Byl juz u was? Zostajecie czy wychodzicie z domu? Kase dajecie? Jak tak to ile? Co robicie z obrazkami od ksiedza?
ja mam pomysle zeby te obrazki od ksiedza wrzucic do koperty i mu je dac w tym roku
- Pokoj z wami
- A przedpokoj z ksiedzem
:P
ja nie wpuszczam;
Z tego powodu od kilku lat nie przychodzi; )
Zmieniony 2009-06-15 10:29:54 przez =SF=Vengeance
bedzie, zostaje, kasy nie daje, obrazki zbieram XD
i jak zwykle beda jaja xd
Przyjmujemy, modlimy się, rozmawiamy, dajemy kopertę, wychodzi.
bede, kase dajemy,wpuszczamy ksiedza; p moja rodzina jest katolicka. Ja tam nie jestem nazbyt religijny ale zawsze jest smiesznie dlatego zostaje;d
ze mnie sie smial w tym roku ze nie wiem jak nazywa sie moj ksiadz w liceum ktory mnie uczy religi i ze moj zeszyt z religi ma 2 strony.
Zmieniony 2009-06-15 11:10:22 przez -HaSskE-
wchodzimy, spiewamy kolede, wrzucaja cos nam do puszki, (ale do kieszeni nie chca zwykle sknery), z 10min sie nudzimy i szeptamy do siebie, a potem przychodzi ksiadz, blogoslawi, a my idziemy do nastepnego domu
o zieja stary tez mnie chcial kiedys wrobic w ministranta ale bylem twardy i sie nie dalem!
------
Muciek
Tak samo jak #9
Szczerze to pierwszy raz na oczy widziałem tego księdza, a podobno jest u nas na parafii drugi rok. [=
Zmieniony 2009-06-15 11:24:10 przez i_am_so_lame
Mnie niepokoi, ze zaden z was jeszcze nie przyczepil sie do tytulu "Ksiadz po koledzie". Rozumiem jeszcze ze katolickie rodziny wpuszczaja ksiedza podczas koledy, ale jesli przychodzi do was "po",a wy go wpuszczacie to jest to poprostu niesmaczne :<
my juz z kumplem obmyslamy plan co odjebac jak klecha przyjdzie splugawic nasze mieszkanie w poznaniu :)
wsumie to dobralismy sie niezle tj. swiadek jehowy + 2 agnostykow.
#19 No przeciez kolede spiewaja ministranci, a ksiadz przychodzi chwile po nich i jest modlitwa.
v0n
na powiedzmy 6-ciu moich najlepszych znajomych jest 5-ciu ateistów i jeden wierzący TT
a w życiu żadnego klechy nie wpuszczę
do mnie nie przychodza ;<
#20 ja bym na Twoim miejscu popełnił zbiorowe samobójstwo na oczach księdza.
1 raz w swoim zyciu nie bedzie mnie podczas koledy;] bede w pracy HADZIA SKURWYSYNU;]
#1
tego pajaca to ja nawet do domu nie wpuszczam wiec nie musze nidzie uciekac ;o
nie przyjmuje i juz chyba nie przychodzi
ja sie dzis dowiem kiedy wpadnie w odwiedziny ; D
jest zawsze bardzo miło ^^
ja na koledzie bete tylko z barckim bo starsi pracuja :) a kase daje ministrantom w LAPE 10zl a koscielenmu 5zl:P ksiadz oklo 20zl:)( zarabia kase wiec po co mu wieciej:D)
byl wczoraj..
wszedl pomodlilismy sie chwile porozmawialismy.. dal obrazki odstal koperte byl jeden ministrant wiec dostal dyszke tez
ale rozmowa z ksiedziem.. bleh
zaczal mnie wypytywac i gdy sie dowiedzial ze ejstem studentem na politechnice
zaczal wypytwac czy bylem na jakims tam rozancu dla studentow
krotka moja riposta :
nie
a moze byles na oplatku z proszczem ?
Nie
a moze jestes zapisany do jakiegos tam kolka studentow katolickiego?
nie
po czym spojzal na rodzicow dziwnym wzrokiem..
a ojciec w mojej obronie stanal mowiac :
"a bo on taki inny jest"
xdddddddddd
#30
Zgaduje, ze stary takze swiety nie jest? Powiedzial tak tylko dlatego, ze wypada ;D
hehehehe
macie problemy jak czytelnicy BRAVO xD
bk
do kosciola chodzi co niedziele..
nie wiem o co chodzilo temu ksiedzu..
wychodzi na to ze wsyzscy chca na takie "nabozenstwa" i zapisuja sie do takich "katolickich grup" tylko ja nie: (
nie przyjmuje i juz chyba nie przychodzi
Co to za chory zwyczaj dawać im koperty ? Po co im ta kasa ? Na prezenty dla żon/chłopaków ?
lol w życiu bym grubego skurwysyna nie wpuścił do domu, nie dość że to najbogatsza firma w polsce, to jeszcze łażą po domach i żebrają, trzeba być skończonym kretynem żeby jeszcze coś dawać tym darmozjadom... pokój z wami debile którzy utrzymują tą szatańską armie.
ejj ile moze wyciagnac kasy taki ministrant na koledzie??;d
Bylem wczoraj na koledzie u rodziny.Okazalo sie ze ich syn studiuje na politechnice.Jest to bezboznik bo nie chodzi na rozance dla studentow,na platku z proboszczem tez nie byl,nie wspominajac juz ze nie jesy zapisany do kolka studentow katolickiech.Jego ojciec stwierdzil ze jest "inny".Malo tego...dali mi w koperte 5 zl,a kur**wa ministrantowi 10 zl !!!
