Obciach ?
Czy naprawdę tak trudno jest założyć sandały bez skarpet ?
Może niektórzy nie wiedzą, że combo sandał + skarpeta jest nie mile widziane ... Dlatego zakładam ten topic, w którym chcę was o tym powiadomić !
(Tak na wszelki wypadek , jeśli mielibyście wyjść z domu)
Czy nie wkurwia was jak takie leszcze popierdalają w tym combosie ?
Zmieniony 2008-06-07 19:12:21 przez OgromnyKutos
sandaly + skarpetki to jest kurwa wies na maksa....
wogóle sandały kurwa suuxx hard.
#2
napisz więcej, może niektórzy to zrozumieją ...
Zmieniony 2008-06-07 19:17:13 przez OgromnyKutos
wlasnie to chcialem napisac ze sandały to niezla wieś.
imo sandały to nie wieś człowieku ...
Ta trzeba byc niezlym leszczem zeby wogole w sandalach popierdalac
ja zawsze tak chodze i to wy jestescie wiesniaki
ja nie lubilem sandalkow ale stwierdzam ze sportowe nawet przejda tyle ze bez skarpet bo po to one sa zeby nogi nie pocic jacys skonczeni kretyni nosza skarpety do sandal
ja nie nawidze sandałów od małego..i wogole nie uznaje ich jako obuwie ;d
skarpetki dopuszczxalne sa np jak idziesz na pielgrzymke albo na jakas wycieczke to wtedy mozesz ale tak do lazenia to chujnia.
jeszcze czarne skarpety sux ; P
Same wiejskie chepy popychaja w sandalkach.
wg mnie pilgrzymki i wycieczki to tez niezly obciach
dokladnie tak samo jak #11... jak bylem maly to juz wstydzilem sie w tym chodzic a teraz to nawet nie moge na to patrzec
a co myslicie o japonkach? ;o
ja ogołnie lubie azjatki - nie tylko japonki ;]
Sure, bo lepiej się grzać, pocić i śmierdzieć niż chodzić wygodnie. W końcu "co koledzy powiedzą"...
Zresztą: kwestia gustu. Jak ktoś 365dni tylko w dresie, to nic dziwnego, że mu sandały nie pasują ;)
A do kościoła też byś poszedł w sandałach bez skarpet?
#20 T_T żeś dojebał... ty to pewnie do kościoła to w garniaku chodzisz, co ?
szczerze to jakbym chodził w sandałach, a do tego jakbym chodził do kościoła, to bym poszedł w sandałach bez skarpet ...
w dzisiejszych czasach kosciol to jeszcze wiekszy obciach niz sandały i czarne skarpetyy w rozowe swinki i siano pod podeszwa :)
http://..... :P
____
hihi miech + op
Zmieniony 2008-06-07 20:06:34 przez MadLag
A co za różnica? Może od gumowych sandałów się odparzają nogi, a w skarpetkach jest niektórym wygodniej? Mi to zwisa. Ludzie wokół mnie mogą nawet w kondonach na nogach chodzić.
a jak niektórzy (którym kasy nie brakuje) mają buty takie tanie i szare, z mocno zaciśniętymi sznurówkami, które wiszą i warlają się po glebie zalożą dlugie czarne skarpetki ?
to jest imba dopiero! xd
#24
Kurwa, bawi was to, że ktoś kogoś ugryzie czy dziabnie i dostaje 1 sztuke złota ? Ty widze już swojego kutasa wirtualnego sobie powiekszasz... GJ
Sandaly ze skarpetkami to wies !
Mokasyny bez skarpetek = ikona stylu !
po czym poznac chama w lecie?
po sandalach i berecie
Sandaly som dla oblesnych bucow.
Zmieniony 2008-06-07 19:46:27 przez Atomic.wp
"de gustibus non est disputandum"
Nigdy nie mialem sandala na nodze i jestem z tego dumny
zalezy jakie prostaki , sa oblesne wiesniackie , ale sa tez spoko Oo .
nigdy bym nie założył sandałów ...
a jak widzę gościa w japonkach to umieram ;-)
Czesto chodze w sandalach a jak komus cos nie pasuje to moge mu znich wyjebac ;]
#36
To jak bedziesz podnosic noge, nie zaplacz sie w siano wystajace z drugiej.
2/10
Combo sandaly+skarpety (najlepiej takie naciagniete pod kolano prawie) jest tak hujowym zjawiskiem ze nie mam pytan ;p Nigdy nie nosilem i nie bede nosil sandalow ;] Moje zdanie ;p
W 41 FiSH-TRaveller napisał:
[Pokaż]
Tak jak kopie mordy takich cweli jak wy to duzo leci mi slomy, ale nie nazekam.
ja musze w sandalach chodzic bo po pierwsze jest wygodnie ;p po drugie jakbym chodzil w adidasach i skarpetkach w lecie to bym chyba do nikogo nie chodzil bo moje skarpety bylyby przepocone i smierdzace zreszta z adidaskow by tez nie mila won sie ulatniala ;d a pozatym mysle ze dlatego nie chodzicie w sandalach bo sie wstydzicie leszcze :D sandaly do dresow nie pasuja :D no i wasz respect na dzielni by mogl sie pogorszyc
jak dla mnie facet w japonkach jest bardziej obciachowy niz sandaly + skarpety...
jak dla mnie to i sandaly i japonki sa spox, ale zalezy jak kto wyglada, jedni lubia glany 365 dni w roku, a drudzy wola komfort ;)
Zmieniony 2008-06-07 20:24:39 przez Sadi.
sam nosze japonki w najwieksze upaly, nie widze w tym nic obciachowego jezeli umiesz w tym chodzic :)
no mnie glany rozwalaja, tzn 40 stopni w cieniu a tu widze jak jakis koles w glanach popiernicza ... sie jeszcze goracej robi
Zmieniony 2008-06-07 20:25:34 przez [IMP]Side
skarpetek nie powinno sie nosic do sandałów - tak sie przyjeło, to jedna z zasad savoir vivre'u chyba ;p
co do sandałow to sam nosze, szczegolnie przydatne nad morzem gdzie są jezowce
Raczej metroseksualiści :P
lepsze sandały niż glany przez cały rok - to są dopiero frajerzy :D
Zmieniony 2008-06-07 20:29:46 przez mR.VeNoM
o lol xD
Jaki temat :p
Ja nie wiem jak można wogóle sandały założyć :O
Trzeba być ze wsi albo wogóle nie mieć gustu :O
Nie pocicie się tak ?
