Czesc
Temat odnosi sie do ludzi z trojmiasta a to dlatego ze w trojmiescie miesci sie miejsce o ktore chce zapytac, a raczej pytac chce o to czy ktos tam uczeszcza XD
Chodzi o club w Sopocie : SFINKS, napierdalaja tam gruba muze klubowa ofkors nie komercyjna. Jedyny taki club w 3 city. Ktos oprocz mnie tam zachodzi ? Jestem tam czesto xD
pozdro
______________
sfinks 4ever
nie to konto, patrz 2 nizej
Zmieniony 2007-10-09 10:54:03 przez sO)~BerserkeR
bylem, w sumie muza dobra, ale klimat taki z dupy ;p
ja jestem czesto w czwartek na bułce paryskiej, nieznam lepszej imprezy w sopocie jak i w gdyni.
taaaaaaaaaaaaaa :D paryska jest prze huj xD no ale ja czesciej w soboty jestem bo w piątek pracuje ;) ps. nie raz spotykalem ludzi z konca polski w sfinie ktorzy byli tak zajarani tym clubem ze nie chcialo im sie wracac do pozniania, wwa etc XD
_____________
sfinks=miazga
ostatnio niebyło bułki, ale teraz jest chyba. ja tesz czesto pracuje w piatek i przez te wypady ostatnio niedocieram do pracy :D
buleczka ownuje, ale w soboty jest baaaardzo grubo. Klimat w sfinie jest niepowtarzalny xD
ostatnio spotkalem tam maskotke sfina aka dziad w rajstopach w kasku dla rycerzy z pomalowana mordą roznymi kolorami... lol co to byl za shok xd
prze huj impreza xd
Jestem w Sfinksie za kazdym razem jak sa dramy , ostatnio w sobote bylem , prze chuj bibka ;]
#6 heheh no ja kurde wlasnie musze do pracy dotrzec to tez na bulce jestem zadko. Bardziej w sobote zawsze jestem ;) tzn w te wakacje moze nie bylem ze 2x. a tak to co tydzien zalegam w sfinie :D:D
no dramy sa masakryczne ;) minimalami tez nie pogardze xD
ogolnie dlamnie sfinks > all jak narazie :)
ostatnio w sfinie ktos proponowal mi miks: grzyby + kwas muahaha ;D nie skozystalem T_T
edit: ostatnio bylem w sobote tydzien temu. W sumie pierwszy raz nie podobalo mi sie za bardzo. Urodziny jakies byly i w sumie do 2 w nocy na KOBZACH napierdalali... ja juz bylem zeżarty i nie skumalem tematu... pozniej sie zaczelo grubo, ale dlamnie bylo za pozno. Moja girl tez sie wkurwila, no i sie popsulo... no ale planuje 15 znowu sie tam zakulac XD ma ktos podobny plan ? :D
Zmieniony 2007-10-09 11:05:07 przez gg445
Odkad zamkneli mandragore, jezdze tylko do sfinksa bo w Gdyni z takich klubow jak ten nie ma nic. Czwartkowe bulki sa spoko ogolnie miazdza, aczkolwiek zadko na nich jestem z powodu pracy ale czasami sie uda wpasc. Sobotnie bibki miazdza cycki w chuj :]
btw spis imprez w sfinie i nie tylko
http://www.ds.art.pl/forum.php?tryb=forum&forumid=3Zmieniony 2007-10-09 11:06:15 przez s51.MoonShine
hehe no ja wlasnie tez pracuje i praktycznie paryska odpada. No ale w sobote to ja juz tam stoje przed otwarciem i szybko ulotke se zalatwiam zeby miec na 1 bro wiecej XD filuje juz od 21.30 az otworzą wrota do groty kurwa XD MIAZGA TAM JEST :D
Hehe... tak szybko nigdy nie chce mi sie wpadac bo na poczatku slabiutko, tak 23-24 dopiero sie zaczyna. Owszem niektore imprezy mozna zaliczyc do "MIAZGI" :D
