NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2008-01-24 18:00:31
[#1] madmanpl
Ja kiedyś pojechałem do banku i chciałem za brata wpłacić kasę i zapłacić składkę ZUS.
Jesteśmy do siebie bardzo podobni więc postanowiłem bez żadnego upoważnienia wziąść jego dowód, wpłacić 1000 zł na jego konto a potem poprosić kolesia zeby przelał na ten ZUS. Dałem mu dowód i mówie czego chce.
On sprawdza, sprawdza i mówi :
proszę poczekać zaraz wrócę.
po 3 minutach wraca z kierownikiem banku i mówi:
- coś się tu nie zgadza. To chyba nie jest pan !
- ja cały spanikowany mówie ze to ja...
tych 2 kolesi mówi ze to nie możliwe i pokazują mi ksero dowodu mojego brata....
Okazało się ze on konto zakładał 2 lata temu, 3 a miesiące temu zajebali mu portfel, wyrobił nowe dokumenty a po 2 tygodniach ktoś znalazł jego papiery i wysłał pocztą...
ten matoł (mój brat) dał mi nowy dowód i nie zgadzała się seria.
-PROSZĘ ZAMNĄ POROZMAWIAMY W GABINECIE I TO WYJAŚNIMY (mówi dyrektor)
Wziołem te wszystkie dokumenty i SPIERDOLIŁEM W PANICE Z BANKU!!!
_______________________________________
po 30 minutach dzwoni domnie z banku ten koleś i mówi.
- witam proszę pana. Zostawił pan unas swój portfel (mój prawdziwy nie brata) i radio od samochodu a brata proszę pozdrowić i powiedzieć zeby jak najszybciej stawił się do banku.
MUSIAŁEM WRÓCIĆ DO BANKU I ZABRAĆ MOJE RZECZY BYŁO MI MEGA WSTYD!!!!!!!!
---------------------------------------------------
mój numer mieli bo tez mam tam konto ale w innym oddziale je zakładałem, wpisali moje dane i znaleźli mnie w bazie danych

Zmieniony 2009-12-04 18:02:31 przez madmanpl

2008-01-24 18:01:50
[#2] MaGyK
kupa
2008-01-24 18:02:19
[#3] VanDaL
Ja kiedyś kupke zrobiłem w majteczki ... i biegłem i płakałem dzielnym truchtem zmierzając w kierunku domu
2008-01-24 18:02:21
Ale suchar =///// plx Było mi mega wstyd...
2008-01-24 18:03:43
[#5] madmanpl
chcieli mnie zatrzymać a ja musiałem tam wrócić.... masakra...
nie życze Ci czegoś takiego...

Zmieniony 2009-12-04 18:03:55 przez madmanpl

2008-01-24 18:07:01
[#6] McsQueeb
na polce w kauflandzie lezala otwarta paczka czipsow,poczestowalem sie jednym i poszedlem dalej robic zakupy. Stojac przy kasie z zakupami patrze ze za mna jest jakis koles z tymi czipsami, to sie skumalem ze cos nie gra. Po zaplaceniu za zakupy podszedl ochroniarz i powiedzial prosimy z nami. Kazali mi zaplacic za te czipsy i czekialismy az przyjedzie policja po mnie. Przyjechala policja i wyszlismy razem z kaufa , zapakowali mnie do radiowozu i zawiezli rodzicom, bo bylem wtedy niepelnoletni jeszcze. Po miesiacu przyszla sprawa z sadu grockiego. Po tygodniu przyszedl kurator patrzec w jakich warunkach zyje:D po miechu przyszlo pismo , wezwanie na rozprawe. Potem przyszlo pismo ze anulowano zpowodu niskiej szkoldiwosci czynu. Musialem zaplacic 80zl za koszty sadowe. Ogolem mega wstyd bo policjanci mnie wyprowadzali z tego marketu, a market jest na moim osiedlu i cale osiedle robi tam zakupy, wiec wielki % ze ktos zeznajmoych rodzicow/moich mnie zobaczyl; /
jedyny smieszny aspekt tej sprawy to bylo to , ze jak przyjechala policja to zaczela bluizgac ostro ochroniarzy ze wzywaja ich po takie gowno;p

Zmieniony 2009-12-04 18:08:50 przez McsQueeb

2008-01-24 18:16:20
to nie moje , krotkie ale smieszne
kumpel powiedzial do nauczycielki spierdalaj , ona zglosila to do dyrekcji i wjebali mu kuratora :D
2008-01-24 18:17:39
[#8] Hell^Fire
Czy taka ochrona w sklepie ma prawo mnie zatrzymac ? Podejdzie bedzie cos do mnie gadal, a ja mu grzecznie powiem, zeby sie odpierdolil. Czy prawo przewiduje mozliwosc zatrzymania mnie tam sila ?
2008-01-24 18:20:10
[#9] madmanpl
nie było kamer?? byłeś nie winny....
2008-01-24 18:20:29
chyba tak, w koncu są oni od tego, od tego są oni
2008-01-24 18:20:53
kazdy ma prawo, jak jest swiadkiem przestepstwa przytrzymac tego co je zlamal az do przyjazdu odpowiednich sluzb.
Tzn pewnie nie w kazdej sytuacji, nie znam sie dokladnie.
Ale w gruncie rzeczy tak:)

Zmieniony 2009-12-04 18:21:24 przez =SF=Vengeance

2008-01-24 18:22:57
Dobry temat, byl juz kiedys podobny ale pewnie sporo sie wydarzylo od tamtego czasu! Mam tylko prosbe nie opisujcie tak jak w poprzednim topicu, ze zarzygaliscie komus dom, zesraliscie sie na srodku pokoju itp :S
2008-01-24 18:24:07
ale szczerze mówiąc, ci ochroniarze z kauflanda to sa najczesciej jakies dziadki dorabiające do emerytury, jeden lep i dziadka nie ma :[ tylko te imba kamery są jeszcze...
2008-01-24 18:25:39
[#14] Misiaczek
dzien

Zmieniony 2010-03-05 11:14:45 przez Animator.

2008-01-24 18:27:38
[#15] mAtheN
#8 maja prawo Cie zatrzymac, ale np przeszukiwać już nie.
2008-01-24 18:28:01
Imo w tesco sa najlepsi ochroniarze :0 W kazdym gdzie bylem, kolesie 20-25 lat ~165cm i 65kg.
2008-01-24 18:28:23
[#17] ATOMowy
Kiedys bylem po 2l pepsi w kauflandie (pod domem) i tez mnie ochroniarz zatrzymal bo powiedzial ze sie krecilem po sklepie.

Przeszukal mnie i przeprosil a nastepnie puscil. BYlem na psach dowiedzialem sie ze:

-OCHRONIARZ MOZE CIE PRZETRZYMAC i wezwac policje bo tylko ona moze cie przeszukac

- Jak sie trzepie ochroniarz powiedz ze zglosisz to na policje i ma gg.

-jak cie juz trzyma to lepiej zeby kamera naprawde cos wykryla u ciebie, bo jak przyjada psy to kaufland moze zaplacic mandat za bezpodstawne wezwania policji ;]
2008-01-24 18:28:41
[#18] Kaczorilo
#14 To pomysl sobie jak my sie czulismy jak twoj ojciec nas wszystkiech na raz w twoja stara przylapal. oO
2008-01-24 18:28:46
[#19] Hi_MaN
#15 mogą przeszukać za twoją zgodą, czyli np nic nie zrobiłeś, to po huj masz czekać na policje, przeszukają cię i nara :P
2008-01-24 18:44:44
[#20] Repomaniak
#6 OLOL

ja zawsze zjadam wszystko co w sklepie bo nie widze wielkiej szkodliwosci tego

babcie tez podjadaja ciastka(na wage) to ja nie moge ? ;d tak samo z czipsami
___________
prosze o legalne zdjecie opa

Zmieniony 2009-12-04 18:45:07 przez Repomaniak

2008-01-24 18:54:00
[#21] arGos
raz w Realu stoje z ojcem i typ wpierdala garsciami orzeszki i takie tam , stoi tego pare koszy na wage. Ta co tam pracuje przechodzi a moj ojciec mowi - prosze zobaczyc co ten gosc robi . a ona na to ,ze nie moze nic zrobic, bo to klient i se poszla;D
to tak apropo jedzenia w hipermarkecie

Zmieniony 2009-12-04 18:54:17 przez arGos

2008-01-24 21:10:29
[#22] madmanpl
kiedyś przyszły do mojej siostry koleżanki i chciały oglądać film. Moja siostra puściła allplayera i tam odpalił się ostatnio oglądny film straszne poro XDDD beka była ona i jej 6 koleżanek po 14 lat OMG!!
2008-01-24 21:17:39
[#23] v0n
hmm moze nie najbardziej zawstydzjaca ale jedna z ciekawszych moich sytuacji

otoz kompalismy sie z ekipa w rzece a dokladniej w prosnie przed kaliszem ( jest jeszcze czysta w tymmiejscu :)) no i wylecialem z wody zeby sie wysrac na brzegu. no i patrze w lewo - pusto. a z prawej strony mialem krzaki. wiec gacie w dol i sram przy scierzce. a tu nagle zza tych krzaczorow wyjezdza babka z dzieckiem w wozku :) a ja z gola dupa i wlasnie wale kloca :) niezle sie zdziwila ;000 zawrocila wozek i szybkim krokiem sie wycofala ;0000
2008-01-24 21:25:22
[#24] bordo
co do sytuacji z ochrona: ochroniarz w sklepie niema prawa cie zatrzymac, moze powiedziec zebys poczekal na policje ale jak powiesz NIE to spokojnie mozesz sie odwrocic i wyjsc. nawet jak cos zajebales i on o tym wie ale np niema dowodu w postaci nagrania to nic nie moze ci zrobic. niema prawa cie nawet dotknac malym paluszkiem...

do ochroniarki sie chodzilo to sie wie ;)
2008-01-24 21:26:04
[#25] KiLa
#23 czy mowisz o tym odcinku kolo szalego ? :/ gdzie jest syf ? :)
2008-01-24 21:27:32
[#26] v0n
mowie o odcinku na wysokosci zawodzia :) a kompalismy sie w przerwie biesiady pisatowskiej :)
2008-01-24 21:46:40
[#27] rae)mutek_
kumpel zjebal sie na glos w autokarze nie wiedzac ze przed nim siedzi nauczycielka XD
2008-01-24 21:49:01
Dosłownie 30 minut temu. Wpadła do mnie koleżanka, żeby oddać książkę - była z chłopakiem. NIE ZAPROSIŁEM ich do domu. Nie wiem dlaczego, myśli były gdzie indziej, ogólnie obciach totalny. Przeważnie jestem gościnny, jak ktoś wpada to zapraszam...
Mam ogólne wyrzuty sumienia ;P
2008-01-24 21:49:23
Szybko odebrałem książkę, gadka - gadka , nara. ;O
2008-01-24 21:50:55
[#30] DL)koovi
Bo byla z chlopakiem idioto :DDD Reakcja obronna. Jakby byla sama to pewnie bys ja jeszcze zerznal :DDD
2008-01-24 21:51:11
[#31] v0n
hahahaah n1 koovi :D
2008-01-24 21:52:04
[#32] DL)koovi
btw polecam ten topick panu z #1

http://netwars.pl/forumview.php?t=48075
2008-01-24 21:54:35
[#33] inrain_sca
#6 ; DDDDDDDD
2008-01-24 21:56:36
[#34] Hi_MaN
#24 huja, może cie zatrzymać inaczej to by było bez sensu... tylko jak sie okaże, że nic nie ukradłeś to koleś ma lipe... (tzn jak policja niz kradzionego u niego nie znajdzie i nie bedzie nic na taśmach)

generalnie źle zrozumiałeś zdanie "nie może zatrzymać bez dowodu"
2008-01-24 22:00:20
[#35] alwayslags
no ja mialem taka hujowa sytuacje gdzies godzinke temu poszedlem z dziewczyna oddac ksiazke do jakiegos pajaca, 0 kultury, nie wychowany gbur!
2008-01-24 22:02:00
[#36] MaGyK
always, trzeba bylo zalozyc topic o braku kulutry ^^
2008-01-24 22:05:08
To nie jest śmieszne. Źle byście się czuli, jakby Wam przez 20 minut matka trąbiła do ucha: "czemu ich nie zaprosiłeś? chociaż na herbatę?" "jakiego mam syna?" "po kim taki jesteś?" :O

Nie no straszna lipa. Miałem nawet dzwonić, ale co powiem? "Sory nie zaprosiłem Cię magdo, bo jestem zmęczony po całym dniu?" . Przejebana sprawa.
2008-01-24 22:05:28
[#38] the_R
dobry byl topic na W3 jak ktos na imprezie u Wysa narzygal do wazonu jego matki :D i po tygodniu jebania w domu odkryli zawartosc wazonika :D
2008-01-24 22:06:34
[#39] Hi_MaN
#37 przesadzasz. miałeś prawo być zmęczony i nie mieć chęci na gości nie? jedna sytuacja nie zmienia całego twojego obrazu w oczach kogoś nie?

-_-
2008-01-24 22:07:09
[#40] v0n
W 38 the_R napisał: [Pokaż]
pamietam ten topic :) nieprzecietne to bylo

Zmieniony 2009-12-04 22:07:18 przez v0n

2008-01-24 22:08:37
[#41] MaGyK
i sie okazalo, ze narzygal ktos z wowa.... widac, calymi dniami chodza tymi druidami i pic nie potrafia : (
2008-01-24 22:09:27
[#42] madmanpl
dokładnie,, nakręcasz się... Oni nawet nie chcieli wejść śpieszyło im się na jebanie... nie panikuj ;] ja gdybym był z dziewczyną na 100000% bym nie wszedł do jej kolegi

Zmieniony 2009-12-04 22:09:39 przez madmanpl

2008-01-24 22:10:40
No spoko, ale zaproponować mogłem ;p Jebać to ;p Kupie Jej kwiaty na dzień kobiet ;p
2008-01-24 22:13:03
[#44] DL)koovi
Jemu kup betonowe buty, a jej zafunduj chuja w kakałko
2008-01-24 22:13:59
Cisza - miałeś chyba pisać nowy odcinek berniego?
2008-01-24 22:14:15
Malować* ;p
2008-01-24 22:15:49
[#47] Paradzio
Kiedyś na wycieczce w podstawówce, byliśmy zwiedzać jakieś ruiny zamku czy coś w tym stylu, byliśmy w jakiejś wieży pooglądaliśmy i trzeba było wrócic, jestem już na samym dole, patrze a tam przed wejściem jakaś inna wycieczka, w huj ludzi wszyscy sie na mnie gapią więc poważna mina i wychodze z tej wieży, w momencie jak przekraczałem próg zakurwiłem głową w sufit tak że aż mi sie ciemno przed oczami zrobiło :( wszyscy sie ze mnie śmiali :(
2008-01-24 22:17:51
[#48] ~Elvis~
zesrałem się w gacie na urodzinach kumpla xDDDD

Zmieniony 2009-12-04 22:18:11 przez ~Elvis~

2008-01-24 22:18:34
[#49] DaPredator
nie moja historia no ale co tam ;d
kumpel na imprezie "troszke" sie nawalil, wszyscy sie zebrali w jednym miejscu zeby cos oglosic, nagle kumpel zaczal rzygac sobie do rekawa (zeby nie pobrudzic podlogi czy cos.. xD ). wszyscy sie zaczeli na niego patrzec jak na debila
a ten podniosl glowe, popatrzyl sie chwile i powiedzial "na co sie tak patrzycie?" przy czym zamachnal reka (ta obrzygana) zeby wskazac na wszystkich i na wiekszosc ludzi polecialo co nie co ; d
2008-01-24 22:21:47
Ja mialem kiedys taka sytuacje dawno temu. Otoz wracam do domu,skądś tam nie pamietam dokładnie, ale byłem bardzo wkurwiony. Wchodze do domu i nikogo nie było bo stary akurat poszedł kłaść u kogoś kafelki, chuj, poszedłem zrobić sobie coś jeść, patrze nie ma kurwa chleba i juz taki mega wkurw ide na balkon i na całą pizde "KURWA, W TYM DOMU NAWET CHLEBA NIE MA". Mija 30 min, wraca stary, podchodzi do mnie wystawia rękę i mowi "Idz kup chleb". A te kafelki kładł 2 piętra pod moim balkonem. -_-;

Zmieniony 2009-12-04 22:22:26 przez PENDZONCE_CYCE

2008-01-24 22:27:52
[#51] madmanpl
większa beka by była jak by sam przyniósł ;]
2008-01-24 22:32:55
[#52] Boruta
wstyd?

Jak bylem straszny małolat na imprezie poderwałem laskę która mi sie strasznie podobała... Najabałem sie jak świnia i udało mi sie ;] Poszedłem z nią na góre i jak miało być fajnie on leżał i nie miał zamiaru sie podnieść ;/ (huk ze mało pamiętam) . Głupsze jest to ze panna zrozumiała ze był najebany i nic z tego nie wyszło przez wóde ... ale ja będąc głupim małolatem wstydziłem sie z nią spotkać następnego dnia mimo jej smsów ;/ i cala historia ;]
2008-01-24 22:34:51
[#53] PanDuzePe
Hehe no po alko czasem tak bywa ;>


Oczywiscie znam taki motyw tylko z opowiesci.


Ok no to teraz ja:

Bedac w gimnazjum (ahhhhh piekny okres) :D robilismy doslownie wszystko na co mielismy ochote. Podczas sprawdzania listy chowalismy sie do szafek, wchodzilismy w czasie lekcji do klasy przez okno, nie wazne.

Ale najlepsza akcja byl taki motyw ze nauczycielka zaczela mnie opierdalac z powodu bodajze gadania, podchodzi a ja niewiele myslac odwracam sie i zjebalem jej sie w twarz, haha.

Oczywiscie boruta byla na cala szkole, ale uzywajac mojej niezwyklej inteligencji wykrecilem sie od tego jakos ;)

Zmieniony 2009-12-04 22:39:32 przez PanDuzePe

2008-01-24 22:40:23
[#54] Jijin
"on leżał i nie miał zamiaru sie podnieść ;/" hahahah :DDDDDDDDd umarlem :D wiem ze literowka ale smieszna :D
2008-01-24 22:43:11
Pare lat temu obudzilem sie rano i zobaczylem jakis tylek kolo twarzy ... okazalo sie, ze moja siora sprowadzila kilka kolezanek do mojego pokoju z rana zeby im cos na kompie pokazac... Opuscilem wzrok a tam namiot poranny z koca mi sie zrobil xD niby laski sie nie patrzyly w moja strone ale pozniej przypomnialem sobie, ze obudzil mnie chyba smiech ^_-;;;
Wstyd jak huj ^_-
2008-01-24 22:46:51
[#56] v0n
ja raz mialem opcje na jakiejs domowce ze wyladowalem z laska na pietrze po zyganiu... czulem ze mam jeszcze resztki kolacji i przekasek w ustach (najebany jak swinia) ale jakos nie przeszkodzilo mi to specjalnie dokonczyc tego co zaczelismy ;0000
2008-01-24 22:47:22
[#57] McsQueeb
to zdarzylo sie kumplowi na domowce, jeden typ sie najebal, akurat czesc ludzi byla na dworze wtedy, wyszedl nadwor, powiedzial Cicho ! wtedy zdjal gacie, wzial huja do reki i zaczal nim wywijac,krzyczac ssijcie mi huja xDd na fakcie xDD

Zmieniony 2009-12-04 22:47:47 przez McsQueeb

2008-01-24 22:47:26
#52 chujowa panna jak nieumiala ci pały postawic do pionu ;) bedzie inna;o
2008-01-24 22:49:08
[#59] Boruta
55# pomysl ze ta laska ciagle moze myslec ;p o namiocie hehe

53# no po alko bywa szczególnie gdy ledwo widzi sie świat ;) nic nie poradzisz hehe ale jest nauka na przyszłość... i myślę ze morał jest taki ze zrobiłem z siebie większego idiotę starając sie poznać i olewając następnego dnia ze wstydu ;/ i suma summarum wychodząc na większego durnia :)

58# hehe to bylo z 3 lata tamu ziom hehe kazda nastepna nie miala z tym problemu ^^

Zmieniony 2009-12-04 22:52:56 przez Boruta

2008-01-24 23:08:02
[#60] atk-(WnC)-
a ja kiedys pukalem qmpele i wpadl jej stary ;o to byla akcja NIE POLECAM chociaz skonczylo sie spokojnie wyszedlem caly xd


#8 tak ma prawo cie zatrzymac do przyjazdu policji

Zmieniony 2009-12-04 23:10:17 przez atk-(WnC)-

2008-01-24 23:14:14
[#61] DisRuptor
Robiliśmy zdjęcia klasowe na koniec roku szkolnego. Wszyscy rozdawali swoje zdjęcia by każdy sie podpisał. Gdy przyszło do naszej ławki zdjęcie klasowe koleżanki o nazwyku KOT, qmpel wymyślił że narysujemy kota a ja narysowałem go w dodatku na szubienicy z tak zajebiście wiszącymi zdechłymi łapkami i ogonkiem. Ktoś te zdjęcie pokazał wychowawcy a laska sie pobeczała. Wychowawca kazał sie przyznać winowajcom i przeprosić na wiligijce klasowej bo jak nie, to nie będzie owej wigilii a my będziemy potępieni przez reszte klasy do końca highschool. Największa żenua była jak wstaliśmy i przepraszaliśmy ją jak idioci na stojąco na forum klasy, przy stole klaso-wigilijnym, wręczając jej jakąś maskotke na fakof. ;/
2008-01-24 23:18:55
[#62] voytas_
Coz, mieszkam w szwecji. Dosyc pozno sie wyprowadzilem, bo w wieku 14 roku zycia (czyt. akcentu szwedzkiego juz nigdy miec raczej nie bede, tym bardziej ze nie nawidze tego jezyka i kraju).

Nie ma nic gorszego, niz prezentowac cos przed cala klasa szwedow, w ich jezyku. Jebany strach, ze sie przejezycze i bedzie beka ze mnie, w dodatku sam wiem jak to jest jak Kali przyjezdza do polski i kaleczy.. smiech na sali --; prawie to samo jest tutaj, jak sie kaleczy jezyk.
2008-01-24 23:20:44
[#63] the_R
ja bym ich mial w dupie co se mysla, a sam zamierzam do szwecji / norwergii emigrowac za 2-3 lata :P
2008-01-24 23:21:22
[#64] PaniC
#52 jak by Ci palca w dupe wsadzila to w moment by sie wypionowal xD

ok pisze moja opowiesc przygotujcie sie!
2008-01-24 23:26:28
[#65] bordo
do #34 Hi_MaN
akurat dobrze wiem co pisze, trzezwy bylem na tych zajeciach wiec wiem... jesli bedziesz sie upieral przy swoim to znajde ci ustawe o tym (bo wszystko jest ustalone prawnie) i wtedy zobaczymy kto ma racje. nie po to spedzilem w szkole 2lata zeby sie mylic na takich prostych przykladach...
ochroniarz nie moze cie ruszyc, jak powie zebys poczekal na policje zgadzasz sie albo nie i wychodzisz, jak sprobuje cie zatrzymac sila to ma lipe w sadzie jesli sprawe zalozysz i na 100% ja wygrasz.
2008-01-24 23:26:46
[#66] McsQueeb
#62 jakie miasto?:D Bede pewno cale wakacje w szwecji to mozna sie ustawic na piwko ;pxD
2008-01-24 23:28:28
[#67] PaniC
================================================
To bylo 5 lat temu. Lezalem w szpitalu, cos z nerkami mialem. I taka panna byla na innym oddziale co mi sie podobala slodka niunia xD no i zaprosila mnie na swoją sale bo sama na sali lezala i ja poszedlem. Gadamy gadamy i jakos przysunela sie blizej i objela i tak gadamy dalej i cos czuje ze mi sie goraco robi. Palka mi do gory zaczela podchodzic a bylem w samej piżamie szpitalnej xD ale poki siedzialem to bez przypalu. Przychodzi sprzataczka i mowi zebysmy wstali z lozek bo zmienia posciel. Ja mowie ze zaraz wstane. Ta sie zbulwersowala i wola pielegniarke ktora z lekarką przyszla. siedze na lozku i one 3 w drzwiach stoja i przed lozkiem ta panna stoi i czeka co ja zrobie. Wzialem go w reke i trzymam przycisnietego to brzucha zeby namiotu nie bylo. Jakos odsprężynowal mi i jak wstalem to perfidny namiot mi wyjebalo i ja biegnie w drzwi z bara sciagnalem wszystkie 3 babki i w nogi przez caly korytarz szedlem z pala w reku przez piżame. Kilka matek spacerowalo z coreczkami po oddziale bo to dzieciecy byl. Nie zapomne tego do konca zycia KURWA az teraz sie buracze jak o tym mysle xDDDDD
================================================
2008-01-24 23:29:45
#62

I sverige talar man svenska !
2008-01-24 23:31:53
[#69] P E L E
pamietam jak bylismy młodzi z kumplami wyscigowalismy się np od drzewa do budynku jakiegos kto był ostatni ten krył.. no i biegniemy patrze a dla mojego kumpla z nogawki wylecal zeschniety kloc XD
2008-01-24 23:33:06
[#70] arGos
"biegnie w drzwi z bara sciagnalem wszystkie 3 babki i w nogi przez caly korytarz szedlem z pala w reku "

XDDDDDDDDDDDDDDDDD buahhaha:D
2008-01-24 23:34:05
[#71] cien_drona
nie pamietam xD
2008-01-24 23:34:25
[#72] Boruta
#67 hehe ;p ^^
#69 hahahahahaha
2008-01-24 23:34:52
[#73] Remik24
ja mialem gorzej, bo nie tyle nie chcial mi stanąć, co za specjalnie nie moglem trafic gdzie trzeba... XD, co gorsza nie bylem az tak najebany.....co prawda to bylo po jakiejs imprezie.

