NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2007-08-01 23:22:51
[#1] alice
... przy zakupie auta ?
Rozchodzi sie o http://tiny.pl/5rvk..
Przy cenie auta ~8k nie opłaca mi sie zabierać go na warsztat i komputer.. Proszę o sensowne rady!

PS. Furę jadę obejrzeć z typem, który kształci sie na mechanika samochodowego, więc bardziej 'wyrachowane' wskazówki dotyczące mechaniki też mile widziane :)
2007-08-01 23:25:31
http://tiny.pl/5rvk
2007-08-01 23:46:22
Czy nie rdzewieja progi i nadkola, jesli byl bity i malowany to najlepiej wewnatrz bagaznika, lub w miejscach niewidocznych zobaczyc czy jest ten sam kolor lakieru.
Silnik to raczej ciezko sprawdzic na szybko, ogolnie jak jest czysty to dobrze ale znowu jak zbyt piekny to jest podejrzenie ze autko odjebane na sprzedaz specjalnie. Spojrzec najlepiej od spodu czy nie jest mokry, czy nie ma gdzies przypalonego oleju...
Przejechac sie dodac mocniej gazu zobaczyc czy nie stuka, czy luzy na kierownicy, czy skrzynia biegow nie rozpierdolona, mozna ostrzej wejsc w zakret zobaczyc czy buja (stan zawiechy, amorkow) podniesc go za nadkole - jak od razu siadzie to dobrze a jak lata jak hustawka gora dol ze 3x to lipa ;]
Ponaciskaj sobie wszystkie mozliwe guziczki, bo jak zaczniesz zajarany ogladac auto to po kupnie sie okaze ze nie dziala np klakson, jakis reflektor, przyjarana tapicerka itd itp, skoro gosciu pisze ze stan idealny, to za to wszystko mozna zadac obnizenia ceny.
2007-08-01 23:56:54
jak sie cos pozniej spierdoli to sie okaze, czy sie nie oplacalo jechac na stacje diagnostyczna
2007-08-02 00:14:58
[#5] eR91-Mask
Czesc alice.
Po pierwsze - nie wydaje mi sie, ze cena jest atrakcyjna. Za tyle mozna z powodzeniem kupic juz zarejestrowany i z gazem...
Wracajac do samochodu - to w takiej Hondzie zwroc uwage glownie na progi. Obejrzyj go od spodu. Mialem 2 takie Hondy i jedna lekko tam rdzewiala, a druga to progow juz nie miala :O
Silniki w tych Hondach to sa prawie nie do zajezdzenie, ale posluchaj czy rowno chodzi, czy dobrze wkreca sie na obroty, czy nie ma nigdzie wyciekow - chodz zapewne sadzac po fotkach silnik byl i tak myty, wiec za wiele nie zobaczysz...
Ja mialem jeszcze w Hondzie zjebane... fotele. Bujaly sie jak jasna cholera, w obu egzemplarzach.
Oczywistym tez jest, zeby w miare ocenic czy auto nie bylo walone. Mam na mysli czy wszystkie blachy sa w tym samym kolorze (na czerwonym to widacz szczegolnie, bo lubi wyblaknac od slonca), czy na podluznicach nie ma jakichs nieoryginalnych spawow, wstawek, maska od spodu jak wyglada itd. itp.
Takze zobacz jak wyglada podloga w bagazniku - tez czy nie jest sztukowana czy mazana szpachla. Musi wygladac na oryginal.
W Hondach tez czesta awaria sa przeguby napedowe. Sprawdzisz to ruszajac troche dynamiczniej ze skreconymi kolami. W jedna i druga strone sprobuj. Zapewne bedzie slychac charakterystyczne stukanie :)
Ogolnie - powodzenia :)

Zmieniony 2007-02-08 00:16:45 przez eR91-Mask

2007-08-02 00:16:56
[#6] _Stratuss
"Przy cenie auta ~8k nie opłaca mi sie zabierać go na warsztat i komputer.. Proszę o sensowne rady!"

Nie za bardzo rozumiem. W porownaniu do ceny samochodu zaplacisz grosze za sprawdzenie zawieszenia i paru rzeczy. Zreszta jak kupisz auto i tak bedzie trzeba wymienic filtry oleje itp i bedziesz musial wczesniej czy pozniej to sprawdzic. Zreszta mozesz tez zbadac reakcje goscia jak powiesz ze chcesz z nim pojechac do mechanika.. jak zacznie krecic to sie spytaj wprost o co chodzi.