hehehehe :D:D no ale ci powiem jaki ja mam dym xD : ja tak szybko wpadam bo w sobote tak od 12 w poludnie mam takie cisnienie zeby tam zaleciec ze nie moge poprostu dluzej czekac XDDDD nie raz juz od 20.00 czekalem przed sfinem 2 godziny az otworza bo juz bylem taki zajarany ze poprostu nie moglem xD zawsze jestem wczesniej :D:D:D
Heh, my zawsze sie biforujemy wiec nie spieszy sie nam jak zajedziemy tak zajedziemy byle przed 24 bo taniej :p
btw dlamnie jedna impreza tam byla nie udana, to wlasnie w ta sobote tydzien temu... troche sie sfilmowalem, nie podobalo mi sie bo na kobzach zaczeli nakurwiac do 2 w nocy... niestety jeszce nie jestem przezarty clubbingiem az tak ze kobzy mnie podniecają. To bylo juz aka SEKTA, nie potrafilem sie tam odnaleźdz w szczegolnosci ze bylem tam se swoją dupą ktora nie za bardzo interesuje sie muzyka klubową ;) no ale coz... kiedys musial byc ten 1 raz xd
a reszta imprez tam to dlamnie orgazm :D
Kurwa ale wypas a u mnie w miescie same kurwa biby dla technomulow sama komercha manieczki stajl. Czasami sie zdarza jakies imprezy ale okazjonalnie w stylach hardtek i speedcore ale to za duza miazga dla dyniaka :)
Zmieniony 2007-10-09 11:19:50 przez Jijin
hehehe :] ja niestety mam tak wszystko zaplanowane że tak o 7-8 rano mam nogi z waty, oczy musze ustawiac na zapalkach... wtedy kulam sie do pociągu i juz nic nie mowie do nikogo ;d
Owszem rano powrot niszczy z Sopotu jade do Chyloni, ostatnio zaspalem i obudzilem sie w wejherowie w mega deszczu miazga w chuj ;]
17# skad jestes ? :D wpadaj do 3city to cie wezmiemy na ORGAZM w sfinksie. Gwarantuje ci ze jak wbijesz sie raz to co tydzien bedziesz chcial tam wracac. To jest kurwa normalnie jak sekta :D
#18 ta... ktos tam mial urodziny nie pamietam juz, bvylo od huja ludzi, i jakies typy 2 dzwięki na kobzach grali... do 2 w nocy... no i w koncu sie wkurwilem i podchodze to typa co puszcza wizualizacje i pytam: czy oni zaczna grac wkoncu normalna muze ? a on mi na to: ze juz leci, nie slyszysz ? :OO no i w tedy zrozumialem ze jeszce moj mózg nie jest gotowy na taką sieczke :D no ale pozniej sie zaczelo na szczescie ;d
#21 W chuj daleko bo z Kielc jakbym nie musial pracowac to pewnie bym przybyl :> pozdro
#21
Czasami sa organizowane normalne koncerty i pewnie na taki trafiles xd
no ja jestem z sopotu i do sfina chodze bardzo czesto. zapraszam w czwartek na bulke. beda grali moji znajomi ktorzy zreszta grali i dalej graja w sc : p
Teraz w sfinxie trzeba sie przeciskac miedzy dresami. Jakies 4 lata temu ( i wstecz ) bylo dobrze.
zawsze znajduja sie tam przypadkowi ludzie , szczegolnie podczas sezonu. teraz powinno byc lepiej ;>
Borsuk, tak jak napisal C-64 dresy w sfinie to przypadkowi tancerze ktorzy pewnie byli tak najebani ze pomylilo im sie z vivą xD. #23 no to częsciowo bvyl koncert na kobzach, mialem takie cisnienie... kurwa mac to mi zaczeli jęczec dwoma dzwiękami ;d no ale pozniej juz sie rozkrecilo ;d.
