NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2006-05-13 17:18:30
[#1] Vader'
http://www.paranormalne.forall.pl/arts.php?artykul=art_06012...

nudze sie obsujac dsl i takie cos znalazlem ;p
2006-05-13 17:20:28
[#2] no.skillz
II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".

:D

Zmieniony 2007-01-05 17:20:39 przez no.skillz

2006-05-13 17:22:18
[#3] ReSS
oj no to Pani Janina mialaby problem : D skonczyl by sie szacun na dzielni... o_O
2006-05-13 17:23:52
[#4] Vader'
1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół głosił iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej ,do Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić

;DDD

ogolnie to beka ;D
2006-05-13 17:26:40
[#5] redsky
a masz tego typu rzeczy ale dotyczacych innych religii?
2006-05-13 17:27:14
[#6] no.skillz
omg ale ciemnota wtedy byla ;d
2006-05-13 17:28:09
[#7] C-64
1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.
2006-05-13 17:31:10
[#8] Vader'
#5 poszukaj na tej www mzoe cos bedzie
2006-05-13 17:33:08
[#9] Groszek
Kościół już przepraszał za swoje błędy. Przynajmniej potrafił się do nich przyznać. Czy to znaczy, że współcześni katolicy to sama ciemnota?
2006-05-13 17:35:35
[#10] Dtox
1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.

wtf ?
2006-05-13 17:35:43
[#11] InESpE
VI wiek. - Chrześcijański filozof Boethius, pisał "Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem, czy kobiety mają dusze, a w X wieku Odo z Cluny głosił, że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju..."

omg
2006-05-13 17:40:15
[#12] PunishME
Dtox to chyba dotyczyło szaraczków :)
Prawdopodobnie chodzi o to , ze tylko ksieza mogli czytac i interpretowac Biblie .
2006-05-13 17:40:48
[#13] Tetetor
"
W 6 no.skillz napisał: [Pokaż]
no.skillz
2006-05-13 17:27:14
omg ale ciemnota wtedy byla ;d"

...była ?
2006-05-13 17:41:10
[#14] Nuker[VBK]
#9 Niektore z tych "bledow" nadal sa kultywowane.
2006-05-13 17:44:13
[#15] PunishME
#14 np ?
Ta strona pokzauje jak długa droge przeszedł katolicyzm od swojego powstania po dzis dzien .
Nie mozna powiedziec, ze nie było w ciagu 2000 lat żadnych kompromitacji , ale jesli jakas instytucja przetrwała tak długi okres czasu to moim zdaniem jest to czytelny symbol , ze nie tylko czlowiek dbał o jej przetrwanie .
2006-05-13 17:47:20
[#16] Tetetor
jeszcze pieniadze o to dbaly
2006-05-13 17:47:21
[#17] Nuker[VBK]
Np czczenie aniolow czy relikwii swietych .
To ze jakas instytucja przetrwala tak dlugi okres czasu o iczym nie swiadczy . Inne religie maja troche dluzszy zyciorys wiec o nie tez jakas sila wyzsza "musialaby dbac".No chyba ze wszyscy wierza w 1 Boga tylko na troche innych zasadach ?
2006-05-13 17:47:34
[#18] Groszek
#14 Jakie?
#15 true
2006-05-13 17:49:17
[#19] Groszek
#17 judaizm to w sumie starsza siostra chrześcijaństwa :P
2006-05-13 17:51:16
[#20] Vader'
http://www.paranormalne.forall.pl/arts.php?artykul=art_06012...
2006-05-13 17:51:35
[#21] Nuker[VBK]
#18 czyt. wyzej .
#19 No ok ...Ale zostal jeszcze Buddyzm ,Islam i pare innych mniej znanych religii , ktore przetrwaly pare ladnych lat . ;)
2006-05-13 17:51:59
[#22] PunishME
Tetetor wiesz co ? Okres buntowania sie na koscioł dlatego ze mi sie nie chce 45 minut wysiedziec na mszy minał mi jak skonczylem 17 rok zycia . U ciebie to jeszcze musi nastapic .

Prosze Cie jak zarzucasz to kosciołowi to rób to sensownie - podaj argument czy zródło informacji .
Rzucanie haseł typu - ciemnota , chciwosc - tylko cie kompromituje :(

#17 przyjmuje taka mozliwosc .

#21 Islam istnieje od ~610 roku . Zauwaz ,ze tak dlugowieczne sa tylko religie monoteistyczne skupiajace sie na przestrzeganiu pewnych zasad moralnych i poszanowaniu miłosci wzgledem blizniego.

Zmieniony 2007-01-05 17:53:30 przez PunishME

2006-05-13 17:52:25
[#23] 2RF
kilka panstw na swiecie ma grubo ponad 2000lat a mimo to egzystuja do dzisiaj np Ultrakatolicke Chiny ; )
2006-05-13 17:54:05
[#24] Nuker[VBK]
#20 jeszcze nalezy wposmniec o tradycjach ezoterycznych , gnostyzcyzmie i innych pierdolkach . Niestety jak bylo naprawde dowiemy sie albo po smierci , albo nigdy.

Zmieniony 2007-01-05 17:55:01 przez Nuker[VBK]

2006-05-13 17:55:24
[#25] PunishME
Ja nie podałem tego jako dogmat czy dowód na to , ze Bog istnieje :) To taka ciekawa konstatacja .
2006-05-13 18:01:53
[#26] Nuker[VBK]
Tak naprawde najbardziej zastanawia mnie fakt ,iz z 60-paru ksiag wybrano tylko 4 kanoniczne.
2006-05-13 18:06:06
[#27] 2RF
hmm, ciekawe czy za kolejne 1000lat tez ktos zrobi takie podsumowanie, i ludzie tez beda sie naginac z naszej ciemnoty. A juz najwieksza "jazda" by byla gdyby okazalo sie ze ludzka duchowosc to poprostu nieznana nam dziedzina fizyki, a Boskie interwencje sa wynikiem Wiary czyt. Potegi ludzkiego umyslu. A tysiace lat wojen religijnych, wszelkich przesladowan, miliardy godzin poswieconych na modlitwy, plonne nadzieje, okazaly by sie calkowicie bezsensowne... Ale by bylo zabawnie "hahaha" zgroza : s
2006-05-13 18:10:08
[#28] 2Good4U ^^
nie wiem naprawde co ma zmienic ten topic :P
2006-05-13 18:11:22
[#29] Vader'
nic ;]
2006-05-13 18:13:29
[#30] Gekkon
W 9 Groszek napisał: [Pokaż]
Groszek 2006-05-13 17:33:08

Kościół już przepraszał za swoje błędy. Przynajmniej potrafił się do nich przyznać. Czy to znaczy, że współcześni katolicy to sama ciemnota?


dobrze prawi

2rf co ty gadasz za glupoty -_-


Jesli chodzi o krucjaty to byl w tych czasach bardzo dobry pomysl.Dlaczego ? Rycerze sie nudzili i zaczeli sie napierdalac ze soba podobnie bylo za czasow istnienia Rzymu kiedy J.Cezar objol panowanie i zaczeli krasc , panowaly rozboje.Krucjaty zabily "nude" rycerzy , zachamowalo przyczyne powstania wojen domowych.


Kosciol sie przyznaje do dokonanych bledow i przeprasza za nie np Jan Pawel II
2006-05-13 18:28:49
[#31] R4gn4r0K
@#22
MUSI nastapic ? A dlaczego ?? Nie podoba mi sie to wszystko co mozesz przeczytac na stronce z linka z pierwszego postu, nie podoba mi sie, ze hitlerowcy po wojnie uciekali do ameryki poludniowej przez watykan, a przed wojna papiez poblogoslawil niemieckie wojska a oni sami zapieprzali w pasach z napisem "Got Mit Uns", ze mowisz, ze ta religia przetrwala bo przestrzegane sa zasady moralne i milowany jest blizni, a np. Tomas de Torquemada (http://tiny.pl/gp1t) "zorganizowal" pierwszy holokaust (nie mowiac juz o tych wszystkich przesladowaniach, inkwizycjach, krucjatach), ze ludzie sami ustalili sobie co jest świete, a co nie jest, co jest prawda, a co nie, usadowili sie na stanowiskach i tak siedza od 2000 lat... i 45min mszy naprawde ma malo z tym wspolnego. I mam gdzies przeprosiny wystosowane przez kosciol, bo po a) to nic nie zmienilo, a po b) chcialbym Cie widziec jak "wybaczasz" taka lekka reka jakies innej organizacji, ktora zabila z 10 milionow ludzi, torturowala i przesladowala, a potem powiedzieliby: "Tak popelnilismy kilka bledow, przepraszamy"...
btw Nuker buddyzm i islam to nie takie "mniej znane religie" ^^
____________
Tetetor (op -_-)
2006-05-13 18:35:20
[#32] 2RF
Rzez i mord, to nie jest dla mnie "bardzo dobry pomysl" i niema znaczenia czy chodzi o mordowanie niewinnych podczas II wojny, zamachy terrorystyczne, czy wyprawy krzyzowe. Cierpienie, glod i nedza. A najgorsze jest w tym to, ze kiedys byc moze ludzkosc dojdzie do tego iz te wszystkie okropnosci to wynik postepowania w imie czegos co jest niczym wiecej niz łudą
2006-05-13 18:36:49
[#33] AND-2
i znów dyskusja.... mi ta strona sie nie podoba bo wypisali same złe strony... ale co poradze nie kazdy jest wierzący i kazdy ma prawo pisac o czym chce.. pozdro
2006-05-13 18:42:32
[#34] PunishME
Ragnarok jak powiedziałem wczesniej , niemozliwe zeby przez 2000 lat nie popelnicżadnego błedu . Ważne , ze teraz kościól przeprasza za swoje dawne postępowania i juz nie stosuje metod , ktore doporowadziły do smierci 10 mln ludzi .

Z tym God mit uns przesadziłes - to niemieccy biskupi błogosławili wyruszajace z Niemiec oddziały a nie Papież .
O roli Watykanu w pomaganiu hitlerowcom w uciecze z Europy nic nie slyszalem .

10 mln przez 2000 lat to - zabrzmi to okrutnie - nic . Stalin przez 30 lat swoich rządow doprowadził do smierci 70mln ludzi . Porównaj sobie skale.
2006-05-13 18:43:13
[#35] 2RF
wypisali same złe strony, bo o dobrych 90% chrzescijan wie :)
2006-05-13 18:51:00
[#36] Groszek
Każdy ma swoje ideały, swoje wierzenia i i tak nie przekonacie tym kogos na swoja strone :P hmm na judaizm, islam, buddyzm, ateizm, sekte starcraftowa :P ?
2006-05-13 18:51:45
[#37] kaNaR
a od 3500 pne do dzis bylo tylko 256 lat bez jakich kolwiek konfliktow zbrojnych na calym swiecie --;
2006-05-13 18:52:07
PunishME,,, przestan byc ograniczony. kosciol nie popelnial zadnego bledu. blad mozna popelnic raz , moze dwa razy. a to co oni robili wtedy z ludzmi to byla ich zwykla polityka "zabic kazdego kto nie jest z nami, nagradzac poslusznych".

dzisiaj tanie numery juz nie przejda. ludzie nie sa tacy ciemni i niedouczeni jak 300 lat temu.
2006-05-13 18:53:57
[#39] zieja
#3 =]
2006-05-13 18:54:03
[#40] Rion
Ja wiedzialem jestem te 10% :-)
ale na religi tego nie ucza fakt
2006-05-13 18:55:38
[#41] PunishME
TheNightmar i ty mi zarzucasz , ze jestem ograniczony ?
To co wedlug ciebie kosciól to taka organizacja przestepcza ?

Ostatnie zdanie rox :) No teraz jestes ty i Fakty i Mity - dzieki wam swiat wreszcie dowie sie jaka jest prawda ;] Troche to pycha zalatuje wiesz ;) ?
2006-05-13 18:57:04
[#42] Rion
Ma ktos kosciol o kobietach ?
Jest ogromna ilosc ciekawych wypowiedzi na ten temat :-)
Prosze o linka
Chodzi mi oczowyscie o teksty typu:
"Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myśleniem, że jest kobietą".
2006-05-13 18:59:41
[#43] El`Ghost
"prostytutkami (Maria Magdalena)," Maria Magdalena nie byla prostytutka, ten artykul jest na miare FAKTU albo Superexpresu
2006-05-13 19:04:02
[#44] Vader'
"ze mowisz, ze ta religia przetrwala bo przestrzegane sa zasady moralne i milowany jest blizni, a np. Tomas de Torquemada (http://tiny.pl/gp1t) "zorganizowal" pierwszy holokaust (nie mowiac juz o tych wszystkich przesladowaniach, inkwizycjach, krucjatach)"

Polecam ksiazke "Andrzejewski Jerzy - ciemnosci kryja ziemie" przedstawia ona czesc zycia Tomaaa de Torquemade, niby fantazja ale w jakis sposob pokazuje podejscie kosciola do niektorych spraw wtedy
2006-05-13 19:05:08
[#45] R4gn4r0K
http://tiny.pl/gpjh
http://tiny.pl/gpjq
(z linka powyzej: "Największą jednak przysługę zbrodniarzom hitlerowskim, szczególnie spod znaku SS, oddał Watykan już po zakończeniu wojny, starając się uchronić ich od odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie w obozach koncentracyjnych. W tym miejscu warto podkreślić, że wysoki urzędnik Watykanu, arcybiskup Alois Hudal, był odpowiedzialny za przerzucanie zbrodniarzy hitlerowskich do innych krajów a szczególnie do Ameryki Południowej, wykorzystując do tego takie organizacje jak Caritas i Czerwony Krzyż. Pozostawał przy tym w przyjacielskich stosunkach ze zbrodniarzem hitlerowskim większego kalibru, Walterem Rauffem, "wynalazcą" pierwszej ruchomej komory do likwidowania ludzi przy pomocy gazów spalinowych silnika wysokoprężnego. Hermetyczna komora była zamontowana na samochodach ciężarowych a gazy spalinowe z silnika doprowadzone do jej wnętrza. Ludzie stłoczeni w komorze dusili się w strasznych męczarniach. Komory gazowe na cyjanowodór były wynalazkiem późniejszym, bo komory samochodowe okazały się za mało wydajne i zbyt powolne. Rauff pomagał arcybiskupowi w ekspediowaniu swoich pobratymców za granicę w bezpieczne miejsca.")

