Witam!
Mam kilka pytan do ludzi ktorzy studiuja za granica (szczegolnie w WBrytani)lub tych ktorzy cos wiedza na ten temat
Moja historia wyglada mniej wiecej tak ^^ :
Jestem w trakcie robienia inzyniera (2gi rok) za tydzien wyjezdzam do Szkocji(Glasgow) na okres wakacji lecz prawdopobnie bede zmuszony wziac dziekanke na rok mnie sie to usmiecha bo wyjechala tam moja dziewczyna calkiem nie dawno po napisaniu maturki (dla sprostowania: mieszka tam jej rodzina juz 2gi rok wiec cieple mieszkanko z nia juz mam zapewnione)w planach mialem to zeby wrocic i dokonczyc studia ale znajomi mowia ze mam wielka szanse zaczac tam studia i zamieszkac razem z nimi i tutaj mam delemat:
1. czy to bedzie takie latwe,czy latwo nam sie na nie dostac?
2. jak wygladaja studia dla obcokrajowcow, slyszalem jedynie ze jest termin zerowy podczas ktorego najpierw sie ich przygotowywuje
3. no i najwazniejsze czy wogole warto
mam metlik w glowie a czasu coraz mniej^^
Kazde info bedzie dla mnie jak skarb
Dzieki za odpowiedzi.Pozdrawiam.
studia wygladaja kompletnie inaczej :) zalezy co w Pol studiowales, poszukaj na google, informacji jest pelno, najgorsze jest to ze studia sa platne, ale sa pozyczki na to od rzadu, wiec dasz rade, jak Twoi starzy maja niski dochod w Pol to mozesz nawet sie starac o granda i nie dosc ze nie zaplacisz nic, to jeszcze dostaniesz 1k funtow rocznie na wlasne potrzeby :P
studiowalem sieci komputerowe co bardzo zaluje bo wogole mnie to nie kreci ;/ chcialbym uderzyc bardziej w kierunku montarzysty, operator kamety,obrobka video itp. ale jak dotad nie moge znalezc podobnych kierunkow w Glasgow
czytalem co nie co teori na temat tych studiow i nie wiem od czego mam zaczac przyjezdzajac tam;] moj angielski stoi na dobrym poziomie ale nie tak bardzo zebym mogl spokojnie sie edukowac, wiec ten termin zerowy bylby mi bardzo na reke.
z tego co wiem bo ostatnio byli w mojej szkole z anglii, mowili nawet ze zalatwiaja prace, aby sobie dorobic :) konkretow zadnych nie mowili jak wyglada to co do znajomosci jezyka no i czy obcokrajowcy maja jakies przywileje z zwiazku z tym iz ang. nie jest ich 1 jezykiem:)
zdajesz egzamin jezykowy i musisz miec wymagana ilosc pkt, ale latwo ja zdobyc ;) poza tym w UK bardzo wazna czescia aplikacji jest zyciorys, dobre umotywowanie dlaczego chcesz isc na ten a nie inny kierunek i zarazem rozmowa kwalfikacyjna, a jak masz 21+ lat to jestes juz mature student i w ogole lepiej na Ciebie patrza, bo mysla ze nie bedziesz olewacz i sie przylozysz do nauki bo juz wiesz co w zyciu chcesz robic ;)
Na studia dostaniesz sie bez problemu raczej. Chodzi głownie o napisanie dobrego podania w którym zaskoczysz recenzentów[ludzi ktorzy zdecyduja czy sie dostałes czy nie] Wszystko załatwiasz drogą internetową poprzez UCAS[znajdziesz na google]
Studia w Szkocji są darmowe.
Znam jedynie 2 uniwerki tam. Jeden w Edyburgu drugi w Aberdeen. Ten w Edynburgu jest naprawde wysoko cenionym uniwerkiem. W Aberdeen za to jest lepsza atmosfera :) W Glasgow... nie mam zielonego pojecia.
Mozesz bez problemu starać sie o pożyczki, dotacje etc, po skonczeniu studiów na pewno bedziesz w stanie ją spłacić. Do tego spłaca sie jedynie połowe pożyczki. Jesli jednak znajdziesz se odpowiednią prace nawet nie bedziesz musiał sie bawic w żadne pożyczki.
Studia są naprawde ciekawe, całkowicie inna filozofia nauczania :) Dużo świetnych ludzi i możliwości rozwoju. Jest naprawde prosto i jeśli bedziesz w stanie dogadac sie z ludźmi - bez problemu poradzisz sobie także na studiach.
W tym roku chyba juz jednak nie zdązysz ze studiami. UCAS jakoś własnie kończy albo juz skończył nabór na ten rok. Nie wiem kiedy zaczynają następny. A moze juz mozna skladac podania na następny rok? To wszystko na ich stronie.
PS
Warto! :-) Mniej stresów, duzo ciekawiej.
moj kolega z klasy wlasnie wyjechal do liverpoolu i tam zamierza studiowac, ktos spyta skad to wiem ?
coz, uczyl sie 3 jezykow od 1 LO , zmienil nawet nazwisko, zeby latwiej bylo wymawiac
nie mam z nim kontaktu odkad wyjechal, sam temat studiowania za granica zadko podejmowalem, mam tylko jego numer gg jesli by cie to interesowalo ;x
mysle zeby zrobic tak: podjechac i przez pierwsze tygodnie dobrze sie porozgladac za praca pozniej zapisac sie na jakis kurs jezyka przez ten pierwszy rok zeby zdobyc ten tylul a w miedzy czasie rozgladnac sie za uniwerkami i skladac podania bo w tym roku jednak nie zdarze tymbardziej ze musze niezle podkoksac moj angielski najpierw;)
studiujac tam chcialbym raczej pojsc na nasz odpowiednik zaocznych zeby moc pracowac ale czy oni patrza na takie studia pozniej troszke gorzej niz na dzienne?
nie czytalem postow ponizej ale powiem ci tak jak jest na przykladzie aberdeen i tegoz univerku wiec: wymagaja zdania czaegos co potwierdza znajomosc twojego jezyka np egzamin tefla . jak juz to masz nie powinno byc problemu z dostaniem sie ... a i oczywiscie wpisowe na studia to okolo 2 k funtow przy czym ubiegasz sie o jego zwrot w okreslonym ternimie i zwracaja ci 100 % tych kosztow ... jak chcesz wiecej info zglos sie pod gg ( w profilu )
aaa i okres poboru juz sie skonczyl ;) wiec sprobuj za rok ... a co do jakis kursow ang to najlepiej idz na kurs przy univerku bo jakies prywatne lub cos tego typu nic cie nie naucza jezeli masz jako takie pojecie o jezyku i chcesz jedynie go wyszlifowac