT)GP
2005-04-13 12:18:02
[#191] res)OutBurst
Zawody w biciu seksualnego rekordu. Komentator z loży sprawozdawczej. Proszę państwa oto na scenę wychodzi nasz pierwszy zawodnik - Niemiec -co za mięśnie, co za ciało, o zabiera się juz za pierwszą kobietę, proszę państwa już
mamy drugą, czyżby już kończył? Ależ skąd podchodzi trzecia, proszę państwa nieszczęście już nie może.. przestał!!! I oto wychodzi drugi zawodnik prosto z Francji. Spodenki w barwach
narodowych juz je ściąga, już leży na pierwszej.. drugiej.. mamy trzecią, czwartą,
piątą ...koniecccccccccc!!!! Ach a wydawało się, ze jeszcze pociągnie... juz nie ma
siły... wynoszą go ze sceny. I oto trzeci zawodnik- Rosjanin- co za gęba, aż strach patrzeć no ale nie po to tu jesteśmy już wchodzi w pierwszą, mamy drugą, trzecią, czwartą, piątą.. dwudziestą, co za ogier!! Co za emocje.. proszę państwa.. Lewa strona trybuny..!!!!!!!!!!!!! proszę państwa… prawa strona trybuny.. BOŻE DROGI GDZIE JEST
KURWA KLUCZ OD TEJ LOŻYYYYYYYYYYYYY!!




Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego, siwego misia.
– Dziadku! Dziadku! Opowiedz mi bajkę!
– Śpij... – mruczy dziadek. – Nie czas na bajki...
– Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! – krzyczy mały.
– No dooobrze..: – sapie dziadek, gramoląc się pod lóżko i wyciągając
stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie, mówi:
– Docencie Malinowski, co tak hałasuje w zaroślach?
– To na pewno świstaki, panie profesorze...




Spotyka Jasio stara nauczycielke chemii z liceum po latach........
- No co u ciebie slychac Jasiu, co porabiasz?
- A wie Pani, chemie wykladam.
- Niemozliwe, a gdzie Jasiu?
- W "Biedronce".


Egzamin na WPiA (Wydzial Prawa i Administracji) na Uniwersytecie
Gdanskim. Egzaminator do starajacego sie:
-Dlaczego chce pan studiowac wlasnie prawo? I to u nas?
-Tato..nie wyglupiaj sie..



W pewnej podlubelskiej, zabitej dechami wsi mieszkał chłopak o imieniu Józek, który w okolicy był traktowany jako wielki znawca kobiet i taki
swoisty "arbiter elegantiarum" w sprawach seksu. Kiedyś na zabawie w remizie do Józka popijającego sobie spokojnie mózgojeba podchodzi kolega z sąsiedniej wsi i pyta :
- Józuś, widziś tamtą dziewczynę? Jak myślisz czy ona bierze do gęby?
Józek wstał zza stołu, poszedł w kierunku wskazanego dziewczęcia, obejrzał
ją z każdej strony, wrócił i odpowiada:
- Bierze.
- Józuś, ty to jesteś facet - woła ucieszony "perspektywą niezłej zabawy"
i oczywiście pełen podziwu dla "mistrza" kolega - ale powiedz mi po czym
ty to poznałeś?
- Proste - mówi Józek - gębę ma, znaczy bierze.




Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że
doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan:
1. kolacja w dobrej restauracji
2. wizyta u niego na stancji
3. konsumpcja właściwa
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand
Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu.
Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka
przekąsek,
danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego".
No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na
stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już
prawie cały zastawiony chłopak pyta :
- Czy ty zawsze tak dużo jesz ?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy jak mam okres.




Dwoch przyjacioł wybralo sie do baru na drinka. Jeden z nich zaglada do szklanki i wola do drugiego:
- Stary! Pierwszy raz widze kostke lodu z dziurka!
Drugi smetnym glosem odpowiada:
- Malo widziales. Ja z taka zyje od 15 lat...



Wnuczek przysyła babci małą paczkę z wojska.
Babcia otwiera pudełko, a w środku granat i mała karteczka. wyciąga karteczkę i czyta:
"Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, to dostanę przepustkę na trzy dni..."



Malutki, bialy facet wchodzi do windy. Jest juz tam taki wielki Murzyn.
Kiedy winda rusza, Murzyn mowi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro, Turner Brown.
Malutki facet mdleje. Murzyn podnosi go z podlogi, cuci uderzeniami w twarz, potrzasa nim i pyta:
- Kurcze, facet, cos nie tak?
Malutki, bialy czlowiek odpowiada:
- Przepraszam pana, ale prosze powtorzyc, co pan mowil.
Murzyn patrzy z gory na czlowieczka i mowi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro. Nazywam sie Turner Brown.
Malutki, bialy czlowiek mowi:
- Dzieki Bogu, myslalem, ze pan mowi "turn around".


Przychodzi facet do lekarza:
- Boli mnie chuj!
- Jak pan mowi?!!!
- Nie. Jak rucham.




Niesmialy mezczyzna podchodzi do prostytutki stojacej na ulicy i próbuje
zagadac:
- Ladna dzis pogoda?
Na to ona:
- Ladna.
- Wczoraj tez byla ladna pogoda?
- Byla.
- Ciekawe jaka bedzie jutro pogoda?
Na to ona:
- Panie ja kurwa jestem, a nie barometr!!!




Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu?
- Mój tata rano jak wstanie to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na całe
mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki - mówi pierwsze
dziecko.
- Nie, nie, może ktoś inny! - mówi ksiądz.
- Mój tata jak idzie do ubikacji to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładna łazienkę
z muszlą klozetową, z kafelkami i z wanną! - mówi inne dziecko.
- Nie, nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co powinien zrobić prawdziwy katolik po
przebudzeniu! - błaga ksiądz.
Na to wstaje Jasio i mówi:
- Mój tata pierwsze jak wstanie to klęka przed łóżkiem....
- Świetnie o to chodzi - przerywa ksiądz - dalej proszę, a pozostałe dzieci niech
słuchają!
- ... No to, jak tata wstanie to klęka przed łóżkiem, nachyla się i wyciąga słomę z dupy, bo my taki siennik chujowy mamy...




Wnuczek pyta dziadka:
- Dziadku, jak to jest, masz już dziewięćdziesiąt lat, a kobiety wciąż za tobą szaleją, co noc inna przychodzi...?
- A bo ja wiem... - odpowiedział dziadek i w zamyśleniu oblizał brwi....





Lezy sobie gosciu na plazy, podchodza do niego
jakies ekstra laseczki w
strojach bikini i jedna mowi:
- jak puscisz baka, to sciagamy staniki.
Gosc zdziwiony troszke, niemniej baka sprzedal.
Dziewczyny zgodnie z umowa
sciagnely staniki. Pojawila sie nastepna
propozycja:
- jak jeszcze raz puscisz baka, to sciagamy
majtki.
Gosc : prrrruuuuuukkk.
- a teraz jak puscisz serie bakow, to bedziesz
mogl nas podotykac.
No to gosciu: prrruk, prrrruuuuuuk, brrrrruk,
pruk, pierrrrrd i nagle
slyszy:
- Kowalski, (...), nie dosc , ze spicie na
zebraniu, to jeszcze
pierdzicie!!!





