NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2005-11-08 10:34:49
[#1] Cuba
Muza, gry, programy. Za i przeciw.
2005-11-08 10:36:44
[#2] Cuba
Prosze o krotkie uzasadnienie.

Za co jestescie w stanie zaplacic a za co nie.
2005-11-08 10:47:31
[#3] saffti
sporadycznie za muzyke jestem w stanie zaplacic, ze wzgledu na to ze w jakimis stopniu kojarze zazwyczaj wykonawcow, ( badz znam ich cale biografie ) utozsamiam sie z tym co spiewaja i jaka muzyke tworza.

Gry, programy pirackie, nigdy nie wiem kto je robi ( i nie wnikam w to), wiec nie mialbym wyrzutow sumienia, gdyby z takich korzystal:p

Poza tym paradokslanie latwiej zdobyc piracka rzecz niz oryginal.
2005-11-08 10:55:18
"Poza tym paradokslanie latwiej zdobyc piracka rzecz niż oryginal."

Po czym to wnioskujesz? Moim zdaniem jest kompletnie odwrotnie.

Jakis czas temu złapałem zajawke na CounterStrike:Source - paru kumpli grało na jakiś piratach, zgrałem od nich pirata było ok - do pierwszego update'a CS:S, na scrackowany update trzeba było czekac ze 2 tygodnie, pzoniej wykonywałos ie maksymalnie popierdzielone kombinacje zeby to dobrze zaisntalowac. Dla mnie to lekka przeasda. Wszyscy moi kumple juz mają oryginały, jak jak bede mial 99 zeta to tez sobie zakupie bo uwazam ze taka gra jest warta tej ceny (narazie i tak nie mam czxasu grac wiec tak za bardzo mnie to nie goni). A samą gra kupie w kazdym sklepie.

Fakt faktem mzoe przekonało mnie do tej gry to ze grałem juz w nią na piracie, jednak oryginał to pełna wygoda moim zdaniem, zadnych kombinacji.
2005-11-08 10:59:27
Ale po chuju kupowac orginalne gry , ktore przechodzi sie w 2 dni ;o ( a takich jest wlasine wiekszosc )
2005-11-08 11:01:58
No tutaj Intrurer masz racje, dla mnie wogole gry bez opcji Multiplayer to porażka wiec, o takich wogole sie nie wypowiadam.
2005-11-08 11:02:21
[#7] PaiN
oczywisnie ze orginal :D no ale jak ktos nie ma $$ to wiesz
2005-11-08 11:02:22
*Intruder
2005-11-08 11:04:05
[#9] Cuba
Osobiscie uwazam ze jesli na czyms naprawde komus zalezy to kupi orginal.

Bylem/jestem fanem seri Heroes of Might and Magic mam wszystkie czesci orginalne (oprucz III) ale juz obczilem ze jest w sklepach za 19 zeta wiec kupie.

Muzyka to samo zespoly ktore naprawde lubie i szanuje mam orginaly. Jednak gdy podoba mi sie tylko jedna lub dwie piosenki z jakiejs plyty wtedy kupuje pirata (dotyczy tylko zagranicznych artystow)

Wladce pierscieni tez kupilem na DVD orginala. Bo Tolkien jest GOSU.

Mala podpowiedz dla skner polujcie na okazje. Wladce pierscieni kupilem w MM za 120 zeta (3 czesci)
2005-11-08 11:08:28
No np. gierki czasami sa w jakis limited editions - z koszulka, płyta audio itp.
2005-11-08 11:14:22
[#11] Kinslayer
Zaplacic moglbym za starcrafta...
Pozatym jest za drogo i to zdecydowanie.
2005-11-08 11:33:23
[#12] lqs44.
Orginala mam tylko Diablo2 i D2:Exp... wisza w ramce na scianie a gram na kopii zapasowej :) przeciesz nie moze sie zniszczyc ^^

""
"Poza tym paradokslanie latwiej zdobyc piracka rzecz niż oryginal."

Po czym to wnioskujesz? Moim zdaniem jest kompletnie odwrotnie.""

Zeby kupic powiedzmy Q4 musze czekac az sie pojawia w sklepach.. z netu zasse 2tygodnie szybciej^^
To samo z filmami, wiekszosc z kinowych nowosci widze 2miesiace przed polska premiera.. czasem nawet 4miechy wczesniej
Prawda jest taka ze jesli ktos ma net to nie ma problemu zeby znalazl to co szuka, piraty sa wszedzie p2p rox!
2005-11-08 11:34:53
[#13] lqs44.
gdybym potrzebowal orginala SC:BW to bym sobie spokojnie kupil ale nie potrzebuje wiec... :D
wole kase wydac na cos innego...
2005-11-08 11:40:09
[#14] KaPe
Mało co kosztuje już powyżej setki, więc gadanie, że za drogie to tylko tekst typu "dasz mu palec, weźmie ręke". A jak się dobrze rozejrzysz, to łatwo znajdziesz róźne promocje czy okazje - i nie pieprzysz się potem w żadne "ZOMG, Gdzie Jest Nowy Ladder, Jebany Blizzard Znowu Wydał Patcha".
Największy problem to czas wydania oryginału - pół biedy jak jest to jakiś tydzień czy dwa, ale jak wychodzi w Polsce kilka miesięcy po premierze - no to wiadomo.
2005-11-08 12:05:52
GigeR.BANdiT 2005-11-08 11:01:58

No tutaj Intrurer masz racje, dla mnie wogole gry bez opcji Multiplayer to porażka wiec, o takich wogole sie nie wypowiadam



Dla mnie Hitman, H2, Mafia czy Mafia 2 nie byly porazka... wrecz byly wyjebane :]

Tak samo Jedi Knight: Jedi Outcast II.... Choc to ma MP... Ale i tak w niego nie gralem na MP... Takie gierki dla mnie szpanuja ;D

W polsce jak na zarobki gry sa W CHUJ DROGIE... bo 299 zl np. pare lat temu za diablo 2 to przesada. Tak samo teraz za lod + d2 placi sie 149zl a gra jest starsza od mojego 4 letniego krolika TT;

Na polnocy -> czytanie Szwecja gry sa tanie (ceny porownywalne, zarobki po 15x (doslownie) wyzsze :x).

