NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2005-08-16 13:37:51
[#1] [mC]
Znalazłem na onecie ciekawy komentarz, warty przeczytania ;)
http://tiny.pl/q95w
p.s Jesli nie chce ci sie czytac wszystkiego, a przynajmniej czesci tego tekstu, i masz zamiar bluzgac to lepiej zamilcz i odejdz w pokoju ;<
2005-08-16 13:50:40
[#2] TomciO
Prawde mowiac juz raczej jestem ateista, ale ten tekst predzej by mnie sklonil do smiechu niz do zmiany wiary...
Czytalem tylko z 20 pytan na poczatku, potem moze jest lepiej ale na poczatku wszystkie pytania sa strasznie dziecinne :(. Takie jakie moze zadac dziecko w przedszkolu : p. Na prawde mozna znalezc trudniejsze kwestie niz te na tamtej stronie... choc w sumie dalej nie czytalem wiec moze sie myle :P.
2005-08-16 13:51:23
[#3] [mC]
na poczatku są smieszne, to fakt, ale pozniej sa cytaty (nie wiem skąd) ;P
2005-08-16 13:53:41
[#4] Zorkan
Po przeczytaniu tych pytań prędzej powróce na katolicyzm - - żenada
2005-08-16 14:05:42
dokladnie , pytania wyssane z palca zeby nie powidziec" z dupy" cos ala" a czemu slonko swieci na żółto a nie pomarańczowo" pffff
2005-08-16 14:08:11
[#6] Retro
"34. Czy Adam i Ewa mieli pępki?"

Nie no teraz to na bank jestem Ateistą!:O
2005-08-16 14:14:10
[#7] MadLag
mi sie podbalo pytanie o islamistach latajacyuch samolotami :)))
2005-08-16 14:14:25
[#8] Vermin
te pytania sa smieszne.
2005-08-16 14:31:27
[#9] Miqos
Pomijajac fakt ze te pytania sa banalne, ktos tu pomylil pojecia. Wierzyc znaczy slepo ufac, przyjmowac cos za pewnik, a nie empirycznie sprawdzac fakty.
2005-08-16 14:34:11
[#10] [mC]
niektore pytania roxuja ^^
2005-08-16 14:36:27
wiara opiera sie nie na suchych faktach i logice, ale na WIERZE
wiec te pytania nie maja wogole sensu
2005-08-16 14:43:00
34. Czy Adam i Ewa mieli pępki? : D : D : D
2005-08-16 14:44:57
niektore sa ciekawe nie powiem;)
2005-08-16 14:47:06
[#14] manki
jestem ateistą , ciekawe do czego mnie doprowadza te pytanie, ide czytac
2005-08-16 15:06:12
[#15] KdS•Kita
to wszystko watpliwosci ludzi, ktorzy boga poszukuja a nawet tego nie wiedza, tylko w chwili kiedy pozbeda sie tych wszystkich pogladow, beda mieli taka szanse
2005-08-16 15:07:23
[#16] manki
dupa, zawiodlem sie na tych pytaniach
2005-08-16 15:48:57
[#17] El`Ghost
Retro 2005-08-16 14:08:11
"34. Czy Adam i Ewa mieli pępki?"

Nie no teraz to na bank jestem Ateistą!:O

Kurde wyprzedziłeś mnie! Chciałem to samo napisać dosłownie :P


Jak twoga to do Boga - nawet ateista tak robi...
desiderata zas glosi, ze nie wazne czy sie wierzy w Boga wazne by byc z nim w pokoju.
_______
Jestem nadal wierzący.
2005-08-16 16:29:08
ja nie rozumiem jak mozna byc ateista ?? jak mozna w nic nie wierzyc ?? nie moglbym zyc w przekonaniu ze po smierci tak poprostu przestane istniec .... ze juz nic mnie nie czeka ... poprostu bylem i znikam

a czasami sam sobie zadaje takie pytanie co by bylo, gdyby nic nie bylo ?? (zadnych planet kosmosu wszechswiata ??) jakby to wygladalo przeciez nic to tez cos :) to nic musialoby jakos wygladac.... i skad wogole sie wzial swiat ... ktos go stworzyc musial ... no i wreszcie skad wzial sie ten ktory go stworzyl ...

_______________________
Wierzacy :)
2005-08-16 16:32:57
Kurwa komus sie nudzilo, zeby takie cos wymyslac.
A ja wierze w siebie!
2005-08-16 16:45:41
[#20] pwl[SSF]
Beznadziejne te pytania. Albo zupełnie bezsensowne, albo strasznie płytkie i wykazujące koszmarną nieznajomość tematu. Na przykład pytanie o to, dlaczego Ewa chciała zjeść jabłko skoro raj miał być miejscem idealnym. Pomijam fakt, że starotestamentowych opowieści absolutnie nie należy rozumieć dosłownie bo są to jedynie przypowieści, ale akurat opowieść o początku świata uważam za doskonałą naukę - żeby człowiek miał wolny wybór, musi mieć możliwość wybrania "czegoś innego". Raj był miejscem idealnym - spośród wszystkich rzeczy, które człowiek mógł w nim zrobić, tylko JEDNA zmieniała stan rzeczy na gorszy... a mimo to Ewa zjadła jabłko.
2005-08-16 16:48:02
[#21] zak
ewa sux.
2005-08-16 16:58:00
[#22] Rakiti
"21. Jeśli Bóg jest ojcem Jezusa, to jak wygląda jego DNA? Czy Bóg ma spermę? Jeśli nie, to skąd Maria wzięła DNA potrzebne do stworzenia Jezusa? To czyni Marię aseksualną, a Jezusa dziewczynką, gdyż nie było chromosomu Y."

rotfl leżę xDDD skad się biorą tacy pseudofilozofowie/pseudouczeni? imo to powinno pójść do jokes, albo do "warzyw", których u nas nie ma ;p
2005-08-16 16:59:09
[#23] Rakiti
dla jasności- jestem chrześcijaninem, a teraz możecie mnie zbluzgać ;p
2005-08-16 17:13:05
[#24] Danielus
Ogolnie pytania sa koszmarnie glupie. Tylko tyle. Sa powazniejsze rzeczy na ktorych mozna cos udowodnic, ale nie poprzez pytania.

Co do ateizmu to ktos moze sie stac ateista jesli sam z siebie stwierdzi ze kosciol i wiara jest mu do niczego nie przydatna. A nie poprzez pytania z jakiegos forum.
Tak jak wierzacemu sie nie narzuci zeby przeszedl na islam poprzez "prawdy" jednej i drugiej strony.

