Dzisiaj 22.15 na Polsacie. Polecam.
Ooo, jeden z moich ulubionych filmow :) Dzieki za cynk :*
o przypomnialo mi sie ze mam wersje rezyserska a jescze nie widzialem ;]
jest na mojej liscie must see -,-
szkoda tylko, ze na polsacie ; o
MASAKRA NA MAAAAAAAXAAAAAAAAAAAAAAAAA
skoro zaczyna sie o 22.15 a to polsat wiec 90min filmu i 120 min reklam ^^
TVP 2 21:00 Milczenie owiec
#11 >> #1
juz wszystko wiadomo.
a jesli jeszcze nie to
TVP2 >> Polsat
slaby i plytki film dla mas.
#13 dokładnie
i jeszcze ASZTON :DDD
A chcialem o Milczeniu Owiec topcik zalozyc. Efekt Pedryla nawet sie nie umywa...
Milczenie Owiec tez lubie, ale wolę efekt motyla.
tylko niektorzy nie widzieli Efektu Motyla, a prawei kazdy widzial Milczenie Owiec :)
nie widzialem obu filmow tt
Ja już nie chcę wspominać co Oni porobili w drugiej części Efektu Motyla. Jedno wielkie LOL.
No a Milczenie to klasyk sam w sobie :).
Zmieniony 2009-04-07 16:24:49 przez VanDaL
#24
nie no 2 po tygodniu wycofali z kin w USA i wrzucili na DVD bo byla taka dobra xD
jaja sobie robisz ? jeśli nie, to śmiało stwierdzam, że jestem podobny do Borata, który jest inny przeciwieństwem Amerykanów ;O
jak zobaczylem ze polsat to odrazu sciagnolem z netu wole sobie w tym samym czasie bez reklam zapodac ;)
film przereklamowany, przecietny, hollywoodzkie kinow do bolu. Milczenie owiec to klasa sama w sobie, sir Anthony Hopkins to wirtuoz, wole obejrzec po raz Nty Milczenie niz po raz drugi efekt ^^
#24 Dwójka to totalne dno, zero składu -> fabuła to totalny chaos. Nie polecam.
co polecacie bardziej ? efekt czy milczenie owiec ? bo nie wiem co wybrac: > thx
edit : aha widze ze raczej milczenie : < posat suxxd
Zmieniony 2009-04-07 17:31:20 przez BriTBriT
qrwa Efekt motyla
wypas film ale na polsacie = shit!!!!!
ludzie grilowac a nie przed tv siedziec :D browarek i kielbaska >>> kazdy efekt ^^
btw
"Milczenie Owiec" to obok "Lotu nad kukułczym gniazdem" drugi film w historii kina, który dostal 5 Oscarow w najwazniejszych kategoriach (tzw wielki szlem): najlepszy aktor i aktorka pierwszoplanowa, scenariusz, rezyseria i najlepszy film.
mysle ze to jest najlepsza reklama
ale jha sie boje takich filmow :)
a mi sie podobal Efekt, zmusil mnie do przemyslenia 3-4 rzeczy. a To sie liczy. Nie czyhajcie (h?) tylko na superefekty rakiety i gołe baby, bo nie zawsze o to chodzi
22.15 effekt n polsacie - oni zawsze dodaja pare minut czyli film zacznie sie gdzies tak 22:20-22:25
21:00 milczenie u nich zazwyczaj zaczyna sie rowno z czasem wiec mozna obejzec oba :-]
Glosujemy, co wolicie:
Milczenie owiec 1
Efekt motyla 0
oczywiscie, ze milczenie +1
Milczenie owiec 3
Efekt motyla 0
Imo to gra odbywa sie na imba mapie na mapie PGT - DVDrip (4) bylabyu nieznaczna przewaga owiec a tak to
imba pgt tvp
miasta ktore sa za milczeniem wpisywac sie!!!!
:D
over & out
Efekt motyla lepszy
Na milczeniu zawsze zasypiałem ;o
Chociaż zalezy co kto woli w danym momencie, to 2 rozne filmy ; )
Zmieniony 2009-04-07 19:54:43 przez [dsa]Gladius
milczenie
hopkins > ashton
----
btw moze kiedys bedzie na forum mozliwe zakladanie topicow z glosowaniem ??
co znacie i uwazacie za PODOBNE do efektu motyla..>?
The jacket = o ile dobrze pamietam
taki film o radiu = TROCHE
memento - bo robi jazdy na bani i tez dobre
HALF LIVE? albo cos takiego i tez niestety tylko TROCHE z klimatu takiego...
a wasze propozycjony?