C-64 chetnie na parysa bym sie wbil ale niestety pracuje... kurde ;d ale w sobote zapewne bede -_- znowu bedzie grubość omfg rzeźnia ;d;d;
jijin lipa ;d trza bylo w sezonie do sfinksa zalecieć ;d rozbil bys tu kurwa namiot i koczowal od czwartku do soboty i od soboty do czwartku XD
btw ktos sie wybiera 15.09. ? czuje ze bedzie fest :D
#20 no ja śmigam do... TCZEWA XDDDDDD
Zmieniony 2007-10-09 12:11:55 przez gg445
pytanie do sfinksowców : chemia nabyta przed or w trakcie ? :D
edit: no i ofkors ile sztuczek ?xdddd
Zmieniony 2007-10-09 12:19:23 przez gg445
No nie powiem w sfinie jest fajnie sam juz klub daje specyficzny klimat te zaslony zimne sciany ;]] ale jak dla mnie lepiej sie bawilem w SQ w poznaniu w browarze ;pp
hehe no ja nie bylem :) musze tez gdzies dalej sie wybrac...zobaczyc co reprezentuja inne czesci Polski :D
W tym roku troche mnie na komerche wzielo i śmignelem na bicz party :d mialem jechac tylko w sobote, ale po robocie ''chemiczni bracia'' w piatek wlecieli pomnie i byylem na 2 dniach piatek i sobota XD bylem tak zniszczony ze krew mi z nosa leciala w niedziele z wyczerpania xD... w sobote chcielismy sie kulac na after do vivy ale jak nam zaspiewali 30 zł to srac mi sie zachcialo i sie zwinelismy ;xd
z duzych imprez to plan: na pewno za rok sunrise no i chcial bym sie bujnac na lof parejd ale obacze ile siana bede mial
póki co co tydzien w sfinie siedze XD a raczej LATAM :D
jebac ta chemie! jakie dresy, niewidziałem tam dawno zadnych, przeciez jest selekcja. co do DrugStore to chyba kazdy kto chodzi do świni zna ta stronke :D
imprezy sie zaczynają od 24 ~
dresy w sfinie jak są to tylko przez 5 minut. Nie jest mozliwe ze ci ludzie wytrzymaja dluzej przy takiej muzie xd zaraz zawijają sandały do pobliskich scierw aka copa, curacao czy viva ;d
ps.# 31 jebac chemie ? :D
btw karte mozna wyrobic na każdego imprezie czy tylko na nielicznych jest taka mozliwosc ?
hehe no rozkrecaja sie od ok 24 ale ja juz waruje od ok 21 przed bo nie moge wytrzymac xddddddddddd
moje koleszki aka starzy sfin userzy karty wyrabiali na paryskiej xd. bo na paryskiej stara gwardia zawsze jest, i nikt przypadkjowy sie tam nie wkula... a w sobote roznie bywa... ostatnio zawitali nawet jakies geje w garniturach którym huj wie o co chodzilo ;dddd
ktos wybiera sie 15.09 ? :D
ja bede dopiero 29 :]
Zmieniony 2007-10-09 13:05:14 przez s51.MoonShine
xD , hehe no kurde ja chce 15 ale zobcze ile kasy bede mial bo mialem wypadek ii whuj siana musze wydac xd
monszi a u ciebie jak z chemią ? ;d
z chemia skonczylem jakis czas temu, teraz tylko piwko :]
u mnie podobnie, wpadam sobie co tydzien doslownie na piwko albo trzy, poporstu posiedziec i pogadac. aczkolwiek czasmi mozna sie zniszczyc alko.. tak bylo dwa tygodnie temu, nic nie pamietam ;p
Ostatnio w sfinie bylem na Dianie d'Rouze i Angelo Mike'u >D A jak ktos chce chemie to msg >D
Zmieniony 2007-10-09 13:30:16 przez Ekii
ty jestes skonczony wixiarz eki ];
Ekii wyklada chemie w tesco!
