Tak jeden z najczesciej zakladanych tematow na nw powraca!
Powiedzcie plzzz, co mam poczac na tego nieszczesnego kaca?!
pilem 4 dni, wygladam jak idz z tad i nie wracaj, nie mam hajsu na browara, jajek surowych tez nie bede zarl bo ptasia grypa, wiec co mam robic?
gorzka herbata? kawa? zimny prysznic? no pomozcie bo nie mam juz pomyslow :/
______________________
kac morderca nie ma serca
jak sie pije to trzeba wziasc za to cala odpowiedzialnosc :)
kurwa mać, trza było nie pić wczoraj, idź spać i tyle , na kaca trzeba czasu organizm sam musi oczyścić krew i reszte ścierwa z alkoholu jak go trułeś to teraz sie odtruwasz i nie ma tak że puf i już jest wporządku :O
Zmieniony 2006-09-04 10:35:16 przez ZySio
nurtuje mnie jedno pytanie Czubek ile masz lat ?
madrale, jak byscie byli na moim miejscu co innego byscie mowili :D
#4 sporo wiecej niz Ty ;)
#6 nie przyznawalbym sie do tego ;/
tylko i wyłącznie czas nie żadnego sposobu żeby od tak sie pozbyć kaca, można brać jakieś proszki sie odświerzyć ale co to da nie?:P
btw. masz kaca sie czy zatrucie alkoholowe ??
skoro wyglądasz "jak idz Z TAD i nie wracaj" to naprawde masz nie halo ;/
Widac ze wychowales sie na dzielni domkow jednorodzinnych a nie na prawdziwym blokowisku, gdzie takie melanze sa codziennoscia i nie ma tam miejsca dla leszczy.
#9 przeciez napisalem...
#11 od dziecinstwa na blokach, a leszcz nie jestem, tylko zmeczony oO
prawdziwy ziomek nigdy sie nie meczy, wlasnie tak zdobywa sie szacun na dzielni
najlepiej wypic sok z kiszonych ogorkow albo kiszonej kapusty a jezeli niechcesz to mozesz sobie zassac troche niedzielnego rosolu zawsze mnie stawia na nogi.Rownie dobrze mozesz tez wziasc zestaw witamin ,najlepiej tabsa "centrum"a jak nic Ci nie pomoze to pierdolnij sie w leb i idz spac :D:D
; o jest jeden jedyny lek ktory dziala od razu: popros jakiegos 'ziombla z blokowiska' zeby dal ci bucha od razu kaca nie bedzie >:
#14 no, jeden porzadny
#13 szacun to ja juz mam....tylko ze jestem taki dziwny ziąąą ze sie mecze :p
jeżeli na kacu masz siłę wstać przed 11.00 rano i założyć topic to naprawdę nie wiesz co to kac.
Dziecko przybiegło na NW się pochwalić ...
Bądź mężczyzną i przeżyj ten dzień jak każdy inny.
#17 dziecko przybieglo przypitolic
trzeba bylo wypic pol butelki wody zanim poszedles spac to by bylo ok
teraz prysznic wez bo przy odtruwaniu pory alko zatyka
a na kaca najlepsze jest jak ci dziewczyna laske zrobi =] zaraz wszystko znika :D
dobrze, ze chociaż się ostała mineralka dla rapowego najwniaka xD
Przynajmniej nie tylko ja umieram.
Walnij sobie 2-3 aspirinki.
Jak masz wode z pod ogorkow, albo z kapusty kiszonej, to sie troche napij.
Potem sie poloz i pospij chwile, wstaneisz nowo narodzony.
Puzniej mozesz jeszcze pod chlodny prysznic sie wbic na chwile.
Rosol tez pomaga.. Herbata z cytryna . Po jakims posilku poloz sie spac spowrotem. I jak wstaniesz , to juz kac bedzie o niebo mniejszy.
Dzbanek zimnej wody :p I jedziesh od nowa xD
NIE DAJ SIĘ, JESTEŚ POLAKIEM !!
