NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2006-10-17 23:39:02
[#1] Spike[!]
mam takie pytanie moze akurat sie ktos bedzie cos wiedzial na ten temat;p chodzi o to ze jesli samochod stoji na zakazie zatrzymywania i 2 samochod walnie w niego podczas wycofywania i odjedzie ale to poczyjej stronie jest wina??:>ktos pokrywa koszty naprawy jak to miej wiecej wyglada??;p

Zmieniony 2007-05-12 23:39:59 przez Spike[!]

2006-10-17 23:42:07
[#2] VrilYa
No jak sie stoi na zakazie to chyba oczywiste ze Twoja wina nie? Co ma do tego drugi samochod, to nie jego wina ze cofal, jechal do przodu albo nawet i bokiem. A jesli odjechal to chyba jego strata, bo na swoj koszt bedzie musial naprawic sobie fure:P
2006-10-17 23:46:19
[#3] Spike[!]
hmm nom tak to znaczy ze jesli zastawie komos samochod zalozmy i sobie pojde to on ma prawo przyjebac w moj spisac numer rejstarcyjny moj podac na paly ze spowodowalem wypadek??ja dostane mandat i naprawie jego fure z mojego oc??

Zmieniony 2007-05-12 23:47:13 przez Spike[!]

2006-10-18 00:04:12
no wlasnie tak byc nie powinno ale znajac polskie prawo to zaden z was na tym nie skorzysta ;p
2006-10-18 00:06:22
[#5] Spike[!]
nom przydalo by sie zeby ktos znajacy sie naprawie albo majacy podobna sytuacje sie wypowiedzial;p mim zdaniem to w takich sytuacjach to ten co staal na zakazie to powinnien mandat jak cos dostac a za uszkodzenie samochodu juz powinna odpowiadac ta 2 osoba bo jak by nie patrzec jesli samochod zastawia ci wyjazd to raczej co najwyzej mozesz wezwac paly zeby go odcholowaly a ty wyjedziesz a nie rozjebac go nom ale moge sie mylic;p

Zmieniony 2007-06-12 00:08:49 przez Spike[!]

2006-10-18 00:27:29
[#6] CapitaN
jak ? ktos ci zastawi wyjazd na zakazie a ty w niego uderzysz bo masz prawo ... a w zasadzie ty nie masz prawa w niego uderzyc tylko on lamie prawo zakazu postoju.

no przeciez nie wierze ze takie cos wogole mozliwe i ze prawo by stalo po twojej stronie.
2006-10-18 00:37:47
[#7] Spike[!]
nom tak wiec jak lamie prawo zakazu postoju to ty dzwonisz na policje i zabier go laweta dostaje mandat a ty odjezdzasz spokojnie to tak smao jak cie ktos okradnie to nie mas zprawa mu najebac tylko musisz to zglosic na policje:>
2006-10-18 00:41:42
[#8] [JCR]Tarn
jak w niego przyjebiesz, to ty placisz za naprawe a dla niego co najwyzej mozesz wywalczyc mandat za zle parkowanie :]
gdyby było inaczej to kazdy samochod, stojacy na zakazie parkowania by byl obity przez chetnych latwego zarobku kombinatorow :p
2006-10-18 00:43:55
[#9] Spike[!]
jcr no wlasnie ja tak samo mysle jak ty tylko nie wiem czyt mam racje i dlatego zalozylem topic
2006-10-18 00:48:14
wina jest tego co uderzyl, sam tak mialem gosc zaczal parkowac na zakazie, za przystankiem na pasie do wlaczenia sie do ruchu i w niego przyjebalem. nie przewidzialem ze debil zacznie mi sie tam zatrzymywac ale wina oczywiscie moja. do tego suki powiedzialy ze zatrzymac sie mozna wszedzie w wyjatkowych okolicznosciach i nie mam zadnych podstaw zeby sie wykrecic. pierdolone wiesniaki.
2006-10-18 01:08:48
[#11] Spike[!]
ktos jeszcze ma pojecie na ten temat??:P
2006-10-18 01:27:55
[#12] Ania
Zawsze jest wina tego co uderzyl/wjechal na kogos. Jesli auto stoi zle zaparkowane a Ty w nie uderzysz to i tak jest Twoja wina ... Ten co zaparkowal na niedozwolonym miejscu i tak dostanie mandat ale z Twojej polisy dostanie odszkodowanie na pokrycie szkod ktore Ty spowodowales.

Wiem z praktyki.

Dwa ze pomysl sobie ze stanales na miejscu niedozwolonym - czy komus daje to prawo do tego zeby Ci np. kijem wybic szyby ?
2006-10-18 01:32:50
[#13] Ania
Co innego gdy np. ktos wyjedzie Ci pod prad z ulicy jednokierunkowej i Ty go uderzysz to wtedy jest jego wina ... Ale jesli na samochod zaparkowany nawet w miejscu niedozwolonym Ty wjedziesz to na 100000% jestes winny stluczki.
Pomysl jeszcze tak ze np. jedziesz droga jednokierunkowa dwupasmowa z ograniczeniem 50km/h. Ty jedziesz 49km/h a gosc na pasie obok 51km/h. W momencie gdy Cie powoli mija wjezdzasz mu w bok samochodu ... I kto jest winny tej kolizji ? No przeciez on tak samo łamał przepisy jak ten co stał na miejscu niedozwolonym ... Mimo wszystko Ty zostaniesz uznany za sprawce kolizji. Pozdro 600
2006-10-18 02:05:06
[#14] BestWishes
Gdybym ja ustalał prawo w takim wypadku i jeden i drugi byłby winny;; Tzn. ten co stał gdzie był zakaz nie dostałby nic za zniszczony samochód + mandat za stanie w tym miejscu a ten co wjechał odpowiadałby za spowodowanie stłuczki czy jak to nazwać;;
2006-10-18 03:49:57
[#15] M@ki
2dni temu ogladalem na TV4 program "Drogówka" i byla dokladnie taka sama sytuacja jeden stal na zakazie zatrzymywania sie a drugi w niego cofnal i obtarl bok.

