Tematów motoryzacyjnych było już wiele, a ja sporo wiem o autach, ale po prostu brakuje mi natchnienia :-). Chciałbym poznać jakieś stosunkowo ciekawe propozycje aut do 10 tys. zł, najlepiej na gotowo. Nie interesuje mnie raczej honda civic. Teraz mam forda mondeo, ale znudził mi się i w październiku chcę kupić coś innego. Wymagania: silnik niezbyt paliwożerny, ale przy tym też nie mulisty (pojemności poniżej 1L i powyżej 2L raczej odpadają), co do nadwozia, najlepiej sedan lub coupe czy liftback (jak mondeo), rocznik od 1996 w górę no i przebieg jak najmniejszy.
Maluch 2003 albo Honda Civic
2 po co mu takie gówno?
Zmieniony 2009-10-09 16:38:54 przez [IMP]Remember
Jaguar X-type 2.0 2001- 2002r polecam
Mazda MX-3
--
Nie dziękuj :)
#2 i #5 samochód do 10 tys. zł... ja jeszcze dużo nie zarabiam, ani nie umarł mi bogaty wujek z ameryki :P
#6 niby mazda fajna, ale po pierwsze do 10 tys. raczej ciężko będzie kupić w dobrym stanie powyżej 1996, poza tym środek auta paskudny
mile widziane przykładowe linki z allegro/otomoto :D
Do 10 tys. to raczej zbytnio wielkiego pola manewru nie masz. Ja bym standardowo szukał w niemieckich i japońskich markach.
- VW GOLF III (ta wiem dresiarski.)
- Seat Toledo
- Toyota Corolla
- Mitsubishi Carisma (podobno nie do zajechania, ale nie wiem ile w tym prawdy)
Zmieniony 2009-10-09 20:00:06 przez DarK)SouL
Jezeli masz zamiar kupic auto za okolo 10 tys. zl to badz gotowy (miej w zapasie) kilka tysiecy dodatkowo. Czesto takie auta sie sprzedaje, nie dlatego, ze chcemy nagle wymienic na nowy, tylko ze juz nie oplaci sie go naprawiac. W tej cenie kupuj auto "po stanie", a nie "na oko". Szczegolnie skoro zalezy ci na ekonomice w tej calej zabawie. Szukaj auta zarejestrowanego w kraju, nie kupu auta dopiero co sprawdzonego z Wloch i ogladaj auto z kims kto sie na tym choc troche zna.
Na twoim miejscu poszukalbym albo wsrod gargulcow- ostatniego "wyjatkowo" trwalego modelu Corolli
http://tiny.pl/2wcb
albo wsrod nissanow o dobrej opinii wsrod ich wlascicieli
http://tiny.pl/2wc6
albo jakies Polo 6N
albo ostatni dobry model Renault Laguny, do ktorych jest duzo, bardzo tanich czesci, a w benzynie jest szansa, ze nie sa wyjatkowo zajezdzone
http://tiny.pl/2wc3Zmieniony 2009-10-09 20:07:10 przez Carlsberg
#8
golf rzeczywiście jest dresiarski, niestety, poza tym jest stosunkowo drogi w stosunku do słabych roczników i ubogiego wyposażenia
seata toledo nie znam osobiście, sąsiad ma i w sumie nie narzeka, ja sie nieco zraziłem do seatów przez ibizę, auto było kijowe na maxa, może to tylko ten egzemplarz, ale nie mogłem na nim polegać. O toyocie słyszałem dobre opinie
co do carismy, to może benzyniak jest nie do zajechania, bo diesel to kaszana, wstawili silnik renault, chyba ten co był w 19 montowany, mój wujek ma i prawie to zajechał, taki klekot że szkoda gadać
#11
Co do Carismy to czytałem opinie w któryms topicu na nw o samochodach. Faktycznie pisali tam o benzynie 1.8 125 KM.
Propozycje Carlsberga też nie są głupie.
#9
na corolle popatrzę, primery też w miarę fajne, myślałem też o almerze, tylko szkoda że stylistycznie tak to dupnie wygląda, jakoś wszystkie "skośnookie" auta z lat 90 są dla mnie zbyt toporne i plastikowe
co do laguny, to ja słyszałem że różnie z nimi bywa, może części i są tanie, ale wcale nie jest prosto tego naprawić, np. wymiana rozrządu to mechanik męczył się 6 godzin bo to gówno było tak zabudowane
może i wybrzydzam, ale chcę kupić coś maksymalnie odpowiadającego moim kryteriom :-)
#14
Audi 80 mocne samochody, ale drogie przy starych rocznikach z słabym wyposażeniem ;)
#16
Jaki rocznik?
Zmieniony 2009-10-09 20:21:43 przez DarK)SouL
Co do Carismy 1.8 GDI - wujek właśnie zamierza sprzedać. ~200k rzeczywistego przebiegu. ~12k zł. Jutro pewnie będę wystawiał na jakieś portale, to zapodam tu link z opisem i zdjęciami.
Varg za 10 tyś chcesz mieć środek z Bentel'a Arnache ?
Normalne, że ma hujowy środek :p Samochód z lat 90..
MX-3 ma bardzo dobry silnik (da rade 200+ km/h) i Mazdy są w miare bezawaryjne.
A środerk zawsze możesz samemu upiększyć ;)
--
Retro.czop
#14
audi jest fajne, tylko właśnie słaby rocznik i drogie, ale z drugiej strony nie ma to jak b4, jedne z bardziej długowiecznych aut.
#17
nie wyobrażam sobie niczego super po aucie z lat 90, ale porównaj wnętrza japończyków z europejskimi autami z tego samego rocznika, np. mondeo albo omega mają dużo ładniejsze i lepiej wykonane środki :-)
niemniej jednak ta mazda jest ciekawa
propobuje audi 80 b4 , 2.0 tdi na aluskach jak dobra wersja to i poduszki i wsio elektroniczne bedzie
#19
honda civic to ostateczność :P
#20
niby fajnie, ale patrząc na cenę za 1994 rok, można dojść do wniosku, że lepiej dołożyć parę tys. i kupić biedne A4, jednak na razie nie zamierzam dokładać
#21
punto jest małe, a poza tym to fiat... nigdy fiata, sorry ale jestem uprzedzony. Przykład? Nowa croma z salonu zepsuła się podczas jazdy testowej, padł komputer i auto na 2 tygodnie uziemione w serwisie
zastanawiam się nad oplem omegą sedan, rocznik około 1996 roku, z jakimś mniejszym silnikiem (np. 2L benzynka), ma ktoś może? jak to chodzi? oszczędne pewnie że nie będzie, ale resztę kryteriów spełnia