Tutaj nie kupilem jeszcze zadnego pirata ani nic nie zassalem z neta (byc moze dlatego, zenie mam neta wdomu .. XD), aczkolwiek kupujac tutaj oryginaly mam wkoncu poczucie, ze robie cos legalnie (wczesniej ssalem mase torrentow i bawilem sie hubami) i nie wiem czemu ale w polsce zawsze sciagajac cos wiekszego niz 1gb mialem strach, ze mi policja wejdzie... NIE WIEM CZEMU :D

teraz luuuz... pozza tym tutaj jest o wiele wieksza walka miedzy "piratami" a "prawem"... w gazecie tydzien temu napisali, ze zajebali kolesiowi kare grzywny wysokosci waszego samochodu (jak ktos ma bmw to sie nie czepiac) i 3 lata wiezienia za to, ze sciagal nielegalnie filmy z internetu ++ to jest porazka :x
2005-11-08 12:07:47
"Bylem/jestem fanem seri Heroes of Might and Magic mam wszystkie czesci orginalne (oprucz III)"


III czesc tej gry + dodatek i muzyka z gry kupilem za 29zl w MIESIECZNIKU zwanym EXTRA GRY! :D
2005-11-08 12:09:23
Kinslayer 2005-11-08 11:14:22

Zaplacic moglbym za starcrafta...
Pozatym jest za drogo i to zdecydowanie.



Ty no nie powiedzial bym, ze gra wktora graja setki tysiecy jest za droga na 49zl XD
2005-11-08 12:09:40
aha no i jest znana na caly swiat ma najlepszego chyba mp ze wszystkich gier...
2005-11-08 12:19:06
okej nie zaprzeczam, ze sciagam mp3, jednak glownie sa to kapele ktorych nie moge dostac w empiku a nie bende wydawac kroci, zeby kupic je na amazon.com ! Ja osoboscie jak ukaze sie jakas fajna płyta rezygnuje z 2 - 3 wypadow do baru i w zamian za uzbierana kase kupuje sobie CD. Obecnie moja kolekcja wynosi juz 59 orginalnych albumow i jestem z niej zajebiscie dumny TT. Ogolnie naprawde nie uważam, ze jesli pojawily by sie tu argumenty w stylu "ja nie mam kasy", spoko sam nie sram forsa ale zauwazcie ile kasy wydaje sie tygodniowo na gowna typy jakies picie na miescie, fajki, kebaby etc. Jak troche zacisnac zawiasy to naprawde spoko mozna przyoszczedzic na wszystko ciuchy, wypady i ofc muza. Pamietajmy, ze powinno sie miec szacunek do kazdej sztuki muzaka, ksiazki etc. Co by nie patrzec to jest kradziez (ofc nie bende sie rozwodzic nad tym, ze to co innego jak zajebanie czegos ze sklepu, chodz jak by sie dobrze zastanowic to chbya jest co nawet cos gorszego bo to kradziez na tle "intelektualnym" ! praw własnosci, pomyslu etc !). Najsmutniejsze jest to, ze sam bende juz dlugoletnim uzytkownikiem internetu badz co bodz dopuszczam sie takiej kradziezy :/, co jednak nie znaczy, ze zapzrestane powiekrzania mojej kolekcji, byc moze jak bende miec wiekrze fundusze w przyszlosci to zrezygnuje ze sciagania albumow badz ogranicze sie wylacznie do w/w kapel "ciezko dostepnych"
pozdro ~~
2005-11-08 12:20:43
zreszta jak juz pisali uzytkownicy wyzej, obecnie cena orginalnych produktow nie jest juz taka wysoka jak kiedys, szczegolnie jesli chodzi o gry i ksiazki, z muza jest troche gorzej, ale miejmy nadzieje ze i ta spadnie conajmniej z 7- 10 zl w doł.
2005-11-08 12:21:40
hehe pamietam jak ja kupywałem sc to płaciłem za orginała 110 zł a brood war 79 zl o_O i nie nazekałem ! a zbierałem na niego 3 miechy.
2005-11-08 12:23:03
[#22] =Cypher=
Ładnie to tak okradać uczciwie zarabiające firmy? -.-
2005-11-08 12:23:11
omgandstfu-sux jesli pracujesz dzień w dzień i do tego starasz sie studiować dziennie ! to też nie będziesz sie wypowiadał na temat gier tj. Hitman, H2, Mafia czy Mafia 2. których przejście zabiera dosyc duzo wolnego czasu.
2005-11-08 12:24:28
kto zbiera orginaly sam wie jaka z tego radocha Y_Y
2005-11-08 12:27:13
[#25] =Cypher=
eVEn_ope[BROOD],