"10 mln przez 2000 lat to - zabrzmi to okrutnie - nic . Stalin przez 30 lat swoich rządow doprowadził do smierci 70mln ludzi . Porównaj sobie skale." k -_-

Jak pisali wyzej - ta dyskusja do niczego nie prowadzi i nikt nikogo do niczego nie przekona, ale jak jest na poziomie to chociaz sie cos mozna odchamic ;P

"ale co poradze nie kazdy jest wierzący i kazdy ma prawo pisac o czym chce.." mowimy o kosciele, a dla mnie akurat kosciol =/= wiara... (jesli dla "was" kosciol i wiara sa nierozlaczne to niech tak bedzie, ale prosze nie mowcie mi, ze w takim razie nie wierze i tylko sobie tak mowie, bo robie inaczej niz wy...)
2006-05-13 19:06:56
[#46] PunishME
Szkoda , ze w tych artykułach nie ma bibliografii zadnej :(
2006-05-13 19:16:57
[#47] Vader'
a wlasnie powiedzcie mi ilu znacie takich ksiezy ze z czystym sumieniem mzoecie powiedziec ze sa naprawde z powolania, nie ze sa tylko poprawni itp ale naprawde cos robia. Ja znalem takiego tylko 1...

a ilu znacie takich co mozna im cos zarzucic ? chyab za duzo...
2006-05-13 19:20:44
[#48] PunishME
Z calkowita pewnoscia mógłbym wymienic trzech .
To fakt ,ze wielu ksiezom mozna cos zarzucic , ale to przeciez tylko ludzie /
2006-05-13 19:27:06
[#49] Groszek
Najczesciej zarzuty padaja od osob, ktore nic tak naprawde o kims nie wiedza, nawet nie przychodza do kościoła, tylko plotkuja... Ja sam się dokładnie nie znam, czemu mam wiec oceniac innych... czasem nawet jak cos sie zobaczy to nie musi to byc dokladnie takie jak nam sie wydaje, np, Idzie gościu, patrzy ksiądz nową furką podjerzdza, zaraz ooo niezle nakrad z pieniedzy parafialnych, a nie moze byc tak, ze mu rodzice samochod kupili? Napewno zdarzaja się łobuzy wśród księży takie Judasze, którzy już idąc na księdza myślą jakby tu przejść ten etap zostać księdzam i robić wszystkich w wała lub ulegają jakiejs pokusie wkoncu sa tylko ludzmi, ale mysle, ze jest wiecej dobrych osob w kosciele niz zlych
2006-05-13 19:30:50
[#50] Meliasz
moze ktos ocenic wiarygodnosc tego zrodla?
2006-05-13 19:35:28
[#51] Test1fy
Hmm kosciol mial od chuja pomylek i przyznal sie do wiekszosci niekazdy jest nieomylny... a mielismy juz tylu Papiezy ze ktorys mogl popelnic gafe... wescie tez pod uwage to ze kiedys byly inne czasy i inaczej sie patrzylo na rzeczy ;]
zreszta szukajac czegos w kazdym systemie mozemy dopatrzec sie jakis bledow. W kazdej religi we wszystkim nawet matrixie pzdr
2006-05-13 19:39:22
[#52] Meliasz
#51 no ok ale zauwaz ze dzieki dostrzeganiu bledow mamy szanse zyc po swojemu i uwolnic sie od czegos/kogos ich propagandy i polecen;]
2006-05-13 19:41:53
[#53] PunishME
I traktujesz to jako zarzut ? Btw o jakiej propagandzie mowisz ?
2006-05-13 19:42:10
[#54] Groszek
ulegajac twojej propagandzie?
2006-05-13 19:51:04
[#55] Vader'
" Z calkowita pewnoscia mógłbym wymienic trzech ." takich w 100% z powolania, u ktorych naprawde widizales ze chca cos zdzialac i naprawde kieruja sie czyms takim jak "milosierdzie" ?? a nie ze byli tylko "dobrzy". Jesli tak to musze pogratulowac. Mialem stycznosc z niejednym ksiedzem, lubie z nimi dyskutowac itp, zarzucic osobiscie nic wiekszego nie moge ale kosciol jako salosc to w chwili obecnej tylko organizacja majaca tam swoje cele, zawsze tak bylo jest i bedzie. i ten cel to nie zbawienie ludzkich dusz...
spojrzcie na rydzyka (tak wiem z "kosciolem" ma obecnie jzu niewiele wspolnego), takich jak on tylko mniejszych, bardziej ukrytych, majacych inne cele jest masa...
2006-05-13 19:52:06
[#56] Vader'
aa i zeby nie bylo ze najezdzam na kler itp bo tego nigdy nie robie, tylko niektorzy niehc spojrza prawdzie w oczy...
2006-05-13 22:06:17
[#57] DarkFafik
kosciol to najbardziej chora instytucja jaka powstala ;;
2006-05-13 22:07:45
[#58] Musli
a myslalem ze Radio Maryja...
2006-05-13 22:17:52
[#59] Test1fy
ta kosciol chora instytucja tylko ze chyba dzieki tej instytucji wiekszosc trzyma sie kupy ^.-

ja mieszkam w zapadlej wiosce ktora kiedys wygladala tak ze byly sobie domy porozjebywane po lesie i wogole ludzie sie rzadko spotykali bo wez sie obijaj przez ten las... i co ksiedza przyslali do tej wiochy gdzie nie bylo nawet kosciola... ksiadz ten chodzil do domow do ludzi starszych ktorzy sami niemogli dac sobie rady z chodzeniem badz mieli problemy z chodzeniem rozne bole... Pozniej z pomoca ludzi wybudowal kosciol i tym sposobem udalo mu sie podczas tej pracy polaczyc tych ludzi ktorzy pracowali... gdy przyszla do niego jakas wdowa ktora miala 3 dzieci a byla zima to wzial wozek wrzucil na niego drewno i zawiozl jej drewno do domu gdy ktos nieradzil sobie to mu pomagal... Ksiadz Aleksander Fedorowicz sie nazywal. I niepowiesz ze niema ksiezy ktorzy chca pomagac chociazby Jan Pawel II albo Matka Czadzka o ile dobrze kojarze ktora poprzez swoja chorobe (byla niewidoma) stworzyla zaklad dla niewidomych w "Laskach" jest wielu ludzi ktorzy chca cos zrobic ale tych oczywiscie niewidzimy, bo lepiej widziec tych ktorzy sa zli no nie?

Dla mnie mozesz niechodzic do kosciola i niesluchac ksiezy ale wytlumacz mi jak mozna niewierzyc w Boga wiedzac co robil Chrystus kiedys i widzac cudy ktore sie dzieja co jakis czas, wytlumaczysz mi te cudy w racjonalny sposob?
2006-05-13 22:45:31
[#60] Twins
Wszysdtkie te wypowiedzi antykobiece wyjasniaja dlaczego tak popularny byl homosexualizm wsrod biskopow i wikarych, ale nie tlomaczy dlaczego bylo grono dziwek zabierane na kazdy sobor do 18 W wlacznie .
2006-05-13 22:53:44
[#61] 2RF
to co dzis jest cudem, jutro moze okazac sie nauką, ludzie od pokolen zyli nieswiadomi wlasnej niewiedzy, a teraz my bijemy sie w czolo na mysl o tym jacy to nasi przodkowie byli glupi. To ze niejestesmy w stanie czegos wytlumaczyc niedowodzi istnienia Boga, dowodzi tylko istnienia rzeczy dla nas niepojetych. Co niezmienia faktu, ze ludzie dobzi, "pelni miloscierdzia" budza we mnie podziw, i nierobi mi roznicy czy ktos jest katolikiem, żydem, buddysta, muzułmaninem czy kimkolwiek innym, jezeli motywuje go to do bycia lepszym, to hats off.
2006-05-13 23:18:07
[#62] Gekkon
Dobry arab to martwy arab.Nie wiem jak z nimi mozna wytrzymac o 5 rano muedin napierdala ci przez 0.5h z tej swojej pierdolonej wiezy , tylko miec bazooke -_-.Jak do meczetu wejdziesz w butach to cie zasztyletuja a taki brudas wlazi do kosciola i pluje itd i nic.Poza tym Arabowie = terrorysci albo chodza w tych pizamach.Dlatego uwazam ze Krucjata byla bardzo dobrym wyjsciem
2006-05-14 00:00:11
[#63] 2RF
dla mnie to rasizm + stereotypy
2006-05-14 00:03:42
[#64] Groszek
#60 Skąd masz te dane? A moze w tamtym czasie to była taka przenośnia? np. ,że jak pomysli o jakims zabawianiu sie ze soba czy cos, duzo mozliwosci, nie wiem ale mogło być rożnie a mogło być też tak, że naprawde dosłownie to rozumiano
2006-05-14 00:04:54
[#65] Groszek
a jak ktos mowi, ze wczesniej byli tacy tęęęępi ludzie to sam jest tęęępy. Byli różni, co niektorzy mądrzejsi od Ciebie czy mnie.
2006-05-14 00:26:16
[#66] mp3
W 51 Test1fy napisał: [Pokaż]
Test1fy
"a mielismy juz tylu Papiezy ze ktorys mogl popelnic gafe..."

Zapomniales o czyms:
1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża.

;)

#62
"dobry arab to marwty arab" - oni tez o tym wiedza, stad tyle zamachów samobojczych

Zmieniony 2007-02-05 00:31:21 przez mp3

2006-05-14 00:28:11
[#67] PunishME
Nawet wczesniej 1563 - nieomylnosc Papieży - _W sprawach wiary_ pozdro.
2006-05-14 00:28:38
[#68] 2RF
moze nie tyle glupi co naiwni, nieswiadomi(?) slowek sie czepasz. Generalnie chodzi mi o bledne postrzeganie swiata. Ziemia jest plaska i te sprawy...
2006-05-14 00:32:33
[#69] mp3
W sprawach wiary? Chcesz powiedziec, ze "zasady" wiary od poczatku istnienia Kosciola sie nie zmienily?

Zmieniony 2007-02-05 00:35:06 przez mp3

2006-05-14 00:36:03
[#70] Groszek
nie wiem za mojej "kadencji" :-) było mało zmian ;] Dołożli Tajemnice Światła a wiecej to nie wiem
2006-05-14 00:39:36
[#71] mp3
Kościół Katolicki - organizacja założona przez ludzi i sterowana przez ludzi. Takie jest moje zdanie. Nie chce tu oczywiscie negowac dobrych rzeczy, które czynią ludzie zwiazani z Kosciolem. Ja po prostu nie widze w tym żadnej boskiej ręki.

O Tajemnicy Światla to ja nie slyszalem.. ocb?

Zmieniony 2007-02-05 00:40:21 przez mp3

2006-05-14 00:45:00
[#72] _Sapphire_
"Kosciol sie przyznaje do dokonanych bledow i przeprasza za nie"

aka "przepraszamy ze nabilismy wiecej fragow niz Stalin pod reke z Adolfem, tyle ze oni eliminowali wrogow systemu a my pomagalismy braciom slabej wiary zblizyc sie do Boga", "przepraszamy ze polowa tego czym was karmimy jest wzieta z powietrza i nie ma zadnego potwierdzenia w pismach kanonicznych"

n/c
2006-05-14 00:45:07
[#73] Groszek
podpowiem ;] związane z różańcem

co do KK to masz po czesci racje, przecierz Jezus stał się człowiek i nauczal apostolow i zalozyl kosciol przekazal w rece apostolow no i tak to sie juz ciagnie
2006-05-14 00:51:43
[#74] 2RF
zakladajac, ze wszystko nie jest oparte na blednych tlumaczeniach i interpretacjach pism z przed jakichs 2000 lat. A ideały przekazane przez Jezusa niezostały zatracone poprzez adaptowanie dziesiatek swiat poganskich na potrzeby chrzescijanstwa.
2006-05-14 01:15:25
tya
"zabijajcie wszystkich - bóg rozpozna swoich"
cos z historii pamietam;] takie halso przyswiecalo chyba ktorejś z wypraw krzyzowej , mam racje?;]
2006-05-14 02:15:47
[#76] _Sapphire_
Nie masz racji, z tego co pamietam dotyczylo to pacyfikacji jakiejs grupy heretykow, bodajze Waldensow.
2006-05-14 05:13:27
[#77] Vader'
wychodzi na jedno ;]
2006-05-14 05:50:18
[#78] (DBE)Solo
PunishME no wybacz, ale co moglby Kosciol powiedziec? Super, byla potrzeba, mordowalismy pogan i palilismy na stosie ludzi, uprawiajac pieniactwo (polecam proze i poezje z tamtego okresu)? Nie, oczywiste ze "sorry".Ale jak w ogole mozna zastanawiac sie nad organizacja, ktora w dobie totalnego braku informacji wspierala wycinanie istnien boskich (hah wg. zapewne przykazania "nie zabijaj"). O czym tutaj w ogole dyskutowac? akurat TEN temat jest przegrany i kazdy o tym wie.

A to ze akurat x religia dobrze wplywa na jakas czesc ludzi to poprostu zwykla etyka, uczucia, morale, cokolwiek. tyle ze obecnie zapewne wiecej ateistow jest o niebo wyzej w moralach, etyce, pomocy innym niz przyklad tego co sie dzieje (religie = wojny lub polskie "nieagresywne" mohery).

W przeciagu 20 lat wszystko w tym klijmacie zostanie postaniowe do gory nogami z jednego, prostego wzgledu - tak, tak, - internet. NIGDY NA SWIECIE nie bylo globalnego przelywu informacji, "wspolnoty", rozmowy itd. NIGDY. i to wlasnie przeplyw informacji (plotek, rozmow, oficjalow wszystkiego) stworzy de facto PRAWDZIWE oblicze ludzi, bo to co bylo kiedys ma sredni sens, gdy 5 osob na krzyz wiedzialo "o co chodzi" a reszta dostawala info "spreparowane" (akak goniec przywiozl depesze do krola, a potem szlo jak ta JEDNA osoba zinterpretowalal i rozakazala).

teraz jest zupelnie inaczeji gwarantuje kazdegu, ze za xx lat powstana arcydziela socjologii i totalnego przelomu w kwestii etyki, myslenia i uczuc calej ludzkosci.

doslownie az pasuje tutaj reklama zywca - internet "prawie" zrobil roznice. "PRAWIE". kropka nad i, wszysscy wsszystko wiedza (lol pomijaj spiskowe teorie dziejow:).
2006-05-14 11:03:37
[#79] AnciorZZZ
1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

; d
2006-05-14 11:37:47
[#80] Jacky
polecam "Kod Leonarda da Vinci" tym ktorzy nie czytali
2006-05-14 11:38:49
[#81] PunishME
#79 o jest raczej kłamstwo . Heretyków palono , bo przypisywano ogniowi moc oczyszczania z grzechów .