Kowalski spędził 3 lata w Afryce. Na lotnisku czekają stęsknieni koledzy.
Facet wysiada z samolotu z małpką na ramieniu. Kumple pytają:
- Stary no opowiadaj, jak tam w tej Afryce ? Z babami jak ?
- Uff ale jestem zmęczony ! - wykręca się Kowalski.
- A z babami jak ?
- Z żarciem kiepsko, z wódką jeszcze gorzej.
- Ale z babami jak ?
- A gorąco, że wytrzymać nie można...
- No ale z babami jak ?
W końcu małpka ciągnię Kowalskiego za ucho i mówi:
- Tato, tato, powiedz im wreszczie, jak jest z tymi babami...
2005-04-13 15:31:24
[#192] DarkFafik
biznesmen wchodzi do sauny i widzi znanego sobie dealera ktory mowi mu ze ma extra towar ale strasznie drogi biznesmen chcial sie wyluzowac wiec kupil na skreta zaczyna palic w saunie ale nic! wiec wqrzony biegnie za dealerem ktory go w chuja zrobil ale gosc juz w samochodzie i odjerzdza wiec zatrzymuje taksowke i mowi
-za tym wozem
jada jada az do lasu gdzie kierowca sie zatrzymuje
-wysiadaj pan ale juz!
-czemu?
-jezdzimy po lesie pan jest nagi ciemno juz wysiadaj jazda!-facet wysiadl sam zimno mu i zachcialo mu sie srac wiec sciaga majtki robi kupe i slyszy krzyk
-PAAANIE!!! W SAUNIE SIE NIE SRAA!!
2005-04-13 18:53:18
[#193] TheRinG
hah xDDDD
2005-04-13 19:41:36
[#194] eVeReS
http://misha1.u-strasbg.fr/IPS/Sauvegardes/JPZ.htm - the true zerling :)
2005-04-13 19:49:09
[#195] End3r
średnio śmieszne
2005-04-13 19:59:50
[#196] eVeReS
ale człowieku, nazwisko, chodzi o nazwisko :) ja mógłbym się tak nazywać :)
2005-04-13 20:00:44
[#197] Neddy
Profesor pyta studenta:
- Co to jest egzamin?
- Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
- Dobrze. A jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna?
- Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi.


Wścieka żona wita w drzwiach męża, uwalanego szminką , cuchnącego alkoholem:
- Mam nadzieję, że masz jakiś dobry powód by zjawiać się w takim stanie o szóstej nad ranem ?!!
- No śniadanie, ma się rozumieć...


Terapeutyczna grupa wsparcia.
Nazywam się Ania. Przez 30 lat robiłam mężczyznom manicure. A wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że to nie nazywa się manicure...


Dwoje młodych w intymnej pozycji:
- Ale jest cudownie!
- Właśnie chciałam powiedzieć, ale z ust mi to wyjąłeś!


-----
Radzieccy uczeni spędzili 3 lata i wydali miliony rubli na wynalezienie najnowszego zegara cyfrowego.
Zobacz go na stronie

http://www.yugop.com/ver3/stuff/03/fla.html
2005-04-13 20:32:23
[#198] cien_drona
lol dobry ten zegarek :D
2005-04-13 21:09:36
[#199] TaSteOfInDia
Znalezli wode na Marsie!!!
http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0504/WaterOnMars2_gcc...





















jak bylo to sorry :(
2005-04-13 21:48:58
[#200] MCh)Sweeper
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=2712 nie wiedzialem ze Maciej wypowiada sie na takim forum i zadaje takie pytania :D
2005-04-13 23:03:38
[#201] HaVoC
http://sk8shopsr.za.pl/
:DDDDD
2005-04-14 23:52:04
[#202] Mordeath
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30809 =)
2005-04-15 01:02:53
[#203] ytsan
Diabeł postawił Anglika, Francuza, Niemca i Polaka nad urwiskiem
Podchodzi do Anglika i mówi
- skocz
Anglik na to
- nie skocze
Diabeł
- dżentelmen by skoczył
I Anglik skoczył
Podchodzi do Niemca i mówi
- skocz
Francuz
- nie skocze
Diabeł
- dżentelmen by skoczył
Francuz
- Nie skocze
Diabeł
- teraz taka moda
I Francuz skoczył
Podchodzi do niemca i mówi
- Skocz
Niemiec
- Nie skocze
Diabeł
- Dżentelem by skoczyl
Niemiec
- Nie skocze
Diabeł
- Teraz taka moda
Niemiec
- Nie skocze
Diabeł
- To Rozkaz !
I Niemiec skoczył
Podchodzi do Polaka i mówi
- Skocz
Polak
- Nie skocze
Diabeł
- Dżentelmen by skoczył
Polak
- Nie skocze
Diabeł
- Teraz taka moda
Polak
- Nie skocze
Diabeł
- To Rozkaz !
Polak
- Nie skocze
Diabeł
- hmm.... To nie skacz
Polak
- To skocze
2005-04-15 08:12:16
[#204] res)OutBurst
Trzecia w nocy! Zona czeka na męża, który nie wrócił jeszcze z imprezy... Wpada parę minut po 3 nad ranem kompletnie pijaniuteńki.. Żona wrzeszczy -" O której to się wraca do domu!!! a mąż na to:
-" Jakie wraca, jakie wraca? Po gitarę przyszedłem!





Mlody nauczyciel i stary ida razem na lekcje. Mlody - stosy
kserówek, teka wypchana ksiazkami, dziennik w zebach. Stary idzie na
luzaka,
niesie tylko klucz od sali. Mlody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w glowie?
- Nie synu, w dupie...





Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców
jest:
- Tato, mamo! Co to znaczy "robić loda"?!
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na
każde
"trudne"
pytanie (bo po co ma dziecko szukać odpowiedzi na podwórku),
spojrzeli
porozumiewawczo na siebie i mama mówi:
- Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi.
Na to ojciec:
- Jakie brać!... DAWAĆ!!!. Syna przecież mamy!





Antek, chłopak ze wsi wziął ślub. Miesiąc po ślubie ojciec Antka pyta
swoją
synową:
- No i jak wam się Kaśka układa ?
- Ano miesiąc po ślubie a Antek mnie jeszcze nie tego...
- Jak to? Już ja z nim pogadam !
Jak zapowiedział tak zrobił
- Antek. Dlaczego ty z Kaśką jeszcze nie tego..?
- Wiesz Ojciec... Nie wiem jak...
- Jak to nie wiesz? Zara Ci pokażę
Zabrał Antka do stodoły, dał mu świecę i mówi:
- Masz i świeć !
Sam wziął Kaśkę rzucił na siano i wydmuchał synową. Po wszystkim pyta
Antka:
- Tera wiesz już jak?
- Wiem !
Spotykają się znowu za jakiś czas i ojciec pyta synową:
- No i jak teraz?
- Fantastycznie, cudownie, cała wieś mnie pierdoli, a Antek ze świecą stoi
i przyświeca.






