Jaką muzyke polecacie zabrać ze soba na domowe party? Chodzi mi o jakieś konkretne tytuły, co najlepiej puścić żeby buce dobrze sie bawiły itp ;]
poczatek jakis dance/lupanka delikatna , po kilku glebszych zapusc cos discopolowego i uwierz ze przy tym ludzie zapominaja gdzie zyja a reszte scenariusza pisze samo zycie :>
Gipsy King wymiata na imprezach serio =]
na poczatek to same hiciory... pozniej jakas czarna muza ... a na 3/4imprezy jak K-2 mowi... disco polo chlop z mazur jestes szalona itd sprawiaja ze na parkiecie ejst kazdy co moze byc:)
Miami Sound Machine - Conga <== to Ci polece to poprostu musisz miec ~~ tylko wyjeb cos zebys byl gietki i dajesz ^^;;
ehh na imprezie nie byles nigdy ze sie o muze pytasz ...
No luzik walne im na początek jakąś płytke Tiesta, potem zarzuce bucom troche disco polo ^^ później puszcze coś wolnego żeby odpoczeli zakończe ładnie i wpuszczam drugiego grajka tego wieczoru a ja zajmuje sie dziewczyną moze byc?
Dobra teraz, poszukam jakiegoś disko polo
PaiN moze był , a nie pamięta ;]
Dj Tiesto - Walking On Clouds.mp3
i duzo sean paul (np temperature) ;p
mozna by wymieniac i wymieniac :D :D podam ci 2 ;]
Max Farenthide - Get Down
Joy Kitikonti - Dirtysummer
cale plyty Master Blaster
a jeszcze lepiej skladanki z Brawo Hits ;D