NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2005-10-22 17:03:20
Witam witam !

Znacie historie które można np poopowiadac w lesie wieczorem przy ognisku (przy dopalaczach-.-)? Coś mega strasznego co spowoduje popuszczenie w majty? :>

Jak znacie to proszę napiszcie tutaj

Dzięki!
2005-10-22 17:05:11
[#2] zak
boo.
2005-10-22 17:07:03
[#3] Dtox
wczoraj popuscilem w majty jak zobaczylem kolezanke ktora dwa lata temu wazyla 45kg teraz tak na oko dal bym jej 90+
2005-10-22 17:09:38
Zak xDDD.
2005-10-22 17:12:06
Jane była zwykłą 15letnią dziewczyną... mieszkała w dużym jednorodzinnym domie otoczonym gęstym lasem. Pewnego wieczoru jej rodzice wyjechali na całonocną zabawe.
Jane się tym nie przejęła - w końcu miała już swoje lata i umiała zająć się sobą. Jak zawsze usiadła przy komputerze i grała w rózne gry. Gdy dochodziła jednak 23, ktoś zapukał do drzwi. Dziewczyna myślała że to rodzice coś zapomnieli i pospiesznie otworzyła drzwi.
Ku jej wielkiemu zdziwieniu nikogo tam nie było, tylko na wycieraczce leżał pogięty świstek papieru.
"IDŹ NA GÓRĘ" - przeczytała Jane....
Dziewczyna troche się przestraszyła, ale fakt że o tej godzinie mogą sobie robić żarty dzieci sąsiadów trochę ją uspokoił.
Pół godziny potem ktoś znów zapukał do drzwi.
Pod drzwiami znów leżała zmiętolona karteczka.
"POŻAŁUJESZ... MASZ OSTATNIĄ SZANSĘ" - głosiła.
Jane rozpłakała się i zapaliła światło. Nic nie wskazywało na to że dzieje sie coś złego - schody były całe i zdrowe, panowała cisza i spokój.
Po raz drugi Jane zignorowała list.
O 24 ktoś wszedł do domu, Jane wpadła w panikę. Zobaczyła zakapturzoną postać sunącą w stronę schodów.
Pod drzwiami leżała karteczka, poplamiona krwią.
"JESTEŚ PEWNA ŻE RODZICE WYSZLI?"
Jane zrozumiała coś natychmiast i pobiegła na górę. na żyrandolu wisiały ciała rodziców rozcięte na brzuchu. Na podłodze napisane krwią było "JEDNA DUSZA WIĘCEJ". Jane odwróciła się gwałtownie i ujrzała okropną twarz diabła, który trzymał w żylastej dłoni klatkę ociekającą krwią... leżały w niej dwa serca... nikt więcej nie widział Jane żywej. Rano gazety głosiły tłustym drukiem:
"znaleziono na strychu ciała 3 osób. dziwnym faktem jest to, ze zwłoki były pozbawione serc"....
2005-10-22 17:15:52
[#6] Hi_MaN
o kurwa, straszne ;O
2005-10-22 17:19:08
sam coś napisz cwaniaku ^^

o 22 w ciemnym lesie będąc zrobionym może to byc straszne :)
2005-10-22 17:20:49
:). PS: Znalazłem fajne stronki elo :). Dam linka do toplisty ~~;. Przeczytałem kilka i aż mi dreszczyk po plecach przeszedł, bo dzisiaj moja starsza wyjeżdza do gości :O.

http://mucia.toplista.pl/

GL ~~;.
2005-10-22 17:22:53
[#9] D.n.A.
idzie grzes przez wies i mu dresy wpierdolily
2005-10-22 17:25:31
[#10] D.n.A.
swoja droga w tej historii fE.ArcanoS'a zmienilbym koncowke ze znaleziono 2 ciala albo w ogole nie znaleziono tylko jakies slady krwi =]
2005-10-22 17:39:34
[#11] fE.ArcanoS
Sam coś napisz... Hmmm oka zrobie to dla Ciebie xDD.

Pewnego dnia, a dokładniej wieczoru jak zawsze grałem na kompie w jedną z moich ulubionych gier - Nosferatu ( horror ). Gra naprawdę trzymała klimat, ale później, o 23:17 poszedłem umyć zęby i iść spać, ale coś nie dawało mi spokoju. Wchodząc po schodach miałem dziwne uczucie, że mnie coś zaraz złapie za nogę i pociągnie po schodach. Byłem przeokropnie wystraszony, przedewszystkim tym, że rodzice już spali...

Nagle wybuchły żarówki, jedna po drugiej. Cały pokój ogarnął dym. Ruszyłem biegiem w stronę pokoju rodziców, biegłem ile sił w nogach. Gdy stanąłem naprzeciwko drzwi wdepłem w dziwną kałużę, myślałem, że to pies nasikał. Otworzyłem drzwi, włączyłem światło i zauważyłem, że ta kałuża jest... Krwią... Krwią moich rodziców przybitych półmetrowymi, drewnianymi bolcami do sufitu... Poczułem, że coś mnie szturchnęło w nogę... Wybiegłem na dwór, i ostatnią rzeczą którą widziałem były 3 pary krwistych, czerwonych i przerażających oczu i poczułem ogromny ból...
2005-10-22 17:39:44
[#12] fE.ArcanoS
Nie ma za co.
2005-10-22 17:40:13
[#13] zak
buhahaha.
2005-10-22 17:40:32
[#14] fE.ArcanoS
PS: Lamerskie, bo pisałem to na poczekaniu.
2005-10-22 17:42:56
[#15] Hell^Fire
poczules bol i co dalej ?
2005-10-22 17:43:09
[#16] zak
Nie ma za co.
2005-10-22 17:43:21
[#17] zak
poczul bol i...i tata wyszedl z wanny xD.
2005-10-22 17:44:20
[#18] Hell^Fire
nie no, bo jak poczul bol i go cos zajebalo, to kto w takim razie opowiada historie ?
2005-10-22 17:45:05
[#19] fE.ArcanoS
Miało być:

"I w tym momencie otworzyłem oczy, i obudziłem się w ciepłym, przytulnym łóżku" :P.
2005-10-22 17:45:29
[#20] Zwolo
pewnego razu wróciłem do domu.Bardzo się cieszyłem ponieważ mogłem kolejny dzień spędzić na bluzganiu przez neta i granie w starcrafta gdy zobaczyłem że nie moge wejść na netcrafta serce zaczeło mi mocniej walić byłem bliski załamanie nerwowego.Wtedy zadzwoniłem do moich dostawców internetu dowiedzieć sie co się stało.Dowiedziałem się że mój internet został odłączony....
2005-10-22 17:46:59
[#21] tadkens
boje sie !! <boi_sie>
2005-10-22 17:57:17
[#22] fE.ArcanoS
OmG... Zwolo!!!!!!! Kurwa, przez Ciebie nie będę spał po nocach omG ;//////.
2005-10-22 17:59:26
znam 2 straszne historie które zmywaja sen z powiek niektorych ludzi, oto one:

1. ntc nie dziala
2. http://netwars.pl/forumview.php?t=39338

tylko nie patrzcie za siebie:P
2005-10-22 18:00:20
ta druga niedawno wymyslona;]
2005-10-22 18:19:14
Duchy naprawde istnieja ;].Moja bardzo zaufana osoba ktora raczej wszystko probuje wytlumaczyc sobie , jest bardzo dociekliwa, mila tego typu kontakt i co dotego nie mam watpliwosci.Jedynie nie wiadomo czy to realny wymysl wyobrazni czy ... ;]


Podobno jak chcesz cos ujrzec to kiedys to ujrzysz , nawet zeby byl to sam elwis ;]
2005-10-22 18:19:36
btw. to nie mialobyc straszne tylko potraktowane jako ciekawostka ;]
2005-10-22 18:24:20
[#27] Pomidor
Byla sobie rodzina tata,mama,syn,corka no i pewnej nocy dziewczynka obudzila sie slyszac dziwne halasy w domu. Dziewczynka miala osobny pokoj i miala psa ktory zawsze spal pod jej lozkiem i za kazdym razem jak dziewczynka sie bała wkladala reke pod lozko i pies ja lizal to ja uspokaialo i tym razem wlozyla reke pod lozko pies ja polizal ale dziwne odlglosy nie ustawaly wiec znow pies ja polizal , dziewczynak w koncu postanowila sprawdzic co to za odglsoy, wyszla z pokoju stwierdzila, ze osglosy dochodza z lazienki weszla do niej, a tam zoabczyla przerazajacy widok:martwych rodzicow,brata ....







.... oraz psa
2005-10-22 18:28:12
[#28] Pomidor
a wogole Pawulon pierdol historyjki powiedz dupie ze zimno jest i zeby sie przytulila do ciebie, a nie na strach ja bierzesz xD
2005-10-22 18:34:53
A o to historia ktora opowiedziala mi moja babcia , moze nie leje sie w niej krew i nie ma serc na wierzchu ale prawdopodobnie zdazyla sie na prawde.I ciekawostka jest fakt ze ja ta historie uslyszalem przez przypadek jak mialem uchylone drzwi od pokoju a ona rozmawiala o tym z moja mama.

Moja babcia mieszka cale swoje zycie blisko lasu, bardzo lubila chodzic na grzyby , czesto mnie zabierala.No wiec pewnego dnia wyszla sobie do lasu poobcowac z natura i zauwazyla postac w czarnym kapturze i plaszczu.Postac zaczela sie zblizac do mojej babci , ktora sie wystraszyla i uciekla z lasu.Nastepnego dnia znowu wybrala sie na grzyby , oddalila sie troche i znowu widziala ta sama postac , wyjela krzyzyk z kieszeni i natret zniknal.Od tego czasu babcia bala sie chodzic do lasu przez jakis czas , lecz tydzien , dwa potem znowu poszla w poszukiwania mashroomsow.Poszla nawet bardzo daleko , i ku zdziwieniu widzi znowu ta sama postac.Babcia sie wystraszyla , byla zbyt daleko aby uciekac , wiec siegnela do kieszeni po krzyzyk . Ku jej zdziwieniu niebylo go tam . Zakapturzony zblizal sie.Podszedl do niej i powiedzial "Czy masz dla mnie grzyby , jestem glodny?", babcia w pospiechu siegnela do koszuka po maslaka , gdy podniosla glowe, tej dziwnej kreatury juz tam nie bylo.
Janina bo tak na imie babci , jest bardzo wierzaca osoba i poszla do kosciola , odprawila msze za nieznajomego . Kilka dni pozniej gdy wychodzila na grzybobranie , znalazla tuz przed swoimi drzwiami , grzyba . Zazwyczaj grzyby tam nie rosly , a tajemniczej postaci nigdy wiecej nie widziala.


Traktujcie to jako oparte na faktach ;]
2005-10-22 18:35:57
Pomidor , n1 ;]
2005-10-22 18:38:45
haha pomidor;D
2005-10-22 19:13:59
[#32] Repomaniak
imo historyjki o wycinanych sercach i trupach sa mniej straszne od tych ktore sie jeszcze nie skonczyly tragedia takie jak reddresa ;] o grzybach Oo
2005-10-22 19:20:41
[#33] Pomidor
Jeden pan w kadrze gra
Buty drewniane ma
Czemu nadal gra właśnie?
Zaraz Wam to wyjaśnię

Był sobie las
Proszę Was
I do tego lasu
Dla zabicia czasu
Przyszedł drwal zawadiaka
I wystrugał Rasiaka

No i nie wiedząc skąd
Wyszedł mu chłop jak dąb
Dam mu na imię Grzesiek
Niech sobie biega po lesie

Ale Grześ, choć nie był leniem
Potykał się o korzenie
Drwal na to miał sposób taki
I wystrugał chodaki

W lesie zobaczył go Janas
Do drużyny zabrał go zaraz
I tak długo grał będzie w kadrze
Póki chodaków nie zedrze
2005-10-22 19:36:13
[#34] cien_drona
Pomidor nie kozacz amancie xD
2005-10-22 19:41:33
[#35] fosken
http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=3250&hl=Americ...
2005-10-22 19:54:16
[#36] TomciO
Jak czytalem ta opowiesc wymyslona przez ArcanoSa (ta druga) to smialem sie na glos : DDD. Stary czy Ty naprawde nie widzisz ze to komiczne :)))?
2005-10-22 19:54:50
W moim życiu nigdy się nic nie wydarzyło strasznego ....