Lecą Kwaśniewski z Bushem samolotem nad USA...
Kwaśniewski zachwyca się:
-mmmm George masz tak wspaniale rozwinięty kraj, drapacze chmur, wielkie
laboratoria etc.. etc...
Dolatują do Polski .. Bush nagle dziwi się
-No.. całkiem nieźle tu w Polsce. Widzę, że tez jesteście nieźle rozwinięci,
nawet ktoś obserwuje lunetą niebo
-Nie, to tylko chłop wali jabola na hejnał




Idzie turysta drogą spotyka Bacę i pyta się:
Baco, mogę przejść przez waszą łąkę bo chcę zdążyć na pociąg o 10.40.
A idźcie, a jak spotkacie mojego byka to i na ten o 9.15 zdążycie.





Spotykają się dwa "dresy" na ulicy. Jeden zagaja:
- Cze co słychać? Jak tam Jolka?
Drugi:
- Już z nią nie jestem. Pogoniłem zdzire, bo maturę zrobiła...





Przychodzi koleś do pani doktor i mówi:
- Mogłaby pani mi coś dać, bo mam erekcję 24
godziny na dobę.
- Mogę panu dać spanie, jedzenie i 5000 PLN na reke...




Centralne Biuro Śledcze. Dzwoni telefon. Odbiera oficer:
- Centralne Biuro Śledcze, słucham?
- A Jontek Przegroda trzymo w sągu drewna marychuanem...
I trzask słuchawki. Za godzinę na podwórku Jontka Przegrody zjawiają się z CBŚ-u. Bez pytania zabierają się do szukania - rozłupuja każdy sąg drzewa. Nic nie znaleźli. Odjeżdżają. W domu Jontka dzwoni telefon:
- Tak?
- Godo Gasiennica, z CBŚ-u byli?
- Byli...
- Drzewa narabali?
- Narąbali...
- Wszyćkiego Nojlepszego w Diu Urodzin, Jontek. Zadzwoń terozki ty do nich co by mnie ogródek skopali...






Mafioso wybrał się na ryby. miał ze dwa złote łancuchy (po pół kilo każdy) na szyji, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów, oczywiscie same setki. wzial ze soba trzy flaszki. zimno bylo wiec obrocil je po kolei. oczywiscie upil się i usnal. budzi sie, a tu nie ma
lancuchow, sygnetow, ani dolarow. zadzwonil z komorki po swoich ludzi i nie mineło poł godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. stwierdzili że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. wpadaja do wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom po srodku wsi. wpadają do sołtysa a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyji ma dwa złote łańcuchy na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mowi:
- No nie uwerzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem, na koniec zerznałem w dupe...
Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
- To nie moje.





Poczekalnia do weterynarza. W kolejce stoją 3 psy. Pierwszy, na maksa przygnębiony pyta drugiego dlaczego tu jest.
- A, biegało po podwórku dziecko, zaczęło mi biegać koło budy, ugryzłem i teraz czekam na uśpienie, a ty?
- E, przynieśli kota do domu, pogoniłem, zagryzłem, no i teraz też czekam na uśpienie.
Chwila ciszy, pierwszy nie wytrzymuje i pyta trzeciego
- A ty dlaczego tu jesteś?
- No bo wczoraj moja pani wyszła spod prysznica, bez szlafroka, no i się schyliła po kapcie w przedpokoju... Się tak wypięła do mnie, no to ja wziąłem rozbieg, skoczyłem i... no... i zasadziłem....
- I też na uśpienie?
- Nie, pazurki spiłować....



Wraca do domu facet z owcą pod pachą. Otwiera mu żona.
Facet:
- To jest ta świnia którą posuwam.
Żona:
- Głupku, to nie świnia tylko owca.
- Zamknij się, mówiłem do owcy.




Żona do męża:
- Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę, powiedziałbyś chociaż ze 2 słówka...
- Wyżej dupę.




Samolot zbliża się do Tajlandii i zniża się do lodowania. Z głośników
słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga połowa -
gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta się wnuczka przygłuchawy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą....





Zorganizowano konkurs na degustację alkoholu. Pierwszy
wystartował zawodnik z Niemiec. Dostaje piwo, próbuje i po chwili mówi:
- Piwo jasne... warzone w południowej Bawarii... hmmm... z chmielu
zebranego
w 1998 roku.
Oklaski, wiwat. Jako następny do testu podchodzi zawodnik z Francji,
któremu
jurorzy dali do rozpoznania wino. Zaczyna degustować i mówi:
- Wino czerwone... rocznik 78, może 79... wyprodukowane w okolicach
Bordeaux.
Trzeci do konkursu staje za wodnik z Polski. Sędziowie chcieli niego zakpić
i dali mu bimber. Polak wychylił kieliszek i mówi:
- Żytnia.
Na to sędziowie:
- Chyba się pomyliłeś...
- Chwilunia, chwilunia. Żytnia 28, mieszkania 17...



Dwie staruszki wychodzą z kina i spotykają trzecią.
- Na czym byłyście? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomniałam... Pomóżcie mi. Co to jest: takie czerwone z łodygą i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami.
- Róża.
- O właśnie! Róża, na czym byłyśmy?


Dlaczego kobiety maja o dwa zwoje mozgowe wiecej od koni?
- Zeby przy zmywaniu podlogi nie pily wody z wiadra.


Telefon w mieszkaniu :
- Dzień dobry, czy Pan zamawiał budzenie na godzinę siódmą?
- Tak.
- To szybciutko, szybciutko bo już dziewiąta.




Do starszego pacjenta podchodzi pielegniarka:
- Ile pan ma lat? - pyta.
- Osiemdziesiat dwa - odpowiada pacjent.
- Nie dalabym panu - mówi pielegniarka.
- Nie smialbym prosic...



Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich,
dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki:
- Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też poproszę
i może jeszcze.... tu nastąpiła dłuższa chwila
Na co stojąca za nim zniecierpliwiona babcia :
- Panie, będziesz się pan pierdolił czy kompot gotował ?




Rzecz dzieje się w czasach, gdy masowo przywożono do Polski powypadkowy złom z Niemiec. Gość przywiózł coś takiego na lawecie do mechanika - masa pogiętej blachy:
- O w mordę - mówi mechanik - nieźle trzaśnięty. Będzie za dwa tygodnie.
Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik:
- Panie, jest problem. Co to za marka?
- A czemu pan pytasz?
- No bo jak bym tego nie klepał, wychodzi przystanek autobusowy...
2005-04-15 09:28:10
[#205] WindowMaker
Welcome in Poland!

Od redakcji: ta historyjka jest naturalnie fikcyjna ale w swietle obowiązujacych (tak!) przepisów
takowe zdarzenia jak najbardziej mogą mieć miejsce...