Nie umawiaj sie na ogladanie auta po ciemku, jak gosc przywiezie auto usyfione to moze ma cos do ukrycia. Sprawdz dobrze nadole przy samych kolach czy nie ma rdzy i czy nic sie nie dzieje. Odchyl gume uszczelki przy kazdych drzwiach/bagazniku i zobacz czy nie ma innego koloru blacha. Wyjmij wszystko z bagaznika i zobacz czy spawy po obu stronach sa symetryczne czy nic nie 'smierdzi' dzwonem od tyłu. Wloz pare palcy pomiedzy kazda opone a nadkole. Oczywiscie w przypadku kazdego kola powinny byc te same odleglosci. Sprawdzaj dokladnie szczeliny czy sa rowne czy auto nie bylo skladane. Sprawdz 'stempelki' na szybach czy szyby sa oryginalne od producenta czy wymieniane. O ile przednia szybka mogla byc peknieta od kamienia a boczne od wlamania i dlatego byly wymieniane to tylna juz trudniej wytlumaczyc. Odpal silnik i zobacz czy rowno chodzi, przyjrzyj sie czy nie leci olej. Jak bedziesz mogl jezdzic to na stojacym samochodzie skrec maksymalnie koła w kazda strone i staraj sie powoli ruszyc, jak uslyszyc jakies jeki stuki to masz zawieszenie do roboty. Sprawdz luzy na skrzyni - wrzuc kazdy bieg i zobacz czy dasz drazek luzno chodzi na boki jak w autobusie czy nie ;) Skrec kola i sprawdz opony czy sa rowno wytarte. Jesli ktora boczna jest bardziej starta od drugiej albo jest krzywo starty bieznik cos jest nie tak z geometria. W czasie jazdy postaraj sie lekko trzymac kierownice tak zeby nie blokowac jej ruchow i zobacz czy auto sciaga na ktoras strone. W ten sam sposob postaraj sie gwaltowanie zahamowac (ale bez zablokowania kol - chodzi o to zeby na kola dzialaly duze sily jak sie toczy) i zobacz czy podczas takiego hamowania sciaga ci auto....

huh jest jeszcze duuzo rzeczy ale to te najwazniejsze.
2007-08-02 00:19:04
[#7] eR91-Mask
Swoja droga... Po samych nawet zdjeciach cos mam watpliwosci czy 117000 to jego faktyczny przebieg. Pedal sprzegla cos z lekka wyslizgany sie wydaje...
2007-08-02 00:39:37
[#8] _Stratuss
Ze sprzegla spadla nakladka gumowa - zdarza sie ale fakt faktem nie jest to juz stan idealny :P
2007-08-02 07:04:02
[#9] eR91-Mask
Spadla?
Widziales kiedys cos takiego?
2007-08-02 07:47:47
Po pierwsze zapomnij, że on ma 117 000. W 217 000 bardziej bym uwierzył. Oprócz tego co wczesniej Ci napisali inni, wsiądz do samochodu tego i niech ktoś za Tobą jedzie drugim. Przycoiśnij go do 6-7 k obrotów a z tyłu w czasie jazdy niech ktoś patrzy czy nie kopci na biało albo czarno. Tylko to na ciepłym silniku. Jak na biało to może znaczyć że woda z układu chłodzenia sie dostaje a to nie dobrze, sprawdz też po jezdzie w pojemniku z płynem chłodzącym czy nie ma śladów oleju. Jak kopci na czarno to łyka olej i też przydałby mu sie remoncik. Jeżdze taką Hondą, wersja Hatchback od ponad roku i na prawde jestem zadowolony wiec jezeli wszystko bedzie ok to bierz. Przede wszystkim nie podapalaj sie za bardzo.

PS dla mnie oczywistym jest przekręcenie licznika i to mnie już razi, że gośc kombinuje, Nie wierz w żadne książki serwisowe i tym podobne rzeczy bo to wszystko pic na wode. Za 150 zł kupujesz komplet z naklejkami i sam wypełniasz... :(

Zmieniony 2007-02-08 07:51:00 przez G.DreM[VBK]

2007-08-02 09:41:05
[#11] Carlsberg
ups

Zmieniony 2007-02-08 09:41:52 przez Carlsberg

2007-08-02 09:41:16
[#12] Carlsberg
Na miejscu targuj sie. Swoja droga te stare Civivi ladnie trzymaja cene..

