Czy ktoś mi możepowiedzieć dlaczego chłopaki z blizzarda zrobili z tego MU taką imbe ?? Na 90% map zerg może z palcem w du... zagrać fast expo co daje mu dużą przewage od samego początku a potem już tylko masuje odpowiednią kontrę na to co robi toss. Dzięki ovom używanie mh nie ma sensu w tym MU bo zerg i tak zawsze wie co robi toss. No i podsumowując:
- zerg ma przewage w scoutingu =ovy
- zerg ma przewage w expach =fast expo
- zerg ma przewage w woju =ma wiecej minsów bo ma expo wiec może zrobić wiecej woja niż toss
- zerg ma przewage w zaskakiwaniu =bo tossek może zaatakować w zasadzie tylko po ziemi a zerg może w dowolnym miejscu zasadzić takiego dropa że tossek w wielu przypadkach albo nie może go wybronić albo jak już doleci do miejsca gdzie był drop to już są takie straty w techu/probach/gatach że może napisać gg i wyjść
- zerg ma lepsze (bardziej cost effective) wojo =wiec nie dość że ma go więcej to jeszcze jest lepsze np. lurki >>> tempy, lurki <> dragi, ale za to lurki+wsparcie czegośtam >>> dragi+wsparcie czegośtam, lingi >>>zety, hydry>>>zety, hydry>>>dragi, hydry>>>archy. Jedyną rzeczą w arsenale tosska która pozwala mu coś zawalczyć jest templar ale samym stormem nie wygrasz jak zerg 4 razy wiecej woja niż toss.
Z góry thx za jakies mądre pomysły na ten MU :).
ale Cie zwyzywaja i wysmieja:DDDD
ale znasz tak madre slowa jak scouting, wiec moze jednak nie... ;o
Legionaire se tam radzil jakos to ty tez mozesz.
aczkolwiek czlowiek upalony zastanowilby sie na tym
mysle, ze jednak poszedlby cos zjesc
widzimy to, ale jadnak autor topicu wg mnie ma racje, moge wymienic tez takie same argumenty do tvz, a oto one: swarm, swarm, swarm, swarm, swarm, swarm, swarm, swarm...
mysle ze zalozyciel topicu przesadza troche
hmmm no ja wiem że tacy ludzie jak Leggionaire, Nal_Ra, Reach, Draco, Dunaj i paru innych sobie jakoś radzi, ale moim zdaniem radzą sobie poniewiaż zdecydowanie wyprzedzaja zergów skillem. Po prostu jak spotyka się dwóch ludzi o podobnym skillu to Z >P.
P.S. Wali mnie to że mnie zwyzywają gdyż poziom niektórych bywalców tego forum (nicków nie bedzie) jest taki że być przez nich zwyzywanym to nie jest jakaś szczególna ujma na honorze (no offence).
"Dzięki ovom używanie mh nie ma sensu w tym MU bo zerg i tak zawsze wie co robi toss." xDDD a w innych mu jest sens uzywac tak ? uzywasz przegrywasz, pozdro dla normalnych :<
Być może przesadzam troche Browar ale imba jest :/.
fakt faktem ze zerg ma za duzo zajebistych skilli. Juz nie wspominajc o sunkach ktore sa zdecydowanie za mocne i kazdy zerguś moze fast zaexpowac z mass suns i od razu klepac krówki. I gdzie tu skill ?? :P
MJ użyłem takiego sformułowania żeby pokazać, że ovy w tym MU są jak używanie MH przynajmniej przez pierwsze 5-10 minut gry.
to tak samo jak skillowi T >> P
a jedno i drugie jest do wygrania
ja osobiscie uwazam ze mu w ktorym trzeba najwiecej myslec to wlasnie pvz
loooooooooooooooooooooooooooooooool
zaczynasz grac ?
Nie nie zaczynam grać. Gram już w SC ładny kawałek czasu (z przerwami :P). Nie wiem dokładnie ale jakby zsunować moje wszystkie konta to mam zagrane koło 600-800 gier na battlenecie. I nie mówie że PvZ jest nie do wygrania, twierdze tylko że zerg ma dużą przewagą i jest mu znacznie łatwiej wygrać.
jakkolwiek by na to nie spojrzec to takim topikiem nic nie wskurasz.Uwiez ,ze blizz sc juz balansowac nie bedzie;p Wiec albo pogodzisz sie z tym ,ze: P<Z albo zmienisz rase ew. przestaniesz w to grac ...
tyle ,ze moim zdaniem nie jest to az taki imbalans zeby jebac takie smuty.
