Czy trzeba miec DOWOD OSOBITY czy DOWOD TOZSAMOSCI na ktorym jest data urodzenia potwierdzajaca ukonczenie 18 lat ? szukalem po googlach w prawach konsumenta i nic ;e
Oni maja obowiazek sprawdzac. A ty w razie czego musisz byc w stanie im udowodnic.
Zmieniony 2010-05-06 18:18:47 przez Weq_SSJ
No ja wiem, ale jesli na legitymacji jest jasno napisane ze mam ukonczone 18 lat, ale nie mam dowodu przy sobie, to czy moga nie sprzedac ?
Bo ostatnio nie chcieli sprzedac bo nie mialem dowodu przy sobie. Ale legitka potwierdzajaca ukonczenie 18 byla.
Zmieniony 2010-05-06 18:20:37 przez Cinu
No na chlopski rozum jak na legitce jest data urodzenia, a ty masz skonczone 18, to powinnien sprzedawca rozwiklac ta niesamowita zagadke i sprzedac Ci alkohol. Jesli ma watpliwosci mozesz pojsc do konkurencji, ale nic wiecej nie mozesz zdzialac.
Oczywiście że legitymacja wystarczy. To znaczy spytaj, czy może być legitymacja bo czekasz na wyrobienie dowodu i elo.
Zmieniony 2010-05-06 18:23:50 przez HaVoC
Czy jest jakis paragraf gdzie jest wyraznie napisane, ze potrzebny jest DOWOD TOZSAMOSCI a nie dowod OSOBISTY ?
teoretycznie to dowod osobisty/paszport/prawko i teoretycznie nie powienien ci sprzedac jak pokazesz legitke :)
a praktycznie to wiadomo
kazdy dokument z data urodzenia,nawet legitymacja ,na terenie polski oczywiscie bo za granica tylko dowód/prawko/paszport
na ksiazeczke wojskowa tez mozna
>teoretycznie nie powienien ci sprzedac jak pokazesz legitke
Jakie masz uargumentowanie tej tezy?
Oni maja sprzedawac pelnoletnim - eot. jak to udowodnisz i czy zgodne z prawda - niewazne.
ale pamietaj
twoj sprzeciw ma znaczenie : P :P
#11 cytuje jak mi powiedziano w sklepie " bo legitymacje mozna podrobic"
Potrzebuje paragraf gdzie jest napisane ze potrzeba DOWOD TOZSAMOSCI ;p o ile taki istnieje xD
#13
nie istnieje, ale sprzedawca moze Ci czegos nie sprzedac jesli ma taki kaprys.
niewazne z jakiego powodu.
Tak, sprzedanie osobom niepełnoletnim alkoholu jest przestępstwem. Sprzedawca w sklepie musi mieć dokument potwierdzający twój wiek, obojętnie jaki wydany przez placówkę państwową. Sprzedawca nie sprawdza tego czy posiadasz dowód osobisty, tylko _ile masz lat_. Tak samo w przypadku kontroli policyjnej, wystarczy legitymacja do tego aby potwierdzić twoje dane osobowe. Kropka.
Podobno sprzedawca jako przedstawiciel handlowy MUSI Ci sprzedac dana rzecz, jesli jest na stanie.
#15 Tyle to i ja wiem, tylko temu baranowi w sklepie nie moglem wytlumaczyc ,a chce mu dojebac paragrafem bo mnie wkurwil :P
Zmieniony 2010-05-06 18:30:02 przez Cinu
a dowodu nie można ? LUL ;P
#16
sprzedawca nic nie musi, dopoki umowa nie zostanie zawarta.
kupno mleka to tez umowa.
a gdy sprzedawca wezmie od Ciebie kase za to mleko to wtedy umowa zostaje zawiazana.
#11
w sumie to moge sie mylic, bo trudno to okreslic
wg ustawy o wychowaniu w trzezwosci:
"W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy."
ale teraz nie wiem czy legitka jest honorowana jako dokument tozsamosci na podstawie ktorego mozna sprzedac alko
#14 oj nie wiem czy sprzedawca wystawiajac towar na sprzedaz moze sobie selekcjonowac klientow, gdzies chyba z wykladow pamietam ze jesli nie ma prawnych zastrzezen towar sprzedac musi
a legitke ma psi obowiazek honorowac, co to za cyrki w ogole...