Zwłaszcza jak masz sndał sportowy = gumfilc, w tedy to już wogóle jest zajebiście.
Wiocha i obciach na maxa :O
--
Retro.czop
Wole już na boso jak Cejrowski popierdlać :P
Noszę sandały i uważam ze w gorące dni w innym obuwiu bym nie wytrzymał 8 h w pracy .... a jakbym wytrzymał to by tak walilo od moich stop ze szkoda gadac .... skarpety czasem tez zakładam (wasze kombo) jak jest w miare ciepło a za chłodno na gołe stopy .... nie czaje wogule o co wam chodzi ( chociaz kiedys mialem podobne zdanie) , do pewnych zachowań, ubioru trzeba dorosnąc .....
Szymon
chyba masz racje ! Po prostu jestem za młody, żeby skumać skarpety i sandały ...
powstaje nowa teoria dorosłości na bazie s+s
Sandaly + skarpety = wies
Japonki = gejowo
Japonki + skarpety = ?
sandały są wporzo - tak samo japonki - niby czemu gejowo ? O_o
ale nic nie pobije KLAPKI + SKARPETY xD inaczej zwane tajwankami xD hahha
#49 Czemu każdemu człowiekowi co powie się o japonkach i mu to przypadnie, to daje agrument o glanach ?
Btw jak ktos lubi w butach pierwotnie przeznaczonych dla kobiet, to ok jego sprawa jest trendi.
btw Sandałki całkiem spoko są, ofc bez skarpetek ( maxem wioski są chyba białe ).
Zmieniony 2008-06-07 20:52:01 przez Lewa Reka Jaroslawa Ka
"A co za różnica? Może od gumowych sandałów się odparzają nogi, a w skarpetkach jest niektórym wygodniej? Mi to zwisa. Ludzie wokół mnie mogą nawet w kondonach na nogach chodzić. " No cyru ;] Niech chodza, dzieki tewmu ludzie tacy jak ja moga sie posmiac z knurkow w kombosie sandaly + skarpetki. To jest kurwa POLSKI SZYK. Do tego po czym poznac polaka lub ruska na plazy? Bo jajogniotach z ktorych sie smieje cala europa, no ale co tam ;] BTW chodzenie GDZIEKOLWIEK w sandalach + skarpetach to TOTALNA WIES. Az mnie kurwa rzuca ;] Btw widze ze nie tylko mnie , pare dni temu podbila do nas jakas baba z radia i sie pytala co nas wkurza w letnich ubiorach polakow;] No to jej powiedzielismy ze sandaly + skarpety i niesmiertelny fason fanow metalu ktorzy nie przejmuja sie grzybica i zasuwaja w glanach przy + 45
Btw mam japonki;] Bardzo je sobie chwale sa idealne na plaze:D
ja lubie chodzić w sandałach bo po chuj grzać się w nowych adidaskach albo najkach czy innym firmowo drogim syfie robionym przez tych samych chińczyków którzy robią moje sandały nołnejm za 60 zł w lato jak jest 40 stopni powyżej zera ;o
a to czy sa skarpety przez ludzi postrzegane jest jako niegustowne ale mi to wisi, jak ktoś chce to niech nosi, jego sprawa
Zmieniony 2008-06-07 20:55:18 przez Wielkie Joł
#66
na plaże może i tak , ale ostatnio widziałem w centrum warszawy gościa w seledynowych japonkach :D
Tu co poniektórzy mają wyjebany tok myślenia
"Może od gumowych sandałów się odparzają nogi" aorry ze jeszcze raz zacytuje to samo , ale kurwa gumowe sandaly + skary to juz jest MEGA WIES:D GUMOWE:D muehahah
Sandaly sa zajebiste jak jest naprawde goraco, noga sie nie poci az tak bardzo.
Ale zeby sandaly + skarpetki ? :D
Jeżeli ktoś idzie do szkoly/kościoła w sandałach to musi być niezle dziecko moim zdaniem
i to cie tak zrazilo do tego typu obuwia ?
sandaly sa git, do japonek tez nic nie mam..
ogolnie jak jest goraco to w sportowych sandalach chodze caly czas (oczywiscie bez skarpetek ;d) sa wygodne, przewiewne i szybko sie je zaklada/sciaga
Chodze w sandalach (bez skarpetek) i nic dziwnego w tym nie widze. Moze ci ktorzy kisza sei w adidaskach poprostu myja nogi tylko jak do kogos ida albo obcianaj paznokcie u nog raz na pol roku i sie wstydza w sandalach chodzic, bo lepiej sie kisic w 40sto stopniowym upale :D No ewentualnie jeszcze jakies ciezkie wspomnienia z dziecinstwa w sandalach :D
Zmieniony 2008-06-07 21:14:25 przez Padzonk
Noszenie skarpet do sandałów to tak jak by do krótkich spodenek zakładać kalesony :p
Jeśli chodiz o mnie to używam sandałów sportowych. Jeśli jest naprawde gorąca to jest idealny sprzęt, noga sie nie poci i jest miły przewiew. Skarpet z sandałami nie toleruje.
Raz w życiu tylko nosiłem sandały ze skarpetkami, było to kilka lat temu na grillu, byłem pijany młody a skarpetki mnie chroniły przed komarami... do tej pory jest miwstyd ale jestem usprawiedliwony....