- Dzien dobry!
- Dzien dobry. Dobrze sie lecialo?
- Dziekuje, bardzo wygodnie.
- No pewnie, LOT teraz ma Boeingi, to nie to co kiedys. Paszporcik poprosze.
- Prosze bardzo.
- O, polski! Przynajmniej jeden, co wie, ze trzeba miec polski. Nie ma pan pojecia ile my klopotu mamy z tymi, co wjezdzaja na amerykanskich, a potem mowia, ze nie wiedzieli i musza wyrabiac
polskie. Ale pan jest w porzadku.
- Bardzo mi milo.
- Cel przyjazdu?
- Do rodziny. Matke tu mam i brata.
- Srodki finansowe na pobyt pan posiada?
- Posiadam.
- Prosze okazac.
- Prosze bardzo.
- O, karty kredytowe! Amex Gold i Gold Visa
- Znaczy, pan wyplacalny?
- Chwala Bogu, nie narzekam.
- A rachuneczki jak pan placi?
- Jakie rachuneczki?
- No, te co miesiac, z kart kredytowych?
- Normalnie, przelewem.
- Znaczy, skad przelewem?
- Normalnie, z konta.
- A gdzie to konto?
- Normalnie, w banku.
- A w jakim banku?
- Chase Manhattan.
- Oddzial w Warszawie?
- Nie, w Nowym Jorku.
- A ma pan zezwolenie na posiadanie konta za granica?
- Jakie zezwolenie?
- Z NBP.
- A co to jest NBP?
- Pan co, wczorajszy? Narodowy Bank Polski. No, jak pan nie ma, to klopot.
- Jaki klopot?
- No, niestety, pan jest zatrzymany do wyjasnienia jako podejrzany o prowadzenie nielegalnych operacji walutowo-dewizowych za granica?
- Jakich operacji? Przeciez to moje zwykle konto!
- No wlasnie. A konta za granica bez zezwolenia NBP miec nie wolno. Staszek, daj kajdanki!
- Ja jestem obywatelem Stanow Zjednoczonych! Zadam natychmiastowego kontaktu z moim konsulem!
- Eee tam. Paszport polski, miejsce urodzenia Warszawa, kraj opuscil w 1982 roku, syn Andrzeja i Ernestyny z Kowalskich, o zwolnienie z obywatelstwa sie nie ubiegal - wszystko jak wol tu w komputerze stoi. Znaczy, obywatel Polski na suwerennym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zaden konsul nic tu do pana nie ma.
- To jest bezprawie!!!
- Eee tam, jakie bezprawie. Bezprawie to bylo za komuny. Teraz wszystko jest calkowicie zgodne z prawem. Ustawa karno-skarbowa. No, ale dlugo pan nie bedzie siedzial, najwyzej pol roku, do
sprawy. Sady tych z USA lekko traktuja, bo nie wiedzieli. Nikt jeszcze wiecej jak trzy lata nie dostal. Jak sie pan przyzna do winy, to moze nawet dadza wyrok z zawieszeniem. Ale, ale... tu
cos jeszcze jest. W Ludowym Wojsku Polskim pan sluzyl?
- Nie sluzylem.
- Zwolniony?
- Nie, wyjechalem.
- Uuu, to niedobrze. Staszek, zadzwon po Zandarmerie Wojskowa! Fatalnie sie dzisiaj panu sklada, rodaku. Artykul 224 ustawy o powszechnym obowiazku obrony RP, w polaczeniu z artykulem 228. Samowolne przebywanie za granica w celu trwalego uchylenia sie od sluzby wojskowej. Trzy do pieciu lat. Na to nie daja zawieszenia.
- Ale to bylo dwadziescia lat temu! Poza tym Polska jest teraz w NATO.
- To co, ze jest w NATO? To znaczy, ze juz mozna sie od wojska uchylac? Glupie zarty sie pana trzymaja. Porzadek przeciez musi byc! Raczki prosze...
- Ale przedawnienie...
- Niestety, rodaku. To sie nie przedawnia. Artykul 243.2 - przedawnienie scigania i wyrokowania w sprawach o uchylenie sie od sluzby wojskowej nie biegnie podczas samowolnego pobytu sprawcy za granica. Przykro mi. Wyprowadzic go! O walizeczki niech sie pan nie martwi - rodzina moze odebrac miedzy dwunasta a czternasta trzydziesci. - Nastepny!!! Dzien dobry! Dobrze sie lecialo? Paszporcik poprosze...
2005-04-15 09:28:31
[#206] WindowMaker
Humor z zeszytów - Renesans

Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.


Już Rej pisał po polsku, ale dopiero Kochanowski pokazał, jaki ma język.



Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.


Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.


Jan Kochanowski, gdy był smutny, to pisał treny, a gdy miał dobry humor - fraszki.


Kochanowski zdobył w Padwie wykształcenie fizjologiczne.


Kochanowski pędził swój tryb żywota poczciwego szlachcica, zajętego głównymi sprawami i rodziną.


Kochanowski tworzył pod gruszą, gdzie mieszkał.


Kochanowski przyrównuje Tatarów do psów, które handlują kobietami.


Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, że umarła.


We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.


Fraszka powstała siedząc pod lipą.


Te fraszki można czytać z przodu i z tyłu. Z przodu pochwalą kobiety, a gdy się je czyta z tyłu, to kobiety są zhańbione.


Czytając fraszki Kochanowskiego, jestem z nich bardzo dumny i doceniam je.
_______________
Humor z zeszytów - Romantyzm

"Pan Tadeusz" Mickiewicza jest nieśmiertelny, bo są w nim opisy wschodów i zachodów słońca, a słońce ciągle jeszcze
wschodzi i zachodzi.


Soplica po dokonaniu samobójstwa opuszcza Litwę.


Jacek Soplica pochodził z biednej, niezamężnej szlachty.


Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy.


Hrabia miał krótką kamizelkę i spodnie tego samego koloru.


Mickiewicz napisał "Stepy Afrykańskie".


Mickiewicz pisał poezje, a Słowacki wiersze.


W lutym 1828 roku Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.


Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił.


Tadeusz na początku był małym chłopcem, a przy końcu miał już nowe pokolenie.


Konrad ściągnął szaty i powiedział: oto grzechy mego żywota.


W utworze "W Weronie" Norwid nakłania nas do uwierzenia, że błękit ma oczy.


Język Norwida jest bardzo niejasny, co najlepiej widać w wierszu "Ciemność".


Słowacki był wątły, bo odziedziczył po ojcu płuca.


Słowacki na swoim pogrzebie widział tylko garstkę najbliższych przyjaciół.


Słowacki pisząc "Beniowskiego" wkładał szpilki Mickiewiczowi.


Kordian był biedny, bo kiedy chciał, to nie mógł, a kiedy mógł, to nie chciał.


Córki wdowy z przyczyny miłości do Kirkora poszły w las.


Stosunek między Balladyną a Kirkorem był dziwny: ona się bała jego, a on jej.


Balladynę można porównać do grobu wyłożonego marmurem, gdyż była ładna, ale w środku miała robactwo.


Puszkin zmarł na modny wtedy pojedynek.


Goethe pisał "Fausta" przez całe życie, a nawet dłużej.


