#49 -
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=64953
W celi więziennej spotykają się dwaj starzy znajomi.
- Znowu wpadłeś? Jak to się stało?
- Przez odciski.
- Znaleźli odciski palców?
- Nie, przez odciski na nogach. Nie mogłem uciekać
Żona do męża :
- Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
- Trudno, oddychaj tym, co masz
narazie tyle, jak się odrobie to wrzucę więcej
Zmieniony 2008-06-05 11:43:40 przez Moski~[tb]
Żona odwiedza w więzieniu męża:
- Heńku, muszę ci się do czegoś przyznać... Zdradziłam cię!
- Wiesz, Agatko... Ja też cię zdradziłem!
- Ale ja tego nie chciałam Heńku, tak jakoś wyszło!
- Wyobraź sobie, Agatko, że ja też tego nie chciałem...
Moze z okazji 50 jokes nie bedziemy podawac durnych linkow tylko kawaly? ;>
albo cos nowego
Zmieniony 2008-06-05 16:22:35 przez AirWars
ciekawe czemu mondry kurwa moski zalozyl taki sam topik jak moj a moj skasowal. ot dowcip zagadka.
a oto linki z mojego
http://www.liveleak.com/view?i=67d_1176262365
nZan 2007-04-18 11:40:18
http://www.metacafe.com/watch/528153/best_goal_celebrations/... Best Goal Celebrations ;]
#1 jeszcze zebys zaczal konkretnie ale zajebales suchara az sie zeby sypia
Zmieniony 2008-06-05 16:31:39 przez Screwt[PiG]
Gud ajdija
Dwóch facetów gra w golfa, chcą szybko rozegrać partię, ale przed nimi grają dwie początkujące kobiety, którym bardzo wolno idzie gra. Jeden mówi do drugiego:
- Idź do nich i zapytaj się, czy możemy je wyprzedzić? Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta:
- Co się stało?
- Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć!
- Ok, rozumiem, jasne. Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go:
- No, co jest?
- Jaki ten świat mały!
--
- Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie?
- Pyta gajowy napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:
- Jeszcze panią ktoś zgwałci! Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...
--
Dlaczego plemniki mają witki?
Oczywiście, żeby kobiety miały łatwo wyciągać je z między zębów.
--
Jadą dwie dziewczyny w autobusie, jest straszny tłok. Jedna mówi:
- Wiesz, chyba zajdę w ciąże.
- Tak! A z kim?
- Nie wiem, nie mogę się obrócić.
--
Czemu kobieta informatyk jest jak świnka morska ?
- Bo świnka morska to nie jest ani świnka .... ani morska
--
Jasio sklada zyczenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
- Mam dla ciebie dwie wiadomosci jedna dobra druga zla.
- No to zacznij od dobrej.
- Na twoje urodziny przyjda dwie striptizerki.
- To swietnie, a ta zla?
- Beda w twoim wieku!
--
Jasiu mówi do swojego ojca.
-Tato! Wiesz, że twój ojciec był głupi ?!
-No chyba twój!!!
--
Pewnej nocy zona zauważyła swojego męża przy kołysce ich nowonarodzonego dziecka. W ciszy obserwowała męża. Kiedy patrzył w dol na śpiące maleństwo, zauważyła na jego twarzy mieszankę emocji: niewiarę, wątpliwość, rozkosz, zdziwienie, zauroczenie, sceptycyzm. Wzruszona tym niezwykłym przejawem głębokich uczuć, kobieta podeszła do męża i przytuliła sie do pleców, obejmując go ramionami.
- Dam grosik za twoje myśli
- szepnęła mu do ucha.
- To niesamowite!
- odpowiada mąż
- Po prostu nie mogę sobie wyobrazić, jak oni robią takie kołyski tylko za 29.99 zl!
Rok 17 n.e. Do niewielkiego mieszkanka w Jerozolimie wraca ze szkoły ze "spuszczonym na kwintę" nosem Jezus. Podaje Józefowi karteczkę z ocenami na półrocze.
"..Matematyka - 1 (wg programu Ministerstwa Edukacji przez ostatni semestr nauczano dzielenia na przyładzie bochenka chleba, Jezus cały czas go mnożył )
..Chemia - 1 ( na lekcjach przemieniał wodę w wino, łamiąc tym samym ustawę o wychowaniu w trzeźwości i o zakazie wnoszenia na teren szkoły alkoholu )
... Wych. Fizyczne - 1 ( nie nauczył się pływać. Za to cały czas wskakiwał do basenu, chodził po wodzie i ochlapywał kolegów )
Józef po przeczytaniu zwraca się do chłopca :
- No, pięknie, pięknie. Za takie oceny możesz sobie postawić krzyżyk na ferie wielkanocne.
Kolega pyta więźnia:
- Więc jak do tego doszło?
- Jak wchodziłem do środka, zacząłem wiercić kasę wiertarką, nagle słyszę dźwięk radiowozów, wziąłem sprzęt, pobiegłem na zewnątrz i schowałem się do klatki schodowej kilka bloków dalej.
- To jak cię wytropili?
- Przez przedłużacz...
Penis jest jak pies:
- plącze się miedzy nogami,
- lubi, jak się go głaszcze,
- cieszy się razem z panem.
II wojna światowa. Marszałek Żukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zaklął i mruknął "A to skurwysyn wąsaty!". Ale przed drzwiami stał oficer ochrany i zareagował natychmiast pytając:
- Co powiedzieliście towarzyszu?
Żukow na to, że nic.
- No to wrócimy do gabinetu tow. Stalina i wyjaśnimy sprawę - powiedział oficer.
Wrócili więc i oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, ja będąc na służbie usłyszałem jak marszałek Żukow powiedział "A to skurwysyn wąsaty!".
Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał:
- Kogo mieliście na myśli towarzyszu?
Żukow natychmiast odpowiedział:
- Jak to kogo, Hitlera!
Wtedy Stalin popatrzył przeciągle na oficera ochrany i zapytał:
- A wy towarzyszu, kogo mieliście na myśli?
Blondynka przed wyjściem do pracy przegląda się w lustrze, w końcu mówi do męża:
- Jakoś głupio dzisiaj wyglądam!
- Ależ skąd! Wyglądasz jak zwykle!
Nie widzieliscie nic lepszego Nie widzieliscie nic lepszego
http://youtube.com/watch?v=33qR5XD_5gs&mode=related&...
Nie widzieliscie nic lepszego
Nie widzieliscie nic lepszego
nie no w porządku super naprawde nie ma
nie wiem czy bylo ale ten pan murzyn jest dla mnie mistrzem
http://www.youtube.com/watch?v=8N4C0DLAF64on jak plaziool wyglada xdddddddddd
"Moze z okazji 50 jokes nie bedziemy podawac durnych linkow tylko kawaly? ;> "
zgadzam sie w 100% ;/ jak dajecie jakies badziewne linki to chociaz dajcie z 2/3 kawaly reka wam nie odpadnie ;O
____
dlaczego prezydent Kaczynski jak odmawial oredzie trzymal rece na stole? On ich nie trzymal on sie podciagal.
.....................
Lider Samoobrony zapowiedzial zmianę wzoru partyjnych krawatów.
Zamiast biało-czerwonych będa obowiazywały krawaty w kaczorki.
................
Pewna kobieta podczas spowiedzi przyznała się, że zdradza swojego męża. Ksiądz zaproponował by za każdą zdradę wrzuciła po jednym ziemniaku do koszyka i oddała do kościoła. Po miesiącu przychodzi ta sama kobieta na plebanię z koszykiem ziemniaków.
-Ho ho ho ho!- mówi zdziwiony ksiądz.
-Nie ho ho, nie ho ho. Franek jeszcze furę pcho!!!
..................
Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w
milczeniu, aż John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
- Zimna jakaś!
Na to lord Tom odpowiada z flegmą:
- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje...
...................
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
XDXD
.................
Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
- Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer...
YatteR: (14:12)
Czy ty jestes pojebany ??????????
Ja jestem w cafe
wlaczam to
koles sie spuszcza typiarze na twarz
a gosc sie mnie pyta
czy
moze kompa
wziasc
aRgOS: (14:13)
;d;d
ale zobacz jak sie spuszcza
YatteR: (14:13)
looooooooooool
loooooooooooooooool
to sa real ?:D
:DDDDdddddddddddddddddddd
zieja z Marcina... jush wiadomo co mu po glowie chodzi
troche chamskich kawalow XD
Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdybyś obudził się w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazeliną tyłkiem, powiedziałbyś komuś?
- Ależ nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdybyś zauważył, że masz w swoim tyłku zużytą prezerwatywę, powiedziałbyś komuś?
- Jasne, że nie - odpowiada facet.
- Chcesz jechać na kemping? - pyta się nieznajomy.
Co robi mężczyzna po stosunku?
Ubiera się i idzie do domu!!!
Co robi kobieta po stosunku?
Przeszkadza!!
Podczas wytrysku.
Jeden plemnik już dalej nie może... Więc krzyczy do pozostałych:
"HEJ! Wiecie że jesteśmy w dupie?"
Na to reszta plemników zawróciła z niesmakiem.
A jeden, który to wymyślił dotarł do celu.
To właśnie tak rodzą się geniusze.
Podchodzi Jasio do kolegi i mówi żeby jego mama nie zmieniała tak często szminki
po co pyta się kolega?
Bo powoli zaczyna mi się robić tęcza na chuju.
Jasiu mówi do ojca:
- Tato. Dzisiaj przychodzi do mnie Małgosia na seks
i ja nie za bardzo wiem jak się za nią zabrać.
- Spokojnie synku, pomogę ci - schowam się pod łóżko
i będę ci podpowiadał przy tym pierwszym razie.
Gdy przyszła Małgosia, Jasiu leżąc w łóżku pyta się szeptem ojca:
- Tato co mam robić?
- Zacznij ją powoli rozbierać.
Po chwili:
- Tato, co teraz?
- Zacznij ją dotykać.
Po 5 minutach, znowu...
- Tato, a co teraz?
- WAL JĄ !!!
Jasiu wziął zamach i z całej siły walnął ją głową.
- Tato!!! Tato!!! Ona krwawi!
- To dobrze - jest dziewicą.
Co się może stać gdy dziewczyna spadnie z konia?
-zajebie się o szafkę nocna...
Facet wraca po pracy do domu, wchodząc zauważa swoją żonę na czworaka czyszczącą podłogę. Żona ma na sobie tylko fartuch, więc facet rzuca się na żonę i zaczyna uprawiać z nią seks na pieska.
Po wszystkim uderza mocno kobietę w głowę.
- Za co? - krzyczy kobieta - byłam dla ciebie taka miła, pozwoliłam ci sobie użyć.
Facet patrzy na żonę i z gniewem mówi:
- Za to, że nie obejrzałaś się i nie sprawdziłaś kim jestem!
Panienka robi facetowi loda i co 2 minuty wybiega do kuchni
po czym wraca i dalej kontynuuje ,
sytuacja się powtarza kilka razy ,
wreszcie gość się pyta po co lata cały czas do kuchni ?
-panienka - masz tyle sera że musze chlebem przegryzać
Przychodzi facet do burdelu i mówi:
-chce se poruchać dziewice
-na to burdel mama jak jakąś znajdziesz to se ruchaj
facet chodzi ogląda lecz każda następna babka
ma coraz bardziej rozłożone nogi
i tu nagle patrzy jedna siedzi z nogami zaciśniętymi
-o jest dziewica
-rozkładaj nogi
a ona na to
- no co ty żeby mi flaki wypadły
Mówi blondynka do koleżanki:
- Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!
- I co?! Zrobiłaś mu awanturę?
- Nie - zrobiłam mu laskę - lepiej umyć zęby niż podłogę...
Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama:
-Adam poruchajmy się.
Adam mówi:
-Rozkraczaj się.
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:
-Ale ty tam nic nie masz!.
Spierdalaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:
-skąd ja znajdę cipę?
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:
-Czemu płaczesz?
-Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie ruchał.
A bocian odpowiada:
-To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobie.
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby a dziewczyny cipę.
Wraca Ewa do Adama i mówi:
-Adam mam już cipę.
-To się rozkraczaj.
Ewa się rozkracza.
-A co to - mówi Adam - a gdzie włoski.
Spierdalaj i nie pokazuj mi się bez nich.
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.
-Czemu płaczesz - pyta się małpa.
-Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną ruchać!.
-Nie martw się - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.
