Zmarł dzisiaj wskutek ukłucia w okolicach serca kolcem jadowym płaszczki w trakcie realizowania zdjęć pod wodą do filmu dokumentalnego.
Jego programy byly najlepsze i dlatego ogladalem wiele na Animal Planet ;]
RIP Steve :(
Już wcześniej wiedziałem ;/ Naprawdę szkoda człowieka, bo nawet lubiłem go oglądać.
miałem zakładac topic godzine temu , ale mowie pewnie ktos zrobi to za mnie i stało sie ;]
R.I.P :(
to jest ten koles co krokodyle lapal ?
chyab tak ... a jego programy byly nawet ciekawe ( lepsze niz to gowno na tvp1,2)
o kurwa..przeciez on mial takie male dziecko juz terazz 2 roczne...szkoda go...
tak to jest ten od krokodyli
szkoda goscia, chyba nikt nie mial takiego poczucia humoru i zaangazowania jak on :(
szkoda, lubialem jego programy ogladac.
to ten taki blondynek co sie zwierzaczkow nie bal? Jak tak to szkoda :( bardzo lubialem ogladac jego 'wyprawy'...
Szczerze to nieźle zjebał, od kolca płaszczki umrzeć a krokodyle łapał ;]
Jak juz ktos napisal Zycie.
Szkoda :(
jedyne programy przyrodnicze jakis ogladalem to wlasnie jego szkoda :(
Kolo byl masakratorem ;-) To co on robil z krokodylami to chyba nikt nie potrafi.
Szkoda czlowieka :<
Takiego cwania strugal a zginol od ukaczenia plaszczki. zal :(
Zmieniony 2006-04-09 14:07:35 przez jaduwas
szkoda chlopa, zajebiste przygody mial ;/
Niezle chujowa smierc ; /
Fajne miał programy z krokodylami.. no cóż na kazdego przyjdzie czas wczesniej czy pozniej...
zyl jka lubi umarl tma gdzie pracowal
niektore odcini mi sie podobaly a niektore nie
pozatym przynajmniej zaden krokodyl go nie dopadl.
ech szkoda mlody w sumie gosc, ale i tak mozemy mu pozazdroscic bo to co on zrobil raczje nie uda sie juz zadnemu z nas.
to ten co lapal wszystkie zwierzeta calowal je chodzil w takich krotkich spodenkach i koszuli piaskowej ;o takie cos ala safari ?
21# ojoj po co ten link omg a napewno lepsza taka smierc od noza niz splonac
takie zycie wybral, takie kochal, takie go zabilo. chujowo, szkoda ale zyl szczesliwie
Mial dosc niebezpieczne hobby. Zawsze jednak mu sie udawalo. Tym razem przegral swoj los...
zdaje sie ze w ostatnich programach wystepowal ze swoją zona i coreczka.
Szkoda goscia bo byl naprawde niezły =/
Miał zajebiste programy, był najbardziej charakterystyczny jeśli chodzi o takie programy, aż chciało się oglądać ; /
No z niego to byl kozak nie bal sie :) lubil zwierzaki moim zdaniem to chyba taka smierc chcial ;o ale lubil igrac z zyciem
szkoda chlopa, ciekawy byl
http://www.berryburger.com/images/steve_irwin_baby.jpg Szkoda go ! Koles byl niezly kozak i ten jego zajebisty australijski akcent ehhh :( RIP
na pewno przezyl wiecej w ciagu swoich 44 lat niz 99% ludzi przezyje w ciagu swoich 80ciu.
niemniej szkoda chlopa bo byl naprawde sympatyczny.
szkoda szkoda fajne mial programy :P ale wiedzialem ze kiedys od tego umrze ... tylko zeby jego zona teraz nie robila "kontynuacji" ;/
uwielbialem ogladac "Crocodile Hunter" na Animal Planet. To co Steve robil to dla mnie masakra.. Szkoda goscia bo pewnie niewielu jest takich specow od programow dok.