Wiara jest swietna sprawa tylko jesli nie przeradza sie w fanatyzm. Podziwiam ludzi wierzacych i jednoczesnie bedacych normalnymi.
2005-08-16 17:49:20
[#25] Hi_MaN
ja jestem ateistą, a te pytania są żałosne :)
2005-08-16 17:56:41
[#26] Lipekbart
takie tam pierdolenie..
2005-08-16 18:12:54
USS.Anabeth 2005-08-16 16:29:08

"ja nie rozumiem jak mozna byc ateista ?? jak mozna w nic nie wierzyc ?? nie moglbym zyc w przekonaniu ze po smierci tak poprostu przestane istniec .... ze juz nic mnie nie czeka ... poprostu bylem i znikam "

To sam masz po smerci co przed urodzeniem... moze to ci ulatwi wyobrazenie sobie tego.
2005-08-16 18:14:19
[#28] 8882
13. `Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć' (Rz 6, 23). Czy to oznacza, że zwierzęta również grzeszą? A organizmy jednokomórkowe? Czy rośliny grzeszą? Przecież one również umierają, nie tylko ludzie. Dlaczego zwierzę umiera, skoro nie zna moralnej różnicy pomiędzy dobrem i złem? - Nef

18. Chrześcijanie twierdzą, że umierające dziecko idzie prosto do nieba. Dlaczego więc są tak przeciw aborcji? Wszystkie dzieci są pozbawiane okazji by pójść do piekła. A może też Bóg oczekuje od nienarodzonych płodów przyjęcia nauk Jezusa?

24. Od prawdziwego muzułmanina wymaga się, by nie robił niczego, czego nie robił prorok Mahomet. Jeśli ktoś pamięta, była kiedyś wielka debata, nt., kiedy muzułmanie mogą jeść owoce mango. Jeśli to prawda, to dlaczego do diabła islamscy fundamentaliści latają samolotami?

47. Skoro dzieło boże jest tak doskonałe to po co mężczyznom sutki?

48. Skąd Adam i Ewa mogli wiedzieć, że to źle być nieposłusznym w stosunku do Boga, jeśli nie zjedli jeszcze owocu drzewa poznania dobra i zła? Nie można ich pociągać do odpowiedzialności, jeśli nie zdawali sobie sprawy z tego, co robią.

54. Skoro Bóg chce byśmy żyli prawo i wybierali `dobro', to czemu stworzył zło? (Iz 45, 6:7). Nie wspominając o tym, że już wiedział, którzy ludzie nie wybiorą `dobra', więc po co tworzył ich na początku? Wygląda na to, że wielu rodzi się po to by iść do Piekła.

63. Dlaczego prawie każdy atrybut Boga jest równoznaczny z nieistnieniem? (np. bezcielesny, niematerialny, niezgłębiony, niezrozumiały, niewypowiedziany, niepoznawalny itp.)

71. Czemu Bóg stworzył niewierzących i karze ich za bycie takimi, jakimi ich stworzył? - Cyndy Hammond
2005-08-16 18:18:47
[#29] manki
47. Skoro dzieło boże jest tak doskonałe to po co mężczyznom sutki?

tak wlasciwie po co mi one ??
2005-08-16 18:21:21
[#30] y2kbug[PM]
"ja nie rozumiem jak mozna byc ateista ?? jak mozna w nic nie wierzyc ?? nie moglbym zyc w przekonaniu ze po smierci tak poprostu przestane istniec .... ze juz nic mnie nie czeka ... poprostu bylem i znikam"

Calkiem normalnie =/
2005-08-16 18:29:50
[#31] AjMan
jaduwas-AFM- 2005-08-16 18:12:54

USS.Anabeth 2005-08-16 16:29:08

"ja nie rozumiem jak mozna byc ateista ?? jak mozna w nic nie wierzyc ?? nie moglbym zyc w przekonaniu ze po smierci tak poprostu przestane istniec .... ze juz nic mnie nie czeka ... poprostu bylem i znikam "

To sam masz po smerci co przed urodzeniem... moze to ci ulatwi wyobrazenie sobie tego.

DOKŁADNIE :)
2005-08-16 18:39:12
[#32] Dig
13. Zdanie wyrwane mocno z kontekstu. Jak można cytować wyrwane z kontekstu zdanie i na podstawie tego zdania coś wnioskować? Poza tym Pismo Święte am to do siebie, ze nie wszystko jest tam dosłowne, a w tym przypadku "śmierc" moze oznaczac wieczne potępienie.

18. Dlatego bo zabójstwo jest grzechem cieżkim i wedłóg kk aborcja to włąśnie zabójstwo.

24. Bo od wieków każdą ideologię, wiarę można podciągnąć do własnych celów. I tak np chociażby wiara chrześcijańska opiera się na miłości bliźniego, nawet niewierzącego. A jakoś w średniowieczu kk miał wielką władzę dlatego przeinaczano doktryny wiary pod prywatę ludzi. To wina ludzi a nie wiary ze tak się dzieje.

47. A co w tym złego? Zreszto to chyba pytanie do biologów.

48. Gdyż Bóg wyraźnie powiedział im, ze z tego jednego jedynego drzewa nie wolno im zjeść owoców. Poza tym jak to już Pwl napisał: historia stworzenia świata to jest tylko metafora i literackie wyobrażenie a nie dokładny opis. Poza tym czmeu nie można ich pociągnąć do odpowiedzialności? raz ze to jest czysto "ludzkie" rozumowanie co wolno a co nie, a nawet tym tropem czyż nie ma punktu w kodeksie "nieznajomośc prawa nie zwalnia od jego przestrzegania"?


54. Bóg nie stworzył zła, a raczej ono się samo stworzyło w momencie dania także aniołom wolnej woli. I nikt nie rodzi się po to by pójść do piekła. Po to właśnie jest wolna wola, abyśmy sami mogli decydować o własnym losie, o tym jacy jesteśmy.

63. Ponieważ ludzie nie potrafią opisać Boga. A to ze nieotrafimy czegoś op0isać nie znaczy ze nie istnieje. Ludzie kiedyś niepotrafili opisać powietrza, jednak wiedzieli ze istnieje. powiesz 'czuli je". tak samo wielu wierzących czuje obecnośc Boga.

72. Kto Ci powiedział ze Bóg ich karze? Chrystus, a takze sam Bóg (opisane w starym testamencie) powiedział, ze jest wiele dróg do Boga, ze żyjąc w zgodzie z własnym sumieniem i przestrzegajac pewnych uniwersalnych wartości(np zarównochrześcijanin jak i ateista wie ze morderstwo jest złe(mowie tu o normalnych a nie jakiś fanatykach) można osiągnąć zbawienie.
2005-08-16 18:52:19
[#33] DarkVader
omg O_o 3/4 tych pytan wynika z doslownego interpretowania Pisma Św.

zenada O_o
2005-08-16 18:53:42
[#34] Rakiti
nie tyle błędu interpretacji, co czystej głupoty
2005-08-16 18:55:14
[#35] DarkVader
a tak wogole to powinno brzmiec "80 pytan ktore pokazuja ze ateisci to idioci"
2005-08-16 18:58:29
[#36] Rakiti
dv ateiści, to przeważnie inteligentni ludzie mający własny światopogląd. poprostu patrzą na niektóre sprawy inaczej. Jednak to, że nitkórzy rzeczywiście są debilami nie oznacza, że są nimi wszyscy, wi.ec przystopuj. to ich wybór- niech robią co chcą, aby nie robili głupot ;p
2005-08-16 19:07:30
[#37] DarkVader
tak wiem ... ale ja napisalem na podstawie tych pytan a nie ogolnie - nie krytykuje w zaden sposb ateistow

mam nadzieje ze mnie rozumiesz
2005-08-16 19:10:08
[#38] Musli
nie bede czytal, bo juz jestem ateista =)
2005-08-16 19:54:32
[#39] Kraszu
"Raj był miejscem idealnym - spośród wszystkich rzeczy, które człowiek mógł w nim zrobić, tylko JEDNA zmieniała stan rzeczy na gorszy... a mimo to Ewa zjadła jabłko."