I od tej pory małpy mają gołe dupy a dziewczyny włosy na cipie.
Idzie Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już włosy! Możemy się ruchać
- To się rozkraczaj. Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi
- Ała co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał?
Spierdalaj i bez śluzu nie przychodź.
Ewa mówi do siebie - gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.
-Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną ruchać.
-Ja mam dużo śluzu - mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi pizdą czy pizda śledziem!
elo XD
#25
to mają być chamskie kawały ? p&p ;/
-Kto napisal "Ogniem i mieczem" ?
-Pan Tadeusz!
Realna sytuacja z mojej szkoly oO
Zmieniony 2008-07-06 18:36:49 przez Onizuka
Pyt: Dlaczego Jezus umiał chodzić po wodzie?
Odp: Co ma wisieć nie utonie.
http://fun.czemu.org/pictures/emots.jpg.show
najwyzej wyczyscie to zamiast mnie banowac ;)
#31 Zysio ejstes pokurwiony !!!! Prosze o bana dla tego pana za obraze moich uczuc religijnych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! @#$#@$%@#%#$%^#$^#$^#$^#$^#$!^^#!
wiem ze wiekszosc juz byla w jokes ale skoro to jubileuszowy to mozna sobie przypomniec co lepsze kawaly
Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie
Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie. Prawnik pyta
blondynkę, czy nie zechciałaby zagrać z nim w ciekawą grę. Blondynka
mówi, że jest zmęczona, odwraca się do okna i próbuje zasnąć. Ten
jednak nalega i wyjaśnia, że "gra" jest bardzo prosta i wesoła.
Mianowicie, będą zadawać sobie pytania i jeśli któreś nie zna
odpowiedzi - płaci 5$. Blondynka ponownie odmawia i znów próbuje
zasnąć, ale prawnik nie daje jej spokoju i proponuje inny układ -
jeżli ona nie będzie znała odpowiedzi - płaci 5$, jeśli natomiast on
nie będzie znał odpowiedzi - płaci 5000$. To przykuwa jej uwagę, poza
tym i tak zdaje sobie sprawę, że on nie da jej spokoju, dopóki nie
zagrają w tą grę, więc zgadza się. Prawnik zadaje pierwsze pytanie:
- Jaka jest odległość pomiędzy Ziemią a Księżycem?
Blondynka bez słowa sięga do portfela i wyjmuje banknot 5$.
- Ok - mówi prawnik. - Twoja kolej...
- Co to jest, wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik jest zaskoczony, wytęża umysł i nic, dzwoni do znajomych,
wysyła maile, przeszukuje internet i nic. Po godzinie poddaje się i
wypisuje czek na 5000$, ona przyjmuje, odwraca się i próbuje zasnąć.
Prawnik jest jednak ciekaw odpowiedzi i pyta:
- Co to jest, co wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
Blondynka odwraca się i wyciąga banknot 5$.
Dzwoni księgowa do profesora Miodka i pyta:
- Przepraszam, czy zarachuje to poprawna forma?
A Miodek na to:
- Wie pani lepiej byłoby powiedzieć "panowie, proszę poczekać".
II Wojna Światowa. Rosyjskie sołdaty bezczeszczą niemiecki cmentarz. Skaczą sobie po nagrobkach czytając przy okazji kto tam leży:
- Albert Hess
- Bruno Schwarz
- Herman Guttman
- Edward von Klinkerhoffen
- Achtung Minen
Jezus chciał urządzić ostatnia ucztę w wieczerniku, ale nie miał kasy, wiec próbował cos pożyczyć na mieście. nie udało mu się, wraca do wieczernika, patrzy a tam zabawa na całego, wino się leje, wszyscy pijani...
- Skąd mieliście pieniądze - pyta św. piotra...
- Judasz podobno coś sprzedał...
Anglik przyjechał do Polski, zakwaterował się w hotelu w pokoju 22. Zachciało mu się pić i postanowił zamówić dwie herbaty. Złapał za telefon i dzwoni do recepcji:
- two teas to room two two.
- ....
- TWO TEAS TO ROOM TWO TWO !
- pa ram pam pam...
Sędzia na rozprawie rozwodowej.
- Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie.
- Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu do
czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.
Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka):
- A mój tata ma wieżę stereo!
- A moja mama też ma! - rewanżuje się dziewczynka.
- A mój tata ma cabrioleta! - dodaje.
- A moja mama też ma!
- A mój tata ma siusiaka!
- Aaaa moja mama też!
- Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka
- Ma w szufladzie
Zlota rybka postanowila wyjechac na urlop i poprosila krokodyla, zeby ja
w tym czasie zastapil. Krokodyl sie zgodzil i przez tydzien zastepowal zlota rybke.
Rybka wrocila i spytala sie krokodyla, czy ktos nie przyszedl pod jej nieobecnosc z zyczeniem.
- A byl tu taki jeden chlop, co chcial miec penisa az do ziemi.
- I co zrobiles? - zapytala rybka.
- Odgryzlem mu obie nogi.
Szedł Jezus przez pole marchwi, przewrócił się i zmarchwiwstał.
#37 teraz to już przesadziłeś xD
nie, to po prostu jego zjebany ryj xd
Ojciec po długiej i dość głośnej przemowie teściowej kieruje prośbę do synka :
- Jasiu przynieś proszę babci krem do ust.
- A który to jest , tato ?
-Ten z napisem " Kropelka " .
Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
- Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
Zuzia podnosi rękę i mówi:
- Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
- Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
- Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
- Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
- Stopy.
- Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
- Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!
Na lekcji religii:
- Kto z was, chciałby iść o nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce do góry. Tylko Jaś siedzi bez ruchu.
- A ty, mój chłopcze - pyta ksiądz - nie chcesz iść do nieba?
- Chcę i to bardzo, ale obiecałem tacie, że po lekcjach szybko wrócę do domu!
Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!
siedzi Jasio z babcią w kościele a ksiądz mówi :
- za dusze Marka za dusze Piotra za dusze...
a Jasio do babci :
-babciu chodźmy bo i nas zadusi
Małgosia mówi mamie:
-mamo Jasio z kolegami dali mi dwa złote za to że weszłam na drabinkę
a mama na to:
-Małgosiu oni patrzą na twoje majteczki.
na drugi dzień Małgosia mówi do mamy:
-mamo Jasio z kolegami dali mi pięć złotych za to że weszłam na drabinkę
a mama:
-Małgosiu mówiłam ci wczoraj że oni patrzą na twoje majteczki.
a Małgosia odpowiada
-a to ich wykiwałam bo nie założyłam majteczek
Podchodzi kulturysta na plaży nudystów do kobiety, napina mięśnie i
mówi do niej z nieukrywaną satysfakcją:
- Co? Bomba? No nie?!
Ona na to:
- Tak, tylko coś mały lont do tej bomby
Dwóch kolegów w pracy :
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku
- Jak zadzwoni to czemu nie?!
-------------------------
TeKknO
-------------------------
Sciagnie ktos opa ?
W Zjednoczonej Europie eurourzędnik pyta Kowalskiego:
- Jesteście Europejczykiem?
- Nie, jestem POLAKIEM!
- Ale przecież urodziliście się na terenie Unii Europejskiej.
- A czy jak kura urodzi się w chlewie to jest świnią?
Późnym popołudniem, w firmie nad niszczarką dokumentów stoi szef i widać, że nad czymś głęboko się zastanawia. Widząc to przechodzący obok pracownik pyta:
- Może w czymś panu pomóc, dyrektorze?
- Owszem. Mam tu bardzo ważne dokumenty, ale nie wiem jak ta maszyna działa.
- To bardzo proste - mówi pracownik, włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty.
- Dziękuję - cieszy się szef. - Proszę zrobić od razu dwie kopie.
Siedzą 2 świnie nad korytem nagle jedna bełt do środka....a druga do Niej.....nie dolewaj bo nie zjemy
Do pubu, w którym siedzi Irlandczyk wchodzi trzech Angoli. Zamawiają po kuflu piwa i zaczynają się zastanawiać, jak tu wkurzyć nieznajomego. Pierwszy z nich wstaje, podchodzi i mówi:
- Ty, wiesz, że St. Patrick był pedałem?
- No i co z tego
Pierwszy Angol niepocieszony wrócił do stolika. Drugi wstaje, mówi "teraz ja spróbuję" i podchodzi do Irlandczyka::
- Ty, a wiesz, że St. Patrick był pedałem i w dodatku transwestytą?
- No i co z tego
Ten także wrócił niepocieszeny do stolika. W końcu trzeci próbuje:
- Ty, a wiesz, że St. Patrick był Angolem?
- Tia...Twoi kumple już mi mówili
Małżeństwo jedzie samochodem już przez dłuższą chwilę nie odzywając się do siebie po wcześniejszej sprzeczce. Nagle żona zauważa stodołę z różnego rodzaju bydłem: krowy, byki, świnie, owce...
- Twoja rodzina? - pyta sarkastycznie żona.
- Tak, teściowie - odpowiada mąż.
Słoń pyta sie wielbłąda:
- dlaczego twoje piersi znajduja sie na plecach?
- hmmm - odpowiada wielbłąd - dziwne pytanie od kogoś komu fiut zwisa z twarzy..
Jedzie rolnik koniem do domu ...
Nagle z wielką prędkościa uderza w nich czarny Mercedes ...
Rolnik z wypadku wyszedł bez rąk i nóg .. a koń leżał żywy w rowie z merca wysiada koleś w czarnym garniaku .. rolnik tak patrzy i myśli :"hmm ma mercedas ma garnitur będę miał niezłe odszkodowanie". Typek z czarnego merca podchodzi do konia patrzy .. wyciąga spluwa i dobija konia .. podchodzi do rolnika i mówi
- Ty jak się czujesz ?
- Ja ? a Lepiej niz przed wypadkiem!
Scea w sypialni. Dwoch pedalow uprawia seks. Jeden mowi:
- Dzisiaj musialem zrobic test na AIDS.
- Co?! Dopiero teraz mi o tym mowisz?!
- Tylko zartowalem, lubie jak ci sie dupa kurczy.
- Ty, co znaczy "w czepku urodzony"?
- To znaczy, że prezerwatywa się odnalazła.
- Ty czego czarownice nie noszą gaci?
- Żeby im się lepiej miotła trzymała.
- Kochanie, powiedz mi coś słodkiego.
- Dajże spokój.
- Ale słoneczko, powiedz mi proszę coś słodkiego.
- Daj spokój.
- Ale już o nic cię nie poproszę, tylko powiedz mi coś słodkiego.
- Miód k..wa mać i sp...dalaj!
W pewnej wiosce mieszkal sobie gospodarz, ktory mial kurnik. Co noc do tego
kurnika przychodzil sprytny lisek i pozeral jedna kure albo koguta, zalezy
na co mial chrapke. I tak to trwalo miesiacami, az pewnego dnia gospodarz
schwytal liska i zapytal:
-Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob?
Na co sprytny lisek odpowiedzial:
-Nie!
A tak na prawde to byl on.
- jak jest lód po angielsku?
- blowjob...
___________________________
UWAGA TERAZ KAWALY BEDA CHAMSKIE I RASISTOWKIE, WIEC ABY NIE URAZIC UCZUC OSOB WRAZLIWYCH ZALECAM: NIE CZYTANIE ICH :<
Żyd podchodzi do niemca.
-Przepraszam , która godzina ?
-Wpół do komina !
Czym się różni ku klux klan od Nike??
... I to i to sprawia że murzyni szybciej biegają!!
Czym sie rózni wagon piasku od wagonu z żydami ?!
-wagonu z piaskiem nie da sie rozładowac widłami
Lata 90te XX w. Jedzie autobus pełen Żydów na wycieczkę
do Oświęcimia, zwiedzać obóz zagłady. Niestety po drodze, w jakiejś wiosce zepsuł się autobus.
Kierowca wysiada, zagląda do silnika itd., ale autobus nie chce ruszyć.
Nagle przechodzi jakiś mieszkaniec wioski, więc kierowca do niego:
-Przepraszam bardzo, potrzebuję pomocy,
autobus się zepsół, a ja muszę Żydów do Oświęcimia dowieść.
-Bardzo bym panu pomógł ale ja mam taki mały piec kaflowy
Ulubione skarpetki żydów ?
Jedwabne
- Jaka jest ulubiona piosenko zydów?
- A my tak łatwopalni...
Przychodzi Hans do Zydow mowi
- dostaniecie dzisiaj po jajku.
Zydzi sie ciesza.
