jakie sa wasze sposoby na
a) sciaganie
b) jak wygladaja wasze sciagi ;]
moje zdanie jest takie ze kazdy kiedys sciagal ;]
Hmm ja to pisze sobie olowkiem na lawce ;d babka nie widzi, a sciaga sie bardzo ladnie ale to bardziej na male kartkowki ;d Albo zeszycik w plecaku po cichu otwaty ;d Ewentualnie chowam zeszyt w ubikacji podczas testu wychodze do kibla, sprawdzam co tam chce i sie jedzie :D
Zmieniony 2005-06-12 22:02:21 przez FiFi_BtM
moje zdanie i praktyka:
wiekszosc nauczycieli wie jak i gdzie sie trzyma sciagi, wiec odradzam, najlepiej jest sciagac ustnie-nic ci nie udowodni, no chyba ze masz malo osob w klasie to zbita, no i jak cie nie lubia to siedz w takim towarzystwie ktore jest "pewne", ja inaczej nie sciagam i jakos zyje T_T a sciagi pisemne only na mature [za rok mnie czeka :D]
kłade na udzie i lukam na noge jak pisze xD
a jak siedze z tyłu to poprostu kłade se na biurko legalnie. Jak facetka nie chodzi po klasie to działa ;D
a sciaga ? roznie. Zawsze jest na niej wszystko. 2 stronna żecz jasna no i czcionka 4-5 o ile dlugopis pozwala. A jak nie moge tak malymi pisac to biore drukarke i drukuje xD
na studiach bedziecie zalowac ze kiedykolwiek sciagaliscie ; p
no a jak wyczaisz, ze nauczyciel jest pipa i da sie pisemne sciagi miec to lajt :]
Sposob Stonki tez jest dobry, ale mam takich zadufanych kolesi, ze ni chuja nic nie powiedzia :(
oj tak bede zalowal na studiach informatycznych ze sciagalem daty z histori a z wosu definicje !
damn!
Hmm, jak sie pisze sprawdzian z czegos gdzie potrzebna jest jakas kartka na brudno, np. chemia, to BARDZO dobrym sposobem jest pisanie do siebie na takich kartkach. Tylko szturchasz kolege obok i pokazujesz mu na ta kartke na brudno, co tam od niego chcesz (np. numer zadania) i on pisze na swojej. Bardzo ciezko to wykryc a jest to bardzo skuteczne.
O TomciO thx bede to musial wyprobowac w praktyce :D
cze Fifi :] no a nie masz chociaz 1 czy 2 dobrych uczniow, ktorzy cos sie produkuja na forum ?:D jak tak to wspolczuje klasy, bo ja od podstawowki mam raz po raz dziwne klasy :D
_____________-________________________
tomcio widze przypomnial stary dobry zwyczaj :]
Zmieniony 2005-06-12 22:08:56 przez StoneMaN
zalezy na jakich studiach - gdzieniegdzie nie sa sie sciagac - slyszalem o takich przypadkach. a co sadzicie o egzaminie - okolo 110 osob, jeden dziadzio siedzi sobie i czyta ksiazke, a reszta sciaga zywcem z kartek A4, ksiazki, ksera - wszystko lezy wszedzie. tego juz nawet nie nazwalbym sciaganiem ;] tak bylo u mnie - Politechnika Szczecinska welcome to! (chociaz wiem, ze na PS zdazaja sie hardkorowe przypadki: kichniecie - nara z egzaminu, sciaganie - nara ze... studiow :/)
ble, u mnie nie ma tak latwo i nigdy nie piszemy nic na brudno ;p ale za to znalazlem na guglach magiczny plik pdf pt. "Propozycje zadan testowych do podrecznika - Czlowiek i historia" i sprawdziany ida lajtowo ale pewnie pozaluje tego przy okazji matury ;p
To jak zachce mi sie lać zlinczują mnie ?