ej argos wapdaj teraz w czwartek, trzeba w koncu jakies piwko wypic. no i quard bedzie gral ;]
#40 #41 hehheh no ja jak tam wpadam to jak mowilem, juz bez chemii mam cisnienie takie ze szokkkkkkk i czekam godzine przed otwarciem. Pol h przed idą 2 kręgi, i jak otwierają jame to nie wchodze tylko wlatuje do środka i często jako pierwszy zapierdalam jak oszalały ;dddddd
czasem zdaza sie tak ze poprostu huj wie skad ktos zaprosi na kolacje w postaci ''czegos'' xdd
potem znowu o 2 w nocy 2 daktyle i znowu sie kręce i tak do 7-8 rano... nie musze chyba mowic jak wyglada powrót... ;xdddd
Ekii dostęp jest ;] pytalem tylko co wy user xD
ogólnie tam jest sekta i ja do niej naleze xdddddddddddddd
skonczyliscie skonczyliscie ._. ale kusi co ? jak sie przejdzie przez maina to kusiiiiiiiiiiii :Ddddddddd
w powietrzu unosi sie taki swoisty zapach który przypomina o lataniu bez skrzydeł :Dddddddd
Zmieniony 2007-10-09 13:45:06 przez gg445
MoonShine to nie jest wixa, tylko electro, jesli chodzi o Angelo to roznie gra.. :}
dla mnie to jest gowniana wixiarska muzyka ;]
bylem... jak na razie jesli chodzi o PL to Crossed w Szczecinie dla mnie wygrywa :)
Zmieniony 2007-10-09 13:53:34 przez [IMP]'ek
w Sfinie to ostatnio bylem na Johnie B. czyli w chuj czasu temu:D
Kozi watpie bym przyszedl w czwartek , bo do 23.09 ciezko z tym:>
Zmieniony 2007-10-09 13:54:56 przez arGos
kurwa tez musze poza 3city gdzies wyjsc... no ale gdzie... same scierwa aka biale rekawiczki albo hit - fm party ;o ;d
#54
chyba rzeczywiscie po za 3miasto nigdy nie wyjezdzales hehe
no zalegam w sfinie i dlamnie tam jest niepowtarzalny klimat, muza i ogolnie wypas. Nie przecze, ze gdybym wybral sie do podobnego klubu w innej czesci swiata nie bawil bym sie git, ale muza w sfinie miazdzy i nie ma podobnej nigdzie w klubach blisko 3city. Jedyny taki klub w ''poblizu''
rzeczywiscie na polnocy straszna lipa jest. Ja na imprezy jezdze 80km bo tam mam najblizej... na poludniu to ludzie maja dobrze :)
i zalezy co masz na mysli piszac "blisko 3city" tzn. jak blisko?
Zmieniony 2007-10-09 14:30:02 przez [IMP]'ek
hm no w granicach tych 80 km. Bo w sumie i tak tyle musze jechac do sfina bo jestem w Tczewa xd a to z 60km od Sopot :D
czyli tak jak ty jezdze daleko XD
Zmieniony 2007-10-09 14:36:00 przez gg445
wspolczuje ci troche tych powrotow, ja czasmi nie mam sily przejsc sie tych 10-15 minut z buta, ide wtedy pomnozyc pieniadze w tiptopie :p zeby miec na takse. ostatnio przypadkowo zrobilo sie 1250 zl z 4 :P
Zmieniony 2007-10-09 14:56:35 przez C-64
hehehe no jest ciezko... ;)
moja wyprawa co tygodniowa wyglada tak: kupuje 3 piwa, 1 napój energetyczny, 4 kręgi i wsiadam do pociągu o 20.04 ;) jade i se pije. Po wyjsciu z pociagu juz lece przed sfina bo nie moge wytrzymac. Pol h przed sfinem idą 2 kręgi ;] otwieraja a ja WLATUJE. Zazwyczaj konczy sie ok 6-7-8. O tej godzinie jestem jak trup, nogi mnie nakurwiaja i nic juz prawie nie widze, nie mam sily gadac bo przez cala noc nawet na 2 minuty nie siadam. O jakich kolwiek afterach moge zapomniec, nigdy nie chodze bo poprostu nie mam sily... no i na dworzec... a tam czesto jest ZONK bo nigdy nie pamietam o ktorej mam isc na pociag...no i powrót... najgorszy z najgorszych dymów... jedziesz i jedziesz i jedziesz i droga sie nie konczy... na szczescie jezdze z moim kolesiem to we dwoch raźniej jechac w takim stanie xdddddd inni jezdza autami, ale ja juz wole sie poswiecic i jechac pociagiiem... pierdole jechac z kierowca co wjebal w siebie 7 pigul XDDD
#60
ale ty jestes fajny ! moge cie dotknac?
ja pierdole, co za zalosny typ z ciebie...
