NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2006-10-13 06:32:38
[#1] Kolo
Taki temat założony, bo właśnie wróciłem z imprezy "lekko" wkurwiony.
Najebany byłem okrutnie, wielu szczegółow nie pamiętam (m.in. kim był koleś, o którym zaraz będzie mowa), ale to już jest przegięcie...
Po imprezie odprowadzamy jakąś panienkę na chatę - w sumie szło nas może z 5 osób. Rozmawiamy sobie, głównie ja z jakimś kolesiem (chyba ode mnie z grupy, ale nie jestem pewien - za bardzo zajebany byłem). No i idziemy sobie i idziemy, gadamy, żartujemy, a gość do mnie nagle że tutaj zostaję. Ja się patrze, przechodziliśmy koło jakiejś klatki schodowej w jakimś bloku przy Powstańców Śląskich (jedna z dłuższych ulic Wrocka). Ja się śmieję i idę dalej, a gość mnie popycha. Glebnąłem na jakieś krzaki (żywopłot czy coś), wstaję i się pytam o co mu chodzi, a on mnie jeszcze raz popycha i mówi że jak będę za nimi szedł to mi wpierdoli. Ja wstaję i jeszcze raz o co mu kurwa chodzi i że idę z nimi, a ten zdejmuje bluze i mnie ponownie popycha. W końcu kurwa zdezorientowany kurwa wstałem i stoję, gość się odwrócił i poszedł, na wszelki wypadek nie szedłem dalej, bo z zasady nie lubię się bić, a jak ledwo trzymam się na nogach to szczególnie. Wróciłem sobie spokojnie pociągiem do domu, ale kurwa niesmak pozostał.
Po co to piszę? Bo jestem trochę rozgoryczony - zdarzały mi się sytuacje, gdy zajebywałem się z nieznanymi ludźmi którzy potem mi pomagali - czy to przekimać, czy to odprowadzić na miejsce itd. A tu jakiś koleś (i to chyba ode mnie z grupy), student (to jednak powinno do czegoś zobowiązywać...) zachowuje się jak ostatni kutas. Inni nie reagowali, nie wiem czemu (tamtych to w ogóle nie pamiętam kim byli), ale brak reakcji jestem w stanie zrozumieć - nie rozumiem tylko przypierdalania się o nic :|
Taki przyjemny pościk na rozpoczęcie dnia, też się na kimś w podobny sposób zawiedliście? :/
(W razie czego to od razu piszę - nie znam jeszcze całej mojej grupy, kolesia tak jakby kojarzę, ale z gościem, który raczej jest spoko - więc albo się mylę, albo się mylę co do kolesia...)
2006-10-13 06:39:58
Łeee, suma sumarum chuja ci zrobil.
2006-10-13 06:41:54
[#3] Kolo
W sensie że nic mi nie zrobił? IMO liczy się to, że zachował się jak ja pierdolę i tyle :>
2006-10-13 06:46:58
[#4] blip123
mogles mu wklepac (tylko nie wiem jak x d bo ty sie podobno ledwo co na nagoach trzymales ) :P
2006-10-13 06:49:10
[#5] Kolo
W 4 blip123 napisał: [Pokaż]
I co by to dało? :D
Poza tym:
1) Nie lubię się bić
2) Nie umiem się bić (trenowałem swego czasu sztuki walki, ale na szczęście nigdy nie miałem okazji NAPRAWDĘ sprawdzić co potrafię :) walka do niczego nie prowadzi)
3) Ano ledwo się trzymałem :D Jak gość jest w stanie jedną reką mnie przewrócić, to nie jest to najlepszy stan do solówy :p
2006-10-13 06:57:57
było 3eba zaczac na niego sikać zawsze działa....
2006-10-13 06:59:43
[#7] Kolo
W 6 NiePijeMleka napisał: [Pokaż]
Rotfl :D
2006-10-13 07:00:19
[#8] blip123
no w sumie to nic ;-) ale jakbys mu naklepal to potem by wiedzial ze nie mozna sie stawiac za nic na napierdolonych ludzi =) ale i tak dobrze zrobiles nie bijac sie :)
#6 xDDDD