To cos w stylu:
-jestem nieomylny, 2+2=3.
-ale 2+2 to 4
-pomylilem sie TYLKO JEDEN RAZ.
2005-08-16 19:56:39
a podobno to wiara czyni cuda xO
2005-08-16 20:30:29
[#41] Kraszu
Sprawiedliwosc Boga:

Pwt 23:4-5

4. Nie wejdzie Ammonita i Moabita do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu; nie wejdzie do zgromadzenia Pana na wieki,

5. za to, że nie wyszli oni ku wam na drogę z chlebem i wodą, gdyście szli z Egiptu i jeszcze opłacili przeciwko tobie Balaama, syna Beora, z Petor w Aram-Naharaim, aby cię przeklinał.

Startuje nowa religja oparta na bibli jak jestescie zainterosowani to wchodzcie:
http://milosierdzieboze.com/
2005-08-16 20:31:50
[#42] pwl[SSF]
"To cos w stylu:
-jestem nieomylny, 2+2=3.
-ale 2+2 to 4
-pomylilem sie TYLKO JEDEN RAZ. "

Pojęcie "wolna wola" rozumiem pominąłeś równie chętnie jak autorzy owego pytania.
2005-08-16 20:53:03
[#43] [mC]
Poczekajmy az do glosu dojdzie młode pokolenie, ktore jest jako-tako wykształcone w porownaniu do naszych dziadków, ktorzy ukonczyli 7 klas, aby tylko isc do pracy, kiedys bylo inaczej, a dzisiaj bez wykształcenia naprawde bardzo ciezko jest znalezc robote, a nawet z wykształceniem nie jest duzo latwiej. Jesli juz stare pokolenie umrze, nie bedzie mial kto rzucac na tace, chodzic do kosciola i otumaniać sie naukom z ambony czy jak to sie tam zwie. I bardzo dobrze, ksiadz w nowym mercedesie czy tam bmw bedzie rzadkością, a my "wykształceni" z własnym światopoglądem i odrobiną oleju w głowie nie dajmy sie okradac tym skurwysynom ;< mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi, jestem chory i ciezko mi przelac swoje mysli na klawiature ;p
2005-08-16 21:08:19
[#44] Kraszu
pwl ale po co nacisk na TYLKO JEDNO, a jesli bylby idealny to nawet by nie pomysleli o tym zeby z tamtad wyjsc przez swoja ciekawosc (dlaczego nie mogli jej zaspokoic?) wolnej woli nie przecza warunki w ktorych nie ma zlych wyborow, bo niby czemu? A jesli maja wolna wola to dlaczego nie mogli sobie wymyslic raju jaki im by sie podobal (czy np. ja).
2005-08-16 21:08:27
[#45] Pomidor
Ateista 2005-08-16 10:55
"Hehehe.Dobre :P Ciekawy jestem teraz odpowiedzi ...
... wierzacych.Napewno będą się plątać w swoich zeznaniach. ~"
________
ech jacy ateisci takie pytania :O
2005-08-16 21:10:26
[#46] Pomidor
Nikt z katolikow czy tzw. wierzacych nie odpowie ci logicznie na te pytania. Beda cie probowac osmieszac, mowic, ze pytania sa "bledne w zalozeniu" (pewnie sami nawet nie wiedza dobrze co to znaczy. Ale tak po prostu madrze brzmi. Beda cie zapraszac na studia filozoficzno teologiczne, ktore to studia wyjasnia ci wszystko. Nie wiedza, ze wiele tych pytan zadali wlasni sami filozofowie nie mogac sobie z nimi poradzic.
A odpowiedz na nie jest prosta. Boga nie ma. I to zadnego.

~perim, 2005-08-16 11:51


___________
nie no kurwa forum onet.pl masakruje jak zawsze :O
2005-08-16 21:14:11
[#47] Danielus
Pomidor jesli ktos mysli inaczej niz ty nie znaczy ze ty masz racje. Ateisci zakladaja ze Boga nie ma i tyle. To ze ty uwazasz ze jest to nie znaczy ze kazdy ktory sie z toba nie zgadza jest glupi...
2005-08-16 21:15:06
[#48] Rakiti
kodu leonarda się dzieci naczytają i już myślą, że są mądre :P
"80. Czemu Bóg nie zakazał Adamowi i Ewie jeść z innego magicznego drzewa? "
no to już mnie rozjebało ;ppppp a czemu nie wolno przechodzić przez ulicę na czerownym świetle? albo dlaczego nie powinniśmy wyskakiwać przez okno, przecież to bounce ;o
2005-08-16 21:15:47
[#49] Rakiti
danielus, on tylko przytoczył fragment :P
2005-08-16 21:16:36
[#50] Rakiti
zresztą te pytania napewno stworzyli wielcy filozofowie po studiach stolarkich ;O
2005-08-16 21:18:27
[#51] Danielus
Tak swoja droga jesli chcesz podyskutowac na temat wiary z ludzmi kazdego wyznania to idz na forum zakonu jezuitow albo jakiegos innego, nie pamietam dawno tam nie zagladalem ale wszyscy tam pisza od ateistow po islam. Tam sa ludzie ktorzy podchodza powaznie do temat-u i nie probuja za wszelka cene osmieszyc rozmowcy. Co tutaj i na onecie jest nagminne.
2005-08-16 21:22:11
[#52] Danielus
Rakiti chodzilo mi o podpisy. :)