SAS imo Efekt jest wzorowany wlasnie na Donnie Darko, a koncowka to juz kompletna zjeba z ostatniego odcinka Serials Experiments Lain.
Pozatym film tak ocieka hollywodzka komera ze az sie zygac chce.
moze jest gorszy od milczenia, ale nie przesadzaj z tym ociekaniem
Przeciez Donnie Darko to totalne gowno...
nie no. ogladalem wersje rezyserska i serio nie widze w tym filmie totalnie nic wartego polecenia.
Moze skoro ty jestes tak zafascynowany tym filmem to powiedz co takiego jest w nim fajnego.
Tylko nie pisz ze "fajna fabula", wolalbym konkrety.
zajebisty klimat
genialne dialogi
swietna gra Jake Gyllenhaala
Donnie Darko to film nad ktorym trzeba pomyslec zeby go zrozumiec i tym sie wyroznia z calego gowna produkowanego w stanach.
Ta równie dobrze można stwierdzić ze ten film jest bez sensu i stworzony dla ludzi którzy lubią szukać wszedzie ukrytych podtekstow i im sie podoba :} i nie stwierdzisz kto ma racje.
dobra, nie rozumiem wlasciwie po co ta zbedna dyskusja? jednemu sie podoba co innego, drugiemu co innego, topic mial na celu poinformowanie tych ktorzy chca obejrzec Efekt motyla, ze jest dzisiaj taka mozliwosc . Wolisz ogladac co innego? Ogladaj co innego, nikt Ci nie broni...
Eeeee co jest przeciez to sie jakos inaczej kończyło?
<spoiler>
Ostatnim razem jak to ogladałem to ten chłopak przeniósł sie do czasu kiedy był w łonie matki i sie udusił pępowiną... teraz na polsacie było całkiem inne zakończenie ; /
a mzoe to ja sie przeniosłem w czasie ; /
Zmieniony 2009-05-08 13:22:42 przez Soulfly(DUNE)
#64
bo sa 2 rozne zakonczenia tego filmu :)
tego z pepowina nie widzialem.
#64
ban za spojler!!!shitonoenoneneoenoeno
jaki jest tytul piosenki co na koncu leciala ? :D
Oasis - stop crying your heart out
Zmieniony 2009-05-08 00:49:05 przez gargoil
spodziewałem się lepszego, aczkolwiek nie był zły
sa 4 zakonczenia filmu Efekt motyla i oba filmy sa fajne imo, i rozne. Szczerze efekt jest duzo Ciekawszy niz to cale milczenie owiec ktore po raz n ty leci w tv ;p
milczenie owiec i efekt motyla oba bardzo fajne filmy, oba oczywiscie calkiem inne ;-)
Ja i tak wolę filmy Rocco.
#60 jak trzeba nad nim pomyslec to po co go reklamujesz na nw ;p
#75 ma racje... w stó precentach!
Nie wiem co pisaliscie poprzednio, tylko dodam od siebie wspanialomyslnie, ze efekt motyla = dno.
ta wczoraj ogladalem efekt motyla i w sumie 5/10 nie wiem czym sie ludzie tak zachwycaja.. naprawde nie ma tam nic co by moglo sie podobac od poczatku film byl nudny ;[ ostatnie 15 min filmu mnie tylko zaciekawily szkoda ;o
Pierdolicie smuty.... ;p film fajny i tyle. ;)
"Fajny". Kiepski pomysl, bardzo kiepski scenariusz i rownie kiepska realizacja. A nowa fala amerykanskich aktorow = dno.
Kiepski to ty mozesz byc w lozku... o gustach sie nie dyskutuje. Film mi sie pdodobal i twoje zdanie mam w dupie.
Zmieniony 2009-05-08 10:48:50 przez Xaorin2
<spoiler>
ta straszne nowi aktorzy buahah
Mnie najbardziej szkoda ,ze wycieli najlepszy text z tego filmu:(
w wiezieniu: "Gowno na fiucie ,albo krew na nozu"
dawal dramaturgi a tak to nie:(
Zmieniony 2009-05-08 13:23:49 przez Soulfly(DUNE)
wczoraj po obejrzeniu Milczenia przelaczylem na efekt i po 10 minutach zmienilem na Terminatora XD
a ja nic nie obejrzalem, bo mialem telefizor zajeeeeeeeeeeety ohohjjokojktoktotkoto
Milczenie jak zwykle po raz n-ty wgniata w fotel, a efekt motyla... taki fajne amerykanskie filmidlo - obejrzec, zapomniec.