mi tez go szkoda ale tak samo jak tych tysiecy dzieci co umieraja z glodu w Afryce...
te zdjecie z tym dzieckiem to fotomontarz ;s
KubiX hahahaha to nie jest prawdziwe dziecko idioto. Jest film z tym jak trzyma to dziecko -.-
Zmieniony 2006-04-09 19:05:22 przez woot
Tak, to jest jego dziecko, ktore od malego obcuje z krokodylami [aligatorami?] pod czujnym okiem śp. ojca, czyli Steve`a. Tak samo, jak jego ojciec robil i on czyni. Sam w wywiadzie pokazal nagranie z innego kata, ktore pokazalo, ze dziecko bylo w "bezpiecznieszej" odleglosci od krokodyla [aligatora?], czyli dalej niz sie wydaje z tego ujecia.
Zmieniony 2006-04-09 19:12:52 przez fux®
zawsze chcialem robic to co Steve Erwin ;-)
moze kiedys jak bedzie mnie stac, odwiedze kilka egzotycznych miejsc na Ziemii ;P
ja sie wybieram na filmowke/ a potem chce krecic filmy przyrodnicze , ale zaczynam sie bac :|
Ogromny, jak nie bedziesz kusil losu to bedzie dobrze ;d
wielka szkoda, gosc jednorazowy
Koles był najlepszy ... Ale wiadome było ze takie zabawy moga sie tak skonczyc ;/
naprawde szkoda mi go...eh..:(na kazdego przyjdzie czas
ciezko uwierzyc, niedawno ogladalo sie go w TV taki szczesliwy byl a teraz...
bez kitu
gdyby odpowiednio wczesniej wykopal sie z wody to by zyl. widac, ze nigdy nie byl ciota komputerowa
Heh , przezyl zycie tak jak chcial - choc moze krotko , anyway powinnismy z niego brac przyklad - tzn. robmy co kochamy.
gg [*]
Zmieniony 2006-04-09 22:24:29 przez umsownik
zawsze lepiej, ze nie zakurwil mu bocian.. to by byla dopiero siara.
szkoda lubilem to z jakim przejeciem o wszystkim opowiadal :)
naprawde sie wczuwal
raczej naprawde to kochal ;]
musli - przyklad typowego konikturalisty
najpierw rozpacza ze zginal jego idol (pewnie na teamliquid.net przeczytal i.. to dosc pozno), a teraz juz go to jebie i sobie pozwala na komentarze w watku o swym idolu
podejrzewam, ze wiekszosc was opanowal owczy ped, w stylu "umarl papiez"
tylko ze tutaj, gosc jest "znany" i warto uchodzic za jego fana
dla mnie jego programy byly glupie
fajnie tez dowiadywac sie o jego akcencie i o tym z jakim przezyciem opowiadal w dubbingowanych programach :)))
8882 - przyklad typowego trolla
pozdrawiam.
8882 - dlaczego warto uchodzic za jego fana?
skad mam wiedziec
moze wtedy ma sie respekt na kwadracie i mozna uchodzic za swiatowca
mi po prostu szkoda kolesia, ktory naprawde wiedzial co chce w zyciu robic i robil to znakomicie
to czy Ci sie podobaly jego progamy czy nie to kwestia gustu, sam ich nie ogladalem, jedynie jakies urywki, ale wiedzialem ze gdzies tam sobie jest i cos tam majstruje w dzungli :P
8882
ja tam mowilem na niego Wytrzeszcz i miałem z niego polewke , ale w niczym nie zmiena to faktu ze za to co robił był uwielbiany przez całą Australie , był takim naszym Małyszem ;]
A ty mozesz isc w pizdu bo zaczyna sie wlasnie taka gadka jak wtedy kiedy zmarł papież , chcesz byc trendy i wrzucasz na tych ktorzy poprostu pisza ze szkoda im goscia ;O
I juz tak na przyszłosc , JEBIĄ MNIE DZIECI W AFRYCE!
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.