Zmieniony 2010-05-06 18:34:15 przez taKe.OveR
http://tiny.pl/lx25
jo, jak widać nie
Zmieniony 2010-05-06 18:32:35 przez DooMo
Cinu, nie zawsze sprzedawca jest przedstawicielem handlowym, zwłaszcza jeśli jest to jakaś wioska i jedyny sklepik w okolicy, a sprzedawca jest właścicielem. A tak można wnioskować z tego co założyciel tematu pisze, bo inaczej by olał i poszedł do innego sklepu.
Pomidor, przecież masz napisane czarne na białym w ustawie że musi okazać dowód stwierdzający wiek nabywcy, a legitymacja szkolna jest takim dokumentem. Jak ktoś majstrował w dacie na legitymacji i sprzedawca będzie miał wątpliwości to może wezwać policje, a za fałszowanie dokumentów grozi z tego co wiem nawet 2 lata.
a jeszcze dochodzi do tego nasza polska mentalnosc, w ktorej wielu uchowalo sie przekonanie ze sprzedawca jest wazniejszy niz klient ;) ale to osobny temat :D
legitymacja nie jest dowodem tozsamosci :P
dokladnie , "nas klient nas pan" powinno być i jest :)
HaVoC jestem zalozycileme tematu XD Lodz nie jest wioska, jest duzo sklepow na osiedlu, ale chce mu kurwa pokazac ze ma jebany obowiazek tolerowac kazdy rodzaj dokumentu tozsamosci.
#19,20
Jakies paragrafy czy wycinki kodeksow xD?
#25 to gdzie tak jest napisane? :P
Zmieniony 2010-05-06 18:37:02 przez Cinu
Cinu - bedziesz sie awanturowal to wezwie ochrone i Cie sfraguja :P :P
#30
ha ha, juz to widze
"Panie policjancie, bo oni mi nie chca piwa albo fajek sprzedac , buuuuuuu <placze> " :P :P
Zmieniony 2010-05-06 18:40:02 przez Weq_SSJ
A niech wzywa, mnie to tam rybka :P Czas mam, juz myslalem nad tym czy poprostu nie zadzwonic po policje jak stalem z ta legitka :P
#28 bylo uzywane ;P
Pfff, przeciez on dostaje gruba kare za cos takiego czlowieku...
Zmieniony 2010-05-06 18:40:44 przez Cinu
dokument tożsamości musi zawierać imiona, nazwisko, adres, pesel i date urodzenia. Legitymacja tego nie zawiera. Na legitymacje nie przekroczysz na przykład granicy.
Legitka to nie ofcicjalny dokument panstwowy to nie potwierdza danych zawartych w niej danych, nic nie mozesz zalatwic z sama legitka czy to opuscic kraju czy cokolwiek innego.
To tylko swistek papieru wydany przez jakas sekretarzyne ze szkoly. A nie dokument wydany przez
pwpw, wiec dla mnie to logiczne ze jest nic nie warty ogolnie.
ale dla normalnego sprzedawcy wystarcza do sprzedania fajek ,to nie amfetamina przecież
pozatym to jest bzdura bo niby legitka to nie dokument tożsamości wiec nie warto nosic a weź wtedy spotkaj kontrol biletow ...
Jak to nic nie warty ?
a co Cie uprawnia do znizek w transporcie panstwowym ? nie przesadzajcie.
#33 Albo patrol policji ktory chce Cie spisac..
ja mam na uczelni teraz nowe legitki ktore nie sa zadnym swistkiem papieru wydawanym przez jakas tam sekretarke .phi. ;]
Moze to trocha inna bajka ale w metrze jest napisane, ze do przejazdu na bilecie ulgowy upowaznia legitymacja lub INNY dokument potwierdzajacy tozsamosc, wiec mozna z tego wywnioskowac, ze legitymacja takim wlasnie jest.
No praktycznie nic; p
Pozatym podrobienie faktycznie jest banalnie proste, wiec moim zdaniem to jest calkiem uzasadnione, chociaz ja nie mialem z tym nigdy problemow: D ( nawet z podrobioną :PP )
#36
a ja mam paszport polsatu !!!!!!!!!1111
Cinu ale o co ci chodzi? policja jak ciezatrzxyma to po pierwsze robi jeden telefon i wie czyd ane sa prawdziwe
a po drugie oni sie ucza rozpoznawnaia falszywych dokumentow...