Tak sobie mysle moze to jednak byla wina alkoholu skoro rano bylo wszystko ok? W kazdym razie jest obecnie moja dziewczyna, ciekawe czy przy rozstaniu powie mi "wszystkie orgazmy udawalam", i opowie kolezankow "nawet nie umie trafic w piczke"

Zmieniony 2009-12-04 23:36:21 przez Remik24

2008-01-24 23:37:05
mnie ostatnio matka nakryla lezacego nago ze swoja dziewczyna, bo jej cos pierwszy raz w zyciu odjebalo zeby wejsc bez pukania. no i teraz nie za bardzo ze soba rozmawiamy :|
2008-01-24 23:39:59
[#75] Jajko
kumpel z klasy miał dobrą akcje, była to 6podstawówka. Stoimy na długiej przerwie przy schodach czekamy na matematyke i było juz po dzwonku i kumpel nachylil sie do schodów i poscil śline, odpadająca ślina dosięgła nadchodzącą nauczycielkę z matmy, ślina zatrzymała się na jej okularach xDD dobra akcja była każdy pisal w klasie przy dyrektorce liściki w których mielismy podac osobe ktora to zrobila xDD
2008-01-24 23:41:26
[#76] PaniC
moje mocniejsze ;p
#67
2008-01-24 23:42:56
#1 jesli to byla najwieksza wpadka w twoim zyciu, to gratuluje....
2008-01-24 23:44:27
[#78] MerT
#1: jak sobie wyobraze, to przyjemne nie moglo byc :D
2008-01-24 23:58:34
[#79] Progress
moze to nie wstyd, ale napisze :D

kiedyś jak byłem młody, pojechalismy na wycieczke klasowa gdzies w góry, i zblizał sie wieczor, wiec mielismy isc po drewno do lasu, i lazimy lazimy, wychodzimy na polanke, patrzymy taka zajeeeebista góra była, ze nie było prawie widać co tam na dole stoi, i kurcze obok lezały opony, no to niezastanawialismy sie długo jebnelismy z 3 opony z tej górki, i poszlismy szukac drewno. Co pozniej sie okazalo jakis dziad przyszedl z dolu, zlapal kolege, i kolega nas wykapowal, poszlismy na dol z tej górki z tym facetem, a na dole stał domek, i siedziała babka, biała jak ściana, miała noge w gispie a uciekała przed naszymi oponami, ogolnie nic sie nie stało, tylko jakis posąg lwa sie ubrudził i chate obilismy :) ale głupio było jak w wieku 11 lat ktoś Ci mowi, ze prawie zabiłeś mu żone xD
2008-01-25 00:03:06
[#80] PaniC
Progress durniu xD btw wybacz za inactive ale wiesz jak to byc studentem -_-

Zmieniony 2010-01-03 00:03:31 przez PaniC

2008-01-25 00:12:57
[#81] PanDuzePe
A wiec Panie Redress, mysle ze to jest subiektywna ocena kazdego z nas, co jest 'najwieksza' jego wpadka i nadaje sie do opisania na forum czy tez nie.

Dla mnie najwieksza wpadka Twoich rodzicow bylo ... no zgadnij co.

A dla Ciebie pewnie nie.

Wiec widzisz na podstawie tego prostego przykladu udowodnilem slusznosc mojej tezy.

Zmieniony 2010-01-03 00:14:22 przez PanDuzePe

2008-01-25 00:17:28
[#82] ayreq
OT
przy okazji tego tematu przypomniał mi się temat o największej schizie w życiu czy jakoś tak - skończyłem go czytać rano i chciałem teraz odszukać i nie ma nic, ulotnił się, znikł, przepadł. WTF? Jakiś aparat cenzury zawisł nad NW czy co??
koniec OT
nie pamiętam żadnej mojej konkretnej wpadki, ale wiem, że trochę tego było;)
2008-01-25 00:21:36
[#83] R1SF
no, zniknal xD
jak sie go klikalo to wyskakiwalo ze temat o takim numerze nie istnieje ; p
jakis parszywy admin w tym na pewno maczal palce ;]
2008-01-25 00:21:41
[#84] VenoX
#67 miazga xD
2008-01-25 00:29:32
[#85] ayreq
proponuję wszczęcie powstania przeciw adminom za kasowanie fajnych tematów! bagnet na broń, do krwi ostatniej kropli z żył albo do ostatniego zbanowanego usera (czuję, że pierwszy polegnę, admini zniszczą insurekcję w zarodku :P). C'mon, damy radę
2008-01-25 00:35:00
[#86] MaGyK
haha pozytywny temat - jak sobie wyobrazam historie panica, jak musial biec z namiotem przez korytarz w szpitalu to troche ciezko jest mi powstrzymac smiech^^


a co do tematu, to wole tegu tutaj nie pisac, bo przypalowy chlopak kiedys ze mnie byl... : )

yol
2008-01-25 01:04:32
[#87] 53smurf
#53 mialem podobnie w gimnazjum
wbilem sie z kolega do mlodszego o rok qmpla na religie, ksiadz sie oburzyl i poszedl po wicedyrektorke ( ktora byla moja wychowawczynia) w dodatku zamknkal drzwi na klucz;p schowalismy sie do szafek ,a tamta klasa zaczela tego ksiedza wyzywac jaki to on glupi i ze ma zwidy;p
2008-01-25 01:18:33
[#88] Hi_MaN
#65 to idz do saturna i weź 2 plazmy pod pache i spierdalaj ;d
2008-01-25 01:21:46
He moj kumepl kiedys jadac na rowerze zesral sie w gacie t.t po czym wyjmowal gowno rekoma xDDDDD


Moja najwieksza wpadka hmmm.... duzo tego ogolnie bylo ;d Na lekcji polskiego ktos zlapal mnie za ramie a ja nie zastanawiajac sie odwrocilem sie i powiedzialem "spierdalaj gnoju" a to byla baba od polaka :] Dobrze wyszlo bo ona mysli ze mam adhd i przynioslem na to papiery xDDDD
2008-01-25 04:32:14
[#90] KdS•Kita
z topicu ktory podal koovi polecam moja przygode w poscie #243
2008-01-25 04:37:36
#89 adhd;xDDDDDD
Btw moja best przypałowa akcja polowa kwietnia pod koniec wsumie;d / jestem u laski w domu siedze na lozku rozwalony panna robi laske uhahana bo wolna chata i ze zaraz bedzie sex etc i wpada jej ojciec;xDDDD niezła awantuta ta cała czerwona a mi z wrazenia pałka opadla;(.


Wchodze kiedys w dyskotece do kibla meskiego a tam babka na pisułaże wisi;< przodem dosiadając go;d(zomg = mata w chuj)
2008-01-25 08:51:11
[#92] McsQueeb
#89 rotfl:D no ja siedze w lawce przedostatniej,slysze w tylniej lawce i slysze ze kumpel rozmawia do kogos, myslalem ze to kumpel gada przez fona bo wiedzialem ze tam sam siedzial. Wiec tak slysze to gadanie i odwracajac sie do niego mowie zamknij pizde xD a tam polonistka stoi i gada z nim;D odziwo polonistka nie uslyszala:D ogolem nie raz zdarzalo mi sie do nauczycieli mowic "co mowisz?" jak mnie wyrywali z jakiegos zamyslenia:p
2008-01-25 15:16:01
[#93] MaGyK
gimme more
2008-01-25 15:40:00
#3 vandal ty tumanie xDDD ile miales lat? :>
2008-01-25 16:01:02
Niedawno z ziomkiem wbilismy do taksowki i jak juz dojezdzalismy przypomnialo mi sie ze nie mam 10 zl tylko 9 zl i mowie prosze pana nie mam tyle pieniedzy i mu daje te 9 zl a ten typek do mnie zebym go nie wkuwial bo mnie zbije i mi rzucil w pysk te 9 zl ;/ nigdy takiego wstydu nie mialem :/ to bylo w Krakowie ;/
i jeszcze powiedzial ze z takimi pizdami jak my sie nie bedzie pierdolic ;/

Zmieniony 2010-01-03 16:01:50 przez NieMaToTamTO

2008-01-25 16:05:44
[#96] Franek
#95 czy ten taksowkarz mial cos wspolnego z nw?:)
2008-01-25 16:06:57
[#97] guZZZiec
Dziś rano idąc do sklepu potknąłem się o kamień i wszyscy pod sklepem się śmiali - było mi strasznie wstyd - siara jakiej nigdy nie miałem !!!
2008-01-25 16:15:49
[#98] the_R
#92 "o dziwo nauczycielka nie uslyszala" rotfl, zyj dalej w przekonaniu ze nauczyciele to jakies durne twory. Oczywiscie ze oni slysza i widza tak jak kazdy, tylko nie zawsze chca reagowac zeby nie robic syfu ani tobie ani sobie.
2008-01-25 16:18:05
#67 :DDDDDDDDD
good one
2008-01-25 16:20:42
[#100] iLoveOgame
Ja kiedys w podstawowce pociagnalem mariolke z 2B za wlosy... niestety widziala to jedna z moich nauczycielek i powiedziala ze to brzydko z mojej strony...dostalem wielkich rumiencow na policzkach mych
2008-01-25 16:23:36
[#101] NieMaToTamTO
W 96 Franek napisał: [Pokaż]
Franek
:D
2008-01-25 16:24:01
[#102] Valandil
Jak mialem z 6-7lat bylem z babcia w sanatorium nad Solina. Jako, ze od malego mialem zylke do interesow poznalem jakiegos drugiego chlopaczka, ktory okazal sie byc dobrym materialem na wspolnika w planowanym interesie.

Interes polegal na zbieraniu kamieni na plazy jeziora, ktore dla siedmiolatkow mogly sie wydawac cenne, a nastepnie przygotowanie oferty handlowej w postaci ulotek. Moja babcia do tej pory ma gdzies taka jedna ulotke na pamiatke.
Ogolnie bylo tam napisane, ze sprzedajemy kamienie szlachetne i malo szlachetne w cenach od 1000zl do 10000zl (na stare). Poniewaz bylo to latem i masa krokodyli sie opalala na okolicznych sanatoryjnych tarasach roznosilismy takie ulotki z przyczajki, a potem chodzilismy z tymi kamieniami. Oczywiscie handlem i roznoszeniem ulotek zajmowal sie moj wspolnik, a ja zbieralem kase i dzielilem po rowno 90% dla mnie 10% dla niego.
Interes szedl dobrze, bylo tam duzo bogatych dziadkow wiec dawali wesolym dzieciakom po pare zlotych, do momentu kiedy ulotka trafila do mojej babci, ktora wyczaila, ze chodze z reklamowka kamieni po okolicy :)

Musialem potem chodzic po wszystkich "klientach" i im oddawac pieniadze. Obciach jak cholera, ale zaden z kontrahentow nie chcial zwrotu pieniedzy wiec dzielnie poinformowalem o tym babcie krzyczac spod budki z lodami, a potem poszedlem jeszcze sobie kupic sloik miodu :D

Chociaz jak teraz sobie to przypominam to w sumie nieco siara ;)

__

Druga historia miala miejsce na koloniach. Mialem ze 13 lat i poznalem tam dwa lata starsza dziewczyne, ktora postanowila wprowadzic mnie w tajniki "calowania z jezyczkiem". I tak mnie uczyla tego calowania w prywatnej lazience pensjonatu kiedy niespstrzezenie weszla tam wychowawczyni, wlascicielka pensjonatu i sprzataczka, ktore szukaly miotly.... na pytanie co robimy oczywiscie szybko znalazlem odpowiedz, ze szukamy szufelki, bo nam sie slonecznik w pokoju rozsypal.
Tylko ta pozycja nie byla za bardzo adekwatna do takiej jaka przybiera poszukiwacz szufelki :D
2008-01-25 16:29:00
[#103] ponury_indor
#95 Do takie to lepiej nie skakać bo jeszcze zadzwoni do kumpli z roboty i w 5 minut zjedzie się 30 kolesi chętnych do wybicia Ci zębów.

Zmieniony 2010-01-03 16:30:25 przez ponury_indor

2008-01-25 16:39:33
[#104] PaniC
nie bede stał tam 5 minut, wystarczy minuta
2008-01-25 16:56:25
[#105] reke
mhhh jak se przypomne to napisze :)
podbijam temat narazie XD <fajny>
2008-01-25 17:42:06
[#106] ehem
ja kiedyś na matmie robię zadanie przy tablicy. Nauczycielka chciała bym koniecznie robił jakimś jej dziwnym sposobem, co mnie strasznie irytowało. Kiedy mi nie wychodziło, wkurzony wziąłem gąbke zacząłem ścierać i powiedziałem głośno "chuj, robie po swojemu". Akurat to nauczycielka słyszała i ostrą lipę miałem :D Chyba nawet zachowanie mi na koniec obniżyli, a na pewno wychowawczyni dzwoniła do domu i opowiadała rodzicom jak przeklinam na lekcji. Muszę dodać że zawsze byłem uważany za spokojnego i ułożonego prymusa.
2008-01-25 18:02:15
[#107] PaniC
Jakis czas temu wracalem ze znajomymi z imprezy i byl koles ktory ciagle o jakiejs mandze gadal, w ogole go nie rozumialem, powiedzialem zeby sie odczepil ale on dalej za nami szedl. Byla tam jeszcze kolezanka i dla niej tez przeszkadzal ten chlopiec. Powiedziala "ale żal.ru prosze Piotrek zrob cos" i nie wiem co we mnie wstapilo... JAKAS BESTIA weszla we mnie!!! Podszedlem do tego co tak gadal i popchnalem go!! Legł w nieokiem znanych krzakach... Sumienie mnie gryzie do dzisiaj. Ale wstyd ;/ Chcialbym go spotkac drugi raz i jakos przeprosic :(
do dzis sie buracze jak o tym mysle ehh

Zmieniony 2010-01-03 18:05:00 przez PaniC

2008-01-25 18:12:12
[#108] mRv.Hunter
#107 suchar
2008-01-25 18:13:00
[#109] PaniC
masz popij xD takie mialo byc Hunt ehh ;p
real story w #67 xD tam raczej mokro ;p

Zmieniony 2010-01-03 18:13:54 przez PaniC

2008-01-25 18:20:13
[#110] cien_drona
W 91 x4T.NetStaR napisał: [Pokaż]
x4T.NetStaR
rozjebałes mnie xD
2008-01-25 18:27:48
[#111] Meliasz
pomijajac cala sytuacje powiedzialem koledze ze spuscilbym sie na twarz jego siostrze a on powiedzial to swojej matce a jego matka mojej matce a ona mi;] no i zepsulem przyjazn ponad 20 letnia miedyz rodzinami, a wstyd czulem jak dzwonilem do niej przeprosic ja;] najwiekszy przypal wmoim zyciu chyba
2008-01-25 18:35:18
[#112] omg...
fajnego masz kolege, rotfl.
2008-01-25 18:36:40
[#113] shady004
ja tak za bardzo wstydu nie czuje ale hmm jedna byla taka sytuajca ze w gimnazjum z haftowalem na podloge na lekcji i potem przyszla sprzataczka sprzatac a ja siedzialem i sie smiialem z niej xdd potem cale gimnazjum wolala na mnie boski zigolo xd

Zmieniony 2010-01-03 18:39:32 przez shady004

2008-01-25 18:36:46
[#114] MaGyK
daj fote siostry... ahahahahaha
2008-01-25 18:44:19
[#115] ATOMowy
Najgorsze jest mieszkac w malym mieszkanku. I jak sa goscie a ty chcesz srac. Musisz albo reke w kiblu z papierem trzymac zeby gowno z dupy spadlo na niego nie robiac chlap albo pocichu otwierac zwieracz.
2008-01-25 18:45:14
[#116] HastL8
#115 ale wtedy trzeba na piardy uwazac.
2008-01-25 18:46:23
[#117] ATOMowy
#116 racja
2008-01-25 18:48:13
[#118] Tranzystor
#115 albo wrzucic troche papieru do muszli zanim strzelisz klockiem, wtedy papier zamortyzuje plusk i wszystko jest git. rękę trzymasz? lol... pewnie sie obsrałeś już nieraz.
2008-01-25 18:49:06
[#119] ATOMowy
EJ to nie ja kurwa pisalem. Ktos mi sie na konto wjebal -.-V
2008-01-25 18:50:13
[#120] Tranzystor
haha, no to masz fest.
2008-01-25 18:52:17
[#121] cien_drona
W 118 Tranzystor napisał: [Pokaż]
Tranzystor
agree xD
2008-01-25 19:00:58
[#122] SilenT
#67 z pala w w rece po "bo to dzieciecy byl";] na niezlym oddziale znalazles "fajna niunie";d
2008-01-25 19:03:24
[#123] mRv.Hunter
#122 zmiazdzyl :DD
2008-01-25 19:58:10
[#124] -LucK-
akcja nie moja ale mojego starego z ostatniego weekendu
no wiec wujek wpadl w odwiedziny wiec stary wyciagnal jakoms flaszke i zaczeli pic wypili po 2 kielony i stary taki zdezorientowany wola stara i sie pyta co to za wodka ?
stara na to ze to czysty spirytus xD
2008-01-25 19:59:29
[#125] the_R
#122 AHAHAHAHAHAHAHA :D #67 self owned :D
2008-01-25 20:00:44
[#126] NieMaToTamTO
#124 czy to cos Wstydliwego ze twoj stary pil z twoim wujkiem ? bo nie czaje ...
2008-01-25 20:56:16
[#127] -LucK-
#126 a w twoim co jest wstydliwe ze kierowca taksowki cie nazwal pizda ? ,bo to ze ktos sie pomylil i mial 9zl zamiast 10 zl to qrwa nic nadzwyczajnego ^^

Zmieniony 2010-01-03 20:58:43 przez -LucK-

2008-01-25 21:02:29
[#128] Spykaj
#127 nie jesteś na bieżąco ;d
2008-01-25 21:15:40
[#129] Lightning
127# Czzsami trzeba czytac NW dogłebniej xd
2008-01-25 21:30:35
[#130] PaniC
W 123 mRv.Hunter napisał: [Pokaż]
mRv.Hunter ladnie mnie zjadles ale powiem Ci ze ja mialem 17 lat a ona 16 -_-, takie rzeczy sie zdarzaja ;p imo nie bylem wtedy pedofilem xD a ta palka to jej wina heh

hahaha M@ki xDDD taxiarz morderca -_-v

Zmieniony 2010-01-03 21:32:02 przez PaniC

2008-01-25 21:44:39
[#131] PaniC
Uczeeee sieeeee NW na pamieeeeeeeć xDDDDD
2008-01-25 22:48:02
[#132] MD-0bS
niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu



Kiedyś był motyw taki, na imprezie, wszyscy podpici, kumpel wykręca numer jakis telefonu i daje drugiemu mowiąc 'klnij tu ile wlezie, kurwuj itd.' wykręcił mu numer do jego matki, a ten zrobił jak mu polecił ;]

Zmieniony 2010-01-03 22:52:07 przez MD-0bS

2008-01-25 22:49:53
[#133] PaniC
dziekuje xD marzyla mi sie kontynuacja piosenki xD
2008-01-25 23:30:53
[#134] Trotyl
o kurwa co za akcje, czytam i placze jak pojebany ;D:D:D:D:D:
2008-01-25 23:31:17
[#135] Trotyl
btw ATomowy, jestes kozakiem
2008-01-25 23:34:57
omfg rasz widze ze sie nudizsz w sesji zakladajac takie topiki :D:D:D:D:D:
2008-01-25 23:45:06
MOWICIE O WSTYDZIE ? przewaznie te sytuacje ktore opsialiscie mialo wiecej osob, bo po prostu tak ten swiat stworzony. to co ja odjebalem to troche "wyzsza szkola jazdy"

kiedys byla jeszcze na monciaku w sopocie Pizza Hut. dosyc czesto chodzilismy tam wieczorami ze znajomymi pogadac i przy okazji zjesc pizze. tak sie zlozylo ze byla tam taka fajna mala keelnereczka co zawze chodzila w miniowce i flirtowala ze mna i kumplem.

ktoregos razu powiedziala zartem ze jeszcze nikt nei zjadl 2 duzych pizz na grubym ciescie. i od tego sie wszystko zaczelo. oczywiscie nie kto inny niz ja powiedzialem ze zjem duza farmerska bez cebuli i zielonej papryki za to z dodatkowymi pieczarkami i kukurydza + duza super supreme. przy okazji w miedzy czzasi w pizzy hut obowiazywala wielka dolewka wiec do tych 2 pizz wypilem prawie poltora dzbanka pepsi - jeden ma 2,7 litra. na poczatku wszystko bylo ok. calosc zajela mi ponad godzine. znajomi robili zaklady czy docisne do konca. udalo sie. zjadlem 2 duze na grubym ciescie. wypilem ponad 3 litry pepsi/ ... doslownie mialem kawalek pizzy w przelyku bo sie nie miescila nizej o.O. satysfakcja moja z zaimponowania tym jakze inteligentnym wyczynem owej kelnereczce nie miala konca. doputy dopuki nie wyszedlem z lokalu po kilku minutach. wowczas to w moim zoladku nastapila jakas dziwna reakcja, chcialo misie beknac le kiedy to zrobilem wszystko potoczylo sie jak w filmie komediowym z Leslie Nielsenem. na srodku Monciaku w Sopocie gdzie przechadzaja sie setki tysiecy ludzii w sezonie zajebalem pawia ... slyszac zewszad " o kurwa jaki kolo !!' " patrzcie koles chafta" itp.

do tej pory znajomi mi to wypominaja :D
2008-01-25 23:55:39
[#138] DL)koovi
To wcale nie taka "wyzsza szkola jazdy"
2008-01-25 23:56:25
[#139] cien_drona
almost like jackass !
2008-01-26 00:01:49
koovi co innego przypal z chujem w reku itp, ktore kazdy moze "na potrzeby zaistnienia na nw" wymyslic na poczekaniu , a co innego prawdziwa historia gdzie 200 osob w tym zajebista dupa, ktora wzialbys na kciuka widzi jak strzelasz pawia -_- na srodku najbardziej zaludnionego miejsca w trojmiescie
2008-01-26 00:13:12
[#141] DL)koovi
No ja kiedys z kumplami zbakalismy sie lekko i wypilismy pare browarow w parku. Pozniej kumpel wyjal telefon i zaczal nagrywac filmiki. Oczywiscie glupawa na maksa, zaczalem spiewac dupą jak Ace Ventura i w ogole wyglupy, słowotok i darcie mordy. Pozniej dziewczyna, z ktora wtedy krecilem napisala do mnie na gg i smiala sie ze mnie bo widziala te filmiki. Okazalo sie, ze moj kumpel, ktory krecil ten filmik to jej kuzyn :X

Dla mnie twoja historia, to moze i jest powod do jakiegos tam wstydu, ale nie jest "bardziej hardkorowa" od niektorych wczesniejszych ;]
2008-01-26 00:27:17
[#142] Gumis
Jak byłem mały, to babcia mówiła mi, że jak się puszcza bąki, to trzeba mówić przepraszam.. (miałem z 7-8 lat). Wziąłem sobie to do serca i kiedyś jak byłem z babcią w dużej restauracji i mi się akurat zdarzyło coś takiego zrobić, to wstałem z miejsca i na cały glos na całą restaurację powiedziałem "przepraszam, bo bąka puściłem!" .. Mina babci = bezcenne ;).

