NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2008-01-21 09:53:40
[#1] JA2
Mam 24 stycznia egzamin z prawka
i juz sie zaczynam martwic/stresowac
i boje sie ze jak ogarnie mnie panika to nie zdam....
jak sobie poradzic ze stresem?
jak sobie radzicie ze stresem help
2008-01-21 09:55:12
[#2] gg445
pograj ze starym w karty
2008-01-21 09:56:03
karty nie na zarty
2008-01-21 10:04:36
[#4] Adiba
postaw klocka na srodku pokoju. bedziesz mial wiekszy problem niz prawko i przestaniesz o nim myslec.
2008-01-21 10:06:26
[#5] Dig
Z wiekiem z reguły przechodzi
2008-01-21 10:08:00
jebać stres ;]
2008-01-21 10:12:31
[#7] shady002
zrob se lewatywe
2008-01-21 10:17:37
2 machy ziola i bedziesz odprezony jak niemowle :)
2008-01-21 10:17:53
[#9] PaniC
ja to kupowalem po 2 paczki fajek jak prawko zdawalem -_- pomoglo ale jeszcze bralem takie cos ziolowego "Validol" uspokaja, nie tracac koncentracji, kumpel mi doradzil bo tez prawko na tym zdawal, za pierwszym zdal ;]
2008-01-21 10:25:47
skoro wiesz, ze jesli ogarnie cie panika to nie zdasz, to w czym problem?;p
2008-01-21 10:30:41
[#11] JA2
problem jest w tym ze nie moge tego ogarnac Oo
2008-01-21 10:41:45
[#12] Darkpg
czyli zdasz
2008-01-21 10:45:59
[#13] ReSS
idz do lekarza po recepte na benzodiazepiny (Afobam, Relanium, Kloniki (Clonazepam) - egzaminator bedzie stresowal sie bardziej od ciebie)
----
prosze o zdjecie OP
2008-01-21 10:46:55
Człowieku postaraj się najzwyczajnie o tym nie myśleć. Ja zawsze mówie sobie, że co by było gdybym miał zdawać ponownie mature. To mnie bardzo relaksuje... A Validolu nie będziesz mógł użyć zawsze i lepiej sie nie przywyczając bo są większe stresy niż egzamin na prawko.
2008-01-21 10:50:53
[#15] baszka
Ja2 - ktory raz zdajesz , jak 1 to nie masz czyms sie stresowac.Trzeba miec farta zeby za 1 zdać. Ja zdałem za 3 ;p
2008-01-21 11:00:41
[#16] cien_drona
W 1 JA2 napisał: [Pokaż]
JA2
Nie stresuj się, kup sobie przed egzaminem niegazowaną mineralkę i popijaj łyczkami :) Mi pomogło. Zresztą najlepiej nastawić się do wszystkiego pozytywnie, nie myśleć w kategoriach " nie zdam ". Ja przed egzaminem czułem ze mój "skill" nie pozwoli mi na zdanie prawka, a gdy przyszło do samego egzaminu okazało się ze jest on dość lajtowy, wystarczy trzymać się przepisów i nie pchać się nigdzie na chama ;)
W 15 baszka napisał: [Pokaż]
baszka
pierdolenie o Szopenie :P

Zmieniony 2009-09-03 11:01:28 przez cien_drona

2008-01-21 11:03:57
[#17] Darkpg
#15 nie ma znaczenia za ktorym zdajesz, umiesz jezdzic to zdasz, nie umiesz to oblejesz i tyle.

