//1st,siema Bohner nie wiem czy mnie pamietasz :>//
Pewien Japończyk wyjechał do Ameryki na wycieczkę. Ostatniego dnia pobytu złapał na ulicy taksówkę i kazał zawieźć się na lotnisko. Kiedy tak jechali, nadjechała Honda i wyprzedziła taksówkę. Japończyk wychylił się przez okno i krzyknął:
- Honda, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Chwilę potem taksówkę wyprzedziło Mitsubishi. Japończyk znowu wykrzyczał:
- Mitsubishi, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Ta sama sytuacja powtórzyła się z samochodem marki Toyota:
- Toyota, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Kierowca już czerwieniał ze złości, ale siedział cicho. I tak sytuacja powtarzała się jeszcze parę razy. Wreszcie taksówka zajechała na lotnisko. Koszt podróży wyniósł 300 dolarów. Japończyk zaoponował: - Wah.. baldzo dlogo!
Kierowca na to: - Taksometr, bardzo szybki! Zrobiony w Japonii!
Córeczka mówi do matki na plaży:
- Mamo, dałam nurka...
- Nie mówi się dałam nurka, tylko dałam nurkowi... i żeby mi to było ostatni raz.
Szpital, odprawa oddziału, atmosfera gorąca, starzy, młodzi, lekarze, lekarki... Nagle jedna z młodych lekarek zrywa się:
- Panie ordynatorze, ale ja zapomniałam pieczątki.
- Koleżanko! Przychodzi pani do pracy bez najważniejszego narzędzia pracy lekarza?
- Myślałam, że najważniejszym narzędziem pracy doktora jest głowa - burknęła urażona.
Palec ordynatora spoczął na karcie choroby:
- Koleżanko, niech pani podejdzie i pierdolnie tu głową...
Parę dni przed ślubem pan młody przychodzi do księdza, wręcza mu dwieście złotych i mówi:
- Proszę księdza, mam nietypową prośbę. Proszę podczas dyktowania mi przysięgi małżeńskiej opuścić słowa: ,,Ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci''. Dziękuję z góry...
Dzief ślubu. Pan młody, pewny siebie, staje przed ołtarzem i wszystko idzie dobrze do momentu złożenia przysięgi małżeńskiej.
Ksiądz pyta:
- Czy ślubujesz bezgraniczne oddanie swojej żonie, posłuszeństwo wobec każdego jej rozkazu, przynoszenie jej śniadania do łóżka do końca życia? Czy klniesz się na Boga, że nigdy, ale to nigdy nie spojrzysz na inną kobietę i nawet nie przyjdzie ci do głowy, że inne kobiety żyją na świecie?
Pan młody, ciężko przestraszony i zszokowany, bąka w końcu:
- Ta... ta... tak...
Po ceremonii wściekły przybiega do księdza i pyta, co to wszystko znaczy.
Ksiądz oddaje mu dwieście złotych i odpowiada spokojnie:
- Po prostu przebiła twoją ofertę.
Nawalony jak świnia facet ledwo żywy wraca do domu i kładzie się do łóżka. Nagle zebrało mu się na amory, więc zaczyna przystawiać się do żony, łapie ją za nogę:
- Ooo, ogoliłaś nogi, kochanie!
Wsuwa rękę w majteczki:
- Ooo, wygoliłaś się nawet na dole!
Ręka wędruje wyżej, głaszcze ją po brzuszku:
- Schudłaś, kochanie, wspaniale, pewnie dużo ćwiczyłaś...
Nagle facet krzyczy:
- Ale piersi to stanowczo za bardzo zmniejszyłaś, wiesz, że lubię duży biust!
Spod kołderki nieśmiały głosik:
- Tatusiu, ja mam dopiero 13 lat!
Kochanie, dlaczego ty jesteś taki nieczuły i nieromantyczny? Ciagle tylko piwo, koledzy i telewizja.
- Ja nieromantyczny? Przecież przedwczoraj jedliśmy kolację przy świecach.
- No tak, bo spółdzielnia wyłączyła prąd...
- Ej tam, czepiasz się...
Kobieta bierze lekcję golfa, ale nie może trafić w piłeczkę, bo ciągle źle chwyta za kij. W końcu zniecierpliwiony instruktor mówi:
- Niech pani weźmie kij tak, jakby pani dotykała członka swojego męża!
Kobieta bierze zamach i... piłeczka toczy się na jakieś dziesięć metrów.
- Dobrze... - cedzi instruktor. - A teraz proszę wyjąć kij z ust i uderzyć jeszcze raz...
Jasiek bardzo prosi swoją narzeczoną Hanusię, żeby mu się oddała jeszcze przed ślubem.
- Jasiu, nie oddam ci się, bo chcę być do ślubu czysta jak lilia... A poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli.
Jakie palisz?
- Różnie...
No ale jakie?
- Płaskie, półpłaskie, zależy jak kto przydepta.
Było pewnie 10 tyścięcy razy, ale co tam, od czasu do czasu warto sobie przypomnieć:
http://www.dea.gensys.pl/http://tiny.pl/qgsk
to mnie rozjebalo po maksie ;)
Sorry za kommentsa bez joke'a ale:
Ten pierwszy filmik jest dość marny, ale ten drugi musicie ściągnąć ;OOOOOOO
To drugie widzialem kiedys w tv. To byl program o biciu rekordow Guinnesa.
---------------------------
http://sysadminday.com/
Wczoraj byl swiatowy dzien admina o_O
http://tiny.pl/lfg - Jak bylo to sorry :D
Ta lama niezle ryje psychike...
Kawal na 4 ;]
Przychodzi facet do lekarza, kladzie swa meskosc na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To moze za duzy?
- Nie, wcale nie.
- A co, za maly?
- Nie. Nie jest za maly.
- To co w koncu?!
- Fajny, nie?!
Przychodzi do lekarza facet ze spermą na ręce i mówi:
- Panie to się w pale nie mieści!
Jak bylo to sorry.
___________________________________
Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne
smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia:
- A ty Jasiu, co nam powiesz?
- Ja mysle, ze mozna zjesc lampe.
- Co ty, jak to? Skad ten pomysl?
- Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty:
"Zgas lampe, to wezme do buzi"...
- Mamo, mamo, ja juz nie chce braciszka!
- Zamknij sie gowniarzu! Bedziesz jadl co ci ugotuje!
Bylo sobie dziecko, ale niestety bez raczek, bez nozek, bez tulowia,
po prostu sama glowa.
Stoi sobie kiedys ta glowa na kominku i przychodzi mama i mowi:
- Witaj synku, mam dla ciebie prezent!
- Kurwa, pewnie znowu kapelusz!!
Rodzice mieli ochote na ...(takie tam)... ale nie chcieli zeby Malgosia
widziala, wiec wyslali ja na balkon i kazali mowic co widzi. Malgosia stoi na
balkonie i opowiada:
- Jedzie pan na rowerze, idzie pani z zakupami, o jakas dziewczynka stoi na
balkonie, pewnie jej rodzice tez sie pierdola.
Przy stole rodzinka zjada w ciszy i skupieniu obiadek. Nie rozmawiaja
ze soba ze wzgledu na to zeby nie robic przykrosci synkowi ktory od
urodzenia nic nie mowi.
W pewnej chwili synek zatrzymuje reke z widelcem w pol drogi do ust i mowi:
- A gdzie kompocik ?
W tym momecie rodzina znieruchomiala z zaskoczenia.
Po dluzszej chwili mamusia mowi przez lzy szczescia:
- Synku! Odezwales sie przeciez ty nic nie mowiles!
A synek:
- No ale zawsze byl kompocik.
Malgosia po raz pierwszy dostala miesiaczki. Przerazona biegnie
do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal
powaznie.
- Rozbieraj sie - mowi.
Obejrzal dokladnie.
- Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi
Malgocha, ze ci jaja urwalo!
Przychodzi niemowa do apteki z zamiarem kupna prezerwatywy - niestety nie wie jak to pokazac.
Gdy nastepuje jego kolej, podchodzi do okienka, wyciaga interes na lade i rzuca 100 PLN...
Aptekarz parzy, po chwili wyciaga swoj i bierze stowe. Niemowa proboje mu ja odebrac na co aptekarz: " Jak nie umiesz pogodzic sie z przegrana to po cholere sie zakladasz ?? "
Oto ramówka telewizyjna nowo otwartego kanału telewizyjnego
> Dla alkoholików BOLSAT.
> 06:30 - Gdzie jestem, kim jestem która godzina? - teleturniej z
> nagrodami
> 08:30 - Piwko czy winko - program poranny
> 09:00 - Wiadomości
> 09:30 - Alkobiznes - progra integracji polsko-czeskiej
> 10:00 - Dębowe Przedszkole - program dla początkujących smakoszy
> 11:00 - The Smirnoffs - telenowela rosyjska
> 12:00 - Haftowanie na ekranie - reality show
> 12:30 - Soplicowo 2002 - Relacja z festiwalu piosenki Polskiej
> 13:00 - Sport - MŚ : Sztafeta 4x100
> 15:00 - Kielonopolscy (odc. 0.75) - telenowela Polska
> 14:20 - Teatr Bolstatu : Shakesbeer : To drink or not to drink.
> 15:30 - Łowienie na żywca - program dla samotnych kobiet
> 16:00 - Dzieje wina - Program historyczny
> 17:00 - Po kielonie - rozmowy polityczne
> 17:30 - Liga polska - Lech-Poznań vs. Tyskie-Tychy
> 18:45 - Zwierzyniec - Złoty Bażant - film słowacki
> 19:00 - Wieczorynka - Przygody Jasia Wędrowniczka (The
> Adventures ofJohny Walker) - film animowany prod.
> angielskiej
> 19:30 - Zagrożenia XXIw. - Esperal
> 20:00 - SUPERKINO : Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej
> Warki -film fab. USA
> 21:30 - Rozmowy w rynsztoku - talk show
> 22:00 - 40% - lista,lista,lista przebojów
> 22:30 - Z gwinta - Magazyn reporterów Bolsatu
> 23:30 - Decyzja należy do ciebie - odc. pt: 0,7 czy połówka
> 00:00 - Kino Mocne : Odwyk - Pogromca wyzwolonych - horror USA
> 02:00 - Gość Bolsatu : Gucwiński opowie o swoich pawiach
> 02:30 - Na planie : Absolwent
> 03:00 - Jak przerobić Pana Tadeusza - program edukacyjny
> 03:30 - Wycieczki Bolsatu : TATRA
> 04:15 - X-Flaszki - program nocny
nograv zmiazdzyles :DDDDD aahahahahah
Mysio Psio ahahahaha xDDDDDD
oh, widze, ze ktos dodal ;x
Rzad Ukrainy zastanawia się co zrobic z ziemia wokol Czarnobyla.
- Nie mozemy tam nic uprawiac, ani ziemniakow, ani kukurydzy...
- Możemy zasiac tyton, a na paczkach papierosow umiescimy napis:
Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni...
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html
Zajebista gra. Bijemy romana. Moj rekord to 454 km/h
Bijcie kurwa rekord gdzie indziej, w ogóle był już o tym topic.
przepraszam najmocniej chodzaca kpino! :<
Bóg stworzył Adama i Ewę, pokazał im co, gdzie i jak i w pewnym momencie pyta:
- Które z was chce sikać na stojąco??
Adam sie wyrywa:
-Ja chce, ja chce...
Bóg popatrzy, zastanowił się, w koncu stwierdził:
- No dobra, będziesz sikał na stojąco...a Ewie pozostanie wielokrotny orgazm.
tej, zapodajcie ten kawal o wujku staszku, bo nie kminie tresci, elo, thx.