#61 to temat tylko dla ludzi którzy wiedzą ocb . Ty niestety nie jestes jednym z nich. Jestes jebanym platwusem który nie kmini klimatu klubów i rzeczy które wiążą się z byciem w nich. Jestes człowiekiem który conajwyzej może wybrać się na LAN do rymarova i wypic kieliszek szampana po czym obudzi sie z gumą w dupie
ODBIJ od tego tematu jebana CK bo to nie dla dzieci xd
po zatym nie pisze pizdo drętwa tego po to by sie pochwalic, zeby sie wylansowac. Pisze to w odniesieniu do postu C-64 który napisał mi że współczuje mi powrotów. Ty niestety nie mozesz sobie nawet wyobrazic jak moze wygladac powrót z takiej imprezy bo nigdy nie byles i nie bedziesz. Ciebie jarają imprezy w remizie przy akordeonie.
czasem fajnie sobie powspominac wypady do miejsca za ktorym zajebiscie teskni sie co tydzien, i do ktorego chce sie wracac co tydzien mimo bardzo ciezkiej podrózy.
nie kminisz pizdo o czym mowie, idz posluchac ATB Xddddddd
#62/63
tylko udowodniles ze mam racje , haha :) szczerze niektore teksty mnie rozjebaly (w remizie przy akordeonie, haha) ale to nie zmienia faktow ze jestes zalosny w huj.
Czy mam dziwn wrażenie czy ten topic to rozmowa ok. 4 osób?; d
w czym masz racje ? :O czlowieku nie rozumiesz nawet co to jest ''kochac muzyke, klimat, clubbing'' :) Jestes prostakiem ;] napisalem ze temat nie dla ciebie ;) wiec jak cie to kurwa razi i masz zamiar pizdzic mi tu cos to odlej sie tacie na glowe i idz pograc w sc xd
Splesniak tak :) 4 osoby które lubia sie wyhasać ;)
niestety nie jaki emceeskłiib próboje wjebac się w rozmowe ;) na szczescie wiem, ze to pizda, wiec koncze z nim rozmowe ;d
PS. zreszta po jaki huj ja sie z toba w rozmowe wdalem :P eh.... przeciez widac na 1 rzut oka ze jestes niekumaty :P jak proterran, piszesz piszesz a tak naprawde huj wie co piszesz ;o
Zmieniony 2007-10-09 15:30:29 przez gg445
nie kminisz pizdo o czym mowie, idz posluchac ATB Xddddddd
tera przesadziles. na remixach zajebiscie sie smiga po parkiecie. nawet bez pigul.
tez pochwalam taki tryb jak ty, z dziewczyna co dwa tygodnie odwiedzamy jakis klubik (oczywiscie poza wejherowem bo tu nie ma gdzie sie wybawic) i lubimy sie wyszalec ;]
pigula smierdzi. sam browar ROX :* :* :*
btw moze sie ustawimy na sobote? ale ta za tydzien? bo w ta sobote bede z moja na domowce. CO ty na to? :>
Zmieniony 2007-10-09 15:30:02 przez ATOMowy
ATOMowy wiem ze przesadzilem, nie to mialem na mysli ;) sam lubie sobie posluchac atb i posmigac na niej. To byla taka przenosnia ;) fak nie bardzo trafiona ;]
co do pigul, nie mowie tu o huj wie czym;) mowie o 1-2 na rozruch i tyle ;) w sumie po to by do 8 stac na nogach. :D
co do ustawki to sure ;) chcialem jechac tera 15.09 ale nie wiem czy wypali bo siana nie mam na dzien dzisijszy. Za 2 tyg spoko, pewnie bede smigal ;] ale tylko do sfin XD
pozdro
gg45, serio jestes nieteges jakis. Huj wiesz ile imprezuje i gdzie, poprostu sie z tym tak nie obnosze na forum,dla mnie to jest cos normalnego ze idzie sie do klubu, wypije piwo, flaszke z kumplami, pobansuje na parkecie i na fazie do domku. Ale nie obnosze sie z tym tak jak ty, lansujesz sie jaki jestes fajny i cool, nie widzisz ze robisz z siebie pajaca?