...chyba xD
ta, a najlepiej to juz wogule nie pic
My na dzielni mielismy melanze trwajace po 2 tygodnie albo i wiecej, 0 kaca kazdy mial.
no ja sie do Was ziomy nie umywam, 4 dni i zdycham :/
najpierw Kac kupa... puzniej wypij w h*j wody idz spac ;] albo bez kitu sobie polez w zimnej wodzie.. albo idz do Żabki i kup browca jak znajdziesz hajs ;) pozdro
przed snem peralgina i woda
rano jak jeszcze boli glowa mozna powtorzyc zabieg ;o
przeczytalem gdzies bardzo madre stwierdzenie proponowal bym sie do niego zastosowac "kac nieleczony trwa 1 dzien, leczony tydzien" =] PaniJanina naucz mnie tak ziomie ! zapewne kiedy juz myslales :"kurwa nie dam juz rady" to puszczales sobie piosenke meza i odrazu chcialo sie zyc ziomie ! a widzisz ja bez picia mam szacun na dzielni jąąąąąą
Zmieniony 2006-09-04 12:38:27 przez Arosz
Zapodaj jakis kompleks witaminek, gorzka herbata, miska meidzy nogi i GG no re ;p
A i jak tam masz jakas wode z ogorkow kwaszonych to tez polecam bo musisz troche odnowic flore bakteryjna
Fakt faktem że to żaden kac, jak miałeś siłę wstać i pisać tyle :D Ja naprawdę mocnego kaca miałem chyba tylko raz - przez godzinę leżałem u qmpla na łóżku zakryty śpiworem i tylko jęczałem :p A potem musiałem wracać na chatę, w autobusie do Wrocka prawie się porzygałem, na dworcu piłem jakieś herbatki czekając na pociąg... Nie jest z Tobą tak źle :D
true, dzien przed sylwkiem umieralem doslownie od 6 rano do 5 po poludniu, calego sylwka nic nie zjadlem poza polowka cytryny i 1 bulka, qrwa takiego zatrucia nigdy nie mialem, do 3 lezalem tylko przykryty koldra, w sumie tego dnia rzygalem zolcia 5 razy to byla masakra ale o 9-10 w sylwka znowu normalnie pilem :D:D
a najwiekszy kac trzymal mnie po 18, dopiero okolo 1700 przeszedl :D
najlepsza na kaca jest ciezka praca ;p :D
kup sobie kacusia sok z kiszonej kapusty pewnie pomaga
najlepsze na kaca,jest powietrze z materaca yO!
Kazdy ma swoje metody najwazniejsze jest zjesc cos pozywnego (zawsze jak sie budze to musze zjesc porzadny obiad), niewazne czy to bedzie rosol (choc rzeczy zawierajace duzo tluszczu maja maly plusik) pizza albo cokolwiek masz tam na obiad. Jezeli sie najesz, pozniej lykniesz cos na bol i pozjdziesz spac to juz masz kacyka z glowy (niezawsze mozna isc spac bo nieraz szkolka czeka [= )
taki troche ot ale najlepsze jest ze na kacu sobie mysle : "nigdy ku*wa nigdy nie bede juz pic, pierdole to" a po paru godzinkach to mija ;p
Zmieniony 2006-10-04 16:03:46 przez rOGAL
Ja tam ine wiem co to kac, chlalem w chuj powiedzmy w trupa praktycznie i nigdy kaca : > Jak w bebechu cos swiruje to kupuje sie Coca-Cole ostro gazowana - po paru lykach wszystko wraca do normy i znowu mozna podjac wyzwanie kielicha = ] GL HF
Btw po kółkach nie bieze : > -.-
Zmieniony 2006-10-04 16:42:17 przez {MoT}~Hermes
nie masz co sie pytac bo kazdy musi sobie znalezc cos co ci pasuje. proponuje otworzyc lodowke i zrobic metode prob i bledow. ja np jak wypije litr mleka to mi kac schodzi w 15 minut, ale kumple mowia ze jakby lykneli mleko na kacu to by sie porzygali i ze jestem jebniety, ale jak pomaga to gites i tyle. powodzenia i jak znajdziesz cos oryginalnego to napisz ;]
czym se trułes tym się lecz ( oczywiście w mniejszej ilości )
kawka z mlekiem i cukrem 2x ibuprom i kefir ...
no i do tego tak z litr wody przed snem ... (nie radze pic tymbarka jablkowo-mietowego ani zadnych napojow "z biedronki" - smakuje jak wymiociny [szczegolnie tymbark])
cola tez nie jest zla ... a jak na zoladek to pij mietowa herbate :)
Zmieniony 2006-10-04 18:05:42 przez TooS
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.