Myśle ze w 1455 wynalazek Gutenberga był rownie przeomowy jak teraz internet . Kazdy przelom doporowadza do pewnych zmian w kosciele ( 1514 ) ale to zazwyczaj konczy sie z korzyscia dla niego .

Ja nie dyskutuje na temat tego czy kosciol popelnil bledy - juz kilka razy przyznalem , ze popelnial .

Jacky traktowanie "Kodu" jak wiarygodnego zrodla to tak jakbys czerpal wiadomosci o zyciu codziennym z Faktu i Bravo .

Zmieniony 2007-02-05 11:39:46 przez PunishME

2006-05-14 11:43:34
[#82] Midian[PM]
I tak Boga nie ma.
2006-05-14 11:44:37
[#83] PunishME
Dobrze , ale napisz to jak juz skonczysz 15 lat .
2006-05-14 11:50:33
[#84] 2Good4U ^^
nawet nie czytam postów powyzej : ) powiem tylko ze zadna religia nie jest doskonała :)
2006-05-14 11:53:33
[#85] Test1fy
W 66 mp3 napisał: [Pokaż]
mp3
pewnie to byl kolejny blad ^.-

w sumie niema sensu gadac o tym bo i tak kazdy bedzie sadzil tak jak bedzie chcial PZDR

Zmieniony 2007-02-05 11:54:03 przez Test1fy

2006-05-14 12:30:27
[#86] Midian[PM]
Skonczylem juz dawno, wiec sram ci na morde...

Boga nie ma.... ktos, cos sobie kiedys wymyslil i teraz jest to nazywane Religia .... Sa wogole jakies dowody, ze BOG zyl kiedys ? ... Bo mi sie zdaje, ze nie.
2006-05-14 12:33:30
Jakby byly dowody to wiara nie bylaby wiara, bylaby pewnoscia.
2006-05-14 12:37:01
[#88] atk-(WnC)-
jak juz wchodzicie w takie tematu polecem ksiazke "Katolicka Mafia" Tej ksiazki kosciol nie chcial wydac ale nasz s.p. Papa zezwolil na to Sa tam opisane walki kosciola np ze papierzem byla kobieta itd Hf w czytaniu jak kogos kreca takie tematy i dorwie ksiazke
2006-05-14 12:48:08
[#89] Midian[PM]
Przeciez, to nawet idioci wiedza, ze kiedys papiezem byla kobieta, ktora zaczela rodzic na jakims tam pochodzie.
Bylo to w bodajze 563r +- pare lat.
2006-05-14 13:07:34
[#90] maac
Ja nie chodze do kosciola i nie chce miec z nim wiele wspolnego poniewaz nikt nie bedzie mi mowil jak mam zyc - ja sam wiem jak to robic i wiem ze trzeba kierowac sie tylko jedna zasada: nie nalezy przez swoje postepowanie krzywdzic innych.
Kazda sensowna religia tez ma ta zasade a reszte zasad uwazam za zbedny belkot.

Kosciol jest bardzo potrzebny , ale dla ludzi ktorzy nie radza sobie z zyciem, ktorzy nie wiedza dlaczego zyja, ktorzy sie wachaja, sa niepewni czy boja sie smierci. Takim ludziom (jest ich wiele i mam do nich szacunek zeby nie bylo ze tu ich objezdzam - sam mam wielu takich znajomych i rodzine) kosciol wyswiadcza ogromna przysluge - pomaga im normalnie zyc. Wielki respekt za to, a co do ksiezy to oczywiscie sa to (w wiekszosci) ludzie ktorzy postanowili poswiecic swoje zycie dla innych i za to mam dla nich ogromny szacunek poniewaz ja bym sie na to nie zdobyl. A to czy oni sa chrzescijanami, czy buddystami, czy naleza do kosciola czerwonego slonca to juz mnie absolutnie nie obchodzi - czynia dobro, nie krzywdza nikogo i za to im chwala.
2006-05-14 13:10:26
[#91] maac
sorry za bledy ale mam kaca.

W 87 Kinder_Bueno napisał: [Pokaż]
hehe , cos mi to przypomina , Douglas Adams - babelfish - ostateczny dowod na nieistnienie boga :)
2006-05-14 14:41:46
[#92] Midian[PM]
to wierz dalej sobie w boga... zjaraj sie, i zacznij medytowac, to osiagniesz Nirvane.
2006-05-14 15:33:40
[#93] Vader'
"
W 80 Jacky napisał: [Pokaż]
Jacky
2006-05-14 11:37:47
polecam "Kod Leonarda da Vinci" tym ktorzy nie czytali"

as dojebal ;DDDDD
2006-05-14 15:45:52
Nie wiem, czy zauwazyliscie ale ja bym obstawial, ze z dupy wyciagniete i na freestylu tworzona historia ~~
2006-05-15 16:17:41
[#95] Meliasz
Gadalem dzis z ksiedzem na temat niektorych faktow i z tego co wynika sa tam przeklamania.Zapytalem o 3 rzeczy ktore mnie zdziwily na tej stronce:
1. 200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem wszyscy byli na równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
Ksiadz powiedzial ze kaplani zostali powolani od razu w celu nauczania innych osob, z tym ze msza wygladala inaczej. Jednak istota mszy sw to jest komunia byla podawana.
2. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "świętego" i "dwójcę świętą" awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
Tu mnie zgasil od razu poniewaz powiedzial ze w kazdej ewangelii sa slowa: ,,W imie Ojca, i Syna, i Ducha Swietego. A wiec ten fakt z gory jest nieprawdziwy.
3. 593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.

Wg niego wiara w czysciec byla juz znana wczesniej tylko ze nie pod ta nazwa i ten papiez tak to nazwal. Ale juz nie sluchalem go dokladnei bo sie spieszylem do szatni. pozdro
2006-05-15 16:40:09
[#96] Rav_S
nie czytalem calego, ale ludzie zastanowcie sie: ktos otworzy strone na ktorej zamiesci rozne rzeczy (nie wiadomo czy prawdziwe czy nie), to odrazu czytacie i hurra, ale to chrzescijanstwo zle. A powiedzcie mi, ile razy czytaliscie Biblie, dzieje Kosciola, zywoty swietych?
2006-05-15 16:53:49
[#97] DirTy_piG
tak bo najwiecej krzywdy na tym swiecie wyrzadzila wiara chrzescijanska

eh przykro mi ze kazdy z was wierzy ze w polsce rzadzi kosciol i ze wszystko co zle to przez niego ;/

za duzo telewizji?
2006-05-15 17:04:20
W 41 PunishME napisał: [Pokaż]
PunishME ,,, jesli juz osmielasz sie wywolywac moje imie nadaremno to posil sie ta lektura :


Jak dowiodło doświadczenie, Pismo Święte rozpowszechniane w językach narodowych przynosi więcej szkody niż pożytku. ... Zastanawialiśmy się nad odpowiednimi środkami, jakie należy podjąć mocą naszej władzy pontyfikalnej, aby zaradzić tej zarazie i pozbyć się jej ... tego skażenia wiary tak niezmiernie niebezpiecznego dla dusz.

Papież Pius VII w liście z 1816 r. skierowanym do prymasa Polski (Hunt, ibid., s. 328).

----

Słyszymy, że zakazujesz torturowania, gdyż jest to sprzeczne z prawami twojego kraju. Ale żadne prawo kraju nie może stać wyżej nad prawo kanoniczne, nasze prawo. Dlatego też nakazuję ci, abyś natychmiast poddał tych ludzi torturom.

Papież Klemens V do króla Edwarda II

---

Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.

Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.

Papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w r. 1429)
David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 247, cytowane za The Papacy and the Civil Power (Nowy York, 1876), s. 253.

---

.. biskupi niemieccy uważają za swój obowiązek popieranie przywódcy Rzeszy Niemieckiej wszystkimi środkami, jakie Kościół ma do dyspozycji. [...] Musimy zmobilizować wszystkie siły duchowe i moralne Kościoła, aby umocnić ufność w Führera.

List pasterski biskupów niemieckich z dnia 3 stycznia 1937 r.

David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 61, cytowane za Guenter Lewy, The Catholic Church and the Nazi Germany (McGrow - Hill, 1964), s. 106 - 109.

---

Papież Pius XI powiedział wicekanclerzowi Franz von Pappen (który sam był przywódcą katolickim), że:

"jest bardzo zadowolony z tego, że Rząd niemiecki ma na czele człowieka, który bezkompromisowo sprzeciwia się komunizmowi ..."

David Hunt, Woman Rides the beast, s. 59, cytowane za Franz von Pappen, Memoirs (London, 1952), s. 279.

---

Kiedy tysiące Niemców, przeciwników nazizmu torturowano na śmierć w hitlerowskich obozach koncentracyjnych, kiedy mordowano Polską inteligencję, kiedy setki tysięcy Rosjan umierało wskutek traktowania ich jak słowiańskich "podludzi", kiedy 6.000.000 istot ludzkich zamordowano za to, że nie byli aryjczykami, przywódcy Kościoła katolickiego w Niemczech popierali reżim, który popełniał te zbrodnie. Papież w Rzymie, duchowy przywódca i najwyższy nauczyciel moralny Kościoła rzymskokatolickiego, milczał.

Wobec tych najgorszych moralnych upodleń, do których oglądania zmuszona była ludzkość w ostatnich wiekach, moralną naukę Kościoła [rzekomo] oddanego miłości i dobrym uczynkom, była słyszana jedynie w formie niewyraźnych uogólnień.

David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 286, cytowane za Guenter Lewy, The Catholic Church and the Nazi Germany (McGrow - Hill, 1964), s. 341.

---

"Ukrywanie [prawdy o współpracy katolików] było tak odważne i tak skuteczne, że ani jeden biskup niemiecki nie musiał rezygnować ze swego urzędu [za współpracę z nazistami].

Wręcz przeciwnie - biskup Berning, który współpracował aż do śmierci Hitlera w Radzie Prus Geringa, otrzymał w roku 1949 zaszczytny tytuł arcybiskupa. Von Pappen [który przyczynił się do wynegocjowania konkordatu w 1933 r.] został Papieskim Szambelanem w 1959 r.

Takie nagradzanie ludzki głęboko zaangażowanych we współpracę z reżimem jest szyderstwem wobec bohaterskich postaci ... które zginęły w walce z Hitlerem.

David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 288 - 289, cytowane za Guenter Lewy, The Catholic Church and the Nazi Germany (McGrow - Hill, 1964), s. 321.

---

"Kiedy Napoleon podbił Hiszpanię w 1808 r., pewien polski oficer w jego armii, pułkownik Limanowski doniósł, że Dominikanie [kierujący Inkwizycją] zabarykadowali się w swym klasztorze w Madrycie. Kiedy żołnierze Limanowskiego weszli siłą, inkwizytorzy zaprzeczali istnieniu sal tortur.

Żołnierze przeszukali klasztor i znaleźli je w podziemiach. Sale te pełne były więźniów, z których wszyscy byli nadzy, wielu zaś postradało już zmysły. Żołnierze francuscy, przyzwyczajeni do okrucieństwa i widoku krwi, nie mogli znieść tego co ujrzeli. Opróżnili sale tortur, podłożyli w klasztorze proch i wysadzili go w powietrze."

David Hunt, Woman Rides the beast, s. 79 - 80, cytowane za Peter de Rosa, Vicars of Christ: the Dark Side of the Papacy (Crown Publishers, 1988), s. 172.

---

W roku 1490 w Rzymie, który wtedy liczył około 90.000 mieszkańców, zarejestrowanych było 6.800 prostytutek, nie licząc nierządnic "pracujących" pokątnie. W wyniku spisu w Wenecji przeprowadzonego w roku 1509, naliczono 11.654 prostytutki. Miasto to liczyło wtedy 300.000 mieszkańców. Pewien przedsiębiorczy drukarz opublikował "Katalog wszystkich największych i najbardziej szanowanych kurtyzan Wenecji, z ich nazwiskami, adresami i stawkami".

David Hunt, Woman Rides the beast, s. 168, cytowane za W. Durant, The Story of Civilization (Simon and Shuster, 1950), t. 5, s. 576.

----

"Podczas naszego pobytu w waszym mieście, my [Rzymska kuria] służyliśmy wam z miłością. Kiedy przybyliśmy, zastaliśmy zaledwie trzy lub cztery godne najęcia siostry miłości, zaś z naszym odejściem zostawiamy wam, że tak powiem, jeden burdel, ciągnący się od bramy zachodniej aż do wschodniej aż do zachodniej.

List kardynała Hugo do mieszkańców Lyonu (XIII wiek).

David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 167, cytowane za Peter de Rosa, Vicars of Christ: the Dark Side of the Papacy (Crown Publishers, 1988), s. 119.

---

W średniowieczu w dalszym ciągu wzrastała straszliwa moc papieży okazywana na królach ziemskich. Grzegorz VI (1045 - 1046) ogłosił, że papież nakazuje ślepe posłuszeństwo nawet suwerenów, każdemu słowu jakie wypowiada. Aleksander II (1061 - 1063), za radą Hildebranda (późniejszego Grzegorza VII), wydał dekret ogłaszający Harolda, prawowiernego króla Anglii, uzurpatorem i ekskomunikował jego zwolenników. Papież ten ogłosił, że Wilhelm, książę Normandii, posiada słuszne prawo do korony angielskiej.

Z papieskim błogosławieństwem Wilhelm Zdobywca zabił Harolda w bitwie, zajął Anglię i został koronowany w Londynie w Boże Narodzenie w 1066 r. Wilhelm przyjął koronę "w imieniu Świętej Stolicy Rzymskiej". Był to kolejny tryumf papiestwa, powodujący znaczny wzrost wpływów kościoła rzymskokatolickiego w Anglii. Freeman opisuje te działanmia w The Norman Conquest:

Wilhelm został upoważniony [przez papieża] by wyruszyć jako mściciel niebios. Wymagano od niego, by nauczył Anglików "należnego posłuszeństwa Zastępcy Chrystusa", a także - o czym papiestwo nigdy nie zapomina - "zabezpieczenia bardziej punktualnego płacenia doczesnych należności Jego apostołowi".

Freeman, The Norman Conquest, s. 320. Cyt. Za Hunt, s. 231- 232.