"odlej sie tacie na glowe" mam nadzieje ze jakis admin da ci miesiecznego bana za ten wjazd na starego=]
a pozatym ktory admin ciagle mu zdejmuja opa i bana? nie dawno chlopak dostal miecha czy rok a juz teraz widze ze smiga bez opa i bana, wtf?
Zmieniony 2007-10-09 15:35:47 przez McsQueeb
WIXA WIXA JAAAA DDDD EEEE MMMMM YYY
WEZ KRAGLAKA BEDZIE DRAKA!
Pozdrawiam. Byly Piramida user Katowice.
w kato w tym klimacie to raczej INQ dominuje ;)
niejest az tak zle u nas, mandragore maja otworzyc jakos na dniach, bo wakacje sie koncza.a no i na połwysep niedaleko, chałupy welkom tuuuu
a teraz w czwartek jakas zjebana muza bedzie w świni.
heh pamietam jak w te wakacje jechalismy do chalup na diverse edition na Goldiego. Wszyscy ktorzy wysiadala z pociagu w chalupach a byl to caly pociag zaczeli spiewac Chalupy łelkam tuuuuu :D
a co do czwartku w sfinie to hardcore acidcore hardteki i takie tam, za ciezko jak dla mnie ^_^
Zmieniony 2007-10-09 17:02:25 przez s51.MoonShine
wole dobry koncert niz bawienie sie wsrod nacpanych prochami typow z roznymi trzaskami na bani przynajmniej u mnie w miescie tak dyskoteki wygladala ;]
Zmieniony 2007-10-09 17:15:05 przez atk-(WnC)-
do sfina czasem sie wstapi, ale jakos az tak mnie to nie bawi :]
a ja wole imprezy dla czarnuchow ^^ i nie tykam zadnych gowien poza alkoholem :)
chcialem sie wypowiedziec, ale widze ze skoro nie czuje klimatu i nie cpam przed imprezami to jestem prostakiem, ciota i wogole. ide przemyslec swoje postepowanie
atk-(WnC)-
2007-09-10 17:14:37
wole dobry koncert niz bawienie sie wsrod nacpanych prochami typow z roznymi trzaskami na bani przynajmniej u mnie w miescie tak dyskoteki wygladala ;]
dyskoteka =/= club, wybierz sie do porzadnego clubu, to nawet jesli kogos nacpanego zobaczysz, to nie spotkasz tam problemow
umckownia to umckowania a ty chyba nie widziales nacpanych ludzi ;o
u mnie qmpel spotkal typa co go wsadzie sprzedal na sprawie to go w kiblu rozprul od pepka do mostka ;o i takiego pokroju typu u nas na umckownie chodza ;/
albo even ktoregos razu opowiadal jak poszedl na otwarcie jednej umckowni to sie 2 osiedla krzeslami i lawkami rzucali -_-
wlasnie dlatego wole dobry koncert poprostu spokojniej ;)
Zmieniony 2007-11-09 02:26:47 przez atk-(WnC)-
nie dziwie sie jak w remizie sie bawisz
lol moon juz do rana chyba te dramy bede przegladac z tej site d;
gg445 jeszcze nie widzisz, ze jestes uzalezniony od pigsow?
gg445 normalnie zal. jarasz sie jak jakies dziecko ktore odkrylo co to impreza...wielki klubowicz :D przykry jestes.
