NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2005-09-26 21:31:05
[#1] Rakiti
... zwana przez ludzi bogiem istnieje? Jakie jest wasze zdanie? Wierzycie w boga, jakiego? czy moze nie wierzycie? Czy czcicie go, czy raczej obwiniacie? Temat jak najbardziej poważny, a na dodatek rzeka!
enjoy
2005-09-26 21:33:33
[#2] Rakiti
Myślę, że nie istnieje. Bóg miłosierny, bóg niesamowity, ale co on dla nas zrobił? Trzyma w nas w nieskończonej nienawiści, niewiedzy, bagnie, jest hipokrytą i na dodatek szantażuje nas, że jeśli obieżemy własną drogę, to nas wyżuci na pożarcie dla diabła... i gdzie ta jego wielkość, skoro musi uciekac się do takich sztuczek, żeby zachować przy sobie wiernych?
2005-09-26 21:34:14
[#3] Succubi
Napis na murze: Zabic Boga xD Ja nie wierze w istnienie zadnego boga...
2005-09-26 21:35:22
"Nie wiem jak mozna przejsc od gwaltu w ekumenizm, nie istnieje tam bog, bo by ten fakt zmienil. I wyplenil by tych co dzieciom plamia katechizm, co to za wiara ze slepi ucza slepych(...) wasz bog was nauczyl co to pedofilia?"
2005-09-26 21:38:24
[#5] ICe_Man
"Myślę, że nie istnieje. Bóg miłosierny, bóg niesamowity, ale co on dla nas zrobił? Trzyma w nas w nieskończonej nienawiści, niewiedzy, bagnie, jest hipokrytą i na dodatek szantażuje nas, że jeśli obieżemy własną drogę, to nas wyżuci na pożarcie dla diabła... i gdzie ta jego wielkość, skoro musi uciekac się do takich sztuczek, żeby zachować przy sobie wiernych?"

Sztuczek ? Przeciez on daje Ci wybor. Pozatym nie lubie jesli ktos krytukuje wiare nie znajac jej dogłebnie i jeszcze na jakims forum ...

I odpowiedz mi na jedno pytanie :

Znasz jakiegos młodego człowieka ktory jest w silnej wierze , i jest złym człowiekiem ?

No offence.
2005-09-26 21:41:09
[#6] Rakiti
"Przeciez on daje Ci wybor"
zajebisty wybór nie ma co. Albo zajebanie duszy na wieki wieków, albo podlizywanie sie komuś, kto stworzył zło, szatana...
"Znasz jakiegos młodego człowieka ktory jest w silnej wierze , i jest złym człowiekiem ?"
znam niestety... wież mi na słowo
2005-09-26 21:43:01
'Gott ist tot'
2005-09-26 21:45:22
[#8] ICe_Man
"zajebisty wybór nie ma co. Albo zajebanie duszy na wieki wieków, albo podlizywanie sie komuś, kto stworzył zło, szatana... "

Hm dziwnie wszystko rozumujesz.
2005-09-26 21:46:20
[#9] Inkub
Nie.
2005-09-26 21:47:04
nie wierze w niego i nie chodze do kosciola.
2005-09-26 21:55:27
[#11] Kraszu
Katolicy istnienie zla tlumacza wolna wola (dar), ale nie potrafia wytlumaczyc czym jest, ani jakie korzysci daje.
2005-09-26 21:56:15
[#12] AirWars
Moja babcia mowila, ze w radiu maryja mowili, ze Bog ma 1,98cm wzrostu wiec istnieje bo musza miec skas te wymiary. (nie zartuje serio tak mowila)
2005-09-26 21:59:34
[#13] AirWars
sorry 198cm
2005-09-26 22:13:10
[#14] Rakiti
hardcore xDDDDD
2005-09-26 22:16:39
Michael Jordan ma 198 cm, więc moze to on ? :O
2005-09-26 22:42:28
[#16] jaduwas
Niedawno ten temzat byl walkowany dwa razy nie wiem czy inteligetni mowcy beda mieli sile po raz kolejny powatarzac to samo... za malo czasu minelo na przemyslenia i nowe doswiadczenia ktorymi mozna by sie podzielic na forum.
2005-09-26 23:16:46
[#17] Madras
W Radiu Maryja mówisz... Może to wymiary Rydzyka? ;)
2005-09-26 23:18:19
[#18] prolamer
oczywiscie nie ma. religia jest cala pelna paradoksów.