do momentu aż ukończyłem jakieś 18 lat też zbierałem same oryginały (zarówno gry, filmy, oprogramowanie, jak i płyty audio). Jednak gdy skończyłem te 18 lat, nagle zacząłem żałować każdej wydanej na te oryginały złotówki (gdyby to podliczyć to luzem wyjdzie łącznie jakieś 7,000 zł). No i od tamtej chwili stałem się złodziejem (wszystko ściągam... oprócz oprogramowania :P) :(
2005-11-08 12:27:43
[#26] y2kbug[PM]
299zl za Diablo2 ? Eee ja swoja kupilem tydzien po premierze za jakies 140 :P.
2005-11-08 12:27:44
[#27] =Cypher=
ps. faktycznie radocha z tego niezła jest, do czasu aż nie zaczniesz żałować tej kasy.
2005-11-08 12:29:01
ja tam nie zaluje, a zbieram muze juz 7 rok tylko od ostatniego roku niestety kupiłem tylko 2 ogrinalne cd z powodu braku funduszy : d
2005-11-08 12:30:04
[#29] =Cypher=
w sensie żałujesz dopiero wtedy, gdy potrzebujesz kasy, ale jej nie masz, i sobie przypominasz ile wydałeś na oryginały ;) no ale to oczywiście tylko u mnie tak było, u Ciebie wcale tak być nie musi.
2005-11-08 12:30:16
postanowiłem sobie ze ostatniego orginala jakiego zafunduje sam sobie na gwiazdke bedzie strachy na lachy - piła tango a potem to pewnie znowu dlugo nic nie kupe ; /
2005-11-08 12:32:54
ja załowałem tylko gier ktore kupywałem jak byłem mały tzn młodszy -_-, teraz wydaja mi sie kompletnie bezndzaiejne i nikt nawet nie chce ich na allegro kupic :p muzy i ksiazek nie zaluje. A i zaluje a raczej wkurwiam sie bo zbierałem keidys w chuj komiksow x-mena i miałem je schowanych w pudełku (było tego z około 60 odcinkow) nie zagladałem tam rok i jak sie potem okazało stara myslala ze "juz z tego wyrosłem" i spalila je na działce do oginska ! no poprosu masakra -_-
2005-11-08 12:33:29
no dobra moze 60 to nie jest " w chuj" :p
2005-11-08 12:35:03
[#33] =Cypher=
a ciekaw jestem, ile z Was (osób, które nie mają nic przeciwko piratą) popiera złodziejstwo (takie normalne, a nie ściąganie softu)?
2005-11-08 12:35:05
[#34] Cuba
omgandstfu-sux : Stym ze Hom&m 2 i 4 kupowalem jako nowosc.
2005-11-08 12:41:46
[#35] Gustav
Oryginaly.
Fakt faktem, mam pare piratow (przede wszystkim filmy, bo u mnie na wsi nie ma nawet pozadnego kina), ale jesli chodzi o gry to staram sie miec oryginalne. Za cala serie BG dalem 300 zl i nie zaluje tego bo gra byla warta tych pieniedzy. A pudelka ladnie wygladaja na polce ;] mp3 nie mam zadnych.
Gry nie sa produktem niezbednym do zycia jak np chleb, ze musze miec wszystkie co wychodza. I to jak najszybciej. Czasami warto poczekac na oryginala ;]
2005-11-08 12:53:47
[#36] LiBeRo
Kinslayer ma racje. Jaki % wartosci oryginalnej plyty gry stanowi pirat ?
1% - SLownie Jeden Procent!
( Przecietnie gra kosztuje okolo 100zl, pirata mozemy nagrac za zlotowke )

Czy ktos przy zdrowych zmyslach do konca nie wiedzac jak dlugo bedzie gral w dana gre jest w stanie zaplacic stukrotna wartosc ? Chyba nie...
2005-11-08 13:04:15
[#37] =Cypher=
Oczywiście, że nie. Ale najgorsze jest to, że ci sami ludzie reaguja wstręrem wobec osób które ukradną coś w inny sposób, niż ściąganie tego z sieci.
2005-11-08 13:22:46
[#38] StraTusS
Noo w tym temacie Cypher zaraz porozklada was na lopatki i porozstawia po katach nobby ! :D
2005-11-08 13:25:55
[#39] KaPe
300 zeta za Diablo 2, nie no, ten tekst mnie rozwalil. Tylko Microsoft cenił swoje gierki >200 zeta(i nikt ich nie kupował wtedy zresztą), no i WoW jeszcze 199 kosztuje teraz(ale jest 1 miesiąc abonamentu, wiec 150)
2005-11-08 13:28:39
[#40] arch
Teoretycznie powinnismy zawsze kupowac oryginaly, a jesli uwazamy ze sa za drogie, to po prostu je zostawic w spokoju. Niestety zycie wyglada inaczej :<
2005-11-08 13:29:00
Cóż.
Z piratami jest podobnie jak z bibliotekami - jeden kupuje, reszta korzysta za free. Tyle, że jakoś przyjęło się, że korzystanie z biblioteki nie jest karygodne, a z piratów tak. Dziwne, nie?
2005-11-08 13:34:00
[#42] Cuba
Maverek jesli nie widzisz roznicy pomiedzy zlodziejstwem a biblioteka to juz twoj problem.

Idac twoim tokim rozumowania mozemy to kserowania ksiazek a nie do biblioteki.

Z calym szacunkiem bez urazy.
2005-11-08 13:40:39
Widzę różnicę, aczkolwiek z punktu widzenia wydawcy/twórcy zarówno istnienie bibliotek, jak i piractwa zmniejsza jego zysk.

Owszem, kserowanie książek byłoby najlepszym porównaniem (tyle, że cena xero to z reguły od 30 do 50% orginału, a jak ktoś wyżej wyliczył, kopia płyty to zaledwie 1%).
2005-11-08 13:41:06
[#44] =Cypher=
MaVeRek,

Czy gdy kupujesz książkę to jest gdzieś w jakimś regulaminie wzmianka o tym, że nie wolno jej nikomu pożyczać do przeczytania?
2005-11-08 13:41:25
[#45] =Cypher=
Mówimy tutaj raczej o stosunku prawa do tego, a nie o własnym punkcie widzenia.
2005-11-08 13:48:31
[#46] [cc]LekarZ
Kazdy w pewien sposob "piraci" ;)
I ja nawet zarabiajac okolo 3 tysiecy miesiecznie nie bede wydawac np 80 zeta na cd z ktorego podoba mi sie 1-2 kawalki ... Natomiast sa artysci ktorych kupie zawsze ( no oczywiscie bez jakichs chorych cen ;P ). A jesli chodzi o gry ... to mam orginalne. Inna sprawa ze jestem dosc wybredny jesli chodzi o tytuly i moze mam z 20 gier? No dobra moze 30 w sumie ... ;)