Milczenie mnie zabiło. Oglądałem po raz 1 (wcześniej tylko "Czerwonego Smoka") Słyszałem że pt. II - Hannibal jest spierdolony przez tą rudą sikse J.Moore i nie warto oglądać - prawda ? :)
btw - CZUJE ZAPACH TWOJEJ CIPY!!!!!!!!!!!!!
Efekt motyla na pierwsze obejrzenie jest ok. Podobała mi sie fabuła, a o niczym innym nie moge zbyt wiele napisać, bo nie pamietam tego filmu praktycznie wogole, gdyż ogladalem go z jakies kilka lat do tyłu.
Nie ma co w ogole porownywac motyla do owieczki.
Zmieniony 2009-05-08 11:08:54 przez vide
A jak dla mnie milczenie to średni (sic!) film. Nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Efekt natomiast to nawet ciekawy pomysł, ale realizacja średnia.
#88
co w efekcie motyla jest pomysłowe i co tam jest nowe? ;o
Film jest tak cholernie niedopracowany ze ała ;/
Pamietam ze po obejrzeniu znalazlem bodajze 3 razace niescislosci w scenariuszu. ;o
M.in jak to , że - co za kurwa problem zapytac 50 osób naokoło siebie "co robilem 5 minut temu jak mialem blank outa?"
<spoiler>
Ale wez pod uwage co to byly za sytuacje. Stoi 6 letnie dizecko rozebrane w piwnicy ze starym pedofilem, obok niego stoi dziewczynka w tym samym wieku. Czy myslisz, ze ona w takiej sytuacji powie co sie dzialo ?
Albo kolesie wlasnie wysadzili w powietrze matke z dzieckiem na rekach. Czy ktorykolwiek tam chcial o tym rozmawiac ? Gruby ( nie pamietam imienia ) byl zbyt sparalizowany strachem i wyrzutami. Tommy myslal tylko o tym, zeby nikt sie o tym nie dowiedzial.
Sytuacja z psem - gruby myslal tylko o tym, ze Tommy powiedzial, ze zabije jego matke. Sam myslal o zabiciu Tommyego co sie w dalszej czesci filmu dzieje.
Zmieniony 2009-05-08 13:24:30 przez Soulfly(DUNE)
dla mnie efekt motyla > all. Realizacja może nie jest pierwszorzędna, ale ja bym sięa ż tak nie czepiał. Mi raczej ten film dał bardzo do myślenia. Wiadomo, że rzeczywistość, to nie film, ale taki obrazek działa na wyobraźnię.
Oczywiście o gustach się nie dyskutuje i każdemu do myślenia daje co innego, ale może tobie, widzu, któremu się film nie podobał, po prostu wyobraźni trochę brak?
Zmieniony 2009-05-08 12:24:13 przez prolamer
Pozatym takie czepianie sie do szczegolow i wyszukiwanie bledow w filmie to jest typowe przypier**** sie :) Nie lepiej sie cieszyc caloscia niz doszukiwac wpadek ?
no wlasnie, albo jestem uposledzony, albo dla mnie ten film nie dal nic do myslenia.
Przypominal raczej te produkcje co kiedys lecialy w niedziele z rana po goofim i spolce, o szurnietym wynalazcy i jego rodzince.
Oczywiscie kazdy moze odebrac ten film na swoj sposob, co jest oczywiste i niepodwazalne.
Mnie nie ruszyl ani o centymetr.
ten film jest maksymalną zrzynką z innych filmow o podrożach w czasie. Gdzie on daje do myślenia? tym tandetnym hollywodzkim zakonczeniem? Niestety mialem 'przyjemnosc' obejrzec wersje
<spoiler>
nie-pepowinowa.
</spoiler>
Nie mowie ze film jest tragiczny ale Ashton + zakonczenie + masa niescisłosci + zrzynanie z innych o wiele lepszych filmow o tematyce podróży w czasie - ;/
Do myślenia to daje Donnie Darko (z ktorego m.in ten film zrzyna :P ) Tam masz nietuzinkowe zakonczenie i wielość interpretacji.
W TBE masz jednoliniowy scenariusz podany na talerzu jak jakas papke przyswajalną dla każdego.
Oczywiscie - to tylko moje zdanie
Zmieniony 2009-05-08 13:25:23 przez Soulfly(DUNE)
<spoiler>
"ten film jest maksymalną zrzynką z innych filmow o podrożach w czasie."
I co mnie to obchodzi, skoro ich nie oglądałem?