Poszedl maly Jasio do cyrku i tak sie zlozylo, ze musial usiasc w pierwszym rzedzie. Rozpoczal sie wystep i na arene wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jak masz na imie?
- Jasiu.
- A wiec Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
- Nie.
- A czy ty jestes tulowiem krowy?
- Nie.
- A wiec Jasiu, ty jestes dupa wolowa HAHAHA! (zasmial sie szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wrocil do domu, opowiedzial wszystko tacie, na co ten mu mowi:
- Jasiu, jutro tez pojdziesz do cyrku.
- Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu bedzie sie smial.
- Nie martw sie Jasiu, tym razem pojdzie z toba Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty.
No i tak sie stalo. Nastepnego dnia poszli Jas i Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzedzie i czekaja na wystep Klauna Szydercy. Wychodzi wiec Klaun Szyderca na arene i zaczyna swoj znany wystep.
Podchodzi do Jasia pyta:
- Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty:
- Spierdalaj !
xDDD
" Spierdalaj ! " xDDD
lepsze bylo z tym tam jak koles lowil ryby i slyszal takie "spierdalaj"..
potem cos "nie latwiej by ci bylo wioslem ?!"
"SPIERDALAJ !!!!"
pameita to ktos ?:D
ja cos kojaze ale nei bardzo;x
siedzi koles na rybach i slyszy zblizajace sie z gory rzeki coraz glosniejsze i wyrazniejsze "spierdalaj"...glos sie zbliza zbliza zbliza, za chwile ukazuje mu sie koles w pontonie,2 wiosla leza, a koles w pontonie wiosluje patelniami;] wiec facet na brzegu mowi: nie latwiej by bylo wioslami? a koles w pontonie: SPIERDALAJ;D
________
do uslug ;]
Dialogi polityczne u fryzjera:
- Co tam nowego w polityce, sir?
- Niewiele sir, podobno rząd Kenii upadł.
- Ciekawe, a jak to się stało?
- Złamała się gałąź podczas posiedzenia gabinetu.
- Chce zalozyc kur*a konto w tym jebanym banku.
- Co prosze??
- Powiedzialem, ze chce zalozyc kur*a pierdolone konto w tym jebanym banku!
- Jak pan smie!
- Normalnie! Nie doslyszysz szmato ? Dawaj mi tu kur*a kierownika! Kierownik, caly nabuzowany, bo juz wie czego i jak klient:
- No wiec, o co panu chodzi!
- Powtarzam kur*a po raz trzeci, ze chce zalozyc chujowe konto w tym jebanym kur*a banku!
- A ile pan chce wplacic?
- 2 miliardy.
- I ta kur*a robila jakies problemy?
Dwie kolezanki w sklepie rozgladaja sia za ciuchami. Podchodzi ekspedientka:
- W czym moge pomóc?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to kolezanka:
- No co ty Kaska?! Nie jestes na Gadu-Gadu!
qlaVyJoe 2005-08-03 11:12:32
http://www.putfile.com/media.php?n=mp7652
OMG !!!!!!!!!! ;-D
Misie pysie powalaja na kolana :)
A tu cos ode mnie ;
Przy barze siedzi facet i wpatruje się tępo w szklankę z drinkiem. Widać, ze jest w totalnej depresji. Nagle podchodzi do niego lokalny zabijaka, chłop wielki na dwa metry, chwyta szklankę i wypija jego drinka jednym haustem. Wtedy facet zaczyna płakać. Zabijaka, w gruncie rzeczy - człek o dobrym sercu, zawstydził się i próbuje go pocieszyć:
- No co ty, stary, ja tylko żartowałem. Przestań płakać, zaraz postawie ci drinka, albo dwa...
- Nie, nie o to chodzi. Wiesz, dzisiaj mam najgorszy dzień w życiu. Spóźniłem się do biura i szef wyrzucił mnie z pracy. Kiedy wyszedłem na parking, okazało się, ze ktoś ukradł mi samochód. Do domu pojechałem wiec taksówka, w której zostawiłem portfel z dokumentami i kartami kredytowymi. Wchodzę do domu, a tam - żona w łóżku z ogrodnikiem. Postanowiłem wiec pójść do knajpy i po drugim piwie doszedłem do wniosku, ze życie nie ma sensu. Wtedy przyszedłeś ty i wypiłeś moja truciznę...
Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyną. Chłopak namiętnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna się pyta:
- Co robisz?
- Szukam piersi.
- Piersi są z przodu.
- Tam już szukałem...
Pani od biologii pyta dzieci, jakie jajka widziały. Padają odpowiedzi: nakrapiane, kurze, malutki, strusie. Tylko Jasio mówi, że widział czarne.
-A gdzie ty je widziałeś? - pyta nauczycielka
-Na plaży, u murzyna.
-Siadaj! Dwa!
-Tak, psze pani, były dwa!
-Pała! Nie rozumiesz!
-Pała też była, psze pani.
-Jutro przyjdziesz z ojcem! Już on ci pokaże!
-Ojciec nie ma co pokazywać, psze pani, on ma białe.
Grają sobie Mojżesz z Jezusem w golfa. Podchodzi do nich jakiś staruszek i się pyta:
- Panowie można z wami zagrać?
- No można...
No to pierwszy strzela Mojżesz. Piłeczka wpadła mu do wody i utonęła. No to on podchodzi, rozsuwa wodę, strzela jeszcze raz i trafia do dołka. Potem strzela Jezus. Piłeczka też wpadła do wody. No to Jezus idzie przez wodę, wyjmuję tą piłęczkę, strzela i trafia do dołak. Przyszła kolej staruszka. Ten popatrzył w lewo, popatrzył w prawo i z całej siły udzerzył w piłeczkę, która poooooleciała daleko, odbiłą się od drzewa, złapał ją ptak i upuścił dokładnie do dołka. Mojżesz patrzy i mówi do Jezusa.
- Wiesz co, z twoim starym to sie w nic nie da grać.
nie chcialo mi sie robic nowego topicu... a to za bardzo tutaj nie pasuje... ale....
Według badań Uniwersytetu Vermont w Burlington, kobiety mają bardziej wybujałą fantazję erotyczną. Marzą o seksie na oczach innych, o gwałtach, o seksie z kilkoma mężczyznami - po kolei lub jednocześnie (kobieta może "obsłużyć" co najmniej pięciu facetów w jednej chwili: ma usta, pochwę, odbyt i dwie ręce). Niekoniecznie chcą je wprowadzać w życie. Te kobiety, które nie mogą (a chcą) zrealizować swoich pragnień w miejscu zamieszkania, samotnie podróżują w poszukiwaniu przygód i mocnych wrażeń. Wśród samotnych turystów jest już ich prawie połowa, a 10 lat temu było ich tylko 20 procent.
qlaVyJoe 2005-08-03 11:12:32
http://www.putfile.com/media.php?n=mp7652
OMG !!!!!!!!!! ;-D
prosze pomozcie , mam ff , jaka wtyczka jest potrzebna zebym mogl to otworzyc :( ?
Gregus tu masz direct linka tzn sciagnie ci sie to na dysk
http://x400.putfile.com/videos/b3-19510405320.wmv btw to jest windows media player wiec zadnych problemow nie powinno byc
Nie chce mi sie pisac ale na necie nie znalazlem tylko zaslyszany wiec sie poswiece :)
Pojechał sobie kark na mazury połowić ryby, poszedł z wędką i piwkami nad jezioro i łowił łowił łowił - ale nic nie brało a niezle sie ululal więc postanowił na chwile sie polozyc i zdrzemnac...
Kiedy obudził sie po kilku godzinach patrzy a złotego kajdana na szyji nie ma, złoty sikor też na nadgarstku nie ma. Wkurwil sie zadzwonil natychmiast po ziomali karków
Ci szybko przyjechali i goscie postanowili przestrzasnac cale miasto.... Przestrzasneli kazda bude w miejscowosci w poszukiwaniu skradzionych rzeczy ale nie znalezli...
Juz mieli wyjezdzac ale zauwazyli jeden maly domek na przedmiesciach. Podchodza, pukaja, otwiera zmarnowany dziadek - sikor na łapie - łańcuch na szyi.
Goscie pytaja sie
-Ty stary skad to masz?
- A leżał taki jeden nad stawem to mu zajebałem, ale co lepsze tak goscia w dupe zerznalem ze hej ^^
... w tym momencie kark podchodzi do goscia łapie za łańcuch i krzyczy;
- Eeee chłopaki - to nie mój !
:))
Po wódeczce i opowiadany lepiej brzmi :)
Przychodzi starszy facet do spowiedzi:
- Uprawialem seks z 18 latka.
- Oj zgrzeszyles synu...
- Jaki tam grzech? Ja jestem Zydem!
- To po co przylazisz do spowiedzi i mi o tym mowisz?
- Mam 67 lat i wszystkim mowie!
Mistrzostwa Świata w seksie. Finał, a w nim oczywiście Niemiec, Rusek i Polak. Rzecz dzieje się na Wembley:
- I proszę państwa wielki finał. Pierwszy podchodzi Niemiec, wspaniały zawodnik i zaczyna! 1. panienka, 2. panienka 3. panienka, 4. panienka, 5. panienka, szóstaaaaa... aj nie, niestety, ale 5 panienek, nowy rekord Niemiec! I teraz Rusek. Pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, piętnasta panienka, szesnastaaaa, aj nie udało się więcej, ale znakomity wynik, rekord Europy! No i na koniec nasz zawodnik, czyli Polak. I zaczyna, pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, dwudziesta panienka, czterdziesta panienka, pięćdziesiąta panienka, sędzia, sędzia liniowy, aaaaa, o kurwaaaa !
Noc poślubna. Mąż delikatnie przygotowuje żonę:
- Na początku będzie trochę boleć, ale potem już będzie przyjemnie...
Po godzinie panna młoda pyta z zainteresowaniem:
- To kiedy będzie boleć?
- Poczekaj, zaraz skończę, to Ci w gębę dam, dziwko!
Facet mial serdecznego przyjaciela.Takiego zaufanego i wogole...
Pewnego razu siedza sobie u niego w domu, a ze byl ten facet na wozku wiec prosi swego przyjaciela:
-Stefan przyjacielu, idz na pietro i wez z pokoju moje skarpetki.Strasznie dzis zimno.
No to oczywiscie, przyjaciel od serca udal sie na gore i wchodzi do pokoju.A ta dwie, mlodziutenkie, sliczniutenki, blondyneczki - córki przyjaciela, ktoremu zimno w nozki.I jak nie zeknie do nich:
-Witajcie...przyszedlem tutaj, zeby Was przeleciec.Wasz ojciec mi kazal
One mu na to:
-Ojj, gdzie tam hihi, on by tak nie powiedzial hihi,
Przyjaciel:
-Nie wierzycie to Wam udowodnie, chodzcie.
Wyszli z pokoju i przyjaciel krzyczy do kola na wozku.:
-Ej stary! Obydwie?
-Tak obydwie! Dzieki!
Przychodzi facet do sexshopu i mówi
- Poproszę gumowa lalkę
- Ale po co - zdziwił się sprzedawca
- Przecież tydzień temu już pan jedną kupił
-To prawda, ale już jej nie kocham.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą ...
- A to się świetnie składa bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu
Rozmawia dwóch facetów:
- Wiesz, wczoraj na ulicy jakiś palant nazwał mnie gejem...
- A ty co?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebka po głowie...
Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony !
- A co jej dolega ?