Ciekawa jest natomiast opowieść kolegi (nie miał żadnego powodu żeby kłamać)... Był mały, chodził jeszcze do podstawówki i mieszkał w starym mieszkaniu. W mieszkaniu (bloku) właściwie wiele "dziwnych rzeczy się zdarzało" (już jest zburzony) - nie znam szczegolow, ale tak mowil kumpel.

I któregoś popołudnia układał coś tam z klocków lego. BYł sam z matką w mieszkaniu i nagle matka go zawołała: "Maciek! Obiad!". To co ułożył z klocków zostało w pokoju, a on poszedł do kuchni , która była bardzo niedaleko pokoju (wszystko było słychać, jak ktoś rozmawiał czy coś). Jak wrócił i otworzył to cała konstrukcja z klocków była porozpierdalana po pokoju i to podobno tak, że nie miała prawa się sama tak rozjebać XD

Nie wiem ile w tym prawdy, ale koleś opowiadał tą historie kilka razy i mówił, że to był nieźle przejebany dom ;D
2005-10-22 19:57:38
Ale co do takich rzeczy powiem wam jedno.

ZNACIE KOGOKOLWIEK komu duchy, zjawa czy coś podobnego zrobiło krzywde? Bo ja nie. A znacie jakiegoś człowieka, któremu krzywdę zrobił inny człowiek? Bo ja wielu ....

To jest dewiza mojego ojca na wszystkiego rodzaju "strachy" i inne pierdoły ....
2005-10-22 20:04:38
[#39] D.n.A.
fajne te historie piszcie wiecej ;>
2005-10-22 20:06:53
[#40] DarK)SouL
forumzn.katalogi.pl dzial nasze historie
2005-10-22 20:07:16
[#41] DarK)SouL
http://forumzn.katalogi.pl
2005-10-22 20:14:25
Albo najlepsza historia była ta. Tzn nie ma tu nic strasznego, taki dziwny przypadek.

Mój dziadek umarł około godziny 19:00, my wrociliśmy (ja ojciec i matka) około 19:20, wyszliśmy około 18:50 (jakieś półtora roku temu). Dziadek umarł (nawet widziałem jego ciało - wylew krwi do mózgu, upadł i miał złamanie otwarte, umarł po kilku minutach) - krew z jego nogi była rozlana po całej łazience ...
W każdym razie jak dziadek umarł to się rodzina zleciała, dużo osób, policja, itd itd. I tak późno w nocy, kiedy już wszystko było "załatwione", (ciało dziadka było gdzieś tam w jakieś przechowywalni, policja spisała protokuł, rodzinka, kiedy sie kapneła że nie ma spadku poszła w pizdu), w kuchni się świeciło światło, ojciec siedział palił papierosa, matka siedziała obok smutna, a ja się kręciłem po kuchni... W całym domu się świeciło światło, w sąsiednim pokoju szed łtelewizor. Było ogólnie cicho (nie rozmawialiśmy) i nastrój taki nieprzyjemny. I teraz najlepsze.
Bardzo blisko godziny 12:00 (zegarek w kuchni wskazywał gdzieś za 3 minuty 12:00, ale on troche źle chodzi) w całym domu .... wyjebało korki. I nie ma światła, ciemność totalna, telewizor który szedł przestał chodzić.