Zmieniony 2007-01-10 07:01:09 przez blip123

2006-10-13 07:01:25
ja i tak stwierdzam że jakby go obsikał to tamten by uciekł....
2006-10-13 07:04:37
[#10] K-mail
moze koles byl w eflekcie "martini" a raczej napewno po alkoholu kazdy z nas zachoduje sie zawsze tak samo ja akurat jestem spiacy i leniwy :) inni głupieją takie uczucie towarzyszy nurkom schodzącym powyzej jakiejś głebokości dlego czasem instruktorzy pytaja sie jak się kto zachowuje po alkoholu, poza tym powinno być ci zal tego kolesia bo taki idiota nigdy nie znajdzie prawdziwych znajomych... ;] chyba ze reaguje tak tylko po paru głebszych
2006-10-13 07:05:45
hmmm... wsumie ja się kiedyś zawiodłem na kolegach bo se klepałem na zielonej szkole pod prysznicem i było słychać.... bo woda powoduje taki efekt ze to wszystko słychać jak klaskania... a koledzy zawołali wychowawczynie i potem ona sie tak dziwnie na mnie patrzyła :(
2006-10-13 07:07:36
[#12] Kolo
W 8 blip123 napisał: [Pokaż]
Ale ja raczej nie z tych bijących się :p
W 9 NiePijeMleka napisał: [Pokaż]
:D
W 10 K-mail napisał: [Pokaż]
No pewnie tak - ale to kurwa dziwne było, jeszcze nie miałem takiej akcji, żeby koleś nie pijąc w danym czasie zmienił do mnie swój stosunek w ciągu minuty :| Kurwa, naprawdę głupia sytuacja, mój krystalicznie czysty wizerunek studiów runął :p
2006-10-13 07:14:56
[#13] K-mail
kolo takich zjebow jest pelo i pamietaj "co nie zabije to wzmocni mnie" ;d
2006-10-13 07:19:30
Mialem niedawno troche podobna sytuacje, to znaczy tez jakichs 2 typow (ogolnie zananych mi z widzenia z osiedla) sie do mnie przyczepilo ze ide za nimi i nie pozwolili mi tamta droga (czyli za nimi wracac do domu) To teraz zrozum ich przypierdalanie sie za nic, i zrob tak jak ja zrobilem, czyli powiedz dla kolegow/brata (ja to powiedzialem dla brata, jako ze oni byli kolo 10 lat starsi) i sprawa zalatwiona ;P
2006-10-13 07:20:21
[#15] Pelsza
urzekla mnie twoja historia ^_^ dziwisz sie ze typek ktorego nie znales dobrze jak sie najebal a ty byles natretny to chcial ci najebac bo mnie to nie dziwi °_•
2006-10-13 07:24:45
[#16] Katan
mam kumpla ktory dostaje "aggresora" po alkoholu. normlanie najlepszy kumpel ale jak cos wiecej wypije to trzaska wszystko dookola najlepszych przyjaciol i rodzine lol :) dobry kolo ale lepiej z nim nie pic:P moze taki jest twoj kumpel z grupy? :P
2006-10-13 07:24:49
"2) Nie umiem się bić (trenowałem swego czasu sztuki walki, ale na szczęście nigdy nie miałem okazji NAPRAWDĘ sprawdzić co potrafię :) walka do niczego nie prowadzi)"

psychika sie liczy
2006-10-13 07:45:38
[#18] Kolo
W 15 Pelsza napisał: [Pokaż]
Natrętny? Odprowadzaliśmy razem w kilka osób jakąś panienkę po imprezie...
Ja nie mam potrzeby chodzić za kimś i go wkurwiać, jakoś obywam się bez tego ;]
W 16 Katan napisał: [Pokaż]
Chuj go wie :p
W 17 IntoTheRejn napisał: [Pokaż]
O jakiej psychice mówimy jak ledwo się na nogach trzymam ;-)
2006-10-13 07:57:08
Ja nie bardzo wiem o co chodzi w tym topicu.Ze mna jak bys pil to bys uslyszal ze cie nie lubie,czy to tez bylby powod do tego zeby zalozyc topic na NW ?
2006-10-13 08:18:10
moze w pewnym momencie jego zamroczenia alkoholowego przemknela mu mysle ze co kazda przecznice bedzie sie pozbywal jednego z was a na koniec zostanie mano a mano zta laska i zmusi ja do wylizania odbytu i possania chuja ? -.- sry, pierwsza rzecz jaka mi przyszla do glowy bo dopiero co wstalem. btw ja mam takich ludzi w grupie co nie robia takich rzeczy i zdarzaja sie sytuacje ze sie budzisz w obcym , nieznanym sobie domu bo ktos cie po prostu zgarnal do siebie jak sie zgwalciles za bardzo w nocy inie byles w stanie sam wrocic do siebie. pozdr lece na wyklady ;-)
2006-10-13 08:38:29
[#21] YARAZ
Kolo hujowo masz, ja bym sie wkurwil na takie zachowanie ale widac koles pojeb ;)
Tez mam takiego kumpla ale poza tym ze bije to spoko jest :D Trenuje tajski boks a wczesniej akrobatyke, raz jak bylismy najebani i mial reke w gipsie, zdjal gips i zaczal gwiazdy robic ;)
2006-10-13 08:44:29
[#22] jaduwas
A mi sie wydaje ze chcieli ja wydymac na 4 baty i wiedzieli ze to ci sie nie spodoba wiec oszczedzili ci wyboru i zadecydowali za ciebie... opcja light jest taka ze jebales takie kwasy ze nie mogli tego wytrzymac i w koncu znalazl sie ktos odwazny kto ci to wyjasnil w sposob dla Ciebie zeozumialy... tez mialem taka akcje w LO ze jeden koles ciagle za nami chodzil mimo ze na rozne sposoby dawalimsy mu do zrozumeinia ze "nie pasuje" dopiero ostrzejsza interwencja mu to uswiadomila (bez bicia poprostu prostwo w twarz zeby spierdalal)... moral mojego wywodu jest taki ze nie kazdy wszedzie pasuje a sytuacje nie sa nieraz takie jak nam sie wydaje. Jednak tez wcale nie wykluczam ze poprostu koles byl najebany i zaczal swirowac jednak reakcja grupy potwierdza raczej moja teze :)
2006-10-13 08:45:08
[#23] Ganda[LF]
no wlasnie to co jaduwas. Chcieli ja puknac a ty im tam przeszkadzales. proste.
2006-10-13 08:49:38
[#24] jaduwas
A na pewno najbardziej chcial ja puknac ten koles ktory do ciebie wyskoczyl to byl tzw. Boss czasami zdarza sie taki na ostatnim lvl w roznych grach o_O. Ja na twoim miejscu bym se nie przejmowal czasem sie z takimi przegrywa, retraite to dobra opcja jak sie wie ze sie nia ma szans i nie ma co siciemniac ze "nie lubisz sie bic" :P