Co do przebiegu to uwazam, ze "bywaja" takie przypadki, ze moze byc faktycznie maly. Za duzo jest jednak takich "przypadkow" na rynku to jasne i dajmy na to, kiedy widze pedzacego, zespawanego z trzech Escorta z 9x roku z ogloszeniem "sprzedam , 110 tys km", to tylko moge sie usmiechnac, bo 90% wlascicieli starszych aut kreci liczniki.

Zeby miec te 117tys. km to musialby ten ktos jezdzic nie wiecej jak srednio 750km miesiecznie tj ze 190 km tygodniowo, a w srednio 5 dniowym tyg. pracy wychodzi ze 30-40 km dziennie.

Powodzenia z tym autem, oby bylo naprawde fajne.

Zmieniony 2007-02-08 09:46:39 przez Carlsberg

2007-08-02 10:22:14
[#13] asshole
popatrz na roczniki szyb, czy wszystkie sa z tego samego roku.
silnik mozesz sprawdzic mierzac cisnienie na cylindrach ( 5 min roboty ) - wczesniej dowiedz ( na forum hondy albo gdzies ) sie jakie powinno byc. a najlepiej jak pojedziesz na hamownie :)
2007-08-02 10:46:13
[#14] Raz0r
ja mogę zaoferować swojego Peugota 106 1.1 (98r) + centralny zamek ,zimówki, radio Sony za 7 tys
wiecej info gG xd
2007-08-02 14:58:08
[#15] alice
give me more! dzieki za wskazówki!
2007-08-02 15:05:44
[#16] StraTusS
#9

Tak widzialem, guma parcieje i spada. Nie oznacza to od razu ze samochod musi miec 300 000 km przebiegu ale ten przebieg ktory podal wlasciciej tez jest zbyt optymistyczny.
2007-08-02 15:16:37
[#17] fex
#10 ale wtedy jest napisane na tej ksiazeczce np. 'made in china 2007' :^^
2007-08-02 15:17:34
[#18] alice
#17

Widze, ze czytales to samo co ja :D
2007-08-02 15:18:57
[#19] StraTusS
Przeciez to wszystko da sie sprawdzic. Bierzesz ksiazeczke. Jedziesz do dealera i tyle.
2007-08-02 15:38:29
[#20] gg445
#1 hehe tak sie sklada ze od pół roku mam identyczną Hannę. Dokladnie ten sam kolor, rocznik, też w sedanie tylko bez spoilerka z tyłu :)
Ja akurat trafiłem na zajebisty egzemplarz ( moze dlatego ze kupowany byl od starej niemki )
Powiem ci tak : na pewno zwróć uwagę na: tylne nadkola, na guny na przegubach (wymienisz sobie, ale zobacz czy sie przeguby nie rozkurwiają powoli) , Warto sprawdzić czy wszystko z geometrią jest spoko. Przejeź się, bo jesli będzie trzepało, lub cos ci podpadnie to juz bedzie oznaka ze fest ktos przyjebał. Natomiast jezeli chodzi o warsztaty i komputery... czlowieku daj sobie spokój. Nie marnuj czasu ani pieniędzy przy zakupie takiego auta. ALE: jedz z kims kto sie poprostu zna. Wady tkz. PERFIDNE czlowiek zakumany z tematem od razu pozna.



ps. od pół roku zrobilem ponad 10k km i jeszce nic ( oprocz oleju i jednej gumy na przegub ) nie wymienilem. Czlowieku, japonce roxor, nic sie nie jebie, kompletnie nic... pali tez malo. Fura zajebista.


POZDRAWIAM ADMINÓW
________________________
plz deop me yO
2007-08-02 15:56:21
[#21] gg445
co do wypowiedzi #5 mask... ja pierdole czlowieku po co ty mu ryjesz beret ? Ty wogole wiesz co to znaczy Honda z gazem ? :D bo widze ze nie... cena jest jak najbardziej atrakcyjna. Kupic Hanne z tego rocznika w dobrym stanie>kupic taniej nowszą i kurewską... czlowieku, widac nie orjentujesz sie co do aut, a szczegolnie japonskich aut.