A najlepsze co się stało: moja mama (osoba słaba psychicznie) zaczeła się drzeć, a my z ojcem mieliśmy maksymalny polew z całej sytuacji i ze zdenerwowania mamy ....
2005-10-22 20:47:39
Ta ja też znam ciekawą historie. Pare lat temu moja matka wyjechała do Włoch na Sycylje do pracy. Dojechała w niedziele rano a prace u jakiejs staruszki miala zaczynac dopiero w poniedziałek. Jej kolezanka udostepnila jej na ta noc jakis swoj stary domek nad morzem kolo portu, to byly jakies bardzo stare wyremontowane kamienice, a ta w ktorej moja matka miala nocowac byla uzywana przez meza jej kolezanki do odpoczynku w czasie siesty (czy jakos tak) jak byl w pracy. Wiec moja matka miala klasc sie spac, ale jak to porzadny palacz musiala isc na szluga przed snem. Wyszla sobie na tak jakby taras na dachu tej kamienicy. Pełnia księżyca, pierwsza godzina w nocy, niedziela a moja matka slyszy glosy jakby byl dzien. Porozgladala sie dookola tej kamienicy, no ale nie zobaczyla nikogo zywego, nigdzie sie swiatla nie palily. Poprostu opustoszala calkowicie dzielnica. Ale co tam, matka sobie z tego nic nie zrobila i dalej pali szluga, jak konczyla odwrocila sie a przy stole na lezakopodobnym krzesle siedzial jakis kurwa koles ubrany w jakies "staromodne" ciuchy :| Moja matka , ze kiedys bawila sie w jakies wrozenie, karty, bioenergoterapie i tam chodzila na jakies spotkania jasnowidzow u nas w miescie (ta :p troche rysa) nie przestraszyla sie, podeszla do stolika, usiadla obok i zaczela sie wypytywac po wlosku tego goscia kim jest, czy jest duchem, bo jej sie wydaje, ze on jest duchem bo dzwi zamykala. Nagle koles sie jej przedstawil, zaczal z nia rozmawiac troche po wlosku, troche po niemiecku i polsku :p Powiedzial ze zyl iles tam lat temu, byl wlascicielem tego miasteczka portowego. Opowiadal jej jakies cudaczne niezrozumiale historie o tym miasteczku, np o wynalazcy ktory wymyslil , ze za pomoca luste mozna podpalac statki wrogow, ze sycylia byla atakowana przez jakas flote a przy pomocy luster i skupieniu swiatla na zagle wrogich okretow zostala wybroniona. No generalnie cuda niewidy. Matka mi to opowiedziala. Przerazilem sie i pozostawilem bez komentarza :pppp Lepiej czasem milczec jak ktos z rodziny ma dzikie rysy. Wszystko ladnie pieknie a tutaj niedawno zupelnie przypadkowo w "Obalaczach mitow" czy jakos tak, na discobvery goscie przedstawiali jakis mit, ktory glosil wlasnie, ze podobno Archimedes za pomoca lustra spalil jakis okret rzymski :| No i od tamtej pory zaczynam sie zastanawiac o co cho i co je :| Bo to co uwazalem za brednie matki przez lata nagle ma jakies poparcie w telewizji :pppp
A co do matki i tego ducha : pppppp podobno przedstawial jej kogos jeszcze, opowiadal o jakis swoich znajomych i jak przymknela oczy ze zmeczenia zniknal ;/ Dla mnie kapota y0
2005-10-22 20:57:33
[#44] maac
zak
2005-10-22 17:43:21
poczul bol i...i tata wyszedl z wanny xD.

~~~~~~
hahaha , zabiles mnie tym gosciu. lezalem minute pod stolem <rotfl>
zakonczenie roku !
2005-10-22 21:00:50
[#45] ZySio
Staneliśmy na przejeździe przejechały dwa pociągi kierowca rusza, samochód nie zapala mimo wiele prób, kierowca mówi że nigdy tak nie było i nigdy tak samochód nie wariował, a drugi kierowca mówi " Oglądaliście może oszukać przeznaczenie?" Ci co widzieli film wiedza o co chodzi kurde nieźle sie najedliśmy strachu :P
2005-10-22 21:03:00
[#46] splesniak
Hahahahahha Arcanos ale miałem z tamtego zieję xDDDDDDDDDDd
2005-10-22 21:07:05
[#47] TomciO
Czytam to juz ktorys raz, ale jak dochodze do polmetrowych, drewnianych bolcow to nie moge wytrzymac ; )).
2005-10-22 21:09:29
[#48] splesniak
Ooo widzę, że nie jedyny [=[=[=

A tekst zaka z wanną faktycznie ownuje [=[=[=
2005-10-22 21:12:59
[#49] splesniak
"Gdy stanąłem naprzeciwko drzwi wdepłem w dziwną kałużę, myślałem, że to pies nasikał. Otworzyłem drzwi, włączyłem światło i zauważyłem, że ta kałuża jest... Krwią... Krwią moich rodziców przybitych półmetrowymi, drewnianymi bolcami do sufitu..."

NAJLEPSZY MOMENT xDDDDDDDDDDDDD
2005-10-22 21:23:44
moze ktos rasiakowi nogi urwal...
2005-10-22 21:39:41
[#51] vojti
leze tu ze smiechu nie moge ;D dobre zarty :P a btw: ja bym sie zjawy nie przerazil tylko spokojnie poczestowalbym czerwonym vickiem i prowadzil konwersacje ;D takie me zdanie
2005-10-22 21:40:06
[#52] vojti
byloby to napewno ciekawe
2005-10-22 21:41:47
[#53] vojti
z kolesiem tak kiedys mialem... bylem u niego na nocce i tak rozmawialismy o takich wlasnie rzeczach... nawet sie troche balem bo po cienmku i swieczka zapalona ( zeby klimatowo bylo;P ) ale teraz mam bardzo sympatyczny stosunek do zjaw i z checia bym z taka pogadal;)
2005-10-22 21:48:51
vojti
2005-10-22 21:41:47