- Nie wiem, ale jest tak słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby zrobiła mi śniadanie !
Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Tato, tato dzieci w szkole ciągle się ze mnie śmieją że mam same jedynki.
- Pij, nie pier...!
Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na
urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego.
Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie.
Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
- Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
- Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
- 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi świetnie
robić laskę! Kobieta nie zastanwiając się długo
kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej
czynnośći.
Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o
jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił
swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę
obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni.
Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła
męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były
przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
- Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
- Jak tylko żaba nauczy się gotować, wypierdalasz.
Diabeł złapał Polaka Rosjanina i Niemca. Mówi do nich:
- Wypuszczę was dopiero za rok ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby albo pies będzie jadł albo ty.Przychodzi diabeł po roku wchodzi do Niemca patrzy Niemiec chudy jak sztacheta pies gruby jak beka.
- No Niemiec coś nauczył tego psa?
Niemiec mówi osłabionym głosem:
- S ss s siad (pies siadł).
Diabeł:
- OK Niemiec jesteś wolny chodźmy do Rosjanina.
Wchodzą do Rosjanina patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta pies gruby jak beka.
Diabeł:
- Dobra a ty czego nauczyłeś psa?
Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
- l ll ll leżeć (pies się położył).
- OK Ruski jesteś wolny chodźmy do Polaka.
Wchodzą do Polaka. Patrzą Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta.
Diabeł:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz zaraz.
Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.
Pies patrzy na niego i mówi:
- H HH Heniuś daj gryza.
- Najbardziej paradoksalna rzecz na swiecie?
- Sraczka, bo sra się jednoczesnie często i rzadko...
Przychodzi facet z sanepidu do szpitala psychiatrycznego, patrzy, a tam wszyscy z kierownicami biegają. Idzie do kierownika i pyta:
- Co się stało, że tam wszyscy z kierownicami latają?
Kierownik wyjmuje z szuflady kierownicę i mówi:
- Jedziemy sprawdzić!
Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę:
- Ma Pani gaśnicę?
- Mam.
- A trójkącik?
- Wczoraj zgoliłam.
W szpitalu pielęgniarka wchodzi na salę i widzi jak jedne pacjent zchowuje się tak, jakby jechał samochodem. Siostra pyta go:
- Paul co Ty robisz?
- Jadę do Chicago .
- Ach tak, to szerokiej drogi - odpowiada siostra i wychodzi.
Następnego dnia siostra znów odwiedza Paula, tym razem w momencie gdy ten zatrzymuje swój wyimaginowany wóz.
- Co teraz robisz ? - pyta go.
- Właśnie dojechałem do Chicago - odpowiada Paul.
- To świetnie - mówi siostra i wychodzi.
Idać dalej przechodzi obok sali, w której leży Bob, zagląda i widzi, że ten szaleńczo się masturbuje. Zszokowana pyta:
- Bob, co Ty wyprawiasz ?!
- Paul jest w Chicago, więc posuwam jego żonę !
Na ostanim pietrze Empire State Building, w pubie, dwoch mocno pijanych mezczyzn zaczelo rozmawiac. Godzina byla juz pozna,w barze oprocz nich pozostal tylko barman,przysluchujac sie rozmowie. Jeden z mezczyzn mowi:
- A wiesz stary,ze tutaj, jak wyjrzysz przez okno na dol, to pomiedzy tym budynkiem i drugim jest taki prad powietrzny. Gdybys tu wyskoczyl to wessalo by cie z powrotem.
- No co ty, ja wiem,ze pije juz dlugo,ale w to nie uwierze.
- Mozemy sie zalozyc. O 100$. Wyskocze i mnie wessa.
Drugi sie zgodzil. Podeszli do okna i koles wyskoczyl. 90. pietro, 80, 70, 60,50 i nagle 60,70,80,90 i wlecial z powrotem. Drugi patrzy i nie wierzy. Wychyla sie i skacze. Spada,spada i zatrzymal sie dopiero na chodniku. Ten u gory zamyka okno, w ciszy podchodzi do baru,zgarnia pieniadze ze stolu, bierze marynarke i zaczyna wychodzic. Barman tak patrzy na niego przecierajac szklanke, kiwa glowa i mowi:
- Wiesz, jak sie napijesz to potrafisz byc prawdziwym sku..ielem Supermenie
Międzynarodowa wycieczka przyjeżdża pod największy wodospad na świecie:
- ....ooo my God, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo main Gott, das ist wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....ooo kurwa, ja pierdoooooleeee...
Murzyn, Hindus i Żyd podróżowali samochodem po Ameryce.
W środku nocy i prerii mieli awarię. Po ciemku ciężko
coś nareperować postanowili więc, poszukać miejsca na nocleg.
Szczęściem tuż obok znajdowała się farma, z bardzo życzliwym gospodarzem,
który powiedział do niespodziewanych gości:
- Mam w pokoju gościnnym tylko dwa łóżka, tak wiec jeden z was będzie musiał się przespać w chlewiku.
Żyd na to:
- Ja pół życia spędziłem w kibucu. Taki czysty chlewik to dla mnie nic nowego.
Ja się tam prześpię.
Żyd poszedł do chlewa, Murzyn z Hindusem zajęli obydwa łóżka w pokoju.
Po 15 minutach, pukanie do drzwi pokoju. Za drzwiami stoi Żyd i mówi:
- Niestety w chlewie jest świnia. Nie mogę tam spać, religia mi
zabrania. Na to Hindus:
- Ja żyłem w slumsach Bombaju. Mnie tam świnia nie przeszkadza.
Ja będę spał w chlewie.
I tak zrobił. Ale po 15 minutach stał przed drzwiami i mówił do Żyda:
-Nic nie mówiłeś, że tam stoi także krowa. Ja nie mogę tam spać.
Religia mi na to nie pozwala. Tym razem zaoferował się Murzyn:
- Przecież ja jestem z Harlemu. Jak dla mnie spać ze świnią i krową to i tak luksus.
Murzyn poszedł więc do chlewa. Po 15 minutach znowu pukanie do drzwi.
Żyd z Hindusem biegną aby je otworzyć. Za drzwiami stoją świnia z krową.
Do psychologa przychodzi przygnebiona kobieta i mówi:
- Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi...
Mam ogromne problemy z ulozeniem sobie prawidlowych stosunków z ludzmi.
Czy mozesz mi pomóc, ty stary lysy chuju?
Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna,
jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?! - pytają.
- Na randkę - przyznał syn.
- Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem
latarki - zakpił ojciec.
- No i popatrz na co trafiłeś...
Stoi sobie policjant z "suszarką" na poboczu i się nudzi. Nagle na
horyzoncie pojawia się nowiutki mercedes i oczywiście smerf go zatrzymuje.
Ku jego wielkiemu zdziwieniu, za kierownicą siedzi obszarpany śmierdzący
żul. Policjant totalnie zaskoczony pyta:
- Kurde! Tyle lat pracuję i nie stać mnie na takiego merca, a ty taki
obszarpany takim cackiem się bujasz. Jak to możliwe?
- Bo ja mam taki dar: jak nasikam łysemu na głowę, to mu włosy odrastają.
Jednemu nowobogackiemu nasikałem i mi tego merca podarował.
Policjant zdejmuję czapkę i nadstawia łysą pałę:
- Posikaj i na mnie to nie zapłacisz mandatu i puszcze cię wolno!
Żul rozpina rozporek, wyciąga zapyziałego f*uta i zaczyna sikać. Z tylnego
siedzenia mercedesa słychać histeryczny śmiech:
- O zesz w mordę!! Za taki numer to ci i mieszkanie kupię !!
Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi:
-Proszę obciąć psu ogon.
-Szkoda, taki piękny pies.
-Niech pan nie dyskutuje, tylko tnie.
-Ale dlaczego?
-Przyjeżdża teściowa i w domu ma nie być żadnych oznak radości.
Namawiał kumpel , kumpla
-Ty stary choć na ryby
– E, daj stary spokój
- No chodź, nie daj się prosić
- Człowieku ja nie umiem łowić, w życiu nie trzymałem wędki w ręku
- A co tu trzeba umieć, odbijasz , odkręcasz i polewasz.
Mam nadzieję, że nie powtarzam się w niczym ;-)
Katan to sie troche do jokes nie nadaje ale i tak mocne.
tak zdaje sobie z tego sprawe ze mocne ale kurde jak widze ze ludzie podchodza do reklamowki z bomba zaciekawieni zamiast spierdalac to mnie troszke bawi
Kolo twoje kawały mnie pozabijały. Szczególnie ten z hindusem żydem i murzynem.
Katan a tam pod koniec jakie jeki rannych chyba były i jedenemu kolesiowi coś sie musiało stać bo tak lezał ....
omg co za idioci .. (filmik katana)
http://tiny.pl/q783 dla miłośników WoW i nie tylko, chyba nie było?
Heh...Kolo, troche nie smieszne te kawały..czytałeś je schociaż?
Hahahahahahahaaa ten filmik z wowa ownuje :D
DarK_Sithious a wiesz co to gusta i guściki? Chyba nie... Mnie np. ten:
"Przychodzi facet do sexshopu i mówi
- Poproszę gumowa lalkę
- Ale po co - zdziwił się sprzedawca
- Przecież tydzień temu już pan jedną kupił
-To prawda, ale już jej nie kocham."
Zabił dosłownie :DDDD Zresztą Jokes nie polega na komentowaniu. Tak, sam to teraz robie, niestety.
Kobieta informatyk to jak swinka morska. Ani marska ani swinka.
DarK_sItHIOus czytałem, qmpel mi wklejał na gg ostatnimi czasy sporo, wybrałem te imo najlepsze ;]
Kolo ! świetne dowcipy !!
hehe dawno nie słyszałem takich fajnych nowych kawałów ;]]
No jeśli ich wcześniej nie słyszałem to chyba są dla mnie nowe, czy masz może jakąś inną definicję tego słowa ?..
ale nie odbiegajmy od tematu.
DarK_sItHIOus za to ty zawsze jestes smieszny jak juz sie pokazesz zawsze zieje mam...
kolo co jak co ale ten mi sie podoba :Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi:
-Proszę obciąć psu ogon.
-Szkoda, taki piękny pies.
-Niech pan nie dyskutuje, tylko tnie.
-Ale dlaczego?
-Przyjeżdża teściowa i w domu ma nie być żadnych oznak radości.
Widzieliscie Mietka?
http://www.kingsize.bialan.pl/mietek.avi
Jak bylo to sorrówa ;D
ludzie, za dużo komentarzy = /
DUPA:
Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow.
Dlatego mówimy: "dupa Wołowa". Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia.
Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym.
Wszystko kręci się wokół dupy.
Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych.
Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych
wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne,
np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka.
Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym,
jest ona bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby,
a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy,
tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego.
W dupę (lub po dupie) można również dostać.
Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicami i dziećmi.
Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie",
często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho".
Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach:
erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym.
Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza
ważność dupy w otaczającym nas świecie.
"Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe,
od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności.
Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy.
Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.
mnie tam jeszcez nigdy nic z jokes nie rozjebalo... czasem jakis filmik miazdzy... a tak to... zarty w jokes fajne byly jak sie jokes zaczynalo ;/
http://....
----------
miesiac
Zmieniony 2005-09-08 10:09:38 przez arcy-Chan
imho best filmikiem tutaj byl filmik o 3 ziomach co parodiowali huliganow arki gdynii bodajrze ;]
Kontrola Legalnosci Pracy wypytuje w Holandii Polaka:
- Mowi pan po holendersku?
- Tak, troche.
