emaa
Przymierzam się do kupna lustrzanki i potrzebuję opinię na temat nikona d40x i canona 400d. Miał ktoś z Was jakieś doświadczenia z tymi aparatami? co możecie o nich powiedzieć? dzięki za wszelkie info, pozdro;)
mogę powiedzieć tyle że są ładne i drogie :] Pozdrawiam
mogę powiedzieć tyle że są ładne i drogie :] Pozdrawiam
Zmieniony 2007-04-12 11:37:49 przez cien_drona
mogę powiedzieć tyle że #2 i #3 są fajni :] Pozdrawiam
o a coś więcej?:P liczę na mądrzejsze odpowiedzi...
#4 też jest fajny :] Pozdrawiam
coś więcej to osobiście wolałbym Nikona
Zmieniony 2007-04-12 11:45:18 przez Nurek_Bagienny
po tym co napisali #2 , #3, #4 watpi zeby ktos ci juz pomogł :) XDD
Napisz moze na jakims forum dotyczaqcym tych wlasnie aparatów ta wiecej Ci powiedzą niz "...mogę powiedzieć tyle że są ładne i drogie :] Pozdrawiam ..."
Mi tez sie wydaje ze Nikkon bedzie lepszy
Zmieniony 2007-04-12 11:48:03 przez MaciejZzadupia
Liczyłem na to, że ktoś z NW ma owe aparaty i może powiedzieć coś o nich z doświadczenia...czekam dalej : d
W 7 MaciejZzadupia napisał:
[Pokaż]
MaciejZzadupia
na NW panuje takie dość powszechne zjawisko że pierwsze 5-10 postów nie wnosi nic szczególnego do tematu :] ale co Ty możesz o Ty wiedzieć jeśli jesteś 21985 zarejestrowanym :] Pozdrawiam
AnciorZZZ pod wieczór napewno ktoś wpadnie i Ci powie, teraz NW śpi xD
Zmieniony 2007-04-12 11:50:42 przez Nurek_Bagienny
anciorzzz dlaczego chcez d40x a nie d40? interesowalem sie tym tematem ostatnimi czasy bo ojciec chcial kupic. I nie kumam dlaczego chcesz d40x.
Sciagnijcie mi opa to powiem wiecej moze.
W 9 Nurek_Bagienny napisał:
[Pokaż]
Nurek_Bagienny
teraz NW jest w szkole :)
Nikona kupujesz z obiektywem nikkor 50mm chyba z tego co pamietam... jak juz chcesz kupic aparat tak drogi jak d40x to kup taki zebys mogl zakladac obiektywy bez tego jebanego silniczka. sa one o wiele tansze, w d40x nie masz wbudowanego tego w body, ten nikkor 50mm ma silniczek (nie wiem jak to sie fachowo nazywa, w kazdym razie nie musisz krecic recznie obiektywem). jest chyba model pentaxa jakis tez z tych tanszych lustrzanek co juz cos takiego ma.
Pomysl o tym bo cala zabawa z lustrzankami to obiektywy. a sam widziales ceny.
Poza tym d40 ma 6.1 mp a wersja x ma chyba z 9 i to jest gowno bo kosztuje 500 zlotych wiecej (ceny z fotobasi.pl chyba najlepszy sklep w polsce(najtanszy))
i na serio nie oplaca sie dac 500 zlotych za wiecej megapikseli. megapiksele nie maja nic wspolnego ze zdjeciami (musialbys wywolywac na serio ogromne zdjecia zeby to zoabczyc) 6.1 to jest juz bardzo duzo i starcza do wszystkiego. uwierz mi.
Zmieniony 2007-04-12 12:03:17 przez Mechaniczny Łukasz
Widzę, że nieźle poleciały ceny tych aparatów od kiedy ja bylem tym zainteresowany.
Oba aparaty są bardzo przyjemne dla osoby zaczynającej zabawę z lustrzankami. Tak naprawdę to nie wybór między konkretnymi aparatami, ale między systemami Canona i Nikona.
Jeśli masz (od razu) pieniądze na obiektywy to bym brał C400d, jeśli nie, to nie będziesz bardzo poszkodowany przy dłuższej zabawie z kitem Nikona :). Osobiście mam C350d i w sumie tak naprawdę to 400d tak bardzo się od niego nie różni (więcej Mpx, system czyszczenia, jakieś pierdy..). Jeśli masz łapę większą niż małą do Canona będzie musiał sobie dokupić gripa do wygodnej obsługi.