#38 to weź podrób te nowe legitki które są plastikowe jak dowód osobisty z hologramami itp
#39 wszyscy o tym wiemy nie kozacz;]
Musisz pokazac dokument tożsamości, legitymacja nim nie jest. Musi to być np. ID lub paszport.
Ale wiesz co? Jezeli masz 18 lat to uprzejmosc w zachowaniu naprade potrafi dzialac cuda, mowisz ze dokument sie wyrabia i pokazujesz legitke. U mnie zawsze dzialalo. Problem w tym ze 90% bydła leci z pyskiem od razu, nie dziwie sie ze nikt im nie sprzedaje.
no kurwa przeciez my mowimy o tych szkolnych a nie legitymacjach studenckich...
przeciez tu chodzi tylko o zdrowy rozsadek, na legitymacje studencka plastikowa na pewno ci wszyscy sprzedadza. A po co koles ma ryzykowac jak nie jest pewny.
Zmieniony 2010-05-06 18:50:13 przez =SF=Vengeance
dobra to powiem tak,nigdy mi nie odmowiono sprzedaży na stara dobra ,zajechana papierową legitymacje szkolna , nigdy tez jej nie podrabialem,ogolnie stwierdzenie przez sprzedawce ze "łatwo podrobic" podchodzi pod obraze bo to sugestia że jestes kryminalista bo za falszowanie dokumentow jest kara i to spora,kolega dostal zawiasy za podjebanie legitki szkolnej wiec nie pierdolcie ze legitka to gowno a nie dokument,wiadomo ze to nie Paszport ale bezwartosciowa tez nie jest i taakie pierdolenie sprzedawcy jest smieszne
tylko dokument państwowy ze zdjęciem potwierdza tożsamość
legitymacja odpada
To weź kurwa książeczkę wojskową i nie pierdol ;->.
Mnie dwa razy w życiu pytali o dowód, raz kupowałem fajki jak nie miałem fizycznie jeszcze dowodu, spytałem czy może być legitymacja, koleś powiedział że tak, wziął ją spojrzał na datę urodzenia i użył kalkulatora żeby obliczyć ile mam lat, odejmując od numeru roku bieżącego numer roku w którym się urodziłem. Myślałem że padnę, do 19 to chyba umieją liczyć.
Zmieniony 2010-05-06 19:43:34 przez HaVoC
co ciekawe jak mialem ponizej 18 lat to praktycznie nigdy sie nie pytali o dowod czy cos, a jak teraz mam 21 to co jakis czas ktos sie spyta, no ale bez urazy zawsze sie troche posmieje i wyjme ten jebany dowod :p
Sprzedawca nie może sprzadać alkoholu osobie niepełnoletniej. Musisz mu udowodnić, że masz te 18 lat - w taki sposób, aby był pewny. Pewność daje Dowód osobisty / paszport / ksiazeczka wojskowa / ewentualnie prawo jazdy - gdyż tych dokumentów raczej nie podrobisz etc. Wtedy sprzedawca śpi spokojnie. Najczęśćiej możesz też użyć legitymacji studenckiej i nie ma z tym problemów. Legitymacje "szkolne", pttk i inne wszelkiej masci karty plywackie sprzedawcy maja gleboko gdzies - lepiej dla nich nie sprzedac 1-2 piw, niz miec problemy z cofnieciem koncesji + kary kilku tys. zł. Szczegolnie w duzym miescie (bo piszesz o Lodzi).
Pisząc przeważnie pomyliłeś się, bo właśnie przeważnie mają to gdzieś czy legitymacja jest oryginalna czy podrobiona i sprzedają, rzadko nie. Zresztą kto by zakładał z góry że osoba która przyszła kupić dwa piwa jest przestępcą i ma tą legitkę podrobioną? Zapewniam Cię, że gdyby to wyszło na jaw to nie sprzedawca miałby przejebane a właśnie osoba która to podrobiła.
Zmieniony 2010-05-06 20:29:47 przez HaVoC
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.