Bo co jak co ale nie musial przytaczac fragmentow, bo z jednej i 2 strony sa tam masakryczne glupoty pisane.
2005-08-16 21:24:48
[#53] Rakiti
a przeczytałem posta wyżej spox
2005-08-16 21:26:43
[#54] Kraszu
Pytania sa kiepskie ale nie sa one wyrocznia ateistow, wiec nie ma sie czym podniecac.
2005-08-16 21:29:29
[#55] Pomidor
Danielus o czym ty mowisz ?? przeciez ja przytoczylem cytaty w ktorych ateisci robia poczesci z siebie debili uwazajac te pytania za jakis test dla chrzescijan i uwazajac te pytania hmm za trafne ?? albo dobre , a przeciez chyba kazdy srednio inteligetny czlowiek widzi glupote tych pytan
2005-08-16 21:35:41
[#56] manki
mi sie tylko podobalo o pepkach i sutkach
2005-08-16 21:55:24
[#57] MadLag
mnie tylko nurtuje czemu ludzie chodza do kosciola skoro moga modlic sie w domu ? ;p
2005-08-16 22:11:19
[#58] Rakiti
madlag mam to samo ;o
2005-08-16 22:11:36
[#59] manki
no bo sasiad chodzi, to ja nie bede gorszy
2005-08-16 22:25:55
Tak sie sklada ze jestem pare rozsadnych pytan ale tutaj nikt ich nie zauwazyle ciekawe dlaczego hmmmm
2005-08-16 22:26:24
* jest tam
2005-08-16 22:45:44
[#62] daO(DUNE)
Glupota ludzka jest niezmierzona ..
2005-08-16 22:47:41
[#63] daO(DUNE)
ludzie chodza do kosciola zeby posluchac slowa Bozego , zeby przemyslec sobie wiele spraw oraz poznac troche madrosci innych ludzi ( ksiezy badz zakonnikow ) pomodlic sie w wiekszym skupieniu i lepszej atmosferze to tegoz oraz przede wszytkim coby przyjac cialo Chrystusa .., ale prawdom jest ze w Polsce chodzenie bo sasiad chodzi i bo moja rodzicna chodzi od pokoloen to ja tez jest niestety bardzo popularne ...
2005-08-16 22:55:31
[#64] Reborn
Nie czytalem calego topicu ale co do pytan to fakt ze sa dosc plytkie i na ilosc. To takie na sile przekonywanie wierzacych zeby przestali wierzyc. Nonsens. Koniec koncow kazdy w cos musi wierzyc.
2005-08-16 23:05:25
[#65] Danielus
Rebon i tu sie mylisz. Nie kazdy. To jest takie wmawianie ze trzeba wierzyc al tak niejest.

daO powiem tak kazde oprocz przyjecia ciala Chrystusa mozna z powodzeniem robic w domu. I chyba z lepszym efektem, bo sie rzeczywiscie na tym skupisz, a nie robisz co obyczaj kaze lub klepiesz to co wszyscy.
Z ostatnim zdaniem nie mozna sie nie zgodzic, bo taka jest prawda. Widac to chocby po postepowaniu ludzi na codzien.
Jak to bylo "na codzien wredne skurwysyny a w niedziele do oltarza". W kazdym razie cos podobnego.
2005-08-16 23:06:20
[#66] Danielus
Zreszta to kwestia podejscia czlowieka do tego wszystkiego.
2005-08-16 23:08:08
[#67] BarTi
co za idiotyzm...
2005-08-16 23:24:49
[#68] Meliasz
22. Nigdy nie dostałem zdalnie sterowanego autka, gdy byłem dzieckiem, chociaż tak bardzo się o nie modliłem. Czy gdybym prosił o potępienie, Bóg spełniłby moje życzenie?... Uff, dzięki Boże!


to mnie rozpierdolilo:D chyba zostane ateista:D
2005-08-16 23:26:46
[#69] prolamer
El`Ghost
'Jak twoga to do Boga - nawet ateista tak robi...'

USS.Anabeth
Wlasnie dowiodles, ze twoja wiara to bzdura.

Reborn
' Koniec koncow kazdy w cos musi wierzyc. '
Ja 'wierzę', ze dla mnie po smierci jest to samo, co przed moimi narodzinami. Wierze, ze 'tu i teraz' to tylko moje subiektywne odczucie czasu, wierze w fizyke, chemię i matematykę, choć w nic nie staram sie wierzyć ślepo, wierzę, że ludzie wierzą w coś poza ze wzgledu na swoje obawy, ze wzgledu na to, ze wiara daje ludziom poczucie bezpieczenstwa z takiego samego wzgledu, z jakiego wieźniowie wolą wrócić do wiezienia - prosty świat jest piękny - wierzę, że wiara tłumaczy to, czego ludzie nie rozumieją, wierze tez, ze wierzą, bo tak zostali nauczeni (wyobrazcie sobie w co byscie wierzyli, gdyby nikt wam nie opowiadal tych bajek w dziecinstwie), a to wszystko tak niewiele wymaga. (no moze w przypadku chrzescijanstwa itp wymaga utrzymania ksiezy, dofinasowania szkol koscielnych itp.)

Pytania tragiczne.
2005-08-16 23:30:12
[#70] prolamer
Meliasz
Moim skromnym zdaniem akurat to pytanie jest calkiem trafne. Banalne pytania pokroju - czemu jest zło na świecie chyba najbardziej podwarzaja istnienie Jedynego Wszechmocnego Boga Prawdziwego. Zapytaj księdza czemu jest zło na świecie.

pwl zawsze raczyłeś mnie odpowiedziami. Kiedys cos pisales na ten temat. moge cie prosic o powtorke z rozrywki? (tylko blagam, bez 'zrozumiemy po smierci', 'nie rozumiemy wyrokow boga' itp, bo to jest jednoznaczne z 'nie znam boga, w ktorego wierze, ale w niego wierze', co jest oczywistym bezsensem, bo rownie dobrze moglby w takim razie nie byc bogiem, rownie dobrze moznaby uznac, ze sie wierzy nie w to, w co sie wierzyc powinno itd.)
2005-08-16 23:32:18
[#71] Pomidor
pare sensownych pytan ?? góra 5 która jest przyćmiona 75 debilnymi i beznadzijnymi jak te o sutkach czy o DNA Chrystusa i o penisie Boga :O
2005-08-16 23:37:20
[#72] prolamer
Czy to nie jest po prostu tak, ze nie wierze, bo tej wiary nie potrzebuje? Czy to nie jest tak, ze skoro tlumacze sobie swiat atomami, rachunkiem prawdopodobienstwa itp, to nie potrzebuje Boga? Czy to nie jest tak, ze skoro akceptuje krzywdy i śmierć, skoro rozumiem, ze pytanie 'czemu akurat ja' jest bez sensu, to bog wydaje sie zbedny? Czy to nie tak, ze skoro nie karmiono mnie bajkami o stworzeniu swiata, to teraz nie potrzebuje bajek o boskiej ingerencji? Czy skoro widze świat takim, jaki jest i rozumiem, ze jestem zwierzęciem nadwyraz swiadomym swojego istnienia, odbierającym świat mnie otaczający, to czy znaczy to, ze jest tam, czy też czegoś tam nie ma? Nie. To nic nie znaczy. To znaczy tylko, ze inni tego czegos potrzebują, tylko pytanie jest zasadnicze - czemu wlasnie tak sobie to tlumaczą? Czemu wierzą wlasnie w to? Moim zdaniem ze takiego samego wzgledu, z jakiego jezusa muzulmanie wybrali na proroka, a nie na boga. Bo uznali, ze to nierpawda. Ja uznaje, ze to wszystko nieprawda. Ze wszystko, co jest napisane w biblii mozna wyjasnic, ze dokumentacja jest rownie wiarygodna, jak znalezienie 40-metrowej kałamarnicy. (udokumentowane przez dziewietnastowiecznych lekarzy, obecnie poddane pod wątpliwość).
pozdroszejsetstodziewięćset
2005-08-16 23:38:05
[#73] prolamer
o boze... oczywiscie 'podważają' T_T
2005-08-16 23:38:49
[#74] prolamer
A sorry, zapomnialem jeszcze czegos dopisac:
El`Ghost
'Jak twoga to do Boga - nawet ateista tak robi...'