Nikon zawsze był dla mnie takim Słowackim koło Canona-Mickiewicza :P - zależy kto co lubi :P.
No i polecam fora fotograficzne. Tam są całe gigabajt y wojen o tym ;).
Zmieniony 2007-04-12 12:09:32 przez kemmi
i jeszcze jedna wazna rzecz. to zasilanie.
w cannonach masz normalne akumulatorki aa i to jest najlepsze z mozliwych wyjsc, co z tego ze masz aparat troche wiekszy przez to.
w nikonach masz baterie litowo jonowa jak w telefonie, i tak jak w telefonie za 2 lata bedzie do wyrzucenia ta bateria. pomysl o tym tez.
d40 tylko pod jednym wzgledem bije wszystkich....
kosztuje 1599 z obiektywem.
#15 w gripie Canona masz 2 x dedykowany aku albo 6 x AA - jest wymienny magazynek,
w body jest aku
Zmieniony 2007-04-12 12:13:09 przez kemmi
o lol ale ceny aparatow sa :) nie wiedzialem nawet... mam stara lustrzanke "canon" okolo 20 letnia i z piec obiektywow wysokiej klasy, tez canona pasowaly by do takich aparatow? (obiektywy na pewno dobre i dzialajace)
Zmieniony 2007-04-12 12:33:57 przez DirTy_piG
#17 a orientujesz się może jakie mocowanie mają te obiektywy? Prawdę mówiąc nie orientuję się w tym za bardzo prawdę , ale sam jestem ciekaw :).
Z tego co wiem, to nawet jeśli obiektyw będzie pasował to możliwe, że nie będzie działał np. autofocus. Nawet teraz są inne wersje obiektywów na analogi i cyfrowe i właśnie tym mogą się różnić.
Zawsze warto się przejść do sklepu i przymierzyć :)
To ja też się wypowiem. Osobiście mam Nikona d40, wybrałem go z pełną świadomością braku "śrubokręta" jego wad i zalet. Prawda jest taka, że wielu którzy kupują lustro z tych dolnych półek i tak zatrzymuje się na obiektywie dołączanym do KITa. Druga sprawa, że teraz będzie coraz więcej obiektywów z własnym silnikiem, bo jest to o wiele lepsze rozwiązanie(SWM w nikkorach i HSM w sigmie, Tamron też coś przebąkiwał o wprowadzeniu "śrubokrętów" w swoje obietywy). Idąc dalej chcąc potem zainwestować w szkło i tak trzeba się przygotować na spory wydatek(dobre jasne obiektywy i tak już mają silniczki). Fotografia to studnia bez dna, można w to ładować i ładować. Sam planuje kupić w przyszłym roku jakąś jasną stałke do portretów:) Co do Canonów, czytałem opinie że lepiej kupić C 350D a różnice jaką chciało się dołożyć na 400d lepiej przeznaczyć na poczet lepszego szkła, tudzież jakiś filtrów, bo różnica jest znikoma i praktycznie nie zauważalna. Generalnie gdybym miał kupować teraz... to kupił bym coś używanego, po wyjściu Nikonów D300 i D3 jest wysyp, tanich i dobrych lusterek tejże firmy. Podsumowując... czego nie kupisz i tak będziesz zadowolony, a jak się w to wkręcisz to licz się z tym... że na zakupie lustra z Kitem się nie skończy:]
Edit: co do Canona i Nikona... na tym etapie Nikon wygrywa
-Canon 1d Mark III nie umywa się do D3, pozatym miał mase błędów
-Canon 5d, ostatnio słychać coraz więcej o błędach z matrycą, częściej porównywany jest do d200 niż do d300
Ale to tak jakby porównywać białe z białym. I Nikonem i Canonem można zawojować. A i tak każdy będzie chwalił system w który wszedł. Ja wybrałem Nikona bo większość ludzi z mojej grupy foto ma Nikony (jakieś 90%),więc zawsze na plenerze można pożyczyć jakieś szkło, aku, tudzież inne pierdy dedykowane:)
Zmieniony 2007-04-12 12:50:01 przez HighTechN00b
#19 "a jak się w to wkręcisz to licz się z tym... że na zakupie lustra z Kitem się nie skończy:]"
zajebiste true :)
Zresztą co tam Nikony i Canony... mieć Hasselblada H3DII... to jest coś:D
Tylko, ze to juz raczej nie jest dla hobbysty-amatora ;) No, chyba ze takiego bardzo bogatego hobbysty-amatora ;)
ja bym wybrał canona bo tylko on produkuje wszystkie podzespoły dla siebie i lubie tą firme ;P
Mam Canona Eosa 400D i sobie chwale. Cudow ode mnie uslyszysz, bo nie doszedlem jeszcze do etapu kupowania obiektywow za 2000 albo 3000 PLN :)
Oprocz kitowego obiektywu, kupilem za 500zl sigme 70-300 i canona 50mm 1,8. Zdjecia wychodza zajebiste jak na amatora ktorym jestem.