z kolesiem tak kiedys mialem... bylem u niego na nocce i tak rozmawialismy o takich wlasnie rzeczach... nawet sie troche balem bo po cienmku i swieczka zapalona ( zeby klimatowo bylo;P ) ale teraz mam bardzo sympatyczny stosunek do zjaw i z checia bym z taka pogadal;)

:|~
2005-10-22 21:53:42
[#55] Swinkers
Znam jedna, prawie sam popuscilem, bo zdazylo sie naprawde i zmienilo moje zycie o 180stopni.
2005-10-22 22:01:52
[#56] Deutscher
up
2005-10-22 22:04:13
[#57] Pomidor
Pershing powiedz Mamie zeby nei palila juz tego gówna :O
2005-10-22 22:12:12
[#58] ChrisVS
zaczerpniete z innego forum:


troche tragiczna a jednocześnie dająca do myślenia.Otóż moja prababcia miała siedmioro dzieci.Wszystkie kochała tak samo.Jednym z jej synów był Lutek.Zdazyło się to na wiosnę w latach 60.Lutek wracał z pracy poboczem drogi jak sie jedzie na Lublin(mieskzali w olesinie nied. Kurowa).Nagle Lutka potrącił samochód, którym kierowali dwoje amerykanów.Lutek zginał na miejscu... Gdy się dowiedziała o tym jego matka straciła przytomnosć i nie mogła pogodzić się z losem.dodatkowo załamało ją to, że mimo, że badania wykazały winę kierowcy, na sali sądowej amerykanie nie przejmowali się tym, nie mieli ani żalu ani skruchy,moża powiedzieć, że zachowywali sie nadzwyczaj luźnie, nigdy nie pzreprosili za to co zrobili, werdykt-niewinni(takie prawo).Prababcia załamała się i nie mogła pzrestać płakać, płakała całymi dniami, jej oczy były znisczonę przez nadmierne łzy lecące z jej oczu.Straciła radość życia...Opowiadała jak pewnej nocy jak spała ktoś zapukał.Wstała i otworzyła i zobaczyła !!?? Lutka!!Był bardzo przemoczony a w ręce niósł wiadra pełne wody.Widać, że był zmęczony.Powiedział do prababci, że musi nosić te wiadra, ponieważ są to wiadra jej łez, niekończących się łez, które spływają jej po polczkach.On musi dźwigać te wiadra,podczas gdy inni bawią się i nie mają zmartwień.Po czym Lutek odwrócił się i poszedł gdzieś w siną dal na pole i znikł. Babcia, nie wierząc własnym oczom to co ujrzała pzred chwilą od następnego dniapzrestała płakać.I od tej chwili widmo jej ukochanego syna już się nie pojawiło..
2005-10-22 22:12:29
[#59] Deutscher
To nic ja z dziewczyną bylem pod namiotem i mielismy ochote isc na cmentarz (xD) to tak 2 w nocy i inni rownie pojebani byli...
To chcialem ich przestraszyc i krzyczalem ze ich zabije i gonilem ich. Kolesie mocno sie przestraszyli i uciekali... jeden z nich uderzyl o grób i jak go potrząsnełem zemdlał ale zdążyl krzyczec... tamci dalej uciekali i w ogole. moja laseczka czekala zamną przy wejsciu a ze bieglem za nimi w kolo cmentarza to przebiegali koloniej i krzyczeli zeby uciekala... Wrocilismy do namiotu i nastepnego dnia policja przeszukiwala okolice w poszukiwaniu tego kolesia...

po 2 miesiacach dowiedzialem sie ze brał jakies dragi i sie utopil...

i to naprawde sie zdarzylo!
2005-10-22 22:17:24
[#60] Pomidor
ChrisVs ;/
2005-10-22 22:18:24
[#61] ChrisVS
co pomidorq ? ;f
2005-10-22 22:18:40
[#62] ChrisVS
niezle zieja nie :D
2005-10-22 22:19:18
[#63] Pomidor
Prawdziwa historia:
Koles wnosil panne mloda przez drzwi i niefortunnie przyjebal jej glowa o futryne i zginela na miejscu, jej matka na miejscu zmarla na zawal, ojciec powiesil sie w ten sam dzien, a koles trafi ldo psychiatryka
2005-10-22 22:20:09
[#64] ChrisVS
;o
2005-10-22 22:20:21
[#65] Pomidor
twoaj historia moze konkurowac z historia Arcanosa ;P
2005-10-22 22:21:38
[#66] ChrisVS
hm.. tylko z ktora .. jak ta o bolcach to moze ;d
2005-10-22 22:24:11
[#67] Pomidor
ta z ta o nogach Rasiaka, moze Lutek szedl z wiadrami zeby podlac go :O
2005-10-22 22:25:29
[#68] ChrisVS
jego podlac? :O
2005-10-22 22:26:03
[#69] ChrisVS
macie cos jeszcze :

Zdarzało sie to wielokrotnie...Kiedyś nie wiedziałam co się ze mną dzieje.Co noc o stałej porze odczuwałam dziwne nieokreślone lęki pochodzące jakby z zewnątrz. Nie była to moja wyobrażnia.Stopniowo czułam jak się nasilają.Narastały aż do momentu kiedy poczułam że nie jestem sama w pokoju.Coś w nim było.Nie mogłam się ruszać,ale nie było powodowane to lękiem a jakąś potężną siłą.Czułam,że nawiązałam z kimś kontakt telepatyczny.To coś kazało mi się wyrzec wiary(katolicyzm).Pomyślałam napewno tego nie zrobię.Poczułam silniejszy nacisk na szyji.Bolała mnie.Zdobyłam się na odwgę by otworzyć oczy.Przed sobą miałam czarną unoszącą się plamę,układającą się po dokładniejszym przyjrzeniu w człekopodobne "cos" słyszałam jak mści...modliłam się wielokrotnie...poszłam wreszcie z tym problemem do egzorcysty.Powiedział,że to szatan mnie nawiedza. Od jakiegoś czasu mam spokój, ale nie dlatego że posłuchałam egzorcysty... prawie wyrzekłam się wiary, ale nie dlatego,że chciałam ale bałam się, że znów wróci i będzie mnie męczył co noc.
2005-10-22 22:28:36
[#70] Pomidor
no podlac Rasiaka zeby mu nogi odrosly xD
2005-10-22 22:29:38
[#71] ChrisVS
lol :p no dobra teraz powiedz z ktora moze konkurowac ta druga co wklelilem :d
2005-10-22 22:30:56