W takim razie nigdy nie zaznalem trwogi.
2005-08-16 23:47:21
[#75] Meliasz
prolamer ja ci powiem tak lepeij wierzyc bo jak sie okarze ze jest Bóg to ateisci dostana taki wpierdol ze ja pierdole:D
2005-08-16 23:49:44
[#76] =SF=Jurgen
"ja nie rozumiem jak mozna byc ateista ?? jak mozna w nic nie wierzyc ??"

KTO NAOPOWIADAŁ Ci tych IDIOTYCZNYCH bajek? Ateizm jedyne co mowi to to ze nie ma boga (wzglednie nie ma formalnie poprawnego pojęcia bóg). Rozszerzany jest takze na negowanie istnienia jakichkolwiek "rzeczy nadprzyrodzonych". Ale zdanie "ateista w nic nie wierzy" jest IDIOTYCZNYM KŁAMSTWEM, wzglednie głupotą.



"Beznadziejne te pytania. Albo zupełnie bezsensowne, albo strasznie płytkie i wykazujące koszmarną nieznajomość tematu."

Prawda, w dodatku ta Twoja "charakterystyka" pytan pasuje tez do tematu...



" przeciez ja przytoczylem cytaty w ktorych ateisci robia poczesci z siebie debili"

NIE, to jacys LUDZIE, ktorym wydaje sie ze rozumieja czym jest ateizm robia z siebie debili.



"'Jak twoga to do Boga - nawet ateista tak robi...'"

Z joke'ami do działu Jokes #24
2005-08-16 23:51:41
[#77] Reborn
prolamer
2005-08-16 23:26:46
"Ja 'wierzę', ze dla mnie po smierci jest to samo, co przed moimi narodzinami. Wierze, ze 'tu i teraz' to tylko moje subiektywne odczucie czasu, wierze w fizyke, chemię i matematykę, choć w nic nie staram sie wierzyć ślepo, wierzę, że ludzie wierzą w coś poza ze wzgledu na swoje obawy, ze wzgledu na to, ze wiara daje ludziom poczucie bezpieczenstwa z takiego samego wzgledu, z jakiego wieźniowie wolą wrócić do wiezienia - prosty świat jest piękny - wierzę, że wiara tłumaczy to, czego ludzie nie rozumieją(...)"

Wiec jest nas dwoch.
2005-08-16 23:51:43
[#78] Meliasz
a tak przy okazji to sami ateisci na tym nw^^
2005-08-16 23:52:36
[#79] =SF=Jurgen
"a ci powiem tak lepeij wierzyc bo jak sie okarze ze jest Bóg to ateisci dostana taki wpierdol ze ja pierdole:D"

Nie, rozumowanie Pascala jest błędne.
2005-08-16 23:56:28
[#80] prolamer
Jasne i to w oczywisty sposob - wiary nie wybiera sie tak łatwo. Wiara jest bardzo szerokim odbiciem wielu czynnikow, na ktore w bardzo duzej mierze nie mamy wplywu (na niektore w ogole).
2005-08-17 00:40:38
[#81] =SF=Jurgen
" Ponieważ ludzie nie potrafią opisać Boga."

Twoj argument jest błędny, bo wychodzisz z zalozenia ze bog istnieje. Zeby moc wychodzic z takiego zalozenia musisz udowodnic, ze istnieje.



"A to ze nieotrafimy czegoś op0isać nie znaczy ze nie istnieje."

A dlaczego miałoby istnieć? Nie ma OBIEKTYWNYCH powodow ku istnieniu boga. Nie ma tez powodu by mowic o jego istnieniu bez udowodnienia. Tzn. mozesz sobie mowic ale Twoje słowa nie maja zadnej obiektywnej wartosci poznawczej. To ze ktos mowi ze bog jest i nie potrafi go nawet opisac, jest delikatnie mowiac mało przekonywujace.



"Ludzie kiedyś niepotrafili opisać powietrza, jednak wiedzieli ze istnieje. powiesz 'czuli je". tak samo wielu wierzących czuje obecnośc Boga."

Błędna analogia. Isnienie powietrza (w przeciwienstwie do boga) jest obiektywne i niepodwazalne dla wszystkich ludzi.
2005-08-17 09:17:33
[#82] =SF=Jurgen
"Poza tym jak to już Pwl napisał: historia stworzenia świata to jest tylko metafora i literackie wyobrażenie a nie dokładny opis"

Nie, metafora i literackie wyobrazenie to "obecne, wygodne stanowisko Kosciola", wczesniej w imie tej "metafory" mordowano ludzi.
2005-08-17 09:21:00
[#83] Euro-Cyru
Jurgenaut:

" Ponieważ ludzie nie potrafią opisać Boga."

Twoj argument jest błędny, bo wychodzisz z zalozenia ze bog istnieje. Zeby moc wychodzic z takiego zalozenia musisz udowodnic, ze istnieje.

---
Wiedziałem, że się tu zjawisz t_t Udowodnij, że nie istnieje t_t
2005-08-17 09:22:04
[#84] Euro-Cyru
whatever, ja tam wierzę w garbate aniołki
2005-08-17 09:23:10
[#85] Nervoos
CBŚ powinien zaczac scigac tego kolesia ktory to napisal bo zuzycia calego kolumbijskiego towaru nikt by chyba tego nie wymyslil

a tak swoja droga to zawsze mnie dziwilo ile trwa wiecznosc, bo jakos nie moge sobie ttego wyobrazic ze co nigdy sie nie skonczy
ale to jest wlasnie fundamentem wiary
empiryzmowi w kwestiach religii mowimy NIE
2005-08-17 09:26:44
[#86] Danielus
empiryzm w religi zawsze ja podwazal, dlatego jest taki niebezpieczny bo wychodzi coraz wiecej rzeczy ze jednak nie bylo wyprowadzenia z egiptu, krolestwo dawida bylo co najwyzej lokalnym plemieniem itd. :) to sa mity w wiekoszosci.