Potem już mi nikt nie mówił, że mam przepraszać :P
2008-01-26 00:37:06
[#143] CaRt_
Ja przez 2 lata podstawówki byłem na zdjęciach klasowych wszystkich klas, zawsze jak były zdjęcia to się jakoś wpierdoliłmem dziwnym trafem gdzieś w środek między laski i był git. Teraz mi troche wstyd bo wygląda na to, że miałem kilka razy kible w szkole - tym bardziej że kilka z tych zdjęć jest na naszej klasie.

Zmieniony 2010-02-03 00:38:18 przez CaRt_

2008-01-26 01:28:30
[#144] Repomaniak
to ja opowiem historie z moich 18 urodzin.
wpada cala rodzinka no i "swiezak w rodzinie" czyli kuzynka z dzieckiem 4 miesięcznym no i mnie prosi czy bym jej podgrzał mleko to ja jak ten debil zamiast do mikrofali to wlałem mleka do czajnika elektrycznego i włączyłem ... xDD smrodu nie da sie opsiac no i czajnik sie zjebał ;/ a rodzina do dziś mi to wypomina ;(
2008-01-26 01:44:03
[#145] Gustav
Ogolnie jakos nie czuje wstydu praktycznie nigdy, a jak juz to na pewno nie jakiegos wielkiego i trwa on pare sekund. Wyjatkiem jest nizej opisane zdarzenie i nie tyle co mi jest wstyd co glupio.

Jakies 1.5 roku temu bedac na etapie szukania pracy w Irlandii, pewnego pieknego ranka dostalem telefon z jakiegos hotelu gdzie wczesniej skladalem cv. Kobieta, ktora do mnie zadzwonila stwierdzila, ze przeprowadzi male interview przez telefon. Wszystko szlo ladnie i pieknie do momentu gdy zapytala mnie ile chcialbym zarabiac. Ja dlugo sie nie zastanawiajac chcialem zaszpanowac, ze znam kilka slowek wiecej niz typowy polski robotnik i zlozylem takie oto zdanie:
I'm not pussy ...
bedac w polowie pussy wiedzialem, ze sie przejezyczylem (mialo byc fussy ;p) i widzialem tylko jak kumpel spada z lozka ze smiechu . Kobieta cos tam do mnie dalej jeszcze nawijala, ale ja juz wiedzialem, ze mam gg ;p Obiecala w sumie, ze bedziemy w kontakcie, ale jakos sie na mnie nie zdecydowali ;p Do dzisiaj zdarza sie kumplom mi to wypominac.
2008-01-26 02:45:24
[#146] Crimsone
Ostro jedziecie;D hahaha czytam to i placze:)
to dorzuce cos od siebie
Jakos 5 lat temu z kumplem poznalismy takie 2 fajne frektisy i wiece standard czyli odstawianie czajany, podbijamy gadka bla bla bla i z kumplem zrobilismy ustawke ze ja biore ta on tamta i jest ok, to tam pare dni potrwalo, spotykalismy sie ja ze swoja on ze swoja, az pewnego dnia jak wracalem od mojej to zadzwonil ziomek i prosi bym poszedl do tej co on zarywa jego smycz i czapke odebrac...
No to ja sobie mysle spoko luzna guma;] ide twardo, pukam, ona otwiera ( a calkiem zacna byla) zaprasza mnie i gitara, gadamy , no i ja mowie ze musze spadac daj mi jego shity, a ona ze nie da, no ja chuj wstaje i biore sam, ta mi to zaczela wyrywac i koniec koncow po krotkiej szamotaninie wyladowala mi na kolanach"zupelnie przez przypadek" ale mysle sobie, no coz takie rzeczy sie zdarzaja...i mysle czy ja zrzucic, a ta patrzy i do mnie " co teraz?" ja na to "hmm", "nikt sie nie dowie"."dobra przekonalas mnie" no i w ten sposob nie bylem juz z tamta 1sza tylko z ta druga, kumplowi powiedzialem ze tamta to gowno warta, ale on sie nie przejol bo i tak w tym czasie byl z inna z tym ze ona mieszkala w innym miescie, wiec w naszym rodzinnym tez skolowal sobie jedna;] ale jakby nie patrzec bylo mi wstyd ze dalem sie przekabacic kobiecie;] ni chuja wiecej to sie nie stalo;]

a dialog z kumplem mniej wiecej tak wygladal
Ja: siemano chodz pogadac...
On: co jest
Ja: Sluchaj...powiem Ci cos ale sie wkurwisz
On: mow
Ja: no bo ja i Kaska, wiesz tak wyszlo ze na lozku wyladowalismy, wiec jest gowno warta...Sory man
On: chujowo ale trudno to ja sie wezme za ta co Ty ok?
Ja: spoko;]
zadnych urazow czy cos ;]

DEOP PLZ

Zmieniony 2010-02-03 02:54:18 przez Crimsone

2008-01-26 03:51:10
[#147] billabong
haha jak z jakiegos american Pie, to wydymalej ja czy nie :D ?
2008-01-26 08:12:00
[#148] OwnTheYou
W 146 Crimsone napisał: [Pokaż]
Crimsone

hehe xd Kumpel jest wstydliwy i nic specjalnie nie mówił , a pewnie siedział w wannie z tatą 3 godz i pluskali sie w ciszy, i wtedy płakał ,ze odebrałeś Mu miłość zycia ;(

Zmieniony 2010-02-03 08:12:35 przez OwnTheYou

2008-01-26 09:31:57
[#149] Sil-AFM-
zlapali mnie na kradziezy jakis slodyczy w biedronce ;]
2008-01-26 11:10:43
[#150] AnCienT)MaNa
ap
2008-01-26 11:23:55
[#151] Pavo
#144 - Moja dziewczyna miala podobny przypadek:
Wstawila czajnik elektryczny na gaz... ;D
2008-01-26 11:29:51
[#152] -LucK-
ja sie wstydze ale tylko przed samym soba z akcji ktora miala miejsce jakies 3-4 lata temu jak po juwenaliach z kumplami zobilismy okope kolesiom (ale w 100% na to zasluzyli) ,a przy tym wszystkim byl ojciec jednego z nich ,blagal o litosc nad synem i plakal a qrwa jeden z moich znajomych zaczal go lac ,my z koleji powyrywalismy lusterka w samodzie i takie tam ,kazdy z nas byl wtedy ostro najebany ,ale to nie jest zadne wytlumaczenie i dalej robi mi sie hujowo jak sobie przypominam ta akcje ;/
2008-01-26 11:30:09
[#153] Crimsone
#147, 148
no zrobic sie nie dala bo starzy w pokoju obok ale i tak bylo mlodziezowo, ale swoja droga fajnie to sobie przypomniec po paru latach;] a panna jak mowilem zero wartosci reprezentowala swoja osoba, chociaz cyca dobrego miala ale w glowie to nie za duzo;] wiec olalem to na rzecz innej:]
===
Mazur jak to czytasz to zdejmij opa bo kurwa inni sie nie kwapia;]

Zmieniony 2010-02-03 11:31:17 przez Crimsone

2008-01-26 11:34:16
[#154] PaniC
152 zalisz sie czy chwalisz ?xDD
2008-01-26 11:58:44
[#155] ttwizard
#154 -> Znalazles jakis powod do chwalenia sie w jego poscie ? Sam chcialbys tak zrobic ?
2008-01-26 12:01:17
[#156] PanDuzePe
#155
A ty sie nie przypierdalaj i nie rob OT.

A co do tej sytuacji co koles opisuje no to smiech na sali haha, ck kogos okopala :< Pozatym jak ty mogles noge podniesc jak te twoje glany po 5 kg waza, daj panie spokoj.
2008-01-26 12:21:01
Sytuacji, w ktorej najbardziej najadlem sie wstydu nie opisze, bo sie wstydze nawet na forum internetowym.

Ale taka bardziej lajtowa to...
Jak bylem mlodszy byla jakas impreza rodzinna u mnie no i wszyscy chcieli zebym im pokazal zdjecia z wakacji na kompie... Tak sie zlozylo, ze w tym folderze byly pomieszane zdjecia (nie pamietalem o tym) no i ustawilem na pokaz slajdow i tak wszyscy ogladamy (z 12 osob) nagle na ekranie pojawia sie fota, na ktorej baba wsadza sobie ogora w cipke :( Wszyscy zaczeli sie na mnie gapic myslalem, ze to koniec chcialem umrzec :[ potem matka chciala mi najebac ale tatus mnie bronil.
2008-01-26 12:21:36
[#158] -Kozaq-
Hehe nice topic ;]

Siedzialem sobie z dziewczyna u mnie w domu i wyszedlem do lazienki . Moja koma zadzwonila i girl odebrala , a dzien wczesniej z koleszka obracalismy dwie sztuki. Jak sie pewnie domyslalcie koleszka na wstepie czy ide sie spotkac z tamtymi bo sie wczoraj ładnie do niej przykleilem ... Dziewczyna wyszla z pokoju i wycieła mi plaka. Najlepsze jest to,ze
Kolega się smial :<
2008-01-26 12:22:04
[#159] majkel
przeczytałem wszystkie te historie i zeby nie bylo tez doloze cos od siebie;] ale moja to nic w porownaniu z chciazby #67 czy innymi

dawno temu, kiedy bylem jeszcze w zerowce moja grupa bawila sie na podworku i tam byl taki domek. mi sie strasznie lac zachcialo, wiec nie posiadajac zbyt wielkiej wyobrazni w tym wieku poszedlem sie odlac do tego domku, akurat nikogo nie bylo wkolo, wiec spokojnie oddalem mocz. no i to wlasciwie troche z mojej osobistej glupoty bylo, bo nastepnie pochwalilem sie wyczynem jakiemus gosciowi, a ten konfident zaczal mnie szantazowac, ze pani wszystko powie. i mi tak cholernie wstyd bylo, tak sie wtedy balem, ze pani sie dowie, pewnie spalilem ostro cegle, ale, ze to bylo dawno temu, to nie pmamietam czy koles powiedzial to pani ostatecznie. zapadlo mi w pamiec;]
2008-01-26 12:26:42
[#160] Kaneda(GN)
#67 BUHAHAHAHAHAHAHHA popłakałem się ze śmiechu osz kurwa :DDDDDDd
2008-01-26 12:33:15
[#161] Hi_MaN
#157 miałem podobną akcje z filmem ze studniówki ^_^ tylko w klimacie czilautowym i pełnym śmiechu :)
2008-01-26 12:34:13
[#162] McsQueeb
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=52015
podobny topic, przypomnial mi sie post ATOMowego:

"
W 38 the_R napisał: [Pokaż]
ATOMowy
2006-07-15 20:44:54
JA kiedys bylem w szpitalu po operacji. I na drugi dzien o wlasnych silach (tzn z kulami) poszedlem sie wysrac. ALe lazienka byla w remoncie i po sraniu chcialem spuscic wode i nie dalo rady. WIec wzialem kule i kula zepchnalem gowno do tej dziury. No i nagle wychodze i zapomnialem ze kula jest od gowna ale bylo za pozno bo SALOWA do mnie taki tekst "komu to wkladales??? XDDDD"

bylem gotowy skoczyc z okna"

owned xD
2008-01-26 12:38:08
[#163] Dtox
----> TU SKONCZYLEM CZYTAC <-----
2008-01-26 12:43:36
[#164] Kaneda(GN)
ja pierdole, płaczę xDDDDDD
2008-01-26 13:01:15
[#165] Megagosu
#67 wygral:D
2008-01-26 13:03:43
[#166] cK)ShiN
162 wygrałes dzisiaj ; ]

ja miałem kilka takich zdarzen. Zaczne od tych co mi sie przypomniały, jak byłem mały z jakies 12lat temu moze z 15 matka mnie zpoliczkowała, na zjezdzie rodzinnym. ale nigdy nie zapomne miny dziadka (był wtedy jeszcze młody) jak siadał i zorientował sie ze ma otsynięte krzesło. byłem wtedy mały i wydawało mi sie to smieszne, teraz wstyd jak....

z 6 lat temu moze nawet 7, podchodziłem pod 18 lat. Pierwszy raz zrobiłem mix alkoholowy piwó + wódk.
I poznałem tam pewna panne, w sumie dopiero na następny dzień, zobaczyłem jak wygląda blirzej. Ogulnie była fajna niskiego wzrostu szczupła czarnulka. Ale nie oto sie rozchodzi. Byłem od niej dosyc duzo wyrzszy, i w sumie jak wymiotowałem jej do buzi...., powiem wam tyle ze było ostro, ale to nie koniec.
Poznałem moją obecna dziewczyne. Kiedys zaczelismy
opowiadac sobie obrzydliwe historie. Ona powiedziala mi ze zna dziweczyne co jakis typ jej sie zhaftował.
Oczywiscie przyznałem sie, bo nie było sensu tego kryc. Ale była jazda ; ] Nigdy nie zapomne jaki byłem purpurowy ; D


A 3 historia z rodem z NW.
Kiedys organizowałem zlot w Świebodzicach, oczywiscie zlot SC. Pojawiło sie na nim kilka osób, miedzy innymi Koovi (pozdro) Duncac(DUNE) (pozdro) Falcon(pozdro), Pavo(pozdro),mRv.Docent(pozdro) i vA.Dallas do tego stała ekipa odemnia z miasta z 10 osób, razem nas było z 20 moze troche wiecej, I w sumie nie przyniosło mi wstydu jak własciciel kaffe przyszedł mi powiedziec jako organizatorowi, ze trzeba bedzie sprzatnoc wymiociny po Dallasie z przed kaffe, Ani to ze uzbieralismy po zrzucie 40(najwyrzszy nominał 2zl) złoty i poszlismy kuic zato nalewek , tylko w jaki sposób, koles trzymał kase w 2 garsciach i mówi do babki za ladą. rozsypójac kase na ladzie, przez rozluznienie rąk-NALEWEK ZA WSZYSTKO- wszyscy wyszli ze sklepu, a poszlismy cała bandą.
I na tym zlocie jeszcze, pózniej zmotalismy zielsko i kurwa Koovi zaczoł ryczec jak diznozałr w kaffe, trzeba było uciekac z kaffe, bo nie mogłem sie przestac smiac. A w turnieju Docent grajac w finale wyszedł z plecakiem pozapinanym jak spadochroniarz oznajmia. "No chlopaki narazie ja jade do domu. Narazie". A my do niego - ale grasz w finale.I potym zajsciu Koovi nie wytrzymał, Zaczoł sie smiać, jego smiech przypomiknał rycie dinozaura. Ogólnie do kaffe po finałach więcej nie poszłem. Finał przebiegał tak ze wszyscy latali po kaffe z krzesełakami od kompa do kompa smiejąc i komentwyując głosno. Bobol wtedy wygrał jakąs tam drukarke ; p BTW mam z tego zdjęcia koovi ; D ale to było z 4-5 lat temu ; D

TeKKnO(DUNE)

pozdro Koovi
jeden z najlepszych powiedzmy moich spotkań StarCraftowych


edit: nie bede poprawiał błedów, bo mi sie niechce to po drógie, a po pierwsze mam dys ortografie i nawet jak znajde jakis wyraz to nie bede kurwa siedział tu ze słownikiem ,a worda nie mam zainstalowanego ; p

Zmieniony 2010-02-03 13:11:20 przez cK)ShiN

2008-01-26 13:10:46
[#167] Kaneda(GN)
W sumie napisze akcję z 4 klasy liceum.

Pamiętam jak dziś i wcale tak do końca jest mi wstyd, ale było dość śmiesznie (przynajmniej dla mnie i dla moich dwóch kumpli).

To było tak, że w klasie było nas już tylko 6 chłopaków, po tym jak w 1 i 2 klasie opierdoliło z 5. No i jeden z nas zabujał sie w pannie z naszej klasy, takiej cichej ciotce troche (no offence hehe). No i od 3 klasy chodzili za rączke wszędzie i wogóle czary mary hokus pokus. No to w sumie zostało nas trzech wariatów + 1 ułożony uczniak.

No i w 4 klasie, przed religią bodajże wdupcałem jabłko, i gdzieś tam jeszcze latałem po korytarzu. No i myśle zrobie akcje - bo zjadłem już jabłko ale mam ogryzek. Myślę sobie - wpadne do klasy wyskocze w powietrze ala Michael Jordan ale z zamachu z całej pety rzuce w siedzącego w ostatniej ławce mojego ziomka (ja z nim siedziałem zawsze). No i wpadam, wyskakuje - rzucam. A nagle na jego drodze w ławce pojawiła mi się w celowniku owa Marzenka - dziewczyna tego typka. No i ogryzek leciał tak szybko, że rozpołowił się dokładnie na jej nosie. Rozrzut był dość duży, że obryzgał połowę panien siedzacych dookoła.
No i lukam na mine kumpla w tego co chciałem trafić - SZOK na mordzie.
Patrzę na minę kumpla - chłopaka Marzenki - SZOK NA RYJU.
Patrze na resztę klasy - mega szok i wkurwienie :D
Wyjebałem momentalnie z sali bo nie mogłem przestać się śmiać :D
Potem oczywiście musiałem ich przeprosić (Daniela i Marzenę). Daniel nie rzucał sie nawet zbytnio. Ale za to reszta panien z klasy a wszczególności najlepsiejsza przyjaciółka Marzenki byli na mnie nieźle wkurwieni. A moii ziomkowie (ci dwaj) płaczą do dziś (ze śmiechu).

Co najlepsze rok po maturze Daniel ożenił się z Marzeną, a ja jak czasami ich w mieście spotykam to w głowie mam akcję z ogryzkiem :D
2008-01-26 13:11:34
[#168] DL)koovi
Eno jak masz foty to dawaj na koovi@wp.pl bo nie widzialem :D

A jak Docent wychodzil to gral polfinal ze mna i bylo 1:1. Wyszlismy zapalic, a nagle ten pojawia sie w drzwiach i na chate chce isc :D Myslalem ze pierdolne ze smiechu. A w finale ja gralem z Bobolem :]

pzdr
2008-01-26 13:17:51
[#169] cK)ShiN
W liceum tez miałem dobre akcje, ale nie bede ich opisywał bo siedze na laptopie i.....Nie lubie pisac na laptopach. ; D a poztaym za duzo pisania ; p

Imho dobry motyw Kenda

opisze jedną ; ]

Kiedys robilismy barykade, mielismy stosunkowo nie duze korytarze w szkole, tak ze jak przyłorzyłes ławke i kosz na sieci do sciany vis a vis drzwi, mozna było otworzyc tylko na mała szczdelinke. Nigdy nie zapomne 5 głów w małej szczelince krzyczacych, wypuście nas w Piatek po 6 lekcji ; D


Teraz siedze w Angli a zdjęcia mam normalne, a nie cyfrówką. I jak wróce do kraju to zeskanuje je i przesle ci na majla bo i tak musze kupic skaner

Zmieniony 2010-02-03 13:20:07 przez cK)ShiN

2008-01-26 13:29:31
[#170] Pomidor
#166
ja pierdole kup slownik albo nie pisz nic ;o
2008-01-26 13:47:56
[#171] ~Elvis~
To ja mam następną:
Wycieczka, wiek - 1 lub 2 Gin. Dopiero co przyjechaliśmy i nauczyciele spisują kto w pokoju jest danym. Kumpel (dodam że ma konto na NW xD) poszedł się przed tym wykąpać. My się rozpakujemy, ten się kąpie. Wchodzi babka co nas Histy uczyła wtedy i się pyta kto w pokoju i spisuje te dane osoby, nagle ten z łazienki wychodzi (bo mieliśmy w pokoju swoim własną łazienkę - taki luksus) i drze ryja - CO JEST KURWA!!??, ale nie miał na sobie ręcznika bo zapomniał xD Babka się speszyła i raz-dwa wyszła z pokoju xDD Dodam jeszcze że na tejże wycieczce rozjebałem z kumplami 2 łóżka :P
__________________
Turn of the OP!! Udzielam się i wogóle...

Zmieniony 2010-02-03 13:48:47 przez ~Elvis~

2008-01-26 13:58:39
[#172] Paradzio
#170
niech pisze, a ty wypierdalaj z tym swoim słownikiem
2008-01-26 14:11:58
[#173] MerT
Moze to nie jest nic wielkiego, ale tak mi sie przypomnialo.

Godzina 7 rano po domowce, 2h snu. Wszyscy budza sie i wstaja. Ja tez juz jako tako ogarniety przed wyjsciem chcialem zrobic sobie kawe. Pytam sie dookola, kto jeszcze chce kawe? Zglosilo sie kilka osob, wiec wstawilem odpowiednio duzo wody do czajnika, postawilem czajnik na gaz i poszedlem.

