NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2007-10-09 16:23:57
[#1] Kanibal
Cze, mam pytanie. W jaki sposob sie uczycie? Wystarczy wam przeczytac raz czy dwa, aby wszystko zapamietac i zrozumiec czy macie jakies tajne sposoby:d. Kiedy sie uczycie i w jakiej pozycji ? Ja przyznam szczerze zaczynam sie uczyc pozno, zawsze czytam lezac w lozku i szybko zasypiam. A w szkole mam przez to przejebane. Mysle sobie zeby zmienic tryb nauki czy cos takiego. Mozecie mi powiedziec jak wy sie uczycie? czytacie te jakies nudy lezac czy siedzac? ;d
2007-10-09 16:27:32
[#2] Kanibal
wyzej
2007-10-09 16:27:52
biurko z lampką nic lepszego nie wymyslisz, uczenie ise na lezaco nic nie daje imo;]
2007-10-09 16:28:07
haha... ja się ucze w wannie ;) oczywiście jak mam pełno nauki typu: Biologia,Geografia itp... wtedy mam ciesze i spokój i nie ciągnie mnie do komputera ^^
2007-10-09 16:33:09
[#5] Visitor
ja sie ucze na podlodze rozlozony do okola kartkami / ksiazkami albo na wyrku ale siedzac :P ale ziemia i tak najlepsza najwiecej miejsca :P

osobiscie sie nie umiem uczyc przy biurku :P dziwne ? :P
2007-10-09 17:06:33
Ponoc najefektywniejsza jest nauka na lezaco, ale zawsze zasypialem w takiej pozycji;]
2007-10-09 17:09:14
proponuje wbijać sobie wiedzę do głowy na chama poprzez napierdalanie się książką po owej głowie
2007-10-09 17:09:51
najlepiej uczyć mi sie w łóżku gdy leze na brzuchu a to co czytam lezy na podłodze :) na siedząco wogóle mi nie idzie... i nauka = raz przeczytanie :P
2007-10-09 17:14:56
[#9] Ghash
Pozycja musi byc taka zeby nie byla zbyt wygodna bo sie mozna rozluznic i zaczac zasypiac albo rozkojarzyc ;p. Czyli najlepiej przy biurku na siedzaco z lampka, w ciszy zeby nic nie dekoncentrowalo. No i trzeba powtarzac co jakis czas zeby sie utrwalilo w pamieci dlugotrwalej ;p. Po 10 dniach to sie juz wiekszosc zapomina bez powtorki np. ;].
2007-10-09 17:18:38
ja sie uczylem raz w zyciu, a bylo to do egzaminu dyplomowego z historii muzyki, material od sredniowiecza do wspolczesnosci, okolo 150 stron skryptu, moja nauka wygladala tak : przysiadlem po lidze cw (pamietam, byla niedziela) pouczylem sie jakies pol godziny, obejrzalem k.wojewodzkiego i potem polozylem sie do lozka ze skryptem i markerem... podkreslalem sobie co wazniejsze informacje, ktore sobie na glos czytalem, tak przebrnalem przez cala noc do konca skryptu i poszedlem na egzamin rano. Nie mialem czasu nawet wrocic, zeby sobie jeszcze raz te podkreslone teksty przeczytac, ale zdalem (na "2") ! materialu byla masa, wazne zeby siedziec w maksymalnej koncentracji i nie dac sobie myslec o pierdolach, mi pomaga palenie, bo jak nie pale i chce mi sie jarac, to zaczynam myslec o wszystkim, a tak - zapale i mam czysty umysl - brudne pluca :D