Japonki też mam, jednak używam ich tylko i wyłącznie nad morzem, jeśli jadne nad morze to zazwyczaj biore japonki, koszule wi spodenki w kwiaty i słomkowy kapelusz. A co jak obciach to na maxa ; D
sandlay sportowe czy nie sa hujowe i zarezerwowane dla ck ktore i tak sa brzydkie i maja w dupie co o nich mysla inni ludzie a japonki sa gejowo lepiej ubrac zajebioza buty i krotkie skapetki a nie jak polowa ludzi do kolan niech sobie jeszcze podciagnie eloszka kokoszka
_
LANSER nUMBERR ONE
Sandały męskie są nie tylko praktyczne i wygodne, ale w dodatku sexy. Oczywiście warunkiem są zadbane stopy, bez pancerza na piętach, który się tak często widuje na ulicach, z czystymi paznokciami.
Skarpetek do sandałów nic nie usprawiedliwia. Jeśli jest za zimno na paradowanie z bosymi stopami, to zakłada się zakryte obuwie.
Japonki u faceta mogą wyglądac fajnie, o ile ich właściciel potrafi je odpowiednio zestawić, a, jak widać na polskich ulicach, nie takie to proste.
Sandałom latem mówię zdecydowane TAK!
----
Rybenka- znawca mody ;P;P (i gej)
edit: znawczyni, coby nie było nieporozumień ;P
Zmieniony 2008-06-07 21:39:44 przez Rybenka
Pierwszy zdelkarowany Xd dawac panowie
truESkuLyO
2007-06-18 19:16:24
wogóle sandały kurwa suuxx hard.
idd
japonki + getry elo
do japonek sie nie da zalozyc skarpet ...
No coz jak widac przeciwnikow sandalow (w skarpetkach czy bez) i tak nic nie przekona. Beda uwazac osoby noszace sandaly za: ck, wiesniakow, gejow itp...
nie lepiej zeby kazdy chodizl jak chce ;d ? ja preferuje w lato skarpetki 'stopki' i jakies jasne buty streetowe
#85 = Brudas i z nim nie gadamy !
#86 jebnij sie w glupi leb ;d
#76 pięknie to ująłeś
ja używam sandałów tylko nad morzem.
oczywiscie bez skarpetek
jak ktoś chce, niech chodzi mi to ><>
#83
Jak se wytnie rowa miedzy palcyma to da rade
Generalnie sandaly sa dla wiesniakow. Ciekawe czy ktorys z was uczeszcza do kosmetyczki na pedikiur. Bo jak nie to mam ochote zajebac takiemu jednostrzalowcowi kopa na ryja, kiedy widze 0,5 cm paznokcie, albo zebrany brud pomiedzy palcami.
[IMP]Side
no coś tyyyy?! ;- oo no to ameryke .. hm teraz chyba zachodnią odkryleś?
=SF=Never
no, mi sie podoba taki styl
Generalnie sandały są świetne. A jak kogoś obcierają to i niech w skarpetach popitala.
Znalazła się banda znawców mody i trendów z NW pff :) .
#92 To daj mu całusa.
Zmieniony 2008-06-07 22:01:53 przez BestWishes
Oczywiscie, ze da sie chodzic w skarpetach + japonki. Boze
Ja w lato zazwyczaj chodzę w białych climacool`ach lub klapkach. Do sandałów mam pewien uraz z dzieciństwa, podobnie jak do koszul z guzikami.
omg - jak niektórzy z was są zacofani to masakra O_o
Ta, sandały są fajne. Jak sie jedzie nad wode.
ja co roku w maja rzucam glany w kąt i śmigam sobie na uczelnie w sandałach... nie wyobrażam sobie że mógłbym inaczej, gorąc straszliwy, nogi się pocą, a całe to obuwie typu adiki czy coś jest tak żałosne że na sam widok mam drgawki... jeśli jest za zimno na sandały to ubieram chińskie trampki (sandały oczywiście bez skarpet)
No wlasnie ja tak to widze.
Zima chodza w glanach, a na lato pokazuje wszystkim swoje nie dojebane smierdzace nogi.
KURWA WY PIERDOLICIE ZE WIESNIAKI CHODZA W SANDALACH A JAK BYLEM PARE LAT TEMU NA WSI I MIALEM SANDALY TO LUDZIE DZIWNIE SIE NA MNIE PATRZYI I PYTALI "CO TO?" "CZY TO WYGODNE"??
NA WSIACH SIE CIEZKO PRACUJE I JAK WYJEBIESZ W SANDALACH TO ALBO COS CIE UGRYZIE ALBO WPIERDOLISZ SIE W OBORNIK ALBO UJEBIESZ INNYM SYFEM
WIDZE ZE WIEKSZOSC Z WAS BOI SIE WSI DLATEGO WYZYWACIE , BOLI WAS JAK JAKIS WSIUREK ZERZNIE WASZA PANNE W STODOLE??
qrwa igor skąd Ty się urwałeś ? ;o
nie ale obcinam paznokcie - a Ty jesteś chyba jakiś niezrównoważony O_o
chlorciu
za dużo palisz narkotyków
igor703
2007-06-18 22:06:32
No wlasnie ja tak to widze.
Zima chodza w glanach, a na lato pokazuje wszystkim swoje nie dojebane smierdzace nogi.
___________________________________
To ciekawe co mówisz ;] Bo glany to jedne z bardziej wygodnych butów jakie istnieją ;] o Martensach słyszałeś? Zresztą wole chodzić w zimie glanach niż odmrażać sobie stopy w adidaskach
#107 chyba źle przeczytałeś jego posta.
nie chodzi o to czy są wygodne czy nie..