Btw Cyp co z moja cola?
2005-11-08 13:50:03
[#47] KaPe
"Czy gdy kupujesz książkę to jest gdzieś w jakimś regulaminie wzmianka o tym, że nie wolno jej nikomu pożyczać do przeczytania? "

A czy gdy kupujesz oryginał nie może oddać *całości* komuś? Tyle, że nie możesz wtedy mieć u siebie kopii. Marny wybrałeś przykład.
2005-11-08 13:51:11
[#48] Boh_Looter
zacznijmy od tego ze tak naprawde malo pewnie kto z was zarabia juz kase dlatego tak gadacie ,zanim dostawalem kase tak samo uwazalem po kiego huja wydawac 1XX zł na oryginal skoro moge miec pirata w cenie '1zł" , uwierzcie mi to sie zmienia zaczniecie zarabiac jakas kase i mozecie se pierdolnac 1 oryginal na miecha jak nie lepiej .


a kiedys kochalem piraty :( .........
2005-11-08 13:53:31
[#49] Cuba
Ja zarabiem i dobrze Cie rozumiem. Od chwili jak zaczelem pracowac nie kupilem nic pirackiego.
2005-11-08 13:56:32
[#50] =Cypher=
"A czy gdy kupujesz oryginał nie może oddać *całości* komuś? Tyle, że nie możesz wtedy mieć u siebie kopii. Marny wybrałeś przykład."

Jak to marny? sam potwierdziłeś mój przykład ;] Możesz pożyczać zarówno książkę jak i oprogramowanie, ale nie możesz jednoczesnie mieć kopii u siebie (czyt. z tej samej książki / oprogramowania może w tym samym czasie korzystać max 1 osoba). Gdy ściągasz piraty to dziesiątki tysięcy osób korzysta jednocześnie z jednej kopii.

Jeszcze raz napiszę, że nie mam nic przeciwko piratom. Jedynie przeciwko ludziom, którzy uważają, że 'piracenie' jest bardziej 'moralne' niz niektóre inne formy kradzieży.



Boh_Looter,

Imo gdy zarabiasz kasę to właśnie tym bardziej nie chce się jej wydawać na piarty. Gdy dostajesz kieszonkowe od rodziców to nie ma się problemu z wydawaniem tej kasy na bzdury, bo w ogóle na nią nie zapracowałeś. A gdy zarabiasz te marne 1,000 zł miesięcznie i przestajesz dostawać kasę od rodziców to dopiero zaczynasz doceniać każdą złotówkę, i zaczynasz piracić ;)


Lekarz,

Wpadnij do mnie, to dostaniesz cole ;)
2005-11-08 13:57:29
[#51] =Cypher=
Po przeczytaniu posta "Cuba" widze, że jak narazie to jedynie ja tak sądzę. Bywa i tak ;]
2005-11-08 13:57:39
[#52] Boh_Looter
zaczniecie zarabiac kase dla siebie to zmienicie zdanie wszyscy jeden po drugim
2005-11-08 13:59:44
[#53] Boh_Looter
=Cypher= okej rowniez mi starzy nie daja kasy , mieszkam u nich dalej zarabiam wlasnie marne 1000 zł + bonusy rozne , uwiez stac mnie na zaplacenie czesnego za szkole + wypady z kumplami na jaranie , piwko, kebab itp itp , zreszto soft muza , gry itp mam po promocyjnych cenach wiec dalej korzystam ;]
pozdro dla legalnych ;o
2005-11-08 13:59:55
[#54] Cuba
No wlasnie nie Cypher jak masz kase uczciwie i ciazko ja zarobiles to z duzo wieksza przyjemnoscia wydajesz je na cos naprawde dobrego i moralnie i fizycznie a takie sa wedlug mnie orginaly.
2005-11-08 14:02:06
[#55] =Cypher=
nie no spoko, ja rozumiem o co Wam chodzi. chodzi mi jedynie o to, że w momencie gdy ja zacząłem zarabiać swoją własną kasę, to po prostu szkoda mi jej w ogóle na cokolwiek wydawać (a jedynie się staram te kasę powiększyć). To jest od niedawna, bo wcześniej też uważałem jak Wy, więc doskonale wiem o czym mówicie.
2005-11-08 14:02:11
[#56] Cuba
Looter swieta racja. Trzeba rozsadnie dysponowac swoimi finansami. A starczy na wszystko.
2005-11-08 14:04:40
[#57] Boh_Looter
chlopaki aby dac wam przyklad wczoraj zamowilem se oryginalnego Battlefield2 = ]
2005-11-08 14:05:23
[#58] HiveMind
Cypher z twojej wypowiedzi wynika ze miales ladnie dostatnie dziecinstwo, 7k?? Ja jestem pod wrazeniem. Gorzej ze z dalszych twoich wypowiedzi wynika ze popierasz nie tylko piractwo, ale i normalne kradzieze tak?? I nie widzisz w tym nic zlego??
geez -_-
2005-11-08 14:06:30
[#59] A.Kmicic
Głównym problemem jest to, że płyta kosztuje za dużo, bo wiele pijawek chce się na niej dorobić, gra też kosztuje za dużo, ale jak ktoś chce napchać kieszenie tylko jednym produktem to tak jest. Np. zespół "Perfect" sprzedawał po chyba 30 zł swoją płytę tylko w necie. Co oznacza, że można jakoś zaradzić wysokim kosztom, trzeba tylko chcieć.

Zmieniony 2005-08-11 14:07:18 przez A.Kmicic

2005-11-08 14:06:39
[#60] Cuba
Ja gier nie kupuje (mam tylko SC:BW Heroes1,2,4) ale muze tak. Orginalna oczywiscie.