[#72] fE.ArcanoS
Oooo kurwa xDDDDDDDDD.

Jak sam przeczytalem to co napisałem to spadłem z krzesła xDDDDD.

"Pies nasikał"
"Przybici półmetrowymi kołkami do sufitu" xDDD.

Rotfllll xDDD.
2005-10-22 22:31:08
[#73] Pomidor
polmetrowe drewniane bolce, Lutek z wiadrami i to:"Jane odwróciła się gwałtownie i ujrzała okropną twarz diabła, który trzymał w żylastej dłoni klatkę ociekającą krwią... leżały w niej dwa serca... nikt więcej nie widział Jane żywej. Rano gazety głosiły tłustym drukiem:
"znaleziono na strychu ciała 3 osób. dziwnym faktem jest to, ze zwłoki były pozbawione serc"...."

Ownuje jak narazie xD
2005-10-22 22:31:38
[#74] ChrisVS
nie da sie ukryc ze masz bujna wyobraznie arcanos ;>
2005-10-22 22:32:37
[#75] ChrisVS
poszukajcie se wiecej http://forumzn.katalogi.pl
2005-10-22 22:32:46
[#76] Pomidor
ta 2 historia nie przestraszylaby nikogo nawet jakkbym ja opowiedzial w nocy na cmentarzu xD
2005-10-22 22:34:26
[#77] ChrisVS
no to moze by ciebie przestraszyla gdybys sam tego doswiadczyl
2005-10-22 22:35:40
[#78] ChrisVS
to sie bardziej do jokes nadaje...

Parę dni temu udało mi sie nawiązać telepatycznie kontakt z plejadanami (chyba), pytałam się ich o rok 2012 to powiedzieli mi, że w nocy się dowiem i tej nocy miałam sen, że jakaś planeta (Nibiru ???) znalazła się obok ziemi i doszło do giganycznych tręsień ziemi (wtedy znikł księżyc, który miał być nośnikiem jakiejś bronii (jak dobrze zrozumiałam) po którą teraz trwa wyśig o pomiędzy amerykanami i chińczykami. Następnego dnia powiedzieli mi o mnie trochę ciekawych rzeczy
2005-10-22 22:37:16
[#79] Deutscher
Rownież przeżyłem cos innego jak dlamnie do teraz zagadkowego.

Wracając z polski do niemiec w drodze do Hannowveru z tatą pojechalismy przez wioski... w lesie po stronie pasazera (ja) na parkingu stal autobus... ale w srodku plomień wybijał. moj ojciec zachamowal zadzwonil z komy na policje obeszlismy autobus. i po drugiej stronie leżały ciala pod bialymi kocami. Wyszedl koles caly w takim jakims smiesznym stroju i powiedzial ze mam natychmiastowo odjezdzac. moj tata z nim pogadal ale on juz grozil bronią czekalismy 1km dalej i zadzwonilismy na policje. oni powiedzieli ze autobus mial awarie a lludzie sa w szpitalu... wrocilismy się a pojawily sie 2 konwoje niemieckiej ochrony od zarazen. Pozniej jak juz bylismy w domu moj tata zadzwonil do policji oni przeslali go do jakiegos niemca od zagrozen biologicznych i powiedzial mu ze nie ma nic gadac na ten temat poniewaz to grozi niebezpieczenstwu panstwa.

a to juz wogole jest chore ;/ Moja mama do teraz nam nie wierzy a tak bylo...zreszta dlugo jeszcze spac nie moglem
2005-10-22 22:38:52
[#80] Deutscher
Ta moja historia wydarzyla sie rok temu...a jak dlamnie bylo to chore przezycie....
2005-10-22 22:43:14
[#81] Pomidor
ChrisVS
2005-10-22 22:34:26
no to moze by ciebie przestraszyla gdybys sam tego doswiadczyl
____________
Jakbym czegos takiego doswiadczyl to bym zesral sie w przescieradlo ale to sa historie ktore sie opowiada, a nie doswiadcza :O
2005-10-22 22:43:36
[#82] mRv.JoKeR
imo zajebista historia http://tiny.pl/qbs3
2005-10-22 22:43:50
[#83] Deutscher
pomidor sorry ale ja to doswiadczylem
2005-10-22 22:44:28
[#84] Deutscher
myslalem ze ci kolesie sie zmyli do domu pojechali....a tu takie cos wyszlo....bardzo glupi pomysl z mojej strony
2005-10-22 22:44:50
[#85] ChrisVS
no tak racja ;f

kurwa joker wezcie spierdalajcie z tymi pennisami juz
2005-10-22 22:45:25
[#86] mRv.JoKeR
ale ocb?
2005-10-22 22:46:19
[#87] ChrisVS
zgadnij :O
2005-10-22 22:46:19
[#88] Pomidor
Deutscher
2005-10-22 22:43:50
pomidor sorry ale ja to doswiadczylem
_____________
niewatpie, twoaj historia jest dziwna ale jest tez prawdopodobna, a mi to akurat chodzilo o historie ChrisVS o dziewczynie co miala zmazy nocne ^^
2005-10-22 22:46:20
[#89] siray
nudne te wasze historie... http://www.enlargeyourpenis.de/5431.html
2005-10-22 22:47:29
[#90] dark_sun
http://tiny.pl/qb6r
2005-10-22 22:48:07
[#91] HasuZerG!
Ja mam w domu raz na jakies 2-3 miechy tkaie cos ,ze Ciota i wojek zmarli wlasnie tam w tym pokoju. Ja tam teraz chodze palic bo w moim pokoju nie pale. I nieraz raz na 2-3 miechy puszczam dym i widze kontury czlowieka i dym ciagnie sie od dolu do gory przez jakas sekunde dwie a przecierz nie puszczam do w dol...
malo osob mi w to wierzy az siostra sie przekonala raz. Ostatni raz to mialem w waxy ;/
2005-10-22 22:48:35
[#92] HasuZerG!
qrwa jaka zieja "ciota" ciocia ;x
2005-10-22 22:50:20
[#93] ChrisVS
hf xDDD


Historia, o której chcę wam opowiedzieć zdarzyła się dość dawno temu, podczas wakacji w mieście W.... Do tej pory, gdy sobie przypomnę, ciarki przebiegają mi po plecach. Zresztą całkiem niedawno, siedząc przy jakimś drobnym piwie, zdarzenie to wspomniał mój kolega.