ateista user.
2005-09-26 23:40:52
[#19] Alien-8
religia = opium dla ludu

...az tylko i nic wiecej
2005-09-26 23:51:33
[#20] Error_404
Religia = Bog stworzyl swiat
Nauka = wielki wybuch bla bla bla

Komu wierzyc?? Jakiejs ksiazce w ktorej zapisali ludzie jakies sery? czy nauce ktora na ogol tezy potwierdza dowodami? JEstem realista. poprosze fakty. Religia to tylko praca. sposob na podparzadkowanie pewnej grupy spolecznej jakims ideologiom (niekoniecznie religijnym, ale podierającym sie religią).
_______
btw. nie wierze i nie chodze do kosciola.
2005-09-27 00:04:54
[#21] BeTrzy
kazdy jest dla siebie bogiem ;]
2005-09-27 00:06:31
Wierze. Jakos to wszystko musialo sie zaczac. Nie wierze w Boga konkretnej religii, gdyz jest duza szansa, ze ludzie stworzyli roznych Bogow, by opisac cos co nie jest materialne, co jest ponad wszystkim. Teraz jest moda na probowanie udowodnic istnienie Boga stad tylu ateistow.
2005-09-27 00:11:26
[#23] prolamer
--TnK--Bhaal
' Teraz jest moda na probowanie udowodnic istnienie Boga stad tylu ateistow.'