Sprawa skonczyla sie tak ze jeden dostal 100zl+1pkt karny za zatrzymanie pojazdu w miejscu niedozwolonym a drugi 100zl+6pkt za uszkodzenie innego pojazdu.
Kolesie sie klocili i nie chcieli przyjac mandatow ale w koncu przyjeli.
Argumentacja policji prosta-zatrzymanie moglo wynikac np z zepsucia sie pojazdu... czy jesli nagle zepsuje Ci sie auto tzn stanie na srodku drogi i ktos w niego z tylu przypierdoli to twoja wina ?
Oczywiscie nie ^^

EDIT:
BestWishes jest dokladnie tak jak to opisales ;d

Zmieniony 2007-06-12 03:51:10 przez M@ki

2006-10-18 10:49:50
[#16] Koksik
M@ki no tak ale chyba ten co walnal musial tewu na zakazie pokrycz koszty naprawy z oc nie??:>
2006-10-18 10:57:08
[#17] Kaneda(GN)
jestem obecnie na kursie na kat.B, i gościu mówił o takiej sytuacji. Z ustalonych praw, wina by była Twoja, bo nie można zatrzymywać sie na zakazie, ale... jeżeli byś udowodnił, że jest to z przyczyny niezależnej od Ciebie (uszkodzenie, nagły wypadek) to możliwe, że kare poniósł by i ten stukający - ale nie koniecznie pokrycie kosztów naprawy.

Pozdro~
2006-10-18 11:02:27
[#18] Carlsberg
bleh gdybym byl policjantem uznalbym, ze:

-wine ponosza obaj i to zarowno kierujacy jak i wlasciciel pozostawionego auta. Drugi podlega odpowiedzialnosci jak za wykroczenie polegajace na niewlasciwym zaparkowaniu auta, pierwszy za spowodowanie kolizji drogowej

-jezeli sprawca kolizji wlaczajac sie do ruchu nie dochowal i nie wzial pod uwage wymaganych w takich wypadkach wzgledow bezpieczenstwa, spowodowal kolizje i co wiecej zbiegl z miejsca wypadku to z cala pewnoscia powienien poniesc z tego tytulu dodatkowe konsekwencje........
-jezeli masz swiadkow zdarzenia, jerzeli policja sporzadzi/sporzadzila z tego "dobry protokol" to z cala pewnoscia samochod "stojacy" powinien zostac naprawiony z oc sprawcy, natomist sprawca kolizji bedzie sie musial liczyc z wykonaniem naprawy ze swojego auto-casca, o ile takie pasiada.

Zmieniony 2007-06-12 11:06:31 przez Carlsberg

2006-10-18 12:53:49
[#19] Atomic.wp
Zazwyczaj: 50% na 50% lub tez: 60% na 40%
2006-10-18 14:09:14
[#20] Spike[!]
ktosd jeszcze ma jakies ciekawe zdanie na ten temat?:>wiadomo zakaz to zakaz ale co ma zakaz do spowodowania wypadku??przeciez jesli samochod stoji na zakazie to nieznaczy odrazu ze przeszkadza w ruchu i ze ktos ma prawo go stuknac zakaz moze byc np poto ze straz jak moze nie miec przejazdu ale wtedy to juz wogole inna historia :)
2006-10-18 14:19:46
Oczywiscie, ze nie mial prawa uderzyc w ten samochod... nawet gdyby byla na jego karoserii namalowana jego stara z duzym dildo miedzy wargami...

to tak samo jak "mam prawo go zabic, bo on mnie oplul"

W takiej sytuacji dzwoni sie na 997/112, oni przyjezdzaja laskawie po 2 godzinach minimum, spisuja protokol no i holuja.

A za uszkodzenia musi zaplacic ten co spowodowal krakse.

proste?
2006-10-18 14:47:14
[#22] Puni
100 % winny ten co uderzył . za złe parkowanie conajwyzej mandat . a wszystkie naprawy z polisy tego co uderzył
2006-10-18 14:51:39
[#23] SoF-Gutek
Ten kto stał na zakazie
2006-10-18 15:12:16
[#24] Darkpg
Nie masz prawa UDERZYC lub USZKODZIC jakiego kolwiek samochodu ! jesli to zrobiles jest to twoja wina.
Bo ten co stal na zakazie powie, ze mial problem z uruchomieniem pojazdu i GGnoRE nic mu nie zrobia.
A za spowodowanie kolizji (to ze go uderzyles) dostaniesz mandacik i pkt.
2006-10-18 15:53:43
[#25] Spike[!]
czyli potwierdzacie moje zdanie;p
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.