Fredro pisał rzeczy więcej wesołe, a Mickiewicz o dziadach.
___________


Humor z zeszytów - Pozytywizm

Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.


Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.


Janka Muzykanta jak posyłano do pracy gnój wyrzucać, to mu wiatr w widłach grał i matka nawet nie wiedziała,
że Janko ma taki talent do muzyki.


Skawiński rozwinął paczkę i zobaczył leżącego pana Tadeusza.


Skawiński nie zapalił latarni, ponieważ tak go zaciekawił "Pan Tadeusz", że usnął.


Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.


Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.


Wokulski nawraca Magdalenkę, która zboczyła z drogi na właściwe tory.


Wokulski został przywalony resztkami feudalizmu w postaci Izabeli Łęckiej.


Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.


Antek w wolnych chwilach strugał sobie części.


Nad Niemnem słychać było pranie kobiet.


Maria Konopnicka przez całe życie chodziła ze łzą w oku.


"Nasza szkapa" to przykład utworu autobiograficznego.


Twórców okresu pozytywizmu nazywano organistami.

_________________
Humor z zeszytów - Młoda Polska

Tytuł dzieła Żeromskiego "Siłaczka" świadczy o kulturystycznych zamiłowaniach autora.


Chłopi zdobyli Reymontowi nagrodę Nobla.


Reymont za napisanie "Chłopów" dostał nagrodę Wedla.


W "Chłopach" autor porusza problem chłopów.


"Chłopi" są epopeją, która należy do grubych.


Na wesele Wyspiańskiego poproszono pana młodego.


W "Weselu" panowie tańczyli z chłopami.
2005-04-15 09:29:13
[#207] WindowMaker
Bóg chciałby ci podziękować za wiarę i modlitwę. Aby lepiej sprostać twoim potrzebom, prosi cię o poświecenie kilku minut odpowiedzi na poniższe
pytania.

Twoje odpowiedzi będą traktowane jako poufne, nie musisz tez ujawniać swoich personaliów, chyba, że chciałbyś otrzymać osobistą odpowiedz na
swoje komentarze i propozycje.

1.Skąd po raz pierwszy dowiedziałeś(aś) się o Bogu?
Prasa codzienna
Telewizja
Rozmowa
Tygodnik ilustr.
Biblia
Inna książka
Objawienie
Olśnienie w obliczu śmierci
Ognisty krzak
Internet
Inne źródło (jakie):

2.Z którego modelu Boga korzystasz:
Trójca (Ojciec, Syn i Duch Święty)
Jehowa
Jezus
Allach
Szatan
YHWH
Żaden z powyższych, zwiódł mnie fałszywy bóg.

3.Czy Twój Bóg dotarł do Ciebie nieuszkodzony, kompletny, bez zauważalnych usterek i brakujących elementów?
Tak
Nie
Jeśli nie, opisz poniżej napotkane problemy:


4.Które czynniki spowodowały, ze przyjąłeś(ęłaś) swą religię? Możesz zaznaczyć kilka pozycji.
Indoktrynacja ze strony rodziców
Potrzeba posiadania powodu, aby żyć
Indoktrynacja przez otoczenie
Wrodzony konformizm
Chęć aby mi wskazano, kim gardzić
Mój wymyślony przyjaciel dorósł
Nie cierpię myśleć samodzielnie
Chęć poznania dziewcząt / chłopców
Strach przed śmiercią
Chęć wkurzenia rodziców
Potrzeba oderwania się od pracy na jeden dzień w tygodniu
Chciałem(am) być czegoś pewny(a)
Lubię muzykę organowa
Chcę być ministrem / posłem / senatorem
Chciałem(am) poczuć się moralnie lepszy(a)
Jałowiec stanął w płomieniach i mi kazał

5.Czy czciłeś dotąd innego boga? Jeśli tak, który fałszywy bóg Cię zwiódł? Możesz zaznaczyć kilka pozycji.
Odin
Zeus
Apollo
Barney T.B.P.D.
Wielka Dynia
Bill Clinton
ognista kapusta
Cthulhu
Wszechpotężny Dolar
Ra
Wielki Duch
Słońce
Księżyc
Inny:

6.Czy oprócz swojego Boga korzystasz teraz także z innych źródeł inspiracji? Możesz zaznaczyć więcej niż jedną pozycje.
Tarot
Astrologia
Chiromancja
Poradniki
Biorytmy
Wróżenie z fusów
Płonące krzaki
Krwawe ofiary
Wędrówki po pustyni
Loterie
Telewizja
Playboy i / lub Playgirl
Seks, Narkotyki i Rock'N'Roll
Bill Clinton
Mantry
Kryształy
Piramidy
Polisy ubezpieczeniowe
Inne:
Nie korzystam

7.Ilość boskich interwencji utrzymywana jest na określonym poziomie, aby zachować równowagę pomiędzy odczuwalną obecnością Boga a
ślepą wiara w Niego. Czy chciałbyś(chciałabyś) [zakreśl jeden punkt]
a. Więcej boskich interwencji
b. Mniej boskich interwencji
c. Obecny poziom boskich interwencji mi odpowiada
d. Co to są boskie interwencje?

8.Bóg stara się także zachować równowagę pomiędzy cudami i katastrofami. Ocen w skali 1 - 5 jego działanie poprzez: (1=niedostateczne,
5=wzorowe):
a. Klęski
powodzie
1
2
3
4
5
głód
1
2
3
4
5
trzęsienia ziemi
1
2
3
4
5
wojny
1
2
3
4
5
epidemie
1
2
3
4
5
SPAM
1
2
3
4
5
Microsoft
1
2
3
4
5

b. Cuda
wyratowanie
1
2
3
4
5
nagle ozdrowienie
1
2
3
4
5
gwiazdy unoszące się nad miastami
1
2
3
4
5
płaczące rzeźby i obrazy
1
2
3
4
5
zamiana wody w wino
1
2
3
4
5
chodzenie po wodzie
1
2
3
4
5
mówiące ogniste krzewy
1
2
3
4
5
działające piloty showview
1
2
3
4
5
wciąż żyjący Saddam H.
1
2
3
4
5

9.Czy masz inne komentarze lub sugestie, które mogłyby usprawnić Boską obecność i działanie? [możesz dołączyć dodatkowe arkusze]


Mam nadzieje ze za to bana nie dostane...to nie jest wysmiewanie sie z Boga.Pozdro
2005-04-15 10:35:13
[#208] cien_drona
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30806
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30813
beka jakiej nie bylo dawno ^^ :D
2005-04-15 14:42:27
[#209] turretlame
http://netwars.pl/forumview.php?t=30835
2005-04-15 22:47:51
[#210] voytas_
"http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30806
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=30813
beka jakiej nie bylo dawno ^^ :D "

beka jakiej dawno nie bylo? Zwykly humor, praktycznie wogole nie smieszny ;p
2005-04-15 23:59:57
[#211] cien_drona
nie masz poczucia humoru , przeczytałem kazdy post :) , moze ty nie , ale ja sie naprawde usmialem :)
2005-04-16 00:00:27
[#212] cien_drona
wole sie smiac z tego niz z textów LOlRidEra albo innego kozaka :)
2005-04-16 12:01:17
[#213] CapitaN
http://tiny.pl/hcbz

owned !
2005-04-16 20:50:31
[#214] Nekrataal
<mmk> Z pingwinariow: "Prelegent: Rozklad jazdy komunikacji miejskiej bedzie dostepny w wersji dla Windows i dla Linuksa. Uzytkownikow Mac Os X stać na wlasne samochody. Glos z sali 1: Nieprawda, z nami przyjechal jeden uzytkownik Mackintosha, pociagiem... Glos z sali 2: ... swoim."