Wciaz zdecydowanie wiecej ludzi wierzy, niz nie, a ze niektorzy ludzie zrozumieli, a ty i tobie podobni nazywacie to modą, to juz nie ateistów problem. Uwierz, ze tego nie wybiera sie ot tak i jesli ktos jest ateistą, to z przekonania, a nie dla tego, ze jest to modne (co innego oczywiscie, jesli ktos tylko tak mowi, ale nie spotkalem jeszcze takich osob).
2005-09-27 00:18:52
Wogole nie zrozumiales co napisalem. Nie pisalem, ze ludzie sie staja ateistami, bo taka jest moda tylko modne jest probowanie pojecia kwesti wiary za pomoca nauki, co jest zupelnie bledna droga i wtedy wychodzi: nie ma dowodow: nie ma Boga. Tez w ten sposob stalem sie ateista na wiele lat.
2005-09-27 00:23:03
Ja nadal obstaje przy swoim.
2005-09-27 00:24:22
Nie.
2005-09-27 00:29:27
[#27] Euro-Cyru
Wierzę w istnienie Boga.
2005-09-27 00:42:08
[#28] Madras
Ja też ;).
BTW
Bhaal wierzysz w Bhaal'a? ;)
2005-09-27 00:43:02
moja teoria jest taka, ze nas stwozyli kosmici, żeby mieć kosmicznego Big Brathera, do tego robią na nas jakieś badania, może na swoje podobieństwo i śledzą teraz własną ewolucie w tv. a kto stwozul kosmitów nie wiem:DDD
2005-09-27 00:52:54
[#30] prolamer
--TnK--Bhaal
luz, juz po napisaniu posta przeczytalem drugi raz co napsiales ;d
A co do ciebie - no no - nie slyszalem jeszcze o ateiscie, ktory jednak znow uwierzyl. Jak to jest - pewnego pieknego poranka sie obudziles i powiedziales 'jednak jest'? Bo niby co? kwiatki urosly inne na łące?
2005-09-27 00:58:24
[#31] TomciO
prolamer wiesz... ja co prawda sam jestem ateista, ale uwazam ze jesli ktos nie wierzy w Boga "bo nie ma dowodu ze jest" to jest to kompletnie bezsensowne - na tym polega wiara, zeby wierzyc pomimo braku dowodu. Bo jakby byl dowod to by po prostu byla wiedza, a nie wiara...
2005-09-27 01:05:46
[#32] prolamer
TomciO
alez zgadzam sie z tobą - zalozeniem wiary jest nie znajomosc dowodu, ale zgodzisz sie chyba, ze cos musi komus wskazywac na to, w co wierzy? Skas chyba ktos bierze, ze nie wierzy w niezapominajki, tylko w jakiegos tam jedynego boga prawdziwego?
2005-09-27 01:08:16
[#33] prolamer
Sprostuje jeszcze - dla mnie są to fanaberie umyslu, leczenie potrzeb, tlumaczenie niezrozumialego, powielanie wpojonego rozumowania, upraszczanie sobie rzeczywistosci.. o czyms zapomnialem?
2005-09-27 01:26:48
[#34] TomciO
Hmm, powiem tak, ze tez mi sie wydaje dziwne, ze ktos wierzy np. w jakiegos konkretnego Boga - dla mnie nie ma powodow, zeby uznac wyzszosc Boga chrzescijanskiego nad np. muzulmanskim Oczywiscie mowie o sytuacji, w ktorej dogmaty danych wiary sa mniej wiecej podobne - zaraz ktos powie pewnie o jakiejs "swietej wojnie", nie znam sie na Koranie, ale wnioskuje ze jest to nadinterpretacja i tak naprawde Allah nie pochwala zabijania? IMHO nic nie musi "wskazywac" na to co sie wierzy, wazne zeby sie czulo, ze to w co sie wierzy naprawde jest. Ja nic takiego nie czuje i dlatego nie wierze...
2005-09-27 01:30:57
[#35] prolamer
wszelkie 'czucia' do mnie nie trafiają - jesli do kogos tak - prosze bardzo, ale to nijak swiadczy, ze tam cos jest ;d
2005-09-27 01:56:13
[#36] TomciO
W jakim celu mialoby to o czyms swiadczyc? Przeciez nie chodzi o to, zeby kogos przekonywac na sile, ze Bog istnieje. A caly czas mam wrazenie, ze tak sie na to zapatrujesz...
2005-09-27 02:25:30
Tez nieznam koranu wiec niepowiem na 100% ze ta religia nienawoluje do zabijania, ale faktem jest ze wiara jest opium dla mas i niewazne czy jest to jakas mala sekta ktora wyznaje waska grupka osob czy wielka jak chrzescijanstwo.
Co do chrzescijan to chyba pamietacie ze oni dawniej wymordowali w imie tej wiary duzo wiecej ludzi niz islamscy fundamentalisci.
To co odroznia chrzescijanstwo od islamu na dzien dzisiejszy to to ze chrzescijanie na ogol to bardziej cywilizowane spoleczenstwa takie jak Polska czy inne kraje europejskie a Islam to spoleczenstwa zacofane.
A co do boga, bog niejest osoba tak jak sobie go wyobrazacie (samodzielna osoba ktora wszystko wie, wszystko widzi i jest wszedzie jednoczesnie)
Bog wie wszystko jest w kazdym z nas i widzi wszystko z prostego powodu, kazdy z nas jest bogiem kazda materia i niemateria jest czescia boga.
A wielki wybuch jest niczym innym jak (uzyje prostego jezyka) rozpierdoleniem boga na cholernie duzo kawalkow.
Te kawalki przejda dluga droge az dotra wkoncu do punktu wyjscia przed wielkim wybuchem.
Moglbym tu pisac jeszcze dlugo zeby wyjasnic wszystko dokladniej ale ide spac:)
2005-09-27 03:53:24
[#38] SanChez
Rakiti dlaczego , walkujesz tematy juz 10 razy przewalkowane ? sporoboj wymyslic cos ambitniejszego ...
2005-09-27 05:27:38
[#39] AjMan
[rd]triceratops 2005-09-27 02:25:30

"Bog wie wszystko jest w kazdym z nas"

skoro jest w kazdym z nas to czemu zabija sam siebie ???
2005-09-27 05:41:44
[#40] =SF=Jurgen
"to to ze chrzescijanie na ogol to bardziej cywilizowane spoleczenstwa takie jak Polska czy inne kraje europejskie a Islam to spoleczenstwa zacofane."