Za chwile kumpel wola - Ej, to jest czajnik elektryczny.....n/c normalnie
2008-01-26 14:20:44
[#174] majkel
ale bez zmyślania. podobna sytuacja jak w #173 miala juz miejsce
2008-01-26 14:27:13
[#175] ZiaRek
Ostatnio akcja kumpla, siedzimy sobie na angliku baba gdzieś wyszła na chwile, jest koleś który zawsze musi coś odpierdolić, wstaje podchodzi do drugiego typka i mówi na cały głos w żarcie ze śmiechem "Alan, a ty golisz sobie jajka?".Cała klasa się smieje a ten zdziwiony bo aż tak mocne to to nie było, klasa śmiała się bo w momencie kiedy on to gadał stała już za jego plecami wkurwiona baba z angola, on się odwraca i wpada na nią, nigdy nie zapomne jego miny :D:D:D
2008-01-26 14:33:11
[#176] MerT
#174: a czemu mialbym zmyslac? zreszta wierzyc nikt nie musi, nie bede niczego tu udowadnial
2008-01-26 15:29:40
[#177] Sędzia(o_O)
Moja najlepsza akcja ? hmmm mam

Ze 2 lata temu jechałem z kolegami nad morze.Mielismy takie postanowienie zeby sie nie zatrzymywac nigdzie na zadne postoje.Noo i tak sobie jedziemy aż tu nagle jednemu kumplowi tak sie lac zachciało że poprostu postój był jak najbardziej wskazany dla niego,ale nasz kierowca robi nam psikusa i mówi że sie nie będzie zatrzymywał... :) Gość normalnie czerwony sie zrobił.Każdy mu mówi żeby lał przez szybe na droge.Miała być zieja i wogóle...Tamten zdesperowany wyciąga fujare na droge i zaczyna lać... Nikt nie jechał ani przed nami ani za nami-było już tak koło 20.Qmpel leje leje aż tu nagle dziura w drodze auto podskoczyło i tamten qrwa do auta nalał na innych.Byliśmy na niego tak wkurwieni a zarazem zajebistą Śmiechawe mieliśmy xDD
2008-01-26 15:41:24
[#178] JuNkY[GD]
jak wyszedlem z komendy glownej w kajdankach a przed komenda stala moja mama


nie ma nic gorszego niz matka ogladajaca was w kajdankach prowadzonego przez dwa psy

Zmieniony 2010-02-03 15:45:30 przez JuNkY[GD]

2008-01-26 15:52:18
[#179] PaniC
jest junky! matka i ojciec ogladajacy was w kajdankach prowadzonego przez dwa psy
2008-01-26 16:29:19
[#180] Destiny(IIF)
junky ale nie poszedles siedziec?wogole za co to bylo?(tak z ciekawosci)
2008-01-26 16:37:24
[#181] DL)koovi
Rozszyfruj jego nick, to sie domyslisz ;]
2008-01-26 16:54:48
[#182] Sadi.
Kumpel kiedys fajna gafe dojebal, 3 LO, zebralismy nasza skromna paczke z klasy z ktora zawsze na waksy chodzilismy i tak w 5 osob poszlismy do kumpla, co mial wolna chate, pare nalewek peklo, jakies domowe wina, godzina kolo 14, trza sie zebrac na dworzec, pociag i do domu, ogolnie bylismy ostro najebani, ale ja tam sie jakos trzymalem, ale kumpla tak nawalonego to w zyciu nie widzialem :D akurat we 2 szlismy na pociag, w miedzyczasie spotkalismy ziomkow z LO i uderzylismy na dworzec, a tam ten narabany kumpel dostal ADHD i zaczal robic jakies przypaly. To strzelac z nogi udajac kalasznikowa w jakies dziewczyny przed nami, to zagadywac jakies babcie etc. Nagle zachcialo mu sie lac, to takim zataczajacym krokiem zeskoczyl z peronu, przeszedl ze 3 torowiska i wdrapal sie na jakis towarowy i stojac na nim odlal sie na druga strone i wrocil na peron (ktory byl pelen ludzi wracajacych z pracy xDDDD) ogolnie klimat w chuj, nagle postanowil sie przejsc, ale szedl takim niepewnym krokiem a pociag jechal, to jakas babka go zlapala za reke i zaczyna sie tam na niego drzec, my stoimi tak z 50m dalej i WTF, nagle babka sie odwraca i okazalo sie ze to byla nasza nauczycielka od angielskiego xDDDDDDDD my w momencie przestalismy sie smiac i miny takie --> O___________________o, bo akurat angielski dzis mielismy na ktorego nie poszlismy XDDDD, ale w ten pociag akurat ta babka wsiadala, to puscila Lutka szybko i powiedziala mu ze potem sobie porozmawiaja :D Lutek sie wtedy uspokoil, przyjechal nasz pociag, do ktorego wsiedlismy i nie bylo juz wiekszych przypalow, do czasu naszego miasta, wysiadamy z pociagu i wchodzimy po schodach (tu musze napisac, ze lutek to metal, dlugie wlosy, ubrany na czarno), nagle lutek wyprzedza jakas babcie, odwraca sie w strone jej i WROOOOOAAARGHHHHHHHHHHH!!!!!!! no o malo nie spadlismy z tych schodow a babcia prawie zawalu dostala xDDD no ale spoko, nastepny dzien trzeba do szkoly, ide na pociag patrze a Lutek na peronie taki szczesliwy, dochodze do niego i czesc czesc, i sie mnie pyta, czy pamietam cos z wczoraj bo on nic, a ja LOOOOOOL i mu zaczynam mowic co sie dzialo a on co 5 sekund reakcja w stylu "pierdolisz?" "o kurwa" "no bez jaj" "na serio to zrobilem?" XDDDDDD ale mielismy spoko wychowawczynie, to sie z niego posmiala, a do rodzicow nie zadzwonila :)
2008-01-26 17:09:51
[#183] ~Elvis~
apropo torów itp... Najebaliśmy się kiedyś z kumplami w jakimś lesie zamiast pójść na lekcje.
Jeden koleś daleko mieszkał i wracał pociągiem z Rumi. No to zwijamy się z tego lasku na peron i tam jeszcze nam filmy odpierdalają, cośtam działamy. Nagle ten ziomek co daleko mieszkał wziął mnie i drugiego kumpla za ramiona i zaczął bełkotać "oo... moje ziomki blablabla..." i nagle jebnął mną i tym drugim że z główki nawzajem dostaliśmy od sibie. Nie wiem skąd, ale dostałem takiego wkurwa że go popchnąłem (tego co nam to zrobił), a ten spadł na tory i kurwa leży... ja zesrany w chuj... nie patrzałem czy coś jechało... na szczęśćie nie. Odwracam się a ten drugi leży na ziemi i sie śmieje wchuj... Ja schodze na te tory, pomagam temu co poleciał wstać a ten mi z tekstem "sorry chłopaki, moja wina że tak wmi jebnąłem, należało mi się" xDDDDDDD Na szczęście miał tylko plecak i kurtkę brudną. Ale ja się tach najadłem stachu że chuj!!

Zmieniony 2010-02-03 17:11:34 przez ~Elvis~

2008-01-26 17:39:46
[#184] Johnek
pora na mnie !


Jakoś chyba w 3 liceum po lekcjach mialem odprowadzic dziewczyne do domu, tyle, ze ona miala jeszcze ze 2 godziny w szkole dluzej wiec dlugo nie myslac postanowilem najebać sie z kumplem - no to kulturalnie do sklepu po 2 nalewki ( chciałem wypić jedną, zeby w miare trezwy byc, bo mialem potem ja odprowadzic). No i idziemy z tego sklepu do bramy niedaleko szkoły i traf chciał, ze spotkalismy jeszcze 2 kolegow, ktorzy postanowili sie przylaczyc do nas ! Oni tez mieli 2 nalewki. No to kazdy tam dziabnal po nalewce i potem poszlismy do sklepu po dokladke i potem po nastepne. Oczywiscie skulem sie niemilosiernie - wiekszosci nie pamietam - ledwo chodzilem. No i pora odebrac dziewczyne ... Spoko ... Odebralem, odprowadzam ja do domu taki najebany w chuj w tramwaju odpierdalalem jakies idiotyzmy wstydzila sie za mnie bardzo. No i chuj, wpadlem na genialny pomysl, ze napewno nikogo u niej w domu nie ma i ze moze tam troche pospie i wytrzezwieje i pojade do siebie ... No i chuj, wchodze do jej domu pewny, ze nikogo nie ma, ledwo stoje, buty zdejmuje pol godziny i trace rownowage i kurwa nagle patrze, a tu jej matka : Dzien dobry Janku ! ja kurwa panika nie wiem co mam robic, najebany w 3 dupy przy matce dziewczyny - ogromny wstyd. Jakos tam mnie do swojego pokoju wciagnela i padlem spac. Obudzilem sie jakos pozniej i chcialo mi sie lac, ale wstydzilem sie jej matce pokazac juz troche trzezwiejszy wiec odlalem sie przez balkon w pokoju dziewczyny ... Okazalo sie, ze zadzwonily po moich rodzicow, ktorzy po mnei przyjechali i ogolnie byla lipa masakryczna, bylo mi tak wstyd, ze omg, smierdzialem jak zul i bylem totalnei pijany. Oczywiscie jak mi to dziewczyna opowiadala, to mowila, ze mowila mi, ze mama jest w domu, ale ja to olalem i wszedlem, a serio bylem pewny, ze nikogo nie bedzie ... Bylo mi strasznie glupio i potem musialem jakos przeprosic tesciowke ... No to po jakims tygodniu kupilem bukiet kwiatow i zebralem sie w sobie i przy przepraszaniu bylo mi wstyd najbardziej na swiecie ...

Dodam, ze z dziewczyna dalej jestesmy razem i zaraz ide na jej studniowke ^_^

____
deOP pls

Zmieniony 2010-02-03 17:40:05 przez Johnek

2008-01-26 17:51:38
[#185] madmanpl
W 184 Johnek napisał: [Pokaż]
Johnek naprawdę mocna historia XDDD uśmiałem się ;]]]
2008-01-26 18:00:23
[#186] Pomidor
na studniowke idziesz podczas zaloby !!!
2008-01-26 18:29:47
[#187] voytas_
#68 ;;
2008-01-26 18:46:50
[#188] MaGyK
#186 zaloba jest do 20
2008-01-26 19:16:32
[#189] Tranzystor
up
2008-01-26 19:39:35
[#190] [qt]ghanima
Ja raz na przerwie przed polskim rozmawiałem sobie z 2 kumplami. Ci starali się mnie sprowokować dla zabawy a ja postanowiłem dla zabawy się dać sprowokować i przygrzać mu z buta. Koleś wyczuł i dość dobry kopniak trafił z podstawę tablicy. Nie byle jakiej. To były 2 połączone standardowe tablice którę z pięknym hukiem wypadły z gwoździ i z gigantycznym hukiem wypierdoliły w podłogę. Skasowały taki ogranicznik wykładziny przy ścianie i zrobiły mega rozpiździel. W tym momencie weszła polonistka - największa kosa w szkole. A ja miałem opinię dobrego acz czasem wygłupiającego się ucznia. Kazała mi na lekcji albo to naprawić albo trzymać. Latałem po młotek i na oczach klasy musiałem to naprawić a jak chciała pisać to trzymać;) Klasa pospadała z krzeseł parę razy w ciągu tej lekcji.
2008-01-26 19:42:41
[#191] [qt]ghanima
Innym razem siedziałem sobie na korytarzu w liceum i kułem na kartkówkę z Historii. Kompletnie nie zauważyłem wychodzącego z klasy historyka który szedł tyłem i tłumaczył coś 2 swoim studentom ( był jednocześnie wykładowcą na jakiejś uczelni). Koleś największy postrach szkoły potknął się o moje nogi i wywalił się jak długi na pełnym korytarzu ; ) na szczęście udało mi się zdać na 3 historię;)
2008-01-26 19:49:02
[#192] voytas_
Przypomnialo mi sie cos :>
Kumpel mnie zaprasza na piwo. No to jak na piwo, to wyszedlem z zalozenia, ze nie ma starych raczej.. Przez 20 minut zachowywalem sie glosno, co chwile rzucalem kurwami etc, potem idziemy zajarac na balkon i mijam jego stara w kuchni (wyjscie na balkon przez kuchnie)... --; Mowie dziendobry i ide na ten balkon.. chyba bardziej mi nigdy glupio nie bylo przed czyimis rodzicami --;
2008-01-26 20:35:21
[#193] WeriDo
Kumpel mi opowiadal, ze kiedys na andrzejkach zakurwil sie niemilosiernie.W przyplywie dobrego humoru wzial koma i napisal esa matce: ale jestem najebany XD
2008-01-26 20:38:26
[#194] majkel
ja kiedys nocowalem u kolegi. bylo juz kolo 2 w night i mi sie lac zachcialo. ludzka potrzeba, nalezy ja niezwlocznie spelnic, bo to niezdrowe tak trzymac. ale mialem maly problem, bo zeby dojsc do kibla, to trzeba bylo przejsc przez pokoj jego rodzicow. no i nie chcialem za bardzo tamtey isc, bo juz pozno bylo i ogolnie tak glupio krecic sie po nie swoim mieszkaniu. znalazla sie jednak alternatywa w postaci balkonu. ow balkon umieszczony byl centralnie nad wejsciem do klatki schodowej (bo to troche stara kamienica), a wiec takze nad chodnikiem. to ja zadowolony zaczalem oddawac mocz wprost na chodnik. ogolnie zrobilo sie troche glosno, nawet nie pomyslalem, ze tak poniesie sie dzwiek jasnoslomkowatej cieczy rozbijajacej sie o powierzchnie chodnika. w polowie pelnionej czynnosci uslyszalem nagle "Piotr! (tak ma na imie kolega) co sie tam dzieje?!" okazalo sie, ze w pokoju rodzcow kolegi jest otwarte okno i slysza jak leje. w pierwszym momencie beka byla, ale potem glupio mi sie zrobilo. na szczescie nikt mnie nie widzial, a kolega z rana powiedzial, ze herbata byla niedobra i ja wylalismy na chodnik;]
2008-01-26 21:15:05
[#195] Zeva
ja jak chodzilem do podstawowki to z klasa na wf-ie poszlismy na basen. moj kolega wyjebal tak ogromnego klocka :P myslal ze pojdzie na dno i nikt nie zauwazy ale tak sie nie stalo:P i plywal sobie. moj drugi kolega plynac sobie chwile pozniej pomyslal spogladajac na to gowno : co to za kij tu plywa i wzial to do reki xDDD pozniej powiedzial o tym ratownikowi, ten mu dal szufelke i musial to lowic:P koles ktory sie zesral nie przyznawal sie i nikt nie wiedzial ze to on zrobil chociaz i tak wszyscy z niego polewali bo byl najgrubszy i tylko on mogl takie cos stworzyc:P jak zeszlismy do szatni zaczal wszystkim pokazywac dupsko i z placzem mowil ze to naprawde nie on. pozniej sie jednak przyznal ale nie ponosil zadnych konsekwencji bo kierownikiem basenu byl dziadek jednego z ziomkow z mojej klasy:)
2008-01-26 21:24:08
najbardziej wstydliwa sytuacja ?... pisze na tym forum i tego sie wstydze
2008-01-26 21:25:21
[#197] RaNdOsMaShEr
#193 hahahah :D
2008-01-26 21:26:42
[#198] JuNkY[GD]
W 181 DL)koovi napisał: [Pokaż]
DL)koovi
zgadles :D

siedziec nie poszedlem mam tylko kuratora

Zmieniony 2010-02-03 21:26:55 przez JuNkY[GD]

2008-01-26 21:32:15
[#199] Direx(IIK)
kurwa poplakalem sie :D #162 Zabil wszystkich :D:D
2008-01-26 21:37:23
[#200] MaGyK
dwiescie
2008-01-26 21:37:53
[#201] Remik24
Przypomniala mi siędość ciekawa akcja.
Powodów naszego najebania i spalenia nie bede wam przyblizal, faktem jest jednak,ze takowy fakt dosc znaczaca wplynal na nasza kreatywnosc. W takim dosc blogim stanie znalezlismy sie (ja i 2 kumpli) w pewnym parku niedaleko naszego liceum o godzinie kolo 23. Kumpel nie do konca pamietam z jakich przyczyn mial przy sobie maske. Maska ta byla najstraszniejsza maską jaka kiedykolwiek widzialem, naprawde potrafila, zwlaszcza kogos wrazliwego dosc mocno przestraszyc.
Tymczasem historia jak w tanim filmie , przechodzil niedaleko chlopak z naszego liceum 2 lata starszy(my 1 klasa on 3) o imieniu Adaś, oczywiscie ze swoja dziewczyną. Kumplowi podsunelismy pomysl aby zalozyl maske i w jakis sposob przestraszyl przechodniow.
Ten dlugo nie mysląc zalozyl maske, mial na dodatek dlugie czarne wlosy co naprawde tworzylo piorunujacy efekt. Gdy nieswiadomi przechodnie przechodzili kolo nas, ten rzucil sie na taka siatke okalajaca ten park, i zaczal drzec ryja, wydawac nieartykulowane dzwieki i tworzyc generalnie spektakl (oczywiscie dl nas , gydz nie moglem sie poskladac ze smiechu, tymbardziej jak zobaczylem reakcje Adasia i dziewczyny) Ta mianowicie w pisk, wyrzucila torebke w niebo i drze ryja spanikowana, a Adas dlugo nie myslac wyjebal kune w dlugą... dziewczyna w koncu podniosla torebke i tez zaczela spierdalac... i tego wieczoru to bylby koniec.

Wstyd polegal na tym ze Adas nas w koncu w jakis sposob zidentyfikowal(nie wiem w jkia, ale podejrzewam ze popelnilismy szkolne bldy bedac najebanymi), na szczescie nie nalezal do specjalnei agresywnych, a raczje takich lekko CK(no off)i nei zlatwil tego po mesku tylko przez ydrektorke rodzicow etc etc...

Ale anegdota jest nie do pobicia zwlaszcza jak opowiada ja straszacy kumpel, ktory swietnie umie nasladowac siebie wiszacego na siatce i panike Adasia XD
2008-01-26 21:40:41
[#202] maac
kumpel robil impreze w domku i wyslal najebanych debili do lasu nieopodal po drewno do kominka (w pijanych lbach rodza sie rozne dziwne pomysly). Debile zamiast pojsc do lasu, poszli na posesje obok i wycieli siekiera drzewo sasiada, taka choinke z 6-metrowa :/
Kumpel jak zobaczyl, ze oni to zaciagneli do niego pod drzwi to kazal im to drzewo zaciagnac na tyly domu porabac na kawalki i cala noc zesmy to palili w kominku a i tak sporo zostalo.
Rano sie okazalo, ze sasiad byl w domu (obudzil sie jak juz choinka byla "w ruchu") ale zamiast interweniowac to rano zadzwonil do starych kumpla. Mial chlopak lekki przejeb potem.
2008-01-26 22:03:24
[#203] OnTheSky
#201 smiesznie zabrzmialo w blogim stanie ty i 2 kumpli ;p

sytuacji swoich z ostra siara to nie jarze , pewno bylo sporo ale raczej takich mniejszych

np moj kolega byl ze mna i z moim bratem na rybach i mowi nagle polece sie wysrac na jakis kamien. okazalo sie ze pobiegl dalej i nasral chlopu na fundament

a taka akcja przy ktorej nie bylem ale z pewnego zrodla . w narwi kompalo sie sporo dzieciakow i mojej dziewczyny kolezanka zlapala w buzie plynac kloca ;o . i nie mogla go wypluc bo jakis taki roztopiony jej sie o zeby zaczepial . ona probowala sie tego z ryja pozbyc a wszyscy sie smieli . najlepsze jest to ze sie nie pozygala chyba z paniki bo nie potrafie tego sobie wyobrazic zeby w takiej sytuacji belta nie puscic

Zmieniony 2010-02-03 22:05:17 przez OnTheSky

2008-01-26 22:18:46
[#204] Lightning
203 stary litosci.. klocek złapany w buzie?;d
2008-01-26 22:24:11
[#205] OnTheSky
#204 zapewniam ze historia prawdziwa . wierzyc nie musisz . sam nie widzialem ale zrodlo pewne .
2008-01-26 22:28:12
[#206] elo500
#193 :D:D:D

OnTheSky bajkopisarz to z ciebie byłby konkretny...
2008-01-26 22:29:05
[#207] Lightning
hehe, rzecz nie w tym, czy to prawdziwe, czy nie, ale chodzi o sam fakt zajscia takiej sytulacji.. ciezko sobie niektore historie tutaj wyobrazic :D
2008-01-26 22:34:38
[#208] OnTheSky
#206 coz nie mam zamiaru sie powtarzac wiec odezle do #205 . NIE MUSI MI NIKT WIERZYC takze z mojej strony eot bo sie tylko spam zrobi
2008-01-27 00:15:56
[#209] x4T.NetStaR
Ok nw kleka autentyczna sytuacja!. Do tej pory jak sobie przypomne to kurwa leze i płacze;xDDD

Siedze sobie w domu na krzesle takim zwyklym drewnianym grajac w pilssnerurqlel taka gierka spadajace piwa z laska na zmiane i sie calujemy;D kto komu bardziej przeszkodzi tzn buziakiem wciągnie i kto mniej punktow zdobedzie robi kolacje. To ze moja laska miala wtedy 16 lat a ja bylem w jej wieku to n/c ;xd siedze lizemy sie a ona wiesz co " co ty na mineteke" a ja slucham? A ona " no wiesz ja Ci do buzi wezme" tak ją słucham i pytam się " wiesz co ty powiedzialas " a ona " no tak" " monika kiedys mi opowiadala jak byla z ojcem w irlandii ze w barze poznała fajnego kolesia ktoremu robila minete a on jej potem loda" - slyszac to zaczolem sie jebac ze smiechu niemiłosiernie wiec pytam "napewno?" a ona " no tak napewno" zaczolem sie tak smiac ze spadlem z krzesla pizgam sie jak glupi ta spadala na mnie ;xdDDD no ale po okolo 5 min sie ta pyta co w tym takiego smiesznego potem jej przez 10 min wyjasnialem czym sie rozni jedno od drugiego nigdy niemialem takiego funn dnia. Jezu wstyd mi ze z taką panną chodzilem ciekawe z iloma kolezankami na tak konkretne tematy rozmawiała mowiąc tak zetelne informacje jakich jej monika udzielila ;xD.

btw dodam jeszcze to ze dzien po tym zajsciu w budzie widze moja laske pochodze a obok niej za scianką stoi monika i jebnolem jej smiechem w twarz bo niewytrzymalem;xD

Zmieniony 2010-03-05 00:22:00 przez x4T.NetStaR

2008-01-27 00:26:35
[#210] OnTheSky
w #208 mialo byc oczywiscie odesle . przypomniala mi sie akcja jak kumpel szedl sobie ulica w zime i widzial jak za nim jedzie samochod , a jezdnia byla waska . postanowil wiec ze przeskoczy do boku . no i skoczyl , tylko ze w momencie spadania na nogi odlecial do boku i spadl tak jak kregle spadaja z pozycji stojacej na bok . mowi ze sie odkrecil i z ziemii widzial jak sie koles za kierownica ryje z niego
2008-01-27 00:32:52
[#211] Lightning
209 suma sumarum, laska chciala zrobic Ci pale, a Ty ja wysmiales w twarz.

czaisz?
2008-01-27 00:51:52
[#212] x4T.NetStaR
chuj z pałą jak kurwa ona mnie zabiła tym tekstem poprostu umarłem ze śmiechu ;xD a i tak laske robila swietnie no chyba ze jej przypomnialem o tej akcji ;xDDD to sie zfochowała i nieraz po 1-2 dni sie potrafila nieodzywac;xDD i kilka razy tak ;xD

Zmieniony 2010-03-05 00:55:59 przez x4T.NetStaR

2008-01-27 01:07:48
[#213] Franek
Moj kolega za to jak go usypiali do jakiejs operacji powiedzial do tych usypiaczek co staly nad nim :
"czuje sie jak po bacie"
xddd
podobno pozneij mowily ze takiego pacjenta to one jeszcze nie mialy T_T
2008-01-27 01:54:43
[#214] vA.Predator
Koleś przyjeżdża najebany w 3 dupy na posterunek policji w Warszawie. Po czym mówi: Tylko nie mówcie mojej mamie :D of course dolek itd;d

Zmieniony 2010-03-05 01:57:23 przez vA.Predator

2008-01-27 01:55:35
[#215] MaGyK
#213 usypiaczki? : ) moze anestozjolog? ^^
2008-01-27 01:57:50
[#216] TemperamenT
#209 "btw dodam jeszcze to ze dzien po tym zajsciu w budzie widze moja laske pochodze a obok niej za scianką stoi MONIKA i jebnolem jej smiechem w twarz bo niewytrzymalem;xD"

acha... i wszystko jasne ;x
2008-01-27 02:38:29
[#217] Godel
"monika kiedys mi opowiadala jak byla z ojcem w irlandii ze w barze poznała fajnego kolesia ktoremu robila minete a on jej potem loda"

hahahhahahahaah on jej loda xDD a ona mu minete xDDDDDD to kurwa 2 tranwestytow trafilo na siebie ?:D xDDDDDDDDDD
2008-01-27 03:43:30
[#218] ScGhost
ostre jazdy tu odchodza...
2008-01-27 03:50:28
[#219] Errazor
moj kumpel mieszka od paru lat sam w mieszkaniu i zawsze ma drzwi otwarte od domu,pewnego razu(jest singlem) wlonczyl sobie dobrego pornolka i zabawial sie recznie,w pewnym momencie ciocia otworzyla drzwi,mowil mi ze byl kompletnie w szoku odwrocil sie do sciany i udawal ze spi,i sie ona nie skapnie,reakcja ciocio bylo tylko chichotanie i niby o tym zapomniala...
duzo sie wydarzylo zerzy smiesznych w zyciu ale ja juz nic nie pamietam
2008-01-27 04:25:08
[#220] gM)Pharaun
ja kiedys z kolesiem kasy nie mielismy, a bylismy zaproszeni na urodziny i trzeba bylo jakis prezent kupic, dlugo nei myslielismy, dorwalismy frajera jakiegos i portfelik wpadl w reke ;] gosc pobiegl, a my w swoja strone. po paru minutach lapie nas policja razem z tym gosciem w momencie kiedy mialem zamiar sprawdzic co w srodku. oddaje mu portfel on go otwiera, pokazuje nam, a tam... 3 zlote xDDDDDDDD dostaslismy po kuratorze dla 3 zlotych :D
na szczescie to baaaardzo stara sytuacja, pozniej sie bardziej pilnowalem, ale do dzisiaj jak o tym opowiadam na imprezach to ludzie sikaja w gacie xD
2008-01-27 05:08:43
[#221] NieMaToTamTO
a nie bylo w tej historii /add ?
2008-01-27 09:09:09
[#222] Cuber
Daj aktualna liste.
2008-01-27 10:07:30
[#223] TrYagain
Może to nie była najbardziej wstydliwa sytuacja w moim życiu ale wtedy byłem najbardziej zesrany. otóż:
Pewnego pięknego dnia dzwoni do mnie mój brat (mam 2 starszych) i mówi mi ze wraca o 4 w nocy z niemiec pociągiem i czy nie mógł bym po niego przyjechać (25 km jazdy) wszystko było by ok gdybym miał prawo jazdy... Pykałem sobie w sc do tej 3 30 i postanowiłem ruszyć w trasę.
Przed wyjściem z domu coś mnie podkusiło zeby wziąć dokumenty (dowód osobisty i prawko) drugiego brata. Przez 10 min szukałem i nie mogłem znaleźć. Myślę sobie wyjebane mam, wsiadam do auta. ubieram buty i patrze a tam leżą sobie na półeczce, Biorę wszystko pakuję sie do fury i zmierzam w kierunku Gdańska. Wyjeżdżam z mojej ulicy i nagle na sygnale jedzie zamną policja!!!!
Serce zaczęło walić jak armata ręce drżały jak bym parkinsona dostał. Zjeżdzam na pobocze podchodzi domnie jeden oficer każe mi wysiąć prosi o dokumęty i zaprasza do radiowozu(oczywiście dałem brata papiery). Dmuchałem 3 razy na zawartość alkoholu (2 raazy za krótko) pytali gdzie jadę co tu robie i dla czego nie mam światła z tyłu. Ja cały zdygany powiadam wszystko. Podobny jestem do brata i nikczego się nie domyślili ale kazali mi zmienić żarówkę i pojechali zemną na stacje. Przez 10 minut próbowałem ją zmnienić i nie mogłem tego zrobic za huja... ręce mi tak latały i nie mogłem sobie dać rady. Potem jeden z tych policiantów mi pomógł. Odjechałem i zabrałem brata z pod pkp razem wróciliśmy do domu...
dodam jeszcze ze podczas tej drogi jechała zamną karetka na sygnale i prawie umarłem (myślałem ze się skumali)
NIGDY W ŻYCIU NIE BYŁEM TAK ZESRANY

Zmieniony 2010-03-05 10:13:57 przez TrYagain

2008-01-27 10:31:25
[#224] PaniC
TrYagain mocne :D
2008-01-27 11:03:02
[#225] BustaBusta
.