A planuje zakup Managera 06
2005-11-08 14:07:35
[#61] =Cypher=
nie narzekam na swoje dziecinstwo, ani na swoje obecne zycie.

co do piractwa - trudno zebym je nie popieral, gdy sam sciagam kilkanascie filmow tygodniowo. co do kradzieży 'zwyklej' to nie tyle ją popieram, co jestem w stanie zrozumiec, i napewno nie bede jechal po kimś kto preferuje inna forme kradzieży, bo byłbym hipokrytą. I o ile mialem prawo po takich zlodziejach jechac gdy sam mialem wszystko legalnie, to teraz juz takiego prawa nie mam.
2005-11-08 14:18:39
[#62] Cuba
Tak jak TOFIK orginalne jest lepsze i tyle.
2005-11-08 14:21:41
[#63] alwayslags
hym... ja mam na dysku black and white 2, age of empires 3, quake4... same gowniane gierki sie okazaly.. tak bym stracil pewnie ze 400 zl jak nie wiecej na kupno ich .. a tak mam je od kilku a inni czekaja az bede w sklepach~~
2005-11-08 14:24:57
[#64] KaPe
"Jak to marny? sam potwierdziłeś mój przykład ;] Możesz pożyczać zarówno książkę jak i oprogramowanie, ale nie możesz jednoczesnie mieć kopii u siebie (czyt. z tej samej książki / oprogramowania może w tym samym czasie korzystać max 1 osoba). "

No to w ten sposób to i ja się zgadzam.
2005-11-08 14:27:07
[#65] Treble
alwayslags dla ciebie to moze sa badziewne gry , ale tysiace osob czekaja na dzien premiery aby moc zakupic oryginala i watpie aby oni mowili ze straca kase wiec nie patrz w ten sposob
2005-11-08 14:50:06
[#66] manki
nie mam wyrzutow sumienia i jestem piratem, grac juz nie gram ale muzyki scigam z neta i to duzo
2005-11-08 14:54:14
[#67] Musli
gram w 2 gry:
StarCraft: BroodWar i CS 1.6
obie mam oryginalne.
Nieorginalne prog: Kaspersky (licencja z neta), Windows XP Pro, Nero 6.
I to by bylo wszystko.
-.-
2005-11-08 14:57:16
[#68] Cuba
manki ja tez jestem zlodziejem przyje w nocy do Ciebie i wyniose telewizor i lodowke. Co ty na to? I tez nie bede mnial wyrzutow sumienia.
2005-11-08 15:03:58
[#69] =Cypher=
Cuba ja się zgadzam, zapraszam do siebie. jezeli uda Ci sie go zabrac to sobie na niego zasłużyłeś ;]
2005-11-08 15:05:13
[#70] Musli
ja slucham wszystkiego, wiec jakbym mial kupowac plyty dla poszczegolnych utworow to bym zbankrutowal ~~
2005-11-08 15:08:06
GigeR.BANdiT 2005-11-08 12:23:11

omgandstfu-sux jesli pracujesz dzień w dzień i do tego starasz sie studiować dziennie ! to też nie będziesz sie wypowiadał na temat gier tj. Hitman, H2, Mafia czy Mafia 2. których przejście zabiera dosyc duzo wolnego czasu.


Dzien w dzien sie ucze i pracuje 3x w tygodniu. Znajduje czas na przyjaciol, rodzine i dziewczyne :X .. czemu? ODPUSCILEM SOBIE SC :DDDDDDDDDDDD

Samego hitmana 2 przeszedlem w 3 dni... grajac 2-3 godziny dziennie ;p
2005-11-08 15:08:50
[#72] thx_
Ja osobiscie nigdy nie kupie muzyki the best of.
bo dla mnie to jest sprzedawanie tego samego po raz drugi , takie odswiezanie starych kotletot .Plyty tego typu tlumacze sobie ze artysta/grupa sie wypalily i pieniazki im sie koncza ...
2005-11-08 15:11:17
Gry nie sa produktem niezbednym do zycia jak np chleb, ze musze miec wszystkie co wychodza. I to jak najszybciej.



Eeee tam pierdolisz. Zupka chinska tez rox..

oczywiscie zartuje ;)
2005-11-08 15:12:32
Kinslayer ma racje. Jaki % wartosci oryginalnej plyty gry stanowi pirat ?
1% - SLownie Jeden Procent!
( Przecietnie gra kosztuje okolo 100zl, pirata mozemy nagrac za zlotowke )


Dla mnie 0,5% bo w tesco plyty sa za 49gr xDXDXDXD
2005-11-08 15:24:07
[#75] LiBeRo
Prosze nie porownujcie kieszonkowcow do piratow korzystajacych z nielegalnego oprogramowania. Co innego wyrywac portfele biednym ludziom na ulicy a korzystac z zasobow poteznych swiatowych koncernow ( Microsoft, Blizzard, EA Sports), na biednych chyba nie trafilo ?
2005-11-08 15:24:32
[#76] manki
Cuba
2005-11-08 14:57:16
manki ja tez jestem zlodziejem przyje w nocy do Ciebie i wyniose telewizor i lodowke. Co ty na to? I tez nie bede mnial wyrzutow sumienia.


prosze bardzo - raz na wozie raz pod wozem
2005-11-08 15:25:49
[#77] Cuba
Lamanie prawa zawsze jest lamaniem prawa i tego nie zmienisz. Nie wazne czy okradasz biednego czy bogatego zawsze jestes zlodziejem.
2005-11-08 15:27:09
[#78] Cuba
A takie gadanie ze bogatego mozna okradac juz najbardziej mnie wku***ia. Powiedz z jakiej paki mozna go okradac, bo ma wiecej to nie powod.
2005-11-08 15:27:44
[#79] LiBeRo
Wg prawa faktycznie jestes zlodziejem ale moralnie wyglada to troche inaczej. Co innego jesli Cie stac na te wszystkie gry, wtedy jestes zwykla sknera, iscie zydowski leb.
2005-11-08 15:29:47
poza tym porywnywanie piractwa do kradziezy...

hmmm wykonawca straci niecaly 1 procent ze swojego aktualnego kurwa budzety jak mu podpierdole 1 plyte - czyt. zasse z neta.