Tylko w glanach przy temperaturze 30C++
się noga gotuje..
więc zdejmuje owe wygodne buty i wkłada sandały.
czytanie ze zrozumieniem.
sALEm[2.n]
chyba Ty źle prześledziłeś tok rozmowy ;]
->
->
szczyt obciachu to jest zobaczyc goscia w 'halówkach' za 49 zł i czarnych skarpetkach popieprzający srodkiem miasta ;), halówki tylko na boisko :)
#109 :D
sory :D
zbłaźniłem sie :D:D
wracam honor :D
Sandały obuwie jak każde inne - na gorący dzień jak najbardziej fajna sprawa. Japonki dla faceta? To chyba tylko tego zniewieściałego. Ale w sumie ich sprawa.
#64 Słomuś to taki kontrargument, nie masz jak wytłumaczyć siebie to odciagnij uwagę inną (według korzystającego z tego twierdzenia) skrajnością.
Japonki dla gejow
sandaly ze skarpetkami dla wiesniakow
sandaly sportowe ok
#20 znajomy ksiadz kazda msze odprawia w sandalach jak jest cieplo.....
LOL. Niektórzy mnie tu rozwalają swoimi nędznymi komentami.
1) Sandały + skarpety = wiocha totalna. wszystkie kobiety jakie znam mają niezłą polewkę z tego zestawu. nawet je to odrzuca.
2) sandały bez skarpet - zajebista sprawa. ja jak się zrobi ciepło, to nie zakładam skarpetek do jesieni (no chyba że zimno, albo okazja tego wymaga). Stopy odpoczywają, nie śmierdzą i wogóle jest wygodniej. Tylko trzeba o stopy od czasu do czasu zadbać. Sandały rulez!
(kiedyś też tylko w glanach albo butach sportowych chodziłem, ale z czasem człowiek mądrzeje ;) część z was kiedyś to zrozumie i polubi lekkie i wygodne obuwie jakim są sandały)
3) wogóle to sandałów jest sporo do wyboru. ja preferuję sportowe.
ps. do Kościoła też w nich chodzę i nie widzę w tym nic złego :)
ps2. japonek bym nie założył o_O ale jak kto chce.
Pozdr!
AHHAHAHAHAHA
kurwa sandaly :D:D: jebane mac ;D
igor703 2007-06-18 22:06:32
No wlasnie ja tak to widze.
Zima chodza w glanach, a na lato pokazuje wszystkim swoje nie dojebane smierdzace nogi.
xDDDDDDddddddddddddddddddddddddddddd
http://allegro.pl/item203158202_sklep_nike_sandaly_santiam_4...
takie sandaly sa lepsze niz normalne buty...Nie rozumiem co złego w sandałach. Przeciez pochodzic kilka godzin w butach sportowych+skarpetki to nie dosc ze stopa jebie, skarpetka cała mokra to jeszcze but pozniej smierdzi.
japonki + paznokcie pomalowane odzywka user
mam skarpetki ale nie mam sandalow = rzadze ? ;P
imo sandaly to obuwie dla gejow. (mam nadzieje ze za kulturalne wyrazanie swoich pogladow nie ma banow)
a o japonkach na stopach mezczyzny to juz nie wspomne.
Zmieniony 2008-07-08 00:34:16 przez szczechur
sandaly trekkingowe roxorz ]
=========OT=========
ja sie moge pochwalic bo widzialem ostatnio
kolesia w kobiecych, tych duzych okularach z piekna biala obwudką i wygladal poprostu jak paris hilton
p.s. - byl przypakowany , lysy , w bezrekawniku
Sliczny chłopiec... ;x
=========/OT=========
#125 Taki słitasek hihihi :P
#125 i nie mial na sobie koszulki polo?
to jakis niemodny :(
#124 co jest gejowskiego w sandałach?
Zmieniony 2008-07-08 00:40:23 przez PunishME
zeby nie bylo ze sie do gejow przypierdalam(bo nie o tym topic) to jak widze typow takich jak napisal 125# jak ida z dziewczyna to pierwsza mysl jaka mnie nachodzi to ze laska jest lesbijka (bo chodzi z kolesiem ktory ubiera damskie rzeczy, co niestety jest zjawiskiem coraz czestszym) a druga mysl, to wyobrazam sobie , co musi czuc ojciec kolesia, co widzi go ubranego jak totalna ciote, az mi zal rodzicow :///
Zmieniony 2008-07-08 00:40:59 przez szczechur
ol maj dzizas toz ty szczechur i tobie podobni jak sacrifice za grosz sie na modzie nie znacie! masssssakra z wami ludziska
spoko prasiam jush lecem po ruzowom koshulke i zielone damskie okualry i poamalujem paznokietki
jesli mode ma dla facetow dyktowac bravo lub inny popcorn to dzieki postoje ...
nie kazdy chce byc sliczniutkim mieciutkim chlopczykiem ...
prawda, bo jak koles w jakielkolwiek damskiej rzeczy moze byc uznawany za normalnego.
#132 chyba troche przesadzasz.
Nie chodzę ubrany w "piękne" rzeczy, chociaz staram sie dobrze ubierac, ale staram sie nie oceniać ludzi po ich ubiorze.
Każdy ma swoj własny styl i dobrze to uszanowac.
Zmieniony 2008-07-08 00:54:40 przez PunishME
sportowe sandalki sa zajebiste.. skarpetka na chlodniejsze dni i mozna chodzic
133# - dlaczego uwazasz ze przesadzam? koles chodzacy w damskich rzeczach(nawet takich co "niektorzy" uznaja za normalne) to taka normalna sprawa?
Omg ja pierdole
Ja od zawsze chodze w skarpetkach i sandalach, i nie widze w tym zadnej wsi.