Zmieniony 2010-03-05 11:03:27 przez BustaBusta

2008-01-27 11:07:42
[#226] Borsuk(DUNE)
gM)Pharaun

Ja bym cie jeleniu na sybir wywiozl.
2008-01-27 11:14:25
[#227] ponury_indor
#226 Nie powiesz mu tego w twarz^^ (bo trafisz na liste).
2008-01-27 11:17:25
[#228] BustaBusta
Zaczne od tego ze od pewnego czasu bardzo podobala mi sie jedna dziewczyna. Bardzo ladna, elegancka, zadbana, po prostu w moim typie. Mialem to szczescie, ze nadzwyczaj czesto spotykalem ja autobusie. Ona chyba takze zauwazyla ten dziwny zbieg okolicznosci i podczas mijania sie zawsze sie do siebie usmiechalismy. Poniwaz nie jestem w tych sprawach wielce odwazny, nie potrafilem odwazyc sie aby do niej podejsc i porozmawiac, czekalem az sytuacja sama sie rozwiaze. Niestety to byl chyba blad.
Opowiadajac ta historie nalezy dodac ze niedaleko mojego miejsca zamieszkania znajduje sie hmm szkola dla uposledzonych. Nie jest to szkola dla uposledzonych dzieci, poniwaz uczeszczaja tam ludzie w wieku ponad 20 lat, cos ala "mama zostawia mnie tu codziennie a opiekunki sie nami zajmuja". Sa wsrod nich rozne przypadki, choroba Downa i inne zaburzenia rozwoju to normalka. Z czasem, jezdzac takze z nimi jednym autobusem, poniewaz zwykle w godzinach popoludniowych mieli wycieczki, zapoznalem wszystkich. Podawali mi reke, siadalem wsrod nich i rozmawialem na "rozne" tematy. Dodam ze nie odczuwalem przed "normalnymi" ludzmi zadnego wstydu, poniwaz uwazalem swoich znajomych takze za ludzi i poruszalem sie bardzo swobodnie w ich srodowisku. Podstawowym z nich byl "kto byl na glebszej wodzie w basenia",
Pech chcial ze pewnego dnia, wsiadlem na przystanku wraz z nimi, ekipa okolo 20 osob. Czesc rozsiadla sie z przodu autobusu, a ja wraz z najbardziej "jurnymi chlopkami" zajelismy miejsce na samym koncu autobusu (6-5 miejsc w rzedzie) z czego ja usiadlem w samym srodku miedzy nimi.
Niestety dwa przystanki dalej wsiadl obiekt moich westchnien. Musze przyznac ze tego dnia nie byla ubrana skromnie. Gdy tylko weszla do autobusu pierwszym komentarzem ze strony "znajomych" bylo: "ja pierdole! Ale laska!" powiedziane na caly autobus, oraz komentarze dotyczace jej nog oraz klatki piersiowej. Gdy to uslyszala obejrzala sie aby sprawdzic, kto tak bardzo ja wielbi. I sprawdzila!
Ja siedzacy w samym srodku wsrod uposledzonych kolegow w czapkach z myszka miki, z wywalonymi na nia jezykami (tak odruchy seksulane mieli jak najlepsze, a nawet mocniejsze od nas).
Gdy zobaczyla mnie wsrod nich zrobila mine ktorej nigdy nie zapomne, zniesmaczenie z irytacja. Chcialbym dodac ze musialem wysiasc na jednym przystanku wraz z kolegami i wygladalo to tak jakbym szedl z nimi na basen.
Od tamtej pory nigdy juz na mnie nie spojrzala, pewnie do teraz mysli ze ucze sie z nimi :)

Zmieniony 2010-03-05 11:19:57 przez BustaBusta

2008-01-27 11:26:27
[#229] Remik24
hahahahahahahahah XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Wystarczy chlopaki bo padam
2008-01-27 11:35:40
[#230] Da-Club
busta mnie roxuje, pamietam historyjke gdzie pomylil domek z domkiem jakiegos typa na wakacjach i wzial w nim prysznic, a wychodzac goly spotkal prawdziwego wlasiciela ;ddd
2008-01-27 12:16:41
[#231] Franek
ahahahahahahahahaha 228 :D Bylo olac szkole i z nia pogadac i tak nie miales nic do stracenia:)
2008-01-27 12:29:32
[#232] WeriDo
#228 siara w huj
2008-01-27 12:44:30
[#233] RaNdOsMaShEr
#228 xdddd
2008-01-27 13:57:54
[#234] Minimog^.^
To moze ja teraz cos napisze, bo mialem kika takich akcji :D
Jako iz bedac mlodziencem zawsze bylem chamem, za co bylem karcony w gronie pedagogicznym, kilka akcji z tego wyszlo :D

Na wycieczce w podstawowce bylismy z klasa w zawiatach, na dwa dni. Pamietam ze byl tam jakis rezerwat dla ptakow czy inne chujstwo. Domki nazywaly sie nazwami ptakow jak koliber, czajka itp. No i akurat nasz domek nazywal sie czajka, a nasz nauczyciel od wuefu nazywal sie czajka, to mowilem do ziomow z domku przy tym nauczycielu tak krzyczac na caly glos, idziemy do naszej brudnej czajki czy inne takie. Ale to nie jest punkt kulminacyjny tej historii. Otoz w zadnym z domkow nie bylo biezacej wody ani kibla to zesmy nasz pseudo zlew (miska z woda) zamienili w podreczny pisuar i zesmy uzbierali pod koniec wycieczki cala miske moczu (wiecej jak 5 litrow) Nie wiedzielismy co z tym zrobic, to ja to wzialem i wylalem na drzwi domku kolezanek:D trzeba bylo widziec ich mine jak wyszly zeby zobaczyc "co to bylo" :D a potem jeszcze gorzej musiale m to sprzatac pappierem toaletowym, domek byl obklejony straj tasma ghahahah :D

Innym razem to zulem sobie gume na lekcji tak chamsko ze bylo slychac i koles z zastepstwa mowi ze mam ja wypluc, a ja no to ze nie nbo dopiero co kupilem i jak mam ja wypluc to bedzie mial mi ja odkupic, kolesiowi zaczela leciec piana z pyska i wezwal dyrektora a ten moich rodzicow :D

Podstawowka i gimnazjum to byly czasy beztroski, ach :D
2008-01-27 14:09:59
[#235] HastL8
234#

To najbardziej wstydliwe sytuacje w twoim zyciu? o gosh....
2008-01-27 14:13:43
[#236] beret3
W gimnazjum, chyba w trzeciej klasie, mielismy zapowiedziany spr z chemii. Nauczycielka, przy okazji mama jednej z kolezanek z klasy, ma na imie Joanna. Akurat tego dnia obchodziła imieniny, wiec sprytna klasa wymyslila zrzute na kwiaty, zeby spr przelozyla. Weszlismy z tymi kwiatam, spiewamy sto lat. Baba sie smieje, wszyscy w nastorja dobrych, a ona 'Wyciagamy kartki'. Ludzie zaczynaja protestowac, a ja mam głupi nawyk mowienia na głos zanim cos przemysle i wypaliłem 'Mowilem zeby nie kupowac tych kwiatów". Klasa w smiech, ja dumny z siebie, a nauczycielka podeszła i rzuciła mi ten bukiet na stolik. Myslalem ze sie spale xd. Potem ja przeprosiłem i wybaczyła chyba:)

Zmieniony 2010-03-05 14:15:15 przez beret3

2008-01-27 14:15:53
[#237] Minimog^.^
Co tam jeszcze bylo... a no w gimnazjum jeszcze byl motyw ze byly u nas takie dobre bulki jarskie za 1zl, to zrobilem karteczke z napisem "zbieram na bezpieczny sex" i chodzilem po calej szkole i zbieralem kase, uzbieralem cos kolo 3 zl az w koncu udupila mnie typiara od geografii :D

Jeszcze pamietam jak przed lekcja zqawsze wlazilismy do sal nauczycieli z ktorymi mielismy miec lekcje (bo sobie siedzieli w sali) to tak podchdoze do kilku i sie pytam, moge pani/u puscic bąka pod nosem? i wyjmowalem z kiszeni takiego baka zrobionego z klockow lego i puszczalem zeby sie pokrecil na biurku:D

Jeszcze pamietam historie mcsqueeba ktora powiedziala mi moja dziewczyna, na lekcji jadl sobie jablko i sie inm rozkoszowal "o jakie dobre, wy nie macie itp" wtedy typiara go do odpowiedzi wziela, polozyl jablko i poszedl do tej odpowiedzi a oni mu podmienili jablko na takie zgnile wyciagniete zza kaloryfera i je ugryzl i dalej "mm ale pychota" :D

W mcsa klasie byl taki typ, co byl prymusem i wogole, on poszedl do tablicy na matmie robic zadanie a oni mu wzieli zeszyt i puscili po klasie, caly zeszyt wrocil do niego wymalowany chujami (kazda strona, to taki gruby okragly chuj:D) i mowi, "prosze pani oni mi caly zeszyt kutasami zapisali":D haha, niektore historie sa bezcenne ;D
2008-01-27 14:48:37
[#238] McsQueeb
"i dalej "mm ale pychota" bez sciem tylko;o ugryzlem i sie skumalem ze cos nie tak wyplulem odrazu;p i to nie bylo takie zgnite,moze mialo 2 dni;p
2008-01-27 14:58:54
[#239] MaGyK
o, albo raz bylem u panny na wsi, miala okres, wiec pozostalismy na lodzie, mialo byc z finiszem na piersi, a nie wiem jakim cudem: ) weszlo idealnie w oko... ale sie kurwa poschizowalem- nagle oko cale czerwone, podobno strasznie pieklo, nie mogla go po chwili nawet otworzyc, ok 3-4w nocy musialem zapierdalac do kibla i robic oklady z zimnej wody, do tego na niemalej bani... najgorsze jest to, ze przez 'takie cos' mozna naprawde stracic wzrok, wiec sie troche pospinalem... ale potem usnalem jak niemowle, a rano bylo w porzasiu : )
potem jak bylem na desce powiedzialem to kumplom to do dzis sie ze mnie smieja, jak padaja takie teamty to od razu jakies aluzje... ogolnie teraz to jest smieszne, ale wtedy nie bylo : )
2008-01-27 15:04:04
[#240] MiDDeN(DUNE)
#239 to fajnie masz jak podczas okresu lubisz pozapinac o_O
2008-01-27 15:06:04
[#241] MaGyK
lod=/=zapinanie...
2008-01-27 15:13:50
[#242] MiDDeN(DUNE)
sorry zla interpretacja :D
2008-01-27 15:19:40
[#243] voytas_
#234

Gdzie chodziles do szkoly ? :> Tez mielismy wuefiste Czajke. SP47 / Gim nr 17 w Gdyni :P
2008-01-27 15:29:58
[#244] p1nGu1n-.-
Pamietam jak mi kiedys Ekii napisal przypadkowo, mial to byc esemes do jakiejs laski haha a przypadkiem wyladowal u mnie. Tresc byla tego typu, ze nie moze zyc bezemnie i kocha mnie ponad zycie. Dobra mial mine jak mu przeczytalem tego sms'a xXDDDDDDDDDDD
2008-01-27 15:37:15
[#245] Minimog^.^
#243 SP11 Wejherowo, mozliwe ze dorabial w gdyni :P

Mial zawsze przedzialek na srodku, blond wlosy, okulary i za szczuply nie byl;p
2008-01-27 15:41:16
[#246] p1nGu1n-.-
btw #67 mnie zabil xddd
2008-01-27 15:56:52
[#247] the_R
#228 "nie byla ubrana skromnie" czyli miala na sobie futro i plaszcz, kolniezyk zapiety pod szyje? to ciekawe jak oni podziwiali jej nogi i biust ;p
2008-01-27 16:01:25
[#248] OnTheSky
#247 coz roznorako zrozumiec mozna ;p ale chyba na sile szukasz ;p

#240 coz nie sadze zeby zalozmy po umyciu i w dniu w ktorym krwawienie nie jest obfite zbytnio to przeszkadzalo . no chyba ze psychicznie cie takie cos odrzuca
2008-01-27 16:02:45
[#249] MaGyK
#248 mnie osobiscie odrzuca i to w chuj...
2008-01-27 16:11:57
[#250] DL)koovi
Niedawno dostalem jakies 600 maili przez jedna noc od jakiegos goscia. Kazalem mu wpierdalac i nauczyc sie wysylac maile, bo to co doszlo, nawet nie dzialalo. Przed chwila, jedzac obiad, stary pyta mnie, czy nie wysylalem jego koledze, prezesowi oddziału PTTK w Lubinie, jakiegos wulgarnego maila. Przyznalem sie, ale glupio mi sie zrobilo w sumie.
2008-01-27 16:13:07
[#251] guZZZiec
Co to PTTK :D ?
2008-01-27 16:14:15
[#252] DL)koovi
Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze ;]
2008-01-27 16:14:50
[#253] the_R
http://www.pttk.pl/ google twoim przyjacielem
2008-01-27 16:15:54
[#254] guZZZiec
pozatym huj w tym twojej winy chyba , jak wysłał na twojego maila ; > ?

#253 hohoh jahahahah hihihi

Zmieniony 2010-03-05 16:16:08 przez guZZZiec

2008-01-27 16:16:41
[#255] Intruder
W 234 Minimog^.^ napisał: [Pokaż]
Minimog^.^

gratuluje 2 dniowej inhalacji moczem swoim i swoich kolegow, niewatpliwie ta sytuacja moze byc wstydliwa!
2008-01-27 16:23:29
[#256] Maly[xs]
Najgorsze co moze byc to wjebac sie w kupe tak perfidnie podczas spaceru z panienka :D
2008-01-27 17:15:53
1.
dawno dawno temu jakoś pod koniec gimnazjum wraz z kolegą którego nicka tu nie podam postanowiliśmy się najebać, skręciłem 0,7 johnego łokera, aby nie robić przypału w rodzinnym miasteczku pojechaliśmy busem do oddalonej o parę kilometrów wioski wypoczynkowej (jezioro, pomost i takie tam) a więc wysiadamy na przystanku, w najbliższym kiosku kupujemy kubeczki plastikowe (takie jak na szczoteczki do zębów, zachowałem je nawet do dziś xD) idziemy gdzieś koło tego pomostu, siadamy na ławeczce i rozpoczynamy picie, po paru drinkach z sokiem "granat" nogi zaniosły nas na pomost, tam spotkalisy jakichś kumpli poczęstowaliśmy ich łykiem dżonasa a że za bardzo im nie wchodziło to Tomek dostał lekkiego wkurwa i wypił całą resztę która tam została (jakieś 0,3-0,4 na moje oko) na efekty nie trzeba było długo czekać, kiedy zchodziliśmy po 15 minutach z pomostu to kumpel zaczął wykrzykiwać "mamy tradycje, jebać policje" mimo tego że przed nami był posterunek i mnóstwo ludzi dookoła, kolejne 15 minut później musiałem mu już pomagać iść trzymając go za rękę na swoim karku jakby z wojny wracał, i tak mijaliśmy kolejnych ludzi... wstyd jak chuj ale to jeszcze nie koniec, celem było "zwalone drzewo" gdzie Tomek mógłby spokojnie wytrzeźwieć ale zanim tam doszliśmy to musiałem Tomka ciągnąć za obie ręce po ziemi że mało co butów nie zgubił... no i po przejściu połowy promenady Tomek doczołgał się do owego drzewa gdzie trzeźwiał przez 4-5h lecz nie wytrzeźwiał do końca, wkońcu się wkurwiłem i zdecydowałem się zapakować go w autobus i wrócic do miasta, po drodze na przystanek wywalił się jeszcze parę razy na chodnik no ale chuj, wsiadam z nim przewieszonym przez plecy do tego autobusu ludzie jak zwykle ścinka na mnie co odpierdalam z kolesiem który prawie jest trupem, tomek zajął natychmiast 2 siedzenia kładąc się na nich, po krótkiej podrózy dojechaliśmy do miasta, nagimnastykowałem się jeszcze trochę żeby wynieść go z autobusu no ale jakoś dałem radę, usiedliśmy na przystanku gdzie on obrzygał mi kurtkę w ramach wdzięczności i po godzince zaczął już dochodzić do siebie więc zaczęlismy wracać do domów, mieszkamy vis a vis więc jeszcze musiałem robić za jego przwodnika kiedy on szedł zygzakiem.. kiedy doszliśmy na naszą ulicę to kazdy z nas poszedł do domu się położyć, jak się obudziłem to moja mama powiedziała mi że dzwoniła mama tomka i czy nie wiem co on robił po południu bo wrócił do domu pijany, odpowiedziałem że nic nie wiem o tej sytuacji i moja matka chyba to kupiła, parę dni później mijałem się z kumpla matką na ulicy i powiedziała tylko "dzień dobry" z miną jakby chciała mnie wciągnąć nosem... no trochę było mi głupio ale to nic przy tym jaki miałem obciach niosąc go na plecach na oczach innych ludzi...

2. tym razem trochę wstydu przed moimi rodzicami...
pierwsze poważne picie miałem jakoś na początku gimnazjum podczas koncertu na stadionie w mieścinie, z jakimś ziomkiem wypiłem 2 butelki cherry (5,10zł) na dwóch z czego na mnie przypadło trochę więcej niż jedna butelka bo mu nie wchodziło, jak załączyła mi się lopa to wpadłem w pogo (nie jestem metalem, po prostu tam się wbiłem) w jasnych ciuchach, zaliczyłem glebe parę razy i wyszedłem cały ujebany w błocie... doszedłem do wniosku że lepiej wracać do chaty a na szczęście miałem 5 minut drogi, otwieram drzwi w chacie a tam wyskakuje matka z ojcem na mnie, gapią się na mnie z oczami jak 5zł i ojciec pyta: - ile wypiłeś? na to ja odpowiadam: - 2 piwa...
nie muszę chyba dodawać że przez następne koncerty nic prawie nie piłem obawiając się powtórki... :]
______________________
deOPnie jakiś dobry człowiek?

Zmieniony 2010-03-05 17:17:17 przez Nurek_Bagienny

2008-01-27 18:52:12
[#258] popo-rex
Bylem wtedy gdzies tak z pierwsza, druga klasa podstawowki. Moja mama pracowala w przychodni jako pielegniarka no i mialem przyjsc do niej na jakies badanie czy cos, szczerze mowiac nawet nie pamietam co to bylo. No to poszedlem z nia do jakis jej kolezanek i okazalo sie ze musza mi zrobic zaszczyk w dupe. Tak sie akurat zlozylo, ze zle sie podtarlem po sraniu i mialem niezla draske na majtkach:) Byly tam dwie pielegniarki i moja mama, jedna z nich mi sciagnela gacie no i zobaczyla moje dzielo. Podobno jedna bardzo sie oburzyla i az takie oczy zrobila, druga raczej udawala ze nic sie nei stalo. Ja jeszcze bylem wtedy maly to az nie czulem takiego przypalu, ale mamie to zrobilem napewno reklame na cala przychodnie:))
2008-01-27 18:53:17
[#259] zAzA~~
AHAHAHAHAHAHAHAAHAH
2008-01-27 18:53:54
[#260] McsQueeb
#258
dobrze ze sie tam przy nich jeszcze nie zesrales ze wstydu. To by byla draka!
2008-01-27 18:55:43
[#261] cK)ShiN
dobre sa co niektóre ; D

ja tez jak wpadałem najebany na chate a mam sie pytała ile wypiłem to zawsze 2 piwka
2008-01-27 19:03:42
[#262] popo-rex
W 260 McsQueeb napisał: [Pokaż]

Ja bylem maly to nawet za bardzo nie zdawalem sobie sprawy z powagi sytuacji:)
Przypomniala mi sie jeszcze jedna. Kumpel z klasy, tez chyba pierwsza, druga klasa podstawowki. Mowi nagle do nauczycielki taki wystraszony:
-Prosze pani moge wyjsc?
-a co sie stalo <imie>?
-zesralem sie!!! //dokladnie tak powiedzial i jeszcze //tak przeciagnal i ryczec zaczal:))
2008-01-27 19:45:43
[#263] Zeva
HEHEH more moreD:D:D:D

Zmieniony 2010-03-05 19:46:14 przez Zeva

2008-01-27 21:17:29
[#264] Detox.
up up
2008-01-27 21:59:02
[#265] Sergiej
ja nie mogę przypomnieć sobie żadnej swojej historii, to opowiem o kumplu;]

podstawówka, tak z 2-4 klasa, zielona szkoła. dzień przed wyjazdem, wszyscy się pakują itp itd. kolega z pokoju zaczyna się wydurniać, kąpie się w majtkach i wszyscy mu włażą do prysznica zaglądają itp rzucają itd. potem dzień cały mija normalnie, nadchodzi wieczór, chłopak się powoli kładzie do spania. wdziewa swoją piżamkę, chowa ciuchy brudne do torby. Następny dzień rano, koleś wstaje i zaczyna się ubierać, ale coś w chuj mu nie pasuje - okazuje się, że zużył wszystkie gacie i czyste miał te w których zaczął się kąpać i nie ma co na siebie ubrać. Chłopak totalnie załamany, taki zdziwiony, że siedzi z gołą pałą zasłonięty krzesłem, pozostali się budzą i akurat do pokoju wchodzi wychowawczyni i śpiewa sobie 'pobudka wstać, gacie naciągać!', a on taki wkurwiony patrzy na nią i 'ale ja już nie mam gaci..' ;D
2008-01-27 22:15:50
[#266] Detox.
hahahaha wyobrazam sobie jego bol "ale ja juz nie mam gaci" XDDDDDDDDDDD
2008-01-27 22:47:25
[#267] cK)ShiN
kiedys sie spózniłem na wycieczke w liceum w 3klasie. Myslałem ze w pnidziałek wyjazd, o 16, moi rodzice zamówili taxówke pojechalismy na stacje, pozegnałem sie z rodzicami, czekam na pociąg a tu zonk, nie ma pociagu.
Dzwonie do kolesia z klasy, a on mi gada ze wczoraj pojechali o 16. nie była to wstydliwa sytuacja, ale moi rodzice mieli mega pompe, teraz nawet siostra mi wypomina ze sie spózniłem na wycieczke 1 dzień ; D
Nie było mi gupio, miałem tydziń wolnego. I nie żałujowałem bo było słabo, kolesie opowiadali. Oczywiscie nie musze muwic ze zapłaciłem, ale babka mi oddała kase ; ]
2008-01-27 23:10:39
[#268] ATOMowy
Opowiesc ktora pisalem juz w innym temacie. Pewnie ja czytaliscie i znacie. ALe opowiem bo to najbardziej wstydliwa sytuacja.