- A ma pan pozwolenie na prace?
- Oczywiscie mam.
- A pana kolega tam w pomidorach tez ma?
- Naturalnie tez ma.
- Moglby pan go zawolac?
- Oczywiscie. JOZEEEEK!!! SPI**DALA
Wrocily dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada:
- Mamusiu, widzielismy taaaka gruba swinie, jeszcze grubsza niz ty! Matka posmutniala i zaczela poplakiwac. Widzac to podeszlo mlodsze z nich, coreczka, i mowi:
- Nie placz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej swini od ciebie...
lekko wciety gosc wchodzi do restauracji... podchodzi do baru , zamawia drinka..w pewnej chwili zauwazyl, ze przy jednym ze stolików siedzi jego byla zona z obecnym jej mezem... podchodzi chwiejnym krokiem i pyta... no... kolego powiedz... jak sie jezdzi na uzywanym sprzecie?... a ten odpowiada... w sumie bez zastrzezen... troche pierwsze 4 centymetry wyslizgane, a potem jak nówka
Pewnego dnia pewien rolnik wstal rano aby moc zaczac prace na polu , wsiada na ciagnik i rusza w pole ... . Pracuje w pocie czola caly dzien kolo godziny 16 wyciaga swoje drugie sniadanie , kanapke z szynka i serem . Mysli se zjem teraz ...... albo nie przejade jeszcze kilkaset metrow dopiero potem ja zjem . Jak pomyslal tak zrobil , ale kiedy wrocil nie zastal swojej kanapki ^^ . Mysli se : kurde pewnie ktos byl glodny i sobie wzial i zjadl , coz dobra pieprzyc to . Nastepnego dnia sytuacja sie powtarza rolnik kladzie kanapke na kamieniu odjezdza dalej wraca i kanapki znowu nie ma . Cala ta sytuacja zaintrygowala rolnika , wiec mysli se ze nastepnego dnia zastawi pulapke . Polozyl sie wczesnie spac i kazal babie zrobic kanapke na nastenpy dzien . Rano polozyl kanapke na kamieniu i ukryl sie w krzakach , czeka 5 min 10 min 15min wkoncu po 40 minutach nadlatuje orzel i chwyta kanapke w swoje pazury , rolnik biegnie przez caly las za orlem przez krzaczory , wkoncu widzi wielka gore w ktora strone leci orzel , szybko zaczyna sie wspinac kaleczyc sobie rece o ostre skaly , wkoncu widzi dosyc spore gniazdo orla podchodzi powoli i zerka ..........
Orzel delikatnie z gracja rozpakowuje kanapke z papieru w ktorym zostala owienieta kanapka . Jednym szponem bierze ser i mowi do siebie " serek tutaj " drugim szponem bierze szyneczke i mowi do siebie " szyneczka tutaj" wkoncu bierze chleb w skrzydla trzymajac je , powoli zaczyna sie usmiechac i zaczyna sie masowac chlebem po klacie i krzyczy
ALE JA JESTEM POJEBANY !!!!!! :D
Mafioso wybrał się na ryby. miał ze dwa złote łancuchy (po pół kilo każdy) na szyji, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów, oczywiscie same setki. wzial ze soba trzy flaszki. zimno bylo wiec obrocil je po kolei. oczywiscie upil się i usnal. budzi sie, a tu nie ma
lancuchow, sygnetow, ani dolarow. zadzwonil z komorki po swoich ludzi i nie mineło poł godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. stwierdzili że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. wpadaja do wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom po srodku wsi. wpadają do sołtysa a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyji ma dwa złote łańcuchy na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mowi:
- No nie uwerzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem, na koniec zerznałem w dupe...
Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
- To nie moje.
Terapeutyczna grupa wsparcia.
Nazywam się Ania. Przez 30 lat robiłam mężczyznom manicure. A wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że to nie nazywa się manicure...
Kowalski spędził 3 lata w Afryce. Na lotnisku czekają stęsknieni koledzy.
Facet wysiada z samolotu z małpką na ramieniu. Kumple pytają:
- Stary no opowiadaj, jak tam w tej Afryce ? Z babami jak ?
- Uff ale jestem zmęczony ! - wykręca się Kowalski.
- A z babami jak ?
- Z żarciem kiepsko, z wódką jeszcze gorzej.
- Ale z babami jak ?
- A gorąco, że wytrzymać nie można...
- No ale z babami jak ?
W końcu małpka ciągnię Kowalskiego za ucho i mówi:
- Tato, tato, powiedz im wreszczie, jak jest z tymi babami...
Egzamin na WPiA (Wydzial Prawa i Administracji) na Uniwersytecie
Gdanskim. Egzaminator do starajacego sie:
-Dlaczego chce pan studiowac wlasnie prawo? I to u nas?
-Tato..nie wyglupiaj sie..
Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce:
"TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY". Nie trwało długo, stanął przed nim Turek,
byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja.
Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie
załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać
wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy, wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze
na strzelaninę przychodzicie z nożami...
Pietka z Wowcikom poszli do teatru na „Lampę Alladyna” Przed spektaklem napili się piwa.. Pietce w czasie spektaklu zachciało się do kibla. Wyszedł na korytarz a tam cała masa drzwi. Wchodzi do pierwszych – garderoba. Wchodzi do drugich – charakteryzacja. Wchodzi do trzecich.. półmrok – mało co widać...Patrzy.. na środku coś na kształt nocnika leży..
I dawaj rozpiął rozporek i zrobił co miał zrobić. Wraca na sale a tam cały sala wręcz pokłada się ze śmiechu. Piet`ka pyta:
- Wowcik, z czego oni się tak śmieją co?
- Nooo stary... jak wszedłeś na scenę – sala milczała. Kiedyś rozpiął rozporek – sala zamarła. Jak żeś nalał do tego tam... – mało którego nie zmroziło. No ale kiedy z tej lampy tam wyszedł Dżin i powiedział: „Nie no pie**ole taką rolę!” – wierz mi nikt nie wytrzymał i wszyscy ryknęli śmiechem!!!
Przychodzi syn do domu w nocy, pijany, w poszarpanym ubraniu. Matka sie go pyta:
-Gdzies ty był synu?!!
-Naczynie!
-Na jakim czynie?
-Naczynie Kurwa bede żygał ;]
Panie doktorze, mam problem - czlonek mi nie staje!
Doktor ujal czlonka w dlon i naprezyl.
- Przeciez staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Doktor poruszal troche reka i wytrysk nastapil.
- No i czego Pan jeszcze chce?
.
.
.
.
.
.
.
.
- Buzi.
Przychodzi Jasiu do domu cały podrapany...
> Mama sie pyta:
> -Jasiu co Ci sie stało..
> -A wiesz mamo...spadłem z rowerka...
> -Jasiu , ale przeciaż Ty nie masz rowerka!
> -....mmm no wiesz wzialem od Jacka
> - ALe przecież Jacek tez nie ma ..
> - no... przewróciłem sie na żwirze przed domem!
> -Jasiu , przed domem nie mamy żwiru
> - No , tak w zasadzie to wpadłem w krzaki....
> - ..Przecież tata wyciął wszystkie krzaki przed domem... Jasiu Ty coś
> kręcisz...
> -TO JEST MÓJ KOT I BEDE GO RUCHAŁ KIEDY CHCE
Przedstawienie "Romeo i Julia" w teatrze. Julia umiera. Zrozpaczony
Romeo pada na kolana i krzyczy: "Co mam robic?! Co mam robic?!" Na to
głos z widowni: Pierdol póki ciepła!
Facet wraca w nocy do domu.
> Z kieszeni wystaje mu wejściówka do agencji towarzyskiej.
> Żona w płacz i pyta czemu ty mi to robisz. Dbam o dom, gotuję
> sprzątam, dzieciakami się zajmuje. Czemu Ty chodzisz na te dziwki.?
> On na to:
> - Kochanie wiesz jak ja z nimi uprawiam sex to one tak fajnie jęczą - a
Ty
> nie......
> - No a gdybym ja jęczała to nie chodziłbyś do tego burdelu?
> On na to:
> - No wtedy nie!
> No więc wieczorem zaczyna się gra wstępna -mąż żonę całuje a ta odrywa
> usta od jego ust i pyta:
> - mam już jęczeć?
> - NIE, poczekaj - facet schodzi do parteru, napalony już jak nie wiem
> co a ta znów:
> - MAM JUŻ JĘCZEĆ?
> - EE, poczekaj....
> kochają się, wreszcie klient dochodzi i szepcze:
> - "o teraz jęcz jęcz!"
> Ona:
> - " Na życie mi brakuje, znów za gaz podnieśli, nie mam za co jutro
> kupić na obiad..."
ewnego dnia do jasia przyszla malgosia no i ze rodzicof jasia nie bo wyjechali do rodziny malgosia prosi jasia:
-jasiu jasiu twoi rodzice wyjechali wez mnie wyruchaj.
ale jasiu ze byl twardziel(:
-nie malgosiu
-jasiu ale prosze cie bardzo wyruchaj mnie
-nie no malgosiu nie mam ochoty
-ale jasiu ja tak bardzo prosze
-dobrze malgosiu ale zrobimy tak ja stane tu pod sciana sciagne spodnie a ty rozpedzisz sie i wskoczysz na mnie i wtedy zaczniemy.
malgosia bardzo ucieszona mofi ze OK, rozpedzila sie i juz miala skoczyc na jasia gdy ten w ostanim momencie sie odsunol a malgosia rozbila sobie ryj o sciane, jasio na to:
-hahaha ale cie wyruchalem :]
Nocą idzie dziewczynka ok.8 lat przez park. Chce zapalić papierosa, napotyka grupę mężczyzn i pyta:
- Macie fajkę?
- Mamy ale musisz nam wszystkim obciągnąć laskę (jest ciemno więc nie widzi ich twarzy).
Obciągnęła laskę więc dostaje papierosa. Ale nie ma zapalniczki.
- A macie ogień?
- Mamy, ogień dostaniesz za darmo.
Mężczyzna odpala zapałkę i oświetla twarz dziewczyny.
- Ola?!
- Tata?!
- Ty palisz?
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
Żrą przy korycie dwie świnie. W końcu jedna z przejedzenia zaczęła żygać prosto do korytka. Druga, widząc co się dzieje, powiedziała:
- Do ch*ja! Nie dolewaj, bo nie zjemy
Alabama w USA:
Na ulicy lezy martwy murzyn. 5kulek w glowie, 10 w klatce piersiowej i brzuchu. Do ciala podchodzi miejscowy szeryf i mowi:
-Kurde...20 lat szeryfowania a tak brutalnego samobojstwa jeszcze nie widzialem.
Środek zimy.Śpią dwa misie w jaskini i nagle jeden sie budzi i mówi
-jebać mi sie chce
na to drugi
-kurwa śpij , środek zimy
mija 5 minut i misiek znowu soe budzi
-jebać mi sie chce !!!
na to drugi
-śpij w cholere , środek zimy , wszyscy śpia
po 10 minutach misiek znowu wstaje i ujada
-JEBAĆ MI SIE CHCE !!! JUŻ NIE MOGE !!!
na to drugi miś
-dobra , ja ci dam , ty se pojebiesz i pójdziemy wreszcie spać
misio sie zgodził i przystąpili do dzieła
nagle patrzą - a koło jaskini pogina sobie zajączek , największa papla w lesie
-o kurwa , patrz zajączek idzie !!! jak nas widział to jutro cały las bedzie mówił żę misie to dwa pedały !!!
zajączek zauważył całą scene i rzucił sie do ucieczki.misie go gonią przez las , przez pola , aż w końcu zajączek dobiega do stawu i wskakuje do wody.Podbiega jeden z misiów i wsadza łape do wody.Miesza , miesza ...... aż w końcu wyjmuje z wody borsuka.a borsuk mówi
-zajączka tu nie ma , jebany pedale !!!