---


W 1155 r. papież Adrian IV dał koronę Irlandii królowi Anglii. I tak, dzięki swej władzy "wikarego Chrystusa" poddał Irlandię pod panowanie Anglii, poddając "pokojowy i chrześcijański lud [Irlandii] okrucieństwom Henryka II, uzasadniając to tym, iż jest ona częścią 'dziedzictwa św. Piotra i Świętego Kościoła Rzymskiego'". Kolejni papieże potwierdzili ten dekret.

Dopóki Anglia była krajem katolickim, dekret ten można było tolerować. Kiedy jednak Anglia stała się krajem protestanckim, jej ciągła kontrola nad katolicką Irlandią i prześladowanie katolików przez protestantów stały się przyczyną problemów, które ciągną się do dzisiaj. Mimo iż katolicka Irlandia ma wiele słusznych pretensji, zbyt złożonych, by je tutaj wymienić, musi jednak pamiętać, że to przede wszystkim papieże rzymskokatoliccy wydali Irlandię Anglii.

W rzeczywistości papieże byli także winni wielu nieszczęść Anglii. Rzymscy papieże traktowali "królów jako swych wasali, zaś ich lud jako nie mający żadnych ważnych praw gdy dochodziło do sporów odnośnie żądań papiestwa. [...] Duchowni katoliccy, jako wysłannicy papiescy, rządzili Anglią nie mając na względzie praw tego kraju, tak jak gdyby papieże byli jego suwerenami. Sądy świeckie nie miały żadnej jurysdykcji nad duchowieństwem. [...]

Duchowieństwo miało absolutną władzę nad własnym stanem, i od jego decyzji nie było żadnego odwołania. Człowiek świecki mógł stracić życie za morderstwo, jednak osoba duchowna nie była karana. To nazywano jednym z immunitetów duchowieństwa. [Kiedy król próbował zmienić prawo tak, aby zajęło się i duchowieństwem] papież nie zezwolił na jego usankcjonowanie, ogłaszając to "uprzedzeniem wobec Kościoła oraz zgubnym dla jego przywilejów!"

Thompson, s. 466

---

Patrząc na to z perspektywy naszej epoki, takie ewidentne panowanie ponad suwerenami wydaje się czymś nie do pomyślenia, a jednak było to normą w tamtych czasach. Papieże dosłownie rządzili całym znanym ówcześnie światem przez wieki, dokładnie tak, jak było to zapowiedziane w wizji św. Jana.
Hunt, s. 232, 233.

---

"Lękajcie się więc naszego gniewu oraz gromów naszej pomsty, gdyż Jezus Chrystus swymi własnym ustami wyznaczył nas [papieży] jako absolutnych sędziów wszystkich ludzi, zaś władzy naszej poddani są nawet królowie. "

Papież Mikołaj I (858 - 867) Cormenin, History of the Popes, s. 243 - cyt. w R. W. Thompson The Papacy and the Civil Power New York, 1876), s. 369.

---

Straszliwa działalność Inkwizycji osłabiła potęgę i zmniejszyła liczbę ludności Hiszpanii blokując rozwój sztuk, nauk, przemysłu i handlu, zmuszając wiele rodzin do opuszczenia królestwa, podżegając do wygnania Żydów i Maurów, oraz zabijając na stosach ponad trzysta tysięcy ofiar.

Jean Antoine Llorente, sekretarz Inkwizycji Hiszpańskiej (1790-1792) w swej książce History of the Inquisition, cytowany za R. W. Thompson Papacy and the Civil Power, New York, 1876, s. 82. [Hunt, ibid. 232]


---

Każdy duchowny musi być posłuszny papieżowi, nawet jesli nakazuje to, co złe, gdyż nikt nie może sądzić papieża.

Papież Innocenty III (1198 - 1216).

---

"Dana mi jest moc związywania i rozwiązywania na niebie i na ziemi."

"Pragniemy pokazać światu, że możemy dać bądź zabierać wedle woli królestwa, księstwa, hrabstwa, słowem majątek wszystkich ludzi, gdyż możemy wiązać i rozwiązywać."

Synod Rzymski w 1080 r.

---

"Ze strony Wszechmocnego Boga zakazuję Henrykowi sprawowania rządów królestwem Włoch i Niemiec. Zwalniam wszystkich jego poddanych z każdej przysięgi jaką złożyli i ekskomunikuję każdego, kto będzie mu służyć jako królowi."

Hunt, 233 -234.

---

Swoją teorię władzy papieskiej najlepiej wyraził GRZEGORZ VIIw liście do Sancho, króla Aragonii, w którym napisał, że Jezus, król chwały, uczynił Piotra panem nad królestwami tego świata [Petrum dominus Jesus Christus, rex glorio, principem super regna mundi costituit]. Konsekwentnie postępował w myśl tej zasady. Dwukrotnie pozbawił władzy królewskiej Henryka IV., króla Niemiec i zwalniał jego poddanych z obowiązku posłuszeństwa wobec niego. Swą drugą ekskomunikę Henryka IV. zakończył zdumiewającymi stwierdzeniami:

A teraz wy, książęta i ojcowie, Najświętsi Apostołowie Piotrze i Pawle, prowadźcie nas tak, aby cały świat poznał i zrozumiał, że mając moc wiązania i rozwiązywania w niebie, macie podobną moc by usuwać cesarstwa, królestwa, władze, księstwa, hrabstwa a także wszelkie prawa oraz majątki ludzkie ... Czy jest coś na ziemi, co może przewyższyć waszą władzę w sprawach świeckich, skoro macie tak potężną władzę w rzeczach duchowych? Skoro będziecie sądzić aniołów, którzy stoją wysoko ponad dumne książęta, czegóż nie możecie uczynić tym, którzy stoją niżej od nich? Niech królowie i książęta ziemi poznają i odczują jak wielcy jesteście, i jak wywyższona jest wasza moc! Niech drżą [na myśl o] wzgardzeniu rozkazami waszego Kościoła!

Lecz wykonajcie szybko wyrok nad rzeczonym Henrykiem, aby wszyscy ludzie poznali, że upadł nie przez przypadek ani los, lecz przez waszą moc! Niech w ten sposób będzie doprowadzony do pokuty, aby jego dusza mogła być zbawiona w dniu Pańskim.

[...]

[Grzegorz VII] traktował Sardynię i Korsykę jako lenna. Do książąt hiszpańskich napisał w 1073 r., że Hiszpania od dawna należała do św. Piotra i że nie należy ona do żadnego śmiertelnika jak tylko do Stolicy Apostolskiej. Czyż to nie Stolica Apostolska przyznała terytorium Hiszpanii niejakiemu Evulusowi pod warunkiem, że podbije ją pokonując pogan? Z kolei Alfonsowi z Kastylii oraz Sancho z Aragonii przypomniał, że św. Paweł udał się do Hiszpanii i że kościół w Hiszpanii założyło siedmiu biskupów wysłanych tam przez Pawła i Piotra. Królowi Francji Filipowi przypomniał chłodno, że każdy dom w jego królestwie winien jest świętopietrze, i zagroził królowi, że obłoży kraj klątwą jeśli nie odstąpi od symonii. Kilka miesięcy później w liście do Manassessa, arcybiskupa Rheims, nazwał króla drapieżnym wilkiem, przeciwnikiem Boga i religii. Wezwał króla Danii Sveno, by uznał zależność swego królestwa od Rzymu i aby wysłał swego syna do Rzymu by wyciągnąć miecz przeciwko przeciwnikom Boga, obiecując synowi za tę służbę pewną bogatą prowincję w Italii. Bolesława, księcia Polski, upomniał, by płacił określoną sumę pieniędzy królowi Rusi, którego syn, jak dowiadujemy się z innego listu, przybył do Rzymu by zabezpieczyć swój tron z ręki papieża. Królowi węgierskiemu Solomonowi przypomniał, iż król Stefan oddał swe królestwo św. Piotrowi i że mocą prawa należy ono do Rzymu, oraz surowo go skarcił za to, że przyjął swą koronę z rąk króla Niemiec jako lenno, nie starając się jej uzyskać od Rzymu.

Demetriuszowi, księciu Dalmacji przyznał godność króla pod warunkiem corocznego uiszczania płatności w wysokości dwustu miar srebra jemu i jego następcom na tronie papieskim. W liście do Michała, cesarza Konstantynopola wyraził nadzieję, że Kościół grecki pojedna się z Kościołem rzymskim jak prawdziwa córka ze swą matką. [...]

Swe głębokie uczucia wobec Wilhelma Zdobywcy wyraził w liście nazywając go "najbardziej umiłowanym" [carissime]. Jednak uroczyście przypomniał mu, że swój awans na tron Anglii zawdzięcza Stolicy Apostolskiej i nakazał mu punktualność w płatnościach świętopietrza.

[s. 32 - 34]

PROF. P. SCHAFF (History of the Christian Church, tom 5, s. 32 nn., Eerdmans., Grand Rapid, Michigan, USA, 1994. Przekład: J. Sałacki)

---

Wysuwane są argumenty na usprawiedliwienie Kościoła, że [Inkwizycja] poprzestawała na ogłoszeniu ekskomuniki oraz wyroku dożywotniego więzienia i że nie ogłaszała wyroków śmierci. Cytuje się tutaj stare powiedzenie, że Kościół brzydzi się krwią - ecclesia non sitit sanguinem. Jednak ten argument opiera się wyłącznie na kwestii formalnej. Po zakończeniu przewodu sądowego, Kościół przekazywał heretyków władzy świeckiej, wiedząc bardzo dobrze o tym, że tak jak noc następuje po dniu, tak po ogłoszeniu przez Inkwizycję ekskomuniki sąd wyda wyrok śmierci.

Formuła wypowiadana przy przekazywaniu heretyków trybunałowi świeckiemu brzmiała: soculari judicio relinquere, oraz na dożywotnie uwięzienie - in perpetuum carcerem retrudi bądź perpetuo commorari.

Tak - poprzez papieży oraz dekrety synodów / soborów Kościół wielokrotnie groził swą niełaską oraz rzucał duchowe kary na książąt i władze, które nie karały herezje. Sobór Laterański IV zakazał księżom wydawania wyroków śmierci oraz obecności przy egzekucjach, lecz w tym samym czasie wskutek ciągłego podżegania przez papieża, armie krzyżowców kąpały krwią Albigensów ziemie południowej Francji.

Pewien trzynastowieczny pisarz stwierdza wiarygodnie, że: "nasz papież nie zabija ani nie skazuje nikogo na śmierć, ale prawo powoduje śmierć tych, których papież pozwala zabić, i ci, którzy popełniają rzeczy, za które są winni śmierci zabijają samych siebie".

Schaff (s. 517), cyt. Martene-Durand, Thesaurus nov. anecd., V. 1795- 1822.

---

W Rzymie, po 1231 r., na żądanie papieża Grzegorza IX, senator składał przysięgę schwytania heretyków wykazanych przez Inkwizycję, oraz zabicia ich w ciągu 8 dni od ogłoszenia wyroku kościelnego. Począwszy od roku 1249, doża wenecki dodał do swej przysięgi zobowiązanie palenia heretyków. Zasady Inkwizycji zyskały we Francji pełne uznanie w roku 1228 ustawami Ludwika IX. Dwa wielkie kodeksy Niemiec - Sachsenspiegel oraz Schwabenspiegel nakazywały palić heretyków. Książę, który nie palił heretyków miał być sam traktowany jako heretyk. W Anglii ustawa o paleniu heretyków - de comburendo horetico - została uchwalona wiek później - w roku 1401.

To, że Kościół w pełni zaakceptował surowe ustawy Fryderyka II., udowadnia działanie Honoriusza III., który przesłał edykt cesarza z 1220 r. do Bolonii z poleceniem, aby nauczano ich jako część prawa kanonicznego. Kolejne ustawy cesarza Fryderyka II pochwalali papieże i biskupi i nakazywali, aby wpisano je w statuty miejskie. Arcybiskup Mediolanu wdrożył je na nowo na synodzie prowincjonalnym w r. 1287. Uchwały synodu w Mainz w 1233 r. nakazywały biskupom sumienne wypełnianie edyktów cesarskich i papieskich.

Ibid, s. 522

---


Podjęto kolejny krok. W swej słynnej bulli Ad extirpanda z 1252 r., papież Innocenty IV zatwierdził stosowanie tortur do wymuszania zeznań.

Mimo władzy papieskiej, synodów i ustaw państwowych inkwizytorzy nie mieli zawsze łatwej pracy. W 1235 r. mieszkańcy Narbonne wyrzucili ich z miasta. W 1242 r. zamordowano niektórych inkwizytorów, których kanonizował w 1866 r. Pius IX, tak jak rok później (29 czerwca 1867 r.) kanonizował najkrwawszego z inkwizytorów - Hiszpana Arbuesa, zamordowanego w katedrze w Saragossie 25 stycznia 1485 r. [Należy tutaj dodać, że zamordowanie Arbuesa zostało stosownie przez inkwizytorów pomszczone. J.S.] W roku 1279 Parma została obłożona interdyktem na trzy lata jako kara za czyn "kilku głupców", którzy włamali się do klasztoru dominikanów i zabili jednego czy dwóch zakonników mszcząc się za wcześniejsze skazanie przez nich i spowodowanie spalenia na stosie za herezję pewnej szlachetnej damy z jej służącą. Wyróżniający się inkwizytor Piotr z Werony, znany też jako Piotr Męczennik, został zamordowany w Como w 1252 r. [...]

W 1415 r., na Soborze w Kostancji nakazano karanie heretyków spaleniem na stosie - puniatur ad ignem. Leon X, potępiając Lutra w 1520 r., przeklął jako herezję twierdzenie Lutra, że palenie heretyków na stosie jest sprzeczne z wolą Ducha Św. [...]

XXXIII. Hoeretios comburi est contra voluntatem Spiritus.

[Cytat bulli Leona X - Schaff, ibid., tom VII. s. 239]

---

W 1229 r. papież Grzegorz IX nakazał dożywotnie uwięzienie tych wszystkich, którzy powrócili do wiary z powodu lęku przed karą. Zgodnie z kanonem XI soboru w Tuluzie (1229 r.), jeśli uwięziony nie posiadał dóbr, koszty uwięzienia miał pokrywać biskup.

Więzienia we Francji składały się z małych cel. Wydatki na ich budowę oraz rozbudowę pokrywane były przez inkwizytorów i biskupów. Na synodach francuskich (synod w Norbonne w 1243 r. oraz kolejne synody) mówiono o tak wielkiej liczbie skazanych na dożywotnie uwięzienie, że trudno było znaleźć wystarczającą ilość kamieni do rozbudowy więzień. Władze świeckie niszczyły miejsca pobytu heretyków, konfiskowały ich dobra (dekrety soborów w Tuluzie w 1229 r. oraz Albi w 1254 r.) i ogłaszały kary śmierci.