Tak gwoli scislosci jak juz mowisz o innych panstwach Europejskich, jakby ktos nie wiedzial: Niemcy i Czesi to spoleczenstwa w wiekszosci ateistyczne (albo lepiej nieteistyczne - odpowiednio chyba okolo 54% i ponad 70%)


"A wielki wybuch jest niczym innym jak (uzyje prostego jezyka) rozpierdoleniem boga na cholernie duzo kawalkow."

Nie, chociazby katolicy maja do tego inne podejscie, a Watykan uznal Wielki Wybuch... (zreszta nie mial innego wyjscia). Jak wychodzi jakas teoria, ktora nie jest po drodze z religia, to poprostu zmienia sie religie...a w boga dalej ludzie wierza. Pytanie tylko skad u nich taka łatwowiernosc?


Moje stanowisko co do tematu jest chyba "powszechnie" znane, wiec chyba nie trzeba go powtarzac.
2005-09-27 05:44:29
[#41] =SF=Jurgen
"Moja babcia mowila, ze w radiu maryja mowili, ze Bog ma 1,98cm wzrostu wiec istnieje bo musza miec skas te wymiary. (nie zartuje serio tak mowila)"

Średniowiecze detected. I te wszystkie anioły ze skrzydełkami, diabeł i kocioł ze smażącymi ludzmi. Naprawde wielu ludzi jeszcze ma takie wyobrazenie o tych sprawach. To smutne bo przeciez te idiotyczne "teorie" przeminely pare wiekow temu :(
2005-09-27 07:05:54
[#42] Vader'
" a Watykan uznal Wielki Wybuch." a czemu mial nie uznac ?? czy to sie jakos kloci z tym co jest w biblii ??

Osobisice wierze w Boga, Bog jest wszedzi i wszystkim, po prostu wszechswiat. Nie jest to zadna istota na wzor jakiejkolwiek religii.

a wiara ? wiara jest bardzo potrzebna ludziom bez niej swiat bylby zupelnie inny... gorszy...
2005-09-27 07:24:14
[#43] Lamerian
Jeśli już ktoś taki jak Bóg istnieje, to raczej jest to istota eteryczna, będąca kiedyś człowiekiem, bo w końcu podobno zostaliśmy stworzeni na jego podobieństwo...



...



Sigh, za dużo fantasy... ;P



...



Ale tak naprawdę, nie wierzę w Boga, m.in. ze względu na to, co już Bhaal napisał:
"Nie wierzę w Boga konkretnej religii, gdyż jest duża szansa, że ludzie stworzyli rożnych bogów, by opisać niewyjaśnione zjawiska."
2005-09-27 08:01:46
[#44] Danielus
Czemu tak uwazasz ? Ja np. czasami pojde z moja kobieta do kosciola (ja jestem ateista ona gleboko wierzy, ja nie zabraniam jej i popieram ja a Ona mi nic nie narzuca, zreszta traktuje to jako swoista odskocznie ) ale niekiedy az mnie powalaja kazania, czy fragmenty z biblii. Przeciez widac ta nadinterpretacje jak na dloni :], a ludzie i tak mysla ze to prawda, to jest dopiero zastanawiajace.
Inna sprawa ze kiedys ludzie zyli bez Boga, i jest teoria ze do powstania pierwszej religii nie bylo zabijania i wojen. Potem sie zaczely a kulminacja "wiary" bylo sredniowiecze i wojny religijne. To jest dopiero ta lepsza czesc ?

