Może mi ktoś powiedzieć skąd to się wzięło ? Chodzi mi o głoskę "an". Dlaczego ludzie mówią "włanczający" się do ruchu zamiast włączający ?
Najgorzej było jak miałem wykłady teorii z prawa jazdy i mieliśmy temat o włączaniu się do ruchu, 30 osób tak mówiło. WłĄcznie z wykładowcą. Tylko ja i jakaś laska mówiliśmy poprawnie. Potem jazdy z instruktorem - "przy zmianie pasa ruchu włanczamy kierunkowskaz" ...
Wkurwia was to ? Skąd to się wzięło ?
wkurwia oj wkurwia...a wzięło się zapewne z dupy
mnie wkurwia jak ktos mowi poszlem i wyszlem, oraz to ze pomimo upomnienia 3 minuty potem mowi znowu to samo ;D
wkurza mnie jeszcze "jo", "ni" i kurewsko nie pojete "toć" T_T
i tak miazga to: wogole lub wogule, a najlepsze tego typu jakie widzialem to wugule... Zonk...
mnie wkurwia "ja chcem"
a takze inne podobne , np w wypowiedziach premiera cos w stylu "tom zasade" , "oni broniom tego"
jezyk jest dla ludzi - predzej czy pozniej wlanczanie zostanie uznane... tak jak bylo z pisze na tablicy zamiast jest napisane...
a co do toć jo ni i że itd to regionalizmy i tyle ;o
za to pisac wziasc to jest najwieksza wies chyba jaka widzialem ;o
no i chyba często jest jeszcze "acha" a powinno być "aha".
kompac zamiast kapac...
Mnie irytuje wszechobecne w dzisiejszym "slangu" zastępowanie litery "ą" dłuższym odpowiednikiem "om". Szału można dostać jak połowa Polaków woła "pójdom", "zrobiom", "przyjdom", "kupiom" bleeehh aż się wymiotować chce.
#10 dokladnie , a sa jeszcze na dodatek tacy jak np Prima tu z NW , ze wtedy kiedy trzeba dodac OM na koncu to da Ą . np wytlumaczyc idiotą zamiast idiotom
#9
aha pot. «wykrzyknik wyrażający potwierdzenie, zrozumienie, przypomnienie, ironię itp.»
achać pot. «zachwycać się czymś w sposób afektowany» - moz4e jakis skrot myslowy ;p
a mnie ostatnio irytowalo u kolezanki jej "oglądnąć" zamiast obejrzec ;o
mi sie rzygac chce jak slysze włanczać, wziąść, przyłanczac, tam cos pisze itd. kurwa ludzie, zainwestujcie w slownik xd
a dzis zaczalem jakis nowy przedmiot i koles mowil caly czas "REMĄTOW" XDDDDDD i to ąą przeciagal SIEJA z niego
Zmieniony 2007-01-10 15:34:43 przez arGos
zgadzam sie z koksem, true true = [
svir
Tyle, że to jest już celowy zabieg :)
Tam pisze - jest napisane. obie formy juz poprawne.
Kminicie taki bajer? Miodek z rok temu w TV mowil.
mnie tam bardziej wkurwia szeroko stosowane:
"w każdym bądź razie"
#19 nie rok , ta forma juz pare dobrych lat jest poprawna ;o
Ja mam w klasie typa ktory w kazde zdanie wplata słowa: "tam", "tego" itd Przykladowa jego wypowiedz dzisiaj na matematyce: " No to ja mam rozwiazac tą tam nierównosc tak?"