Po chwili hans dodaje:
- Metalowym prętem.
Gada młody Żydek Josek z młodym Helmutem:
-Mój dziadek zginął w Oświęcimiu!!-mówi Josek
-mój też zginął w Oświęcimiu!!-mówi Helmut
-naprawde??
-Tak, po pijaku spadł z wieżyczki wartowniczej!!
- Dlaczego zydzi nie uczestniczyli w II wojnie światowej?
- Podobno na jakiś obóz wyjechali...
Co to jest: Żyd z butla gazowa na plecach?
Obóz wędrowny.
Do Auschwitz przyszła nowa dostawa żydów. Hans stoi i rozkazuje żydom gdzie mają iść:
- Pierwszy żyd do pieca
- Drugi żyd do autobusu
- Trzeci żyd do pieca
- Czwarty żyd do autobusu
(...)
- Czterdziesty pierwszy żyd do pieca
- Czterdziesty drugi żyd do autobusu
W tym momencie z daleka słychać głos:
- Hans autobus już pełny
a Hans:
- AUTOBUS DO PIECA!
Bije się pod prysznicem dwóch Żydów. Nagle jeden bierze mydełko a drugi mówi: Dziadka w to nie mieszaj
Dlaczego Hitler się zastrzelił?
- Bo mu przysłali rachunek za gaz
Kiedy w Rumuni pies po raz ostatni widział kość?- Jak miał otwarte złamanie!
Na komisariat doprowadzono trzech mezczyzn, oskarzonych o wywolanie
bojki w tramwaju. Komisarz chce ich jednego po drugim przesluchac.
Pierwszy zeznaje Murzyn: - Moja nic nie rozumiec. Moja jechac sobie
spokojnie tramwajem, i nagle mezczyzna stojaca kolo mnie dac mi
reką w buzia. Drugi zeznaje student: - Jechalem sobie tramwajem na
uczelnie. Nagle widze: wsiada Murzyn i staje kolo mnie. No nic,
Murzyn jak Murzyn, jade sobie dalej. I wtedy Murzyn stanal mi na
stopie. Mysle sobie: Murzynowi zwracac uwage to tak jakos glupio,
pewnie nie za dobrze rozumie jezyk polski, moze sam zejdzie .... Dam
mu minute. Odczekalem z zegarkiem w reku minute, a ten mi dalej stoi
na nodze. No to dalem mu jeszcze minute. Patrze, kolejna minuta mija,
a ten jak gdyby nigdy nic stoi dalej na mojej stopie. Wytrzymalem tak
cztery kolejne minuty, a poem tak sie wkurzylem, ze po prostu mu
dalem w ryj. Potem zeznaje trzeci facet: - Jade sobie tramwajem.
Patrze, przede mna stoja kolo siebie: Murzyn i student. I ten student
tak patrzy - to na zegarek, to na Murzyna. I znowu: to na zegarek,
to na Murzyna. I nagle spojrzal na zegarek i jak Murzynowi nie da w
morde! No to ja pomyslalem, ze w calej Polsce sie zaczelo...
co robi zyd na hustawce?
wkur**** snajpera.
Przyjechal Polak do zioma-Polaka w RPA.Sa lata apartheidu.
Polak mowi-slyszalem ze u was mozna czarnego zabic,pobic,i nic mi sie nie stanie,to prawda.
Drugi Polak daje mu pistolet i mowi:
-Pewnie,pojdz do miasta,jak zobaczysz murzyna zastrzel go,jak chcesz i nic ci sie nie stanie.
Polak poszedl do miasta i widzi lektyke niesiona przez czterech Murzynow.
W lektyce siedzi bialy.
Polak wycelowal w jednego z Murzynow,i strzelil,ten upadl martwy,cala lektyka sie wywrocila,bialy wypadl z niej i mowi.
kur** ,znów guma poszła!
Dlaczego Stewie Wonder cały czas sie usmiechał i kręcił głową?
-bo nie wiedział że jest czarny.
:)
Kurde sadze ze to i tak za dobre do jokes :
http://www.youtube.com/watch?v=1mboWqWKPAc
:P
http://tiny.pl/dcrs - Adam Małysz na treningu xdddd
#48 hahaha było, to dobre jest :D
#33 Ee tam przesadzasz, nie masz moze nr. gg do jezusa?
#51 do nauki leszczu bo egzaminy gimnazjalne sie zblizaja dzieciaku
#48 klasyk, pozatym poziom w jokes siega dna.
mam op wiec napisze tu :);
zrobilem projekt forum do phpbb trzeba tylko a moze az pociac go i odpowiednio umiescic :)
projekt w formie jpg
http://www.agora.easyisp.pl/styl.jpghttp://tiny.pl/dc4d Klawisz wixiarza od mixera!! :D lol
i joke krzysztofa strasburgera z dzisiejszej familiady :D :D
Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
- Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
- To najpierw ta zła.
- Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem.
- A ta dobra wiadomość?
- Będziemy mieli dziecko!
kocham jego suchary ....
http://tiny.pl/dck2
kupcie sobie po czapce.
http://tiny.pl/dcc4 cos o Polsce i Ukrainie w obliczu Euro 2012 ;]
z tych nagrać to tunak >> all
-
Zmieniony 2008-12-06 00:17:34 przez K@det-T
No nie mów Coin że nie wyrwałbyś takiego lachona...
#66 ale kurwa smieszne kretynie -.-
zaraz sie zezygam
#56
DDZ to Bielawa albo Dzierzoniów!
Jestem z Bwa ;))
Ja 0:32:05
robson bitch slyszysz ty mnie kasa
Ja 0:32:09
na jutro + 2 zdjecia
Robson 0:32:46
wiem kurwa przegrzebałem całoł chate musze do foto jutro iść
Ja 0:33:08
no to streszczaj sie
Ja 0:33:13
bo nie dostaniesz swiadectwa
Ja 0:33:14
;d
Robson 0:33:25
jak coś to bende między 13 a 14
xD
Predator co w tym jest smiesznego ?
pomijajac wiesniackie "bende" ?
o co chodzi w poscie 67 bo tez nie czaje jakis koles co sobie pod czyms czarnym konia wali czy jaki chuj ?
Atom obrazek dla ciebie :*
http://img440.imageshack.us/my.php?image=1171720712232cb5pf6...nie wiem czy było ale "Kazachstan Super Star" - fristajla rox
http://www.joemonster.org/filmy/3850/kazachstan-super-starTa, stare jak swiat, aczkolwiek zoltek z mandolina w reku i tak miazdzy :>
,,,,,,,,
| ¤ |
| O.o |
_, / dziędobry
/
| |
Zmieniony 2008-12-06 23:05:02 przez arGos
http://tiny.pl/df7tZmieniony 2009-01-05 00:50:04 przez ChodoR[PM]
There is no Real life, only AFK and Online.
xD
90# omg jaka cipa koles tylko takie lac na ulicy xD
Ja mam zagadkę: znajdź dwie różnice w postach #88 i #90.
Pierwsza to inny widoczny adres a druga?
druga roznica to godzina 3 inny nick zlinkowal 4 link 90 jest dluzszy od 88 no i 5 to nr postow
#92 i jest to inny filmik od tego z #88 o_O
http://www.youtube.com/watch?v=HbHTIlLIcAY&NR=1
Rozmowa konsultantki Tp z babcią. <rotfl> :D
Mam nadzieje ze nie bylo..
arcy-Chan 2007-04-25 10:23:42
http://www.youtube.com/watch?v=HbHTIlLIcAY&NR=1
Rozmowa konsultantki Tp z babcią. <rotfl> :D
Mam nadzieje ze nie bylo..
to juz przegiales, przez 3 dni temat byl na wierzchu :P
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=66587Sfilmowana prowokacja, jak koles oglada pornosy w pociagu / na sali wykladowej itd. :D
http://www.smog.pl/wideo/9513/ogladal_porno_w_tramwaju/joke na dzis:
22-latek daje swoj login i pass do konta steam kolesiowi ktorego zna 3 dni... i koles zmienia pass.
zieja ze mnie;]
jak sie nazywa umyty gorol????????
-czysty chuj
#86 kawał na dzis, wielki humanista pisze 'obejzyjcie'
xaxaxaxa
To ja wam opowiem joke. Wlaczam #109, za chwile wchodzi stara i mowi "ale fajna muzyka,co to?!". Do teraz sie zastanawiam czy sie nie spakowac i nie wyjsc.
#111 a czemu to w jokes jest, mnie jakoś nie śmieszy i chyba nie tylko mnie...
-
Zmieniony 2009-04-07 00:55:41 przez arGos
Było Arek nie dzwonić a nie teraz się wstydzić.
nie no, wiem ze suchar - ale zniszczylo mnie to -_-;
<cut>
ahssahhahaahahah
~~~~~~
tydzien.
Zmieniony 2009-04-07 14:54:32 przez Soulfly(DUNE)
Detox. ehhh wiesniaku, pisze sie +18 BAN HIM ! ;;-
haha dowcipy miesiaca
jak jest gdzies napisane 18+ to Atomic nie wchodzi
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
czemu
dostał bana, przecież to był najlepszy joke w tym topicu :D
Znajomy mi podeslal : " kumpel mi opowiadal co mieli kiedys na lekcji biologii w lo
nauczyciel opowiadal o roznych pierdolach
i powiedzial, ze sperma jest slodka bo zawiera to i tamto
a jedna laska na to, ze wcale nei jest slodka
to koles jej dojebal
to dlatego, ze kubki smakowe odpowiadajace za slodki smak sa na poczatku jezyka:D "
#132
no tylko ze znam ta historie juz od dawna :)
wiec watpie ze to twoj kumpel mial.
Pomidor przeczytaj jeszcze raz albo i pare razy i pomysl przez chwile ;'D
PS.To z fotka.pl ROX!!
Zmieniony 2009-04-07 16:08:58 przez Break3r
ta faktycznie
moj blad :)
te w 124 dobra muza leci:P
hahah jaki to w ogole jest kawalek? ;p zna ktos nazwe? ;d
o ja pier%#& pol godziny czekalem zeby mi sie wczytalo a tu taki k#^& suchar ....
http://youtube.com/watch?v=nFOzZBycDWs
mam nadzieje, ze nie było nigdy nie przeglądam filmikow z youtube, ale ten na prawde miazdzy!:D
#137
Dead or Alive - You Spin Me Round
Przeczytaj i weź pod uwagę gdy będziesz chciała zbierać cokolwiek aby
> dostać potem prezent od firmy
>
> Ten list jest w 100% autentyczny, został wysłany
> producenta soków KUBUŚ (Maspex Wadowice)
> Drogi Kubusiu !Chciałem
> Ci w tym liście serdecznie podziękować za te
>wspaniałe promocje,dzięki którym dzieci mogą się bawić
> wysyłając do Ciebie etykietki z soków,
> w zamian za co otrzymują drobne upominki. I tak; kilka
> miesięcy temu moja córka skusiła się na Kubusiowy
> Plecaczek. Wszystkie pieniążki, które dostawała wydawała
> na te Twoje zagęszczanesoczko-smrodki
> licząc na to, że kiedy wyśle założoną ilość etykiet
> otrzyma obiecany Plecaczek z Twoją
> sympatyczną mordką. Trzeba było zobaczyć jej
> zawiedzioną dziesięcioletnią minkę kiedy zamiast
> plecaczka otrzymała w liście Przygodową Bandankę z
> rozbrajającym wyjaśnieniem, że Plecaczki się
> sko¨˝czyły. Tak więc puchaty skurwysynu chciałem Ci
> napisać, że Jebaną Przygodową Bandankę możesz sobie
> z całym tym twoim posranym działem
> marketingu wsadzić w dupę, bo nie mam szacunku dla kogoś kto
> oszukuje dzieci. Mam
> nadzieję, że spotkają cię wszelkie możliwe przykrości a
> najlepiej, żeby przez tysiąc i jedną noc ciebie i tego
> chuja co wymyślił tę promocję
> rżnął Alibaba i czterdziestu nieogolonych rozbójników. Choć
> znając branżę reklamową obawiam się, że mogłoby to
> wam się spodobać.Powinieneś też
> zmienić imię - zamiast Kubuś - Kuba rozpruwacz
> (dziecięcych portfeli ). Moja córka
> jest zbyt młoda żeby cię pożegnać w jedyny dopuszczalny
> w tej sytuacji sposób... Pierdol się Kubusiu...idziemy
> do Pysia Z poważaniem Były
> Klient Radek K.
> Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi
> od lodówki.
> Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej łapie
> trzymając prawie
> kilogramowy kawał żółtego sera, a drugą ciągnąc za
> sobą wielkie pęto kiełbasy.
> Idzie do pokoju skąd rozlega się potężne chrapanie
> gospodarzy i taszczy ten cały
> majdan przez środek pokoju w stronę szafy, pod
> którą ma wejście do swojej norki.
> Już jest przed wejściem, gdy w świetle księżyca
> dostrzega pułapkę na myszy,
> a na niej malutki kawałeczek słoninki.
> Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem
> :
> - Jak dzieci, kurwa, jak dzieci...
>
> > Pani mówi do Jasia:
> > - Jasiu do tablicy!
> > - Spierdalaj!
> > - Co powiedziałeś?
> > - Spierdalaj!
> > - Do dyrektora!
> > - Nie pójdę do niego bo mu smierdzą nogi.
> > - Ach ty gówniarzu!
> > Wzięła go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora.
> > - Panie dyrektorze ten gówniarz mówi do mnie żebym
spierdalała, a o
> > panu, że śmierdzą panu nogi!
> > - Ach ty szczeniaku! - krzyczy dyrektor mocno wkurzony -
Dawaj numer
> do ojca!
> > - Nie dam.
> > - Dawaj!
> > Wreszcie udało się dyrektorowi wyszarpać numer do ojca i
dzwoni...
> > Odzywa się automatyczna sekretarka:
> > - "Tu gabinet pana ministra. Prosimy zostawić wiadomość".
> Nauczycielka
> > przestraszona patrzy na dyrektora, on na nią, wreszcie
nauczycielka
> > pyta:
> > - No i co robimy panie dyrektorze?
> > - Ja idę umyć nogi a pani niech spierdala
>
>
>Zbliżają się Swięta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa.
Zdesperowany
>Jasio pisze list do Sw. Mikołaja. "Drogi Sw. Mikołaju jestem bardzo
>biedny, ale chciałbym dostać na gwiazdkę klocki lego, piłkę i kolejkę
>elektryczna."
>anie na poczcie nie bardzo wiedza co zrobić z tym listem, gdyż Jasio
nie
>napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list, tak się
>wzruszają losem biednego Jasia, że postanawiaja spełnić jego życzenia.
>Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiaja, więc pieniędzy
starczyło
>tylko na piłkę i klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakim czasie
>przychodzi list od Jasia, panie na poczcie otwieraja go i czytaja:
>"Drogi Mikołaju dziękuję ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to
pewnie
>te ku..y z poczty zaj..ały!"
Zmieniony 2009-04-07 23:13:59 przez FakePlasticTree
#139
swietne... zajefaajne...
hej mozna prosic ten dowcip co byl w poscie #124 moje gg 6236459
sprawdź za co był zbanowany ten koleś, a pewnie Ci się odechce =X
#146
mysle, ze sprawdzil i dlatego teraz chce ten link na gg ^^
Co to byl za dowcip? =[ plz 1135549 :PPP
1039678 22:46:10
MASZ TEN DOWCIP??;P
1039678 22:46:12
ELO
Ja 22:46:14
WLASNIE NIE
Ja 22:46:15
ELO
1039678 22:46:30
to elo niefajnie:|
Ja 22:46:35
tez tak elo mysle :|
Zmieniony 2009-05-08 21:56:26 przez voytas_
http://www.youtube.com/watch?v=jwTkohnKxeI&NR=1
:D [wymagany podstawowy angielski]
aha i jakby to przekulac na polski to raczej...
+18 :P
Zmieniony 2009-06-07 08:25:52 przez Vair
Tak Yatter, to film ktory robilem gdy cie za oko na haku wieszalem.
#161
wytłumacz mi co smiesznego znalazłes bo chyba nie wytezylem uwagi wystarczajaco mocno ;o
To tez dam cos z cyklu tylko dla prawdziwych wojownikow ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Z1eFdUSnaQM&eurl=
Soulfly nie rob offtopa! ;x
Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
- Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
Barman na to:
- Tak.
Gość podchodzi do nich i pyta:
- Co robicie chłopaki?
- Planujemy wojnę w Afganistanie
- I co się wydarzy?
- Zabijemy 14 milionów Afgańczyków i jednego mechanika rowerowego...
- Jednego mechanika rowerowego?
Na to Bush do premiera:
- Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi 14 milionów Afgańczyków.
Ludożercy segregują złapanych białych:
- Zdrowy?
- Zdrowy.
- Na mięso. Następny.
- Zdrowy?
- Zdrowy.
- Na mięso. Następny.
- Zdrowy?
- Chory.
- Na co?
-Na cukrzyce.
- Na kompot!
jaki jest szczyt bezczelności? zagłosować na pis i wyjechać do dublina.
Facet po wypadku budzi się w szpitalu
- Doktorze, nie mogę wyczuć moich nóg!
- Wszystko w porządku. Nie może Pan ich znaleźć, bo amputowaliśmy panu obydwie ręce
Czym sie różni pizza od ukraińskiej prostytutki?
-Pizze można zamówić bez grzybów.
przychodzi zakonnica do lekarza i mówi że jej sie znaczki pocztowe z cipy sypią...
A lekarz niech się pani rozbierze obejrzymy.
Patrzy, patrzy po czym podnosi głowę i z uśmiechem mów:
TO nie znaczki, TO naklejki z bananów...
Podchodzi Jasio do 2 policjantów stojacych z psem na rogu, i tak sie zchyla i zaglada pod tego psa.
Policjant pyta:
-Co tak zagladasz Jasiu?
-A bo kolega mi powiedzial ze na rogu stoi pies z 2 dwoma kutasami...
Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka,
oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta - mówi do żony - ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie,że
faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się
obscenicznie przy naszej córce. Do starszej, 20-letniej córki krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej
sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze
masz w szafce wibrator! W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto
spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy
telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja
szmatława sekretareczka. Myślisz że nie wiem po co zostajesz po godzinach w
pracy? Potem zwraca się do córki będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już
dziewicą, tylko pastereczką.
Do sypialni, w momencie zakładania przez tate prezerwatywy, bezceremonialnie wkracza maly Jasio.
Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem.
• Co robisz? - pyta Jasio
• A szukam kota - odpowiada tatuś.
• I co, będziesz go ruchał ??
Biegnie zając lasem i patrzy a tu lis siedzi i pali skręta ,więc mówi do niego.
- Lis wyrzuć skręta , nie truj się , chodź lepiej pobiegać , będziesz zdrowszy
Lis wyrzucił jointa i biegną razem
Biegną, biegną i patrzą a tam wilk siedzi i trzyma w ręce kwasik .
- Wilk wywal te świństwo , chodź z nami pobiegać będziesz zdrowszy
Wilk posłuchał i wywalił obrazek.
Biegną w trójkę patrzą a tam niedźwiedź siedzi. Opaska na ramieniu strzykawka w ręce i chce brać w żyłę ,a wilk mówi do niego.
- Niedźwiedź nie bierz tego świństwa chodź lepiej pobiegać z nami ,zając biega i patrz jaki zdrowy pobiegajmy razem a niedźwiedź na to
- A ja mam was gdzieś ,nie wierzcie zającowi. Zając zawsze po amfie chce biegać
Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...
Dwóch ludożerców je klauna i nagle jeden z nich mówi: Ale śmiesznie smakuje!
Ateista umarł. Porządny był człowiek, ale umarł i było to dla niego bardzo traumatyczne przeżycie. Tym bardziej, że zupełnie nieoczekiwanie znalazł się w piekle. Przywitał go Diabeł. Ateista poczuł się nieswojo, ale Diabeł był bardzo konkretny:
- O, widzę, że Pan u nas nowy... To ja może oprowadzę, tu jest pański apartament. Ateista patrzy, a tu pokoje na hektary, gustownie urządzone, łóżko wodne, baldachimy, łazienka ogromna, bidety, klimatyzacja... Diabeł dalej ciągnie:
- Jeśli pan jest zmęczony i chce odpocząć, to proszę się nie krępować, jeśli pan jednak sobie życzy, to oprowadzę Pana dalej... Idą, a widoki przed nimi bardzo intrygujące, dyskretny luksus, przyjemna muzyka, piękne kobiety, tu ktoś maluje obrazy, tam ktoś ćwiczy gimnastykę, przeszli koło olimpijskiego basenu, siłowni, dalej restauracje, drink bary... Ateista zaczyna się czuć dziwnie, idą dalej. Nagle dotarli do pomieszczenia przegrodzonego ścianą z bardzo grubego szkła pancernego. Za szkłem - tortury, diabły smażą jakichś nieszczęśników w kotłach z wrzącą smołą, innych rozciągają, ćwiartują, wypruwają im flaki. Szyba tłumi dźwięki, ale przez skórę czuć, że nieszczęśnicy muszą krzyczeć wniebogłosy, na ich twarzach maluje się niewypowiedziane cierpienie. Ohyda, coś przeraźliwego. Ateista poczuł się wielce nieswojo, patrzy na tę scenę za szybą, patrzy, zaczyna nerwowo drapać się po głowie i zezować na diabła... Diabeł wyczuł sytuację, macha ręką i mówi:
- ...a wie pan, tym to się proszę zupełnie nie przejmować, to chrześcijanie sobie coś takiego wymyślili...
Jasiu! Nie bujaj dziadka! Jasiu! Nie rób tak! Nie bujaj dziadka! Jasiu, nie wolno! Jasiu!!! Nie bujaj dziadka! No Jasiu! Nie bujaj dziadka- nie po to się dziadek wieszał, żebyś go teraz bujał!!!
Przychodzi mąż do domu z pracy, a głodny był jak diabli, wiec mówi do żony:
- Daj mi obiad!
Żona na to:
- Czy otworzyć ci puszkę?
A mąż:
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
staruszek zamówił sobie prostytutkę. i chciał aby zrobiła mu loda. więc prostytutka robi co do niej należy ale mija jakiś czas i nic się nie dzieje więc mówi do staruszka: mógłby już panu stanąć. a staruszek na to: on nie ma stawać, on ma być umyty.
przychodzi hans do żydów i mówi:
- żydzi dzis na obiad dostaniecie po jajku!
-żydzi na to hurrra
- hans dokańcza...metalowym prętem
Siedzą 2 młotki na drzewie i leci stado imadeł.
Podlatują do drzewa i jedno z nich pyta:
-Przepraszam którędy do Madrytu?
-W lewo - odpowiada pierwszy
Imadła odleciały i po jakimś czasie leci następne
stado imadeł i jedno z nich pyta:
-Przepraszam którędy do Madrytu?
-W prawo - odpowiada pierwszy
Stado odlatuje.
-Ty czemu jednym powiedziałeś że w lewo a
drugim że w prawo? - pyta drugi młotek
-A po co tyle imadeł w Madrycie
W samolocie siedzi stara babci z pudlem
oraz jakiś gościu z fajką w ustach.W pewnym
momencie babcia mówi:
-Może pan przestać palić,bo to szkodzi mojemu
pudelkowi?
Facet ją olał i pali dalej.Po jakimś czasie
babcia znowu zaczyna:
-Może pan przestać palić bo to szkodzi mojemu
pudelkowi?
Facet znowu ją olał. w końcu babci się wkurzyła
i wyrzuciła cygaro przez okno.Gościu aby niewyjść
na gorszego również wyrzuca pudla przez okno.Po
pół godzinie samolot ląduje.Babcia wychodzi i widzi
coś na skrzydle samolotu.
Co to?
Imadło z poprzedniego kawału;]
Siedzi facet w barze i chleje wóde. Po jakimś czasie usiłuje wstać.
-...UUUUuuuuuuUUUUAAAAAA BARMAAAAAN !!!! kawę, bo nie mogę wstać.
Barman przynosi, facet wypił , odczekał chwile i znów usiłuje wstać:
-...UUUUuuuuUUUUUUUAAAAA BAAAAARMAAAAAN!!! dwie kawy
Barman przynosi, facet wypija, czeka chwilkę, potrząsa głową i usiłuje wstać
-...UUUUuuuuAAAAAAAAAAAAAA BAAAAAAAAAAARMAAAN... cztery kawy !!!
Barman przynosi, facet wypija, czeka chwilkę i znów usiłuje wstać...
-..uuuUUUUAAAAAAAA... nie udało się BAAAAAARMAAAAN osiem kaw..