Jesli ktos obiektywny przetlumaczy biblie wg Judasza to sie dowiemy jak naprawde bylo.
2005-08-17 09:52:59
[#87] MadLag
w sumie chca udowdnic ,ze boga niema ale dowody ,ze bo jest tez sa takie malo fajne -_- niby sa cuda ale nikt niewie jak one dzialaja -_- ,a czesc dziala na zasadzie bog byl wiec jest -_-,a co jesli go nie bylo ? ;p co do smierci to w sumie jestem ciekaw co sie dzieje -_- tak se mysle ,ze taka beztroska wiecznosc to ogromna lipa bo sie czlowiek musi wpizdu nudzic -_-
2005-08-17 09:57:09
[#88] WinteR
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,13673865,38624219,1741603,...
2005-08-17 09:57:26
[#89] MadLag
zreszta mozna calkiem latwo sprawdzic czy jest czy go niema i co jest po smierci ;p
2005-08-17 10:01:30
[#90] MadLag
"Wiara jest bardzo szerokim odbiciem wielu czynnikow" z czego geograficzny dominuje -_-
2005-08-17 10:06:08
[#91] MadLag
3. Jeżeli Bóg strącił diabła do piekieł, a piekło jest miejscem wiecznego potępienia....itd...

No wiec , o naiwności wielka i nieopisana...otóż diabeł nie jest jeden, tylko wielu, a nawet jeśli "diabli" w piekle siedzą, to nie znaczy, ze zła na świecie nie ma - i to niestety ludzie są żli - ci, którzy nie wierzą w Boga :) To nie diabeł chodzi po liceach i każe ćpać dzieciom tylko ateiści...

OMFG leze (edit is thx)
2005-08-17 10:10:07
[#92] =SF=Jurgen
"Wiedziałem, że się tu zjawisz t_t Udowodnij, że nie istnieje t_t"

Wiedziałem ze ktos tak napisze. Napisala to jednak osoba inteligentna i mysle, ze zdajaca sobie sprawe ze jest to zdanie niedowodliwe. Tak samo jak nie da sie dowiesc ze to nie ja jestem bogiem...Twoich garbatych aniołkow tez nie da sie "obalic".
Dlatego tez ateizm nie zajmuje sie "udowadnianiem nieistnienia" boga (bo to niemozliwe z punktu widzenia logiki), tylko obalaniem wszelkich "dowodów" i z braku ich - neguje jego istnienie, lub jak juz napisalem neguje wogole sens słowa bóg.
2005-08-17 10:15:20
Wierze w boga , moim bogiem jest wiara w dobro , w jakas nagrode za prowadzenie uczciwego zycia a nie w to ze jakniebede chodzil do kosciola to mnie do piekla straca --;;
2005-08-17 10:22:40
[#94] =SF=Jurgen
RedDress ale to co napisales nie ma sensu ;

Co nie oznacza ze Twoja wiara go nie ma. Poprostu przeczytaj swoje zdanie jeszcze raz.

A nawiasem mowiac czy wiara w dobro nie moze byc poprostu wiara w dobro? To tak jakby na krzesło mowic rownoczesnie krzeslo i "pdkave".
2005-08-17 10:24:38
[#95] Danielus
Kto wierzy w czysciec ? Bo to jest wymysl ludzi. Nie ma czegos takiego i nie bylo, no chyba ze bardziej sie wierzy slowu ludzkiemu niz biblii (tej niby natchnionej) :)
2005-08-17 10:26:57
[#96] Danielus
Jurgen ma sens, ja w tym widze sens. Taki ze Bog wg. RedDress-a jest dobrem, i nie wazne czy sie chcodzi do kosciola czy nie. Wazne ze probuje sie byc takim jak Bog czyli dobrym.
2005-08-17 10:27:00
[#97] =SF=Jurgen
"Kto wierzy w czysciec ? Bo to jest wymysl ludzi."

Danielus WSZYSTKO (nie tylko czysciec) jest wymysłem ludzi. A przynajmniej narazie nic nie wskazuje ze tak nie jest.
2005-08-17 10:30:22
[#98] TheGamei
" PS.Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi "


wlasnie widac : >
2005-08-17 10:32:38
[#99] Euro-Cyru
Jurgen, wiem, wiem=)
2005-08-17 10:36:38
[#100] =SF=Jurgen
Danielus przeczytaj jego zdanie jeszcze raz:

"Wierze w boga , moim bogiem jest wiara w dobro" ->

wierze w wiare w dobro...
I ja tu sensu nie widze.


To co Ty nizej napisales to juz bardziej. Pozostaje tylko dalej pytanie po co tworzyc wyraz bog do opisu dobra skoro dobro jest dobrem i bez boga.

Mało tego gdy bedziemy sobie tak dowolnie definiowac dojdziemy do wniosku ze mamy "nieskonczenie wiele DEFINICJI" slowa bog...i tak naprawde jest ono OGÓLNIE pozbawione sensu. Ot ma ono sens TYLKO dla JEDNEJ osoby, czyli w zasadzie dla nikogo bo nie podlega zadnej weryfikacji i jego uzywanie w rozmowie jest pozbawione sensu gdyz jest niezrozumiale dla reszty. Wiec po co tworzyc "słowo" bog?

Poprostu nie wiem na jakiej podstawie mozna mowic o teizmie w przypadku gdy ktos mowi: "wierze w dobro".
2005-08-17 10:38:02
[#101] =SF=Jurgen
"wlasnie widac : >"

Wyjątek potwierdza regułe ;>
2005-08-17 10:47:42
[#102] manki
w koncu ktos pisze madre rzeczy
2005-08-17 10:54:55
[#103] Nervoos
a czy wszystko nie sprowadza sie do tego zeby byc dobrym ?
pomagac innym ?
byc tolerancyjnym i otwartym ?
nie krzywdzic blizniego ?
a bojazn do Boga ma to wszystko cementowac ?
tak ja to odbieram?
nie wazne czy jestes ateista/muzulmaminem/katolikiem/judaista
o ile postepujesz wg zasad moralnych
2005-08-17 11:02:00
[#104] Danielus
Nervoos to teraz zadaj sobie pytanie, dlaczego kazda z tych religi co wymieniles mowi ze jej Bog jest tylko tym jedynym i trzeba w niej byc zeby zostac zbawionym.

Tak to sie sprowadza do tego jak najbardziej, ja tak sie staram postepowac w zyciu chociaz nie jestem wierzacy.
2005-08-17 11:02:21
[#105] =SF=Jurgen
Nervoos no oczywiscie, ze istnienie zasad moralnych ma podloze cywilizacyjne a nie religijne.

"a czy wszystko nie sprowadza sie do tego zeby byc dobrym ?
pomagac innym ?
nie krzywdzic blizniego ?"

Jestem za, ale obawiam sie ze nie kazdy.


"byc tolerancyjnym i otwartym ?"

No jasne. Ale tu juz z religia jest troche gorzej, szczegolnie zas gdy mowimy o religiach monoteistycznych.


"a bojazn do Boga ma to wszystko cementowac ?"