Ja ogolnie pod reke.. albo pod klawiature od kompa (studium informatyczne)
Albo na krzeslo po miedzy nogi, facet mysli, ze se na jaja patrze - a sam tam zagladac niechce ;)
Stonka :D Hi ^_^Wiesz kolesie madre glowy sa tylko chodzi o to, ze oni nic nie pomagaja na testach t_T Zadania domowe albo cos to tam jeszcze ale tak to lipa =P Trzeba polegac na swoich kumplach, ktorzy sa troszke slabsi w nauce odemnie ale zawsze jeden cos wie wiecej drugi cos wie i sie uzupelniamy w szkolce i nie idzie najgorzej. Jednak na przedmiotach scislych musze polegac na wlasnych umiejetnosciach :D Te 4 zawsze jest.
albo dobrym sposobem są gesty. np jeżeli chcesz powiedzieć koledze że zadanie 7 to odpowiedź C to wstań idź na środek sali i zrób 3 pompki. ...... działa. Nauczyciel nie skuma xD
Hmm i sie zapyta czy ze mna wszystko w porzadku ^^.
kartka miedzy nogami xD albo jak znam pytania pisze gotowca xP ale gotowce czasami ...
jesli dorwałes pytania od innych klas to napisz olówkiem na marginesie odpowiedzi... poźniej tylko odcinasz margines... to działa jeśli nauczyciel jest slepy albo zajety czymś innym :p
ale i tak najlepsza imo jest sciaga na skarpetce ; d. Kladziesz jedna noge na kolano i spisujesz, jak podchodzi nauczyciel to noge kladziesz na ziemie a spodnie ładnie zasłaniaja sciage na sparpetce ;p
U mnie na Histroi w Liceum to jest tak:
0,75
-Luxusowa"Co to jest qrwa?? Ide do Dyrektora,zaraz tego ma nie byc"
-"Sorze to prezent dzis rocznica"
-"Dobra ale wiecej niż 4 nikt nie dostanie"
Wyjmujemy zeszyty i piszemy sprawdzian
-_-;;
Zmieniony 2005-06-12 22:46:03 przez o.O-V
Ogulnie moj sor od Histroi to taki typ ze huj zeybcie mieli znim z 5 lekcji tylko sie spalic i przyjsc na lekcje typ tak żuca gypsami ze huj i pomyslcie sobie ze wszytko miesz z tematem lekcji Gada ci o Piłsudskim i tych przewrotach i napierdala"Józio to mial qrwa odbrze same mu babby siadaly ni musial sie prosic"i tak all lejce napierdala ;p
A jak pdanie Haslo "Rydzyk"na lekcji o to huj xD
Zmieniony 2005-06-12 22:44:43 przez o.O-V
Tak, to jest własnie Real Live!
tt.
mozesz sobie schować w rękawie coś, np w koszuli flanelowej, łatwo schować do srodka jak idzie nauczyciel a i do konca nie trzeba wyjmować, ale 6 lat temu mi ksiadz na religi wyjal taka sciage :P no i był lacz z 10 przykazań ,
POZDRO :P
A ja nie sciagam, a teraz mnie zlinczujcie!
ja sciagam ale sporadycznie najczęściej takie hore przedmioty jak historia czy chemia.. A robie to anjcześciej tak ze trzymam mała kartkę dopasowąną w łapie i już :>
Pytania od innych klas tez sa bardzo przydatne ;P.
zwykle nie sciagam, bo z reguly do sprawdzianow sie ucze i sam wiem :P ale jak juz jest pytanie i ja nie znam odpowiedzi to zwykle albo zez na lewo//prawo i podpatrzenie a w wypadku innych wersji pytan to poprostu pytam szeptem kolege :P zadna filozofia
vem ...
ja tam 1 roku bym nie zdal gdymym nie sciagal wiec niema czego zalowac ;)
a tak jesli mam byc szczery to najbardziej lubiłem sciagac z zeszytu swojego jak nauczyciel pozwalał trzymac na ławce lub nie ,
na prawde da rade to robić i przynajmniej wiesz co gdzie i jak napisane jest, bo jak mi zawsze kumple sciagi dawali to nie wiedzialem co jest gdzie bo nawet ich mi sie nei chcialo czytac przed sprawdzianem :_)
Sprawdzone: zakladasz biale skarpetki, na skarpetki naklejasz sciagi i podczas pisania zakladasz noge na noge tak zeby skarpetka ze sciaga byl na kolanie.