Przychodzi baba do seksuologa i mówi: "panie doktorze niech pan mi da jakies tabletki żeby mąż się ze mna kochał" lekarz dał jej tabletki i powiedział żeby włożyła je do posiłq. Na obiad byly pierogi. Mąż przychodzi baba mu podaje talerz i wychodzi do sypialni sie przygotować na ostrą jazdę =]. Nagle mąż krzyczy "Ej baśka chodź zobaczysz! Pierogi sie ruchają!"
Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia?
Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po cichutku i kopnąć go w jaja, oczywiście z całej siły. Następnie spierdalamy i teraz:
- jeśli spierdalamy a niedźwiedź nie goni nas to jest to miś pluszowy
- jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź wchodzi za nami to jest to> niedźwiedź brunatny.
- jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy w jego łapska, to jest to niedźwiedź Grizzly
- jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź wspina się za nami i wpieprza liście to jest to miś koala
- jeśli spierdalamy i nigdzie nie ma drzew to jest to niedźwiedź polarny...
A jak spierdalamy, a niedźwiedź zaczyna płakać, to jest to mis Kolargol - największa pizda wśród niedźwiedzi
Ambitny - zawsze jesteś gotowy pierdnąć
Koleżeński - lubisz wąchać czyjeś pierdnięcia
Niekoleżeński - przepraszasz, wychodzisz i pierdzisz w samotności
Roztargniony - nie możesz odróżnić swojego pierdnięcia od czyjegoś
Zaczepny - pierdzisz zawsze głośniej niż inni
Beztroski - pierdzisz w kościele
Dziecinny - pierdzisz a potem się śmiejesz
Sprytny - pierdzisz i kaszlesz w tym samym czasie
Zrozumiały - myślisz, że zawsze możesz pierdnąć głośniej
Przyjacielski - wąchasz czyjeś pierdnięcia, i mówisz im co zjedli
Okrutny - pierdzisz w łóżku i nakrywasz głowę żony kołdrą
Nieuczciwy - pierdzisz i zwalasz na psa
Zawiedziony - pierdzisz niesmrodliwie
Głupi - uwielbiasz czyjeś pierdnięcia, i na dodatek myślisz że to twoje własne
Nierozsądny - wytrzymujesz pierdnięcia godzinami
Malkontent - narzekasz że ludzie pierdzą w towarzystwie, a gdy sam to zrobisz dajesz
długie i nieciekawe wyjaśnienia
Masochista - pierdzisz w wannie i próbujesz przegryźć bąbelki
Wstydliwy - czerwienisz się po każdym pierdnięciu
Nieszczęśliwy - nie możesz pierdnąć
Umuzykalniony - pierdzisz na każdą nutę
Nerwowy - wstrzymujesz pierdnięcia w połowie
Dumny - myślisz że twoje pierdnięcia są wyjątkowo przyjemne dla otoczenia
Sadysta - pierdnąwszy w łóżku poprawiasz sobie kołdrę
Naukowiec - pierdzisz do butelek i szczelnie je zakorkowujesz
Niechlujny - masz obsrane majtki po każdym pierdnięciu
Wrażliwy - pierdzisz i potem płaczesz
Wchodzi facet do domu i widzi, jak pakuje sie jego dziewczyna.
- Co robisz kochanie?
- Odchodze od Ciebie...
- Ale dlaczego?
- Bo jestes pedofilem
- Mocne slowa jak na dwunastolatke...
Kto stworzyl kobiety? - Trzech facetow: stolarz, hydraulik i architekt - ale i tak spieprzyli robote. Stolarz: bo zrobil nogi, ktore ciagle sie rozkladaja na boki, hydraulik: bo cieknie co miesiac, a architekt... bo zbudowal szambo kolo placu zabaw!
Pewna matka zabrala swoja corke do lekarza i poprosila o badanie
spuchnietego brzucha swojej pociechy. Po chwili doktor
stwierdzil ze corka jest w ciazy. Matka zrobila sie czerwona z gniewu
o przez 10 minut klocila sie z lekarzem ze jej corka jest porzadna
dziewczyna i nigdy nie popsulaby sobie reputacji przez uprawianie
seksu w tak mlodym wieku.
W pewnym momencie doktor wstal i zaczal patrzec za okno. Matka
zdenerwowala sie jeszcze bardziej: Niech sie pan nie gapi za okno! Pan
mnie ignoruje! "Nie, nie - bo wie pani cos takiego juz sie raz
zdarzylo, tyle ze wtedy na niebie pojawila sie gwiazda i przybyli trzej
krolowie, a ja bym tego z a cholere nie chcial przegapic"
Jedzie koleś samochodem! przysnęło mu się i spowodował wypadek. Uszkodzenia małe nikt nie został ranny ale okazało się że w drugim samochodzie jechało 2 pedałów.
-Panowie dam wam 1000zł i się rozjeżdzamy!-mówi facet
-Władziu dzwoń po policje- odzywa się pedał do swojego "przyjaciela"
-dobra 2000zł i się rozjeżdzamy!!!
-Władziu dzwoń po policje!
-daje wam 5000zł jestem na warunkowym zwolnieniu z pie.rdla rozjeżdzamy się nie było żadnego wypadku! żadnej policji! OK?
-Władziu dzwoń po policję.
Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie. Ochroniarz pyta:
- Ma pan pistolet?
- Nie.
- A może ma pan nóż?
- Nie.
- Siekierę?
- Nie.
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija butelkę, daje mu tulipana i mówi:
- Ja pierdolę; to niech chociaż to pan wezmie...
Do baru wchodzi żaba w zabrudzonym cementem kombinezonie murarskim. Zamawia piwo! Zdziwiony barman podaje kufel. Ţaba wypija, płaci i wychodzi. Następnego dnia żaba-murarz wchodzi i znów pije piwo. Barman wpada na pomysł, żeby dziwnym zwierzątkiem zainteresować dyrektora cyrku. Ten pojawia się zaraz na drugi dzień. Ţaba - jak zwykle - wchodzi i zamawia piwo.
- Ţabko - odzywa się dyrektor cyrku - chętnie bym cię u siebie zatrudnił.
- W cyrku? - pyta żaba.
- W cyrku.
- To taki potężny namiot z brezentu?
- Tak.
- I drewnianą widownią dookoła sceny?
- Tak.
- To po chuja panu murarz?!
- Zabieram Cię, kochana żono, na wycieczkę!
- Nie pojadę, bo nie mam co na siebie włożyć.
- Po pierwsze, to jest wycieczka piesza, po drugie włożysz mój plecak.
So, just exactly what is a BITCH?
B - BABE
I - IN
T - TOTAL
C - CONTROL OF
H - HERSELF
So ladies, next time somebody calls you a bitch.......
SMILE.........
And say Thank You!
Two necrophiliacs are at work in the morgue. One of them turns to the other and says,
"You should have seen this woman they brought in last week. They pulled her out of the water after she'd been there for three weeks. Man, I'm tellin' you, her clit was just like a pickle."
"What," the other asks, "green?".
"No," says the first, " a bit sour."
A cop stops his police car when he sees a couple sitting on the curb. The chap is laying on his side with his trousers pulled down, the girl has her finger in his asshole, and she's reaming away with a vengeance.
The cop says, "What the hell is going on here?"
The girl says, "This is my date. When I told him I wouldn't spend the night with him, he started pounding down the booze. Now, he's too drunk to drive me home, so I'm trying to sober him up by making him puke."
The cop says, "That's not gonna make him puke."
She says, "Yeah? Wait till I switch this finger to his mouth."
Looter nie dokończyłeś tego:
Jedzie koleś samochodem! przysnęło mu się i spowodował wypadek. Uszkodzenia małe nikt nie został ranny ale okazało się że w drugim samochodzie jechało 2 pedałów.
-Panowie dam wam 1000zł i się rozjeżdzamy!-mówi facet
-Władziu dzwoń po policje- odzywa się pedał do swojego "przyjaciela"
-dobra 2000zł i się rozjeżdzamy!!!
-Władziu dzwoń po policje!
-daje wam 5000zł jestem na warunkowym zwolnieniu z pie.rdla rozjeżdzamy się nie było żadnego wypadku! żadnej policji! OK?
-Władziu dzwoń po policję.
Dalej powinno być
"-To chuj wam w dupę! Krzyczy zdenerwowany koleś.
-Włądziu czekaj, pan się chce dogadać"
;]
sorka kolega mi to wysylal ze strony jakiejs a ja sie smialem po pachy ;)
Przychodzi Bóg do Adama i mówi
- Widzę, że ty taki samotny więc zrobię ci kobietę tylko musisz mi dać pół siebie. Pół wątroby, jedno płuco, pół serca, no po prostu połowa ciebie idzie na kobiete
Na to Adam
- hmmm, a co dostanę ze jedno żebro?
Jest sobie wioska indiańska. Wódz zwołuje naradę plemiennaą
- Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaaak
- No to dlaczego nie mamy jeszcze głowicy atomowej
- Zrobimy sobie, zrobimy
No i indiance wzieli swoje tomahawki, poszli scięli największą sekwoję w lesie, wydrążyli ją, narobili prochu według starej indiańskiej receptury, napchali go do pnia a z lin itp zrobili lonty i się cieszą.
- No to gdzie ją wystrzelimy - pyta się wódz
- Na Erewań, na Erewań.
- A dlaczego na Erewań??
- No bo tylko to miasto znamy.
- No dobra niech będzie na Erewań.
Więc wzięli i namalowali na burcie rakiety "Na Erewań" po czym odpalili lont. Po chwili zakurzyło się, wybuchło, rozrzuciło indian na kilkanaście metrów w około. Wódz, bez ręki i bez nogi mówi z uśmiechem:
- Ja pierdole. Wyobrażacie sobie co się teraz w Erewaniu dzieje?
Jaaaaaaaaaa Mietek rzadzi !!!!!!:D Najlepsze w 1 minucie jest :D
najs Uraj ^^;; poprawiłes mi humor w dzisiejszy wieczór :D
http://...
--------
miesiac
Zmieniony 2005-10-08 17:51:06 przez arcy-Chan
jest to nie smaczne i za tego typu rzeczy powinny poleciec bany. Domagam sie o usuniecie tego linka. Tym bardziej ze nie nadaje sie on do "jokes", zupelnie.
TEz jestem za wyjebaniem tego linka ;/
widzialem go dzisiaj rano,rzekomo holenderski twroca przeprosil pod naciskiem mediow.Dla mnie to jest totalne przegiecie...
Moim zdaniem to dosc niekonwencjonalne spojrzenie na obecny clubbing. Nie mozna cale zycie zyc przeszloscia, rozpamietywac, trzeba nabrac troche dystansu, nie popadajmy w absurd.
RrA`Plague
Co ty wogole gadasz ? wez sie zastanow co ty piszesz.
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- jestem bardzo głodny i jestem pedałem
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta się
ludzika:
- czemu stoisz na ulicy? - chce mi się pić i jestem pedałem
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- a ty pedale czego chcesz?
- prawo jazdy i dowód rejestracyjny
ta ale jak wy sie nabijacie tu z zydow to jest w porzadku nie?
A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia...