"Gdzie on daje do myślenia? tym tandetnym hollywodzkim zakonczeniem?"
Nie, raczej tym jak każde wydarzenie determinuje dalsze życie. Ale naprawdę rozumiem, że jedni myślą więcej, a inni mniej nad niektórymi sprawami, więc trudno to uznać za argument.
"W TBE masz jednoliniowy scenariusz podany na talerzu jak jakas papke przyswajalną dla każdego."
Taaaaaak.. i może jeszcze przewidziałeś scenę z ojcem w psychiatryku, albo choćby przytoczoną końcową, które moim zdaniem były niezłe.
I zapomniałbym:
"M.in jak to , że - co za kurwa problem zapytac 50 osób naokoło siebie "co robilem 5 minut temu jak mialem blank outa?""
eeeeeeee? O czym ty w ogóle? Niby gdzie tu nieścisłość? w której scenie? W szkole przecież wszystko stało się 'jasne', u tego pedofila niby kogo o co miał pytać? itd. O czym ty mówisz?
Zmieniony 2009-05-08 13:25:53 przez Soulfly(DUNE)
<spoiler>
Taaaaaak.. i może jeszcze przewidziałeś scenę z ojcem w psychiatryku, albo choćby przytoczoną końcową, które moim zdaniem były niezłe.
tak własnie było.
u pedofila nie musial , za to mógł zapytac dzieciakow z ktorymi wysadzał , rodziny ktora o tym wiedziała i ludzi rowniez - bo z tego co pamietam ( daaawno temu ogladalem ten film) ludzie wiedzieli co zrobily te dzieciaki.
Zmieniony 2009-05-08 13:26:06 przez Soulfly(DUNE)
rezyserska wersje natomiast , obejrzał bym bardzo chetnie - bo własciwe zakonczenie daje przynajmnie ocene , dwie wyżej.
a jesli tak strasznie rozni sie w wersji rezyserskiej to i pewnie inne rzeczy tez wygladaja lepiej.
Przeciez to cukierkowe zakonczenie to jakis joke jest.
a moze lepiej zamknij ten temat Soulfly?
dodałem ostrzeżenia o spoilerach bo sie troche zagalopowalismy w kilka osób:P
Ostrzegajcie o spoilerach ;o
<spoiler>
W 98 Soulfly(DUNE) napisał:
[Pokaż]
Soulfly(DUNE)
a ja nie wiem z jakim zakończeniem oglądałeś - ja oglądałem z tym, że ją spławił ;; nie wiem czy to jest cukierkowe ;)
Zmieniony 2009-05-08 13:35:49 przez prolamer
<spoiler>
No jest cukierkowe - zgodnie ze scnariuszem i samym zamysłem - każda zmiana nawet z tym zastraszniem o zabijaniu całej rodziny - powinna miec negatywne zakonczenie - tak jak z ojcem jego.
I tego chciał reżyser - w wersji rezyserskiej w psychiatryku dostaje zdjecia USG jak jest w ciele matki i obwiazuje sobie pepowine wokół szyji - i sie zabija - zakonczenie na trzymajce sie mocno całości.
<spoiler>
fakt, jest raczej pozytywne, ale IMHO dość umiarkowanie. Gdyby wzieli ślub i żyli długo i szczęśliwie - to by było cukierkowe. A tak raczej jest dobrze, ale de fuckto nie ma tego, czego chce. Ostatnia scena jak ją mija na ulicy jest dobra. Aż chce się, żeby do niej podszedł i zagadał, ale o to właśnie chodzi - nie może tego zrobić, nie robi tego nawet wtedy... po prostu ma jej nigdy nie poznać.
Zmieniony 2009-05-08 14:04:17 przez prolamer
>>
Sw.Mikolaj 2007-04-29 12:25:50
Pozatym takie czepianie sie do szczegolow i wyszukiwanie bledow w filmie to jest typowe przypier**** sie :) Nie lepiej sie cieszyc caloscia niz doszukiwac wpadek ?
sorry, ale jesli wpadka razi to film przestaje cieszyc. i z drugiej strony nie da sie powiedziec ze film jest dobry i trzeba mu darowac i zapomniec bo nie ma mowy zeby film byl dobry jesli tworcy pozwalaja sobie na razace wpadki.
Jak ogladalem pierwszy raz juz dosc dawno temu wydawal mi sie na prawde dobry, teraz nie dalem rady obejrzec poraz drugi film w moim odczuciu zdecydowaniu nie przeszedl proby czasu;)
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.