łeee, niedługo to nawet uznają za poprawne poszłem :P
ogolnie miazga była jak we włatcach móch Maślana sie klocil z facetka o to, ze andzelika moze mowic poszłam, a on musi poszedłem :D:D
#19, 22
Ja od zawsze bylem uczony uzywania formy ''jest napisane'' i mimo tego ze wiem, ze jest poprawne mowienie 'pisze' to i tak mnie to bardzo wkurwia ; P
nie wiem dlaczego was dziwi ten wtórny analfabetyzm... teraz wsrod tych pokemonow i dzieci neo jest to zjawisko powszechne i co druga osoba tak ma (jak nie wiecej). W kazdym (bądź :P) razie, ze tak pisza ok. w szkole ich nie nauczyli, era internetu robi swoje ale jak podczas normalnej rozmowy rzeźbia takie wyrazy jak te podane powyzej i wiele innych podobnych to robi sie straszna wiocha i takiemu burakowi z miasta to juz zostanie na stare lata :D
Caramba, to jest akurat czeste zjawisko ale mam taka znajoma ktora miecie w tej kwestii, ona mowi "wszedlam, przyszedlam, poszedlam", sieja na calego xD
Pobyłem niecałe 2 miechy w Gdynii i "jo" weszło jednak w krew ;]
#26 dziwi mnie bardziej to,ze odnalazles tutaj gdzies zjawisko zwane "wtórnym analfabetyzmem"
Jakies pomniejsze bledy w wymowie jestem w stanie przebolec, bo juz sie chyba do tego, o zgrozo, przyzwyczailem. Co wprawia mnie w oslupienie to pogon mlodziezy za debilstwem, t.j. pisanie z premedytacja w odmozdzony sposob. "Mash", "Poosniej", "Psheprasham". Nie mowie tutaj o takich naprawde hardkorowych indywiduach ktore w ten sposob buduja cale wypowiedzi - " Cześć, mmam Na JMJem ToMeq, fFcesH zeBYśM byLyy RAaaaSem? " (by IdioTranslator) bo tacy ludzie sa do odstrzalu; denerwuja mnie osoby ktore od czasu do czasu wtraca jakies "sh" czy inne gowno bo tak jest fajnie. Eh.
f sumie to sam nie fiem. Jak kcesh to tak pish.
ale z was poloniści ohohohooo
elo bezbłędni
z 2 strony, lepiej włanczać niż włonczać...
dySheeEeeeecKi ?
Zmieniony 2007-01-10 16:47:21 przez MaGyK
e tam, i tak połowa z was będzie zaraz pierdolić o jakiejś "dys-cośtam" i że was to chuj boli jak piszecie bo macie papier, ale pouczyć się i poćwiczyć to się nie chce.....
i tak samo jest z poprawnym mówieniem...
Zmieniony 2007-01-10 16:54:24 przez Sto_lat[UF]
Zgadzam sie z True_Spike, wkurza mnie tez wogole i inne takie ale to zniose.
Najgorsze jest to co wymienil #29 dodam jeszcze do tej wypowiedzi ze przerazaja mnie coraz to gorsze wariacje tych nowych trendow dot. pisowni np:
+kam sie i inne takie gdzie zastepuje sie rozne rzeczy przeroznymi znakami nad ktorymi trzeba siedziec i myslec co moga oznaczac.
Zeby dochodzilo do tego ze w normalnej przyzwoitej rozmowie ktos fundowal mi kurwa rebusy to juz jest szczyt.
#36 mocne z tym "=kam się". Nie przeczytalem zdania do końca i zachodzę w banie, co to znaczy ;p
nie napisalem tam co to znaczy ;-)
!Q 4 U itp itd tez mnie wkurwia -.-
Ale napisałeś o zastępowaniu znakami ;p
aha ;D
#39 co oznacza !Q 4 U ? :D
dyszka for you "slang" dzieci neo na fotce :O
Denerwuje mnie mylenie bynajmniej z co najmniej.
poklikash ? gogo rzulfie nindza bes muskow !
na slasku lubia mowic - (ja) rozumie, szlag trafia...
albo pisownia skad - z kad wtf???? o wogule nie wspomne...
#35 ta. Ja właśnie czekam na psychologow i znawcow z NW, którzy zaczna bluzgac, że dysgrafia jest zjebana. I że oni odrazu widza na forum internetowym kto ma dysgrafie lol.
Mnie najbardziej odrzuca jak widze wziolam, wogule zz><
A mnie najbardziej wnerwia jak ktos sie wymiguje jakims smiesznym papierkiem o dys-XXXXXXX i jest mu latwiej w zyciu , niz temu co w wieku 12 lat siedzial popoludniami i cwiczyl pisownie zeby sie tego nauczyc..
Zmieniony 2007-01-10 17:32:55 przez Mapet
A myslisz, ze ja dostałem ta cała opinie za nic?
Że starzy nie gonili mnie do zeszytów cały czas? Że nie miałem jakis specjalnych durnych lekcji pisania? Że podoba mi sie to, ze brzydko pisze?
I rzeczywiscie od zajebania jest przywilejów w wypadku dysgrafii - pół godziny przedłużony czas na egz. gim hurra!
Moim zdaniem nie ma czegos takiego jak dysortografia , dla mnie to poprostu lenistwo , ale nie mam zamiaru sie klucic , takie jest moje zdanie i koniec :-P
ja mówiłem o dysgrafii i masz racje nie masz co sie - klucic
A mnie to najbardziej wkurwia, jak osoby mówią "PISZE" zamiast "JEST NAPISANE".