Ludzie którzy piją sa dla mnie niczym.....niczym bracia:)
S.Z.K.O.Ł.A.- społeczny zaklad karno opiekuczy łączący analfabetów
Życie jest jak szachy, albo posuwasz królową, albo walisz konia
T.P.S.A -> TERAZ PODWYŻSZYMY SK**WIELOM ABONAMENT
jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem
Boże Narodzenie odwołane ... Józef się przyznał!
Nie pij gdy prowadzisz.- Za dużo się rozlewa
Mężczyźni są lepszymi ogrodnikami niż kobiety. Mają dwa dojrzałe pomidory i jednego ogórka, a kobiety wydeptany trawnik i dziurę po krecie :)
Czasem tak w życiu bywa że raz peka serce a raz prezerwatywa...
Nie klnę nie palę nie piję! O kurwa papieros wpadł mi do kieliszka!
piwko jak pacież... nie odmawiam
wlasnie wzielem do reki gazete a tam nagłówek "Skandal w sieci, jedna z imprez techno reklamuje swoją impreze wraz z zdjeciami z Auschwitz " ;P lol poprostu ;P
lol bo tylko drechy i naziole sluchaja techno...
btw wsumie drech=naziol ;p
co w tym takiego zabawnego ? I w ogole nie moge sobie wyobrazic jak mozna porownac kawaly z takim gownem. Za grosz szacunku. ;/ Wyaczcie ale otwierajac linka z tematu jokes, mam zamiar sie posmiac, a w tym przypadku doznalem obrzydzenia. Jeszcze raz prosze o usuniecie tego linka.
Ja slucham odmian techno roznych i niejestem naziolem ani drechem..
qwer666 normalnie masz zryty czerep albo uprzedzenia. Ale zapewne sluchasz ... ale ja tego nie skomentuje bo jestem toleracyjny. Acz kolewiek niepopieram tej reklamy.
Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim.
Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.
Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
http://www.joemonster.org/kalinoski ROTFL :D buahahahahahaha n1 :D
kilka minut temu na PRTrojka to koles czytal xD
Jeszcze żeby któryś z Twoich linków działał pewnie byłoby fajnie.
Trzeba wklejac adresy do paska recznie.
Pod FF dziala normalnie (z tzw drag-link)
Vader, te teksty są zajebiste :D
"Kumpel mi opowiadal historie nastepujaca:
byl sobie na imprezce, wszyscy sie dobrze bawili, jego kumplowi wpadla w oko
laska. Bajerowal ja, bajerowal i dobrze mu poszlo glownie dlatego, ze laska sie
urabala, ale w lozku razem po imprezie wyladowali (a raczej on ja zaciagnal, bo
ona nie bardzo byla w stanie do tego lozka trafic). Moj kumpel zalegl kole tego
lozka na podlodze a poniewaz im towarzystwo nie przeszkadzalo to spac nie
bardzo mogl, wiec sluchal. I slyszy "hmm, oooo, aaaaa" a potem " bułeee" i
okrzyk "qu.. obrzygala mnie !!!!!""
Ten tekścior = totalna miazga
http://www.lejo.nu/dj.html
Pani w szkole:
- Z czego robi sie kielbase?
Dzieci milcza
- Jasiu ty powinienes wiedziec - twój tata jest masarzem
- Ja wiem, ale Tatus powiedzial, ze jak komus powiem to mnie zabije.
Do tirówki podjeżdża auto. Przez okno wychyla się robotnik w pilotce na głowie, kufajce i gumofilcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150? - pyta tirówkę.
- Wszystko - rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!
Kowalski poszedl z zona na impreze, tam okazalo sie ze jest to seks grupowy.
Zgaslo swiatlo .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W koncu Kowalski zapala swiatlo i mówi:
- Stop, kurwa, stop. Trzeba ustalic jakies zasady, trzeci raz pod rzad robie loda ....
http://tiny.pl/qr5m
uśmiech krawężnika;]
+18
nice one :DDDDDDDDDDDDDDDDD
Bede wybieral sie do Cinema City ze swoim popcornem od teraz ;)
Mloda para przychodzi do ksiedza, aby zaplacic za msze weselna. Pan mlody mowi:
- Ile sie nalezy?
- Spojrz na swa wybranke i zasugeruj kwote. - mowi ksiadz.
Pan mlody patrzy i wyciaga 100zl z portwela, a ksiadz patrzy na panne mloda i wydaje 50zl
xDDDD
Facet mial trzy przyjaciolki. Jednak tylko jedna mogl wybrac za zone. Postanowil wiec kazdej dac po 2000 zl. Chcial sprawdzic co kazda z nich z tym zrobi.
Pierwsza pobiegla od razu do fryzjera, kupila sobie tez nowe ciuchy. Przyszla do faceta i mowi, ze to wszystko dla niego, bo go tak kocha.
Druga kupila mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszla do faceta i mowi, ze to dla niego, bo tak kocha.
Trzecia zainwestowala pieniadze, zarobila wiecej, zainwestowala znowu i znow zarobila. I tak kilka razy. Dorobila sie majatku, przeszla do faceta i mowi, ze zrobila to dla niego, bo go tak kocha.
Po namysle facet wybral kobiete z wiekszym biustem. Jaki z tego moral?
...ze faceci w przeciwienstwie do kobiet nie leca na kase
Siedza 2 szmulki przy barze i rozmawiaja podchodzi najebany facet i przez przypadek podsluchuje rozmowe.
jedna mowi
Od dzis jestem wegetarianka nigdy nie wezme miesa do ust
Ziomus sie odwraca i mowi
a huj to ryba ?
2RF ko user?
Na egzaminie z logiki profesor slucha studenta i slucha.W koncu, po jakiejs chwili kladzie się na podlodze.
- Wie pan, co ja robie ? - pyta studenta.
- Nie.
- Znizam się do panskiego poziomu.
Spotykają sie polak,ruski,niemiec i diabeł.diabeł dał każdemu dwie stalowe kule i zamknął wszystkich w takim pomieszczeniu że nawet muszka sie nie przedostanie i kazał coś z tymi kulami zrobić.przychodzi diabeł za 3 dni do ruska,no rusek tam odbija z bani żongluje kulą ,przychodzi diabeł do niemca niemiec też z piętki z bani żongluje,przychodzi do polaka i pyta co umiesz,a polak jedną kulę zespsuł a drugą zgubił
ogolnie dowcip do opowiadania a nie czytania jak sie dobrze opowie to jest beka ale nie kazdy ja ma:D zalezy od ludka-.-: siedzi koles na kiblu nagle spuszcza sie pajak po linie i :czeeeeesc massssz mlotek? a kolo na to : nie:p pajak: no to czeeeeeesc nastepny dzien ta sama scenka pajak:czeeeeeesc masz mlotek kolo: nie pajak: not o czeeeeesc dzien 3 kolo mysli kurwa wezme ten mlotek i mu dam siada na kiblu spuszcza sie pajak i : czeeesc masz mlotek? koles: no mam a pajak: no to czeeeeeeesc -.- mowie zalezy od poczucia humoru:D
http://www.bohnerbeer.com/images/Bohner_Home3.gif
To jest fajne xD
// :P //
Zmieniony 2006-01-08 12:05:51 przez Bohner
Przychodzi pięcioletni chłopczyk, ze zdechłą żabą na smyczy i skarbonką pod
pachą do burdelu. Podchodzi do burdel-mammy i pyta:
- Czy można prosić dziewczynę z AIDS?
- Mały przecież ty masz 5 lat? Co ty byś z nią zrobił i dlaczego z AIDS?
Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawdę potrzebuję - mówi i rozbija skarbonkę.
Szefowa widząc pieniądze staje się bardziej skłonna do negocjacji.
- No dobrze, ale, po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz, to może coś się znajdzie...
- No dobra. Chodzi o to, że jak zrobię to z dziewczyną z AIDS to będę miał
AIDS. I jak wrócę do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje też
będzie miała AIDS. A potem jak mój tatuś ją odwozi to ona mu daje na tylnym
siedzeniu... I on tez będzie miał AIDS. A jak tatuś wraca to w nocy grzmocą się z
mamusią... i ona też będzie miała AIDS. A rano jak tato wychodzi do pracy,
to przyjeżdża pan od zbierania śmieci, wpada do nas i mamusia daje mu dupy.
I on tez będzie miał AIDS.
I O TEGO GNOJA MI CHODZI, BO MI ŚMIECIARKĄ ŻABĘ PRZEJECHAŁ!!!!
buahahahahaha o kurwa leże, sory za komentowanie, ale twój stary pr0
http://www.wimp.com/maddriver/
smieszne niesmieszne ale topicu nowego nie chcialo mi sie zakladac - ad grania w FPS - a tu jest o Carmageddonie ew GTA :P
15 rzeczy, które możesz robić w centrum handlowym, w czasie kiedy twoja małżonka/małżonek/narzeczona/narzeczony/partner/partnerka/etc. oddaje się zakupom.
1. Weź 24 pudełka z prezerwatywami i wrzucaj po jednym do koszyków innych ludzi.
2. W dziale elektronicznym ustaw budziki tak, by dzwoniły co pięć minut.
3. Zrób smugę z soku pomidorowego prowadzącą do toalet.
4. Podejdź do jednego z pracowników i powiedz mu oficjalnym tonem: "Kod 3 w dziale AGD". Zobacz jak zareaguje.
5. Podejdź do okienka ratalnego i poproś o raty na paczkę M&M- sów.
6. Przesuń znak "Uwaga. Mokra podłoga" na wykładzinę.
7. Rozbij namiot w dziale kempingowym i powiedz innym klientom, że ich wpuścisz pod warunkiem, że przyniosą poduszki.
8. Kiedy ktoś z obsługi spyta cię, czy może ci jakoś pomóc, załkaj "Czy nie możecie po prostu zostawić mnie w spokoju" i rozpłacz się.
9. Spójrz prosto w kamerę ochrony i potraktuj ją jak lustro dłubiąc sobie w nosie.
10. Oglądając broń w dziale myśliwskim, spytaj sprzedawcę czy wie, gdzie możesz kupić leki antydepresyjne.
11. Biegaj po sklepie z dziwną miną, nucąc motyw z "Mission Impossible".
12. W dziale samochodowym pozuj na Madonnę, używając lejków różnej wielkości.
13. Ukryj się za wiszącymi ubraniami. Kiedy klienci będą je przeglądać, wykrzykuj "WEŹ MNIE! WEŹ MNIE!".
14. Kiedy z głośników podawać będą jakiś komunikat, upadnij na ziemię, przybierz pozycję embrionalną, chwyć się za głowę i krzycz: "O nie, to znów te głosy!".
15. Wejdź do przymierzalni i krzyknij naprawdę głośno: "HEJ, papier toaletowy się skończył!!!".
Byl sobie facet, ktory dbal o swoje cialo.
Pewnego razu stanal przed lustrem, rozebral sie i zaczal sie podziwiac Ze zdziwieniem stwierdzil jednak, iz wszystko jest pieknie opalone oprocz jego czlonka! Nie podobalo mu sie to, wiec postanowil cos z tym zrobic. Poszedl na plaze, rozebral sie i zasypal cale swe cialo, zostawiajac czlonka sterczacego na zewnatrz. Przez plaze przechodzily dwie staruszki. Jedna opierala sie na lasce. Przechodzac obok zasypanego faceta ujrzala cos wystajacego Koncem laski zaczela przesuwac to w jedna, to w druga strone.
-Zycie nie jest sprawiedliwe - powiedziala do drugiej.
-Czemu tak mowisz ? - spytala tamta zdziwiona.