Tez nieraz widzialem repa gdzie zerg (na sprzyjajacej mu mapie) zagral tak ,ze pomimo tego iz protoss zagral rowniez conajmniej bezblednie nie mial nic do powiedzenia. Coprawda kazda rasa na kazda rase da sie tak zagrac ale w przypadku pvz to sie zdarza chyba najczesciej z jasnych przyczyn...
_
P user
Heh imho jak nie umiesz grać P vs Z to nie zwalaj tego na rasy =]
I straszne bzdury piszesz aż tego sie czytac nie da =]
Wszystko zależy od skilla no i od mapy.
dla zerga tez nie jest tak fajnie i fast expo tez nie jest takie cieakawe jak cie toss wyczuje to albo cancel i masz ostre opoznienie albo gg :D
nie umiesz wygrac skillem to wygraj sprytem, a noz widelec uda ci sie zrobic potajmne cany kolo robiacego sie hatcha
ty nie umiesz wogole wygrac wiec sie nie odzywaj amatorze
Kurwa, tak nazekacie na ten MU to moze zmiencie rase, skoro tak latwo sie gra zergiem
Na WGT i PGT ogolny bilans pvz jest bliski 50% z lekkim przegieciem na zerga, wiec raczej nie ma takiego imba o jakim piszesz. Moze i 4 ling > 1 zet, ale spojrz na to z innej strony: leci ta chmara lingow przed wall z zetow i walisz przed ten wall sztorma i lingi padaja nie robiac zadnych strat. Mass ovy moze i tak, ale zrob odzial corsow i zbuduj duzo darkow. Jego ovy beda systematycznie placic, za ta wizje ktora dawaly, a zerg nastepnych juz nie powysyla. Mowisz o dropach? Umiesc po corsie 2 strategicznych punktach i w wiekszosci przypadkow zdazysz wojskiem. Zerg ma przewage w expach, ale zobacz, ze toss ma przewage w ilosci zbieraczy na expa. Przy czym 2 opcja juz nie bardzo jest prawdziwa, bo wcale nie ma jakies tam duzej przewagi w mineralach.
Jeszcze co to dropow. Toss moze nie ma jakies realnej mozliwosci duzych dropow, ale ma za to wysmienite 2 HT/ZET, 4 DT, 2DT/2HT, Arch/2ZET dropy, ktore tez sieja spustoszenie (rozne opcje do roznych sytuacji)
Zerg ma bardziej cost effective wojo, ale toss od tego ma potezne sztormy. A jesli zerg ma od ciebie 4x wiecej woja to masz chujowe macro i dales dupy ekonomicznie.
PvZ jest trudniejsze od ZvP
TvZ jest trudniejsze od ZvT
TvP jest trudniejsze od PvT
to tak ogólnie i według mnie =]
imo Exmario ma racje. A co do tematu. Jesli tos nie potrafi genialnie grac stormami to zerg bedzie zawsze go przewyzszal.
'TvZ jest trudniejsze od ZvT'
tego bym taki pewny nie byl
" [KKD] PvZ imba ;/"
taaaaaaaak.
a zvt jest imba, bo terranowi wystarczy jeden expo, a zerg musi zrobic przynajmniej 2!
ale ci ludzie z blizzarda sa wsłetni :(
ogolnie SoRaN wypisales stek bzdur i zadna z twoich teorii nie jest prawdziwa...
nie masz zielonego pojecia o tej grze
tez mialem kiedys takie napady. ale doszedlem do wniosku ze to bardziej moj skill vs skill przeciwnika jest imba niz rasy.
QlaVy nie powtarzaj mnie :D
skoro zerg to taka prosta rasa to graj zergiem i zostan pro gamerem.