=]
2005-04-16 21:05:37
[#215] voytas_
"nie masz poczucia humoru , przeczytałem kazdy post :) , moze ty nie , ale ja sie naprawde usmialem :) "

W sumie fakt. Kazdy ma inny poglad na humor i kazdego smiesza inne rzeczy : )
2005-04-17 15:55:51
[#216] Dziesio
Wiesiek umiera.
Jego zycie kończy się w straszliwych męczarniach, których nawet on sam nie
jest w stanie opisac. Wiesiek choruje na ostra odmianę egzotycznej choroby
zwanej przez specjalistów KAC (Kurewska Abrakadabra Czachy).
Znajomi oraz pani Halinka, sprzataczka z bloku Wieska i jednoczesnie
przyjaciólka rodziny twierdza, ze w obecnej sytuacji niewiele juz mozna
zrobic - Wiesiek jest skazany na smierc. Pomysl, jak straszne musi byc zycie
z wyrokiem. A wszystko zacęlo się tak niewinnie na imieninach u szwagra
Wieska, niejakiego Czelawa Dz. ...
Ale jest jeszcze szansa! Mozemy pomóc Wieskowi!
Firma WDUPEX s.a. z Rozworowa Podlaskiego, producent czopków
przeciwgrzybicznych "Solaris", zgodzila się sponsorowac kampanię ratowania
Wieska. Za kazde przeslanie tej wiadomosci nowej osobie, firma WDUPEX wplaca
na konto Wieska 2 rublle bialoruskie. Uzbieralismy juz 374764687098176523,5
rubli, co jest równowartoscia okolo 26 groszy. Jezeli uzbieramy 1,50 zl mama
Wieska będzie mogla kupic mu mineralkę w osiedlowym sklepie spozywczym i jej
syn będzie uratowany (byc moze wystarczny nawet na regeneracyjna zupkę
chińska). Tak więc nie czekaj! Los Wieska lezy w twoich rękach! W tak latwy
sposób mozemy mu pomóc...To jest lańcuszek SRANIA NA ŁAŃCUSZKI.
Jesli srasz na lańcuszki szczęscia wyslij ten lańcuszek wszystkim
(lacznie ze mna).
Jesli wyslesz to : 5 osobom- nic sie nie stanie,
10 osobom - nic sie nie stanie, 15 osobom - tez pewnie nic sie nie stanie,
20 osobom - zgadnij co sie stanie ... NIC !
666 osobom - tez sie kurwa nic nie stanie
Otoz to: Nic sie kurwa nie stanie !
Ania nie wyslala lańcuszka i nic się jej nie stalo,
Grzesiek wyslal lańcuszek i nic mu sie nie stalo
Robert nie wyslal lańcuszka i pierdolnal go tramwaj, ale nie wiadomo jaki byl zwiazek z lańcuszkiem.
Powiedzmy razem : SRAMY NA ŁAŃCUSZKI
2005-04-17 18:02:04
[#217] Treble
Ok mnie ten kawal powalil jednak moze nie byc tego efektu piszac , bo to trzeba pokazywac ;) Jednak sproboje .....

Pewnego dnia pewien rolnik wstal rano aby moc zaczac prace na polu , wsiada na ciagnik i rusza w pole ... . Pracuje w pocie czola caly dzien kolo godziny 16 wyciaga swoje drugie sniadanie , kanapke z szynka i serem . Mysli se zjem teraz ...... albo nie przejade jeszcze kilkaset metrow dopiero potem ja zjem . Jak pomyslal tak zrobil , ale kiedy wrocil nie zastal swojej kanapki ^^ . Mysli se : kurde pewnie ktos byl glodny i sobie wzial i zjadl , coz dobra pieprzyc to . Nastepnego dnia sytuacja sie powtarza rolnik kladzie kanapke na kamieniu odjezdza dalej wraca i kanapki znowu nie ma . Cala ta sytuacja zaintrygowala rolnika , wiec mysli se ze nastepnego dnia zastawi pulapke . Polozyl sie wczesnie spac i kazal babie zrobic kanapke na nastenpy dzien . Rano polozyl kanapke na kamieniu i ukryl sie w krzakach , czeka 5 min 10 min 15min wkoncu po 40 minutach nadlatuje orzel i chwyta kanapke w swoje pazury , rolnik biegnie przez caly las za orlem przez krzaczory , wkoncu widzi wielka gore w ktora strone leci orzel , szybko zaczyna sie wspinac kaleczyc sobie rece o ostre skaly , wkoncu widzi dosyc spore gniazdo orla podchodzi powoli i zerka ..........










Orzel delikatnie z gracja rozpakowuje kanapke z papieru w ktorym zostala owienieta kanapka . Jednym szponem bierze ser i mowi do siebie " serek tutaj " drugim szponem bierze szyneczke i mowi do siebie " szyneczka tutaj" wkoncu bierze chleb w skrzydla trzymajac je , powoli zaczyna sie usmiechac i zaczyna sie masowac chlebem po klacie i krzyczy










ALE JA JESTEM POJEBANY !!!!!! :D
2005-04-17 18:02:47
[#218] Treble
no nie wiem napiszcie czy jest ten efekt ;p chyba delikatnie go spierdolilem
2005-04-17 18:57:59
[#219] End3r
ale tylko delikatnie :P zgadzam się, że lepszy efekt daje opowiedzenie tego dowcipu.
2005-04-18 00:30:09
[#220] c0beL
http://www.sfd.pl/temat190103/
2005-04-18 00:57:02
[#221] Gekkon
c0bel LINK OWNED!!!
hahahaha ale beka :)))
nigdy wiecej nie jarajcie :)))
2005-04-18 01:47:17
[#222] arcy-Chan
Ta beka jak ch..
2005-04-18 12:23:51
[#223] HiveMind
Po oststanim wypadku Michaela Schuhmachera (Grand-Prix Niemiec, Hockenheimring) stajnia Ferrari zwolnila cala zaloge z boxu. Decyzje podjeto po przejrzeniu dokumentacji na temat grupy mlodych, bezrobotnych Polakow z Berlina, ktorzy byli w stanie w ciagu 4 sekund odkrecic wszystkie kola od samochodu, nie dysponjac przy tym zadnymi potrzebnymi narzedziami...
Team Ferrari uznal to jako mistrzowskie osiagniecie (z taktycznego punktu widzenia) - jako ze w dzisiejszych czasach o zwyciestwie lub przegranej w wyscigach formuly 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boxie.
Projekt jednak zakonczono rownie szybko jak go rozpoczeto: mlodzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie kola w ciagu 4 sekund, ale rownoczesnie w ciagu mniej niz 10 sekund kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery i sprzedali ... team'owi McLarena...
2005-04-18 15:29:26
[#224] Drifter
arcy-Chan
2005-04-18 01:47:17
Ta beka jak ch..