Moral: Zycie to nie bajka :)

Zmieniony 2007-01-10 08:50:54 przez jaduwas

2006-10-13 09:01:01
[#25] Jacek.K
Po twoim opisie, z ktorego wynika, ze byles najebany i nie pamietasz nawet z kim szedles, wnioskuje, ze dopierdalales takie suchary, ze innych po prostu zaczales wkurwiac.

Najpierw piszesz "jakas panienke", "jakis koles chyba z grupy", i ze byles ostro zajebany, no to wniosek nasuwa sie taki, ze dopierdalales jakies bzdury, a twoje zarty byly chujowe i wszyscy mieli cie dosyc, tylko ze ty myslales inaczej.
2006-10-13 09:02:38
[#26] Jacek.K
A tytul topicka juz w ogole nie pasuje ;/
2006-10-13 09:08:15
[#27] NoWayOuT
Tak mi przykro , nieznajomy typ popchnał cie po libacji na żywopłot :( . Tragedia kurwa , tak sie zawiodles na nim O M G . Może poprostu uznali cie za pijanego buraka i znudzilo im sie twoje towarzystwo albo uznali ze "szukasz kolegow" i jestes takim pijanym przydupasem co ciaga sie z nieznajomymi po miescie

Zmieniony 2007-01-10 09:13:56 przez NoWayOuT

2006-10-13 09:12:02
Zycie to nie bajka piekny kawalerze
2006-10-13 09:12:46
[#29] TheOne
http://www.youtube.com/watch?v=R_lEgbpMtH0 - dziwne ze koles nie chcial z nim isc...
2006-10-13 09:35:38
[#30] Pelsza
nie wiecie jak bylo a juz mu wkrecacie ze jego zarty i sposob bycia jest do dupy :) ale nie wykluczam tez opcji iz ziomki sa wysublimowanymi debilami i ktos nowy w ich otoczeniu jest traktowany jako wrog ??
2006-10-13 09:49:00
Proponuje Ci zebrać kolegów z klatki,osiedla czy też pobliskiej pakerni i odwiedzić owego przyjaciela. Niech wie że niefajnie jest być popychanym po pijaku w krzaki. ;] swoją drogą niechciałbym iść przez miasto z nawalonym kolesiem i odwalającym maniany ;p
2006-10-13 09:49:37
[#32] TabascO
Nieee no bez przesady. Zeby tak zrobil nawet moj najlepszy kumpel to bym mu nie darowal i zajebal mu z dyni. Nie dalbym po sobie pojechac bo to tragedia. Koles po tobie pocisnal nie powinienes sie mu dac ;o
2006-10-13 09:58:19
sory, ale straszna z ciebie pizda
2006-10-13 09:59:32
[#34] szczechur
Kolo, ja mieszkam blisko Powstancow razem z 3 innymi netwarsowsami, trzeba bylo krzyczec : " netwars, pomocyyyyy !!! " :)

jakien studia? jak polibuda to nie ma co sie dziwic, ze na jedna panienke sie rzucili w 4 , bo tam ich malo :)
wiem bo ja tez polibuda user :)
2006-10-13 10:50:43
[#35] JuNkY[GD]
Jak przyjdzie po notatki to p[owiedz zeby spierdalal
2006-10-13 10:59:08
Pewnie kroiła się tam jeszcze jakaś impra, więc się Ciebie zbyli...
2006-10-13 11:10:13
[#37] DaPredator
#11 ownz ;o
a tak swoja droga to zakladac topic na nw po takiej sytuacji to mozna latwo stwierdzic ze jestes zwyczajnym no liferem t T
2006-10-13 11:18:13
[#38] JuNkY[GD]
Ogolnie koles uznal cie za frajera i stwierdzil ze nie potrzebny jestes...
Albo za dobrze ci sie gadka szla z ta laska a sam chcial ja ruchnac.
Mozliwe tez ze uznal iz 5 na jedna laske styknie nie potrzebny jest 6 :)
2006-10-13 11:23:19
[#39] LowRideR
PRawdopodobnie zgwałcili pijanadziewczyne. Twój błąd, ze nie pomogłes. Było sie przyczaic i iść za nimi, bo chuj wie co robili, albo naprawde wyniosles zbyt duzo sucharow z NW i problem takiej oto natury powstał ;(
2006-10-13 11:31:31
"Kolo, ja mieszkam blisko Powstancow razem z 3 innymi netwarsowsami, trzeba bylo krzyczec : " netwars, pomocyyyyy !!! " :)"