Co do Boga, to wierze ze cos nas stworzylo i tylko tyle. Co to bylo nie wiem, czemu to zrobilo rowniez, poprostu zakladam ze cos musialo.
2005-09-27 08:57:57
[#45] Apocalips!
Jak mozna byc ateista, siadajac 24 grudnia do swiatecznej kolacji, czy tez w kwietniu do sniadania? Tego do konca nie rozumiem.
2005-09-27 09:01:28
[#46] Apocalips!
Mnie osobiscie cholernie irytuje ten przetarty juz slogan, ze bog dal nam 'wolna wole' i dlatego jest tak jak jest, pfff...
2005-09-27 09:33:37
[#47] LoGiNek
Wolna wole?:> xD Ciekawe od kiedy xD
2005-09-27 09:37:54
[#48] Apocalips!
idz utnij se reke, w koncu mozes? Mozes tez zabic kumpla, bo czemu nie? ;P
2005-09-27 10:07:33
nie czytałem całeogo topicku ale jestem przekonany co do jednej rzeczy...
Ten temat nienadaje sie na to forum :] został przewałkowany bardziej niż ciasto pizzy włoskiej aka 1/100 mm a i tak forumowicze którzy rozmawiają są zbyt zatraceni w swoich racjach żeby przyjąć do wiadomości cudze argumenty!

Odp na pytania z topicu!
Nie wierzę, w żadnego, nie obwiniam, nie czcze i mam go w dupie gdyż go nie ma! I jest dla mnie bajką która czeka na swoje miejsce w histori zmyślonych istot tak jak czarownice, krasnoludki i wampiry :) Żeby nie było że offtop :)
2005-09-27 10:16:40
[#50] Madras
[rd]triceratops mówisz, jakbyś miał wiadomości z pierwszej ręki ;>.

"Nie wierzę, w żadnego, nie obwiniam, nie czcze i mam go w dupie gdyż go nie ma! I jest dla mnie bajką która czeka na swoje miejsce w histori zmyślonych istot tak jak czarownice, krasnoludki i wampiry :) Żeby nie było że offtop :)"
I wg mojej wiary będziesz miał przesrane po śmierci, hehe ;].
2005-09-27 10:22:21
Apocalips! 2005-09-27 08:57:57

Jak mozna byc ateista, siadajac 24 grudnia do swiatecznej kolacji, czy tez w kwietniu do sniadania? Tego do konca nie rozumiem.


Normalnie! :) Kolacja i śniadanie "świąteczne" nawet dla ateisty mają charakter uroczysty! Bo zbiera się na nim cała rodzina i jest to obyczaj! Traci co prawda znaczenie duchowne ale nadal jest jakimś wydarzeniem które "dobrze" się ludziom kojarzy!


Triceratops toco robisz jest swoistą nadinterpretacją! To tak jakbyś mówił że pwl jest w każdym znas kiedy gramy w sc ;););)