Zasady podziału skonfiskowanego majątku były różne - w zależności od regionu. W Wenecji, po długich negocjacjach z papieżem, postanowiono, że majątek ten zabiera państwo. W pozostałej części Włoch skonfiskowany majątek dzielono równo pomiędzy państwo, inkwizycję a kurię, zaś w Południowej Francji pomiędzy państwo, biskupa i inkwizytorów. Wydatki ponoszone przez Inkwizycję były pokrywane odpowiednio z konfiskowanego majątku. [...]

Nie zadowalając się dopilnowaniem wykonywania kary śmierci na żywych, Inkwizycja rozpoczęła wojnę ze zmarłymi. Ekshumowano ciała tych, którzy zmarli jako heretycy i palono je. Takie procesy były zjawiskiem dość częstym. Najsłynniejszym takim przypadkiem jest sprawa Wycliffa, którego kości wydobyto z grobu i spalono na polecenie soboru w Konstancji. Innym słynnym przypadkiem prześladowania po śmierci jest sprawa Roberta, hrabiego Foix, zwanego Dobrym. Jego żona i siostra wyznawały poglądy waldensów, zaś inna siostra katarów. Proces przeciwko hrabiemu rozpoczęto w 1263 r., wiele lat po jego śmierci.

Do roku 1480 najwięcej ofiar Inkwizycji było w Południowej Francji [..] Wystarczy opisać tylko jeden dzień, aby mieć wyobrażenie o działalności Inkwizycji [w tamtym okresie]. 12 maja 1234 r., w Tuluzie spalono na stosie sześciu młodzieńców, dwunastu mężczyzn oraz jedenaście kobiet. [...]

Papież Aleksander VI nadając w 1495 r. Ferdynandowi i Izabeli tytuł władców "arcykatolickich", jako jeden z powodów wymienił wygnanie Żydów z Hiszpanii w 1492 r.

Schaff, ibid., tom 6 s 535.

---

SCHAFF O SOBORZE W KOSTANCJI (TOM IV, s. 149 nn,)

Ulrich von Richental, niezmordowany kronikarz soboru, będąc mieszkańcem Konstancji zostawił nam szczegółową kronikę soboru. Odnotowuje przybycie każdej ważnej osoby wraz z liczbą świty. Połowa jego korniki to spis nazwisk. Chodził od domu do domu, sporządzając spis ludności, i do tysięcy osób wymienionych po nazwisku, dodaje 5.000 tych, którzy wjeżdżali i wyjeżdżali z miasta każdego dnia. Pisze, że koronacja papieża Marcina V. odbyła się w obecności 80.000 świadków. Mieszkania wybitniejszych osobistości oznaczone były herbami rodowymi. Piekarze, gońcy, stajenni, pisarze, złotnicy, kupcy wszelkiego rodzaju, nawet handlarze ze Wschodu przybywali, aby służyć książętom, prałatom, i uczonym magistrom oraz doktorom. W obradach soboru brało udział 33 kardynałów, 5 patriarchów, 47 arcybiskupów, 145 biskupów, 93 biskupów tytularnych, 217 doktorów teologii, 361 doktorów prawa cywilnego i kanonicznego, 171doktorów medycyny, poza wielką liczbą magistrów reprezentujących 37 uniwersytetów, posłańców reprezentujących 83 królów i książąt, 38 książąt, 173 hrabiów, 71 baronów, ponad 1.500 rycerzy, 142 pisarzy bulli, 1.700 trębaczy, skrzypków oraz osób grających na innych instrumentach muzycznych. Oprócz powyższych informacji zapisanych na stronach 154 do 215 swej kroniki, Richental zarejestrował także nazwiska 700 prostytutek jawnie wykonujących swą profesję w wynajmowanych domach, zaś liczby prostytutek pracujących pokątnie możemy się jedynie domyślać.

Offene Huren in den Haurenhäusern und solche, die selber Häuser gemiethet hatten und in den Ställen lagen und wo sie mochten, doren waren über 700 und die heimlichen die lass ich bleiben.

Ulrich von Richental, Das Concilium so ze Costenz gehalen worden, ed. M. R. Buck, Tybinga 1882 r., s. 215. Po raz pierwszy kronika ta została wydana w Augsburgu w 1483 r. Oryginalny rękopis można było oglądać w Kostancji w czasie pisania przez Schaffa Historii Kościoła.

Dla przybyszów przygotowano 36.000 łóżek. Mówiono, że podczas obrad soboru 500 przybyszów utopiono w pobliskim jeziorze. Hus napisał w liście:

Sobór ten jest sceną obrzydliwości, gdyż powszechnie mówi się wśród Szwajcarów, że nie wystarczy jedno pokolenie, by oczyścić Konstancję z grzechów, jakie w tym mieście popełnił ten sobór.

[...]

Hus w więzieniu (s. 373 nn)

Hus rozpoczął swą podróż 11 października, zaś do Kostancji przybył 3 listopada 1414 r. Zamieszkał tam u "drugiej wdowy z Sarepty", która miała piekarnię Pod Białym Gołębiem. Dom ten do dzisiaj pokazują turystom. [...]

28 listopada biskup Trydentu i Augsburga weszli do jego mieszkania z nakazem stawienia się przed kardynałami. Dom otoczyli żołnierze. Po krótkim wahaniu Hus poddał się i wyszedł, zaś gospodyni stała na schodach i płakała. Był to początek końca.

Po krótkiej audiencji u kardynałów więźnia zabrała straż i w ciągu tygodnia zamknięto go w więzieniu klasztoru dominikanów. [...] W więzieniu tym przebywał Hus trzy miesiące. W celi było ciężko z powodu latryn. Zaczął cierpieć z powodu gorączki i wymiotów, i prawdopodobnie szybko by tam umarł. Papież Jan XXIII przysłał do niego lekarza, jak o tym pisze sam Hus, który zrobił mu lewatywę.

[...]

Po ucieczce ekspapieża Jana XXIII z Konstancji obawiano się, że Husa mogą uratować jego przyjaciele i klucze do więzienia, w którym trzymano Husa przekazano cesarzowi Zygmuntowi. 24 marca 1515 r. biskup Konstancji kazał skuć więźnia łańcuchami i przetransportować łodzią do swego zamku w Gottlieben. Tam mógł Hus poruszać się w miarę swobodnie - choć w łańcuchach - za dnia, zaś na noc przykuwano do łańcuchami do ściany. W Gottlieben więziono go przez 73 dni, od 24 marca do 5 czerwca 1515 r. Jeśli Hus pisał w tym okresie jakiekolwiek listy, to żaden z nich nie dotrwał do naszych czasów.

Było to dziwne zrządzenie losu, że zbiegłego pontiffa, którego schwytano po ucieczce i sprowadzono z powrotem do Konstancji, wysłano do Gottlieben, jako współwięźnia Husa. Pierwszy z nich był niegdyś głową Kościoła, został potępiony z powodu chyba każdego znanego ludziom występku. Drugi był kaznodzieją, którego życie według świadectwa współczesnych było praktycznie bez skazy. Po krótkim uwięzieniu uwolniono jednak eks-papieża - kryminalistę i wyniesiono do wysokiej godności, drugiego zaś potępiono jako przestępcę religijnego i spalono na stosie jako ofiarę teologii ortodoksyjnej.

Zmieniony 2007-03-07 17:05:48 przez TheNightmar

2006-05-15 17:18:00
mnie zastanawia tylko jedno.

kto wie wiecej o bogu jak nie ksieza i najwyzsza hierarchia kosciola? jesli oni dopuszczali sie chociaz w polowie tego co wypisalem wyzej to widocznie musieli miec pewnosc ze BOGA NIE MA. gdyby istnial to wlasnie oni wiedzieli by pierwsi czyz nie?

wiedza ze BOGA NIE MA i dlatego sa tacy a nie inni.

strach przed sadem ostatecznym, wiecznym potepieniem i pieklem bylby dostateczna przestroga dla tych ludzi.


bo kto by lamal postanowienia boga wiedzac ze pozniej za to pojdzie do piekla ?

Zmieniony 2007-03-07 17:21:11 przez TheNightmar

2006-05-15 17:40:16
[#100] PunishME
Fajnie wkeliles duzy artykuł , ktorego nikt nie przeczyta .
Ale w takim razie powiedz mi jedno dlaczego uwzasz ,ze kosciol jest przestepcza isntytucja opierajac sie na materialach z XV/XVII/XVIII wieku . W takim razie powinienes zrezygnowac z obywatelstwa - moze zaprzeczysz , ze w tych latach Rzeczpospolita rowniez mordowała , grabiła , najezdzala w imie racje stanu ?
Podobnie z Anglia , Francja , Rosja ...
2006-05-15 17:50:50
[#101] Danielus
PunishME wiekszosc wojen na swiecie zostala wywolana wlasnie przez religie, czy to katolicka czy to inna ale faktem jest ze glownym prowodyrem sa zwykle wierzenia ludzi !

"1. 200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem wszyscy byli na równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
Ksiadz powiedzial ze kaplani zostali powolani od razu w celu nauczania innych osob, z tym ze msza wygladala inaczej. Jednak istota mszy sw to jest komunia byla podawana."

Duzo ciekawych rzeczy tutaj ksiadz Ci powiedzial bo np komunia wtedy wygladala tak jak kolacja, kazdy kazdemu podawal cos do jedzenia i wino na pamiatke. Apostolowie nie byli kaplanami, nie mieli siedzib i nauczali bo taki ich byl cel zycia i wola Jezus-a. Nie mieli "swiecen" i takich pierdol. Jedyne czym apostolowie sie roznili od zwyklych ludzi to moc odpuszczania grzechow, tak byli wszyscy rowni, nawet Jezus to glosil.

"2. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "świętego" i "dwójcę świętą" awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
Tu mnie zgasil od razu poniewaz powiedzial ze w kazdej ewangelii sa slowa: ,,W imie Ojca, i Syna, i Ducha Swietego. A wiec ten fakt z gory jest nieprawdziwy."

Nie wspomnial tylko ze w 5 w ne biblia zostala w calosci napisana przez Papiez-a. Nie pamietam teraz jakiego poszukam to Ci podam w calosci. Wiec ze te slowa ktore juz sie uzywalo sa w kazdej ewangelii specjalnie dziwic nie moze.



TheNightmar szacunek ze chcialo Ci sie to wszystko szukac. Nawet sa zrodla. Mam nadizeje ze chociaz jeden zaciekly obronca to przeczyta.

Zmieniony 2007-03-07 17:54:08 przez Danielus

2006-05-15 17:59:02
[#102] PunishME
Uhm w szczegolnosci te najbardziej krwawe - I WŚ i II WŚ to typowe wojny religijne . Głód na Ukrainie i czystki w ZSRR w kazdym podreczniku opisane sa jako konfilkty na tle wyznaniowym .
Wojny religijne w cywilizowanym swiecie ( nie mowie o jakis Afrykach czy Azjach ) skonczyly sie tak naprawde wraz z zawarciem pokoju Westfalskiego w 1648 . Kazda inna wojna - mimo , ze szermowała haslami walki o religie - raczej traktowala sprawy wiary jako dogodny pretekst .

Danielus on tego nie przygotował tylko wkleil ctrl+c ctrl+v ...

Zmieniony 2007-03-07 18:01:34 przez PunishME

2006-05-15 18:02:17
[#103] Danielus
Co do czyscca to :

"Czym naprawdę jest czyściec i kary w nim zadawane, i jak straszne mają one być, oraz jak wierni mieli się ich bać, świadczy Puffendorf, który pisze: "Matka Anny, siostry króla polskiego, Zygmunta III, będąc na łożu śmierci, tak się męczyła obawą przed czyśćcem, iż spowiednik jej, jezuita Warszewicki, znany autor i kaznodzieja, rzekł jej, że czyściec jest niczym innym jak tylko bajką, zmyśloną dla prostego narodu." Stojąca za kotarą przy łożu matki, młoda księżniczka Anna, usłyszawszy tę prawdę, zaczęła pilnie studiować Pismo święte, w którym nie znalazła nigdzie nawet wzmianki o podobnej, karno-poprawczej instytucji, jaką jest czyściec. Porzuciła więc wiarę rzymską na zawsze, i ni groźby ani prośby oraz obietnice, nie zdołały przeciągnąć ją na powrót do papieskiego wyznania. Przez resztę życia pozostała w wierze ewangelicko-reformowanej i w niej umarła.

Zaratusztra (Zoroaster), reformator religii mazdejskiej i narodowy prorok Iranu, żył w VII-VI wieku p.n.e., w okresie pierwszych królów medyjskich, przed wystąpieniem perskiej dynastii Achemenidów (VI-IV wiek p.n.e.). Jest autorem najstarszej części Awesty (tzw. gathy), w której wyłożył istotę swojej doktryny. Zaratusztranizm uznawał czyściec jako "królestwo pośrednie". Idea czyśćca występuje już w Indiach (sansara) oraz u ludów germańskich. Widzimy ją także w innych wierzeniach w nieco innej formie jako metempsychozę, czyli wędrówkę dusz. Spotykamy ją w tradycji germańskiej jako Hel; u gnostyków jako Matarata; w islamie al-Araf; u ludów afrykańskich jako Ototolane.

Do chrześcijaństwa czyściec (purgatorium) przeszedł z judaizmu oraz idei greckich (Platon, orficy), rzymskich (Wergiliusz) i gnostyckich (Hermes: Psychopompos). Przeistoczył się w mityczną krainę, pośrednią między niebem a piekłem, w której przebywają dusze ponoszące karę w ramach niedopełnionej pokuty za grzechy sprawione w doczesnym życiu. Zazwyczaj grzesznik poddawany jest działaniu tzw. "ognia oczyszczającego".

Według tradycji chrześcijańskiej na niewielkiej wyspie Station Island na Jeziorze Czerwonym (Irlandia), w tamtejszym klasztorze Reglis, mnisi mieli pieczę nad wejściem do czyśćca. Miejsce to miał wskazać św. Patrykowi sam Jezus Chrystus z powodu trudności jakie napotykał w nawracaniu mieszkańców Irlandii. Była to ogromna jaskinia, w której pokutnik pozostający w niej dzień i noc, uzyskał odpuszczenie grzechów. Jeżeli będzie wytrwały, to może ujrzeć męki dusz potępionych, a także oglądać wieczną szczęśliwość raju.

