jakie sa wasze marzenia?
oprocz tych, zeby miec szyszak na glowie, honde civik w behemocie i nieograniczony zapas czekoladowych zajacow
by marzenia moich bliskich się spełniły.
zwiedzić cały świat.
^^
zapytaj sie fizbana jakie on ma marzenia
Nie ma to jak obierać czyjeś marzenia za własne ;) Aż się łezka w oku kręci.
moje najwieksze marzenie juz sie spelnilo !
blackman scial wlosy i pare innych !
- Pracę (na dzień dzisiejszy) wymarzoną już mam
- Poznałem pannę, która zdaje się być wymarzona - chcę ją.
- Marzę by sprawy domowe się uregulowały
- Marzę by rodzina była zdrowa
- Marzę by nigdy nie zabrakło mi $ na zachcianki moich bliskich
to tyle - moje skromne marzenia ;-)
Moim marzeniem jest granie dla Manchaster United !
abym nie musiał umierać będąc starym i schorowanym człowiekiem
zostac najlepszym kaskaderem na swiecie i nie umrzec podczas krecenia.
nie można mówić głośno o marzeniach, bo się nie spełnią.
poza tym, to zbyt osobista jak dla mnie sprawa, żeby się nią dzielić z kimkolwiek.
marzenia są po to, by do nich dążyć, nie po to, by o nich mówić.
#9 To przyjde i zarzne cie puki jestes mlody. Az sie lezka w oku kreci jak latwo mozna uszczesliwic czlowieka spelniajac jego najskrytsze marzenia :)
A moje to poki co zdac mature i zalapac sie na dobre studia
to sie chyba tyczylo mowienia marzen na glos podczas dmuchania na swieczki na torcie czy patrzenia na spadajace gwiazdy, ze sie nie spelnia, a nie tak o ,nie ?
a mowienie o marzeniach wcale nie skresla mozliwosci dazenia do nich wiec w czym problem.
Ja między innymi marzę o tym aby w Polsce zapanowała normalność, czyli prawdziwy liberalizm.
Zmieniony 2008-03-08 20:16:03 przez Mateo
Ja między innymi marzę o tym aby w Polsce zapanowała normalność, czyli prawdziwy komunizm.
chce być krulem wrzehświata
marzy mi sie by móc kiedyś dać w ryj przez monitor
#17
Przypomniales mi jak za czasow liceum w ramach pracy domowej na przedmiot zwany przedsiebiorczoscia (ktora to praca dotyczyla planow na przyszlosc itp.) stwierdzilem, ze zamierzam zostac wladca wszechswiata. Do dzis nie rozumiem czemu pani profesor od tego zacnego przedmiotu ta odpowiedz sie nie spodobala...
Co do marzen - mysle, ze nie mam zadnych. Jakies cele w zyciu juz obralem, ale ciezko mi to nazwac marzeniami. Moje obecne nastawienie do tego wszystkiego jest takie, ze jak mi wyjdzie to swietnie, jak nie to pojde inna droga i tez bedzie dobrze. Moge pod to conajwyzej podciagnac nadzieje, ze spelnia sie marzenia wszystkich tych, na ktorych mi zalezy.
Zmieniony 2008-03-08 20:36:23 przez True_Spike
Jedyne o czym dzisiaj marzę to, żeby ta laska, która dzisiaj poznałem do mnie napisała... Ehhh ale jest zajebista <marzyciel>
#20
to sam do niej napisz... to facet musi zrobić pierwszy krok :P
#20 pozdrów ją od netwars
i daj fote
Zmieniony 2008-03-08 20:48:09 przez Emerald_Weapon
nie ufiesze nikt jeszcze nei napisał że chce zostać pro ?? XDDD
chce byc deceptikonem jak sound wave :<
Mieć dużo $ i zrealizować marzenie - stajnie aut (powiedzmy tak z 20 - 30) i rezydencje na każdym kontynencie.
Żeby zdrowie nie opuszczało ludzi i moich bliskich :)
#21 O to chodzi, że ona ma tylko mój nr, bo jej napisałem patyczkiem na plaży :) Ehhh... ale ona piękna <marzyciel>
-------
zdejmij któs OPa plz
aby jutro miec dalej wolne :( niestety niemozliwe. Dobranoc.
marzy mi sie zebym mogl robic to co chce, a nie to do czego zmusza mnie ten pojebany kraj...
no i jak kazdy ck na NW chcialbym miec laske :P :P :P
Zmieniony 2008-03-08 21:19:54 przez Weq_SSJ
uważajcie, na to, o czym marzycie, bo może się spełnić i będziecie mieli przejebane.....
Zmieniony 2008-03-08 21:21:49 przez Spin_1/2
#27 dobrze to rozkminiłeś, że nie wziąłeś od niej numeru :-)
piona! daj znać czy odezwała się ;p
Zebym wygral ze swoim PRZEPOTEZNYM lenistwem,
zeby mi sie chcialo tak jak mi sie nie chce.
wystarczy ;)
teraz marzy mi sie pizza farmerska z Romy ...
ktos tam - daj fote
kazda ck ma przeciez kasie.jpg
szczerze ?
chciałbym znać odpowiedz na kazde pytanie ; ]
chcialbym miec duszo pinionszkuff szebym mogla kupic upranka dla tych gouych pan ktore tata oglada wieczorami w telewizoszee
_______
a tak serio to kasa spelnia wiekszosc marzen bo mozna kupic wszystko
Zmieniony 2008-03-08 22:24:30 przez Repomaniak
#29 Weq zmiażdżyłeś drugą częścią xd nie wiem czemu, ale tak się śmiałam z tego haha
niby są w zasięgu mojej ręki, ale tak ciężko je zrealizować :(.