- Gdy mialam 20 lat bylam tego ciekawa, gdy mialam 30 lat bardzo to lubilam,w wieku 40 lat juz sama o to prosilam, gdy mialam lat 50 juz za to placilam, w wieku 60 lat zaczelam sie o to modlic, a gdy mialam 70 to juz o tym zapomnialam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosna na dziko, a ja kurwa nawet nie moge przykucnac ..
Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc.
- No problem, mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- I jak ?
- Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś:
- W łóżku nie jest lepsza od twojej żony.
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Bydgoszcz!
- "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
A on na to:
- "Dziura... po prostu dziura!"
Dziadek opowiada wnuczkowi jak był w Afryce:
- Pamiętam siedziałem na safari w krzakach, z dubeltówą na słonia. Nagle zza drzewa wychodzi lew.
- No i co, no i co, dziadku? - pyta zaciekawiony wnuczek.
- Zesrałem się.
- Nie dziwnego, dziadku - w takiej sytuacji...
- Nie wtedy! Teraz się zesrałem.
Dwie nastolatki stoją przed kinem:
- Chyba nas nie wpuszczą na ten film. Jest od 18 lat.
- I tak bym nie poszła, nie mam z kim zostawić dziecka.
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA ,zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół ,na Florydę i mieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej.Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony.Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić ,czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu
Wiem,że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie.Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa ,jak moja.
PS:Tu na dole jest naprawdę gorąco.
Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!
E sredni ostatni ale...
that`s nice shaved pussy ^^
RPA. Biały kierowca przejechał Murzyna na przejściu dla pieszych. Tak go trafił, że Murzyn wpadł przez przednią szybę do wnętrza samochodu, a przez tylną wyleciał. Niestety, nie ma lekko, rozprawa sądowa i wyrok: 2 lata więzienia dla Murzyna za włamanie i próbę ucieczki.
Po wyjściu z pierdla ten sam murzyn trafia na pasach na tego samego faceta. ŁUUUUP! i ta sama sytuacja: przednia szyba, tylna szyba. Murzyn dostał 5 lat za recydywę.
Wychodzi po 5 latach, i znowu na pasach trafia na tego samego białego. Przednia szyba, tylna
szyba... Tym razem biały nie wytrzymał, wyskoczył i wbił Murzynowi kosę w plecy. Sąd tym razem nie miał wątpliwości: Murzyn dostał 15 lat za nielegalne posiadanie broni.
Po ostatnim radiowym starciu JM Rokity z Lepperem, gdy już obydwaj interlokutorzy wychodzili ze studia, jak zwykle dociekliwa Monika Olejnik, patrząc na czekających na nich ochroniarzy, zapytała jakimi kryteriami kierowali się przy doborze tych panów. JM Rokita odpowiedział, że jego bodyguard musi przede wszystkim szybko działać, a dopiero potem zastanawiać się nad konsekwencjami. Na to oczywiście Lepper przedstawił zupełnie odwrotne wymagania :
- Mój goryl zawsze najpierw pomyśli zanim coś zrobi.
Olejnik poprosiła więc o zademonstrowanie ich podejścia do obowiązków.
- Przywal temu łysemu - szybko powiedział Lepper do swojego mięśniaka. Ten jednak zaczął się głośno zastanawiać:
- Przecież to poseł, a jak potem będzie mnie ciągał po sądach...
Rokita w rewanżu polecił swojemu aby uderzył Leppera. Ten bez zastanowienia rypnął w to coś wielkiego, brzydkiego i opalonego, umieszczonego na końcu szyi i przewodniczący mimo całej nabytej przez lata uprawiania boksu, odporności na ciosy ( bo odporność na wiedzę to u niego cecha wrodzona ) zwalił się na ziemię. Ochroniarz zaś stanął i drapiąc się w głowę intensywnie myślał.
- O czym teraz pan myśli ? - zapytała Monika O.
- Zastanawiam się czy mu jeszcze z kopa nie przyp**rdolić.
Spotykają się dwie blondynki:
- Ty słyszałam, że ci mąż psa kupił....
- Nie, miał mi psa kupić ale kupił mi skunksa.
- Skunksa...a po co ci skunks?
- A wiesz jak on świetnie chlapie minetkę.
- A ten smród???
- Rzygał trzy dni ale się przywzwyczaił
One day a young man and woman were in their bedroom making love. All of a sudden a bumble bee entered the bedroom window. As the young lady parted her legs the bee entered her vagina. The woman started screaming "Oh my god, help me, there's a bee in my vagina!" The husband immediately took her to the local doctor and explained the situation. The doctor thought for a moment and said "Hmm, tricky situation. But I have a solution to the problem if young sir would permit." The husband being very concerned agreed that the doctor could use whatever method to get the bee out of his wife's vagina. The doctor said "OK, what I'm gonna do is rub some honey over the top of my penis and insert it into your wife's vagina. When I feel the bee getting closer to the tip of my penis I shall withdraw it and the bee should hopefully follow my penis out of your wife's vagina. The husband nodded and gave his approval. The young lady said "Yes, Yes, whatever, just get on with it." So the doctor, after covering the tip of his penis with honey, inserted it into the young lady's vagina. After a few gentle strokes, the doctor said, "I don't think the bee has noticed the honey yet. Perhaps I should go a bit deeper." So the doctor went deeper and deeper. After a while the doctor began shafting the young lady very hard indeed. The young lady began to quiver with excitement. She began to moan and groan aloud. The doctor, concentrating very hard, looked like he was enjoying himself, he then put his hands on the young lady's breasts and started making loud noises. The husband at this point suddenly became very annoyed and shouted, "Now wait a minute! What the Hell do you think you're doing?" The doctor, still concentrating, replied, "Change of plan. I'm gonna drown the bastard!"
hehehe szopen nice1! dajcie jakąś zagraniczną stronke z humorem
Czy sie różni opona od Murzyna?
.
.
.
Jak na opone założysz łańcuchy to nie będzie rapować :D
Morderca skazany na 25 lat wiezienia, ucieka. Włamuje się do pewnego domu,
gdzie zastaje młoda parę podczas wieczornych igraszek. Bandyta przywiązuje
mężczyznę do krzesła i zostawia w kacie pokoju, po czym rzuca kobietę na
lóżko. Przez chwile całuje jej szyje, po czym wybiega. W tym momencie
związany chłopak podpełza do dziewczyny i mówi:
- Kochanie, ten facet to bandyta,! od lat nie widział kobiety,
będzie się na tobie wyżywał seksualnie, ale bądź dzielna, od tego zależy
nasze życie. Pozwól mu zrobić wszystko, na co ma ochotę i udawaj,
że ci się podoba. Widziałem jak całował twoja szyję.
- Ależ skarbie - przerywa kobieta - On nie całował mojej szyi, tylko mi
szeptał do ucha.
- Co ci szeptał ?
- Pytał, gdzie trzymamy wazelinę. Bądź dzielny, kochanie !
xdddddddd
"Posluchaj mnie zakompleksiony geju Nam sam koniec chcialbym Ci drogi brudasie powiedziec ze nastepnym razem sprawdz wszystkie fakty za nim kogos oskarzysz . A swoje frustracje z powodu tego ze tata wchodzi ci pod koldre i masz ryja jak tatarskie siodlo skieruj w innym kierunku ."
Ahahahahha Kadet to zrobil ?:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Nom... wkoncu ostatnie kawaly w Jokes pozwolily mi sie posmiac;];]]] dawajcie takich wiecej : )
Sorry za OT ;)
omg kadet go za to zbanowal ; ]
to wygląda poprostu bekowo ;D ktoś nie w temacie może pomyśleć, że to k@det wojuje ;ppp
btw.
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=32960http://www.netwars.pl/forumview.php?t=32960
zal mi takich lapsow, ktore sie podszywaja ;/
tzn ktore niszcza opinie innym - o tak -.-
jest koles ostry skurwysyn wyruchał żonke i sie pyta jej a raczej krzyczy:
- CO KURWA MIAŁAS ORGAZM !!!
żonka drżącym głosem mówi:
- nie.
- TO CO SIĘ MÓWI !!!
- przepraszam
marszczak nie masz kawalka z tym "jak tatus zrobi dziubek to nie ma chuja we wsi" ? ;D
marszczak to jest piękne ;p
dzisiaj ogladalem dzien swira i mowie utne kawalek i dam do jokesow :D ;]
janina masz z dziubkiem :P
http://www.savefile.com/files/9230876Dwóch żulików stoi sobie w krzaczkach... leją sobie i rozmawiają. Nagle jeden pyta drugiego:
- ty stary, zawsze sie zastanawialem czemu sikasz tak bezszelestnie?
- no wiesz, bo ja sikam po spodniach...
- no ale jak to, nie mokro ci i w ogole... ?
- nie, bo sikam po twoich!
;QQQQQQQQQQQQQ
BLAY ^_________________________^
Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu ?
- To zdrobnienie ...
- ?!?! Od czego ???
- Ty szmato ...
buehehehehehehe ;] pierwsze miecie, zawsze wierzylem w ludzi z bn.pl ;]
http://tiny.pl/q9zr .. rotfl rotfl rotfl rotfl , leże... szczerze to nie wiem co o tym myśleć... nie długo będzie pralka w kompie ...
Jak to zobaczylem na funiastych myslalem ze to jest jakis joke 0_0;;
jeszcze troche i nie bedzie trzeba odchodzic od pc, zeby zrobic kanapke z drzemem o smaku pasztetu z ryb ;x
a ja widziałem kiedys połączenie expresu do kawy z komputerem, albo lodówkę z netem (lg) :P
Wpada McGyver do sklepu:
- Potrzebuję szybko kompletu kluczy nasadowych!
- Ale nie ma...
- A co jest ?
- No.. Ketchup..
- Może być!
Szczególnie polceam ostatni :)))
dzis ten kawal mnie zniszczyl :)))
Miedzynarodowy wyscig kolarski. Peleton wlasnie zbliza sie do ostatniego
odcinka wyscigu. Lecz nagle... Co to?! Ktos, nie wiadomo dlaczego rozlal
na tor beczke oleju, teraz na zakrecie czeka na kolarzy duza sliska plama.
Alez sie bedzie dzialo!
Wpadaja pierwsi zawodnicy. Oto wlasnie reprezentant Rosji z gromkim
okrzykiem i gracja rzuconej cegly pedzi na spotkanie Matuszki Ziemi. Zaraz
po nim Niemiec atakuje kierownice roweru, bierze szturmem, przelatuje nad
nia i po krótkiej powietrznej walce solidnie grzmoci o ziemie. Sekundy
pózniej Anglik ze stoickim spokojem, flegmatycznie zsuwa sie z roweru i
zajmuje pozycje horyzontalna pod kolami swego bicykla. Nastepnie Francuz,
jak na prawdziwego kochanka przystalo, chwile balansuje wyprostowany po
czym pada brzuchem na wyczekujaca go tesknie ulice.
Wloch zdazyl tylko krzyknac "Mamma mia!" i juz lezy rozplaszczony na
asfalcie jak dobra pizza na patelni. Amerykanin chwile walczyl próbujac
utrzymac sie na siodelku wierzgajacego roweru, jednak podobnie jak
poprzednicy zostaje zmieciony z rumaka niczym kowboj na rodeo. Wszyscy
daja pokaz prawdziwie sportowej determinacji, walki i fantazji, tylko
Polak, wjezdzajac zreszta jako jeden z ostatnich, wzial sie i zwyczajnie
wyjebal....
Co robi Polak po zwyciezonym przez Polska druzyne Mundialu?