W podstawowce jakos w 5-6 klasie mialem operacje nogi. Łekotki w kolanie. No i po zabiegu wiadomo 2 dni w szpitalu nocowac kontrola badania itp itd. Musialem szczac do kaczki. No i to tam huj no. Na poczatku wiadomo wstyd i glupio tak jak obok ludzie ale dalem rade. Pewnego popoludnia zachcialo mi sie srac. Wstrzymywalem ile dalo. ALe na drugi dzien tez jakos w poludnie nie dalem rady. Stwierdzilem ze musze isc sie wysrac. A nie bede srał do jakiegos garnuszka czy nocniczka.POszedlem o kulach do kibla na przeciwko mojej sali. Siadlem na desce i zaczalem srac. Zdziwilem sie tylko troche czemu wszystko tu jest w takim surowym stanie. Nie pomalowane, brudno itp itd. ALe co tam. sralem. No i wstalem wytarlem dupe .Chcialem spusic wode i ZONK. nie dzialalo . A klocek zostal w kiblu bo kibel nie mial spadku takiego jak to najczesciej bywa tylko pierw bylo takie miejsce gdzie gowno sie gromadzi a dopiero obok ta dziurka. No i woda nie chciala sie spuscic i klocek byl. Nie wiedzialem co zrobic. Jebalo jak skurwysyn (szpitalne zarcie pozdro). A ja mialem jeszcze sale na przeciwko odrazu i bym pewnie wpadl gdybym to zostawil tak. SKumalem sie ze kibel byl w remoncie i trzeba bylo isc na dolne lub gorne pietro ;/;/;/ ale huj zesralem sie. PRzez 5 min obmyslalem plan jak to gowno do tej dziury zepchnac. Wkoncu przeciez chodzilem o kulach. Jedna wsadzilem w kibel i po 15 min udalo mi sie kulą oczyscic gowno i zepchnac je do dziurk ixDDDDDDD nagle slysze jak sprzataczka chodzi po toalecie. zbliza sie do mojej kabiny. SZybko wyciagam kule z kibla i staje. Ona wchodzi i z ryjem - PALIŁEŚ GOWNIARZU TU?

a ja mowie - nieeee nie pale. i bylem spanikowany. Nagle najgorsze dopiero przedemna. sprzataczka zobaczyla moją kule . ze jedna była od gówna i powiedziala - KOMU JĄ WKŁADAŁES........... myslalem ze umre.............



druga sytuacja jak bylem tez gowniarz. Poszedlem do kibla w jakiejs restauracji czy huj wie gdzie to bylo. Byl tam pisuar. A ja 1 raz to na oczy widzialem..,.. i nacisnalem ten przycisk po srodku woda zaczela leciec a ja podnioslem kostke zapachowa ktora byla w srodku pisuaru i zaczalem rece myc. POwiedzialem to pozniej staremu jak wyszedlem i do dzis jest ze mnie polewka ;d

Zmieniony 2010-03-05 23:13:11 przez ATOMowy

2008-01-27 23:13:04
#228 > all xDDDDD

#268 też mocarz : d

Zmieniony 2010-03-05 23:15:08 przez MrocznyKamień

2008-01-27 23:18:37
[#270] billabong
bylem w IV liceum i pamietam ze bylem u kolezanki z rownoleglej klasy po zeszyt, z geografii [uczyla nas ta sama nauczycielka], i cos tam nagle bajerka, ona zaczela mnie laskotac, cos jakby rozlozyla mnie la lopatki i zaczelismy sie calowac, i to dosc dlugo, pozniej jakas kminka ogolnie ja rozebralem i schylam sie na dol, tam wiadome dzialam, nagle otwieraja sie drzwi i wchodzi jej mama...... i mowi " jezusmaria, ANGELIKA !!!!!!!!!!! "


ja pierdole, nigdy wiecej do niej nie przyszedlem
2008-01-27 23:21:47
[#271] ATOMowy
na tym forum bedzie ze sie chwale wiec no way xD

Zmieniony 2010-03-05 23:22:39 przez ATOMowy

2008-01-27 23:43:50
[#272] khersai
Jak mialem 17 lat i lezalem w domu obloznie chory (nie chcialo mi sie isc do szkoly), wpadla do mnie moja owczesna. Bylismy juz ze soba ze 2 miechy i tak juz nas ciagnelo do seksiku (dla nas obojga byl to pierwszy raz). Dzielilem wtedy pokoj z bratem i mielismy lozko pietrowe -> strasznie niewygodne i w ogole strach bylo wchodizc na gore we dwie osoby, to poszlismy na wyrko starszych. No zaczelo sie miziu miziu i te sprawy, wszystko fajnie, tylko, ze wilgotna byla jak ja pierdole, ciekl ten sluz z niej jak z kranika ;0 No ale w takim momencie nie bede sie glupotami przejmowal. Skonczylismy, ubrala sie pojechala do szkoly a ja zostalem z plama o srednicy ok. 40 cm. Za 5 minut wpada starsza, bo oczywiscie akurat tego dnia musiala sie zle w pracy poczuc i zwolnic wczesniej. Ja spanikowany na szybko kombinuje co tu zrobic to chwycilem jakas butelke wody, oblalem siebie + cale wyro i palac glupa dre ryja do starszej, ze niby woda gazowana mocno wstrzasnieta i tak wystrzelila. Wpada starsza do pokoju, w reku trzyma opakowanie po gumce (gdzie sie walalo), w calym pokoju czuc ten specyficzny zapach seksu, ja caly mokry i czerwony. Ta podchodzi do lozka, przejezdza palcem po tej plamie, patrzy, ze sliskie i nastepuje najstraszniejsza minuta ciszy w moim zyciu, pod ziemie sie chcialem zapasc. Na szczescie mamuska tylko "widze, ze miales gosci, na przyszlosc sprzataj po sobie", ale trauma pozostala
2008-01-27 23:59:51
[#273] PeaceZZZ
po przeczytaniu #268 a dokladnie
"druga sytuacja jak bylem tez gowniarz. Poszedlem do kibla w jakiejs restauracji czy huj wie gdzie to bylo. Byl tam pisuar. A ja 1 raz to na oczy widzialem..,.. i nacisnalem ten przycisk po srodku woda zaczela leciec a ja podnioslem kostke zapachowa ktora byla w srodku pisuaru i zaczalem rece myc. POwiedzialem to pozniej staremu jak wyszedlem i do dzis jest ze mnie polewka ;d" krzyknalem na glos "O KURWA" XDDDDDDDDDDDdddddd
2008-01-28 00:02:30
[#274] popo-rex
W 272 khersai napisał: [Pokaż]
hahahaha dobre:)))
Przypomnialo mi sie jeszcze jedno. Kumpel pojechal gdzies na domowke. Typowy bal samcow pili przez cala noc. Wraca rano do akademika ztyrany, a ze mieszkal dosc wysoko to winda musial pojechac. Wsiadl do windy akurat jakas niezla dupa byla. Jedzie w tej windzie, ale czuje ze coraz bardziej go zaczyna mulic, tamuje jak moze ale widac po nim ze zaraz sie spawiuje. Dziewczyna to zauwazyla i zaczela wciskac jak najnizsze pietro tylko zeby wysiasc no i udalo jej sie w momencie jak szybko uciekala z windy kumpel puscil obfitego pawia:)
2008-01-28 00:12:14
[#275] szczechur
273
xDDDDDDD o kurwa XDDDDDDDDD

e myslalem ze to twoje a to Atomowego xD
ale kurwa jazda :DDD

Zmieniony 2010-04-05 00:13:27 przez szczechur

2008-01-28 00:38:13
[#276] MaGyK
miazgda topic... ale i tak uwielbiam te hiostoryjki o sexie hahha to sa piekne przypaly

Zmieniony 2010-04-05 00:38:29 przez MaGyK

2008-01-28 00:51:20
[#277] cien_drona
ja pierdole, rycze jak lew ahhaaahaha
W 268 ATOMowy napisał: [Pokaż]
ATOMowy
po "KOMU JĄ WKŁADALEŚ"

o mało sam sie nie zesrałem, no kurwa mistrzostwo swiata xDD zreszt reszta tez xD ANgelikaaa

Zmieniony 2010-04-05 00:53:27 przez cien_drona

2008-01-28 04:48:50
[#278] voytas_
#272

wasz pierwszy raz, a Ty masz plame sluzu na 40 cm ;ddd cos cie dziewczyna oklamala z tym pierwszym razem XD


#223
"mam 2 starszych" XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Zmieniony 2010-04-05 04:50:21 przez voytas_

2008-01-28 10:42:07
[#279] P E L E
ten topic nie moze upasc ! up
2008-01-28 11:24:04
[#280] TaSteOfInDia
o kurwa ludzie to wy macie naprawde niezle historie.
ja chyba mialem taka sytuacje jak najebalem sie w trupa i zeszczalem w spodnie, a potem stracilem przytomnosc i wiecej grzechow juz nie pamietam...
2008-01-28 11:28:46
[#281] TrYagain
#272 jebnołem w pracy z krzesła
2008-01-28 11:37:59
[#282] Dig
Hehe mało się nie popłakałem ze śmiechu czytając niektóre historie:)
2008-01-28 15:41:21
[#283] MaGyK
czyzby ten topic spadal czy to moze chwilowe?
2008-01-28 15:52:25
[#284] Swinkers
Sytuacja nie moja.


Zapowiada sie impreza, grrruby grill.
Paru chlopakow sie zaprawilo i poszli kupic jakas kielbase na grila.
Pili dalej, jednak obylo sie bez grila, a w zamian za to zaatakowali na jakas dyskoteke.

W tancu, na srodku parkietu, z bluzy z kapturem z przedniej kieszeni zaczely wychodzic kielbasy takie zlaczone :DDDDDDDD
2008-01-28 15:59:06
[#285] -LucK-
w 2-3 klasie podstawowki qmpel z klasy do nauczyciela "moge wyjsc?" nauczyciel sie spytal po co ? ,a ten puscil belta i tylko cudem nie na nauczyciela xD
2008-01-28 16:19:35
[#286] Crawling.orb
ja jak bylem maly i mama zabrala mnie na starowke w Wawie to z ciekawosci wsadzilem glowe miedzy dwa stalowe prety na przystanku, ale nie dalo rady wyciagnac :-) straz pozarna musiala spawac, bo inaczej bym tak zostal :D

a druga opcja, to jak stalismy kiedys na przystanku z ojcem i jakis najebany typ przyszedl sie odlac. Pogoda byla burzowa (czekalismy na deszcz, bo nam ogrodek wysychal) i tak z ojcem gadamy o tym, a ten typ walczy z rozporkiem. W koncu spadla pierwsza kropla deszczu a ojciec radosnie "O, JUZ LEJE!". Na przystanku zapanowala cisza...
2008-01-28 16:39:40
[#287] Paradzio
Raz jechałem autobusem i gadam sobie z kumplem, czasami jeździła też taka dupeczka na którą miałem oko, akurat staliśmy obok jej siedzenia i nagle autobus jakoś tak hujowo zahamował... tak mnie powykręcało że niechcąco siadłem jej na kolanach, miałem ochote od razu wysiąść :(
2008-01-28 16:48:53
[#288] Gumis
Ja raz założyłem topic na nw i bardzo chciałem żeby był śmieszny - strasznie mi się podobał. Zamiast tego wszyscy się zaczęli ze mnie śmiać. Ani jedna osoba nie napisała nic w stylu "xDDDD" było mi strasznie głupio - z 2 dni nie wlaczalem nw:(
2008-01-28 17:16:06
[#289] Paradzio
#288 ja tak samo miałem, jeszcze mi opa wjebali :(
2008-01-28 17:18:43
[#290] [ScL]SyMpTo
kozaki
ja miałem chujowy przypał i wstyd ;/
siedzimy na lekcji angola w gimn baba od angola to dupa w niebo nagle se wyszła do klopa
kome zostawiła to ja kombinuje numer ok strzałke jebnąłem do siebie wszyscy mówią by tego tak nie zostawić to ja wziąłeem z kieszeni prezerwatywe i już chciałem położyć na biurku a baba weszła gdy trzymałem kondona w łapie i jej kome xo
w chuj przypał nagana dyrka i zachowanie naganne na semka ;x
2008-01-28 17:23:26
[#291] alice
"kondona" -_-
2008-01-28 17:33:48
[#292] [ScL]SyMpTo
jeszcze jedna wstydliwa ...
byłem smarkaczem 8-9 lat
na basenie z 2 ziomkami i starą zioma
ok pływamy wychodzimy ja kluczyk mam do szatni
radosny próbuję otwórzyć szafke ni chuja
tak siedze pare minut już płacze że nie odzyskam stuffu siedze myśle spróbuje jeszcze raz
O_o kluczyka nie mam zaczynam szukać wszędzie i nic
nagle znalazłem pod podłogą radosny biegne do kibla sie wylać
leje leje i nagle bum kluczyk wpadł do muszli a ja dalej leje i nic nie moge zrobić zamurowało mnie
to myśle o kurde co teraz ?;//
to zacząłem ręka grzebać i nagle bum drzwi sie otworzyły (zapomniałem na zamek zamknąć)
i stoji facet a ja z ręką w muszli ;x
koleś popatrzył sie dziwnie i poszedł
ja wracam próbuje otworzyć i ni chuja
już znowu płącze nigdy stuffu nie odzyskam
nagle podchodzi koleś przesuń sie mały
ja myśle co on do licha kombinuje z moją szafką?
a ten wziął otworzył :O
potem patrze coś nie tak
spoglądam na numer szafki
i to sie okazał nie ten co mój
to ja normalnie sie ubrałem i już bez przypału dalej ;x
2008-01-28 18:17:44
[#293] alice
up pu
2008-01-28 18:19:25
[#294] [Tas]
292 ciezko zrozumiec ;o
2008-01-28 18:20:45
[#295] [ScL]SyMpTo
294 czego nie kapujesz ? ...
2008-01-28 18:24:42
[#296] x4T.NetStaR
#294 koles wsadził lape do klopa a koles otworzył dzwi i widzi go złapą w klopie
Pomylil nr szafki;xD
2008-01-28 19:02:01
[#297] ScreenBeat
Ja raz mialem taka wstydliwa sytuacje, ze nie zmienialem majtek w wakacje...


:(
2008-01-28 19:11:56
[#298] cK)ShiN
upup
2008-01-28 19:37:41
[#299] Cuber
upup
2008-01-28 19:42:25
[#300] MaGyK
trzysta, pieknie
2008-01-28 19:50:51
[#301] Da-Club
#287 to aQrat spoczko sytuacja..
2008-01-28 19:55:51
[#302] xxx.adik
#297 przez cale wakacje ?
2008-01-28 20:00:05
[#303] QfG)Boom(
Hm to nie przydazylo sie mi ( dzieki Bogu ), ale to najbardziej stydliwa akcja EVER. Bylem na imprezie i w pewnym momencie mialem juz dosc wiec polozylem sie spac. W tym samym pokoju spala jeszcze moja kolezanka. No i tak sobie spalismy, az tu okolo 6 rano do pokoju wchodzi nasz znajomy - ktory jak sie pozniej okazalo byl bardzo kontretnie porobiony. No i sobie wchodzi , ja sie obudzilaem i patrze co on robi. A on jak gdyby nigdy nic podchodzi do pustego kosza na smieci ( takiego drucianego z duzymi otworami ), patrzy sie na niego chwilke, po czym zdejmuje gacie ina nim siada. W tym momencie patrze w panice czy kolezanka spi czy nie, bo chcialem ratowac honor tego goscia. Niestety kolezanka sie obudzila i patrzy zszokowana jak typ siedzi na tym koszu z gola dupa. W tym momencie mnie olsnilo, ze on moze zaraz sie wyproznic i zerwalem sie na rowne nogi zeby go powstrzymac. Niestety sie spoznilem i typ odlal sie do tegoz kosza, moczac przy okazji pamiatkowe zdjecia ktore lezaly w poblizu. Ja mowie do niego kurwa co ty robisz? A on - "Kurwa Lukasz czemu ty jestes w kiblu?" - po czym oburzony wstal i wyszedl i na lajcie polozyl sie spac. Po jakims czasie zaczelo dochodzic do niego co zrobil, i masakrycznym stanie staral siue uciec samochodem, musialismy go powstrzymywac i go uspokajac:D Generalnie bylo to malo zabawne i w naszym twoarzystwie ta histroia to tabu:D
2008-01-28 20:05:33
[#304] QfG)Boom(
A jesli chodzi o moja osobe , to kiedys w Zakopcu na dyskotece tak sie najebalem ze wyszedlem do kibla i stracilem w nim przytomnosc. Po jakims czasie obudzilem sie pod pisuarem. Stwierdzilem ze musialem lunatykowac i wrocilem do kabiny. Tym razem sie zamknalem. W pewnym momencie budzi mnie glos kumpla, a ze moje polozenie bylo raczej marne, to zaczalem niesmialo wzywac pomocy, ale ziomek sobie poszedl. Po pewnym czasie znowu uslyszalem ze ktos jest za drzwiami i w tym momencie wiedzialem ze musze juz opusic swoje schornienie, ogarnalem sie jak tylko moglem ale i tak bylem caly w blocie i innym syfie . Otiweram drzwi a tam z 15 osob i wszyscy sie na mnie patrza jak an debila po czym wybuchaja smiechem. Okazalo sie ze jak spalem smacznie w kiblu to obok ktos napierdolil takiego typka z warszawy, a ze im blokowalem dobry spot do katowania tego nieszczesnika to rzucili mmnie pod pisuar, a cala kabina w ktorej sie zamknolem byla konkretnie upierdolona krwia o reszcie lazienki nie wspominajac. Moj kumpel widzac krew myslal ze jestem jakis zmasakrowany czy cos i sciagnol pomoc:D
2008-01-28 20:35:27
[#305] cK)ShiN
z basha ale jak najbardziej pasuje

<Mkzm> Dzisiaj sobie siedzimy na klatce z kumplem i staly 2 butelki po tatrze na parapecie, jedna pelna, a druga pusta i kumpel wpadl na "genialny" pomysl.
<Mkzm> zeby wylac zawartosc tej pelnej i nasikac do niej, i niech sie ktos nabierze :D.
<Mkzm> ze jemu sie sikac nie chcialo, to postanowilem mu pomoc i nasikac tam :D
<Mkzm> nalalem do samej szyjki i postawilem na parapecie, a potem poszlismy na chate....
<Mkzm> siedze tak sobie na kompie, slucham muzy, nie minelo 15 minut, a tu wpada nagle moj starszy i biegnie do kranu....
<Mkzm> pytam sie go, co sie stalo, a on do mnie z takim tekstem
<Mkzm> "Kurwa, co za pojebani ludzie mieszkaja na tej klatce. Zostawilem piwo na parapecie, poszedlem do sasiada na chwile pietro nizej i jakis chuj zlamany nalal mi do piwa !!"
<Mkzm> Myslalem, ze pierdole :D.
2008-01-28 21:16:05
[#306] BustaBusta
hehehe coś mi sie przypomnialo, może nie wstydliwe ale śmieszne

Impreza w domu u gościa, sporo ludzi, zabawa zajebista. Nagle ktoś wyłącza muzykę i słychać głos właściciela domu: "kurwa kto nasikal na wierze!?" Ehhh :D
2008-01-28 23:55:13
[#307] MaGyK
nie wierze,ze to juz koniec tego tematu : (
2008-01-29 00:05:38
[#308] McsQueeb
Przypomnialo mi pare malych siar.
byla to 1 podstawowka;d Akurat byl apel i przedstawienie i kumpel wystepowal na srodku i nagle szczochy mu zaczely leciec przez nogawke, wszyscy sie smiali on dokonczyl kwestie i zszedl ze sceny;p

Inna sytuacja, w 3 gimnazjum. Stoje tak z noga wysunieta do tylu , i nagle czuje ze ktos sie o nia przewraca. Odwracam sie i patrze ze tam mloda panna jakas, wytykam ja palcem z kumplami i zaczynam sie smiac, jak zaczela sie podnosic z ziemi to zauwzylem ze to jest wuefistka to spierdolilem szybko xd

Inna akcja, gimnazjum. Ksiadz sprawdzal zeszyty na ocene. I jeden kumpel akurat wyszedl do kibla to wzielismy jego zeszyt i popisalismy go w napisy ave satan,666, w huj pentagramow :D i polozlismy go mu spoworotem na lawce. On z nim poszedl do ksiedza, ksiadz otwiera patrzy i mowi " zarty sobie robisz? won mi z tym" xDddddddd typ mial niezla mine jak sprawdzil zeszyt xDD ksiadz nie chcial nawet go sluchac ze on tego nie malowal xD

akcja w LO tez religia. Mialem rudego ksiedza. No i kolezanka napisala na koncu zeszytu "Ta ruda pizda cos tam cos tam" ksiadz sprwadzajac zeszyty otworzyl ostatnia strone i sie pyta co to ma byc, a kolezanka "to nie o ksiedzu" i buraka odrazu xDD
2008-01-29 09:00:59
[#309] P E L E
up
2008-01-29 11:48:51
[#310] MD-0bS
Sytuacja z 2 gimnazjum, dwoch kumpli, ostatnia lekcja przed koncem roku - religia. Mielismy z katechetka, swiecka, taka DZIWNĄ :P
Czekalismy klasą, aż przyjdzie, dwoch kumpli mowi, ze ostatnia lekcja, odpierdolimy jakas glupote. Jeden wpadl na pomysl, zeby jej napluć na klamke. No to pozbierali płucne flegmy i zrobili swoje, przychodzi katechetka, ręka na klamke, poczula tą maź, łzy w oczach i spieprza do łazienki wymyć ręke, wczesniej wycierając klamke husteczką. Oni naharali jeszcze raz:P Wraca i znowu ręka na klamke, znowu w sliny, teraz taka wkurwiona - Michal otworz te drzwi do cholery! On otworzyl za sam koniec klamki, ona poszla sie wymyć znowu. Na drugi dzien, rozdanie swiadectw, wychowawca bierze tych kumpli i mowi z niedowierzaniem: Jak mozna było starszej kobiecie naharkać na klamke!?!?!(chwila ciszy) i to dwa razy !
2008-01-29 12:48:42
[#311] tyu38
I klasa liceum.
Paru kumpli z podstawowki poszlo do tej samej szkoly co ja tylko na inne profile. Dostalem kolesia od fizyki co byl postrachem szkoly, uprzedzajac fakty na koncu uwalil 20 osob z 38 w klasie...
Stoje przed drzwiami i czekam z kalsa na zajecia. Podchodzi kumpel i sie pyta ktory to Golec ( ten nauczyciel), ja mowie ze nie jeszcze go nie ma, ale jak bedzie to mu pokaze, w kazym razie "taki lysy chuj', nagle slysze za soba "nazwisko", odwracam sie a to on ;/
Dostalem 5 ban:
-za zeszyt
-za zadanie
-za odpwiedz
-za ogolne wrazenie
-za calosc

Polrocze skonczylem z siedmioma na czysto.
2008-01-29 13:05:29
[#312] ScreenBeat
Gimnazjum 1-2-3 klasa :S

Smarowalismy koretkorem zawsze klamke od drzwi do sali wejsciowych od polskiego, babka pozniej cala przerwe chodzila zawsze z rekami w kieszeni albo jakos tak ukladala zeby nie bylo widac ze ma brudne=] Potem kupilismy kondomy, wjebalismy tam smietane do srodka i jej wrzucilismy do torebki :D Lekko wkurwiona chodzila. Nadmuchalismy drugiego a ta zeby chyba nieco zdobyc nasze zaufanie wyjechala z tekstem 'no dobrze to pobawcie sie przez 10 min balonikiem' :) Jak podalem jej tego 'balonika' i dotknela go to troche mina jej zrzedla ale twardo nic nie powiedziala :)

No i kiedys wzielismy kolezance kurtke z szatni, po czym zakopalismy w sniegu kolo szkoly i poszlismy do domu, haha. Znalazla nastepnego dnia jak snieg sie nieco roztopil. Wtedy to afera byla :D
2008-01-29 13:16:55
[#313] voytas_
#312 zal :x to sie bardziej nadaje do topicu "najbardziej zalosna rzecz w zyciu jaka zrobilem" a nie kiedy sobie wstydu narobiles :x
2008-01-29 13:22:25
[#314] Paradzio
kolega po prostu nie zrozumiał nazwy tematu, ale po tych historiach które opisał wcale sie temu nie dziwie, że sytuacja go przerosła :]
2008-01-29 13:36:36
[#315] ScreenBeat
Aha ;(

Ejj nie bijcie tylko.