Zmieniony 2009-09-03 11:04:12 przez Darkpg

2008-01-21 11:12:05
[#18] taKe.OveR
mozesz isc do internisty i poprosic o jakis delikatny dorazny lek przeciwlekowy, np klorazepat dipotasu (cloranxen, tranxene), pomoze. Nie pros o clony, rolki czy alprazolam jak radzi #13 bo nikt Ci tego na pierwszy rzut nie przepisze a wyjdziesz na cpuna ;) Jesli naprawde boisz sie ze przez stres zawalisz - delikatna benzodiazepina to najrozsadniejsze wyjscie.
2008-01-21 11:19:59
[#19] noisy
zjedz paczke drożdżów i zapij kwasem chlebowym nastepnie zjedz 3 zupki chinskie na sucho zapijając olejem slonecznikowym lub topionym smalczykiem kto co woli, zaloze sie ze stres ci przejdzie........... ;]
2008-01-21 11:23:20
[#20] [IMP]ProF
Pij co dziennie po 200mg magnezu, jedz czekolady troche codzieniie. Duzo spij to będziesz spokojniejszy :)
2008-01-21 11:32:12
[#21] Snorni
walinij setke spirytusu dla kurażu
2008-01-21 12:02:15
[#22] DirTy_piG
z czasem sie do tego dorosnie... bardziej na luz wrzuc... i powiedz sobie ze to nie jest najwazniejsze w twoim zyciu... bo taka prawda , nawet jak oblejesz to ci sie swiat nie zawali

ja za 3 zdalem :)
2008-01-21 12:18:08
[#23] [Tas]
piwko jebnij albo ze 3
2008-01-21 12:18:59
[#24] [IMP]ProF
Bo cie na alkomat wezma :D

Tez za 3 zdałem;p
2008-01-21 12:19:15
[#25] C-64
benzodiazepiny
2008-01-21 12:25:22
[#26] kds)kunta
ja umiem ale nie potrafie wytlumaczyc, bo to zalezy od stanu umyslu a nie od jakiejs sztuczki, ktora ci pomoze.
w twoim przypadku powinna pomoc pewnosc tego ze zdasz, ktora wyplywa z przekonania, ze uczyles sie dostatecznie duzo.
a wiec pozdro i pocwicz
2008-01-21 12:47:59
[#27] Master3000
dobry temat, ja mam jutro egzamin laczony. zdam kurwa
a czemu tak mysle? bo tak..

Zmieniony 2009-09-03 12:48:18 przez Master3000

2008-01-21 13:33:59
[#28] Shad
ja sobie slabo radze, wynikiem tego jest 5ty egzamin 15stego lutego -.-
2008-01-21 13:38:56
[#29] Shad
#17 powiedz to mojemu koledze z klasy ktory zdal za pierwxszym razem a nie zna przepisow w ogole i jezdzi bardzo niebezpiecznie i niepewnie :P
2008-01-21 14:00:08
[#30] Rat-AFM-
Ja zdalem za 3;p A brat za 1, bo po 5 minutach jazdy mu sie zapsul samochod i musial pchac go do osrodka;p
-------
MEGAGOSU
2008-01-21 15:22:09
Moja kuzynka zdała za pierwszym razem, a nic nie umie jeździć. Powtarzam: nic. Jest jakiś większy i pochyły zakręt, a ta nagle staje na poboczu i cała się stresuje :P Ogólnie to nie wsiada za kółko. Nie zapłaciła ;P

Mój ojciec za to zapłacił (przyznaje się publicznie ;D), jeździ już bardzo długi czas (z 20 lat?) i w życiu miał tylko jeden bardziej niebezpieczny wypadek plus kilka stłuczek. Bywały czasy, że naprawdę wielkie kursy robił (Kraków-Warszawa-Gdańsk po nocach, na chujowych post-prlowskich drogach).