xd
2006-10-13 11:34:52
[#41] jaduwas
Podaj nr. komurkowy tej laski to pozaluje ze nie poszla razem z toba i nie olala tych gburow. :D
2006-10-13 11:43:49
[#42] herbik_lol
Kolo frajer jesteś jak mogłeś dać się popchnąć w krzaki i nie zareagować?? teraz koleś będzie ci wył w morde trzeba było stanowczo podbić do niego wypierdolić mu bułe na ryj i tyle a tak koleś będzie pomiatał tobą jak dzieckiem idz jak najszybciej do budy i jak go spotkasz wypierdol mu takiego loda żeby gwazdki przed oczami zobaczył dzięki temu zachowasz chociaż honor;]
2006-10-13 11:54:59
[#43] Jahwe.
Po nazwie topicu myslalem,ze brat/kumpel CI laske przelecieli ;o a tak to coz... ludzie - a Ty pizda jestes, ze nie zareagowales
2006-10-13 11:56:58
#43 100% true
2006-10-13 12:10:11
[#45] Ricko
no troche wyszedłeś na pizde ;]
skrzycz ziomów z parafi i ggnore ;]
2006-10-13 12:10:42
[#46] Kolo
Temat założyłem bo nikogo na gg nie było a chciałem sobie pomarudzić :p
W 37 DaPredator napisał: [Pokaż]
No liferzy nie chodzą na imprezy :p
W 34 szczechur napisał: [Pokaż]
Ty tam z Zysiem mieszkasz? Bo wiem, że on miał z kilkoma NWwcami mieszkać. Ja UWr user, trzeba coś się kiedyś napić ;]
2006-10-13 12:12:41
Czekaj bo do ciebie chyba nie dotarlo "marudo" Zostales jak by wyproszony z tej imprezy a ze pewnie nie czailes "blusa" to kolega sprawil zebys poczul.Lol w sumie na twoim miejscu blagalbym o skasowanie topicu.

"Temat założyłem bo nikogo na gg nie było a chciałem sobie pomarudzić :p"


Taka wlasnie kurwa mlodzierz rosnie po 84.

Zmieniony 2007-01-10 12:13:24 przez (DBE)Yukmouth

2006-10-13 12:17:38
[#48] Ricko
Myśle , że po 85, 86 , uważam, że mój rocznik ( 85 ) to kozaki ^^
2006-10-13 12:18:32
[#49] Jahwe.
Yuk nie pierdol ja jestem z 86 i nie uwazam sie za gorszego (mimo czarnobyla -_-)
2006-10-13 12:18:51
Ta tylko dobrze dzielic i mnozyc nie potraficie.
Jahwe dobra huj :) jestes wyjatkowy :)

Zmieniony 2007-01-10 12:19:27 przez (DBE)Yukmouth

2006-10-13 12:23:42
Nie no dobra,jeszcze 85 jest znosny ale w 86 juz widac symptomy...nawet nie wiem jak to nazwac :) a po 86 to juz huj,sami jacys sztucznie zaplodnieni.
2006-10-13 12:34:13
[#52] Kolo
Pierdolisz :p
2006-10-13 12:38:27
[#53] Jahwe.
mowie CI...czarnobyl;-)
2006-10-13 12:55:17
[#54] PrEtOrIaN
A teraz wyobraz sobie sytuacje.

Siedzisz z 5 znajomych dosiada sie jakis najebany gosc ktorego nie znasz (ewentualnie widzisz 2gi raz w zyciu) i ten gosc zaczyna z wami rozmawiac, i idzie z wami. A ze jest kompletnie najebany to rozmowa sie nie klei i on niebardzo wie co robi.

Sam bym w pewnym momencie (a moze nawet jeszcze szybciej niz tamten koles) cie wyprosil.

Ciesz sie ze faktycznie ci wpierdolu nie spuscili...
2006-10-13 13:05:03
[#55] AirWars
Jesli oni nie byli najebani lub byli ale sporo mniej od ciebie, to faktycznie mogles psuc im atmosfere i mozesz sie cieszyc, ze tylko cie popychal a nie wpierdolil.
2006-10-13 13:12:40
Co do tematu "Nikomu już ufać nie można :/" O koles! Masz racje :/ zawiodles sie na ludziach, ktorych KOMPLETNIE nie znasz teraz juz wiesz, ze nikt nie swiecie nie jest godny zaufania :/
2006-10-13 13:13:51
[#57] Pelsza
ale ten typ byl trzezwy ?? :)
2006-10-13 13:26:15
[#58] [JCR]Tarn
heh jak byles tak najebany, ze nie pamietasz za wiele to pewnie gadales takie glupoty, pojezdzales im, ze juz mial cie dosyc i tyle.
tez tak kiedys mialem, nastepnego dnia sie dowiadywalem, ze odpierdalalem jakas lameriade i wsyzscy sie wqrwiali ;]
innej opcji nie widze
2006-10-13 14:30:45
[#59] Kolo
Nie no z tego co pamiętam to się z goścmi znałem, ale cholera wie :p