Wylacza Playstation i idzie spac :-)
ahahahahahahhahahahahahah :D
daj ktos linka do tych zdjec "dzien po imprezie" czy cos
grrr wlasnie po to jest wyszukiwarka NW zeby tacy jak ty nie musieli pisac zeby podac linka. . .
http://www.mp3s.pl/dzienpo/
i nie ma za co
Co robi Polak po zwyciezonym przez Polska druzyne Mundialu?
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Wiget
daj lepiej linka do 2 czescie bo ta jest biedna ;]
nie mam do 2 czesci :P
ma ktos?:D
Na legita w ogole trzeba czesto zagladac bo tam sie czesto zmieniaja rzeczy ^^
Jest baca na rozprawie sądowej i wysoki sąd się go pyta:
-Baco pędziliście bimber?
-Nie nie pędzilim.
-Baco kłamiecie, aparaturę macie?
-A aparaturę mam.
-No to będzie wyrok! Jak macie aparaturę.
-To tyż za gwałt mnie skrzata.
-Za gwałt? A co baco zgwałciłeś kogoś?
-Nie ale aparaturę tyż mam.
http://www.thatvideosite.com/view/325.html
O KURWA MAC! :O
_
Sorki, musialem to powiedziec.
-.- nie wyglada zajebiscie jakie boxer ma apm ?
w w3 ludzie szybciej zapierdalaja :p
splesniak bys sie zdziwil jak niektorzy napierdalaja w w3....
Przychodzi podchmielomy mąż do domu i mówi do żony:
-Zrób mi dobrze po francusku.
Żona się produkuje 10, 20, 30 min. ale jej nie wychodzi, mąż w końcu wstaje wali ją w pysk i krzyczy:
-Jutro jak wrócę z pracy masz umieć albo wynocha!
Żona bardzo przejęła się sytuacją i poszła się spytać sąsiadki jak ona to robi swojemu, że on wiecznie taki zadowolony? Ta odpowiada:
-Ćwiczyłam na parówkach, ciągłam aż folia z nich schodziła!
Ta więc poszła kupiła parowki. Ćwiczyła tak długo, że aż z nich folia za pierwszym razem schodziła. Na drugi dzień mąż wraca z pracy i każe zrobić sobie dobrze. Położył się, żona wzięła się do pracy. Po 10 min. facet zrobił się czerwony,
po 20 min. fioletowy, po 30 mówi do żony:
- Ej! Ej stara! Teraz parę razy dmuchnij bo mi prześcieradło w dupę zassało!
Co robi informatyk, budząc się na kacu?
- Testuje pamięć.
Czym się różni kobieta od Boga?
- Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a kobieta niemiłosiernie ograniczona.
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
"Dtox
2005-08-21 14:01:40
-.- nie wyglada zajebiscie jakie boxer ma apm ?
w w3 ludzie szybciej zapierdalaja :p"
rotfl hehehe ;D
ja widzalem filmik co kolo mial +300 w w3 wiec stfu ;;;]]
btw.
http://www.wladekb.prv.pl/pies_ja_lizal.jpgcien_drona w SC dużo osób tyle ma, nawet kilku polaków; ]
ale w3 uchodzi za "wolną" gre a wcale tak nie musi byc :P
Nie rozwalajcie topicu APM spamerzy ;)
lepsza byla przygoda z odkurzaczem
TWARDE MESKIE ZASADY:
1. Każdy facet, który przynosi kamerę na wieczór kawalerski może zostać legalnie ubity, a jego ścierwo ma zostać zjedzone przez współimprezowiczów.
2. Pod żadnym pozorem dwóch facetów nie może iść pod jednym parasolem.
3. Facet ma prawo płakać tylko w niżej wymienionych sytuacjach:
- w chwili gdy Angelina Jolie zaczyna rozpinać bluzkę
- po skasowaniu Ferrari swojego szefa
- kiedy twoja randka używa zębów
4. Facet musi wpłacić kaucję za swojego kumpla minimum w ciągu 12 godzin, chyba, że ów kumpel załatwił kogoś z jego rodziny
5. Jeżeli znasz innego faceta dłużej niz 24 godziny, jego siostra jest dla ciebie - NIEOSIĄGALNA. No... chyba, że się z nią później ożenisz.
6. Minimalny okres czasu przez jaki musisz czekać na innego faceta, który się spóźnia wynosi 5 minut. Maksymalny czas wynosi 6 minut.
7. Narzekanie na temat marki piwa jakie (ZA DARMO!!!) daje ci twój kumpel jest całkowicie zakazane. No chyba, że browar ma temperaturę pokojową, albo kumpel daje ci Karmi.
8. Żaden mężczyzna nigdy nie będzie kupował prezentu urodzinowego dla innego mężczyzny (de facto... nawet fakt pamiętania o samych urodzinach jest tylko opcjonalny).
9. Podczas oglądania meczu z innymi facetami dozwolone jest zapytanie o wynik, ale nigdy o to kto gra z kim.
10. Facet może "opaść" tylko i wyłącznie po doprowadzeniu kobiety do orgazmu. Jeżeli pozwalasz sobie na "opadnięcie" przy niej z innego powodu, to znaczy, że ta babka jest twoją żoną.
11. Drink "z palemką" (+ różne słomki... owocki... etc...) facet może wypić tylko na tropikalnej plaży... o ile poda mu go supermodelka w toplesie... i kiedy ów drink jest za darmo.
12. Facet nigdy nie zakłada stringów. Ani tych męskich ani... żadnych! NIGDY!!! Temat zamknięty!!!
13. Jeżeli facet ma rozpięty rozporek to jest to tylko i wyłącznie jego problem. Ty łosiu nic nie widziałeś! Nic!!!
14. Kobiety, które twierdzą, że "uwielbiają oglądać sport" powinny być traktowane jako szpiedzy, dopóki nie wykażą się doskonałą znajomością tematu oraz nie zjedzą co najmniej 1/4 kubełka KFC
15. Facet musi publicznie i z głębi serca wyrazić kondolencje z faktu tragicznej śmierci kota jego dziewczyny, nawet jeżeli to on sam polał kota benzyną i rzucił zapałkę.
16. Jeżeli komplementujesz "sześciopak" innego faceta... to obyś mówił o jego zdolności doboru piwa.
17. Zdania, które nie będą wymawiane podczas podnoszenia ciężarów w siłowni w obecności innego faceta:
- Tak dziecinko! Pchaj mocniej!
- No dalej! Zrób to jeszcze raz!
- Jeszcze jedna seria i lecimy pod przysznic!
- Niezły tyłek! Jesteś Koziorożcem?
18. Podczas jazdy samochodem postoje na odlanie się zarządza najtwardszy pęcherz, a nie najsłabszy.
19. Tylko w sytuacji poważnego moralnego lub fizycznego zagrożenia dozwolone jest kopnięcie innego faceta w "orzeszki".
20. Tylko w więzieniu dozwolona jest walka nago.
21. Facet w towarzystwie pięknej i wyzywająco ubranej kobiety musi pozostać na tyle trzeźwy, aby mógł walczyć.
22. Nigdy nie wahaj się, kiedy sięgasz po ostatni kawałek pizzy lub ostatnie piwo. Ale nigdy nie sięgaj po oba na raz - to już czysta złośliwość.
23. Kumple nie pożyczają sobie bokserek. Nigdy. Koniec.
24. Nigdy nie włączaj się do dyskusji z żoną lub dziewczyną na temat swoich przyjaciół, chyba że jest w tym zawarta jakaś aluzja do Twojego sex.
25. Nigdy nie rozmawiaj z facetem w ubikacji. Chyba, że oboje robicie to samo: lejecie do pisuaru, czekacie w kolejce. W pozostałych sytuacjach lekkie skinienie głową wystarczy.
26. Nigdy nie gadaj z kobietą przez telefon dłużej niż potrzeba, aby ją zaciągnąć do łóżka. Miej stoper obok telefonu. Jeśli trzeba to się rozłącz.
27. Jeżeli budzisz się rano po niezłej popijawie w łóżku z dziewczyną, która wcześniej była "tylko przyjaciółką", to fakt, że czujesz się winny i skacowany nie powinien Ci przeszkadzać, aby przygwoździć ją jeszcze raz przed rozmową "Jaki to był wielki błąd".
28. Nie ma najmniejszego powodu, aby mężczyźni oglądali męską jazdę figurową lub męską gimnastykę. Najmniejszego.
29. Jeśli zagada do Ciebie żona kumpla, jego dziewczyna, matka, ojciec, ksiądz, dentysta, księgowy lub wyprowadzacz psów, to nie ma potrzeby i nie powinno się dostarczać wyżej wymienionym żadnych użytecznych informacji. Wskazane jest nawet kwestionowanie egzystencji kumpla.
30. Masz prawo koloryzować anegdotę usłyszaną w barze o max 50%. Powyżej tej wartości, każdy w zasięgu słuchu ma prawo powiedzieć: "G*wno prawda!".
Wyjątek: jeśli starasz się wyrwać laskę, to masz prawo koloryzować do 400%.
31. Minimalny czas czekania na faceta to 5 minut. Na laskę czekasz 10 minut za każdy punkt w skali 1-10 za jej ciało.
32. Twoim obowiązkiem jest zgoda na odwrócenie uwagi brzydszej dziewczyny, która przyszła z niezłą koleżanką, którą to chce poderwać Twój kumpel. Jeżeli jednak poniesie Cię i prześpisz się z pasztetem, to Twój kumpel ma zakaz mówienia o tym, NAWET podczas wieczoru kawalerskiego.
33. Zanim umówisz się z ex kumpla, musisz poprosić go o zgodę. A on ma obowiązek się zgodzić.
34. Najlepszą zapłatą za pomoc kumpli w przeprowadzce jest piwo.
35. Mężczyzna nigdy nie może mieć kota lub lubić kota swojej dziewczyny.
36. Jeśli Twoja kobieta chce wyswatać Twojego kumpla z jej przyjaciółką, to możesz się na to zgodzić tylko wtedy jeśli masz pewność, że zdążysz ostrzec kumpla i dasz mu czas na wymyślenie kilku wymówek.
37. Jeśli Twój kumpel ma walczyć z większą ilością przeciwników lub jest zbyt pijany na walkę - musisz mu pomóc.
Wyjątek: Jeśli w ciągu ostatnich 24 godzin zachowanie tego idioty sprawiło, że pomyślałeś: "Ktoś musi mu porządnie skopać d*pę", to możesz usiąść wygodnie i oglądać show.
38. Jeśli Twój kumpel już śpiewa w samochodzie, to nie musisz do niego dołączać... zbyt gejowskie.
39. Jeśli kumpel stara się wyrwać laskę, to możesz mu przeszkodzić tylko w sposób, który nie pozwoli Tobie również wyrwać laski.
40. Zanim Twój pijany kumpel zdradzi swoją kobietę musisz przeprowadzić jedną interwencję. Jeśli jest w stanie stanąć na nogach, spojrzeć Ci prosto w oczy i powiedzieć: "Odpi*rdol się!" to robi to na swoją odpowiedzialność.
41. Nigdy, przenigdy, nie policzkuj drugiego faceta.
42. Mężczyznie nigdy nie wolno rozmawiać przez telefon z matką, jeśli jest w barze. Zwłaszcza jeśli taka rozmowa odrywa go od gry w bilard.
pozdro.
Przed chwila przeczytalem posta Ziouo a teraz dostalem smsa od kumpeli ze idzie ze znakjomym ogladac mecz wisly - myslicie ze bedzie szpiegiem ?:D
TEMAT ZAMKNIĘTY.