W gimnajzum mówiła tak polonistka, - chcesz taką poprawić, to Cię po prostu oleje ;] -, w liceum to samo. Krew mnie zalewa, dosłownie.
A poza tym te wszystkie właśnie "włonczać" itp itd. Kurwica mnie łapie od tego.
Pieruny siarczyste ogniste...
Mapet
To widzisz jednak takie coś jest :) Na szczęście jest to choroba uleczalna :) Wystarczy dużo ćwiczyć. I przejawia to się nie tyle nie znaniem zasad ortografii itp. Tylko w trakcie pisania po prostu nie zwraca się na te zasady uwagi. Dlatego w dyktandzie w pierwszym zdaniu może u takiej osoby wystąpić słowo "ktury" a już w następnym zdaniu "który". Sam mam dysortografię tyle, że bardzo mało zaawansowaną i raczej wyuczoną dlatego popełniam zajebiście mało błędów. Do tego też mam dysgrafię (też nie wielką aczkolwiek piszę jak kura pazurem :P)
Mnie Najbardziej wkurwia jak ktos zgrywa takiego cfaniaka i mysli ze dobrze mowi chodzi mi o to
przyklad:
,,Zimno jest aczkolwiek sadząc po wyrazie twarzy ludzi uwazam iz niejest az tak zimno"
Wkurwia was takie pierdolenie bez sensu?
4L3 wy m4C13 pr0bl3m :P - tego tez pewnie nie lubicie ;P
takie podstawowe błędy jeszcze mozna "zaakceptowac" ale jak ktos pisze "terz" "morze"[jako może] czy skond to tylko na odstrzał :P
#54 nie jest sie chyba pisze :P takich to tylko banowac xd
Jeśli chodzi o wszystkie "dys-xxxx" to ja nie przeczę, że coś takiego jest, tylko przeszkadza mi jeśli ktoś traktuje to jako wymówkę zwalniającą go całkowicie z poprawnego pisania - zwłaszcza w dobie programów na kompie czy firefoxa, który błędy sprawdza....
Taka przypadłość powinna zmusić do zdwojenia wysiłków a nie zwolnienia z nich....
przezyje wszystko oprocz uzywania o zamiast ą (vide 'wziołem'). reszte mam w dupie xd
a mnie wkurwia "przyszłem"
Mi ostatnio pizde zmiazdzyło 'mnieć' zamiast 'mieć' ...
A moj ojciec i ojciec mojego ojca mówią "lubiałem" zamiast "lubiłem" i mnie tez to wkurwia xD
jak sie mieszka na wsi to tak jest
#62 jak sie jest gowniarzem to sie wlasnie wali takie txty
___
nie , nie jestem ze wsi
odpierdol sie parobku
_____________________
Dzien - "Braq qltury"
Zmieniony 2007-01-10 22:24:20 przez vA.InKline
juz uciekam mlody gniewny.
nie ma sensu gadac z neo-sreo-elo
weź mi jeszcze powiedz ze znasz moich starych
nie mam tej "przyjemnosci"
dziekuje za rozmowe
Twoja stara mowi 'przyszlem' ;ddddddd musialem !
Moja nauczycielka z biologi mowi ' ze serca'
fcale ni3 jesteśta śmieshnee !
up, rozjebałeś mnie xdddddddd
' ze serca ' o looooooool xd
Zmieniony 2007-01-10 22:27:28 przez sALEm[2.n]
Baba od fizy mojego kumpla mowi :'' prosze o cicho'' :D
A mnie wkurwia jak ktos wciaga gluty z nosa do gardła i połyka...
u mnie w LO raz polonistka ,30 lat stazu (profesor magister itd) napisala na tablicy "napirz wypracowanie[...]"xD to byla niezla kosa, wiec kazdy bal sie ja poprawic:D
Ja bym podszedl do tablicy i poprawil na "napishhhh"
ja mialem w gim taka nauczycielke co mowila 'y' zamiast 'i' i 'l' zamiast 'ł' xDDD I do tego miala jeszcze taki wschodni akcent ;p Lecialy teksty typu "dlaczego dzis nie ma Oly?" albo "czyly" itp xDDDd
Moja klasa miala raz lekcje ze szkolna psycholog, czy kimkolwiek ona tam byla, bo jeszcze angola uczyla podobno no i pisala jakies tam slowa na tablicy i napisala nagle
'TOPUR'
ostra zieja poszla z niej wiadomo, strzelila focha na miesiac, po miesiacu przyszla a 1 gosciu do niej: prosze pani, proponuje zakopac topor wojenny XDDDDDDDDD
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.