Nie brudza sie stopy tym jebanym kurzem i innym syfem na miescie przynajmniej.
twoja stara to obciach , sandały z skarpetami są pro a ty jesteś pedalem , pozerem i cioto lanserem pozdrów kolegów z gej barów . OGROMNY KUTOS TO KURWAAAAAAAAAAAAAAA
"Nie chodzę ubrany w "piękne" rzeczy, chociaz staram sie dobrze ubierac" - no tak. masz przyrodzenie miedzy nogami, wiec ubieraj sie jak facet. dobrze ubierac, to nie znaczy w damskie rzeczy(jak niektorzy uwazaja) tylko stosownie do danej sytuacji,a jesli chodzi o to to typowa meska moda ma niesamowity wybor w ubraniach) . No i zeby nie bylo o nic Cie nie oskarzam , bo nie znam , pisze w odniesieniu do twojego posta, ale mimo wszystko pisze ogolnie ;)
sandaly + skarpetki + krotkie spodenki to wies
do dlugich spodni skarpetki + sandaly wygladaja normalnie
Ja osobiscie uwazam ze "metro" to wies dopiero.
Solara, zelik, koszulki bez rekawow.
I do tego lakierki.
ZENUA!
Oprocz sandalow+skarpet inne ciekawe zestawy ubraniowe, ktore ostatnio nagminnie spotykam w autobusie/tramwaju (wczesniej z okazji matur, teraz egzaminow na studiach) i zwracaja moja uwage to np.
- garnitur + koszula w kwiatki/misie/kubusie puchatki
- garnitur + koszula z krotkim rekawem
- koszula z krotkim rekawem + krawat
- albo najlepsze z widzianych dotychczas: garnitur z kamizelka + koszula w jakies kropki z krotkim rekawem (to juz megacombo, koles mnie rozjebal, na dodatek wlosy na zel mial postawione, pajac totalny....)
I po co sie oburzac na sandaly+skarpety, zeby je zauwazyc to trzeba sie schylic i po nogach patrzec, a kolesi, ktorym np. krawat konczy sie nad pepkiem mam na linii wzroku....
krotka koszula(zwykla ofkoz , jednokolorowa a nie w misie) jeszcze jakos da rade, szczegolnie jesli mamy marynarke do tego.
eeej, ale wy macie najebane, w Polsce jeszcze nie widac az tak wszystkich odszczepiencow kulturowych, a wy juz o glupie sandaly az tak mordy drzecie, jakbyscie zobaczyli ludzi chocby w UK, to nawet bym z wciskaniem F5 i czytaniem nowych tematow nie nadazyl :) ostatnio np do mnie do pubu przyszla dziewczyna z rozowymi wlosami, tak - rozowymi i o dziwo nie wygladala w cale wiesniacko - wygladala przeslicznie - wlosy wkomponowala idealnie w styl (under), ktory soba reprezentowala - gdyby byla glupia lalunia i zakladala do tego rozowe ciuszki i pare blyskotek wygladala by jak zwykla wiesniara, ale wszystko zalezy od tego jak ktos wyglada i jak czlowiek dobierze sobie styl, ze wam nie pasuja sandaly, to wezcie sie pierdolnijcie i sprawdzcie czy czasem wasz ojciec za mlodu nie byl gejem wg. waszej samooceny ;O
#142 wlasnie odwrotnie, jak zakladasz koszule z krotkim rekawem marynarke i krawat zostaw w domu...
spoko, laSka w rozowych wlosach a koles w damskich okularach to "troszke" roznica. o taki se przyklad.
----------------------------
no ale jak zalozysz marynarke to nie widac ze z krotkim. a w cieple dni to minimalna roznica jest. (ale jednak na twoj plus)
Zmieniony 2008-07-08 01:23:50 przez szczechur
Sadi ale jak ty twierdzisz .... tego nie da sie ladnie wkomponowac... i nawet ta twoja dupeczka z pubu po zalozeniu takiego "obuwia" przeistoczyla by sie w totalna wiesniare ajt ?
nie mowilem o kolesiu w damskich okularach, mowilem o mniemaniu ze userzy sandalow, nawet bez skarpetek i japonek sa na starcie gejami i nie moga wygladac dobrze, a co mozna powiedziec o dziewczynie w rozowych wlosach? ona tez nie moze wygladac dobrze... a JEDNAK ;)
#145 tylko ze jak sie z kims witasz albo podniesiesz reke do gory to nagle widac gola reke do lokcia spod marynarki..
czego sie nie da ladnie wkomponowac? sandalow i japonek? ja chodze i w tym i w tym i pytalem wlasnie ludzi na gg czy wygladam wiesniacko, to pomimo ze wiekszosc dziewczyn byla podobnego zdania o japonkach, ze u facetow wygladaja troche nie ten teges, to jednak przyznaly mi ze ja w nich wygladam calkiem w porzadku, wszystko zalezy od tego co sie ma jeszcze na sobie i jak w tym chodzi ;o
co do krawata i koszuli z krotkim rekawem tez sie nie zgodze :O w upaly nie wytrzymalbym bym w koszuli z dlugim, marynarce + krawacie - a sesja sesja byla i MUSIALEM miec kompletny gang zeby mnie na egzam wpuscili
o wiele bardziej wiesniacko wygladaja spodnie od ganga bez paska i koszula w srodku :)
Zmieniony 2008-07-08 01:27:58 przez Sadi.
Sadi, prosze wkomponuj w siebie s+s , zrób zdjęcie i pokaż mi jak to wkomponować ładnie !
imo marynarka sportowa + dżinsy albo jakies sztruksy + koszulka z krótkim rękawem to nie jest obciach, a nawet powiedziałbym, że bardzo fajnie to wygląda ...
Zmieniony 2008-07-08 01:29:04 przez OgromnyKutos
nie no, s+s nie nosze ;O mowie o sandalach bez skarpet badz japonkach ;o
Torvus z tym lokciem to lekka przesada;) a watpie, ze bys zwrocil uwage na krotka koszule przy podawaniu reki(chyba ze az tak wrazliwy jestes na tym punkcie,to tak).
