Ktos ma cos takiego jak ja ? Wychodze z domu zamykam dzwi i w polowie drogi rozkminiam w cholere czasu , "Kurde czy ja zamknalem dzwi" Bardzo mnie to denerwuje
Same here, Na szczescie wystarczy ze raz sprawdze i pozniej mam juz pewnosc
Zmieniony 2007-01-10 16:08:14 przez WeriDo
byl juz taki temat na nw z 2 - 4 lata temu oO xD. Ja to mam pamiec.
Z wiekiem to przechodzi raczej ...
ostatnio sąsiad dzwoni do mnie ze szkoly mówi zebym mu sprawdził drzwi czy sa zamknięte
Hehe czasami tez tak mam;d
z tymi drzwiami to nie jest sprawka pamieci
Mam tak zawsze jak jestem zamyslony kiedy wychodze z domu - mysle o czyms zupelnie innym i wszystkie codzienne czynnosci (takie jak chociazby zamykanie drzwi po wyjsciu z mieszkania) wykonuje zupelnie automatycznie. Czuje sie czasem jak bym chorowal na Alzheimera, bo nie pamietam rzeczy ktore robilem nawet kilkanascie sekund temu.
Nieraz wychodze od siebie z pokoju ide do kuchni , a potem staje.. Te po co ja ty przylazlem ? Wracam do pokoju siadam i wtedy aaa wiem i ide :)
Jakis rosyjski pisarz o tym cos pisal - ze najczesciej nie pamieta sie rzeczy, ktore robisz automatycznie i codziennie - np wiazanie butow czy wlasnie zamykanie drzwi. zwlaszcza jak myslisz wtedy o czyms innym. tez tak czasami mam
To jest tak zwane _roztargnienie_
to jest tak zwane _bakanie_
zrób coś głupiego albo pomyśl o czymś głupim podczas zamykania drzwi to nie zapomnisz
No nie wiem - mam to zawsze jak wsiadam do windy - zamykanie drzwi stalo sie tak mechaniczne, że ten moment całkowicie wylatuje z pamięci....
Wracam zawsze i sprawdzam - nigdy nie były otwarte...
ino w te rok temu w swieta caly czas sralem dupe czy zamkenelm drzwi bo bylem u ciotki a czasem potrafie sie cofnąć 3 razy z parteru na 7 piętro
hehe skutki uboczne jarania :))
Tez tak mialem do niedawna, ale od kiedy poszedlem do pracy gdzie musze co chwila zapamietywac na krotko numery 10 cyfrowe to juz takich akcji nie mam. Pamiec mi sie poprawila i to wyraznie do takich rzeczy.
btw jest jakis dobry sposob na cwiczenie pamieci?
pochyl sie i rozpedz, sciana sama cie znajdzie
najgorsze jest sprawdzanie ktora to godzina ! wyjmuje komorke, sprawdzam, po 3 sekundach nie mam pojecia i sie na siebie wkurwiam, bo wiem, ze przed chwileczka sprawdzalem...
#1 ja przez takei cos parwie sie an autobus spoznilem :D . bylem w polowie dorgi i mysle czy je kurw* zamnkanlem , a chu pobiegne i sprawdze .okazalo sie ze je zamnkanlem:Dp.s. mam tak czesto:)
Zmieniony 2007-01-10 16:40:25 przez lesne_runo
Tez tak mam ... dzizyz jakie to jest denerwujące ...
to chyba jakas odmiana nerwicy jest, ogladalem o tym zdaje sie program i gosciu 10 razy sprawdzal czy zamknal drzwi XDDDDDDD
ale pewnosci nie mam bo NIE PAMIETAM !
Zmieniony 2007-01-10 17:04:10 przez Prawa Reka Jaroslawa Ka
ja tak nigdy niemialem bo zazwyczaj mysle gdy ubieram moje trampkostrzaly zeby niezapomniec zamknąc :P
#24 true life na mtv?
Zmieniony 2007-01-10 17:08:36 przez m@rcin ;o
Śpiewaj sobie, że zamykasz drzwi, w momencie jak to robisz - bedziesz potem kojarzyl ze zamykales bo robiles cos debilnego przy tej czynnosci
hah ja mam paranoje i cały czas sprawdzam czy mam bilet albo czy portfel napewno jest w plecaku i takie tam ><.