Poruwnywanie do ssania z netu do kradziezy -> hmm dla mnie to nie to samo co zassac caly album a pojsc do sklepu i wyjebac caly album...

po pierwsze: mniejsze ryzyko
po drugie: nie okradam sklepu xD
po trzecie: wykonawca niezbiednieje

-- jestem poki co zwolennikiem pirackiej muzyki... gry... hmm... roznie to bywa. Ostatnio THPS 4 kupilem za polskie ~60zl... i kurwa nie dzialal. Dlatego wole wpierw zassac zobaczyc czy dziala etc niz pojsc wydac i stracic.. bo tak jest w polsce -> kupisz i odejdziesz od kasy to juz nie zwrocisz gry. W szwecji troche inaczej to dziala.
2005-11-08 15:37:47
Pytanie do autora topicu:
Powiedz co ze swoich rzeczy jesteś mi w stanie oddać za darmo? (nie chodzi o brudne skarpetki, chyba nie muszę tego pisać...).
2005-11-08 15:41:41
[#82] Cuba
Tylko niepotrzebne rzeczy. Ale skad te pytanie?
2005-11-08 15:41:58
[#83] =Cypher=
omgandstfu-sux,

proponuję trochę poczytać o tym. Korporacje tracą rocznie setki milionów (a nawet ponad miliard) dolarów przez piractwo. Pojedynczy wykonawca traci znacznie więcej, niż 1%.

Teraz weźmy inny przykład:

Zakładasz konto na Allegro, wyrabiasz sobie renomę, następnie wystawiasz fałszywe aukcje o łącznej wartości 50,000 zł i sprzedajesz wszystko kilkuset osobom (przedmioty w cenie max 300 zł sztuka), po czym nie wysyła towaru. Jak zapewne wiecie, Allegro zwraca poszkodowanym kupcom w razie oszustwa do 300 zł, czyli tak naprawdę na tej akcji traci Bogate Allegro, a nie Biedny Klient. Czy to jest usprawiedliwione?
2005-11-08 15:43:36
[#84] PiCaSsO
No wlasnie odnosnie tematu. Postanowilem sobie zainstalowac W3 ale okazalo sie ze na necie to tylko z orginalnym keyem trzeba jezeli ktos juz nie gra badz gra sporadycznie i bylby w stanie sie podzielic prosze o kontakt.

GG 2599877
2005-11-08 15:45:18
[#85] =Cypher=
Btw Cuba, jesteś przekonany na 100%, że nie masz na kompie nic pirackiego? Nie ściągałeś nigdy jakiejś wersji trial programu, po czym program uaktywniłeś Serialem ściągnietym z netu, lub po prostu jechałes nielegalnie na programie bez seriala po skończeniu okresu próbnego (programy takie jak Winzip, Total Commander etc.). Wszystko masz opłacone? Powiedz mi szczerze, czy masz Winzipa wykupionego? A może z niego nie korzystasz, tylko z Winrara?
2005-11-08 15:46:48
[#86] Cuba
Nie twierdze ze nie mam nic pirackiego tylko mowie ze to jest zle. I jest mi z tym zle. Jednak niktorzy nie czuja ze robia zle. I to mnie irytuje.

(spadam do domu bede jutro)
2005-11-08 15:50:12
[#87] =Cypher=
No to w takim razie myślimy tak samo. Mnie natomiast wkurza hipokryzja ludzi którzy twierdzą, że ściąganie piratów jest 'łagodniejsze' niż inne formy kradzieży.
2005-11-08 15:54:33
[#88] NaleSnick
Mi jeszcze został tylko system do zmiany
Trzeba sie nauczyc linuxa i bedzie full legal:)
2005-11-08 15:59:07
[#89] marszczak
jest tak jestem sklonny zaplacic za gre ktora :
-albo jest wyjebana
-albo w nia mozna grac przez neta (np. guild wars)
2005-11-08 15:59:46
[#90] GiZmO[VBK]
jesli mam mozliwosc i fundusze to kupuje oryginalne gry, a w szczegolnosci te, w ktorych jest opcja multiplayer. Jestem zbyt lewniwy, zeby za kazdym razem jak wyjdzie jakis update siedziec i kombinowac, jak to zrobic zeby dzialalo. (oczywiscie sa takie, za ktore nie dal bym "zlamanego grosza", a chcialbym przejsc, zobaczyc ocb i w tedy napewno uzyje pirata)
filmy ... sciagam - ogladam - wyrzucam
z muzyka jest juz inna sprawa, nie wszystko czego slucham jest wydawane w oryginalnych wersjach. jesli mam srodki, ktore pozwalaja mi na zakup czegos co lubie, to kupuje, jak nie, sciagam z internetu zeby sprawdzic czy warto. Jesli w przyszlosci bede mial wystarczajace fundusze, to napewno sprawie sobie kilka roznych dyskografii zespolów ktore szanuje i uwazam za ciekawe. Narazie jednak cena jest zbyt duza.
2005-11-08 16:21:29
[#91] cien_drona
Jedyna licząca sie orginalna gra jaką kupiłem to Warcraft 3 + dodatek :P
NO i jakies inne z serii Extra Klasyka lub Dobra gRA
2005-11-08 16:58:29
[#92] Cancel
hmm mój jedyny oryginał to Half-Life 2 +CS:S

a reszta to "gazetki" lub net
2005-11-08 17:15:20
[#93] Cancel
hmm mój jedyny oryginał to Half-Life 2 +CS:S

a reszta to "gazetki" lub net
2005-11-08 17:19:28
[#94] Cancel
hmm mój jedyny oryginał to Half-Life 2 +CS:S

a reszta to "gazetki" lub net
2005-11-08 17:21:16
[#95] Cancel
hmm mój jedyny oryginał to Half-Life 2 +CS:S

a reszta to "gazetki" lub net
2005-11-08 17:21:26
[#96] Cancel
hmm mój jedyny oryginał to Half-Life 2 +CS:S

a reszta to "gazetki" lub net
2005-11-08 17:35:00
[#97] KaPe
"No wlasnie odnosnie tematu. Postanowilem sobie zainstalowac W3 ale okazalo sie ze na necie to tylko z orginalnym keyem trzeba jezeli ktos juz nie gra badz gra sporadycznie i bylby w stanie sie podzielic prosze o kontakt. "