W 56 Rysio z Klanu napisał: [Pokaż]
Nie no po prostu myślałem że brać studencka trzyma jakiś tam poziom :p
2006-10-13 14:37:02
[#60] Scream
impreza byla zakrapiana tanim winem ?
2006-10-13 14:37:50
[#61] Kulfon
szkoda, mogles mu jebnac z bani, kolana, M16... wiem, ze byles najebany, ale chuj z tym ;]
2006-10-13 14:43:38
[#62] Jacek.K
Ja pierdole gosciu sam nie pamietasz dokladnie co robiles, wiec skad wiesz ze nie dopierdalales jakichs gowien? Zaloze sie ze przyjebales sie do ludzi, ktorych po dwoch spotkaniach miales za kumpli, a oni mieli cie zwyczajnie w dupie i pewnie dawali ci sygnaly zebys sie od nich odpierdolil ale to nie skutkowalo wiec siegneli po inne srdoki.

W ogole to niezly z ciebie pizduś ze chwalisz sie tym na forum i przedstawiasz siebie jako zajebiscie poszkodowanego, podaczas gdy sam dokladnie nie pamietasz cos sie stalo.

Pewnie po 4 browarach za bardzo swirowales przy panience i zartowales sobie z kolesiem, ktory cie nie znal i moze nie mial ochoty na zarty z jakims lamusem.

BTW. To ze pojawiles sie na imprezie nie czyni z ciebie kozaka, eloziomka czy chuj wie jakiego lowelasa. Ciesz sie ze nie dostales wpierdolu, bo po twoim pierwszym poscie widze by ci sie przydalo cos na odmulenie, a pretensje mozesz miec tylko do siebie.

I zajebisty dales tytul! Siekierka dla ciebie.


Nie kompromituj sie wiecej. Mowa tu takze o komentowaniu meczy SC i obsowaniu na WCG

:XXXX

Zmieniony 2007-01-10 14:45:32 przez Jacek.K

2006-10-13 14:47:31
[#63] peterman
Hah mi po czyms takim byloby wogole glupio mowic o tym 1 osobie a ty przyszedles sie 'pochwalic' zakladajac topic. NO LOL poprostu cie typ cie wyruchal konkretnie :<
2006-10-13 14:48:44
[#64] Jacek.K
"Po co to piszę? Bo jestem trochę rozgoryczony - zdarzały mi się sytuacje, gdy zajebywałem się z nieznanymi ludźmi którzy potem mi pomagali - czy to przekimać, czy to odprowadzić na miejsce itd. A tu jakiś koleś (i to chyba ode mnie z grupy), student (to jednak powinno do czegoś zobowiązywać...) zachowuje się jak ostatni kutas. Inni nie reagowali, nie wiem czemu (tamtych to w ogóle nie pamiętam kim byli), ale brak reakcji jestem w stanie zrozumieć - nie rozumiem tylko przypierdalania się o nic :|"




Nie no kurwa gosciu patrz co ty napisales ;DDDD

Jaka zieja z ciebie :DDDD

Zmieniony 2007-01-10 14:49:00 przez Jacek.K

2006-10-13 14:49:52
[#65] Jacek.K
Oglaszam cie ciotą miesiąca!
2006-10-13 14:50:40
[#66] Carlsberg
"....Najebany byłem okrutnie, wielu szczegółow nie pamiętam (m.in. kim był koleś, o którym zaraz będzie mowa)...."

".....(chyba ode mnie z grupy, ale nie jestem pewien - za bardzo zajebany byłem)....."

W 59 Kolo napisał: [Pokaż]
Kolo

Stary nie obraz sie ale ja najwyrazniej tez nie jestem w typie "studenckiej braci", widocznie jestem czlowiekiem o paskudnym charakterze bo gdyby dosiadl sie do mnie w klubie podpity typ plotac trzy po trzy to bardzo szybko bym go wyprowadzil z bledu, a nie jestem w typie woodstock.

Zakladajac, ze taki wlasnie typ nie wiadomo skad przysiada sie i zaczyna przyklejac sie do moich przyjaciol to juz na wstepie uswiadamiam go jakie sa zasady. Uwazam, ze sporo osob tu na forum mysli podobnie i nie prowadza noclegowni dla bezdomnych u siebie w domu, choc moze sie myle.

Trafil swoj na swego bo on nie odsunal cie od razu z towarzystwa/ nie "zgubil" juz w klubie, ty z kolei przykleiles sie samotnie do jakies paczki znajomych. Mozesz miec pretensje chyba tylko o to, ze zrobil ci nadzieje niepotrzebnie.

Swoja droga to chyba nigdy sam nie poszedlem do klubu, w szczegolnosci aby szukac znajomych, to tak calkowicie no off, ot taka dygresja.

Mozna byc grzecznym na imprezie w stosunku do chlopaka "najebanego, ze nie pamieta" ale zabieranie go sobie potem do domu to juz trzeba miec nature ś.p. Marka Kotańskiego albo nierowno pod sufitem.