na maxa!
2005-04-18 20:59:10
[#225] -AciD-
:DD:DD:D:D:DD:LOL
2005-04-18 21:24:10
[#226] gargoil
roshu (19:36)
sory ale gadu mi sie zawiesilo
co ost pisalas??
karolina_jakas tam (19:37)
nie nic
roshu (19:37)
czyli??
karolina_jakas tam (19:37)
hehe ale to by była taka specjalnie dla mnie [nagroda]
roshu (19:38)
no mow a nie
karolina_jakas tam (19:39)
a jaką postać na ta nagroda? Materialna czy może bardziej w postaci kogoś
roshu (19:39)
ja nic tobie nie mowi jako fct mam prawo do zmieniania nagrod i roznych innych rzeczy zwiazzanych z FCT
roshu (19:40)
wiec mowisz ale przepradnie moja propozycja
roshu (19:40)
zebys wziela udzial w konkursie
karolina_jakas tam (19:41)
podejrzewam że nagroda o którą mi chodzi nie spodobałaby się innym biąrącym udział (męskiej części)
roshu (19:41)
jeszce raz
roshu (19:42)
bo cie nie zrozumialem
karolina_jakas tam (19:42)
nio właśnie ja Ciebie też
karolina_jakas tam (19:42)
hehehe
roshu (19:42)
czyli co chcesz ze nagrode??
karolina_jakas tam (19:43)
nie powiem
roshu (19:43)
no to nie
roshu (19:44)
w takim razie chyba nie zmienie nagrody
roshu (19:44)
a juz chcialem
karolina_jakas tam (19:44)
za krótko Cię znam
roshu (19:44)
czyli co??
karolina_jakas tam (19:44)
ale wiesz możesz zrobić dla mnie jakiś specjalny konkurs
roshu (19:44)
dobra to ja dla ciebi robie konkurs
karolina_jakas tam (19:45)
karolina_jakas tam (19:45)
a jaki
roshu (19:45)
powiem mi co chcialas za nagrode a jak pomysl mi sie spodoba to dam ci ta nagrode
roshu (19:45)
tzn ty mi powiesz
karolina_jakas tam (19:45)
tak za darmo
karolina_jakas tam (19:45)

roshu (19:45)
no jak nagroda za fajny pomysl to bedzie
karolina_jakas tam (19:46)
nio wiesz ja myślałam o spotkaniu...
roshu (19:46)
z kim??
roshu (19:46)
karolina_jakas tam (19:47)
a jak myślisz
roshu (19:48)
nie mam pojecia
karolina_jakas tam (19:49)
z z takim jednym przystojnym chłopakiem....
karolina_jakas tam (19:49)
roshu (19:49)
czyli??
karolina_jakas tam (19:49)
z Tobą
roshu (19:50)
heh ciekawe
roshu (19:50)
a czemu akurat ze mna??
roshu (19:50)
ja myslalem ze chcialas inna nagrode zwlaszcza mowiac ze za malo mnie znasz ale to juz zatrzymam dl asibei
roshu (19:50)
siebie
karolina_jakas tam (19:51)
ale widze że nie dostane nagrody
roshu (19:52)
na razie jeszcze nic nie powiedzialem a ty sie smutasz
karolina_jakas tam (19:52)
nio w sumie masz racje
roshu (19:52)
musze wiedziec co cie zainspirowalo do tego typu nagrody
karolina_jakas tam (19:53)
hmm...roshu (19:54)
no??
karolina_jakas tam (19:55)
chyba Twoje foty i opowieści Szymona
roshu (19:55)
i jakie to mialoby byc spotkanie??
roshu (19:55)
jakies zobowiazujace??
karolina_jakas tam (19:56)
a to już zależy od Ciebie
roshu (19:56)
jak ode mnie??
roshu (19:56)
czyli co masz namysli??
20:59:18
karolina_jakas tam (19:57)
patrz status
roshu (19:57)
no widze i co??
roshu (19:58)
roshu (19:58)
to ma yc jakas sugestia??
karolina_jakas tam (19:58)
może
roshu (19:59)
ale ja jestem malo domyslny i mi musisz mowic jak malemu dziecku
karolina_jakas tam (20:00)
właśnie widze roshu (20:00)
no
karolina_jakas tam (20:00)
ale co mam Ci wytłumaczyć
roshu (20:01)
no o co tobie chodzi?
karolina_jakas tam (20:01)
karolina_jakas tam (20:02)
to jak z tą nagrodą
roshu (20:02)
no ale ja nie wiem praktycznie nic o tej nagrodzie
roshu (20:02)
roshu (20:02)
musisz mi cos jasniej wytlumaczyc
karolina_jakas tam (20:03)
słyszałam że poszukujesz bratniej duszy...
roshu (20:03)
teoretycznie tak
roshu (20:03)
praktycznie zreszta tez
karolina_jakas tam (20:04)
to tak jak ja....
roshu (20:04)
i sugerujesz ze jak moglbym byc ta twoja bratnia dusza a ty moja??
karolina_jakas tam (20:05)
tak ?
20:59:38 adrian roszak (3382870)
roshu (20:05)
heh to troche jest przeszkod
roshu (20:05)
roshu (20:05)
po 1st w ogole cie nie znam
karolina_jakas tam (20:06)
nio właśnie chciałabym Cię poznać....
roshu (20:06)
po 2nd heh moze to glupio zabrzmi ale jak poszukuje raczej ciala niz duszy
roshu (20:06)
po 3rd juz mam jedna kolezanka na oku jesli chodzi o dusze
karolina_jakas tam (20:07)
hmm....
roshu (20:07)
no los
karolina_jakas tam (20:07)
smutno...
roshu (20:07)
no co ja poradze
karolina_jakas tam (20:08)
myślałam że będziemy mogli się poznać....
roshu (20:09)
no poznac sie moze i moglibysmy
roshu (20:09)
ale raczej tylko w celach integracyjnych niz jakichs zobowiazujacych
karolina_jakas tam (20:09)
ehh...
karolina_jakas tam (20:09)
rozumiem...
karolina_jakas tam (20:10)
wiedziałam
20:59:44
adrian roszak (3382870)
roshu (20:10)
heh nie masz co plakac
roshu (20:10)
i tak bys mnie nie polubila
karolina_jakas tam (20:10)
oj mam
karolina_jakas tam (20:10)
byłabym gotowa zaryzykować
roshu (20:11)
co zaryzykwoac??
karolina_jakas tam (20:11)
poznanie Cię i to czy bym Cię polubiła czy nie
roshu (20:12)
eee tam nie warto
roshu (20:12)
ale poza tym to raczej w tobie sie desperacja odzywa niz chec poznania mnie
karolina_jakas tam (20:12)
nieprawda
roshu (20:12)
tak mi sie tylko wydjae
roshu (20:12)
i moge sie mylic
karolina_jakas tam (20:13)
wiedziałam że jesteś tym z górnej pułki....
roshu (20:13)
czemu z gornej polki?
roshu (20:13)??