Jedno co mogę powiedzieć to "HAHAHA" :P I dobrze ci tak, trzeba było kupić oryginał jak ja;) Dla niektórych zresztą netowe CD-Keye to jedyny "argument" za kupowaniem oryginałów.
2005-11-08 17:39:21
[#98] DzQ.diGNe
niema "za" zadnego do pirackich rzeczy, ale skoro w polsce i tak malo kto ma na orginalne pieniadze to co poradzic?
2005-11-08 18:22:36
[#99] Czarny999
Wspomne: kiedys kupilem CS zeby pograc sobie w 1.5 (to bylo bardzo dawno) cd key jest potrzebny poszedlem do Media Markt kupilem CS za 79zl (jak dobrze pamietam) wracam do domu okazalo sie ze cd key ktorego wlasnie kupilem ktos sobie wygenerowal i mialem gowno a nie wlasne konto od tego czasu nie kupie orginala bo to szkoda na to kasy pozatym moja gra na kompie ogranicza sie do minimum
_
MofD)Terranio
2005-11-08 18:34:16
[#100] --TnK--Bhaal
Prosta sprawa, piraty. Czemu?
-Mamy ceny takie jak kraje bogatsze, a zarobki? 4x mniejsze. Wiec ja ich okradam, czy oni okradaja mnie?
-Wiekszosc gier sie przechodzi w 2-3 dni. Ja mam wydawac 150 zl za taka gre? To tak jak WoW platny 50 zl/ dzien ;(
-Apropo, ze to jest zlodziejstwo. Nic nikomu nie kradne, bo jesli sciagne jakis program to nie odbieram tego programu dla innej osoby, jak w kazdym innym kradnieciu nie komputerowym. W dodatku, ze niby jakby nie bylo piratow to bym kupil ten program? Bzdura nie wydam takiej kasy na 98% gier lub programow. Jesli bym nie sciagnal piratow pewnych gier to nie oznacza, ze wtedy bym jakas z tych gier kupil.
Ja moge zaplacic za gre, ktora naprawde oferuje setki godzin zabawy np starcraft. Za inne moglbym placic, jesli stosunek zarobkow/ cen bylby taki jak w cywilizowanych krajach, dlaczego w stanach piractwo nie jest taka plaga?
Tez wolalbym zaplacic za rzecz nad ktora ktos pracowal, ale po prostu nie bede wydawal calej kasy, zeby sobie kupic pare orginalnych gier na rok....
2005-11-08 18:46:51
[#101] Apocalips!
Moj oryginal to doman - grzechy ardanu(??) na amige 500
2005-11-08 18:57:45
[#102] KaPe
"-Apropo, ze to jest zlodziejstwo. Nic nikomu nie kradne, bo jesli sciagne jakis program to nie odbieram tego programu dla innej osoby, jak w kazdym innym kradnieciu nie komputerowym. W dodatku, ze niby jakby nie bylo piratow to bym kupil ten program? Bzdura nie wydam takiej kasy na 98% gier lub programow. Jesli bym nie sciagnal piratow pewnych gier to nie oznacza, ze wtedy bym jakas z tych gier kupil.
"

Nic nikomu nie kradniesz... Idź już stąd lepiej, jeśli uważasz, że ściągając nie powodujesz straty u wydawcy. Nie kupiłbyś? Bo możesz ściągnąć, gdyby *jedynym* wyjściem był oryginał, to byś albo kupił, albo nie grał, proste. "I tak bym nie kupił" to gówno a nie wytłumaczenie.

A poza tym - a kim ty jesteś by oceniać czy sprzedają za drogo? Jeśli wydawca sobie zażyczy 500zeta za nową gierkę to ma do tego prawo - po prostu nikt tego nie kupi. Ale ty tu jakieś warunki stawiasz "jak obniżą 4x to kupie". Może gierki we flashu albo w visual basicu za tyle by chodziły.
2005-11-08 19:25:35
[#103] Sergiej
Ja mam wiekszosc gier oryginalnych. Ale wiekszosc moich gier to gry stare. Nowosci nie kupuje bo sa z dupy. Od kiedy zawiodlem sie na w3 nie kupuje oryginalow bez uprzedniego zapoznania sie z piratem. No wyjatek jak np wyjdzie SC2. Muzyke kupuje i sciagam. Sciagam - bo np w Polsce nie dostane tego co chce, albo bede mial z tym ogromne trudnosci. Jak cos moge kupic i nie kosztuje 80zl za plyte to kupuje. Filmy - sciagam anime - slabo dostepne w Polsce. Filmow nei sciagam - nie lubie ogladac na kompie. Wole pojsc do kina. pozdro:D
2005-11-09 07:49:28
[#104] Cuba
Wlasnie z to dostepnoscia w Polsce to jest roznie. Problem piractwa nie zniknie dopoki producenci nie zrozumnieja ze trzeba dostosowywac ceny produktow do zarobkow w danym kraju.
2005-11-09 08:12:21
[#105] giggi
W miare mozliwosci staram sie miec oryginaly i w tej chwili wszystkie gry na kompie mam w oryginale (SC/BW, War3+TFT, CS: CZ, WoW)
2005-11-09 10:03:50
[#106] =Cypher=
Spoko, poczekajcie tak z 6-7 lat aż internet będzie posiadała przytłaczająca większość użytkowników kompa, to wtedy pewnie wprowadzą system przez który każdą nową zakupioną płytę (gry, audio, programy) trzeba będzie rejestrować jakoś Online ;)
2005-11-09 10:09:21
[#107] =Cypher=
DzQ.diGNe
2005-11-08 17:39:21
niema "za" zadnego do pirackich rzeczy, ale skoro w polsce i tak malo kto ma na orginalne pieniadze to co poradzic?