A więc po kolei. Odkąd pamiętam, zawsze jeździłem tam na wakacje. Byłem zaprzyjaźniony z szeregiem wspaniałych kumpli, oczywiście "tubylców", z którymi spędzałem i spędzam wolne chwile. Jak to na wakacjach, popalając ukradkiem papierosy, włóczyliśmy się po okolicy. Lato było wtedy naprawdę upalne. Często spotykaliśmy się wieczorami, a właściwie nocami. Sami wiecie jak to wygląda, opowieści o duchach, leżenie na łące i gapiąc się na gwiazdy rozmowy do rana o obcych cywilizacjach, wspominanie filmów grozy itp. W tych spotkaniach zawsze towarzyszył nam pies kolegi, Aza. Kurcze, to był pies, a właściwie suka. Kundel totalny, wielki jak cholera i zły jak diabli. Pewnego wieczoru, a właściwie nocy ok. godziny 22-23 staliśmy u wylotu małej uliczki, przy której mieszkaliśmy. Uliczka ta była oświetlona latarniami, odległymi od siebie o ok. 25-30. Każda latarnia rzucała na ulicę tylko krąg światła. Reszta ulicy tonęła w ciemności. Paliliśmy wtedy jakieś papierosy, prawdopodobnie podciągnięte rodzicom i rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym. Nagle Aza zaczęła dziwnie się zachowywać. Warczała, poszczekiwała ale tak jakoś dziwnie, urywanie ze skowytem. Rozejrzeliśmy się wokół. W pobliżu pierwszej latarni pojawiła się jakąś dziwna postać. Wysoka, ubrana w długi płaszcz i kapelusz. Pamiętam, że uśmiechnąłem się w duchu, bo pomimo nocy, było bardzo duszno i parno. Postać ta pojawiła się właściwie z nikąd. Ulica przebiegała przez ogrodzone działki i aby tam się znaleźć musiałaby przejść przez wysokie ogrodzenie. Postać bardzo wolno zbliżała się do kręgu światła, który rzucała latarnia. Patrzyliśmy z zaciekawieniem, który to sąsiad tak się pięknie ubrał. Po wejściu postaci w krąg światła, nie mogliśmy dostrzec szczegółów, ani ubioru, ani twarzy, tylko czerń. Popatrzyliśmy na siebie. I nagle postać znikła. Aza, zaczęła szaleć. Wyła, warczała i kolega musiał ją trzymać z całej siły. Nagle postać pojawiła się przed kolejną latarnią ( oddalała się od nas). Gdy weszła w krąg światła znowu znikła. W tym momencie kolega nie utrzymał już psa i Aza z warczeniem pobiegła za postacią. Chyba nawet nie zdążyliśmy jej odwołać. Czuliśmy się jakoś dziwnie. I nagle postać pojawiła się w pobliżu trzeciej latarni. Szła bardzo wolno i powoli odwróciła się do nadbiegającej Azy. Ludzie, scena jak z filmu animowanego. Pies zaparł się wszystkimi łapami i zaczął hamować jak Pluto albo Guffi. Postać odwrócona "twarzą" w naszą stronę (oczywiście twarzy nie było widać - tylko czerń, mrok) rozchyliła płaszcz, tak jak robią to ekshibicjoniści. Po wyhamowaniu Aza zaczęła z piskiem i skomlenie uciekać w naszą stronę. Postać majestatycznie odwróciła się i znowu znikła ! Aza przybiegła do nas i zaczęła, tak przeraźliwie skomleć, że serce pękało. Tuliła się do nas jakby ją ktoś uderzył. No, to już nam wystarczyło. Popatrzyliśmy na siebie i właściwie do rana odprowadzaliśmy się do swych domów. Co ciekawe, właściwie nie komentowaliśmy tego zdarzenia. Dopiero około południa następnego dnia rozmawialiśmy na ten temat. Zdarzenie utkwiło mi głęboko w pamięci. Zresztą nie tylko mnie. Tak jak wspomniałem jeden ze świadków zdarzenia też niedawno o tym wspomniał.
Pozdrawiam
2005-10-22 22:51:31
[#94] mRv.JoKeR
http://tiny.pl/qbs3 to jest naprawde mocne!
2005-10-22 22:52:53
http://www.enlargeyourpenis.de/5467.html
to tez; d
2005-10-22 22:55:44
[#96] HasuZerG!
Paw opowiedz opowaidanie arcanos napewno cie przytuli hahahha ;d
2005-10-22 23:03:50
[#97] Arosz
to teraz ja na wlasnych doswiadczeniach...
Jak zmarl moj dziadek to oczywiscie pojechalismy na pogrzeb i teraz wszystkie dziwne rzeczy...
1. byl listopad wiec powinno byc juz zimno to cialo mojego dziadka lezalo w kaplicy(wies wiec nie bylo kostnicy czy cos) ale jak przyjebalo slonce to bylo za goraco zeby jego cialo lezelo w tej kaplicy wiec trzeba bylo go zawiesc do pobliskiego miasteczka do chlodni i tej samej nocy kiedy go zawiezlismy to mojej babci przysnil sie dziadek ktory powiedzial ze tak latwo nie da sie pochowac...
2.jednej nocy przebudzilem sie i zobaczylem ze ktos siedzi na koncu mojego lozka (chyba kobieta) i poprawia mi koldre (spalem wtedy na podlodze) wiec nie wasko sie zdygalem to poszedlem spac do starego (maly jeszcze wtedy bylem 11 lat chyba)
3.nastepnej nocy po tym jak cos widzialem wujek (spal w tym samym pokoju co ojciec) sie przebudzil i zobaczyl jak ktos wchodzi przez drzwi w bialej szacie myslal ze to ja znowu cos zobaczylem wiec sie nie przejal obejrzal sie a tam tego kogos juz nie bylo -.-
4. po powrocie z pogrzebu pare dni jakos pies zaczal zajebiscie szczekac jakby ktos obcy wszedl do domu nigdy tak nie szczekal a to byla 2 w nocy starsza zamowila pare mszy za dziadka i potem juz bylo git...
powtarzam oparte na wlasnych przezyciach
2005-10-22 23:04:32
[#98] gg445