1) Nie chce jutro do pracy
2) Aby moi bliscy nie mieli problemów - ani zdrowotnych, ani finansowych, po prostu żadnych
3) Aby nie śmiali się ze mnie na NW ;)
4) Być na koncercie Disturbed i In Flames
MOIM MARZENIEM JEST FOTA RYBENKI :D
rybenka daj fote, spelnij marzenia kazdego ck!
by wszystko czym się zajmę mi sie dobrze udawało
#1
Jebnac ze spadochronem pomimo ze mam lek wysokosci - wykonane :)
Nurkowac w wodzie tak czystej jak 'na filmach' - realizowane w tym tygodniu :)))))
Zawsze trzeba miec marzenia... po to zeby je realizowac. Inaczej swiat byl by nudny :)
#44 no to podobne plany chodzą mi po głowie, ale niestety brak czasu, wiec troche poczekają, ale moze w tym roku też skoczę ze spadochronem : p duzo cie kosztował kurs?
500 zl sam kurs i skok, cala 'wyprawa' kolo 800 zl :)
Chciałbym czuć, że żyję..
#44
Jestes nieszczery! Zapomniales podzielic sie z nami swoim najwazniejszym marzeniem:
Jebnac przyciemniane szyby i zajebisty tlumik w swoim seacie 1.2d!
Ze jest gdzies lepszy swiat ... :)
hahahaha Merlin dokladnie ! :))))))))
chcialbym znalesc po studiach zajebista robote, ktora bede lubil i bede zarabiscie zarabial
chcialbym slyszec mysli kobiet!
Moim marzeniem jest to, żeby ten jebany ząb przestał mnie boleć : /
Zobaczyc zorze polarna
Odwiedzic Australie
Kupic sobie terenowa fure
A jakies zdrowie, brak problemow to gówno nie marzenia. Nie badzcie tacy banalni, wszyscy by tego chcieli.
Lordzik_pan
2008-08-03 19:52:45
chce trafic do wiezienia
uwazaj bo trafisz :)
Zdać mature, dostać sie na studia, spotkać tą jedną bez .jpg (chyba sie udało - miejmy nadzieje) - zwiedzić ten piękny świat, mniej grać, mniej pić, wiecej czytać książek, nei przejmować sie zjebaną szkołą/ klasą.
A tak bardziej hm ogólnikowo to żyć tak aby ludzie zatęskinili za mną po mojej śmierci.
-Skończyć wymarzone studia
-Utrzymywać się z przemysłu filmowego
-Wybudować dom nad oceanem w Nowej Zelandii / Australii i zamieszkać tam z moją obecną, wymarzoną, miłością ; ).
- + jak najwieciej ksiązek + jak najwięciej zwiedzić.
Bez marzeń ludzkość by nie istniała ; )
Chce życ, a nie tylko udawać, ze zyje :)
Rozpędzić się do 200 km/h na godzinę jakimś zajebistym cadillaciem na autostradzie w USA
(wiecie - te znane obrazki, jak jest malutka droga, a naokoło kaniony i kaktusy) ...
puścić kierownicę, rozłożyć poziomo ręce i zadrzeć się "freeeedom!!!"
;P
MIEś KURWA 83287327525 NA KOMCIE
ogolnie to chcialbym zeby ludzie zaczeli wiecej myslec.
a tak osobiscie to chcialbym kiedys zagrac przed kilkutysieczna publicznoscia ;) a tak poza tym to znalezc wlasna droge iiiii zebym byl troche mniej ambitny
Zmieniony 2008-04-08 01:17:27 przez rae)mutek_
chcialbym miec szyszak ;x
LadiesFirst
ja bym inaczej to ujal.
marzenia są po to, by do nich dążyć, nie po to, by je zdobywac.
http://www.youtube.com/watch?v=1oNres2nLrI
zreszta dobry kawalek na noc
moim marzeniem jest zamienic sie w protossa
a tak na serio to marze zeby na wcg 2010 pojechac bugatti veyronem : o
marzenia czy cele i tak je spełnie:
-miec prace którą zajebiscie bym lubił
-zrobic 3 tatuaze
-skonczyc ta jebana szkole i zdac mature
-wystąpic i wygrac w nieustraszonych :D
-miec tyle $ zeby na nic nie brakowało
-"złap swój bakcyl i bądz zajebisty"
Zmieniony 2008-04-08 10:50:34 przez SkillHack-1.5c
Moim marzeniem dzisiejszym jest to, zebym nigdy w zyciu nie zalowal tego co zamierzam dzis zrobic.
Zmieniony 2008-04-08 10:50:24 przez -AciD-
- Być w większej ilości państw niż WhereTheHellisMat
- zostać pro fotografem (np. w National Geografic)
a narazie z przyziemnych to pracę nową znaleźć.. mimo, że nadal mam starą :P
honda hornet i nie ograniczony zapas paliwa...
- chciałbym zrobić kasy jak lodu, żeby móc zmieniać świat
- zostać premierem, żeby móc zmienić wiele rzeczy, które dotykają mnie na codzień
- żeby wszystko z czym się stykam na codzień było z mojego wyboru
- żebym z wszystkiego wyciągał wnioski i traktował jak 'test', którego 'zdanie' w przyszłości da swoje owoce
#7 +5 z respektu
-dostać się za rok na sgh
-kupić sobie labradora
-zdać prawko
-nie zginąć w 2012 roku : <<<
oby chuj stawał i dzięgi były
miec tyle kasy zeby nie martwic sie o przyszlosc
Zdobyć koronę ziemi, tzn. Mount Everest, Elbrus, Jaya, Mount McKinley, Aconcagua, Vinson
Żeby A.Kmicic wyciągał wnioski.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.