Kupcie sobie takie zamki z których nie da sie wyciagnac klucza jeśli drzwi nie sa zamkniete. Mam taki zameczek w szafce w pracy ^^. Jak mam klucze w kieszeni to znaczy, ze szafka zamknieta :)
Nie to, ze sie czepiam, ale portfel to ja nigdy nie nosilem w plecaku ;)
kurwa ile to ja razy sie wracalem zeby sprawdzic czy to kurestwo jest zamkniete :)
raz mi sie tylko zdarzylo nie zamknac, ale to akurat jak wracalem do domu, troche wypity i poprostu nie zamknalem drzwi, ba... zostawilem klucze w zamku :)
cale szczescie, ze akurat wtedy rodzice wczesniej wychodzili do pracy heh :>
ja mam taką elo przypinke do tego
Ja zawsze jak zamknę drzwi, to próbuję je otworzyć :P i się nie udaje i już wiem, że są zamknięte haha :D
to co bylo na mtv to nerwica natręctw
najgorzej jak sie pakuje na wyjazd, 10 razy sprawdzam czy wszystko mam a jak juz wyjezdzam to dalej mam wrazenie ze o czyms zapomnialem
Ja naprzyklad jak sie myje to czasem mam tak czy nie pamietam czy np glowe umylem, haha:D I myje 2 razy pewnie ;p
A co do zamkniecia drzwi tez tak mam, dodalbym do tego jeszcze wylaczenie zelazka ;)
Zmieniony 2007-01-10 18:11:00 przez peterman
Ja raz jak bylem z kobieta na spacerze z piesem , wrocilem do domu wszystko elegancko zamklem dzwi zrobilem zarcie posiedzialem przy kompie i tak minela 1 h
nagle wolam piesa a tutaj nic chodze szukam po pokojach i dupa. Otwieram dzwi a tam moj pies na wycieraczce siedzi :) I patrzy sie na mnie jak na debila :) Dodam ze mieszkam w bloku :P
Hmm :D Ale mam nadzieje ze celowo zle odmieniles wyraz 'pies' ?:D
Przed pojsciem spac potrafie sprawdzac 3 razy w ciagu 30 minut czy napewno zamknalem drzwi od mieszkania =]
chodzi o to byś podczas zamykania drzwi nie myślał o tysiącu innych spraw
Nah, nie ogladlaem tego na mtv.
miaelm tak jak bylem maly tera jak zamykam drzwi mysle o tym i pozneij pamietam;]
ciagle tak mam i wkurwia mnie to w huj
No jak zapominacie to wy jakas skleroze macie !! :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBe%C5%84-sze%C5%84
To jest zajebiste. Podobno oprócz zapamiętywania rzeczy dobrze też działa na zapamiętywanie snów a kupić można bez recepty w każdej aptece.
Zmieniony 2007-01-10 19:43:23 przez Test1fy
Nigdy tak nie mialem z drzwiami od mieszkania, ale od samochodu to potrafilem z chaty/silki/uczelni wyjsc i sprawdzic jeszcze raz czy zamknalem
Tak tak Cebulko, jaranie daje rade;]
Nie wiem nad czym wy sie zastanawiacie i czym dziwicie. Przeciez to sa czynnosci wykonywane odruchowo, oczywiste jest to, ze nie pamietacie ze ja wykonywaliscie bo nawet przez chwile nie byliscie swiadomi tego, ze je wykonujecie. Dokladnie na ta chwile nie pamietam jak to jest, ale to mozna banalnie wyjasnic na podstawie dzialania odpowiednich czescii mozgu
Ja ciagle zostawiam zelazko wlaczone :O Caly czas mnie stara opierdala za to :P
#49 racja, czynnosc jak zamykanie drzwi wykonujesz podswiadomie nawet nie zdajac sobie z tego sprawy. Jezeli kiedykolwiek zdaje ci sie ze nie zamknales drzwi i nie jestes pod wplywem zadnych srodkow odurzajacych to zrobiles to na 100% ;d
Hehe a moze zaczne cos brac :) to bedzie lepiej
z drzwiami mam tak zawsze, jestem w polowie drogi do szkoly i chwila: kurwa zamykalem drzwi? ale juz nie wracam, bo wiem ze zamknalem. ;p
albo wlasnie jak ktos wspomnial motyw. Siedze w pokoju mam chec na cos, ide do kuchni - stoje, patrze, otwieram wszystkie szafki, przygladam sie zawartosci w lodowce ale zapomnialem co chcialem...
i to samo co #33
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.