Moralnosc / amoralnosc nie zaleza od "boskiego cementu" (mamy zarowno złych ateistow jak i zlych teistow tak samo jak mamy dobrych teistow i ateistow), wiec po co ta wyimaginowana bojaźń?
2005-08-17 11:29:18
[#106] daO(DUNE)
wierzyc noie wieryzc - prywatna sprawa. Ja uwazam ze czlowiekowi wiara jest bardzo potrzebna...
2005-08-17 11:35:38
[#107] =SF=Jurgen
"Ja uwazam ze czlowiekowi wiara jest bardzo potrzebna..."

Zalezy wiara w co...bo w boga niekoniecznie, co nie oznacza, ze nie ma ludzi ktorym jest potrzebna. Jest ich wielu. Pytanie tylko ile z tych wielu ludzi potrzebowalo by religii gdyby nie bylo od małego indoktrynowane?
2005-08-17 11:55:22
[#108] Majak
Jurgen ogolnie sie z toba zgadzam jednak co do czepiania sie reddress'a apropo uzycia slowa bog wydaje mi sie ze nie masz tu racji. Poprostu jest to powszechnie znane slowo, wszystykim kojarzy sie z jakas nadludzka sila/ wzorem do nasladowania. Uzycie slowo w kontekscie jakim zrobil to reddress wydaje mi sie jak najbardziej poprawne. Ja bym to odebral bardziej jako moim Bogiem jest istota doskonale dobra, perfekcyjna pod tym wzgledem tak ze czlowiek nie jest w stanie nigdy osiagnac tego poziomu. Uzycie slowa Bog w tym kontekscie pomaga wyobrazic sobie mniej wiecej o co chodzi i oczywiscie jest to cos co nie istnieje jednak nie rozumiem co masz przeciwko uzywaniu slowa Bog tutaj. Dla mnie to by bylo raczej tak ze po co nazywac krzeslo krzeslem skoro mozna jenazwac urzadzeniem do siedzenia. Poprostu slowo Bog uzyte w tym kontekscie pozwala nam na dokladniejsze okreslenie tego co mamy na mysli. Przy najmniej dla mnie tak to wyglada;)
2005-08-17 11:57:23
[#109] Majak
huh dodalo sie w momencie jak nacisnalem dodaj zwiesil mi sie explorer:> juzm myslalem ze znowu bede musial sie pocic:)
2005-08-17 12:37:29
[#110] =SF=Jurgen
"Poprostu jest to powszechnie znane slowo, wszystykim kojarzy sie z jakas nadludzka sila/ wzorem do nasladowania."

Majak nie zapominaj ze temat moze nieco niefortunnie (biorac pod uwage te niezbyt madrych 75 pytan) ale jednak dotyczy ateizmu. Jest bardzo wiele sprzecznych znaczen slowa bog, do tego wszystkie sa pozaempiryczne. Dlatego opieranie uzycia slowa bog na wyobrazeniu ze "akurat tak" bedzie skojarzone...jest bezpodstawne. Jak juz mowilem kazdy teista mi powie ze bog to cos innego dla niego... i jak mozna sie do tego logicznie odniesc? Brak spojnej definicji slowa bog w dyskusji majacej sie opierac na logice powoduje, ze jest ono pozbawione sensu.


"Ja bym to odebral bardziej jako moim Bogiem jest istota doskonale dobra, perfekcyjna pod tym wzgledem tak ze czlowiek nie jest w stanie nigdy osiagnac tego poziomu."

A wiec jest istota? Jaka istota? Skoro jak twierdzi Twoje zdanie_jest_ doskonale dobra to jakos jej dobro musi sie obajawiac...pytam sie jak. Inaczej moge uznac ze mowa o bezsensownej imaginacji. Poprostu bez poddania analizie empirycznej...zdanie zamyka sie w stwierdzeniu..."jest istota nieskoncznie dobra, ale nie robi nic dobrego" Czy mozna byc dobrym nie robiac nic dobrego? A jesli jednak robi cos dobrego to co?



"Poprostu slowo Bog uzyte w tym kontekscie pozwala nam na dokladniejsze okreslenie tego co mamy na mysli"

Niekoniecznie. Juz to tlumaczylem odnosnie tego, ze naduzywanie slowa bog powoduje pewna dezinformacje. Okazuje sie ze mamy "nieskonczenie wiele" bogow, kazdy z inna definicja, kazdy z definicja niespojna. Pytanie tylko PO CO skoro..."Non sunt multiplicanda entia sine necessitate"
2005-08-17 12:38:12
[#111] =SF=Jurgen
"huh dodalo sie w momencie jak nacisnalem dodaj zwiesil mi sie explorer:> juzm myslalem ze znowu bede musial sie pocic:)"

Madry Polak po szkodzie:) Naucz sie pisac w notatniku...mnie rozne dyskusje na forum, tego nauczyły:)
2005-08-17 12:58:20
[#112] Camputer
bug
2005-08-17 13:07:53
[#113] =SF=Jurgen
Camputer co oznacza Twoje "bug"?
2005-08-17 13:11:05
[#114] Camputer
dawniej czesto obcowalem z bugiem gdy duzo sie gralo w sc, troche to tenerwujace gdy scv sie zakolkuje na zejsciu z rampy , albo gdy komp sie w zwiesi w tedy pojawia sie bug
2005-08-17 13:27:55
[#115] =SF=Jurgen
"Zbłądziłeś synu"...pomyliłeś topici.
2005-08-17 13:31:00
[#116] Camputer
a to nie mowa o bugu?
2005-08-17 13:41:19
[#117] prolamer
Euro-Cyru
pisalem ci 100 razy, ze nie trzeba udowadniac czegos, czego nie ma. To, co ci wskazuje na jego istnienie, to banialuki, a jesli nie, to ty tego dowiedź.
2005-08-17 13:46:19
[#118] prolamer
=SF=Jurgen
generalnie sie z toba zgadzam, ale faktycznie troche przesadzasz ze slowem bóg. Pozaempirycznych slow mamy wiele, w koncu caly swiat odbieramy subiektywnie. Jesli ktos chce nazywac Bogiem po prostu cos wyidealizowanego, to czemu nie? Mamy duzo nazw na rozne rzeczy. Jesli tylko ktos zdaje sobie sprawe, ze ideal nie istnieje, to w czym problem?
2005-08-17 14:08:16
[#119] D.n.A.
jak niektorzy tutaj uwazam te pytania za kompletna zenade (nawet niektore cytaty), nie mowiac juz o komentarzach...

swoja droga powiedzcie mi drodzy bracia katolicy dlaczego tak MILOSIERNY bog zrobil z najwierniejszego, najbogatszego, najszczesliwszego, naj, naj, naj czlowieka(hioba), strzepek istoty, ktora byla targana masa chorob, odebral mu bogactwa, domostwa, wszystkie ziemie wyjalowil, a rodzine zabil ? zeby popisac sie przed szatanem ? ha ha ha? czy dlatego zeby pokazac mu swoje MILOSIERDZIE ?
_

pfpfppfszpf -.-
2005-08-17 14:14:08
[#120] splesniak
Kurwa przegapiłem dziś Anioł Pański ;/
2005-08-17 14:18:46
[#121] D.n.A.
mi sie zdawalo ze w niedziele jest aniol panski

i tak w ogole to tamte pytania w wiekszosci nie sa bez odpowiedzi ... na niektore by odpowiedzial dzieciak z podstawowki...