GAZ odpada bo po 4 miesiącach przyjdziesz na NW i zapytasz co masz zrobic z tym autem, a cena jak na to auto( jezeli jest takie na jakie wyglada) jest dobra.
2007-08-02 16:08:06
[#22] gg445
http://www.honda.gda.pl/

pozdro yo
2007-08-02 20:38:52
[#23] eR91-Mask
#21
LOL ;-)
Co jak co, ale Hondy doskonale pracuja na gazie. Tak samo BMW. I to nawet po kilkudziesieciu tysiacach przejechanych kilometrow.

Powiedz wiec mi moze co wg Ciebie oznacza "Honda z gazem", skoro ja sie nie orientuje.

A poza tym... "Kupic Hanne z tego rocznika w dobrym stanie>kupic taniej nowszą i kurewską"
To, ze samochod jest drozszy i ladnie wypucowany nie znaczy, ze jest lepszy. Malo widocznie wiesz o kupowaniu samochodow, ale uwierz mi, ze ma tutaj zastosowanie stare porzekadlo "Nie wszystko zloto co sie swieci...". Moje watpliwosci co do omawianego egzemplarza to chociazby przebieg 117000 km przy 13-letnim aucie. Skoro wierzysz, ze takim samochodem ktos jezdzi tylko w niedziele do kosciola, to gratuluje.
2007-08-02 20:40:18
[#24] eR91-Mask
A to, ze przebieg jest kombinowany swiadczy juz nienajlepiej o calym samochodzie - inne rzeczy tez prawdopodobnie beda tam ukrywane...
2007-08-02 21:24:39
[#25] gg445
LOLZ :D po 1 jak zagazujesz HONDE to mozesz ją albo odstawic do garazu albo sprzedac xD. Czlowieku, w 80% przypadków po krotszym czy tez dluzszym czasie HONDY na gazie zaczynają sie pierdolic. A niby czemu hanny sa zywotne i maja silniki praktycznie nie do zajechania ? A to dlatego ze JAPONCZYCY robia auta bardzo dokladnie, wszystko jest szczelnie zamkniete, i zaplanowane. Chodzą jak igla do pewnego momentu... dopoki nie bedzie ingerencji z zewnatrz. I jeszce jeden powod dla ktorego nie wsadza sie gazu do hondy : gaz w hondzie mija sie z celem, po to robia hondy z mala pojemnoscia silnika i duza iloscia koni, zeby nikt tam gazu nie wpierdalal, zeby byly szybkie i zrywne przy jednoczesnie malym spalaniu. A jesli ktos do silnika 1.5 planuje wpierdalac gaz, to radze kupic SMARTA albo kurwa nissana MICRE, gdzie pojemnosci nie przekraczaja 1.0....

Jezeli chodzi o gaz w BMW tu sie z toba zgodze. Sa to auta praktycznie robione pod GAZ. Ciezkie, duze pojemnosci, duzo pala, toporne. Ale nie hondy z malymi i ekonomimi silnikami.

Pozatym kupic zagazowany samochód, i do tego zagazowana hanne to najwiekszy blad jaki mozna zrobic...

Jest jedna zasada: chcesz jezdzic bardzo ekonomicznie i nic pozatym(nie miec frajdy z jazdy) to se kup komarka albo silnik 1.0 albo mniejszy. Chcesz kupic i w miare ekonomicznie i w miare zrywnie to kup HONDE 1.5++ :)


pozdrawiam xddddd



edit: aha co do przebiegu: tu masz racje, ze skoro auto jest sprowadzone przez niewiadomo kogo to bankowo licznik jest cofany, ale z drugiej strony nie mozna tak na to patrzec bo w dzisiejszych czasach kilkuletnie auto bez cofanego licznika to CUD, wiec nie wiem czy oplaca sie az taka uwage na to zwracac. ze licznik jest cofany to akurat normalka, co nie znaczy ze cos jeszce ukrywa sprzedawca.


ps. Ja akurat dostalem ta honde z przebiegiem 118tys, i nie byl cofany. Byl kupowany od prywatnego wlasciciela, od starszej pani , wlasicieli auta bylo 2ch, 2 starsze panie, ktore naprawde dbaly o auto i malo nim jezdzily.

mam produkcje japonska ofc:)

Zmieniony 2007-02-08 21:30:04 przez gg445

2007-08-02 22:39:47
[#26] eR91-Mask
To czy licznik jest cofany czy tez nie da sie jedynie stwierdzic po prowadzonej do samego konca ksiazce serwisowej. Nie widzialem jednak, aby 13-letni samochod takowa posiadal.