Doktryna o czyśćcu kształtowała się w chrześcijaństwie z chwilą przejęcia od Izraelitów przekonania o szeolu [_1_] i jego trwaniu do momentu powszechnego zmartwychwstania.

Tertulian pisząc o konieczności odpokutowania "do ostatniego szelążka" za najmniejszy nawet występek, łączył czyściec z koncepcją Hadesu, ale inni myśliciele Kościoła (Orygenes, św. Augustyn, papież Grzegorz I Wielki) stworzyli właściwy czyściec chrześcijański, który funkcjonuje do dzisiaj w naukach Kościoła. Pojęcie czyśćca ujął w określone ramy dopiero sobór trydencki.

Cyprian, bp Kartaginy, obstawał za tezą, iż istnieje konieczność oczyszczenia w życiu pozagrobowym duszy z grzechów. Jan Chryzostom uważał, że zmarłym można pomóc modlitwą. Papież Grzegorz I Wielki oznajmił, że kara oczyszczająca za grzechy powszednie jest sroższa od wszelkich kar ziemskich, a św. Augustyn wskazywał na ulgę, jaką cierpiącym w czyśćcu mogą przynieść modlitwy i jałmużny wiernych żyjących na ziemi oraz ofiara mszy świętej. Podobne opinie głosiło wielu przedstawicieli Kościoła. Na przestrzeni wieków w Kościele stworzono całą gamę nabożeństw czyśćcowych.

Wreszcie papież zatwierdził ją i przyjął jako dogmat, włączając w zakres nauk i praktyk Kościoła, pod nazwą Czyściec. Ustalono, że dusza człowieka musi odpokutować za grzechy, za które nie było pokuty na ziemi.

W oficjalnych orzeczeniach Kościoła doktryna o czyśćcu pojawia się u papieża Innocentego IV (1243-1254) w liście apostolskim z 6 marca 1254r., skierowanego do swojego legata na Cyprze. Pisał w nim, że istnieje możliwość oczyszczenia po śmierci z grzechów powszednich, nie odpuszczonych w życiu doczesnym.

Reformatorzy (Luter, Kalwin, Zwingli) odrzucili całkowicie istnienie czyśćca. Kościoły protestanckie i prawosławny odrzucają wiarę w czyściec, a więc w to, co w katolicyzmie jest niekwestionowana prawdą, dogmatem, jakkolwiek niezgodnym z Pismem świętym. Obecnie w katolicyzmie neguje się jego konkretną lokalizację oraz fizyczne istnienie, natomiast ogień oczyszczający uznaje się raczej za "stan sumienia", psychiczne męki duszy. Czyściec ma ustać z chwilą dokonania Sądu Ostatecznego.

Chrześcijańskie czyściec oraz piekło są fantazją, w której pomieszały się ze sobą wszelkie pogańskie wyobrażenia, okrucieństwo zwyrodniałych katów, zmory i wyrafinowane tortury. Różnej maści pustelnicy i mnisi egzaltowani własną ascezą i niemocą wszelaką, stwarzali w swoich chorych wyobraźniach wizje, które zostały w teologicznych naukach przyjęte jako dogmaty. Właśnie ciągłe ognie piekielne z nieodłącznym smażeniem się w ogniu bez chwili wytchnienia, stały się powodem oceny piekła przez La Fontaine (1621-1695): "Pochlebiam sobie, że nim kilka dni upłynie, będę się tam czuł jak ryba w wodzie."

Voltaire powiada: "Nie płodzę paradoksów, mówiąc, że ateizm niegdyś większe święcił triumfy. Z chaosu teologicznych piekieł uciekała co żywsza dusza. Teologowie odegrali w chrześcijaństwie rolę potwora, który legł u wrót poznania i rolę szpetnej małżonki, od której się ucieka w ramiona wolnej, bezbożnej kochanki. Habeant sibi".

Uczynić piekło lub czyściec środkiem wychowawczym i sposobem nawracania człowieka, jest jedną z najhaniebniejszych teorii, jaką rozpropagowano w chrześcijaństwie.

- "Religia strachu, to religia dusz nikczemnych" - skwitowała krótko tę naukę George Sand (wł. Aurore Dudevant: 1804-1876) przyjaciółka F. Chopina.

Sobór florencki (1439r.) orzekł, że "Jeśliby prawdziwie pokutujący zakończyli życie w miłości Boga a jeszcze przed godnym zadośćuczynieniem czynami pokutnymi za popełnione grzechy i zaniedbania, wówczas dusze ich zostaną po śmierci oczyszczone karami czyśćcowymi. Do złagodzenia tego rodzaju kar dopomaga im wstawiennictwo wiernych, żyjących na ziemi, a mianowicie ofiara Mszy św., modlitwy, jałmużny i inne akty pobożności, które zgodnie z postanowieniami Kościoła, jedni wierni zwykli ofiarować za innych wiernych."
Fragment tekstu: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2758
2006-05-15 18:05:04
[#104] PunishME
Wezcie nie wklejajcie takich rzeczy tylko podawajcie linki . Btw. Tak jak nie czytam Nie , Naszego Dziennika , polonici.net tak i nie czytam racjonalisty.pl - dbam o higienie umyslowa ...
wogole co to jest za pretensjonalna nazwa dla strony racjonalista ... omg ;O
2006-05-15 18:05:37
[#105] Danielus
Co do przekladow biblii to :

"Tłumaczenia łacińskie

Najstarsze łacińskie tłumaczenie Pisma św., tak zwana "Itala", pełne błędów, już w IV wieku tak było skażone, że ojciec Kościoła, Hieronim, (pisarz chrześcijański, Ojciec Kościoła: ok. 340 - 420), opracował je na nowo, a nawet po części na nowo przetłumaczył. Praca Hieronima została nazwana "Vulgata". (Nazwa "Vulgata" jest późniejszą od Hieronima, który przełożył tylko Nowy Testament. Pismo święte w tekście łacińskim nosiło długo po Hieronimie nazwę "Itala").

Vulgata znajdowała początkowo wielu przeciwników i dopiero po około 400 latach odniosła zupełne zwycięstwo nad dawnym tłumaczeniem. Jednak przez ten czas Vulgata uległa już tak znacznemu zniekształceniu, że uczony Alkuin na rozkaz Karola Wielkiego opracował ją kolejny raz.

W okresie Reformacji istniało przeszło sto różnych wydań Vulgaty, niezgodnych ze sobą. Kiedy reformatorzy wystąpili przeciwko Rzymowi, powołując się na oryginały hebrajski i grecki, sobór trydencki uchwalił, że Vulgata ma być uważana za autentyczne Pismo święte. Zwrócono przy tym uwagę na niemałą trudność. Otóż uświęcono Vulgatę, ale nie było ani jednego wiarygodnego egzemplarza! Sprawę wziął w swoje ręce papież Sykstus V (1585-1590), który osobiście dokonał poprawek w tekście Vulgaty. Bullą "Aeternus Ille" z 1 marca 1590 roku uroczyście ogłosił swoje wydanie. Zagrożono klątwą każdemu, kto odważyłby się dokonać w niej jakichkolwiek poprawek.

Niebawem okazało się, że edycja ta zawiera ponad 2000 pomyłek i błędów. Wskutek tego, po śmierci Sykstusa V w roku 1592 czym prędzej ją wycofano i za papieża Klemensa VIII (1592-1606) ukazało się kolejne, zmodyfikowane wydanie, tak zwana "Vulgata Clementina" w którym jednak zachowano imię Sykstusa V.

Orygenes (teolog chrześcijański: ok.185 - ok.254) zestawił hebrajski tekst Starego Testamentu w dziele "Hekspala", ale to nie poprawiło wiarygodności i oryginalności Pisma św.

Wreszcie łacińskie tłumaczenie "Itala", zostało tak zniekształcone przez kopistów, że z polecenia papieża Damazego (366-384), o czym już wspomniałem, Hieronim, opracował łaciński tekst tłumaczenia z greckiego i hebrajskiego ksiąg "Pisma Świętego", uznanych przez Kościół za "kanoniczne". Wersja Hieronima stała się obowiązującą w chrześcijaństwie zachodnim.

Ale "Vulgata" nie uniknęła losu innych przekładów. Niedouczeni przepisywacze również zniekształcili jej tekst; jej oryginał dawno zaginął, i przez całe średniowiecze uczeni Kościoła próbowali odtworzyć pierwowzór.

I właśnie z tej "odrestaurowanej" wersji, w XVI wieku, J. Wujek dokonał przekładu na język polski, który jest niezgodny w wielu miejscach z niemal jednoczesnymi innymi polskimi przekładami biblii radziwłłowskiej, nieświeskiej i gdańskiej."

Biblia ma wiele prawd uniwersalnych, ale nie jest jedynym wykladnikiem bo wg mnie najwazniejsza jest moralnosc.

Tekst Bogdana Motyla http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2711
2006-05-15 18:08:49
[#106] Danielus
"Uhm w szczegolnosci te najbardziej krwawe - I WŚ i II WŚ to typowe wojny religijne . Głód na Ukrainie i czystki w ZSRR w kazdym podreczniku opisane sa jako konfilkty na tle wyznaniowym .
Wojny religijne w cywilizowanym swiecie ( nie mowie o jakis Afrykach czy Azjach ) skonczyly sie tak naprawde wraz z zawarciem pokoju Westfalskiego w 1648 . Kazda inna wojna - mimo , ze szermowała haslami walki o religie - raczej traktowala sprawy wiary jako dogodny pretekst ."

Mi bardziej chodzilo o sredniowiecze, gdzie glownie konflikty zbronjne byly przez religie, papiezy czy inne rzeczy zwiazane z religia. Wojny nowozytne nie byly powodowane religia, bo poprostu niemal cala europa byla katolicka.
2006-05-15 18:15:42
[#107] Pavo
Danielus, predzej o sredniowiecznej Europie bym to powiedzial...
Nowozytnosc to epoka rozlamu w kosciele i katolickie pozostaja: Hiszpania, Austria, Wlochy i do pewnego stopnia I RP. Chcesz przykladu wojny nowozytnej, ktora miala podloze religijne? - wojna 30-letnia.
Tak czy siak, Punishme ma racje. W erze nowozytnej religia byla raczej pretekstem do rozpoczecia dzialan wojennych, anizeli prawdziwa przyczyna...

Zmieniony 2007-03-07 18:16:25 przez Pavo

2006-05-15 18:18:35
[#108] PunishME
Wcale nie dlatego , bo teraz ten katolicyzm dzieli sie na 4 duze i kilkadziesiat mniejszych odłamów i jakos wojen nie ma . Poglady kosciola ewoluowały wiec nie rozumiem dlaczego teraz dla poparcia swoich tez o szkodliwosci kosciola podpieracie sie danymi z XVI/XVII/XVIII wieku.
2006-05-15 18:20:10
[#109] PunishME
W 107 Pavo napisał: [Pokaż]
Pavo , ale przyznasz , ze wojna 30letnia tez nie byla tylko spowodowana przez konflikt religijny.
2006-05-15 18:31:04
[#110] Danielus
PunishME chrzescijanstwo sie dzieli :P

Bo teraz kosciol tylko zeruje na tym co zyskal poprzez otepianie ludzi w sredniowieczu itd. Poprostu skutki takiej indoktrynacji masowej na skale europejska nie sa obojetne nawet dla wspolczesnosci.

Ogolnie gdyby kosciol teraz wtracil sie do polityki i powiedzial ze europa powinna zaatakowac powiedzmy jakies panstwo Islamskie, to albo by zostal wysmiany albo zbesztany. Obojetnie poprostu kosciol teraz jest juz ostrozny bo nie ma takiej wladzy jak sredniowieczu i czasy sie zmienily ludzie przynajmniej niektore kraje zmadrzaly.

Pavo ja nie neguje tego ze religia byla pretekstem, ale teraz sie znajdzie tysiac innych powodow zeby zaatakowac jakies panstwo niz religia, zreszta zaden kraj na swiecie nie odbiera dobrze fanatyzmu religijnego. :)

Zmieniony 2007-03-07 18:33:07 przez Danielus

2006-05-15 18:32:15
[#111] Meliasz
Danielus przeczytalem to, bardzo ciekawie napisane, jednak czym te przypuszczenia/osady rozna sie od przypuszczen/osadow koscielnych skoro zarowno ludzie z ktorych czerpales zrodla jak i koscielni duchowni nie maja dostepu obecnie do tych dziel i wszyscy polegaja na tych starych przekladach. I co jak co ale kosciol mial do nich dostep wczesniej i nie mogl wszystkiego wypatrzec celowo/pomylic. Poza tym gdyby to nie byla prawda(mam na mysli wiare chrzescijanska) to sadzisz ze tylu ludzi by umieralo za klamstwo? Ludzie umieraja za rozne glupie rzeczy czy pierdoly ale nikt nie zgodzi sie umrzec za klamstwo, ktore sam stworzyl czy wymyslil. A pierwsi chrzescijanie wlasnei tak robili. A 2 sprawa ktora sie laczy z tym to rozne cuda: stygmaty, krwawe łzy itp. Twoje argumenty sa mocne, moglbys sie jednak do tego ustosunkowac co napisalem?
2006-05-15 18:37:00
[#112] Meliasz
Aha i dlaczego interpretacje tego uczonego uwazasz za lepsza od interpretacji ludzi kosciola? mam na mysli obecnego kosciola bo kosciol sredniowieczny to juz inna bajka, byl dostosowany do tamtych czasow i sie zachowywal/myslal podobnie jak ludzie tamtych czasow, bo czlowiek poprzez wychowanei czy przystosowanie do istniejacych realii zawsze nagina pewne przeslania, dostosowuje je do swoich czasow
2006-05-15 18:51:11
[#113] Danielus
"Poza tym gdyby to nie byla prawda(mam na mysli wiare chrzescijanska) to sadzisz ze tylu ludzi by umieralo za klamstwo?"

Ludzie nadal umieraja za klamstwa, np. wojna w Iraku, czy chocby sekty ktorych jest na peczki w USA ( gdzie ludzie umieraja polykajac trucizny, albo mowia ze widzieli cuda). Rozumiem co masz na mysli, tylko wtedy mentalnosc ludzka byla inna niz nasza. Trzeba miec to cos by przyciagac ludzi ta charyzme, nawet wspolczesnie sie spotyka takich ludzi.