"Co do Boga, to wierze ze cos nas stworzylo i tylko tyle. Co to bylo nie wiem, czemu to zrobilo rowniez, poprostu zakladam ze cos musialo. "
Czemu coś?? Stworzył nas czas! A jak to się stało, pozostawmy osobom które się tym zajmują a nie snujmy domysły wyssane z wyobraźni... :)
2005-09-27 10:26:27
Mardas, a według mojej wiary, zobaczymy co będzie po śmierci ;) I wydaje mi się że według twojej wiary człowiek dobry człowiek idzie do nieba a nie wierzący :) I wydaje mi się że przejebane mają "ludzie" (w cudzysłowiu bo ciężko ich tak nazwać) pokroju tych co podpalili ostatnio kolesia za kase a nie tacy jak ja, Jurgen czy inni ateisci! Więc pewno czeka nas czyściec aka boski karcer ;)
2005-09-27 11:03:50
[#53] Madras
No zobaczymy zobaczymy ;].
2005-09-27 12:50:19
Prolamer ja ci nie moge tego wytlumaczyc, bo dla ciebie istnieje tylko to co widzisz i mozesz zrozumiec. Ty chcesz dowodow, ale jak juz wspomnialem szukajac dowodow nie uwierzysz, to sie kluci z sama idea wiary. Ja nie udowodnie ci, ze Bog jest, a ty nie udowodnisz mi, ze go nie ma.
Madras, oczywiscie! Tak samo jak w to, ze jak zrobisz odpowiednie gesty rekoma to wyleca magiczne pociski =]
2005-09-27 13:51:02
[#55] Vegrabber
Tak jak ludzki umysł nie jest w stanie ogarnąć czwartego wymiaru, tak nie jest w stanie ogarnąć Boga.
Jak już wielokrotnie było mówione, wiara polega na tym, że nie masz dowodów, a wierzysz. Ja wierzę.
2005-09-27 14:02:47
IMO Bog nie istnieje w takiej formie jakiej podaje chrzescijanstwo... mozna zadac sobie duzo pytan na ktore religa w/w nie umie odpowiedziec... np skoro bog wie wszytsko i jest milosierny wiedzial ze ludzie nie beda mu posluszni a co za tym idize pozwala na cierpienia ... wiec nie jest milosierny
2005-09-27 14:05:25
[#57] ycer
Bóg istnieje i wierze w to
2005-09-27 15:04:57
My jestesmy niczym innym jak czysta swiadomoscia, a swiadomosci nieda sie zabic, tak jak nasze ciala ktore sa jedynie pojemnikami.
Niema tez wiecznego potepienia tak jak uczy nas tego kosciol.
Tak naprawde cala nasz egzystencja to jeden wielki niekonczacy sie cykl, w ktorym ciagle sie rozwijamy (uczymy) aby nasza wiedza stala sie coraz wyzsza co w rezultacie doprowadzi nas do polaczenia sie z tzw bogiem.
Ci co wybieraja zla droge tez wkoncu polacza sie z bogiem czyli defacto polacza sie z samym soba bo wszystko co jest jest jednoscia (lepiej to zrozumiemy na wyzszym etapie rozwoju duchowego)
Jednak jesli sie wybiera zla droge moze ja sobie o wiele bardziej przedluzyc, zagmatwac, utrudnic.
Z innej beczki tez zwiazanej z tematem, po smierci idziemy w tzw. piata gestosc (nasz swiadomosc oddziela sie od pojemnika) ktora jest scisle zwiazana z miejscem gdzie udajemy sie podczas snu (i dzieki temu mozecie sobie lepiej wyobrazic co czeka was po smierci.
"bog pracowal przez 6 dni a 7 odpoczywal" (niewiem czy to dokladny cytat :P)
7 dzien symbolizuje polaczenie sie z bogiem.
Jak wiadomo ciagle sie czegos uczymy, naszym przeznaczeniem jest sie uczyc, i zapewne zdajecie sobie sprawe z tego jak malo jeszxcze wiemy o otaczajacym nas wszechswiecie.
I caly szkopul polega na tym ze ktos kto dojdzie juz do takiego stopnia rozwoju gdzie jego wiedza bedzie tak ogromna ze bedzie rozumial caly wszechswiat (nieskonczonosc) kiedy niebedzie juz nic do nauczenia to bedzie mial swoj zasluzony odpoczynek.
Ktos kto rozumie wszystko, wie wszystko przeszedl juz cala droge rozwoju, wie wszystko o wszystkim.
Zadna materia i niemateria niejest mu obca, wszystko co jest i co niejest to on wie, przenika swoja wiedza wszystko co istnieje, to taki ktos niemusi sie juz dluzej uczyc i ten ktos jest bogiem.
Wnioski sa wiec proste, ten ktos to niekto inny jak ty czy ja, tyle tylko ze jeszcze niejest wszystko wiedzacym (bogiem).
Na koniec napisze ze cala nasza egzystencja jest nauka.
2005-09-27 15:07:58
Kiepsko mi ten post wyszedl ale moze zrozumiecie co chcialem wam ludzkie istoty przekazac :)
2005-09-27 15:18:08
[#60] Arcanos
O kurwa O_O.
2005-09-27 15:18:19
[#61] Arcanos
______
Madras
2005-09-27 18:45:46
[#62] Mojo
Ja wam powiem cala prawde:
MY SPIRIT LIVES ON
MY SPIRT WILL NEVER DIE buhaahah!!!!!:P
2005-09-27 19:06:35
[#63] manki
nie istnieje,nie wierze a po co mi on ?
2005-09-27 19:42:39
[#64] vojti
ja tam to pieprze... jest bog to ok nie ma boga tez ok... a teraz pytanie? Czemu nikt nie wierzy juz w Greckich bogow :) kurde gdybysmy mieli religie opierajaca sie na tym na czym kiedys grecka wiara to by bylo zajebiscie;p