Chcialem topic podtrzymac, wybaczcie :D


Historie jak historie, a ze nie dotycza tematu to juz sprawa drugorzedna ;s
2008-01-29 13:37:56
[#316] Maly[xs]
#305 SHIN HAHAHAHHAHAHA Xddddddddddddddddddddddddddddddddddddd
2008-01-29 14:11:26
[#317] McsQueeb
"No i kiedys wzielismy kolezance kurtke z szatni, po czym zakopalismy w sniegu kolo szkoly i poszlismy do domu, haha. Znalazla nastepnego dnia jak snieg sie nieco roztopil. Wtedy to afera byla :D"
o kurwa :D to powinno byc do topicu o najwiekszym chamstwie :D przegiecie:D
2008-01-29 14:21:54
[#318] Megagosu
Zjejmijcie mi opa plz.
2008-01-29 14:25:15
[#319] Sadi.
W 303 QfG)Boom( napisał: [Pokaż]
QfG)Boom(

ahahahahah, tez mam historie z lunatykowaniem XD po ostrej imprezie poszedlem w kime i w srodku nocy wstalem sie odlac i zamiast do swojego lozka, w ktorym spalem ze swoja dziewczyna otworzylem pokoj kolezanki i sie przytulilem do niej XD mowi mi zebym spierdalal a ja kompletnie bez reakcji, to usiadla przed kompem, a ja obudzilem sie rano i byl niezly polew ;P

Zmieniony 2010-05-06 14:25:43 przez Sadi.

2008-01-29 14:35:47
[#320] rO`Kal'El
.

Zmieniony 2010-05-06 15:48:35 przez Morglum[bwd]

2008-01-29 14:36:16
[#321] Megagosu
#320 No cos w tym jest
2008-01-29 15:22:12
taki fajny topic i musiales zawolac kmicica :(

teraz juz tylko bedzie close ban op itd
btw, pozdrawiam Andrzeju

Zmieniony 2010-05-06 15:22:47 przez sacrifice[xs]

2008-01-29 15:31:19
[#323] Duality
Ja w 2 gimnazjum mialem na 3 godzine i zaczybalem od sprawdzianu z geografi na ktory sie uczylem , ale cos mi sie pojebalo i patrze na zegarek a geografia sie juz zaczyna wiec biegne do szkoly wchodze pod koniec lekcji wszyscy zaczynaja sie smiac, podchodze do babki mowie jej jaka byla sytaucja i sie pytam czy moge pisac na nastepnej godzinie. Zgodzila sie wiec mysle sboie ale fart, dzwoni dzwonek podbijam do niej a ona do mnie ze sie jednak rozmyslila i ze mam ndst. (bardzo mnie nie lubila). Pomimo moich prósb nie zgodzila sie wiec schodze na pelnej kurwie po schodach z kolega i wyzywamy na nia. Cos mi odjebalo i jak bylem w polowie schodow to obrocilem sie i wydarlem morda najmocniej jak sie tylko dalo i krzyknolem "A wejz spierdalaj ty gruba kurwo" , niestety w momencie gdy zaczynalem pierwsza sylabe wylonila sie zza sciany i wszystko usylszala, ja w pelnej konsternacji zaczalem spierdalac, kumpel zostal i polewal. Najgorsze bylo to ze to bylo dzien przed jakas przerwa swiateczna i przez caly dlugi weekend balem sie ze bede mial przejebane ale ta ciota na szczescie nic nie zrobila.


Inna sytuacja z kolega i ta sama baba.Oddaje inne sprawdziany ogólnie hałas jak 150 i nagle chwila ciszy w ktorej moj kolega wydarl morde "zajebe szmate". Ona nagle do niego podbiega i mowi "co poiwedziales?" a on na to "nic" XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Zmieniony 2010-05-06 15:33:47 przez Duality

2008-01-29 15:36:53
[#324] the_R
hoho ale fajni odważniacy
2008-01-29 15:40:12
[#325] Duality
W 1 gimnazjum pod koniec roku baba kazala nam sprzatac sale, ale poniewaz nie chcialo nam sie to siedlismy sobie w jakies 6 osob w ostaniej lawce i tam zaczynamy gadac. Jeden kolo gdzies poszedl i zostawil plecak w ktorym byla koszulka i spodenki na w-f. Drugi idiota wyjol mu je i powiesil na torze powietrznym (takim odkurzaczy jakby; d) ktory lezal na polce na wyskosci jakis 1,8m. Jak tamten przyszedl i zobaczyl ze jego ubranie wisi na tym odkurzaczu to chcial je zdjac ale poniewaz byl troche specem to zamiast podniesc troche ta koszulke i dopiero pociagnac on odrazu pociagnal i cale to gowno spadlo na niego. XDDDD Chyba nigdy nie zapomne jego miny i pozycji w momencie gdy ten caly shit na niego spadal ;d.Zdazyl tylko wyjeknac cos w stylu "aha?". Nauczycielka jak to tylko zobaczyla to darla morde jak 150 ; d Mowila nam ze z debilami to przynajmniej klase mozna posprzatac a z wami nawet tego zrobic nie moge ; ;. Najlepsze bylo to ze to sie troche rozjebalo a ona kazala mu to skladac, a on biedny nie wiedzial jak ; d
2008-01-29 15:44:53
[#326] Franek
xhahx moj kolega raz znalazl w swoim plecaku ceglowke, no nawet do konca niewiem jak ja tam mu wlozylismy bo to bylo 2 lata temu ale w kazdym badz razie ja mial i postanowil sie jej pozbyc xdddddd kurwa nie moge ale debil:D
zajebal ta ceglowka w leb kolezance a ta pozniej miala jakis problem z glowa ze do szkoly nie chodzila ahgahahahx xaax >DDDDD jezdzil do niej i przepraszal:P
2008-01-29 15:46:40
[#327] Hakan
jak bylem maly chcialem podpalic tapczan ,albo jak sie spalilem to uciekalem przed mama ;0
2008-01-29 16:24:47
moj kolega raz wyszedl na balkon (mieszka w bloku - tam mieszkania sa sekwencyjnie ulozone, jedno obok drugiego, z takim samym planem - wiec i balkony sa rownolegle) , patrzy, a tam 2 balkony po lewej sasiadka wyszla (chodzila do tej szkoly co on - chociaz ciezko zeby nie chodzila do tej samej skoro ten sam blok itd), a ze ją średnio lubił, wziął wiatrówkę i strzelił jej w głowę (nie ściemniam) leżała bidulka jakies 2 tygodnie w szpitalu zanim byli pewni ze jest OK
2008-01-29 16:29:23
#326 to prowokacja, czy naprawdę jesteś taką niedojebaną pizdą? dla kobiety cegłą w głowę i sie z tego śmiać? Kurwo tobie ktoś by rzucił cegłą w mordę, to ciekawe czy byś się wtedy śmiał.

Zmieniony 2010-05-06 16:30:04 przez MrocznyKamień

2008-01-29 16:41:21
[#330] QfG)Boom(
#326 troche to hopeless. Ale niektorzy za malolata tak maja;oO
2008-01-29 16:46:17
[#331] the_R
#328 i to byla najbardziej wstydliwa sytuacja w twoim zyciu tak? wspolczuje zycia
2008-01-29 16:55:35
[#332] MaGyK
noober, popraw mnie jesli sie myle, nic nie napisales poza kurwa krytykowaniem, topic zamienil sie ze 'wstydliwych' w 'dziwne/smieszne', ale dalej sie to niezle czytac, a jak tak naprawde Ci sie wszystko kurwa nie podoba to sam cos napisz o swoim zyciu, pewnie masz w zanadrzu w ciul zajebistych historii
elo
2008-01-29 16:58:38
[#333] SilenT
Rok temu na zajeciach siedzimy w sali z kumplami, czekamy na asystenta, a w miedzyczasie korytarzem przeszla panna z innej grupy, dobra znajoma.Jako ze siedzialem do drzwi plecami, nie zauwazylem jej, ale kumpel rzucil do mnie cos w stylu "Ale Magda zajebiscie dzisiaj wyglada". Lasy na widoki wybiegam z sali, wpadam do jej grupy i faktycznie, czarna miniowka, marynareczka, szpilki, wygladala naprawde dobrze.Zaczalem jakas gadke potwornie denna, ze jak tak to zaraz po zajeciach uderzamy na jakis balet, pozniej zabieram ja do mnie na kolacje ze sniadaniem.Riposta byla druzgoczaca: Moze innym razem dzisiaj ide na pogrzeb ojca..
Sciana

Moze nie brzmi strasznie, ale w zyciu nie czulem sie bardziej zazenowany.
2008-01-29 17:05:01
[#334] Johnek
#333
o chuj , miazga totalna :| w zyciu bym czegos takiego nie chcial przezyc :|

___
błagam o zdjecie opa

Zmieniony 2010-05-06 17:05:18 przez Johnek

2008-01-29 17:09:06
331 zanim zaczniesz na mnie hau-hau to tylko sobie wyobraź , ze w moim zyciu staram sie kontrolowac co sie da i nie mam takich sytuacji, zato przedstawilem cudzą historie, i tak wnioslem do tematu wiecej niz ty
2008-01-29 17:14:46
[#336] ilovex2
#331 niezly z ciebie debil, to ze ktos nie zrobil z siebie nigdy kompletnego debila to znaczy, ze ma zycie godne wspolczucia? co za idiota...
2008-01-29 17:22:45
[#337] Lupi
Dość niedawno to było bo w listopadzie. Mamy profesora od niemieckiego(trochę łysawy), nikt go prawie nie zna, bo skryty jest i nic o sobie żadnej z klas nie mówi. Ja uważałem go za straszną kose do pewnego dnia. Zaczynamy lekcję 8:00 pierwszy niemiecki, ale pana nie ma. Czekamy 15 min pod salą i idziemy do sklepiku. Przychodzi koleżanka jakaś i pyta się co tu robimy, a ja: "Łysego nie ma, łysy zastrajkował", a w tym momencie wchodzi profesor wszystko słysząc. Myślałem, że zapadnę się pod ziemie, ale wszedł z promiennym uśmiechem: "Łysy jest, a teraz łysy każe iść na lekcje". no to cały blady idę na te lekcje myślę - już dostane 3 laski na wstępie, ale nie wszystko ok, po lekcji go przepraszałem ze 3 razy. Teraz bez najmniejszego problemu mam 4 z niemieckiego a niektórzy nie mogą z 2 wyjść :D.
2008-01-29 17:49:31
[#338] ZySio
Dobra chuj opowiem. Największy wstyd jaki miałem to jak jechałem do Londynu na wycieczke klasową 2 gimnazjum. Nawpierdalałem się wszystkiego co się dało w autokarze chips/cola/paluszki/ sranei w banie. Drugiego dnia już w Londynie popołudniu było mi mega niedobrze. Jechalismy już te 30godzin czy ileś. W pewnym wstaje i ide do nauczycielki powiedzieć, że mi niedobrze i chce iść do kibla. Jak zacząłem do niej mówić puściłem jej pawia na kolana !_! i zwiałem do kibla w autokarze. Siedziałem tam przez półgodziny a wszyscy się śmiali i kazali mi sprzątać ale ja nie wyszedłem z kibla. Potem jak wyszedłem to znowu sie śmiali wszyscy a ja na końcu autokaru do woreczka jeszcze ze 2 razy żygałem. Megawstyd.
2008-01-29 19:58:07
[#339] Franek
Spoko Spoko. Smieje sie bo wiem ze dziewczynie nic nie jest a kolega to zrobil przez przypadek , dokladnie bylo tak ze chcial wyrzucic ta ceglowke i rzucil ja gdziekolwiek a akurat w tamtym miejscu kolesie grali w pilke i ta ceglowka odbila sie od pilki i uderzyla dziewczynie w glowe. Smieszy mnie mina tego kolesia jak wyzywala go wtedy wychowawczyni , dyrektorka i inni nauczyciele. Wszystko skonczylo sie dobrze ale wiem ze koles sie tego wstydzi do dzis.

A laska pozniej zostala laureatka z fizy i z chemii i pocina na sredniej ponad 5 w jakims czestochowskim LO xd

Zmieniony 2010-05-06 20:03:13 przez Franek

2008-01-29 20:08:10
[#340] Gumis
"
W 336 ilovex2 napisał: [Pokaż]
ilovex2
2008-01-29 17:14:46
#331 niezly z ciebie debil, to ze ktos nie zrobil z siebie nigdy kompletnego debila to znaczy, ze ma zycie godne wspolczucia? co za idiota..."


Ale widzisz jest mała różnica między jednym a drugim:

można znaleźć się w głupiej sytuacji mówiąc coś niestosownego, zapominając o czymś czy choćby będąc małym palnąć jakąś głupotę. Z drugiej strony można kogoś walnąć cegłówką w głowę (co innego dla zabawy/co innego rzucając ją gdziekolwiek, a ktoś akurat tamtdy przechodził), pobić albo go okraść i zobaczyć, że ma się tylko kilka złotych / strzelić do niego dla zabawy.

Jeżeli nie rozumiesz różnicy między tymi sytuacjami to gg.

Zmieniony 2010-05-06 20:10:05 przez Gumis

2008-01-29 20:09:23
[#341] the_R
Magyk temat jest okreslony, jak bede chcial poczytac jacy debile sa w dzisiejszych gimnazjach , kto jak sie mocno zjarał albo kto jest najwiekszym chamem nw to sobie znajde odpowiedni temat.

A co do wnoszenia do tematu luknij na #2 :)

o Gumis napisal mniej wiecej o co mi chodzi generalnie :P

Zmieniony 2010-05-06 20:10:03 przez the_R

2008-01-29 20:14:55
[#342] -AciD-
#333 oh shit : /
2008-01-29 20:31:03
[#343] [qt]ghanima
Raz na kursie żeglarskim mieliśmy w grupie takiego dość zamkniętego w sobie kolesia. Była jego kolej za sterem. Nagle baba z kabiny mówi mu żeby ostrzył. Ten ją zupełnie olał. Ona trochę ostrzej mówi: Ostrz. On patrzy się w chmurki i nic... Ona już nieźle rozzłoszczona drze się żeby ostrzył. Ten nagle wzrok na nią. I ostro docisnął ster do żagla.... Bom przeleciał i jebnął instruktorkę prosto w łeb tak , że wpadła jeszcze do kabiny ( to był beryl)... potem załoga miała przejebane...
2008-01-29 21:04:39
[#344] Kaneda(GN)
#228 OOOOOOOOOOOOOO KUREEEEWA :DDDD jaki dół stary... odwagi wogóle życzę, bo z takich uśmieszków do lasek można wykręcić bardzo wiele! Jak ona odpowiada na uśmieszek to staryyyyyyyyy! No ale... SZOK :D leżę
2008-01-29 21:25:40
[#345] VanDaL
Ok, dodam coś od siebie bo widzę topic się rozkręcił.
Sobota wieczór, udaję się do dziewczyny do domku. Dodam, że nie myśleliśmy jeszcze wtedy o tabletkach anty, więc w kurtce miałem prezerwatywy. Wchodzę do domu, wieszam kurteczkę ładnie pięknie obok kurtki mojej dziewczyny ojca. Rodzice właśnie wychodzili do znajomych, tak więc chatka była pusta...
Peszek chciał, że tata mojej dziewczyny miał kurewsko podobną kurtkę do mnie ... Oczywiście założył ją i poszedł ... Leżymy, wiadomo sytuacja jest już w punkcie kulminacyjnym, mówię: ''Czekaj pójdę tylko po kurtkę''. Nagle jakże gromkie i znane słowo:
''JA PIERDOLĘ''. Byliśmy tak napaleni, a mój teściu zapierdolił mi kurtkę. Bez zawahania pocisnęliśmy do znajomych po moją 'zgubę'. Wchodzimy we dwójkę... siedzą sobie cztery osoby i tekst: ''Coś zgubiliście?'' Omg myślałem, że zapierdolę głową w ścianę jak wszyscy zaczęli się śmiać... Ale gumek nie skroili dlatego szybkich truchtem pognaliśmy dokończyć to, co nie skończone ;))))
2008-01-30 08:36:50
Widze, że było pare histori "mój kolega" to i ja coś wrzuce. Akcja, która będę pamiętał całe życie.

Kiedyś w podstawówce poszliśmy we 3 (ja, Leszek i jeszcze jeden kolega) po zajęciach do rzeczonego Leszka. Było grubo przed 15:00 więc jego rodzice byli jeszcze w pracy.
Wymyśliliśmy, że pobawimy się robiąc żarty przez telefon. Ja i 2 kolega wykręcaliśmy przypadkowe numery i gadaliśmy jakieś głupoty do ludzi. W mieszkaniu były 2 telefony. W jednym pokoju siedziałem ja w drugim oni. W końcu kolega Leszek powiedział, że teraz on będzie rozmawiał. Nie mając pomysłu jaki numer wykręcić wziąłem jeden z kilkunastu wyklejonych takimi samoprzylepnymi cyferkami na drzwiach.
Mija kilka sekund, telefon odbiera kobiecy głos i mówi "słucham".
W tym momencie Leszek z tekstem: "chesz banana między kolana?".
Na co głos: "Leszek? Leszku? co to za żarty?"
Na jego nieszczęście wykręciłem numer do jego matki do pracy :P
W tym momencie Leszek z grobową miną pożegnał nas tekstem "musicie już iść". Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wielki musiał czuć wstyd, wymieszany ze strachem przed najbliższą rozmową z matką.

Po tej akcji ledwo mogłem utrzymać mocz ze śmiechu, a zejście z 2 piętra na parter zajęło mi jakieś 1/2 h.
2008-01-30 11:27:06
[#347] P E L E
podbijam :<
2008-01-30 11:30:09
[#348] arGos
W 346 Conquest[VBK] napisał: [Pokaż]
xD
2008-01-30 11:36:55
[#349] voytas_
Wiem! Przypomniala mi sie akcja! :D

To bylo na zlocie sc w gdyni. Jakies nie wiem... 5-6 lat temu? Byl tam hmm.. Hasske, Soul, nie wiem... nie pamietam dokladnie. Sas?
No pare osob w kazdym razie bylo. Moze tak z 10 osob. Mialem wtedy hmm.. 12-13 lat. Juz wtedy popalalem papierosy i tak tez robilem na zlocie.

W kazdym badz razie to, do czego daze to... Stoimy na skwerze, czekamy na reszte ludzi az przyjda a ja sobie pale fajke. I jedzie uwaga... Zandarmeria wojskowa! Co zrobilem? Wyjebalem fajke na ziemie w panice, ze mnie zgarna XDDDDDD

Wtedy nie rozumialem, ze na bank zieja z mnie i ze siary se narobilem, no ale coz.. Jak teraz o tym pomysle, to bym chyba takiego kogos wysmial na glos i palcem wytknal :D
2008-01-30 12:55:15
[#350] fux®
Dobra, teraz moja kolej.

Sytuacja miała miejsce w roku 2000 w okresie wakacyjnym. Kiedy to pojechaliśmy nad jezioro pod naszym rodzinnym miastem Lipnem. Wchodzimy z kumplami do baru nad jeziorem, gdzie znajdują się dookoła domki wypoczynkowe. Jeden z nich, który jest użytkownikiem NW od mniej więcej tego samego czasu co ja strasznie nabijał się z pani ekspedientki. Wytykając jej uszczerbki w obowiązkach, podważał świeżość produktów w dość humorystyczny acz uszczypliwy sposób i wytknął też bliską odległość środków chemicznych od żywności i że chyba po tatę z Sanepidu musi zadzwonić jeśli nie da mu podwójnej porcji bla, bla takie gadanie małolata ;)
Każdy podłapał humor i były śmieszne teksty, przynajmniej nas bawiły... niestety facetce puściły nerwy i na nas wsiadła - kazała nam opuścić lokal. Stwierdziliśmy, że najpierw zjemy. W tym momencie jeden z nas [nie ten z NW] poszedł do wc. Kiedy wyszedł głupio się uśmiechał, wiedzieliśmy, że coś odwalił. Pani z baru po jakimś czasie poszła do wc po czym wyszła z krzykiem:
"Który idiota zesrał się do pisuaru?!" Wy musicie być z Lipna..." - Nasze miasto miało wtedy kiepską opinię.
Wstydziłem się wtedy maksymalnie... a najdziwniejsze było to, że koleś od kupy w pisuarze był z Płocka.


Sytuacja ze studiów - ćwiczenia z mikroekonomii zaliczyłem po kilku starciach z dr S., w końcu udało się, wyczytałem swój nr indeksu na liście z zadowoleniem. Schodzę z 3 piętra mijam dr S., wiec zapytam gdzie wpisy będzie dawał:
- Przepraszam panie dr, gdzie znajduje się katedra ekonomii?
- Z jakiej jest pan bajki? (Nie wiem czemu ale zrozumiałem zupełnie co innego a mianowicie "Z jakiej jest pan grupy?")
- K8 (w tym momencie zdałem sobie sprawę co mi odpowiedział wcześniej)
- O Boże... - mruknął i poszedł dalej...
Było mi głupio... ale od tamtej pory wiedziałem kogo wybiorę na promotora :)

I jeszcze jedna sytuacja ze studiów - Nie chodziłem na Logistykę, notatki załatwiłem od kumpeli. Egzamin był przeprowadzony w zastępstwie [akurat przez pana dr S.] więc nie miałem okazji poznać pani dr J. Ucieszyła mnie wiadomość, że zaliczyłem. Szukałem długo gabinetu pani dr J. bezskutecznie, widzę idzie jakaś niska kobicina to zapytam jej:
- Przepraszam, wie pani może gdzie znajdę dr J.?
- Zaprowadzę pana.
- Dziękuję - pomyślałem sobie, że to uprzejma babka
Otwiera mi drzwi wchodzę za nią ale gabinet jest pusty, ona siada za biurko i mówi:
- Czym mogę służyć?

Dziwnego rumieńca złapałem wtedy mówiąc dalej, że chciałbym wpis za zaliczony egzamin :)

Zmieniony 2010-06-05 12:58:38 przez fux®

2008-01-30 16:17:18
[#351] MaGyK
dobra ta ostatnia opowiesc : )
2008-01-30 22:04:48
[#352] -Kozaq-
W tym temacie juz chyba bylo wszystko od szczania do piwa do połykania klocków...litosci
2008-01-30 22:38:20
[#353] BustaBusta
Przypomniało mi się coś.