Myśle ze Soran ma sporo racji. Zdecydowanie trudniej grać PvZ niz ZvP, ale tylko do pewnego momentu. Jak nauczysz sie rzucać stormy, to przewaga zerga o której wspominasz poprostu znika.
dobrze rzucane stormy >>> all
Graj zergiem, mi sie dobrze gra, a gralem ze 3 lata chyba tosem ;o
A jak chcesz lepiej grac to musisz duzo grac
No chyba ze zerg jest imba i zaraz zaczniesz wygrywac ;]
800 gier to jest nic...
"Czy ktoś mi możepowiedzieć dlaczego chłopaki z blizzarda zrobili z tego MU taką imbe ??"
Pewnie zjarali za dużo zioła.
"Na 90% map zerg może z palcem w du... zagrać fast expo co daje mu dużą przewage od samego początku"
Gigantyczna. Tylko jakoś kurde nie mogę nigdy dojść do tego, na czym ta przewaga polega :< (pomijając ew. 2 gazy)
"a potem już tylko masuje odpowiednią kontrę na to co robi toss."
A toss to nie może masować odpowiedniej kontry na to co robi zerg? Nieeee, toss twardo stuka zety!
"Dzięki ovom używanie mh nie ma sensu w tym MU bo zerg i tak zawsze wie co robi toss."
Jasne, bo ovy to są nieśmiertelne i w ogóle.
"No i podsumowując:
- zerg ma przewage w scoutingu =ovy"
No ma.
"- zerg ma przewage w expach =fast expo"
Zerg _może_ mieć przewagę w expach. To, czy ją ma, zależy od twojego skilla. No i oczywiście od ilości crittersów na mapie.
"- zerg ma przewage w woju =ma wiecej minsów bo ma expo wiec może zrobić wiecej woja niż toss"
Expo = więcej minsów? A to ciekawe, a ja głupi myślałem że do zbierania minsów potrzebne są drony :<
"- zerg ma przewage w zaskakiwaniu =bo tossek może zaatakować w zasadzie tylko po ziemi a zerg może w dowolnym miejscu zasadzić takiego dropa że tossek w wielu przypadkach albo nie może go wybronić albo jak już doleci do miejsca gdzie był drop to już są takie straty w techu/probach/gatach że może napisać gg i wyjść"
A świstak siedzi i zawija je w te arbitry...
"- zerg ma lepsze (bardziej cost effective) wojo =wiec nie dość że ma go więcej to jeszcze jest lepsze np. lurki >>> tempy, lurki <> dragi, ale za to lurki+wsparcie czegośtam >>> dragi+wsparcie czegośtam, lingi >>>zety, hydry>>>zety, hydry>>>dragi, hydry>>>archy."
Ja tylko jeszcze dodam może do tych fajnych równań że micro >>> brak micro.
" Jedyną rzeczą w arsenale tosska która pozwala mu coś zawalczyć jest templar ale samym stormem nie wygrasz jak zerg 4 razy wiecej woja niż toss."
Jak zerg ma 4x więcej woja to proponuję napisać gg, wyjść i zastanowić się skąd ma te 4 razy więcej woja (pewnie mineral hack :<).
pocwicz lamusie zanim nastepny topic zalozysz.
ale poogladaj repy, w tym mu _WSZYSTKO_ jest zbalansowane.
a ja nie lubie ZvP :P ciezkie jest jak tossek nakleppie masse HT DT a ty musisz mu to rozjebac bo jak nie to tracisz exp , udaje ci sie to rozjebac a toss znowu wychodzi a na przejsciu 100 canek :P
mi chodzilo massa zet+goon i HT i DT
alboi jak cisnie rivy + corsy
Na 90% map zerg może .....
to graj na mapach które zaliczają sie do tych 10%
a tak btw to dawno niebyło tu tematu o imba, pozdro
rób tak jak tosski z PGT
buduj cARRIERY Z MAINA I GG
i jeszcze ten sarkazm, ja bym sie na miejscu zalozyciela topicu schowal pod koldre ;P
w dawnych czasach sie tego nie odczuwalo, wiec wynika to pewnie z tego, ze zerg dojrzewa teraz szybciej, trzeba sie wziac za tossa i nie poddawac :)
ja tam sie zgadzam z autorem topicu=]
cholernie ciezko gra sie na zerga o podobnym poziomie;/
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.