Swoją drogą - są cięższe stresy, niż egzamin na prawo jazdy :P Osobiście lubię czasami stres. Sesja, dead line za dead linem, "jutro egzamin, na który nic nie umiem, a to oblig:P", dużo zobowiązań z odpowiedzialnością przyjętych na siebie. Człowiek wtedy czuje, że żyje. Adrenalina momentami skacze do mózgu, i potrafi robić z nami cuda :D
Pojawia się też problem, jak te bodźce wygasają. Jak wszystko zostało pozytywnie załatwione, nagle jakaś cisza, nic się nie dzieje. Ludzie pracujący w stresujących warunkach często tak mają - przechodzą na tą emeryturę i okazuje się, że brak im czegoś w życiu. Nie ma tych bodźców nieustannie dostarczanych do naszego organizmu, tej adrenaliny i ciągłej walki :P
2008-01-21 16:14:46
[#32] Da-Club
#15 tak sobie tlumacz, tylko to jest wlasnie bez roznicy, bo egzaminator nie wie ktory raz zdajesz, wiec cie nie ujebie tylko dlatego, ze jest to twoj pierwszy egzamin ;/
_________________
za pierwszym user
2008-01-21 16:17:28
#9 PaniC

mozna to w aptece bez recepty kupic?
2008-01-21 16:39:53
Moim zdaniem to wszystko zalezy od egzaminatora, sa tacy ktorzy zrobia dobra atmosfere nie czepiaja sie nie pierdola glupot i jest wszystko fajnie ( mialem tak za 3 razem )
Za pierwszym i drugim to mialem kutafony i tyle.
Oczywiscie za kazdym razem wyejchalem z placu, jak ktos nei moze wyjecha cz placu to znaczy ze nie potrafi jezdzic ;p
2008-01-21 16:49:43
[#35] MaGyK
#32 akurat gowno o tym wiesz. swego czasu nawet mi instruktorzy mowili, ze duzo latwiej jest zdac za 3-4razem niz za pierwszym. za pierwszym razem ma byc prawie idealnie, za kolejnymi potrafia wybaczyc pewne niedociaglosci.
ogolnie #34 tez ma racje
2008-01-21 21:41:56
[#36] Da-Club
#35 taaaaaaa ? a to dlaczego sie mnie pytał gość który to mój egzamin i moich znajomych tak samo sie pytaja ? Dodam, ze pytaja sie juz po egzaminie.

Zmieniony 2009-09-03 21:43:40 przez Da-Club

2008-01-21 21:43:42
Nie wiedza egzaminatorzy ktory raz zdajesz - 100%
mozliwe ze to widac po zdajacych, to calkiem prawdpodobne, jak kto sie zachowuje. takiego swiezaka pewnie widac na kilometr;)
2008-01-21 21:47:40
[#38] Da-Club
#37 to juz jest teoria, sam taką mam, ale jesli ktos przychodzi wyluzowany, to nie kapnie sie, czy to jego 1 czy 10 egzamin i moze wtedy przymknać oko rotfl
2008-01-21 21:51:33
[#39] Sergiej
ja zdałem za pierwszym, nie za bardzo wiedziałem za co może mnie oblać a po placyku od razu popełniłem jakiś tam niewielki błąd ale myślałem że już oblałem to jechałem na full luzie
2008-01-21 21:58:20
[#40] cien_drona
ja wiechałem na wzniesienie na zaciągniętym ręcznym, a zdałem ;D Po prostu zdążyłem go zwolnic zanim egzaminator doszedł do fury :D

Zmieniony 2009-09-03 21:58:36 przez cien_drona

2008-01-21 22:09:15
[#41] BeTrzy
ja zdalem za 2-gim razem ;] 3 razy mi zgasl na miescie 2 razy przejechalem ciagla linnie i 2 razy pojechalem nie w ta strone co trzeba ;]

ale egzaminator powiedzial ze w zyciu trzeba miec tez szczescie ^_^
2008-01-22 01:32:07
[#42] Vader'
Ze stresem roznie bywa, dzisiaj mojadziewczyna zdawala po raz 4 i szla maksymalnie zestresowana, po prostu sie czesla (nie bylo to wina egzaminu) i jakos zdala. 2 i 3 razem podchodzila na luzie i ja na duperelach ulewali (np nie umiala sprawdzic oleju, potem pojechala na miasto i 0 bledow), wiec z tym jak cie widza jest roznie. _Bardzo duzo_ zalezy od egzaminatora i tego w jakim jest humorze...
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.