Kiedy swietujemy swieto ATENY? :)
NIECH APOLLIN MA CIE W OPIECE ^^
2005-09-27 19:43:31
[#65] vojti
chociarz w sumie my mamy spko SZATANA AKA lucyfera ktory jest chyba cholernie cynicznym gosciem :D hehe
2005-09-27 19:53:58
[#66] Musli
nie wierze, jestem ateista.
jedyne co, to to ze mam nadzieje na zycie po smierci =)
2005-09-27 20:03:24
[#67] vojti
MUsli to mam podobnie jak TY :]
2005-09-27 20:13:55
[#68] Rakiti
vojti własnie też się nad tym zastanawiałem ;D zajebiste byłyby jakieśtam dionizje, gdzie dziewice tańczą wokół wielkiego kamiennego falusa =]
2005-09-27 20:16:35
[#69] =Cypher=
Musli
2005-09-27 19:53:58
"nie wierze, jestem ateista.
jedyne co, to to ze mam nadzieje na zycie po smierci =)"

Tzn. że zakładasz istnienie kogoś (czegoś?), co nadaje sensu bezsensownym rzeczom. To jest właśnie Bóg.
2005-09-27 20:17:00
[#70] =Cypher=
Chociaz w sumie użyłeś sformułowania "mam nadzieję," więc nie do końca mam rację ;)
2005-09-27 20:21:20
[#71] vojti
Kurde chcialbym z hadesem na piwko wuskoczyc :) przeciez to spoko koles musi byc :)

Niech apollin ma cie w opiece ^^
2005-09-27 20:22:16
[#72] vojti
dionizje wojej ^^ by sie dzialo :D panowie wbijamy z cala ekipa na dionizje po smierci ^^ ja stawiam :D
2005-09-27 20:32:58
[#73] GwiGwi
Ja wierzę w Boga. jestem Katolikiem i jestem całkowicie przekonany że Bóg istnieje. A tak na marginesie i tak nikt nikogo na tym forum nie przekona do czegoś tak ważnego jak wiara.
2005-09-27 21:31:11
[#74] vojti
ja tez wierze ze gdzies tam Smieje sie ze mnie Zeus ^^
2005-09-28 13:17:33
[#75] jaduwas
Celem zycia jest smierc a boga niema. To sa takie podstawowe fakty. Jako gatunek czlowiek w czasie zycia dazymy do zaspokojenai potrzeb aby doczekac do smierci. Glowna potrzeba jest sex jedzenie oraz picie... kazde kolejne potrzeby wynikaja z nich.... dlaczego potrzebujemy kasy? Bo potrzebujemy tych trzech najwazniejszych potrzeb po co nam nowe sexy ciuchy po co nam wladza?.... to sa takie zupelne podstawy potem mozna isc dalej ale trzeba sobie uswiadomic ze celem naszym jest smierc i w tym momencie fakt ze ludzie wiedza co jest najlepsze dla nas traci znaczenie... zyjemy tylko by zaspkoic to pierwotne potrzeby i wszystko sie w okol tego obraca :)
2005-09-28 15:02:32
[#76] prolamer
TomciO
Czemu zaraz na sile?
Jak juz napisalem - niech mi ktos tylko przedstawi co jego zdaniem na to wskazuje i tyle.


--TnK--Bhaal
Nie. Dla mnie zeby cos istnialo, to najpierw musi cokolwiek wskazywac, zeby to cos istnialo, a potem sie odpowiednio weryfikuje, czy faktycznie istnieje, czy nie, ale najpierw muszą byc choc PODSTAWY.

Nie chce dowodow. Napisz mi co ci wskazuje na to, ze wierzysz w boga.

Jasne, ze nie udowodnisz, ze jest, bo go nie ma, a ja ci nie udowodnie, ze go nie ma, bo od kiedy udowadnia sie nieistnienie chochlikow?
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.