ostatnio podsunela mi kolezanka sposob "na dlugopisie" a dokladnie, kupujemy dlugopis taki zwykly za 50 groszy z czarnym atramentem, bierzemy cyrkiel i pod pewnym katem skrobiemy dane na nim, potem na spr. wyst. tylko spojrzec na dlugopis i bez zadnych cwaniactw wszystko da sie napisac ; p
czarny atrament, zeby dobry kontrast byl miedzy bialymi wydrapaniami a wkladem
a propos z ta skarpeta genialny pomysl, nie wpadlem na to nigdy ; p
no i nie ma co sciagac na przedmiotach, z ktorych zdajesz maturke itp. ; /
Bules tak sie robi tylko bez skrobania ;p. Drukujemy na kompie ściąge (czcionka 4/5) i naklejamy na długopis, nie ma bata żeby sie pokumała.
Najlepsze sa najprostsze ... twardym ostrym olowkiem piszemy wszystko co trzeba na kartce ;] albo zapisuje cala kartke trescią jaka jest mi potrzebna i rozwalam pelno kartek na lawce ze niby tak sie rozpisalem xD i sciagam ze niby czytma to co juz napisalem : ) elo
ale z ta kartka w dlugopisie to wlasnie nie do konca takie dobre, bo kiedy kolo przechodzi obok Ciebie, a nie jest zbyt glupi to od razu wylapie, ze cos nie gra. Ja gwarantuje, ze akcja z cyrklem daje zajebisty efekt i nie trzeba wcale sie wysilac zeby cos przeczytac.
mialem bloczek z kartkami papieru kredowego.
na 2ch takich kartkach pisalem sciage wypisanym dlugopiem. kartki przyklejalem w piorniku takim rozkladanym. na lawce otwarty piornik. do pol metra widac wszystko. z dalszej odleglosci nic.
zawsze mam naokolo ludzi co naprawde się uczą do testów/klasówek itd;] od nich najlepiej się ściąga =]
a jak cos to ściąga na kolano albo w zeszyt=]
historia - miodzio przedmiocik, nigdy nie sciagalem moze dlatego ze poszedlem na prawo..:)
chemia, matma, fiza - huj mnie strzelal. Z matmy nie da sie sciagnac, przynajmnie ja mialem taka nauczycielke, ze na klasowce bylo z 7 grup, a zadania byly przewyjebane typu calki, funkcje z paramentrami i ich badanie. No zajebka totalna. Fizyka - tu chcialbym podziekowac pani wychowawczyni :) zadania spisywalem od kolegi z lawki, jemu tez elo:)
Chemia - mialem w 1 klasie dwoje, w 2 klasie dwoje, a w trzeciej baba skoczyla z bloku (serio) i mialem spokoj :))
Ogolnie co do sciagania. Najlepiej jak nosisz okulary.. siegasz do plecaka (tam masz otwarta ksiazke z odpowiednia zakladka) i niby chcesz je wyjac/przeczyscic ew. wyjac chusteczki. Dobry sposob to miec sciagi przylepione do wew strony piornika, ale to trzeba bardzo czaic !!! zeby ci nauczyciel nie zauwazyl. Ostatni ze sposobow i chyba najlatwiejszy to pisanie po rekach :) ja mialem centralnie caaale zapisane i to obydwie, a miescilem na nich ze 3/4 strony w ksiazce (musisz pisac skrotami) i do tego trzeba uzywac speclajnego dlugpisu ktory mozesz zetrzec dwoma ruchami dloni. to tyle :] aha i nie przejmujcie sie liceum.. na studiach sie zaczyna prawdziwy harrdcore :]]]]
___________
[SD]Zyziu
Zmieniony 2005-07-12 00:28:02 przez Goose
Sciaga czcionka 3,5 szerokosc ok. 5-6 cm dlugosc zalezy od partii materialu kladziesz w poblizu/pod reka obok kartki i GG no re :) dla ludzi o mocnych nerwach :P
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.