---------------------------------
#147, no przepraszam, ale jak wygladaja userzy("mescy") japonek? kobiety w roznych kolorach wlosow to w sumie normalka o ladna dziewczyna nawet w sraczkowatych bedzie w miare wygladac.
-----------------------------
to ze ci znajome zaslodzily zeby CI przykrosci nie zrobic o niczym nie swiadczy, liczy sie zdnie neutralnych osob.
a spodnie od gajera bez paska wygladaja normalnie, nie wiem co w tym dziwnego(i uwazam ze wiekszosc podziela moje zdanie)
Zmieniony 2008-07-08 01:32:46 przez szczechur
#143 BO MY W JUKEJ MAMY ...
Sadi, kamień spadł mi z serca :)
(jakiś głos zza ściany : "ta, Tobie kamień z serca, a mi kupa w majty xD)
Sadi ja mowie o kompilacji skarpetek + sandalow. Sandaly na golych nogach sa spoko, chociaz sam bardzo nie lubie, pomimo tego ze sa bardzo wygodne na lato etc.
Torvus a z ta koszula z którkim rękawem(ofc jak się wyjściowa) i garniturem to pszesadzać, zdejmiesz marynarkę, i masz koszulę + dół od garnituru, normalka.
#151 - dodAJ DO TEGO krawat i spodnie na kant to juz nie tak luz. (chociaz niektorzy tak lubia)
#157 -ale bez krawata lepiej wyglada ten zestaw;)
Zmieniony 2008-07-08 01:35:50 przez szczechur
btw - jak jestescie na imprezach w stylu wesela/studniowki zostajecie w marynarce do konca imprezy? bo ja dzieki krotkim koszula wlasnie marynarki nie sciagam w ogole, chociaz bawie sie przez caly czas ;) i imo lepiej wyglada ktos spocony w marynarce i koszuli w krotkim, bo tego nie widac, niz ktos kto sie spoci, zdejmie marynarke i pokaze 4 mokre plamy ktore sa na 75% powierzni koszuli ;)
___
ort sie wkradl przez 39,5 goraczki ;/
Zmieniony 2008-07-08 01:40:35 przez Sadi.
Masakra. Jak czytam posty co poniektórych ludzi tutaj to widzę, ile Polska jest w tyle jeszcze za Europą i nie dziwie się że idąc ulicami w UK z daleka można poznać moich rodaków i nie tylko dlatego ze `nadużywają` słowa kurwa. Mieszkam w Cambridge od 2lat, miasto studenckie, pewnie jest ich z 150 tysięcy, także kupa ludzi w moim wieku czyt. 24.
Nie mam problemu z chodzeniem w japonkach, nawet teraz mam je na nogach. Są zajebiście wygodne, nie poci sie w nich noga. Jedyny problem to kwestia przyzwyczajenia sie do nich. Mi zajęło to ze 2 tygodnie. Nawet mój najlepszy znajomy tutaj, zatwardziały przeciwnik japonek od 'małego' 2 miesiące temu kupił sobie je i od tamtego czasu tylko je zachwala :) Nikt nigdy nie był zdziwiony tym że nosze takie obuwie i nawet o tym nigdy nie pomyślałem. Masa ludzi chodzi tutaj w japonkach i to całkowicie normalnie. Do momentu przeczytania tego topicu nawet nie zdawałem sobie sprawy że ludzie mogą być tak ograniczeni i mieć z tym jakiś problem :D W zasadzie nieźle mnie to ubawiło. Zabrałem je nawet do Polski w tamtym roku, pewnie w tym zabiorę też. Obu moim dziewczynom ^^ podobają sie moje japonki.
Sandałów nie lubie i nie założe jeszcze pewnie długo.
Sandały ze skarpetkami to faktycznie siara :) Chociaż tylko dla mnie i ogólnie jak ktoś lubi, może dla mnie chodzić nawet w gumowcach całe lato.
Chyba sie asymiluje w klimat brytyjski powoli bo mi to nie przeszkadza w zaden sposób. Wam też nie powinno, nie róbcie z siebie zacofanych ludzi.
Jesli chodzi marynarki, dość często zdarza mi sie nosic krótki t-shirt i marynarke. Nie taką od gajerku, tylko normalną marynarke i też jest to tutaj normalne. Pewnie w Polsce jeszcze 5 lat nie będzie nikt tak chodził no ale cóż. Trzeba jakoś doganiać Europe. Może zacznijcie od japonek? Polecam.
No mega beka z co poniektórych z was :D
http://www.katar.nazwa.pl/DSCF0156.jpg
Tak na potwierdzenie. To jedne z moich japonek. Drugie sa rasta, zielone w liscie :)
Nie uważam żeby to wyglądało w jakikolwiek sposób źle. Czuje sie w nich zajebiście i w zasadzie nie zakładałem innego obuwia od chyba tygodnia. W końcu jest bez przerwy 30C i nie wyobrażam sobie żebym nosił adidasy, nawet ich zresztą nie mam :)
Zmieniony 2008-07-08 02:29:49 przez [xf]katar
haha :) Właśnie patrzyłem to zdjęcie i widzę gościa po prawej... w japonkach ;d
sandaly+skarpety = mniej usyfione piachem nogi
kto chce niech chodzi jak chce i ch wam do tego... to ze was od ck wyzywaja was nie boli a to ze ktos ma czarne skarpety i sandaly was burzy ?;d
muahaha
http://img528.imageshack.us/my.php?image=img0058or6.jpg
a to moje :) niestety jestem chory i nie chce mi sie w nie ubierac, zeby zrobic zdjecie jak wygladaja one na moich nogach, ale wierzcie mi ze normalnie i w 100% podzielam zdanie
[xf]katar ;o
jestem w szoku po przeczytaniu postów tutaj
niektórzy powinni się zastanowić nad własnym zacofaniem O_o
ja chodzę w japonkach, sandały chcę sobie kupić teraz i co więcej chodzę nawet w różowym polo (tak w różowym :o) to jestem maxymalnie nie męski teraz zgejowaciały i w ogóle ? :D
na szczęście nie przejmuję się opiniami tych cofniętych - ubieram się tak bo tak mi się podoba - i nie mam problemów z moją męskością i z pociągiem do płci przeciwnej
#164 śmieszne troche ;P nie było mniej rzucających się w oczy ? :PPP
#160 noszenie japonek i marynarki jako wskaznik rozwoju cywilizacyjnego krajów, ta?