Wczesniej bawilem sie kompaktami canona - powershot a70 i a95....no i nie ma czego porownywac. EOS nawet na kitowym obiektywie miazdy kompakty.
Polecam strone:
http://www.optyczne.pl/dzięki za komenty;)
przez dłuższy czas zostanę przy kotowym obiekcie, ale w przyszłości chce kupić wspomnianą już sigme 70-300. Z tego co już wyczytałem na forach to nikon d40x i canon 400d to bardzo podobnej klasy aparaty i trzeba zdecydować się tylko na firmę...
Aha, jeszcze jedna sprawa. c400d ma 9 polowy af a d40x tylko 3...jest to bardzo duży minus?
#24
dokładnie
50mm 1.8 i sigma 70-300 (miałem akurat w wersji APO) to tanie i przyzwoite "must have" do eosa. No i do tego właśnie grip.
#1
Jeśli małym kosztem chcesz złożyć w miarę pełen zakres ogniskowej (z dziurą 55-70 ;) x1.6) możesz sobie dokładnie policzyć ile musisz minimalnie wydać na taki komplet.
#24 czy Ty może też zauważyłeś że te małe a70, stare ixusy czy np. a630 wykazują czasami o wiele lepszą automatykę niż eos300-400? Z tego względu dość szybko trzeba było mi się nauczyć "M" - chociaż w sumie to plus :).
Focić na "zielonym" na lustrze to profanacja Manual/A must be:). Co do tej Sigmy jaką ona ma jasność? Bo jak miałbym kupować jakiegoś zooma to coś jasnego. Co do 50 1.8 też mam zamiar kupić, bo i tak nawet gdybym miał AF w nim to bym ostrzył manualnie(no chyba że dopadne gdzieś światłomierz, to kupie przejściówke i podepne ruskiego żyleciarskiego Heliosa... będzie łogień). Ostatnio zaciakawił mnie fiszaj Sigmy 4,5 mm bodajże, kąt widzenia 190 z silniczkiem ale ok 3000, troche sporawo. Ale jak wcześniej wspominałem... najpierw jakaś jasna stałka do portretów. Generalnie jakbym miał to podliczyć ile bym potrzebował kasy to w 15000 bym się nie zmieścił(kilka szkiel, filtrów, lampy)... ale co tam, mam co mam i foce czym mam, więc lepiej nie zaprzątać sobie tym głowy:)
Edit: co do tego czy 9>3 to nie ma wątpliwości... ale wystarczy sobie zadać pytanie, czy aż tyle potrzebujesz. Dla mnie 3 starcza w pełni... dla niektórych i 9 to za mało. Ale body to jest nic... lepiej żebyś miał lepsze szkła z gorszym body, niż lepsze body z kiepskimi szkłami:)
Zmieniony 2007-04-12 14:21:55 przez HighTechN00b
Przede wszystkim chce robić zdjęcia w terenie + sportowe. zastanawiałem sie nad kitem 18-135mm ale jest za drogi...no nic, będę musiał się zadowolić tym co będę miał:)
Co do tego, że fotografia to studia bez dna to święta racja...
Jak chcesz focić sport gdzieś na hali to musisz mieć coś jasnego. Więszkość hal w Polsce jest kiepsko oświetlona. Jeżeli chodzi o zdjecia w terenie czyt. landszafty dolicz sobie ok 100-200 na zakup jakiegoś polarka albo szarej połówki, a najlepiej obu naraz. No i w sporcie może Ci się bardziej przydać te 9 pół af
Sport raczej na zewnątrz...w zimie deska/narty lato plażówka itp.
ciężki wybór....:)
nikona d40x posiadam wiec i polecam :) zajebisty :]