Ciezka praca moja,oj ciezka.Chyba zaczne te obrazki sprzedawac przed kosciolem.
Akurat w zeszlym roku trafil sie taki, ktory nie chcial kasy. Szkoda, ze takich jest 1 na 100.
pierwsze slysze o jakim dziwnym zwyczaju dawania kopert ksiedzowi, jakis haracz?
spytajcie uss.tomasza który na skrzydłach wiary gra w starkrafta, pewnie nieźle się obłowił w te święta
=D
Ja już 3 lata na kolędzie nie byłem bo w pracy wolałem siedzieć :)
#36 znajomy ministrant opowiadal swego czasu ze nawet 100 zl na leb szlo wyciagnac ale tez na kolede sie nie bierze "mlodzikow" tylko starszych ministrantow ;)
#37 spieprzaj dziadu! obrazki bedzie sprzedawac pf
Zmieniony 2009-06-15 13:53:16 przez +Shader+
ksiadz to idiota zawsze jak przychodzi mowi ze boi sie vShera i na 2 storne ulicy by przeszedl ;D
A moze ktorys, korzystajac z okazji, zagada z wielebnym, zeby zasponsorowal z tych datkow jakis turniej LAN, czy MP, ew. nawet jakis klan? Mozna mu zaczac nawijac o SC ^^
otwieram drzwi, patrze chwile na nich i zamykam
a moze wrzuce jakies dolary [takie zabawkowe] do koperty. hm i napisze na kopercie "na nowego maybach'a"
Zmieniony 2009-06-15 14:12:00 przez KoRniszon
W domu rodzinnym tylko moja 12letnia siostra chodzi do kosciola, ale tez tylko od czasu do czasu i ze dwa lata temu akurat bylem kiedy lazil po koledzie. Siedzialem u siebie w pokoju na pietrze i nie slyszalem jak wszedl do domu, bo bym nie schodzil nawet na dol. Wychodze z pokoju, stoje juz na schodach a tu stoi ten buc (znam paru spoko ksiezy, ale ten to typowy buc!) no i juz dla swietego spokoju zszedlem na dol. A ten czarnuch do mnie z tekstem jak sie studiuje, czemu do kosciola nie przychodze i jakies w ogole szczegoly z mojego zycia poza domem. Skad oni kurwa wiedza takie rzeczy?!
W swojej chacie nie przyjmuje ksiedza, bo rok temu jak przyszedl to moj wspolokator wlozyl mu do koperty pieniadze z eurobiznesu.
Sasiedzi natomiast maja na drzwiach naklejke:
"Koleda?
Akwizytorom dziekujemy!"
Argos gra na organach w kosciele ;]
Kościół ma kartotekę, kto nie wpuścił w 1973, kto ile dał w 1987 itd.
Mają rozmach skurwysyny, a ja nie wpuszczam czarno-białej mafii i nie chodzę do kościoła. Czuje się z tym dobrze i nie zamierzam tego zmieniać.
ps. Kto Wam każe płacić "za wizytę"? To nie jest usługa.
pierwsze slysze ze ktos nie dal koperty ksiedzu :D
naprawde ?:D daliscie ministrantom 5/10zl a ksiedzu nic?xd
kumpel moj jest ministrantem to na koledzie wyciaga 300-350zl ;]
mój kumpel rok temu 400 ziko i wchuj jakis czekolad xd +kilka obiadów w paru domach ;f
Widac jest ulubiencem ksiedza.
Ale pajacow na nw ~~
żal
Topic
Wpuszczam , gadka , koperta , czesc
a ksiadz daje mu snikersy
#58
i paluszek w pupe na dowidzenia ?
Ja zrobie tak jak na bashu pisali dam mu koperte a w niej kartka -100%
Dziwie mnie, ze tyle netwarsowcow ma WŁASNE mieszkania.
Generalnie, ja nie mam własnego - tylko jest to mieszkanie rodziców - gdzie ksiadz jest przyjmowany, wiec po prostu nie bedzie mnie w domu w tym czasie
Ja jestem ateista, ale rodzina katolicka(teoretycznie)
Rok temu nie bylo mnie celowo, w tym roku tez mnie nie bedzie ale z mala roznica ze nie z mojej 'winy'. Ogolnie co do informacji z zycia prywatnego to troche wiedza, bo pytal sie mojej siostry dlaczego od biezmowania nie bylem w kosciele - a faktycznie nie bylo mnie heh :D
teraz moj wywod
jak bylem maly to bylem ministrantem, i oczywiscie chodzilem po koledzie bo byl zysk (40zl od fimy na leba) jak podroslem (1gim) to ja bylem skarbnikiem i jak dzielilem kase to zajebalem duzo. Potem bylo dochodzenie gdzie sie podziala kasa to sie wypisalem z ministrantow i nara.
Ksiedza przyjmuje, rozmawiam z nim, jak mam to pokazuje zeszyt, daje kase (100/300zł) ale wraca sie to, raz w tyg hala z ksiedzem za free
#66
"jak mam to pokazuje zeszyt"
ah ta dziecieca wyobraznia
Jak mieskzałem w mieszkaniu studęckim na Wzgórzu w Gdyni to zawsze przychodził taki spoko ksiądz. Przyszedł, pogadał chwilę, jakiś żart opowiedział, spytał się czy chcemy odmówić modlitwę i NIGDY na koniec nie chciał wziąć koperty. Bo twierdził, ze sam był studentem i wie jak to jest, ze nam się bardziej przyda. Bylebyśmy na picie tego nie wydali:)
U mnie jak był rok temu to wyskakuje z hasłem:
-Ja ciebie w kościele nie widuje...
Był tylko problem bo ksiądz 2 lata na parafii a ja go pierwszy raz widzę.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.