Sam nie mam problemow z nauka ale zaciekawiło mnie to co zobaczyłem na allegro :
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=67748552
Co sadzicie o tym? Jest to możliwe ?
Otworz sobie wizualizacje w WinAMP'ie =].
Btw. Hipisi z lat 80'tych caly czas gapili sie na takie wzorki i watpie aby byli madrzejsi od tego ;]
Ja sie chyba na to skusze, juz dawno byly cwiczenia na synchronizacje polkol i to naprawde pomaga sam sprawdzalem
Co Ty mowisz Bohner? Watpie zeby prace naukowe nt. synchronizacji polkul mozgowych sprzed 20 lat byly tak zaawansowane jak teraz, a nawet jesli to watpie by Hipisi mieli dostep do najnowszych wynikow.
Nie mowiac juz o tym, ze od tego nie masz byc madrzejszy... czytales w ogole co tam jest napisane : p?
mi tam zadne tego typu rzeczy nic nie daja.
ani wizualizjcja, ani audio =)
Na moje to to bardziej dziala na podswiadomosc, niz na te polkule:P
Jasne i koles sam to wymyslil i sprzedaje za 10 zl na Allegro, ludzie opamietajcie sie ;-) Za 10 zl bedziesz sie uczyl jak pojebany stary z tym wynalazkiem to w ciagu roku masz nobla z fizy ... GL ! Badz frajerem jak inne tluki z allegro i zaplac 10 xzl ;-)
dokładnie na tej samej zasadzie dzialający program znajduje sie na mojej stronie interentowej w dziale programy "brainwavegenerator"
http://123spisz.prv.pl po za tym mozna znales setki takich nagran w sieci p2p, teraz ja poprosze te 10 zl k?
Na allegro pelno jesty cwaniakow, ktorzy sprzedaja cos, co jest w necie za free:P I niektorym niezle to wychodzi...zal tylko tych ludzi ktorzy sie na takie "cacka" nabieraja :P
"Na allegro pelno jesty cwaniakow, ktorzy sprzedaja cos, co jest w necie za free:P I niektorym niezle to wychodzi...zal tylko tych ludzi ktorzy sie na takie "cacka" nabieraja :P "
Kiedy ja się nie zgadzam, że to jest "nabieranie" ludzi. To jest na tej samej zasadzie, na jakiej dystrybucje Linuxa zarabiają na siebie, oferując płatne wersje z supportem etc. Jeśli ktoś potrafi to sam znaleźć na necie, to ma za darmo - jeśli nie, płaci nie za sam materiał tylko za to, że ktoś mu to poznajdował, pogrupował i opisał.
z tym ze Linux dziala zawsze , a te metody nie zawsze, albo wcale ;-)
pwl ale oni nawet nie maja pojęcia ze to co kupują mogą mieć za free
" pwl ale oni nawet nie maja pojęcia ze to co kupują mogą mieć za free "
No wlasnie :)
Ale to już jest ich sprawa. Przecież nikt nie wymaga od reklamującego, żeby w reklamie zawierał informacje mogące zniechęcać ludzi do kupowania jego produktu...
pwl : bo gdyby te darmowe przedmioty sprzedawane na allegro byly opisane dokladnie i zgodnie z cala prawda dotyczaca danego produktu ( czyli m.in. bylaby zawarta informacjatym ze ten produkt jest darmowy ) , nikt by tego nie kupil. To sie nazywa chwyt marketingowy, naciaganie klienta.
Otwierając ten topic już czekałem na wypowiedz Leśnego Jebaki, mam ten program (BWGEN) oraz słuchawki a w nim (programie) jest już gotowy zestaw dwóch hmm jak to nazwac "presetów" nawiązujących nazwą do uczenia się. Tak, próbowałem już tak uczyć się grać w StarCrafta ^^ 0 rezultatów , na kartkówki i sprawdziany przydaje sie bo przyjemniej jest się przy tym uczyć.
_
Dev.SamoZlo`
Boze jak ja nieskładnie pisze..
a czy ja mowilem ze ten program jest skuteczny, ja pisalem ze to jest to samo co sprzedaja na allegro, na nie ktorych dziala na nie ktorych nie, ja skoleji czekam na wypowiedz vengeance ktory to stosuje i zaraz sie pochwali ze na niego dziala : P
Ja to testuje od dawna ;] lepiej się przy takim czymś można skoncentrować
przypomniał mi się pewien dowcip (a może raczej anegdota):
pewnemu kolesiowi na środku drogi popsuł się samochód. sięgnął więc po komórke i zadzwonil po pomoc. 20 minut potem zjawił się mechanik i powidział, że za 150 zł naprawi to auto. Koleś mówi, że nie ma sprawy. Mechanik wyjmuje więc z kieszeni mały młotek, podchodzi do maski samochodu, podnosi ją, i uderza młotkiem w silnik. mija sekunda i ponownie słychać warczenie silnika, samochód działa poprawnie. Właściciel samochodu zulwersowany krzyczy do mechanika "jak to 150 zł?! za walniecie młotkiem?! sam mogłem to zrobić! poproszę o wystawienie jakiegoś pokwitowania!!!"
Mechanik wyjmuje notes, i pisze:
1. walniecie młotkiem w silnik - 10 zł
2. wiedziałęm gdzie walnąć - 140 zł
Zgadzam się w 100% z pwlem
Groove,
ale smuty walisz. czy uważasz, że każda osoba reklamująca jakiś produkt powinna dać klientowi namiary na hurtownie, w której ten produkt zakupił?
=Cypher= smuty ? Przypuscmy, ze napisales jakis program komputerowy, nad ktorym siedziales jakis czas, po czym postanowiles podzielic sie nim z innymi publikujac go na necie, po czym dowiadujesz sie, iz ktos inny czerpie korzysci majatkowe z Twojej pracy ?
Skoro Ty na tym nie chcesz zarobić to dlaczego ktoś inny miałby tego nie zrobić?
zdaje sie ze nie mozna czerpac korzysci majatkowych ze sprzedazy freewerowych produktow;
tylko ze oni robia tak ze oficjalnie nie placisz za ten program tylko za jakas tam usluge dodtaek itp;]
trza sobie jakos radzic ;p
tak bardziej do tematu to programy bazujace wlanie na synchronizacji polkulowej nawet niezle dzialają. Ale skuteczniejze sa bodzce sluchowe od wzrokowych
Groove,
jeżeli ten ktoś (co sprzedaje) zerżnął w całości ten program, to jasne że bym się zdenerwował. Jednak we wszystkich tych przypadkach program (kurs) jest pisane od zera, na podstawie tego czego sprzedawca dowiedział się czytając oryginalny artykuł/sprawdzając oryginalny program.
Więc odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: tak - zdenerwowałym się gdyby ten koleś popełnił plagiat. nie zdenerwowałbym się gdyby sam go napisał od początku.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.