Zmieniony 2007-01-10 14:59:52 przez Carlsberg

2006-10-13 14:55:27
[#67] Macia
A ja tez mysle`jak jadek, wydydmali ja we 4 i uslyszymy o tym w wiadomosciach za kilka dni :(((
2006-10-13 15:04:58
[#68] Hakan
no jak byles zajebany to nawet bys nie podniósl ręki a juz lezysz :p ale mogles zawolac przynajmiej kumpli z przodu jakos zeby czekali ale jak ja bym najebany to bym pierdolil co kto do mnie mowi :P
2006-10-13 17:40:59
[#69] =SF=Never
byl na imprezie , to do czegos zobowiazuje
2006-10-13 17:53:44
[#70] BLeNd
Hahaha ledwo przezyl impreze chlopak!

Jest taka dzielnia w Polsce na ktorej by nie przezyl 10 minut...
2006-10-13 18:42:02
[#71] Kolo
Nie chcę mi się wszystkiego czytać :p (można zamknąć temat chyba, bo mi się czytać nie chce, a będą pewnie po mnie jechać :p)

W 66 Carlsberg napisał: [Pokaż]
Jakie bez kumpli do klubu... Poszedłem z qmplami (tzn chyba :D pamiętam jak u qmpla wódkę piliśmy), co się potem działo to cholera wie - to były wielkie otrzęsiny wrocławia, wjazd do 12 klubów (swoją drogą ciekawe jak to działało bo nie mam żadnej pieczątki :D) itd - tam się imprezowało z różnymi ludźmi :)

Dobra, EOT, a na koniec jeszcze tylko wkleję rozmowę z qmplem :p

16:09:17 Misiekk (2279842)
ale zes zajebany byl;
16:09:26 kolo_z_wrocka (1278110)
o
widzielismy sie? ^_^
16:09:36 Misiekk (2279842)
taa
16:09:46 kolo_z_wrocka (1278110)
w jakim klubie?
16:09:52 Misiekk (2279842)
przed pasazem
16:09:57 kolo_z_wrocka (1278110)
ja tam nie wiem co sie dzialo
aha
16:09:59 Misiekk (2279842)
niedaleko heliosa
16:10:09 Misiekk (2279842)
mowiles ze oni chca umierac na rynku a ty tutaj
i ze zlo Cie goni i ze sie go boisz
16:10:24 kolo_z_wrocka (1278110)
lol
16:11:51 kolo_z_wrocka (1278110)
kurwa musialo byc dobrze
16:12:03 Misiekk (2279842)
nooo
2006-10-13 18:48:00
[#72] Reborn
No to po tej rozmowie z gg juz wsio wiadomo ^^
2006-10-13 18:51:59
[#73] Kolo
W 72 Reborn napisał: [Pokaż]
Czepiasz się :p Potem już byłem świadomy ^_^
2006-10-13 18:56:40
[#74] Reborn
No wiec chyba jednak nie do konca ;]
2006-10-13 18:57:31
[#75] Scream
kolo przeczytaj wyzej mojego posta i zobacz jak cie inteligentnie pojechalem
2006-10-13 19:01:23
[#76] Kolo
:)
Akurat chyba nie...
Tzn najpierw piłem jakieś piwa po zajęciach i w restauracji (żeby nie było że burżuj - taka to restauracja że piwo 3.20 :p), potem wódka u qmpla na chacie, a potem to skąd mam wiedzieć ;-)

Carlsberg, czepiałeś się, że bez qmpli chodzę :p
18:57:10 Zdroju (2294185)
potem bieglismy pod fontanne do remiego
i cie zgublismy
2006-10-13 19:01:48
[#77] Chubacabra
lamus jestes, zamiast odrazu mu kose pod zebro... to sie pierdolisz! Wstyd na dzielni!
2006-10-13 19:02:58
[#78] Chubacabra
a jak ten koles potem ta laske zgwalcil, albo co gorsza jej cos zrobil... wstyd ziom wstyd... z takimi sie nie babra, kosa i juz nie cwaniaczy!
2006-10-13 19:04:49
[#79] Kolo
W 77 Chubacabra napisał: [Pokaż]
W 78 Chubacabra napisał: [Pokaż]
Chyba bym się prędzej sam nią zadźgał :D

BTW sami tu kurwa supermani :p
2006-10-13 19:07:29
[#80] Chubacabra
no Kolo nie oszukuj sie jestes komputerowa ciota, nie lubisz sie bic, bo sie nie umiesz... wiec niech cie leja. Prawo ewolucji, silniejszy gatunek przetrwa. Nauczysz sie, albo kosa, albo bron gazowa... tak to juz jest, nigdzie nie mozesz byc bezpieczny!
2006-10-13 19:10:13
[#81] Chubacabra
a tak btw jak ufasz jakims buraka ktorych ledwo znasz to pozdro... nawet najlepszy kolega moze cie wychujac, tak to juz jest, chlopaki z huty musza byc twardzi! yo!
2006-10-13 19:13:28
[#82] Kolo
Jeżeli to, że nie lubię i nie umiem się bić świadczy o tym, że jestem CK, to pozdro :)

A co do zaufania - po kilku głębszych różnie bywa :)
2006-10-13 19:14:50
[#83] AirWars
heh kolo, musisz sie nauczyc, ze zycie to nie bajka. Przyjelo sie juz, ze jak ktos na kogos popatrzy swiadczy to o tym, ze pragnie on poczuc ostrze twojej kosy miedzy zebrami, co dopiero jak cie popchnie...