btw. z twojego posta az bije poczucie wyzszosci, wobec nas zacofanych Polaczków. sorry, to mycie naczyn i podawanie ludziom kawy dało Ci taka pewnosc siebie?
to mnie tez w polsce denerwuje ... jak ktos ubierze sie inaczej, wyroznia sie z tlumu to zaraz jest wysmiewany. W tym kraju nigdy nie bedzie wolnscoi slowa jak ktos ubierze japonki i bedzie nazywany gejem. Ja nigdy nie chodze w japonkach bo sa dla mnie mega niewygodne, ale co jest zlegpo ze ktos chodzi sobie w tym ?
lato 30 'C powietrze, 60 'C asfalt/chodnik. A ci popierdalaja w "nieoddychających" adidasach ze skarpetami na nogach a potem, jak ściągnie buta to muchy padają tak jebie. A na koniec: "mama, kup mi coś na grzybice stóp" bleeeeee
sandały bez skarpet user
Ja osobiscie nie mam nic przeciwko sandalom ale zastanawia mnie czy...
Golicie nogi na lato? ;>
Wlosy na klacie tez mnie wkurzaja bo czesto przez koszulke przebijaja sie na zewnatrz...
nie no katar sie troche wczul generalnie bo jak wiadomo gadka o modzie nie ma sensu! sa gusta i gusciki, tak?
teraz gadka o sandala sprowadza sie do tego, ze w skarpetach wychodza ludzie, ktorzy nie zastanawiaja nad tym co na siebie wlozyc, a reszta swiadomych wyborow co do ubioru powinna byc uszanowana
to moze ... to moze ... glany ze skarpetami ? ;> :D
BTW fakt faktem sandaly ze skarpetami dziwnie ...
nw miazdzy :):)
wchodze sobie wlasnie do topicu i dowiaduje sie ze jestem gejem:) dzieki ! jakby nie wy to bym dalej myslal ze jestem hetero...;o dzieki za uswiadomienie !
Zmieniony 2008-07-08 10:00:28 przez KorN
jak chodzisz w japonkach , rozowych koszulkach i damskich okularach to tak, jestes. widzisz, teraz twoje zycie zmieni sie na lepsze, nie dziekuj.
nie chodze ani w japonkach ani w rozowych kuszlkach chodze CZASEM w sandalach + skarpety z jednej prostej przyczyny ... jak jestem bez skarpet to mnie na drugi dzien mam ogromne odciski na stopach od spodu .. nie wiem chyba mam jakies przewrazliwione nogi a w adidasach to za goraco na lato .. ale spx perspektywa bycia gejem moze nie jest az tak zla ... jak widze to tutaj pelno gejow niewazne jak gdzie i w czym chodza wystarczy nie zgodzic sie z zalozycielem topicu
Zmieniony 2008-07-08 10:09:55 przez KorN
Ci co mowia ze sandlay i japonki = gejowo to totalne bezguscia wg mnie pozdrawiam
facet w japonkach wyglada troche zniewiesciale :)
korn, pochodz troche dluzej w sandalach, to ci sie stopa przyzwyczai. tez tak mialem przez pierwszych kilka dni chodzenia w sandalach, a teraz juz mam spokoj.
Spykaj
te mi idealnie do stylu pasuja :)
Zgadzam się z
TDB)Torvus co do koszul z krótkim rękawem+ krawata/garnituru.
O sandałach i skarpetach wypowiedziałam się wyżej.
Każdy może ubierać się, jak chce, o ile nie razi to uczuć innych ludzi (np. krótkie spodenki na ślubie), lecz są pewne kanony mody i obyczajowości, więc osoba chcąca uchodzić za elegancką czy światową, powinna się do nich stosować lub przynajmniej je znać.
Kwestia stylu to indywidualna sprawa każdego człowieka i narzucanie innym swojej wizji jako jedynie słusznej jest dziecinadą.
Sandały bez skarpet to taka sama wioch jak sandały ze skarpetami. Idzie ci typek w krótkich spodenkach z sandałami gdzie widać jakie ma niewygolone stopy jak jakiś pierdolony hobbit i do tego paznokcie takie, że by ci mógł nimi gardło poderżnąć bo co 2 mężczyzna nie obcina paznokci u stóp bo i po co...
Do tego jak wkładka jest ze skóry to później nogi tak capią, że chuj a nie da się wytrzymać... Coś takiego jak sandały nie powinno w ogóle istnieć.
bez sensu mowisz .... to juz jest kwestia higieny ... ale ciezko jest czasem mowic na temat .
jak kto lubi, ale nie bardzo nawet rozumiem po co nakładać japonki, skoro sandały trzymają piętę (mniej się noga męczy), a wentylacja jest praktycznie identyczna. Większość nawet tych ograniczonych ludzi przyznała, że sandały > japonki jeśli chodzi 'gejostwo'.
Dla mnie oczywiście jak powiedziałem - jak kto lubi.
KorN
Mnie już uświadomili jakiś czas temu, dzięki czemu mogę być zdeklarowany.
prolamer - lesbijka.