niektóre laski są naprawde zdesperowane;]
2005-04-18 21:58:06
[#227] Madras
Lord wzywa służącego:
- Drogi Johnie, zajrzyj do sypialni pani i przeprowadź grę wstępną. Ja tu sobie jeszcze trochę poczytam.
2005-04-18 22:06:27
[#228] pwl[SSF]
"niektóre laski są naprawde zdesperowane;] "

Auaaaa to boli :P Ale historyjkę jaką w ogóle wymyśliła :O
2005-04-18 22:16:06
[#229] OldSkul
-JAAAAANIEEEEE!!!! JAJKA!!
- na miekko czy na twardo ?
-nie, podrapać...

___
haha =]
2005-04-18 22:34:23
[#230] popo-rex
gargoil ty jestes naprawde taki malo kapujacy czy tylko udawales??:PP
2005-04-18 23:56:52
[#231] Nekrataal
http://tiny.pl/hd8f
2005-04-19 08:27:46
[#232] Furia
szczerze mowiac oprocz dwoch tekstow:
"słyszałam że poszukujesz bratniej duszy..."
i:
"po 2nd heh moze to glupio zabrzmi ale jak poszukuje raczej ciala niz duszy"
bratniego ?? (tzn meskiego ?? :P )

to text nie jest smieszny - takie stereotypowe zachowanie dziewczyny ktora sie zaduzyla (trudno powiedziec czy zdesperowana) - w kolesiu ktorego prawie nie zna :P:P
2005-04-19 08:30:17
[#233] Furia
to "slyszalalam ze poszukujesz bratniej duszy..." zawsze mnie smieszy ;P
2005-04-19 12:47:14
[#234] gargoil
popo-rex to nie ja pisałem... ja to tylko tu wklejiłem.

sytuacja wyglądała mniej więcej tak:
ziomuś założył sobie własną stronke na której zamieścił pare swoich fotek, potem odezwała sie do niego jakaś laska i zaczeła świrować zę sie chce spotkać, było wiecej rozów ale tylko tą mi udostepniono:P

ta laska nigdy go na oczy nie widziała ale sie w nim zadłużyła, komizm polega na tym iż laska nie widząć człowieka na oczy dowiadująć że nie chce sie z nim sopotkać uważa go za osobe z wyższej półki:)
2005-04-19 14:40:19
[#235] VaxS(GN)
http://bash.org.pl/top50/
2005-04-19 15:39:32
VAXs z czego to są logi ? :o
2005-04-19 15:43:53
[#237] [Tas]
z irca
2005-04-19 15:53:40
[#238] *Kinga*
http://images2.jokaroo.net/flash/elevatordisco.swf
BHUEHEUHUEHEUHUEHEU LOOOOOOOL :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
2005-04-19 17:09:45
[#239] Sw.Mikolaj
<ver> wlasnie odkrylem cos ciekawego, jak sie obierze pomarancze golymi rekoma, potem umyje sie je mydlem o zapachu dzikich owocow, nastepnie obierze cebule i ponownie umyje rece tym samym mydlem to rece przez 15 sekund pachna grejpfrutami
Cantona (16:52)
czekaj sprawdze
Cantona (17:07)
ej to nei prawda byla
Cantona (17:07)
ty l
Cantona (17:07)
kl
Cantona (17:07)
maczuchu
2005-04-19 17:10:10
[#240] Sw.Mikolaj
<Qra`> Historia wydazyla sie pare dni temu kolegom na Accenture'owym projekcie we
<Qra`> Wrocku:
<Qra`> Key account z Computerlandu zaprosil kilka informatykow od naszego klienta
<Qra`> na kolacje do La Scali na rynku Wroclawskim.
<Qra`> Restauracja spokojna, ale jak sie czasem zdarza, blisko nich siadla grupka
<Qra`> panow z bardzo szerokimi karkami i zlotymi lancuchami. Oczywiscie odbieraja
<Qra`> komorki, i rzucaja tekstami typu "ten na granicy to k**** nasz, bierz bm-ke
<Qra`> do Sergieja."
<Qra`> Nasi, jak to informatycy, siedzieli skromnie starajac sie nie zwracac na
<Qra`> siebie uwagi. W pewnym momencie zadzwonil telefon do jednego o problemie na
<Qra`> produkcji, chlopcy rozmawiaja i pada zdanie, "to zrob mu kill'a jak inaczej
<Qra`> nie mozesz."
<Qra`> Po rozmowie, jeden z kolegow z szyja odwraca sie, patrzy na naszego i z
<Qra`> uznaniem w glosie mowi: "Szacuneczek."
2005-04-19 18:55:31
[#241] voytas_
Cantona rox :DDD
2005-04-19 21:59:48
[#242] TureK
http://www.francesco.biz/papa.jpg

chyba go ludzie juz nie lubia ;p
2005-04-19 23:41:14
[#243] Kaziu
omfg...moge tu jeszcze dorobic miecz swietlny, obusieczny czerwony bedzie pasowal...?
2005-04-20 00:30:32
[#244] eVeReS
To ja tylko chciałem dodać że gdyby Papieżem został Polak to zaraz by ban poleciał (żeby nie było - takie samo skojarzenie mnie naszło :P). Dziękuję za uwagę.
2005-04-20 09:08:31
[#245] ilovelhx
a mi sie skojarzyl z Kazikiem ;] no moze troszke starszy...
2005-04-20 09:28:31
[#246] ChodoR[PM]
"MaM_SankI 2005-04-03 09:17:34
http://sowa.netszok.pl/1.jpg
<nara>

Zmieniony 2005:03:04 13:10:38 przez pwl[SSF]"

sanki dostal bana za tego linka : ) ciekawe czy turkowi sie uda ^_^
2005-04-20 15:44:29
[#247] vojti
nie wiem czy bylo ale i tak rox

http://o.radio.maryja.fm.interia.pl/cytaty.html

polewa ;)
2005-04-20 16:44:24
[#248] DarkFafik
<miesiąc> <-- ostrzegam ze 18+ ;) (i tak szybko wyjdziecie ;])
______
konkurs!! ktory z nich to rydzyk!! :D

Zmieniony 2006-08-06 19:37:54 przez pwl[SSF]

2005-04-20 17:06:41
[#249] TaSteOfInDia
o kurwa!!! JA JADLEM DO CHUJA !:((( Malo nie zwrocilem tego co mialem w ustach + w zoladku :(
2005-04-20 18:57:19
[#250] cien_drona
lol DarkFafik ty piczo mułem zajebana!!!!!!!!!!!!!!! kurwa to towja dupa ? łeeeee
TEMAT ZAMKNIĘTY.