Nic się nie poradzi, to oczywiste. Kwestia tylko tego, żeby te same osoby (co ściągają/kupują piraty) nie najeżdżały na innych złodzieji, bo sami są imo niegorsi od nich. Jeden kradnie bo chce sobie kupić nowy telewizor albo zestaw hi-fi czy samochód, a drugi po to aby pograć w jakąś grę na komputerze przez kilka dni. I bez znaczenia czy kradniesz od kogoś bogatego czy biednego!
2005-11-09 10:47:00
[#108] DzQ.diGNe
to jest akurat calkowicie co innego, jezeli np. wchodzisz komus do domu cos wynosisz albo okradasz kogos na ulicy to co innego niz jak sciagasz w domu gre piracka na wlasny uzytek (ktorej ze wzgledu braku pieniedzy i tak bys nie kupil w sklepie)
2005-11-09 10:47:53
[#109] [chaos]ralf
ja mam w domu tylko orginalengo windowsa i sc :P ale tylko tego uzywam :D
2005-11-09 10:58:00
[#110] Cuba
To nie co innego to to samo !!!!!!!!!!!!
2005-11-09 11:06:16
[#111] =Cypher=
diGNe,

To jest dokładnie to samo. Czy ściągasz pirat, czy okradasz kolesia na ulicy z komórki, czy sprzedajesz komuś na Allegro przedmiot a potem nie wysyłasz, czy pożyczasz od kogoś 5,000 zł a potem nie oddajesz. Wszystko to kradzież, a różnica leży wyłącznie w psychice popełniających to przestępstwo (jedni są skłonni więcej zrobić, inni mniej).

Tak przy okazji, http://di.com.pl/news/11804,0.html

"Według szacunków MPAA, przemysł filmowy każdego roku w samej tylko Azji traci z powodu piractwa 900 milionów USD."

Jesteśmy złodziejami i nie mamy prawa jechać po innych złodziejach :)
2005-11-09 11:15:18
[#112] [Tas]
orginalne gry to jedynie blizza kupuje :P no i baldury jeszcze jak wychodzily ;) a tak to teraz blizza tylko :) muze to sporadycznie a nigdy bym nie kupil windowza org
2005-11-09 11:16:48
[#113] [Tas]
pozatym ja nie kupuje piratow :P jak cos mi trzeba to sciagam z neta lol =)
2005-11-09 11:23:29
[#114] Cuba
Sciaganie czy kupawanie piratow to jest to samo. Jesli nie masz orginalnego windowsa to jak robisz update?
2005-11-09 12:01:47
[#115] maac
co do gierek , to ja nowosci sciagam zeby sobie tylko zobaczyc jak to wyglada, pogram godzinke i leci do kosza - nie uwazam aby moje sumienie na tym ucierpialo.

a co do windowsa to w pracy mam oryginaly (uwazam ze dosc juz dalem zarobic Billowi) a w domu pirata - zreszta badzmy szczerzy - gdyby microsoft nie chcial zeby byly piraty to by ich nie bylo. mogliby walnac takie zabezpieczenia, ze piraci by w majty popuscili - przeciez to firma z gigantycznym budzetem w ktorej pracuja najlepsi informatycy na ziemi. I niech mi ktos powie, ze nie. ze gdziestam sa lepsi. gowno prawda , imion i nazwisk najlepszych informatykow nigdy w "pani domu" czy innym "newsweeku" nie zobaczysz. a najlepsi pracuja dla tych , ktorych stac na najlepszych.
2005-11-09 12:26:41
[#116] giggi
"Sciaganie czy kupawanie piratow to jest to samo. Jesli nie masz orginalnego windowsa to jak robisz update? "


no w XP to moze byc problem ale np w Windows Server 2003 nie ma sprawdzania autentycznosci przy korzytaniu z Windows Update...... a przerobic go na workstation to jest chwila roboty
2005-11-09 13:25:06
[#117] shi.2m.y
Gry:
W większości to piraty. Ale są to tytuły, w które gram jedynie przez jakiś czas. Gry, które są dla mnie przezajebiste i do których wracam co jakiś czas (SC, Baldur, Diablo, Herosi etc.) mam w oryginałach.

Muzyka: W większości oryginały. Po pierwsze oczywistym dla mnie jest, że jeśli coś mi się zajebiście podoba to wstyd nie mieć takiej płyty w oryginale. Czasem gdy zassam jakąś płyte z neta i uznam, że jest zajebista - kupuje oryginał. Po za tym miło jest mieć kolekcje oryginalnych płytek :]
2005-11-09 13:30:10
[#118] [Tas]
niema zabezpieczenia ktorego niemozna zlamac ;)
pozatym najdrozsze nie zawsze znaczy najleprze
2005-11-09 13:30:55
[#119] shi.2m.y
SC powinienem zresztą kupić 2 kopie bo płytki są już maxymalnie zjechane od nadmiernego użytkowania :D
2005-11-09 13:39:12
[#120] Cuba
Polskie prawo pozwala na zrobienie kopi zapasowej kazdej plyty,
2005-11-09 15:18:08
[#121] gWEEDy
przeczytalem 70 % postow w tym topicu i chcialem wyglosic swoja opinie :) jesli Wasze "hobby" to granie, to oczywiscie, kupujecie orginaly. pasjonujecie sie tym itp. wydajecie +/- 100 zl na gre, zeby miec pudelko, instrukcje, plytke z orginalnym nadrukiem i to Was jara, ze sobie takie cos lezy na polce. dla mnie gry sa sposobem na spedzenie wolnego czasu (lepiej w cos pograc, niz sie nudzic), a nie, ze wole sobie pograc niz np. isc na piwko, kebab, balety czy sie umowic z jakas lafirynda :) dlatego NIE KUPUJE ORGINALOW i nawet sie nad tym nie zastanawiam... nawet jakbym zarabial 10000 zl miesiecznie tez bym nie kupowal, bo... majac taka kase po prostu bym nie gral :D
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.