pawulon Sluhaj : ide sobie w lesie , a tu jakies dziwne dzwieki... jest noc , zimno , ide tak ide a tu nagle zza dzrewa wybiega twoj tata aka grube cyce i zaczyna drzec ryj.... niewiem do teraz o co mu chodzilo

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
2005-10-22 23:06:31
[#99] cien_drona
moze chciał fajke ?
2005-10-22 23:17:00
[#100] Pomidor
gg445 ladnie masz nasrane jak ci sie twoj stary myli ze starym Pawulona ;/
2005-10-22 23:18:57
[#101] cien_drona
To była czarna , listopadowa noc ...
Za oknem szalała wichura , przemoczony do suchej nitki wsiadałem do windy , wcisnałem guzik z cyferką 10 i winda ruszyła na wskazane piętro .
Oparłem sie na lewej scianie windy a moj zwrok skupił sie na przeciwnej.
Był tam napis który zmroził mnie do szpiku kosci , długo nie mogłem sie otrząsnąc .
Patrzyłem nieruchomym wzrokiem na czarny napis i myslalem czy to juz koniec , czy to sie tak zakonczy , zycie było takie piękne i nagle wszytko miało sie zawalic ...
Winda zatrzymała sie na 10 pietrze , ja rzuciłem przelotne spojrzenie na ten złowrogi napis.
Na sztywnych nogach wszedłem do domu , włączyłem ... nie nie komputer , włączyłem pralke ...
Napis na prawej stronie brzmiał:

"Jezeli patrzysz na to co napisałem oparty o scine naprzeciwko , to nieuchronny znak ze masz kurtke ujebaną w mojej spermie ]:-> "
2005-10-22 23:21:52
[#102] Pomidor
szkoda, ze nie umiesz obslugiwac pralki xD
2005-10-23 00:02:39
[#103] cien_drona
szkoda ze ty umiesz tylko se wode na herbate zagotowac xD
2005-10-23 00:17:33
[#104] vojti
zjawy rox ;d moze dzis jakas w nocy wopadnie... jak cos mam wodke bo imieniny mamy dzis byly ^^ i vicki czerwone wiec bedzie przy czym pogadac ;d
2005-10-23 00:20:59
[#105] DL)koovi
zak 2005-10-22 17:43:21

poczul bol i...i tata wyszedl z wanny xD.




o kurwa :DDDDDDDDDDD
2005-10-23 00:35:05
[#106] eLEcTRIc
a mi wlasnie krew z nosa wyjebala ;/
2005-10-23 00:49:43
[#107] eLEcTRIc
Ja mialem ostatnio faze....stalem na swiatlach na przejsciu dla pieszych i czekalem na zielone...kolo mnie stanela jakas babcia, spojrzala na mnie i cos powiedziala, ale nie slyszalem bo mialem sluchawki na uszach. W tym samym momencie wlaczylo sie zielone swiatlo i zaczalem isc. Tak mnie cos podkusilo ( nie wiem co) ale sie rozjrzalem, a tej babci nigdzie nie bylo.... stanalem na srodku drogi i NI HUJA nie bylo jej, chyba ze babcia potrafi w 2 sekundy przebiec 100m. Potem pobieglem na 2 strone, bo sie balem ze mnie jakis samochod pierdolnie..n/c powaga to wszystko dzialo sie jakies 10 sekund. Ja tam w duchy nie wierze ale sie SZCZERZE zdziwilem.(babcia ok 80 co najmniej). Albo mialem jakies zludzenie, albo nie wiem(bo teren byl otwarty nie mogla pojsc za rog czy cos w tym stylu, nie miala sie gdzie schowac). n/c
2005-10-23 00:51:01
[#108] eLEcTRIc
i od razu mowie ze nic nie palilem xD

_____
vebler
2005-10-23 00:58:50
[#109] DL)koovi
Kiedys ksiadz na religgi opowiadal nam historie swojego przyjaciela - ksiedza misjonarza ktory kiedys byl gdzies w Afryce w jakiejs dzungli. Podobno zgarneli go kiedys jacys buszmeni (nie wiem czy gdzies szedl czy w misji wpadli...nie pamietam jak to bylo dokladnie) i zaprowadzili do wioski. Wiedzieli ze jest czyms w rodzaju szamana. I tam w jakimstam jezyku (angielski czy jakis tamtejszy chuj wie) kazali mu zajac sie dziewczyną ktora byla ponoc opetana przez diabla. On sobie pomyslal "co oni ode mnie chca? bez przesady jakiego diabla". Gdy weszli do domku zobaczyl czarna nastoletnia dziewczyne, ktora nigdy wczesniej nie widziala bialego czlowieka, ktora odezwala sie do niego po POLSKU zajebiscie grubym glosem "Jak to? Ksiedzem jestes i w diabla nie wiezysz?"

Ksiadz podobno zemdlal...
2005-10-23 01:01:41
[#110] eLEcTRIc
niezle koovi ;]
2005-10-23 04:07:37
[#111] TDB)Torvus
To z opetana dzikuska, ktora mowi do polskiego misjonarza po polsku tez slyszalem od ksiedza na religii w liceum, z tym ze akcja dziala sie, o ile dobrze pamietam, w Azji a nie w Afryce :)
2005-10-23 08:05:57
[#112] Apocalips!
a nam katecheta w liceum opowiadal ze w pociagu zgwalcili jego kolege, nikt nie zemdlal, ale wszyscy sie smiali. ;)
2005-10-23 09:11:31
[#113] fE.ArcanoS
XD.

I tak moje opowiadanie miecie xD.
2005-10-23 10:45:16
[#114] arch
"Babcia, nie wierząc własnym oczom to co ujrzała pzred chwilą od następnego dniapzrestała płakać.I od tej chwili widmo jej ukochanego syna już się nie pojawiło.."
Wnuka chyba ;o
2005-10-23 11:42:41
[#115] Godel
jednej nocy przebudzilem sie i zobaczylem ze ktos siedzi na koncu mojego lozka (chyba kobieta) i poprawia mi koldre (spalem wtedy na podlodze) bueheheh rozjebalo mnie lozko=pozdloga:D



i tej samej nocy kiedy go zawiezlismy
maluchem ?:> buhaha
2005-10-23 11:43:06
[#116] Godel
to ja wam powiem lepsza


Hardal Sie kurwa Urodzil :d ;]
2005-10-23 12:52:13
[#117] fE.ArcanoS
Haha Godel dobiłeś mnie xD.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.