W ostatnie "wakacje" postanowilismy ze spedzimy wolny czas w Mikołajkach. Część ludzi pojechała pociągiem, a ja z dwoma kolegami samochodem (zielony, opel Vectra). Poniewaz jeden z kolegow nie byl tego dnia w najlepszej formie siedział od poczatku trasy zamulony na tylnim siedzeniu.
Postanowilismy zatrzymac się w Ełku w przyulicznym sklepie i kupic piw pare i jedzenia na sniadanie, bo pora byla wczesna. Razem z kierowca poszlismy wydac pieniadze a kolega z tylu zostal bo ciagle czul sie zle. Poniewaz stalem pierwszy w kolejce do kasy, po zaplaceniu powiedzialem koledze ze wracam do samochodu. I wrocilem. Otwieram drzwi, wsiadam. Patrzac sie ciagle do przodu podaje przez ramie torbe z zakupami do tylu mowiac: "trzymaj". Kolega grzecznie odbiera zakupy. Siadam wygodniej, zapinam juz pasy. Mysle, mysle, cos tu za cicho i ciagle nie odwracajac sie pytam kolegi z tylu: "a ty kurwa co tak cicho? zyjesz tam?". Nie uzyskalem odpowiedzi. Obracam sie patrze a tu z tylu siedzi jakas babcia i trzyma moja torbe z zakupem. Pytam z usmiechem: a pani co? na stopa? A ona mi na to: "niee ja z zięciem..". Za chwile wsiada zięć do samochodu, taki z wąsem po 40 i sie patrzy na mnie. Dopiero wtedy zorientowalem sie ze pomylilem samochody.
2008-01-30 22:43:13
[#354] Da-Club
BustaBusta, kocham Twoje akcje :D:D:D:D
2008-01-30 22:55:07
[#355] DL)koovi
A propos #353

Jakies 2-3 miechy temu wyszedlem na cwiczeniach do kibla zeby sie odlac. Wrocilem do sali podchodze do swojej lawki i cos tak mi nie pasuje. Pomyliłem sale, a zajarzylem to dopiero jak chcialem siadac na krzesle. Zostalem zbrechtany i szybko sie ulotnilem.
2008-01-30 23:03:27
[#356] DL)koovi
Ale kolesie, ktorych mialem kiedys na wykladzie tak dojebali, ze nawet dyrektor naszego instytutu tak zaczal sie smiac, ze zrobil przerwe, bo musial sie uspokoic. Na przedmiocie "Taryfy energetyczne" przedstawialismy w grupach referaty ze slajdami. W polowie drugiego referatu, po jakichs 20-25 minutach od rozpoczecia wykladu, wylania sie dwóch gosci i kieruje do wyjscia. Dyro sie uch pyta

- A panowie dokad?
- Pomylilismy sale.
- A jaki panowie przedmiot teraz macie?
- Psychologie

i poszli, a cala sala w brecht z gosci z jakiegos calkowicie innego kierunku, ktorzy po ponad 20 minutach zajarzyli, ze sa na przedmiocie taryfy energetyczne zamiast na psychologii.
2008-01-30 23:06:02
[#357] MaGyK
haha i za to lubie ten temat ^^
2008-01-30 23:13:38
[#358] End3r
to i ja cos napisze, moze nie do konca wstydliwe sytuacje, ale nieco smieszne i mysle ze pasuja.

w tym semestrze, jakos na poczatku semestru. ja i kumpel (dodam ze obaj mamy dready i ogolnie jestesmy znani z tego ze na uczelni pojawiamy sie rzadko i zawsze jakies jaja robimy) postanowilismy ze przejedziemy sie na wyklad, bo podobno mial byc jakis wazny. przed wykladem wszyscy tacy zdziwieni, my mowimy ze w koncu trzeba sie pojawic i przyjsc na wyklad, ze bedziemy notatki nawet robic skoro to taki wyklad.
wchodzimy do sali, siadamy. facet wyciaga rzutnik i wlacza, ukazuje sie pierwszy slajd - spis tresci. patrzymy na spis tresci - na siebie - wstajemy, i wychodzimy :P wyszlismy doslownie po minucie wykladu, facet dobrze nie zaczal gadac o tym ;p wzyscy mieli niezla polewke a wykladowca nie wiedzial o co chodzi :P

druga sytuacja dotyczy policji.
pojechalismy z kumplem na taki koncercik za darmo w jednym zklubow. wypilismy tam po pare piwek i stwierdzilismy ze udamy sie do innego klubu. idziemy sobie az w koncu zachcialo nam sie sikac. a ze bylismy akurat w takim troche ciemniejszym miejscu miedzy dwoma uliczkami - to zaczelismy sikac o sciane jakiegos starego budynku. w tym momencie zza rogu wyjezdza policja. nie bylo sensu zeby uciekac czy cos, wiec zwyczajnie dokonczylismy sikac i sami do nich podeszlismy bo juz po nas wychodzili. zobaczyli ze mamy piwo w reku (zamnkiete), dready - pomysleli pewnie ze jakas ganje mamy. wiec zaczynaja nas przeszukiwac. najpierw ja - wyciagnalem wszystko z kieszeni, z kurtki - ok, nic specjalnego. tearz kumpel. wyciagnal komorke, portfel, wklada reke do kieszeni kurtki i wyciaga... czarne skarpetki :P policjant na to popatyrzyl i powstrzymujac smiech mowi do nas: panowie, kuuurwa idzcie juz stad. hehehe mine mial neisamowita.

jeszcze jedno mi sie przypomnialo.
w liceum poszlismy sobie z kumplami na piwko. potem juz jak sie rozchodzilismy stoimy przed blokiem kumpla i gadamy. nagle z klatki wycodzi nasz nauczyciel z geografii, taki mega zakrecony gosciu. idzie sobie, my do niego wszycy dzien dobry, a moj kumpel:
-Co slychac? CHUJU!
nie wiem co on sobie myslal, chyba chcial to powiedziec tak zebysmy tylko my to slyszeli ;p ale wyszlo zupelnie odwrotnie. ja w tym momencie tak sie zaczalem smiac ze sie prawie przewrocilem, pobieglem stamdat. od tego czasu facet tylko mi z naszej troji nie odpowiada dzien dobry ;p

i jeszcze jedno. wychodzimy z kumplami z baru, bylismy na piwie. idziemy wzdluz bloku chodnikiem. blok sie konczy. ja pobieglem przodem za rog pod jakims tam pretekstem, chcialem wyskoczyc zza rogu i ich wystraszyc.tyle tylko, ze w miedzyczasie z klatki wyszedl jakis dorosly facet. ja uslyszalem kroki - mysle sobie - to oni. wyskakuje zza rogu drac ryja i robiac jakies dziwne miny, machajac rekami. patrze - to jakis ziomek. :P

Zmieniony 2010-06-05 23:19:24 przez End3r

2008-01-30 23:23:11
[#359] HB~lOnGmAn
az napisze bo patrze ze nikt nic podobnego nie mial :P
pewnego razu postanowilem sobie wyjsc na dwor idac przez klatke z zamknietymi oczami (w koncu juz dlugo lat mieszkam w tym bloku nie :D ) wiec sobie schodze wszystko spoko i mysle zaraz drzwi beda wyciagam rece ku przodu by znalesc klamke szukam nie ma zrobilem krok w przod dotykam i czuje jakas osobe otwieram oczu i tam taki stary dziadek stoi z taka mina
o_O tak sie popatrzylem glupio mi sie zrobilo i powiedzialem "przepraszam" i poszedlem dalej hehe sam z siebie pialem xD

w mojej szkole jest tradycja ze wszystkie I klasy LO jakies Technikum itp maja wspolny bieg przelajowy do okola szkoly kilka tam kolek ustawiamy sie na starcie stoja chlopcy i dziewczyny tylko dziewczyny z przodu gadam z qmplem nagle slysze start tak patrze on dalej stoi i mowie "co nie biegniesz" i bez zastanowienia ruszylem do przodu biegne takim lekkim truchtem bo wcale mi na tym nie zalezalo mijam kogos patrze "ee jakies glupie laski" biegne dalej dobiegam do zgrupowania takiego patrze qrwa same dziewczyny obracam glowe na bok stoja ludzie i sie smieja i sie wtedy zorientowalem ze dziewczyny biegna pierwsze .... glupio mi bylo xD ale ludzie opowiadali ze to zajebiscie wygladalo biegna dziewczyny a za nimi lysy typek xDD
2008-01-30 23:26:56
[#360] End3r
no to jeszcze mi sie przypomnialo cos, ale bardziej z serii najglupsze rzeczy jakie zrobiles, ale nie musialem sie za to wstydzic ;p

zanim sie przeprowadzilem tutaj gdzie teraz mieszkam, mieszkalem z kumplem ktorego znam od 10 lat chyba, z innym kumplem, jego dziewczyna i jego siostra. czesto jak juz wszycy spali, albo ta tamtego siosra byla w pracy na nocke, my siedzielismy i sobie pilismy piwko, a po piwko glupie pomysly. najlepszym naszym pomyslem bylo wyciagniecie drzwi z zawiasow u tej siostry w pokoju :P przytargalismy je do nas i schowalismy tak ze ich nie widziala :P zebyscie zobaczyli jej mine jak wrocila o 2 w nocy, weszla do nas do pokoju i spytala co sie stalo z jej drzwiami :P

albo innym razem jak byla w pracy sciagnelismy jej zegar ze sciany i powiesilismy tam kartke z napisem zegar scienny :P zrobilismy tak samo z buteleczka z sola, wlozylismy do srodka kartke z napisem sol ;p
teraz juz w nowym mieszkaniu skleilismy jej drzwi super glue i nie mogla otworzyc ;p

ale najwieksza akcja jaka zrobilismy, tzn tak ze wszyscy zalapali, to w tym semestrze, z jednego przedmiotu. skladal sie on z wykladu i laborki, a ze tak sie zlozylo ze juz po 3 laborce stwierdzilismy ze olewamy ten przedmiot, toprzestalismy chodzic. wyklad prowadzil taki mlody koles, broda dluga, dlugie wlosy, slucha death metalu itp. rozgadalimy 4 czy 5 lsoowym osobom ze mamy przedmiot zaliczony bo spotkalismy goscia nawalonego w barze, pilismy z nim i nam zaliczyl. wszsycy to doslownie lykneli :P wkurwiali sie na nas masakrycznie bo to najtrudniejszy przedmiot. hehe, nawet teraz w sesji niektorzy mysla jeszcze ze to prawda;P
2008-01-30 23:27:04
[#361] Muahaha
#358
ani to smieszne ani przypalowe...
2008-01-30 23:28:51
[#362] majkel
nie moja sytuacja, ale znajomy mi opowiadal. ów kolega pracowal niegdyś na stacji benzynowej Jet. jako, że byłnowy i nie za bardzo oblatany we wszystkim zdażyło mu się popełnić kilka "błędów" jednym z nich byla nastepujaca sytuacja: ktos zlecil mu zamkniecie drzwi. chlopak trzymal w reku taki pilocik maly z jednym guzikiem, wiec bez dluzszego zastanowienia uzyl go, gdyz myslal, ze sluzy wlasnie do zamykania dzrwi. dal pewnosci, ze dobrze sie zamknely nacisnal go kilka razy. zadowolony z dobrze wypelnionego obowiazku zaczal wykonywac inna prace. i nagle, po chwili na stacje wbijaja kolesie w kominiarach, z ganami w rekach i krzycza do wszytskich "kurwa! na ziemie" jak ktos nie slucahl to grozili pistoletem, albo brali za chabety i rzucali na glebe. kolega lezy wydygany na ziemi i nie ma pojecia o co chodzi, ale zrozumial, ze cos jest nie tak, bo jeden z pracownikow stacji plakal ze smiechu. popatrzyl wiec na pilocik, ktory nadal mial przy sobie i skapnal sie, ze na pilociku jest taki sam znaczek jak u tych gosci na ubraniach. jednym slowem - wezwal firme ochroniarska. przyznal sie wiec, powiedzial, ze myslal, ze ten pilocik jest od drzwi, na to koles z ochrony mu odpowiedzial: "no to po co kurwa, 15 razy to przyciskales?". ochroniarze pewnie mysleli, ze to gruba sprawa, ze chlopak juz zaczal nerwowo przycisakc ten guzik, bo naprawde cos sie dzieje. a okazalo sie, ze drzwi zamyka sie pokretelkiem, ktore jest tuz nad nimi. kolega niezle sie czul wyznajac, ze to on wezwal ochrone;]
2008-01-30 23:44:15
[#363] MaRine`K
z serii śmieszne:
Drugi dzień świąt BN. Nie chciało nam sie w domu siedzieć więc wraz z kolesiami wieczorem udaliśmy się na spacerek po wiosce. Łazimy gadamy bla bla bla, zbliżamy się do takigo zakrętu i widzimy zza budynku jak ktoś idzie w naszą stronę. Mój kolo(ubrany w moro ; p to ważne) pomyślał, że to jakieś łebki i postanowił skręcić z nich bekę. Wyskoczył z zakrętu i drze ryja : Na glebe skurwysyny !
naszym oczom nie ukazali się łebki tylko rodzice znajomego z małym dzieckiem.. brecht niesamowity jeszcze chyba nigdy bez baki tak sie nie śmiałem xDD


---
mArinEK-AFM-
2008-01-31 02:02:26
[#364] Dtox
panie BN to jest BattleNet. Pol godziny rozszyfrowywalem co to za kurwa spacerek po wiosce ? diablo czy jak ...
BN =/= Boze Narodzenie, przynajmniej nie na tym forum :D
2008-01-31 03:14:07
[#365] ScreenBeat
No to teraz moja akcja, moze nie najbardziej wstydliwa ale zawsze ze smiechem ja wspominamy ;>

Bylo to ok. 1,5 roku temu (wakacje). Razem z 2 kolegami wieczorowa pora standardowo 4-5 piwka na dobry humor siedzac w naszym stalym wakacyjnym miejscu 'na murku'. Po jakis 2-3 godzinach piwo sie skonczylo, a ze jeden kolega mial skuter wpadlismy na genialny pomysl zeby przejechac sie tym skuterem do sklepu :) Umowilismy sie z kolega ze on bedzie jechal w strone do sklepu, ja w droge powrotna. Ruszylismy. Juz przy 1 zakrecie nieco nas zarzucilo i bylismy bliscy wyjebania sie, no ale jakos dotarlismy do tego sklepu, wkoncu oddalony byl niecale 400m. Wychodzimy ze sklepu, wkladamy piwa do schowka (5-6 piw). Nagle widzimy patrol policji (2 kraweznikow). Nieco wydygani chcac zrobic dobre wrazenie nie wsiedlismy na ten skuter tylko ja zaczalem go prowadzic, tzn pchac :P Niestety nie udalo sie i od razu do nas podeszli. Juz po 5 min rozmowy zorientowali sie ze cos jest nie halo, bo odrazu tekst ile panowie wypiliscie. No to standardowo ze 1 piwo :) On odpowiedzial ze w cuda nie wierzy blabla. No ale wiekszy problem byl z tym skuterem, bo nie mielismy przy sobie dowodu rejestracyjnego... Wiec panowie z policji mysleli ze pod wplywem alko i ogolnej radosci poprostu ukradlismy komus ten skuter z podworka, tymbardziej ze go pchalismy a nie jechalismy :P Wiec dzwonie do tego kolesia na murku i sie pytam gdzie ten dowod (on nie odbieral z 10 min bo na zgonie lezal, slaba glowa:). No ale wkoncu wydusil z siebie ze ... w schowku. Otwieramy schowek a tam te 6 piw + 6 pustych :D Wyjmujemy wszystko ... dowodu nie ma :) Tu juz miny panow policjantow lekko sie zmienily. Dzwonimy do kolesia zeby przyszedl bo pewnie ma ten dowod przy sobie. Czekamy... czekamy... mija 20 min. Przychodzi... ale jakis inny typ :D Okazalo sie ze kolega spotkal go na ulicy i poprosil zeby przyszedl i podal sie za wlasciciela skutera dal im ten dowod i spokoj juz bedzie, dodam ze myslal ze jestesmy nie ogarnieci i nie znalezlismy tego dowodu ktory jest w skrytce. Koles przychodzi, przedstawia sie blabla. Wszystko ok do momentu az otwiera ta skrytke no i znowu... Wyciaganie tych piw, spojrzenie... dowodu nie ma :) Tu juz policjanci lekko podkurwieni kazali nam wyjac wszystko z kieszeni itp. Sprawdzali nawet IMEI i takie sprawy :D Wkoncu chyba po 30-40 min przychodzi ten kolega, najebany w 3 dupy z tym dowodem ktory znalazl przed chwila na ulicy, nie wiadomo jakim cudem. No dobra no to tego typa i wlasciciela puscili a nas z kolega dalej trzymaja bo okazalo sie ze przeszlismy na pasach w niedozwolonym miejscu = 200 zł. W miedzy czasie koles z policji sie mnie pyta czemu mam brudne plecy, ja na fali szybka odpowiedz 'w gwiazdy patrzylem' haha. Powiem tylko ze to bylo prawda, bo zawsze najebani patrzylismy w niebo i rozkminialismy co jest co, nadmienie ze tylko wiedzielismy ze gwiazda polarna jest nad nami, nic wiecej ;p Koles pytajacy popatrzyl na mnie jak na ostatniego idiote, po ten na tego drugiego i sie smiac zaczal :D No ale mimo tego, zaczal nam te mandaty wypisywac. Ja gadka odrazu ze panowie nie pracujemy, nie stac nas itp. Wkoncu juz pomyslalem ostatnia deska ratunku, panowie no moze sie dogadamy jakos 20 zl mam XD On sie popatrzyl na mnie zniesmaczony wyrzucil te mandaty i txt 'idzcie juz bo nie mam do was sily' :) I szczesliwi poszlismy do domu, w miedzy czasie jeszcze jeden radiowoz kolo nas sie zatrzymal bo kolega chcial byc uprzejmy i powiedzial 'dziendobry', tylko ze byla 2 w nocy ;p




Sorry ze sie rozpisalem, mam nadzieje ze nie suchar xD
2008-01-31 03:39:29
[#366] x4T.NetStaR
#365 zal ;xDDDD 3;30 w nocy ja pierdole w polowie polewke mialem na maxa ;xD dał komus dowod rej. potem znalaz na ulicy ;xDDDDDDDDD ile wypiliscie po piwku; XDD
2008-01-31 07:49:02
[#367] SecondTwo
nie czytalem 2 dni i juz !366! postow...
2008-01-31 07:58:01
[#368] HB~lOnGmAn
#365 nastepnym razem jak chcesz zrobic dobre wrazenie to po prostu usiadz na ten skuter i jedz :O haha myslales ze kurwy sie nie zatrzymaja jak widza 2 typow o 2 w nocy ktorzy prowadza skuter ? ^^
2008-01-31 15:30:39
[#369] ScreenBeat
No po alko nie mysli sie zbyt racjonalnie :)
2008-01-31 15:42:17
[#370] vojti
Czytam te wasze posty , ale mi samemu jakos nic nie moze przyjsc do glowy ;p.
2008-01-31 15:59:25
[#371] MoVis:)
Dobry temat dla mnie :D 20 min temu zapukał do moich drzwi pan polcjant pytajac mnie czy rozpoznaje osobnika z dowodu osobistego < oczwyscie to moj stary > i oznajmia mi ze albo za 2 min biore "ojca" z suki albo biora go na izbe. No cuz wyboru nie mialem za duzego wiec zjezdzam na doł i oczyiwcie stajac przy suce w oczekiwniu na "ojca" zdarzylem sie przywitac z 10 sasiadkami i 5 kumplami zeby nie bylo < oczwiscie bedzie teraz ze to ja jestem krminalista jakis i po mnie policja zawitała > ale nic juz przy samym wyciaganiu starego z wozu byly duze problemy bo nogiu sztywne nic sie nie da zrobic, ale za kafar jestem to zawloklem gada do domu . W windzie jeszcze jechalem ze znajoma z bloku :) Jednyne co w tej opowiescie jest pocieszajace to ze wchodzac do domu i kladac go na łozko wyjebalem mu 3 razy tak w morde ze mam nadzje ze zapamiata to na dlugi czas jak nie psychicznie to napewno bedzie mu przypomial jego wyglad na zajutrz :D pozdrawiam NW
2008-01-31 16:00:18
[#372] MoVis:)
moze to nie najbardziej wstydliwa sytułacja ale miala miejsce dosłownie poł godziny moze godzine temu :)
2008-01-31 16:04:34
[#373] RaNdOsMaShEr
patologia.netwars.pl ;p
2008-01-31 16:41:14
jakies 2 miechy temu kupilem sobie z ziomkiem malana zeby sobie pojezdzic po wiosce:D no i jezdzimy oczywiscie bakania w chuj :D i jechalo z nami jeszcze dwoch ziomkow i mialem ze soba aparat jezdzimy sobie pianie w chuj :D wjezdzamy w takiego polniaka z jednej strony staw z drugiej las :D jedziemy sobie powoli a tu stoi auto i sie ruchaja w srodku xDD chuj pojechalismy dalej zapalilismy cos tam jeszcze i rozkmina ze ziomek bedzie jechal wolno a ja zrobie zdjecie :D:D no i jedziemy sobie powoli szyba w dol i jeb takie foto z fleszem w chuj blyslo :D i wszystko bylo widac na focie :D:D ucieszeni jedziemy sobie dalej patrzymy do tylu a koels nas goni :D:D my o kruwa trzeba spierdalac :D:D jak nam sie wkrecilo spierdalanie ze nas gonia i w ogole ze spierdalamy bo nas chce zabic tak spierdalalismy tym malanem i rozkmina jak w gta ktos nas goni xDD naszczescie nam sie udalo uciec :) ale najgorsze jest to ze pozniej poejchalismy na polne baczki krecic i aprat mialem w kielni a nie zapielem tej kielni i lezalem na masce jak kumpel krecil baczki aparat mi wypadl i chuja zostalem bez aparatu i zajebistych fotek :(

Zmieniony 2010-07-06 16:42:09 przez TheDarkestAge

2008-01-31 16:43:24
[#375] WeriDo
#374 omg, a teraz napisz po polsku ;/
2008-01-31 16:45:49
jestem taki podzurawiony ze nie umiem :)
2008-01-31 18:24:25
[#377] vojti
371 # - omg ostro ;]
2008-01-31 21:12:09
[#378] cK)ShiN
Dzisiaj 1 dzien w pracy, steres, chcialem wypasc dobrze no i mi sie udało, zachaczyłem monitor i spadł, wszytskie oczy na mnie, czerwien jakiej dawno nie mialem.
ale powiem wam ze monitory LCD 17" BenQ, daja rade,
spadł z biurka zachaczajac matryca o jakis simietnik i ostatecznie leząc do góry nogami, nic mu sie narazie nie stało, nawet sladu nie ma. Ale spadał w zwolnionym tępie
2008-01-31 22:20:25
[#379] P E L E
up

zeby nie było cos mi sie przypomniało
jak byłem mały nie chciało mi się isc do kibla to nasikałem na krzesło :<<

Zmieniony 2010-07-06 22:21:17 przez P E L E

2008-01-31 22:32:36
[#380] MofD)BaLBoA
jak byłem mały byłem z mamą w przychodni, mama siadała a ja kozak odsunalem krzesło bo było małe i myslalem ze mama "zepsuje" i do niej "to dla dzieci" mialem jakies 6 lat, nie wiem komu bylo bardziej glupio jak ludzie zaczeli sie smiac, mi czy mamie :(
2008-02-02 13:56:49
[#381] Sadi.
akcja z wczorajszej imprezy xd

bawie sie w moim miejscowych klubie ze stala ekipa, ktora tam uczeszcza, klub ten to jeden z tych w stylu peace love and techno ;] tylko przez przypadek zaplatalo sie w nim paru dyskotekarzy, ale ogolnie spoko, bylo sie z kogo posmiac, w pewnym momencie akcja w kiblu, stoje z kumplem gadamy i po dluzszej chwili mowi ze idzie sie odlac wchodzi do kabiny za chwile wylatuje ze smiechem "aaaaaaaahahahahahhaa, wpadla mi sprzaczka do kibla xddddddd" my ogolnie zaczelismy beke robic, jakies teksty wkrecajace od razu ZAKAZ SPUSZZCANIA WODY, MA KTOS WEDKE? bo w kiblu bylo wiecej ludzi, ci normalni odrazu zlapali klimat i polewka, ale stali tam tez jacys dyskotekarze i lac im sie strasznie chcialo i zlapal ich agresor i zaczeli nam grozic ze nam dojebia jak stad zaraz nie pojdziemy xd ale akurat byla promocja gumek na tej imprezie i wszyscy wtedy dostalismy pare darmowych to kumpel zalozyl jedna na reke i mowi ze ma kombinezon do nurkowania, my dalej polew a gumka nagle pekla xd dyskotekarz juz mega presja to koles zanurkowal po sprzaczke bez ochrony bo nie bylo czasu zakladac 2 gumki xd no ale zebyscie widzieli wtedy tych dyskotekarzy i te glosy "O JEZU" "TY POPATRZ KURWA CO ON ROBI" no pewnie mu bylo zajebiscie glupio ale bania ostra byla to nikt sie tym nie przejal, a ja o malo sie nie poplakalem ze smiechu :)
2008-02-02 14:14:43
[#382] Meliasz
to ja tez opisze akcje z wczoraj;p
kupilismy wodke, ale zapomnielismy o przepoju, wiec poprosilismy gospodarza o przepoj, to przyniosl nam ketchup;]

wstyd czulem ze znam takich alkoholikow i pije z nimi;]
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.