"A 2 sprawa ktora sie laczy z tym to rozne cuda: stygmaty, krwawe łzy itp"

Sprawy stygmatow i krwawych lez nie znam, ale poznalem sie troche na medycynie gdy brat byl w szpitalu ( przeszczep szpiku kostnego ). I jego lekarz czesto mowil ze grunt to psychika, mozesz wszystko osiagnac jesli jestes odpowiednio nastawiony. Moze w tym tkwi sekret, ze ktos mocno wierzacy chce sie upodobnic w taki sposob podswiadomie i wywoluje u siebie cos takiego. To tylko moja hipoteza oczywiscie.
Jesli chodzi np o lzy na figurkach czy czyms takim to wystarczy znac podstawy chemi by wiedziec co wywoluje jakie reakcje, np jaki material przyciaga wilgoc w skutku woda sie gromadzi.

Znalazlem cos takiego :

"Nie obyło się bez licznych protestów. I tak np. ludność Neapolu oburzyła się na wiadomość o skreśleniu ich świętego Januarego, patrona grobu pod Wezuwiuszem. W miejscowej katedrze znajduje się ampułka z ciemnym, krwawobrunatnym proszkiem, który uznawany jest za krew świętego. Regularnie dwa razy w roku, w ściśle określonych dniach i godzinach, relikwia zmienia się z proszku w płyn, który się burzy. W uroczystości związanej ze wzburzeniem krwi świętego Januarego biorą udział, obok tłumów wiernych , członkowie miejscowej hierarchii kościelnej oraz przedstawiciele arystokratycznych rodzin, które od wieków mają tradycyjne prawo ustalania, czy krew wzburzyła się, czy też nie. Tradycja głosi, że jeśli to nie nastąpi, na Neapol lub całe Włochy spadną klęski i nieszczęścia. Liczne komisje stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że rzeczywiście proszek w ampułce zmienia się w określonych dniach roku w musujący płyn. Eksperci kościelni doszli jednak do wniosku, ze fenomen, który powtarza się z dokładnością szwajcarskiego zegarka, nie jest cudem. Jeden jedyny cień na ten cud rzuca pewne wydarzenie z przeszłości. Otóż po zajęciu Neapolu przez wojska Napoleona, nastawione niechętnie do Kościoła i papiestwa, w oznaczonym dniu krew świętego Januarego nie wzburzyła się. Wywołało to głębokie zaniepokojenie wśród ludności miasta. Sądzono powszechnie, że bezbożni rewolucjoniści ściągną na Włochy przerażające kataklizmy. Marszałek Murat, mianowany później przez Napoleona królem Neapolu, dowiedziawszy się, że niespełnienie się cudu wywołało napięcie w mieście, wezwał arcybiskupa i zakomunikował mu, że albo krew się w katedrze wzburzy w ciągu 24 godzin, albo ekscelencja zostanie rozstrzelany. Święty okazał dbałość o życie dostojnika kościelnego, ponieważ cud spełnił się już po kilku godzinach..."
2006-05-15 18:54:03
[#114] Danielus
#112 uwazam tak poniewaz czlowiek bez powiazan z zadna religia jest obiektywny, natomiast ludzie zwiazani/wierzacy sa subiektywni i biora to emocjonalnie. Poprostu chlodna kalkulacja. ;)
2006-05-15 18:57:07
[#115] ReSos(GN)
Przyznam sie ze nie czytałem wiekszości postów mam jeden komentarz tylko wielu ludzi używało wiary do niecnych celów zasłaniawszy się nią.
Co do ewangeli dlaczego z wielu tekstów tylko 4 zostały przyjęte za kanoniczne.
Otóż od pierwszych lat chrześcijaństwa
Mateusz - jeden z 12 apostołów
Orgynał zaginał dość wcześnie jednak Ojcowie kościoła (przełom 1/2 wieku) znają grecki przekład ewangeli
Jan - podobnie jak Mateusz umiłowany uczeń Jezusa którego Papiasz wczesny biskup kościoła spotkał około 96/97 roku w Efezie. Ewangelia Jana została została zredagowana w wyniku Nauk Jana przez niego samego i cześciowo przez jego uczniów.
Marek - początkowo towarzyszył Pawłowi później został przy św Piotrze i spisywał jego słowa
Łukasz podróżował z Pawłem
Łukasz Marek korzystali uzupełniając swoję Ewangelie z Mateusza.

Jeżeli macie jakięs pytania najepiej sie zastanowić nad losem Pawła. Wykształconego Majętnego uczonego w piśmie który porzucił wszystkie swoje dostatki dla Więźienia czasami głodu cierpienia i śmierci w celu Mówienia o Jezusie.

A jeżeli tak bardzo potrzebujecie dowodów

http://www.kosciol.pl/article.php/20050923201925258

Nie zauważacie ale Wiek 20 który był najbardziej naznaczony nienawiścią do bliźniego przyniósł także najwiecej świętych
Nawet tych żyjących na naszych oczach JP II Matka teresa, Brat Roget, ojciec Żelazo czy Ojciec Pio

Do dziś dzień uczeni nie potrafią wyjaśnić znaków stygmatów mimo że Dość niedawno wielu naukowców zbadało Ojca Pio.
Poczytajcie sobie jego żywot pomyście o tym...

Nawet Karol Wojtyła uzyskał uzdrownie dla pewnej kobiety przez wstawienistwo Ojca Pio które sam głosił i był tego świadkiem.
2006-05-15 18:59:55
[#116] Meliasz
k
ale co do #113 klamstwa czy nie klamstwa oni w to wierzyli:P i umarli za to w co wierzyli, co do sekt to umieraja ale wyznawcy ktorzy uwierza guru, ale sam guru nigdy nie ginie bo wie ze to klamstwo;] apostolowie ktorych mozna uznac za tworcow tych religii z racjonalnego/obiektywnego punktu widzenia
umarli za ta religie(wszyscy oprocz jednego, chyba jana) a reszta smiercia meczenska . Dalbys sie zabic za klamstwo nie majac w dodatku z tego zadnych korzysci?:>
2006-05-15 19:05:19
[#117] Danielus
Osobiscie wiem ze teraz ludzie sa duzo madrzejsi niz wtedy, w tamtych czasach panowaly zabobony. Mozliwe ze wtedy dalo sie latwo tymi ludzmi manipulowac. Ja osobiscie nigdy za nic takiego bym nie umarl, poniewaz wyznaje zasade ze zycie jest swiete!
Inna sprawa jest ze apostolowie wierzyli ze za kilka lat przyjdzie po nich Jezus, byli pod jego wplywem, ciemna masa da sie manipulowac bo ona nie ma nic do stracenia, ot socjologiczne podejscie.
2006-05-15 19:08:42
[#118] Meliasz
#117 wkurwiasz mnie bo masz racje ide
ale i tak cie pokonalem 1/1 i mam nawet repa;)
2006-05-15 19:13:28
[#119] Danon.
Kiedys czytalem wywiad z ojcem Pio i na pytanie czy tylko na Ziemi jest zycie odpowiedzial ze jest jeszcze wiele podobnych galaktyk jak nasza i na nich jest duzo zamieszkalych planet. Jak znajde to wkleje :)

pzdr
2006-05-15 19:23:06
[#120] Danielus
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2451

Tak sie zastanawiam nad rzetelnoscia pisania przez "apostolow ewangeli". Warto przeczytac, chciaz nie mam pewnosci ze w 100% to prawda.
2006-05-15 19:23:09
[#121] =SF=Jurgen
Za duzo tego czytania:) Moze tylko sprostuje to co powiedział ten ksiądz, byc moze juz ktos odpowiedział. Nie wiem...


"Ksiadz powiedzial ze kaplani zostali powolani od razu w celu nauczania innych osob, z tym ze msza wygladala inaczej."

Nawet jezeli tamtejsze nauczanie potraktowac jako zalążek kapłaństwa, to wypada pamiętac, ze nie bylo w tym ZADNEGO przyszłosciowego myslenia, ani zadnego ustanawiania stanu kapłańskiego bo Jezus był "święcie" przekonany, tak jak i cała masa podobnych proroków o rychłej paruzji.



"Tu mnie zgasil od razu poniewaz powiedzial ze w kazdej ewangelii sa slowa: ,,W imie Ojca, i Syna, i Ducha Swietego. A wiec ten fakt z gory jest nieprawdziwy."

To jedno z najsławniejszych biblijnych fałszerstw tzw. "comma Johanneum". Oryginał to: "Duch, woda i krew".
2006-05-15 19:24:16
[#122] =SF=Jurgen
Danielus nie mam czasu na Twojego linka :) ale mam nadzieje, ze ów apostołów napisales świadomie w "", bo to JASNE, ze ZADEN apostoł, żadnej ewangelii nie napisał.
2006-05-15 19:26:16
[#123] Danielus
118 :))))) hehe ja tam grac nie umiem GW.

122 :) jasne ze swiadomie.

Zmieniony 2007-03-07 19:26:56 przez Danielus

2006-05-15 23:28:57
[#124] ReSos(GN)
=SF=Jurgen dlaczego uwazasz ze jezus byl przekonany o szybkiej paruzji ??

czy moze jestres doktorem teologi czy moze nauczycielem Hebrajskiego ??
bo w pismie takze nie pisze nic takiego.. ?

Nie wiem jak ty ale z tego co ja wiem to dwóch apostołów napisało ewangelie
Mateusz i Jan
no i chyba nawet żaden ateista nie starał sie podważyć ewangelii Jana ..
2006-05-15 23:43:33
[#125] Euro-Cyru
#99 beznadziejna argumentacja.
2006-05-16 00:15:35
[#126] tOjAlAmA
#125 genialna argumentacja
2006-05-16 01:10:35
[#127] RrA`Saint
Przeczytalem chyba wszystko.Szczerze mowiac naszlo mnie sporo watpliwosci, szczegolne wrazenie zrobily na mnie komenty TheNightmara ;/
Cos jest nie tak z ta religia.
2006-05-16 06:58:21
[#128] =SF=Jurgen
"bo w pismie takze nie pisze nic takiego.. ?"

A czytałeś w ogole? :) Pozatym pismo to pismo, dochodzi jeszcze interpretacja (choc tu ciezko o nadinterpretacje) i kilka faktow historycznych. Jak np. sytuacje gdzie ludzie masowo wyprzedawali swoje majatki i udawali sie na pustynie by oczekiwac owej paruzji. Pomyłka Jezusa jest tak niepodwazalna, ze przyznaja ja nawet teologowie (nie liczac tych ktorzy uparcie potrafia mowic, ze czarne jest białe i na odwrót).


"Nie wiem jak ty ale z tego co ja wiem to dwóch apostołów napisało ewangelie
Mateusz i Jan
no i chyba nawet żaden ateista nie starał sie podważyć ewangelii Jana .."

A teraz to juz sobie naprawde kpisz? Szczegolnie z tym Janem antysemita z Efezu. No ładny mi to apostoł :)
2006-05-16 07:01:04
[#129] =SF=Jurgen
Resos zeby to co piszesz brzmiało smieszniej to KK doskonale wie, ze Ewangelii nie pisali apostołowie. Ba ani tego nie ukrywa, mozna nawet znalezc o tym wzmianki w biblijnych przypisach, nie mowiac o innych opracowaniach. Dlatego...nie wiem jakiego jestes wyznania. Ale jesli chrzescijanskiego to moze warto nadrobic zaleglosci i conieco sie dowiedziec o swojej religii?
2006-05-16 07:07:06
[#130] Czadfad
„Zarodek pici męskiej staje się człowiekiem po
40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki
powstają z uszkodzonego nasienia lubi też
w następstwie wilgotnych wiatrów'",
Sw. Tomasz z Akwinu 1225-1274

Kobiety są przeznaczone gównie do zaspokajania żądzy mężczyzn".
Św Jan Chryzostom 349-407

„Kobieta jest istotą pośrednią, która nie
została stworzona na obraź i podobieństwo
Boga. To naturalny porządek rzeczy,
że kobieta ma służyć mężczyźnie".
Sw. Augitstyn 354-430

„Wartość kobiety polega na jej zdolnościach
rozrodczych i możliwości wykorzystania do
prac domowych".
Sw, Tomasz z Akwwu

„Kobieta powinna zasłaniać oblicze,, bowiem
nie zostało ono stworzone na obraz Boga".
SW. Ambroży l340-397

„Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj; to diabeł!
Ona jest swoistym piekłem*.
Kapokrates, zakonnik

„Kobiety są błędem natury... Z tym ich nadmiarem wilgoci. temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu.,, Są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego
mężczyzny....".
Sw. Tomasz z Akwinu

„Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna.
Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego
winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie
utracić szczęśliwości wiecznej",
Tertulian 160-220

„W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz,
nic powinna przebywać żadna kobieta'".
Synod Paryski 846 r.

„Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu
kościoła",
Synod w Coyaca 1050 r.

„Księża, którzy udzielają noclegu kobietom
i doznają przy tym podniety. muszą zostać
ukarani. Kobiety natomiast mają zostać
sprzedane przez biskupa jako niewolnice".
Synod w Toledo

„U kobiety sama świadomość jej istnienia
.powinna wywoływać wstyd".
Clemens Aleksandryjski 215 r.

Kobietom nie wolno we własnym imieniu
pisać ani otrzymywać listów".
Synod w Ewirze IV w pne.

„Cała pleć żeńska jest słaba i lekkomyślna
Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo"..
Św Jan Cryzostom
2006-05-16 08:23:50
[#131] Euro-Cyru
#126, czy to, że ktoś wyprzedza na ciągłej oznacza, iż przepisów drogowych nie ma?
2006-05-16 08:30:20
[#132] Euro-Cyru
Yes, yes, yes, yes. W ten sposób też można prowadzić argumentację. Co do występków Kościoła, bo tak to należy nazywać, zapewne żaden z chrześcijanin nie jest z tego dumny. I wiele z tego, co piszecie jest (a co zakładał KK) jest, faktycznie, niezgodne z nauką Chrystusa.

Wśród kapłanów jest tyle samo grzeszników, co wśród pozostałych wiernych i niewiernych:-) Z tym należy się pogodzić i nie wyciągać nad wyraz pochopnych wniosków.

Dajmy na to przykład sejmu. To przecież reprezentacja wszystkich Polaków a wśród posłów jest tyle samo bandytów, oszustów i pedofili, co w reszcie społeczeństwa.
2006-05-16 08:39:02
[#133] MhUser
Ostatnio przygotowywałem się do bierzmowania.

To, co wyczytałem w ewangeliach w ogóle się nie zgadza z tym, co czytałem w opracowaniach kościoła (książki dotyczące 6 prawd wiary, sakramentów, modlitwy, itp.).