pozdro kanibal :)
2007-10-09 17:30:20
mi jest najlepiej sie uczyc jak nie mam dostepu do neta i TV ;p
2007-10-09 17:38:31
[#12] alwayslags
sry 150 stron to nie cala masa, czasami trzeba tyle na glupia wejsciowke opanowac=[
2007-10-09 17:38:41
[#13] LaMzZzPoWa
ja nie umiem sie zabrac do nauki i zbyt dlugo sie uczyc ale jak zaczne to zazwyczaj 5 z klasowy mam ; p
2007-10-09 18:15:56
[#14] mEjS
zazwyczaj wypisuje co wazniejsze rzeczy na kartke jezeli juz sie na powaznie ucze. a jak na odpierdol to przeczytam raz czy dwa
2007-10-09 18:23:00
[#15] IloveMM
Na lezaco, walne sie na lozko i czytam sobie, jak sie skupie i rozumiem cos to wystarcza 2-3 razy i wszystko wiem np. z historii, ktora lubie (jestem w klasie prawnej). Do sprawdzianow to przeczytam tematy, czasami sobie w glowie jakos uloze i umiem. Gorzej juz jest z biologia gdzie czasami po prostu trzeba wykuc na blache, powtarzac na glos po kilka razy cos by zapamietac ; p
2007-10-09 18:26:39
[#16] Mangicapra
nie ma klas prawnych lol... ja cale zycie kombinuje i sie nie ucze.. kurwa teraz matura i czuje ze musze napisac gg...
2007-10-09 18:29:37
[#17] MaxDamage
najlepiej sie uczyc analizujac swoje repy, wylapywac gdzie sie popelnia bledy, klepac gierki i ogladac repy lepszych od siebie
jednak duzo tez zalezy od wlasnego talentu, niektorym poprostu ta gra nieidzie niezaleznie od tego ile beda grac
2007-10-09 18:29:53
[#18] iluvsmygun
dawno sie niczego nie uczylem ze wzgledu na to, ze zajmuje sie matematyka ;) tutaj wystarczy sobie na kiblu czy w trajtku porozkminiac i skill leci w gore.

dawno temu uczylem sie zawsze po przyjsciu ze szkoly i obiedzie. zazwyczaj wystarczalo bym raz cos przeczytal, choc bywaly rzeczy ktore wchodzily opornie. generalnie zalezalo od nastawienia. efekty byly dosc dobre, nie bede sie chwalil jak dziecko, ale powiem jedynie, ze srednie byly dosc wysokie ;p

gdy sie zaczalem zajmowac matma ze wzgledu na brak czasu (sie doroslo) zaczalem sie uczyc wieczorami i szczerze mowiac wychodzilo to tak jakbym sie w ogole nie uczyl ;) nie wchodzilo w ogole.

zadnych zalosnych metod nie stosowalem, to placebo ;p w nauce placebo jest wybitnie skuteczne, bo 90% zalezy od nastawienia. jakies pierdoly ze starcrafta zapamietujecie tonami i w niewiarygodnych ilosciach, nie? i jakos nie boli ;)
2007-10-09 18:31:15
[#19] PeaceZZZ
MAtura to bzdura. ja sie zaczalem do matury uczyc 2 tygodnie przed i zdalem powiedzmy dosc dobrze ;dd tj pol 67, mat 62/18 i ang 94/41 ;d
2007-10-09 18:34:37
[#20] iluvsmygun
nie nazwalbym tego "dosc dobrze", noł ofens
2007-10-09 18:37:46
[#21] AgreSsive
Dyrektorka gimnazjum, do którego chodziłem, polecała mniej wiecej taki system:

- Jak wrocisz do domu ze szkoly, czytasz sobie co bylo na lekcjach, w zeszytach, w ksiazkach najwiazniejsze rzeczy, ktore podkresliles przez lekcje.
- To samo robisz wieczorem tego samego dnia.
- Powracasz do tego materialu co 3 dni, potem co tydzien, co dwa, co miesiac, co 3 miesiace.

Podobno skutkuje. Przetestuje kiedys ; P Ja osobiscie biore ksiazke, czytam calosc danego materialu, podkreslam to co najwazniejsze, czytam 2 raz calosc, potem ze 2 razy podkreslone rzeczy i dziala ; D

Zmieniony 2007-09-10 18:38:26 przez AgreSsive

2007-10-09 18:38:31
[#22] Kanibal
no nie wiem czy wysiedze czytajac imba chemie albo biologie ale sprobuje ;D
dzieki za wypowiedzi :)
2007-10-09 18:39:53
[#23] Arcanos
Hm. Ja nie potrafię się uczyć. W żaden sposób. Siadam do nauki - chwilę poczytam, zaczynam się rozkojarzać i po jakimś czasie stwierdzam, że pierdole, może mi się uda ;.

Ale jak już się uczę z większego materiału to wypisuje najważniejsze rzeczy, drukuje i wieczorem siadam na chwilę. Potem w łóżku jeszcze. Z rana przed szkołą/przed lekcją jeszcze sprawdzam czy umiem i jazda.

Ale to się rzadko zdarza ;x.

#22 - same here. Jutro mam kartke z bioli. I jakoś specjalnie mi się nie chce. Kurwa. A za tydzień sprawdzian z bioli. Kurwa^2.