Barman przynosi, facet wypija i...
-...UUUuuuUUUUUAAAA UDALO SIEEEEEE ,... zapłacił i poszedł do domu.
W domu facet śpi ... dzwoni telefon:
- halo tu barman mówi, kiedy pan przyjdzie do baru ?
-nie wiem, a co ?
-nie wiem co zrobić z wózkiem inwalidzkim...
Jasiu wpada na chate i mowi do starego:
-Słyszałem, że twój stary to pedał!!
-Twój stary to pedał mały gnoju!!!
W samolocie stewardessa do Taliba:
-moze drinka?
-nie,dziekuje,
za chwile bede prowadzil. :D
Co to jest przejęzyczenie?
Jak język z łechtaczki zejdzie na odbytnicę...
Przychodzi mąż do domu patrzy, a tu żona podłogę myje z pupą wypiętą
do góry.
Długo nie myśląc, podbiega, łapie za tyłek, spódnice podwija,
majtki w dół i ognia.
Zrobił co chciał, a żona odwraca się do niego i mówi z politowaniem:
-Jesteś taki sam po***any jak chłopaki u mnie w robocie...
___________________
więcej joke mniej linków!!!
Więcej Dzołkuf Mniej Sucharów!
Zmieniony 2007-01-05 11:52:16 przez BLuEsKy(GN)
Monikon
co w tym smiesznego zajebista gra doszedlem do 7 planszy i sadze ze dalej juz sie robi ponad moje mozliwosci
Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
- Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
Zuzia podnosi rękę i mówi:
- Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
- Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
- Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
- Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
- Stopy.
- Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
- Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,
jak zwierzęta się nazywają.
- To jest kot - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.
Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj?
Amerykanin, Niemiec i Meksykanin podróżują przez Amazonkę i zostają schwytani przez tubylców. Przywódca plemienia mówi do Niemca:
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Oliwę - odpowiedział Niemiec.
Więc tubylcy posmarowali mu plecy oliwą i potężny tubylec uderzył go dziesięć razy. Po wszystkim na plecach Niemca pojawiły się ogromne pręgi.
Następnie kolej przyszła na Meksykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Nic - odpowiedział.
I przyjął dziesięć ciosów bez mrugnięcia okiem.
I wreszcie przyszła kolej na Amerykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania? - zwrócił się do niego tubylec.
- Meksykanina - odpowiedział Amerykanin.
Ukraińscy naukowcy, znaleźli sposób na użycie skrzynek pocztowych pocztowych okolic Czarobyla. Sprzedają je Rumunom jako kuchenki mikrofalowe.
- Po czym poznać że w USA są Rosjanie?
- Na zawody walk kogutów przychodzą z kaczką.
- A po czym poznać, że są tam Włosi?
- Stawiają na kaczkę.
- A poczym poznać, że jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa.
Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?
Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
- Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę.
- Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo.
- Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!
Polak, Rosjanin i Niemiec wędrują po pustyni i spotykają wielbłąda. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta się Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielbłąda i mówi:
- A ty Wania do kabiny!
Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza.
Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...
Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta...
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.
Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.
Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocze. Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia. Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki.
Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee... Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów...
Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu...
Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ???
Na co mąż z wysiłkiem:
- ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej...
Środek nocy. Pod rozgwieżdżonym niebem na środku hali stoi bacówka. W pewnym momencie otwierają się drzwi i jak z procy wybiega stamtąd owieczka. W drzwiach staje juhas i dopinając rozporek mówi:
- Ach, żebyś ty jeszcze gotować umiała...
Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola:
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... Mać, mać, mać...!
Baca z gaździną jadą w pole:
- Słuchojcie no baco - zagaduje gaździna - coś mi się wydaje, ze nasa Maryś jest w ciązy.... tylko jak to mozliwe? Chłopaka ni mo, na potancówki nie chodzi, w nocy śpi z nomi...
- A bo z womi tak zowse - zdenerwował się baca - w nocy się porozkrywata, dupy
powypinata i po ciemku poznaj która cyja...
Baca jest sądzony za zabójstwo turysty, ale się nie przyznaje. Sędzia pyta:
- No to jak to było, Baco?
- Ano nijak. Siedziołek se na przyzbie i strugałek osikowy kołecek. A ten turysta siad se kole mnie i zacoł jeść cereśnie. I co zjod, to mi pesteckom trach!!! w oko. A jo nic, ino se strugom ten kołecek. A on znowu zjad i trach!!! mie pesteckom w oko. A jo nic i dalej strugom... A on łostatniom cereśnie, rzucił mi torebke pode nogi, wstał i tak niesceśliwie potknoł, ze upadł na ten kołecek, com go strugoł. I tak, panie, coś ze 27 razy...
Dlaczego znowu mam OP?? Przecież te dowcipy ani nie są jakieś rasistowiskie anie chamskie. Niedawno mi go zdjęto i znowu założono to jest bezsensowne. Macie jakieś zasady dawania OP czy dajecie jak wam się podoba? Proszę jakiś adminów o wytłumaczenie;/. Przecież w żadnym poscie nikogo ani nie zbluzgałem, ani nie złamałem regulaminu;/
W 162 Soulfly(DUNE) napisał:
[Pokaż]
moze smieszne jest to ze cechy ktore wypisala sa w porzadku alfabetycznym a co za tym idzie perfidnie skopiowala je z czegos ;' d
http://allegro.pl/item189790189_pokrowiec_palka_teleskopowa_...
PONIEWAŻ PALKI TELESKOPOWE SĄ ZABRONIONE W SPRZEDAŻY NA ALLEGRO,NA MOJEJ AUKCJI SPRZEDAJE SAM POKROWIEC.
dooobre;]
-AciD-
bardzo pomysłowe ^^
Normalnie okazja nie do przegapienia, cena konkurencyjna :D
http://allegro.pl/item189370993_super_fiat_126p.html#179
przeczytaj jej komentarz do tego filmiku ~
#180 to nie zmienia faktu ze i tak zalosne w chuj ;d
hip hop hip hop hipihipihop :]
#183 ale gdzie tam sa jakies buty na zdjeciach ?
#184 to zludzenie optyczne , po 5 minutach gapienia sie , zaczalem dostrzegac sznurowki
Stara fota i modyfikacja, jeszcze z forum mRv ;]
Tutaj oryginał:
http://mrv.pl/foto.php?foto_id=490
a tutaj po małej przeróbce:
http://...
;-)
Zmieniony 2007-04-05 00:44:02 przez Mops
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2612695
to lepsze... Szop pracz
Zmieniony 2007-03-05 13:49:53 przez Zuzia
http://www.maxior.pl/?p=index&id=54759&0
powiem tak niech kazdy to sprawdzi!!!!!!!!!!!!
sluchajcie cale bo jest niesamowite:)
a i jeszcze jedno jak ktos to zna to niech nie pierdoli ze stare itp. tylko niech da kazdemu posluchac!!!
BAN 190# o malo sie nie porzygalem
#196, tu nie chodzi o to ze Ty sie porzygasz, tu chodzi o to czy admini sie porzygaja - Ty tutaj wazny nie jestes wiec na przyszlosc wiedz ze gowno adminow obchodzi czy przy szopie praczu sobie rzygamy, pierzemy, walimy puki IM to bezposrednio nie zacznie przeszkadzac...;)
z tl.net:
Dr. Watson decided to break Holmes's habit of smoking a pipe.
When Holmes was away from the room, Watson took the pipe,
shoved it up his ass, then put it back in place. He did that once a
day for several days in a row. Eventually, Holmes quit smoking,
but Watson got addicted to that pipe.
What's Hitlers least favorite planet?
'Jewpiter'
What do you call all the black people on the moon?
Problem Solved.
A Mom is driving a little girl to her friends house for a play date. "Mommy," the little girl asks, "how old are you?"
"Honey, you are not supposed to ask a lady her age," the mother warns. It is not polite."
"OK," the little girl says, "How much do you weigh?"
"Now really," the mother says, "these are personal questions and are really none of your business." Undaunted, the little girl asks, "Why did you and daddy get a divorce?" "Those are enough questions, honestly!" The exasperated mother walks away as the two friends begin to play.
"My Mom wouldn't tell me anything," the little girl says to her friend.
"Well," said the friend, "all you need to do is look at her drivers license. It is like a report card, it has everything on it."
Later that night the little girl says to her mother, "I know how old you are, you are 32."
The mother is surprised and asks, "How did you find that out?"
"I also know that you weigh 140 pounds." The mother is past surprise and shock now.
"How in heavens name did you find that out?"
And," the little girl says triumphantly, "I know why you and daddy got a divorce."
"Oh really?" the mother asks. "Why?"
"Because you got an F in sex."
a homeless guy demands to speak with god.
"god what is a million dollars to you?"
"a penny"
"god what is a million years to you?"
"a second"
"god can i have a penny?"
"hold on give me a second..."
this one is pretty nasty so proceed with caution
two gay guys are at it when one guy gets a phone call.
"dammit gotta take this call. ok dont jerk off or anything k save it for me arright?"
"you got it"
the guy comes back and sees a big spray of cum all over the bedsheets
"aw for shits sake didnt i tell you to save it for me and not jerk?"
"i didnt i just farted"
A cop is on his patrol and he sees 4 gipsys running down the street carrying a bathtub. so he thinks "damn those thieves, STOP IT right there!" The gipsys keep running.
"STOP IT RIGHT THERE OR I'LL SHOOT"
They keep running so he realises they might get away if he doesnt do something. Here draws out his gun and starts shooting; he hits one of the gipsys and he falls down. Then a skinhead comes out of the tub and yells "WTF are u shooting my tires man! i wasnt even speeding"
A black girl died and went to heaven. When she arrived wings magically appeared on her back and asked God, "Am I an angel now?!" and he simply replied, "Nah nigga, you's a bat"
an old couple has its golden wedding. while the party is going on, the bride says to her bridegroom: "well, we've been married for so long now, let me take the oppertunity to admit something to you. i've never telled it, but i'm color-blind." the bridegroom looks stares at her and answers:"oh i see... well, then let me admit something as well... i'm not from berlin, i'm from ghana."
It was Christmas Eve, and a lady hadn't had sex in a long time, so she decided to wait for Santa. When he came down the chimney, she took off her shirt and said, "Ooh Santa, please stay."
And he said, "Ho ho ho, guess I better go, gotta get toys to children, ya know."
So she took off her pants and said, "No no - please stay."
And he replied, "Ho ho ho, guess I better go, gotta get toys to children, ya know."
So she took off everything else, and said, "Ooh, please stay."
And he said, "Hey hey hey, guess I better stay, can't get up the chimney with my dick this way!"
Scientists have finally discovered what's wrong with the female brain : on the left side, there's nothing right, on the right side, there's nothing left.
A man and his wife go to the site of their honeymoon for their 25th anniversary. As the couple is reflecting on that magical evening 25 years ago, the wife asks the husband, "When you first saw my naked body in front of you, what was going through your mind?"
The husband replies, "All I wanted to do was fuck your brains out and suck your tits dry."
"What are you thinking now?" the wife asks as she undresses.
The husband quickly replies: "It looks like I did a pretty good job."
Donald Rumsfeld is giving the president his daily briefing. He concludes by saying: "Yesterday, 3 Brazilian soldiers were killed."
"OH NO!" the President exclaims. "That's terrible!"
His staff sits stunned at this display of emotion, nervously watching as the President sits, head in hands.
Finally, the President looks up and asks, "How many is a brazillion?"
There was a little boy once named billy, and he had no arms or legs. He lived with his mother on the fifth floor of a building. One day, his mother took him down to play in the sandbox next to the building. When it was near lunch time, billy's mother stuck her head out of the window and shouted to billy, "hey billy, it's almost lunch time. I will let down a rope. Grab the rope with your teeth and I will pull you up."
So Billy grabbed the rope with his teeth, and his mother pulled him up floor by floor. When billy was at the fourth floor, his mother asked him, "What do you want to eat for lunch today, Billy?"
"PIZZZAAAAAAAAA!!!"
#201... Ciekawi mnie czy oni tylko udają czy naprawdę są tak głupi... :)
BLeNd
Tak otworzylem swoja szafke nad monitorem, popatrzylem i sie zasmialem o_O
przeciekly pytania maturalne!
a)
Ile by to bylo plytek - szafka ma 40cm wys., 3 kolumny na 8 wierszów pudelek z plytami (50% to cienkie).
b)
Zostaloby to uznane jako sukces nowosądeckiej policji w walce z piractwem?