Zmieniony 2008-07-08 13:39:37 przez prolamer
Test1fy
mówisz że lubisz patrzeć na zadbane, ogolone męskie nogi? ;] a może nie lubisz sandałów bo jak widzisz taką 'nóżkę' to nie jesteś pewien co do swojej tożsamości seksualnej? ;]
#1 jestes pierdolonym polakiem, co nie ma sie do czego dopierdolic. wez sie wyluzuj, spal jointa i przestanie Ci to przeszkadzac.
nvm :/
Zmieniony 2008-07-08 14:08:44 przez PunishME
ilovelhx
Oczywiście. A tak serio to rozumiem, że ty lubisz patrzeć na takie hobbickie z sekatorami ? Nie widziałem jeszcze normalnej osoby która łaziłaby w sandałach. Zazwyczaj są to jakieś oblechy.
Test1fy
zieja z Ciebie człowieku xD
#185 mówi prawde a reszta kituje xd
napisze od siebie 2 rzeczy:
sandaly + skarpetki? to pozatym ze niemodne i brzydkie, to jeszcze nielogiczne w ogole...
z drugiej strony - o przewadze wygody sandalow w porownani z obuwiem sportowym: kto to wymyslil?
zaden sandal nie rowna sie w wygodzie z sneakersami, a juz napewno nie takimi do biegania na przyklad, ktore maja zarowno systemy typu air (nike) zeby nie meczyc stopy, jak i systemu ktore zapewniaja przeplyw powietrza, oddychanie stopy, itp...
co do glanow sie nie wypowiadam, nie nosilem, ale sam widok(czarne, za kostke, z dziwna podeszwa) swiadczy ze na lato odpadaja...
W 188 OgromnyKutos napisał:
[Pokaż]
OgromnyKutos
Spoko :)) tyle, że ja się nie przejmuję opinią ludzi których nawet nie znam :]
czyli np. twoją :)
- pierdole konwenanse.. chodze w sandałach ze skarpetkami na uszach yoo i co ???? i wypierdalaj od czyjegoś gustu. Dla mnie ciasne spodnie + koszulka do nich włożona = obciach.. bezguście itd.
jeszcze zobaczysz jak zaczną za 15 la robić specjalne skarpetki pod sandały xD
Test1fy
2007-06-19 14:25:25
ilovelhx
Oczywiście. A tak serio to rozumiem, że ty lubisz patrzeć na takie hobbickie z sekatorami ? Nie widziałem jeszcze normalnej osoby która łaziłaby w sandałach. Zazwyczaj są to jakieś oblechy.
mnie np gówno obchodzi jaką ktoś ma stopę, jeżeli nie jest zadbana to źle to świadczy jedynie o nim... a to że Ty zwracasz na to, przesadną, uwagę i wnioskujesz na tej podstawie iż sandały są 'be' jest co najmniej nielogiczne ;P
Małe post scriptum do tematu:
Dla wszystkich zwolenników zestawu sandały + skarpetki galeria uroczych zdjęć:
http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htmja pierdole kazdy powinien miec jakies wyczucie czy cos. W ogole ktos kto wymyslil sandaly powinien byc ukarany jakas grzywna albo co ;o kurwa jak mozna robic sobie pape chodzac w sandaczach ? :o jeszce + skarpetki omfg... ludzie chyba kazdy chce dobrze wygladac, czuc sie atrakcyjnie, i miec jakies tam wysokie zdanie o sobie i swoim wygladzie bo to pomaga w zyciu codziennym... no ale jak ktos dobrze czuje sie w sandalach a jeszce lepiej w sandalach + skarpetki to jest najlepszt XD
pozwolcie ze przytocze tutaj zdiecie pewnej LASKI, która preferuje mezczyzc chodzacych w sandałch :
http://www.potfortal.com/manekin/byduo/byd22.jpg
fajna dupka ? no wlasnie... kupcie sandaly i mozecie do niej uderzyć
sandaly sa wypas, na codzien nie chodze ale na plaze czy cos sa jak znalazl ;x
#195 Sorry ale jesteś nieźle pojebany :<
ja rozumiem klapki na plazy, na wakacjach gdzies na obozie, zeby po lesie posmigac, gdzies pod namiotem, nad rzeką, na weekendzie wyjazdowym ze znajomymi czy z rodziną... ALE NIE KURWA na co dzien w sandalach po miescie sie poruszac, lazic do barów, pubów, a co gorsza potańcówek, wyrywac panny w sandaczach czy cos takiego... czlowiek, ktory nie widzi nic zlego w chodzeniu po miescie ( puby, bary, spacery po rynku, pojscie na miasto do sklepu) jest conajmniej pierdolniety i bez wyczucia... no i CK ofc
sorka ze raz jeszce sie udzielam w tym temacie ale nie moge sie powstrzymac bauahahahahha xddddddddddd
xlksjdflasjfklasdjlflkasdfjklad xddddddddd
ddldlldldld
sandaly hahahahahaha :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD LOL GWwwwwwwwwwww
EEE jaka grzybica stop w adidasach sorry ;] cale zycie chodze w wakacje tylko w adidasach wystarczy sie kapac codziennie i zmieniac codziennie skarpetki lub nawet pare razy dziennie po wysilku fizycznym to nic nie bedzie jebac :O nie mam nic do sandałów czy tam japonek nie lubie w nich chodzic wiec nie chodze a skarpetki do sandalow to najwieksza siara ever :P podobnie jak biale skarpetki do garniaka ;]
A w biblii tez nosili sandaly !
lata '80 zdajsie, nosilo sie wlasnie caly czarny garniak + biala koszula + biale skarpetki ... :P
dzisiaj widzialem 4 osoby Sandaly + skarpety =D ksiadz i takich PEDALKOW :D
osobiscie nie przepadam za sandalami :<
btw wy kurwa mieszkacie w afryce ze 40 stopni i nie macie wody aby umyc nogi temu zakladacie sandaly co poniektorzy omfg? ;d
Kogos rusza w czym chodza goscie z naszej plci? lol ja jak lookam to tylko dziewczyny ;D.
kurwa, najwieksza ciota jaka znalem chocila w ten sposob JEBAC
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.