Czytając biblie nie znalazłem tam ani jednej rzeczy, z która bym się nie zgodził.
Wszystko było tam dobre, logiczne i godne naśladowania.
Znalazłem tam pochwałę wartości typu miłość, dobroć, przyjaźń, praca, poświęcenie, rozwaga i potępienie zła, lenistwa, zawiści, kłamstwa, itp. itd.

Światopogląd, który proponuje nam kościół to śmiech na sali; wtedy w pierwszych wiekach i teraz tak samo.

Z innymi religiami jest nie lepiej najczęściej propagują zło głupotę 'wykorzystują' wiernych zabierają im czas i środki nic nie dając w zamian.
Hamują postęp ludzkości.

Dlatego jest przeciwnikiem wszelkich religii.

To, że tyle ludzi na świecie jest wierząca na prawdę napawa mnie smutkiem i współczuje im ze wyprano im mózgi i nie znaleźli dość siły woli/inteligencji żeby się temu przeciwstawić.

Zmieniony 2007-04-07 08:40:01 przez MhUser

2006-05-16 09:11:51
[#134] Danielus
"Dajmy na to przykład sejmu. To przecież reprezentacja wszystkich Polaków a wśród posłów jest tyle samo bandytów, oszustów i pedofili, co w reszcie społeczeństwa."

Powiedzmy sobie szczerze, tylko w Polsce ludzie daja sobie wybierac oszustow i kretaczy, ktorzy sie do tego jeszcze przyznaja.

MhUser zgadzam sie, ale jest tez pozytywna strona religi jak juz ktos napisal slabym umyslom ktore sobie nie radza w zyciu daje ta sile by sprobowac zyc normalnie.
2006-05-16 09:28:51
[#135] _Sapphire_
"Dajmy na to przykład sejmu. To przecież reprezentacja wszystkich Polaków a wśród posłów jest tyle samo bandytów, oszustów i pedofili, co w reszcie społeczeństwa."

Tyle ze sejm nie ma ambicji bycia wykladnia moralna spoleczenstw, a Kosciol ( przy calym bagazu historycznym jaki za sobia ciagnie ) ciagle sie za taka uwaza.
2006-05-16 09:52:03
[#136] dany
ej ale nie wierzcie tez w kazdego linka z netu , zajdzcie do bibliotek i sami poszukacje , czesc z tego jest na pewno prawda ,ale bez przesady ,wiadomo ze sredniowiecze to ciemnota i nie ma o czym dyskutowac ,mi to nie przeszkadza bo jestem oswiecony ;]
2006-05-16 10:03:17
[#137] Euro-Cyru
Kościół to wspólnota wiernych: - ))))

Biblia ponad wszystko. Tam jest wszystko zapisane:-)
2006-05-16 10:13:23
[#138] MhUser
"
Wcale nie dlatego , bo teraz ten katolicyzm dzieli sie na 4 duze i kilkadziesiat mniejszych odłamów i jakos wojen nie ma . Poglady kosciola ewoluowały wiec nie rozumiem dlaczego teraz dla poparcia swoich tez o szkodliwosci kosciola podpieracie sie danymi z XVI/XVII/XVIII wieku.
"

rozważ przykład: ktoś zakłada organizację przestępczą (mafia) nakradnie pieniedzy zdobędzie wpływy
nastepnie pierze brudne pieniadze i zakłada legalny interes majacy jednak swoje podwaliny w zbrodni - normalny popularny sposob postepowania zbrodniarzy
2006-05-16 10:15:14
[#139] Euro-Cyru
Tylko weź poprawkę na to, że ta osoba po 100 latach max. umiera=) Czy to oznacza, że jej syn jest godny potępienia? =)

Zmieniony 2007-04-07 10:15:29 przez Euro-Cyru

2006-05-16 10:26:44
[#140] AirWars
Wy nie rozumiecie znaczenia slowa wiara... na co Wam ta cala "wiara"? Chcecie wierzyc w Boga ale musicie miec koniecznie dowdy jego istnienia hahah, to jest smieszne. Tutaj chodzi o to zeby wierzyc mimo wszystko.
2006-05-16 10:32:35
[#141] real_nick
"Czy to oznacza, że jej syn jest godny potępienia?"

jesli syn kontynuuje polityke ojca tesz jest zly
moze to robic dlatego ze jest slaby i ojciec wypral mu mozg za mlodu - wtedy jest mi go zal bo zostal skrzywdzony
moze to robic swiadomie bo widzi w tym szanse na uzyskanie korzysci dla siebie - wtedy to skurwysyn i nalezy go zajebac
2006-05-16 10:35:00
[#142] AirWars
Czlowiek, ktory wierzy nie traci nic, natomiast ten, ktory nie wierzy moze stracic bardzo wiele.
Pozdrawiam :)

Zmieniony 2007-04-07 10:35:25 przez AirWars

2006-05-16 10:38:55
[#143] real_nick
"nie traci nic" - w trakcie ostatnich 2k lat przez WIARE stracilismy niewyobrazalnie duzo

dawno mielibysmy jusz lekarstwo na raka, peace&love&harmony i kolonizwoalibysmy inne swiaty

mamy zato pare ladnych kipiacych zlotem budynkow i korki jak pszyjezdza papież
2006-05-16 10:42:07
[#144] AirWars
nie rozumiesz znaczenia tych slow =)
2006-05-16 10:44:32
[#145] Euro-Cyru
AirWars, respect=)
2006-05-16 11:12:02
[#146] real_nick
zalozmy ze ciagle ziemia jest plaska ze kosciol dalej pali naukowcow
predzej czy pozniej znajdzie sie jakas kometa/asteroid ktory rozjebie ziemie lub slonce zgasnie - co wtedy ?

najwazniejszy dla czlowieka jest postep we wszelkich dziedzinach bo nawet te wydawalo by sie blache typu psychologia i sztuka rzutuja na te najwazniejsze (matematyka, fizyka, biologia itp.)
religie chamuja postep - religie sa szkodliwe dla czlowieka
2006-05-16 11:14:23
[#147] real_nick
zycie z religia to jak gra bez gazu/techa --> autoloose dla kazdej rasy :PP
2006-05-16 12:25:20
[#148] Euro-Cyru
Nie wydaję mi się, żeby KK szykował eskadry samobójców w celu niszczenia budynków NASA :p
2006-05-16 12:43:14
[#149] real_nick
teraz nie ale kiedys to robil
na szczescie cywilizacja i swiadomosc ludzka rozwinela sie jusz do takiego poziomu ze nie damy sobie wciskac ciemnoty
ale to co zostalo stracone jusz sie nie wroci
2006-05-16 12:47:19
[#150] real_nick
religie to takie same patologie jak palenie papierosow czy hazard
swoiste hobby ludzkie ktoore stwarza warunki do rozwoju zbrodniczych organizacji malego i globalenego kalibru
2006-05-16 12:51:39
[#151] T@ss@dar
Hazard, papierosy, alkohol oraz religia są stworzone przez ludzi dla ludzi. Od inteligencji zależy jak z tego korzystasz.
2006-05-16 12:52:23
[#152] Danon.
Kosciół to w wiekszosci zbiorowisko falszywych faryzeuszy, którzy potrafia tylko pieknie mówic, a nie maja za dużo wspolnego z boskoscia. Czytajac biblie, obserwujac obrzedy koscielne czesto dochodze do wniosku, ze to jednak nie taki był zamysł Boga w tworzeniu wspolnoty wierzacych. Te wszystkie obrzedy, glupie symbole to nadintepretacja Bibli. Tak naprawde coraz bardziej wypychaja jedyna wartosc jaka plynie z religie chrzescijanskiej i w ogole z jakiejkolwiek religi: "Wszystko co byscie chcieli, aby wam czynili i wy im czyncie". Zeby wierzyc i byc czlowiekiem wierzacym nie potrzeba chodzic do kosciola, ani byc wyznawca jakiejkolwiek religi, tylko trzeba miec czyste serce.
2006-05-16 12:59:19
[#153] real_nick
"Od inteligencji zależy jak z tego korzystasz."

to moze okreslimy poziom inteligecji powyzej ktoorego bedzie mozna kozystac z religii
rzeczywiscie osoby swiadome/normalne/inteligetne moga z religi duzo wyniesc i poprawic swoje zycie i zycie innych ale takie osoby to margines
w rekach ogolu religia jest niebezpieczna

analogicznie w rekach ludzi odpowidzialnych energia atomowa moze pszyniesc same kozysci wiec moze niech kazdy zbuduje sobie przydomowa elektrownie atomowa
2006-05-16 13:02:03
[#154] real_nick
"miec czyste serce" popieram
cenie dobroc, ład, porządek - logiczne dla meni jest to ze takie zycie da pozytwne owoce dla mnie i dla potomnych

do takiego zycia natura/ewolucja uksztaltowala czlowieka
2006-05-16 13:15:39
[#155] Danon.
"do takiego zycia natura/ewolucja uksztaltowala czlowieka"

Nie natura tylko Bog :)
2006-05-16 15:01:05
[#156] T@ss@dar
W 153 real_nick napisał: [Pokaż]
real_nick

Kompletnie mnie nie zrozumiałeś.
Zgadzam sie z tym co mowisz. Ale, jak sam powiedzialeś, skoro człowiek świadomy/normalny/inteligentny wynosi coś z religii i czerpie korzyści z reaktorów jądrowych, to nie można (nie powinno się) mu tego zabraniać. Chcesz w takim razie odebrać prawo do wyznania i korzystania z energii jądrowej wszystkim? A z drugiej strony jak określić komu można na to pozwolić? To jest złożony problem, więc nie mów, że powinno być tak a nie inaczej.
2006-05-16 15:07:51
[#157] real_nick
nigdy nie znajdziesz rozwiazania ktoore wszytkich zadowoli w 100%
ale mozna pszeprowadzic rachunek zyskow i strat i wybrac opcje optymalna
religia moim zdaniem zawsze wychgodzi na "-"

pszyklad:
slyszy sie ciagle ze koscioly prowadza dzialalnosc charytatywna itp. itd. tylko jesli od tego co zbioara/dadza innym odejmie sie kosztu utrzymania swiatyn, ogrzewanie, dekoracje, kaske dla ksiezy itd. to dla biednych nic prawie nie zostaje
taka sama funkcje pelnia organizacje charytatywne z prawdziwego zdazenia tylko ze tam pracuja wolontariusze za darmo, siedziba jest zazwyczaj 1 pokuj, ktoory ktos udostepnia za darmo, rozliczaja sie co do grosza ze swojej dzialalnosci - wiekszosc kaski ktoora zbiora trafia do biednych nie na utrzymanie organizacji
2006-05-16 15:16:08
[#158] T@ss@dar
W 157 real_nick napisał: [Pokaż]
real_nick

W zasadzie zgadzam się z Tobą, ale to tylko dlatego, że jestem niewierzący i ciężko jest mi pojąć, że to komuś pomaga. Ale tak chyba jest, trudno. Patrzysz na to tylko pod tym kątem, że ktoś sobie kiese napycha, fakt, ale pomyśl, że przeciętny moherowy beret ma to w tyłku na co pójdą jego pieniądze, on cieszy sie z samego faktu ich oddania o. Rydzykowi. Ciężko jest tu teraz deliberować czy to dobrze czy źle. Z drugiej strony innym sektom zabrania się działalności... Hmm. Według mnie to węzeł gordyjski i nie wiadomo czy jego przecięcie będzie miało skutki pozytywne czy negatywne.
2006-05-16 15:26:00
[#159] T@ss@dar
Aha, musze sie przyczepić, pokój pisze sie przez "ó", a zdarzenie przez "rz".
Bo pSZykład uznałem za błąd celowy. :P

To nie sarkazm. Ja tak w celach edukacyjnych, sam lubie jak sie mnie poprawia. :)
2006-05-16 15:41:17
[#160] Carlsberg
W 159 T@ss@dar napisał: [Pokaż]
T@ss@dar

Aha, muszę się przyczepić

-Nie "musze" bo "musze" to może być np. "życie". Prawidłową formą jest "muszę" od słowa "musieć"

-Nie "sie" tylko "się", to niewybaczalny błąd z kolei.

Przed "sam" powinna być albo kropka albo co najmniej "bo".^^

yes, yes, yes

Zmieniony 2007-04-07 15:44:16 przez Carlsberg

2006-05-16 16:05:14
[#161] T@ss@dar
W 160 Carlsberg napisał: [Pokaż]
Carlsberg

:)))

Odnośnie dwóch pierwszych punktów; zgoda.
Na usprawiedliwienie dodam tylko, że po prostu czasami zapominam o polskich znakach w czasie pisania, z reguły poprawia mnie Word. :>

Natomiast, co do punktu trzeciego, to chyba na siłę go wymyśliłeś, bo jest w 100% poprawny. (No, może w 99,9%. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że średnik byłby bardziej odpowiednim znakiem interpunkcyjnym w tym zdaniu, aczkolwiek przecinek również spełnia swoją funkcję. Kropka też byłaby użyta poprawnie, ale ja preferuje zdania złożone) :P

Zmieniony 2007-04-07 16:06:21 przez T@ss@dar

2006-05-16 16:34:38
[#162] =Cypher=
.. i nie pisz więcej niż jednego zdania w nawiasie ;)
2006-05-16 16:39:48
[#163] T@ss@dar
Hmm, powiedziałem, że lubię być poprawiany, ale tylko wtedy, kiedy poprawiający ma rację. (Nie ma żadnych przepisów zabraniających pisania kilku zdań w jednym nawiasie. Jestem tego pewien)
2006-05-16 18:28:46
[#164] prolamer
http://freemen.d2.cz/texty/darkchrzest.htm#top
2006-05-16 18:39:09
[#165] PunishME
"Po upadku Cesarstwa Rzymskiego i przejęciu władzy w Europie, Kościół w przysłowiową perzynę obrócił naukę, technikę, edukację, medycynę, historię, sztukę i gospodarkę. Zgromadził niezmierzone bogactwa, a tymczasem reszta społeczeństwa ginęła w mroku dziejów"
Hahahahah ok :) Nie ma to jak rzetelny tekst.
2006-05-16 18:49:04
[#166] Test1fy
dziwi mnie ze jeszcze nikt niedal .JPG na ktorym jest zamieszczony BENEDYKT XVI obok Imperatora Palpatine i z napisem znajdz 5 roznic...

A tak calkiem serio to wpadki zdarzaly sie i to bardzo czesto pewnie jeszcze wiecej niz zostalo tam wypisane, ale kazdy jest omylny.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.