Smutne ale prawdziwe.
2006-10-13 19:28:11
[#84] SeXyWombaT
Omg, 99% z ludzi którzy tutaj po nim jadą nigdy w życiu nie było w tych klimatach, więc wtf ? Nie wiem, może ja jakiś inny jestem, ale w takiej sytuacji to bym go po prostu zapakował w taksówkę i powiedział kierowcy żeby go zawiózł do domu, a nie traktował jak gówno (w ogóle 0 wyobraźni, jakby na tym żywopłocie zasnął to by się pewnie rano z wywróconymi kieszeniami obudził :S). Oczywiście zakładając, że chociaż troszeczkę się znacie i faktycznie razem się bawiliście - -

Zmieniony 2007-01-10 19:32:36 przez SeXyWombaT

2006-10-13 19:28:37
[#85] DicE
tak popieram

a jesli boisz sie chodzic z kosa to proponuje siekiere, przynajmniej bedziesz mial ciezej zrobic sobie krzywde i jaki respekt w okolicy ;p
2006-10-13 19:34:34
[#86] Chubacabra
DicE widze, ze ziomal tez z huty, lub podobnej dzielni!
2006-10-13 19:54:05
[#87] CruiseR_
popieram
W 84 SeXyWombaT napisał: [Pokaż]
SeXyWombaT.
2006-10-13 20:53:21
[#88] Jacek.K
Tak! Szczegolnie pierwszego lepszego pijanego buraka, ktory mysli ze jest twoim kumplem i przypierdolil sie w knajpie i nie chce dac ci spokoju yo

;X
2006-10-13 21:13:51
[#89] vA.Jackie
Kurwa o co ci chodzi KOLO, Pewnie kolo nie chcial miec przy sobie przyzwoitków, chcial spobie przyruchac i tyle :(
2006-10-13 21:20:25
[#90] Xao
stary jezeli nie umiesz sie postawic to ja ci zycze "powodzenia" w rl...

zalosc...

Ja bym sie nie pierdolil. Zycie mnie nauczylo wiele, i takiemu gnojkowi na dzien dobry bym wyjebal jakby mnie pchnal pierwszym razem...
2006-10-13 21:40:38
[#91] Onizuka
#90 True...
KoLo postaw sie bo beda sie z ciebie smiali;/
2006-10-13 21:57:21
[#92] qlaVyJoe
Ja bym sie raczej trzymal wersji z sucharami i obciachem.

U nas jest taki jeden zajebiscie obciachowy typ, ktory po wypiciu 3-4 piw po prostu robi wioche i odpierdala dziwne akcje, typu lezenie ryjem w zoltym sniegu w centrum miasta i krzyczenie "przez cale gimnazjum byles moim przyjacielem, a teraz mnie zdradziles", czy "kochalem cie, kochalem cie ty jebana kurwo" (o swojej drugiej osobowosci i niedoszlej dziewczynie), proba skoku z balkoniku z 6 pietra w akademiku, bo chcial byc jak jego idol spiderman (juz wisial polowa po drugiej stronie, jak go wyciagnelismy), pierdolenie jakis dziwnych rzeczy do barmanek i dziewczyn na ulicy, rzyganie gdzie popadnie etc., takze dalismy mu 3 szanse i teraz juz go nigdzie nie zabieramy.

Latwo sie przekonasz, jak faktycznie bylo, gdy bedzie kolejna impreza i bedziesz ostatnim, ktory sie o niej dowie :P

Zmieniony 2007-01-10 21:58:06 przez qlaVyJoe

2006-10-13 22:18:29
[#93] Darky
nawalony byles - pewnie duzo nie pamietasz ;-o

swoja droga to nie probowalbym bic sie w takim stanie (krytycznym) ;p wtedy nawet ciezko ocenic czy przeciwnik nawalony czy nie, a jak nie to nawet od leszcza oklep zbierzesz ;-)
2006-10-13 22:33:58
[#94] GoliathPL
Kiedys ktos zadal madre pytanie, jakim warto byc, madrym czy silnym i ktos rownie madrze odpowiedzial i madrym i silnym, bo masz tu chlopczyku kolorowy bardzo dobry przyklad ze gdy slowa zawodza lub pogarszaja sytuacje zostaje, albo spierdalac i dac gosciowi poczucie swojego wielkiego JA, a ty w stresie masz kaca moralnego i leczysz go pare dni, albo po prostu sprzedac strzala i leczyc pare dni siniaki, ale miec swiadomosc "nie bedzie mna tu jakis tepy cwel chodnikow wycieral"

Wybor nalezy do ciebie.
2006-10-13 22:35:40
[#95] GoliathPL
Od obcych napastnikow po prostu spierdalaj.
2006-10-13 22:37:51
[#96] GoliathPL
Aha i alkoholem sie nie tlumacz, bo zapewne wielu zauwazylo jak dobrze pamietasz co sie wtedy dzialo, gosc tak ci wjebal sie na psyche ze moglbys film nakrecic :)
2006-10-13 22:54:39
[#97] Dig
Ta pewnie. Mógł go od razu bić i tłuc bo go popchnął...ludzie w jakim Wy świecie żyjecie? Pewnie wielkim honorem trzeba się unieść, i jebnąć kolesia, którego się nie zna i on idzie z 4 kumplami. Będac przy tym sam, pijany i w miejscu, gdzie z nikąd pomocy w razie czego. Juz bym wolał dac sobie spokuj, niz ew. być obity, okopany, połamany. Dopiero jakbym na tzreźwo tego kolesia spotkal, wtedy bym spytał o co mu chodziło i ew. argumentu siłowego użył.