Faktem jest, ze powinno sie oceniac STAN samochodu, a nie ilosc przejechanych kilometrow. Smiesza mnie czesto sytuacje, w ktorych ludzie pytajac o przebieg i slyszac w 10 letnim samochodzie 200k km mowia dziekuje, nie ogladajac go dalej... Jakby uslyszeli 100k km to ten samochod bylby inny? Lepszy? Dokladnie taki sam. Srednio trzeba przyjac, ze samochod sredniej klasy robi rocznie minimum 15-20k km. Jakies maluchy, Micry, czy Lupo i tego typu podobne beda mialy mniejsze przebiegu, bo sa to auta typowo miejskie, ale i tak 10k km rocznie to jest minimum w co jestem sklonny uwierzyc.
Przebieg przebiegowi nie jest tez rowny. Ojciec ma samochod z przebiegiem ok. 500k km - Chrysler Voyager, a w srodku nie jest nic poniszczone. Jakby na liczniku mial 200k km nikt by mu nie zarzucil wiecej.

Wracajac do tematu Hondy.
Miales jakas Honde na gaz? Czy te Twoje informacje sa z prospektow, albo forum maniakow Hondy, co to licza kazdy PS.
Mialem Honde Civic '92 sedan. Na gazie zrobila ok. 30k km i poza wymiana swiec i kabli WN nic sie nie dzialo. Bezproblemowo odpalala na benzynie i na gazie, zadnych falowan obrotow, bez zastrzezen. Silnik 1.5 16V.
Honda Civic '95 (model 96), ten sam silnik. Na gazie 4 lata - zadnych problemow z silnikiem. Po 3 latach padl sterownik zasilania gazem - do wymiany, ale to wina samej instalacji.
Kumpel mial Accorda Aerodecka '94, 2.0 LPG, Napierdzielil nim przez 2 lata ponad 40k km. Chodzil jak zyleta. Wgniatal w siedzenie nawet podczas jazdy na LPG.
Takze nie wiem o czym mowisz...

Odnosnie instalacji gazowych. LPG musi byc zakladane przez dobrego fachowca, a nie przez "pania Krystyne z gazowni". Dobrze zalozona instalacja, dobrze zestrojona to 99% sukcesu.
Jezdze w tej chwili Volvo V40, 2.0 16V, gdzie kazdy gazownik mowil mi, ze do niego to tylko sekwencje musze wpierdzielic...
Moj ulubiony gazownik stwierdzil, ze podejmie sie zalozenia zwyklej instalacji na swoja odpowiedzialnosc. Przygotowal sie do tego merytorycznie i zalozyl.
Smiga az milo, a koszt instalacji 1600 zl.


"I jeszce jeden powod dla ktorego nie wsadza sie gazu do hondy : gaz w hondzie mija sie z celem, po to robia hondy z mala pojemnoscia silnika i duza iloscia koni, zeby nikt tam gazu nie wpierdalal, zeby byly szybkie i zrywne przy jednoczesnie malym spalaniu. A jesli ktos do silnika 1.5 planuje wpierdalac gaz, to radze kupic SMARTA albo kurwa nissana MICRE, gdzie pojemnosci nie przekraczaja 1.0.... "

Jesli masz taki sposob rozumowania to czemu nie kupisz sobie Forda Mustanga z silnikiem 3.0++ ?
Albo chociazby Audi V8 250 KM, BMW 750i 300KM. To jest dopiero frajda z jazdy!
Ciebie przeciez ekonomia nie interesuje najwyrazniej?
Prawie kazdy silnik mozna zagazowac. I Tico i Seicento jezdza tez na gaz... Ciezko sie jednak tym jezdzi z racji malej mocy. Honda ma wieksza moc, dlatego nie ma az takiej zmuly mocnej i mozna tym normalnie smigac.

Jesli jednak chcesz srac komus pieniedzmi w kieszen i jezdzic na PB, to ok - tacy tez musza byc na tym swiecie ;-)
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.