Idzie facet przez psychiatryk i widzi kolesia skulonego, wykonujacego dziwne ruchy rekami i sie go pyta:
- Ty, Rysiek, co ty robisz?
- Jade do Gdanska, nie przeszkadzaj dobra droga jest!
No to koles idzie dalej i zagląda do jednego pokoju, patrzy a tam koleś siedzi na łóżku i wali konia. No to zagaduje do niego:
- Ty, Stefan, a Ty co robisz?
- Rysiek pojechal do Gdanska, a ja posuwam jego zone!
BUhahah slyszeliscie? za miecha dwa beda znowu testy gimnazjalne, bo byl przeciek w necie! Buhaahha xD
AAAHAHAHA #190 mnie rozjebał :)
- Mamo, mamo, ja chce kupe!
- Czekaj, zaraz ci ukroje.
banowac 190# jebane zoofile
ale bym takiego kolesia kopal ze chyba bym mu szczeke do mozgu wbil
Zmieniony 2007-05-05 11:21:01 przez Gekkon
Umarł stary, zapalony Quake´owiec.
Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie
mogę Cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą.
Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać Cię do piekła, ale za to że byłeś dobry, to spełnię Twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
- OK. Oto one:
1. God Mode
2. Give All
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
Po ślubie czytać od dołu do góry.
- Dobrze pływasz?
- Bardzo dobrze, przepłynąłem kanał La Manche...
- Nie ty jeden.
- W piętnaście godzin...
- Phi..
- Wzdłuż.
Zmieniony 2007-05-05 13:32:55 przez NiTh
-wzdłuż.
-Phi
- w pietascie godzin
-Nie ty jeden
-Bardzo dobrze, przeplynalem kanal La Manche
-Dobrze plywasz?
ee? juz wiekszy sens ma, jak sie dobrze przeczyta. Od gory do dolu....
#214 o kurwaaa owned ;ooo
nie o ten kawał chodzi ;d
Zmieniony 2007-05-05 14:35:16 przez Go)Pro(
Mam tu lepszy kawal.
Dom wariatów. Lekarz siedzi na dyżurce. Szaleńcy wchodzą sobie na głowę,
wydzierają się, biją, skaczą po łóżkach, rzucają się poduszkami. Nagle
podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula wytarta, paznokcie brudne, tłuste
włosy, na nogach podarte buty, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz
patrzy na niego i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nie odpowiada, jedynie przewraca oczami.
- A może Napoleon, albo jaki książę?
Facet wciąż nic nie mówi.
- A może to piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie! Ogarnij pan ten pier...nik, bo mi tu kazali neostradę podłączyć!
#214
To jest tak zwane czytanie ze zrozumieniem. Jemu chodzilo o pierwszy kawal...
BUAHAHAHAHA O KURWA #214 NAJLEPSZY DZOLK EVER BUAHAHAHAHA :DDD
O NIE MOGĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozmowa z kolem na gg opis: Trochę odrosły :)
TrAwKa 20:56:15
hmm
TrAwKa 20:56:18
tak patrze na twoj opis
TrAwKa 20:56:22
i sie zastanawiam
TrAwKa 20:56:25
Krzaki odrosly?
kolo (zablokowany) 20:56:48
miesiac :)
Zmieniony 2007-05-05 20:02:20 przez Fabian
Chyba gekkon nie srałes dzisiaj ....
18++ !!
http://img74.imageshack.us/img74/9712/epulsyr2.jpg
przed chwilą sprintskrinowane ^^
Zmieniony 2007-05-05 23:54:00 przez dzikibanan
Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i oczywiscie rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.
Garść autentyków z JM:
Semestr w pełni, więc i czasu wolnego dużo. Czemuż nie spożytkować go na kręcenie tyłkiem w rytm muzyki w jakimś klubie. Z ciekawości zawiało nas do Metropolis. W drodze do - jak to zwykle między babkami - rozmawiamy o seksie. W pewnym momencie [J]a uświadamiam [K]atarzynę:
[J] - Wiesz, że najdłuższy orgazm trwał coś koło 30 minut? Też tak chcę!
[K] - Aż mnie ręka zabolała.
__________
Dzwoni kolo dzisiaj do mnie:
- Panie... Okradli mnie... Kartę chciałżem zastrzeżyć (zastrzec to trudne słowo).
- Dobrze... Jakiego banku i jaka karta?
- Bankuuu... Tego tu, przy Głównej...
- Ale jak się Bank nazywa? I jaka karta?
- No taka... zielona... automatyczna...
- Hmm... Dobrze... Inaczej zapytam. Pana nazwisko i data urodzenia?
- Ryssa! Siemnasty mnieniasty.
- Rysa?
- Taaak! Ryyysa!
- Nie mam takiej osoby w bazie danych. Ja może jeszcze raz Pana zapytam. Nazwisko RYSA? Jak RYSA na szkle? Tak pisane?
- TAK!
- Hmmm... Nie mam... Ale wie Pan co, niech Pan mi przeliteruje nazwisko, bo mam pewne przypuszczenia...
- Nooo Rrryyy AAAAaaa FFFFFFffff AAAA
- To znaczy Ryfa nie Rysa?
- No mówię!
- Ale ja Pana zapytałem czy Rysa! Jak rysa na szkle! Słyszał Pan o ryfie na szkle?
- Bo... Yyy... Pan tak "przekonowująco" zapytał...
Witki mi opadły. Pytam Budzigniewa:
- Słyszałeś?
- Słyszałem!
- Ja się poddaję!
- Ale Ryfa! Misiek! Jak na szkle!
__________
Jadę sobie z kolegą autobusem. Jako, że podróż będzie trwała długo, kolega wyciąga książkę. Jeszcze nie widząc tytułu, powiedziałem do niego:
- Pokaż mi co czytasz, a powiem Ci kim jesteś.
Kolega z bezcenną miną podaje mi książkę:
Fiodor Dostojewski - "Idiota"
__________
Będąc na statku pasażerskim trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do kwestii nauki języka od kogokolwiek z załogi. Przy ośmiomiesięcznych kontraktach większość wariuje, co może powodować nieprzewidziane skutki.
Filipińczykowi podobały się Polki. Chętnie służyliśmy radą, jak zagadać po polsku. Chodził potem i witał każdą naszą dziewczynę polskim:
- Dzień dobry. Jak się masz (tak myślał).
W rzeczywistości mówił:
- Witaj mała. Wylizać ci cipkę?
(gorzej było, jak przywitał tak jedną starsza pasażerkę z Polski)
Zastępczyni szefa do spraw artystycznych uważała, że dzień dobry to:
- Cześć, jestem lesbijką.
Sam, chcąc błysnąć rumuńskim, przywitałem managera radosnym:
- Witaj pedale!
O tym z kolei, że Filipińczycy są bardzo zgraną nacją, dowiedziałem się po tym, jak przez dwa tygodnie każdemu spotkanemu Filipińczykowi mówiłem, że mi się podoba, zamiast „Dzień dobry” i ,że chcę loda zamiast - „jak się masz...”.
__________
Na łajbie jak moja, jest ok. 1200 załogi i koło 3000 pastuchów (pasażerów) na jeden rejs. W jednym z nich podchodzi do mnie kobietka i pyta, gdzie śpi załoga. Odpowiadam:
- Proszę Pani! My tu nie śpimy.
- Jak to?
- Załoga codziennie rano jest helikopterami z lądu dowożona.
Następnego dnia rano dostajemy opiernicz od kierownika (supervisora):
- Co za idiota nagadał kobitce o tych helikopterach, bo ona dziś złożyła skargę do kapitana, że obudziły ją rano śmigłowce dowożące załogę...
__________
Rozplotkowałam się z [P]siaps. Rozmowa zeszła na sprawy parararanaukowe.
[J]a - W horoskopie, przy moim znaku napisali, że powinnam zostać wojskowym, chirurgiem albo księdzem, bo mam podobno niesamowite zdolności przywódcze.
[P] - Chirurg, ksiądz, wojskowy... Nie zostałaś nikim takim, bo się nie nadajesz!
[J] - Taka pewna jesteś?
[P] - No bo Ty nie wykazujesz żadnych nadzwyczajnych zdolności przy wódce...
__________
Na studiach pewnego dnia poszedłem do jakiegoś magistra po wpis. Facet sprawdził w swoim komputerze listę obecności i stwierdził:
- Niestety nie był pan na jednych ćwiczeniach i nie mogę panu zaliczyć, musi pan zdawać.
Pożegnałem się grzecznie. Po kilku godzinach zobaczyłem, że kolega idzie do tego samego faceta z kupka indeksów. Postanowiłem, że się podłączę i spróbuje jeszcze raz, może się uda.
Kolega zrobił krótkie puk-puk w drzwi i wchodzimy. W tym momencie facet szybkim ruchem wyłączył monitor, na którym jeszcze zdążyłem jakieś gołe laski zobaczyć.
Wpisał zaliczenia wszystkim bez sprawdzania obecności i z lekkim rumieńcem.
__________
Tytułem wprowadzenia: mieszkam na parterze i pierwsze drzwi w klatce to moje (ważne), nadmieniam, że wejście do klatki nie jest chronione żadnym "firewallem" typu domofon. Łatwo wywnioskować, że w związku z powyższymi faktami wszelkiej maści "wciskacze różnego kitu " walą najpierw do mnie... Mam małego szkraba (córa), a domokrążcy ciągle mi ją budzili, więc wywiesiłem koło dzwonka plakat o następującej treści:
"AKWIZYTOROM, JEHOWCOM ORAZ INNYM PROROKOM MÓWIMY ZDECYDOWANE NIE!!!"
Wierzcie mi – działa.
Aż tu pewnej niedzieli, gdy dziecko "ucięło" sobie popołudniową drzemkę natarczywy dzwonek do drzwi - dziecko w ryk, ja wku**wiony otwieram...
Patrzę... Stoi stare babsko z ulotkami w ręku (wiek na oko 60 z groszem, na nosie okulary jak Stępień z 13-go posterunku), czyta moją wywieszkę cała przyklejona do ściany.
[J]a (patrzę na ulotki, Jehowa jak nic) - Czego?
[O]na (przenosi wzrok na mnie, znowu na kartkę, na mnie ) i rzuca:
- Yyy... Dzień dobry... Zastałam Krysię?
[J]a – Nie. Tu nie ma żadnej Krystyny.
[O]na - Tak czułam... (i chodu)
__________
Koleżka - handlowiec, wiodący pracownik pewnej wiodącej firmy destylarskiej (Król jest tylko jeden) organizował imprezę gdzieś w górach, jakaś promocja z koncertem czy coś. Miał być kulig dla vipów więc zgłosił się do tubylczego aborygena - co to wszystko wie i wszystko załatwi. Jak się okazało, przeżył w tych górach kilka przygód, jedną się koleżka podzielił i ze mną.
Otóż był okres ochronny na jakieś sarny czy jelenie czy inne zwierze. A, że ów aborygen miał w zwyczaju olewać takie rzeczy, wybrał się z kolegą na polowanko, ustrzelili dorodną sztukę i myk ją w jakieś krzaczory i właśnie tam miał z nią zrobić porządek, żeby tylko wsadzić co trzeba do wora, wór do plecaka i wyjść z lasu. I wtem napatoczył się grzybiarz - entuzjasta. Już z dala słychać było, jak idzie w stronę owych krzaczorów i woła i woła i woła.
- Waldeeeek! Waldeeek!
Kogoś zgubił i go chciał znaleźć. Po kilku minutkach znalazł się w epicentrum wydarzeń, gdy aborygen wyskoczył z krzaków na dróżkę, z wielkim nożem, upaćkany po łokcie w krwi (ba, całe wdzianko miał już upaćkane) i spokojnie rzekł:
- Spi**dalaj... Waldka już nie ma...
Kobieta lezy w spiaczce. Jednego razu jak
pielegniarki ja myly, jedna
zauwazyla ze jak dotykala jej intymnych miejsc to nastepowala zmiana na monitorach.
Pojawily sie pewne symptomy poprawy. Wyjasnily to jej mezowi.
- Mozna by bylo spróbowac seksu oralnego.
Wiemy ze to dziwnie brzmi ale mozna spróbowac.
Facet wpierw z niechecia, ale potem sie zgodzil. Pielegniarki wyszly z pokoju, zeby faceta nie peszyc i udaly sie do pomieszczenia z monitorami.