Bo wdawanie się w bójkę z osoba słabo znaną i jego kumplami to głupota.
2006-10-13 22:57:06
[#98] Dig
A i najważniejsze. Jak sie nie umie pić, to się nie pije. A juz napewno nie z nieznajomymi.
2006-10-13 23:10:31
[#99] szczechur
W 46 Kolo napisał: [Pokaż]
Kolo - nie z Zysiem:). Falcon, Pavo i Myself :)
ale trzeba bylo krzyczec :P
pamietajcie, NETWARS jest wszedzie :)
2006-10-14 11:37:52
[#100] Miqos
Eraser masz racje, jednak to odnosi sie do osob z ktorymi czesto/sporadycznie spedzasz czas, ktore znasz. Z tej opowiesci natomiast wynika, ze nasz bohater nie wiedzial z kim, gdzie i co pil. Dla mnie nie jest zadnym zaskoczeniem, ze predzej czy pozniej, z jego winy czy nie, ktos go spacyfikowal;] Erek, gramy dzis bo3 w szachy?:>

Zmieniony 2007-02-10 11:42:58 przez Miqos

2006-10-14 14:11:06
[#101] Kolo
W 99 szczechur napisał: [Pokaż]
:D

Hmm, tak jak tu niektórzy pisali - mnie to rozwala, jak ludzie piszą mi, że powinienem gościowi wpierdolić - kurwa, technika pijanej pięści to tylko legenda... Owszem, istnieje szansa, że szarżując na gościa wypierdolił bym się i przygniótł go ciężarem własnego ciała, przy czym on jebnął by o coś głową i zwycięstwo było by moje, ale ledwo stojąc na nogach i mając zwiotczałe mięśnie nie ma szans bić się skutecznie... Dobra, po kilku piwach - jasna sprawa, czasem i na urwanym filmie, kiedy włączy się już nieśmiertelność - ale w mojej sytuacji to by było czyste samobójstwo, a jak bym dostał wpierdol to nie wrócił bym pewnie spokojnie do domu...

Zmieniony 2007-02-10 14:12:09 przez Kolo

2006-10-14 14:21:21
[#102] BLeNd
Kurwa najebales sie, odpieralales jakies chujnie, nawet tego nie pamietasz i jeszcze masz pretensje do calego swiata ze ktos nie chcial isc z toba gdzies. Zreszta ja tez bym z toba nigdzie nie szedl po tych slajdach ktore wjebales kiedys do 'jokes'. Tak, oceniam ludzi po wygladzie, bo nie ludzie jak komus tluszcz kapie z wlosow.
2006-10-14 14:23:41
[#103] VinD
W 101 Kolo napisał: [Pokaż]
Kolo
trza mu było raz jebnąc po czym szybko uciec o_O

Zmieniony 2007-02-10 14:27:08 przez VinD

2006-10-14 14:23:48
[#104] VinD
^_^

Zmieniony 2007-02-10 14:25:02 przez VinD

2006-10-14 14:32:47
[#105] Jacek.K
OMG Kolo, ja nie nazywam cie ciota, dlatego ze sie nie biles, tylko przez to jak przedstawiles cala ta sytuacje i siebie jako wielce wyluzowanego elo ziomka, poszkodowanego i nie wiadomo co.

Jestes lamusem czlowieku. Odklej te parchy od kompa, skoncz komentowac cokolwiek i skiknij sobie na jakas impre pofazowac ze studencką bracią

;-X
2006-10-14 14:46:12
[#106] Kolo
W 102 BLeNd napisał: [Pokaż]
Rotfl, myję włosy codziennie lamusku, a kiedyś wyglądały jak wyglądały bo dla beki je zafarbowałem na rudo. Poza tym oceniać po wyglądzie to jeszcze mogę zrozumieć, ale po zdjęciach to już n/c...

W 105 Jacek.K napisał: [Pokaż]
Rotfl, właśnie skiknąłem sobie na jakąś imprę pofazować ze studencką bracią i tak się skończyło :p Ja tam często imprezuję więc odbij.
2006-10-14 15:06:33
[#107] malina
"studencka bracią" LOL
Jak tak na nich nazywales to nic dziwnego ze Cie rzetracili
2006-10-14 15:34:03
[#108] Kolo
W 107 malina napisał: [Pokaż]
Wszyscy studenci to studencka brać, czy może się mylę? :>
2006-10-14 15:38:54
[#109] Rat-AFM-
*bladź ?
2006-10-14 16:30:43
[#110] Scream
AVE SATAN !
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.