Nie nawidze PiSu i tego calego rzadu populistow ,ale moim zdaniem odszedl jedyny minister i premier, ktory mial jaja i potrafil cos zrobic wbrew jebanemu jarusiowi i marcinkiewiczowi;o
" ktory mial jaja i potrafil cos zrobic wbrew jebanemu jarusiowi i marcinkiewiczowi;o "
juz rozumiesz ? :p
no kumam , ale to tylko wyraz mojej frustracji , bo teraz juz zadne zmiany podatkowe nie zostana dokonane...
i to jest takie sranie w banie. Wiadomo ze jesli chciala sie ksztalcic i wyjezdzac za granice to musiala byc jakos zwiazana ze sluzbami prlu ,ale to chyba nic o niej nie swiadczy jeszcze ;o
Jak dla mnie Premier czuł sympatie do niej, ciągle powtarzał że to jego najlepszy minister. Tutaj chodzi raczej o spieńcie na linii Jarek - Marcinkiewicz. Atak na Gilowska był takim pstryczkiem w nos dla Kazia.
Zmieniony 2007-12-09 16:06:18 przez jaduwas
A jak jest spięcie to jeżeli się nie zdąży odsunąć to można zostać kopniętym.
jaduwas Ale tutaj nikt nie podwaza jej kompetecji czy wiedzy, jestem zszokowany ta wiadomoscia.... a PO sie teraz smieje :)
Zielak
ta PO sie smieje raczej proboje zrzucic wine na PiS i na to ze Gilowska zostala wpaprana w to lajno i to nie jej wina
Test1fy Jak nie jej wina, gdyby nie była winna to by chyba sie nie wycofywała, po co składała takie zeznania?? Po co w ogole tacy ludzie pchaja sie do władzy?? Jak wiedza ze predzej czy pozniej sie wyda ??
Dla mnie to jest smieszne...