Po paru minutach EKG zrobilo sie plaskie.
Pielegniarki wpadaja do pokoju, a facet wlasnie naciaga spodnie i mówi:
- Chyba sie zadlawila.
Po czym poznac, ze masz naprawde nieudane zycie seksualne?
- Udajesz orgazm nawet podczas masturbacji.
Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garciami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?
Mąż na to:
- Nie chce ch.. stać, to nie będzie leżal na miękkim!
Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie sie w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherfucker.
W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarowa gazetkę. W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka staje babcia podpierająca się laską. Autobus jedzie, a babcia zaczyna stukać laską w podłogę. Chłopak podderwowany sytuacją zwraca babci uwagę
- Babciu gdyby założyła gumką na laskę to nie byłoby słychać stukania
Babcia zdenerwowana odpowiada:
- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę to ja teraz miałabym gdzie usiąć
Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża
- Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
- Nie piekło, ino swędziało
Przychodzi para małżeńska do lekarza i pyta się:
- Panie doktorze jak się robi dzieci?
Na to doktor:
- Nie jestem w tym dowiadczony ale na początek róbcie to jak te pieski za oknem.
Para przyszła ponownie:
- No i jak? pyta się doktor
- No na początku się wstydzilimy, ale teraz robimy to na każdym trawniku
Pewnego dnia kredka umówiła się z dwoma ołówkami na randkę. Bawili się wietnie lecz po pewnym czasie okazało się, że kredka jest w ciąży! Pytanie: tylko, z którym ołówkiem?
- Tym bez gumki!
Co robią jeże w fabryce prezerwatyw?
- Kinder niespodzianki
http://tiny.pl/d4r3
mysle ze warto:)
Allah u akbar!!!
Zmieniony 2007-06-05 21:29:00 przez gibon20
Sprzedam samochód, NIEPOZORNY, pod maską 14-sto litrowy V12, 4 turbosprezarki, 2 intercoolery i przy obrotach 20000/min pali jedyne 200ml wody z kranu na 1mln kilometrow
;-) mysle ze wart swojej ceny
http://tiny.pl/d4wgZmieniony 2007-06-05 22:24:54 przez bamselogoen
gibon20
___________
miazga zajebiste jak to czytalem az sie poplakalem doslownie dawaj takich wiecej...
Sorry ze z basha ale nie moglem sie powstrzymac :)
<enkei> Maturzyści pisali o "Dziadach"
<enkei> był do rozwinięcia wątek "spieprzaj dziadu"
http://img91.imageshack.us/img91/2700/ffhfki3ae4.jpg
:DDDDDDDDD moze ktos chetny na lizanie jajek i obciaganie paly ?:DDDDDDDDDDDDDD
Lubie poogladac sobie aukcje od czasu do czasu, niektorzy ludzie sa niezle oderwani od rzeczywistosci;]
http://tiny.pl/d4vf"AK - Anna Kournikowa - looks good bad rarely wins"
opis Skeletona, ten to zna Angielski ^^
Jesteś pewien, że ten opis jest identyczny z tym jakim go tutaj dałeś 245?;p
#247
tak, bo wzialem "kopiuj opis do schowka" ^^
"
Pomidor
2007-05-07 23:54:59
"AK - Anna Kournikowa - looks good bad rarely wins"
opis Skeletona, ten to zna Angielski ^^"
Zieja z POMIDORA, Angielski napisałe z dużej litery, TEN TO ZNA polski ;D;D
Co do przeróbek angry german kida to przy tej się mało nie posikałem :DDDDDDDDD
http://www.youtube.com/watch?v=xKkLcZUzctY&mode=related&...#251
łohoohoahahha hihiih
Murzynek Bambo - wersja wspolczesna...
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki
Leje na serce miód swoim gościom
beret z antenka czesząc z lubością.
Żyda, masona czuje z daleka
niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kościół do góry nogami wywraca
Psoci, figluje - to jego praca
Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
a on rozkręca nowa kampanie.
Życiński prosi: "Trwam odpuść sobie",
a Rydzyk: "z Maria, co zechce - zrobię".
Rząd go popiera, prezydent chwali
Sam Krzywousty pokłony wali.
A gdy mu zamknąć twarz ktoś próbuje
armie beretów mobilizuje.
Mohery wielbią swego pasterza
Bez jego radia - nie ma pacierza
I mnie już Tadziu zamącił w głowie
Wspieram go w myślach, uczynku, mowie
I wciąż pracuje na swe zbawienie
Pompując rentę w jego kieszenie.
http://tiny.pl/dnvj
:))
___________
pokornie proszę o zdjęcie op jestem już tutaj około roku.
Zmieniony 2007-09-05 13:00:38 przez MrocznyKamień
http://img519.imageshack.us/img519/4568/0c3a36f64ca4ad9eon5....
fakt coraz bardziej upada...zal.pl te artykuly:/
to moj pies by lepszy napisal: /
Zmieniony 2007-09-05 14:01:59 przez sacrifice[xs]
kiedys w fakcie wyczytalem o kolesiu ktory jest kosmita. Jego zona na to:
-Teraz juz wiem dlaczego Bogdan tak czesto rozmawial z gniazdkiem elektrycznym
xD
Nie bardzo joke, ale ten topic juz dawno bardziej przypomina 'ciekawe linki #412' niz jokes ;o
http://media.putfile.com/Virtual-Barbershop
- Ciekawy efekt dzwiekowy wplywajacy na postrzeganie przestrzenne naszego mozgu, sluchac koniecznie ze sluchawkami na glowie.
NIE BYLO na 100% wczesniej.
#263 powod do radosci, jak chuj
#266 a jak bylo to o japierdole z Jezusem to piales :D
DeFraG
jak moge z tego wyciągnac mo3?
#268 w sumie tez racja ;p
Caramell - Caramelldansen
#268 w sumie tez racja ;p
x> Jak zrobić zoom w Internet Explorerze?
<y> Przybliż twarz do ekrau
<elp> wino - taki napoj alkoholowy robiony z jablek
<Tojot> takie rzeczy to tylko w polsce można przeczytać ...
<izo> serwer basha lezy w Koszalinie
<izo> jak przyjdzie globalne ocieplenie to go zaleje, zaleje jedyna fundacje na rzecz dzieci pokrzywdzonych przez internet
<izo> ide po misia, i gasze światło...
<gr@bo> kto mnie przygarnie na sylwka ? :))
<wit> kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja na imprezę bezalkoholową do białego rana
<gr@bo> to ja wybieram tvp2...
<LeX> Oglądanie pięknych stron w IE jest jak jedzenie wykwintnego obiadu wprost z muszli klozetowej.
<Łasica> jak się zemścić na kimś tak żeby on o tym nie wiedział ??
<Lamer> przyjeb mu lopata
<karp> wczoraj sobie siedze, patrze przez okno
<karp> i mnie mysl naszla
<karp> jak te dzieci sie moga bawic w piaskownicy przez caly dzien, bez alkoholu
gargoil
Nie mam pojecia ;/
Ale efekt fajny nie? Jak szural tym kszeslem to sie odwrocilem ze sluchawkami na glowie :D
"
namkrad 2007-05-10 08:15:56
Juwenalia:
http://www.imagic.pl/public/38921/lodowka.jpg"
ani to smieszne, ani imponujace, ze masz parenascie piw w lodowce... jestes studentem? myslalem ze tylko licealisci lub mlodsi popisuja sie w ten sposob...
_________________
Wizyta w Zoo:
- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?!
- Uspokój się synku, jeszcze jesteśmy przy kasie…
Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
Student medycyny wybrał się po zajęciach do prosektorium poćwiczyć przed zbliżającym się egzaminem. Podszedł do stołu, na którym twarzą do dołu leżało ciało (może Mickiewicz?). Student podniósł prześcieradło i zaskoczony zobaczył korek wystający z odbytnicy. Zaintrygowany pociągnął za koreczek, który wyskoczył z charakterystycznym puknięciem, a wtedy w sali rozległ się śpiew:
"Keine Grenzen..." Zaskoczony student wcisnął korek na swoje miejsce i śpiew ucichł... Nie dowierzając własnym uszom, wyciągnął zatyczkę jeszcze raz - pUk!.. i... "Keine Grenzen..."
Kompletnie nic już nie rozumiejąc, chłopak poleciał po asystenta i ciągnie go za rękaw do zwłok.
- Niech pan popatrzy i posłucha! Przecież to niemożliwe!
...pUk!... "Keine Grenzen..."
- Heh, no i co z tego? - spytał asystent spokojnie.
- No jak to?! Przecież to najdziwniejsza rzecz jaką w życiu widziałem!
- E tam, byle dupa potrafi śpiewać po niemiecku.
Mała Zosia siedziała w ogrodzie zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka:
- Co tam robisz Zosiu?
- Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię.
- To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad.
- To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota.
Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż.
Telefon do radia. Głos kobiecy:
- Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel. W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. Mam w związku z tym małą prośbę:
... proszę panu Stasiowi puścic jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie!
Wódz indiański żąda rozwodu.
- Kiedy zasadziłem kukurydze, wyrasta kukurydza zaczyna opowiadać wódz. Kiedy zasadziłem bób, wyrósł bób i to jest w porządku. Ale kiedy Wysoki Sądzie zasadziłem Indianina, a wyrósł Chińczyk - to musi być powód do rozwodu.
Do dziś pamiętam mój “pierwszy raz” z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w “tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo… PUF, i było po sprawie… Spojrzała się na mnie przerażona: “jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?” Odpowiedziałem tylko “no pewnie”, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.
#280 ty to juz nic nie mow o tym czy cos jest smieszne czy nie bo sam dales takie gowno ze ani razu sie nie zasmialem :|.
przychodzi baba do lekrza a lekarz tez baba
Royee
2007-05-10 12:01:21
"
namkrad 2007-05-10 08:15:56
Juwenalia:
http://www.imagic.pl/public/38921/lodowka.jpg";
To nie smieszne, to cudowne! Tylko wstawilbym tam same ZUBRy :D
ilovex2 2007-05-10 14:02:30
#280 ty to juz nic nie mow o tym czy cos jest smieszne czy nie bo sam dales takie gowno ze ani razu sie nie zasmialem :|.
przychodzi baba do lekrza a lekarz tez baba
wiec dzialam troche lepiej od ciebie - Ty komentujesz nie wrzucajac nic, z moich dowcipow moze sie ktos zasmieje...
ale dowcip to dowcip, a zdjecie lodowki z piwami przypomina mi chwalenie sie - "ale sie wczoraj najebalem..."
#284 moze ty ZA wapniak jestes na to forum ? -_-
W 286 TaSteOfInDia napisał:
[Pokaż]
TaSteOfInDia 2007-05-10 14:45:17
#284 moze ty ZA wapniak jestes na to forum ? -_-
moze jestem, jezeli wapniak to ktos na kim nie robi wrazenia to ze ktos kupil 30 piw (sam tez robie czasem takie hurtowe zakupy, nie uwazam tego za wyczyn, ot ide do sklepu i laduje do koszyka 30 puszek / butelek). To powod do chwalenia, dumy, a moze cos smiesznego w tym jest a ja przeoczylem?
"
Royee 2007-05-10 14:25:07
ilovex2 2007-05-10 14:02:30
#280 ty to juz nic nie mow o tym czy cos jest smieszne czy nie bo sam dales takie gowno ze ani razu sie nie zasmialem :|.
przychodzi baba do lekrza a lekarz tez baba
wiec dzialam troche lepiej od ciebie - Ty komentujesz nie wrzucajac nic, z moich dowcipow moze sie ktos zasmieje..."
Wiec nie rozumiem po co ty komentujesz ta fotke przeciez moze ona kogos rozsmieszyc... zal
to jest jokes tu sie nie dyskutuje wiec skonczcie pierdolic , piwa byly zalosne to fakt- co to jest 30? ; o, kawal o Adamie mi sie spodobal..
~~
Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
>Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze
współczującą miną.
>- I co?! Co z nią, panie doktorze?!.
>- Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety,będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje.
Koszt: 25 tys. złotych.
- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
>- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok.5tys. miesięcznie.
>- Tak, tak... - kiwa głową mąż.
>- Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium -10tysięcy...
>- Boże...
>- Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogieleki..
>- Ile? - blednie mąż.
>- Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych.
>- Jezuu...
>- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
>Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
>Nagle lekarz wybucha serdecznym śmieche, klepie męża po ramieniu. Żartowałem! Nie żyje!
wlasnie tez sie zastanawiam ; o
omfg lol wtf.
przychodzi acid do lekarza a lekaz tez acid ;O
wchodzi acid do baru i koniec kawalu
wpadl acid do kanalu i koniec kawalu ~~
ta wiem ze suchary ;p
_________
[SD]HiS
http://www.youtube.com/v/zsunOZsXxyk
Wiem, że było ale nie mogłem się powstrzymać^^.
#296 OMFG zuhahahahahahahaha made my day xDDDDDDDD
#296 buuuahahahahah XDDDDDDDDDDD
http://tiny.pl/dkzt
Gość naprawdę wymyślił dobry sposób na ukaranie zdradzającej dziewczyny. Wymagany angielski.
jak sie nazywa 1 piosenka z #296 ??
ok juz mam, sum41- so am I still waiting
#302
nawet nie bede cie besztal, pozsotawie to innym TT
huh,poleciales niusem #302
#299 ziom, mozesz chociaz w skrocie opisac ta sytuacje? bo niestety ten angielski jest dla mnie zatrudny, to czego ucze sie od 12 lat w podstawowce, liceum, uczelni jakos kurwa nie wystarcza...nie wiem po co oni nas wogole ucza tych bzdetow jak to sie w anglii nie przydaje :)
Ziom napisal do radia, ze chcial sie oswiadczac, ale kumple powiedzieli mu ze panna chodzi do swojego szefa nie tylko na "dywanik". Wiec sie nie oswiadcza, ale chce ja jakos pokarcic.
Kolo z radia dzwoni do panny i mowi ze potrzebuje potwierdzenia rozmiaru pierscionka zareczynowego, wtopa bo to ma byc dla niej pierscionek i ona uradowana. Potem typ z radia mowi ze chuja z zareczyn bo wlasnie wszyscy sluchajacy radia dowiaduja sie jaka z niej kurewka. To tak w skrocie.
jezeli jeszcze powiesz, ze to niby pierscionek od szefa to niezly pojazd ;) i dizeki za wytlumaczenie
Kobiecy rewanż za wszystkie szowinistyczne kawały
Dlaczego mężczyźni pragną ożenić się z dziewicami?
– Aby uniknąć krytyki.
Jak nazywa się mężczyzna, który utracił 90% swej inteligencji?
– Wdowiec.
Jak wyglądałby świat bez mężczyzn?
– Byłby pełen szczęśliwych, grubych kobiet.
Co wspólnego mają chmury i mężczyźni?
– Jak znikają za horyzontem – nastaje piękny dzień.
Co to jest – ma 4 nogi, IQ równe 90 i śmierdzi piwem?
– Mąż i teść oglądający mecz piłki nożnej.
Kiedy mężczyzna jest wart 5 zł?
– Gdy w „Makro” pcha wózek na zakupy.
Dlaczego tak mało jest kawałów o mężczyznach?
– Bo to nieładnie wyśmiewać się ze stworzeń „inteligentnych inaczej”.
W jaki sposób mężczyźni przygotowują sobie kąpiel z bąbelkami?
– Jedzą wcześniej dużo fasolki....
Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzną a E.T.?
– E.T. dzwonił do domu...
Co dla mężczyzny oznacza posiłek z 7 dań?
– hot dog i sześciopak...
Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu?
– Podniesienie nogi, żebyś mogła poodkurzać...
Jak należy rozumieć zachowanie mężczyzny, który każe Ci przestać odkurzać i trochę odpocząć?
– Prawdopodobnie przez odkurzacz nie słyszy telewizora...
Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość:
– Dwa centymetry więcej i byłbym królem...
Na to jego żona zwraca mu uwagę:
– Dwa centymetry mniej i byłbyś królową...
Czym różni się mężczyzna od komputera?
– W komputerze wystarczy wydać JEDNO polecenie...
Co ma wspólnego mężczyzna w łóżku i jedzenie z mikrofalówki?
– 30 sekund i gotowe...
Ilu mężczyzn potrzeba do wkręcenia żarówki?
– Dowiemy się, jak tylko któryś wstanie z kanapy...
Dlaczego mężczyźni nigdy nie pokazują prawdziwych uczuć?
– Nie można pokazać czegoś, czego się nie ma...
Żona: – co to ma znaczyć, wracasz do domu na wpół pijany...
Mąż: – to nie moja wina, kochanie, zabrakło mi pieniędzy...
Jak sprawić, żeby mężczyzna był szczęśliwy w sypialni?
– Przenieść tam telewizor...
Jaka jest różnica między mężczyzną a lekarzem?
– Lekarz jest uprzejmy, gdy prosi, byś się rozebrała.
– Lekarz słucha, gdy narzekasz.
– Lekarz myje ręce zanim Cię dotknie.
Co to oznacza, gdy jesteś w domu, a mężczyzna okazuje Ci nagle zainteresowanie i sympatię?
– Pomyliłaś domy...
Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzną a wielbłądem?
– Wielbłąd może pracować 8 dni bez picia, podczas gdy mężczyzna może pić 8 dni nie pracując...
z tym telefonem to nie tak. Koles napisal list do radia ze w swieta mial sie oswiadczyc dziewczynie po 4 latach,kupil bardzo drogi pierscionek i wszystko bylo idealnie, ale niestety byla impreza pracownikow i ow mezczyzna dowiedzial sie od siostrky ktora takze pracowala w firmie dziewczyny iz jego wybranka podczas imprezy sprawiala w toalecie przyjemnosc szefowi :) Mezczyczna ten sprzedal pierscionek i wykupil bilet na wakacje do meksyku i "obiecal" radiowcom ze zabierze jednego ze soba jesli tylko ukaraja dziwke. Radiowcy powiedzieli ze dziewczyna na to zasluguje i dzwonia do niej. Niby przez przypadek zdradzaja jej ze chlopak kupil jej piersicionek i rozmawiaja z nia o milosci itp. Gdy ta jest bardzo szczesliwa mowia ze to wszystko bulszit i wiedza ze ciagala szefowi i wie to takze jej chlopak ktory zorganizowal cala sytuacje. Przekazuja jej pare slow od chlopaka ktory zyczy szczescia jej i szefowi, a takze ze sprzedal pierscionek i leci na wakacje :) okrutne :D
http://img295.imageshack.us/img295/8976/jaraniemg5.jpg
TAK SIE BAWI AGH !!!!!!
juwenalia2007. Krakow pozdrawia.
_Sapphire_
ale z Was penery. jak wpadne kiedys do Krakowa to moge mowic ludziom ze Was znam ???
#310 wczesniej dobrze napisali , to ty zle tlumaczysz T_T
kilka dobrych ;>
Pzredstawienie "Romeo i Julia" w teatrze.
Julia umiera. Zrozpaczony Romeo pada na kolana i krzyczy:
"Co mam robic?! Co mam robic?!"
Na to głos ze sceny: Pierdol póki ciepła!
--
Dziadek opowiada wnuczkowi przygody ze swojej młodości:
- Byłem kiedyś na safari. Zaczaiłem się w krzakach z dubeltówką na słonia, a tu nagle zza drzewa wyskakuje lew...
- No i co dziadku?
- Zesrałem się.
- Nic dziwnego, w takiej sytuacji.
- Nie wtedy, teraz.
--
Dzwoni telefon:
-halo? czy to pralnia?
-HUJALNIA NIE PRALNIA!!!!!!! MINISTERSTWO KULTURY CWELU JEBANY!!!!!!!!!!!!!!
--
Jasiu poznal fajna laske na dyskotece. Po kilku tancach zdecydowali sie na pojscie do domu. Jasiu siedzi z nia na kanapie, a ona mowi:
- Jasiu, a teraz mnie wypierdol.
Jasio otwiera drzwi i mowi:
- Wypierdalaj!
--
serdecznie prosilbym o zdjecie opa ;)
Zmieniony 2007-11-05 23:16:58 przez jAr
- Dlaczego na rumuńskich weselach torty zrobione są z gówna?
- Żeby odciągnąć muchy od panny młodej.
#315 Pierwszy kawał = HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAH XDDDDDDDDDDDDDD
#299 o KURWAAAAA :O OWNED
- Dlaczego w Rumuni nie ma łabędzi ?
- Bo Rumuni szybciej do chleba dopływają...
http://youtube.com/watch?v=l3ulVaSLFkw
jak bylo to sory... ale mnie to rozwalilo...:)
hahahhahahahaa
Zmieniony 2007-12-05 14:31:22 przez ayreq
#323 na dzien dzisiejszy zajebiste haha ;DD
http://www.youtube.com/watch?v=2Ci1eAkzbD4
nakrecilismy z kumplem jak bylismy sie wspinac w gorach :P
p.s. ta "skala" ma jakis metr wysokosci :P
http://tiny.pl/d4bsZmieniony 2007-12-05 18:58:40 przez Mordeath
hm lekkomoglo bolec ale usimialem sie z tego kolesia niezle:D
http://wypadek.ryska.patrz.pl/#329 powiedz mi jak Ty uwazasz, mozna spasc z poziomem nizej ?
vualA[xs]
2007-05-13 17:48:10
http://tiny.pl/d8c3
widze ze kolo ostatnio schudl pare kilo :P
Dwóch kolegów, sobota druga w nocy , trzecia flaszka czyli mądre
Polaków rozmowy:
Kazik: - Widzisz stary, ja to mam szczęscie, żona piękna, dziewicą
była jak ją brałem ale utalentowana w tych sprawach... rozumiesz...
tylko jeden feler ma, ehh... loda nie robi.
Janek: Robi...
<JonTG> Man, my penis is so big if I laid it out
on a keyboard it'd go all the way from A to Z.
Drogówka zatrzymuje blondynkę :
- Dzień dobry. Kontrola drogowa. Ma pani gaśnicę ?
- Mam !
- A trójkącik ?
- Wczoraj zgoliłam.
Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok
laptopa...
- Nie pierdol ! Kupiłeś laptopa? A procesor jaki?
#338 ostatni kawał miazdzy xD
Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i patrzą zwierze w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miską mówi:
- Podnieś jej łeb wyżej, bo muł z dna bierze.
80-latek chce się kochać z żoną.
- Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
- Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
- Ale salmonella od starych jaj
Dlaczego mężczyźni są jak miejsca parkingowe?
- Dobre są już zajęte, wolne zaś są wyjątkowo małe lub dla inwalidów.
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o
samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy
mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w
takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z
krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w
niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...
Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Młody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
- Nie synu, w dupie...
Chlopak odprowadzal dziewczyne z imprezy. Dziewczyna caly czas spluwala na boki.
Spytal ja dlaczego tak spluwa co pewien czas.
Odpowiedziala, ze Jozkowi zrobila loda na imprezie, a on przed impreza Jolke w pupe walil,
a ona wczoraj MAKOWCA jadla.....
Długi rejs. Marynarz w kajucie spogląda na swoje ręce.
Na lewej wytatuowane Ania, na prawej Ewa.
- No to dziewczyny, z którą dzisiaj?
W nocy mąż do żony:
-Kochanie,masz piersi jak rodzynki.
-Takie słodkie?
-Nie,takie pomarszczone.
Stary mi fajny dowcip opowiedział właśnie:
Dlaczego Kaczyńscy jeżdżą limuzyną z przyciemnianymi szybami?
Żeby nie było widać, że siedzą w fotelikach :DDDDDDDD
wlawsnie dostalem na gg
11299165 6:41:37
Siemanko:)looknij lnk w statsi
11299165 6:41:39
kasawmiesiac.w.interia.pl
BestWishes
Stary czyta basha?; oo
hmm jaki byładres basha ?
www.bash.org.pl ?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Burundi
zobaczcie sobie zdjecie prezydenta
HAHAHA
http://udusil.zone.patrz.pl/
hahaahaahahahahahahahahhah hahahahahahhahahahah hahahahahahaaahahhaa ahahahaha padlem
http://tiny.pl/dsd8
bo jedzenie to podstawa ;p
#353 HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHHAHA BUHAHAHAHAHA O KURWA DZOŁK MIESIĄCA XDDDDDDDDDDDD
#353
Po pierwszych 20 sec mysle sobie: to ma byc kurwa smieszne? Pozniej mnie pozamiatalo :D
Miazga!
#353
... co dokladnie jest w tym zabawne?
#353 Anvi wygrał :D:D:D:D:D WSTAŁA SUKA ^_^
TEMAT ZAMKNIĘTY.