Zmieniony 2007-09-10 18:42:33 przez Arcanos

2007-10-09 18:39:58
W 22 Kanibal napisał: [Pokaż]
Kanibal

a do matury chcesz sie uczyc?

Zmieniony 2007-09-10 18:40:24 przez Prawa Reka Jaroslawa Ka

2007-10-09 18:41:11
[#25] ScGhost
badania wykazuja, ze 'pamieciowki' lepiej wchodza jak sie chodzi, niz jak sie siedzi
2007-10-09 18:46:46
[#26] boyy
http://partiaea.blog.onet.pl/

ĘĄ
2007-10-09 18:50:30
[#27] Rybenka
Moja główna zasada: systematyczność. Uczę się zaraz po powrocie ze szkoły, najpierw przy biurku odrabiam prace pisemne, potem czytam w pozycji półleżącej na łóżku. Czasem robię notatki, gdy trzeba coś więcej zapamiętać. Jestem wzrokowcem, więc pomaga mi wypisanie na kartce pojęć czy dat do wkucia. Przed sprawdzianami powtarzałam jedynie to, co już umiałam, więc szło sprawnie. Nigdy nie zarwałam nocy z powodu nauki, przed maturą nudziłam się, bo wszystko już umiałam. ;)
2007-10-09 18:59:37
[#28] Kanibal
#24 do matury mam wybrane przedmioty ktore chce zdawac problem jest z przedmiotami ktorych nie trawie i nie lubie na nie tracic czasu :F
2007-10-09 19:00:21
[#29] PeaceZZZ
#20 dostalem sie tam gdzie chcialem, wiec wystarczajaco dobrze ;)
2007-10-09 19:07:04
[#30] [IMP]ProF
Jak nie siedzę na NW to sie uczę w pracy.
A jeśli chodzi o sama naukę to najważniejsze wg. mnie jest wyspanie na egzaminie, często przestawałem sie uczyć nagle czegoś idąc spać(śpiący byłem) i być może dzięki temu może nie mam jeszcze warunku żadnego :)

A i tak jak wyżej napisał iluvsmygun też raczej sie uczę w autobusie/skm-ce bo zawszę ta godzina dłużej nauki w czasie jazdy na uczelnie:)

Zmieniony 2007-09-10 19:08:55 przez [IMP]ProF

2007-10-09 19:08:18
Kiedys to sie uczylo idac do biblioteki lub razem ze znajomymi. Teraz nauka wyglada tak:
1. Odpalam kompa
2. Odpalam IE/Mozille/Opere itp
3. www.sciaga.pl / www.google.com
4. copy/cut/print
5. Róbta co chceta.

Zmieniony 2007-09-10 19:09:13 przez e[sb]e`doomsday

2007-10-09 19:36:09
[#32] Protoss
#30
Wyspanie się NA egzaminie chyba nie jest najlepszym wyjsciem :D

Ja nie mam sposobu na uczenie sie. Ale jakos jade sesja po sesji bez warunkow z przecietna srednia (nieco powyzej 4,00). Chyba najlepszym sposobem byloby polubic to czego sie uczysz, bo wtedy jakos latwiej wchodzi ;p
2007-10-09 19:38:42
[#33] MaGyK
nie chce mi sie czytac wszystkiego, ale NAUKA NA LEZACO JEST BARDZO MALO EFEKTYWNA, tzn.
nasz mozg jest przyzywczajony, ze w pozycji lezacej spimy=odpoczywamy, tak wiec bardzo latwo jest usnac lub tez ciezko o odpowiedna koncentracje.

do nauki polecam redbulla z vodka or tabletki sesja.
elo

Zmieniony 2007-09-10 19:41:20 przez MaGyK

2007-10-09 19:52:49
w gimnazjum nie ma czego się uczyć ;D
2007-10-09 19:57:05
[#35] [IMP]ProF
Ale gafa;p
Oczywiście chodziło o wyspanie się przed egzaminem aby na niego isć wypoczętym a nie zmęczonym całonocną nauka- nawet jak wiesz coś z tego egzaminu to szybciej załapiesz niż jak byś się całą noc uczył
2007-10-09 20:01:38
[#36] Progress
ja jak juz zmusze sie do nauki.. to raczej czytajac ksiazki wypisuje sobie najwazniejsze pojecia/daty/wydazrenia/osoby na kartke, tresc czytam raz gora 2, i wykuwam te wazniejsze pojecia, a pozniej to juz raczej jakos kojaze fakty, i nieraz nawet fajnie to skutkuje.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.