teraz pewnie pojedziesz ze mna jaka to ze mnie ciota komputerowa.. no bo co ja moge wiedziec o zyciu klubowym, klimacie i czyms tam jeszcze..
dorosnij
mam spoko kumpele ktora tam chodzi wiec pewnie jest tam spoko ;)
ok ludzie, kto sie wybiera w sobote ? mam zamiar sobie poskakac, ktos poskacze razem zemną ? :O
TO JUZ DZISSSSSSSSSSSSSS
KTO SIE WYBIERA ? NO KTO NO KOT ? JA BEDE BANKOWO ELO ;D MOZYM SIE USTAWIC ELO ELO
PROGREACJAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
dzisaj raczej nie a nawet napewno
chociaz.. moze plany sie zmienia i ktos mnie dzisaj wyciagnie do sfina ..ale to chyna malop rawdopobne, znajomi ktorzy regularnie chodza do sfina ida dzisaj do fortecznej a ja poza sopot na imprezy ostatnio sie nie ruszam ;]
jesli pijesz whisky to moge sie z toba ustawic na jakis b4 :P
''kochac muzyke, klimat, clubbing'' . Przyjacielu nie potrzebnie dodales slowo clubbing bo to co ty robisz to nie jest clubbing :)
ELO ELO C-64
#1 jak czytam twoje posty to wiem czemu sfinks zszedl na psy. Twoje podejscie do tematu (napierdalanka, dropsy, "kobzy?") zaprzecza idei tego klubu, ktory kiedys mogl sie szczycic mianem miejsca nietuzinkowego, undergroundowego. W tym momencie ten klub leci na dawnej opinii, ale pewna czesc ludzi, ktorzy uczestniczyli w wyrabianiu tej opinii dala sobie spokoj. Sfin poszedl na mase, a nie na jakosc, ja osobiscie tez biegam (a raczej biegalem) na biby elektroniczne (glownie psytrance) i cenie sobie dobry klimat. Gdybym prowadzil selekcje w sfinie to po przeczytaniu twoich postow w zyciu bym cie tam nie wpuscil.
Szkoda ze taka komercjalizacja czeka obecnie kazdy sensowniejszy klub, to tylko kwestia czasu. GGOG i Mandra tez mialy dobry start, a skonczyly marnie. GGOG dokladnie dlatego, ze byli zbyt ambitni i nie chcieli buractwa, z poczatku dawali rade, ale ciezko rozwijac sie bez hajcu, wiec tez sie ludziska wymieszaly... Ale pamietam biby Togi z samych poczatkow, tego sie nie da porownac. Tylko ze wtedy tacy jak ty nie wiedzieli o takich imprezach.
P.S. Pomijajac ludzi, ktorzy skutecznie psuja tam klimat (bo jak wiadomo ludzie sa najwazniejszym elementem imprezy, nie mowie tez ze wszyscy sa nie halo, ale ogolnie mysle ze znaczna czesc) to standard obslugi w barach, jego wyposazenie oraz wszechobecny syf naprawde mnie odrzuca. Bez kitu szanujacy sie klub juz by dawno cos zrobil z tymi barami. Co z tego ze sa 3 jak kazdy kolejny hujowszy... Przy fontannie jest w miare ale tez biedny.
gg445
"Jestes jebanym platwusem który nie kmini klimatu klubów i rzeczy które wiążą się z byciem w nich."
Co sie wiąze wdupianie waszej "chemi" jesli tak to naserio jestes posrany
Byłem w róznych klubach na roznej muzyce i nic nie musze brac zeby bylo fajnie (tylko alko,i to nie zawsze)
widocznie ty inaczej pojmujesz dobra zabawe
Zmieniony 2008-03-10 20:30:36 przez lamenq
Panowie jak jest w tym roku z wypadami do sfinksa wasyzmi ? :D Bo ja teraz mieszkam juz w sopocie ;P przeprowadzilem sie ostatnio i mysle ze mozna calkiem ciekawa opcje przemierzyc ;p tylko kto sie kiedy wybiera :D
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.