_
KKD rox- .-
2005-08-17 14:19:11
[#122] Camputer
D.n.A
Hi 1.12
2005-08-17 14:58:09
[#123] =SF=Jurgen
"Pozaempirycznych slow mamy wiele, w koncu caly swiat odbieramy subiektywnie. Jesli ktos chce nazywac Bogiem po prostu cos wyidealizowanego, to czemu nie?"

Ja tego nie zabraniam, ja tylko mowie ze w ten sposob stawiajac sprawe nie ma co liczyc, ze uzna sie cos takiego za sensowne - przynajmniej w swietle ateizmu formalnego, a to przeciez o ateizmie tutaj mowa.


" Jesli ktos chce nazywac Bogiem po prostu cos wyidealizowanego, to czemu nie?"

Nazywac sobie mozna jak sie chce...ale jaki to ma wtedy zwiazek z teizmem?


prolamer...dopiero XX roznych dyskusji uswiadomilo mnie ze tylko na drodze formalnej da sie dyskutowac z teistami. Przyjmujac inna taktyke zawsze znajdzie sie ktos ktory bedzie twierdzil ze np Einstein był teistą albo "conajwyzej" agnostykiem, co jest niezgodne z prawda. Malo tego zawsze znajdzie sie osoba ktora Ci bedzie "wmowiac", ze skoro wierzysz w milosc to wierzysz w boga bo "bog jest miłością" itd. itp.

A tak cala dyskusje sprowadza sie do podania desygnatu boga, ktorego jak dotad nikt nigdzie nigdy nie podał...
2005-08-17 15:10:11
[#124] D.n.A.
albo 'nie zbadane sa sciezki pana' ;]
2005-08-17 15:54:02
[#125] prolamer
=SF=Jurgen
rozumiem, przed chwila jednak wygladalo jakbys udowadnial, ze istnienie slowa 'bog' nie ma sensu w ogole. Z reszta sie zgadzam, rozumiem co masz na mysli i tez niejednokrotnie tego doswiadczylem.
2005-08-17 17:17:04
[#126] Danielus
=SF=Jurgen ostanie linijki twojego post-a sa strzalem w samo sedno. Pieknie powiedziane.
2005-08-17 17:44:45
[#127] Morglum[bwd]
moja wiedza na te tematy nie jest niestety adekwatna by dyskutowac o wierze... natomiast pare rzeczy jest dla mnie nie jasnych i szkoda ze nie mam odwagi zeby isc porozmawiac z ksiedzem... z reszta nie znam takiego z ktorym chcialbym pogadac...

wierze w Boga... czy wierze w kosciol? rtu juz zaczynaja sie klocki... spowiedz, grzechy... to sa rzeczy ktore budza moje watpliwosci....

BTW czytal ktos lub slyszal o zakladzie Pascala?:)
2005-08-17 18:46:59
[#128] =SF=Jurgen
Morglum tak i nawet wspomnialem o nim w tym temacie bo ktos nieswiadomie i w dosc prymitywny sposob sie do niego odwołał.

Zakład Pascala jest błędny. Do tego jest błędnie interpretowany i nierzadko uzywany jako argument przez katolikow wobec ateistow, pomimo tego ze byl napisany DO katolikow i niejako przeciwko nim. Jednak zapominajac na chwile o prawdziwych intencjach Pascala i zakładajac ze uzurpacje chrzescijanstwa co do niego, maja podsawy, to i tak zawiera problem ktory uniemozliwia mu "poprawne funkcjonowanie". Problem jest taki, ze nasze szanse na ewentualna kuszaca nagrode sa nikłe gdyż nie wiemy który bóg ma nam dać zbawienie. To tak w telegraficznym skrócie.

Teraz właściwiej - Pascal byl przeciwnikiem "Rzymu", a sam zakład Pascala na celu bardziej mial raczej obnazenie wspołczesnej (i nie tylko?!) religijnej pseudowiary bo czy szczera wiara, mozna nazwac postepowanie dobre ale spowodowane checia własnej korzysci?
2005-08-17 19:06:44
[#129] =SF=Jurgen
*albo ówczesnej albo współczesnej jemu, a nie samo "współczesnej" jak to napisalem ;/
2005-08-17 19:11:56
[#130] tomson
Jeśli ktoś ma jeszcze jakiekolwiek wątpliwości co do nieomylności Boga:

http://www.thatvideosite.com/view/204.html
2005-08-17 20:17:10
[#131] WinteR
hahaha :D tomson dobre : ]
2005-08-17 20:49:15
[#132] Danielus
tomson nie no to bylo boskie :)
2005-08-17 22:06:04
[#133] [IMP]WooKasZ
"39. Skoro człowiek jest stworzony na wzór i podobieństwo Boga, to czy oznacza to, że Bóg ma penisa? - Terry Clark "


To mnie zabilo :O
ALE BZDURA !!!!
2005-08-17 22:13:30
[#134] Rakiti
to są tak bezgranicznie głupie pytania, że śmiać się chce... ludzie jak można tworzyć tak głupie zapytania? jeśli już chcą w jakiś sposób dotrzeć do chrześcijan to niech to robią z jakimkolwiek ROZSĄDKIEM, bo to jest poprostu śmieszne. przecież to jest żałosne, ten terry clark chyba ma z 12lat... wogóle chyba robili wywiady po przedszkolach i stamtąd brali te pytania xDDDD
2005-08-17 22:15:44
[#135] Majak
rakitti mozliwe ze koles powiedzial to dla beki a mozgowiec ktory robil ta list skorzystal z tego jaknajbardziej powaznie:)
2005-08-17 22:17:03
[#136] Rakiti
no niektóre pytania są jak dla beki rotfl
co do filmiku to jest on boski xDDD z jakiej to bajki?
2005-08-18 10:43:27
[#137] Majak
Masz w nazwie filmiku:> family guy:)
2005-08-18 10:47:12
[#138] cml
"39. Skoro człowiek jest stworzony na wzór i podobieństwo Boga, to czy oznacza to, że Bóg ma penisa? - Terry Clark " chyba zaczne wiezyc w boga, muahahahahahahahahahhahahahahahh
2005-08-18 11:04:10
[#139] Sea-Angel
hahaha, po przeczytaniu pierwszych dwóch chciało mi się śmiać. Gdy zacząłem czytać trzecie i już na samym jego początku jest błąd rzeczowy, to stwierdziłem, że to raczej żałosne, a nie śmieszne jest.
2005-08-18 11:04:55
[#140] splesniak
Wyjebany filmik tomsona xDDDDDD
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.